Dodaj do ulubionych

Maciej Damiecki

30.03.07, 12:31
Nikt nie wie o donosicielu Macieju, czy nikt wiedziec nie chce?
Obserwuj wątek
    • lady.papeteria Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 20:52
      taras10 napisał:

      > Nikt nie wie o donosicielu Macieju, czy nikt wiedziec nie chce?

      Chyba nikt nie chciał tego wiedzieć ... a tłumaczenie ich, to jak klepanie
      zdrowasiek, wszyscy jednakowo ...

      voila.pl/jox25/index.php?get=1&f=1
    • snajper55 Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 21:00
      taras10 napisał:

      > Nikt nie wie o donosicielu Macieju, czy nikt wiedziec nie chce?

      Donosił także Holoubek (zresztą ubek), Olbrychski, Zapasiewicz, Pszoniak (za
      koniak), Andrzejewski, Bardini, Englert i wielu, wielu innych. No więc czym się
      podniecać ?

      S.
      • lady.papeteria Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 21:14
        snajper55 napisał:

        > taras10 napisał:
        >
        > > Nikt nie wie o donosicielu Macieju, czy nikt wiedziec nie chce?
        >
        > Donosił także Holoubek (zresztą ubek), Olbrychski, Zapasiewicz, Pszoniak (za
        > koniak), Andrzejewski, Bardini, Englert i wielu, wielu innych. No więc czym się
        > podniecać ?
        >
        > S.

        No tak , dla kariery ... no to na cholerę te teczki, wywalić je ...
        • snajper55 Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 21:24
          lady.papeteria napisała:

          > No tak, dla kariery ... no to na cholerę te teczki, wywalić je ...

          Ale Kaczyści mają taką radochę z tego ujawniania grzeszków innych... Dzięki temu
          czują się tacy lepsi... Trzeba by być bez serca...

          S.
          • oleg3 Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 21:29
            snajper55 napisał:
            > Ale Kaczyści mają taką radochę z tego ujawniania grzeszków innych... Dzięki
            > temu czują się tacy lepsi... Trzeba by być bez serca...

            Teoria może i zgrabna, ale nie opisuje rzeczywistości tylko antykacze fobie jej
            twórców i propagatorów.
            • pozarski Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 21:34
              oleg3 napisał:

              > snajper55 napisał:
              > > Ale Kaczyści mają taką radochę z tego ujawniania grzeszków innych... Dzię
              > ki
              > > temu czują się tacy lepsi... Trzeba by być bez serca...
              >
              > Teoria może i zgrabna, ale nie opisuje rzeczywistości tylko antykacze fobie
              je
              > j
              > twórców i propagatorów.
              >
              Antykacze fobie?Uwazasz,ze jak kto antykaczka,to z psychika u niego cos nie tak?
              • oleg3 Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 21:39
                pozarski napisał:

                > Antykacze fobie?Uwazasz,ze jak kto antykaczka,to z psychika u niego cos nie tak
                > ?
                Napisałem jasno co uważam. Interpretacja należy do Ciebie.
                • lady.papeteria Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 21:44
                  oleg3 napisał:

                  > pozarski napisał:
                  >
                  > > Antykacze fobie?Uwazasz,ze jak kto antykaczka,to z psychika u niego cos n
                  > ie tak
                  > > ?
                  > Napisałem jasno co uważam. Interpretacja należy do Ciebie.

                  A nie uważasz, że to otwieranie teczek na tyle spowszechnieje, że na nikim już
                  nie zrobi wrażenia?
                  • oleg3 Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 21:51
                    lady.papeteria napisała:
                    > A nie uważasz, że to otwieranie teczek na tyle spowszechnieje, że na nikim już
                    > nie zrobi wrażenia?

                    Na niektórych robi. Ale nawet gdyby na nikim nie robiło wrażenia to co z tego?
                    Spalić akta IPN?

                    Proces ujawniania tych akt jest nie do powstrzymania i nie wynika - jak chce
                    Snajper i jemu podobni - z polityki PIS tylko z procesów społecznych, bardzo
                    różnorakich, w tym choćby z walki pokoleń (starzy tracą na lustracji) czy
                    dążenia młodych do poznania prawdy, a starych do sprawiedliwości.
                    • pozarski Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 21:55
                      oleg3 napisał:

                      > lady.papeteria napisała:
                      > > A nie uważasz, że to otwieranie teczek na tyle spowszechnieje, że na niki
                      > m już
                      > > nie zrobi wrażenia?
                      >
                      > Na niektórych robi. Ale nawet gdyby na nikim nie robiło wrażenia to co z tego?
                      > Spalić akta IPN?
                      >
                      > Proces ujawniania tych akt jest nie do powstrzymania i nie wynika - jak chce
                      > Snajper i jemu podobni - z polityki PIS tylko z procesów społecznych, bardzo
                      > różnorakich, w tym choćby z walki pokoleń (starzy tracą na lustracji) czy
                      > dążenia młodych do poznania prawdy, a starych do sprawiedliwości.
                      >
                      Akurat tu sie z Toba zgadzam.Co mnie troche irytuje to fakt,ze o teczkach sie
                      czesto dowiadujemy wybiorczo z mediow zblizonych do waadzy,a dotyczacych
                      ludzi,ktorzy sa od tej waadzy daleko.Stad moje watpliwosci do okreslenia
                      przeciwnikow Kaczek jako ludzi z fobiami.
                      • oleg3 Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 22:02
                        pozarski napisał:


                        > Stad moje watpliwosci do okreslenia
                        > przeciwnikow Kaczek jako ludzi z fobiami.

                        A gdzie ja coś takiego napisałem? Napisałem tylko, że wyjaśnianie rzeczywistości
                        jako spisku PISu jest antykaczą fobią. Przecież - jeżeli już zostajemy przy
                        teczkach - PIS blokuje jak może powszechny dostęp do teczek i lustrację.
                        • pozarski Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 22:04
                          oleg3 napisał:

                          > pozarski napisał:
                          >
                          >
                          > > Stad moje watpliwosci do okreslenia
                          > > przeciwnikow Kaczek jako ludzi z fobiami.
                          >
                          > A gdzie ja coś takiego napisałem? Napisałem tylko, że wyjaśnianie
                          rzeczywistośc
                          > i
                          > jako spisku PISu jest antykaczą fobią. Przecież - jeżeli już zostajemy przy
                          > teczkach - PIS blokuje jak może powszechny dostęp do teczek i lustrację.
                          >
                          W takim razie zle zrozumialem.Tez mysle,ze PiSiacy chca otworzyc teczki,ale nie
                          swoje.
                    • lady.papeteria Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 22:57
                      oleg3 napisał:

                      > lady.papeteria napisała:
                      > > A nie uważasz, że to otwieranie teczek na tyle spowszechnieje, że na niki
                      > m już
                      > > nie zrobi wrażenia?
                      >
                      > Na niektórych robi. Ale nawet gdyby na nikim nie robiło wrażenia to co z tego?
                      > Spalić akta IPN?
                      >
                      > Proces ujawniania tych akt jest nie do powstrzymania i nie wynika - jak chce
                      > Snajper i jemu podobni - z polityki PIS tylko z procesów społecznych, bardzo
                      > różnorakich, w tym choćby z walki pokoleń (starzy tracą na lustracji) czy
                      > dążenia młodych do poznania prawdy, a starych do sprawiedliwości.

                      Jak to pięknie zabrzmiało sprawiedliwość. Żeby była sprawiedliwość, to po winie
                      musi być kara. I co z tego, że powiedzą, że ten czy ten donosił. Ja też byłam za
                      otwieraniem teczek, ale teraz widzę, że nic innego sie nie robi tylko walczy
                      teczkami, bo sie okazuję, że wszyscy na wszystkich donosili. Damięcki donosił na
                      Olbrychskiego i Kondrata. Na Damięckiego Iksiński, a na iksińskiego Irena
                      Dziedzic i kółko sie zamyka.
                      • taras10 Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 23:48
                        lady.papeteria napisała:

                        >ale teraz widzę, że nic innego sie nie robi tylko walczy
                        > teczkami, bo sie okazuję, że wszyscy na wszystkich donosili. Damięcki donosił
                        na
                        > Olbrychskiego i Kondrata. Na Damięckiego Iksiński, a na iksińskiego Irena
                        > Dziedzic i kółko sie zamyka.

                        Wszystko sie zgadza, poza tym, iz jedyne co wiesz, to o donosicielu Damieckim.
                        To drugie zgadujesz, a to nie fair.
                        • lady.papeteria Re: Maciej Damiecki 02.04.07, 17:41
                          taras10 napisał:

                          > lady.papeteria napisała:
                          >
                          > >ale teraz widzę, że nic innego sie nie robi tylko walczy
                          > > teczkami, bo sie okazuję, że wszyscy na wszystkich donosili. Damięcki don
                          > osił
                          > na
                          > > Olbrychskiego i Kondrata. Na Damięckiego Iksiński, a na iksińskiego Irena
                          > > Dziedzic i kółko sie zamyka.
                          >
                          > Wszystko sie zgadza, poza tym, iz jedyne co wiesz, to o donosicielu Damieckim.
                          > To drugie zgadujesz, a to nie fair.

                          O tym, że donosił na Olbrychskiego i Konrada, podali w TV. Nie wyssałam sobie
                          tego z palca. Czyli fair napisałam big_grin
                    • snajper55 Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 23:24
                      oleg3 napisał:

                      > Na niektórych robi.

                      Na takim Macierewiczu na pewno. On na sam widok teczki...

                      > Ale nawet gdyby na nikim nie robiło wrażenia to co z tego? Spalić akta IPN?

                      Ależ skądże znowu. Należy IPN wzbogacać. Nagraniami Gudzowatego. Listami
                      uczennic w ciąży. Przydadzą się gdy kiedyś trzeba będzie składać oświadczenia,
                      czy do ślubu było się dziewicą.

                      > Proces ujawniania tych akt jest nie do powstrzymania i nie wynika - jak chce
                      > Snajper i jemu podobni - z polityki PIS tylko z procesów społecznych, bardzo
                      > różnorakich, w tym choćby z walki pokoleń (starzy tracą na lustracji) czy
                      > dążenia młodych do poznania prawdy, a starych do sprawiedliwości.

                      A mnie jest mało tej prawdy. Ja chcę wiedzieć, czy Damięcki zdradzał żonę, czy
                      bił dzieci, czy miał kontakty homoseksualne, czy okradał sąsiadów, czy
                      brał/dawał łapówki. Niech złoży odpowiednie oświadczenia a IPN niech je
                      sprawdzi. Prawda nas wyzwoli, ale tylko pełna prawda, a nie jakieś jej ochłapy.

                      S.
    • jaceq Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 22:09
      Bardzo lubiłem donosiciela Macieja, tak jako aktora, jak i człowieka i zwykłego
      oliwę. I nic się u mnie w tym zakresie nie zmieniło.
      • pozarski Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 22:26
        jaceq napisał:

        > Bardzo lubiłem donosiciela Macieja, tak jako aktora, jak i człowieka i
        zwykłego
        > oliwę. I nic się u mnie w tym zakresie nie zmieniło.
        >
        Ale gdybys sie dowiedzial,ze donosil na Ciebie i dlatego dostales szlaban na
        wyjazdy,ze Twoja zona stracila prace,a dzieci nie moga studiowac architektury
        (wszystko hipotetyczne,rzecz jasna;nie wiem na czym polegalo donosicielstwo
        tego aktora)tez bys go lubil jako czlowieka?Rzecz oczywista nie mialoby to
        wplywu na ocene jego aktorstwa,ani picia.
        • jaceq Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 22:36
          pozarski napisał:
          > > Ale gdybys sie dowiedzial,ze donosil na Ciebie

          Oczywiście, najprawdopodobniej masz rację. Nie gloryfikuję tu przecież
          donosicielstwa, tylko wylewam gorzkie żale, że nikt nie chciał na mnie donosić,
          zupełnie jak na Kaczora, a i paszport w czasach studenckich bez większych bóli
          kilka razy dostałem, na kupione u konia i wpłacone do Pekao $130. wink)
          Gdybym.
          • pozarski Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 22:41
            jaceq napisał:

            > Oczywiście, najprawdopodobniej masz rację. Nie gloryfikuję tu przecież
            > donosicielstwa, tylko wylewam gorzkie żale, że nikt nie chciał na mnie
            donosić,
            > zupełnie jak na Kaczora, a i paszport w czasach studenckich bez większych bóli
            > kilka razy dostałem, na kupione u konia i wpłacone do Pekao $130. wink)
            > Gdybym.
            >
            Po prostu nie miales szczescia.Ale pewnie w milosci masz.
            • jaceq Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 22:45
              Nie o to chodzi, jak się zapewne domyślasz. Po prostu czasem mnie to śmieszy, a
              czasem znowu się zastanawiam, czy aby niektóre z tych ofiar tych donosicieli nie
              były aby warte, by na nie donosić. Albo czy nie zależy im (tym niby ofiarom) na
              wywołaniu takiego właśnie wrażenia.
            • lady.papeteria Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 23:03
              pozarski napisał:

              > jaceq napisał:
              >
              > > Oczywiście, najprawdopodobniej masz rację. Nie gloryfikuję tu przecież
              > > donosicielstwa, tylko wylewam gorzkie żale, że nikt nie chciał na mnie
              > donosić,
              > > zupełnie jak na Kaczora, a i paszport w czasach studenckich bez większych
              > bóli
              > > kilka razy dostałem, na kupione u konia i wpłacone do Pekao $130. wink)
              > > Gdybym.
              > >
              > Po prostu nie miales szczescia.Ale pewnie w milosci masz.
              >

              Panie Pożarski, chyba z kartami Pan pomylił te miłość big_grin
              • pozarski Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 23:29
                lady.papeteria napisała:

                > pozarski napisał:
                >
                > > jaceq napisał:
                > >
                > > > Oczywiście, najprawdopodobniej masz rację. Nie gloryfikuję tu przec
                > ież
                > > > donosicielstwa, tylko wylewam gorzkie żale, że nikt nie chciał na m
                > nie
                > > donosić,
                > > > zupełnie jak na Kaczora, a i paszport w czasach studenckich bez wię
                > kszych
                > > bóli
                > > > kilka razy dostałem, na kupione u konia i wpłacone do Pekao $130. ;
                > ))
                > > > Gdybym.
                > > >
                > > Po prostu nie miales szczescia.Ale pewnie w milosci masz.
                > >
                >
                > Panie Pożarski, chyba z kartami Pan pomylił te miłość big_grin
                >
                A teczki to co?Zupelnie jak poker.
        • snajper55 Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 23:27
          pozarski napisał:

          > Ale gdybys sie dowiedzial,ze donosil na Ciebie

          Podobnie, gdyby się dowiedział, że Damięcki z jego żoną... Dlaczego tego nie
          objąć lustracją ?

          S.
          • pozarski Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 23:31
            snajper55 napisał:

            > pozarski napisał:
            >
            > > Ale gdybys sie dowiedzial,ze donosil na Ciebie
            >
            > Podobnie, gdyby się dowiedział, że Damięcki z jego żoną... Dlaczego tego nie
            > objąć lustracją ?
            >
            > S.
            Po prostu takie sa reguly gry.Jak Kaczki wprowadza nowe,gdzie stosunki
            pozamalzenskie beda wpisane w ustawe o zbrodniach przeciwko narodowi polskiemu,
            wtedy sie dowiemy z kim sypial i Maciej Damiecki.
            • snajper55 Re: Maciej Damiecki 01.04.07, 00:24
              pozarski napisał:

              > Po prostu takie sa reguly gry.Jak Kaczki wprowadza nowe,gdzie stosunki
              > pozamalzenskie beda wpisane w ustawe o zbrodniach przeciwko narodowi polskie
              > mu, wtedy sie dowiemy z kim sypial i Maciej Damiecki.

              O ile wiem, to to co zarzucają Damięckiemu też nie jest zbrodnią przeciwko
              komukolwiek, a już szczególnie przeciwko narodowi.

              S.
              • pozarski Re: Maciej Damiecki 01.04.07, 01:28
                snajper55 napisał:

                >
                > O ile wiem, to to co zarzucają Damięckiemu też nie jest zbrodnią przeciwko
                > komukolwiek, a już szczególnie przeciwko narodowi.
                >
                > S.
                Na pewno wiesz wiecej ode mnie.Donosicielstwo w czasach prl jest uwazane za
                zbrodnie przeciwko narodowi,w przeciwienstwie do sluzby w owczesnych
                oficjalnych strukturach np sadownictwa.Takie jest zycie,panie Snajper.
                • andrzejg Re: Maciej Damiecki 02.04.07, 16:52
                  pozarski napisał:

                  > Na pewno wiesz wiecej ode mnie.Donosicielstwo w czasach prl jest uwazane za
                  > zbrodnie przeciwko narodowi,w przeciwienstwie do sluzby w owczesnych
                  > oficjalnych strukturach np sadownictwa.Takie jest zycie,panie Snajper.
                  >

                  Nie sądzisz ,że najpierw powinno się ustanowiś PRL okresem zbrodniczym,
                  a dopiero później donosicieli z tamtego czasu okreslac zbrodniarzami?
                  Czy dzisiejsze słuzby nie korzystaja z donosicieli?Tak pozostawione
                  bez jasnego okreslenia zbrodniczosci systemu PRl wszystko jest postawione
                  na głowie.Funkcjonariusze PRL działali zgodnie z prawem , a donosiciele
                  werbowani przez owych za pomocą różnych szantazów (często dobrowolnie,ale
                  tacy tez sie zdarzają) są zbrodniarzami przeciwko narodowi polskiemu....
                  spokojnie.Co najwyżej moga być szkodnikami wobec drugich osób, czy też
                  organizacji przeciw którym donosili.

                  A
                  • pozarski Re: Maciej Damiecki 02.04.07, 17:03
                    andrzejg napisał:

                    > pozarski napisał:
                    >
                    > > Na pewno wiesz wiecej ode mnie.Donosicielstwo w czasach prl jest uwazane
                    > za
                    > > zbrodnie przeciwko narodowi,w przeciwienstwie do sluzby w owczesnych
                    > > oficjalnych strukturach np sadownictwa.Takie jest zycie,panie Snajper.
                    > >
                    >
                    > Nie sądzisz ,że najpierw powinno się ustanowiś PRL okresem zbrodniczym,
                    > a dopiero później donosicieli z tamtego czasu okreslac zbrodniarzami?
                    > Czy dzisiejsze słuzby nie korzystaja z donosicieli?Tak pozostawione
                    > bez jasnego okreslenia zbrodniczosci systemu PRl wszystko jest postawione
                    > na głowie.Funkcjonariusze PRL działali zgodnie z prawem , a donosiciele
                    > werbowani przez owych za pomocą różnych szantazów (często dobrowolnie,ale
                    > tacy tez sie zdarzają) są zbrodniarzami przeciwko narodowi polskiemu....
                    > spokojnie.Co najwyżej moga być szkodnikami wobec drugich osób, czy też
                    > organizacji przeciw którym donosili.
                    >
                    > A
                    Zgadzam sie,naturalnie.Pisalem ironicznie,choc faktycznie widze roznice miedzy
                    donosicielem,ktory chce wyjezdzac zagranice(i faktycznie nikomu nie zagraza),a
                    tym,ktory to robi dla pieniedzy albo zeby kogos umoczyc.Okres stalinowski
                    nalezy uznac za zbrodniczy system,ale co zrobic z reszta?Dzisiejsza mlodziez w
                    mediach faktycznie nic nie wie o prl-u i dlatego tak latwo im przychodzi
                    oskarzac innych o zbrodnie,ktore dzis sami czynia wielu ludziom,choc sobie z
                    tego nie zdaja sprawy.
                    • wasze_blagorodie Re: Maciej Damiecki 02.04.07, 17:24
                      pozarski napisał:

                      > Okres stalinowski nalezy uznac za zbrodniczy system,ale co zrobic z reszta?

                      W PRL (po 1956) zamordowano (SB, milicja, ZOMO, "nieznani sprawcy") co najmniej
                      kilkaset osób. Kilka tysięcy było przesladowanych (m.in. Adam Michnik, Jacek
                      Kuroń, itd.)
                      A państwo totalitarne wspierali właśnie ci, którzy donosili na ludzi ze swojego
                      otoczenia - kto powiedział coś nieprawomyślnego, kto z kim śpi, kto miał
                      bibułę, itd.

                      Tak dla uspokojenia dyskusji - po 1989 r nigdy nie było pomysłu karania za
                      współpracę ze służbami PRL. Ewentualnej karze (np. zakaz pełnienia określonych
                      funkcji) miały podlegać osoby, które SKŁAMAŁY w oświadczeniu lustracyjnym (lub
                      go nie złozyły).
                      Ci, którzy wspólpracowali i po prostu się do tego przyznali dalej sobie, bez
                      żadnych "zakłóceń", działali.

                      • pozarski Re: Maciej Damiecki 02.04.07, 17:46
                        Tak,tak,ale - nie umiejszajac wagi ofiar po 56,to jednak jest roznica miedzy
                        okresem przed i po.Czy Polska byla panstwem totalitarnym miedzy 56 i 89?
                        Osobiscie watpie.Trudno ja porownywac z Chinami,ZSSR czy nawet post 1968
                        Czechoslowacja.Co w dzisiejszych czasach napawa mnie zdumieniem,to raczej to,ze
                        goni sie za donosicielami,ale owczesne sluzby zostawia sie w spokoju.Co
                        najwyzej jakims paru plotkom nie umozliwiono dalszej sluzby w organach,dajac im
                        wolna reke w prowadzeniu interesow.
                        • andrzejg no właśnie, a Kryże działa 02.04.07, 17:59
                          Co
                          > najwyzej jakims paru plotkom nie umozliwiono dalszej sluzby w organach,dajac
                          im wolna reke w prowadzeniu interesow.
                      • snajper55 Re: Maciej Damiecki 03.04.07, 00:53
                        wasze_blagorodie napisał:

                        > Ci, którzy wspólpracowali i po prostu się do tego przyznali dalej sobie, bez
                        > żadnych "zakłóceń", działali.

                        Chyba żartujesz. Wystarczy samo podejrzenie o współpracę, aby stracić pracę. Nie
                        mówiąc już o przyznaniu sie w oświadczeniu lustracyjnym. Co było z Gilowską czy
                        Wielgusem ? Co się stało z Madejem (szef łódzkiej TVP) ? Z Krawczykiem (doradcą
                        Kaczyńskiego) ? Itp, itd...

                        S.
                        • wasze_blagorodie Re: Maciej Damiecki 03.04.07, 10:50
                          wasze_blagorodie napisał:
                          "Ci, którzy wspólpracowali i po prostu się do tego przyznali dalej sobie, bez
                          żadnych "zakłóceń", działali."

                          snajper55 napisał:
                          "Chyba żartujesz. Wystarczy samo podejrzenie o współpracę, aby stracić pracę.
                          Nie mówiąc już o przyznaniu sie w oświadczeniu lustracyjnym. Co było z Gilowską
                          czy Wielgusem ? Co się stało z Madejem (szef łódzkiej TVP) ? Z Krawczykiem
                          (doradcą Kaczyńskiego) ? Itp, itd..."

                          Gilowska - dymisja z powodu zarzutu kłamstawa lustracyjnego.
                          Wielgus - "do końca" zaprzeczał swojej współpracy z SB. Tak przy okazji -
                          pamiętaj, że Kościół rządzi się własnymi prawami w obszarze swojej
                          autonomiczności.

                          Madej - www.pis.org.pl/article.php?id=1736 "W 1996 roku trzy związki
                          zawodowe działające w ośrodku (Syndykat Dziennikarzy Polskich, Związek Zawodowy
                          Dziennikarzy Radia i Telewizji oraz Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich)
                          zwracały się do zarządu TVP o jego odwołanie. Związkowcy zarzucali Madejowi
                          m.in. „brak jakiejkolwiek koncepcji programowej, brak kolaudacji programu przy
                          jednoczesnych próbach wprowadzenia wewnętrznej cenzury, skłócanie redakcji,
                          nadużywanie funkcji dyrektora do osiągania korzyści materialnych, prowadzenie
                          polityki nepotyzmu”.

                          W 1998 zarząd odwołał Madeja (nadal pracował jednak w ośrodku). Na stanowisko
                          wicedyrektora wrócił w 2000 roku. Przeciw nominacji Madeja zaprotestowało
                          wówczas koło redakcyjne Syndykatu Dziennikarzy Polskich, działające przy
                          łódzkiej telewizji. Związkowców dziwił fakt, że red. Madej, „były oficer MO”,
                          został ponownie powołany w dwa lata po odwołaniu go ze stanowiska
                          wicedyrektora."

                          Krawczyk - doradca Kaczyńskiego - z tego typu stanowiska można wylecieć np. za
                          podejrzenie kontaktów z mafią, za podejrzenie kontaktów o charakterze
                          korupcyjnym ze środowiskiem biznesowym - i jest to coś oczywistego.
                          Tak przy okazji - pamiętasz sytuację, gdy przyznanie się do światopoglądu
                          chrześcijańskiego spowodowało, że ktoś (nie pamietam nazwiska) nie został
                          przewodniczącym jednego z organów UE?

                          www.pis.org.pl/article.php?id=1736
                          "Osoba uznana za „kłamcę lustracyjnego” przez 10 lat nie może pełnić niektórych
                          funkcji publicznych - ale tylko tych, do których pełnienia są ustawowo wymagane
                          wysokie kwalifikacje moralne (np. sędzia, prokurator)."
                          • snajper55 Re: Maciej Damiecki 03.04.07, 15:39
                            wasze_blagorodie napisał:

                            > Gilowska - dymisja z powodu zarzutu kłamstawa lustracyjnego.

                            W jakich przepisach ZARZUT kłamstwa lustracyjnego jest powodem utraty pracy ? To
                            jest właśnie przykład tego, że przepisy sobie, a życie w kaczej RP - sobie.

                            > Wielgus - "do końca" zaprzeczał swojej współpracy z SB. Tak przy okazji -
                            > pamiętaj, że Kościół rządzi się własnymi prawami w obszarze swojej
                            > autonomiczności.

                            Do jakiego końca ??? Jakie ma znaczenie, czy się przyznał. Oskarżenie o
                            współpracę było przyczyną utraty stanowiska.

                            > Madej - "W 1996 roku trzy związki zawodowe działające w ośrodku (Syndykat
                            > Dziennikarzy Polskich, Związek Zawodowy Dziennikarzy Radia i Telewizji oraz
                            > Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich) zwracały się do zarządu TVP o jego odwo
                            > łanie. Związkowcy zarzucali Madejowi m.in. „brak jakiejkolwiek koncepcji prog
                            > ramowej, brak kolaudacji programu przy jednoczesnych próbach wprowadzenia wew
                            > nętrznej cenzury, skłócanie redakcji, nadużywanie funkcji dyrektora do osiąga
                            > nia korzyści materialnych, prowadzenie polityki nepotyzmu”.

                            Madej: "W sierpniu tego roku, zaledwie po dwóch miesiącach, pracę stracił Marek
                            Madej, dyrektor ośrodka TVP w Łodzi. W oświadczeniu lustracyjnym przyznał, że
                            pracował w kontrwywiadzie. Przewodniczący KRRiTV Juliusz Braun natychmiast
                            napisał list do prezesa TVP. - Według mnie praca w SB nie jest właściwą
                            rekomendacją do kierowania mediami publicznymi - uważa Braun."
                            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021014/kraj/kraj_a_3.html

                            > Krawczyk - doradca Kaczyńskiego - z tego typu stanowiska można wylecieć np. za
                            > podejrzenie kontaktów z mafią, za podejrzenie kontaktów o charakterze
                            > korupcyjnym ze środowiskiem biznesowym - i jest to coś oczywistego.

                            Ale wyleciał dlatego, że podpisał zobowiązanie do współpracy, której zresztą nie
                            podjął.

                            > Tak przy okazji - pamiętasz sytuację, gdy przyznanie się do światopoglądu
                            > chrześcijańskiego spowodowało, że ktoś (nie pamietam nazwiska) nie został
                            > przewodniczącym jednego z organów UE?

                            Nie. Nie znam takiego przypadku.

                            Tak więc widzisz, że współpraca ze służbami, lub nawet samo oskarżenie o taką
                            współpracę, może być powodem utraty pracy.

                            S.
                            • pozarski Re: Maciej Damiecki 03.04.07, 16:08
                              w_b napisal
                              > > Tak przy okazji - pamiętasz sytuację, gdy przyznanie się do światopoglądu
                              >
                              > > chrześcijańskiego spowodowało, że ktoś (nie pamietam nazwiska) nie został
                              >
                              > > przewodniczącym jednego z organów UE?
                              >
                              To nie bylo zupelnie tak.Tamten Wloch(ktorego nazwiska sobie za Boga nie moge
                              przypomniec)wypowiedzial sie negatywnie o gejach,podkreslajac,ze jest
                              katolikiem.Skandal polegal na tym,ze choc on twierdzil,ze jego wiara nie bedzie
                              mu przeszkadzala w wykonywaniu obowiazkow,wysoka komisja zadecydowala o
                              usunieciu kandydatury.
                              • snajper55 Re: Maciej Damiecki 03.04.07, 17:09
                                pozarski napisał:

                                > To nie bylo zupelnie tak.Tamten Wloch(ktorego nazwiska sobie za Boga nie moge
                                > przypomniec)wypowiedzial sie negatywnie o gejach,podkreslajac,ze jest
                                > katolikiem.Skandal polegal na tym,ze choc on twierdzil,ze jego wiara nie be
                                > dzie mu przeszkadzala w wykonywaniu obowiazkow,wysoka komisja zadecydowala o
                                > usunieciu kandydatury.

                                To był Rocco Buttiglione.

                                Komitet negatywnie wypowiedział się o jego kandydaturze, a Buttiglione sam
                                wycofał oficjalnie swoją kandydaturę.

                                Ja się negatywnej opinii nie dziwię. Bo czyż człowiek mówiący, iż "rodzina
                                istnieje, aby kobieta mogła rodzić dzieci i miała ochronę ze strony mężczyzny"
                                czy "W Europie panuje terror politycznej poprawności i karykatura tolerancji,
                                która ma wymusić całkowitą akceptację działań i zachowań, których tradycyjna
                                moralność nie uznaje." jest najlepszym kandydatem na członka komisji, która ma
                                walczyć m.in. z dyskryminacją ? Także dyskryminacją, której powodem jest płeć
                                czy orientacja seksualna.

                                S.
                                • pozarski Re: Maciej Damiecki 03.04.07, 17:48
                                  Wlasnie ten.Twierdzil,ze jego katolicka opinia o rodzinie i kobiecie/mezczyznie
                                  nie bedzie przeszkoda w sprawowaniu funkcji i prawde powiedziawszy nie wiem,
                                  jak by mogla.Nie bylby zapewne jedynym katolikiem w komisji,ale byl
                                  jedynym,ktory na glos sie w tych sprawach wypowiedzial.Gdyby trzymal morde na
                                  klodke,bylby dzisiaj komisarzem.Mnie sie ta heca bardzo nie podobala.
                                  • snajper55 Re: Maciej Damiecki 04.04.07, 00:43
                                    pozarski napisał:

                                    > Wlasnie ten.Twierdzil,ze jego katolicka opinia o rodzinie i kobiecie/mezczyz
                                    > nie nie bedzie przeszkoda w sprawowaniu funkcji i prawde powiedziawszy nie
                                    > wiem, jak by mogla.

                                    Nie rozumiem. Jak według Ciebie człowiek, głoszący publicznie, iż przez
                                    homoseksualistów upadło Cesarstwo Rzymskie miałby walczyć z dyskryminacją
                                    homoseksualistów ? Jak człowiek głoszący publicznie, że kobieta jest od rodzenia
                                    dzieci miałby walczyć o równouprawnienie kobiet ? To jest niemożliwe.

                                    S.
                                    • pozarski Re: Maciej Damiecki 04.04.07, 00:54
                                      Po prostu homoseksualisci jako przyczyna upadku Cesarstwa mi unikli.Czytalem
                                      tylko o tym,ze on homeseksualizm uwaza za grzech.O kobietach majacych sluzyc
                                      jedynie prokreacji w ogole nie slyszalem.Jesli to prawda,to rzecz jasna trudno
                                      by mu bylo byc komisarzem.Tym nie mniej,gdyby trzymal morde na klodke,jak
                                      wiekszosc politykow,wtedy dzis bylby komisarzem.
                            • wasze_blagorodie Re: Maciej Damiecki 03.04.07, 16:21
                              Napisałem wczesniej:
                              "Wielgus - "do końca" zaprzeczał swojej współpracy z SB. Tak przy okazji -
                              pamiętaj, że Kościół rządzi się własnymi prawami w obszarze swojej
                              autonomiczności."

                              Na to Snajper55 napisał:
                              "Do jakiego końca ??? Jakie ma znaczenie, czy się przyznał. Oskarżenie o
                              współpracę było przyczyną utraty stanowiska."

                              Przypomnę co napisałem wcześniej, a z czym się wcześniej Snajper nie zgodził:
                              "Ewentualnej karze (np. zakaz pełnienia określonych
                              funkcji) miały podlegać osoby, które SKŁAMAŁY w oświadczeniu lustracyjnym (lub
                              go nie złozyły)."
                              • snajper55 Re: Maciej Damiecki 03.04.07, 16:44
                                wasze_blagorodie napisał:

                                > Napisałem wczesniej:
                                > "Wielgus - "do końca" zaprzeczał swojej współpracy z SB. Tak przy okazji -
                                > pamiętaj, że Kościół rządzi się własnymi prawami w obszarze swojej
                                > autonomiczności."
                                >
                                > Na to Snajper55 napisał:
                                > "Do jakiego końca ??? Jakie ma znaczenie, czy się przyznał. Oskarżenie o
                                > współpracę było przyczyną utraty stanowiska."
                                >
                                > Przypomnę co napisałem wcześniej, a z czym się wcześniej Snajper nie zgodził:
                                > "Ewentualnej karze (np. zakaz pełnienia określonych
                                > funkcji) miały podlegać osoby, które SKŁAMAŁY w oświadczeniu lustracyjnym (lub
                                > go nie złozyły)."

                                No i podałem Ci szereg przykładów, w których pracę straciły osoby, które
                                współpracowały lub zostały jedynie oskarżone o współpracę a w swoim oświadczeniu
                                nie skłamały lub nie musiały go składać. Takich osób było dużo, dużo więcej. Ja
                                wymieniłem tylko kilka z nich.

                                S.
                                • wasze_blagorodie Re: Maciej Damiecki 03.04.07, 17:31
                                  www.pis.org.pl/article.php?id=1736
                                  "Osoba uznana za „kłamcę lustracyjnego” przez 10 lat nie może pełnić niektórych
                                  funkcji publicznych - ale tylko tych, do których pełnienia są ustawowo wymagane
                                  wysokie kwalifikacje moralne (np. sędzia, prokurator)."
                                  • snajper55 Re: Maciej Damiecki 04.04.07, 00:44
                                    wasze_blagorodie napisał:

                                    > "Osoba uznana za „kłamcę lustracyjnego” przez 10 lat nie może pełnić niektó
                                    > rych funkcji publicznych - ale tylko tych, do których pełnienia są ustawowo
                                    > wymagane wysokie kwalifikacje moralne (np. sędzia, prokurator)."

                                    No i co z tego ? Żadna z podanych przeze mnie osób nie była kłamcą lustracyjnym.

                                    S.
                                  • jaceq Re: Maciej Damiecki 04.04.07, 00:51
                                    wasze_blagorodie napisał:
                                    > wysokie kwalifikacje moralne (np. sędzia, prokurator)."

                                    Jak tam z księdzem? (o biskupa aż boję się zapytać). Czy 10 lat dla księdza też?
                                    Czy ksiądz jest zawodem "wysokich kwalifikacji moralnych", skoro np. katecheta
                                    już ewidentnie - nie?
        • taras10 Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 23:45
          pozarski napisał:

          > jaceq napisał:
          >
          > > Bardzo lubiłem donosiciela Macieja, tak jako aktora, jak i człowieka i
          > zwykłego
          > > oliwę. I nic się u mnie w tym zakresie nie zmieniło.
          > >
          > Ale gdybys sie dowiedzial,ze donosil na Ciebie i dlatego dostales szlaban na
          > wyjazdy,ze Twoja zona stracila prace,a dzieci nie moga studiowac architektury
          > (wszystko hipotetyczne,rzecz jasna;nie wiem na czym polegalo donosicielstwo
          > tego aktora)tez bys go lubil jako czlowieka?Rzecz oczywista nie mialoby to
          > wplywu na ocene jego aktorstwa,ani picia.

          Pieknie, pozarski. Widze, ze dojrzewasz do oceny donosicieli.
          A tak powaznie: dobrze ujales problematyke donosiciela.
          • pozarski Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 23:51
            taras10 napisał:

            >
            > Pieknie, pozarski. Widze, ze dojrzewasz do oceny donosicieli.
            > A tak powaznie: dobrze ujales problematyke donosiciela.
            Widze,ze znow przemawiasz z balkonu.Te wizyty u brata ci najwyrazniej nie sluza.
            • taras10 Re: Maciej Damiecki 01.04.07, 23:54
              pozarski napisał:
              > taras10 napisał:

              > > Pieknie, pozarski. Widze, ze dojrzewasz do oceny donosicieli.
              > > A tak powaznie: dobrze ujales problematyke donosiciela.

              Widze,ze znow przemawiasz z balkonu. Te wizyty u brata ci najwyrazniej nie
              sluza.

              Zostaw pozarski mojego brata w spokoju. Po co ci on potrzebny? Stwierdzam po
              prostu, ze czasami piszesz rozsadnie...

              • pozarski Re: Maciej Damiecki 02.04.07, 00:14
                taras10 napisał:

                >
                > Zostaw pozarski mojego brata w spokoju. Po co ci on potrzebny? Stwierdzam po
                > prostu, ze czasami piszesz rozsadnie...
                >
                Mnie osobiscie na twojej opinii w ogole nie zalezy;nie podoba mi sie styl(z
                pietra,czyli z tarasu lub balkonu),ktorym to czynisz,wiec brat-ksiadz pewnie ma
                z tym cos wspolnego.A moze to u was rodzinne.
      • lady.papeteria Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 23:00
        jaceq napisał:

        > Bardzo lubiłem donosiciela Macieja, tak jako aktora, jak i człowieka i zwykłego
        > oliwę. I nic się u mnie w tym zakresie nie zmieniło.

        Bo to jest właśnie to, jeśli się człowieka lubi to razem z jego grzechami big_grin
        • lady.papeteria Chodziło mi o pice a nie donoszenie :D:D 31.03.07, 23:04
          lady.papeteria napisała:

          > jaceq napisał:
          >
          > > Bardzo lubiłem donosiciela Macieja, tak jako aktora, jak i człowieka i zw
          > ykłego
          > > oliwę. I nic się u mnie w tym zakresie nie zmieniło.
          >
          > Bo to jest właśnie to, jeśli się człowieka lubi to razem z jego grzechami big_grin
          >
        • jaceq Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 23:13
          Chyba o to chodzi, Lady P. Gdyby Maciej D. był przeżarty przyzwoitością do
          szpiku kości, to powinien powiedzieć sbekowi "wie pan, uważam że zrobiłem źle
          jeżdżąc po pijaku i powinienem ponieść tego konsekwencje, dlatego odrzucam
          pańską ofertę i dobrowolnie poddaję się represjom, jakie tam pańska firma dla
          mnie ma". Ale nie był i chyba m.in. i za to go lubię.

          Ba, nawet jestem skłonny wybaczyć mu początkowe kręcenie, gdy derdziennikarze
          zaskoczyli go dowodami jego kolaboracji. Trzeba przyznać, że to kręcenie było o
          wiele krótsze i sympatyczniejsze (mniej niesympatyczne) od kręcenia takiego
          Wielgusa. No i w sprawie o kilka rzędów wielkoci bardziej duperelnej, niż
          kręcenie takiego Paetza.

          No i jest kwestia, skąd derdziennikarze i gazetopolacy miewają tego typu kwity.
          Mnie to wygląda na coś równie obślizgłego jak sama kolaboracja. Że ktoś gdzieś
          tam sobie wybiera: "ten - tak, tego - zostawmy".
          • snajper55 Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 23:28
            jaceq napisał:

            > Chyba o to chodzi, Lady P. Gdyby Maciej D. był przeżarty przyzwoitością do
            > szpiku kości,

            Dużo takich znasz ? wink)

            S.
            • jaceq Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 23:32
              snajper55 napisał:
              > Dużo takich znasz ? wink)

              Na całe szczęście - nie. Może nawet żadnego. Znowu jeden potencjalny ubył:

              www.sport.pl/pilka/1,65050,4028579.html
            • lady.papeteria Chłopaki zastanawia mnie jedno ... 31.03.07, 23:34
              snajper55 napisał:

              > jaceq napisał:
              >
              > > Chyba o to chodzi, Lady P. Gdyby Maciej D. był przeżarty przyzwoitością d
              > o
              > > szpiku kości,
              >
              > Dużo takich znasz ? wink)
              >
              > S.

              co mógł czuć taki młody człowiek, gdy zjawiało sie u niego SB z propozycją
              współpracy. Kurcze, może początkowo czuł sie jakoś wyróżniony, a dopiero potem
              szedł po rozum do głowy , ale było za późno aby sie wycofać.

              • jaceq Re: Chłopaki zastanawia mnie jedno ... 31.03.07, 23:53
                lady.papeteria napisała:
                > co mógł czuć taki młody człowiek, gdy zjawiało sie u niego SB z propozycją
                > współpracy.

                Ciężko wyczuć. Jeśli to był ktoś niepałowany, nietorturowany (a w gazetach wtedy
                nie pisali o sprawach takich, przez jakie ma obecnie kłopoty kumendant
                Kurnatowski), to miał zapewne mizerne pojęcie, czym jest w istocie SB. Ogłoszeń
                w prasie ta firma nie dawała ani sprawozdań z działalności. Ja np. esbeka
                widziałem na oczy składając wniosek o paszport, odbierając go (a raz - odmowę:
                "pan za często jeździ") i oddając go (z 20$ wsuniętymi między kartki - tak mi
                raz poradził czekający w kolejce na Kruczej "powracający z USA"). I żaden z nich
                nie zionął ogniem (co najwyżej gorzałą), nie miał spiczastych uszu ani mu ogon
                spod marynarki nie wystawał.
                Tymczasem dzisiaj przyjmuje się, że wówczas każdy powinien mieć wiedzę taką,
                jakby całe życie żywił się kurzem w Ipeenie.
                • lady.papeteria Re: Chłopaki zastanawia mnie jedno ... 01.04.07, 01:31
                  jaceq napisał:

                  > lady.papeteria napisała:
                  > > co mógł czuć taki młody człowiek, gdy zjawiało sie u niego SB z propozycj
                  > ą
                  > > współpracy.
                  >
                  > Ciężko wyczuć. Jeśli to był ktoś niepałowany, nietorturowany (a w gazetach wted
                  > y
                  > nie pisali o sprawach takich, przez jakie ma obecnie kłopoty kumendant
                  > Kurnatowski), to miał zapewne mizerne pojęcie, czym jest w istocie SB. Ogłoszeń
                  > w prasie ta firma nie dawała ani sprawozdań z działalności. Ja np. esbeka
                  > widziałem na oczy składając wniosek o paszport, odbierając go (a raz - odmowę:
                  > "pan za często jeździ") i oddając go (z 20$ wsuniętymi między kartki - tak mi
                  > raz poradził czekający w kolejce na Kruczej "powracający z USA"). I żaden z nic
                  > h
                  > nie zionął ogniem (co najwyżej gorzałą), nie miał spiczastych uszu ani mu ogon
                  > spod marynarki nie wystawał.
                  > Tymczasem dzisiaj przyjmuje się, że wówczas każdy powinien mieć wiedzę taką,
                  > jakby całe życie żywił się kurzem w Ipeenie.

                  No i na dodatek te szatańskie ubeki szkolone były, żeby sprawiać pozory miłych.
                  Nie słyszałam, a podawali w jakich latach M.D. donosił? A co na to brat
                  bliźniak? Nie wierzę, że nie wiedział.
                  • pozarski Re: Chłopaki zastanawia mnie jedno ... 01.04.07, 01:33
                    lady.papeteria napisała:

                    >
                    > No i na dodatek te szatańskie ubeki szkolone były, żeby sprawiać pozory
                    miłych.
                    > Nie słyszałam, a podawali w jakich latach M.D. donosił? A co na to brat
                    > bliźniak? Nie wierzę, że nie wiedział.
                    >
                    >
                    On ma brata blizniaka?To na pewno jest na to jakis paragraf.
                  • jaceq Re: Chłopaki zastanawia mnie jedno ... 01.04.07, 13:54
                    lady.papeteria napisała:

                    > A co na to brat bliźniak?


                    Brat, ale nie bliźniak. Damian jest chyba kilka lat starszy. Pamiętam za to, że
                    grali obaj bliźniaków w czymś, ale nie pamiętam już w czym. Szukałem w
                    filmografii onetowej, ale - trzeba przyznać - jest ona cienka jak zad węża.
                    • snajper55 Re: Chłopaki zastanawia mnie jedno ... 01.04.07, 16:27
                      jaceq napisał:


                      > Pamiętam za to, że grali obaj bliźniaków w czymś, ale nie pamiętam już w czym.

                      W "Stawce większej niż życie". Odcinek "Genialny plan pułkownika Krafta".
                      Wcielił się wtedy w rolę dwóch bliźniaków Wacka i Eryka Słowikowskich. Wacek to
                      dobry Polak i patriota. Za to Eryk - który posługuje się nazwiskiem Getting -
                      został wychowany w Niemczech i jest nazistowskim janczarem. Szef niemieckiego
                      centrum dywersyjnego pułkownik Kraft wpada na szatański pomysł. Trzeba podmienić
                      bliźniaków. Wtedy szpieg Eryk będzie mógł wkręcić się w środowisko polskiego
                      ruchu oporu. Wszystko by się udało, gdyby nie Hans Kloss.

                      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=37857

                      S.
                      • jaceq Re: Chłopaki zastanawia mnie jedno ... 01.04.07, 18:01
                        Niee, Snajper, to nie była "Stawka". W "Stawce" to była podwójna rola jednego
                        aktora, a tamto, to było ich dwóch: Damian i Maciej, w dwóch rolach dwóch
                        bliźniaków, zupełnie jak "dwóch tamtych, co ukradli księżyc". Psiakość, skleroza
                        wywiaa mi z głowy tytuł. Młodzi byli, film był czarno biały.
                        • snajper55 Re: Chłopaki zastanawia mnie jedno ... 01.04.07, 21:48
                          jaceq napisał:

                          > Niee, Snajper, to nie była "Stawka". W "Stawce" to była podwójna rola jednego
                          > aktora, a tamto, to było ich dwóch: Damian i Maciej, w dwóch rolach dwóch
                          > bliźniaków, zupełnie jak "dwóch tamtych, co ukradli księżyc". Psiakość, sklero
                          > za wywiaa mi z głowy tytuł. Młodzi byli, film był czarno biały.

                          Razem występowali tylko w trzech filmach.

                          Najstarszy to Tajemnica dzikiego szybu z 1956. Ale tam nie byli braćmi. Grali
                          kolegów. Damian - Karlika Rudnioka, a Maciej - Franka Miksę.

                          Następny to Rzeczpospolita babska z 1969 roku. Damian to Bolko, a Maciej -
                          Marko. Ale nie pamiętam, czy byli braćmi.

                          Ostatni to Tajemnica Enigmy z 1979 roku, gdzie grali braci, pracowników zespołu
                          kryptologów. Damian grał rolę Stanisława Danilewicza, a Maciej jego brata -
                          Ludomira Danilewicza.

                          Na podstawie: www.filmweb.pl/

                          S.
                          • jaceq Re: Chłopaki zastanawia mnie jedno ... 02.04.07, 20:07
                            Po głębokim namyśle i konsultacjachstawiam, że była to jednak Rzeczpospolita
                            (nie Czwarta tylko Babska). wink)
                  • taras10 Re: Chłopaki zastanawia mnie jedno ... 01.04.07, 23:51
                    lady.papeteria napisała:

                    >No i na dodatek te szatańskie ubeki szkolone były, żeby sprawiać pozory miłych.
                    > Nie słyszałam, a podawali w jakich latach M.D. donosił? A co na to brat
                    > bliźniak? Nie wierzę, że nie wiedział.

                    Damian - brat blizniak jest starszy o trzy lata. Nie musial wiedziec.

          • pozarski Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 23:34
            jaceq napisał:

            >
            > No i jest kwestia, skąd derdziennikarze i gazetopolacy miewają tego typu
            kwity.
            > Mnie to wygląda na coś równie obślizgłego jak sama kolaboracja. Że ktoś gdzieś
            > tam sobie wybiera: "ten - tak, tego - zostawmy".
            >
            >
            >
            Wlasnie to mnie wqrwia najbardziej.I jeszcze stroja sie w piorka sprawiedliwych.
            • lady.papeteria Re: Maciej Damiecki 31.03.07, 23:37
              pozarski napisał:

              > jaceq napisał:
              >
              > >
              > > No i jest kwestia, skąd derdziennikarze i gazetopolacy miewają tego typu
              > kwity.
              > > Mnie to wygląda na coś równie obślizgłego jak sama kolaboracja. Że ktoś g
              > dzieś
              > > tam sobie wybiera: "ten - tak, tego - zostawmy".
              > >
              > >
              > >
              > Wlasnie to mnie wqrwia najbardziej.I jeszcze stroja sie w piorka sprawiedliwych
              > .
              >
              Urban powiedziałby, że wiewiórki mu doniosły big_grin
              • snajper55 Re: Maciej Damiecki 01.04.07, 00:27
                lady.papeteria napisała:

                > Urban powiedziałby, że wiewiórki mu doniosły big_grin

                W archiwach nie ma wiewiórek. Prędzej już jakieś szczury teczkowe.

                S.
                • jaceq Re: Maciej Damiecki 01.04.07, 00:48
                  snajper55 napisał:
                  > W archiwach nie ma wiewiórek. Prędzej już jakieś szczury teczkowe.

                  Albo - jak to był ujął poseł Jacek Kur(...)ski - "dobrze poinformowane źródła na
                  Wybrzeżu. wink
    • dachs Strasznie się tym chłopcy grzejecie 02.04.07, 15:48
      (i dziewczynki też). A w TVP to już straszną zagwozdkę mają. Ma grać w "Rancho",
      czy nie?
      Moim zdaniem powinien. Ponieważ jako sklepikarz nie ma obowiązku się lustrować
      (podobnie jak aktorzy), to Pietrek powinien przypadkowo trafić na jego akta w
      IPN, i rozpuścić na ławeczce i niech sie z tego przynajmniej przez jeden odcinek
      tłumaczy.
      Na pewno będzie w tej roli przekonywający, a i młodzieży budujący przykład da.
      • jaceq Re: Strasznie się tym chłopcy grzejecie 02.04.07, 20:00
        dachs napisał:
        > Moim zdaniem powinien.
        > Na pewno będzie w tej roli przekonywający

        Uważam, że to znakomity pomysl. Tylko patrzeć, jak tematyka IPNowska powinna
        zagościć i w tzw. operach mydlanych. A naturszczyk to jednak naturszczyk. Skąd
        ich brać, jak ich ostracyzm wykosi?

        No i ciekaw byłbym, czego to o służbach spec. dowiedział się, ofiarnie dając się
        zwerbować Pierwszy Sensat Trzeciej Rzeczpospolitej Wołoszański. Niestety, chyba
        się nie dowiem, bo zgnoili człowieka a nawet jego bloga zgnoili.
    • wasze_blagorodie Re: Maciej Damiecki 02.04.07, 16:42
      snajper55 napisał:

      > Ale Kaczyści mają taką radochę z tego ujawniania grzeszków innych... Dzięki
      tem
      > u
      > czują się tacy lepsi... Trzeba by być bez serca...
      >
      > S.

      Tak, ciekawe, czy również o ujawnianiu "grzeszków" tych TW, którzy w 1968 (i
      trochę wcześniej) donosili bezpiece na Polaków pochodzenia żydowskiego, masz
      podobne zdanie?
      A pamiętaj, że przyczynili się oni do zaszczucia wielu tysięcy wspaniałych
      ludzi.
      • snajper55 Re: Maciej Damiecki 03.04.07, 00:33
        wasze_blagorodie napisał:

        > Tak, ciekawe, czy również o ujawnianiu "grzeszków" tych TW, którzy w 1968 (i
        > trochę wcześniej) donosili bezpiece na Polaków pochodzenia żydowskiego, masz
        > podobne zdanie?

        Jakie zdanie ? Jakieś zdanie o TW wyraziłem ??? Pisałem o tych, którzy lustracji
        używają jako wielofunkcyjnego, wilece użytecznego narzędzia. Sami TW nie mają
        wszak z tym nic wspólnego. Mogłoby ich nawet nie być.

        > A pamiętaj, że przyczynili się oni do zaszczucia wielu tysięcy wspaniałych
        > ludzi.

        Akurat w 68 donosiciele nie byli zbyt użyteczni. Podobnie jak dziś. Analogii
        jest zresztą więcej.

        S.
        • wasze_blagorodie Re: Maciej Damiecki 03.04.07, 10:31
          snajper55 napisał:
          "Ale Kaczyści mają taką radochę z tego ujawniania grzeszków innych... Dzięki
          temu czują się tacy lepsi... Trzeba by być bez serca..."

          wasze_blagorodie napisał:
          "Tak, ciekawe, czy również o ujawnianiu "grzeszków" tych TW, którzy w 1968 (i
          trochę wcześniej) donosili bezpiece na Polaków pochodzenia żydowskiego, masz
          podobne zdanie?"

          Na co Snajper55, ni z gruszki, ni z pietruszki (jak zwykle zresztą smile ),
          napisał:
          "Jakie zdanie ? Jakieś zdanie o TW wyraziłem ???"

          Naucz się, Snajper, czytać ze zrozumieniem.
          • snajper55 Re: Maciej Damiecki 03.04.07, 15:41
            wasze_blagorodie napisał:

            > Naucz się, Snajper, czytać ze zrozumieniem.

            No więc mi napisz, co ja o tych grzeszkach TW napisałem. Bo ja uważam, że nic.
            No i to NIC zacytowałeś.

            S.
            • wasze_blagorodie Re: Maciej Damiecki 03.04.07, 16:15
              snajper55 napisał:

              > wasze_blagorodie napisał:
              >
              > > Naucz się, Snajper, czytać ze zrozumieniem.
              >
              > No więc mi napisz, co ja o tych grzeszkach TW napisałem. Bo ja uważam, że nic.
              > No i to NIC zacytowałeś.
              >
              > S.

              Skoro nie jesteś w stanie zrozumiec prostego tekstu - to twój problem.
              Najwyżej inni, czytający te posty, beda mieli trochę zabawy smile
              • snajper55 Re: Maciej Damiecki 04.04.07, 00:45
                wasze_blagorodie napisał:

                > Skoro nie jesteś w stanie zrozumiec prostego tekstu - to twój problem.

                Wodzę, że Ty masz większe problemy, bo nawet zacytować nie potrafisz.

                S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka