Dodaj do ulubionych

DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.cm-upc.chello.se 28.11.01, 00:23
Czy Jacyś ZnaFcy LITEraTURY mogom mi POwiedzieć KTO to napisaŁ ?

__________________________________________-
DoMINikańskich Kronik strzęp się zNalazł u mnie:

“NA śMIErć się ZADUPCZYWSZY –SPOCZął KSiążE W TRUMNIE
Na SARKOFAGU ZASIEM MISTRZ BIEGłY W RZEMIOśLE
POSąG Z GłAZU USTAWIł AżEBY WYNIOśLE
NA WIEKI WIEKóW SPOZIERAł PO ZNOJU MIłOSTEK
Z HUJEM W SREBRNYM KOłCZANIE Z JAJCYMA DO KOSTEK
PAMIęć WRóBLEM WYLECI, A MęNDą POWRACA
SLUSZNIE GO WIEC RZEżBIARZA UWIECZNIłA PRACA,
SLUSZNIE TEż żAłOWAłO RYCERSTWO WRAZ Z PLEBSEM
KORDU JEGO. WżDY PłACZEM SZLOCHAłA NAJKRZEPSZEM
WDOWA. RACZEJ OD MIECZA CO SIę W LAUR OZDABIAł
OPłAKUJąC STRACONY ZAGANIACZ I NABIAł.

I BYłA BEZ OBłAPKI JAK BEZ WODY JELEń.
NI ZłOTA BLASK Ją CIESZYł, NI SZMARAGDóW ZIELEń...
bO NIE OKIEłZNASZ PIZDY SZPUNTEM, GDY ROZKOSZY
łAKNIE ONA KUTAśNYCH.MKNIE WIęC HUF DOBOSZY
BY HUJAMI WALąC W BęBNY W SPIżOWYM ROZPęDZIE
Z RYNKóW I AMBON GłOSIć TAKOWE ORęDZIE:

"wRóG GRANICE A MARCHEW GDY MACICę PSOWA
MęZOWSKICH RąK I PYTY- łAKNIE KSIężNA WDOWA.
JeśLić WięC Z ZAGANIACZA DyMI JAK Z POCHODNI
CZUWAJ !
MężEM JEJ BęDZIE TEN, KTO UDOWODNI
Iż NAJSNADNIEJ SIę NADA KUśKI JEGO KORZEń
DO MONARSZEJ PREZENCJI I KWOLI HęDOżEń."


nAZNACZONO TEDY RYCERSKIE GONITWY.TURNIEJ PYT.
NA INTENCJE DNIA TEGO MODLITWY
KAZAłA KSIężNA WZNOSIć ARCHIBRACTWOM CZTEREM.
PO CZem SIADłA W KRUżGANKU ZE SWyM FRAUCYMEREM,
(óW-TłUMIąC TARCIEM KOLAN FORTKOWE ZARZEWIE-
ADMIRUJE WSRóD BRANDZLU-HUJóW LUBYCH REWIę)

ZASIę PYT TYCH WłODARZE PRECZ ZRZUCIWSZY SPODNIE
KROCZą W SZANKI ZAPAśNE DUMNIE I CZCIGODNIE.
GDY CHWOST STERCZąC NAD KAżDYM SYGNETAMI SKRZY SIę-
IDąC Z TYłU ZA PANEM PAż NA SREBRNEJ MISIE
PODTRZYMUJE MU JAJCA-AżEBY WSRóD DROGI
NIE WPLąTAłO SIę KTORE POMIęDZY OSTROGI

tANDEM GAłY NAJWIęKSZE JAKO DWA OLBRZYMIE ARBUZY
MIAł KSIąDZ PRYMAS.
óW RZEKł:"W BOżE IMIę. ZACZNIJMY SPóR..."

TU KUśKA BEZ POMOCY DłONI żEGNA SIę
I JAJAMI JAK MINISTRANT DZWONI
POCZEM ZANURZA PYTę W śWIęCONYM OLEJU
I KROPIąC BłOGOSLAWI KOMPANOM TURNIEJU

ZE CZCIą LUD POWITAł NABOżNOść PRYMASA

GRAF PEWIEN : „VETO!” -KRZYKNIE
" O MOCY KUTASA NIE śWIADCZY TO SZALBIERSTWO
NęDZNE I OKROPNE
SCHOWAJ KLECHO SWE STęCHłE PISANKI - BO KOPNę..."

TU WARCZACYM BINDASEN WYRZNAł W śRODEK TARCZY.
TA PęKłA. GRAF SIE NADąL : "KSIężNO...
...ZALI STARCZY...?"

PEWNOść TA UBODła UBOGIEGO BALWIERZA
CHOć TO CZłEK BYL PODłY, Z GMINU
WSZAKOż I ON ZA SZCZęśCIEM PUSCIł SIę W GONITWę

OTóż łOZą DO KUśKI UMOCOWAł BRZYTWę
BY BRZYTWą Tą I KUśKą SZERMUJąC JAK PIKą
W BIEGU JAJA OGOLIć SWOIM CZELADNIKOM.

LECZ JAK WYJął AARON KWITNąCą ROżDZKę Z ARKI
TAK I PEWIEN BARON WYJął BUCA Z POKROWCA.
LEGł PRZY WIEżY OWEJ I JAK PO JAKUBOWEJ DRABINIE
W NIEBO WESZLI ARCHANIELSCY GOśCIE-
ON NA WIEżę PO WłASNYM
WDRAPAł SIę CHWOśCIE!!!

I ZAGRZMIAłA FANFARA HUCZNA NIEBOSIężNA
RYKNAł KLER,DAMY, CHAMY:

"H O S A N N A ! ! !"
-ZAś KSIężNA Z TRONU (WśRóD
OGóLNEGO BRANDZLU KASZTELANEK)
W DANK NA HUJA ZWYCIęZCY ZAłOżYLA WIANEK
I RZEKłA; GDY GO W GLORII NIESIONO NA TARCZY:

"MOżE Z BOżA POMOCą
I TEN HUJ WYSTARCZY"

...........................................


PRZESLANIE

"ŁatWIEJ JEST WIELBLąDOWI PRZEJść PRZEZ UCHO IGłY
NIżLI Z HUJA IDEAł ZROBIć NIEDOśCIGłY."
Obserwuj wątek
    • Gość: Dr.FröJD CO_ NA_ TO__Chatka w śnieżnej czapie_________? IP: *.cm-upc.chello.se 28.11.01, 00:53
      PANiE i PaNOWIE z KlUbU LiTERacKIEgo ?
      • Gość: BuBBer wyNIKI a MYniki socjalna gramatyka filozoficzna IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 11:32
        is mr bubber a marx mutant?

        JaNIKI kontra TYniki
        psychNIK vel
        nikPSYCHIATRYCZNY

        JAnik & iNIK / jaNIK & Unik
    • srebro Re: DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.11.01, 00:57
      To nie wiesz, że oni się w bałwanki pod tym śniegiem zamienili? wink
      • Gość: Dr.FröJD Re: DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 28.11.01, 01:19
        srebro napisał(a):

        > To nie wiesz, że oni się w bałwanki pod tym śniegiem zamienili? wink

        Powiedz mi srebro dlaczego oni sa tacy mili dla siebie a tak zamknieci
        dla reszty, czy to szok stanu wojennego ..?-)
        • srebro Historia lubie się powtarzać 28.11.01, 01:32
          Wiesz, w historii zawsze było tak, że im bliżej księżnej udzielnej, tym większą
          lojalnością trzeba się było wykazać - inaczej nie dopuścili do samego
          jaśniepańskiego oblicza wink Tolerowano co najwyżej trefnisiów i błaznów jako
          obdarzonych pewną "wolnością słowa". I jak widzisz sam w załączonej historyjce
          na forum, pewne prawidła są dokładnie takie same. Na łaski chimerycznej
          księżnej należy sobie zasłużyć i je cały czas utrzymywać, bo inaczej
          pachołkowie z halabardami zaraz na miejsce kaźni zaprowadzą. A że księżna ma
          czasem problemy w odróżnieniu własnych chorych fantazji od rzeczywistości, to i
          jej działania, a przede wszystkim słowa stają sie inkoherentne. Służba już w
          stanie gotowości w ukłonach stoi, coby Najjaśniejszej jeszcze bardziej nie
          rozgniewać i jej łask nie utracić. A każdy nowy/nowa to po prostu zagrożenie
          dla istniejącego status quo.
          • Gość: Dr.FröJD Re: Historia lubie się powtarzać :) IP: *.cm-upc.chello.se 28.11.01, 01:38
            Bardzo trafnie to zaobserwowales , jak sadzisz co dalej bedzie w chatce ?
            Z wyrazami sympatii
            DrF
            • srebro Re: Historia lubi się powtarzać :) Przyszłość 28.11.01, 01:52
              Dzięki smile
              A co będzie dalej? Zobaczymy, ale sądzę, że:
              1. obrażona księżna powróci, gdy pachołkowie płci obojga po niej posprzątają
              (księżna jest wszak od tworzenia klimatów i rozdawania uśmiechów, a nie
              od "brudnej roboty")
              2. pachołkowie w międzyczasie będą kontynuować walkę z wrogami (gdy nie będzie
              prawdziwych, to jakiegoś znów wymyślą), żeby się pochwalić swą lojalnością i
              walecznością, a przede wszystkim nie utracić tego - aach, jakże słodkiego -
              uśmiechu księżnej, którymi ona ich trzyma na uwięzi, bo sama publiczności też
              potrzebuje wink
              3. absolutnie żadnego nowego do kurnej (ooops.. śnieżnej wink chaty na pewno nie
              dopuszczą, bo teraz po występach platyny sami już nie wiedzą, kto jest kto
              4. ptactwo wszelkie w całym królestwie zabronią, bo Najjaśniejszej źle się może
              kojarzyć
              Pozdrawiam również
              srebro
              • platyna Re: do srebra 28.11.01, 02:12
                To ja juz teraz wiem napewno, ze ty mnie nie lubis i tylko tak udawałoś -
                srebro.
                Jakie wystepy - jak ja ze scerego serca?
                Ty mądzejse niz udajes głupse.
                I spać ide.
                Buzi das?
                • Gość: Dr.FröJD ZAPRASZAM W GOśCI do ROzMOWy ChatKowiCZów IP: *.cm-upc.chello.se 28.11.01, 02:23
                  Prosze Was do odwiedzenia naszej Centrali (Placowka gALAKTYCZNA)
                  I do zabrania glosu na dowolny temat w dowolnej formie bez wzgledu na plec
                  pochodzenie gatunek diagnoze etc...
                  • srebro Re: ZAPRASZAM W GOśCI do ROzMOWy ChatKowiCZów 28.11.01, 17:37
                    Dr.Fröjd, widzisz, że chatkowicze dalej ganiają za wytworami swoich fantazji,
                    których postrzegają jako wrogów. Zresztą sami powiedzieli, że z byle kim to oni
                    się nie zadają, więc nie licz, że cię zaszczycą swą obecnością wink. Zgodnie z mą
                    wcześniejszą prognozą, naczelnik wydziału inkwizycji (a może Urzędu Obrony
                    Księżnej?) węszy za wrogiem (obsesja ptactwa jakoś na razie przycichła), główny
                    doradca dworski nerwy nieco traci, bo i brzydkie słowa zaczynają mu się
                    wymykać, a dwórki i pachołkowie po ogólnym "mea culpa" w ramiona padają sobie z
                    radości (a może strachu?). Dla rozrywki wybrali się teraz na przejażdżkę
                    samochodem, żeby samych siebie oszukać, że jest jak dawniej, bo się przecież
                    nic nie stało. No i czekają na powrót Najjaśniejszej, rzecz jasna, bo tylko ona
                    potrafi nimi pokierować, he he.
                    • Gość: Dr.FröJD Do______SREBRA________________________:) IP: *.cm-upc.chello.se 29.11.01, 17:45
                      srebro napisał(a):

                      > Dr.Fröjd, widzisz, że chatkowicze dalej ganiają za wytworami swoich fantazji,
                      > których postrzegają jako wrogów. Zresztą sami powiedzieli, że z byle kim to oni
                      >
                      > się nie zadają, więc nie licz, że cię zaszczycą swą obecnością wink. Zgodnie z mą
                      >
                      > wcześniejszą prognozą, naczelnik wydziału inkwizycji (a może Urzędu Obrony
                      > Księżnej?) węszy za wrogiem (obsesja ptactwa jakoś na razie przycichła), główny
                      >
                      > doradca dworski nerwy nieco traci, bo i brzydkie słowa zaczynają mu się
                      > wymykać, a dwórki i pachołkowie po ogólnym "mea culpa" w ramiona padają sobie z
                      >
                      > radości (a może strachu?). Dla rozrywki wybrali się teraz na przejażdżkę
                      > samochodem, żeby samych siebie oszukać, że jest jak dawniej, bo się przecież
                      > nic nie stało. No i czekają na powrót Najjaśniejszej, rzecz jasna, bo tylko ona
                      >
                      > potrafi nimi pokierować, he he.
                      ___________________________________________________
                      ____________________________________________________

                      WALKA ZE ZLEM WIRUSY OSKARZENIA PRZEPROSINY OSZCZERSTWA CENZURA OSZUSTWA
                      PRAWOSC PRZYJAZN STADO NAGONKI WILKI WYKANCZANIE WROGOW

                      Ale Przedstawienie...
                      Wydaje mi sie ze w tym Virtualnym Swiecie /chyba jest tak samo w Realu/ mozna

                      byc z grubsza:

                      1.Rezyserem

                      2.Aktorem

                      3.Publicznoscia

                      Najweselej jest jak te role zaczynaja sie mieszac bo wtedy wszyscy moga brac
                      udzial
                      w sztuce, publicznosc wchodzi na scene ,aktorzy improwizuja ,
                      a rezyserowie sa zmuszni do zmiany gatunku np tragedii w farse, pekaja konwencje
                      i COS interesujacego zaczyna sie dziac i TO jest kreatywny proces...

                      czekam na panskie zawsze interesujace komentarze

                      Pozdrowienia DrF smile
                      • Gość: srebro Re: Do PANA DOKTORA F. :)- od SREBRA IP: *.ds1-roen.adsl.cybercity.dk 29.11.01, 19:31
                        >> czekam na panskie zawsze interesujace komentarze
                        >
                        > Pozdrowienia DrF smile
                        ------------------
                        Alez Panie Doktorze, ja zawsze do uslug smile))
                        Och, milo, ze pan doktor pyta o moja opinie - osobnika zaliczonego do pokroju
                        heniow czy innych jenisejow (vide odpowiedz Borsuka na watku Wyjasnienie... od
                        Perly)
                        A moze herbatki, swiezo parzona, prosze... a tu cytrynka, a moze cukru? wink
                        No coz... anomia zupelna sie porobila na forum,w sensie Durkheima, nie
                        psychologicznym - pan doktor wybaczy smile)
                        Czyli -wszystko jest dozwolone, bo zadnych norm spolecznych formalnie nie ma (nie
                        mylic z anarchia, panie doktorze - to brak szacunku dla norm prawnych wink... a
                        ptifurki swietne tez mamy dzis...ooo, prosze, prosze, smile
                        A my, panie doktorze, w calej tej klasycznej greckiej tragedii na forum, za ten
                        komentujacy chorek robimy, he, he.
                        Oj... to potem inni byli??? W Muppet Show??? wink
                        Aaah, wirusy, pan mowi - faktycznie, grypa cos ostatnio chodzi... oj... i na moje
                        znaki diaktryczne tez mi zaszkodzilo wink
                        A juz najzupelniej powaznie: jedni mowili, ze byt okresla swiadomosc.... inni
                        probuja sami sobie udowodnic, ze oni sami okreslaja byt (przynajmniej forumowy)
                        Pozdrowienia rowniez... w oczekiwaniu na panska odpowiedz smile
                        >
                        • Gość: Dr.FröJD ________Do PANA SREBRA :)- od doKTORA F. -)______ IP: *.cm-upc.chello.se 30.11.01, 01:29
                          Do Pana Srebro

                          Wolna amerykanka jest znaczy sie a do tego watka nie wejda ? na Cherbatke i troche
                          kreatywnych fikcji ? Zapraszam ich TUTAJ wszystkich ...a tu mroz straszny....
                          stany lękowe....
                          widać chca na smierc zamilczec...Cos mi sie wydaje że oni padli ofiarą swych
                          wlasnych ról .....albo jeszcze gorzej ONI wogóle NIE istnieją jako realne
                          osoby !!! .....albo
                          jeszcze gorzej .....KTOS to wymyślił w redakcji Adasia Michnika w celu
                          zwiększenia zainteresowania GW , im płacą od słowa i na temat..a my tu snujemy
                          rozmaite
                          teorie ,wiec jasne że byt kształtuje świadomość, jaka kasa taka klasa...-)

                          Panie Srebro jest Pan osoba której zdanie nie nalezy do żadnych "Pokrojów"
                          ja je bardzo Cenię co mnie też stawia w gronie wrogów Borsuka...

                          PS Czy Hiacynt to Michnik ? Symbol Michnika ? Swiadomosc Chatki okresla byt
                          Redakcji..? Co Pan o tym sadzi ?

                          ?-)
                          pzdr
                          DrF



                          • Gość: srebro Re: ________Do PANA SREBRA :)- od doKTORA F. -)______ IP: *.ds1-roen.adsl.cybercity.dk 30.11.01, 22:03
                            Szanowny Panie Doktorze wink
                            Milo mi uslyszec, ze Pan do Pokrojow zadnych mnie nie zalicza, a nawet wiecej, ze
                            Pan ceni sobie me zdanie. Mr Borsuk - dodam na marginesie - okazal sie
                            czlowiekiem honoru i za swe insynuacje mnie przeprosil.
                            A moze koniaczku tak z okazji piatku, drogi Doktorze? wink Przedni on jest i
                            prawdziwie francuski.
                            Mowi Pan, ze role forumowe zjadly ich stworcow. Hmmm, to troche jak w
                            powiedzeniu, ze rewolucja zjada wlasne dzieci, he he.
                            Ale widzial Pan, ze pare osob juz z farsy sie wylaczylo - oczywiscie zegnajac sie
                            melodramatycznie jak spiewaczki operowe, ktore przez pol godziny umieraja na
                            scenie wink Czyli watpie, zeby tutaj do Pana zajrzeli wink
                            Teoria Panska o tym, ze redakcja sama te watki kwietne tworzy wydaje mi sie
                            interesujaca, ale chyba nieprawdziwa.
                            Hiacynt jako Michnik? No nie, ubawil mnie Pan setnie doktorze, az chyba sobie
                            koniaczku ponownie nalejemy, he he. Ale do tematu polityki przynajmniej Pan
                            merytorycznie nawiazal, co uprawnia nas do obecnosci na tym forum, he he.
                            Hiacynt jest chyba ostatnim Don Kichotem kwietnym, ale zajety teraz sledzeniem
                            niedobitkow terrorystow.
                            Nawet przed chwila z nim chwilke rozmawialem (na watku o lepperiadzie forumowej)-
                            kulturalny facet, tylko cos chyba forme traci wink Ale nasze dialogi, doktorze,
                            sprawily mu przyjemnosc - czy mamy to uznac za komplement?
                            Z pozdrowieniami
                            Mr Silver wink
                            • Gość: Hiacynt Do PANA SREBRA :)- i do KTORA F. -)______ IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 30.11.01, 22:21
                              Gość portalu: srebro napisał(a):

                              > Szanowny Panie Doktorze wink
                              > Milo mi uslyszec, ze Pan do Pokrojow zadnych mnie nie zalicza, a nawet wiecej,
                              > ze
                              > Pan ceni sobie me zdanie. Mr Borsuk - dodam na marginesie - okazal sie
                              > czlowiekiem honoru i za swe insynuacje mnie przeprosil.
                              > A moze koniaczku tak z okazji piatku, drogi Doktorze? wink Przedni on jest i
                              > prawdziwie francuski.
                              > Mowi Pan, ze role forumowe zjadly ich stworcow. Hmmm, to troche jak w
                              > powiedzeniu, ze rewolucja zjada wlasne dzieci, he he.
                              > Ale widzial Pan, ze pare osob juz z farsy sie wylaczylo - oczywiscie zegnajac s
                              > ie
                              > melodramatycznie jak spiewaczki operowe, ktore przez pol godziny umieraja na
                              > scenie wink Czyli watpie, zeby tutaj do Pana zajrzeli wink
                              > Teoria Panska o tym, ze redakcja sama te watki kwietne tworzy wydaje mi sie
                              > interesujaca, ale chyba nieprawdziwa.
                              > Hiacynt jako Michnik? No nie, ubawil mnie Pan setnie doktorze, az chyba sobie
                              > koniaczku ponownie nalejemy, he he. Ale do tematu polityki przynajmniej Pan
                              > merytorycznie nawiazal, co uprawnia nas do obecnosci na tym forum, he he.
                              > Hiacynt jest chyba ostatnim Don Kichotem kwietnym, ale zajety teraz sledzeniem
                              > niedobitkow terrorystow.
                              > Nawet przed chwila z nim chwilke rozmawialem (na watku o lepperiadzie forumowe
                              > j)-
                              > kulturalny facet, tylko cos chyba forme traci wink Ale nasze dialogi, doktorze,
                              > sprawily mu przyjemnosc - czy mamy to uznac za komplement?
                              > Z pozdrowieniami
                              > Mr Silver wink


                              Drodzy panowie!

                              Jeżeli dłużej pobędę, to ten wątek chętnie popodglądam.
                              Typowy wątek kwietny, tylko obsada niskonakładowa.
                              Satyrę lubię, więc życzę kwiecistych i owocnych spostrzeżeń.

                              z wyrazami dla rozmówców Hiacynt


                              • Gość: Datsh Do Pana Hiacynta......o kwiatach i owocach...-) IP: *.cm-upc.chello.se 01.12.01, 02:54
                                Pan H napisaL :
                                Drodzy panowie!

                                > Jeżeli dłużej pobędę, to ten wątek chętnie popodglądam.
                                > Typowy wątek kwietny, tylko obsada niskonakładowa.
                                > Satyrę lubię, więc życzę kwiecistych i owocnych spostrzeżeń.
                                >
                                > z wyrazami dla rozmówców Hiacynt
                                ____________________________________

                                Jestem bardzo zaszczycony tym iz Pan raczyl odwiedzic ten watek ,tak jak jA
                                traktuje GO /ten watek/ jako symbol ZIEMI SWIETEJ odbyl Pan wiec Pielgrzymke i
                                otrzyma Pan BLOGOSLAWIENSTO odemnie/jak trzeba na pismie/

                                Wwyrazy = NIECH KWITNIE I OWOCUJE !!!

                                PS Mam tylko jedno pytanie dlaczego nie zwraca sie Pan do mnie w liczbie
                                pojedynczej a tylko w liczbie mnogiej?

                                Z Wwyrazami

                                DrFrejd
                                • Gość: Egon Re: Do Pana Hiacynta......o kwiatach i owocach...-) IP: *.proxy.aol.com 01.12.01, 03:21
                                  Gość portalu: Datsh napisał(a):

                                  > Pan H napisaL :
                                  > Drodzy panowie!
                                  >
                                  > > Jeżeli dłużej pobędę, to ten wątek chętnie popodglądam.
                                  > > Typowy wątek kwietny, tylko obsada niskonakładowa.
                                  > > Satyrę lubię, więc życzę kwiecistych i owocnych spostrzeżeń.
                                  > >
                                  > > z wyrazami dla rozmówców Hiacynt
                                  > ____________________________________
                                  >
                                  > Jestem bardzo zaszczycony tym iz Pan raczyl odwiedzic ten watek ,tak jak jA
                                  > traktuje GO /ten watek/ jako symbol ZIEMI SWIETEJ odbyl Pan wiec Pielgrzymke i
                                  > otrzyma Pan BLOGOSLAWIENSTO odemnie/jak trzeba na pismie/
                                  >
                                  > Wwyrazy = NIECH KWITNIE I OWOCUJE !!!
                                  >
                                  > PS Mam tylko jedno pytanie dlaczego nie zwraca sie Pan do mnie w liczbie
                                  > pojedynczej a tylko w liczbie mnogiej?
                                  >
                                  > Z Wwyrazami
                                  >
                                  > DrFrejd

                                  Oj oj oj oj, panowie Hiacynt i dr.Froed,sluchajac waszej dyskusji,czuje sie,jak
                                  bym bratem Waszym byl,a moze to tylko wyobraznia moja? Anyway,united we stand!
                          • Gość: srebro Re: ________Do PANA SREBRA :)- od doKTORA F. -)______ IP: *.ds1-roen.adsl.cybercity.dk 30.11.01, 22:07
                            Szanowny Panie Doktorze wink
                            Milo mi uslyszec, ze Pan do Pokrojow zadnych mnie nie zalicza, a nawet wiecej, ze
                            Pan ceni sobie me zdanie. Mr Borsuk - dodam na marginesie - okazal sie
                            czlowiekiem honoru i za swe insynuacje mnie przeprosil.
                            A moze koniaczku tak z okazji piatku, drogi Doktorze? wink Przedni on jest i
                            prawdziwie francuski.
                            Mowi Pan, ze role forumowe zjadly ich stworcow. Hmmm, to troche jak w
                            powiedzeniu, ze rewolucja zjada wlasne dzieci, he he.
                            Ale widzial Pan, ze pare osob juz z farsy sie wylaczylo - oczywiscie zegnajac sie
                            melodramatycznie jak spiewaczki operowe, ktore przez pol godziny umieraja na
                            scenie wink Czyli watpie, zeby tutaj do Pana zajrzeli wink
                            Teoria Panska o tym, ze redakcja sama te watki kwietne tworzy wydaje mi sie
                            interesujaca, ale chyba nieprawdziwa.
                            Hiacynt jako Michnik? No nie, ubawil mnie Pan setnie doktorze, az chyba sobie
                            koniaczku ponownie nalejemy, he he. Ale do tematu polityki przynajmniej Pan
                            merytorycznie nawiazal, co uprawnia nas do obecnosci na tym forum, he he.
                            Hiacynt jest chyba ostatnim Don Kichotem kwietnym, ale zajety teraz sledzeniem
                            niedobitkow terrorystow.
                            Nawet przed chwila z nim chwilke rozmawialem (na watku o lepperiadzie forumowej)-
                            kulturalny facet, tylko cos chyba forme traci wink Ale nasze dialogi, doktorze,
                            sprawily mu przyjemnosc - czy mamy to uznac za komplement?
                            Z pozdrowieniami
                            Mr Silver wink
                            • wolga Re: ________Do Konsylium 01.12.01, 03:34
                              Szanowni Państwo,
                              Niezwykle ciekawa rozmowa i przemyślenia tu są. Trzeba mi to jeszcze
                              wydrukować, posprawdzac, odnotować, wyciągnąć wnioski. Konspekt zrobić,
                              zastanowić się. Poważna materia tu jest. Chetnie włączę się do interesującej
                              dyskusji, ( o ile będę dopuszczony (a)) - ale muszę jeszcze pogrzebać przy
                              ustawieniach Proxy.
                              Późno jest i czasu malo na spanie jest.
                              Wasz (a) Wolga
                              • Gość: drFryid Do Pana Wolgi.....dialog...to moze byc........ IP: *.cm-upc.chello.se 01.12.01, 03:50
                                wolga napisał(a):

                                > Szanowni Państwo,
                                > Niezwykle ciekawa rozmowa i przemyślenia tu są. Trzeba mi to jeszcze
                                > wydrukować, posprawdzac, odnotować, wyciągnąć wnioski. Konspekt zrobić,
                                > zastanowić się. Poważna materia tu jest. Chetnie włączę się do interesującej
                                > dyskusji, ( o ile będę dopuszczony (a)) - ale muszę jeszcze pogrzebać przy
                                > ustawieniach Proxy.
                                > Późno jest i czasu malo na spanie jest.
                                > Wasz (a) Wolga

                                ____________________________________________

                                Niech Pan czuje sie zaszczycony w taki sam sposob co Pan Hiacynt
                                cytuje
                                Jestem bardzo zaszczycony tym iz Pan raczyl odwiedzic ten watek ,tak jak jA
                                > traktuje GO /ten watek/ jako symbol ZIEMI SWIETEJ odbyl Pan wiec Pielgrzymke i
                                > otrzyma Pan BLOGOSLAWIENSTO odemnie/jak trzeba na pismie/
                                >
                                > Wwyrazy = NIECH KWITNIE I OWOCUJE !!!
                                >
                                wiec z Wwyrazami !

                                DrF

                                • wolga Re: Do PanaDr F.....dialog...to moze byc........ 01.12.01, 04:07
                                  Bardzo dziekuję za dopuszczenie mnie do tych rozważań, jakże zbawiennych dla
                                  życia Forumowego. Mam pytanie jedno - dlaczego brak Panu oryginalności i wita
                                  mnie Pan w tym zacnym Gronie powitaniem uprzednio skierowanym do innego
                                  uczestnika tej dyskusji? Ja, Wolga, rzeka szeroka, zatruta i brudna - wlasnym
                                  nurtem plynę.
                                  Z wyrazami szacunku, acz ubodzony (a) w swej godności osobistej.
                                  Wolga


                                  Gość portalu: drFryid napisał(a):

                                  > wolga napisał(a):
                                  >
                                  > > Szanowni Państwo,
                                  > > Niezwykle ciekawa rozmowa i przemyślenia tu są. Trzeba mi to jeszcze
                                  > > wydrukować, posprawdzac, odnotować, wyciągnąć wnioski. Konspekt zrobić,
                                  > > zastanowić się. Poważna materia tu jest. Chetnie włączę się do interesując
                                  > ej
                                  > > dyskusji, ( o ile będę dopuszczony (a)) - ale muszę jeszcze pogrzebać przy
                                  >
                                  > > ustawieniach Proxy.
                                  > > Późno jest i czasu malo na spanie jest.
                                  > > Wasz (a) Wolga
                                  >
                                  > ____________________________________________
                                  >
                                  > Niech Pan czuje sie zaszczycony w taki sam sposob co Pan Hiacynt
                                  > cytuje
                                  > Jestem bardzo zaszczycony tym iz Pan raczyl odwiedzic ten watek ,tak jak jA
                                  > > traktuje GO /ten watek/ jako symbol ZIEMI SWIETEJ odbyl Pan wiec Pielgrzym
                                  > ke i
                                  > > otrzyma Pan BLOGOSLAWIENSTO odemnie/jak trzeba na pismie/
                                  > >
                                  > > Wwyrazy = NIECH KWITNIE I OWOCUJE !!!
                                  > >
                                  > wiec z Wwyrazami !
                                  >
                                  > DrF
                                  >

                                  • Gość: Dr.FröJD Re: Do wolgi.... rzeki szerokiej...wlasnej... IP: *.cm-upc.chello.se 01.12.01, 04:57
                                    wolga napisał(a):

                                    > Bardzo dziekuję za dopuszczenie mnie do tych rozważań, jakże zbawiennych dla
                                    > życia Forumowego. Mam pytanie jedno - dlaczego brak Panu oryginalności i wita
                                    > mnie Pan w tym zacnym Gronie powitaniem uprzednio skierowanym do innego
                                    > uczestnika tej dyskusji? Ja, Wolga, rzeka szeroka, zatruta i brudna - wlasnym
                                    > nurtem plynę.
                                    > Z wyrazami szacunku, acz ubodzony (a) w swej godności osobistej.
                                    > Wolga
                                    __________________________________________________

                                    Wycofuje natychmiast moje blogoslawienstwa z drugiej reki to bylo a z powodow

                                    podobnych do Panskich Panie Wolgo gdyz zwrocil sie pan do mnie w liczbie mnogiej

                                    a w ten sposob umniejszyl mnie Pan o conajmniej 50% / mysle tu o Panu

                                    Srebro /....Niech Pan sie czuje wolnym do wypowiedzi i doprawdy nie ma mi Pan

                                    najmniejszych powodow dziekowac za dopuszczanie czy zabranianie gdyz wolnosc

                                    sie zdobywa samemu a nie dostaje z laski innych....-)

                                    To co Pan piszesz o sobie jest bardzo interesujace ale mnie troche niepokoi

                                    pojecie "brud" i "trucizna" ...-) moze chcialbym powiedziec ja bym tak nie

                                    powiedzial o sobie to tak jakbym sam siebie dezawuowal...

                                    Nie jestem tez pewien czy nasze rozmowy do czegokolwiek doprowadza a losy tego

                                    Forum nie uwazam za az tak wazne wink

                                    Jest pan otwarty i wrazliwy prosze sie wypowiedziec na temat tego co sie dzieje

                                    / domyslam sie na wschodzie?-)/ co Pan o Tym wszystkim Sadzi...?

                                    Zycze Panu wzrostu godnosci osobistej o conajmniej 50% !!!

                                    Pozdrawiam

                                    Dr FröJD


                                    • srebro Re: Do wolgi.... rzeki szerokiej...wlasnej... 01.12.01, 20:28
                                      Popieram mego szanownego przedmowce. Witam i do dyskusji zapraszam, pamietajac
                                      jednakoz o aspekcie ochrony srodowiska wink
                                      Pozdrowienia
                                      • wolga Re: Do Srebra co się nie świeci 03.12.01, 03:40
                                        A ja tu tak Panie Srebro (Zilbersztajn może?) gadu gadu, woda płynie na rozmowach
                                        z Panem Doktorem F., zaprosił mnie Pan do dyskusji - ale gdzieś Pan odpłynął w
                                        dal.(kajakiem czy parostatkiem?) Nie wszystko Srebro, co zaprasza. Liczyłe(a)m
                                        na dyskusję o ochronie środowiska - a tu za rozwodnionego wodnika Pan mi jest.
                                        Wielka szkoda, choć jeszcze trochę dziś popłynę.
                                        Pozdrawiam bardzo wodniście.
                                        Wolga

                                        srebro napisał(a):

                                        > Popieram mego szanownego przedmowce. Witam i do dyskusji zapraszam, pamietajac
                                        > jednakoz o aspekcie ochrony srodowiska wink
                                        > Pozdrowienia

                                    • wolga Re: Szanowny Pan Dr. Freud 03.12.01, 01:57
                                      Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):
                                      Panie Freud, nie musi pan wycofywać swego błogosławieństwa - ja ponadczasowy(a)
                                      jestem. Byłe(a)m, jestem i będę. Mam nadzieję, że czystszy (a) nieco po zabiegach
                                      Mr Silvera. Pyta mnie Pan co na Wschodzie. Hore nam, Tatary dookoła, Kozacy
                                      czajki swe spuszczają na moje barki. Ciężko bardzo te gadzine nieśc.
                                      Piszesz pan o godności - a godność i wolnośc moja zawsze na 100 procent
                                      obliczana, jako że dwoistym(ą) jestem.
                                      Co się dzieje na Forum - pyta Pan. Po staremu - zalew glupoty, potok słow, wylew
                                      nienawiści,kry szpiegowania, a rybki (Egony też ) uciekają. Przyjdzie Rybak w
                                      swoim czasie.
                                      Pozdrawiam
                                      Wolg(a), rzeka szeroka


                                      > wolga napisał(a):
                                      >
                                      > > Bardzo dziekuję za dopuszczenie mnie do tych rozważań, jakże zbawiennych
                                      > dla
                                      > > życia Forumowego. Mam pytanie jedno - dlaczego brak Panu oryginalności i w
                                      > ita
                                      > > mnie Pan w tym zacnym Gronie powitaniem uprzednio skierowanym do innego
                                      > > uczestnika tej dyskusji? Ja, Wolga, rzeka szeroka, zatruta i brudna - wlas
                                      > nym
                                      > > nurtem plynę.
                                      > > Z wyrazami szacunku, acz ubodzony (a) w swej godności osobistej.
                                      > > Wolga
                                      > __________________________________________________
                                      >
                                      > Wycofuje natychmiast moje blogoslawienstwa z drugiej reki to bylo a z powodow
                                      >
                                      > podobnych do Panskich Panie Wolgo gdyz zwrocil sie pan do mnie w liczbie mnogie
                                      > j
                                      >
                                      > a w ten sposob umniejszyl mnie Pan o conajmniej 50% / mysle tu o Panu
                                      >
                                      > Srebro /....Niech Pan sie czuje wolnym do wypowiedzi i doprawdy nie ma mi Pan
                                      >
                                      > najmniejszych powodow dziekowac za dopuszczanie czy zabranianie gdyz wolnosc
                                      >
                                      > sie zdobywa samemu a nie dostaje z laski innych....-)
                                      >
                                      > To co Pan piszesz o sobie jest bardzo interesujace ale mnie troche niepokoi
                                      >
                                      > pojecie "brud" i "trucizna" ...-) moze chcialbym powiedziec ja bym tak nie
                                      >
                                      > powiedzial o sobie to tak jakbym sam siebie dezawuowal...
                                      >
                                      > Nie jestem tez pewien czy nasze rozmowy do czegokolwiek doprowadza a losy tego
                                      >
                                      > Forum nie uwazam za az tak wazne wink
                                      >
                                      > Jest pan otwarty i wrazliwy prosze sie wypowiedziec na temat tego co sie dzieje
                                      >
                                      > / domyslam sie na wschodzie?-)/ co Pan o Tym wszystkim Sadzi...?
                                      >
                                      > Zycze Panu wzrostu godnosci osobistej o conajmniej 50% !!!
                                      >
                                      > Pozdrawiam
                                      >
                                      > Dr FröJD
                                      >
                                      >

                                      • Gość: DrF Re: Szanowny(a) Pan(i) Wolg(a) IP: *.cm-upc.chello.se 03.12.01, 02:14
                                        wolga napisał(a):

                                        Panie Freud, nie musi pan wycofywać swego błogosławieństwa - ja ponadczasowy(a)
                                        jestem. Byłe(a)m, jestem i będę. Mam nadzieję, że czystszy (a) nieco po zabiega
                                        Mr Silvera. Pyta mnie Pan co na Wschodzie. Hore nam, Tatary dookoła, Kozacy
                                        czajki swe spuszczają na moje barki. Ciężko bardzo te gadzine nieśc.
                                        Piszesz pan o godności - a godność i wolnośc moja zawsze na 100 procent
                                        obliczana, jako że dwoistym(ą) jestem. Co się dzieje na Forum - pyta Pan. Po
                                        staremu - zalew glupoty, potok słow, wylew nienawiści,kry szpiegowania, a rybki
                                        (Egony też ) uciekają. Przyjdzie Rybak w
                                        swoim czasie.
                                        Pozdrawiam
                                        Wolg(a), rzeka szeroka
                                        _____________________________________________________________________________

                                        Musze to przemedytowac Szanowna Rzeko odezwe sie wkrotce
                                        Pozdrawiam szeroko
                                        DrF
                                        • wolga Re: Szanowny Pan dr Freud 03.12.01, 03:31
                                          No cóz, Szanowny Panie Doktorze, miało być wkrótce a Pana nie ma. Pewnie Pan śpi
                                          medytując o sensie psychoanalizy. Ja czekam, mam czas, dużo czasu. Jak to rzeka
                                          szeroka - tu wartk(i)a, tam zawirowan(y)a, tam rozlan(y)a, tam głebok(i)a.
                                          Woda to zycie Szanowny Panie Doktorze, a Lepper to koryto.
                                          Dobrych snów, szerokich, pogrążonych w medytacjach Zen .
                                          Wolga

                                          Gość portalu: DrF napisał(a):

                                          > wolga napisał(a):
                                          >
                                          > Panie Freud, nie musi pan wycofywać swego błogosławieństwa - ja ponadczasowy(a)
                                          > jestem. Byłe(a)m, jestem i będę. Mam nadzieję, że czystszy (a) nieco po zabiega
                                          > Mr Silvera. Pyta mnie Pan co na Wschodzie. Hore nam, Tatary dookoła, Kozacy
                                          > czajki swe spuszczają na moje barki. Ciężko bardzo te gadzine nieśc.
                                          > Piszesz pan o godności - a godność i wolnośc moja zawsze na 100 procent
                                          > obliczana, jako że dwoistym(ą) jestem. Co się dzieje na Forum - pyta Pan. Po
                                          > staremu - zalew glupoty, potok słow, wylew nienawiści,kry szpiegowania, a rybki
                                          >
                                          > (Egony też ) uciekają. Przyjdzie Rybak w
                                          > swoim czasie.
                                          > Pozdrawiam
                                          > Wolg(a), rzeka szeroka
                                          > _____________________________________________________________________________
                                          >
                                          > Musze to przemedytowac Szanowna Rzeko odezwe sie wkrotce
                                          > Pozdrawiam szeroko
                                          > DrF

                              • Gość: Egon Re: ________Do Konsylium IP: *.proxy.aol.com 01.12.01, 03:51
                                wolga napisał(a):

                                > Szanowni Państwo,
                                > Niezwykle ciekawa rozmowa i przemyślenia tu są. Trzeba mi to jeszcze
                                > wydrukować, posprawdzac, odnotować, wyciągnąć wnioski. Konspekt zrobić,
                                > zastanowić się. Poważna materia tu jest. Chetnie włączę się do interesującej
                                > dyskusji, ( o ile będę dopuszczony (a)) - ale muszę jeszcze pogrzebać przy
                                > ustawieniach Proxy.
                                > Późno jest i czasu malo na spanie jest.
                                > Wasz (a) Wolga

                                He he he,w Woldze nawet sledzia disiaj nie chwycisz,bo jej woda ,krwia ludzi
                                niewinnie pobitych plynie, slodka krwia , a sieliodka slona wode lubi!!!!
                                Ale ! Jak sie uprze,to z Wolgi do Wisly ja przemyca plastugi,a tam juz rekiny z
                                Oceanu na nia czekac beda!!! I, i co? I co wtedy bedzie?
                                • wolga Re: ________Do płotki Egona 03.12.01, 01:42
                                  Rybko, sledzia we mnie nie znajdziesz, bo to rybka bagienna, jak Ty. A ja wartka
                                  rzeka jestem. Na krwi niewinnej szczupaki i okonie wyrastają i to ci są rybki .
                                  Wiecej krwi niewinnej nam potrzeba, płotko.
                                  Co tam rekiny, oceany. Wolga, mać radnaja. I co? - i nic. Wolga jest.

                                  Gość portalu: Egon napisał(a):
                                  > He he he,w Woldze nawet sledzia disiaj nie chwycisz,bo jej woda ,krwia ludzi
                                  > niewinnie pobitych plynie, slodka krwia , a sieliodka slona wode lubi!!!!
                                  >
                                  > Ale ! Jak sie uprze,to z Wolgi do Wisly ja przemyca plastugi,a tam juz rekiny
                                  > z
                                  > Oceanu na nia czekac beda!!! I, i co? I co wtedy bedzie?

                            • Gość: Dr.FröJD Re: ________Do PANA SREBRA :)- od doKTORA F. -)______ IP: *.cm-upc.chello.se 01.12.01, 03:38
                              Gość portalu: srebro napisał(a):

                              > Szanowny Panie Doktorze wink
                              > Milo mi uslyszec, ze Pan do Pokrojow zadnych mnie nie zalicza, a nawet wiecej,
                              > ze
                              > Pan ceni sobie me zdanie. Mr Borsuk - dodam na marginesie - okazal sie
                              > czlowiekiem honoru i za swe insynuacje mnie przeprosil.
                              > A moze koniaczku tak z okazji piatku, drogi Doktorze? wink Przedni on jest i
                              > prawdziwie francuski.
                              > Mowi Pan, ze role forumowe zjadly ich stworcow. Hmmm, to troche jak w
                              > powiedzeniu, ze rewolucja zjada wlasne dzieci, he he.
                              > Ale widzial Pan, ze pare osob juz z farsy sie wylaczylo - oczywiscie zegnajac s
                              > ie
                              > melodramatycznie jak spiewaczki operowe, ktore przez pol godziny umieraja na
                              > scenie wink Czyli watpie, zeby tutaj do Pana zajrzeli wink
                              > Teoria Panska o tym, ze redakcja sama te watki kwietne tworzy wydaje mi sie
                              > interesujaca, ale chyba nieprawdziwa.
                              > Hiacynt jako Michnik? No nie, ubawil mnie Pan setnie doktorze, az chyba sobie
                              > koniaczku ponownie nalejemy, he he. Ale do tematu polityki przynajmniej Pan
                              > merytorycznie nawiazal, co uprawnia nas do obecnosci na tym forum, he he.
                              > Hiacynt jest chyba ostatnim Don Kichotem kwietnym, ale zajety teraz sledzeniem
                              > niedobitkow terrorystow.
                              > Nawet przed chwila z nim chwilke rozmawialem (na watku o lepperiadzie forumowe
                              > j)-
                              > kulturalny facet, tylko cos chyba forme traci wink Ale nasze dialogi, doktorze,
                              > sprawily mu przyjemnosc - czy mamy to uznac za komplement?
                              > Z pozdrowieniami
                              > Mr Silver wink

                              ________________________________________________________


                              Dear Mr Silver !

                              Jestem gleboko wzruszony Panskimi zaproszeniami i jezeli uda mi sie uwolnic od
                              tego wirtualnego swiata/to brzmi jak samobojstwo wink/ i wrocic do tzw REALU
                              /ktorego istnienie jest dosyc niepewne...-)/ to chetnie bym sie napil z Panem
                              wyzej wymienionych trunkow nie tylko z okazji piatku ale takze innych dni
                              tygodnia....Cieszy mnie to Iz Borsuk okazal sie byc czlowiekiem honoru co mnie
                              zwalnie z obowiazku bycia jego wrogiem przez asocjacje wink... Przyznam sie Panu
                              ze sam specjalnie nie wierze iz Pan Hiacynt jest Michnikiem a to z tego powodu
                              iz osobiscie znam Pana Michnika i wiem ze on sie nigdy nie zdobedzie aby wejsc
                              do swiata Wirtualnego chocby z tego wzgledu iz Komputer w jego pokoju w redakji
                              GW jest w gruncie rzeczy pusta skrzynka pozbawiona wnetrza/wiem to z pewnych
                              zrodel/...
                              Teorie Hiacynt to Michnik stworzylem aby sprowokowac Michnika a nie Hiacynta do
                              pojawieniu sie na Forum /w dowolnym niku/ , sam doprawdy nie wiem czy kogos nie
                              obrazilem Michnika porownujac z Hiacyntem czy Hiacynta porownujac z Michnikiem...?
                              ?-)
                              Pisze Pan o antyterrorystycznych dzialaniach Pana Hiacynta, to bardzo interesujace
                              gdyz zastanawiam sie czy aby nie napisac rozprawy naukowej na temat:
                              "Fenomenologia Antyterroryzmu", /albo w wydaniu popularnym Katechizm Antyterroru/
                              Czy wydaje sie Panu czy ten temat ma przyszlosc na rynku wydawniczym ? Jezeli
                              Pan Hiacynt to czlowiek inteligentny/napisal Pan kulturalny ?-) wnioskuje iz tego
                              ze Pan Hiacynt mial przyjemnosc z czytania naszych dialogow powinno wynikac iz
                              jest to osoba nie tylko kulturalna ale i obdarzona gleboka intuicja...-) i jako
                              taka zasluguje na NASZ komplement/oko za oko,komplement za komplement/-)))

                              Przesylam zyczenia z okazji Hanukka

                              Z Wwyrazami (kod)

                              PrF
                              • srebro _____Do DOKTORA F. -)______ 01.12.01, 20:17
                                A witam, witam, Szanowny Doktorze smile
                                Ciesze sie, ze koniaczek Pan lubiwink I jak Pan widzi, innych gosci nawet tutaj
                                zwabil wink
                                Sam Glowny Cenzor nas odwiedzil, pochwalil i obiecal kolejne wizyty (pewnie, zeby
                                koniaczkiem ukoic sobie nerwy skolatane tropieniem naruszycieli porzadku na jego
                                forum, hehe). Pomysl ksiazki o antyterroryzmie wydaje mi sie znakomity, a skoro
                                Pan Tropiciel juz nas zaakceptowal, to moze i z Panem podzieli sie swymi cennymi
                                uwagami i doswiadczeniami praktycznymi w tym temacie, uzupelniajac Panskie
                                ambitne dzielo o czesc empiryczna wink)
                                I Wolga nawet swoj bieg i lozysko calkowicie zmienila, przez Baltyk dzielnie do
                                nas plynac wink Chociaz dbalosc o srodowisko w tamtych regionach rzeczywiscie
                                niewielka, prosze o tym pamietac, he he.
                                Zalew rzek sie na forum ogolnie zrobil(czy ma Pan jakas teorie wyjasniajaca te
                                nagle zainteresowanie hydrografia? wink. Jedna z nich przejela role glownej
                                odbudowczyni Biskupina (za przyzwoleniem, a nawet blogoslawienstwem Straznika
                                Moralnosci), a szance i forty wokol niego tez buduja z wojskiem oddanym, by przed
                                wrogiem bronic.
                                Problemy jednak przewiduje, bo pare konfliktow juz sie tam rysuje: Lena - sluzaca
                                z dworu wszystko na powrot ksieznej szykuje; sytuacja stwarza potencjalne
                                zagrozenie starc spolecznych. Lena odbuduje, a potem co? Murzyn zrobil swoje,
                                Murzyn moze odejsc.. czy moze tytul szlachecki w nagrode dostanie?
                                Konflikty polityczne tez sie zaznaczaja - oj, ciezko bedzie ksieznej takim dworem
                                rzadzic, a czasy absolutyzmu (nawet tego najbardziej oswieconego juz dawno minely
                                i lud prosty swoje prawa zna, a nawet sie o nie dopomina winkA co Pan o tym
                                wszystkim sadzi?
                                Za pozdrowienia i zyczenia dziekuje serdecznie, jak rowniez za odkodowanie szyfru
                                Cenzora wink
                                Z pozdrowieniami
                                Mr Silver wink
                                • Gość: DrF Re: _____To Mr Silver. -)______ IP: *.cm-upc.chello.se 02.12.01, 19:29
                                  WielceSzanownyPanieSrebro dostalem polecenieOdALLaha aby
                                  wyrazacSIEkrotko,dalMiMax3zdaniaNaRAZNimnieNiwiecej wiecNiechmiPanWybaczy
                                  izNIEmogeswobodnieOdpowiedziec naPanskieZawszeInteresujaceOdpowiedzi.
                                  PodejrzewamIZktosDONIOSLnaMNIEdoALLAHA,czyzbyHiacyntCOpanSadzi...KtosTuCzarnejMa
                                  giiUzywaWiecGoOnaTrafiSpowrotem....ZwwwwyrazamiDrF
                                  • Gość: orange list zamiast IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 20:13

                                    Wasze pierdolenie szalenie mi się podoba, doktorze!, skłonny byłby mi Doktor
                                    udzielić kilku niezobowiązujących Pana porad? (sumienia można odłożyć na półkę)

                                    • Gość: orange Jedenaste piętro IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 20:17
                                      • Gość: DrF 7 i pół piętro ? Gdzie.... Kolory ? IP: *.cm-upc.chello.se 03.12.01, 01:09
                                        -.-


                                        • wolga Re: 7 i pół piętro ? Gdzie.... Kolory ? 03.12.01, 01:34
                                          Spieszę z pomocą, Szanowny Panie Doktorze, bo widzę że kolory tu mieszają.
                                          Czy zalać je brudem i moją trucizną ?
                                          A kto mi zaśpiewa pieśń burłaków kolorową , oj doloż moja.....

                                          Gość portalu: DrF napisał(a):

                                          > -.-
                                          >
                                          >

                                          • Gość: DrF Do Wolgi....Piesni tu trzeba rzewnej i swietlistej IP: *.cm-upc.chello.se 03.12.01, 02:05
                                            wolga napisał(a):

                                            > Spieszę z pomocą, Szanowny Panie Doktorze, bo widzę że kolory tu mieszają.
                                            > Czy zalać je brudem i moją trucizną ?
                                            > A kto mi zaśpiewa pieśń burłaków kolorową , oj doloż moja.....
                                            >
                                            > Gość portalu: DrF napisał(a):
                                            >
                                            > > -.-
                                            ______________________________________________________________

                                            Kolory niech mieszaja sie im wiecej tym lepiej bo z nich swiatlo sie sklada..

                                            Tak jak uczuc nam potrzeba roznych ...

                                            Trucizny to przedawkowane lekarstwa a brud dzisiaj jutro kwiatem bedzie...

                                            Pzdr

                                            DrF
                                    • Gość: DrF SztukaPierRdoleniaOdkladkiSumieniaPorady....tuSa IP: *.cm-upc.chello.se 02.12.01, 23:21
                                      Gość portalu: orange napisał(a):

                                      >
                                      > Wasze pierdolenie szalenie mi się podoba, doktorze!, skłonny byłby mi Doktor
                                      > udzielić kilku niezobowiązujących Pana porad? (sumienia można odłożyć na półkę)

                                      ____________________________________________________________________

                                      ____________________________________________________________________OK

                                      ____________________________________________________________________DrF
                                      • Gość: orange z tym muszę IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 01:24

                                        szybko zwariować.

                                        • Gość: DrF Wariować nalezy powoli........ IP: *.cm-upc.chello.se 03.12.01, 02:21
                                          Gość portalu: orange napisał(a):
                                          z tym muszę szybko zwariować.
                                          ______________________________________

                                          Prosze to robic bardzo powoli to NIEslychaNIE pouczajace....

                                          Z wwyrazami DrF

                                          PS Czekam na wyniki eksperymentu...


                                          • Gość: orange szybkość niesłychanie pożądana IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.01, 03:22

                                            Kiedy wchodzisz do tej piwnicy można poczuć się jak na zjeżdżalni.

                                            Kreślę się
                                            o.
                                            • Gość: DrF Re: szybkość niesłychanie pożądana ...w replayu IP: *.cm-upc.chello.se 03.12.01, 04:09
                                              Gość portalu: orange napisał(a):

                                              >
                                              > Kiedy wchodzisz do tej piwnicy można poczuć się jak na zjeżdżalni.
                                              >
                                              > Kreślę się
                                              > o.
                                              _________________________________________________

                                              To nie jest sila ciazenia a wrecz przeciwnie levitacja...

                                              _._

                                              Tez sie kresle DrF

                                        • zupa_w_proszku Re: z tym muszę 13.08.02, 21:04
                                          Gość portalu: orange napisał(a):

                                          >
                                          > szybko zwariować.
                                          >

                                          ok
                                  • Gość: Hiacynt do Dr F... Jestem ograniczony IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 02.12.01, 22:55
                                    Gość portalu: DrF napisał(a):

                                    > WielceSzanownyPanieSrebro dostalem polecenieOdALLaha aby
                                    > wyrazacSIEkrotko,dalMiMax3zdaniaNaRAZNimnieNiwiecej wiecNiechmiPanWybaczy
                                    > izNIEmogeswobodnieOdpowiedziec naPanskieZawszeInteresujaceOdpowiedzi.
                                    > PodejrzewamIZktosDONIOSLnaMNIEdoALLAHA,czyzbyHiacyntCOpanSadzi...KtosTuCzarnejM
                                    > a
                                    > giiUzywaWiecGoOnaTrafiSpowrotem....ZwwwwyrazamiDrF
                                    >

                                    Mam problem, jak zwabić Srebro. Może jenisejem przypłynie łodzią u2.
                                    Ale jak to sprawić. Zostawił główną pacynkę, palcynę, a sam zniknął.
                                    Mister Perła wspominał o gościach realnych w wirtualu
                                    "To jeździsz wtedy po takim gościu, aż ci się to znudzi."
                                    Ale czy Srebro to gość? Wątpię.

                                    Jestem dość ograniczony. Ograniczony czasowo. Jeżeli mam ponownie zaglądnąć,
                                    to proszę bardziej zrozumiale pisać, i dłuższe zdania budować.

                                    Hiacynt Antyterrorysta Realny


                                    • Gość: DrF _______________________________O Pyskologi to jest IP: *.cm-upc.chello.se 02.12.01, 23:52

                                      > Mam problem, jak zwabić Srebro. Może jenisejem przypłynie łodzią u2.
                                      > Ale jak to sprawić. Zostawił główną pacynkę, palcynę, a sam zniknął.
                                      > Mister Perła wspominał o gościach realnych w wirtualu
                                      > "To jeździsz wtedy po takim gościu, aż ci się to znudzi."
                                      > Ale czy Srebro to gość? Wątpię.
                                      >
                                      > Jestem dość ograniczony. Ograniczony czasowo. Jeżeli mam ponownie zaglądnąć,
                                      > to proszę bardziej zrozumiale pisać, i dłuższe zdania budować.
                                      >
                                      > Hiacynt Antyterrorysta Realny

                                      ________________________________________________________________

                                      Jenisej i Wolga to bardzo zdolni Pyskologowie i bardzo moga Panu pomoc
                                      w walce z Terrorem nie tylko na Forum ale tez w Realu...Robienie z wody
                                      w mozgu zrodel ,potokow ,rzek to jedna z glownych zasad pyskologi ...
                                      zalewanie w potoku obelg etc...

                                      Jezeli chodzi o Pana Srebro to jestesmy w zupelnie innym swiecie...swiecie
                                      wartosci ZASAD...odradzalbym Panu robienia ZASADzek na Pana Srebro z tego
                                      powodu iz jest w chwilowej koalicji NIE tylko ze mna a takze z wieloma innymi
                                      POTEGAMI....

                                      Niech kwitnie i owocuje ANTYTERRORYZM !!!

                                      smile
                                      DrF

                                      • Gość: Hiacynt Re: _________________O Pyskologi to jest IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.12.01, 00:09
                                        Gość portalu: DrF napisał(a):


                                        > Jenisej i Wolga to bardzo zdolni Pyskologowie i bardzo moga Panu pomoc
                                        > w walce z Terrorem nie tylko na Forum ale tez w Realu...


                                        A Lena?

                                        Jakim korytem płynie??

                                        Przepraszam za zwięzłość problematyczną.

                                        Hiacynt
                                        • Gość: DrF _______________________________O Regresji To Jest IP: *.cm-upc.chello.se 03.12.01, 00:38
                                          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                                          >
                                          > A Lena?
                                          >
                                          > Jakim korytem płynie??
                                          >
                                          > Przepraszam za zwięzłość problematyczną.
                                          >
                                          > Hiacynt

                                          ____________________________________________________________

                                          Tym samym do zrodla

                                          DrF
                                          • Gość: Hiacynt Re: ___________________O Regresji To Jest IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.12.01, 00:52
                                            Gość portalu: DrF napisał(a):
                                            >
                                            > Tym samym do zrodla

                                            Mam nosa.

                                            Hiacynt

                                            • Gość: DrF ____________________________________CZAS i SWIATLO IP: *.cm-upc.chello.se 03.12.01, 01:05
                                              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                                              > Gość portalu: DrF napisał(a):
                                              > >
                                              > > Tym samym do zrodla
                                              >
                                              > Mam nosa.
                                              _______________________________________

                                              Ja tez ale to NIE chodzi tylko o TO ,chodzi tez o CZAS i SWATLO...

                                              > Hiacynt
                                              >

                                              • Gość: Hiacynt Ależ oczywiście rozumiem IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.12.01, 01:16
                                                Gość portalu: DrF napisał(a):

                                                > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                                                >
                                                > > Gość portalu: DrF napisał(a):
                                                > > >
                                                > > > Tym samym do zrodla
                                                > >
                                                > > Mam nosa.
                                                > _______________________________________
                                                >
                                                > Ja tez ale to NIE chodzi tylko o TO ,chodzi tez o CZAS i SWATLO...
                                                >
                                                > > Hiacynt
                                                > >
                                                >

                                                Ale czy do ujścia? Rozpłynąć temat proszę.
                                                Jedno pytanie dodatkowe doktorze.
                                                Czy możliwuym jest, żeby tchórz realny odwagą wirtualną grzesił?

                                                Hiacynt
                                                • Gość: DrF Im blizej zrodla tym wiekszy opór...Ujście tam też IP: *.cm-upc.chello.se 03.12.01, 01:47
                                                  Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                                                  > Gość portalu: DrF napisał(a):
                                                  >
                                                  > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                                                  > >
                                                  > > > Gość portalu: DrF napisał(a):
                                                  > > > >
                                                  > > > > Tym samym do zrodla
                                                  > > >
                                                  > > > Mam nosa.
                                                  > > _______________________________________
                                                  > >
                                                  > > Ja tez ale to NIE chodzi tylko o TO ,chodzi tez o CZAS i SWATLO...
                                                  > >
                                                  > > > Hiacynt
                                                  > > >
                                                  > >
                                                  >
                                                  > Ale czy do ujścia? Rozpłynąć temat proszę.
                                                  > Jedno pytanie dodatkowe doktorze.
                                                  > Czy możliwuym jest, żeby tchórz realny odwagą wirtualną grzesił?
                                                  >
                                                  > Hiacynt

                                                  ___________________________________________________

                                                  jest .....

                                                  Tchórz realny nie grzeszy a wręcz przeciwnie uświęcony jest odwagą która zawsze
                                                  jest wirtualna ....
                                      • srebro Re: Dr F 03.12.01, 08:35
                                        Witam, Doktorze, milo Pana znow zobaczyc - i to w tak swietnej formie smile
                                        Milo, ze p. Hiacynt i p. doktor porozumienie w sprawie terroryzmu zaczynaja
                                        osiagac. Daje to szanse na to, ze Panskie dzielo o czesc empiryczna zostanie
                                        wzbogacone wink
                                        Jak czytam, p.Hiacynt probuje mnie "zwabic", he he. Hmm, czyzby niesmialosc nie
                                        pozwalala mu sie bezposrednio do mnie zwrocic i dlatego tak przez innych to
                                        robi?
                                        Z ekologicznym pozdrowieniem wink
                                        Mr S
                                        • Gość: DrF Do Pana Srebro............ /Argentum/Ag/47/MrS IP: *.cm-upc.chello.se 03.12.01, 11:55
                                          srebro napisał(a):

                                          > Witam, Doktorze, milo Pana znow zobaczyc - i to w tak swietnej formie smile
                                          > Milo, ze p. Hiacynt i p. doktor porozumienie w sprawie terroryzmu zaczynaja
                                          > osiagac. Daje to szanse na to, ze Panskie dzielo o czesc empiryczna zostanie
                                          > wzbogacone wink
                                          > Jak czytam, p.Hiacynt probuje mnie "zwabic", he he. Hmm, czyzby niesmialosc nie
                                          >
                                          > pozwalala mu sie bezposrednio do mnie zwrocic i dlatego tak przez innych to
                                          > robi?
                                          > Z ekologicznym pozdrowieniem wink
                                          > Mr S

                                          _____________________________________________________________________

                                          Witam nawzajem Wielce Szanowny Panie S !

                                          Panska nieobecnosc wzbudzila podejrzenia w okreslonych kregach ale jak wiedomo
                                          to tylko przyspiesza dzialanie wyobrazni, nie ma to jak solidna paranoja gdyz ta
                                          stwarza system doskonale logiczny i wszystko wyjasniajacy...sadze iz Pan Hiacynt
                                          to osoba bardzo wrazliwa i niesmiala i potrzebuje wiecej czasu na rozwiniecie
                                          relacji z Panem chociaz obecne szybkie zmiany na Forum//Swiat/InfDnia/Kraj/
                                          zwiekszaja szanse na Wasze bezposrednie pertraktacje...

                                          Nasunal mi Pan idee napisania artykulu z dziedziny ekologii,nie uszla mojej
                                          uwadze postac ktora odgrywa duza role w Polsce obecnie, mianowicie Pana Leopera i
                                          chcialbym z nim nawiazac kontakt, czy da sie to zalatwic ?

                                          Z ekologicznym pzdrwNIEm

                                          DrF
                                          • srebro Re: Od Pana Srebro............ /Argentum/Ag/47/MrS 03.12.01, 13:12
                                            Szanowny Panie Doktorze smile
                                            Fakt Panskiej obecnosci na forum budzi rowniez ma radosc. Takze Panskie krotkie
                                            i trafne sprawozdanie sprawozdanie aktualnej sytuacjiwink
                                            Dziekuje za dodanie mi otuchy co do wzrastajacej szansy spotkania z p.
                                            Hiacyntem. Szanuje jednak jego niesmialosc i nie naciskam, bo rozumiem, ze na
                                            razie jest bardzo zajety swa kolejna teoria i ze najpierw obowiazek, a potem
                                            zycie towarzyskie wink)
                                            Imponuje mi Pan swa erudycja – nie tylko w dziedzinie psychologii i filozofii,
                                            lecz takze i chemii wink Ta ostatnia idzie chyba w parze z Panskimi ekologicznymi
                                            zainteresowaniami, ktore chce Pan praktycznie wykorzystac w swym artykule,
                                            poswieconemu polskiemu politykowi (i znakomicie, ze Pan to porusza na tym - w
                                            koncu politycznym - forumwink.

                                            Zycze sukcesow ekologiczno-dziennikarskich smile
                                            Mr S
                                            • srebro ______Do Doktora F od Argentum/Ag/47 03.12.01, 18:00
                                              Witam ponownie, Szanowny Doktorze smile
                                              Ciekawi mnie, jak posuwa sie Panska praca z artykulem ekologiczno-politycznym,
                                              bo temat wydaje mi sie frapujacy wink
                                              P.Hiacynt kaze nam zapewne czekac, bo zbiera materialy do swej teorii pacynek.
                                              A gdyby sie nas tylko poradzil, moglibysmy mu pomoc w rozwiazaniu tej zagadki,
                                              he he.I moze dlatego tak niesmialo te zasadzki probowal robic? wink
                                              Doceniam jednak i Panska skromnosc, Doktorze, ze przy calej swej erudycji nie
                                              podsunal Pan P.Hiacyntowi ewidentnego rozwiazania: przeciez to wszystko jest
                                              dzielem miedzynarodowej siatki Eskimosow-cyklistow, adoptowanych przez pary
                                              murzynskich gejow i do tego kryptomasonow!!!
                                              Do masowej frustracji doprowadzily ich nieudane w tym roku zbiory bananow na
                                              Grenlandii.. no i traumatyczne uwarunkowania rodzinne wink
                                              Mysle jednak, ze nie warto ulatwiac mu jego wlasnej misji, ktorej sie poswiecil
                                              tak entuzjastycznie i z wielkim nakladem czasu wink)

                                              Z detektywistycznym pozdrowieniem i nieustajacym zaproszeniem na koniaczek wink
                                              Mr S (Ag 47 juz zdemaskowany wink



                                              • Gość: DrF Re: ______Do Argentum/odDoktora F IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 09:40
                                                Ze wzgledu na wypadki psychozy politycznej /zarazliwej/ lepperii ktora
                                                rozprzestrzenia sie i zatruwa srodowisko mentalne na Forum rozprzestrzeniajac
                                                falszywe pogloski o smierci Mao wywolujac zamieszanie i wzrost terroryzmu
                                                mentalnego postanowilem przeprowadzic sobie autoterapie w postaci krytyki
                                                i automokrytyki konstruktywnej w klubie poszukiwaczy sprzecznosci w szpitalu
                                                psychiatrycznym imienia Jozefa Stalina....

                                                __________________________________________________________


                                                Notatka sluzbowa : Ciezki stan psychozy...Shizofrenia ....Regresja
                  • Gość: NCZLnik CZAPnik dO NCZLnika !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 19:01
                    Gdzie CZAJnik ?
        • Gość: U Re: DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 216.41.48.* 01.12.01, 06:26
          Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):

          > srebro napisał(a):
          >
          > > To nie wiesz, że oni się w bałwanki pod tym śniegiem
          zamienili? wink
          >
          > Powiedz mi srebro dlaczego oni sa tacy mili dla siebie
          a tak zamknieci
          > dla reszty, czy to szok stanu wojennego ..?-)

          Tzn,ze oni nie akceptuja srebro i platyne?Ja bylem
          przekonany,ze naleza do wyznawcow zlotego cielca...
          • srebro O metalach szlachetnych - do U 01.12.01, 20:24
            Platyna juz sie chyba zdewaulowala, a takiem srebru skromnemu kudy do zlota wink)
            (nawet w formie cielca, he he)
    • Gość: Egon Re: DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 28.11.01, 02:26
      Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):

      > Czy Jacyś ZnaFcy LITEraTURY mogom mi POwiedzieć KTO to napisaŁ ?
      >
      > __________________________________________-
      > DoMINikańskich Kronik strzęp się zNalazł u mnie:
      >
      > “NA śMIErć się ZADUPCZYWSZY –SPOCZął KSiążE W TRUMNIE
      > Na SARKOFAGU ZASIEM MISTRZ BIEGłY W RZEMIOśLE
      > POSąG Z GłAZU USTAWIł AżEBY WYNIOśLE
      > NA WIEKI WIEKóW SPOZIERAł PO ZNOJU MIłOSTEK
      > Z HUJEM W SREBRNYM KOłCZANIE Z JAJCYMA DO KOSTEK
      > PAMIęć WRóBLEM WYLECI, A MęNDą POWRACA
      > SLUSZNIE GO WIEC RZEżBIARZA UWIECZNIłA PRACA,
      > SLUSZNIE TEż żAłOWAłO RYCERSTWO WRAZ Z PLEBSEM
      > KORDU JEGO. WżDY PłACZEM SZLOCHAłA NAJKRZEPSZEM
      > WDOWA. RACZEJ OD MIECZA CO SIę W LAUR OZDABIAł
      > OPłAKUJąC STRACONY ZAGANIACZ I NABIAł.
      >
      > I BYłA BEZ OBłAPKI JAK BEZ WODY JELEń.
      > NI ZłOTA BLASK Ją CIESZYł, NI SZMARAGDóW ZIELEń...
      > bO NIE OKIEłZNASZ PIZDY SZPUNTEM, GDY ROZKOSZY
      > łAKNIE ONA KUTAśNYCH.MKNIE WIęC HUF DOBOSZY
      > BY HUJAMI WALąC W BęBNY W SPIżOWYM ROZPęDZIE
      > Z RYNKóW I AMBON GłOSIć TAKOWE ORęDZIE:
      >
      > "wRóG GRANICE A MARCHEW GDY MACICę PSOWA
      > MęZOWSKICH RąK I PYTY- łAKNIE KSIężNA WDOWA.
      > JeśLić WięC Z ZAGANIACZA DyMI JAK Z POCHODNI
      > CZUWAJ !
      > MężEM JEJ BęDZIE TEN, KTO UDOWODNI
      > Iż NAJSNADNIEJ SIę NADA KUśKI JEGO KORZEń
      > DO MONARSZEJ PREZENCJI I KWOLI HęDOżEń."
      >
      >
      > nAZNACZONO TEDY RYCERSKIE GONITWY.TURNIEJ PYT.
      > NA INTENCJE DNIA TEGO MODLITWY
      > KAZAłA KSIężNA WZNOSIć ARCHIBRACTWOM CZTEREM.
      > PO CZem SIADłA W KRUżGANKU ZE SWyM FRAUCYMEREM,
      > (óW-TłUMIąC TARCIEM KOLAN FORTKOWE ZARZEWIE-
      > ADMIRUJE WSRóD BRANDZLU-HUJóW LUBYCH REWIę)
      >
      > ZASIę PYT TYCH WłODARZE PRECZ ZRZUCIWSZY SPODNIE
      > KROCZą W SZANKI ZAPAśNE DUMNIE I CZCIGODNIE.
      > GDY CHWOST STERCZąC NAD KAżDYM SYGNETAMI SKRZY SIę-
      > IDąC Z TYłU ZA PANEM PAż NA SREBRNEJ MISIE
      > PODTRZYMUJE MU JAJCA-AżEBY WSRóD DROGI
      > NIE WPLąTAłO SIę KTORE POMIęDZY OSTROGI
      >
      > tANDEM GAłY NAJWIęKSZE JAKO DWA OLBRZYMIE ARBUZY
      > MIAł KSIąDZ PRYMAS.
      > óW RZEKł:"W BOżE IMIę. ZACZNIJMY SPóR..."
      >
      > TU KUśKA BEZ POMOCY DłONI żEGNA SIę
      > I JAJAMI JAK MINISTRANT DZWONI
      > POCZEM ZANURZA PYTę W śWIęCONYM OLEJU
      > I KROPIąC BłOGOSLAWI KOMPANOM TURNIEJU
      >
      > ZE CZCIą LUD POWITAł NABOżNOść PRYMASA
      >
      > GRAF PEWIEN : „VETO!” -KRZYKNIE
      > " O MOCY KUTASA NIE śWIADCZY TO SZALBIERSTWO
      > NęDZNE I OKROPNE
      > SCHOWAJ KLECHO SWE STęCHłE PISANKI - BO KOPNę..."
      >
      > TU WARCZACYM BINDASEN WYRZNAł W śRODEK TARCZY.
      > TA PęKłA. GRAF SIE NADąL : "KSIężNO...
      > ...ZALI STARCZY...?"
      >
      > PEWNOść TA UBODła UBOGIEGO BALWIERZA
      > CHOć TO CZłEK BYL PODłY, Z GMINU
      > WSZAKOż I ON ZA SZCZęśCIEM PUSCIł SIę W GONITWę
      >
      > OTóż łOZą DO KUśKI UMOCOWAł BRZYTWę
      > BY BRZYTWą Tą I KUśKą SZERMUJąC JAK PIKą
      > W BIEGU JAJA OGOLIć SWOIM CZELADNIKOM.
      >
      > LECZ JAK WYJął AARON KWITNąCą ROżDZKę Z ARKI
      > TAK I PEWIEN BARON WYJął BUCA Z POKROWCA.
      > LEGł PRZY WIEżY OWEJ I JAK PO JAKUBOWEJ DRABINIE
      > W NIEBO WESZLI ARCHANIELSCY GOśCIE-
      > ON NA WIEżę PO WłASNYM
      > WDRAPAł SIę CHWOśCIE!!!
      >
      > I ZAGRZMIAłA FANFARA HUCZNA NIEBOSIężNA
      > RYKNAł KLER,DAMY, CHAMY:
      >
      > "H O S A N N A ! ! !"
      > -ZAś KSIężNA Z TRONU (WśRóD
      > OGóLNEGO BRANDZLU KASZTELANEK)
      > W DANK NA HUJA ZWYCIęZCY ZAłOżYLA WIANEK
      > I RZEKłA; GDY GO W GLORII NIESIONO NA TARCZY:
      >
      > "MOżE Z BOżA POMOCą
      > I TEN HUJ WYSTARCZY"
      >
      > ...........................................
      >
      >
      > PRZESLANIE
      >
      > "ŁatWIEJ JEST WIELBLąDOWI PRZEJść PRZEZ UCHO IGłY
      > NIżLI Z HUJA IDEAł ZROBIć NIEDOśCIGłY."

      To napisal moj prapraprapradziadek Ignacy Krasicki,moja prababcia nieraz mi
      opowiadala ,o jego wybrykach,jak byl mlodym i pieknym mezczyzna,jak ja dzisiaj....
      • Gość: Dr.FröJD Re: DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 28.11.01, 02:29
        Ignacy Krasicki ? Czy sa na to jakies dowody ?
        • Gość: Egon Re: DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 28.11.01, 02:44
          Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):

          > Ignacy Krasicki ? Czy sa na to jakies dowody ?

          Sa,ja mam jego geny!!!
    • Gość: U Re: DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.gis.net 28.11.01, 02:41
      Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):

      > Czy Jacyś ZnaFcy LITEraTURY mogom mi POwiedzieć KTO to
      napisaŁ ?
      >
      > __________________________________________-
      > DoMINikańskich Kronik strzęp się zNalazł u mnie:
      >
      > �NA śMIErć się ZADUPCZYWSZY �SPOCZął KSiążE W TRUMNIE
      > Na SARKOFAGU ZASIEM MISTRZ BIEGłY W RZEMIOśLE
      > POSąG Z GłAZU USTAWIł AżEBY WYNIOśLE
      > NA WIEKI WIEKóW SPOZIERAł PO ZNOJU MIłOSTEK
      > Z HUJEM W SREBRNYM KOłCZANIE Z JAJCYMA DO KOSTEK
      > PAMIęć WRóBLEM WYLECI, A MęNDą POWRACA
      > SLUSZNIE GO WIEC RZEżBIARZA UWIECZNIłA PRACA,
      > SLUSZNIE TEż żAłOWAłO RYCERSTWO WRAZ Z PLEBSEM
      > KORDU JEGO. WżDY PłACZEM SZLOCHAłA NAJKRZEPSZEM
      > WDOWA. RACZEJ OD MIECZA CO SIę W LAUR OZDABIAł
      > OPłAKUJąC STRACONY ZAGANIACZ I NABIAł.
      >
      > I BYłA BEZ OBłAPKI JAK BEZ WODY JELEń.
      > NI ZłOTA BLASK Ją CIESZYł, NI SZMARAGDóW ZIELEń...
      > bO NIE OKIEłZNASZ PIZDY SZPUNTEM, GDY ROZKOSZY
      > łAKNIE ONA KUTAśNYCH.MKNIE WIęC HUF DOBOSZY
      > BY HUJAMI WALąC W BęBNY W SPIżOWYM ROZPęDZIE
      > Z RYNKóW I AMBON GłOSIć TAKOWE ORęDZIE:
      >
      > "wRóG GRANICE A MARCHEW GDY MACICę PSOWA
      > MęZOWSKICH RąK I PYTY- łAKNIE KSIężNA WDOWA.
      > JeśLić WięC Z ZAGANIACZA DyMI JAK Z POCHODNI
      > CZUWAJ !
      > MężEM JEJ BęDZIE TEN, KTO UDOWODNI
      > Iż NAJSNADNIEJ SIę NADA KUśKI JEGO KORZEń
      > DO MONARSZEJ PREZENCJI I KWOLI HęDOżEń."
      >
      >
      > nAZNACZONO TEDY RYCERSKIE GONITWY.TURNIEJ PYT.
      > NA INTENCJE DNIA TEGO MODLITWY
      > KAZAłA KSIężNA WZNOSIć ARCHIBRACTWOM CZTEREM.
      > PO CZem SIADłA W KRUżGANKU ZE SWyM FRAUCYMEREM,
      > (óW-TłUMIąC TARCIEM KOLAN FORTKOWE ZARZEWIE-
      > ADMIRUJE WSRóD BRANDZLU-HUJóW LUBYCH REWIę)
      >
      > ZASIę PYT TYCH WłODARZE PRECZ ZRZUCIWSZY SPODNIE
      > KROCZą W SZANKI ZAPAśNE DUMNIE I CZCIGODNIE.
      > GDY CHWOST STERCZąC NAD KAżDYM SYGNETAMI SKRZY SIę-
      > IDąC Z TYłU ZA PANEM PAż NA SREBRNEJ MISIE
      > PODTRZYMUJE MU JAJCA-AżEBY WSRóD DROGI
      > NIE WPLąTAłO SIę KTORE POMIęDZY OSTROGI
      >
      > tANDEM GAłY NAJWIęKSZE JAKO DWA OLBRZYMIE ARBUZY
      > MIAł KSIąDZ PRYMAS.
      > óW RZEKł:"W BOżE IMIę. ZACZNIJMY SPóR..."
      >
      > TU KUśKA BEZ POMOCY DłONI żEGNA SIę
      > I JAJAMI JAK MINISTRANT DZWONI
      > POCZEM ZANURZA PYTę W śWIęCONYM OLEJU
      > I KROPIąC BłOGOSLAWI KOMPANOM TURNIEJU
      >
      > ZE CZCIą LUD POWITAł NABOżNOść PRYMASA
      >
      > GRAF PEWIEN : �VETO!� -KRZYKNIE
      > " O MOCY KUTASA NIE śWIADCZY TO SZALBIERSTWO
      > NęDZNE I OKROPNE
      > SCHOWAJ KLECHO SWE STęCHłE PISANKI - BO KOPNę..."
      >
      > TU WARCZACYM BINDASEN WYRZNAł W śRODEK TARCZY.
      > TA PęKłA. GRAF SIE NADąL : "KSIężNO...
      > ...ZALI STARCZY...?"
      >
      > PEWNOść TA UBODła UBOGIEGO BALWIERZA
      > CHOć TO CZłEK BYL PODłY, Z GMINU
      > WSZAKOż I ON ZA SZCZęśCIEM PUSCIł SIę W GONITWę
      >
      > OTóż łOZą DO KUśKI UMOCOWAł BRZYTWę
      > BY BRZYTWą Tą I KUśKą SZERMUJąC JAK PIKą
      > W BIEGU JAJA OGOLIć SWOIM CZELADNIKOM.
      >
      > LECZ JAK WYJął AARON KWITNąCą ROżDZKę Z ARKI
      > TAK I PEWIEN BARON WYJął BUCA Z POKROWCA.
      > LEGł PRZY WIEżY OWEJ I JAK PO JAKUBOWEJ DRABINIE
      > W NIEBO WESZLI ARCHANIELSCY GOśCIE-
      > ON NA WIEżę PO WłASNYM
      > WDRAPAł SIę CHWOśCIE!!!
      >
      > I ZAGRZMIAłA FANFARA HUCZNA NIEBOSIężNA
      > RYKNAł KLER,DAMY, CHAMY:
      >
      > "H O S A N N A ! ! !"
      > -ZAś KSIężNA Z TRONU (WśRóD
      > OGóLNEGO BRANDZLU KASZTELANEK)
      > W DANK NA HUJA ZWYCIęZCY ZAłOżYLA WIANEK
      > I RZEKłA; GDY GO W GLORII NIESIONO NA TARCZY:
      >
      > "MOżE Z BOżA POMOCą
      > I TEN HUJ WYSTARCZY"
      >
      > ...........................................
      >
      >
      > PRZESLANIE
      >
      > "ŁatWIEJ JEST WIELBLąDOWI PRZEJść PRZEZ UCHO IGłY
      > NIżLI Z HUJA IDEAł ZROBIć NIEDOśCIGłY."



      Grzeszniku z piekla rodem,o bezecny Fjordzie.
      Bog to widzi i w Dzien Sadu spierze Cie po mordzie...

      Fjor,nie obrazaj sie za ta morde.Poprostu bylo do rymu.

      Jak w nastepujacym wierszyku:

      Epitafium.

      "Tu lezy John Shelby
      Zastrzelony ze strzelby
      John,coprawda nazywal sie West,
      Ale to nie jest rym do strzelby,
      A Shelby - jest.

      • Gość: Egon Re: DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 28.11.01, 02:47
        Gość portalu: U napisał(a):

        > Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):
        >
        > > Czy Jacyś ZnaFcy LITEraTURY mogom mi POwiedzieć KTO to
        > napisaŁ ?
        > >
        > > __________________________________________-
        > > DoMINikańskich Kronik strzęp się zNalazł u mnie:
        > >
        > > �NA śMIErć się ZADUPCZYWSZY �SPOCZął KSiążE W TRUMNIE
        > > Na SARKOFAGU ZASIEM MISTRZ BIEGłY W RZEMIOśLE
        > > POSąG Z GłAZU USTAWIł AżEBY WYNIOśLE
        > > NA WIEKI WIEKóW SPOZIERAł PO ZNOJU MIłOSTEK
        > > Z HUJEM W SREBRNYM KOłCZANIE Z JAJCYMA DO KOSTEK
        > > PAMIęć WRóBLEM WYLECI, A MęNDą POWRACA
        > > SLUSZNIE GO WIEC RZEżBIARZA UWIECZNIłA PRACA,
        > > SLUSZNIE TEż żAłOWAłO RYCERSTWO WRAZ Z PLEBSEM
        > > KORDU JEGO. WżDY PłACZEM SZLOCHAłA NAJKRZEPSZEM
        > > WDOWA. RACZEJ OD MIECZA CO SIę W LAUR OZDABIAł
        > > OPłAKUJąC STRACONY ZAGANIACZ I NABIAł.
        > >
        > > I BYłA BEZ OBłAPKI JAK BEZ WODY JELEń.
        > > NI ZłOTA BLASK Ją CIESZYł, NI SZMARAGDóW ZIELEń...
        > > bO NIE OKIEłZNASZ PIZDY SZPUNTEM, GDY ROZKOSZY
        > > łAKNIE ONA KUTAśNYCH.MKNIE WIęC HUF DOBOSZY
        > > BY HUJAMI WALąC W BęBNY W SPIżOWYM ROZPęDZIE
        > > Z RYNKóW I AMBON GłOSIć TAKOWE ORęDZIE:
        > >
        > > "wRóG GRANICE A MARCHEW GDY MACICę PSOWA
        > > MęZOWSKICH RąK I PYTY- łAKNIE KSIężNA WDOWA.
        > > JeśLić WięC Z ZAGANIACZA DyMI JAK Z POCHODNI
        > > CZUWAJ !
        > > MężEM JEJ BęDZIE TEN, KTO UDOWODNI
        > > Iż NAJSNADNIEJ SIę NADA KUśKI JEGO KORZEń
        > > DO MONARSZEJ PREZENCJI I KWOLI HęDOżEń."
        > >
        > >
        > > nAZNACZONO TEDY RYCERSKIE GONITWY.TURNIEJ PYT.
        > > NA INTENCJE DNIA TEGO MODLITWY
        > > KAZAłA KSIężNA WZNOSIć ARCHIBRACTWOM CZTEREM.
        > > PO CZem SIADłA W KRUżGANKU ZE SWyM FRAUCYMEREM,
        > > (óW-TłUMIąC TARCIEM KOLAN FORTKOWE ZARZEWIE-
        > > ADMIRUJE WSRóD BRANDZLU-HUJóW LUBYCH REWIę)
        > >
        > > ZASIę PYT TYCH WłODARZE PRECZ ZRZUCIWSZY SPODNIE
        > > KROCZą W SZANKI ZAPAśNE DUMNIE I CZCIGODNIE.
        > > GDY CHWOST STERCZąC NAD KAżDYM SYGNETAMI SKRZY SIę-
        > > IDąC Z TYłU ZA PANEM PAż NA SREBRNEJ MISIE
        > > PODTRZYMUJE MU JAJCA-AżEBY WSRóD DROGI
        > > NIE WPLąTAłO SIę KTORE POMIęDZY OSTROGI
        > >
        > > tANDEM GAłY NAJWIęKSZE JAKO DWA OLBRZYMIE ARBUZY
        > > MIAł KSIąDZ PRYMAS.
        > > óW RZEKł:"W BOżE IMIę. ZACZNIJMY SPóR..."
        > >
        > > TU KUśKA BEZ POMOCY DłONI żEGNA SIę
        > > I JAJAMI JAK MINISTRANT DZWONI
        > > POCZEM ZANURZA PYTę W śWIęCONYM OLEJU
        > > I KROPIąC BłOGOSLAWI KOMPANOM TURNIEJU
        > >
        > > ZE CZCIą LUD POWITAł NABOżNOść PRYMASA
        > >
        > > GRAF PEWIEN : �VETO!� -KRZYKNIE
        > > " O MOCY KUTASA NIE śWIADCZY TO SZALBIERSTWO
        > > NęDZNE I OKROPNE
        > > SCHOWAJ KLECHO SWE STęCHłE PISANKI - BO KOPNę..."
        > >
        > > TU WARCZACYM BINDASEN WYRZNAł W śRODEK TARCZY.
        > > TA PęKłA. GRAF SIE NADąL : "KSIężNO...
        > > ...ZALI STARCZY...?"
        > >
        > > PEWNOść TA UBODła UBOGIEGO BALWIERZA
        > > CHOć TO CZłEK BYL PODłY, Z GMINU
        > > WSZAKOż I ON ZA SZCZęśCIEM PUSCIł SIę W GONITWę
        > >
        > > OTóż łOZą DO KUśKI UMOCOWAł BRZYTWę
        > > BY BRZYTWą Tą I KUśKą SZERMUJąC JAK PIKą
        > > W BIEGU JAJA OGOLIć SWOIM CZELADNIKOM.
        > >
        > > LECZ JAK WYJął AARON KWITNąCą ROżDZKę Z ARKI
        > > TAK I PEWIEN BARON WYJął BUCA Z POKROWCA.
        > > LEGł PRZY WIEżY OWEJ I JAK PO JAKUBOWEJ DRABINIE
        > > W NIEBO WESZLI ARCHANIELSCY GOśCIE-
        > > ON NA WIEżę PO WłASNYM
        > > WDRAPAł SIę CHWOśCIE!!!
        > >
        > > I ZAGRZMIAłA FANFARA HUCZNA NIEBOSIężNA
        > > RYKNAł KLER,DAMY, CHAMY:
        > >
        > > "H O S A N N A ! ! !"
        > > -ZAś KSIężNA Z TRONU (WśRóD
        > > OGóLNEGO BRANDZLU KASZTELANEK)
        > > W DANK NA HUJA ZWYCIęZCY ZAłOżYLA WIANEK
        > > I RZEKłA; GDY GO W GLORII NIESIONO NA TARCZY:
        > >
        > > "MOżE Z BOżA POMOCą
        > > I TEN HUJ WYSTARCZY"
        > >
        > > ...........................................
        > >
        > >
        > > PRZESLANIE
        > >
        > > "ŁatWIEJ JEST WIELBLąDOWI PRZEJść PRZEZ UCHO IGłY
        > > NIżLI Z HUJA IDEAł ZROBIć NIEDOśCIGłY."
        >
        >
        >
        > Grzeszniku z piekla rodem,o bezecny Fjordzie.
        > Bog to widzi i w Dzien Sadu spierze Cie po mordzie...
        >
        > Fjor,nie obrazaj sie za ta morde.Poprostu bylo do rymu.
        >
        > Jak w nastepujacym wierszyku:
        >
        > Epitafium.
        >
        > "Tu lezy John Shelby
        > Zastrzelony ze strzelby
        > John,coprawda nazywal sie West,
        > Ale to nie jest rym do strzelby,
        > A Shelby - jest.
        >

        U are pisak,nie poeta!!!
        • Gość: U Re: DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.gis.net 01.12.01, 20:05
          Gość portalu: Egon napisał(a):

          > Gość portalu: U napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):
          > >
          > > > Czy Jacyś ZnaFcy LITEraTURY mogom mi POwiedzieć
          KTO to
          > > napisaŁ ?
          > > >
          > > > __________________________________________-
          > > > DoMINikańskich Kronik strzęp się zNalazł u mnie:
          > > >
          > > > �NA śMIErć się ZADUPCZYWSZY �SPOCZął KSiążE W
          TRUMNIE
          > > > Na SARKOFAGU ZASIEM MISTRZ BIEGłY W RZEMIOśLE
          > > > POSąG Z GłAZU USTAWIł AżEBY WYNIOśLE
          > > > NA WIEKI WIEKóW SPOZIERAł PO ZNOJU MIłOSTEK
          > > > Z HUJEM W SREBRNYM KOłCZANIE Z JAJCYMA DO KOSTEK
          > > > PAMIęć WRóBLEM WYLECI, A MęNDą POWRACA
          > > > SLUSZNIE GO WIEC RZEżBIARZA UWIECZNIłA PRACA,
          > > > SLUSZNIE TEż żAłOWAłO RYCERSTWO WRAZ Z PLEBSEM
          > > > KORDU JEGO. WżDY PłACZEM SZLOCHAłA NAJKRZEPSZEM
          > > > WDOWA. RACZEJ OD MIECZA CO SIę W LAUR OZDABIAł
          > > > OPłAKUJąC STRACONY ZAGANIACZ I NABIAł.
          > > >
          > > > I BYłA BEZ OBłAPKI JAK BEZ WODY JELEń.
          > > > NI ZłOTA BLASK Ją CIESZYł, NI SZMARAGDóW ZIELEń...
          > > > bO NIE OKIEłZNASZ PIZDY SZPUNTEM, GDY ROZKOSZY
          > > > łAKNIE ONA KUTAśNYCH.MKNIE WIęC HUF DOBOSZY
          > > > BY HUJAMI WALąC W BęBNY W SPIżOWYM ROZPęDZIE
          > > > Z RYNKóW I AMBON GłOSIć TAKOWE ORęDZIE:
          > > >
          > > > "wRóG GRANICE A MARCHEW GDY MACICę PSOWA
          > > > MęZOWSKICH RąK I PYTY- łAKNIE KSIężNA WDOWA.
          > > > JeśLić WięC Z ZAGANIACZA DyMI JAK Z POCHODNI
          > > > CZUWAJ !
          > > > MężEM JEJ BęDZIE TEN, KTO UDOWODNI
          > > > Iż NAJSNADNIEJ SIę NADA KUśKI JEGO KORZEń
          > > > DO MONARSZEJ PREZENCJI I KWOLI HęDOżEń."
          > > >
          > > >
          > > > nAZNACZONO TEDY RYCERSKIE GONITWY.TURNIEJ PYT.
          > > > NA INTENCJE DNIA TEGO MODLITWY
          > > > KAZAłA KSIężNA WZNOSIć ARCHIBRACTWOM CZTEREM.
          > > > PO CZem SIADłA W KRUżGANKU ZE SWyM FRAUCYMEREM,
          > > > (óW-TłUMIąC TARCIEM KOLAN FORTKOWE ZARZEWIE-
          > > > ADMIRUJE WSRóD BRANDZLU-HUJóW LUBYCH REWIę)
          > > >
          > > > ZASIę PYT TYCH WłODARZE PRECZ ZRZUCIWSZY SPODNIE
          > > > KROCZą W SZANKI ZAPAśNE DUMNIE I CZCIGODNIE.
          > > > GDY CHWOST STERCZąC NAD KAżDYM SYGNETAMI SKRZY
          SIę-
          > > > IDąC Z TYłU ZA PANEM PAż NA SREBRNEJ MISIE
          > > > PODTRZYMUJE MU JAJCA-AżEBY WSRóD DROGI
          > > > NIE WPLąTAłO SIę KTORE POMIęDZY OSTROGI
          > > >
          > > > tANDEM GAłY NAJWIęKSZE JAKO DWA OLBRZYMIE ARBUZY
          > > > MIAł KSIąDZ PRYMAS.
          > > > óW RZEKł:"W BOżE IMIę. ZACZNIJMY SPóR..."
          > > >
          > > > TU KUśKA BEZ POMOCY DłONI żEGNA SIę
          > > > I JAJAMI JAK MINISTRANT DZWONI
          > > > POCZEM ZANURZA PYTę W śWIęCONYM OLEJU
          > > > I KROPIąC BłOGOSLAWI KOMPANOM TURNIEJU
          > > >
          > > > ZE CZCIą LUD POWITAł NABOżNOść PRYMASA
          > > >
          > > > GRAF PEWIEN : �VETO!� -KRZYKNIE
          > > > " O MOCY KUTASA NIE śWIADCZY TO SZALBIERSTWO
          > > > NęDZNE I OKROPNE
          > > > SCHOWAJ KLECHO SWE STęCHłE PISANKI - BO KOPNę..."
          > > >
          > > > TU WARCZACYM BINDASEN WYRZNAł W śRODEK TARCZY.
          > > > TA PęKłA. GRAF SIE NADąL : "KSIężNO...
          > > > ...ZALI STARCZY...?"
          > > >
          > > > PEWNOść TA UBODła UBOGIEGO BALWIERZA
          > > > CHOć TO CZłEK BYL PODłY, Z GMINU
          > > > WSZAKOż I ON ZA SZCZęśCIEM PUSCIł SIę W GONITWę
          > > >
          > > > OTóż łOZą DO KUśKI UMOCOWAł BRZYTWę
          > > > BY BRZYTWą Tą I KUśKą SZERMUJąC JAK PIKą
          > > > W BIEGU JAJA OGOLIć SWOIM CZELADNIKOM.
          > > >
          > > > LECZ JAK WYJął AARON KWITNąCą ROżDZKę Z ARKI
          > > > TAK I PEWIEN BARON WYJął BUCA Z POKROWCA.
          > > > LEGł PRZY WIEżY OWEJ I JAK PO JAKUBOWEJ DRABINIE
          > > > W NIEBO WESZLI ARCHANIELSCY GOśCIE-
          > > > ON NA WIEżę PO WłASNYM
          > > > WDRAPAł SIę CHWOśCIE!!!
          > > >
          > > > I ZAGRZMIAłA FANFARA HUCZNA NIEBOSIężNA
          > > > RYKNAł KLER,DAMY, CHAMY:
          > > >
          > > > "H O S A N N A ! ! !"
          > > > -ZAś KSIężNA Z TRONU (WśRóD
          > > > OGóLNEGO BRANDZLU KASZTELANEK)
          > > > W DANK NA HUJA ZWYCIęZCY ZAłOżYLA WIANEK
          > > > I RZEKłA; GDY GO W GLORII NIESIONO NA TARCZY:
          > > >
          > > > "MOżE Z BOżA POMOCą
          > > > I TEN HUJ WYSTARCZY"
          > > >
          > > > ...........................................
          > > >
          > > >
          > > > PRZESLANIE
          > > >
          > > > "ŁatWIEJ JEST WIELBLąDOWI PRZEJść PRZEZ UCHO IGłY
          > > > NIżLI Z HUJA IDEAł ZROBIć NIEDOśCIGłY."
          > >
          > >
          > >
          > > Grzeszniku z piekla rodem,o bezecny Fjordzie.
          > > Bog to widzi i w Dzien Sadu spierze Cie po
          mordzie...
          > >
          > > Fjor,nie obrazaj sie za ta morde.Poprostu bylo do
          rymu.
          > >
          > > Jak w nastepujacym wierszyku:
          > >
          > > Epitafium.
          > >
          > > "Tu lezy John Shelby
          > > Zastrzelony ze strzelby
          > > John,coprawda nazywal sie West,
          > > Ale to nie jest rym do strzelby,
          > > A Shelby - jest.
          > >
          >
          > U are pisak,nie poeta!!!

          Egon,dziekuje za uznanie.Z pisiakiem mam wszystkow
          porzadku,a jesli to gra,mozesz sobie pozwolic na
          odwiedziny swiata poezji.Ci,z problemami wokol swoich
          pisiakow-opluwaja caly swiat.
      • Gość: Dr.FröJD Do U ...to ty to napisales ?...-) IP: *.cm-upc.chello.se 28.11.01, 02:49
        Czy Krasicki ?
        • Gość: Egon Re: Do U ...to ty to napisales ?...-) IP: *.proxy.aol.com 28.11.01, 03:04
          Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):

          > Czy Krasicki ?

          My wspolnie z moim praprapraprapra s.p. dziadkiem! Wiesz co dr? On mnie tak
          prosil,jeszcze:Egonku moj kochany,opublikuj moj wierszyk,ktorego sam nie zdazylem
          Polakom obwiescic! OK,spelniam jego prosbe: "szedl chuj z chujem,po chujowej
          drodze,napotkali chuja o chujowej nodze! Chuj chuja wzial pod chuj i poszli w
          chuj!". Przepraszam,to On mnie o to prosil,a ja wyklikalem to na
          mojej ,zacinajacej sie klawiaturze! Chyba ja wymienie na Hannukach!!!
          • Gość: Dr.FröJD Egon_twe_geny_sa_wieszcze !!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 28.11.01, 03:22
            Gość portalu: Egon napisał(a):

            > Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):
            >
            > > Czy Krasicki ?
            >
            > My wspolnie z moim praprapraprapra s.p. dziadkiem! Wiesz co dr? On mnie tak
            > prosil,jeszcze:Egonku moj kochany,opublikuj moj wierszyk,ktorego sam nie zdazyl
            > em
            > Polakom obwiescic! OK,spelniam jego prosbe: "szedl chuj z chujem,po chujowej
            > drodze,napotkali chuja o chujowej nodze! Chuj chuja wzial pod chuj i poszli w
            > chuj!". Przepraszam,to On mnie o to prosil,a ja wyklikalem to na
            > mojej ,zacinajacej sie klawiaturze! Chyba ja wymienie na Hannukach!!!

            _____________________________________

            Trzymaj kontakt z prapradziadkiem chcialbym z nim miec rozmowe na Hannuka...
            • Gość: Egon Re: Egon_twe_geny_sa_wieszcze !!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 28.11.01, 03:29
              Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):

              > Gość portalu: Egon napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):
              > >
              > > > Czy Krasicki ?
              > >
              > > My wspolnie z moim praprapraprapra s.p. dziadkiem! Wiesz co dr? On mnie ta
              > k
              > > prosil,jeszcze:Egonku moj kochany,opublikuj moj wierszyk,ktorego sam nie z
              > dazyl
              > > em
              > > Polakom obwiescic! OK,spelniam jego prosbe: "szedl chuj z chujem,po chuj
              > owej
              > > drodze,napotkali chuja o chujowej nodze! Chuj chuja wzial pod chuj i poszl
              > i w
              > > chuj!". Przepraszam,to On mnie o to prosil,a ja wyklikalem to na
              > > mojej ,zacinajacej sie klawiaturze! Chyba ja wymienie na Hannukach!!!
              >
              > _____________________________________
              >
              > Trzymaj kontakt z prapradziadkiem chcialbym z nim miec rozmowe na Hannuka...

              OK,dam ci jego adres niedlugo,tylko nie wydaj go tym pacanom,bo,znowu do mojej
              rodziny,przyznawac sie beda! Wiesz co Dr. ? Oni to potrafia robic! Dokladnie od
              1035 lat,od kiedy chrzest przyjeli!!! A kim wczesniej byli,to nie chca sie
              przyznac!!!
        • Gość: U Re: Do U ...to ty to napisales ?...-) IP: *.gis.net 01.12.01, 20:15
          Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):

          > Czy Krasicki ?

          Ten pierwszy-ja.
          Drugi o J.Shelby-zaslyszane.Autora nie znam.Happy
          Channukah
    • Gość: Dr.FröJD Do Egona..........Radosnej HannuKi !!! IP: *.cm-upc.chello.se 01.12.01, 03:56
      Z okazji HannuKi przyjmij drogi Egonie specjalne Blogoslawienstwa z wysokiego
      szczebla drabiny Jakubowej
      DrF
      • Gość: Egon Re: Do Egona..........Radosnej HannuKi !!! IP: *.proxy.aol.com 01.12.01, 04:10
        Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):

        > Z okazji HannuKi przyjmij drogi Egonie specjalne Blogoslawienstwa z wysokiego
        > szczebla drabiny Jakubowej
        > DrF

        Thank You Doc & same to You !!!
    • Gość: Roys Czy warto bylo?? IP: *.radom.pl 02.12.01, 21:23
      Toz utwor ten dr.F to "Piczomira" niejakiego Fredry hrabiego.
      Niemniej, czy warto bylo tyle czasu zuzyc na pisanie tego watku??

      Roys
      • Gość: DrF Czy warto bylo??...o wartosci czasu...do Roysa! IP: *.cm-upc.chello.se 02.12.01, 21:48
        Gość portalu: Roys napisał(a):

        > Toz utwor ten dr.F to "Piczomira" niejakiego Fredry hrabiego.
        > Niemniej, czy warto bylo tyle czasu zuzyc na pisanie tego watku??
        >
        > Roys

        _____________________________________________________________

        Niewiem sam jaka jest wartosc czasusmile, czy masz jakies sugestie Roys ?

        PS Kiedy zostal wydany ten utwor Fredry ? Czy to fragment czy calosc ?

        Pzdr DrF
    • Gość: Slon Nie wiem. Calujcie mnie wszyscy w dupe!!! IP: *.jwri.osaka-u.ac.jp 03.12.01, 03:06
      • Gość: Egon Re: Nie wiem. Calujcie mnie wszyscy w dupe!!! IP: *.proxy.aol.com 03.12.01, 03:12
        Gość portalu: Slon napisał(a):


        Smierdzacej dupy slonia nikt nie pocaluje,bo za wysoko jest,a slon swoja traba
        blotem zamazana,nawet mrowce z Osaka dupe wylizac potrafi,azeby tylko z mrowkami
        skosnookimi w KOMITYWIE zyc!!!
      • Gość: Dr.FröJD Do Slonia co atakuje Dwór Brandberga.... IP: *.cm-upc.chello.se 03.12.01, 03:30
        Slon napisal(a)

        Osada splądrowana została doszczętnie. Gdzieniegdzie unosił się jeszcze dym
        dogasającej pożogi. Porozwalane i nadpalone chaty, rozwleczony i stratowany
        dobytek. Ten, którym wzgardzili napastnicy. A dokładniej wataha żołdaków pod
        wodzą Perły, szambelana księżnej Miriam, władającej sąsiednią dziedziną. Czy
        napad był na jej rozkaz, czy bez jej wiedzy – to dopiero przyszłość może
        wyjaśni. Wykorzystali oni nieobecność rycerskiej załogi dworu, która wraz z
        księżną Carminą na rozkaz króla Henryka wyruszyła na wyprawę.
        Sam dwór wiele nie ucierpiał, choć i na nim znać było ślady walki. Osmalone
        odrzwia, wyłamane okiennice. Wokół pustka i cisza. Z rzadka tylko zakłócana
        krakaniem wron. Ostatni napad rozproszył mieszkańców. Część uszła już przedtem,
        nękana ponawiającymi się atakami. Reszta, ratując życie, nocą salwowała się
        ucieczką w lasy. Każdy miał jakichś krewnych w księstwach ościennych i do nich
        się zbiegowie udali. Niewiele mogli ze sobą unieść, resztę dobytku zostawili
        więc na pastwę rabusiów. Tych, którzy dworu próbowali bronić, wyrżnięto do nogi.
        Powoli zapadał wieczór. Z podmokłych łąk zaczęły się mgły podnosić, zamazując
        kontury przedmiotów. Pewnie dlatego nawet baczny obserwator nie zauważył by
        postaci, która wyszła ostrożnie z lasu. Skradając się, miejscami pełznąc,
        dotarła do na wpół spalonej chaty. Była to Lenka, służąca ze dworu, sierota
        nie mająca nikogo bliskiego na świecie. Jej domem była od zawsze zniszczona
        teraz osada. W kącie izby znalazła swoje rzeczy. Wszystkie. Nie miała nic, co
        mogło by zainteresować rabusiów. Ze strachem rozpaliła mały ogień. Noc zimna
        była.
        Co ją czeka? Pewnie śmierć albo i co gorszego z ręki zbójców. A może jakiś
        zwierz dziki, głodem goniony, skusi się na łatwą ofiarę? A może zła czarownica
        pozbawi ją żywota aby zdobyć do swych mikstur krew dziewiczą? Uratować ją może
        jedynie powrót drużyny księżnej Carminy. Powrót Hiacynta – dowódcy straży
        książęcej, Scana i Stoika – dowódców jazdy ciężkozbrojnej, Borsuka – wodza
        kopijników Saskich, Snajpera – dowódcę kuszników, Liska – zwiadowcy, witkajs –
        medyka nadwornego i wielu, wielu innych. Lecz nie tylko oręż musi bronić grodu.
        Przed czarami złej czarownicy mieszkańców mogą ochronić jedynie mistrzynie
        carminowej magii – wróżki Tete oraz Abe. Przybywajcie. Nie dajcie zginąć
        biednej sierocie.
        Ciszę nocy zakłóciły jakieś dźwięki. Jakby tętent koni lub stada jeleni,
        spłoszonych przez wilki. Czy to zwierz, czy człowiek się zbliża? Wróg, czy
        przyjaciel? Czy to Slon ?
        • Gość: Egon Re: Do Slonia co atakuje Dwór Brandberga.... IP: *.proxy.aol.com 03.12.01, 03:45
          Gość portalu: Dr.FröJD napisał(a):

          > Slon napisal(a)
          >
          > Osada splądrowana została doszczętnie. Gdzieniegdzie unosił się jeszcze dym
          > dogasającej pożogi. Porozwalane i nadpalone chaty, rozwleczony i stratowany
          > dobytek. Ten, którym wzgardzili napastnicy. A dokładniej wataha żołdaków pod
          > wodzą Perły, szambelana księżnej Miriam, władającej sąsiednią dziedziną. Czy
          > napad był na jej rozkaz, czy bez jej wiedzy – to dopiero przyszłość może
          > wyjaśni. Wykorzystali oni nieobecność rycerskiej załogi dworu, która wraz z
          > księżną Carminą na rozkaz króla Henryka wyruszyła na wyprawę.
          > Sam dwór wiele nie ucierpiał, choć i na nim znać było ślady walki. Osmalone
          > odrzwia, wyłamane okiennice. Wokół pustka i cisza. Z rzadka tylko zakłócana
          > krakaniem wron. Ostatni napad rozproszył mieszkańców. Część uszła już przedtem,
          >
          > nękana ponawiającymi się atakami. Reszta, ratując życie, nocą salwowała się
          > ucieczką w lasy. Każdy miał jakichś krewnych w księstwach ościennych i do nich
          > się zbiegowie udali. Niewiele mogli ze sobą unieść, resztę dobytku zostawili
          > więc na pastwę rabusiów. Tych, którzy dworu próbowali bronić, wyrżnięto do nogi
          > .
          > Powoli zapadał wieczór. Z podmokłych łąk zaczęły się mgły podnosić, zamazując
          > kontury przedmiotów. Pewnie dlatego nawet baczny obserwator nie zauważył by
          > postaci, która wyszła ostrożnie z lasu. Skradając się, miejscami pełznąc,
          > dotarła do na wpół spalonej chaty. Była to Lenka, służąca ze dworu, sierota
          > nie mająca nikogo bliskiego na świecie. Jej domem była od zawsze zniszczona
          > teraz osada. W kącie izby znalazła swoje rzeczy. Wszystkie. Nie miała nic, co
          > mogło by zainteresować rabusiów. Ze strachem rozpaliła mały ogień. Noc zimna
          > była.
          > Co ją czeka? Pewnie śmierć albo i co gorszego z ręki zbójców. A może jakiś
          > zwierz dziki, głodem goniony, skusi się na łatwą ofiarę? A może zła czarownica
          > pozbawi ją żywota aby zdobyć do swych mikstur krew dziewiczą? Uratować ją może
          > jedynie powrót drużyny księżnej Carminy. Powrót Hiacynta – dowódcy straży
          >
          > książęcej, Scana i Stoika – dowódców jazdy ciężkozbrojnej, Borsuka –
          > ; wodza
          > kopijników Saskich, Snajpera – dowódcę kuszników, Liska – zwiadowcy
          > , witkajs –
          > medyka nadwornego i wielu, wielu innych. Lecz nie tylko oręż musi bronić grodu.
          >
          > Przed czarami złej czarownicy mieszkańców mogą ochronić jedynie mistrzynie
          > carminowej magii – wróżki Tete oraz Abe. Przybywajcie. Nie dajcie zginąć
          > biednej sierocie.
          > Ciszę nocy zakłóciły jakieś dźwięki. Jakby tętent koni lub stada jeleni,
          > spłoszonych przez wilki. Czy to zwierz, czy człowiek się zbliża? Wróg, czy
          > przyjaciel? Czy to Slon ?

          Ale to straszna historia,czytalem ja i szlochalem, a pozniej oczy prawa reka
          zaslonilem i ...dalej przez palce ,do konca watku dotarlem!!! Tak to byl
          Slon,przez straznikow ZOO w Osaka wykastrowany !!!
    • Gość: JhveAlaH CHAIRMAN_MAO_IS_DEAD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 08:31
      WHO IS JAN LAPTTER ???
      • Gość: DrFröJD Re: CHAIRMAN_MAO_IS_DEAD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 08:35
        NIE MAM POJECIA...
      • Gość: Datsh Re: CHAIRMAN_MAO_IS_DEAD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 08:35
        ?
      • Gość: ' Re: CHAIRMAN_MAO_IS_DEAD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 08:36
        ещ ыекфыяту!!!
      • Gość: - Re: CHAIRMAN_MAO_IS_DEAD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 08:37
        Ale kurwa numery...
      • Gość: --- Re: CHAIRMAN_MAO_IS_DEAD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 08:38
        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
        dzial=0511&forum=INFORMACJE&wid=605543&aid=605543
      • Gość: . Re: CHAIRMAN_MAO_IS_DEAD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 08:39

        Wlasnie sprawdzilem w moim ulubionym podreczniku - malej encyklopedii
        powszechnej pwnu z roku 1959 str 440(sic !)o wlasciwe znaczenie
        pojecia "konsylium"..../=(k)/

        Wiec k znaczy : narada kilku lekarzy
        • Gość: ! Re: CHAIRMAN_MAO_IS_DEAD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 08:42
          HOME • Chronology of Terror • Bibliographies • Valuable Websites • About This
          Site • SITE MAP
          ACTION • NEWS • Solutions • Candles in the darkness • Revealing Quotes 1 2 3 •
          Letters • SEARCH



          The UNITED STATES GOVERNMENT
          is the
          World's Greatest
          TERRORIST ORGANIZATION



          The greatest acts of terrorism are not committed by furtive gangs of masked
          desperados in foreign lands. The most horrific acts of terrorism in world
          history have always been committed by governments.
          The government and military of the United States of America have committed
          massive acts of international terrorism and brutal genocide — throughout the
          20th century.



          Official FBI definition of terrorism:

          "Terrorism is the unlawful use of force or violence against persons or property
          to intimidate or coerce a government, the civilian population, or any segment
          thereof, in furtherance of political or social objectives."
          By its own definition the hypocrite U.S. government is guilty of terrorism — on
          a massive, international scale. And for over 100 years!

          The U.S. government has broken international law and the Geneva Convention many
          times with its brutal use of force and horrific violence against persons and
          property, to intimidate and coerce governments, civilian populations, and many
          segments thereof, in furtherance of political, social and especially economic
          objectives.



          $ $



          Terrorism at the World Trade Center



          Our own evil government bears the ultimate responsibility for this disaster.

          If the homicidal psychopaths of the United States military/government didn't
          have the nasty habit of mass-murdering civilian men, women and children around
          the world, there wouldn't be anybody who wanted revenge.

          But whoever the real terrorists are behind the carnage, you can be absolutely
          sure of one thing: they're the best friends the U.S. government ever had. As
          events are now proving conclusively, the U.S. government had nothing to lose
          and everything to gain from this act of mass-murdering barbarism.

          In fact, it's not entirely outside the realm of possibility that the U.S.
          military/government itself carried out the attacks. It has the technological
          ability to guide large jet aircraft by remote control. And as history makes
          abundantly clear, it has more than enough genocidal ruthlessness. Then there is
          the criminal insider trading that took place before September 11, which
          provides strong circumstantial evidence that wealthy individuals allied with
          the CIA had prior knowledge of the World Trade Center attack — and actually
          profitted from it.

          But above all, the U.S. military/government had the motive.

          The U.S. military is now brutally mass-murdering innocent civilian men, women
          and children in Afghanistan — people who had absolutely nothing to do with the
          WTC attack. It's part of a long-term, pre-planned, geopolitical strategy to get
          control of Caspian Sea oil, thereby assuring the military/economic supremacy of
          the American Empire for years to come. The WTC attack provided the needed
          pretext for a military takeover of that region.

          Such dirty deeds have been done before: Remember the Maine? That battleship was
          not sunk by Cuban terrorists as the newspapers claimed. But the lie provided
          the needed propaganda to start the Spanish-American War of 1898. The 1941 Pearl
          Harbor attack was known about in advance. It was allowed to happen because it
          provided the overpowering propaganda needed to launch a war against the Nazi
          and Japanese imperialist competitors of the American Empire. The 1964 Gulf of
          Tonkin incident was a hoax that provided the propaganda to escalate the Vietnam
          war. The Kuwaiti hospital incubator hoax provided propaganda for the Gulf War
          terror campaign in 1991. The Racak "massacre" hoax of 1999 provided the needed
          propaganda for the U.S./NATO terror campaign against the Yugoslavian people.

          But the brutal terrorism of September 11 against the American people is a
          propaganda gold mine without precedent for the brutal terrorists of the U.S.
          military/government, and their corporate mass-media. At last the bloodthirsty
          hypocrites can affect public postures of patriotic "defense" while
          chanting "Pearl Harbor!" like a mantra. Gone are the days when the
          propagandists had to cobble together absurd conceptual Frankensteins
          like "humanitarian bombing" to sell the Pentagon's latest butchery to the
          American taxpayer.

          Though the poor people in Manhattan paid a horrible price for America's
          genocidal foreign policy, this terrorist attack was nothing more than a
          pinprick on the body of The Beast itself. The top-level war criminals at the
          Pentagon and the U.S. government are not honestly upset. Far from it — they've
          now been handed all the political ammunition they could possibly hope for! They
          imagine themselves to have a blank check to mass-murder the civilian men, women
          and children of Afghanistan, and for many more campaigns of bloody state
          terrorism abroad. With smiles well hidden, the increasingly open fascists of
          the U.S. government are now ratcheting up their police-state repression at
          home.

          Behind closed doors, out of view of the T.V. cameras, the strategists of
          American Empire must be positively gleeful.

          Uncle Sham doesn't honestly care the slightest bit about the suffering of
          people in the World Trade Center, nor of people anywhere in America. American
          citizens are just cash cows to be psychologically herded this way and that, and
          perennially lied to. Keep 'em stupid and keep those tax dollars coming in.

          And people around the world? Slaves and whores to be exploited to the max. If
          they dare attempt to be free of the American Empire, bomb them back into
          submission. Our evil rulers care only for preserving their own wealth and
          power, nothing more.

          The inhuman rulers of America have cruelly abused the world with genocidal
          campaigns of state terrorism for over 100 years. Now they are surely thrilled
          with the prospect of increasing their power through unending campaigns of
          terror and mass-murder. Let the American people pay the price for our rulers'
          evil, they don't care. The downward spiral of carnage and suffering will never
          end until we're all enslaved or dead.

          If we want to live in peace and freedom, people must turn off their mind-
          controlling T.V. sets, wake up from their mass-media brainwashing and get a
          clue:

          The greatest enemy of the American people, and all the world's people, is the
          terrorist U.S. government and military.




          $ $



          Millions of Victims:
          The Bloody "American Century"



          Altogether, the terrorist U.S. government and military have directly
          slaughtered literally millions of civilian people in the Philippines, Vietnam,
          Laos, Cambodia, Cuba, Haiti, Dominican Republic, Nicaragua, Russia (the civil
          war, 1918-1920), Japan, France, Germany, Korea, Thailand, Indonesia, Panama,
          Grenada, Libya, Lebanon, Iraq, Sudan, Afghanistan, Somalia, Bosnia and
          Yugoslavia.

          In addition, the terrorist U.S. military and CIA have trained, armed, funded,
          provided intelligence and direct military support for fascist puppet-regimes
          and right-wing death-squads around the world.

          America's servant-states have carried out appallingly vicious campaigns of
          state terrorism. With the direct support of the U.S. government they have
          committed the torture and genocide of additional millions of helpless, civilian
          people in Guatemala, Nicaragua, El Salvador, Honduras, Haiti, Mexico, Cuba,
          Colombia, Ecuador, Peru, Bolivia, Chile, Argentina, Paraguay, Uruguay, Brazil,
          China, the Philippines, East Timor, Indonesia, the Congo, Angola, Zaire,
          Mozambique, Palestine, Israel, Turkey, Greece, Cyprus, Iraq, Pakistan and Iran.
          • Gość: !!! Re: CHAIRMAN_MAO_IS_DEAD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 08:44

            At 09:24 AM 11/20/01 -0500, Henryk Starecki wrote:

            >Ponizsze ukazalo w magazynie Gazety Wyborczej czy ktos moglby zwerifikowac
            >fakty dotyczace Poronina.
            >Pozdrowienia, Rysiek
            >
            >
            > Jacek Kuroñ nie mial najlepszego zdania o "Ogniu". Jego
            >trzech przyjaciól, czlonków komunistycznego Zwiazku
            > Walki Mlodych, znaleziono martwych na Gubalówce. Wiesc
            >niosla, ze zastrzelili ich ogniowcy, za czerwone
            > legitymacje. Ale czasy byly takie, ze mógl ich zabiæ
            >ktokolwiek, z jakiegokolwiek powodu, choæby dlatego, ¿e mieli
            > na nogach dobre buty.
            >
            > Kuroñ w "Winie i wierze" napisa³, ¿e "Ogieñ" mia³
            >obyczaj braæ sobie z ka¿dej wsi dziewuchê, hulaæ z ni¹,
            > urz¹dzaæ fikcyjne œluby. Wyzna³ mu to partyzant od
            >"Ognia", którego po ujawnieniu po³ama³o UB. - "Wiara i wina" -
            > opowiada - to zapis moich uczynków i sposobu mojego
            >myœlenia. Napisa³em o "Ogniowych" œlubach, bo w latach
            > 50. tak mi go przedstawiano.
            >
            > Na prze³omie 1959 i 1960 roku Kuroñ prowadzi³ w
            >Poroninie obóz ¿ydowskiej dru¿yny harcerskiej. Wpad³ na
            > pomys³, by dzieciaki posz³y miêdzy ludzi, wypytywa³y, a
            >potem urz¹dzi³y s¹d nad "Ogniem". Wylosowano
            > sêdziów, prokuratora, obroñc¹ zosta³ Józek Dajczgewand,
            >póŸniejszy bohater antysemickich artyku³ów z Marca
            > '68. Wyrok mieli og³osiæ wspólnie: czy "Ogieñ" to
            >bandyta, czy bohater.
            >
            > - Myœla³em, ¿e s¹d potrwa godzinê, mo¿e dwie - wspomina
            >Kuroñ. - A tu robimy przerwê na obiad, na kolacjê,
            > dzieciaki ci¹gle debatuj¹, ja tylko siê przypatrujê.
            >Pamiêtaj, to by³y dzieci z traum¹ Zag³ady, nieufne wobec
            > Polaków. S³ysza³y historiê o gruŸliczych ¿ydowskich
            >dzieciach, wymordowanych ponoæ przez ogniowców
            > gdzieœ w okolicach Rabki, to by³o dla nich coœ
            >najbardziej potwornego. PóŸn¹ noc¹ og³osili werdykt: odstêpujemy
            > od wydania wyroku. Józek Dajczgewand mia³ niew¹tpliwy
            >talent adwokacki. Ale nie mog³o byæ takiego werdyktu,
            > gdyby nie mia³ argumentów za "Ogniem".
            • Gość: !!!!!!!! Re: CHAIRMAN_MAO_IS_DEAD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 08:46
              Jak podaje Dagens Nyheters korespondent z Kabulu Åsne Seierstad 16.11.2001:

              W tym samym czasie gdy przywodca talibab mulla Omar grozi USA nowymi atakami
              twiedza ci co go spotkali ze jest on bardzo dziwna osoba i bardzo zlym
              muzulmaninem.Wiekszosc ludzi w Kabulu darzy szczera pogarda czlowieka ktory
              przeksztalcil ich zycie w pieklo w ciagu ostatnich pieciu lat.

              Kazdego dnia zjawjal sie u swoich krow, dawal im wode i laskotal je. Podlewal
              potem trawe i spedzal czesto wiele godzin w zagrodzie ,opowiada Mohammad Sharif.

              Inzynier budowlany w Kabulu ma szeroki usmiech na twarzy gdy opowiada o mulle
              Omarze wiejskich zwyczajach.Jego usmiech jest tez pelen radosci z powodu
              wyzwolenia z wiezienia mully.
              Dwa lata zyl on jako wiezien u przywodcy talibanow w Kandaharze - jako
              przymusowo wcielony do budowy jego domu. Mial to byc "bezpieczny od bomb" wedlug
              standartow wojennych.Sciany byly poltora metra grube. Dach byl jeszcze
              mocniejszy i inzynier budowlany tak opisuje w fachowej terminologi budowle:
              Pierwsze 40 centymetrow beton, potem jeden metr ziemi, potem 40 centymetrow
              betonu, potem dwie warstwy opon samochodowych, grobe deski, poltora metra ziemi
              a na koncu 10 centymetrow betonu.
              Gdy Mohammad Sharif i jego towarzysze budowali dom nie mieli pojecia iz mulla
              Omar i jego dom znajda sie w centrum miedzynarodowego kryzysu i beda celem
              amerykanskich bomb.
              Do tego bunkru przeprowadzil sie mulla Omar i trzy jego zony na wiosne.Dla
              czwartej zony zbudowalismy wlasny dom tuz obok.Ten byl najlepszy-bardzo
              eksklusywny 4 pokojowy ,opowiada Sharif.

              Czwarta zona to nikt inny jak Usama bin Ladens corka.
              -Ona musi dostac co najlepsze, ona nie jest przeciez z Afganistanu, dodaje z
              usmiechem Mohammar Sharif.
              -Oba domy byly urzadzone i umeblowane z najbardziej ekskluzywnych materialow.
              Krysztaly z Japonii,dywany z Iranu, system wentylacji i temperatury i wszystkie
              najbardziej nowoczesne urzadzenia pomocnicze.

              Razem z 200 robotnikami z Kabulu zostal
              Muhammad Sharif przymusowo wcielony i wyslany do Kandaharu jesienia dwa lata
              temu, nie zdajac sobie sprawy ze zadaniem bylo zbudowanie twierdzy mully Omara.

              - Musielismy malowac dom piec razy zanim go to zadowolilo, i ciagle musielismy
              zmieniac wielkosc drzwi i okien, dziwi sie Sharif tam gdzie siedzi na poduszce
              na podlodze w prostym mieszkaniu w Kabulu.

              - Zylismy jak w wiezieniu , budzono nas wczesnie z rana, wprowadzano nas za
              6 meter wysoki mur, rewizja osobista, pracowalismy 10-12 godzin, dostalismy
              posilek zlozony z czarnych pomidorow i ryzu,znowu rewizja osobista zanim
              transportowano nas do naszych barakow i barlogow.
              -To bylo wtedy jak zobaczylem jak nas on traktowal zrozumialem iz mulla Omar
              jest zlym muzulmaninem, mowi Sharif.

              Po zbudowaniu domu i gdy mulla Omar i jego zony sie wprowadzili, rozpoczal
              Muhammad Sharif budowe jego prywatnego meczetu i domu dla jego ochrony
              osobistej...

              -Mulla Omar to bardzo dziwny czlowiek z bardzo dziwnymi zwyczajami,opowiada
              Saharif ktory jest jednym z nielicznych ktorzy wiedza jak przywodca talibanow
              wyglada.

              -Jest on brzydki, z dluga czarna broda.Wysoki i szczuply,bez jednego oka tak
              ze patrzy na kazdego ZAWSZE z ukosa
              • Gość: # Re: CHAIRMAN_MAO_IS_DEAD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 08:48
                --------------------------------------------------------------


                Goscilismy:


                548 26th November, 2001, 12:59:37, c193-150-200-217.cm-upc.chello.se, (
                193.150.200.217 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.5; Windows 98; Win 9x 4.90),
                547 26th November, 2001, 12:23:43, pb23.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl, (
                217.99.236.23 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.0; Windows 98; DigExt),
                katalog.wp.pl/www/Sport/Rowery/Trasy_i_Wyprawy/index1.html
                546 26th November, 2001, 11:50:57, N212045229253.unregistered.formus.pl, (
                212.45.229.253 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.0; Windows 98; DigExt),
                545 26th November, 2001, 11:49:40, N212045229253.unregistered.formus.pl, (
                212.45.229.253 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.0; Windows 98; DigExt),
                544 26th November, 2001, 11:17:02, pc60.bg.agh.edu.pl, ( 149.156.113.60 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.0; Windows 98; DigExt),
                543 26th November, 2001, 11:07:22, 150.254.97.52, ( 150.254.97.52 ),
                Mozilla/4.5 [pl] (Win98; I), rowery.orbit.pl/
                542 26th November, 2001, 11:07:19, 150.254.97.52, ( 150.254.97.52 ),
                Mozilla/4.5 [pl] (Win98; I), szukaj.wp.pl/szukaj.html?
                szukaj=Islandia&z=T&r=T
                541 26th November, 2001, 11:06:17, 150.254.97.52, ( 150.254.97.52 ),
                Mozilla/4.5 [pl] (Win98; I), rowery.orbit.pl/
                540 26th November, 2001, 11:06:12, 150.254.97.52, ( 150.254.97.52 ),
                Mozilla/4.5 [pl] (Win98; I), szukaj.wp.pl/szukaj.html?
                szukaj=Islandia&z=T&r=T
                539 26th November, 2001, 10:22:22, dial-166-202.dialup.medianet.pl, (
                193.192.166.202 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows 98),
                538 26th November, 2001, 9:02:27, kghm-252.lubin.dialog.net.pl, (
                62.87.254.252 ),
                Mozilla/2.0 (compatible; MSIE 3.02; Windows 95),
                537 26th November, 2001, 2:20:16, pd93.augustow.sdi.tpnet.pl, ( 217.96.136.93 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.0),
                536 26th November, 2001, 2:20:14, pd93.augustow.sdi.tpnet.pl, ( 217.96.136.93 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.0), glob.of.pl/
                535 26th November, 2001, 1:42:19, pa14.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl, (
                213.77.220.14 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.0; Windows 95; DigExt),
                534 26th November, 2001, 1:31:30, pa14.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl, (
                213.77.220.14 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.0; Windows 95; DigExt),
                533 26th November, 2001, 0:31:29, pa107.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl, (
                213.77.228.107 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 4.01; Windows 98),
                532 26th November, 2001, 0:31:28, pa107.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl, (
                213.77.228.107 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 4.01; Windows 98), glob.of.pl/
                531 26th November, 2001, 0:30:24, pa107.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl, (
                213.77.228.107 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 4.01; Windows 98),
                530 26th November, 2001, 0:30:21, pa107.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl, (
                213.77.228.107 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 4.01; Windows 98), glob.of.pl/
                529 26th November, 2001, 0:30:16, pa107.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl, (
                213.77.228.107 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 4.01; Windows 98), glob.of.pl/
                528 26th November, 2001, 0:30:10, pa107.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl, (
                213.77.228.107 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 4.01; Windows 98),
                527 26th November, 2001, 0:30:08, pa107.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl, (
                213.77.228.107 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 4.01; Windows 98), glob.of.pl/
                526 26th November, 2001, 0:22:38, pa107.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl, (
                213.77.228.107 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 4.01; Windows 98),
                525 26th November, 2001, 0:22:35, pa107.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl, (
                213.77.228.107 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 4.01; Windows 98), glob.of.pl/
                524 25th November, 2001, 15:28:28, katalog-admin.wp.pl, ( 212.77.100.201 ),
                Mozilla/4.08 [en] (X11; I; Linux 2.0.36 i586; Nav),
                523 25th November, 2001, 15:13:26, N062032156005.unregistered.formus.pl, (
                62.32.156.5 ),
                Yandex.PL/1.01.001 (compatible; Win16; P),
                522 25th November, 2001, 14:20:02, server.sisk.reset.net.pl, (
                212.160.118.100 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.0; Windows 98; DigExt),
                szukaj.onet.pl/query.html?
                col=all&odm_tez=odmiana&prop=1&qt=kwalifikowana%
                20turystyka&x=17&y=13&allex=kwalifikowany&allex=kwalifikowanego&allex=kwalifikow
                anemu&allex=kwalifikowanym&allex=kwalifikowani&allex=kwalifikowanych&allex=kwali
                fikowanymi&allex=kwalifikowanej&allex=kwalifikowan%
                B1&allex=kwalifikowane&allex=turystyki&allex=turystyce&allex=turystyk%
                EA&allex=turystyk%
                B1&allex=turystyko&allex=turystyk&allex=turystykom&allex=turystykami&allex=turys
                tykach
                521 25th November, 2001, 14:12:19, pf225.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl, (
                213.76.69.225 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.0; Windows 98; DigExt),
                520 25th November, 2001, 14:11:58, pf225.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl, (
                213.76.69.225 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.0; Windows 98; DigExt), glob.of.pl/
                519 25th November, 2001, 12:17:47, pe129.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl, (
                213.76.63.129 ),
                Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.0; Windows 98; DigExt),
                1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17
                18 19

                ----------------------------
                Cc: jakoniuk@wp.pl; Jan Strekowski; Janowicz, A; Jerzy Klosinski;
                Jerzy Runowicz; Joanna Pruszynska; Irena Palen; Ireneusz Wyszomirski;
                iwi72@poczta.onet.pl; Jacek Koziel; Jacek Koziel; Jacek Staszelis; Grzegorz
                Ilka; Henryk Kozlowski;
                Irena Grudzinska; Grynfelder Rafal; grochola@wp.pl; Gosia Slapa; Frackowiak
                Jaroslaw;
                Frankowska Malgorzata; Ewa Tomczak; ela; eddie;
                dyskusjeoprawach@yahoogroups.com;
                DUSKY; Domaradzka Anna; DJ CZAKI; Damiana Milinskiego; Czarny; Czajka Igor;
                Borysek;
                Barbara Szacka; Artur Klisz; Antoni Pawlak; Antoni Pawlak;
                Anna Brzozowska-Kuzniarowska; Agnieszka Klimek; agnieszka lewcio;
                Aleksander Wolicki; Andrzej K.; Andrzej Zozula; adamus10@poczta.onet.pl;
                Adrian Zandberg;
                Raisa Kobecka; rsiwinski@plast-box.com; Ryszard Bugaj; Ryszard Soldan; Piotr
                Ostromecki; Piotr Stanczyk;
                Popowicz Leszek; Prawa Czlowieka Teraz; Przemek Cieslak; Piotr Jakubowski;
                Pawlik Andrzej;
                Pawel Sowinski; Natan Tenenbaum; nibi; mpietrzyk@chickmail.com; mt@rmc.pl;
                Mieczyslaw Grudzinski;
                Mieczyslaw Grudzinski; Mieczyslaw Abramowicz;
                Michal Tomczak; mgazda1; marysia dupa; Markol; Marcin Orlowski; Marcin Seweryn;
                Marek Broda; Marek Rapacki; Marek Sieklucki; magia;
                Maison Dominika; Malgorzata Strasz; mania padu; Marchlewski Alexander; Marcin
                Kaczor;
                Krzysztof Chajecki; krzysztof klisz; Krzysztof Lukasiewicz;
                Krzysztof Rozum; Krzysztof Tymicki; Katarzyna Bator;
                kazimierczak.k@arp.com.pl;
                Kociszewski Pawel; Kolarzowski; Kolodziejczyk Michal; Józek Halbersztadt; Józef
                Dajczgewand;
                joho@supermedia.pl; Zebrowski Jacek; zuza@hfhr.hfhrpol.waw.pl;
                Zbyszek Stelegowski; Zabek Marcin; Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR; Wolfgang
                Templin; Witold Luczywo;
                Wladyslaw Daniszewski; Wojtalik, Marcin; wojtek makowski; Tadeusz Kowalik;
                Talarek Piotr; Urszula Seweryn; Wasilewicz Jan; wieslaw.zywicki@linia1.com.pl;
                Sztetyllo Aleksandra; szuta@poczta.wprost.pl; Szeska-Plewaka Halina; Symantec;
                Stefan Swietliczko; Slowicki Patryk; Kuba; KubinM@immunex.com;
                Kulik-Lodkowska, K (Katarzyna); Kurowski Piotr; Magda Malczewska; Adam
                Jakoniuk; Ariadna Machowska; kasiak
                • Gość: borsuk Dlaczego uzywasz cudzych nickow? IP: *.dip.t-dialin.net 04.12.01, 09:58
                  Czy nie zauwazyles, ze juz od miesiecy jest obecny na forum nick: # ?
                  Poniewaz z czlowiekiem o tym nicku spieram sie od dawna, bylem ciekaw, co
                  on tu robi.
                  Zawiodlem sie. To ktos obcy. Prosze Cie o wiecej starannosci w doborze nickow.
                  Ostatnio falszywe nicki to plaga. Moze bys sie poradzil dr. F. czy widzi jakas
                  rade na te plage.

                  borsuk
                  • Gość: Scan Re: Dlaczego uzywasz cudzych nickow? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 10:08
                    Czesc Borsuku. Odnoszę wrazenie, ze jest to pewna konwencja, wpisana w niedlugą
                    dzialalnosc "kogos" spod IP ... chello.se.
                    czołem!
                    Scan
                    • Gość: Scan Re: Dlaczego uzywasz cudzych nickow? IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 10:17
                      Scan to moj Nik Dr.F
                    • Gość: DrF Wariować nalezy powoli........scan IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 10:59
                      Gość portalu: Scan napisał(a):

                      > Czesc Scanie. Odnoszę wrazenie, ze jest to pewna konwencja, wpisana w niedlugą
                      >
                      > dzialalnosc " ***** " spod IP ... chello.se.
                      > czołem!
                      > Datsh

                  • Gość: Dr.F Do Borsuka... IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 10:19
                    Witaj borsuku...
                  • Gość: nik ile nikow moze miec ten nik? IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 10:22
                    ?
                  • Gość: DrF borsuku.............tomójnik IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 10:42
                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                    > Czy nie zauwazyles, ze juz od miesiecy jest obecny na forum nick: # ?
                    > Poniewaz z czlowiekiem o tym nicku spieram sie od dawna, bylem ciekaw, co
                    > on tu robi.
                    > Zawiodlem sie. To ktos obcy. Prosze Cie o wiecej starannosci w doborze nickow.
                    > Ostatnio falszywe nicki to plaga. Moze bys sie poradzil dr. F. czy widzi jakas
                    > rade na te plage.
                    >
                    > borsuk

                    ____________________________________________________________

                    slowo harcerskie
                  • Gość: drF Re: Dlaczego uzywasz cudzych nickow? IP: *.cm-upc.chello.se 15.12.01, 03:16
                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                    > Czy nie zauwazyles, ze juz od miesiecy jest obecny na forum nick: # ?
                    > Poniewaz z czlowiekiem o tym nicku spieram sie od dawna, bylem ciekaw, co
                    > on tu robi.
                    > Zawiodlem sie. To ktos obcy. Prosze Cie o wiecej starannosci w doborze nickow.
                    > Ostatnio falszywe nicki to plaga. Moze bys sie poradzil dr. F. czy widzi jakas
                    > rade na te plage.
                    >
                    > borsuk

                    _________________________________________________________

                    Popieram cie Borsuk w 98% !!! ZastanowiE się nad Tym proBlemem....
                    PS czY zNasz KreTa ?
                • Gość: ШВА Re: CHAIRMAN_MAO_IS_DEAD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 18:14
                  www.idf.il/
                  ЦФКЫЯФЦФ
      • Gość: **0** KOMUNIZM MA PRZYSZLOSC tylko na WWW !!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 11.12.01, 00:38
        sorry /KOMUNIZM minus UN
    • Gość: wariat Wolne miejsce dla wariatow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 09:43
      • Gość: wariat Re: Wolne miejsce dla borsuka IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 10:44
        Gość portalu: wariat napisał(a):


        • Gość: wariaci wariaci pozdrawiaja borsukow.... IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 10:48
          Gość portalu: wariat napisał(a):

          > Gość portalu: wariat napisał(a):


          a co na TO BOR SUKI ???????????????? !!!!!!!!!!!!!!!!!
      • krytyk Wolne miejsce dla wariatow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.04.02, 15:06
        0. wariat


        krytyk


        • Gość: ▀▄▀ Re: Wolne miejsce dla krytyka!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 28.04.02, 21:15
          ▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀ ▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀
          ▄▀▀▄▀▀▄▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀
          ▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▀▄▀▄▀▄▀▀▀▄▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀
          ▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀ ▀▄
          ▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▄
          ▀▀▄▀▀▄▀▀▄▀▀▀▄▀▀▄▀▄▀
    • Gość: wariat tolerujmy wariatow !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 09:44
      • Gość: lekarz Re: tolerujmy wariatow !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 10:24
        dlaczego nie..?
        • Gość: wariaci nie tolerujmy lekarzy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 10:26
          Gość portalu: lekarz napisał(a):

          chyba tak !

          • Gość: nikiniko Re: nie tolerujmy nikogo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 10:30
            nawet siebie ?
            • Gość: siebie Re: nie tolerujmy siebie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 10:33
              autoironia bron w walce z terrorem
              • Gość: antyterr terroryzujmy terrorystow IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 10:36
                no nie...-) ?
                • Gość: autoterr terroryzujmy siebie ? IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 10:54
                  Gość portalu: antyterr napisał(a):

                  > no nie...-) ?

                  ______________________________

                  chyba tak smile !

                  • Gość: multinik Do wszystkich uczestnikow tej dyskusji...pytanie.. IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 11:04
                    nie mam nic wspolnego z michn nikiem
                    multi nik

                    ale moge ?
                    • Gość: ___ spisekDobraPrzeciwkoZłu___spisekZłaPrzeciwkoDobru? IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 11:13
                      .___.
                      • Gość: .__.___. Re: spisekDobraPrzeciwkoZłu___spisekZłaPrzeciwkoDobru? IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 11:17
                        Gość portalu: ___ napisał(a):

                        > .___.

                        ___________________________________________.


                        • Gość: # prawdz Re: spisekDobraPrzeciwkoZłu___spisekZłaPrzeciwkoDobru? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 04.12.01, 15:06
                          Gość portalu: .__.___. napisał(a):

                          > Gość portalu: ___ napisał(a):
                          >
                          > > .___.
                          >
                          > ___________________________________________.
                          >
                          >
                          Zgadzam sie - choc musze zaprzeczyc.
                          Dyskusja super !
                          Podoba sie Mich nick! itp.

                          Moze wiecej wierszy z repertuaru hrabiowskiego albo o Cariewnie ?
                          Czy borsuk prawdziwy ?
                          • Gość: orange Wybuch serca! IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 15:58

                            Bum!
                            (jak dostać normalność? kupić? gdzie?)

                            Nie zmieniam – jestem nienormalny?
                            Muszę coś zmienić.
                            Teraz to już zupełnie nie mam z kim porozmawiać.

                            Jakieś michnicky.

                            Szarlataneria.

                            • Gość: orange Kawa niezbędnie niepotrzebna. IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 16:00

                              I co?
                              • Gość: mmikki Re: Kawa niezbędnie niepotrzebna. IP: *.chello.pl 04.12.01, 18:11
                                Kawa się nadawa,
                                lecz gorzała szybciej działa (jak powiada poeta)
                          • Gość: /.\ Re: spisekDobraPrzeciwkoZłu___spisekZłaPrzeciwkoDobru? IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 18:25
                            Gość portalu: # prawdz napisał(a):

                            > Gość portalu: .__.___. napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: ___ napisał(a):
                            > >
                            > > > .___.
                            > >
                            > > ___________________________________________.
                            > >
                            > >
                            > Zgadzam sie - choc musze zaprzeczyc.
                            > Dyskusja super !
                            > Podoba sie Mich nick! itp.
                            >
                            > Moze wiecej wierszy z repertuaru hrabiowskiego albo o Cariewnie ?
                            > Czy borsuk prawdziwy ?

                            _____________________________________________________________

                            borsuki na leczeniu ekologii ducha u prof leppra
                            carycaWOMANlib hrabiaZZydzial Mich NIKI ATTAKUJA NA SIECI !!!!!!!!!!!!!!
                            DrF NaAUTOanaLIZIE !!!!!
                          • datsh Re: spisekDobraPrzeciwkoZłu___spisekZłaPrzeciwkoD 13.08.02, 14:43
                            Gość portalu: # prawdz napisał(a):

                            > Gość portalu: .__.___. napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: ___ napisał(a):
                            > >
                            > > > .___.
                            > >
                            > > ___________________________________________.
                            > >
                            > >
                            > Zgadzam sie - choc musze zaprzeczyc.
                            > Dyskusja super !
                            > Podoba sie Mich nick! itp.
                            >
                            > Moze wiecej wierszy z repertuaru hrabiowskiego albo o Cariewnie ?
                            > Czy borsuk prawdziwy ?

                            prawdziwy
    • Gość: ANTnazi Re: DO FaSZYSTkiCH LiTerATUFF !!! IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 19:14
      S T O P !!!
      ich BINanBERLInare BINleDIN
      ZEROnazi NAZIzero
      NaziJEW jewishNAZ
      MultiNAZI naziMULTI
      naziARAB arabianNAZ

      • Gość: @ Re: DO FaSZYSTkiCH LiTerATUFF !!! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 05.12.01, 08:08
        Gość portalu: ANTnazi napisał(a):

        > S T O P !!!
        > ich BINanBERLInare BINleDINZEROnazi NAZIzeroNaziJEW jewishNAZ
        > MultiNAZI naziMULTInaziARAB arabianNAZ --> tu ma byc "STOP TWOJ KOCHANY NAZI"

        Nudy okropne na Forum.
        Orange, ktorego kojarze z frakcja moich najzagorzalszych oponentow chyba prawdziwy ?
        Bron sie bracie przed normalnoscia. Dzis na poczatku ery barberii,
        normalnosc to odstepstwo od norm we wszystkich dziedzinach.

        Jak zwykle Polska jest prekursorem tego drogiego dla wiekszosci eksperymentu.
        Dla mnie osobiscie nie, jak mysla niektorzy oponenci - nawet Ci niemyslacy !!!
        Czytanie # polemik jest niezla odtrutka ! Bez chwalenia sie i zadzierania nosa,

        • Gość: CCCP GLAWnarCOM IP: *.cm-upc.chello.se 05.12.01, 10:40
          GlaWNYJ NARODnyj COMmiendanT
          WsiE KoMEDIAnty!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: pc.ID. co.SS.mo.S = SOC.com ? IP: *.cm-upc.chello.se 05.12.01, 11:17
            mathRyx7.soon.IN.real
            HWWD
            • Gość: MATHRIX DNA.id.IP.nr = PRiMEnrS.solARIANs = U.manS......?. IP: *.cm-upc.chello.se 05.12.01, 12:02
              Gość portalu: pc.ID. napisał(a):

              > mathRyx7.soon.IN.real
              > HWWD
              ________________________________
              AWAKEuMANs !!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: orange Niech śpią. IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 12:40

                Przebudzić świadomości. uwolnić?

                życie złem wolności, czy zabijać się w niewoli?

                Doktorze!

                Ilu męczenników? Na ilu mogę pozwolić? A ja...

                mnie nie ma

                NIC
                • Gość: DrF ...................Niech śpią....NIEch śPIJą...... IP: *.cm-upc.chello.se 06.12.01, 14:15


                  orange napisał...................Niech śpią..............

                  Przebudzić świadomości po co ...? uwolnić męczenników. . . . ? ?
                  zabijać/wolnośc&życie zNIEwoliCZY się to..?
                  DoktorDoOrangAzłmnie nie ma NICemmogępozwolIlu Na ilu A ja...ić?
                  koniecTextu
                  theEnd







                • Gość: \\\\\\\\ polska filozofia lepperyzmu IP: *.cm-upc.chello.se 13.12.01, 01:59
                  trwaly dorobek europy
    • Gość: drF SANATORIUM PSYCHIATRYCZNE drF IP: *.cm-upc.chello.se 28.04.02, 22:11
      1. psycholog.w
      2. n0str0m0
      3. Basia39
      4. krystyna
      5. doku
      6. rYSY
      7. XXL
      8. d_nutka
      9. kmjgr js
      10. jerry
      11. jacek#jw
      12. krakfan
      13. Jan Riesenkampf
      14. Jondrus
      15. Matka Boska Częstochowska
      16. Dr. Ściera
      17. Jezus Maria
      18. Inkwizytor
      19. Giordano
      20. tyu
      21. kunce
      22. Max
      23. Henric Domestos
      24. liman
      25. Tyulęgniarz
      26. siedem
      27. kiulvfhy
      28. kukuć
      29. as
      30. krytyk
      31. 88
      32. MeF
      33. Gumisie
      34. Rumsfeld
      35. Tabu
      36. Ramzes
      37. Andrzej
      38. yota
      39. normalna
      40. małpa

      _______________________________________________________________

      PIERWSZE ćWICZENIE DLA WSZYSTKICH !!!
      ___________________________________________________________________________
      a/VIBRACJE PRZEPONY, b/WYDECHY DżWIęCZNE z spółgłoską "H",c/Usta w ksztalcie U


      3 razy dziennie 10 minut

      OBOWIAZKOWO
      czekamy tez na relacje indywidualne
      do dyskusji grupowej

      DrF
      • Gość: © SANATORIUM PSYCHIATRYCZNE drF IP: *.cm-upc.chello.se 01.07.02, 20:10
        BOHM (s. 202): Materia, która z punktu widzenia fizyki jawi się jako materia
        gęsta, zbudowana jest w rzeczywistości z pustej przestrzeni zawierającej kilka
        bardzo małych cząstek krążących jak planety. Inne wysokoenergetyczne cząstki
        przechodzą przez to, co wydaje się być stałą materią. Wprawdzie można uważać,
        iż same cząstki są bardziej gęste, to jednak gdy weźmiemy pod uwagę teorię
        względności i teorię kwantów, okaże się, że materia musi być pojmowane również
        jako pole, a same jego cząstki jako zagęszczenia. Pole jest czymś uniwersalnym
        i rządzą nim prawa teorii kwantowej. W moim odczuciu prawa te tak naprawdę
        rozumiane są przez fizyków bardzo powierzchownie; jesteśmy jednak w stanie
        wyciągnąć z nich kilka wniosków. Jeden z nich głosi, że pole zbudowane jest z
        wielu rodzajów fal. Każda fala ma pewien minimalny ładunek ruchu przybierający
        dyskretną postać kwantu. Dla każdej fali istnieje minimalna energia, która
        jest niezbyt wielka, ale w pustej przestrzeni jest tak wiele fal, że ładunek,
        w jaki się one sumują jest ogromny. W rzeczywistości, jeżeli dopuścimy
        istnienie fal dowolnie krótkich, energia będzie nieskończona. A jeżeli
        znajdziemy jakąś rację, żeby ją ograniczyć (a mamy taką rację) w tych
        miejscach, gdzie możemy oczekiwać zawalenia się teorii, to gdy oszacujemy
        energię, okaże się, że w jednym centymetrze sześciennym pustej przestrzeni
        jest ona większa od energii, która wyzwoliłaby się przy anihilacji całej
        materii zawartej w poznanym wszechświecie. Skłania to do wniosku, że znana nam
        materia jest małą zmarszczką na pustej przestrzeni. W pewnym sensie przestrzeń
        jest bardzo gęsta, w innym sensie nie jest; przestrzeń jest bowiem ruchem i to
        ruchem bardzo złożonym.*BOHM (s. 44): Pole kwantowe zwiera informacje na temat
        całego otoczenia i całej przeszłości i ta informacja reguluje obecną aktywność
        elektronu w ten sam sposób, w jaki informacja o całej przeszłości i całym
        otoczeniu reguluje za pośrednictwem świadomości naszą własną, ludzką
        aktywność.*BOHM (s. 46): [...] ewolucja jest zasadą podstawową. Dotyczy to
        zarówno przestrzeni jak i czasu. Sam czas jest porządkiem przejawiania się.
        Powiemy zatem, że ukryty porządek możliwy jest zarówno w odniesieniu do czasu,
        jak i do przestrzeni, że w dowolnym danym okresie czas może zostać całkowicie
        zwinięty. Płynący czas jest w ukrytym porządku. Rzeczywistość jest ruchem
        całościowym, a to co się dzieje w samej głębi danej chwili zawiera informację
        o całości.*BOHM (s. 46): Świadomość jest być może najsubtelniejszą formą
        materii i ruchu, bardziej subtelnym aspektem ruchu całościowego. W porządku
        niejawnym przestrzeń i czas nie są od siebie oddzielne. Dotyczy to zarówno
        zwyczajnej materii, jak i w większym nawet stopniu, materii subtelnej, jaką
        jest świadomość. Jeżeli więc jesteśmy oddzieleni, to dlatego, że trzymamy się
        przeważnie świata jawnego jako podstawowej rzeczywistości, gdzie wszystko
        polega na istnieniu odrębnych, w każdym razie do pewnego stopnia, jednostek,
        które na siebie wzajemnie oddziałują. W rzeczywistości niejawnej wszystko
        wzajemnie się przenika, łączy się ze sobą - wszystko jest jednością. Gdzieś
        głęboko świadomość ludzkości jest jedna. Jest to faktyczna pewność, ponieważ
        nawet w próżni materia jest jedna; jeżeli tego nie widzimy, to tylko dlatego,
        że nie chcemy tego widzieć.*BOHM (s. 47): W ciszy lub w pustce nie ma ani
        miary przestrzeni, ani miary czasu. Otóż w owej ciszy może pojawić się mała
        zmarszczka, posiadająca tę miarę. Myśląc jednak, że mała zmarszczka jest
        wszystkim co tam jest, że przestrzeń wokół niej jest niczym, czymś bez
        znaczenia, powracalibyśmy do zwyczajnego poglądu, w którym wszystko rozbite
        jest na fragmenty.*BOHM (s. 106): W mechanice kwantowej mamy pola informacji w
        funkcji falowej i być może pola super-kwantowe rządzące samym polem kwantów.
        Pola nie znajdują się w czasoprzestrzeni, ale w przestrzeni wielowymiarowej -
        tak jest w każdym razie w ujęciu matematycznym. Przestrzeń i czas są również
        pojęciami antropomorficznymi. Są one sensami. Jeżeli powiemy, że ta
        superfalowa funkcja nie rządzi sama przestrzenią i czasem, to mamy wtedy pole
        o innym charakterze. Ale sensy czasoprzestrzenne i pole funkcji superfalowej
        mogą się ze sobą kontaktować, podobnie jak mogą się kontaktować wszystkie
        sensy wchodzące tu w grę.*EINSTEIN (s. 176): Doświadczenie mistyczne jest
        najpiękniejszym przeżyciem. Jest one siłą wszelkiej prawdziwej sztuki i nauki.
        Ten, któremu to doświadczenie jest obce, jest jakby martwy. Wiedzieć, że
        istnieje coś, czego nie potrafimy przeniknąć, co przejawia się jako najwyższa
        mądrość i olśniewające piękno, a dla naszego tępego umysłu dostępne jest w
        swoich najprymitywniejszych postaciach - oto wiedza i uczucie znajdujące się w
        centrum prawdziwej religijności. W tym sensie, i tylko w tym, należę do ludzi
        głęboko religijnych. Istota ludzka jest częścią całości [...] Człowiek
        doświadcza siebie, swoich myśli i odczuć jako oddzielnych od całej reszty.
        Jest to rodzaj złudzenia optycznego, któremu ulega ludzka świadomość. To
        złudzenie jest pewnego rodzaju więzieniem zamykającym nas w kręgu naszych
        osobistych pragnień i uczuć żywionych wobec kilku najbliższych osób. Naszym
        zadaniem powinno być wyzwolenie się z tego więzienia przez poszerzenie zasięgu
        tego współczucia tak, żebyśmy objęli nim wszystkie żyjące istoty i całą naturę
        w jej pięknie. Nikt nie jest w stanie osiągnąć tego w pełni, ale już samo
        usiłowanie jest częścią wyzwolenia i ugruntowania wewnętrznego
        bezpieczeństwa.*BOHM (s. 206): Jest tu pewna analogia w tym sensie, że
        wszystko co przydarza się cząstce, zależy od tego, co przydarzyło się
        wszystkim innym rzeczom w przeszłości. Jest to rozwijająca się w
        nieskończoność sieć wzajemnych połączeń. Ale pojedyncza cząstka nie ma
        oczywiście wyboru. W fizyce, cząstka porusza się po prostu zależnie od
        działających na nią sił; siły te mogą osiągnąć ogromny zakres czasowego
        oddziaływania. Pewne czynniki mogą być zaniedbywalne, inne zaś, jako
        silniejsze, nie. Jeśli jednak chodzi o wszechświat, musisz myśleć o nim jako o
        takiej właśnie sieci wzajemnych połączeń między cząstkami. W fizyce cząstki
        mogą powstawać z energii albo ulegać anihilacji łącząc się ze sobą. Jakkolwiek
        więc cząstki mogą istnieć długo, nie jest konieczne, żeby istniały stale.
        Uważa się obecnie, że każda cząstka ma ograniczony czas istnienia. Dotyczy to
        nawet protonu, w przypadku którego czas ten może być nawet milion razy większy
        od obecnego wieku wszechświata. Koniec końców jednak, każda cząstka i każda
        struktura cząstek rozpada się.*BOHM (s. 208): Dlaczego kamień musi pozostać
        kamieniem i nie może stać się czymś innym? Zastanówcie się nad tym jak rośnie
        roślina: wkłada się do ziemi nasiono, ale materiał pochodzi ze słońca, wody i
        gleby. Wszystko to gromadzi się razem samorzutnie i tworzy roślinę.
        Współczesna nauka stwierdza, że nasiono dostarcza przede wszystkim informacji
        w postaci DNA. Roślina powstaje wtedy, gdy DNA dostarczy tej informacji.
        Podobnie jest ze zwierzęciem. Sądzę, że tak jak mówi się o DNA, że ma ono coś
        w rodzaju proto-inteligencji - trochę innej niż nasza inteligencja - podobnie
        materia posiada pewien rodzaj proto-inteligencji sterowanej subtelną
        informacją. Jednak w ostatecznym rachunku niezbędne jest całe otaczające
        środowisko, które realizuje tę inteligencję - stąd bowiem pochodzi materiał.
        Trzeba więc zrozumieć zdolność do reagowania na informację - być może jest ona
        jakoś pokrewna inteligencji, mimo że nie jest z nią identyczna.*DALAJLAMA (s.
        208): Uważam, że bez poznania świadomości bardzo trudno jest gruntownie poznać
        materię. Jeśli natomiast znamy współczesne, naukowe sposoby objaśniania
        materii, powinno to być pomocne w lepszym wyjaśnieniu świadomości. My,
        buddyści, wierzymy, że na rzeczywistość składają się dwie siły: materia i
        świadomość. Oczywiście, świadomość za
        • Gość: :©:©: Re: SANATORIUM PSYCHIATRYCZNE drF IP: *.cm-upc.chello.se 01.07.02, 20:13
          Oczywiście, świadomość zależy w dużym stopniu od materii, a zmiany zachodzące
          w materii zależne są od świadomości. Wydaje mi się więc, że dalsze badania w
          dziedzinie fizyki i neurologii mogą pewnego dnia doprowadzić do odkrycia
          nowych zjawisk. Bardzo ważne i bardzo pożyteczne jest także eksperymentowanie
          na własnym ja fizycznym: praktyki jogi i medytacja prowadzą do pewnych
          nadzwyczajnych doświadczeń. Istnieje pewna pozafizyczna energia, która pozwala
          zmieniać swoje fizyczne ciało. Myślę, że gdybyśmy uzyskali równowagę pomiędzy
          dobrym poznaniem świadomości i dobrym poznaniem materii, mielibyśmy lepsze
          społeczeństwo.**BOHM : Jednakże ani materia, ani świadomość nie są czymś
          ostatecznym. Obie maja swoje źródło w czymś, co znajduje się poza nimi, w
          czymś, w stosunku do czego są jedynie skutkiem i przejawem, w czym są obie
          zakorzenione i pogodzone ze sobą. Ta nieznana rzeczywistość nie może stać się
          przedmiotem poznania. W tym miejscu moje poszukiwania zatrzymują się, osiągają
          nieprzebyte dno wszelkiego myślenia. Nie ma już nic, co można by o tym
          powiedzieć. Pozostaje tylko - wiedział o tym Eckhart, a nawet Wittgenstein -
          milczenie.***BOHM : Możesz więc powiedzieć, iż obecny stan fizyki teoretycznej
          każe sądzić, że pusta przestrzeń zawiera całą tę energię, a materia jest
          słabym przyrostem tej energii. Wynika stąd, że materia jest małą zmarszczką na
          ogromnym oceanie energii, zmarszczka względnie stabilna i obserwowalna.
          Dlatego tez sugeruję, że ten ukryty porządek zakłada rzeczywistość znacznie
          wykraczającą ponad to, co nazywamy materią. Materia jest po prostu zmarszczką
          na tym podłożu.**BOHM : Koncentracja na ego, to skupienie się na złudnym i
          mylnym obrazie samego siebie, na obrazie, który jest niczym. Prawdziwa
          indywidualność jest tam, gdzie prawdziwa istota rozwija się z całości w sposób
          właściwy jej samej oraz odpowiedni do danej chwili.**BOHM : Ktoś taki nie
          rozumie nawet siebie samego. Więcej nawet, rozdrabnia się sam na kawałki,
          rozbija swoją indywidualność przekształcając ją w kolektywny miszmasz. W
          przeciwieństwie do kogoś takiego, człowiek będący indywidualnością rozumie, że
          w każdej chwili jest owocem całości.**BOHM : Tak. W przypadku czasu jest to
          jasne. Przeszłość i przyszłość są zawsze obecne niczym przydźwięki [alikwoty]
          teraźniejszości. Możemy pamiętać przeszłość, ale sama pamięć jest
          teraźniejsza; oczekujemy przyszłości, ale samo oczekiwanie jest teraźniejsze.
          Możliwe, że przyszłość jest zawarta w ukrytym porządku, który jest i który się
          rozwija, że jest ukryta w jego głębiach.***BOHM : Proces rozwijania się
          rozpatrywany jest obecnie na dwóch poziomach: pierwszy rozwija się zwinięty
          porządek próżni niosący ze sobą zmarszczki; następnie rozwija się pole super-
          informacyjne całego wszechświata, porządek super-ukryty, który organizuje
          pierwszy poziom w różne struktury i zdolny jest do rozwijania struktury na
          ogromna skalę. Jeżeli uwzględnimy teorię holograficzną, to widać, że mimo, iż
          mamy ukryty porządek, nie jest on przez nic organizowany. Jest, jak to się
          mówi linearny , przepływa sam przez siebie i rozprasza się wokół; jakieś
          specjalne czynniki mogą spowodować jego rozwinięcie ię, ale nie ma on
          wewnętrznej zdolności do rozwinięcia porządku. Porządek super-ukryty, który
          jest tak zwanym polem wyższym (porządek ukryty jest funkcją falową), byłby
          funkcją funkcji falowej, wyższym porządkiem, funkcja super-falową. Porządek
          super-ukryty sprawia, że porządek ukryty staje się nie-linearny i organizuje
          go we względnie stabilne formy o złożonych strukturach.* Cytowane fragmenty
          pochodzą z : Poszukiwanie jedności, Nauka i mistyka, Renee Weber, Wydawnictwo
          Pusty Obłok, Warszawa 1990 ** .
          • barszcz_czerwony Re: SANATORIUM PSYCHIATRYCZNE drF 01.07.02, 20:45
            Szanowny Panie Doktorze F,
            czy ten tekst powyzej to test dla przyszlych pacjentow Panskiego sanatorium? wink
            Jesli tak, to ja sie chyba kwalifikuje. Bo nic nie rozumiem ani o literatórze
            ani o tym Bo(h)rze (o Boze wink)
            Så om det fortfarande finns plats, ber jag om att bli skriven på väntelista
            (kanske tilsammans med mina ociviliserade polare?) smile)
            Jag har också sporadiska silverkänningar wink) - allt det på trots min aktuella
            färg. Kan Herr Doktor förklara det?
            Tack på förhand och med skåunska hälsningar smile)
            • Gość: drF Re: SANATORIUM PSYCHIATRYCZNE drF IP: *.cm-upc.chello.se 01.07.02, 21:46
              barszcz_czerwony napisał(a):

              Szanowny Panie Doktorze F,
              czy ten tekst powyzej to test dla przyszlych pacjentow Panskiego sanatorium? wink
              __________________________________________________________________

              Text sie nadaje do usypiania, należy go czytać monotonnym melodycznym głosem BEZ
              JAKIGOKOLWIEK ZWIąZKU Z jego znaczeniem....

              ________________________________________________________________________

              Jesli tak, to ja sie chyba kwalifikuje. Bo nic nie rozumiem ani o literatórze
              ani o tym Bo(h)rze (o Boze wink)
              Så om det fortfarande finns plats, ber jag om att bli skriven på väntelista
              (kanske tilsammans med mina ociviliserade polare?) smile)
              Jag har också sporadiska silverkänningar wink) - allt det på trots min aktuella
              färg. Kan Herr Doktor förklara det?
              Tack på förhand och med skåunska hälsningar smile)
              _____________________________________________________________________

              Herr Silver från det förgångna smile) kanske vet svaret , just nu är alla
              patienterna i det fria och låtsas vara helt friska, vilket är det bästa möjliga
              terapi man kan praktisera, den svåraste biten är att bluffa sig själv...

              Bara för Dig barszcz_czerwony från Skoune lite tibetansk buddism från Katowice
              dzogczen.budda.pl/index.php

              PS Alla Dina ociviliserade polare är hjärtlig välkomna
              PZDR
              DRF

              • barszcz_czerwony Re: SANATORIUM PSYCHIATRYCZNE drF 01.07.02, 21:59
                Szanowny Panie Doktorze smile
                Slicznie dziekuje za odpowiedz i wyjasnienie sensu mantry fizycznej. Uspila
                mnie tak bardzo, ze literature podeslana przez Pana Dr - mimo jej niewatpliwej
                atrakcyjnosci - przestudiuje dokladniej jutro.
                Postaram sie odszukac wymienionych przez P.Dra dzentelmenow - aczkolwiek z
                pewnym niepokojem, bo Panskie mile zaproszenie mozna zinterpretowac jako
                potrzebe ich leczenia wink Czyzby bylo z nimi az tak zle???!!
                Na moje amatorskie oko maja moze troche problemow z identyfikacja kolorow oraz
                wlasnej plci, a takze sklonnosciami do srodkow odurzajacych, ale czy wymagaja
                naprawde hospitalizacji? wink Moim skromnym zdaniem sa na dobrej drodze do
                samoistnego wyleczenia, poniewaz wykazuja ostatnio nie tylko zdrowy apetyt, ale
                takze zainteresowania kulinarne, szczegolnie w kierunku zup smile)) Ale moze to
                tez jest niepokojacym objawem?? wink
                Med eviga skåunska etc... smile)
          • Gość: Artemis Re: SANATORIUM PSYCHIATRYCZNE drF IP: *.ipt.aol.com 01.07.02, 21:51
            To ty Kagan sie kamuflujesz? Wez sie czlowieku za jakas prace, bo sprawa jest
            grozna !!
            • barszcz_czerwony Panie Dr, chyba ma Pan kolejnego pacjenta ;)) 01.07.02, 22:01
              • Gość: drf Masz racje ! b_c ;)) drf IP: *.cm-upc.chello.se 01.07.02, 22:08
                dzogczen.budda.pl/index.php
                • barszcz_czerwony Re: Masz racje ! b_c ;)) drf 01.07.02, 22:16
                  Vilken otur, vad? smile Herr Dr ville hålla semester i juli - som alla andra wink,
                  men nya patienter välter bara in. Dom tidigare behandlade kräver väl
                  ytterligare behandling också, efter vad jag har sett här på forum. Så Herr Dr
                  får fulla händer igen, speciellt att den vattenaktigt subtila propagandan inte
                  heller biter på dom wink))Så jag och mina kompisar får väl ställa sig snällt i
                  kön och vänta på sin tur wink Men så fungerar ju den svenska sjukvården lol
                  Med eviga skåunska etc... smile))
                  • Gość: al Haj Re: Masz racje ! b_c ;)) drf IP: *.cm-upc.chello.se 02.07.02, 01:44
                    The Stolen Child

                    by

                    W.B. Yeats





                    Where dips the rocky highland
                    Of Sleuth Wood in the lake

                    There lies a leafy island
                    Where flapping herons wake

                    The drowsy water-rats;
                    There we've hid our faery vats

                    Full of berries
                    And the reddest stolen cherries.

                    Come away, O human child!
                    To the waters and the wild
                    With a faery hand in hand,
                    For the world's more full of weeping than you can understand.

                    Where the wave of moonlight glosses
                    The dim grey sands with light,
                    Far off by furthest Rosses
                    We foot it all the night,
                    Weaving olden dances,
                    Mingling hands and mingling glances
                    Till the moon has taken flight;
                    To and fro we leap
                    And chase the frothy bubbles,
                    While the world is full of troubles
                    And is anxious in its sleep.
                    Come away, O human child!
                    To the waters of the wild
                    With a faery hand in hand,
                    For the world's more full of weeping than you can understand.

                    Where the wandering water gushes
                    From the hills above Glen-Car,
                    In pools among the rushes
                    That scarce could bathe a star,
                    We seek for slumbering trout
                    And whispering in their ears
                    Give them unquiet dreams;
                    Leaning softly out
                    From ferns that drop their tears
                    Over the young streams.
                    Come away, O human child!
                    To the waters and the wild
                    With a faery hand in hand,
                    For the world's more full of weeping than you can understand.

                    Away with us he's going,
                    The solemn-eyed:
                    He'll hear no more the lowing
                    Of the calves on the warm hillside
                    Or the kettle on the hob
                    Sing peace into his breast,
                    Or see the brown mice bob
                    Round and round the oatmeal-chest.
                    For he comes, the human child,
                    To the waters and the wild
                    With a faery hand in hand,
                    From a world more full of weeping than he can understand.

            • Gość: ФДДФСР Re: SANATORIUM PSYCHIATRYCZNE drF IP: *.cm-upc.chello.se 01.07.02, 22:04
              Kaganowicz jest urlopie w Japonii , a ty Artemis raport natychmiast pisz do
              Szefa bo Cie opierdoli za brak czujnosci...

              ФДДФСР
              • barszcz_czerwony Re: SANATORIUM PSYCHIATRYCZNE drF 01.07.02, 22:06
                Gość portalu: ФДДФСР napisał(a):

                > Kaganowicz jest urlopie w Japonii , a ty Artemis raport natychmiast pisz do
                > Szefa bo Cie opierdoli za brak czujnosci...
                >
                > ФДДФСР
                ________________
                smile))))
                To Panów jest tam wiecej? wink
                • Gość: 666 Re: SANATORIUM PSYCHIATRYCZNE drF IP: *.cm-upc.chello.se 02.07.02, 01:46
                  barszcz_czerwony napisał(a):

                  > Gość portalu: ФДДФСР napisał(a):
                  >
                  > > Kaganowicz jest urlopie w Japonii , a ty Artemis raport natychmiast pisz
                  > do
                  > > Szefa bo Cie opierdoli za brak czujnosci...
                  > >
                  > > ФДДФСР
                  > ________________
                  > smile))))
                  > To Panów jest tam wiecej? wink

                  Every parent who has small children knows how difficult it is to get the little
                  critters settled down when it's time for bed. Down through the centuries,
                  parents of many nations have each developed their own unique ways of bringing
                  peace to the ritual of bedtime.

                  Our Celtic ancestors, long ago, invented a method to tame the kiddies that many
                  feel has worked wonders in this regard. It is the legend of the Changelings.
                  Many of you have, no doubt, heard stories about the "little people." Some
                  parents call them trolls, others refer to them as leprechauns, and still others
                  speak about the "faery folk."

                  The legend demands that children always obey their parents when it comes time to
                  go to bed. They are to tuck themselves in quickly, close their little eyes, and
                  quietly scurry off to dreamland. Should they, for any noticeable time, tend to
                  resist the call for sleep and quietness, they run the risk of being carried off
                  to faeryland, where the faeries will keep them prisoners forever.
                  These "naughty" children, according to the legend, will no longer be able to see
                  their parents, and in their place the little people will leave a "Changeling."

                  In essence, a Changeling is the body of a child that no longer has the "kid"
                  inside. The body walks, talks, goes to school---but the child inside lives
                  somewhere else, far from waking awareness. The children who heard of this legend
                  apparently had such belief in it that there seldom was a problem going to sleep,
                  ever again, after the legend wove its spell.

                  Parents sometimes do cruel things, in the dispatch of their role as parents.
                  There are traumas, belief systems that inhibit growth, cruel viewpoints that are
                  designed to manipulate little minds, etc. We invent monsters to intimidate our
                  kids, and then spend years trying to convince them that monsters are not real.


                  PROBLEMS WITH SLEEP

                  The great metaphysician, Gurdjeff, introduced some fantastic material back in
                  his day. He asserted that all of physical life is a dream, and for humans to
                  remain here in physical form each of us has to be entranced, deep in a kind of
                  soul sleep.

                  We have spoken in other transmissions about the Veil of Forgetfulness. This is a
                  semi-permeable etheric membrane that surrounds the consciousness of a person in
                  physical form, blocking from his remembrance the knowledge of who and what he is
                  within the greater scheme of things. This enables him to focus here in this
                  context of reality, without being distracted by his many other simultaneous
                  involvements elsewhere.

                  The inability to properly focus into this Earthly "dream" of physicality, is
                  very similar to a child who has difficulty going to sleep at night. The little
                  mind keeps spinning, spinning, and he or she has no ability to relax and journey
                  off to dreamland. Or, in waking reality, the child cannot bond with parents, or
                  a life situation, and the contract to be here gets aborted, and the child
                  leaves. I am told by Spirit that this is one of the biggest reasons for deaths
                  related to SIDS.

                  THE STOLEN CHILD

                  Forgetting about or casting off an important part of childhood (like spiritual
                  guides and playmates) can constitute a major trauma in the life of a young
                  person. For a beautiful visualization of this process, one needs only to check
                  out a copy of the movie "Heart and Souls," released some years ago (usually
                  available in any video store). The whole story plot of the film
                  centers around the subject matter we are discussing here.

                  To forget the magical part of self is to lose the essence of what it means to be
                  young and alive. Many people fill psychiatric couches today, looking for missing
                  components in their lives--events and occurrences that might have resulted in
                  huge levels of depression and emptiness they feel later in life. Though every
                  life has its bumps and bruises, and each one takes its toll---few people fully
                  comprehend how badly they were injured when they decided, in a moment of time,
                  to let go of their imagination.

                  When parents use children as surrogate spouses, or place demands upon their
                  little psyches that require them to prematurely become adults, the "child part"
                  of them departs. From then on, they function as the parents want---but a part
                  of them leaves. The story of Peter Pan, with its many references to "The Lost
                  Boys," is a perfect example of this. Those boys, living in Never-Never Land,
                  were children of trauma and heartbreak. Some of them abandoned, and others
                  driven away, they run off to an etheric refuge of their own making.

                  There are many who come to me, and tell me about gaping holes in their memories
                  of childhood. When they do, I know that they are speaking about the empty
                  spaces vacated by a "Stolen Child." As the poem says, their world had become
                  more full of weeping than that child could understand. So.......parts of that
                  child departed, leaving only a blank space.

                  THE BETWIXT AND BETWEEN

                  The faery kingdoms are real! They exist in a realm which the Celtic peoples call
                  the "betwixt and the between." This is the level of consciousness that separates
                  and borders sleeping and waking. Everyone passes through there as they go in and
                  out of slumber. It is the Gateway into the ever-expanding, ever-wondrous
                  Multiverse. It is the entrance into infinity!

                  There is truth in the legend of the "Changeling. " However, the faeries that
                  dwell there are not monsters or beasts that devour and enslave little ones.
                  Rather, they are the souls and essences of *child-ness* that have been strangled
                  out of children by adults who did not honor and respect their ways or their
                  presence, along with their gifts of playfulness and wonder.

                  In fact---faeries, leprechauns, and trolls are said to actually be the *STOLEN
                  CHILD ESSENCE* of the very parents who perpetrate the control and abuse upon
                  these kids. Also, they are made up of the soul essence of many wise and magical
                  OLD FOLKS that society never has time to honor anymore.

                  It seems that both ends of life's spectrum can flee from our world when those
                  in control have no patience or interest to deal with the gifts and perspectives
                  which they have to offer. There refuge becomes one of the many domains which we
                  speak of as META-REALITY.

                  Daniel Jacob.


                  --------------------------------------------------------------------------------
            • szef3 Artemis ...pisz Qrva raport !!! 01.07.02, 22:56
              dzogczen.budda.pl/galeria/tanki/images/Tapihritsa%201.jpg
          • danka10 Re: SANATORIUM PSYCHIATRYCZNE drF 01.07.02, 22:13
            To bardzo ciekawe drF
            mnie to nie usypia
            Danka
            • Gość: drFröjd Re: SANATORIUM PSYCHIATRYCZNE drF IP: *.cm-upc.chello.se 01.07.02, 22:47
              Gratuluje Pani Danuto ...Jezeli widzi Pani ten swiat energii i zintegruje
              w sobie kwanty i fotony z cala reszta wszechswiata to byc moze znajdzie sie
              Pani na wyzszym poziomie(satori ?)...prosze o przeslanie relacji...
              drf
    • Gość: Zawisza Re: DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ae.poznan.pl 02.07.02, 15:58
      Jakub Mazur oskarża balcerowicza o zdradę Polski w tygodniku Głos z 29 czerwca
      2002r. Tyutuł artykułu "Likwidacja polskiej zlotówki likwidacja polskiego
      państwa
    • Gość: Zawisza Re: DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ae.poznan.pl 02.07.02, 15:58
      Jakub Mazur oskarża balcerowicza o zdradę Polski w tygodniku Głos z 29 czerwca
      2002r. Tyutuł artykułu "Likwidacja polskiej zlotówki likwidacja polskiego
      państwa
      • zupagrzybowa Re: DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.07.02, 02:10
        community.webshots.com/photo/10677669/42404150ovjgkI
    • Gość: Zawisza Re: DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ae.poznan.pl 02.07.02, 15:58
      Jakub Mazur oskarża balcerowicza o zdradę Polski w tygodniku Głos z 29 czerwca
      2002r. Tyutuł artykułu "Likwidacja polskiej zlotówki likwidacja polskiego
      państwa
      • zupagrzybowa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.07.02, 02:37
        community.webshots.com/scripts/guestbook.fcgi?albumID=10677669
    • Gość: Zawisza Re: DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ae.poznan.pl 02.07.02, 15:58
      Jakub Mazur oskarża balcerowicza o zdradę Polski w tygodniku Głos z 29 czerwca
      2002r. Tyutuł artykułu "Likwidacja polskiej zlotówki likwidacja polskiego
      państwa
      • Gość: NIE Walka Zawiszy O zdradę Polski !!! nt/nsens/nada IP: *.cm-upc.chello.se 02.07.02, 22:37
        • Gość: :©:©: Re: Walka Zawiszy O zdradę Polski !!! nt/nsens/nada IP: *.cm-upc.chello.se 02.07.02, 22:38
          Gość portalu: NIE napisał(a):


          • Gość: © Re: Walka Zawiszy O zdradę Polski !!! nt/nsens/nada IP: *.cm-upc.chello.se 02.07.02, 22:38
            Gość portalu: :©:©: napisał(a):

            > Gość portalu: NIE napisał(a):
            >
            >

            • Gość: 666 Re: Walka Zawiszy O zdradę Polski !!! nt/nsens/nada IP: *.cm-upc.chello.se 02.07.02, 22:39
              Gość portalu: © napisał(a):

              > Gość portalu: :©:©: napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: NIE napisał(a):
              > >
              > >
              >

    • zupagrzybowa co tu qrwa tak pusto ?????????????????????? 03.07.02, 01:36
      ?????????????????????????????????????/
      • Gość: test Re: co tu qrwa tak pusto ?????????????????????? IP: *.cm-upc.chello.se 03.07.02, 18:40
        community.webshots.com/photo/11874103/41230552FQdCge
        • Gość: NIKT© Re: co tu qrwa tak pusto ?????????????????????? IP: *.cm-upc.chello.se 03.07.02, 22:37

          • III WOJNA FORUMOWA ROZPOCZęTA !!!
          datsh@poczta.gazeta.pl 03-07-2002 21:36 odpowiedz na list odpowiedz
          cytując

          Kto sie sprzeciwia ?
          d


          • Re: III WOJNA FORUMOWA ROZPOCZęTA !!!
          white.falcon@poczta.gazeta.pl 03-07-2002 22:00 odpowiedz na
          list odpowiedz cytując

          Nie staję po żadnej stronie, choć nie mówię, że tego nie zrobię w
          przyszłości.
          Ale proszę o jedna zasadę - o jej uwzględnienie - piszmy na temat i
          zwięźle.
          Umiejętność określania swoich poglądów świadczy o nas samych.
          Pozdrawiam.
          Obserwator z niczyjego ramienia - czyli samozwańczysmile


          • : III WOJNA FORUMOWA ROZPOCZęTA !!!
          zupagrzybowa@poczta.gazeta.pl 03-07-2002 22:26 odpowiedz na
          list odpowiedz cytując

          white.falcon napisał(a):

          Nie staję po żadnej stronie, choć nie mówię, że tego nie
          zrobię w przyszłości.
          Ale proszę o jedna zasadę - o jej uwzględnienie - piszmy na
          temat i zwięźle.
          Umiejętność określania swoich poglądów świadczy o nas samych.
          Pozdrawiam.
          Obserwator z niczyjego ramienia - czyli samozwańczysmile

          **************************************************************************
          Ja wybieram strone i krotko-zwięźle
          po odwrotnej stronie co datsh



    • zupagrzybowa {{{{{{{{{{{{{{{{{{{{:::::::}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}} 04.07.02, 22:10
      {{{{{{{{{{{{{{{{{{{{{ i nic }}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}
      • zupa_nic Re: {{{{{{{{{{{{{{{{{{{{:::::::}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}} 04.07.02, 22:15
        Zupa Nic to jest COS ! wink
        Z powazaniem
        Zupa Na Gwozdziu
        • sanatorium_psychiatryczne {{{{{{{{{{{{{{{{{{{{:::::::}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}} 04.07.02, 23:01
          soup.allrecipes.com/az/metric/CreamofMushroomSoup.asp



          350 g sliced fresh mushrooms
          355 ml chicken broth
          80 g chopped onion
          0.2 g dried thyme
          40 g butter
          25 g all-purpose flour
          2 g salt
          0.5 g ground black pepper
          235 ml half-and-half
          15 ml sherry


          Directions
          1 In a large heavy saucepan, cook mushrooms in the broth with onion and thyme
          until tender, about 10 to 15 minutes.
          2 In blender or food processor, puree the mixture , leaving some chunks of
          vegetable in it. Set aside.
          3 In the saucepan, melt the butter, whisk in the flour until smooth. Add the
          salt, pepper, half and half and vegetable puree. Stirring constantly, bring
          soup to a boil and cook until thickened. Adjust seasonings to taste, and add
          sherry.
          zupa_nic is the ultimate soup
          regards

          • barszcz_czerwony Miedzynarodowy Spisek Zup???/ nt 04.07.02, 23:25
          • zupa_nic Re: {{{{{{{{{{{{{{{{{{{{:::::::}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}} 04.07.02, 23:29
            Znaczy sie malo tego, ze miedzynarodowa grzybowa, to w dodatku
            ekshibicjonistyczna? wink
            • Gość: © {{{{{{{{{{{{{{{{{{{{ZUPA}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}} IP: *.cm-upc.chello.se 04.07.02, 23:38
              www.soupserver.com/
              czyborra.com/charsets/iso8859.html
              www.justcrockpotrecipes.com/soupc/index.shtml
              • barszcz_czerwony Re: {{{{{{{{{{{{{{{{{{{{ZUPA}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}} 04.07.02, 23:45
                Gość portalu: © napisał(a):

                > <a href="http://www.soupserver.com/"target="_blank">www.soupserver.com/</a>
                > <a href="http://czyborra.com/charsets/iso8859.html"target="_blank">czyborra.com
                > /charsets/iso8859.html</a>
                > <a href="http://www.justcrockpotrecipes.com/soupc/index.shtml"target="_blank">w
                > ww.justcrockpotrecipes.com/soupc/index.shtml</a>
                ___________________
                Tack för det. Ingenting går up mot en god soppa..... så länge det inte blir en
                soppa utav det wink

                • Gość: drF {{{{{{{{{{{{{{{{{{{{ZUPA}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}} IP: *.cm-upc.chello.se 04.07.02, 23:49
                  barszcz_czerwony napisał(a):

                  > Gość portalu: © napisał(a):
                  >
                  > > <a href="http://www.soupserver.com/"target="_blank">www.soupserver.c
                  > om/</a>
                  > > <a href="http://czyborra.com/charsets/iso8859.html"target="_blank">c
                  > zyborra.com
                  > > /charsets/iso8859.html</a>
                  > > <a href="www.justcrockpotrecipes.com/soupc/index.shtml"target="_
                  > blank">w
                  > > ww.justcrockpotrecipes.com/soupc/index.shtml</a>
                  > ___________________
                  > Tack för det. Ingenting går up mot en god soppa..... så länge det i
                  > nte blir en
                  > soppa utav det wink
                  ________________________________________________________________________

                  www.execpc.com/~milanow/index.htm

                  Vem vet det kan bli av wink

                  pzdr
                  • barszcz_czerwony SÅPA??? 04.07.02, 23:56
                    Dr F napisal(a):
                    www.execpc.com/~milanow/index.htm

                    Vem vet det kan bli av wink

                    pzdr
                    ____________________
                    DET får vi snart se på den eminenta cyber-såpan(=soppan?)på den närmaste
                    granntråden wink Späningen är oooliiidlig just nu smile))

                  • rosolek ..............................................SÅPA 05.07.02, 00:22
                    http://www.soupsong.com/
                    http://www.soupsong.com/isoupnew.html

                    Historical Soupnotes

                    -------------------------------------------------------------------------------
                    -


                    Dilligrout soup commemorates 1066 English coronation and beyond: Following his
                    victory at the Battle of Hastings in 1066, William the Conquerer, Duke of
                    Normandy, had himself crowned at English King at Westminster Abbey on
                    Christmas Day. But he held the celebration, waiting until he was joined by his
                    Duchess, Matilda of Flanders. When she arrived, he had her crowned queen and
                    followed the coronation ceremony with a lavish banquet prepared by the Royal
                    cook, a Norman by the name of Tezelin. Tezelin specially created a simple
                    white soup called Dilligrout and served it to the Royal couple. King William
                    was so pleased that he presented Tezelin with Edistone manor at Addington. But
                    not the end of story. This gift created a precendent that continued to be
                    honored through the history of the realm: with each new monarch, the Lord of
                    the Manor of Addington would present the soup on the occasion of the
                    coronation. The name stayed the same, but the soup sure changed, progressing
                    from "a mixture of almond milk, brawn of capons, sugar and spices, chicken,
                    parboiled and chopped, etc." to "an herb pudding boiled in a pig's caul" for
                    George IV, which was the last time it was served. When Frederick English, a
                    diamond millionaire from South Africa took possession of Addington Manor in
                    1898, he applied to serve the Dilligrout at the coronation of Edward VIII but
                    was turned down on the grounds that the custom had been discontinued.
                    Lady Caroline Lamb, butt naked in the soup tureen: This deranged and madcap
                    wife of Queen Victoria's Prime Minister, Lord Melbourne, not to mention
                    sometime lover of the poet Byron, allegedly arranged a special birthday
                    celebration for Lord M. in the ballroom of Brocket Hall--emerging from an
                    enormous soup tureen without a stitch on. Legend variously claims that the
                    full British cabinet was present...or "merely" assembled birthday guests.

                    Alphonse Daudet and terminal soup: Julian Barnes has translated the notebooks
                    of 19th century French novelist Alphonse Daudet, discovering the esoteric and
                    unsuccessful cure for Daudet's terminal syphilis by a Hungarian doctor who
                    prescribed a breakfast soup made from vegetables and grains that affected him
                    so volcanically that he said death was preferable. When Daudet finally did
                    die, it was with a soup spoon in his hand. It was September 1897; he was
                    dining with his wife and children in his Paris home talking about Edmond
                    Rostand's "Cyrano de Bergerac," which had just gone into general rehearsal,
                    when he took a few spoonsful of soup then, in mid chat, fell back in his chair
                    and died.

                    Robert E. Lee's last soup: This great American general and Commander in Chief
                    of the Confederate Armies retained during his lifetime the habit of eating his
                    main meal at 3 pm, "the old-fashioned hour," as he called it--and always began
                    it with soup. This could be Mrs. Randolph's oyster soup, turkey soup, or his
                    favorite tomato-vegetable bouillon with sherry. On his death bed, however, he
                    supped Beef Tea: "My dear Genl," Mrs. Lee wrote on October 10, 1870, to
                    Francis H. Smith, superintendent of Virginia Military Institute, "the Drs.
                    think it would be well for Genl Lee to have some beef tea at once and as I
                    cannot get it at the market before night I send to beg a small piece." Alas,
                    General Smith's offering had little effect on the Genl's
                    heart: "Robert...always welcomes me with a pressure of the hand," said Mary
                    Lee as she sat behind him in her rolling chair, and two days later he died."
                    (From Anne Carter Zimmer's The Robert E. Lee Family Cooking and Housekeeping
                    Book, 1997)


                    Civil War Soups: By all accounts, soup was the staple of soldiers on both
                    sides of the American Civil War. "Bread and soup are the great items of a
                    soldier's diet in every situation," said one general. "To make them well is
                    therefore an essential part of a cook's instruction. Union General Silas Casey
                    noted, "Soup cannot be too highly esteemed. It should be used more often than
                    it is. ...Great care should be taken to boil it slowly and for a long time,"
                    while General Scott opined, "Bean soup, when properly made is one of the best
                    that can be used. ...This eaten with a little pepper and vinegar makes a
                    wholesome and palatable dish." The soldier's viewpoint was understandably
                    different. A confederate soldier wrote in his diary on December 25, 1863, "My
                    Christmas dinner was bean soup without bread. The boys are not seeing a good
                    deal of fun." (From William C. Davis' Civil War Cookbook, 1993).


                    Louis XIV baits his brother with soup: Louis XIV, who governed Versailles with
                    a velvet-covered iron hand, relentlessly forced his brother, the august
                    Monsieur, to attend dinner each day by issuing him a formal and personal daily
                    invitation...then one day teased him by splashing soup at his wig until,
                    driven into a hot temper, Monsieur threw his bowl of boiled beef at the Sun
                    King himself.


                    1846 Donner party survivors sustained by terrible soups: When members of the
                    Donner party set out across the Sierras and were hopelessly trapped for months
                    by unprecedented snow, they began by eating their oxen, their pets, soup made
                    from boiling hides, and even fur rugs toasted over the fire, only resorting to
                    eating the flesh of their dead comrades when faced with starvation. When
                    rescuers arrived in February of 1847, they found the survivors boiling parts
                    of their comrades into soup. 48 of 89 in the original party survived.


                    "A terrible beauty is born" in Irish hearts and history during the Easter
                    Uprising in 1916: Pádraig Ó Ruairc of Dublin notes, "During the Irish Rising
                    against British rule at Easter 1916, the rebel leader James Conolly (commander
                    of the Socialist Irish Citizen Army) had his ankle blown off by a richochet.
                    His first words to his troops upon being rescued were: 'A cup of tea! I would
                    dearly love a cup of tea!!!' One of the rebels promptly returned with a cup of
                    Bovril Beef soup as no tea was available. Connolly refused to drink the soup
                    as that particular brand was being manufactured with 'scab labour.'"


                    Straight reportage on Soup and the Terrorist Attack on NYC's World Trade
                    Center: Tom Note, radio reporter for several NYC stations, describes the
                    aftermath of the attacks on the twin towers on the morning of September 11,
                    2001--"The tragedy defies superlatives; radio and even television are limited
                    severely in their abilities to describe more than the surface facts when
                    things are this enormous. When the superhuman efforts of the fire department
                    and other rescue personnel started to take their toll on exhausted bodies, St.
                    Vincent's Hospital in Greenwich Village sent out an urgent plea. More than
                    blood, more than money, what was needed was soup to keep these heroic women
                    and men going, as well as insulated coffee pitchers to pour it from. Soup
                    would keep longer, be transported more easily, and pack more nutrients into
                    less volume than other comestibles. (There was also a call for Baby Wipes and
                    tissues as the acrid smoke needed to be constantly wiped from burning eyes.
                    Several other items you might not associate with rescue efforts were
                    additionally requested, however soup and Baby Wipes seemed to be at the top of
                    most lists for the first three days after the attack). As of Saturday the call
                    for soup and other food and item donations has been called off, as a steady
                    supply line of most necessary items has been established."


                    Joseph Stalin's Soup Jokes: Soviet leader Joseph Stalin was reported to have
                    announced to his dinner guests one night that he had just served them soup
                    laced with deadly poison. What a funny guy.


                    Civil Rights Soup: Nonviolent civil rig
                    • drf o potrawie ducha... 12.08.02, 16:39
                      rosolek napisał(a):

                      ) http://www.soupsong.com/
                      ) http://www.soupsong.com/isoupnew.html
                      )
                      ) Historical Soupnotes
                      )
                      ) -----------------------------------------------------------------------------
                      --
                      ) -
                      )
                      )
                      ) Dilligrout soup commemorates 1066 English coronation and beyond: Following
                      his
                      ) victory at the Battle of Hastings in 1066, William the Conquerer, Duke of
                      ) Normandy, had himself crowned at English King at Westminster Abbey on
                      ) Christmas Day. But he held the celebration, waiting until he was joined by
                      his
                      ) Duchess, Matilda of Flanders. When she arrived, he had her crowned queen and
                      ) followed the coronation ceremony with a lavish banquet prepared by the Royal
                      ) cook, a Norman by the name of Tezelin. Tezelin specially created a simple
                      ) white soup called Dilligrout and served it to the Royal couple. King William
                      ) was so pleased that he presented Tezelin with Edistone manor at Addington.
                      But
                      ) not the end of story. This gift created a precendent that continued to be
                      ) honored through the history of the realm: with each new monarch, the Lord of
                      ) the Manor of Addington would present the soup on the occasion of the
                      ) coronation. The name stayed the same, but the soup sure changed, progressing
                      ) from "a mixture of almond milk, brawn of capons, sugar and spices, chicken,
                      ) parboiled and chopped, etc." to "an herb pudding boiled in a pig's caul" for
                      ) George IV, which was the last time it was served. When Frederick English, a
                      ) diamond millionaire from South Africa took possession of Addington Manor in
                      ) 1898, he applied to serve the Dilligrout at the coronation of Edward VIII
                      but
                      ) was turned down on the grounds that the custom had been discontinued.
                      ) Lady Caroline Lamb, butt naked in the soup tureen: This deranged and madcap
                      ) wife of Queen Victoria's Prime Minister, Lord Melbourne, not to mention
                      ) sometime lover of the poet Byron, allegedly arranged a special birthday
                      ) celebration for Lord M. in the ballroom of Brocket Hall--emerging from an
                      ) enormous soup tureen without a stitch on. Legend variously claims that the
                      ) full British cabinet was present...or "merely" assembled birthday guests.
                      )
                      ) Alphonse Daudet and terminal soup: Julian Barnes has translated the
                      notebooks
                      ) of 19th century French novelist Alphonse Daudet, discovering the esoteric
                      and
                      ) unsuccessful cure for Daudet's terminal syphilis by a Hungarian doctor who
                      ) prescribed a breakfast soup made from vegetables and grains that affected
                      him
                      ) so volcanically that he said death was preferable. When Daudet finally did
                      ) die, it was with a soup spoon in his hand. It was September 1897; he was
                      ) dining with his wife and children in his Paris home talking about Edmond
                      ) Rostand's "Cyrano de Bergerac," which had just gone into general rehearsal,
                      ) when he took a few spoonsful of soup then, in mid chat, fell back in his
                      chair
                      ) and died.
                      )
                      ) Robert E. Lee's last soup: This great American general and Commander in
                      Chief
                      ) of the Confederate Armies retained during his lifetime the habit of eating
                      his
                      ) main meal at 3 pm, "the old-fashioned hour," as he called it--and always
                      began
                      ) it with soup. This could be Mrs. Randolph's oyster soup, turkey soup, or his
                      ) favorite tomato-vegetable bouillon with sherry. On his death bed, however,
                      he
                      ) supped Beef Tea: "My dear Genl," Mrs. Lee wrote on October 10, 1870, to
                      ) Francis H. Smith, superintendent of Virginia Military Institute, "the Drs.
                      ) think it would be well for Genl Lee to have some beef tea at once and as I
                      ) cannot get it at the market before night I send to beg a small piece." Alas,
                      ) General Smith's offering had little effect on the Genl's
                      ) heart: "Robert...always welcomes me with a pressure of the hand," said Mary
                      ) Lee as she sat behind him in her rolling chair, and two days later he died."
                      ) (From Anne Carter Zimmer's The Robert E. Lee Family Cooking and Housekeeping
                      ) Book, 1997)
                      )
                      )
                      ) Civil War Soups: By all accounts, soup was the staple of soldiers on both
                      ) sides of the American Civil War. "Bread and soup are the great items of a
                      ) soldier's diet in every situation," said one general. "To make them well is
                      ) therefore an essential part of a cook's instruction. Union General Silas
                      Casey
                      ) noted, "Soup cannot be too highly esteemed. It should be used more often
                      than
                      ) it is. ...Great care should be taken to boil it slowly and for a long time,"
                      ) while General Scott opined, "Bean soup, when properly made is one of the
                      best
                      ) that can be used. ...This eaten with a little pepper and vinegar makes a
                      ) wholesome and palatable dish." The soldier's viewpoint was understandably
                      ) different. A confederate soldier wrote in his diary on December 25,
                      1863, "My
                      ) Christmas dinner was bean soup without bread. The boys are not seeing a good
                      ) deal of fun." (From William C. Davis' Civil War Cookbook, 1993).
                      )
                      )
                      ) Louis XIV baits his brother with soup: Louis XIV, who governed Versailles
                      with
                      ) a velvet-covered iron hand, relentlessly forced his brother, the august
                      ) Monsieur, to attend dinner each day by issuing him a formal and personal
                      daily
                      ) invitation...then one day teased him by splashing soup at his wig until,
                      ) driven into a hot temper, Monsieur threw his bowl of boiled beef at the Sun
                      ) King himself.
                      )
                      )
                      ) 1846 Donner party survivors sustained by terrible soups: When members of the
                      ) Donner party set out across the Sierras and were hopelessly trapped for
                      months
                      ) by unprecedented snow, they began by eating their oxen, their pets, soup
                      made
                      ) from boiling hides, and even fur rugs toasted over the fire, only resorting
                      to
                      ) eating the flesh of their dead comrades when faced with starvation. When
                      ) rescuers arrived in February of 1847, they found the survivors boiling parts
                      ) of their comrades into soup. 48 of 89 in the original party survived.
                      )
                      )
                      ) "A terrible beauty is born" in Irish hearts and history during the Easter
                      ) Uprising in 1916: Pádraig Ó Ruairc of Dublin notes, "During the Irish Rising
                      ) against British rule at Easter 1916, the rebel leader James Conolly
                      (commander
                      ) of the Socialist Irish Citizen Army) had his ankle blown off by a richochet.
                      ) His first words to his troops upon being rescued were: 'A cup of tea! I
                      would
                      ) dearly love a cup of tea!!!' One of the rebels promptly returned with a cup
                      of
                      ) Bovril Beef soup as no tea was available. Connolly refused to drink the soup
                      ) as that particular brand was being manufactured with 'scab labour.'"
                      )
                      )
                      ) Straight reportage on Soup and the Terrorist Attack on NYC's World Trade
                      ) Center: Tom Note, radio reporter for several NYC stations, describes the
                      ) aftermath of the attacks on the twin towers on the morning of September 11,
                      ) 2001--"The tragedy defies superlatives; radio and even television are
                      limited
                      ) severely in their abilities to describe more than the surface facts when
                      ) things are this enormous. When the superhuman efforts of the fire department
                      ) and other rescue personnel started to take their toll on exhausted bodies,
                      St.
                      ) Vincent's Hospital in Greenwich Village sent out an urgent plea. More than
                      ) blood, more than money, what was needed was soup to keep these heroic women
                      ) and men going, as well as insulated coffee pitchers to pour it from. Soup
                      ) would keep longer, be transported more easily, and pack more nutrients into
                      ) less volume than other comestibles. (There was also a call for Baby Wipes
                      and
                      ) tissues as the acrid smoke needed to be constantly wiped from burning eyes.
                      ) Several other items you might not associate with rescue efforts were
                      ) additionally requested, however soup and Baby Wipes seemed to be at the top
                      of
                      ) most lists for the first three days after the attack). As of Saturday the
                      call
                      ) for soup and other food and item donations has been called off,
                      • ihve o potrawie ducha... 13.08.02, 18:21
                        www.newagedomeconstruction.com/bkwd1.htm
                        • ur_soppa Re: o potrawie ducha... 13.08.02, 21:26
                          ihve napisał:

                          www.anthonyhuntassociates.co.uk/eden_site_images_5.htmhttp://www.grunch.net/synergetics/domes/domegeo.html
                          www.grunch.net/synergetics/images/jbug.gif
                          • ur_soppa ............................................. 13.08.02, 21:30
                            ur_soppa napisał:

                            > ihve napisał:

                            www.anthonyhuntassociates.co.uk/eden_site_images_5.htmhttp://www.grunch.net/synergetics/domes/domegeo.html
                            www.grunch.net/synergetics/images/jbug.gif
                          • ur_soppa SPAM.gazeta.pl 13.08.02, 21:32
                            www.anthonyhuntassociates.co.uk/eden_site_images_5.htm
    • zupagrzybowa Re: DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.08.02, 00:43
      aoo.freeservers.com/images/aiz.gif
    • allah1 Re: DO FSZYSTkiCH LiTerATUFF !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.10.02, 13:29
      PULS KOPsNIJ NOWY KURAN wink

      www.top-biography.com/9004-Saddam%20Hussein/speech.asp
    • Gość: © Zygmunt Freud IP: *.cm-upc.chello.se 19.10.02, 15:08

      MAY 6, 1856
      Sigmund Freud was born. Father Jacob was a merchant and Amilia, the mother,
      called him 'my Golden Sigi'.
      1860
      Freud's family moved to Vienna.

      1866-1872
      Freud developed friendship with classmate Eduard Silberstein.

      1873-1875
      Freud passed his matriculation and entered the medical school in University of
      Vienna. He changed his name from Sigismand to Sigmund.

      1876
      He studied under Claus and Brueke.

      1877
      Freud worked with Josef Breuer who had a patient called Anna O.

      1881
      Freud got his medical degree.

      1882
      Freud was employed as a doctor at Theodore Meynert's Psychiatric Clinic. He
      was engaged to Martha Bernays.

      1884
      Researched on the medicinal effects of coca.

      1885
      Studied under Jean Charcot in Paris who was using hypnosis to treat hysteria.
      1886
      Freud married Martha.

      1887-1889
      Freud became interested in hypnotherapy. He came in close contact with Dr.
      Wilhelm Fliess. Freud's letters were bought by Princess Marie Buonaparte.

      1893-1894
      He worked together with Josef Breuer on studies on Hysteria.

      1895
      Freud managed for the first time to analyze one of his own dreams.

      1896
      Freud used the term 'psychoanalysis' for the first time. His father died.

      1897
      He began his self-analysis.

      1898
      He published "The Psychical Mechanism".

      1899-1900
      The first copies of "The Interpretation of Dream" his best book, were
      published.

      1901
      Freud began the analysis of eighteen year old Dora.
      1902
      Formed Psychological Wednesday Society.

      1903
      Wilhelm Fliess and Freud met for the last time in Vienna.

      1904
      Published 'Psychopathology of Everyday Life.' Also he travelled for the first
      time with his brother Alexander to Athens.

      1905
      Three Essays on the Theory of sexuality, Jokes and their relation to
      unconscious and Fragments of an Analysis of A case of Hysteria (Dora) appeared.

      1906
      C. G. Jung began his correspondence with Freud.

      1907
      Met Jung in Vienna. Publication of Delusion and Dreams in W. Jensen's 'Gradiva'

      1908
      The first Congress of "Freudian Psychology" took place in Salzburg.

      1909-1910
      He formed International Psychoanalytical Society with Carl Jung and his
      journey to America, to give series of lectures at Clark University.

      1912
      Founded the Psychoanalytical journal 'Image'
      1913
      Broke relation with C.G. Jung.

      1914
      Outbreak of First world war.

      1916
      The first part of "Introductory Lectures on Psychoanalysis."

      1917
      George Groddeck joined the Psychoanalytical movement.

      1918
      Freud lost his entire fortune which was tied up in Austrian State Bonds.

      1919
      The International Psychoanalytical Press was founded in Vienna.

      1920
      The English language journal "International Journal of Psychoanalysis was
      founded."

      1922
      Freud was working on A seventeenth Century Demonological neurosis.

      1923
      At the age of 67, he presented structural model of id, ego and super ego. Also
      the first signs of Freud's oral cancer were detected.

      1924
      Freud turned down offer of $ 1,00,000 by Samuel Goldwyn to co-operate in
      making movies on famous love stories. A conflict broke out with Otto Rank over
      the meaning of the birth trauma in Psychoanalysis.

      1925
      The first volumes of Freud's collected Works appeared.
      1926
      On his 70th birthday Freud received various honors.

      1927
      Freud made the election announcement for the Viennese Social Democrats.

      1929
      Arnold Zweig published an essay entitled "Freud and Humankind" in which he
      described Freud as a liberator from religious and pathological terror.

      1930
      He was honored with the Goethe Prize for Literature. A heart attack forced
      Freud to give up smoking.

      1931
      The financial situation of the International Psychoanalytical Press became
      critical. Freud appealed for help from the psychoanalytical organizations.

      1932
      In order to give financial assistance to the International Psychoanalytical
      Press, he wrote the "New Introductory Lectures on psychoanalysis."

      1933
      Hitler became Reichs Chancellor. Freud corresponds with Einstein on the
      question "Why War" ? Nazis burnt his books in Berlin.

      1935
      Freud was elected Honorary Member of the British Royal Society of Medicine.

      1936
      Thomas Mann gave a celebratory address in the concert Hall on "Freud and the
      Future".

      1937
      Austria is merged with German Reich. Freud left Vienna for London,

      SEPTEMBER 26, 1939
      Freud body was cremated at Golder's Green on the morning of September 26 in
      presence of a large number of mourners.


      www.top-biography.com/0050-Sigmund%20Frued/index1.htm

      • zupagrzybowa Zygmunt Freud a teoria pomylek 20.10.02, 21:48
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=741459&a=3328940
    • Gość: © FATwA DNIA IP: *.cm-upc.chello.se 01.11.02, 22:53
      www.jews-for-allah.org/disc1_toc.htm#00000032
      • Gość: © Episode II IP: *.cm-upc.chello.se 13.03.03, 20:23
        politicalhumor.about.com/library/images/blgulfwars2.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka