Dodaj do ulubionych

US economy faces deflation

IP: *.client.attbi.com 18.05.03, 08:42
Kiedy dolar byl silny w USA bylo fajnie, kiedy spada na ryj jest podobno
jeszcze lepiej. Zastanawiam sie czy w USA moze byc wogole zle ? Guru
Amerykanskiej gospodarki MR. Greenspan naucza, ze dopoki siedzi sie w
balonie nie mozna miec pojecia, ze jest sie w balonie. Dlatego pytam ludzi
spoza balona ( ewantualnego), czy USA jest w balonie? i czy defation
znaczy ...pufffffff (gwaltowne obnizenie cisnienia)
Jesli ceny i zarobki spadna w USA wtedy zostanie obalony mit Ameryki i EU
stanie sie nowym liderem swiata.
Obserwuj wątek
    • oleg3 Re: US economy faces deflation 18.05.03, 09:35
      Gość portalu: Tartuffe napisał(a):

      > Jesli ceny i zarobki spadna w USA wtedy zostanie obalony mit Ameryki i EU
      > stanie sie nowym liderem swiata.

      Mógłbyś to rozwinąć?
    • Gość: JGA Re: US economy faces deflation IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.05.03, 04:11
      Ekonomika USA wznosila sie na co najmniej trzech balonach:
      A - balon kredytowy (latwosc uzyskania kredytu na cele nieprodukcyjne)
      B - spekulacja papierem (akcje na gieldzie, bondy, waluta)
      C - spekulacja nieruchomosciami i refinansowanie kredytow hipotecznych

      Totalne zadluzenie w USA (dlugi rzadu, korporacji i indywidualne) prakroczylo
      30 000 miliardow US$. Ekonomika USA przypomina "grubasa" ktory mimo
      przejedzenia ciagle zamawia nowe dania. Grubas-USA nie moze przetrawic juz
      zaciagnietych kredytow, bowiem tempo wzrostu odsetek od tych dlugow przekracza
      tempo wzrostu PKB. Nastapilo nasycenie zdolnosci kredytobiorczej USA.

      Dlaczego?

      Ekonomika USA posluguje sie "nadmuchana" waluta, US$. Nadmuchany US$ umozliwia
      nadmierna konsumpcje w USA i powoduje brak konkurencyjnosci amerykanskiej
      gospodarki. Np. posiadacz samochodu SUV wydaje rocznie na dojazdy do pracy
      wiecej niz PKB na glowe w ... Polsce.

      Co z balonem A?

      Ten balon jest juz dziurawy. Korporacje gwaktownie ograniczyly zacieganie
      nowych kredytow, oznacza to stagnacje zatrudniania i wzrost bezrobocia.
      Zwikszenie bezrobocia hamuje zapotrzebowanie na kredyty indywidualne,
      amerykanie kupuja mniej samochodow mimo ukrytych obnizek cen (finansowanie na
      0%).

      Co z balonem B?

      Ten balon zostal przedziurawiony w roku 2000. Dziury jeszcze nie uszczelniono.

      Co z balonem C?

      Ten balon jeszcze sie powieksza. Ceny domow w USA rosna co umozliwia
      zaciaganie nowych, wiekszych pozyczek.

      Jak widzimy ekonomika utrzymuje pulap na jednym balonie.

      Najwyzszy czas rozejzec sie za spadochronami ....






      • Gość: USA Re: US economy faces deflation IP: *.client.attbi.com 19.05.03, 05:16
        Gość portalu: JGA napisał(a):

        > Ekonomika USA wznosila sie na co najmniej trzech balonach:
        > A - balon kredytowy (latwosc uzyskania kredytu na cele nieprodukcyjne)
        > B - spekulacja papierem (akcje na gieldzie, bondy, waluta)
        > C - spekulacja nieruchomosciami i refinansowanie kredytow hipotecznych
        >
        > Totalne zadluzenie w USA (dlugi rzadu, korporacji i indywidualne)
        prakroczylo
        > 30 000 miliardow US$. Ekonomika USA przypomina "grubasa" ktory mimo
        > przejedzenia ciagle zamawia nowe dania. Grubas-USA nie moze przetrawic juz
        > zaciagnietych kredytow, bowiem tempo wzrostu odsetek od tych dlugow
        przekracza
        > tempo wzrostu PKB. Nastapilo nasycenie zdolnosci kredytobiorczej USA.
        >
        > Dlaczego?
        >
        > Ekonomika USA posluguje sie "nadmuchana" waluta, US$. Nadmuchany US$
        umozliwia
        > nadmierna konsumpcje w USA i powoduje brak konkurencyjnosci amerykanskiej
        > gospodarki. Np. posiadacz samochodu SUV wydaje rocznie na dojazdy do pracy
        > wiecej niz PKB na glowe w ... Polsce.
        >
        > Co z balonem A?
        >
        > Ten balon jest juz dziurawy. Korporacje gwaktownie ograniczyly zacieganie
        > nowych kredytow, oznacza to stagnacje zatrudniania i wzrost bezrobocia.
        > Zwikszenie bezrobocia hamuje zapotrzebowanie na kredyty indywidualne,
        > amerykanie kupuja mniej samochodow mimo ukrytych obnizek cen (finansowanie
        na
        > 0%).
        >
        > Co z balonem B?
        >
        > Ten balon zostal przedziurawiony w roku 2000. Dziury jeszcze nie
        uszczelniono.
        >
        > Co z balonem C?
        >
        > Ten balon jeszcze sie powieksza. Ceny domow w USA rosna co umozliwia
        > zaciaganie nowych, wiekszych pozyczek.
        >
        > Jak widzimy ekonomika utrzymuje pulap na jednym balonie.
        >
        > Najwyzszy czas rozejzec sie za spadochronami ....
        >


        Bardzo trafna analiza, i w pelni zgadza sie z moja opinia. Mysle, ze
        smiertelnym zagrozeniem dla USA jest EURO. Poki co Amerykanie nie musza miec
        rezerw jak np. Polska ma w dolarach, ale ten raj sie skonczy. innymi slowy:
        USA w Iraku, Polska w EU, a Argentyna w USA.
      • Gość: abc US economy faces deflation. So does the world's. IP: *.rdu.bellsouth.net 19.05.03, 05:39
        Nie jest tak zle jak to JGA opisuje poniewaz:
        * gospodarka amerykanska jest zglobalizowana, zarowno przez udzial w
        inwestycjach swiata, przez bycie najwiekszym rynkiem swiata ( dla wielu innych
        krajow , jak Japonia, Chiny, Arabia Saudyjska, kluczowym dla dzialania ich
        gospodarki). Jest to, de facto, imperium kontrolujace rynek finansowy swiata
        przez udzial w Banku Swiatowym, jak i rynek paliw plynnych( ropy, glownego
        nosnika energii, oraz , co nie mniej wazne, USA gwarantuje wzgledne
        bezpieczenstwo swiatowego status quo przez swe wplywy ekonomiczne, polityczne
        i militarne. Majac walute swiatowa, ktora jest tez rezerwowa waluta
        praktycznie kazdego banku, USA moze zaciagac praktyczne nielimitowane dlugi.
        Poniewaz jest gwarantorem stabilnosci na tym swiecie, to ci ktorzy maja
        pieniadze i chca je chronic (a to jest glownym concern tych ktorzy sa bogaci -
        return of capital, before the return on capital, to nie zabraknie depozytow z
        calego swiata , podtrzymujacych inwestycje w USA.

        Upadek gospodarki USA moze skutkowac w upadku swiatowego handlu, produkcji
        bogactwa wszedzie,zanikiem zasobow zamoznych tego swiata, rowniez poza USA, no
        i DEFLACJA w EU, Chinach, podobnie jak to jest teraz w Japonii. Czy taki
        scenariusz bylby wygrana dla EU, Polski, Rosji, nawet dla Arabii Saudyjskiej,
        czy Wenezueli? Rewolucje, zmaiany mapy swiata, zaniki i powstawanie panstw, to
        skutki mozliwe gdyby USA mialo oslabnac gwaltownie.
        Ja stawiam na rozsadek tych ktorzy dali zachodniemu swiatu dziesieciolecia
        wzrostu i dobrobyt.Jesli my schudniemy, to wielu chudych umrze.
        Gość portalu: JGA napisał(a):

        > Ekonomika USA wznosila sie na co najmniej trzech balonach:
        > A - balon kredytowy (latwosc uzyskania kredytu na cele nieprodukcyjne)
        > B - spekulacja papierem (akcje na gieldzie, bondy, waluta)
        > C - spekulacja nieruchomosciami i refinansowanie kredytow hipotecznych
        >
        > Totalne zadluzenie w USA (dlugi rzadu, korporacji i indywidualne)
        prakroczylo
        > 30 000 miliardow US$. Ekonomika USA przypomina "grubasa" ktory mimo
        > przejedzenia ciagle zamawia nowe dania. Grubas-USA nie moze przetrawic juz
        > zaciagnietych kredytow, bowiem tempo wzrostu odsetek od tych dlugow
        przekracza
        > tempo wzrostu PKB. Nastapilo nasycenie zdolnosci kredytobiorczej USA.
        >
        > Dlaczego?
        >
        > Ekonomika USA posluguje sie "nadmuchana" waluta, US$. Nadmuchany US$
        umozliwia
        > nadmierna konsumpcje w USA i powoduje brak konkurencyjnosci amerykanskiej
        > gospodarki. Np. posiadacz samochodu SUV wydaje rocznie na dojazdy do pracy
        > wiecej niz PKB na glowe w ... Polsce.
        >
        > Co z balonem A?
        >
        > Ten balon jest juz dziurawy. Korporacje gwaktownie ograniczyly zacieganie
        > nowych kredytow, oznacza to stagnacje zatrudniania i wzrost bezrobocia.
        > Zwikszenie bezrobocia hamuje zapotrzebowanie na kredyty indywidualne,
        > amerykanie kupuja mniej samochodow mimo ukrytych obnizek cen (finansowanie
        na
        > 0%).
        >
        > Co z balonem B?
        >
        > Ten balon zostal przedziurawiony w roku 2000. Dziury jeszcze nie
        uszczelniono.
        >
        > Co z balonem C?
        >
        > Ten balon jeszcze sie powieksza. Ceny domow w USA rosna co umozliwia
        > zaciaganie nowych, wiekszych pozyczek.
        >
        > Jak widzimy ekonomika utrzymuje pulap na jednym balonie.
        >
        > Najwyzszy czas rozejzec sie za spadochronami ....
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        • Gość: USA Re: US economy faces deflation. So does the worl IP: *.client.attbi.com 19.05.03, 06:03
          Gość portalu: abc napisał(a):

          > Nie jest tak zle jak to JGA opisuje poniewaz:
          > * gospodarka amerykanska jest zglobalizowana, zarowno przez udzial w
          > inwestycjach swiata, przez bycie najwiekszym rynkiem swiata ( dla wielu
          innych
          > krajow , jak Japonia, Chiny, Arabia Saudyjska, kluczowym dla dzialania ich
          > gospodarki). Jest to, de facto, imperium kontrolujace rynek finansowy swiata
          > przez udzial w Banku Swiatowym, jak i rynek paliw plynnych( ropy, glownego
          > nosnika energii, oraz , co nie mniej wazne, USA gwarantuje wzgledne
          > bezpieczenstwo swiatowego status quo przez swe wplywy ekonomiczne,
          polityczne
          > i militarne. Majac walute swiatowa, ktora jest tez rezerwowa waluta
          > praktycznie kazdego banku, USA moze zaciagac praktyczne nielimitowane dlugi.


          Dzieki za odpowiedz. Co do tematu, wlasnie oto jest pytanie czy
          1. Dolar pozostanie swiatowa waluta? Juz wiadomo, ze bedzie musial ustapic
          miejsca Euro.
          2. Czy rzeczywiscie USA moze brac nieograniczone pozyczki.
          Co do wplywu USA na swiecie nie mam watpliwosci, ze jest znaczacy, co wcale
          nie znaczy, ze to wystarczy zeby podwazac jakies podstawowe prawa ekonomii.
          Moze nie bedzie upadku USA ale analogicznie jak gielda w USA nalezy sie tu
          jakas znaczna korekcja ?

          • Gość: abc Re: US economy faces deflation. So does the worl IP: *.rdu.bellsouth.net 19.05.03, 06:36
            USA napisal "Dolar pozostanie swiatowa waluta? Juz wiadomo, ze bedzie musial
            ustapic
            > miejsca Euro."

            abc*** Skad ci wiadomo? Nie mylisz zmiany relacji w wartosci ( ruch
            tymczasowy, a byl i w druga strone)?


            Gość portalu: USA napisał(a):

            > Gość portalu: abc napisał(a):
            >
            > > Nie jest tak zle jak to JGA opisuje poniewaz:
            > > * gospodarka amerykanska jest zglobalizowana, zarowno przez udzial w
            > > inwestycjach swiata, przez bycie najwiekszym rynkiem swiata ( dla wielu
            > innych
            > > krajow , jak Japonia, Chiny, Arabia Saudyjska, kluczowym dla dzialania i
            > ch
            > > gospodarki). Jest to, de facto, imperium kontrolujace rynek finansowy swia
            > ta
            > > przez udzial w Banku Swiatowym, jak i rynek paliw plynnych( ropy, glownego
            >
            > > nosnika energii, oraz , co nie mniej wazne, USA gwarantuje wzgledne
            > > bezpieczenstwo swiatowego status quo przez swe wplywy ekonomiczne,
            > polityczne
            > > i militarne. Majac walute swiatowa, ktora jest tez rezerwowa waluta
            > > praktycznie kazdego banku, USA moze zaciagac praktyczne nielimitowane dlug
            > i.
            >
            >
            > Dzieki za odpowiedz. Co do tematu, wlasnie oto jest pytanie czy
            > > 2. Czy rzeczywiscie USA moze brac nieograniczone pozyczki.
            > Co do wplywu USA na swiecie nie mam watpliwosci, ze jest znaczacy, co wcale
            > nie znaczy, ze to wystarczy zeby podwazac jakies podstawowe prawa ekonomii.
            > Moze nie bedzie upadku USA ale analogicznie jak gielda w USA nalezy sie tu
            > jakas znaczna korekcja ?
            >
            • Gość: USA Re: US economy faces deflation. So does the worl IP: *.client.attbi.com 19.05.03, 07:04
              Gość portalu: abc napisał(a):

              > USA napisal "Dolar pozostanie swiatowa waluta? Juz wiadomo, ze bedzie musial
              > ustapic
              > > miejsca Euro."


              Nie mowie, ze Euro zastapi $ ale na milosc boska strefa Euro jest wieksza czy
              tam bedzie wieksza od strefy $, wartosc dolara oparta jest na czyms
              niewymiernym- wydlada ze to cos to wiara. W koncu rynek zada dolarowi
              fundamentalne pytanie "show me the money" i wtedy co ? Japonia popelnila swoje
              grzechy i teraz za nie placi, dlaczego USA, Twoim zdaniem, nie ma zaplacic?
              Nie dawno BBC podalo info gdzie EU zamierza uderzyc USA w globalnym handlu-
              "uderzymy gdzie zaboli czyli w wasz export soku pomaranczowego" Thank you abc,
              ale EU potrzebuje USA tylko jesli chodzi o soki... Nie wiem czy wiesz , ze
              sama wymiana handlowa pomiedzy Polska + Czeczy + Wegry a EU wynosi ok 60%
              wymiany pomiedzy EU a USA na dzien dzisiejszy? Trzy " zacofane" kraje daja EU
              ok 60 % rynku USA. Sorry ale $ musi byc po 2 zlote za sztuke, zeby
              odzwierciedlic fakty.
        • Gość: JGA Re: Dolar jest zrodlem globalnej deflacji ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.05.03, 04:04
          Polecam artykul o kryzysie dolara :

          www.financeasia.com/articles/E867AEB6-642E-11D7-81FA0090277E174B.cfm
          Artykul jest dosc dlugi (w jezyku angielskim).

          Autor podaje malo naglasniane fakty na temat roli US$ w systemie rezerw
          walutowych.

          " miedzy 1949 a 1969 miedzynarodowe rezerwy wzrosly o 55%, natomiast po 1969
          roku rezerwy wzrosly o 2000%"

          W 1949 roku 75% rezerw byla ulokowana w zlocie, balans w walutach, w roku 2000
          zloto stanowi zaledwie pare %, waluty (glownie US$) to okolo 95% rezerw.

          Azjatyckie banki posiadaja 1500 miliardow rezerw "dolarowych". USA
          natomiast "nalicza" deficyt w platnosciach z reszta swiata w wysokosci 1
          milion US$ na minute.

          Nadwyzki azjatyckich krajow jak Chiny czy Japonia sa tak duze, ze jedynym
          miejscem gdzie mozna je zdeponowac z zyskiem jest .... banki USA.

          Na koncu autor widzi dwa sposoby rozladowania napiec w ekonomice swiatowej,
          wywolane rola US$.

          "Zadluzenie USA netto do reszty swiata jest okolo 3000 miliardow US$, albo 30%
          PKB. To zadluzenie powiekszylo sie o okolo 500 miliardow rocznie, albo 5% PKB
          w zeszlym roku i zwiekszy sie o podobna kwote w roku nastepnym i tak dalej ..
          do czasu gwaltownego spadku kursu dolara w stosunku do walut glownych
          partnerow handlowych USA, ktory zakonczy deficyt USA w obrotach z reszta
          swiata, albo do czasu, kiedy USA jest tak ciezko zadluzone ze nie bedzie w
          stanie obslugiwac odsetki od tego olbrzymiego (multi-tryllion) dolarowego
          dlugu."


    • Gość: felusiak Re: US economy faces deflation IP: *.nyc.rr.com 20.05.03, 04:52
      Panowie przeczytajcie prosze ten artykul i przestancie bredzic
      o tym jak Euro i UE stanie sie liderem swiata. Predzej Chiny dopedza USA.
      www.businessweek.com/magazine/content/03_21/b3834068.htm
      Zwracam sie do was z prosba o podanie danych o zadluzeniu w najwiekszych
      gospodarkach UE: Niemcy, Francja, Wlochy i Zjednoczone Krolestwo.
      • Gość: USA Re: US economy faces deflation IP: *.client.attbi.com 20.05.03, 05:24
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        > Panowie przeczytajcie prosze ten artykul i przestancie bredzic
        > o tym jak Euro i UE stanie sie liderem swiata. Predzej Chiny dopedza USA.
        > www.businessweek.com/magazine/content/03_21/b3834068.htm
        > Zwracam sie do was z prosba o podanie danych o zadluzeniu w najwiekszych
        > gospodarkach UE: Niemcy, Francja, Wlochy i Zjednoczone Krolestwo.

        Gratuluje, kolegi wiary - najpierw w Trybune Ludu, a teraz w Businessweek.
        Kolega jest jak klijent "One dollar shop" albo "Baru Mlecznego" w PRL. Takich
        ja kolega trzeba do rezerwatu. Sapere Aude: Ameryka jest zadluzona !
        • Gość: +++Ignorant Panowie wierzę tylko USA... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.05.03, 06:16
          Sława!

          Bo tylko im można wierzyć...

          Oni nadal bedą liderem i nadal tam będą dokonywane przełomowe odkrycia...

          I tak będzie przez wiele, wiele lat...

          Nie jestem jednak pewny czy rzeczywiście nie grozi jakiś wiekszy światowy
          krach..?

          Ale są jednak oznaki wzrostu i nowe centra gospodarcze.

          Najszybciej rozwija się jednak USA i tu jest bardzo mądra polityka pana Jurka,
          który kontynuuje reganomikę...

          Najpierw obniżanie stóp % a spadły prawie do zera ( udzielo się to i Europie)

          to kolej na dewaluacje $ i obniżanie podatków.

          Wkrótce US ekonomia znowu nada tepo światowej gospodarce...

          A zamiast Niemiec, Francy powstaną nowe potegi gospodarcze...

          Bo juz kraj o PKB rzędu 1 bln $ nie jest wcale takim wielkim mocarstwem.

          Wkrótce dołączą tu Chiny, Mexyk,( Stany Zjednoczone Mexyku)i stany Zjednoczone
          Indii...

          Bo przecież wystarczy by PKB w Chinach wyniósł tylko 1000$ na łeb i juz mamy
          gospodarke wiekszą od francuskiej.

          A ten wzrost jest łatwo osiagnąć, bo wystraczy Chińczykowi zapewnić o jedna
          rolke papieru toletowego więcej już mamy miliardy...

          A gdy śladem Chin pójdą Indie...

          To przecież wystarczy by mieli po głupie 5 tys $ PKB per capita juz mamy dwie
          nowe Japonie...

          Dobrze zatem, że zwycięża amerykańska przedsiebiorczośc zamiast unijnego
          socjalistycznego syfu.

          Pozdrawiam!

          Ignorant
          +++
          • Gość: USA Re: Panowie wierzę tylko USA... IP: *.client.attbi.com 20.05.03, 06:40
            Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

            > Sława!
            >
            > Bo tylko im można wierzyć...
            >
            > Oni nadal bedą liderem i nadal tam będą dokonywane przełomowe odkrycia...
            >
            > I tak będzie przez wiele, wiele lat...
            >
            > Nie jestem jednak pewny czy rzeczywiście nie grozi jakiś wiekszy światowy
            > krach..?
            >
            > Ale są jednak oznaki wzrostu i nowe centra gospodarcze.
            >
            > Najszybciej rozwija się jednak USA i tu jest bardzo mądra polityka pana
            Jurka,
            > który kontynuuje reganomikę...
            >
            > Najpierw obniżanie stóp % a spadły prawie do zera ( udzielo się to i Europie)
            >
            > to kolej na dewaluacje $ i obniżanie podatków.
            >
            > Wkrótce US ekonomia znowu nada tepo światowej gospodarce...
            >
            > A zamiast Niemiec, Francy powstaną nowe potegi gospodarcze...
            >
            No niby masz racje, ale przeceniasz moim zdanim pozycje USA - jakos widze tu
            mesjanizm okresu romantyzmu. Nowe potegi powstaja na naszych oczach - np. EU.
            Jedno w czym mi imponuje EU i ostatnio Polska to zdolnosc do samodzielnego
            myslenia - odwaga. A to wystarczy.
            PS. widze ze jestes z Wroclawia to jak ja smile cos nas jednak laczy
            • Gość: +++Ignorant Re: Panowie wierzę tylko USA... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.05.03, 07:19
              Gość portalu: USA napisał(a):

              > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
              >
              > > Sława!
              > >
              > > Bo tylko im można wierzyć...
              > >
              > > Oni nadal bedą liderem i nadal tam będą dokonywane przełomowe odkrycia...
              > >
              > > I tak będzie przez wiele, wiele lat...
              > >
              > > Nie jestem jednak pewny czy rzeczywiście nie grozi jakiś wiekszy światowy
              > > krach..?
              > >
              > > Ale są jednak oznaki wzrostu i nowe centra gospodarcze.
              > >
              > > Najszybciej rozwija się jednak USA i tu jest bardzo mądra polityka pana
              > Jurka,
              > > który kontynuuje reganomikę...
              > >
              > > Najpierw obniżanie stóp % a spadły prawie do zera ( udzielo się to i Europ
              > ie)
              > >
              > > to kolej na dewaluacje $ i obniżanie podatków.
              > >
              > > Wkrótce US ekonomia znowu nada tepo światowej gospodarce...
              > >
              > > A zamiast Niemiec, Francy powstaną nowe potegi gospodarcze...
              > >
              > No niby masz racje, ale przeceniasz moim zdanim pozycje USA - jakos widze
              tu
              > mesjanizm okresu romantyzmu. Nowe potegi powstaja na naszych oczach - np. EU.
              > Jedno w czym mi imponuje EU i ostatnio Polska to zdolnosc do samodzielnego
              > myslenia - odwaga. A to wystarczy.
              > PS. widze ze jestes z Wroclawia to jak ja smile cos nas jednak laczy
              >

              Sława!

              Ale słońce wyraźnie zachodzi nad zachodnią Europą...

              A wschodzi na wschodzie, na dalekim...

              Ajk to dobrze, że Czyrak nas zaliczył do Dalekiego Wschodu...

              Pozdrawiam Krajanina, możesz wracać z wygnania.

              Ignorant
              +++
    • Gość: Galba Hehehe, dobre (szczególnie to o UE)... /nt/ IP: 144.57.128.* 20.05.03, 07:34
      • Gość: +++Ignorant We Francy nadal śpiewają miedzynarodówkę/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.05.03, 07:48
    • iulianus German economy faces deflation 20.05.03, 08:16
      news.bbc.co.uk/2/hi/business/3040545.stm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka