Dodaj do ulubionych

o PRZEPRASZANIU forum tu jest

IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 20:21
W związku z gorszącymi zajściami jakie miały miejsce ostatnio na forum,
nastąpiła lawina wyjaśnień. Trwają gorączkowe ustalenia kto zrujnował jakąś
piwnicę i zburzył iglo. Są wywlekane posty z przed pół roku nawet. Niektórzy
PRZEPRASZALI na osobnych wątkach już. Ale to za mało PODOBNO jest. Dlatego
zakładam wątek dla tych co przeprosić chcą. FORUMOWICZU! Jeżeli masz coś na
sumieniu to PRZEPROŚ tu właśnie. NIE MUSISZ PISAĆ ZA CO I KOGO. Wystarczy jak
przeprosisz właśnie. Ci co są czyści jak łza też przeprosić mogą. Na zapas. To
komfort sytuacji Ci da. Jeżeli potem napiszesz do kogoś, że świnia jest, to
zawsze będziesz mógł powiedzić, że przeprosiłeś już. FORUM stanie się
przyjazne, ciepłe, braterskie. Zapanuje powszechna harmonia i zrozumienie
właśnie. Wszyscy pogodzą się. Komuniści, poeci, agnostycy, homoseksualiści,
marzyciele, Chińczycy i inni tacy. Może nawet WOJO z Hansem wycałują się? A
wtedy wszyscy zleją się w jedność. Nicki nie bąda potrzebne już. Bo każdy jak
coś napisze to tak jakby inni napisali. Tak będzie właśnie. FORUMOWICZU! Nie
zwlekaj! PRZEPROŚ już teraz właśnie!
Perła

aha... przepraszam oczywiście
Obserwuj wątek
    • Gość: orange Pokutę czynię... IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 20:51

      ... i przepraszam, kajam się i w głębokiej pokorze przyjmę karę słuszną,
      albowiem właśnie nazwałem kogoś, w myśli mojej nikczemnej, nędznym skurwysynem.
      • Gość: Perła Re: Pokutę czynię... IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 20:58
        Gość portalu: orange napisał(a):

        >
        > ... i przepraszam, kajam się i w głębokiej pokorze przyjmę karę słuszną,
        > albowiem właśnie nazwałem kogoś, w myśli mojej nikczemnej, nędznym skurwysynem.
        >



        Ach Orange, Tobie widzę trzeba łopatą kłaść. Tu nie chodzi o Twoje myśli a o to
        co napiszesz tutaj właśnie. A kogo skurwysynem nazwałeś w myślach swych? Czyżby
        siebie? To masz problem właśnie.
        Perła
        • Gość: orange Re: Pokutę czynię... IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 21:02

          Wyjaśnienie dojdzie pocztą.
          • Gość: miriam Re: Pokutę czynię... czynmy pokute IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 21:16
            Gość portalu: orange napisał(a):

            >
            > Wyjaśnienie dojdzie pocztą.


            O że siel!( z francuskiego)
            Czy na drodze sądowej?

            Miriam
      • Gość: miriam Re: Pokutę czynię... Orange? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 21:13
        Gość portalu: orange napisał(a):

        >
        > ... i przepraszam, kajam się i w głębokiej pokorze przyjmę karę słuszną,
        > albowiem właśnie nazwałem kogoś, w myśli mojej nikczemnej, nędznym skurwysynem.
        >

        Nie orange, tu Ci rytm poleciał w Twojej złotej mysli, nie mówiąc już, że mogłeś
        ująć to w rym. Wszakże Milton w Raju utraconym potępia tę formę powołując się na
        Wergilego (latina) i Homera (greka) i Ich Dzieła pozbawione rymu ALE Ty, dla
        uwypuklenia treści, która jest tu bogata niezwykle, mogłeś rym przywołać na
        pomoc. I wtedy brzmiałaby Twoja myśl tak:

        O! (tak dobrze zacząc, z tym "O!" tak kolega szekspir radził)
        Więc
        O!(Wyobrażasz sobie, jakby to O! Andrzej seweryn zawołał? jak żałośnie i jak
        oskarżycielsko - z drżeniem w głosie, przy czym miałby powód do gestu. pomijam
        Stanisławskiego, który pytał podstępnie czy najsampierw słowo czy gest czy
        odwrotnie.

        O! przepraszam! kajam się! i w pokorze karę przyjmę, słusznym ona będzie czynem!
        albowiem w mysli mej nikczemnej,nędznej, nazwałem śmiele kogoś - skurwysynem!

        O nieba!
        To taka propozycja, szkic "do". miriam

        • Gość: orange Re: Pokutę czynię, a jednak... IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 21:39

          Upierałbym się przy pierwotnej wersji, ale....

          Spółka autorska? smile)

          • Gość: miriam Re: Pokutę czynię, a jednak... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 22:14
            Gość portalu: orange napisał(a):

            >
            > Upierałbym się przy pierwotnej wersji, ale....
            >
            > Spółka autorska? smile)
            >


            deal! smile) ale w przyjaznych limerykach. OK?
    • civic_vtec Re: o PRZEPRASZANIU forum tu jest 28.11.01, 21:04
      Wiesz Perło, po tym co napisałeś zamiast globalnych przeprosin ciśnie mi się na
      usta coś wręcz przeciwnego.

      O co Ci chodzi? Czy forum ma być wyłącznie areną mniej lub bardziej krwawych
      potyczek i bijatyk? Czy każdy ma być najemnikiem (czyim?) ukierunkowanym na
      wybicie wszystkich - bo wszyscy są przeciwnikami? Czy Quake Twoim ideałem jest?

      Dużo pisano już o tym, że miejsce tu może być dla wszystkich - widać są tu i
      tacy, którym miejsca zawsze mało.

      Bez kurtuazji
      Vtec
      • Gość: Hiacynt Re: o PRZEPRASZANIU forum tu jest IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 21:09
        civic_vtec napisał(a):

        > Dużo pisano już o tym, że miejsce tu może być dla wszystkich - widać są tu i
        > tacy, którym miejsca zawsze mało.


        A dlaczego tych jakże mądrych słów nie pisałeś wczoraj, gdy wątek Carminy
        atakowano? Będę o tym pisał. Gdy prowokację czyniono?
        Odpowiesz na to pytanie.

        Teraz Perła osłabiony, wszyscy na Perłę?

        pozdrawiam


        • Gość: ethanol Re: o PRZEPRASZANIU forum tu jest IP: 151.112.27.* 28.11.01, 21:17
          bracia i siosrty przepraszam Was za moje niebywale chamstwo na tym forum !!!
          Ale ja sie juz nie zmienie i bede dalej kontynuowal
          • Gość: miriam Re: o PRZEPRASZANIU do ethanola IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 21:20
            Gość portalu: ethanol napisał(a):

            > bracia i siosrty przepraszam Was za moje niebywale chamstwo na tym forum !!!
            > Ale ja sie juz nie zmienie i bede dalej kontynuowal

            Ale myśl pozytywniej! Już fakt, że Wiesz, jaki jesteś - dużo daje. A skąd Wiesz,
            że się nie zmienisz? księżyc się złoty ileśtam razy odmieniał (i mógł, bo chciał,
            a chcieć -to móc) - a Ty - nieee?

            Miriam z nadziejkami
          • dybuk Jesteś dobry chłopiec 28.11.01, 22:39
        • civic_vtec Re: o PRZEPRASZANIU do Hiacynta 28.11.01, 21:42
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > civic_vtec napisał(a):
          >
          > > Dużo pisano już o tym, że miejsce tu może być dla wszystkich - widać są tu
          > > i tacy, którym miejsca zawsze mało.

          > A dlaczego tych jakże mądrych słów nie pisałeś wczoraj, gdy wątek Carminy
          > atakowano? Będę o tym pisał. Gdy prowokację czyniono?
          > Odpowiesz na to pytanie.
          >
          > Teraz Perła osłabiony, wszyscy na Perłę?
          >
          > pozdrawiam

          Nie pytałeś Hiacyncie tylko stwierdziłeś. Dobrze być czasem kategorycznym.
          Tak, odpowiem.

          Zgubiłem początek obecnego kryzysu, bo rzadko zaglądałem na forum. Czasu mi
          brakowało - tego rzeczywistego - i z przerażeniem odczytywałem pojedyncze listy.
          Nie mogłem wejść w środek walki nie wiedząc o co w niej chodzi i nie mogąc
          uczestniczyć w niej świadomie. Do dziś gubię się zresztą w nowych nickach, w tym
          kto, co, jak i gdzie powiedział. Część dyskusji toczyła się w prywatnej
          korespondencji, sądzę, że tam też padło wiele słów ostrych i gorzkich. Jak to
          wszystko ocenić?

          Nie potrafię takiej oceny dokonać także dzisiaj. Nie potrafię i nie chcę dzielić
          ludzi, którzy zyskali moją sympatię na tych złych i na dobrych. Po co?
          Gdy zdecydowałem się na podjęcie rozmów forumowych próbowałem zrozumieć kogoś,kto
          wydawał się najbardziej negatywną postacią i podjąłem rozmowę z Perłą. Wytknięto
          mi to już dzisiaj - i zabolało. Nie czuję jednak niechęci do tego, kto to napisał.

          Nie atakuję Perły, bo teraz łatwo to zrobić, nie zależy mi pokonaniu i poniżeniu
          go. Jestem w stanie zaakceptować Perłę walczącego o jego wartosci, nie mogę
          jednak cenić człowieka (nie nick'a), który triumfuje, bo zniszczył coś, co było
          ważne dla kogoś innego. Czemu taki brak tolerancji?

          Przepraszam (jednak przepraszam w tym wątku) za nieskładną wypowiedź, ale jestem
          nie tylko nickiem umaszynowionym, ale i człowiekiem walczącym ze swoimi ludzkimi
          słabościami.

          Pozdrawiam
          Vtec

          First man - than machine
          • Gość: Hiacynt Vitku gdzie Abe? IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 21:53
            civic_vtec napisał(a):


            > Nie atakuję Perły, bo teraz łatwo to zrobić, nie zależy mi pokonaniu i poniżeni
            > u
            > go. Jestem w stanie zaakceptować Perłę walczącego o jego wartosci, nie mogę
            > jednak cenić człowieka (nie nick'a), który triumfuje, bo zniszczył coś, co było
            >
            > ważne dla kogoś innego. Czemu taki brak tolerancji?


            Witku!

            Bardzo krótko, w innym miejscu się rozpiszę.
            Po zjeździe, to Miriam zaatakowała wątek Carminy Piwnicy pod Buranami.
            Zajrzyj, poczytaj. Perła przyszedł jej z pomocą. Czynił to jak czynił.
            On ją ratował. Walcząc ze mną popełniał blędy, coraz większe.
            Jestem trudnym polemistą. Nie odbudowujcie forum szukając kozłów ofiarnych.
            To już przerabiano.

            Pytam się Ciebie, proste pytanie: Gdzie Abe? Co postanowiliście?
            Gdzie ofiary prawdziwe.

            pozdrawiam

            Hiacynt
            • civic_vtec Re: Vitku gdzie Abe? 28.11.01, 22:11
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Nie odbudowujcie forum szukając kozłów ofiarnych.
              > To już przerabiano.

              Jestem jak najdalszy od tego. Nie mój styl, nie moja dusza.

              > Pytam się Ciebie, proste pytanie: Gdzie Abe? (...)
              > Gdzie ofiary prawdziwe.

              Do Abe już napisałem - przeczytaj.

              > Co postanowiliście?

              Hiacyncie, ja działam podobnie jak Ty - wszystko jawnie, jeśli coś w
              korespondencji prywatnej to są to tematy różne od forumowych. Zatem - jestem w
              liczbie pojedynczej wink i też chciałbym poznać odpowiedź na Twoje pytanie.

              Pozdrawiam
              Vtec
              • Gość: Hiacynt Re: Vitku gdzie Abe? IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 22:34
                civic_vtec napisał(a):

                > Hiacyncie, ja działam podobnie jak Ty - wszystko jawnie, jeśli coś w
                > korespondencji prywatnej to są to tematy różne od forumowych. Zatem - jestem w
                > liczbie pojedynczej wink i też chciałbym poznać odpowiedź na Twoje pytanie.


                Vitcu!

                Użyłem liczby mnogiej, gdyż uznałem że uczestnicy zjazdu w szczególny
                sposób czują się solidarnymi. Przynajmniej myślę, że tak powinno być.
                Jeżeli chodzi o privy, identycznie myślę, rozszerzę.
                Dopiero teraz zauważyłem wątek Abe.

                pozdrawiam

                Hiacynt

            • Gość: miriam Re: hiacyncie w drodze wyjatku przeczytaj IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 22:12
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > civic_vtec napisał(a):
              >
              >
              > > Nie atakuję Perły, bo teraz łatwo to zrobić, nie zależy mi pokonaniu i pon
              > iżeni
              > > u
              > > go. Jestem w stanie zaakceptować Perłę walczącego o jego wartosci, nie mog
              > ę
              > > jednak cenić człowieka (nie nick'a), który triumfuje, bo zniszczył coś, co
              > było
              > >
              > > ważne dla kogoś innego. Czemu taki brak tolerancji?
              >
              >
              > Witku!
              >
              > Bardzo krótko, w innym miejscu się rozpiszę.
              > Po zjeździe, to Miriam zaatakowała wątek Carminy Piwnicy pod Buranami.
              > Zajrzyj, poczytaj. Perła przyszedł jej z pomocą. Czynił to jak czynił.
              > On ją ratował. Walcząc ze mną popełniał blędy, coraz większe.
              > Jestem trudnym polemistą.






              Nie odbudowujcie forum szukając kozłów ofiarnych.
              >

              A co Ty teraz robisz, Hiacynt? szukasz kozłów ofiarnych - właśnie to robisz.
              I będziesz tak czynił dopóki Dziewczyny, o których piszesz nie wrócą na forum.
              Żebysmy się tu wszyscy nazaprzepraszali na śmierć - to Ci w niczym nie dogodzi.
              Kiedy Carmina wróci, a wróci z pewnością , założy wątek i zaparzy w nim dla
              Ciebie herbatę w Twoim ulubionym kubku - uspokoisz się. I Tobie i Jej tego życzę
              serdecznie! Naprawdę! P
              Polemista z Ciebie - o jerum pajtasz! - niewąski - trudny, twardy - w pozytywnym
              znaczeniu słowa - bezkompromisowy - imponujesz, że ech!

              Uwaga - zbliża się godzina 22:30 a teoria Scana mówi - każdy kto po oznaczonej
              godzinie wejdzie na forum ma ze soba kłopoty ( coś takiego napisał, kłopoty w
              sensie psychiczno-emocjonalo-erotyczno-matrymonialnymi) Ukłony miriam




              To już przerabiano.
              >
              > Pytam się Ciebie, proste pytanie: Gdzie Abe? Co postanowiliście?
              > Gdzie ofiary prawdziwe.
              >
              > pozdrawiam
              >
              > Hiacynt

              • Gość: Hiacynt dwa cytaty Miriam w prezencie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 23:07
                Gość portalu: miriam napisał(a):


                > A co Ty teraz robisz, Hiacynt? szukasz kozłów ofiarnych - właśnie to robisz.
                > I będziesz tak czynił dopóki Dziewczyny, o których piszesz nie wrócą na forum.
                > Żebysmy się tu wszyscy nazaprzepraszali na śmierć - to Ci w niczym nie dogodzi.
                >
                > Kiedy Carmina wróci, a wróci z pewnością , założy wątek i zaparzy w nim dla
                > Ciebie herbatę w Twoim ulubionym kubku - uspokoisz się. I Tobie i Jej tego życz
                > ę
                > serdecznie! Naprawdę! P
                > Polemista z Ciebie - o jerum pajtasz! - niewąski - trudny, twardy - w pozytywny
                > m
                > znaczeniu słowa - bezkompromisowy - imponujesz, że ech!
                >
                > Uwaga - zbliża się godzina 22:30 a teoria Scana mówi - każdy kto po oznaczonej
                > godzinie wejdzie na forum ma ze soba kłopoty ( coś takiego napisał, kłopoty w
                > sensie psychiczno-emocjonalo-erotyczno-matrymonialnymi) Ukłony miriam


                Miriam!

                Dwa cytaty. jeden dzisiejszy, Abe pisała:

                "Miriam powinna być zadowolona - stanowicie naprawdę zgraną paczkę."

                A drugi z głowy: "To jest włściwie pojęte kumpelstwo."

                Ty mnie nie jesteś w stanie dotknąć.


                Hiacynt
                • Gość: miriam gorzej byc nie może (chyba?) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 23:10
                  Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                  > Gość portalu: miriam napisał(a):
                  >
                  >
                  > > A co Ty teraz robisz, Hiacynt? szukasz kozłów ofiarnych - właśnie to robis
                  > z.
                  > > I będziesz tak czynił dopóki Dziewczyny, o których piszesz nie wrócą na fo
                  > rum.
                  > > Żebysmy się tu wszyscy nazaprzepraszali na śmierć - to Ci w niczym nie dog
                  > odzi.
                  > >
                  > > Kiedy Carmina wróci, a wróci z pewnością , założy wątek i zaparzy w nim dl
                  > a
                  > > Ciebie herbatę w Twoim ulubionym kubku - uspokoisz się. I Tobie i Jej tego
                  > życz
                  > > ę
                  > > serdecznie! Naprawdę! P
                  > > Polemista z Ciebie - o jerum pajtasz! - niewąski - trudny, twardy - w pozy
                  > tywny
                  > > m
                  > > znaczeniu słowa - bezkompromisowy - imponujesz, że ech!
                  > >
                  > > Uwaga - zbliża się godzina 22:30 a teoria Scana mówi - każdy kto po oznacz
                  > onej
                  > > godzinie wejdzie na forum ma ze soba kłopoty ( coś takiego napisał, kłopot
                  > y w
                  > > sensie psychiczno-emocjonalo-erotyczno-matrymonialnymi) Ukłony miriam
                  >
                  >
                  > Miriam!
                  >
                  > Dwa cytaty. jeden dzisiejszy, Abe pisała:
                  >
                  > "Miriam powinna być zadowolona - stanowicie naprawdę zgraną paczkę."
                  >
                  > A drugi z głowy: "To jest włściwie pojęte kumpelstwo."
                  >
                  > Ty mnie nie jesteś w stanie dotknąć.
                  >
                  >
                  > Hiacynt


                  Mój Drogi, niech mnie Pan Bóg broni, żebym Cię chciała dotykać. I lepiej nie
                  ruszajmy tego tematu - bo się źle skończy, jesli w ogóle jeszcze może być gorzej.
                  Miriam
                • perla! Re: jeden cytat do Hiacynta jest 28.11.01, 23:15
                  Wojna idzie widzę na kilka frontach, wątkach znaczy się. Hiacynt nie zaczynaj
                  znowu awantury, bo zaraz płatki z Ciebie polecą.
                  Perła
    • perla! Re: Co to do diabła tutaj jest? 28.11.01, 23:02
      Miało o przepraszaniu być a tu pyskówki dalej idą. Opamiętajcie się!!! Zgody i
      braterstwa trzeba tu.
      Perła
    • Gość: ethanol Do miriam IP: 151.112.27.* 28.11.01, 23:33
      ja moze jestem i cham, ale za to uczciwy czlowiek
      i na pewno nie jestem taki intrygant jak wy tu wszyscy razem
      • Gość: miriam Re: Do miriam ____________________ ethanol IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 23:48
        Gość portalu: ethanol napisał(a):

        > ja moze jestem i cham, ale za to uczciwy czlowiek
        > i na pewno nie jestem taki intrygant jak wy tu wszyscy razem

        Ethanol Drogi, ja Ci nie imputuje, że jesteś taki czy inny. jesteś, jaki jesteś,
        każdy z nas jakiś jest. Dlaczego piszesz do mnie w liczbie mnogiej? Nie snuję
        intryg! Przyznałam, że zachowałam sie fatalnie - bo tak było, nie oczekuję, że
        wszyscy teraz rzucą się i będzie znowu bajka. Ale próbuję to naprawić, co
        schrzaniłam, rozumiesz mnie?
        Pozdrawiam Cię Miriam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka