Dodaj do ulubionych

Carmino z Burano!

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 22:39

Abe, Tete, Mag - Dziewczyny!

Ja śpiewam (niech będzie "dyszkant") z Borsukiem, Witkami Kochanymi, Scanem,
na głosy, i całą RESZTĄ Tyu gra na gitarze basowej
Orange - gitara prowadząca
Hiacynt - pozwolisz - perkusja
Perła - "przeszkadzajki" smile))




tak nam źle, tak nam źle
tak nam szaro!
każdy dzień ciągnie się jak makaron!
w szkole znów, sporo luf z "roli stonki"
jeden szewc, ten, co Wiesz
robi już "rollingstonki"
Tylko Ty jesteś wciąż tak daleko! (daleko)
"katar" skróć, szybciej wróć, wróć bo czekam! ( bo czekam)
Przy swoim wątku, tam gdzie Wiesz,
znajdziesz nas zawsze - jeśli chcesz!
Tylko wróć - tak nam źle, tak nam źle -

dziewczyny! Wszystkie poranki świata - dla Was

miriam smile
Obserwuj wątek
    • Gość: Hiacynt Myślę że się pospieszyłąś IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 22:41


      Czytałaś co pisała Abe? Tak Ci wesoło?

      Hiacynt
      • Gość: miriam Re: Myślę że się pospieszyłąś IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 22:44
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        >
        >
        > Czytałaś co pisała Abe? Tak Ci wesoło?
        >
        > Hiacynt


        Nie wiem, co pisała Abe! ja napisałam dzisiaj do Niej. Boże Drogi,a co Ona
        napisała?!?
        • Gość: Hiacynt Re: Myślę że się pospieszyłąś IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 22:45
          Gość portalu: miriam napisał(a):


          > > Czytałaś co pisała Abe? Tak Ci wesoło?
          > >
          > > Hiacynt

          > Nie wiem, co pisała Abe! ja napisałam dzisiaj do Niej. Boże Drogi,a co Ona
          > napisała?!?


          Cała Ty.

        • civic_vtec Re: Miriam 28.11.01, 22:49
          Gość portalu: miriam napisał(a):

          > Nie wiem, co pisała Abe! ja napisałam dzisiaj do Niej. Boże Drogi,a co Ona
          > napisała?!?

          Wątek "Wyjaśnienie treści spektaklu platyny". Będzie Ci łatwiej odszukać.

          Vtec
      • civic_vtec Re: Myślę że się pospieszyłąś - do Hiacynta 28.11.01, 22:45
        Hiacyncie, zostaw. Twój komentarz też na pospieszny wyglada, a pośpiech zlym
        doradca nawet za Twoimi plecami. Niech TO rozegra się samo bez suflerów. OK?

        Vtec
        • Gość: Hiacynt Re: Myślę że się pospieszyłąś - do Hiacynta IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 22:51
          civic_vtec napisał(a):

          > Hiacyncie, zostaw. Twój komentarz też na pospieszny wyglada, a pośpiech zlym
          > doradca nawet za Twoimi plecami. Niech TO rozegra się samo bez suflerów. OK?
          >
          > Vtec



          Ani ta forma, ani ta treść na ten wątek. Nie myślę, żeby Panie miały ochotę.
          Chyba nieuważnie wątek wczorajszy czytałeś. Tak się tego nie załatwia.
          Może starośweicki jestem, ale podpada mi pod tytuł listu Carminy:
          "metodyczne nekanie przynosi zamierzone skutki".
          Właśnie Lady Hawk się wczoraj pojawiła w Piwnicy pod Buranami.
          Dzisiaj czytam o jej zdziwieniu.


          Hiacynt
          • civic_vtec Re: Myślę że się pospieszyłąś - do Hiacynta 28.11.01, 23:13
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > Ani ta forma, ani ta treść na ten wątek. Nie myślę, żeby Panie miały ochotę.

            Też nie myślę, żeby miały - przynajmniej teraz. Tylko po co to podkreslać? Samo
            wyjdzie...

            > Chyba nieuważnie wątek wczorajszy czytałeś. Tak się tego nie załatwia.
            > Może staroświecki jestem, ale podpada mi pod tytuł listu Carminy:
            > "metodyczne nekanie przynosi zamierzone skutki".
            > Właśnie Lady Hawk się wczoraj pojawiła w Piwnicy pod Buranami.
            > Dzisiaj czytam o jej zdziwieniu.

            Hiacyncie, zazdroszczę Ci umiejetności śledzenia wszystkich wypowiedzi, wątków,
            listów, zamiarów i niedopowiedzeń. Straszliwie żmudna to praca, ja tak nie
            potrafię i rzeczywiście sporo mi umyka. Czy jednak ta droga jest właściwa by
            doprowadzić forumowy świat do normalności? Nie wiem!

            Tak samo nie wiem jak sprawić by świat rzeczywisty stał się lepszy dla wszystkich
            ludzi. Widzisz tę analogię? Skala mikro i skala makro, a problemy jakże podobne.
            Ja borykam się dodatkowo z tym samym w skali pośredniej, w swoim życiu i w swoim
            otoczeniu. Recepty jak na lekarstwo!

            Dlaczego tak jest? Dlaczego najprostsze jest tak niełatwe?

            Pozdrawiam
            Vtec

            Na dziś zamykam - przekroczyłem już magiczną 22.30, a jutro też jest dzień.
            Do lepszego jutra! V.
    • Gość: Hiacynt Nie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 22:44


      Nie zauważyłam, że mam być perkusistą. To jakiś żart.

      Tak Ci spieszno?

      Hiacynt
      • Gość: miriam Re: Tak IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 22:47
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        >
        >
        > Nie zauważyłam, że mam być perkusistą. To jakiś żart.

        __________________________________________________________________

        Tak - to miał być żart. Przeprosiny były na poważnie, a teraz zaproponowałam bis -
        w weselszej formie. Nie miałam złych intencji. M
        >
        >
      • Gość: Ladyhawk Re: Na "Nie" Do Hiacynta IP: *.tele2.pl 29.11.01, 09:47
        Nie badz taki nudny grzdyl,
        daje slowo
        wstrzymaj sie choc kilka chwil
        przestan dzialac jednostajnie
        porozmawiaj o Ensteinie
        nie badz taki nudny grzdyl!
        • Gość: Miriam do wszystkich bez wyjątku IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 10:02
          i do każdego z osobna...

          Za wszysto co było, głupie i złe,
          Za wszystko co było - przepraszam Cię...
          nie gniewaj się za wszystkie moje żale
          zapomnij o tym czego nie było wcale
          zapomnij o głupich uwagach przy stole
          Już nie myśl o żartach zupełnie nie w porę
          Przepraszam za słońce, przepraszam za deszcz
          za wszystko ,za co tylko chcesz...

          Pozdro Miriam
          • Gość: the-edge Re: do wszystkich bez wyjątku IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.11.01, 10:26
            Umer jest najlepsza !
            Ale moim zdaniem ta piosenka jest bardzo wiosenna i przytaczanie jej teraz gdy
            jest zimno i paskudnie zakrawa na szyderstwo .
            Proponuje zeby ktos przelozyl na polski "I'm dreaming of the white X-mass"

            a teraz re do Miriam : milo ze zaprosilas wszystkich do udzialu w tej
            dyskusji ,milo tym bardziej ze jako przedstawiciel z poza "paczki wiernych i
            wyprobowanych przyjaciol FORUM" w koncu mogl bede sie do kogos odezwac i nie
            zostac zignorowany (chociaz moze znowu ...)
            Moim zdaniem nie powinnas ciagle przepraszac , kazdy popelnia bledy i tak na
            prawde wydaje mi sie ze nikt Z NICH sie na ciebie nie gniewa...
            • Gość: Abe Re: do Miriam IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 10:46
              Mój przedmówca ma rację.
              Ja się na Ciebie nie gniewam.
              Myślę, że Carmina prędzej czy później też Ci wybaczy.
            • Gość: Dr.FröJD Re: do wszystkich bez wyjątku & the-edge IP: *.cm-upc.chello.se 29.11.01, 11:00
              Gość portalu: the-edge napisał(a):

              > Umer jest najlepsza !
              > Ale moim zdaniem ta piosenka jest bardzo wiosenna i przytaczanie jej teraz gdy
              > jest zimno i paskudnie zakrawa na szyderstwo .
              > Proponuje zeby ktos przelozyl na polski "I'm dreaming of the white X-mass"
              >
              > a teraz re do Miriam : milo ze zaprosilas wszystkich do udzialu w tej
              > dyskusji ,milo tym bardziej ze jako przedstawiciel z poza "paczki wiernych i
              > wyprobowanych przyjaciol FORUM" w koncu mogl bede sie do kogos odezwac i nie
              > zostac zignorowany (chociaz moze znowu ...)
              > Moim zdaniem nie powinnas ciagle przepraszac , kazdy popelnia bledy i tak na
              > prawde wydaje mi sie ze nikt Z NICH sie na ciebie nie gniewa...
              _________________________________________________________________

              Wydaje mi sie ze w tym Virtualnym Swiecie /chyba jest tak samo w Realu/ mozna

              byc z grubsza:

              1.Rezyserem

              2.Aktorem

              3.Publicznoscia

              Najweselej jest jak te role zaczynaja sie mieszac bo wtedy wszyscy moga brac
              udzial
              w sztuce, publicznosc wchodzi na scene ,aktorzy improwizuja ,
              a rezyserowie sa zmuszni do zmiany gatunku np tragedii w farse, pekaja konwencje
              i COS interesujacego zaczyna sie dziac i TO jest kreatywny proces...
              the-edge pzdr smile dr F
    • Gość: borsuk Re: Carmino z Burano! IP: *.dip.t-dialin.net 29.11.01, 11:31
      Droga Miriam,
      aczkolwiek czuje sie zaszczycony, ze do choru swojego mnie zaliczylas, musze
      sie wycofac.
      Wiesz, ze jestem Ci przyjazny, ale juz jestem w jednym chorze.
      Pewnie sie te oba chory kiedys zgraja, ale to musi potrwac.
      Wiesz przeciez na czym polega tajemnica klezmerow. Oni bardzo dlugo sie
      dobieraja i wyczuwaja zanim zaczna grac muzyke, ktora targa sercem.
      A narazie moj chor ma przerwe i ja, borsuk, wyje samotnie pod oknem wilczycy.
      Ale to dobrze, ze nas wszystkich zaprosilas.
      Narazie pada snieg na mojej polanie i ciagle jest bardzo, bardzo zimno.

      pozdrawiam Cie

      borsuk
      • lady_hawk Re: ???? 29.11.01, 15:04
        Ja bardzo mocno wierze, ze chciales Borsuku napisac zupelnie cos innego niz
        przeczytalam. Gdzie ten las rak?
        Dlaczego latwiej w dziele niszczenia niz budowania uczestniczyc?
        Czekasz na dyspozycje: Miotla, lopata, miotla, lopata - jak to jajacek napisal,
        co prawda w troszke innym kontekscie.
        Abe, zupelnie Ciebie nie rozumiem.
        Smutno mi -
        jak w piosence:

        Ile razy jeszcze palce sobie przytne, nim sie wreszcie klamki uchwyce...

        • jacek#jw Re: przy okazji 29.11.01, 16:37
          lady_hawk napisał(a):

          > Ja bardzo mocno wierze, ze chciales Borsuku napisac zupelnie cos innego niz
          > przeczytalam. Gdzie ten las rak?
          > Dlaczego latwiej w dziele niszczenia niz budowania uczestniczyc?
          > Czekasz na dyspozycje: Miotla, lopata, miotla, lopata - jak to jajacek napisal,
          >
          > co prawda w troszke innym kontekscie.
          > Abe, zupelnie Ciebie nie rozumiem.
          > Smutno mi -
          > jak w piosence:
          >
          > Ile razy jeszcze palce sobie przytne, nim sie wreszcie klamki uchwyce...
          >
          trochę tu pisano o nickach, jajacek i ja to dwie różne osoby.
          • lady_hawk Przepraszam Jajacku! 29.11.01, 17:41
            jacek#jw napisał(a):

            > lady_hawk napisał(a):
            >
            > > Ja bardzo mocno wierze, ze chciales Borsuku napisac zupelnie cos innego ni
            > z
            > > przeczytalam. Gdzie ten las rak?
            > > Dlaczego latwiej w dziele niszczenia niz budowania uczestniczyc?
            > > Czekasz na dyspozycje: Miotla, lopata, miotla, lopata - jak to jajacek nap
            > isal,
            > >
            > > co prawda w troszke innym kontekscie.
            > > Abe, zupelnie Ciebie nie rozumiem.
            > > Smutno mi -
            > > jak w piosence:
            > >
            > > Ile razy jeszcze palce sobie przytne, nim sie wreszcie klamki uchwyce...
            > >
            > trochę tu pisano o nickach, jajacek i ja to dwie różne osoby.


            a ty masz rzeczywiscie czym sie chwalic
            przepraszam Jajacku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka