Dodaj do ulubionych

Zdjęcie Ewy 8a

30.04.07, 01:56
Ewa mi kiedys przysłała zdjęcie.

Tu jest zdjęcie Ewy 8a:

groszek.741.com/AAA/zdjecie_ewy_8a.jpg
Obserwuj wątek
    • owca_czarna Re: Zdjęcie Ewy 8a 30.04.07, 02:33
      cs137 napisał:

      > Ewa mi kiedys przysłała zdjęcie.
      >
      > Tu jest zdjęcie Ewy 8a:
      >
      > groszek.741.com/AAA/zdjecie_ewy_8a.jpg

      Ładny musi być widok z tego tarasu.

      owca_czarna
      • owca_czarna sorry musiałam sprawdzić, która godzina 30.04.07, 02:39
        owca_czarna napisała:

        > cs137 napisał:
        >
        > > Ewa mi kiedys przysłała zdjęcie.
        > >
        > > Tu jest zdjęcie Ewy 8a:
        > >
        > > groszek.741.com/AAA/zdjecie_ewy_8a.jpg
        >
        > Ładny musi być widok z tego tarasu.
        >
        > owca_czarna

        Bo tu gdzie teraz jestem na każdym zegarku jest inna. hmmm późno już 2.33 big_grin

        owca_czarna
      • cs137 Re: Zdjęcie Ewy 8a 30.04.07, 04:50
        owca_czarna napisała:


        > Ładny musi być widok z tego tarasu.
        >
        > owca_czarna
        >
        Cześć, Owieczko!

        A niczego sobie, owszem...

        Tutaj widok na wschód, tuż przed wschodem slońca:

        groszek.741.com/VARIA/wschod.jpg
        A tutaj widok w tym samym kierunku, tylko przez duże tele, i tuz przed zachodem
        słońca:

        groszek.741.com/VARIA/zachod.jpg
        Te trzy góry nazywają się "Trzy siostry" i są od nas odległe w linii prostej
        o ok. 175 km. Ale sa dosc wysokie (3100 m każda), więc je widac.

        Moja córuchna zrobiła dyplom z geografii, wyobraź sobie, będzie kontynuowac na
        studiach doktoranckich od połowy sierpnia. Tylko jeszcze dalej, niz była, bo w
        North Carolina. A na swoich studiach 4-letnich była w Minneapolis. Skonczyla na
        pól roku przed terminem i ja pojechałem i wracaliśmy samochodem, wyszło 1900
        mil, czyli niemal dokladnie 3000 km. A do North Carolina to jest jeszcze z 1500
        km dalej.
      • ewa8a Re: Zdjęcie Ewy 8a 30.04.07, 10:22
        Ładny, szkoda, że taras i widok jest w Oregonie.
        • owca_czarna Re: Zdjęcie Ewy 8a 30.04.07, 17:13
          ewa8a napisała:

          > Ładny, szkoda, że taras i widok jest w Oregonie.
          >

          Ale dałabym się nabrać na numer Tomka. Już zastanawiałam się jaki to Beskid wink

          owca_czarna
    • dachs Re: Zdjęcie Ewy 8a 30.04.07, 06:35
      Faktycznie ladnie mieszkasz. Zebys tylko mial jeszcze rowno pod sufitem...
    • cs137 Re: Dedykowane naszym seniorom, 30.04.07, 06:49
      Dashowi i Pozarskiemu:

      groszek.741.com/Muzyka/zycie_st.mp3
    • cs137 Re: Słuchajcie, on ma autentyczną ciężką demencję 30.04.07, 07:06
      starczą. Nie wypada sie śmiac za sklerotyka niby, ale naprawde trudnio się nie
      ponatrząsać w przypadku, który opiszę.

      Jakiś czas temu w watku:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=61396641
      Pożarrki napadł na mnie, ze obrażam nasza wspólną znajoma, Mariannę R. No to ja
      na to po prostu skopiowałem cały watek, wysłałem go na adres Marianny R.
      e-mailem z zapytaniem: "Czy uważasz, ze ja Cie tu obrażam"?

      Dzis patrże do skrzynki i wudze, ze odpowiedzi zadnej od Marianny nie ma, ale od
      jakiegos czasu lezy juz odpowiedź od Pozarskiego. Otwieram - no i stek wymysłów,
      ze nie mam za krzyny honoru, bo wątek "zretuszowałem" i usunałem z niego
      niektóre posty - czego najlepszym dowodem jest, że brakuje postu Felicji!

      Kochani, ja ten watek skopiowałem i wysłałem do Marianny ok. godziny 4:00 czasu
      warszawskiego, a Felicja umiesciła swój post pare minut przed godziną 8:00!

      Kompletne rozmiękczenie mózgu ma chyba ten osobnik! Naprawde ja radzę od wariata
      tryzmać się z daleka!

      To wszystko tłumaczy, dlaczego Borsuk, też wyraźnie już wykazujacy geriatryczne
      syndromy, tak lgnie do Pożarskiego - i vice versa!

      "Lubi Borsuk, kawał pryka
      Pozarskiego-tabetyka.
      A, ze bredzą dośc niezdarnie
      Forum pusty śmiech ogarnie..."
      • pozarski Klamiesz.Nie wyslalem ci zadnego listu. 30.04.07, 09:30

        • pozarski Re: Klamiesz.Nie wyslalem ci zadnego listu.PS 30.04.07, 09:41
          Nie tylko lzesz,ze poslalem ci list,ale sam mi przyslales pelen malo wybrednych
          inwektyw. Wyslalem do administracji z pytaniem,co mam z tym zrobic.
          • cs137 Re: Klamiesz.Nie wyslalem ci zadnego listu.PS 30.04.07, 10:23
            Widocznie zatem ktoś sie włamał do twojego konta pocztowego.
          • ewa8a Re: Klamiesz.Nie wyslalem ci zadnego listu.PS 30.04.07, 10:26
            Po co ta absurdalna wojna ? Obydwaj powinniście wiedzieć, że prywatna
            korespondencja to rzecz nietykalna, a na publicznym forum nie powinno się nawet
            o niej wspominać, nie mówiąc o cytowaniu.
            • pozarski Re: Klamiesz.Nie wyslalem ci zadnego listu.PS 30.04.07, 10:35
              Facet oszalal.Napisal w swoim poscie m.in.to:


              • Re: Aha, zeby nie bylo, ze o meritum nie pisze
              cs137 27.04.07, 02:06 + odpowiedz



              > sprawy Borsuk ma racje:Jestes malym,msciwym ku_tasem

              >A Ty za to wielkim - i teraz rozumiem, czemu smalisz cholewki do Pauliny, stary
              >oblesny dziadu - slyszales, ze ona lubi DUZE, wiec masz nadzieje, ze jako
              wielki
              >Q-tas sie jeszcze zalapiesz na jej wzgledy. Powodzenia!

              A to na moja krytyke jego plakatu(marnego,jak jego argumenty).Wyciagnal
              sexpreferencje naszej wspolnej znajomej.W odpowiedzi zacytowalem jego
              samego,gdzie pisze,ze owa znajoma napisala mu,ze sie ze mna przyjazni.W reakcji
              na to rzucil CALA nasza korespondencje na prywatne forum i rozpoczal podjazdowa
              wojne.Byc moze wlamal mi sie do poczty.What next?
              • ewa8a Re: Klamiesz.Nie wyslalem ci zadnego listu.PS 30.04.07, 10:40
                pozarski napisał:

                >W odpowiedzi zacytowalem jego
                samego,gdzie pisze

                No właśnie ZACYTOWAŁEŚ, czego on wcześniej nie zrobił.
                Nie wtrącam się do waszych spraw, ale zachowujecie się jak przedszkolaki w
                piaskownicy. A podobno całkiem dojrzali z was chłopcy.
                • pozarski Re: Klamiesz.Nie wyslalem ci zadnego listu.PS 30.04.07, 10:43
                  Wydawalo mi sie,ze to mu zamknie morde,bo przeciez cytujac jego samego,zakonczy
                  dyskusje na temat naszej wspolnej znajomej.Okazalo sie,ze jest wprost
                  przeciwnie.Popelnilem blad,ktorego jednak nie zaluje,bo cale sukinsynstwo ceesa
                  wyszlo z worka.
                  • ewa8a Re: Klamiesz.Nie wyslalem ci zadnego listu.PS 30.04.07, 10:48
                    To jest nie tylko wasza znajoma, ale także znajoma nas wszystkich. Jej
                    preferencje są powszechnie znane, Cees nie zdradził żadnej tajemnicy i nie
                    obraził jej, byś musiał udawać walecznego rycerza.
                    • pozarski Re: Klamiesz.Nie wyslalem ci zadnego listu.PS 30.04.07, 10:55
                      Nie udaje walecznego rycerza,ale nie wydaje mi sie,zeby na krytyke estetycznych
                      walorow dziela ceesa,ten musial wyciagac sexpreferencje znajomej,o ktorej
                      wszyscy wiedza.Co to ma do rzeczy?To, jakie (DUZE czy MALE) czlonki lubi nasza
                      wspolna znajoma nie ma sie nijak do meritum sprawy.Meritum zas bylo nieudolna
                      przerobka starego polskiego plakatu.W ogole traktowanie drugiej osoby jako
                      retorycznego chwytu nie uwazam za stosowne,nawet gdyby nasza wspolna znajoma
                      brala udzial w tej malo budujacej dyskusji.A co dopiero,kiedy jest nieobecna.
                      • ewa8a Re: Klamiesz.Nie wyslalem ci zadnego listu.PS 30.04.07, 11:04
                        pozarski napisał:

                        > zeby na krytyke estetycznych
                        walorow dziela ceesa,ten musial wyciagac sexpreferencje znajomej,

                        Szukasz dziury w całym. Wyciągnął preferencje osoby publicznej, o której bez
                        problemu można znaleźć informacje w necie, jest nawet w wikipedii. Nie znaczy
                        to wcale, że ja jestem wrogiem tej osoby, wprost przeciwnie – lubię ją i nie
                        mają dla mnie znaczenia jej upodobania.
                        • pozarski Re: Klamiesz.Nie wyslalem ci zadnego listu.PS 30.04.07, 11:10
                          Nie,nie szukam dziury w calym.To nie ma zadnego znaczenia,czy osobe mozesz,czy
                          nie mozesz znalezc w Wikipedii.Ona jest osoba publiczna tylko i wylacznie
                          wtedy,kiedy pisze sie o niej w mediach.Tu jest osoba prywatna i anonimowa,jak
                          my wszyscy.Fakt,ze wszyscy wiedza o kogo chodzi nie powinien znaczyc,ze mozna
                          jej uzyc jako argumentu w sprawie,ktora w ogole jej nie dotyczy.Gdyby bylo jak
                          piszesz,wtedy kazdy moglby robic,co kiedys drf i pejszns ze mna i byloby to jak
                          najbardziej koszer.A przeciez sama zaingerowalas w tamta "dyskusje" i chwala Ci
                          za to.
                          • ewa8a Re: Klamiesz.Nie wyslalem ci zadnego listu.PS 30.04.07, 11:13
                            Te dwie sprawy są nieporównywalne. A TA osoba sama postarała się, by nie być
                            anonimowa.
                            • pozarski Re: Klamiesz.Nie wyslalem ci zadnego listu.PS 30.04.07, 11:20
                              Widac jeszcze sie nie przyzwyczailem do polskiej szkoly moresu.Czlowiek sie
                              uczy.
                        • cs137 Re: Ewo, dziekuje. 30.04.07, 11:17
                          Prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie.

                          Co zas do obrazenie badz nieobrazenia M.R., poczekajmy, co ona na to powie. Ja
                          wyslalem jej mozliwie dokladna "dokumentacje" wszystkiego, z przytoczeniem
                          wszystkich istotnych postow. Na razie jednak ona chyba nie czyta poczty. Ponoc
                          Jenisiej wie cos na ten temat, kiedy mozna sie spodziewac, ze sie znow pojawi na
                          horyzoncie i bedzie sie mozna z nia kontaktowac.

                          Ja bym w zyciu nie podejrzewal, ze ona uzna moje posty za obrazliwe. Pamietam,
                          ze o swoim "rekordzie" mowila zawsze z duma. I to wynika chyba tez z jej
                          licznych wypowiedzi publikowanych w prasie. Czyzby nagle jej sie odmienilo i
                          zaczela tego wszystkiego wstydzic? Ja bym sie mocno zdziwil, ale przeciez nie
                          siedzimy w srodku innego czlowieka. Wiec, jak mowie, poczekajmy cierpliwie, az
                          sie ona pojawi.
                          • ewa8a Re: Ewo, dziekuje. 30.04.07, 11:21
                            Tomku, czy Ty naprawdę nie masz innych problemów ? To co robicie to zupełna
                            dziecinada.
                            • cs137 Re: Nie sposób sie z Tobą nie zgodzić. 30.04.07, 11:30
                              ewa8a napisała:

                              > Tomku, czy Ty naprawdę nie masz innych problemów ? To co robicie to zupełna
                              > dziecinada.
                              >
                              Zauważ, zawsze mówiłem, że jestes osobą MĄDRĄ.

                              • ewa8a Re: Nie sposób sie z Tobą nie zgodzić. 30.04.07, 11:31
                                Nie podlizuj się.
                                • ewa8a Mineralnej i tak się nie napiję. /nt 30.04.07, 11:32

                    • cs137 Re: Wysłałem przed chwilą maila do forum.abuse 30.04.07, 11:06
                      w ktorym opisalem cala historie, dolaczylem otrzymany fragment, ktory spowodowal
                      moja gniewna reakcje, i zapytalem, czy to mozliwe, ze ktos inny nadaje z adresu
                      "pozarski@gazeta.pl"? Skoro pozarski twierdzi, ze tego maila mi nie wysylal, to
                      oczywiscie moj post nie ma zadnego uzasadnienia. Poprosilem wiec, by go usuneli.
                      Zakladam, ze Pozarski mowi prawde - jednak prawda jest tez, ze dostalem taki mail.
                      • ewa8a Re: Wysłałem przed chwilą maila do forum.abuse 30.04.07, 11:10
                        O rety ! Zupełnie obaj zwariowaliście.
                        • cs137 Re: Wysłałem przed chwilą maila do forum.abuse 30.04.07, 11:25
                          ewa8a napisała:

                          > O rety ! Zupełnie obaj zwariowaliście.
                          >
                          Nie, moj mail do forum.abuse byl w bardzo spokojnym tonie - wyraźnie
                          powiedzialem, ze cos dziwnego sie dzieje, mail nie zostal wyslany, ale ja go
                          otrzymuje - ale bron Boze nie sugerowalem, ze Pozarski kreci i sie nie
                          skarzylem. Moglbym nawet ten mail zacytowac na dowod - ale to wymagaloby troche
                          czasu, musialbym znow sie dostawac do skrzynki, z ktorej tego maila wysylalem -
                          a ja juz dawno powinienem byc w wyrze.

                          • ewa8a Re: Wysłałem przed chwilą maila do forum.abuse 30.04.07, 11:30
                            cs137 napisał:
                            > a ja juz dawno powinienem byc w wyrze.

                            To idź wreszcie do tego wyra i nie szalej.
                        • skoczwiski Dwa stare, mściwe i małostkowe staruchy. 30.04.07, 11:33
                          Bueeee....
                          • ewa8a Re: Dwa stare, mściwe i małostkowe staruchy. 30.04.07, 11:34
                            Całe szczęście, że nie trzy.
                            • skoczwiski Re: Dwa stare, mściwe i małostkowe staruchy. 30.04.07, 11:35
                              ewa8a napisała:

                              > Całe szczęście, że nie trzy.

                              Albo cztery. To już byłby niemal Układ.
                            • owca_czarna Re: Dwa stare, mściwe i małostkowe staruchy. 30.04.07, 17:26
                              ewa8a napisała:

                              > Całe szczęście, że nie trzy.

                              Przeczytałam ten wątek i widzę, że wyciąganie prywatnej korespondencji jest
                              bardzo popularne na Aquanecie. I czynią to o dziwo ... faceci. Widać to jest
                              współczesna forma pojedynku. Jakieś to porąbane jest z deczka. Nigdy bym nie
                              wpadła, aby publikować prywatną korespondencję. Nawet jak kiedyś z Manią
                              pokłóciłyśmy się na forum, żadna z nas nie sięgnęła do korespondencji priv.
                              Widocznie dziewczyny mają więcej taktu.

                              owca_czarna
                      • pozarski Re: Wysłałem przed chwilą maila do forum.abuse 30.04.07, 11:12
                        Badz tak laskaw i poslij ten mail od pozarski@gazeta.pl do mnie.
                      • dachs Biedny czubku 30.04.07, 11:34
                        cs137 napisał:

                        > Zakladam, ze Pozarski mowi prawde - jednak prawda jest tez, ze dostalem taki
                        > mail.

                        Moze bys go tez zamiescil, to po charakterze pisma dojdziemy kto napisal.
                        • pozarski Re: Biedny czubku 30.04.07, 11:38
                          Dobry pomysl.
                          • ewa8a Re: Biedny czubku 30.04.07, 11:40
                            Proponuję jeszcze użycie wariografu.
                            • pozarski Re: Biedny czubku 30.04.07, 11:42
                              Jeszcze lepszy pomysl.A zaraz potem wariatografu.
                        • cs137 Re: Dla Dasha: 30.04.07, 18:08
                          www.anewtradition.com/
                          • hansen Uważasz się za dowcipnego? Jesteś żenujący. 30.04.07, 18:15
                            Nie masz przypadkiem niemieckich przodków?
                            • cs137 Re: Uważasz się za dowcipnego? Oczywiście, że nie 30.04.07, 18:37
                              Żenujacy? Jak najbardziej. Przypomnij sobie słowa Hamleta: "W tym szaleństwie...".

                              Co do przodków, to o niemieckich nic nie wiem, ale tutaj na forum szereg
                              ekspertów od tych spraw mi mówiło, ze mam przodków zydowskich - niektórzy nawet
                              twierdzą, ze WYŁĄCZNIE takich. Skontaktuj sie więc z czołowymi ekspertami od
                              tych spraw na Forum, to Ci na pewno natychmiast moje drzewo genealogiczne
                              przedstawia w szczegółach.
                              • cs137 Re: PS: Esprit d'escalier. Dalsze wyjasnienia 30.04.07, 18:58
                                Weź kajecik, Hansen, i pisz:

                                Szkoła Kobuszewskiego: "Chamstwu należy przciwstawiać siem złemy i żenujoncemy
                                dowcipamy".

                                I podkreśl słowa ujęte w cydzysłów (wężykiem!!!).
                              • hansen Re: Uważasz się za dowcipnego? Oczywiście, że nie 30.04.07, 19:23
                                cs137 napisał:


                                > Co do przodków, to o niemieckich nic nie wiem, ale tutaj na forum szereg
                                > ekspertów od tych spraw mi mówiło, ze mam przodków zydowskich - niektórzy nawet
                                > twierdzą, ze WYŁĄCZNIE takich. Skontaktuj sie więc z czołowymi ekspertami od
                                > tych spraw na Forum, to Ci na pewno natychmiast moje drzewo genealogiczne
                                > przedstawia w szczegółach.


                                Po co? Twoje żydowskie pochodzenie jest jak najbardziej wykluczone. Żydowskie
                                poczucie humoru cechuje lekkość, finezja i spora doza autoironii oraz dystansu.
                                Tych cech próżno szukać w twoich dowcipasach. Natomiast jest tu spora doza
                                ołowiu i betonu, czym, jak wiadomo, charakteryzuje się poczucie humoru naszych
                                zachodnich sąsiadów. Dlatego właśnie zastanawiam się czy twoim prapraprzodkiem
                                nie był jakiś dziarski knecht?
                                • cs137 Z betonu moze nie, ale z olowiem to sie Panu udalo 30.04.07, 20:22
                                  hansen napisał:


                                  > Po co? Twoje żydowskie pochodzenie jest jak najbardziej wykluczone. Żydowskie
                                  > poczucie humoru cechuje lekkość, finezja i spora doza autoironii oraz dystansu.

                                  A!!! To wit
                                  • cs137 Re: Dokonczenie postu, ktory sie wyslal za wczesni 30.04.07, 20:32
                                    Przepraszam, poprzedni post sie wyslal za wczesnie. Po zainstalowaniu nowego
                                    Linuxa jakies licho wlazlo do komputera i on od czasu do czasu "przejmuje
                                    inicjatywe". Wiec powtarzam ten post w calosci:


                                    hansen napisał:


                                    > Po co? Twoje żydowskie pochodzenie jest jak najbardziej wykluczone. Żydowskie
                                    > poczucie humoru cechuje lekkość, finezja i spora doza autoironii oraz dystansu.

                                    A!!! To witam w takim razie RODAKA-GOJA!!! Wiec jak goj gojowi moge teraz Panu
                                    powiedziec, ze z tym betonem to pan byc moze nie trafil, ale z olowiem to strzal
                                    w 10-ke, bo dowcicy "olowiane" to moje hobby. O, chociazby jak ten o "polskiej
                                    ruletce", ktora jest tworczym rozwinieciem znanej gry w "rosyjska ruletke":

                                    groszek.741.com/AAA/polska.JPG
                                    Gdzie tu olow, to chyba jasne.
                        • cs137 Re: Charakter pisma w e-mailu 30.04.07, 18:30
                          Dashu, nie wiesz o tym zapewne, ale do każdego e-maila dołączona jest część,
                          która się nie pojawia na ekranie i o której istnieniu tak z 95% użytkowników
                          e-maila nie wie. To sie nazywa "routing list", lub krótko "routing", i pokazuje
                          bardzo dokładnie całą droge przebyta przez e-mail, poczynając od serwera, z
                          którego został nadany. Wybierając odpowiednią kombinację opcji z "menu", mozna
                          sobie ten "routing list" wyświetlić na ekranie (nie wszystkie programy pocztowe
                          to umozliwiają, ale wiele tak). Przy przesyłaniu e-mailu komus innemu w całosci
                          przy pomocy funkcji "forward", routing list oryginalnego maila wędruje razem z nim.

                          Wiec to nie jest tak, że e-mail mozna sobie sfabrykowac na edytorze tekstu i
                          później twierdzic, że cos takiego sie dostało. Wszystko to jest po to m. in.,
                          żeby jak jakaś sprawa trafia juz do sądu, to mozna było stwierdzic, czy dany
                          e-mail przedstawiany przez którąś ze stron jest autentyczny, czy sfabrykowany.
                          Routing list zawiera IP serwera, z którego mail wyszed, i dokładny czas
                          wysłania. Ta sama informacja tkwi w plikach, które ten wyjsciowy serwer
                          generuje, i które, jak prawo wymaga, myusza bec przechowywane przez pewien okres
                          - w EU to bodajze jest 6 miesięcy, a w Polsce teraz jest projekt ustawy, żeby to
                          zwiększyc do 2 lat.

                          Z e-mailem jest bardzo podobnie, jak z komórkami i osławionym "billingiem", po
                          którym sie dochodzi, czy taki a taki numer dzwonil w danej porze do takiego a
                          takiego.
                          • oleg3 ?????? 30.04.07, 19:00
                            Na górze postu cs137 czytamy:

                            > Dashu, nie wiesz o tym zapewne, ale ...

                            a w stopce

                            > Wygaszone: dash,...

                            Nie znaczy to, że zamierzam włączyć się do zabawy starszych panów. Tylko się
                            dziwię smile

                            • cs137 Re: Trafna uwaga 30.04.07, 19:17
                              Używam jeszcze drugiego nicku, "czwarta.rzeczpospolita", pod którym pisuję (z
                              rzadka) na FK. Tam nie załozyłem blokady. No i jak wszedłem na aquanet, to posty
                              dasha mi sie ukazały i... no, jestem ciekawski. No i instykt zawodowy
                              nauczyciela we mnie zadziałał, wiec przelogowałem sie i wyjaśniłem, jak to z tym
                              xcharakterem pisma jest.

                              Czy my, Olegu, mamy wykopany topór wojenny, czy nie? Mi sie widzi, że obecnie
                              nie, ale tyle jest tych toporów, że nie sposób wszystkich spamietac, któren
                              wykopan, a któren w danym momencie zakopan...
                              • oleg3 Re: Trafna uwaga 30.04.07, 19:22
                                cs137 napisał:

                                > Czy my, Olegu, mamy wykopany topór wojenny, czy nie?
                                Trwamy od lat w stanie zimnej wojny, ale działań zaczepnych nie prowadzimysmile)
                                Ta moja dzisiejsza uwaga - mam nadzieję - nie spowoduje podjęcia działań
                                frontowych.
                                • cs137 Re: Zauwaz, Olegu,... 30.04.07, 20:36
                                  ...ze dzialan zaczepnych w stosunku do Ciebie nie podejmowalem juz od dawna. Ja
                                  zamierzam "tak trzymac", rozumiem z TWEGO LISTU, ZE tY TEZ, CZYLI WSZYSTKO
                                  POWINNOP BYC ok. (cholercia, przestawilo sie samo na duze litery, przepraszam).
                                  • oleg3 Re: Zauwaz, Olegu,... 30.04.07, 20:45
                                    cs137 napisał:

                                    > ...ze dzialan zaczepnych w stosunku do Ciebie nie podejmowalem juz od dawna.
                                    To prawda.


                                    >Ja zamierzam "tak trzymac",

                                    Ja też.
          • rycho7 Tomus, to jest powazna hucpa 30.04.07, 20:33
            pozarski napisał:

            > sam mi przyslales pelen malo wybrednych inwektyw.

            Cza powolac komitet PAN do zalecania wybredniejszych. Podadaje pod osad
            spurchawionego parcha w konfiturze z maroszki.
    • cs137 Wszystko sie powoli wyjasnia (lub nie wyjasnia): 30.04.07, 23:23
      Dostalem maila od Administracji, wyrazajacego zadowolenie, ze wszystko sami
      wyjasnilismy sobie na Aquanecie. W zwiazku z tym, jak napisali, niniejszego
      watku nie skasuja.

      Ponadto dostalem maila od Wiadomej Osoby (WO), ktora, tego, posrednio wnosze z
      tresci, odmowila zajecia zdecydowanego stanowiska - ale zdecydowanie z tresci
      listu nie wynikalo tez, izbym sie po tym wszystkim znalazl w stanie nielaski. Na
      razie wiec dylemat nie zostal jednoznacznie rozwiazany. Ale ja zastosuje srodki
      dyplomatyczne, ktore, jak mam nadzieje, sklonia WO do zadeklarowania sie w
      bardziej jednoznaczny sposob. Niestety trzeba sie uzbroic w cierpliwosc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka