Dodaj do ulubionych

Dlaczego ten pośpiech z wydaniem dziennika ustaw?

11.05.07, 22:02
Studiowanie materiału i decyzji podjętych przez Trybunał Konstytucyjny nie
powinno zabrać więcej niż tydzień czasu, biorąc pod uwagę że mamy weekend. W
każdym razie potrzebna jest rozwaga i cierpliwość, premier ma zajęty
terminarz, są dużo ważniejsze sprawy niż lustracja. Cierpliwości panowie!
Obserwuj wątek
    • jaceq Re: Dlaczego ten pośpiech z wydaniem dziennika us 11.05.07, 22:09
      Jaka obstrukcja, taki pośpiech. Premiera można mieć w düpie, w tej sprawie jest
      on zbędny.
    • wolomin_w_nocy Re: Dlaczego ten pośpiech z wydaniem dziennika us 11.05.07, 22:10
      Nie ma pośpiechu. Tylko zbędnej zwłoki być nie może. Konstytucja tak mówi, czy
      cóś w tym rodzaju.
      • qwardian Re: Dlaczego ten pośpiech z wydaniem dziennika us 11.05.07, 22:15
        Jacek mówi, że podpis premiera jest zbędny. Niech wydają teraz, a premier
        podpisze za tydzień.
        • jaceq Re: Dlaczego ten pośpiech z wydaniem dziennika us 11.05.07, 22:16
          > premier podpisze

          A to on potrafi pisać?
    • wikul Re: Dlaczego ten pośpiech z wydaniem dziennika us 11.05.07, 22:14
      Pewnie z tego samego powodu co i Dorna, Mularczyka i dyspozycyjnego IPN-u.
      To oni narzucili to tempo.
      • hasz0 TK nigdy do tej pory tak się nie spieszył Dorn mu 11.05.07, 23:14
        narzucił ale jak? Ty rozumiesz co piszesz?
        Kto nie dał wystarczającego czasu na przygotowanie do odparcia zarzutów?

        > Pewnie z tego samego powodu co i Dorna, Mularczyka i dyspozycyjnego IPN-u.
        > To oni narzucili to tempo.
        • jaceq Re: TK nigdy do tej pory tak się nie spieszył Dor 11.05.07, 23:18
          Czasu? Autorzy ustawy??? Czasu mieli od metra i ciut ciut. Jedno, co mnie dziwi
          ze strony TK, to że ciut wcześniej nie wysłał ustawy w kosmos.
        • wikul Re: TK nigdy do tej pory tak się nie spieszył Dor 11.05.07, 23:47
          hasz0 napisał:

          > narzucił ale jak? Ty rozumiesz co piszesz?
          > Kto nie dał wystarczającego czasu na przygotowanie do odparcia zarzutów?


          W jakim świecie ty żyjesz ? Nieprzytomny jesteś i jeszcze obrażasz ?
          Od dawna był znany termin rozpoznania tej ustawy przez TK. Tak czy nie ?
          Cwaniakom z PiS-u do spólki z dyspozycyjnym IPN-em przyszły do głowy pomysły
          obstrukcji postępowania przed TK. Sądzili że złozone w ostatniej chwili wnioski
          zaabsorbuja TK co najmniej na kilka tygodni. W tam czasie ustawa by weszła w
          życie i pewne decyzje, stałyby się wiążace. Tymczasem genialne posunięcie
          Stepnia z usunięciem ze składu kwestionowanych sędziów wytrąciło im broń z
          ręki. Dorn nie starał się nawet ukryć wściekłosci i pretensji do TK.
          Żal było patrzeć gdy na "konferencji prasowej" ściskał prawicę ofiary tego
          całego zamieszania - Mularczyka, słusznie teraz oskarżonego przez korporację
          adwokacką za krętactwa. Podobno zresztą przeciwnika wielu zapisów tej ustawy
          ale wiernego żołnierza kaczej bandy.
    • palnick Trupa Kretynów musi poczekać :-) 12.05.07, 01:05
      Jak oni chcą dostarczyć swój wymiot? Internetem? A podpisy elektroniczne u nich
      są? smile
    • babariba-babariba dupa jest do srania, drukarnia do drukowania... 13.05.07, 01:08
      ...a premier w przypadku druku orzeczenia Trybunału ma do gadania tyle, ile
      listonosz na temat treści listu, który adresatowi donosi.
      I jak się dotąd nie nastudiował, to studiowanie orzeczenia mu na nic, bo niczemu
      to nie służy.
      • jaceq Re: dupa jest do srania, drukarnia do drukowania. 13.05.07, 14:08
        Dokładnie tak. Postudiować to sobie premier może np. dzisiaj, jak wróci z
        kościółka. A jak dostanie obstrukcji w sprawie decyzji o druku, to się może dla
        premiera skończyć Trybunałem Stanu. Dlatego opinię premiera o orzeczeniu można
        mieć w rzyci.
        • qwardian Re: dupa jest do srania, drukarnia do drukowania. 13.05.07, 16:03
          Jakieś problemy z arytmetyki Jacku? Nie przypuszczasz chyba, że prezydent
          postawi premiera przed Trybunał Stanu?
          • jaceq Re: dupa jest do srania, drukarnia do drukowania. 13.05.07, 21:02
            105 sprawiedliwych wystarczy. Za 2 lata. Ale dzielimy (póki co) skórę na
            niedzwiedziu, bo premier ma czas do wtorku. Po wtorku dowieść, że podpis
            zajmował mu aż 4 dni i że nie mieści się to w terminie "niezwłocznie" będzie
            dziecinnie łatwe. Premier (jak sądzę) doskonale zdaje sobie z tego sprawę i
            tylko tak gada "może podpiszę, a może nie podpiszę"), żeby się przeciwnikom tej
            ustawy (nie lustracji, co warto podkreślić, ale konkretnej, partackiej ustawy)
            się gorzej spało. Dziecinada, ale to premiera sprawa, że mu się chciało na stare
            lata zdziecinnieć.

            Ze złym prawem, qwardianie, jest taki problem, że wszyscy je mają w dùpie. To
            jest jedna z cech, które charakteryzują złe prawo. Jeśli premier ma w dùpie
            prawo ["niezwłocznie"], to jednak nie jest to samo, ponieważ premier to nie są
            "wszyscy", przynajmniej nie w państwie, które aspiruje do nie bycia śmiesznym.
            Dlatego premiera, który ma prawo w dùpie wiesza się za jaja w Trybunale Stanu (o
            ile je ma). Wytłumaczyłem jasno i wyraźnie?
            • qwardian Re: dupa jest do srania, drukarnia do drukowania. 13.05.07, 22:08
              Złożyć wniosek, a skierować sprawę do Trybunału Stanu to nie to samo. Do tego
              trzeba trzy piąte sejmu lub zdemoralizowanego prezydenta. Żadne z nich nie
              wchodzi w rachubę. Niezwłocznie nadal oznacza, po zapoznaniu się z decyzją
              Trybunału Konstytucyjnego. A decyzja jest niejednoznaczna, tak mi się
              przynajmniej wydaje, ale nie znam jej oryginalnej wersji i premier również nie
              zna. Samej ustawy nie zawetowano, tylko jej poszczególne punkty. Do tego
              niektóre punkty decyzji są sprzeczne i wykluczają się. Typowe dla tego
              Trybunału, dawać ludziom instrukcje co robić z oświadczeniami lustracyjnymi i
              jednocześnie nie wypełnić swojej powinności jaką było jasne określenie, czy
              ustawa jest zgodna z konstytucją czy nie.
              A co do kodeksu i konstytucji, oczywiście, że to bubel z wykluczającymi się
              nawzajem artykułami i nadaje się do śmieci. Dlatego mamy tylu prawników do
              interpretacji prawa i dlatego w międzywojennej Polsce mieliśmy trzykrotnie
              (powtarzam: trzykrotnie) mniej urzędników niż obecnie. I to w dobie
              komputeryzacji, internetu, podpisu elektronicznego.
              • wikul Re: dupa jest do srania, drukarnia do drukowania. 13.05.07, 22:17
                qwardian napisał:

                > Złożyć wniosek, a skierować sprawę do Trybunału Stanu to nie to samo. Do tego
                > trzeba trzy piąte sejmu lub zdemoralizowanego prezydenta. Żadne z nich nie
                > wchodzi w rachubę. Niezwłocznie nadal oznacza, po zapoznaniu się z decyzją
                > Trybunału Konstytucyjnego...


                Zrób raz użytek z resztek rozumu i zastanów sie o czym piszesz. Premier nie
                ma zapoznawać sie wyrokiem tylko zarządzic niezwłoczne drukowanie. Babariba
                wyraźnie to napisał. Za trudne do zrozumienia ?
                • qwardian Re: dupa jest do srania, drukarnia do drukowania. 13.05.07, 22:30
                  Podpis premiera jest niezbędny. Tego master intelektu babariba nie wspomniał.
                  • jaceq Re: dupa jest do srania, drukarnia do drukowania. 13.05.07, 23:00
                    qwardian napisał:

                    > Podpis premiera jest niezbędny.

                    Tym bardziej musi się on czuć jakby mu ktoś ukradł ulubionego kota. Nawet
                    mogłoby mi go być żal, gdyby nie jego wszawy charakter (owo "może podpiszę, może
                    nie podpiszę"). Baba, nie premier, nie umie przegrywać.


                    W sytuacji, w której "przed 15, po 15 robi różnicę", jeśli nie podpisze, to
                    dodatkowo robi miejsce dla (uzasadnionego w 100%) nieposłuszeństwa
                    obywatelskiego. Taki pismak, jeden z drugim może powiedzieć "nie złożę
                    oświadczenia, wymóg którego jest sprzeczny z konstytucją". Przypuśćmy, że go
                    służalczy naczred, np. Krasowski, wywali z roboty. No to pójdzie pismak do sądu
                    powszechnego i najprawdopodobniej wygra, w instancji, która uzna wyższość ducha
                    prawa nad jego literą. I bardzo dobrze, bo Kaczyński to ani litera, ani duch, a
                    co najwyżej upiór prawa.
                    • snajper55 Re: dupa jest do srania, drukarnia do drukowania. 14.05.07, 00:18
                      jaceq napisał:

                      > No to pójdzie pismak do sądu powszechnego i najprawdopodobniej wygra, w
                      > instancji, która uzna wyższość ducha prawa nad jego literą.

                      Wygra na pewno i nie dlatego, że duch pokona literę. Po prostu w czasie
                      wydawania wyroku sąd nie będzie mógł powołać się na, niekonstytucyjną już w tym
                      momencie, ustawę lustracyjną.

                      S.
              • jaceq Re: dupa jest do srania, drukarnia do drukowania. 13.05.07, 22:29
                > Niezwłocznie nadal oznacza,...

                Nie. Niezwłocznie nadal oznacza tylko to, co oznacza: "niezwłocznie".
                W podskokach. W tri miga. Z prędkością światła na wysokości lamperii.

                > Do tego niektóre punkty decyzji są sprzeczne i wykluczają się.

                Pomyliła Ci się wystrzelona w kosmos śp. ustawa z "decyzją".
              • snajper55 Re: dupa jest do srania, drukarnia do drukowania. 14.05.07, 00:32
                qwardian napisał:

                > Niezwłocznie nadal oznacza, po zapoznaniu się z decyzją Trybunału Konstytu
                > cyjnego.

                Nie, nie musi się zapoznawać, tylko podpisać do druku. A niezwłocznie oznacza:

                niezwłoczny «taki, który powinien nastąpić w jak najkrótszym czasie»
                sjp.pwn.pl/lista.php?begin=niezw%B3o

                W JAK NAJKRÓTSZYM czasie. Ile trwa złożenie podpisu ?

                > A decyzja jest niejednoznaczna, tak mi się przynajmniej wydaje,

                Tylko Ci sie wydaje. Decyzja jest jednoznaczna. Mówi że wymienione postanowienia
                ustawy są sprzeczne z Konstytucją, a inne wymienione - nie są sprzeczne. Co tu
                niejednoznacznego ???

                > ale nie znam jej oryginalnej wersji i premier również nie zna.

                Ależ proszę, zapoznaj się:
                www.gazetawyborcza.pl/1,79328,4126056.html

                Premier nie musi jej znać, aby orzeczenie podpisać do druku.

                > Samej ustawy nie zawetowano, tylko jej poszczególne punkty. Do tego
                > niektóre punkty decyzji są sprzeczne i wykluczają się.

                Brednie. Żadne punkty orzeczenia nie są sprzeczne ani się nie wykluczają.
                Pisałeś, że nie znasz orzeczenia. To widać.

                > Typowe dla tego
                > Trybunału, dawać ludziom instrukcje co robić z oświadczeniami lustracyjnymi i
                > jednocześnie nie wypełnić swojej powinności jaką było jasne określenie, czy
                > ustawa jest zgodna z konstytucją czy nie.

                Toż określił. Część postanowień ustawy jest niezgodna z Konstytucją, reszta jest
                zgodna.

                S.
                • qwardian Re: dupa jest do srania, drukarnia do drukowania. 14.05.07, 18:28
                  snajper55 napisał:

                  > A niezwłocznie oznacza: niezwłoczny «taki, który powinien nastąpić w jak
                  najkrótszym czasie»

                  To jest określenie filozoficzne, nigdy nie powinno być umieszczone w
                  konstytucji jako kryterium na precyzyjny przedział czasowy. Kolejny bubel,
                  przedmiot do dowolnej interpretacji.
                  Nie jest nawet określone, kiedy upływa termin niezwłoczności, lub najkrótszego
                  czasu, nie ma się co dziwić, że rozgorzała powszechna debata na ten temat.

                  Bardzo mi przykro Snajperze stałeś się kolejną ofiarą niepotrzebnych,
                  niejasnych, źle sformułowanych przepisów nad którymi będą jeszcze ślęczeć
                  zastępy urzędników. Widzisz, naśmiewałeś się z Korwina Mikke, teraz pozostała
                  Tobie jedynie forumowa żonglerka słowna rodzaju, czy zamaszysty ruch długopisu
                  premiera należy do terminu określający czas najkrótszy, takiej definicji
                  niestety nigdzie nie ma, ani żadnej innej bo to nie jest prawidłowe określenie,
                  które można zmierzyć czasomierzem. Polityka to frustrujące zajęcie, jeżeli ma
                  się do czynienia z absurdem. Pierwszym absurdem jest sama instytucja Trybunału
                  Konstytucyjnego, drugim decyzja tego Trybunału, a trzecim zapis o
                  niezwłoczności i najkrótszym czasie. Kolej na następne absurdy co do tego nie
                  ma wątpliwości, ale znaleźli się w polskiej polityce tacy, którzy to lubieją i
                  mają do tego cierpliwość. To moje zdanie na ten temat.
              • babariba-babariba decyzja TK, bracie gwardianie nie jest... 14.05.07, 10:37
                ...'niejednoznaczna', jeno niejednomyślna. A to jest zdecydowana semantyczna i
                prawna różnica. Bo Trybunał podejmuje decyzje większością głosów.
                Się nie bardzo nawet dziwię, że ci się taki sposób podejmowania decyzji przez
                Trybunał nie bardzo podoba. Bo przecież prześlicznie kiedyś mieli(śmy), jak
                wszystkie ciała orzekające, czy decydujące JEDNOMYŚLNIE SŁUSZNE decyzje 'klepały'.
                Dziś (nie)stety stan rzeczy jest taki, że jednomyślnością polityczną
                pożegnaliśmy się na szczęście już jakiś czas temu, a taki sędzia Trybunału
                oprócz godności, wiedzy prawniczej i prawnego doświadczenia nie ma czego bronić.
                I dlatego wyrok jest taki, jaki jest.
                Bo rolą Trybunału nie jest uczestniczenie w jakichś podejrzanych gierkach
                politycznych, w które zaangażowali się aktualnie nam i miłościwie panujący, jeno
                stanie na straży prawa.
                Kaczka ważniejsza ten stan rzeczy kwestionuje i powiada, że zastanowić się musi,
                to nie robi niczego innego niż kompletną destrukcję jakichkolwiek norm.
                Może by sobie pośpiewać powinien raczej?
                • hasz0 _________________nie Rejtanujcie inaczej__________ 14.05.07, 11:13
                  Zasadą jest, że nawet jeśli TK uzna ustawę za niekonstytucyjną, to od czasu jej
                  wejścia w życie do opublikowania orzeczenia TK, ustawa funkcjonuje i wszystkie
                  decyzje podjęte na jej podstawie są ważne.

                  Pan premier ma wątpliwości - bo opinie samych sedziów TK są sprzeczne ze sobą!
                  Patrz wątek: - "Moi mili..."

                  Ponieważ ostatecznym ustawowym terminem złożenia oświadczenia lustracyjnego
                  jest 15 maja, to jeśli TK nie rozpatrzy sprawy w planowanym terminie (9, 10, 11
                  maja), osoby, które nie złożą oświadczenia, zostaną automatyczie zwolnione z
                  pracy, gdyż taką sankcję ustawa przewiduje.

                  Późniejsza decyzja TK, kwestionująca konstytucyjność ustawy, niewiele im
                  pomoże, bo prawo nie działa wstecz.

                  Ponieważ zachodzi nie podlegające podważeniu ( w swietle oświadczenia samego
                  Gieremka) podejrzenie, że Prezesowi TK chodzi (potwierdził to oświadczeniem o
                  niezbędności opublikowania nie w drukarni ale...............elektronicznie - o
                  czym tu tak zawile perrorujecie - co dubluje logicznie pewność takiego
                  podejrzenia)

                  chodzi o uratowanie Gieremka targowicującego z gronem lewaków i trockistów
                  w Parlamencie Europejskim - jedyną patriotycznie słuszną decyzją, podyktowaną
                  najwyższym interesem państwowym jest zachowanie tradycyjnego czasu procedury
                  publikowania - tego sprzecznego wewnetrznie w opinii samych sedziów TK
                  wyroku na próbę oczyszczenia się Polski z przemalowanych demokratów
                  agentów okupanta.

                  • babariba-babariba pan premier ma obstrukcj, i se robi... 14.05.07, 11:33
                    ...srukcję. Wątpliwości wobec prawomocnego wyroku Trybunału każdy sobie może
                    mieć, ale nie zmienia to faktu, że każdy, łącznie z panem premierem zapoznał się
                    z wyrokiem i uzasadnieniem juz 11 maja.
                    Dzisiejsze opóźnianie, czy zamiar taki chociażby świadczy o znanej z praktyki
                    premierowego brata, a i premiera postawie wobec prawa: 'sąd sądem', ale Prawo i
                    Sprawiedliwość 'musi być po naszej stronie'.
                    • hasz0 TAK. 14.05.07, 11:41
                      by nie było to taka spraweidliwość i prawo, które Tobie i podobnym się az tak
                      b. podoba.

                      A wszyscy jakoś tak z SLD i jej siostrom z matki PZPR.

                      • babariba-babariba podoba to się mnie moja żona... 14.05.07, 14:53
                        ...bo choć od kilkudziesięciu już lat wymieniamy sobie zasoby genetyczne i choć
                        specjalnie już ona nastolatką nie jest, to wystarczy, że popatrzę na młodego, co
                        on jest efektem mieszania garniturów genetycznych, to sobie od razu myślę: patrz
                        Grzesiek, taka stara jest to teraz baba, a kiedyś takie przystojne i mądre
                        dziecko nam się na spółkę kiedyś 'wyradościć' udało. To jak mam jej nie lubić???
                        Albo jak mnie się ma nie podobać???
                        Natomiast PRAWO sie nikomu podobac nie musi... Nie musi sie podobac hasz0owi,
                        mojej starej babie, dziedzicowi mojego garnituru genetycznego, ani laskawie nam
                        panujacemu drobiowi z buraczkami razem zusammen do kupy. Bo prawo nie jest
                        zadnym wymyslem na uzytek czasowych i lokalnych aberracji politycznych, jeno
                        zbiorem REGUL regulujacych yasadz publicznego funkcjonowania mojej starej baby,
                        mojego mlodego, moje, sz0ka, ale takze i kaczki, co sie jemu nie podoba.
                        Mnie sie kaczka nie podoba, podobnie, jak 70 proc. innych uczestnikow wielu
                        sondazy i z tego nie wznika calkiem nic do najblizszych wyborow.
                        Bo kaczka powolujac sie na mandat nadany wynikami ostatnich wyborow (ok. 12
                        proc. uprawnionych do glosowania) twierdzi, ze moze w Polsce zrobic wszystko, co
                        sie jej ubrda: wszystko, bo ma mandat Suwerena-Narodu.
                        I mnie sie akurat to nie podoba...
                        A poza tym daj boh, sztob nieoposlednij. Parniki sie grzeja...
                  • wikul Re: nie Rejtanujcie inaczej kacze dupki 14.05.07, 17:59
                    hasz0 napisał:

                    > Zasadą jest, że nawet jeśli TK uzna ustawę za niekonstytucyjną,to od czasu jej
                    > wejścia w życie do opublikowania orzeczenia TK,ustawa funkcjonuje i wszystkie
                    > decyzje podjęte na jej podstawie są ważne.


                    Chyba w twojej chorej kaczej wyobraźni. Normalny człowiek zdajacy sobie
                    sprawę z zamieszania jaki to może wprowadzić myśli inaczej. Jezeli Kaczor nie
                    wydrukuje sentencji wyroku "bez zbednej zwłoki", prędzej czy później zostanie
                    ukarany przez Trybunał Stanu. W międzyczasie wszyscy pokrzywdzeni przez kaczą
                    bandę, będą mogli skarżyć skarb państwa o stosowne odszkodowanie. Bulgotek
                    szykuje sobie niezły pasztet. Miejmy nadzieję że sie w ostatniej chwili
                    opamięta.
                    Reszta to jak zwykle haszo-kaczy bełkot.
                    • qwardian Re: nie Rejtanujcie inaczej kacze dupki 14.05.07, 18:39
                      wikul napisał:

                      > wydrukuje sentencji wyroku "bez zbednej zwłoki", prędzej czy później zostanie
                      > ukarany przez Trybunał Stanu.

                      Zastanów się nad tym co piszesz i zapoznaj się z trybem stawiania przed
                      Trybunałem. Nawet rozpatrywanie takiej możliwości ma bardzo małe szanse
                      powodzenia, postawienie przed Trybunał Stanu ma szanse ZEROWE. Chyba, że
                      liczysz na przychylność Prezydenta wobec swoich utopijnych urojeń.
                      • wikul Re: nie Rejtanujcie inaczej kacze dupki 14.05.07, 18:47
                        qwardian napisał:

                        > wikul napisał:
                        >
                        > > wydrukuje sentencji wyroku "bez zbednej zwłoki", prędzej czy później zost
                        > anie
                        > > ukarany przez Trybunał Stanu.
                        >
                        > Zastanów się nad tym co piszesz i zapoznaj się z trybem stawiania przed
                        > Trybunałem. Nawet rozpatrywanie takiej możliwości ma bardzo małe szanse
                        > powodzenia, postawienie przed Trybunał Stanu ma szanse ZEROWE. Chyba, że
                        > liczysz na przychylność Prezydenta wobec swoich utopijnych urojeń.


                        Sam sie zastanów i zwracaj uwage na szczegóły. Napisałem "prędzej czy później",
                        rozumiesz o co chodzi ? Watpię, wiec chodzi o to że kacze rządy i kaczo-
                        buraczanej koalicji, trwać będa w najlepszym wypadku jeszcze ze trzy lata.
                        Po tym terminie nowa większość parlamentarna postawi go przed TS. Ja nie mam
                        wątpliwości.
                        • qwardian Rejtan bronił suwerenności Polski. 14.05.07, 19:52
                          A tak na marginesie to zabawne wydają się głośne zarzuty wobec premiera o
                          nieprzestrzeganiu Konstytucji. Jeżeli takie macie zdanie to pomyślcie:
                          Konstytucja zapewnia obywatelowi w pierwszym rozdziale, artykuł
                          piąty "bezpieczeństwo obywateli". Co by to było, gdyby obywatele, ofiary
                          rabunków, pobicia postawiły poprzednich prezydentów przed Trybunał Stanu za
                          niedopełnienie obowiązków zawartych w Konstytucji. A właśnie w tej kwestii
                          obywatel miałby absolutną rację, przecież prywatna agencja ochroniarska, a ja
                          taką opłacam taką ma pełną listę obowiązków, którą musi przestrzegać. Dlaczego
                          to samo nie dotyczy się państwa?
                          To tylko moje rozważania nad obowiązkami wynikającymi z Konstytucji i
                          odpowiedzialność naszych władz.
      • ada08 Re: dupa jest do srania.... A nie tylko. 14.05.07, 16:34
        Wysłuchałam dziś audycji radiowej.
        Otóż władze Zakopanego postanowiły wyrzucić spod Skoczni góralskie stragany.
        Górale bronili się, że stacjonują na gruncie prywatnym, więc władza nie może
        ich wyrzucić. Ale władza dokonała szczegółowych pomiarów i wyszło, że jest to
        teren gminy.
        - No i co, jednak na gruncie gminy pani siedzi - zagadnął reporter góralkę.
        - Na dupie siedze - odparowała góralka.
        a.
        • hasz0 _____siedzenie na siedzeniu (swoim) czy od roweru? 14.05.07, 19:53
          To zalezy od p. widzenia:
          www.polskiejutro.com/art.php?p=3554
    • qwardian Re: Dlaczego ten pośpiech z wydaniem dziennika us 15.05.07, 16:02
      I jeszcze jedna rzecz. Wszyscy dotychczasowi premierzy musieliby zostać
      postawieni przed Trybunał Stanu jeżeli kilka dni "zwłoki" w ogłaszaniu w
      dzienniku ustaw byłyby kryterium do postawienia kogokolwiek przed Trybunałem.
      Tego również nie wzięliście pod uwagę. Prawda?
      • pan.scan Nie gorzączkuj się, Szynka. Kaczor zrobił tak jak 15.05.07, 16:13
        mu TK kazał. Wie gdzie jego miejsce.

        16.07
        Trwa drukowanie "Dziennika Ustaw" z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego w
        sprawie lustracji - powiedział rzecznik rządu Jan Dziedziczak. Według
        niego, "Dziennik Ustaw" powinien się ukazać w ciągu jednej - dwóch godzin. Jak
        dowiaduje się Gazeta.pl pierwsze egzemplarze "Dz.U" są już w specjalnym sklepie
        w Warszawie.

        Rzecznik rządu Jan DziedziczakDziedziczak powtórzył, że jest to najszybciej
        opublikowany wyrok TK w ciągu ostatnich dwóch lat, bo średnio w tym czasie
        orzeczenia Trybunału czekały na publikację ok. 9 dni.

        W miniony piątek TK zakwestionował część ustawy lustracyjnej. Orzeczenie
        Trybunału obowiązuje od momentu opublikowania. We wtorek mija ostateczny termin
        składania oświadczeń lustracyjnych do IPN.


        • jaceq Re: Nie gorzączkuj się, Szynka. Kaczor zrobił ta 15.05.07, 17:29
          pan.scan napisał:

          > jak mu TK kazał. Wie gdzie jego miejsce

          Już jest Dz.U.:

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4133407.html?skad=rss

          2007-05-15, ostatnia aktualizacja 2007-05-15 16:52

          Oprócz problemu z TS, jaki czekałby Kaczora w przyszłej kadencji, decydując się
          na podpisanie "do druku" dzisiaj, zdjął Kaczor spory bagaż spraw z sądów, jakie
          by je niewątpliwie czekały, gdyby chciał ww. decyzją "obalać" orzeczenie TK.
          Zaoszczędził kupie ludzi sporo bałaganu i chwała mu za to.
    • piq podstawowa sprawa to pinionc 15.05.07, 16:31
      Jeżeli spłynie jeszcze ileś tych oswiadczeń, to je trzeba bedzie zgodnie z
      orzeczeniem odsyłać (koperta + znaczek + pinionc dla odsyłających również
      "niezwłocznie" pracowników). Jeżeli ktoś by się przyczepił, to można Jarosława
      by bylo skarżyć za niegospodarnosc, probując dowodzić, że mógl podpisac, a nie
      podpisał. Juz i tak trzeba odesłać 32 tysiace oswiadczen, czyli z publicznych
      piniendzy juz sie iles zmarnuje.
      • hasz0 ________pioronc pinionc = pinioronc 15.05.07, 17:53
        a kto d'upe uratuje? uczciwy?

        O nie! Koszta znaczków i odszkodowań to pryszcz wobec
        sumy wszystkich przekrętów. Osczędzamy 18 lat za późno!


        - J. Stępień - AWS
        - J. Ciemniewski - UW
        - J. Niemcewicz - UW

        z rekomendacji PIS 4 sędziów:
        - T. Liszcz
        - M. Gintowt-Jankowicz
        - Z. Cieślak
        - W. Hermeliński

        rekomendacji SLD
        - B. Zdziennicki
        - M. Wyrzykowski
        - M. Mazurkiewicz

        - E. Łętowska – rekomendacja wspólna SLD+PSL+UP

        Poczytjmy zdania odrębne.
        • jaceq Re: ________pioronc pinionc = pinioronc 15.05.07, 18:15
          hasz0 napisał:
          > - J. Stępień - AWS

          Haszu, nie pitol. Nie zaciemniaj epizodem kaczego człowieka Stępnia w AWS.
          Stępień, senator z nadania KO "S" (I kadencja) i PO "Centrum" (II kadencja) w 99
          został sędzią TK. W 2006 Kaczor (prezio) miał do wyboru Stępnia i Mazurkiewicza
          na prezesa TK. Wybrał Stępnia. A Ty manipulujesz i mącisz wodę, że AWS.

          > Poczytjmy zdania odrębne.

          Niektóre są bardzo interesujące zaiste. Zwłaszcza to o niekonstytucyjnym TRYBIE
          uchwalania nieboszczki ustawy o lustracji. W zasadzie szkoda, że nie stało się
          zdaniem całego Trybunału. Może byłoby łatwiej z lustracji coś ocalić?
        • pan.scan Zdania odrębne 15.05.07, 18:27
          Janusz Niemcewicz

          Jerzy Ciemniewski (cvs do pkt 7 i 44)

          Zbigniew Cieślak (zdanie odrębne p. art. 2, 4, 10, 11, 57; art. 52a5 i inne;
          21b)

          Maria Gintowt-Jankowicz (zdanie odrębne (do wyroku))

          Wojciech Hermeliński (cvs - art. 2 ust. 1 pkt 13, 14; art. 4 pkt 44 lit. a i
          pkt 52; art. 11 ust. 1 i 2; art. 57 ust. 1 w zw. z art. 21e ust. 1)

          Teresa Liszcz (całość wyroku; cvs - pkt 1, 4, 9, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17,
          18, 21, 22, 30, 31, 33, 46, 60, 62, 63, 65, 69, 76)

          Ewa Łętowska (cvs do pkt 7)

          Marek Mazurkiewicz (zdanie odrębne do pkt 7 i 8)

          Jerzy Stępień

          Mirosław Wyrzykowski (cvs do pkt 7)

          Bohdan Zdziennicki (zdanie odrębne co do naruszenia trybu prac legislacyjnych i
          co do niezgodności całej ustawy z określonymi wzorcami)

          www.trybunal.gov.pl/Rozprawy/2007/Dz_Ustaw/k_02s07.htm


    • qwardian Re: Dlaczego ten pośpiech z wydaniem dziennika us 15.05.07, 18:19
      W takim razie losy leżą w rękach platformersów pampersów. Mam nadzieję, że
      premier wie co robi. Być może jakieś kluczowe decyzje zapadły podczas wizyty u
      prezydenta, szczerze mówiąc nie wiem, publicznie tego nie oświadczono. Jeżeli
      tak i szykuje się wpis do konstytucji, to pamiętajmy o jednym. Oświadczenia
      lustracyjne są w bezpiecznym miejscu. Lustracja przyjmie charakter
      ogólnonarodowy i Platforma włączy się aktywnie w budowę IV RP.
      • hasz0 _________Po co nam w ogóle ustawodawcy? 15.05.07, 18:52
        Jak ja już mam dosyć ekonomistów i prawników.
        Trza było dołączyć wraz z NRD do Unii. Mielibyśmy wcześniej wyprowadzone wojska
        sowiecki, odszkodowania, ukaranych zbrodniarzy, zdekomunizowanych komuchów,
        esbeków. Dobre prawo bez żadnych nakładów. Autostrady,
        3 mln pustych mieszkań, prawo do pracy w Niemczevh i w całym swiecie, wizy do
        Ameryki
        i swój osobny rurociąg bałatycki. Szacunek Zydów. Dobre układy z Putinem.
        I żadnej tarczy!

        Wszytsko co chciałam! A kto winny znówMazowiecki i Bolek!
        Na jedno wychodzi.
        • wikul Re: Po co nam w ogóle ustawodawcy? 16.05.07, 00:09
          hasz0 napisał:

          > Wszytsko co chciałam! A kto winny znów Mazowiecki i Bolek!
          > Na jedno wychodzi.


          Po co wam ustawodawcy ? Żeby takich gnitów nie puszczać. Bo TK nie wyrobi.
          Płeć zmieniłaś a głupoty dalej te same.
      • jaceq Re: Dlaczego ten pośpiech z wydaniem dziennika us 15.05.07, 18:54
        > Mam nadzieję, że
        > premier wie co robi.

        Ja jestem raczej pewien, że z reguły nie wie.

        > włączy się aktywnie w budowę IV RP.

        V RP. Czwarta zdechła jak świerszczyk na Antarktydzie.
        • pan.scan Kaczor większy sprytnie zagrał 15.05.07, 19:03
          ogłaszając ciemnemu ludowi, że wraz PO trzeba wprowadzić zapis lustracyjny do
          Konstytucji. W razie porażki znakomity (kolejny) pretekst do wylewania pomyj że
          to PO winna i Hasz uwierzy.
          Tuski nie powinni dać się nabrać na pisi bajer, kaczych przekręciarzy należy
          trzymać krótko i przy pysku.
          • hasz0 ______________________Oj naiwni 15.05.07, 20:28
            Historia dowodzi kto uwierzył" w fundamentalnych sprawach.

            PO okrągłym stole zaraz padł mur i d'upa blada, Myliłeś się Ty.
            Kreska jako anchronizm czka do dziś. Rację miałem ja.

            Bezpieczeństwo Polski w grudniu 1991 minister spraw zagranicznych, K.
            Skubiszewski zaproponował parafowanie przygotowanego przez ustępujący rząd J.
            K. Bieleckiego układu ze Związkiem Radzieckim. Tydzień później nie było już
            Związku Radzieckiego.

            Rację miałem ja popierając J.O. NATO EWG a nie całą resztę Rokit Tusków Bolków
            i gieremków i kwachów. Ty z nimi - d'upa blada!

            Michnika ( respektowanie przez Rosjan porozumień jałtańskich)
            J. Kuronia (finlandyzacja Polski) Europa i świat szły w zupełnie innym
            kierunku. Zabrakło wizji Polski w Europie i nie stało politycznej mądrości.
            krótkowzroczność jak na dłoni ja znów dobrze popierałem Ty d'upa blada!

            Wwjście Rosjan do spółek powstać na terenach byłych baz sowieckich w Polsce
            - Ty z cała resztą - d'upa blada. Ja znów dobrze.

            Olszewski odchodzi, agenci zostają - kto uwierzył.
            I tak od wtedy do dziś d'pa blada.

            Masz rację w 1.

            - > przekręciarzy należy
            > trzymać krótko i przy pysku.

            I znów przyznaje mi rację historia sprzed h

            :::
            Lech Kaczyński stawia ultimatum szefowi SLD
            Jeśli Wojciech Olejniczak jeszcze raz odrzuci zaproszenie do Pałacu
            Prezydenckiego, więcej nie przekroczy jego progów - takie ultimatum postawił
            publicznie liderowi SLD prezydent. Zdenerwował go, bo nie przyszedł na
            spotkanie w sprawie lustracji.

            "Na następnym już będę" - zapowiada Olejniczak dziennikowi

            Powtórz za Olejniczakiem + "wierzył Haszowi"



            • hasz0 2______________________Oj naiwni 15.05.07, 20:36
              Mogę pojechać do Niemiec i zajrzeć swobodnie do akt Stasi
              i znaleźć te dane które Gauck przesłał o "S" Krzaklewskiemu
              - całkiem legalnie i opublikować w całej Unii.

              Na złość Gieremkowi, rektorom, dziennikarzom i Stępniowi.
              • jaceq Bylebyś wrócił... 15.05.07, 20:45
                hasz0 napisał:

                > Mogę pojechać do Niemiec
          • qwardian Re: Kaczor większy sprytnie zagrał 15.05.07, 20:46
            pan.scan napisał:

            > że wraz PO trzeba wprowadzić zapis lustracyjny do Konstytucji.

            A co innego pozostaje, przecież lustracja Kaczyńskich miała pełne poparcie PO i
            została przegłosowana przez PO. W takim kształcie Trybunał ją odrzucił. Jeżeli
            PO jest jednoznaczna w tym co deklarowała, to umieści ten zapis w Konstytucji.
            W przeciwnym wypadku świadczy to o jej dwuznaczności, nic nowego dla tej
            formacji, dlatego należy cierpliwie oczekiwać.
            Tu nie chodzi o to co Ty chcesz, bo my już wszyscy wiemy co WY chcecie. Tylko
            to jest kolejny sprawdzian na lojalność Platformy wobec samych siebie.
    • qwardian Podsumowanie chaosu sprowokowanego przez TK. 15.05.07, 20:58
      Historycy niezatrudnieni w IPN boją się o swoje badania naukowe. Trybunał
      zatrzasnął drzwi do esbeckich materiałów m.in. ks. Tadeuszowi
      Isakowiczowi-Zaleskiemu, który pisze suplement do swojej książki "Księża wobec
      bezpieki". Czekają na niego kolejne tomy akt, o które występuje od dwóch lat. A
      teraz nawet nie wie, czy ma po co jechać do IPN. - W Niemczech mam
      nieograniczony dostęp do akt Stasi, a w Polsce blokują mi archiwa IPN! Chichot
      PRL. To kładzie wszystkich historyków - mówi ksiądz.

      Kierownictwo IPN kilka godzin naradzało się z prawnikami, czy jest sposób na
      nieblokowanie archiwów naukowcom. - Padło kilka propozycji rozwiązań, ale więcej
      będzie wiadomo w środę - mówi "Rz" Janusz Kurtyka, prezes IPN.

      Był wyraźnie zmęczony. Ale Paweł Czerniszewski, naczelnik jednego z wydziałów
      udostępniania dokumentów, śmieje się: - Było gorąco, ale ze względu na pogodę.
      Klimatyzacji nie mamy.
      • jaceq Re: Podsumowanie chaosu sprowokowanego przez TK. 15.05.07, 22:53
        qwardian napisał:

        > Trybunał zatrzasnął drzwi

        Bez obrazy, ale gupiście, qwardianie, jak ten kilogram gwoździ. Trybunał nic nie
        zatrzasnął. Można powiedzieć, że (ponieważ teraz ciężko będzie o przyzwoitą i
        zgodną z konstytucją ustawę) zatrzasnęły ją Kaczory do spółki z Platfusami
        (którzy głosowali popierając). Trybunał "tylko" (i aż) nie pozwolił na ordynarne
        łamanie najwyższego prawa, jakim jest Konstytucja.

        > Padło kilka propozycji rozwiązań, ale więcej
        > będzie wiadomo w środę - mówi "Rz" Janusz Kurtyka, prezes IPN.

        Jak znam Kurtykę, to jedną z tych propozycji było udostępnianie w formie
        płatnych (z budżetu MSW) anonsów zamieszczanych we 'wprost' i Gazecie Sakiewkowej'.

        > Był wyraźnie zmęczony.

        Ja mu się nie dziwię. Tak szukać po nocach haków na sędziów TK, w takim
        expressowym tempie... każdy by się spocił. Kwitów na Wielgusa już kilka miesięcy
        szukają, szukają i znaleźć nie mogą, choć podobno leżały gdzieś na widoku. Chyba
        trzeba będzie jednak zgodzić się z propozycją SLD i rozpędzić ten Instytut
        Kupczenia Pamięcią Narodową, a akta przekazać zwykłym archiwistom w zarękawkach,
        apolitycznym jak kot Alik, którzy pozwolą zajrzeć we wszystkie ich pikantne
        szczegóły każdemu, kto się nawinie.
        • qwardian Re: Podsumowanie chaosu sprowokowanego przez TK. 15.05.07, 23:12
          jaceq napisał:

          > Kaczory do spółki z Platfusami (którzy głosowali popierając).

          Świetnie prawicowy uzurpatorze, wyjaśnij w takim razie, którą orientację w
          polskiej polityce reprezentujesz. Andrzej po wielu próbach w końcu wydusił z
          siebie: PO
          Kolej na Ciebie.
          • jaceq Re: Podsumowanie chaosu sprowokowanego przez TK. 16.05.07, 00:00
            Proszę uprzejmie: zaliczenie mnie do prawicy uznaję za taką samą obelgę, jak
            zaliczenie mnie do lewicy.

            Aczkolwiek nie będę ukrywał, że na tle lewicowego PiS Platfusy wydają się być
            prawicą.
      • snajper55 Re: Podsumowanie chaosu sprowokowanego przez TK. 16.05.07, 00:06
        qwardian napisał:

        > Historycy niezatrudnieni w IPN boją się o swoje badania naukowe.

        Czy ci badający wpływ zwycięstwa pod Grunwaldem na politykę zagraniczną Polski
        także ?

        > Trybunał zatrzasnął drzwi do esbeckich materiałów m.in. ks. Tadeuszowi
        > Isakowiczowi-Zaleskiemu

        Czy to też historyk. Bo mnie się wydawało, że ksiądz ? Ale pewnie się mylę...

        S.
        • jaceq Re: Podsumowanie chaosu sprowokowanego przez TK. 16.05.07, 00:12
          snajper55 napisał:
          > Czy to też historyk. Bo mnie się wydawało, że ksiądz ?

          Ksiądz - historyk; wash'n'go. O tego akurat byłbym spokojny, że jest uczciwy.
          Piszę to po przeczytaniu książki, gdzie nie "poleciał" z faktami nawet w połowie
          w takim stopniu jak ten von Braun czy Mularczyk. A jak są fakty, to ich
          interpretację potrafię już sobie sam zabezpieczyć.
          • szach0 Szukajmy więc uczciwych eliminacją nie od PiS-u 16.05.07, 09:38
            rozpoczynaną czyli od d'upy strony (od końca) ale
            od początku.

            Bo ci co przestali być uczciwi już kilkadziesiąt albo kilkanaście lat
            temu (chyba Wiecie jakie partie mam na mysli i jakie autorytety)
            tak się wycwanili, że koniecznie trza stosować metodę

            Pana.Scana:

            Masz rację w 1.

            - > przekręciarzy należy
            > trzymać krótko i przy pysku.

            Z dodaniem zdania, które wypracowaliścmy po połowie w tym watku
            wspólnie ze Scanem;

            "Na następnym już będę" -
            (jak powiada Olejniczak - powtórz za Olejniczakiem)
            + wierzył Haszowi"

            Co jedna głowa to nie trzy JacQa Scana i #-a.

            • snajper55 Re: Szukajmy więc uczciwych eliminacją nie od PiS 16.05.07, 13:02
              szach0 napisał:

              > rozpoczynaną czyli od d'upy strony (od końca) ale
              > od początku.
              >
              > Bo ci co przestali być uczciwi już kilkadziesiąt albo kilkanaście lat
              > temu (chyba Wiecie jakie partie mam na mysli i jakie autorytety)

              Oczywiście, że wiemy. Masz na myśli środowisko Telegrafu i PC, które przyssało
              się do funduszy FOZZ i ssało, ssało...

              S.
              • hasz0 Zaprzeczasz Tuskowi? 16.05.07, 13:14
                efakt.pl/idee/artykul.aspx/Artykul/52614
                dla mnie było oczywiste, że Polacy, mogący samodzielnie decydować o swojej
                przyszłości, sami poprzez wybory radykalnie zdekomunizują Polskę. Do tego
                dochodziła wielka kampania przeciw lustracji cieszącej się autorytetem "Gazety
                Wyborczej". Dopiero po latach Polacy dowiedzieli się, że tacy dziennikarze jak
                Maleszka walczyli z lustracją ze względu na własną agenturalną przeszłość.
                Tężejący szereg obrońców Trzeciej RP to legion tych, którzy chcą bronić resztek
                PRL. Dzisiaj wśród obrońców Trzeciej RP w jednym szeregu znajduję Józefa
                Oleksego, Leszka Millera oraz Tadeusza Mazowieckiego i Władysława Frasyniuka.
                Nie mam pojęcia, co w tym towarzystwie robi Mazowiecki i Frasyniuk.

                Powrót do grubej kreski jest dziś poważnym grzechem politycznym. Nie ma to
                żadnego uzasadnienia, poza ambicją kilku osób

                Ten, kto wmawia Polakom, że w kraju będzie lepiej, gdy uratuje się pana
                Hausnera i wydobędzie z niemocy Unię Wolności, ten mówi nieprawdę

                • hasz0 _______protokoł Haliny Ładomirskiej kontr. NIK-u 16.05.07, 13:18
                  Najwyższa Izba Kontroli zajęła się już po śmierci M. Falzmanna wyłącznie sprawą
                  FOZZ, co wynikało z procedur kontrolnych a ustalenia tam dokonane są zawarte
                  w „Raporcie” przedstawionym w październiku 1991 roku Sejmowi. Niemniej wnioski
                  końcowe zawarte we „Wnioskach i ustaleniach końcowych” tego raportu NIK, a
                  podpisane tuż przed śmiercią przez prezesa NIK prof. Waleriana Pańkę dotyczyły
                  już finansów całego państwa polskiego były szokujące. Przytoczmy kilka z nich:

                  „Kontrola FOZZ ujawniła ponadto fakty nieprawidłowego funkcjonowania
                  Ministerstwa Finansów, Banku Handlowego i Narodowego Banku Polskiego w
                  następujących dziedzinach:

                  - nadzoru ministra finansów nad działalnością Banku Handlowego, polityką
                  zaciągania kredytów oraz ich spłat;

                  - statystyki finansowej państwa, tzn. Bilansu Płatniczego, Bilansu
                  Rozrachunkowego – gdyż obecny system statystki finansowej państwa jest
                  niedokładny i nie ujmuje wszystkich operacji finansowych; np. nie ujawnia
                  dużych transferów dewizowych z Rzeczpospolitej Polskiej i do Rzeczpospolitej
                  Polskiej;

                  - funkcjonowaniu systemu bankowego, a zwłaszcza wypełnianiu przez NBP funkcji
                  nadzorczych nad prawidłowością i legalnością działania banków.

                  W związku z powyższym stwierdza się niezbędność przeprowadzenia kontroli
                  legalności działań i kontroli skarbowej w podmiotach krajowych, które miały
                  związek z działalnością Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego.

                  Szczególnie ważna i pilna jest weryfikacja całego zadłużenia zagranicznego
                  Skarbu Państwa, która by ustaliła, czy wszystkie zobowiązania i umowy zawierane
                  w imieniu Skarbu Państwa były zawierane zgodnie z obowiązującymi przepisami
                  oraz przez uprawnione do tego podmioty. Ponadto należy zbadać prawidłowość
                  systemu obsługi i zarządzania zadłużeniem zagraniczny Skarbu Państwa.”
                  (…wink
                  „W latach 1993-1997 mówiący te słowa był posłem na Sejm Polskiego Związku
                  Zachodniego z listy Konfederacji Polski Niepodległej. W 1994 roku dotarłem do
                  informacji o przeprowadzeniu w I półroczu 1993 roku, a więc dopiero w 1,5 roku
                  po raporcie i wnioskach końcowych NIK w sprawie FOZZ kontroli Banku Handlowego
                  S.A. w Warszawie oraz o istnieniu protokołu kontroli „Działalność dewizowa
                  Banku Handlowego” obejmująca okres lat 1991-1992 sporządzonego przez inspektora
                  NIK Halinę Ładomirską. Przypomnijmy, że Bank Handlowy pełnił funkcję głównego
                  banku dewizowego państwa i obsługiwał zadłużenie zagraniczne polskiego państwa,
                  a nagminnie pojawiał się w materiałach M. Falzmanna. Udało się mówiącemu te
                  słowa dotrzeć, choć z wielkimi oporami i trudnościami od ówczesnego Prezydium
                  Sejmu poczynając, do ustaleń protokołu kontroli NIK o której wcześniej Sejm nie
                  był informowany. Z tych ustaleń wynikało, że w latach 1991-1992 a wiec w
                  okresie kontrolowanym Bank Handlowy był wykorzystywany do operacji dewizowych
                  na szkodę polskiej gospodarki i polskiego państwa o skali co najmniej
                  kilkakrotnie przekraczającej operacje finansowe FOZZ.

                  Z ustaleń protokołu wynikało, że gospodarka dewizowa tego newralgicznego dla
                  gospodarki polskiej banku była dotknięta rażącymi nieprawidłowościami.
                  Nieprawidłowości te wiązały się z łamaniem prawa bankowego i prawa dewizowego,
                  fałszowaniem dokumentów księgowych czy fałszowaniem rocznego bilansu banku. W
                  protokole stwierdzono chaos w systemie ewidencji księgowej, braki w
                  udokumentowaniu importu towarów, mimo iż dokonano transferu dewiz,
                  przeterminowane inkasa eksportowe, nie udokumentowane zlecenia importowe, brak
                  ewidencji obrotów dewizowych z tytułu gwarancji kredytowych, udzielanie bez
                  zabezpieczenia gwarancji kredytowych na wielomilionowe kwoty, otwieranie i
                  zamykanie rachunków w bankach zagranicznych bez odpowiednich umów, ukrywanie
                  środków finansowych, zaniżanie aktywów walutowych itp. Dla zobrazowania ustaleń
                  przytoczmy tylko następujące ustalenia protokołu: „Zapisy w dokumentach są
                  wymalowywane (korektorem – W.B.), operacje walutowe nie są wykazywane w
                  równowartości złotowej (ZLP), brak daty waluty na dokumentach rozliczeniowych,
                  brak rozliczeń różnic kursów walutowych dotyczących danej transakcji.” „Wydział
                  Operacji Walutowych (departament Gospodarki Pieniężnej prowadzi rejestr
                  (odręczny w zeszycie formatu A4) obejmujący spis operacji zarówno walutowych
                  dokonywanych przez Bank Handlowy zarówno na rynku krajowym jak i zagranicznym.”

                  Ale w tym nielegalnym i legalnym chaosie była jednak logika umożliwiająca
                  istnienie mechanizmów umożliwiających transfer dewiz z Polski i spekulacje
                  finansowe na operacjach walutowych. Istnienie takich mechanizmów było
                  potwierdzane zarówno w wypadku inkasa dokumentowego, gdy „bank nie wymaga
                  udokumentowania sprawdzania towarów będących przedmiotem transakcji” oraz
                  że „bank nie posiada informacji, czy import będący przedmiotem transferu
                  dewizowego został faktycznie zrealizowany”. Dotyczyło to również przekazów
                  bankowych, gdyż stwierdzano istnienie nie udokumentowanych transferów dewiz, a
                  to z racji nie udokumentowanych zleceń importowych. Dotyczyło to i akredytyw,
                  gdzie stwierdzano, że „nie został zrealizowany import w terminie ważności
                  akredytywy, mimo, ze środki przeznaczone na realizację zostały
                  przetransferowane.”

                  Sama autorka protokołu Halina Ładomirska oszacowała straty Polski w latach 1991-
                  1992 wynikające z dewizowej działalności Banku Handlowego na około od 5 do 10
                  mld dolarów. W moim przekonaniu te straty były prawdopodobnie o wiele większe,
                  gdyż nie została wyjaśniona kwestia olbrzymich nawet jak na Bank Handlowy kwot
                  gwarancji zagranicznych udzielanych i otrzymywanych, w tym gwarancji
                  udzielanych bez zabezpieczenia. Z moich wyliczeń wynikało, że Bank Handlowy
                  mógł operować kwotą między 5 mld a 7 mld dolarów do celów spekulacji
                  finansowych (przy 1 mld jakim dysponował FOZZ).”

                  dr Wojciech Błasiak

                  • hasz0 Czyzby Balcerowicz finansował wg Ciebie Kaczory? 16.05.07, 13:22
                    Kontrola FOZZ ujawniła ponadto fakty nieprawidłowego funkcjonowania
                    Ministerstwa Finansów, Banku Handlowego i Narodowego Banku Polskiego w
                    następujących dziedzinach: ....
                    ...
                    afera FOZZ jest tylko istotnym fragmentem większej całości, można by ustalić
                    wyłącznie w drodze szczegółowego badania dokumentacji NBP, jeśli to jeszcze
                    możliwe. Rabunek finansów Polski przekładał się bowiem zdaniem M. Falzmanna na
                    wielkość polskiego zadłużenia, a nie na ilość fizycznych dolarówek będących do
                    dyspozycji w Polsce.

                    Co do „oscylatora Baksika” to proszę mnie nie rozśmieszać. Nawet gdyby ci
                    młodzi artyści biznesu latali samolotem ponaddźwiękowym od banku do banku, to
                    nie byliby w stanie wyprowadzić 480 mln dolarów, których podobno w Polsce nie
                    było w ciągu zaledwie roku czasu. Pytany przez prokuratorów o tę sprawę sam
                    Gąsiorowski w trakcie transmitowanej na żywo w „Wiadomościach” rozmowy z
                    Izraela po prostu się roześmiał ze słowami „przecież to byłoby niemożliwe”.
                    ....
                    Donald Tusk (48 l.)
                    wicemarszałek Sejmu. Szef Platformy Obywatelskiej. W latach 90. przewodniczył
                    Kongresowi Liberalno-Demokratycznemu. Potem był w Unii Wolności. W styczniu
                    2001 roku założył Platformę Obywatelską powiedział:

                    Powrót do grubej kreski jest dziś poważnym grzechem politycznym. Nie ma to
                    żadnego uzasadnienia, poza ambicją kilku osób, które chcą wrócić na główną
                    scenę. Sposobem na ten powrót ma być historyczny kompromis Unii z dawnym
                    aparatem PZPR - jeśli jej nowymi liderami mają być panowie Hausner i Belka, a
                    patronem prezydent Kwaśniewski, to oceniam to jako smutny koniec pewnej bardzo
                    zasłużonej formacji - nawet jeśli przekroczy próg wyborczy.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka