Dodaj do ulubionych

MAJCHROWSKI OGŁOSZONY WROGIEM LUDU

30.05.03, 07:33
"Gazeta Wyborcza": Dwa dni przed wizytą George'a W.Busha w Krakowie strona
amerykańska zażądała, by prezydent miasta prof. Jacek Majchrowski nie
uczestniczył w powitaniu i pożegnaniu prezydenta USA - pisze Seweryn
Blumsztajn.

Jego zdaniem, trudno się dziwić Bushowi, że nie ma ochoty witać się z
człowiekiem, który przyrównał go do Stalina. Prezydent Krakowa nie
reprezentuje mieszkańców miasta w sprawach polityki zagranicznej Polski. Nie
po to go wybierają. Jednak Jacek Majchrowski nie może twierdzić, że jego
poglądy na temat wojny w Iraku nie mają związku z funkcją, którą pełni. W
polityce nie ma prywatnych poglądów, zwłaszcza gdy wyraża się je publicznie.

Jeśli więc słowa się liczą, to Majchrowskiemu powinno przede wszystkim
zależeć na tym, by Busha nie witać, i nie powinien teraz protestować w imię
suwerenności Polski - podkreśla komentator.

Uważa on, że każda wizyta amerykańskiego prezydenta to wielkie wydarzenie w
Polsce. Dla Krakowa to szansa przypomnienia się światu. Jacek Majchrowski
wplątuje nas w międzynarodowy skandal, którego przyczyną są wyłącznie
nieodpowiedzialne sformułowania jego artykułu. Temu skandalowi powinna była
dyskretnie zapobiec polska dyplomacja.

A tacy byliśmy dumni, że prezydent USA zawita na Wawel - konkluduje Seweryn
Blumsztajn.
info.onet.pl/725847,11,item.html
A dlaczego nie atakuje się Kwaśniewskiego ?
To Kwaśniewski namówił Majchrowskiego na spotkanie z Bushem :

Prof. Majchrowski przyznał, że pierwotnie zamierzał "skontestować" wizytę
Busha. "Ale prezydent Kwaśniewski przekonał mnie, że powinienem w niej
uczestniczyć" - tłumaczył. Prezydent pytany o to, w jaki sposób przywitałby
się z Bushem, gdyby doszło do takiego spotkania, odpowiedział: "Podałbym
rękę, ale nie byłym w stroju ludowym".
info.onet.pl/725519,11,item.html

Prezydent Krakowa oświadczył, że nie zamierza nic więcej robić w tej
sprawie. "Ale mam żal do władz państwowych, które pozwalają sobie na tego
typu interwencje" - zaznaczył.
Obserwuj wątek
    • Gość: abc Cytowal PLOTKI , osmieszyl rzad USA i Polski. IP: *.rdu.bellsouth.net 30.05.03, 07:55
      na wojta nie nadaje sie we wsi, gnokek smierdzacy.
      tomek9991 napisał:

      > "Gazeta Wyborcza": Dwa dni przed wizytą George'a W.Busha w Krakowie strona
      > amerykańska zażądała, by prezydent miasta prof. Jacek Majchrowski nie
      > uczestniczył w powitaniu i pożegnaniu prezydenta USA - pisze Seweryn
      > Blumsztajn.
      >
      > Jego zdaniem, trudno się dziwić Bushowi, że nie ma ochoty witać się z
      > człowiekiem, który przyrównał go do Stalina. Prezydent Krakowa nie
      > reprezentuje mieszkańców miasta w sprawach polityki zagranicznej Polski. Nie
      > po to go wybierają. Jednak Jacek Majchrowski nie może twierdzić, że jego
      > poglądy na temat wojny w Iraku nie mają związku z funkcją, którą pełni. W
      > polityce nie ma prywatnych poglądów, zwłaszcza gdy wyraża się je publicznie.
      >
      > Jeśli więc słowa się liczą, to Majchrowskiemu powinno przede wszystkim
      > zależeć na tym, by Busha nie witać, i nie powinien teraz protestować w imię
      > suwerenności Polski - podkreśla komentator.
      >
      > Uważa on, że każda wizyta amerykańskiego prezydenta to wielkie wydarzenie w
      > Polsce. Dla Krakowa to szansa przypomnienia się światu. Jacek Majchrowski
      > wplątuje nas w międzynarodowy skandal, którego przyczyną są wyłącznie
      > nieodpowiedzialne sformułowania jego artykułu. Temu skandalowi powinna była
      > dyskretnie zapobiec polska dyplomacja.
      >
      > A tacy byliśmy dumni, że prezydent USA zawita na Wawel - konkluduje Seweryn
      > Blumsztajn.
      > info.onet.pl/725847,11,item.html
      > A dlaczego nie atakuje się Kwaśniewskiego ?
      > To Kwaśniewski namówił Majchrowskiego na spotkanie z Bushem :
      >
      > Prof. Majchrowski przyznał, że pierwotnie zamierzał "skontestować" wizytę
      > Busha. "Ale prezydent Kwaśniewski przekonał mnie, że powinienem w niej
      > uczestniczyć" - tłumaczył. Prezydent pytany o to, w jaki sposób przywitałby
      > się z Bushem, gdyby doszło do takiego spotkania, odpowiedział: "Podałbym
      > rękę, ale nie byłym w stroju ludowym".
      > info.onet.pl/725519,11,item.html
      >
      > Prezydent Krakowa oświadczył, że nie zamierza nic więcej robić w tej
      > sprawie. "Ale mam żal do władz państwowych, które pozwalają sobie na tego
      > typu interwencje" - zaznaczył.
      • Gość: Wiktoria Re: Cytowal PLOTKI , osmieszyl rzad USA i Polski. IP: *.satkabel.com.pl 30.05.03, 14:50
        Wciąż dręczy mnie pytani, jakim prawem gość z Ameryki, nawet prezydent,
        decyduje o tym, co ma robić Prezydent Krakowa w Krakowie?? Ja bym się tu już
        zastanowiła nad naszą suwerennością. Czy my jesteśmy kolonią Ameryki, czy
        niezależnym państwem? Pan Bush nieco przegiął... ja rozumiem, że mógł się czuć
        urażony tymi słowami, ale żeby takie rzeczy robić? (chociaż u Amerykanów
        obrażenie się i urażanie to ostatnio stan permanentny). Od czego jest
        dyplomacja? Gdyby był teraz konsekwentny, to powinien wogóle obrazić się i nie
        pojechać do Francji, tam większość ludzi myśli podobnie jak Prezydent Krakowa.
        Ale nie... tam pojedzie łapki uścisnąć. A w Polsce bedzie udawał panisko. To
        tylko świadczy o tym, jak ważnym i szanowanym dla Ameryki jesteśmy partnerem.
        Ale co się dziwić... tak chętnie liżemy tyłki Ameryce, no i się dolizaliśmy.
        A swoją drogą, p. Majchrowski spędzi pewnie dziń wizyty Busha dośc przyjemnie,
        najwyżej ominie go kilka Bushyzmów. Dobrze będzie, jak Bush będzie wogóle
        wiedział, gdzie jest...wink
        • felicia Re: Cytowal PLOTKI , osmieszyl rzad USA i Polski. 30.05.03, 14:58
          Gość portalu: Wiktoria napisał(a):

          > Wciąż dręczy mnie pytani, jakim prawem gość z Ameryki, nawet prezydent,
          > decyduje o tym, co ma robić Prezydent Krakowa w Krakowie?? Ja bym się tu już
          > zastanowiła nad naszą suwerennością. Czy my jesteśmy kolonią Ameryki, czy
          > niezależnym państwem? Pan Bush nieco przegiął... ja rozumiem, że mógł się
          czuć
          > urażony tymi słowami, ale żeby takie rzeczy robić? (chociaż u Amerykanów
          > obrażenie się i urażanie to ostatnio stan permanentny). Od czego jest
          > dyplomacja? Gdyby był teraz konsekwentny, to powinien wogóle obrazić się i
          nie
          >
          > pojechać do Francji, tam większość ludzi myśli podobnie jak Prezydent
          Krakowa.
          > Ale nie... tam pojedzie łapki uścisnąć. A w Polsce bedzie udawał panisko. To
          > tylko świadczy o tym, jak ważnym i szanowanym dla Ameryki jesteśmy partnerem.
          > Ale co się dziwić... tak chętnie liżemy tyłki Ameryce, no i się dolizaliśmy.
          > A swoją drogą, p. Majchrowski spędzi pewnie dziń wizyty Busha dośc
          przyjemnie,
          > najwyżej ominie go kilka Bushyzmów. Dobrze będzie, jak Bush będzie wogóle
          > wiedział, gdzie jest...wink

          Pomijając walory Buscha i uroki jego towarzystwa z intelektu płynące.
          Wiktorio, czy Ty chętnie byś łapkę podawała komuś, kto cię obraża i nazywa
          hitlerowskim zbrodniarzem (lub tylko do nich prównuje)? Czy nie chcąc się z
          kimś takim spotkać zagrażałabyś w jakiś sposób jego suwerenności (jakkolwiek
          rozumianej)?
          A swoją drogą, nie rozumiem tego pana Majchrowskiego. Czemu biadoli, że mu się
          z Buschem spotkać nie dają? Powinien być szczęśliwy!
          • Gość: Wiktoria Re: Cytowal PLOTKI , osmieszyl rzad USA i Polski. IP: *.satkabel.com.pl 30.05.03, 15:13
            nie.. i pewnie bym łapki nie podała temu panu..smile Ale uszanowałabym to, że ja
            jestem gościem, a gospodarze to gospodarze i nie szarogesiłbym się u nich. Nie
            podanie dłoni np. było by tu chyba nawet dobrym rozwiązaniem, ugodziło by w
            pana Majchrowskiego osobiście, bo przeciez on swoje osobiste poglądy wygłaszał
            i nikt inny się raczej pod nimi nie podpisywał. Ale rozstawianie nas po kątach
            i rozkazowanie, kto ma prawo się pojawić a kto nie na lotnisku, to już raczej
            giodzi w nas jako naród. My wybraliśmy Prezydenta Miasta, i on reprezentuje w
            tym wypadku nas, nie siebie. A Panu M. życzę miłego dnia..smile podobno bedzie
            idealna pogoda na piknik..wink
        • Gość: xxx Wiktorio garnki czekają IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.03, 15:08
          nie zabieraj sie za politykę
          • Gość: Wiktoria Re: Wiktorio garnki czekają IP: *.satkabel.com.pl 30.05.03, 15:14
            Bo...?
    • Gość: Tomasz Tak się postępuje ze slużbą? IP: *.ibch.poznan.pl 30.05.03, 09:38
      Gdyby nie ten incydent to zapewne nigdy bym się nie dowiedział co
      mysli profesor Majchrowski nt. Iraku i poczynań Amerykanów. Napisanie
      tego tekstu było faktem bez znaczenia. Teraz jednak ten incydent
      pokazuje, że Amerykanie którzy bez przerwy gadają o wolnosci i
      demokracji najwyraźniej nie rozumieją o czym mówią. Ten oczywisty
      debilizm jest podobno efektem rozmiękczenia mózgów pod wpływem
      produktów Hollywoodu.
      Pokazuje to jednak smutną prawdę jak niewiele się z nami liczą, traktując
      nas w tak mało poważny sposób. Ale co mozna oczekiwać gdy idiota
      w radiowej "Trójce" pyta się drugiej idiotki jak to było w Białym Domu,
      którego progi owa idiotka miała zaszczyt przekroczyć.
      Jeżeli jest się sługusem, to nie powinno się dziwić, że nasz nowy pan
      traktuje nas jak służbę.
    • Gość: Tomasz Co napisał Sewerynek? IP: *.ibch.poznan.pl 30.05.03, 14:16
      Seweryn Blumsztajn twierdzi, że porównanie Busha-juniora do Stalina
      to wystarczjący powód żeby wywierać presję na służalców w Warszawie
      w sprawie Majchrowskiego.
      Dla mnie porównanie to jest jednak raczej obraźliwe dla nieboszczyka Stalina,
      który był jednym z najlepiej kalkulujących polityków, no a poza tym wygrał
      wojnę z Niemcami (co nie było znowu tak małym osiągnięciem). Wygrana
      wojna przez Rosjan uchroniła przed niechybną zagładą rodziców naszego Seweryna,
      podobnie jak Adama i paru jeszcze innych znakomitosci z "Wyborczej".
      Pozwoliła im także piastować odpowiedzialne funkcje związane z bezpieczeństwem
      państwa, praworządnoscią etc. zamiast trudnic się np. drobnym handlem.

      Poza tym mam szczere wątpliwosci czy Bush kiedykolwiek dowiedziałby się kto to taki
      ten Majchrowski, nie mówiąc już o tym że miałby zapewne trudnosci ze zrozumieniem
      owego tekstu gdyby ktos go na angielski przełożył.

      • Gość: abc Tomasz- odruchowy rasista, zakompleksiony debil IP: *.rdu.bellsouth.net 30.05.03, 14:28
        Prezydent USA skonczyl najlepsze uczelnie SWIATA. Nie jestesmy bogaci i
        potezni dzieki glupocie. Czym ty sie, tepaku , chwalic mozesz, oprocz swojej
        nedzy i wiecznej zaleznosci od silniejszych i madrzejszych od siebie?
        Gość portalu: Tomasz napisał(a):

        > Seweryn Blumsztajn twierdzi, że porównanie Busha-juniora do Stalina
        > to wystarczjący powód żeby wywierać presję na służalców w Warszawie
        > w sprawie Majchrowskiego.
        > Dla mnie porównanie to jest jednak raczej obraźliwe dla nieboszczyka Stalina,
        > który był jednym z najlepiej kalkulujących polityków, no a poza tym wygrał
        > wojnę z Niemcami (co nie było znowu tak małym osiągnięciem). Wygrana
        > wojna przez Rosjan uchroniła przed niechybną zagładą rodziców naszego
        Seweryna,
        > podobnie jak Adama i paru jeszcze innych znakomitosci z "Wyborczej".
        > Pozwoliła im także piastować odpowiedzialne funkcje związane z
        bezpieczeństwem
        >
        > państwa, praworządnoscią etc. zamiast trudnic się np. drobnym handlem.
        >
        > Poza tym mam szczere wątpliwosci czy Bush kiedykolwiek dowiedziałby się kto
        to
        > taki
        > ten Majchrowski, nie mówiąc już o tym że miałby zapewne trudnosci ze
        zrozumieni
        > em
        > owego tekstu gdyby ktos go na angielski przełożył.
        >
        • indris Prezydent Bush 30.05.03, 14:37
          abc napisał:
          "Prezydent USA skonczyl najlepsze uczelnie SWIATA".
          Być może, ale tego po nim nie widać. W USA krążą już anegdoty o jego sposobie
          mnówienia.
          NApisał też: "Nie jestesmy bogaci i potezni dzieki glupocie"
          To na pewno. Ale zaczynacie głupieć od tego bogactwa i potęgi.
        • Gość: Tomasz "abc" debilizmu? IP: *.ibch.poznan.pl 30.05.03, 15:08
          Przypopmnie, że przynajmniej niektórzy Żydzi jednak cos Stalinowi zawdzięczają,
          tak samo jak Litwini Wilno, Ukraińcy Lwów, a Polacy Danzig I Breslau (nie mówiąc
          już o miescie Stettin) jest Twoim zdaniem przejawem rasizmu? Tylko pogratulować
          rozumowania.

          Poza tym Blumsztajn naprawdę napisał glupi tekst, chociaż nie musiał, z czego jednak
          nie wnioskuję że jest idiotą, tylko człowiekiem politycznym. Trzydziesci lat temu pisałby
          zapewne podobne idiotyzmy z powodu Breżniewa.
          • Gość: abc twoje uwagi o malym handlu,duzej polityce i Zydach IP: *.rdu.bellsouth.net 30.05.03, 15:13
            sa mi znane z wielu innych sytuacji. Zostaw nam prawo wyrazania wdziecznosci
            za nasz los. Wyraz swoja wdziecznosc za siebie , antysemito!
            Gość portalu: Tomasz napisał(a):

            > Przypopmnie, że przynajmniej niektórzy Żydzi jednak cos Stalinowi
            zawdzięczają,
            > tak samo jak Litwini Wilno, Ukraińcy Lwów, a Polacy Danzig I Breslau (nie
            mówią
            > c
            > już o miescie Stettin) jest Twoim zdaniem przejawem rasizmu? Tylko
            pogratulować
            > rozumowania.
            >
            > Poza tym Blumsztajn naprawdę napisał glupi tekst, chociaż nie musiał, z
            czego j
            > ednak
            > nie wnioskuję że jest idiotą, tylko człowiekiem politycznym. Trzydziesci lat
            te
            > mu pisałby
            > zapewne podobne idiotyzmy z powodu Breżniewa.
            • Gość: Tomasz Re: twoje uwagi o malym handlu,duzej polityce i Z IP: *.ibch.poznan.pl 30.05.03, 15:23
              Najwyraźniej nie rozumiesz co oznacza antysemityzm, stąd Twoje brednie. Przypomniałem
              jedynie że wielu obecnie czolowych antystalinistów zapewne by nie żyło gdyby Stalin
              był taki jak np. Mikołaj II. Historia jest znacznie bardziej złożona niż tego by chcieli różni
              propagandzisci.
        • Gość: rafal Re: Tomasz- odruchowy rasista, zakompleksiony deb IP: *.proxy.aol.com 30.05.03, 15:46
          Gość portalu: abc napisał(a):

          > Prezydent USA skonczyl najlepsze uczelnie SWIATA. Nie jestesmy bogaci i
          > potezni dzieki glupocie. Czym ty sie, tepaku , chwalic mozesz, oprocz swojej
          > nedzy i wiecznej zaleznosci od silniejszych i madrzejszych od siebie?
          ------------------------------------------------
          A jakie to sa te NAJLEPSZE UCZELNIE SWIATA jesli wolno spytac?

          Nie slyszalem jeszcze co prawda, zeby Bush kazal wychodzic czlonkom Kongresu
          czy senatu, (jadacych po nim jak po lysej kobyle za prowadzona polityke) gdy
          wchodzi do tych izb. Ale gdy przeczyta tego zydka kto wie?
          Serwilizm Blumsteina jest ewidentny.
          Przypomina to upokarzajacy stosunek "komuchow" do I sekretarza ZSRR.
          Moze powinnismy zaraz oglosic Polske "Zamorskim Protektoratem USA"?
          Wyglada na to, ze wielu z nas lubi "miec swojego pana".
          Bez niego wpadamy bowiem w stressy.
        • watto abc ... amerykansko-izraelski politruk 31.05.03, 16:55
          Gość portalu: abc napisał(a):

          > Prezydent USA skonczyl najlepsze uczelnie SWIATA. Nie jestesmy bogaci i
          > potezni dzieki glupocie. Czym ty sie, tepaku , chwalic mozesz, oprocz swojej

          Ten abc ...
          Bush skonczył Harvard i Yale, uczelnie uważane za najlepsze w USA!
          W USA wykształcenie sie po prostu kupuje. Bogaty tatuś zapewnia dyplomy.
          A o poziomie tych amerykanskich uczelni swiadczy to, że ukonczył je ewidentny
          idiota - Bush.
        • tore.andre.flo abc to ujadajacy kundel - stul pysk chamie 31.05.03, 17:13
          na uslugach amerykanskich imperialistow
          tore
    • Gość: Tomasz Kto tu kogo ukarał? IP: *.ibch.poznan.pl 31.05.03, 16:40
      Spotkanie na dziedzińcu Zamku Królewskiego było nudne jak flaki z olejem.
      Słońce mocno przygrzewało, i całe to spocone towarzystwo musiało
      wysłuchiwać najpierw jednego, który nie ma nic do powiedzenia, a potem
      drugiego który poza frazesami nic powiedzieć nie umie.
      W sumie Majchrowski wyszedł na tym najlepiej, gdyż oglądał zapewne ten nudny
      spektakl w tele i popijał chłodne piwko.
    • Gość: Wróg ludu Re: MAJCHROWSKI OGŁOSZONY WROGIEM LUDU IP: *.icpnet.pl 31.05.03, 17:23
      tomek9991 napisał:

      > "Gazeta Wyborcza": Dwa dni przed wizytą George'a W.Busha w Krakowie strona
      > amerykańska zażądała, by prezydent miasta prof. Jacek Majchrowski nie
      > uczestniczył w powitaniu i pożegnaniu prezydenta USA - pisze Seweryn
      > Blumsztajn.
      >
      > Jego zdaniem, trudno się dziwić Bushowi, że nie ma ochoty witać się z
      > człowiekiem, który przyrównał go do Stalina. Prezydent Krakowa nie
      > reprezentuje mieszkańców miasta w sprawach polityki zagranicznej Polski. Nie
      > po to go wybierają. Jednak Jacek Majchrowski nie może twierdzić, że jego
      > poglądy na temat wojny w Iraku nie mają związku z funkcją, którą pełni. W
      > polityce nie ma prywatnych poglądów, zwłaszcza gdy wyraża się je publicznie.
      >
      > Jeśli więc słowa się liczą, to Majchrowskiemu powinno przede wszystkim
      > zależeć na tym, by Busha nie witać, i nie powinien teraz protestować w imię
      > suwerenności Polski - podkreśla komentator.
      >
      > Uważa on, że każda wizyta amerykańskiego prezydenta to wielkie wydarzenie w
      > Polsce. Dla Krakowa to szansa przypomnienia się światu. Jacek Majchrowski
      > wplątuje nas w międzynarodowy skandal, którego przyczyną są wyłącznie
      > nieodpowiedzialne sformułowania jego artykułu. Temu skandalowi powinna była
      > dyskretnie zapobiec polska dyplomacja.
      >
      > A tacy byliśmy dumni, że prezydent USA zawita na Wawel - konkluduje Seweryn
      > Blumsztajn.
      > info.onet.pl/725847,11,item.html
      > A dlaczego nie atakuje się Kwaśniewskiego ?
      > To Kwaśniewski namówił Majchrowskiego na spotkanie z Bushem :
      >
      > Prof. Majchrowski przyznał, że pierwotnie zamierzał "skontestować" wizytę
      > Busha. "Ale prezydent Kwaśniewski przekonał mnie, że powinienem w niej
      > uczestniczyć" - tłumaczył. Prezydent pytany o to, w jaki sposób przywitałby
      > się z Bushem, gdyby doszło do takiego spotkania, odpowiedział: "Podałbym
      > rękę, ale nie byłym w stroju ludowym".
      > info.onet.pl/725519,11,item.html
      >
      > Prezydent Krakowa oświadczył, że nie zamierza nic więcej robić w tej
      > sprawie. "Ale mam żal do władz państwowych, które pozwalają sobie na tego
      > typu interwencje" - zaznaczył.

      Przedmiotowy artykuł w sposób niczym nie zaćiemniony oddaje tzw."odwracanie
      kota ogonem" w czym lubują się nasi "bracia i siostry" Proszę go ze spokojem
      przeanalizować , gdyż Seweryn Blumsztajn pokazał "odwracanie kota ogonem" w
      całej krasie.
      Za co odpowiadają Majchrowski i Busch ! w zwierciadle odwracania kota ogonem ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka