Dodaj do ulubionych

Wierszyk pierwszej naiwnej

03.06.03, 07:47
Pewna dama z zamku Ego
miała go za naiwnego
i dlatego z tej przyczyny
ukrywała swoje winy
a że sprytu miała więcej
podkasała swą sukienkę
tak wzmocniwszy swoje ego
pościgała się z kolegą
który dobra miał w nadmiarze
i chciał ofiarować w darze.
a nagroda ją czekała
wcale nie aż taka mała
przy aplauzie kumpli grona
co na zamkach się rozsiedli
aż wypadła im korona
dla naiwnej przeznaczona
tylko wstydu się najedli.

d.
Obserwuj wątek
    • Gość: telefonistka odloz sluchawke IP: *.warszawa.w.pl 03.06.03, 09:01
      d_nutka napisała:

      > Pewna dama z zamku Ego
      > miała go za naiwnego
      > i dlatego z tej przyczyny
      > ukrywała swoje winy
      > a że sprytu miała więcej
      > podkasała swą sukienkę
      > tak wzmocniwszy swoje ego
      > pościgała się z kolegą
      > który dobra miał w nadmiarze
      > i chciał ofiarować w darze.
      > a nagroda ją czekała
      > wcale nie aż taka mała
      > przy aplauzie kumpli grona
      > co na zamkach się rozsiedli
      > aż wypadła im korona
      > dla naiwnej przeznaczona
      > tylko wstydu się najedli.
      >
      > d.


      wszystko pod kontrola,odloz sluchawke
      • d_nutka Re: odloz sluchawke 03.06.03, 09:40
        mam dostęp do komórki w razie potrzeby
        • Gość: telefonistka Re: odloz sluchawke IP: *.warszawa.w.pl 03.06.03, 10:32









          wydech

    • Gość: telefonistka Re: Wierszyk pierwszej naiwnej IP: *.warszawa.w.pl 04.06.03, 08:46
      d_nutka napisała:

      > Pewna dama z zamku Ego
      > miała go za naiwnego
      > i dlatego z tej przyczyny
      > ukrywała swoje winy
      > a że sprytu miała więcej
      > podkasała swą sukienkę
      > tak wzmocniwszy swoje ego
      > pościgała się z kolegą
      > który dobra miał w nadmiarze
      > i chciał ofiarować w darze.
      > a nagroda ją czekała
      > wcale nie aż taka mała
      > przy aplauzie kumpli grona
      > co na zamkach się rozsiedli
      > aż wypadła im korona
      > dla naiwnej przeznaczona
      > tylko wstydu się najedli.
      >
      > d.


      rozmowa niekontrolowana
    • cheech Re: Wierszyk pierwszej naiwnej 04.06.03, 08:55
      A mnie się ten utwór skojarzył z frazą z Zembatego:

      "Spać chodzimy wcześnie,
      ja od ściany leżę,
      a Bożena - z brzegu,
      bo ma chory pęcherz..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka