Dodaj do ulubionych

Ale wczoraj TVP umoczyła z Modzelewskim

06.06.03, 07:47
Więcej nie mogę bo "cisza ".

G.
Obserwuj wątek
    • xiazeluka Re: Ale wczoraj TVP umoczyła z Modzelewskim 06.06.03, 08:28
      galba napisał:

      > Więcej nie mogę bo "cisza ".

      Dali nam Słowacy przykład, co się robi z taką ciszą.
      Powiedz trochę więcej, pliiiiiz...
      • galba Dawno, dawno temu w TVP1... 06.06.03, 08:55
        > Dali nam Słowacy przykład, co się robi z taką ciszą.
        > Powiedz trochę więcej, pliiiiiz...

        ... odbyła się debata zwolenników błękitnych kafelków łazienkowych ze
        zwolennikami kafelków biało-czerwonych. Debatę prowadził zły smok mający na
        nazwisko tak samo jak szef instytucji, w której debata miała miejsce. Jak
        wiadomo zwolennicy kafelków dwubarwnych to głupie prymitywy więc dotychczas
        krytyczny temat debatowany bywał wyłącznie przy udziale zwolenników kafelków
        błękitnych. Tym razem smok zaprosił po 3 osoby z każdej strony.

        Rozpoczęła się dyskusja i po kilkudziesięciu sekundach głos zabrał usadzony po
        stronie błękitnokafelkowców profesor. Zaczął mówić... buzie uczestników debaty,
        smoka i zgromadzonej widowni zaczęły rozdziawiać się w bezgranicznym
        zdziwieniu: pan profesor zaczął mówić, iż wyliczenia zarządu domu w którym
        kafelki mają być zaimplementowane są grubo przesadzone i nieuczciwe, cena
        będzie duża wyższa a korzyści prawie żadnych, mieszkańcy domu od błękitu
        dostaną depresji i stracą pracę a ściany nasiąkną wilgocią. Zwolennicy biało-
        czerwonych bili brawo za każdym razem gdy ich niedoszły oponent zabierał głos,
        dwie panie siedzące obok profesora po stronie błękitnej zaczęły się jąkać,
        krzyczeć na profesora i publiczność, wymachiwać folderami reklamowymi pewnego
        dostawcy z Rzymu. Po paru wypowiedziach profesora smok definitywnie odebrał mu
        głos stwierdzając, że do omawianego właśnie przez niego tematu jeszcze wrócimy.
        Smok nie byłby smokiem gdyby mówił prawdę. Profesor już nie dostąpił zaszczytu
        bycia dopuszczonym do głosu.

        Potem była debata młodych zwolenników obu opcji. Także brawurowo wygrana przez
        dwubarwnych. Smok przypuszczalnie straci pracę.

        Na koniec (po ekspertach i młodych) mieli debatować starzy politycy ale jak to
        się skończyło nie wiem bo po 23.00 zazwyczaj idę spać.

        G.
        • xiazeluka Dziękuję za ładną bajkę, babciu 06.06.03, 10:21
          Powiedz mi jeszcze tylko, babciu, czy w bajce występował piękny książę w czarno-
          niebieskiej zbroi? Powinien siedzieć w tłumie kafelkowców różnobarwnych...
          Jeśli występował, to jak mu wyszła deklamacja "Niemiędzynarodówki"?

          • galba Wśród naszokafelkowców... 06.06.03, 10:58
            xiazeluka napisał:

            > Powiedz mi jeszcze tylko, babciu, czy w bajce występował piękny książę w
            czarno
            > -
            > niebieskiej zbroi? Powinien siedzieć w tłumie kafelkowców różnobarwnych...
            > Jeśli występował, to jak mu wyszła deklamacja "Niemiędzynarodówki"?

            ... na widowni było wielu czarno-niebieskich. Mieli duże tarcze z logo swego
            dostawcy (sUPeR kafelki). W drugiej rundzie pojedynku (młodzi leaderzy)
            wystąpił prezes tej grupy i zagonił do czerwonego, przepraszam, do błękitnego
            narożnika bubka z PO.

            G.
            • Gość: Xionc Re: Wśród naszokafelkowców... IP: 213.77.7.* 06.06.03, 16:20
              błękitno-czarny rycerz był zdecydowanie najlepszy... I teraz to on powinien być
              kreowany na lidera grupy dwubarwnej, bo to łebski chłopak, merytorycznie do
              wojaczki politycznej przygotowany i nie tak zacietrzewiony starszy kolega Don
              Kichot...

              A tak w ogóle to zauważyliście, że najciekawsza i najbardziej merytoryczna była
              część z młodymi mieszkańcami? Reszta to była popelina i demagogia...


              Pozdrawiam wszystkich glazurników od sUPeR płytek,
              Xionc
              • bykk Re: Wśród naszokafelkowców... 06.06.03, 16:29
                Xionc, masz rację co do Stanisława W., ma chłopak łeb.
                Było trochę niepotrzebnych zgrzytów między młodymi, ale ogólnie może być.
                Jednak pierwsz część też była dobra, nie było takiej demagogii jak w trzeciej.
                Jednak najbardziej zbłaźnił się Kwiatek.
                hej!
                • Gość: Xionc Re: Wśród naszokafelkowców... IP: 213.77.7.* 06.06.03, 16:40
                  bykk napisał:

                  > Xionc, masz rację co do Stanisława W., ma chłopak łeb.
                  > Było trochę niepotrzebnych zgrzytów między młodymi, ale ogólnie może być.
                  > Jednak pierwsz część też była dobra, nie było takiej demagogii jak w trzeciej.
                  > Jednak najbardziej zbłaźnił się Kwiatek.
                  > hej!

                  Stary a co się dziwisz? Jak się k...a w młodości prowadziło programy dla
                  rolników porównując rzepak pęciolistny do koniczyny łąkowej to jak można
                  prowadzić programy typu talk-show i to na żywo? Jak mawiał jeden Dziadek: "kury
                  szczać prowadzać, a nie politykę robić"... A co do pierwszej części to bardzo
                  żałuję że nie oglądałem, zainteresowałem się dopiero jak zobaczyłem W.

                  I to co doprowadziło mnie do szału: dlaczego taki program był tylko jeden i to
                  w ostatnim dniu kampanii? Marzę, modlę się, żeby nasze społeczeństwo pokazało
                  tym sku...synom gdzie mają takie "elyty"

                  Na koniec: Słuchałeś może wczoraj pulsu Trójki? Kilku znanych politykierów i
                  dziennikarzy stwierdziło, że w imię demokracji, to takie wybory powinny być
                  obowiązkowe, pod karą grzywny. Pięknie, co?
                  • bykk Re: do Xinca i Jondrusia 06.06.03, 17:07
                    Xionc, oni to już dawno o tym myśleli!
                    Jondruś, o nic nie chodzi, jasne, że mogę tak jak radzisz.
                    Pomyśl tylko dlaczego dali taką debatę za tzw. 5 dwunasta?
                    Mówi Ci to coś? Jeszcze gdyby Kwiatkosiu zaprosił tych co chcieli
                    i nie robił ze siebie i nas wała, to debata dobra z plusem.
                    A słyszysz co się dzisiaj dzieje z tym "ptaszkiem"? Sraka w mediach od rańca!
                    A takie kurwa ełropejczyki, fachowcy, znawcy, a nie zuważyli, ot pajace!
                    Modlą się nawet w GW o krzyżyk, byle nie ptaszeksmile).
                    pozdrawiam
                    hej!
        • lady_hawk Re: Dawno, dawno temu w TVP1... 06.06.03, 11:24
          Ja to zupelnie inaczej odebralam. Nie slyszalam jednak
          pierwszej czesci, bo wlaczylam tv dobrze po 10tej.
          Najbardziej podobalo mi sie podsumowanie. Mnich
          pogratulowal, ze jogini ze zwiazkow
          religijno-politycznych tak gladko rozprawili sie z
          naczelnym lama i jego przeslaniem, odwolujacym sie do
          faktu, ze tak naprawde, bialo-czerwona emalia zostala
          polozona na niebieskim podkladzie.

          Nie dziwie sie Galbo, ze nie przyjales do wiadomosci
          tresci trzeciej czesci. Bialo-czerwoni kafelkowcy,
          okazali sie przebierancami, bo u obecynch w studio,
          podkladem pod emalie okazalo sie, ze jest mamona, nie
          zadne cywilizacyjne wartosci.
          • Gość: ktos Buhahahahahahahaha.......... IP: *.acn.pl 06.06.03, 11:28
            lady_hawk napisała:

            > Bialo-czerwoni kafelkowcy,
            > okazali sie przebierancami, bo u obecynch w studio,
            > podkladem pod emalie okazalo sie, ze jest mamona, nie
            > zadne cywilizacyjne wartosci.

            Wszystko jasne, do ZSRE mamy wejsc ze wzgledow ideologicznych, a nie dlatego, ze sie nam oplaca.

            Wspaniale podsumowanie.
            • lady_hawk Re: Buhahahahahahahaha.......... 06.06.03, 11:33
              Gość portalu: ktos napisał(a):

              > lady_hawk napisała:
              >
              > > Bialo-czerwoni kafelkowcy,
              > > okazali sie przebierancami, bo u obecynch w studio,
              > > podkladem pod emalie okazalo sie, ze jest mamona, nie
              > > zadne cywilizacyjne wartosci.
              >
              > Wszystko jasne, do ZSRE mamy wejsc ze wzgledow
              ideologicznych, a nie dlatego, z
              > e sie nam oplaca.
              >
              > Wspaniale podsumowanie.


              Cywilizacyjne wartosci, takie, jak poszanowanie godnosci
              czlowieka przede wszystkim, to powinno byc naczelne haslo.
              W takich warunkach, jak w dobrze uprawianym ogrodzie,
              wszystko rosnie i kwitnie.
              A szukanie mamony tylko, konczy sie na niemoznosci
              splacania kredytow.
              • Gość: Biały Spis cywilizacyjnych wartości: IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 11:41
                1) Rozpad rodziny. We Francji, Szwecji, Holandii itp. model rodziny mężczyzna +
                kobieta jest w mniejszości. Przeważają samotne matki z dziećmi i związki
                homoseksualne;

                2) najważniejsze są prawa człowieka - najczęściej w stosunku do przestępców i
                zbrodniarzy. Warunki odbywania kary w więzieniach europejskich są na dużo
                wyższym poziomie, niż żyje na codzięń większośc Polaków;

                3) Więzienie za poglądy polityczne (kłamstwo oświęcimskie).
                Listę można kontynuować w nieskończoność.

                Wymień prosze te wartości cywilizacji oświeceniowej, których teraz w Polsce nie
                ma, a pojawią się po akcesji.
                • lady_hawk 500 000 tysiecy za agitacje 06.06.03, 11:51
                  Gość portalu: Biały napisał(a):

                  > 1) Rozpad rodziny. We Francji, Szwecji, Holandii itp.
                  model rodziny mężczyzna +
                  >
                  > kobieta jest w mniejszości. Przeważają samotne matki z
                  dziećmi i związki
                  > homoseksualne;
                  >
                  > 2) najważniejsze są prawa człowieka - najczęściej w
                  stosunku do przestępców i
                  > zbrodniarzy. Warunki odbywania kary w więzieniach
                  europejskich są na dużo
                  > wyższym poziomie, niż żyje na codzięń większośc Polaków;
                  >
                  > 3) Więzienie za poglądy polityczne (kłamstwo oświęcimskie).
                  > Listę można kontynuować w nieskończoność.
                  >
                  > Wymień prosze te wartości cywilizacji oświeceniowej,
                  których teraz w Polsce nie
                  >
                  > ma, a pojawią się po akcesji.

                  Ja nie pisze przez zaden proxy....

                  Ale trudno, zaryzykuje. Tyle, ze krociutko:
                  - niepelnosprawni. Czy na ulicach Sztokholmu jest tylu
                  inwalidow, bo jest ich wiecej niz w Polsce?
                  - nie wiem, jakie warunki maja wiezniowie w Grecji, czy
                  Portugalii. Nie jestem zwolenniczka wtracania ludzi do
                  ciemnych lochow. Nawet za najciezsze przewinienia. Mam
                  wrazenie, ze warunki w wiezieniach sa takie, jakie jest w
                  stanie zorganizowac spoleczenstwo. Poza tym, odosobnienie
                  powinno sluzyc takze resocjalizacji, czyli pokazaniu
                  mozliwosci zycia zgodnie z prawem.
                  - Prawdziwy rozpad rodziny jest w krajach nalezacych do
                  Czerwonego Grubasa. Tam nas prowadza ci od mamony. Po
                  czerwonym leci?
                  - Tolerancja i uznanie innosci, to wielkie osiagniecie
                  cywilizacji zachodniej.
                  - Jesli chcesz cos o eutanazji, to przypomnij sobie, ze w
                  lonie niebieskich jest i taki kraj, gdzie rozwody
                  dozwolone nie sa. I nikt ich za to nie gani. W imie
                  cywilizacyjnych wartosci.
                  :p
                  -
                  • davout_ Re: 500 000 tysiecy za agitacje 06.06.03, 12:05
                    lady_hawk napisała:






                    > - nie wiem, jakie warunki maja wiezniowie w Grecji, czy
                    > Portugalii. Nie jestem zwolenniczka wtracania ludzi do
                    > ciemnych lochow. Nawet za najciezsze przewinienia.

                    Boże uchowaj . Gdzież tam więzienie . Tych
                    morderców z Kredyt Banku należy głaskać po główce .
                    Tych co czteroletnie dziecko wrzucili do Wisły
                    także .
                    Tak na marginesie . Ciemnych lochów już chyba nie
                    ma . Zastąpiły je cele z TV .


                    > - Prawdziwy rozpad rodziny jest w krajach nalezacych do
                    > Czerwonego Grubasa. Tam nas prowadza ci od mamony. Po
                    > czerwonym leci?
                    > - Tolerancja i uznanie innosci, to wielkie osiagniecie
                    > cywilizacji zachodniej.

                    Ta . Pedalstwo jako norma . Adoptowanie dzieci przez
                    zboczeńców .


                    Żal mi Cię .
                    • lady_hawk Re: 500 000 tysiecy za agitacje 06.06.03, 12:07
                      davout_ napisał:

                      > Żal mi Cię .
                      >

                      Niepotrzebnie. Mam sie dobrze smile
                      • Gość: Xionc Re: 500 000 tysiecy za agitacje IP: 213.77.7.* 06.06.03, 16:23
                        To mnie tym bardziej mi również Cię żal, bo chory, który nie wie że choruje to
                        beznadziejny przypadek...
                        • lady_hawk Re: 500 000 tysiecy za agitacje 06.06.03, 18:34
                          Gość portalu: Xionc napisał(a):

                          > To mnie tym bardziej mi również Cię żal, bo chory,
                          który nie wie że choruje to
                          > beznadziejny przypadek...

                          A teraz, to Ty o czym?
                  • Gość: Biały Po przefiltrowaniu znalazłem następujące wartości IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 12:08
                    cywilizacji Oświecenia, dla których i wyłącznie dla których warto wstąpić w
                    Unię:

                    1) W kraju, w którym jest 5 razy mniej ludności niż w Polsce, a powierzchnię ma
                    1,5 raza większą, w kraju który od prawie 300 lat nie wie co to wojna inwalidzi
                    mają dobrze.

                    Pytanie: czy mają dobrze, bo wstąpili w Unię? czy przed wstąpieniem mieli
                    gorzej? Czy istnieje przynajmniej 1 dyrektywa unijna na temat inwalidów?> - > -

                    2) Tolerancja i uznanie innosci, to wielkie osiagniecie cywilizacji zachodniej.

                    Proszę podać chociaż 1 unijną dyrektywę, która spowoduje, że po wejściu do Unii
                    w Polsce wzrośnie tolerancja i uznanie inności.

                    Pytanie: czy muzułmańskie kobiety we Francji i Holandii mają twoim zdaniem (nie
                    na papierze, tylko w rzeczywistości) większe prawa od kobiet polskich teraz?

                    Pytanie: co to znaczy uznanie inności i gdzie jest jego granica? Pedofil jest
                    inny; czy mam go za to afirmować. Muzułmanie składają krwawe ofiary ze
                    zwierząt . Pani Kozyra w ramach instalacji kazała zabić i wypchać 4 zwierząta,
                    w tym konia. czy mam się tym zachwycać?

                    3) W Irlandii jest zakaz rozwodów. czy dla ciebie to argument za wejściem? Bo
                    dla mnie nie.

                    • lady_hawk Re: Po przefiltrowaniu znalazłem następujące wart 06.06.03, 12:29
                      Gość portalu: Biały napisał(a):

                      > Pytanie: czy muzułmańskie kobiety we Francji i Holandii
                      mają twoim zdaniem (nie
                      >
                      > na papierze, tylko w rzeczywistości) większe prawa od
                      kobiet polskich teraz?
                      >

                      Skupie sie na jednym. W Polsce kobiety nie maja rownych
                      praw, co bys na ten temat nie mowil.
                      Z tradycji to wynika. I bedzie tak dotad, dopoki byle
                      chlop bedzie mial spoleczne przyzwolenie na poufale
                      calowanie wierzcholka dloni.
                      • Gość: Biały W Unii kobiety też nie mają równych praw IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 13:03
                        Nigdzie na świecie kobiety nie mają równych praw, co byś na ten temat nie
                        mówiła.

                        Aby nie obrazić Pani uczuć zamiast pocałunku w dłoń żegnam pogardliwym i
                        głośnym wypuszczeniem gazów (tak popularnym i lubianym przez wyemancypowane
                        niemieckie (o, pardon - europejskie z Niemiec) Damen.
                        • lady_hawk Re: W Unii kobiety też nie mają równych praw 06.06.03, 14:03
                          Gość portalu: Biały napisał(a):

                          > Nigdzie na świecie kobiety nie mają równych praw, co
                          byś na ten temat nie
                          > mówiła.
                          >
                          > Aby nie obrazić Pani uczuć zamiast pocałunku w dłoń
                          żegnam pogardliwym i
                          > głośnym wypuszczeniem gazów (tak popularnym i lubianym
                          przez wyemancypowane
                          > niemieckie (o, pardon - europejskie z Niemiec) Damen.

                          Gratuluje! Masz zapewne duze powodzenie u tych pan.
                      • janusz2_ Re: Po przefiltrowaniu znalazłem następujące wart 06.06.03, 14:52
                        lady_hawk napisała:

                        > >
                        >
                        > Skupie sie na jednym. W Polsce kobiety nie maja rownych
                        > praw, co bys na ten temat nie mowil.
                        > Z tradycji to wynika. I bedzie tak dotad, dopoki byle
                        > chlop bedzie mial spoleczne przyzwolenie na poufale
                        > calowanie wierzcholka dloni.

                        A w takich Stanach facet może być pociągnięty za "sexual harassment" ponieważ
                        kobiecie ustąpi pierwszeństwa przy wchodzeniu do windy.
                        Tam wg _hawk to kobiety mają dobrze (nie napisałem lady_hawk ponieważ ten nick
                        określa płeć, więc moze być uznany za naruszanie równości smile)) )

                        A we wspomnieniach polskich lotników z Anglii z czasów II WŚ można przeczytać,
                        jak to Agielki szalały na punkcie szarmanckich chłopaków w mundurach
                        z "Polandami", całujących je w ręce (czuły się jak królowe, bo w Anglii w rękę
                        całowano wyłącznie Królową). Nierzadko zdarzało się, że lotnicy agielscy
                        wychodząc wieczorem "na miasto" doszywali sobie "Poland" na rękaw munduru i
                        kaleczyli niemiłosiernie swój język ojczysty, aby mieć większe szanse u
                        dziewczyn.
                  • xiazeluka "Czy ch-ch-chciałbyś, aby taa-a-a-ka i-i-idiotka.. 06.06.03, 12:13
                    ...by-y-yła po-o-osłem"?

                    [To nie ja, to z jednego filmu]

                    Lady zaryzykowała:

                    > - niepelnosprawni. Czy na ulicach Sztokholmu jest tylu
                    > inwalidow, bo jest ich wiecej niz w Polsce?

                    Doskonały, celny argument. Tylko dzięki Anszlusowi inwalidzi będą mogli
                    urządzać sobie wyścigi po ulicach naszych grodów. To, że te ulice generalnie
                    nadają się do zwinięcia i wyrzucenia na składowisku odpadów radioaktywnych nie
                    ma naturalnie nic do rzeczy, podobnie jak budowa obniżonych trotuarów czy
                    płaskich schodów na nowo oddawanych drogach czy budynkach. Aż strach przyznać,
                    że dzieje się tak bez pomocy tow. Prodiego.

                    > Nie jestem zwolenniczka wtracania ludzi do
                    > ciemnych lochow. Nawet za najciezsze przewinienia.

                    Słusznie! Należy ich nagradzać, skoro karanie jest takie... takie... no,
                    nieestetyczne. Szczególnie gwałcicieli należy pieścić, bo wszystko przez to, że
                    nie mogą dać upustu swoim żądzom w sposób przyjęty przez ludzi bardziej
                    oziębłych. Najlepiej umieszczać gwałcicieli w internatach dla młodzieży
                    gimnazjalnej, gdzie bezstresowo mogliby się resocjalizować.

                    > - Prawdziwy rozpad rodziny jest w krajach nalezacych do
                    > Czerwonego Grubasa. Tam nas prowadza ci od mamony. Po
                    > czerwonym leci?

                    Ci od mamomy prowadzą nas tam, gdzie jest mamona - za wielką wodą.

                    > - Tolerancja i uznanie innosci, to wielkie osiagniecie
                    > cywilizacji zachodniej.

                    Tolerancja to osiągnięcie Rzeczpospolitej szlacheckiej, która już w 1573 r.
                    zagwarantowała wszystkim swobodę wyznania. To Polska była przystanią dla
                    innowierców, w tym przede wszystkim Żydów, a nie spływająca krwią w wojnach
                    religijnych zachodnia Europa.

                    [ja się nie mądrzę, ja tylko uzupełniam Pani notatki]

                    • lady_hawk Re: 'Czy ch-ch-chciałbyś, aby taa-a-a-ka i-i-idio 06.06.03, 12:25
                      xiazeluka napisał:


                      > Tolerancja to osiągnięcie Rzeczpospolitej szlacheckiej,
                      która już w 1573 r.
                      > zagwarantowała wszystkim swobodę wyznania. To Polska
                      była przystanią dla
                      > innowierców, w tym przede wszystkim Żydów, a nie
                      spływająca krwią w wojnach
                      > religijnych zachodnia Europa.

                      A konstytucja USA byla wzorowana na 3majowej. Czyz nie?

                      A potem przesunelismy sie, wbrew woli i bez mozliwosci
                      zabrania glosu, w strone wschodu. Nie Dalekiego. Nie
                      Bliskiego. Tylko tego bezludzkiego.

                      Wiesz, ze Tulipany w latach 40/50tych mialy taki sam
                      grunt, jak nasze Malwy? I my i oni startowalismy z tego
                      samego poziomu. My mielismy wieksze zniszczenie, oni
                      wydzierali lad morzu.
                      Mowi Ci to cos? (to tez z filmu)

                      > [ja się nie mądrzę, ja tylko uzupełniam Pani notatki]
                      >
                      Nie zarzucam, ze sie madrzysz. Uwazam, ze raczej glupisz.
                      Bo za oceanem maja swoje problemy, taniej kupuja u
                      Chinczykow, niz mogliby u nas. A Trojkat Bermudzki Prim
                      (Nowy Targ, Bialystok, Nowy York) jest dla nich naszym
                      obrazem.

                      • xiazeluka Re: 'Czy ch-ch-chciałbyś, aby taa-a-a-ka i-i-idio 06.06.03, 12:39
                        lady_hawk napisała:

                        > A konstytucja USA byla wzorowana na 3majowej. Czyz nie?

                        Nie. Ale dlaczego zmienia Pani temat?

                        > A potem przesunelismy sie, wbrew woli i bez mozliwosci
                        > zabrania glosu, w strone wschodu. Nie Dalekiego. Nie
                        > Bliskiego. Tylko tego bezludzkiego.

                        Nie my się przesunęliśmy, tylko intruzi wleźli nam na pokoje.
                        Ale znowu chyba zgubiła Pani wątek...?

                        > Wiesz, ze Tulipany w latach 40/50tych mialy taki sam
                        > grunt, jak nasze Malwy? I my i oni startowalismy z tego
                        > samego poziomu. My mielismy wieksze zniszczenie, oni
                        > wydzierali lad morzu.

                        Bardzo lubię czytać takie niezobowiązujące dyrdymałki, ale wydaje mi się, że
                        pomyliła Pani salon z estradą w sali gimnastycznej szkoły podstawowej im. Dolej
                        Lady.

                        > Mowi Ci to cos? (to tez z filmu)

                        Mówi - nie cierpię tego aktora.

                        > Bo za oceanem maja swoje problemy, taniej kupuja u
                        > Chinczykow, niz mogliby u nas.

                        Jedna inwestycja, strzelam: F-16, trafiony! to więcej kasy, niż pewne
                        niebieskoblade truchło z krypty pod Brukselą jest w stanie nam zaoferować. Cena
                        towaru plus pensja dla pasożyta w zarękawkach to więcej niż cena towaru i
                        uścisk dłoni podczas transakcji.
                    • Gość: dok Re: 'Czy ch-ch-chciałbyś, aby taa-a-a-ka i-i-idio IP: *.crowley.pl 06.06.03, 12:27
                      > > - Tolerancja i uznanie innosci, to wielkie osiagniecie
                      > > cywilizacji zachodniej.
                      >
                      > Tolerancja to osiągnięcie Rzeczpospolitej szlacheckiej, która już w 1573 r.
                      > zagwarantowała wszystkim swobodę wyznania. To Polska była przystanią dla
                      > innowierców, w tym przede wszystkim Żydów, a nie spływająca krwią w wojnach
                      > religijnych zachodnia Europa.
                      >
                      I stad pewnie pogrom kielcki na przyklad..
                      a co do wiezien, to miedzy ciemnymi lochami a nagroda jest jeszcze kilka
                      stopni, czy nie? Mam znajomych, ktorzy spedzili troche czasu w wiezieniu, no i
                      cel z tv to tam raczej nie ma.
                      • xiazeluka Grepsujesz? 06.06.03, 12:42
                        Gość portalu: dok napisał(a):

                        > I stad pewnie pogrom kielcki na przyklad..
                        > a co do wiezien, to miedzy ciemnymi lochami a nagroda jest jeszcze kilka
                        > stopni, czy nie? Mam znajomych, ktorzy spedzili troche czasu w wiezieniu, no
                        i cel z tv to tam raczej nie ma.

                        Jacy znajomi, taka wiedza historyczna...
                        • Gość: dok Re: Grepsujesz? IP: *.crowley.pl 06.06.03, 12:52
                          a nie bylo czegos takiego??
                          a slowo "grepsujesz" to chyba nie z polskiego. MOze chodzilo o grypsere? nie,
                          nie grypsuje, a moja wiedza ma sie dobrze.
                          • xiazeluka Re: Grepsujesz? 06.06.03, 12:58
                            Gość portalu: dok napisał(a):

                            > a moja wiedza ma sie dobrze.

                            Niestety, muszę Cię zmartwić - Twój korepetytor Cię okłamuje.
                      • Gość: dok Re: 'Czy ch-ch-chciałbyś, aby taa-a-a-ka i-i-idio IP: *.crowley.pl 06.06.03, 13:41
                        i ta tolerancja wciaz nas otacza, widzimy ja na kazdym kroku, w kazdym kiosku,
                        na kazdym murze, na kazdym stadionie, w Radiu Maryja itd.
                        • xiazeluka Re: 'Czy ch-ch-chciałbyś, aby taa-a-a-ka i-i-idio 06.06.03, 13:48
                          Gość portalu: dok napisał(a):

                          > i ta tolerancja wciaz nas otacza, widzimy ja na kazdym kroku, w kazdym
                          kiosku, na kazdym murze, na kazdym stadionie, w Radiu Maryja itd.

                          Widzisz tolerancję? Masz niezwykły narząd wzroku.

                          Spalone domy kolorowych w Niemczech, zniszczone synagogi we Francji to przejawy
                          tej właściwej tolerancji? Albo mordowanie czołowego opozycyjnego polityka w
                          Holandii? Terroryzm w Irlandii? Co jeszcze polecasz?
                          • Gość: ktos Re: 'Czy ch-ch-chciałbyś, aby taa-a-a-ka i-i-idio IP: *.acn.pl 06.06.03, 13:52

                            > Albo mordowanie czołowego opozycyjnego polityka w
                            > Holandii?

                            To wlasnie obrona tolerancji, Ksiaze. Podobnie jak bojkot d***kratycznie wybranej wladzy w Austrii.
                          • Gość: dok Re: 'Czy ch-ch-chciałbyś, aby taa-a-a-ka i-i-idio IP: *.crowley.pl 06.06.03, 13:53
                            wszedzie jest nietolerancja, roznie sie objawia, twierdze, ze u nas i tak jest
                            wyjatkowo, bo na to wszystko jest ciche przyzwolenie (opisywana w GW sprawa
                            Alka np.)W Irlandii sytuacja jest chyba nieco bardziej zlozona, czyz nie?
                            • xiazeluka Re: 'Czy ch-ch-chciałbyś, aby taa-a-a-ka i-i-idio 06.06.03, 13:56
                              Gość portalu: dok napisał(a):

                              > wszedzie jest nietolerancja, roznie sie objawia, twierdze, ze u nas i tak
                              jest
                              > wyjatkowo, bo na to wszystko jest ciche przyzwolenie

                              A propos - co Ty właściwie rozumiesz pod pojęciem "tolerancja"? Mam niejakie
                              podejrzenia...

                              > sytuacja jest chyba nieco bardziej zlozona, czyz nie?

                              O, to tolerancja zalezna jest od złożoności geograficznej?
                              • Gość: dok Re: 'Czy ch-ch-chciałbyś, aby taa-a-a-ka i-i-idio IP: *.crowley.pl 06.06.03, 14:00
                                a wiesz co oznacza "tolerare"?to wlasnie oznacza dla mnie tolerancja
                                • xiazeluka Re: 'Czy ch-ch-chciałbyś, aby taa-a-a-ka i-i-idio 06.06.03, 14:15
                                  Gość portalu: dok napisał(a):

                                  > a wiesz co oznacza "tolerare"?to wlasnie oznacza dla mnie tolerancja

                                  Bezokolicznik "tolerare" znaczy "wytrzymywać, znosić". Ty jednak dajesz dowody
                                  na brak wytrzymałości i nieumiejętność znoszenia cudzych opinii.
                                  • Gość: dok Re: 'Czy ch-ch-chciałbyś, aby taa-a-a-ka i-i-idio IP: *.crowley.pl 06.06.03, 14:23
                                    czym niby ma sie to u mnie objawiac?
                                    problem ma mtylko jeden, jaki stosuenk miec wobec nietolerancji.
                                    • xiazeluka Re: 'Czy ch-ch-chciałbyś, aby taa-a-a-ka i-i-idio 06.06.03, 14:25
                                      Gość portalu: dok napisał(a):

                                      > problem ma mtylko jeden, jaki stosuenk miec wobec nietolerancji.

                                      Jak to jaki? Tolerancyjny właśnie.
                                      • Gość: dok Re: 'Czy ch-ch-chciałbyś, aby taa-a-a-ka i-i-idio IP: *.crowley.pl 06.06.03, 14:26
                                        staram sie jak moge i zycze tego samegosmile
                                        pzdr
                          • bykk Re: do Luki:) 06.06.03, 14:34
                            Witaj.
                            Luka, ogladałem tą debatę od początku. Właśnie początek i środek był w miarę.
                            Końcówka kiepska. Staszek W. zaprezentował się dobrze. Chamy z lewej strony
                            oczywiście ekranusmile, pokazali na co ich stać. Dokładnie tak jak Galba pisze.
                            Jak młody z prawej strony, ekranu oczywiście zaczął mówić iż jadąc taksówką na
                            to spotkanie... to wsztchwiedzący gówniarz z plakietką, co to się mapka polski
                            śmieje, na cały różowy ryj krzyknął:" a skąd miałeś na taksówkę"?
                            Kwiatek dał dupy, wyciągnął jakąś ulotkę jakiej nieistniejącej grupy nr.2
                            z jakimiś durnotami(stare ubeckie metody) i próbował wcisnąć, że to tych z
                            prawej strony ekranu! Domagali się, aby odczytał kto to podpisał, wybełkotał
                            jakiś tam blok z nr.2, była kupa śmiechu.
                            Poza tym dokładnie tak jak Galba pisze, odbierając głos Modzelewskiemu,
                            obiecywał, pogadamy potem o temsmile! Te matoły z lewej strony ekranu
                            na koniec zaczęli beczeć jak barany gdy ten co to obiecywał(wiadomo czerwoni
                            tak mają, obiecywać) wyczytał ile na licznikusmile!
                            Tak nawiasem, to jestem ciekaw jak będzi się tłumaczyła GW, że dzisiaj
                            opublikowała agitację Kwaśniewskiego! Już w TVN24 Rymarz plątał cosik, że to
                            wczorajsze, a nie dzisiejsze, ciekawe podejście, jak sobie przypominam
                            przedwczoraj, czy kiedyś mówiłem Ci, że jestem przeciw?
                            Poza tym sraczki od rana dostali z "ptaszkiem", hahaha!
                            Słyszałeś oczywizda, wolą krzyżyk (nie przeszkadza?), nie ptaszka!!!smile)))))))))
                            pozdrawiam
                            hej!
                            Imperatora toże pazdrawlajusmile)
                    • Gość: Krzys52 * Niesamowite! Pobiles wlasnie Debilu kolejny .* IP: *.proxy.aol.com 07.06.03, 18:13
                      ...rekord swego wlasnego debilizmu (poprzedni rekord, ze przypomne, takze
                      nalezal do ciebie) Zdecydowanie jestes najwiekszym glupem w Polsce.
                      Oto kolejny dowod, ty... dumo U*R-u
                      .
                      .
                      xiakretyn napisał(a):
                      >
                      > Lady zaryzykowała:
                      >
                      L_H) Czy na ulicach Sztokholmu jest tylu inwalidow, bo jest ich wiecej niz w
                      Polsce?
                      .
                      .
                      Xiakretyn) Doskonały, celny argument. Tylko dzięki Anszlusowi inwalidzi będą
                      mogli urządzać sobie wyścigi po ulicach naszych grodów. To, że te ulice
                      generalnie nadają się do zwinięcia i wyrzucenia na składowisku odpadów
                      radioaktywnych nie ma naturalnie nic do rzeczy, podobnie jak budowa obniżonych
                      trotuarów czy płaskich schodów na nowo oddawanych drogach czy budynkach. Aż
                      strach przyznać, że dzieje się tak bez pomocy tow. Prodiego.
                      >
                    • Gość: w Re: 'Czy ch-ch-chciałbyś, aby taa-a-a-ka i-i-idio IP: 217.153.94.* 23.06.03, 23:43
                      hmmm?
            • Gość: robi Re: Buhahahahahahahaha.......... IP: *.dialup.warszawa.pl 06.06.03, 20:02
              Dominiku, a Ty ciągle tylko o "buchalterii" smile. Jakiś ty staromodny, chociaż
              młody jeszcze.

              Pozdrawiam
              robi
          • galba Błękitne "profesórki" winni puszczać codziennie 06.06.03, 11:46
            Było by się z czego pośmiać.

            > Ja to zupelnie inaczej odebralam. Nie slyszalam jednak
            > pierwszej czesci, bo wlaczylam tv dobrze po 10tej.

            Znaczy to ni mniej, ni więcej, że części pierwszej Lady nie widziała a ta
            kompromitująca dla błękitnokafelkowców wyjątkowo była. Jednak zarówno z cz. I
            jak i II wynikało, że naczelnym hasłem błękitnych jest: nie ważne liczby, nie
            ważne saldo byle byśmy podążali za modą.

            Co do szacunku dla drugiego człowieka - błekitnym nerwy puściły już na samym
            początku i już do samiutkiego końca mojego oglądania odpowiedzi ich były
            najzwyczajniej w świecie chamskie (runda I - dwie "profesórki" w tym
            jedna "filozofka" drące ordynarnie mordy na Bogu ducha winną dziewczynę; w
            rundzie II - prymitywne uwagi młodych błękitnokafelkowców z fabryki im. gen.
            Jaruzelskiego i tych z hurtowni Donald typu: stać cię na taksówkę? ty jto
            ęzyków na pewno nie znasz! Itp.). To nawet poniekąd zrozumiałe: Oni mają misję
            dziejową a te szare burki z drugiej strony nie chcą bez dyskusji paść na twarz!

            G.
            • lady_hawk Re: Błękitne 'profesórki' winni puszczać codzienn 06.06.03, 11:57
              galba napisał:

              Jednak zarówno z cz. I
              > jak i II wynikało, że naczelnym hasłem błękitnych jest:
              nie ważne liczby, nie
              > ważne saldo byle byśmy podążali za modą.

              Bo jak taki "trynd" to dlaczego, jak barany mamy isc w
              przeciwna strone, niz wszyscy? I nie mow mi o
              Zegarkowcach, czy polnocnych Rogoglowych.

              A jak Ci sie podobalo stwierdzenie, ze Bog jest wszedzie
              i to nieprawda, ze u niebieskich Go nie ma?
              • galba W kwestii baranów i "profesórek" 06.06.03, 12:07
                > Bo jak taki "trynd" to dlaczego, jak barany mamy isc w
                > przeciwna strone, niz wszyscy? I nie mow mi o

                Barany idą zgodnie z nurtem, nie przeciwko.

                > Zegarkowcach, czy polnocnych Rogoglowych.

                A dlaczego nie? Ale skoro nie mogę to wspomnę o Herbatnikach, którym jak
                wskazują ostatnie badania już się w Holdingu nie podoba i chcą uciekać.

                > A jak Ci sie podobalo stwierdzenie, ze Bog jest wszedzie
                > i to nieprawda, ze u niebieskich Go nie ma?

                Nie zauważyłem go. Może dlatego, że nie takie duperele lecz rachunek
                ekonomiczny i kwestia godności są dla mnie istotne w trakcie podejmowania tak
                ważnej decyzji. Brednie "profesórek", że nie kasa jest ważna ale to byśmy mogli
                spać w przedpokoju u Żaby Paryżanki co nam niezwykłych doznań estetycznych
                dostarczy.

                G.
                • lady_hawk Re: W kwestii baranów i 'profesórek' 06.06.03, 12:15
                  galba napisał:

                  > A dlaczego nie? Ale skoro nie mogę to wspomnę o
                  Herbatnikach, którym jak
                  > wskazują ostatnie badania już się w Holdingu nie podoba
                  i chcą uciekać.
                  >

                  Podobnie, jak Tulipany. Sa juz teraz na tym etapie, ze
                  wiecej daja niz biora. (Naczynia polaczone)

                  > A jak Ci sie podobalo stwierdzenie, ze Bog jest wszedzie
                  > > i to nieprawda, ze u niebieskich Go nie ma?
                  >
                  > Nie zauważyłem go.

                  Jest wszechobecny. Nawet tam, gdzie nie zauwazasz.

                  Może dlatego, że nie takie duperele lecz rachunek
                  > ekonomiczny i kwestia godności są dla mnie istotne w
                  trakcie podejmowania tak
                  > ważnej decyzji. Brednie "profesórek", że nie kasa jest
                  ważna ale to byśmy mogli
                  >
                  > spać w przedpokoju u Żaby Paryżanki co nam niezwykłych
                  doznań estetycznych
                  > dostarczy.
                  >
                  > G.
                  Wlasnie teraz jestesmy w takiej sytuacji. Gierblucha
                  juniora martwi, ze nie bedziemy spac na kupie z
                  Marokanczykami.

                  L_h

                  p.s.
                  Jak to jest? Moga nas za te dyskusje aresztowac?
                  Na wszelki wypadek sie wylaczam i wracam do pracy.
        • Gość: wikul Re: Dawno, dawno temu w TVP1... IP: *.acn.waw.pl 06.06.03, 21:06
          galba napisał:

          > > Dali nam Słowacy przykład, co się robi z taką ciszą.
          > > Powiedz trochę więcej, pliiiiiz...
          >
          > ... odbyła się debata zwolenników błękitnych kafelków łazienkowych ze
          > zwolennikami kafelków biało-czerwonych. Debatę prowadził zły smok mający na
          > nazwisko tak samo jak szef instytucji, w której debata miała miejsce. Jak
          > wiadomo zwolennicy kafelków dwubarwnych to głupie prymitywy więc dotychczas
          > krytyczny temat debatowany bywał wyłącznie przy udziale zwolenników kafelków
          > błękitnych. Tym razem smok zaprosił po 3 osoby z każdej strony.
          >
          > Rozpoczęła się dyskusja i po kilkudziesięciu sekundach głos zabrał usadzony
          po
          > stronie błękitnokafelkowców profesor. Zaczął mówić... buzie uczestników
          debaty,
          >
          > smoka i zgromadzonej widowni zaczęły rozdziawiać się w bezgranicznym
          > zdziwieniu: pan profesor zaczął mówić, iż wyliczenia zarządu domu w którym
          > kafelki mają być zaimplementowane są grubo przesadzone i nieuczciwe, cena
          > będzie duża wyższa a korzyści prawie żadnych, mieszkańcy domu od błękitu
          > dostaną depresji i stracą pracę a ściany nasiąkną wilgocią. Zwolennicy biało-
          > czerwonych bili brawo za każdym razem gdy ich niedoszły oponent zabierał
          głos,
          > dwie panie siedzące obok profesora po stronie błękitnej zaczęły się jąkać,
          > krzyczeć na profesora i publiczność, wymachiwać folderami reklamowymi
          pewnego
          > dostawcy z Rzymu. Po paru wypowiedziach profesora smok definitywnie odebrał
          mu
          > głos stwierdzając, że do omawianego właśnie przez niego tematu jeszcze
          wrócimy.
          >
          > Smok nie byłby smokiem gdyby mówił prawdę. Profesor już nie dostąpił
          zaszczytu
          > bycia dopuszczonym do głosu.
          >
          > Potem była debata młodych zwolenników obu opcji. Także brawurowo wygrana
          przez
          > dwubarwnych. Smok przypuszczalnie straci pracę.
          >
          > Na koniec (po ekspertach i młodych) mieli debatować starzy politycy ale jak
          to
          > się skończyło nie wiem bo po 23.00 zazwyczaj idę spać.
          >
          > G.


          Oglądalismy ten sam program ale widzielismy co innego . Modzelewski na samym
          poczatku stwierdził że nie powinien siedzieć po stronie zwolenników bo
          wystepuje w charakterze eksperta . W tym miejscu mażna sie zgodzić że to wina
          prowadzacego . Powinien zorganizować w ten sposób że oprócz dwóch stron
          powinna być miejsce dla ekspertów . Gdzie ty widziałeś rozdziawione buzie
          pozostanie twoja słodka tajemnicą . Dwie stare profesorskie wygi znaja
          Modzelewskiego jak zły szeląg więc niczym ich nie zaskoczył . Nieco przydługie
          ględzenie Modzelewskiego można sprowadzic do jednego - nie jestesmy w tej
          chwili w stanie stwierdzić prawdziwych kosztów i ew.zysków po akcesji .
          Machanie , klaskanie i przekrzykiwanie wystepowało głównie po stronie
          antyunijnej . Jeżeli widziałeś inaczej to jesteś nieobiektywny .
          Dla tych którzy tego widowiska nie widzieli wypadałoby podać reprezentację
          antyunijną : Nowak , Bender , Szewczak oraz "politycy" Hojarska , Stryjewski
          i Wojtyra . Dla mnie jedynie ten ostatni był wiarygodny i zdolny do
          merytorycznej dyskusji .
          Gratuluje towarzystwa i dobrego samopoczucia !
    • Gość: Perła to niby jak to jest IP: *.zin.lublin.pl 06.06.03, 08:36
      jak my coś tu napiszemy o tym to złamiemy jakąś ciszę?

      Perła
      • jacek#jw Re: to niby jak to jest 06.06.03, 08:41
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > jak my coś tu napiszemy o tym to złamiemy jakąś ciszę?
        >
        > Perła

        Ale prezydenta obowiązuje, a temu po przeczytaniu co tu napisane wszystko
        pomieszać się może.
      • tore.andre.flo pisz do woli /nt 06.06.03, 17:54
    • Gość: Biały Re: Ale wczoraj TVP umoczyła z Modzelewskim IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 10:41
      czy ktoś wie na jakiej zasadzie odbywał się dobór uczestników z obu stron?

      Zastanawia całkowity (poza Gilewską) idiotyzm w doborze strony niebieskiej
      (Pani profesor filozof od Woltera, całość tzw. młodzieżowców, z których gościo
      od Kalinowskiego chyba ani razu nie zabrał głosu). Ale casus z Modzelewskim był
      rzeczywiście rewelacyjny.
      • Gość: Xionc Re: Ale wczoraj TVP umoczyła z Modzelewskim IP: 213.77.7.* 06.06.03, 16:30
        To profesór Maria "Kantem i Nietzschem" Szyszkownik też była?!
        Kurde nie widzialem jej!
        Buuuuuu......
    • Gość: Tomasz Modzelewski "zawiódł" oczekiwania IP: *.ibch.poznan.pl 06.06.03, 11:09
      Sądzę, że strona błękitna stała się ofiarą własnej propagandy, gdyż
      prawdę mówiąc gdybym chciał podjąć decyzję na jej podstawie, to
      powinienem głosować jednoznacznie na "nie".
      Strona "antyunijna" ma od dawna przemyslane argumenty, z ktorymi
      mozna się zgadzać lub nie, ale nie mozna ich ignorować.
      Po prostu debata pokazała, ze linia podzialu nie przebiega pomiedzy
      ciemnymi "oszołomami" a swiatłymi zwolennikami Unii. Owa "swiatła"
      częsć wypadła wyjątkowo marnie, ale tak już jest jak przekonanie o
      własnej wyższosci zastępuje myslenie.
    • jean-baptiste Jaka cisza? Przecież ja nikogo nie namawiam 06.06.03, 11:09
      do opamiętania. Mogę chyba, do licha napisać co wczoraj widziałem.
      Otóż Modzelewski (ten, który spłodził ustawę VAT i ordynację podatkową),
      zastrzegł, że siedzi po stronie gołubych przez przypadek. On nie namawia (tak
      jak i ja) do głosowania. Jedynie chciał sie podzielić swoimi badaniami. Nie
      podzielił się, ale powiedział to, co zaważyło o tym, że odebrano mu głos. Otóż
      stwierdził jednoznacznie, że wiemy co do grosza ile zapłacimy za udział w
      klubie niebieskich, ale nie wiemy nic, co może do nas wpłynąć ze strony tego
      klubu. I na koniec zdanie, o którym zdecydowano nie przyznawać mu wiecej
      głosu. Otóż stwierdził Modzelewski (profesor Modzelewski, ale w czasch
      profesury Wiatrów i Kołodków, słowo profesor już nie nobilituje) że nie wie
      czy otrzymamy tyle ile wpłacimy.
      • Gość: tami Re: Jaka cisza? Przecież ja nikogo nie namawiam IP: *.lodz.mm.pl 06.06.03, 11:19
        Szkoda, żę taka debata odbyła sie 3 godziny przed ciszą.
        Powinna się odbywać 3 razy w tygodniu od 3 miesięcy.
        Dopiero wczoraj można było zobaczyć całą prounijną mizerię.
        A ta pani filozof / w pierwszej turze/ nie dość ,że ordynarna to jeszcze głupia.
        Powinna oddać tytuł, albo na jej tle wszyscy jesteśmy docentami.
      • lisekrudy Modzelewski? 06.06.03, 11:27
        Czy to przypadkiem nie ten Modzelewski (Witold?), ktory najpierw byl
        wyceministrem finansow i tworzyl ustawy podatkowe, a potem, jak odszedl,
        stworzyl prywatny instytut, ktory doradza jak te podatki omijac? O tempora, o
        mores!

        Lisek
        • Gość: dok Re: Modzelewski? IP: *.crowley.pl 06.06.03, 12:48
          nikt inny. gosc jest na tyle bezczelny, ze opowiada to z radoscia studentom i
          chwali sie legitymacja doradcy podatkowego nr 000001.
          Uwazam, ze cala ta dyskusja byla bardzo slaba, zarowno z jednej jak i drugiej
          strony. Argumenty eurosceptykow oburzonych tym, ze beda limity produkcji byly
          zenujace. Mozemy oczywisce nadal produkowac wegiel, ktorego nie mozemy
          sprzedac, a bardziej oplaca sie go sprowadzic, tylko po co? Gornicy na tym
          ucierpa? przeciez kazdy wie, ze potrzebne nam sa glebokie zmiany w strukturze
          przemyslu. I nie mozna oczekiwac, ze reszta kraju bedzie wiecznie do tego
          interesu doplacac. Doplaty do rolnictwa to socjalizm? To prosze wskazac sposob
          jak doprowadzic do rentownosci gospodarstw rolnych bez tych doplat. Sposob
          jest jeden, trzeba by stosowac dodatki dla wszystkich konsumentow. Rolnik
          wtedy zarobi bez doplat, ale za chlebek zaplacimy 10 zlotych.
          Placz, ze polskie zaklady przetworcze beda likwidowane. Jak sie nic nie zmieni
          to pewnie beda. Nie wiem czy koledzy z samoobrony czy mlodziezy wszechpolskiej
          byli kiedys w polskim skupie owocow. Ja bylem i dzemu juz nie tykam,
          podejrzewam, ze mleczarnie i tym podobne lepiej nie wygladaja.
          Czy w Unii jest pod tym wzgledem lepiej? Widzialem europejskie wioski i nie
          wiem na czym to polega, ale tam widzi sie krowy i inne zwierzeta czyste. A w
          Polsce to jak sie za przeproszeniem gowno do krowki 10 lat temu przylepilo to
          jest na niej do dzis dzien. I to nie jest kwestia tylko prawa, a przede
          wszystkim ludzkiej kultury i checi. I czy cos sie zmieni po naszym wejsciu do
          UE? mysle, ze tak, ze sam kontakt i dobre przyklady spowoduja u nas duzo zmian.
          Nie wierze w to, ze wejdziemy i wszystkie problemy znikna, ale innej
          alternatywy nie ma, bedzie lepiej, a w jakim stopniu i jak szybko to juz od
          nas zalezy.
          pzdr
          • Gość: adan Re: Modzelewski? IP: *.proxy.aol.com 06.06.03, 13:09
            Gość portalu: dok napisał(a):

            > nikt inny. gosc jest na tyle bezczelny, ze opowiada to z radoscia studentom i
            > chwali sie legitymacja doradcy podatkowego nr 000001.
            > Uwazam, ze cala ta dyskusja byla bardzo slaba, zarowno z jednej jak i drugiej
            > strony. Argumenty eurosceptykow oburzonych tym, ze beda limity produkcji byly
            > zenujace. Mozemy oczywisce nadal produkowac wegiel, ktorego nie mozemy
            > sprzedac, a bardziej oplaca sie go sprowadzic, tylko po co? Gornicy na tym
            > ucierpa? przeciez kazdy wie, ze potrzebne nam sa glebokie zmiany w strukturze
            > przemyslu. I nie mozna oczekiwac, ze reszta kraju bedzie wiecznie do tego
            > interesu doplacac. Doplaty do rolnictwa to socjalizm? To prosze wskazac
            sposob
            > jak doprowadzic do rentownosci gospodarstw rolnych bez tych doplat. Sposob
            > jest jeden, trzeba by stosowac dodatki dla wszystkich konsumentow. Rolnik
            > wtedy zarobi bez doplat, ale za chlebek zaplacimy 10 zlotych.
            > Placz, ze polskie zaklady przetworcze beda likwidowane. Jak sie nic nie
            zmieni
            > to pewnie beda. Nie wiem czy koledzy z samoobrony czy mlodziezy
            wszechpolskiej
            > byli kiedys w polskim skupie owocow. Ja bylem i dzemu juz nie tykam,
            > podejrzewam, ze mleczarnie i tym podobne lepiej nie wygladaja.
            > Czy w Unii jest pod tym wzgledem lepiej? Widzialem europejskie wioski i nie
            > wiem na czym to polega, ale tam widzi sie krowy i inne zwierzeta czyste. A w
            > Polsce to jak sie za przeproszeniem gowno do krowki 10 lat temu przylepilo to
            > jest na niej do dzis dzien. I to nie jest kwestia tylko prawa, a przede
            > wszystkim ludzkiej kultury i checi. I czy cos sie zmieni po naszym wejsciu do
            > UE? mysle, ze tak, ze sam kontakt i dobre przyklady spowoduja u nas duzo
            zmian.
            > Nie wierze w to, ze wejdziemy i wszystkie problemy znikna, ale innej
            > alternatywy nie ma, bedzie lepiej, a w jakim stopniu i jak szybko to juz od
            > nas zalezy.
            > pzdr
            ------------------------------------------
            z powyzszego wynika, ze nie ma sensu nic produkowac,...za wyjatkiem urzednikow
            unijnych. W calym belkocie brak odpowiedzi:
            A wlasciwie skad beda wplywy do kasy?
            • Gość: dok Re: Modzelewski? IP: *.crowley.pl 06.06.03, 13:34
              jest sens produkowac tyle ile jest sie w stanie skonsumowac badz sprzedac, czy
              to cos nowego i niezrozumialego? i pieniadze sa wlasnie z tej czesci, ktora
              sie sprzedaje. Nie wydaje sie natomiast pieniedzy na produkcje czegos, z czym
              nie ma pozniej co robic.
          • Gość: Biały Spróbuj polemiki z argumentami UPR-u IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 13:25
            • Gość: dok Re: Spróbuj polemiki z argumentami UPR-u IP: *.crowley.pl 06.06.03, 13:36
              odkad JKM wpadl na pomysl przywrocenia kary pregierza nie mam juz sil na walke
              z ich argumentami i pomyslami (co nie zmienia faktu, ze mi rowniez bardziej
              odpowiada rzeczywistosc polityczna i gospodarcza Stanow Zjednoczonych)
              • Gość: +++Ignorant Re: Spróbuj polemiki z argumentami UPR-u IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.03, 13:53
                Gość portalu: dok napisał(a):

                > odkad JKM wpadl na pomysl przywrocenia kary pregierza nie mam juz sil na
                walke
                > z ich argumentami i pomyslami (co nie zmienia faktu, ze mi rowniez bardziej
                > odpowiada rzeczywistosc polityczna i gospodarcza Stanow Zjednoczonych)


                Sława!

                To chyb tańsze i skuteczniejsze niż budowanie kosztownych uniwersytetów dla
                kryminalistów..?

                Pozdrawiam!

                Ignorant
                +++
                • Gość: dok Re: Spróbuj polemiki z argumentami UPR-u IP: *.crowley.pl 06.06.03, 13:55
                  a kto, gdzie i co buduje dla kryminalistow?
                  • Gość: tami Re: Spróbuj polemiki z argumentami UPR-u IP: *.lodz.mm.pl 06.06.03, 14:23
                    Właśnie ostatnio zbudowano pałac w Piotrkowie Tryb.
                    • Gość: dok Re: Spróbuj polemiki z argumentami UPR-u IP: *.crowley.pl 06.06.03, 14:25
                      jakies szczegoly?
                      i jaki to ma zwiazek z UE?
                  • gini O tolerancji w UE dla lady i Xiecia 06.06.03, 14:25
                    Otroz jak wiecie politycy belgijscy uchwalili sobie prawo, ze homoseksualisci
                    moga sie zenic.
                    Wiec dwoch szczesliwych narzeczonych szybko sie udalo do ratusza by sie pobrac,
                    zlozyli jakies tam papiury.
                    Po czym dostali odpowiedz odmowna.A dlaczego?Otoz jeden z panow jest Francuzem
                    a Francuzi gejom sie zenic na razie nie pozwalaja, wiec Belgowie parze
                    mieszanej slubu udzielic sie nie zgodzili.
                    Narzeczeni strasznie lamentowali w telewizorze, ja sie usmialam jak narzekali,
                    ze juz kupili obraczki i rozeslali zaproszenia, czekalam zeby tylko
                    powiedzieli, ktory zamowil sobie suknie z bialym welonem....
                    • lady_hawk Re: O tolerancji w UE dla lady i Xiecia 06.06.03, 15:11
                      A do amerykanskiej ambasady, raz przyszedl facet i chcial
                      starac sie o wyjazd narzeczonego do Ameryki. Odeslano go
                      urzedu imigracyjnego w Kaliforni, skad pochodzil, bo tam
                      sa takie zwiazki legalne, zeby urzad stwierdzil, czy
                      prawo amerykanskie to akceptuje. I jesli INS cos takiego
                      zatwierdzi, to Warszawa wize narzeczenska wyda. Nie wiem,
                      jak bylo dalej. Czy to INS nie zaakceptowal, czy
                      narzeczony dostal sie do USA przez Rio Grande, albo w
                      zezie jakiegos statku, a moze po prostu zwiazek sie rozpadl.

                      Ameryka to jest dopiero wynaturzona. Ladnie nas Luka by
                      chcial wykierowac. Ale za to faceci o siebie dbaja. To
                      moze nie jest tak zle. :p
          • Gość: Krzys52 Racja. Z tym przylepieniem to cecha kulturowa :O) IP: *.proxy.aol.com 07.06.03, 02:32
            Gość portalu: dok napisał(a):

            Widzialem europejskie wioski i nie wiem na czym to polega, ale tam widzi sie
            krowy i inne zwierzeta czyste. A w Polsce to jak sie za przeproszeniem gowno do
            krowki 10 lat temu przylepilo to jest na niej do dzis dzien. I to nie jest
            kwestia tylko prawa, a przede wszystkim ludzkiej kultury i checi. I czy cos sie
            zmieni po naszym wejsciu do UE? mysle, ze tak, ze sam kontakt i dobre przyklady
            spowoduja u nas duzo zmian.
            .
            ;;
            .
            Bo jak przylepilo sie (popatrz, popatrz) takze dziesiec lat temu do sciany
            sejmowej (innych budynkow publicznych oraz systemu) to do tej pory odlepic sie
            nie chce. Zupelnie jak od tej krowki Mucki. surprised) Miejmy nadzieje ze odpada
            szybciej niz to komunistyczne...
            ..
            ::

            Nie wierze w to, ze wejdziemy i wszystkie problemy znikna, ale innej
            alternatywy nie ma, bedzie lepiej, a w jakim stopniu i jak szybko to juz od
            nas zalezy.
            > pzdr
            ..
            ::
            Zgadzam sie z powyzszym oraz wczesniejszymi Twoimi opiniami. Nie licz jednak na
            to ze udalo Ci sie z czymkolwiek trafic do takiego kretyna Luki (alias
            Xiakretyn) lub kretyna Galby. To ten najgorszy gatunek korwiszonow -
            tzw. "swiry".
            .
            Pzdr.
            K.P.
          • Gość: Raj Re: Modzelewski? IP: *.am.poznan.pl 07.06.03, 08:01
            Jakie te krówki w tym raju czyste !!!
            Ze nawet BSE się do nich nie przykleiło !
            Jakie te przetwórnie w raju eleganckie !
            że muszą na gwałt z supermaketów ich produkty wycofywać !
            Jak tam pięknie !!!
            że pomór ptasi to może tylko tam wystąpić !
            Najgorzej , ze jak oni spróbowali polskiej kiełbasy to nadziwić się nie mogli
            dlaczego ona się tak mocno rózni od ich ersatzu, dlaczego nasze ogórki na
            krowim nawozie takie, że najeść się ich nie mogą ! Zapomnieli nawet jak
            wygląda włoszczyzna. no bo mają albo pietruszkę z selerą, albo marchewkę z
            pietruszką naraz wszystko razem to tam już nie przejdzie !
    • andrzejg nie rozumiem o co ten krzyk 06.06.03, 16:32
      postawisz krzyżyk przy NIE i szlus.

      A.
      • tore.andre.flo i o to wlasnie chodzi UE-NIE /nt 06.06.03, 17:57
        • andrzejg tylko pamiętaj - to ma być krzyżyk/nt 06.06.03, 18:10
    • Gość: luz&luz Re: Ale wczoraj TVP umoczyła z Modzelewskim IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 21:23
      zna historia filozofow co chodzenie mieli w modzie
      taki to nic nie wymyslil jak se mozgu nie rozchodzil ....

      tak mnie sie skojazrylo jak zobaczylam wpadke naszego Guru od Vatu
    • tore.andre.flo Re: Ale wczoraj TVP umoczyła z Modzelewskim 07.06.03, 08:50
      Galba jakbys nie zauwazyl to TVP
      ostatnio tylko doopy daje na wszystkich
      frontach,ale przyklad idzie z gory
      od prezesunia.
      CZEROWNA EKIPA WON
      tore
    • Gość: Janek Re: Ale wczoraj TVP umoczyła z Modzelewskim IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 08:52
      Fakt 1) Modzelewski strasznie dokopał zwolennikom Unii
      Fakt 2) Młodzież, która była przeciwko wejściu Polski do Unii bardzo mnie
      zaciekawiła. Mówiła z polotem, szczerze, energicznie, z pasją i
      zaangażowaniem.
      Młodzież, która reklamowała nasze wejscie do Unni wypadła blado. Nie umiała
      wyrazić swoich myśli. Bezmyślnie powtarzała slogany wykute na pamięć. Ani
      kszty pasji i energii.
      Jeśli przyszłość kraju będzie należeć do młodzieży - to do tej z Samoobrony i
      LPR. Młodzież z SLD i PO po prostu głupiutka, nie umiejąca się wypowiadać ( z
      wyjątkiem jednej osoby ).
      • Gość: traianus tylko UPR IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.03, 10:43
        Gość portalu: Janek napisał(a):


        > Jeśli przyszłość kraju będzie należeć do młodzieży - to do tej z Samoobrony i
        > LPR. Młodzież z SLD i PO po prostu głupiutka, nie umiejąca się wypowiadać ( z
        > wyjątkiem jednej osoby ).


        Nie Janek, przyszłość należeć bedzie do młodzieży z UPR- wypadła najlepiej
        • Gość: Krzys52 tyle tylko ze UPR... IP: *.proxy.aol.com 08.06.03, 19:08
          Gość portalu: traianus napisał(a):

          > Nie Janek, przyszłość należeć bedzie do młodzieży z UPR- wypadła najlepiej
          ..
          ::::
          ...tyle tylko ze U*R to juz przeszlosc smile)))
          .
          K.P.
    • Gość: wikul Re: Ale wczoraj TVP umoczyła z Modzelewskim IP: *.acn.waw.pl 07.06.03, 15:45
      galba napisał:

      > Więcej nie mogę bo "cisza ".
      >
      > G.


      Nie dziwię się że bolszewickiej partia Leppera podoba sie Modzelewski , że
      podoba sie narodowym socjalistom z LPR-u i podobnym kanapom .
      To jednak żałosne że partia tak konsekwentna w propagowaniu prostych
      i przejrzystych zasad podatkowych podpiera sie "autorytetem" krętacza
      podatkowego .
      Czyżby cel uświęcał środki ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka