patience 08.06.07, 21:52 chyba ze dowodztwo okretu ma jakis pomysl? Nu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pozarski Ty opuscilas,ale codziennie wracasz. 08.06.07, 22:08 Te niespelnione milosci sa najgorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Alez Pejszns, przeciez Dajczgewandoidow od... 08.06.07, 22:21 ... Michnikoidow dzieli tylko praktyka dowodzenia swoich racji wbrew argumentom i spodziewanym skutkom. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Alez Pejszns, przeciez Dajczgewandoidow od... 08.06.07, 22:29 Dobrze,ze nie ode mnie ten prztyczek.Mam nadzieje,ze zaboli. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Nope 08.06.07, 22:30 to jest przepasc miedzy kultura bananow a akademikami na Kickiego. Jak sie okazuje, nie do zasypania. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re:Quousque tandem abutere, Maruder, Patience nos- 08.06.07, 22:39 tra? Za morde te, Maruder, chwycic iussu adminis iam pridem oportebat, in te conferri pestem, quam tu in nos omnes iam diu machinaris. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Ja nie naduzywam, przynajmniej staram sie nie... 08.06.07, 22:51 ..naduzywac. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Nope 08.06.07, 22:40 Co ty mozesz wiedziec,dziecie kaczki i sanatorium_psychiatryczne?Przepasc jest miedzy malym czlowieczkiem,twoim guru JD,ktorego zzera czysta ambicja i kompleks nizszosci.Nie wpuszczony na salony tych,ktorych nazwiska,wspolnie z jego,przewijaly sie w prasie AD1968,stara sie jak moze wdrapac na jakis zdezelowany fotel i scinac kupony swojej pseudorewolucyjnej przeszlosci. A tu nici z zabawy,bo wszystkie fotele zajete i biedak sie musi meczyc z autorka,ktora swego czasu wspolpracowala z Tejkowskim.No,dno po prostu.(( Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Tejkowskim, tym neonazistą z pzpr 08.06.07, 22:47 i dawnym moczarowcem? Ta dwójka "działaczy niepodległościowych" zagubiła się w swoich fobiach! Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Tejkowskim, tym neonazistą z pzpr 08.06.07, 22:51 Wejda do kazdej kloaki,tylko zeby dokopac "michnikoidom".Dajczgewand przedrukowuje juz z Naszego Dziennika(zeby kopnac Frasyniuka),wiec upadl na samo dno,spod ktorego nie uslyszy juz pukania. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Re: Tejkowskim, tym neonazistą z pzpr 08.06.07, 23:03 Było temu D. nie grzać doopy w ciepłej Szwecji, tylko iść do ciupy w peerelu. Myślał, że zaocznie skończy kurs kombatanctwa i dostanie Legię Honorową? Odpowiedz Link Zgłoś
patience No wlasnie scan czy sie przypadkiem nie pogubiles? 08.06.07, 22:55 mam na mysli zagubienie w fobiach i co masz z tym zamiar zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: No wlasnie scan czy sie przypadkiem nie pogub 08.06.07, 22:57 Jak na razie,to wy paradujecie swoje fobie na wszelkie mozliwe sposoby.Ja sie z niczym nie afiszuje;po prostu nie czuje potrzeby pokazywac swiatu swoich pryszczy na d.upie.Co innego szanpanstwo blogerzy z planeta terra. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski To sorry.Napisalem pryszcze na 08.06.07, 23:08 d.pie,ale poprawiam:na twarzy.Domyslilem sie,ze to zaboli,bo twarz przeciez, w przeciwienstwie do tamtej czesci ciala, mozna stracic nie raz i nie dwa,wlasnie tak jak w waszym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Przeszło już ci kacze zauroczenie, towarzyszko, 08.06.07, 23:05 czy nadal to zbawcy nieudaczników? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Kaczory to gwarancja 08.06.07, 23:24 ze w polsce bedzie kiedykolwiek lewica. A "towarzyszka" w tym kontekscie brzmi dumnie Stick to jaruzelski and his moczarowcy if u want. However, u've got some difficulties to call him either democratic or left. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Kaczory to gwarancja 08.06.07, 23:37 Nawet w obcym jezorze wygladasz jakos tak swojsko-wolsko. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Szlachetna,co sadzisz o zadziwiajacej wlasciwosci 08.06.07, 23:02 ...poznawczej pana D., ktory niezaleznie od tego w czym osobiście bral udzial, jako podmiot wydarzen, czego doswiadczyl, jako bierny widz oraz przedmiot oddzialywan w skali makro, pozostal poznawczo gdzies na etapie KPS, liczac sobie obecnie lat...wlasciwie ile dokladnie lat obecnie liczy sobie pan D.? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Tyle, ze 08.06.07, 23:05 o cudzej wlasnosci poznawczej niewiele sie da powiedziec, wiecej o wlasnej Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Alez sie da, czytujac te osobe, analizujac zrodla 08.06.07, 23:10 ...jej sadow, ich merytoryczna jakosc i adekwatnosc w stosunku do konkretnego problemu nadrzednego. Odpowiedz Link Zgłoś
patience No tak 08.06.07, 23:17 tyle, ze analizujac analizatorow, to jest pewien problem. Trzeba miec kontakt z zyciem. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: No tak.Blad. 08.06.07, 23:20 Kontakt z rzyc,chcialas napisac.To nic.I tak rozumiem o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder No tak 08.06.07, 23:25 Ja nawet Cie rozumiem...99% czasu przegadane, przechlapane na wspominanie zaszlosci, bez zbytecznego zanurzania sie w pracy, w tlumie, w zakupach, w Bog wie czym jeszcze...czyste, serdeczne zycie, sam jego rdzen, ktorego ja nie doswiadczam. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Wlasnie 08.06.07, 23:33 Oooooo,zazdrosnicy.Chcialaby dusza do raju.Zapytajcie Adasia,moze wam wynajmie jaka komorke? Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Aleja Roz 08.06.07, 23:34 www.krakow.pl/miasto/panoramy/?id=max/439.html Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Tyle, ze 08.06.07, 23:12 Chyba za duzo marianki,bo cos niezborne te twoje odpowiedzi.Marouder pisal o wlasciwosciach poznawczych,nie,jak ty,o wlasnosci.Wlasnosc poznawcza?Ham. Odpowiedz Link Zgłoś
szach0 Re: Jak drzemka??/nt Kaczyński już skończył.? 08.06.07, 23:22 z Bushem... Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski No przecie,ze nie.Ale z worka argumentow,wyciagnij 08.06.07, 23:26 cos soczystego.To potrafisz.Klasa sama w sobie.Pokaz,zes rycerz niepokalanej. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Dać im w mordę, żeby nabrali szacunku dla dam 08.06.07, 23:36 szkoda energii. Teraz tylko ratujemy kogo sie da uratowac. Reszta ma wystarczajaco kasy na psychoterapeutów. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Dać im w mordę, żeby nabrali szacunku dla dam 08.06.07, 23:39 Wy ratujecie,towarzyszko?Chiba jeno siebie sama.Prozne trudy. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder A kto zalapie sie na Arke? 08.06.07, 23:40 Ty z p. D, a Haszu z kim we parze? Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Czy mowiac "ten okret" masz na mysli Forum To, 08.06.07, 23:47 czy Kraj ten, czy jeszcze cos innego? Bo ja tego szyfru nie w pelni rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Tak 08.06.07, 23:55 cs137 napisał: > czy Kraj ten, czy jeszcze cos innego? Bo ja tego szyfru nie w pelni rozumiem. PS nie rozumiesz bo ofiary nie musza rozmiec. Wyrozniasz sie dlatego bija. To dosyc prymitywne. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Tak.Biedna,posiniaczona(choc z- 09.06.07, 00:03 gola niewinna)helga.Haszu,na pomoc!Wal na odlew! Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: kazdy 08.06.07, 23:49 Zamkniesz oczy i - wio,wista?Przynajmniej staruszek Haszo sie nie bedzie musial meczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Jak to?? Haszu, prosze cie o sekunde uwagi... 08.06.07, 23:49 ...Pejszns sugeruje, ze w Arce ratunkowej miejce przy tobie w parze zajac moze kazda osoba, bez wzgledu na plec! Odpowiedz Link Zgłoś
patience dokladnie tak ;) 09.06.07, 00:00 marouder napisał: > ...Pejszns sugeruje, ze w Arce ratunkowej miejce przy tobie w parze zajac moze > kazda osoba, bez wzgledu na plec! Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Madame, mysle, ze Haszu, choc nie cofnie... 09.06.07, 00:18 ..swojej oferty niesienia Pani pomocy metoda piastkowania, to szczerze sie zastanowi, czy na okret ratunkowy wsiadac w Jej towarzystwie! Proszempaniom, czy Haszu kiedykolwiek dawal tu stosowne wyrazy ukontentowania z emancypacji mniejszosci np. seksualnych, by Pani teraz smiala...sugerowac mu relacje (tfu!) homointerpersonalna? Odpowiedz Link Zgłoś
jaski Re: Nope 09.06.07, 01:32 patience napisała: > to jest przepasc miedzy kultura bananow a akademikami na Kickiego. Jak sie > okazuje, nie do zasypania. na kicach pare razy pijalem w towarzystwie. Ale to w Wawie bylo. Nie kumam. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Nope 09.06.07, 18:16 jaski napisał: > na kicach pare razy pijalem w towarzystwie. To było dobre miejsce do picia. Pierwszy monopol od tramwaju (wtedy już utworzyli przystanek przy Kickiego) to były delikatesy na Grochowskiej. Potem był kolejny, za bramą, przez którą się wchodziło w Kickiego. Po magicznej godzinie 19:00 można tam było nabyć butelkę podając pieniądze przez kratę. A jak było za późno, była jeszcze meta róg Kobielskiej i (nie zawsze czynna) róg Kobielskiej i Siennickiej. Z drugiej strony był taki spokojny skwerek przy kinie "Sokół", na którym, na ławeczce można było rano spokojniutko wyleczyć kaca piwkiem ze sfinksem. Odpowiedz Link Zgłoś
jaski Re: Nope 09.06.07, 18:39 > To było dobre miejsce do picia. Hehe, znasz jakies zle? Uprzedzam, za na komendach tyz pijalem. Ale fakt, bud akademickich nic juz nie zastapi, tam atmosfera taka jakas sprzyjajaca byla, a moze my tylko mlodsi. BTW, o jakich latach piszesz? Na kicach pijalem najbardziej 83-84, czejsciej na zwirkach a najczesciej to juz na smykach. Tylko tam to juz z logistyka do dupy, jak sam na pulawskiej/walbrzyskiej nic nie mial trzeba bylo w miasto ruszac po aprowizacje. Na szturmowej byl sklep. ale tam durnie jedne monopol wzieli i zlikwidowali, ponoc za blisko szkoly bylo, jakby to komus przeszkadzalo. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Nope 09.06.07, 22:19 jaski napisał: > Hehe, znasz jakies zle? No chyba tylko siedziba Zjednoczenia Anonimowych Alkoholików. Nie ma to jak pić anonimowo ) > Uprzedzam, za na komendach tyz pijalem. Jo tyż, ale to było za "wolności", więc się chyba nie liczy. > akademickich nic juz nie zastapi, tam atmosfera taka jakas sprzyjajaca byla, a > moze my tylko mlodsi. BTW, o jakich latach piszesz? Końcówka 70-tych. Nie lubiłem pijać na Jelonkach. Średnio na Narutowicza, jakaś taka atmosfera więzienna. W rankingu najlepszych najwyżej stawiam oczywiście Smyczkową, gdzie lubiłem pomieszkiwać. I tradycyjnie Mikrus/Riviera. Na kicu obejrzałem pierwszego w życiu pornusa, czarnobiałego na taśmie 8 mm. Ja na to uwagi nie zwróciłem (normalne chyba) ale pokazano mi szczegóły, po których można było poznać, że dzieło to nakręcono w tym samym akademiku, sądząc po makijażu aktorek - jakieś z 10 lat wcześniej. Podaję jako ciekawostkę. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder W Krakowie inne byly miejsca, ale klimaty te same 09.06.07, 22:47 Taki np. DS Babilon...wszystko bylo na miejscu, meliny takie i smakie, imprezy typu 24/7 oraz wysmienite pogotowie erotyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
jaski Re: Nope 09.06.07, 23:36 jaceq napisał: > > No chyba tylko siedziba Zjednoczenia Anonimowych Alkoholików. Nie ma to jak pić > anonimowo ) Taa, Marek Kotanski i jego korki na agrafce. Do dzis pamietam, ' te! agrafa ci sie rozpiela i korek na glebie sie wala'. Takie dowcipy byly. > > > Uprzedzam, za na komendach tyz pijalem. > > Jo tyż, ale to było za "wolności", więc się chyba nie liczy. Chyba sie liczy, atmosfera taka sama do dupy smutna. Co mi sie najbardziej podobalo, to jak kolesie lekko nacpani w miasto wychodzili chlac dalej, to kazdy bron do szafy oddawal. I to bez namawiania. > Końcówka 70-tych. Nie lubiłem pijać na Jelonkach. Na jelonkach bylem raz, jakies plakaty rozklejac i o malo w morde nie dostalem, wiec tez nie lubie. Średnio na Narutowicza, jakaś > taka atmosfera więzienna. OOps, tam nigdy nie konsumowalem, teren dziewiczy. W rankingu najlepszych najwyżej stawiam oczywiście > Smyczkową, gdzie lubiłem pomieszkiwać. Aha, to pewnie jakis wspolnych znajomych bysmy sie doszukali.Za moich czasow byl taki gosc co juz jakies 10 lat studiowal, w 83 byl na III roku. MIstrzu mu mowilismy. I tradycyjnie Mikrus/Riviera. Ugodziles mnie w samo serce. Co prawda to teren polibudy byl, ale imprezy zawsze super.Riviera to tak w sam raz, nie za maly(jak hybrydy) nie za duzy(jak stodola) a jak juz interclub byl.............. Och, te dzieciaki nie wiedza co stracily. Na kicu > obejrzałem pierwszego w życiu pornusa, czarnobiałego na taśmie 8 mm. Ja na to > uwagi nie zwróciłem (normalne chyba) ale pokazano mi szczegóły, po których możn > a > było poznać, że dzieło to nakręcono w tym samym akademiku, sądząc po makijażu > aktorek - jakieś z 10 lat wcześniej. Podaję jako ciekawostkę. ja tam sie nie dziwie. W tym przasnym prl akadenik byl wyspa wolnisci. Czy brales udzial (na smykach popularne bylo) w kopaniu kubla na smieci???? > Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Nope 09.06.07, 23:59 jaski napisał: > Chyba sie liczy, atmosfera taka sama do dupy smutna. Co mi sie najbardziej > podobalo, to jak kolesie lekko nacpani w miasto wychodzili chlac dalej, to > kazdy bron do szafy oddawal. I to bez namawiania. No nie, ja raczej w godzinach pozasłużbowych. Korzystałem prawem kaduka z policyjnej strzelnicy, a wiadomo że nie ma to po strzelaniu jak zamrożona w jakiejś gdzieś zarekwirowanej zamrażarce gdzieś zarekwirowana litrówka. > Aha, to pewnie jakis wspolnych znajomych bysmy sie doszukali.Za moich czasow > byl taki gosc co juz jakies 10 lat studiowal, w 83 byl na III roku. MIstrzu mu > mowilismy. Chyba nie mówimy o tym samym, bo był taki, górol i Magister mu mówili. Sporo ode mnie starszy. Podobno został przyjęty za wytrwałość na egzaminach wstępnych. Ale to polibuda była. Na smyczkach pomieszkiwałem niezbyt oficjalnie u rusycystek, chyba karnie tam relegowanych z Zamenhoffa za rozwiązłość. > Ugodziles mnie w samo serce. Co prawda to teren polibudy byl, ale imprezy > zawsze super.Riviera to tak w sam raz, nie za maly(jak hybrydy) nie za duzy(jak Ja właśnie polibuda. W "Remoncie" pół roku przepracowałem na dziekańskim (wtedy taka była sprzedaż wiązana: dziekański? proszę bardzo, ale pokaż bratku umowę o pracę. Czasem się po pracy zostawało u kolegów, jak się człek nie chciał tłuc taksówkami na drugi koniec mniasta. U kolegów człek się cieszył mirem, bo miał koleżanki i na Zamenhoffa i na Smyczkowej. A wiadomo jaki to wydział np. MEL był: skrzyżowanie blue-oyster-club z seminarium duchownym. > Czy brales udzial (na smykach popularne bylo) w kopaniu kubla na smieci???? O ile pamiętam, to nie, ta zaraza przyjść musiała później i - okazała się długowieczna (jak córa studiowała, to rozrywkę tę dopiero stopniowo wypierała korytarzowa Formuła I na wózkach "pożyczonych" z supermarketu pod zastaw monety jednozłotowej. Jakby się ktoś pytał, gdzie się znajduje największe w Polsce złomowisko wózków supermarkietanckich, to powiem tyle, że wiem). Odpowiedz Link Zgłoś
jaski Re: Nope 10.06.07, 00:13 jaceq napisał: >> No nie, ja raczej w godzinach pozasłużbowych. Korzystałem prawem kaduka z > policyjnej strzelnicy, a wiadomo że nie ma to po strzelaniu jak zamrożona w > jakiejś gdzieś zarekwirowanej zamrażarce gdzieś zarekwirowana litrówka. To to raczej nie, na bron to tamta wadza uczulona bardzo byla. Ale ile sie skonfiskowanych VHS naogladalem to moje. > Chyba nie mówimy o tym samym, bo był taki, górol i Magister mu mówili. Sporo od > e > mnie starszy. Podobno został przyjęty za wytrwałość na egzaminach wstępnych. Al > e > to polibuda była. > > Na smyczkach pomieszkiwałem niezbyt oficjalnie u rusycystek, chyba karnie tam > relegowanych z Zamenhoffa za rozwiązłość. Za moich czasow smyki obslugiwaly rusycystyke, pedagogike(80 bab i trzech facetow na roku, kumasz?) i zarzadzanie. Jak to mowli, kiedys to sie nazywalo wydzial zarzadzania i administracji, tera administracja posza sie j..b.. a c. > > > Ugodziles mnie w samo serce. Co prawda to teren polibudy byl, ale imprezy > > zawsze super.Riviera to tak w sam raz, nie za maly(jak hybrydy) nie za du > zy(jak > > Ja właśnie polibuda. W "Remoncie" pół roku przepracowałem na dziekańskim (wtedy > taka była sprzedaż wiązana: dziekański? proszę bardzo, ale pokaż bratku umowę o > pracę. Czasem się po pracy zostawało u kolegów, jak się człek nie chciał tłuc > taksówkami na drugi koniec mniasta. U kolegów człek się cieszył mirem, bo miał > koleżanki i na Zamenhoffa i na Smyczkowej. A wiadomo jaki to wydział np. MEL > był: skrzyżowanie blue-oyster-club z seminarium duchownym. Ja pzrznam szczerze w zsypie bylem to w lecie jak msbp sie zaczynalo to sie rozrabialo na terenie bratniej uczelni. > > > Czy brales udzial (na smykach popularne bylo) w kopaniu kubla na smieci?? > ?? > > O ile pamiętam, to nie, ta zaraza przyjść musiała później i - okazała się > długowieczna No to sie ciesze, ze cos po nas zostalo. (jak córa studiowała, to rozrywkę tę dopiero stopniowo wypierała > korytarzowa Formuła I na wózkach "pożyczonych" z supermarketu pod zastaw monety > jednozłotowej. Jakby się ktoś pytał, gdzie się znajduje największe w Polsce > złomowisko wózków supermarkietanckich, to powiem tyle, że wiem). Ech, piekne czasy. Teraz na studiach, to wiesz, oni sie podobno ucza!!!!!! > Odpowiedz Link Zgłoś
babariba-babariba hehehe, grono kombatantów się znalazło... 11.06.07, 10:04 ...to się dołączę. Żwirki DS 2 i Kic (1981 - 1990) Lecę do lodówki, bo toast trzeba wznieść obowiązkowo, oczywiście tym, co wiecie... I daj boh, sztob nieposlednij Odpowiedz Link Zgłoś
jaski Re: hehehe, grono kombatantów się znalazło... 13.06.07, 00:19 babariba-babariba napisała: > ...to się dołączę. Żwirki DS 2 i Kic (1981 - 1990) > Lecę do lodówki, bo toast trzeba wznieść obowiązkowo, oczywiście tym, co wiecie > ... > I daj boh, sztob nieposlednij Ozesz, 9 lat studiowales?? Jak Ci se to udalo??? Pytam, ze szczerym podziwem i zawiscia. Odpowiedz Link Zgłoś
jaski Re: opuszczenie tego okretu to sluszny pomysl 09.06.07, 01:30 nie dowodztwo ale pomysl jest: -zdegradowac kapitanow do podmajtkow -majtkow awansowac na kapitanow. No zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Dowodztwo schowalo sie w kambuzie? 09.06.07, 10:49 ... i stamtad wytycza kurs polityczny za pomoca wytaczania procesow okolicznym gazetom. A macie tyle kasy zeby nadazyc? Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Chorazy, poempaniom, zawsze zdazy! 09.06.07, 10:53 A jak samopoczucie tego pieknego poranka? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Super. Wspaniala pogoda. 09.06.07, 11:00 W sam raz na obsewacje bujnego zycia, w tym politycznego. Ze zmarszczona brwią i wielkim podziwem ogladam wystepy partii politycznej GW. Znaczy sie, to triumfalne ogloszenie GW ze znalezli internautke na forum Kraj. Popieram, zeby dowodztwo tego okretu bylo zajete organizowaniem elektoratu wokol projektow z gory nierealizowalnych. Nie tylko przy tej okazji. A jaki przyczynek do namyslu filozoficznego nad bytem... Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Nad bytem?Chyba nad od- 09.06.07, 11:04 bytem,bo jak zwykle o niczym,tylko o d.upie Maryni. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Zadrosisz Pejszns dziewczynie 09.06.07, 11:05 Zazdroscisz, ze swego czasu nie wpadlas na podobny pomysl...bylas na forach znana, liczono sie z twoim zdaniem itede. To zreszta tylko proba, jedna z nielicznych, obudzenia tzw. Ducha Obywatelskiego. Od strony prawnej rzecz nierealizowalna, ale dzieki takim inicjatywom, jesli sie je odpowiednio daleko doprowadzi, nastepuje detabuizacja waadzy Odpowiedz Link Zgłoś
patience To nie dziewczyna wpadla tylko GW oglosila 09.06.07, 11:15 i znalazla frajerke do realizacji na forum Kraj. Co popieram z calego serca. Gdyby mihnikoidy czesciej marnowaly energie i zasoby na projekty z zalozenia nierealizowalne, to swiat bylby piekniejszy Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Kaczoresso, a co jest takiego zlego w kanalizacji 09.06.07, 11:18 ..frustracji w formie protestu spolecznego? Odpowiedz Link Zgłoś
patience PS - popieram tez ten proces Michnika 09.06.07, 11:21 To rzeczywiscie wielki dyshonor dla SB ze ja Krasowski nazwal ubecja. Nie ma lepszego celu do wydawania mihnikowych pieniedzy jak obrona urazonej godnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder A ja nie. 09.06.07, 11:30 Nie popieram procesow cywilnych wytaczanych malokumatej zulii. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Wypadasz z roli, maruderze ;) 09.06.07, 11:48 Zaczynasz uzywac agresywnego jezyka wobec czlowieka ktorego zupelnie nie znasz. Tak wlasnie robi zulia, no nie? A poza tym na waszym okrecioe panuje wojskowa dyscyplina. nie mozesz myslec inaczej niz dowodztwo. PS. W uzasadnieniu procesowym mec. Rogowski napisal, ze to nieprawda ze Michnik przez 1/3 zycia bronil ubecji, bo UB rozwiazano jak Michnik mial 8 lat. Bardzo slusznie sie Michnik obrazil w imieniu calej SB. Lepiej zacznij bronic honoru funkcjonariuszy, masz wyrazne wskazanie dowodztwa Odpowiedz Link Zgłoś
marouder &?? 09.06.07, 12:01 Czy to, co napisal w uzasadnieniu p. mecenas, a co w sumie stanowi niezla anegdote prawnicza, ma mnie sklonic do uznania zasadnosci procesow? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: &?? 09.06.07, 12:28 marouder napisał: > Czy to, co napisal w uzasadnieniu p. mecenas, a co w sumie stanowi niezla > anegdote prawnicza, ma mnie sklonic do uznania zasadnosci procesow? > Ty nie masz nic do uznawania lub nieuznawania. U was sie nie mysli tylko wykonuje. Idz bronic honoru SB albo sie z tego okretu ewakuuj, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: &?? 09.06.07, 12:36 To przeciez planeta tera broni esbekow,twierdzac,ze kapowanie esbekom dla lekarstwa jest jak najbardziej koszer.Dopiero cyrografy podpisywane dla glupiego prawa jazdy,to zbrodnia przeciwko ludzkosci. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Sz.Pejszns, nie bede sie pipal w szczype.. 09.06.07, 12:39 ...ani mnie ziembiom, ani grzejom twoje proby dookreslania siebie i innych przez przynaleznosc. Ja nie budowalem swojej tozsamosci o opozycje wobec kogos. Mam wystarczajaco duzo cech i umiejetnosci wlasnych, nie pozyczanych. Odpowiedz Link Zgłoś
rycho7 nawrot hersztowstwa 09.06.07, 18:47 patience napisała: > wykonuje. Idz bronic honoru SB albo sie z tego okretu ewakuuj Twoje rozkazy moze i wykonywaly pacynki. Ludzie Cie olewali. Cos Ci sie przywidzialo? Rozkazuj kaczuszkom w wannie. Czy SB wymaga obrony honoru? Czy byli eSBecy oczekuja od kogokolwiek obrony ich honoru? Myla Ci sie kategorie semantyczne. A moze masz ciung do walki ale cele Ci zmiekly? Mowilem Ci, ze oczadzanie sie styropianem szkodzi. Teraz widac skutki. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Gazet nie czytasz? 11.06.07, 13:36 Nie moje rozkazy tylko Michnika. Zawarte w uzasadnieniu jego pozwu przeciwko rednaczowi Dziennika, ktory napisal ze Michnik przez 1/3 zycia bronil ubekow. W uzasadnieniu stoi jak byk, ze tytulem do obrazy nie jest to, ze bronil, tylko ze Krasowski nazwal SB ubecja, bo ubecja zostala przemianowana na SB jak Michnik mial 8 lat. Ja tylko gratuluje aktywowi wodza oraz mecenasa ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Gazet nie czytasz? 11.06.07, 13:43 Jako prawnik sie nie sprawdzasz,helgo.Jak mial to mecenas uzasadniac?W koncu Michnik wystepuje do sadu z konkretnym oskarzeniem konkretnej wypowiedzi.Wypowiedz byla o ub,nie sb.Michnik mial 8 lat,a wiec ub-ecji nie mogl bronic.To jest cala sprawa.Jesli rednacz zmieni oskarzenie na sb,wtedy mu Michnik wytoczy sprawe o to.Trza czekac na rozwoj wypadkow,mecenasowo. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Gazet nie czytasz? 11.06.07, 14:37 No widzisz jak sie zgadzamy? Ja bym zyczyla Dziennikowi przegranej. Wszystko jest warte ogloszenia jakie moglby zamiescic Dziennik nastepnego dnia: Przepraszamy Adama Michnika za to zer napisalismy, ze przez 1/3 zycia bronil ubekow. Adam Michnik nam udowodnil sadownie, ze w owym czasie tajna policja w Polsce nazywala sie SB. Tak nam sie spieszy z tym sprostowaniem, ze nie czekamy nawet na uprawomocnienie." Pozdrowienia przy okazji dla zatrudnionych w Agorze. Ale wam teraz lyso, nonie. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Gazet nie czytasz? 11.06.07, 14:43 Tobie jest lyso(taki obrazek nawet sie zgadza z rzeczywistoscia),bo jak na razie to jest twoj wishful thinking.Co zrobia redaktorzy derdziennika sie jeszcze zobaczy.Moze im sie np nie chciec umieszczac takiego "sprostowania" po wyplaceniu jakiejs przyzwoitej sumki na cele dobroczynne,nonie? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Gazet nie czytasz? 11.06.07, 14:51 A tu tez sie z toba zgadzam. Mam nadzieje ze zobaczymy na wlasne oczy. Zaczawszy od transmisji z z posiedzenia sadu na zywo. Trybunal Konstytucyjny transmitowali, a mniej prasy swiatowej sie zajmowalo niz teraz. Licze rowniez na to, ze sad sie nie zadowoli samym pelnomocnikiem i bedzie chcial od samego Michnika uslyszec dlaczego uwaza ze nazwa 'ubecy' to taki dyshonor dla SB oraz powod, dla ktorego sie takim nazewnictwem czuje dotkniety osobiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Gazet nie czytasz? 11.06.07, 14:59 Wg mnie powinnas sie powaznie zastanowic nad tym,czy dalej jesc Friskis,czy raczej przerzucic sie na Whiskas.Przeciez Michnik sie niczym nie kompromituje.To raczej rednacz derdziennika sie skompromitowal nie widzac roznicy miedzy ub i sb(w sensie historii obu organizacji,nie ich wspolnych cech). No i zmiana ta moze tez spowodowac zrozumienie,ze miedzy cywilna sprawa wniesiona przez Michnika a odwolaniem do TK w sprawie ustawy lustracyjnej jest zasadnicza roznica.Stad tez nie wydaje mi sie,zeby tvpis zostal zaproszony do transmisji spektaklu. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Gazet nie czytasz? 11.06.07, 15:06 Sadze ze jacys korespondenci beda, prasa zagraniczna sie na pewno tez pojawi, sadzac po dotychczasowym zainteresowaniu, to i w TV pokaza jakies kawalki. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Gazet nie czytasz? 11.06.07, 15:10 Bedzie milo popatrzec na smaskiga bitar. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: PS - popieram tez ten proces Michnika 09.06.07, 11:37 Ty wiesz cos o wspolpracy Michnika z esbecja?Watpie,czy bedzie tak wybaczajacy,jak antyhatikvanie,ktorych tak snadno zescie o to samo oskarzyli. W ogole latwosc z jaka rzucacie podobne oskarzenia na innych jest typowa dla ludzi, ktorzy maja cos do ukrycia.Np.wspolprace z esbecja. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: To nie dziewczyna wpadla tylko GW oglosila 09.06.07, 11:23 Czyli przyznajesz,ze "michnikoidy" spedzaja czas takze na projektach przynoszacych rezultaty,tyle ze nie sa to resultaty zgodne z zamierzeniami dajczgewandoidow,ktorzy raczej woleliby cos,co pozwoliloby im znalezc odpowiednie haki na przeciwnikow.Jak na razie znalezli tylko Pilpla,speca od "mokryje diela")) Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: opuszczenie tego okretu to sluszny pomysl 09.06.07, 12:23 patience napisała: > chyba ze dowodztwo okretu ma jakis pomysl? Nu? Mnie tu cuś pachnie kolaboracjom z d-twem. Tryb ponaglający prosty. Cuś mnie to przypomina, takom jednom sprzed roku. Chyba równo z ogórkami zacznie siem sezun na listy otwarte, które trza byndzie zamykać, by uniknąć zgorszenia i wogle. Odpowiedz Link Zgłoś