wojtek_blankietowy
22.06.07, 12:02
Władze w Polsce (bo przeciez nie sa one Polskie) głosiły że jada na szczyt
walczyc o Polske, że będzie weto ale ustepstw nie będzie. Tymczasem sam
pierwiastek (propozycja władz) jest osłabianiem Polski w stosunku do Nicei.
Już po jednym dniu szczytu Prezydent godzi się dla niekorzystne dla Polski
warunki podwójnej wiekszosci z tym że od 2020 (o ile pamietam). Wiec już po
jednym dniu kapitulacja i zdrada Ojczyzny. Widac ile sa warte PISowe frazesy.
Po jednym dniu przyjmujemy niekorzytne dla nas warunki, mimo szans na sukces.
A moze wlasnie dlatego ze pojawialy sie przeblyski szans na sukces byla tak
szybka kapitulacja.
Nie mozna tego nazwac inaczej niz zdrada. Nicea byla korzystna dla Polski,
mozna zawetowac i dalej bedzie korzystna niceaa. Tylko zeby sie postawic za
Polska trzeba ja kochac i o nia walczyc - czego zdrajcy nigdy nie robia.