Dodaj do ulubionych

_______________mistyka pragmatyzmu_______________

06.07.07, 18:27
Mięniacy się pragmatykiem żyje w większym fałszu niż mistyk.

Życie zafałszowane u takiego
kontra życie autentyczne -

wyraża się u niego dopasywaniem podsuwanych mu medialnie pozorów
- do ujednoliconego wyobrażenia o pożądanym stanie rzeczy.

Robione to jest przez innych dobrze opłaconych, dbających o swój wizerunek
przez wynajetych fachowców do wyprodukowania stucznego autorytetu.

Taki Kwach ma 1 cm więcej niż "konusy" a jest elegancki nawet przy drabinie i
bagażniku z golenią ... i WIELKI jak Aleksander.

A służy ten kosztowny dla społczeństw proceder do powielania myśli, uznanych
powszechnie konwencji, praktykowanych powszechnie gestów, uznanych zachowań,
wzorców konsumpcji, propagandowych słów

....często źle rozumianych jak np. "wykształciuchy" a powinno być poprawnie
- "wykształceńcy" z Sołżenicyna

pl.wikipedia.org/wiki/Wykszta%C5%82ciuch
raz użyte przez Dorna.... RAZ! funkcjonuje już jako zupełnie inne słowo
o 180* zmienionym znaczeniu przez praktykujące pragmatyzm rzesze anty-
Prometuszy gaszących ogień Polakom i nie potrafiących się oprzeć owczemu
pędowi powszechnej wulgaryzacji, pauperyzacji i unifikacji.

Wyparcie czystego strumienia indywidualizmu wprost z prawdziwej krynicy,
nieskażonej pogodzeniem się większości z mitem

pozornych:
- równości dla jeszcze większego zróżnicowania,
- wolności dla jeszce większego niezauważalnego zniewolenia,
- braterstwa dla jeszcze większego zwilczenia

grozi zniszczeniem buntowniczej natury nielicznych, niepogodzonej z
akceptacją miałkości i potopem chłamu, brudu komercjalizacji - kierowanej
sprytnie dla zysku do powiększjąceh się stale tłuszczy "wykształceńców".

Niezdolnych do udczuwania radości z rzeczy, które nie mają metekz ceną.
Wasz #.
Obserwuj wątek
    • szach0 _________mity europejskie________________ 06.07.07, 18:33
      jeszcze ino 2 pragmatyków......

      a tyla jus kilofym i pyrlikiem wbiłem kocich łbów na ty drudze
      do ........

      rynce opadowywują.
      • hasz0 ________sztorm czy flauta?________________ 06.07.07, 20:00
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=65445181&a=65489113
    • wikul _______________pragmatyka mistycyzmu___________ 06.07.07, 20:21
      ble, ble, ble, ble, ble, ble ..................................................
      • hasz0 _________wi qół? 06.07.07, 23:08
        Na tym poziomie zrozumienia pozostajesz?
        Załosne...ale wspólczuję.

        Pytany przez polskich dziennikarzy, czy Polska uzyskała gwarancję blokowania po
        2017 roku decyzji Unii przez dwa lata, szef niemieckiej dyplomacji odpowiedział
        __________________wymijająco_____:

        "W sobotę rano, dwa tygodnie temu, o godzinie 5.15 rozeszliśmy się wspólnie,
        uważając, że wszystkie problemy polityczne są rozwiązane. Do tego należy także
        stosowanie tzw. postępowania z Joaniny, które pozwala poszczególnym krajom na
        opóźnianie europejskiego postępowania legislacyjnego."

        Dlatego nie jest dla mnie całkiem jasne, czy to, co strona polska teraz
        porusza, jest
        1)_____________kwestią interpretacji uzgodnienia z soboty rano,______________

        czy też rzeczywiście chodzi o

        2)_____________życzenie ponownego negocjowania tego kompromisu____________

        - wyznał Steinmeier.

        Mogę potwierdzić stanowisko portugalskie, że po osiągnięciu kompromisu w sobotę
        dwa tygodnie temu

        _______nie ma już - przynajmniej z naszego punktu widzenia - żadnych otwartych
        problemów

        - oświadczył.

        Powiedział też, że ambicją kierujących w pierwszym półroczu Unią Niemiec było
        takie przygotowanie Konferencji Międzyrządowej, aby mogła on pracować już tylko
        nad redakcją tekstu, żeby "gotowe odpowiedzi polityczne przełożyć na język
        prawny". Tak rozumiemy wyniki szczytu i mam nadzieję, "nie uderzając w
        dramatyczny ton", że tak rozumie to także Polska - dodał szef niemieckiej
        dyplomacji.

        Steinmeier zapewnił, że przed brukselskim szczytem Niemcy traktowały polskie
        oczekiwania i postulaty tak samo poważnie, jak postulaty innych krajów. Dodał,
        że strona niemiecka starała się sygnalizować, gdzie istnieją szanse na zmianę,
        a gdzie takich szans nie ma.

        Minister wyraził nadzieję, że po "irytacjach" minionych tygodni stosunki-polsko
        niemieckie wkrótce "staną się ponownie dobrosąsiedzkie", a oba kraje zajmą się
        wreszcie decydującym problemem, czyli kwestią, "jak wyobrażamy sobie jako
        sąsiedzi naszą wspólną przyszłość we wspólnej Europie". Mogę obiecać, że ze
        swej strony uczynię wszystko, aby powrócić do przyjacielskiego dialogu z
        Polską - zapewnił Steinmeier.

        Komisja Europejska zaapelowała w czwartek o

        ______________zakończenie "jałowych dyskusji" na temat ustaleń szczytu________

        w Brukseli, dotyczących podejmowania decyzji w Radzie UE, kolejny raz
        nazywając pojawiające się w Polsce wątpliwości

        __________________"nieporozumieniem"._____________________

        Dla nas sytuacja jest jasna. Mamy mandat do negocjacji nowego traktatu, który
        jest bardzo precyzyjny - powiedział na konferencji prasowej rzecznik KE
        Johannes Laitenberger.

        Premier Jarosław Kaczyński powtórzył, że Polska wynegocjowała na szczycie UE
        gwarancję możliwości blokowania w przyszłości decyzji Unii na dwa lata, choć
        nie znalazła się ona na piśmie.

        Traktat z Nicei obowiązuje "zwykła Joanina", natomiast w okresie późniejszym
        tzw. Joanina wzmocniona - powiedziała szefowa MSZ Anna Fotyga na posiedzeniu
        sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.
        Według minister, jednym z elementów "wzmocnionej Joaniny" miała być "sprawa
        populacji", czyli - jak mówiła - sposobu umożliwiającego "lepsze pozyskanie
        koalicji państw, które zechciałyby razem z nami dokonywać blokady" decyzji.

        Naszym postulatem było także pewne rozszerzenie okresu, w którym ten moment
        poszukiwania konsensusu wśród państw członkowskich mógłby następować - dodała
        Fotyga.

        Jak oceniła, negocjacje wokół Joaniny były bardzo trudne. Nie chciała jednak
        odpowiedzieć na pytanie szefa komisji SZ Pawła Zalewskiego (PiS) o jakie
        poszerzenie okresu poszukiwania kompromisu Polska występowała i jakim efektem -
        jeżeli chodzi o kształt mechanizmu - zakończyły się negocjacje.

        Jestem gotowa przyjść na zamknięte posiedzenie komisji i przedstawić tam
        przebieg negocjacji. Dla dobra negocjacji te kwestie powinny pozostać niejawne -
        mówiła Fotyga.

        Te słowa wzburzyły posłów. Zalewski odpowiedział, że jego pytanie dotyczy
        efektów negocjacji, a więc czegoś co także powinna wysłuchać opinia publiczna.
        Jak rozumiem ta kwestia nie jest jeszcze zamknięta - dodał. Tego nie
        powiedziałam - odparła szefowa MSZ.

        Fotyga mówiła też, że prezydent Lech Kaczyński złożył podczas szczytu UE w
        Brukseli jednostronną deklarację dotyczącą Karty Praw Podstawowych
        zastrzegającą Polsce możliwość stosowania wewnętrznego porządku prawnego w taki
        sprawach jak moralność publiczna czy kwestie religijne.

        Szefowa MSZ poinformowała, że Polska zastrzegła sobie także możliwość - w
        przypadku gdyby ta nasza jednostronna deklaracja okazała się niewystarczająca -
        dołączenia się do brytyjskich deklaracji. Wielka Brytania uzyskała na szczycie
        wyłączenie z zapisów unijnej Karty Praw Podstawowych w części dotyczącej praw
        socjalnych. Polega to m.in. na tym, że osoby zatrudnione w Wielkiej Brytanii
        nie mogą dochodzić przed sądem swoich praw, powołując się na Kartę.

        Bez odpowiedzi szefowej dyplomacji pozostało pytanie posła Jarosława Wałęsy
        (PO) o to, który z 54 artykułów Karty nie odpowiada Polsce. Fotyga odesłała
        tylko do treści deklaracji, która stanowi, że "Karta w żaden sposób nie wpływa
        na prawo państw członkowskich do stanowienia prawa w zakresie moralności
        publicznej, prawa rodzinnego, a także ochrony godności ludzkiej i poszanowania
        fizycznej i moralnej integralności człowieka".
        • hasz0 _________wi qół? co tam napisano jak wół? 06.07.07, 23:14
          o sobocie rano...
          co zapisano?

          i jak nazwano od dawna w języku polskim to:

          "pracować już tylko > > nad redakcją tekstu, żeby "gotowe odpowiedzi polityczne
          przełożyć na język > prawny". Tak rozumiemy wyniki szczytu i mam nadzieję, "nie
          uderzając w > dramatyczny ton", że tak rozumie to także Polska -

          szwargotanie polityczne przełożone na prawniczo język polski to...
          oszwa...no...dalej juz samdzielnie ble bie nie
          • hasz0 podziel se wszystko naosobne wątki osobno to osbno 06.07.07, 23:20
            amto nie kojarz niczego z niczym a potem odpisz mi tak
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=65445181&a=65491099
        • wikul Re: _________wi qół? 06.07.07, 23:16
          Chćbyś tu wklepał sto stron takich bredni i tak nie uda ci sie kogokolwiek
          przekonać że masz rację. Sukces "wyparował" !!!
          • hasz0 ___wiem na rozparzonej do 'czerwoności' platformie 06.07.07, 23:24
            paruje i zmienia stan skupienia

            por. Tusk & Komorowski od umiarkowanego sukcesu do katastrofalnej klęski.

            To samo z SLD. Od gratulacji do kompromitacji.

            Pasujecie...
            • hasz0 _________beznadziejnie...._______ ________ 06.07.07, 23:26
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=65445181&a=65491099
              • andrzejg Haszku 07.07.07, 06:48
                jakoś tak mi się przypomniał dobry wojak szwejk.....
                chyba dlatego ,że wczoraj widziałem fragment filmu o dzielnym wojaku Haszku
                ups
                Szwejku

                i zapomniałem co i chciałem powiedzieć

                A.
    • rycho7 _________________wojujacy ateizm__________________ 07.07.07, 06:55
      szach0 napisał:

      > Mięniacy się pragmatykiem żyje w większym fałszu niż mistyk.
      >
      > Życie zafałszowane u takiego
      > kontra życie autentyczne -

      Na gruncie nauk "pragmatycznych" ta aberacje u haszystow-kaczystow jest znana
      od dawna. To cecha percepcji. Kazdy dostrzega to co chce. Pisuardesy CHCA
      dostrzegac sukces. Totez ZDRADA sa nawet zbyt wnikliwe pytania osobnika
      zobowiazanego stanowiskiem do pytania. Nie zaczadzeni pisdzielstwem dostrzegaja
      w tym objawy politycznej paranoi, paniki i zamordyzmu (centralizmu partyjnego w
      ramach demokracji ludowej-solidarystycznej).

      Masz duzy problem Haszu, bo zycie jest takie jakie jest.

      Musicie opracowac kanon myslenia inkwizycyjnie poprawnego. Poniewaz inkwizycji
      nie bylo to nie wiem jak Wam sie to moze pragmatycznie udac. Ja tam wiem, ze z
      moich nieslusznych pozycji jest to zadanie wewnetrznie sprzeczne. Prawda jest
      to co sobie rano biskup wymysli. Reszta to falsz wczorajszego kaca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka