Dodaj do ulubionych

Prośba do Gini i Rycha

03.07.03, 22:48
Gini
Z twoich poprzednich wątków zapamietałam ciebie jako forumową znawczynię
problemów bliskowschodnich, a zwłaszcza spraw palestyńskich.
Powiedz mi proszę (może Rychu cię wspomoże, albo tez inni znawcy spraw
narodowych) po czym się poznaje Naród i czy jeden naród może mieć kilka
Państw?
Bo się całkiem poplątałam w temacie spraw narodowych.
Bo np. w Czeczeni żyją i Rosjanie i Czeczeńcy, a Państwo ma być rosyjskie.
W Polsce żyją Ślązacy, a Państwo Polskie nie za bardzo chce uznać ich
odrębność narodową. Rychu. A jak to jest w Niemczech? Czy tam Ślązacy mają
autonomię?
Gdzie nie spojrzę na mapę, tam problemy Naród a Państwo.
Czy ktoś może mi objaśnić co to jest jedno, a co to jest to drugie i czy
jakoś przystają do siebie? I czym się kierować w przyszłości?
Czeka nas związek z UE.
Mówi się, że ten związek nie ma nic wspólnego z państwowością, ale ja mam
jakieś obawy wypływające z niejasności określenia Naród a Państwo.
No bo jak kazdy w tej nowej europie będzie mógł zamieszkać wszędzie i kupić
nieruchomosci i ziemie wszędzie to co będzie z Państwem i Narodem za
np.100lat?
A może na to wymieszanie potrzeba mniej czasu?
Może ja jeszcze dożyję tego, że moje wnuki na pytanie "Kto ty jesteś"?,
odpowiedzą :ja jestem unijny?
tylko po jakiemu mi to powiedzą?
czy ja zrozumiem?
Ty G i ty Rychu macie już pewien staż unijny dlatego was pytam jak mam
rozwiać swoje obawy o tożsamość państwowo-narodową moich wnuków.
Może najprościej im 'wmawiać', że są po prostu Żydami, bo Żyd był, jest i
będzie zawsze.
Ale Żyd Unijny?
Widział to już kto?
Czy takie coś jest w ogóle możliwe?
Gini, Rycho!
Pomóżcie mi się odnaleźć w tej innej rzeczywistości.
d_nutka zagubiona
Obserwuj wątek
    • wesoly3 Re: Prośba do Gini i Rycha 03.07.03, 23:03
      d> Bo się całkiem poplątałam w temacie spraw narodowych.

      Zapytaj rabina w gminie

      > A może na to wymieszanie potrzeba mniej czasu?

      Zydy sie wymieszaja ??? Powiedz to Miriam

      > > Może najprościej im 'wmawiać', że są po prostu Żydami, bo Żyd był, jest i
      > będzie zawsze.

      I niech jedzie do Izraela

      > Pomóżcie mi się odnaleźć w tej innej rzeczywistości.

      Poradz sie rabina w gminie
    • d_nutka Re: Prośba do Gini i Rycha 03.07.03, 23:11
      i będę miała jeszcze inny problem (na co zwrócił mi uwagę Wesoły)
      bo wnuki od córki mogą pojechać do Izraela, ale wnuki od syna już nie, chyba że
      da ogłoszenie matrymonialne o trści : poszukuję autentycznej Żydówki
      (udokumentowane) na żonę.wtedy z porady Wesołego mogłabym skożystać.
      • wesoly3 Re: Prośba do Gini i Rycha 03.07.03, 23:14
        nie - bez przesady
        wnuki od syna moga jechac

        czytalem ze jakis rabin nawrocil
        jakies plemie w Am. Poludniowej
        na juzdaizm i chce ich sprowadzic
        do izraela i osadzic na nielegalnych
        osiedlach.

        Ty d_nutka, a czemu te osiedla sa nielegalne ??
        i czemu wy tam chcecie mieszac ??
        Bo ja to niezorientowany w sprawach bliskowschodnich
        • Gość: lancet "Wesolo mi.." IP: *.telia.com 21.07.03, 19:19
          wesoly3 napisał:

          > nie - bez przesady
          > wnuki od syna moga jechac
          >
          > czytalem ze jakis rabin nawrocil
          > jakies plemie w Am. Poludniowej
          > na juzdaizm i chce ich sprowadzic
          > do izraela i osadzic na nielegalnych
          > osiedlach.
          >
          > Ty d_nutka, a czemu te osiedla sa nielegalne ??
          > i czemu wy tam chcecie mieszac ??
          > Bo ja to niezorientowany w sprawach bliskowschodnich
          =====================================================

          -"Bo ja to niezorientowany w sprawach bliskowschodnich"..

          Bos glupawy i wcale nie wesoly... Co cie durniu obchodzi lokalny konflikt
          miedzy Zydami i Arabami(muslimami)? - Co cie obchodzi lokalny i wewnetrzny
          konflikt w Czeczenii(miedzy chrzescijanami i.. muslimami)? - A jesli juz
          obchodzi.. to czemu durniu nie bijesz piany nt niepodleglosci np. Baskow w
          Hiszpanii? - albo Korsykan we Francji ktorzy chca niepodleglosci? - Tez
          sa "gnebieni" i tez "walcza" mordujac".. - kto ci w tym durnym lbie maci i
          zwraca uwage na to, co powinienes miec gleboko w d..pie? - Czemu nie zajmiesz
          tym, co sie dzieje w Polsce.. Wiesz ile dzieci niedojada? - ile dzieci spedza
          wakacje w domu? - ile jest afer, ile zla w kraju.. a ty po jakas cholere Zydami
          zadek zawracasz? - Nie widzisz ze jestes (jako przyglup) napuszczany na
          konkretne rozgrywki? - A to nagonka na Rosje, a to na Polakow za Jedwabne, a to
          na Zydow w Palestynie, a to na USA. A ty jak klasyczny glupek chcesz swiat
          zbawiac nie widzac iz dziwnym trafem i niemal ZA KAZDYM RAZEM bronisz kogo??? -
          ano.. bronisz.. muslimow.. (Rosja-Czeczenia, Jugoslawia-Albanczycy kosowscy,
          USA-Irak, Zydzi-Palestynczycy) - A czy chociaz bekniecie ("beeee") wydales z
          siebie kiedy muslimi wyrzynali jak swiniakow chrzescijan w Indonezji np, lub w
          Afryce(w roznych krajach..), lub kiedy np mordowali hindusow w Indiach??? -
          Nie.. bos wymozdzony matolek..

          A na dodatek sedno, istota zagadnienia, to nie to czy sie Zydzi asymiluja i czy
          sie kontaktuja z rabinem czy nie.. Tylko kim bedziesz w przyszlosci.. ty..
          twoje dzieci lub wnuki (jeslis zdolny do tego). - Czy bedziesz istniec jako
          Polak.. czy Polacy beda istniec jako Narod i czy czasami nie zapomna, lub nie
          beda sie wstydzic jezyka polskiego a beda szwargotac po niemiecku?.. Patrzac na
          ciebie.. mysle ze jednak Zydzi przetrwaja.. ale Polske i Polakow czeka marny
          los..
          Juz wyglada na to, ze Jewropejska Unia.. ze jedno panstwo jewropejskie etc..
          ale.. - "Deutschland Deutschland uber alles" i rzadzic beda rownie glupawe jak
          ty "Joszki Fischery".. Uczcie sie niemieckiego matolki - chociaz.. Zydzi kiedys
          sie uczyli, ale im to nie pomoglo..

          lancet
          • Gość: Ogorek Re: 'Wesolo mi..' IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.03, 19:21
            Gość portalu: lancet napisał(a):

            > Bos glupawy i wcale nie wesoly... Co cie durniu obchodzi lokalny konflikt
            > miedzy Zydami i Arabami(muslimami)? - Co cie obchodzi lokalny i wewnetrzny
            > konflikt w Czeczenii(miedzy chrzescijanami i.. muslimami)? - A jesli juz
            > obchodzi.. to czemu durniu nie bijesz piany nt niepodleglosci np. Baskow w
            > Hiszpanii? - albo Korsykan we Francji ktorzy chca niepodleglosci? - Tez
            > sa "gnebieni" i tez "walcza" mordujac".. - kto ci w tym durnym lbie maci i
            > zwraca uwage na to, co powinienes miec gleboko w d..pie? - Czemu nie zajmiesz
            > tym, co sie dzieje w Polsce.. Wiesz ile dzieci niedojada? - ile dzieci spedza
            > wakacje w domu? - ile jest afer, ile zla w kraju.. a ty po jakas cholere
            > Zydami zadek zawracasz? - Nie widzisz ze jestes (jako przyglup) napuszczany
            > na > konkretne rozgrywki? - A to nagonka na Rosje, a to na Polakow za
            > Jedwabne, a to na Zydow w Palestynie, a to na USA. A ty jak klasyczny glupek
            > chcesz swiat
            > zbawiac nie widzac iz dziwnym trafem i niemal ZA KAZDYM RAZEM bronisz
            kogo??? -


            > ano.. bronisz.. muslimow..


            >(Rosja-Czeczenia, Jugoslawia-Albanczycy kosowscy, USA-Irak, Zydzi-
            > Palestynczycy) - A czy chociaz bekniecie ("beeee") wydales z
            > siebie kiedy muslimi wyrzynali jak swiniakow chrzescijan w Indonezji np, lub
            > w Afryce(w roznych krajach..), lub kiedy np mordowali hindusow w Indiach??? -
            > Nie.. bos wymozdzony matolek..
            > A na dodatek sedno, istota zagadnienia, to nie to czy sie Zydzi asymiluja i
            > czy sie kontaktuja z rabinem czy nie.. Tylko kim bedziesz w przyszlosci..
            ty..
            > twoje dzieci lub wnuki (jeslis zdolny do tego). - Czy bedziesz istniec jako
            > Polak.. czy Polacy beda istniec jako Narod i czy czasami nie zapomna, lub nie
            > beda sie wstydzic jezyka polskiego a beda szwargotac po niemiecku?.. Patrzac
            na
            >
            > ciebie.. mysle ze jednak Zydzi przetrwaja.. ale Polske i Polakow czeka marny
            > los..
            > Juz wyglada na to, ze Jewropejska Unia.. ze jedno panstwo jewropejskie etc..
            > ale.. - "Deutschland Deutschland uber alles" i rzadzic beda rownie glupawe
            jak
            > ty "Joszki Fischery".. Uczcie sie niemieckiego matolki - chociaz.. Zydzi
            kiedys
            >
            > sie uczyli, ale im to nie pomoglo..
            >
            > lancet


            Lancet,

            ty potrzebujesz na gwalt operacje oraz transplatacje.
            A moze bardziej potrzebujesz sam gwalt?

            Ty naprawde myslisz, ze to co koszerne to PRAWDZIWE a to co niekoszerne to ZLE?

            Pozwolisz, ze zacytuje:
            "A na dodatek sedno, istota zagadnienia, to nie to czy sie Zydzi asymiluja i
            czy sie kontaktuja z rabinem czy nie.. Tylko kim bedziesz w przyszlosci.. ty.. "

            No Lancet, kim ty bedziesz? I jak bedziesz wygladal?
            Mam wrazenie, ze sedno sprawy to fakt, czy zza Twoich pejsow bedzie widac siwe
            oczki, czy je tez skromnie opuscisz, czy bedziesz sie nazywal Joschka Lancet,
            czy bedziesz przechodzil kolejna operacje kolan na mozgu itp.

            Ogorek Ciety jak Lancet w Worku na Zuzyte Narzedzia
            • Gość: lancet JUZ I KABARETOWO NAWET.. IP: *.telia.com 22.07.03, 23:23
              Gość portalu: Ogorek napisał(a):
              Lancet,
              )
              ) ty potrzebujesz na gwalt operacje oraz transplatacje.
              ) A moze bardziej potrzebujesz sam gwalt?
              )
              ) Ty naprawde myslisz, ze to co koszerne to PRAWDZIWE a to co niekoszerne to
              ZLE?
              )
              ) Pozwolisz, ze zacytuje:
              ) "A na dodatek sedno, istota zagadnienia, to nie to czy sie Zydzi asymiluja i
              czy sie kontaktuja z rabinem czy nie.. Tylko kim bedziesz w przyszlosci.. ty.."
              ) No Lancet, kim ty bedziesz? I jak bedziesz wygladal?
              ) Mam wrazenie, ze sedno sprawy to fakt, czy zza Twoich pejsow bedzie widac
              siwe oczki, czy je tez skromnie opuscisz, czy bedziesz sie nazywal Joschka
              Lancet, czy bedziesz przechodzil kolejna operacje kolan na mozgu itp.
              )
              ) Ogorek Ciety jak Lancet w Worku na Zuzyte Narzedzia
              ==================================================================

              - Hehehehe.. teraz mi naprawde wesolutko..
              Nie ma to jak komentarz matolka smile))))

              - Roznie mnie juz nazywano i wyzwano.. -
              "oszolom", "narodowiec", "rasista", "antyfeminista".. "nietolerancyjny", "katof
              aszysta", "patriota".. "antysemita", "prawicowy tluk".. "ksenofob".. - Ale
              jeszcze nigdy za komuniste i za Zyda nie robilem.. smile Teraz Zydzi szczerza zeby
              z uciechy ze "lanceta" jakis przyglup za Zyda uznal smile)

              Zawsze twierdzilem i twierdze, iz najwieksza zbrodnia komunizmu bylo
              zlikwidowanie analfabetyzmu, i rozne "Jasie Muzykanty" rodzaju
              przeslawnego "ogorka", zamiast pasania gasek lub krowek, - za klepanie w
              klawisze sie wziely.. Stad tez dzisiaj szerokie spektrum polglowkow..
              od "Krakenow", "Kaganow", "Krzysiow52" na jednym biegunie - po "ogorkow" na
              biegunie przeciwnym..
              - Jako analfabeta funkcjonalny, czyli taki ktory przeczytac przeczyta, ale za
              cholere niczego nie zrozumie - "ogorek" tez przeczytal.. nooo... przeczytal!! -
              A co! i nawet zacytowal! - taki umny! - Tyle ze pojac, pojal to co polglowki
              pojmuja.. Jednemu wszystko z dupa sie kojarzy.. inny.. np. "Krzys52" wszystko
              kojarzy sie z "katolami" i to "pedofilnymi".. dyskusja o pogodzie.. "Krzys"
              pojmuje to jak umie.. czyli uznaje iz o "pedofilnych katolach".. gadaja o
              wyrebie lasu.. "Krzys": - "no wyrebuja.. bo pedofilni katole...", dyskutuja o
              Wolyniu.. a "Krzys" co z watku wyczytuje? .. nooo.. wiecie. "ci pedofilni
              katole"..
              A co wyczyta taka potega intelektu jak "ogorek"? - ano... "ogorek" znajdzie..
              Zyda!!! - co sie do sylabizowania nie wezmie.. to ubije Zyda.. taki ci to
              geniusz!!!
              A wystarczylo kretynowi otworzyc glowna strone forum, tam po prawej stronie,
              pod data, wpisac nick "lancet" i kliknac na napis "Szukaj".. a potem poczytac
              co tez ten "lancet" pisuje i kim jest.. Ale analfabeta funkcjonalny to
              analfabeta funkcjonalny..

              Ale.. jako ze analfabetow funkcjonalnych i calej masy innych polglowkow ci u
              nas zatrzesienie, nalezy tym co "pojmuja inaczej", wyjasnic co tez lancet mial
              na mysli piszac to, co zacytowal "polemista" i "dyszkutant" "Ogorek Ciety jak
              Lancet w Worku na Zuzyte Narzedzia"(kretyn kretynem.. nie da sie ukryc..)

              Zanim jednak.. zajmijmy sie przez moment "mysla przewodnia" matolka ktory mnie
              pyta:
              "Ty naprawde myslisz, ze to co koszerne to PRAWDZIWE a to co niekoszerne to ZLE?
              -----------------------------------------------------------------------------
              - Za glupi jestes by zrozumiec co ja WOGOLE i (w ogole) mysle... wiec nie
              zaprzataj sobie ta kwestia tego co sie u ciebie "umyslem" nazywa, gdyz od
              takowego straszliwego wysilku moze ci peknac zylka i hemoroidow na mozgu
              dostaniesz i jak to bedzie wygladalo?? - matol.. i z hemoroidami na mozgu?
              - A z "koszernego".. znam jeno wodke "koszerna" i tez nie moge durniu zareczyc
              czy jest "prawdziwa"..

              Tyle tytulem wstepu na wstep matolka.. - Przechodzac zas do kwestii
              powazniejszych.. Matolek zacytowal mnie:
              "A na dodatek sedno, istota zagadnienia, to nie to czy sie Zydzi asymiluja i
              czy sie kontaktuja z rabinem czy nie.. Tylko kim bedziesz w przyszlosci.. ty.."
              ---------------------------------------------------------
              poczatek tej kwestii mowi wyraznie iz matolek wyjal to zdanie z szerszego
              kontekstu i calkowicie zmienil istote wypowiedzi.. Nawet jak na tak
              prymitywnego tumana, jest to zbyt wredna manipulacja.. zacytujmy wiec calosc i
              omowmy.. Calosc wyglada tak:

              "- kto ci w tym durnym lbie maci i zwraca uwage na to, co powinienes miec
              gleboko w d..pie? - Czemu nie zajmiesz tym, co sie dzieje w Polsce.. Wiesz ile
              dzieci niedojada? - ile dzieci spedza wakacje w domu? - ile jest afer, ile zla
              w kraju.. a ty po jakas cholere Zydami zadek zawracasz? - Nie widzisz ze jestes
              (jako przyglup) napuszczany na konkretne rozgrywki? - A to nagonka na Rosje, a
              to na Polakow za Jedwabne, a to na Zydow w Palestynie, a to na USA. A ty jak
              klasyczny glupek chcesz swiat zbawiac nie widzac iz dziwnym trafem i niemal ZA
              KAZDYM RAZEM bronisz kogo??? - ano.. bronisz.. muslimow.. (Rosja-Czeczenia,
              Jugoslawia-Albanczycy kosowscy, USA-Irak, Zydzi-Palestynczycy) - A czy chociaz
              bekniecie ("beeee") wydales z siebie kiedy muslimi wyrzynali jak swiniakow
              chrzescijan w Indonezji np, lub w Afryce(w roznych krajach..), lub kiedy np
              mordowali hindusow w Indiach??
              - Nie.. bos wymozdzony matolek.. A na dodatek sedno, istota zagadnienia, to nie
              to czy sie Zydzi asymiluja i czy sie kontaktuja z rabinem czy nie.. Tylko kim
              bedziesz w przyszlosci.. ty.. twoje dzieci lub wnuki (jeslis zdolny do tego). -
              Czy bedziesz istniec jako Polak.. czy Polacy beda istniec jako Narod i czy
              czasami nie zapomna, lub nie beda sie wstydzic jezyka polskiego a beda
              szwargotac po niemiecku?.."
              -----------------------------------------------------
              • Gość: lancet Re: JUZ I KABARETOWO NAWET..(Cz II) IP: *.telia.com 22.07.03, 23:27
                dokonczenie..

                " A na dodatek sedno, istota zagadnienia, to nie to czy sie Zydzi asymiluja i
                czy sie kontaktuja z rabinem czy nie.. Tylko kim bedziesz w przyszlosci.. ty..
                twoje dzieci lub wnuki (jeslis zdolny do tego). - Czy bedziesz istniec jako
                Polak.. czy Polacy beda istniec jako Narod i czy czasami nie zapomna, lub nie
                beda sie wstydzic jezyka polskiego a beda szwargotac po niemiecku?.."
                ---------------------------------------------------------
                Jak to polglowek zinterpretowal.. wiadomo.. A co chcial powiedziec "lancet"?
                - "lancet" jasno i wyraznie powiedzial (tyle ze w szerszym ujeciu) iz durniami
                sie manipuluje odwracajac ich uwage od spraw bezposrednio ich dotyczacych,
                przenoszac ciezar ich zainteresowan na sprawy i rzeczy, na ktore nie maja
                zadnego wplywu, a ktore skutecznie zaslaniaja problemy z ich bezposredniej
                rzeczywistosci..
                Czyli.. "lancet" twierdzi iz ma gleboko w swej chrzescijanskiej dupie czy
                zginie jeden palestynczyk i dwoch zydow czy odwrotnie.. Niech sie rzna
                dowoli.. - ze "lancet" ma gleboko w dupie czy Ruskie wyrzynaja Czeczencow czy
                Czeczency Ruskich.. ze "lancet" ma gleboko w dupie czy USA prawnie czy
                bezprawnie rozpirzyly Saddama Husajna..
                Tak jak gleboko w swojej CHRZESCIJANSKIEJ dupie "lancet" ma to, czy Zydzi sie
                zasymiluja czy nie.. gleboko w dupie ma tez to, czy beda latac do rabina czy
                nie..
                Za to "lanceta" gleboko obchodzi los Polski.. Polakow.. i POLSKICH DZIECI.. -
                Jak i to jeszcze "lanceta" niepokoi i napawa obawa, czy Polacy sie nie
                wynarodowia dobrowolnie i zamiast polskiego.. ich ojczystym jezykiem nie bedzie
                jezyk niemiecki a Polakami nie beda rzadzic glupawe "Joszki Fischery"..

                - Co zas wyczytal i zrozumial cwiercmozgowiec zwacy sie kabotynsko "Ogorek"? -
                Jedno.. ze "lancet" jest Zydem!!! sic!..
                Znaczy sie duzo wyczytal.. Nawet jak na kretyna, jest to rekord glupoty..
                - Z doza poufalosci("plus de confidence que de connaissance") i protekcyjnie
                pyta: "No Lancet, kim ty bedziesz? I jak bedziesz wygladal?"

                - A coz to? kolegow sobie szukasz chamski ryju?? Pozwolilem ci prostaku na to
                bys zwracajac sie do mnie uzywal formy bezposredniej?

                - Nie ta klasa smieciu, nie ten wagon i nie ten przedzial bysmy z soba
                rozmawiali jak rowny z rownym.. zwyczajnie.. za glupis..
                I nic ci do tego kim bede i jak bede wygladal.. - (Pomijajac fakt iz
                juz "wygladam" i juz "kims jestem")..
                I jesli jescze raz trafie na takiego "prawicowca", ze wstydu przestane
                przyznawac sie do tego jakich jestem przekonan i jakie poglady wyznaje.

                lancet
      • d_nutka Re: Prośba do Gini i Rycha i mój błąd 03.07.03, 23:14
        d_nutka napisała:

        > i będę miała jeszcze inny problem (na co zwrócił mi uwagę Wesoły)
        > bo wnuki od córki mogą pojechać do Izraela, ale wnuki od syna już nie, chyba
        że
        >
        > da ogłoszenie matrymonialne o trści : poszukuję autentycznej Żydówki
        > (udokumentowane) na żonę.wtedy z porady Wesołego mogłabym skożystać.
        >

        korzystać pisze się przez rz a nie jak napisałam wyżej przez ż
        czy ten błąd ortograficzny jednocześnie jest błędem znaczeniowym i korzyść
        pisana przez ż przestaje być korzyścią?
        d_
        • wesoly3 Re: Prośba do Gini i Rycha i mój błąd 03.07.03, 23:19
          > pisana przez ż przestaje być korzyścią?


          w gminie zapytaj
          tam wszystko wiedza
    • cs137 Do D_nutki 04.07.03, 00:33
      Pozdrowienia z Waszyngtonu!

      Po drugie. Rozmawialem z kolega, ktory jest nieglupi facet. Opowiedzialem mu o
      FA. Kolega powiedzial, co nastepuje:

      (a) Pojedynku slownego z dorozkarzem nie wygrasz;

      (b) A jezeli nawet wygrasz, to co ci z tego przyjdzie?

      To jest naprawde madre. No i majac te zasady na wzgledzie, nie wdawaj sie po
      prostu w dyskusje z Wesolym3.

      Serdecznosci,

      Ceesiak
      • Gość: snajper Re: Do D_nutki IP: *.acn.waw.pl 04.07.03, 01:11
        cs137 napisała:

        > Pozdrowienia z Waszyngtonu!
        >
        > Po drugie. Rozmawialem z kolega, ktory jest nieglupi facet. Opowiedzialem mu
        o
        > FA. Kolega powiedzial, co nastepuje:
        >
        > (a) Pojedynku slownego z dorozkarzem nie wygrasz;
        >
        > (b) A jezeli nawet wygrasz, to co ci z tego przyjdzie?
        >
        > To jest naprawde madre. No i majac te zasady na wzgledzie, nie wdawaj sie po
        > prostu w dyskusje z Wesolym3.
        >
        > Serdecznosci,
        >
        > Ceesiak

        Czy Wesoły dorożkrz to taki odpowiednik wesołego sanitariusza ? Kto jeszcze te
        rysuneczki komiksowe pamięta ?

        Snajper.
    • Gość: wikul Re: Prośba do Gini i Rycha IP: *.acn.waw.pl 04.07.03, 01:44
      d_nutka napisała:

      > Gini
      > Z twoich poprzednich wątków zapamietałam ciebie jako forumową znawczynię
      > problemów bliskowschodnich, a zwłaszcza spraw palestyńskich.
      > Powiedz mi proszę (może Rychu cię wspomoże, albo tez inni znawcy spraw
      > narodowych) po czym się poznaje Naród i czy jeden naród może mieć kilka
      > Państw?
      > Bo się całkiem poplątałam w temacie spraw narodowych.
      > Bo np. w Czeczeni żyją i Rosjanie i Czeczeńcy, a Państwo ma być rosyjskie.
      > W Polsce żyją Ślązacy, a Państwo Polskie nie za bardzo chce uznać ich
      > odrębność narodową. Rychu. A jak to jest w Niemczech? Czy tam Ślązacy mają
      > autonomię?
      > Gdzie nie spojrzę na mapę, tam problemy Naród a Państwo.
      > Czy ktoś może mi objaśnić co to jest jedno, a co to jest to drugie i czy
      > jakoś przystają do siebie? I czym się kierować w przyszłości?
      > Czeka nas związek z UE.
      > Mówi się, że ten związek nie ma nic wspólnego z państwowością, ale ja mam
      > jakieś obawy wypływające z niejasności określenia Naród a Państwo.
      > No bo jak kazdy w tej nowej europie będzie mógł zamieszkać wszędzie i kupić
      > nieruchomosci i ziemie wszędzie to co będzie z Państwem i Narodem za
      > np.100lat?
      > A może na to wymieszanie potrzeba mniej czasu?
      > Może ja jeszcze dożyję tego, że moje wnuki na pytanie "Kto ty jesteś"?,
      > odpowiedzą :ja jestem unijny?
      > tylko po jakiemu mi to powiedzą?
      > czy ja zrozumiem?
      > Ty G i ty Rychu macie już pewien staż unijny dlatego was pytam jak mam
      > rozwiać swoje obawy o tożsamość państwowo-narodową moich wnuków.
      > Może najprościej im 'wmawiać', że są po prostu Żydami, bo Żyd był, jest i
      > będzie zawsze.
      > Ale Żyd Unijny?
      > Widział to już kto?
      > Czy takie coś jest w ogóle możliwe?
      > Gini, Rycho!
      > Pomóżcie mi się odnaleźć w tej innej rzeczywistości.
      > d_nutka zagubiona


      Wprawdzie nie było to do mnie ale pozwoliłem sobie włączyć się .

      NARÓD

      Naród, utworzona w procesie historycznym trwała wspólnota ludzi, która
      powstała w wyniku współżycia jednostek, rodzin i grup w określonych warunkach
      przyrodniczo-biologicznych oraz ukształtowała rozumiane przez siebie i
      przekazywane z pokolenia na pokolenie:

      1) potrzeby, emocje i wyobrażenia;

      2) ich artykulację - język (zarówno w wąskim, jak i szerokim tego słowa
      znaczeniu);

      3) środki i sposoby ich zaspokajania, nadając im swoisty dla własnego poznania
      sens kulturowy.

      Wspólnota potrafi chronić swą integralność tak przed zagrożeniami
      zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi, a tym samym dąży do utworzenia państwa na
      zajmowanym przez siebie terytorium, w sytuacji zaś utraty państwowości umie
      pielęgnować i rozwijać więzi (obyczaje, język, kulturę itp.) i zmierza bądź to
      do odzyskania niepodległości, bądź też do zapewnienia sobie politycznych
      gwarancji autonomii bytu narodowego, jeśli została zmuszona do emigracji poza
      tereny, na których jako naród się ukształtowała.

      W literaturze politycznej i naukowej występuje termin naród co najmniej w
      dwóch znaczeniach: jedno jest typowe dla krajów Europy Zachodniej, głównie
      anglosaskiej, drugie dla Europy Środkowej i Wschodniej:

      1) naród jest to zbiorowość obywateli państwa, która osiągnęła wysoki stopień
      organizacji politycznej i kultury. Angielski termin nation oznacza przede
      wszystkim obywateli państwa bez względu na ich przynależność etniczną.

      Takie rozumienie narodu przyczyniło się do utworzenia pojęcia naród
      amerykański w rozumieniu obywatele państwa amerykańskiego. Na podobnej
      zasadzie starano się rozwinąć i utrwalić w latach 70. i 80. XX w. pojęcie
      naród radziecki, wpisane w dokumenty XXV Zjazdu KPZR, a następnie w
      konstytucję ZSRR.

      2) naród jest zbiorowością, która była zdolna do ukształtowania (i jest zdolna
      do kontynuowania i rozwoju) własnej kultury, w jej ramach literatury, sztuki,
      nauki, norm etycznych i estetycznych, zasad porozumiewania się i współżycia,
      co decyduje o tym, że narody mogą istnieć jako odrębne zbiorowości nawet
      wtedy, gdy są pozbawione przez dłuższy czas własnego państwa.

      Enc.WIEM


      Zgodnie z tą definicją Ślązacy nie są narodem .
      • Gość: +++Ignorant A mówią,że Angole są pop...doleni... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.07.03, 03:49
        Sława!

        Ale przecież duzo bardziej od nich są pop..doleni Polacy...

        Natomiast juz wszelkie rekordy pop..doleństwa biją żydzi(Żydzi), szczególnie
        polscy żydzi...

        hahaha

        nawet nie wiem jaką pisac ich literą...

        wyznanie to czy naród?

        POzdrawiam!

        Ignorant
        +++
        • d_nutka Re: w kwestii narodu właśnie 04.07.03, 07:20
          jeśli ja w języku polskim obmyśliłam plan kradzieży tego co mój sąsiad sobie
          kupił za swoją pracę lub wykonał swimi polskimi rękami po obmyśleniu też po
          polsku jak to wykonać to my jesteśmy jeden naród z jedną kulturą?

          jeśli ja mówiąc po polsku idę z walizeczką polskich pieniędzy do polskiego
          urzędnika by sprawił zadziałanie zgody na pozwolenie na budowę to my są obaj
          tej samej narodowości i kultury?

          jeśli ja po polsku myśląc wypełniam polski PIT i to co mi pozostaje nie
          wystarcza na rozwinięcie mojej polskiej działalności gospodarczej , to ja
          przestrzegając ustaw i zarządzeń państwa mam tą samą narodowość i kulturę?

          itd. itp.
          gdzie przebiega granica przynależności do Narodu i Kultury?
          może należałoby wprowadzić inne kryteria?
          bo jak np. mój ojciec był złodziejem polskich wyrobów jubilerskich i nakradł
          tyle, że mnie wykształcił na uniwersytetach zagranicznych(nie polskich) a teraz
          ja wybrałam UE za moje pole działalnosci gospodarczej to jaka jest teraz moja
          narodowość jak moim językiem pracy jest angielski, językiem mody i perfum są
          francuskie wyroby a wakacje spędzam na Hawajach.

          wszystko mi się pokręciło
          d_
    • gini Re: Prośba do Gini i Rycha 04.07.03, 07:38
      d_nutka napisała:

      > Gini
      > Z twoich poprzednich wątków zapamietałam ciebie jako forumową znawczynię
      > problemów bliskowschodnich, a zwłaszcza spraw palestyńskich.
      >
      ***********
      Danutko to Twoj odbior, ja sie za znawczynie nie uwazam.Ty masz tam rodzine,
      wiec normlne, ze widzisz inaczej niz ja.
      Ale przeciez i Zydzi z Izraela nie odbieraja tego konfliktu jednakowo, przeciez
      glosuja na rozne partie, ktore maja calkiem inne programy, i kazda ma inny
      sposob na roziazanie tego konfliktu.
      Mnie sie nie podobaja metody Sharona,co nie znaczy, ze potepiam wszystkich.



      Powiedz mi proszę (może Rychu cię wspomoże, albo tez inni znawcy spraw
      > narodowych) po czym się poznaje Naród i czy jeden naród może mieć kilka
      > Państw?
      >
      **********Danutko, przeciez Zydzi zyja w diasporze od tysiecy lat, dlatego te
      okreslenia, ktore Ci sie tak nie podobaja-polski Zyd, francuskiZyd, belgijski
      Zyd , a i jest Polonia amerykanska, belgijska itd...


      Bo się całkiem poplątałam w temacie spraw narodowych.
      > Bo np. w Czeczeni żyją i Rosjanie i Czeczeńcy, a Państwo ma być rosyjskie.
      > W Polsce żyją Ślązacy, a Państwo Polskie nie za bardzo chce uznać ich
      > odrębność narodową. Rychu. A jak to jest w Niemczech? Czy tam Ślązacy mają
      > autonomię?
      > Gdzie nie spojrzę na mapę, tam problemy Naród a Państwo.
      > Czy ktoś może mi objaśnić co to jest jedno, a co to jest to drugie i czy
      > jakoś przystają do siebie? I czym się kierować w przyszłości?
      > Czeka nas związek z UE.
      > Mówi się, że ten związek nie ma nic wspólnego z państwowością, ale ja mam
      > jakieś obawy wypływające z niejasności określenia Naród a Państwo.
      > No bo jak kazdy w tej nowej europie będzie mógł zamieszkać wszędzie i kupić
      > nieruchomosci i ziemie wszędzie to co będzie z Państwem i Narodem za
      > np.100lat?
      >
      ***********Za 100 lat byc moze Europejczycy beda mniejszosciami narodowymi, a
      Europe opauje Islam...


      A może na to wymieszanie potrzeba mniej czasu?
      >
      *********Danutko bezzlych intencji, Zydzi mieszkali w Europie od wiekow i
      zachowali swoja odrebnosc, Polakow probowano rusyfikowac, germanizowac i tez
      sie nie udalo...



      Może ja jeszcze dożyję tego, że moje wnuki na pytanie "Kto ty jesteś"?,
      > odpowiedzą :ja jestem unijny?
      > tylko po jakiemu mi to powiedzą?
      > czy ja zrozumiem?
      >
      *********
      Danutko, ostatnio w GW pan Sierakowski pisal cos o Europie ponadnarodowej tyle,
      ze to totalna bzdura, wiecej napisze jutro bo naprawde mam malutko czasu.


      Ty G i ty Rychu macie już pewien staż unijny dlatego was pytam jak mam
      > rozwiać swoje obawy o tożsamość państwowo-narodową moich wnuków.
      > Może najprościej im 'wmawiać', że są po prostu Żydami, bo Żyd był, jest i
      > będzie zawsze.
      >
      *********Danutko, mysle, ze zadne wmawianie nic nie da, oni musza jakos sami
      sie zidentyfikowac, z tym, ze to co bedziesz im mowic bedzie mialo napewno duzy
      wplyw na to za kogo w przyszlosci beda sie uwazac.



      Ale Żyd Unijny?
      > Widział to już kto?
      > Czy takie coś jest w ogóle możliwe?
      >
      ********
      Danutko!
      Na temat stosunkow w Belgii ja juz pisalam postaram sie pokrotce je opisac, z
      tym, ze nie dzis a jutro.
      W Belgii zyje cos okolo 40 000 Zydow,glownie w Antwerpii , jest tam nawet
      dzielnica zydowska,czesc Zydow chodzi w narodowych strojach, maja swoje sklepy
      restauracje, synagoge itd..
      Zaraz Ci podrzuce ciekawego linka zobaczysz jakie paradoksy wystepuja w UE.


      Gini, Rycho!
      > Pomóżcie mi się odnaleźć w tej innej rzeczywistości.
      > d_nutka zagubiona
      • gini Re: Dal Danutki 04.07.03, 07:49
        vniedzielę Belgowie wybiorą parlament


        Robert Sołtyk, Bruksela 15-05-2003, ostatnia aktualizacja 15-05-2003 15:44

        Skrajna prawica flamandzka pod wodzą Filipa Dewintera pobije kolejny rekord
        popularności w niedzielnych wyborach w Belgii - wynika z sondaży. Od wyników we
        Flandrii zależy, czy liberalny premier Guy Verhofstadt zachowa stanowisko
        czytaj dalej »
        r e k l a m a



        Vlaams Blok jest wszędzie: w mediach, na ulicach, w głowach ludzi - mówi David
        Coppi, szef działu politycznego francuskojęzycznego "Le Soir". - W latach 80.
        skrajna prawica rozlała się z Antwerpii na całą Flandrię na północy kraju i z
        wyborów na wybory rośnie w siłę - dodaje Etienne Arcq, analityk brukselskiego
        Centrum Badań i Informacji Socjo-Politycznej (CRISP).

        Celem Vlaams Bloku jest wejście frontowymi drzwiami na salony portowego miasta
        (na razie izoluje go "tęczowa koalicja" czterech partii prawicy i lewicy), a
        potem wyprowadzenie bogatszej Flandrii z federalnej Belgii. W tej kampanii
        wyborczej zrobili wszystko, by pogłębić kryzys, który trapi Antwerpię od marca.
        Wtedy to wyszły na jaw przypadki korupcji wśród wysokich urzędników i w
        lokalnej policji. Dewinter dowodził, że były one tolerowane przez
        socjalistyczną burmistrz. W końcu wymusił jej formalne ustąpienie, ale mnożąc
        kruczki prawne, uniemożliwił wybór następcy. Skompromitowana Leona Dietege
        nadal kieruje więc bieżącymi sprawami miasta, a Dewinter może w wyborach 18
        maja kreować się na rycerza krucjaty, która oczyści Antwerpię z korupcji, a
        przy okazji także z arabskich imigrantów, których wini za wzrost
        przestępczości - w tej sprawie może liczyć nie tylko na głosy nacjonalistów
        flamandzkich, ale także na liczną i wpływową społeczność antwerpskich Żydów.

        Danutko Vlaams Blok jest uwazany przez niektorch za partie wrecz
        neonazistowska, mozna wiec zadac sobie pytanie dlaczego Zydzi ich popieraja?
        Z tym, ze gdy zna sie stosunki belgijskie to nie widac w tym nic dziwnego, otoz
        tak jak czesc Belgpw rowniez i Zydzi czuja sie zagrozeni przez muzulmanow, a
        Vlaams Blok jest wlasciwie jedyna partia, ktora moze sie temu zagrozeniu,
        realnemu przeciwstawic...
        Zwroc jeszcze uwage na jedno-nie nacjonalisci unijni, nie belgijsy
        tylkoflamandzy, a popieraja ich Zydzi...
        Paradoks historii biorac pod uwage fakt, ze podczs II wojny swiatowej
        Flamandowie z Antwerpii nie byli w porzadku wobec Zydow.
        Tyle, ze zmienily sie czasy , uwarunkowania polityczne itd..
        • d_nutka Re: Gini 04.07.03, 08:12
          Gini
          twoje "wyjaśnienia" jeszcze bardziej pogmatwały moje widzenie problemu Naród a
          Państwo.
          I wraca mi jak bumerang pytanie
          Czy Naród tworzy Państwo czy odwrotnie, to Państwo tworzy Naród?
          Czy oba tworzą się wzajemnie?
          I jak ma się ta relacja wzajemna współcześnie?
          Czy przed powstaniem Państwa Izrael istniał Naród Palestyński?
          Czy lud arabski o kulturze arabskiej zamieszkały Palestynę jako regiom
          geograficzny jest odrębnym narodem niż np. pobliska Jordania?
          Czy przypadkiem obecny "Naród Palestyński" nie stworzył swojego poczucia
          odrębności narodowej poprzez wspólnego wroga jak traktują Państwo Izrael?
          Czy wspólny wróg wystarczy by stworzyć państwowość pokojową?
          Gini
          Jak ty widzisz ten problem?
          d_
          • Gość: Ania Re: Gini IP: 213.46.162.* 04.07.03, 08:26
            d_nutka napisała:

            > Gini
            > twoje "wyjaśnienia" jeszcze bardziej pogmatwały moje widzenie problemu Naród
            a
            > Państwo.
            > I wraca mi jak bumerang pytanie
            > Czy Naród tworzy Państwo czy odwrotnie, to Państwo tworzy Naród?
            >
            Danutko na terenie jednego panstwa moze zyc kilka narodowosci.
            Przedwojenna polska, byla Jugoslawia,itd...
            O Belgii napisze pozniej.


            Czy oba tworzą się wzajemnie?
            > I jak ma się ta relacja wzajemna współcześnie?
            > Czy przed powstaniem Państwa Izrael istniał Naród Palestyński?
            > Czy lud arabski o kulturze arabskiej zamieszkały Palestynę jako regiom
            > geograficzny jest odrębnym narodem niż np. pobliska Jordania?
            > Czy przypadkiem obecny "Naród Palestyński" nie stworzył swojego poczucia
            > odrębności narodowej poprzez wspólnego wroga jak traktują Państwo Izrael?
            > Czy wspólny wróg wystarczy by stworzyć państwowość pokojową?
            > Gini
            > Jak ty widzisz ten problem?
            > d_


            Danutko!Przypomnij sobie,ze w zalozeniu mialy powstac dwa panstwa, Arabowie
            zyjacy na tych terenach od tysiecy lat obojetnie jak ich nazwiesz musza miec
            jakis organizm panstwowy .Nie wiem czy jest narod saudyjski, kuwejcki,
            jordanski itd..czy wszystko to sa Arabowie, ale wszystko to sa odrebne panstwa,
            wiec dlaczego nie maja miec swojego panstwa Palestynczycy?
            Danutko, przyczyna za konflikt bliskowschodni nie mozna obarczac tylko jednej
            strony, nic nie jest czarno biale.
            Jak juz pisalam wyzej, Ty ze wzgledow rodzinnych odbierasz to inaczej, ja
            inaczej.Nawet czesc Zydow, nie widzi tego jednostronnie..
            • d_nutka Re: Gini 04.07.03, 08:52
              Gini
              "uciekasz" od mojego głównego pytania.
              mnie interesyje w aspekcie międzynarodowym zrozumienie czym jest Państwo, a czym
              (może kim) jest Naród.
              Mnie ustawicznie przypisuja do Narodu Żydowskiego choć nie jestem wyznania
              Mojżeszowego,a myślę i czuję i jestem obywatelką Państwa Polskiego. stąd wzięło
              się moje głębsze drążenie tematu Naród a Państwo.
              ty mi co i rusz piszesz o tym co kazdy widzi i wie, ale to w niczym nie posuwa
              do przodu problemu, który poruszam i który czeka moje dzieci i wnuki i nas
              wszystkich po zjednoczeniu Europy.
              Czy po zjednoczeniu z unią zamiast przedwojennego hasła "nie kupuj u Żyda" nie
              będzie aktualne hasło "NIE SPRZEDAWAJ ZIEMI I MIESZKANIA NIEMCOWI"?
              bo jak inaczej ochronić dorobek narodowy poprzednich pokoleń, który
              współtworzył naszą państwowość?
              d_
              • snajper55 Re: Gini 04.07.03, 14:44
                d_nutka napisała:

                > Czy po zjednoczeniu z unią zamiast przedwojennego hasła "nie kupuj u Żyda" nie
                > będzie aktualne hasło "NIE SPRZEDAWAJ ZIEMI I MIESZKANIA NIEMCOWI"?
                > bo jak inaczej ochronić dorobek narodowy poprzednich pokoleń, który
                > współtworzył naszą państwowość?

                A dlaczego niby mamy nie sprzedawać ? Czymś to grozi ? Na przykład jeśli
                sprzedamy Niemcom wszystkie nasze samochody ? Albo gdy im sprzedamy wszystkie
                nasze krowy ? Czy mleko z niemieckiej krowy jest trujące dla Polaka ?

                Snajper.
                • Gość: Ania Re: Gini IP: 213.46.162.* 04.07.03, 16:09
                  snajper55 napisał:

                  > d_nutka napisała:
                  >
                  > > Czy po zjednoczeniu z unią zamiast przedwojennego hasła "nie kupuj u Żyda"
                  > nie
                  > > będzie aktualne hasło "NIE SPRZEDAWAJ ZIEMI I MIESZKANIA NIEMCOWI"?
                  > > bo jak inaczej ochronić dorobek narodowy poprzednich pokoleń, który
                  > > współtworzył naszą państwowość?
                  >
                  > A dlaczego niby mamy nie sprzedawać ? Czymś to grozi ? Na przykład jeśli
                  > sprzedamy Niemcom wszystkie nasze samochody ? Albo gdy im sprzedamy wszystkie
                  > nasze krowy ? Czy mleko z niemieckiej krowy jest trujące dla Polaka ?
                  >
                  > Snajper.


                  Bylo juz wiele przykladow kupowania zakladow tylko po to by je zamknac, w
                  Belgii jest to samo.
                  UE niby wspolnota, ale przeciez kazdy kraj stara sie uzyskac jak najwiecej dla
                  siebie, wiec nie cczarujmy sie za bardzo.
              • Gość: Ania Re: Gini IP: 213.46.162.* 04.07.03, 16:07
                d_nutka napisała:

                > Gini
                > "uciekasz" od mojego głównego pytania.
                > mnie interesyje w aspekcie międzynarodowym zrozumienie czym jest Państwo, a
                czy
                > m
                > (może kim) jest Naród.
                > Mnie ustawicznie przypisuja do Narodu Żydowskiego choć nie jestem wyznania
                > Mojżeszowego,a myślę i czuję i jestem obywatelką Państwa Polskiego.

                Danutko mylisz wyznanie z narodowoscia, juz kiedys wyjasniano to sto razy,
                jutro postaram sie wyjasnic jak to widza sami Zydzi.
                Myslisz dalej obywatelstwo z narodowoscia.Przeciez sama o tym pisalas, wez
                nawet mniejszosc niemiecka w Polsce, oni sa obywatelami polskimi ale czuja sie
                Niemcami wiec co im zrobisz zabronisz?



                stąd wzięło
                >
                > się moje głębsze drążenie tematu Naród a Państwo.
                > ty mi co i rusz piszesz o tym co kazdy widzi i wie, ale to w niczym nie
                posuwa
                > do przodu problemu, który poruszam i który czeka moje dzieci i wnuki i nas
                > wszystkich po zjednoczeniu Europy.
                > Czy po zjednoczeniu z unią zamiast przedwojennego hasła "nie kupuj u Żyda"
                nie
                > będzie aktualne hasło "NIE SPRZEDAWAJ ZIEMI I MIESZKANIA NIEMCOWI"?
                > bo jak inaczej ochronić dorobek narodowy poprzednich pokoleń, który
                > współtworzył naszą państwowość?
                > d_


                Danusiu a Arabom bys sprzedala?
                Malo mam czasu jutro dokoncze.
    • rycho7 narody Czechow i Morawiakow 04.07.03, 18:47
      Gini
      Powiedz mi proszę (może Rychu cię wspomoże, albo tez inni znawcy spraw
      narodowych) po czym się poznaje Naród i czy jeden naród może mieć kilka
      Państw?

      Poniewaz Wikul podal juz kilka definicji narodu wiec nie bede tego powtarzal.
      Swego czasu mialem okazje zapoznac sie z duza iloscia definicji narodu.
      Mnozenie definicji nic nie wyjasnia. Opre sie wiec na ogolnych odczuciac a nie
      na watpliwej jakosci formalizmach. Koncepcja narodu jest politycznie dosc nowa
      bo powstala w czasie Rewolucji Francuskiej. Chodzilo o to, ze potrzebny byl
      suweren inny niz krol (wladca legalny z "woli bozej"). Burzuazji najbardziej
      pasowal suweren zbiorowy wiec padlo na narod. Narod jest wiec niewatpliwie
      kategoria polityczna. Generalnie definicje narodu mozna podzielic na dwie,
      wspolnotowa i panstwowa. Panstwowa to narod USA i ZSRR (wspolczesnie Federacji
      Rosyjskiej). Wspolnotowo to grupa posiadajaca odrebny jezyk i kulture. Warto
      takze w tym kontekscie przywolac definicje jezyka, ktora tez nie jest latwa.
      Najbardziej mi sie podoba w tym zakresie koncepcja prof. XX opublikowana w
      witrynie www.lemko.org. Zgodnie z ta definicja jezyk jest scisle zwiazany z
      panstwowoscia. Tak tez wyglada na to, ze najbardziej prawdziwe zdaje sie to co
      wczesniej wydawalo sie najbardziej bzdurne. Narod to emanacja panstwa. Moznaby
      na takiej podstawie stwierdzic, ze Slazacy sa Czechami poniewaz Slask przez
      ponad 700 lat nalezal do korony Sw. Waclawa, czyli korony czeskiej. Jezykowo
      tez sa bliscy.

      Powyzej wyjasnialem tak, ze niewiele wyjasnilem. Ale niestety jest to
      wlasciwosc tematu. Wnioskiem zasadniczym jest ogromna zaleznosc narodowosci od
      polityki i interesow panstwowych. Slazacy mieli swoje ksiestwa slaskie wiec
      mogliby byc narodem. Ale ksiestwa te byly zawsze zalezne od innych panstw wiec
      Slazacy powinni byc czastka narodow czesko-morawskiego, polskiego i
      niemieckiego. Politycznie tak nawet jest. Wspolczesnie istnieja terytorialnie
      Slask, Slezsko i Schlesien. Jezeli wiec Slazacy sa narodem to pozytywnie mozna
      odpowiedziec, ze maja kilka panstw. Podobnie narod Flamski ma dwa panstwa
      Holandie i Belgie. Kiedys Niderlandy byly i bardziej i mniej jednolite
      politycznie. Sa niemieckojezyczne Niemcy, Austria i Szwajcaria. Nie tak dawno
      bylo nawet znane haslo, jeden narod, jedno panstwo, jeden wodz.

      Bo się całkiem poplątałam w temacie spraw narodowych.
      Bo np. w Czeczeni żyją i Rosjanie i Czeczeńcy, a Państwo ma być rosyjskie.

      To, ze na jakims terytorium zyje i narod "gospodarzy" i najezdzcy nie wplywa na
      kwestie narodowe w sensie definicji wspolnotowej. W calym ZSRR (podobnie
      poprzednio w carskiej Rosji) byla zasada, ze w stolicy republiki na glownym
      placu stal pomnik Lenina (cerkiew), dzielnica rzadowa byla zamieszkala przez
      Rosjan a reszta byla miejscowa. Narodem radzieckim byl wiec w sumie ten pomnik
      Lenina, latwy do usuniecia po kazdym przewrocie. W Warszawie glowna cerkiew tez
      znikla.

      W Polsce żyją Ślązacy, a Państwo Polskie nie za bardzo chce uznać ich
      odrębność narodową. Rychu. A jak to jest w Niemczech? Czy tam Ślązacy mają
      autonomię?

      Politycznie i zwyczajowo Niemcy roznia sie od Polski. W panstwie federalnym
      istnieje land Niederschlesien (Dolny Slask) ze stolica w Goerlitz (Zgorzelcu).
      Land ma swoj sejm (Landtag), reprezentacje w Bundestagu i Bundesracie. Sa takze
      Niemcy (obywatele BRD), ktorych Heimatem jest Slask (w trzech, czterech
      odpowiednikach jezykowych). Autonomia Slazakow wynika wprost ze struktury
      politycznej Bundesrepubliki. Wynika takze wprost z niemieckiej mentalnosci i
      nawykow jezykowych. Nie jest to tak oczywiste w Polsce i po polsku.

      Gdzie nie spojrzę na mapę, tam problemy Naród a Państwo.
      Czy ktoś może mi objaśnić co to jest jedno, a co to jest to drugie i czy
      jakoś przystają do siebie? I czym się kierować w przyszłości?

      Jak juz powyzej staralem sie zasugerowac lub wykazac narod jest pojeciem scisle
      politycznym. Historycy wczesnego sredniowiecza posluguja sie wrecz odrebnym
      pojeciem etnosu aby nie komplikowac sobie zycia. Grupa etniczna jest pojeciem
      bardziej neutralnym i nie wzbudzajacym nadmiernych emocji. Bretonczycy,
      Prowansalczycy i Korsykanczycy maja wrecz odrebne jezyki, sa na pewno grupami
      etnicznymi i mniej lub wiecej walcza o autonomie. Z kolei jednolity 1500 lat
      temu jezyk Slowian wyksztalcil wiele jezykow, panstw i narodow. Plemiona
      Chorwatow Bialych zamieszkujacych Malopolske staly sie czescia narodu
      Polskiego. Kaszubi nie mieszkajacy nigdy w Polsce (po kilka lat za Chrobrego i
      Krzywoustego) uwazaja sie za Polakow. Inaczej jest ze Slazakami. Slyszalem, ze
      jeszcze przed wojna slowianscy chopi mieszkajacy wokol Berlina mieli pretensje
      mowiac po slowiansku, ze Polska nie dba o swych rodakow. W panstwach feudalnych
      nie prowadzone byly procesy wynaradawiania. Najlepszym przykladem sa Slowacy,
      ktorzy przez 1000 lat byli poddanymi wegierskimi. Wprowadzenie masowego
      szkolnictwa i cywilnej administracji w ciagu ostatnich 200 lat powaznie
      zmienilo sytuacje. Wladza woli miec wygode i komunikowac sie w jednym jezyku.
      Jezyk ten bywa nazywany literackim bedac w rzeczywistosci jezykiem biurokracji,
      jezykiem panstwowym, urzedowym. W Europie sprawa jest w tym zakresie dosc
      oczywista. Jezykiem roboczym jest i bedzie angielski (byc moze uzupelniony
      przez rosyjski na wschodzie). Zarowno w biurze jak i w biznesie bedziemy
      funkcjonowali po angielsku. Na ulicy bedziemy mowili w jezyku miejscowym a w
      domu jezykiem swego Heimatu - miejsca urodzenia i wychowania. Stan taki nie
      jest w Europie obcy. Urzedowa lacina mieszala sie z jezykami chlopow i
      niemczyzna mieszczan (w tym niemieckim dialektem jidisz mieszczan Zydow).
      Wystepuja jeszcze problemy tak zwanego pogranicza. Alzacja, Lotaryngia, Belgia,
      Slask, Luzyce (NRD, czyli tereny na wschod od Laby), Lemkowszczyzna, Irlandia
      Polnocna, Poludniowy Tyrol, Szwajcaria. Na terenach takich mieszaja sie rozne
      etnosy, kultury i jezyki. Plemiona slaskie przed 1000 lat mowily praktycznie
      takim samym jezykiem jak Polacy, Czesi, Morawianie i Sorbowie Luzyccy. Po
      wymieszaniu sie z naplywowa ludnoscia niemiecka powstal pograniczny konglomerat
      rozniacy sie bez watpienia od innych. Na geograficznym Slasku mowi sie czterema
      jezykami, po polsku, czesku, niemiecku i slasku. Jezyk slaski sam w sobie jest
      bardzo zroznicowany i posiada wiele dialektow. Wystepuja roznice kulturowe,
      mentalnosci i religijne. Jedynie polityczna decyzja jest uznanie lub nieuznanie
      istnienia narodu slaskiego. Natomiast zaliczenie ich konkretnie do Polakow,
      Czechow lub Niemcow mozna uznac za czysta aberacje. Wygodniej niektorym byc
      obywatelami tego lub innego panstwa. Sa wiec Slazacy generalnie obywatelami
      trzech panstw. Ale sa tez zapewne Slazacy Nowozelandczycy.

      Czeka nas związek z UE.
      Mówi się, że ten związek nie ma nic wspólnego z państwowością, ale ja mam
      jakieś obawy wypływające z niejasności określenia Naród a Państwo.
      No bo jak kazdy w tej nowej europie będzie mógł zamieszkać wszędzie i kupić
      nieruchomosci i ziemie wszędzie to co będzie z Państwem i Narodem za
      np.100lat?

      Europa za 100 lat zapewne bedzie panstwem wielonarodowym. Tworzenie sie jezyka
      i narodu to procesy znacznie dluzsze. Jezyk to wedlug mnie 1000 lat a narod
      conajmniej 500. Natomiast wynaradawianie w rodzinie to 2 pokolenia. Biskupi
      Rzymu tworzyli sobie narod na bazie religijnej przez prawie 1600 lat. Skutek
      jak widac dosc mizerny. Bez politycznego wsparcia terroru panstwowego narod
      taki rozsypal sie bezpowrotnie. Jednoczesnie przykladowo Kurdowie mieszkaja w
      trzech panstwach i uwaza sie ich za narod mimo, ze nigdy nie mieli panstwa. A
      moze mieli panstwo za czasow Hettytow ale nikt ich nie potrafi powiazac z
      Hettytami. Ogromna ilosc grup etnicznych nie doszla w swym rozwoju
      spoleczno/ploitycznym do wlasnego panstwa. Zostali oni podporzadkow
      • Gość: Krzys52 Re: narody Czechow i Morawiakow IP: *.proxy.aol.com 04.07.03, 18:59
        rycho7 napisał:

        Koncepcja narodu jest politycznie dosc nowa bo powstala w czasie Rewolucji
        Francuskiej. Chodzilo o to, ze potrzebny byl suweren inny niz krol (wladca
        legalny z "woli bozej"). Burzuazji najbardziej pasowal suweren zbiorowy wiec
        padlo na narod.
        .
        ::
        W takim razie slynny zapis "We, the People ofthe United States...", umieszczony
        w Konstytucji USA dwa lata wczesniej, znalazl sie tam przypadkiem i przez
        pomylke smile)
        .
        K.P.
      • rycho7 obywatelstwo i narodowosc Czechow i Morawiakow 04.07.03, 20:19
        Dyskutowanie o narodowosci w jezyku angielskim uwazam za aberacje. Zazwyczaj
        pojecia narodowosc uzywa sie tam w sensie obywatelstwa. Etnicznymi Amerykanami
        sa wedlug europejskich pojec Indianie. Totez stale wyjasnianie o czym mowimy
        nie bawi mnie. Jak ktos lubi to moze sobie takie dyskusje prowadzic po
        angielsku na forach USA.

        Pozdrawiam
    • rycho7 podniesienie dla jetki jednodniowki n/t 05.07.03, 11:00
      • Gość: Ania Re: Pytanie do Da-anutki IP: 213.46.162.* 05.07.03, 11:45
        Jak to sie stalo, ze Twoja rodzina mogla osiasc w Izraelu?Przeciez tam nie
        przyjmuja tak kazdego kto chce , trzeba jakos udowodnic , ze jest sie Zydem?
        Mozesz odpowiedziec?
        • d_nutka Re: Pytanie do Da-anutki 05.07.03, 13:14
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Jak to sie stalo, ze Twoja rodzina mogla osiasc w Izraelu?Przeciez tam nie
          > przyjmuja tak kazdego kto chce , trzeba jakos udowodnic , ze jest sie Zydem?
          > Mozesz odpowiedziec?

          podobno wystarczyło, że wyjechali z Polski tylko z dokumentem podróży w jedną
          stronę.
          widać władze Izraela uznały władze polskie za wustarvczający autorytet w
          udokumentowaniu kto jest, a kto nie jest Żydem.
          bo ja z żadnymi dokumentami poza swoją metryką urodzenia nie dysponuję, a w
          mojej metryce nie ma nic na temat pochodzenia moich rodziców.
          jeśli moja odpowiedź jest dla ciebie niezadawalajaca , to zwróć się do
          odpowiednich instancji w Izraelu.
          d_
          • Gość: Ania Re: A co powiesz na takie tlumaczenie? IP: 213.46.162.* 05.07.03, 13:28
            d_nutka napisała:

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > > Jak to sie stalo, ze Twoja rodzina mogla osiasc w Izraelu?Przeciez tam nie
            >
            > > przyjmuja tak kazdego kto chce , trzeba jakos udowodnic , ze jest sie Zyde
            > m?
            > > Mozesz odpowiedziec?
            >
            > podobno wystarczyło, że wyjechali z Polski tylko z dokumentem podróży w jedną
            > stronę.
            > widać władze Izraela uznały władze polskie za wustarvczający autorytet w
            > udokumentowaniu kto jest, a kto nie jest Żydem.
            > bo ja z żadnymi dokumentami poza swoją metryką urodzenia nie dysponuję, a w
            > mojej metryce nie ma nic na temat pochodzenia moich rodziców.
            > jeśli moja odpowiedź jest dla ciebie niezadawalajaca , to zwróć się do
            > odpowiednich instancji w Izraelu.
            > d_


            Kawa w KLOiZECie

            Rozmowa z rzecznikiem ambasady Izraela w Warszawie, Michałem Sobelmanem i jego
            żoną Szoszi Sobelman

            Po spotkaniu w Liceum Ogólnokształcącym nr I im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu
            (zobacz relację) rzecznik ambasady Izraela i jego żona, państwo Michał i Szoszi
            Sobelmanowie, przyjęli nasze zaproszenie na kawę. Kawa w KLOiZECie może lura,
            ale rozmowa okazała się niezwykle interesująca. Była na tyle wielowątkowa i
            trwała tak długo (ponad dwie godziny), że jej zapis nie nadaje się do
            publikacji. Przeprowadziliśmy zatem jeszcze krótki wywiad z gośćmi:

            KLOiZET: Podczas spotkania w I LO używał Pan określeń: "Żydzi" i "Izraelczycy".
            Izraelczycy to nie Żydzi?

            Michał Sobelman: Można by odpowiedzieć tak: Jeśli Izraelczykiem jest obywatel
            Izraela, to oczywiście wśród Izraelczyków są też nie-Żydzi. Żydzi z diaspory
            (amerykańscy czy europejscy) nie są Izraelczykami, choć mogą nimi w każdej
            chwili zostać.

            KL.: Jak to "w każdej chwili", obywatelstwo sie przecież nadaje.

            M.S.: W Izraelu obowiązuje tzw. prawo powrotu. Oznacza to, że każdy Żyd ma
            prawo do obywatelstwa naszego kraju. Jeśli tylko tego chce - otrzymuje je
            niejako z urzędu.

            KL.: Jak rozumieć "Każdy Żydconfused

            Szoszi Sobelman: Sprawę tę rozwiązano przed wiekami. Tradycyjne prawo żydowskie
            (halacha) określa, że Żydem jest ten, kto urodził się z matki Żydówki. Zasadę
            tę przyjął współczesny Izrael.

            Ciekawer czy ja dostalabym tak od razu obywatelstwo jak niejaki Gasiorowski?
            Ot pojade sobie do Izraela powiem, ze mialam matke Zydowke, ciekawe czy od razu
            dadza mi obywatelstwo?
            • Gość: Ania Re:Chybabym nie dostala obywatelstwa IP: 213.46.162.* 05.07.03, 13:51
              Pochodzi z Polski, chociaż w rozmowie czasem brakuje jej słów. Wyjechała w 1971
              roku, przez Wiedeń. Zamieszkała z mężem w Jerozolimie, mają czwórkę dzieci
              urodzonych już tam - część z nich studiuje. Czy dokonała alii? "Oczywiście". "Z
              Polski wyjeżdża około dziesięciu osób rocznie, w tym roku - już jedenaście.
              Olim na pozwolenie czeka kilka tygodni, nieraz miesięcy. Wszystko zależy od
              dokumentów, a dokumenty znaleźć ciężko" - mówi Naveh. "Żydowskie pochodzenie
              trzeba poświadczyć od drugiego pokolenia wstecz. Ale archiwa zostały spalone, a
              ludzie nie trzymali papierów: aktów urodzenia, ślubu i zgonu. Także świadectw
              szkolnych, na których przed wojną wpisywano żydowskie pochodzenie. Jak się nie
              uda znaleźć, to nie jadą. Często się tak zdarza, zresztą w całej Europie
              Wschodniej. Kiedyś były fałszerstwa, ale odkąd pracuję w Polsce, nie spotkałam
              się z tym".



              Osiedlanie Żydów na terenie Izraela zaczęło się już w XIX wieku, choć Ben
              Gurion - premier rządu i zarazem szef Sochnutu - powstanie państwa ogłosił
              dopiero w 1948 roku. Pięć lat później Kneset uchwalił Prawo Powrotu, dzięki
              któremu "każdy Żyd może wrócić do tego kraju". To prawo od 1970 roku obejmuje
              także nieżydowskich małżonków, dzieci z mieszanych małżeństw i wnuki. Do tej
              pory skorzystały z niego trzy miliony osób. W ostatnich latach fale emigracji
              przyszły z Rosji (tamtejsi Żydzi stanowią połowę olimów, rocznie przyjeżdża ich
              ponad 25 tysięcy), Rumunii, Etiopii oraz Argentyny.



              .
        • d_nutka Re: Pytanie do Da-anutki-niespodziewana odpowiedź 05.07.03, 14:05
          Gini
          ciebie tu jeszcze na forum nie było, kiedy jeden z gości forum uzyskaną
          prywatną drogą informacje o tym, że przyznaję się do żydowskich korzeni podał
          tą informację tu na forum.
          zresztą nie tylko tu, na forum. do tej pory zastanawia mnie, dlaczego to
          uczynił.przypuszczam, że kierowała nim myśl, ze ta informacja wtedy podana
          miała bardziej tolerancyjnie nastawić obecne wtedy towarzystwo forumowe do mnie.
          ten gościu nie wiedział wtedy ( i do tej pory nie chce w to uwierzyć), że tego
          typu INFORMACJA jednocześnie ustawia mnie w "towarzystwie" na nierównym
          poziomie względem pozostałej reszty. ten gościu patrzył na problem
          identyfikacji tożsamości narodowej swoimi oczami i swoimi doświadczeniami
          osobistymi, których tak naprawdę to nie miał, tylko myślał, że je ma.
          czy pozostawił mi ten gość wtedy jakąś drogę wyjścia?
          żadnej.
          mogłam niby iść w "zaparte", ale taka droga ma krótmkie nogi dla tych co
          szukają korzeni u innych. pozostało mi więc tylko się "przyznać"-TAK jestem
          Żydówką i mam nawet rodzinę w izraelu.
          i od tamtej pory, cokolwiek bym nie napisała na forum było postrzegane tylko w
          tym kontekscie. żydówka pro czy żydówka anty.
          pro czego?
          anty czemu?
          dpowiedź dałaś ty Gini, Rycho, Ogorek i kilku innych
          nie jest ważna czemy ja jestem pro-.
          ważne jes czemu ja jestem anty, a ANTY powinnam być Izraelowi i jego walce
          obronnej nawet jeśli jest prowadzona na terenie wroga.
          to teraz masz czarno na białym Gini ode mnie odpowiedź.
          Popieram KAŻDĄ formę walki Izraela o swoje istnienie, bo gdzie indziej NIE MA
          DLA ŻYDÓW MIEJSCA do bycia tym kim chcąbyć i by z tego powodu nie byli
          prześladowani na wszystkie możliwe sposoby przez tobie podobnych.
          ja tu na forum zakładałam wiele wątków nie związanych nawet pośrednio z Żydami
          i Izraelem jako państwem i NIGDY ty, Rycho i Ogorek i wam podobni nie
          zaistnieli w tamtych innych wątkach. miałam cały cykl wątków otworzonych ( w
          czasie "emigracji kwietnych" na Forum Kultura) o tematyce "Kultura bycia". I
          NIC. nikogo , prawie, te tematy nie interesowały. ja byłam potrzebna tylko do
          jednego. udowodnić, że Żyd to Żyd i z nim nie ma mowy o żadnym porozumieniu, bo
          ciągle stosuje jakieś sztuczki i uniki jak mu się powie coś dla niego
          niewygodnego. imieniny moje się już dawno skończyły, kwiatki na "belgijskim
          dywanie" dawno zwiędły, i teraz Gini, Rycho, Ogorek mogą nadal prowadzić na
          forum swoją krucjatę przeciwko....
          Żeby chociaż wiedzieli tak naprawdę przeciwko czemu i komu prowadzą tą swoją
          krucjatę.
          ale nie powiem wam "Szczęść Boże", bo cokolwiek powiecie i uczynicie będzie na
          moją szkodę, a taką masochistką to ja jeszcze nie jestem.
          Dziękuję ci "gościu" za ....za wszystko coś mi uczynił.
          d_nutka
          • Gość: Ogorek Re: Pytanie do Da-anutki-niespodziewana odpowiedź IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.03, 14:20
            d_nutka napisała:

            > Popieram KAŻDĄ formę walki Izraela o swoje istnienie, bo gdzie indziej NIE MA
            > DLA ŻYDÓW MIEJSCA do bycia tym kim chcąbyć i by z tego powodu nie byli
            > prześladowani na wszystkie możliwe sposoby przez tobie podobnych.

            Czy

            > ja tu na forum zakładałam wiele wątków nie związanych nawet pośrednio z
            Żydami
            >
            > i Izraelem jako państwem i NIGDY ty, Rycho i Ogorek i wam podobni nie
            > zaistnieli w tamtych innych wątkach. miałam cały cykl wątków otworzonych ( w
            > czasie "emigracji kwietnych" na Forum Kultura) o tematyce "Kultura bycia". I
            > NIC. nikogo , prawie, te tematy nie interesowały. ja byłam potrzebna tylko do
            > jednego. udowodnić, że Żyd to Żyd i z nim nie ma mowy o żadnym porozumieniu,
            > bo ciągle stosuje jakieś sztuczki i uniki jak mu się powie coś dla niego
            > niewygodnego. imieniny moje się już dawno skończyły, kwiatki na "belgijskim
            > dywanie" dawno zwiędły, i teraz Gini, Rycho, Ogorek mogą nadal prowadzić na
            > forum swoją krucjatę przeciwko....

            matactwu umyslowemu, nieuczciwosci psychicznej, nielojalnosci wzgledem
            prawdziwej ojczyzny?

            Ale moze chodzi tylko o to ze Ogorek, Rycho i Gini sa antysemitami?

            > Żeby chociaż wiedzieli tak naprawdę przeciwko czemu i komu prowadzą tą swoją
            > krucjatę.

            Wlasnie dzisiaj ogladalem telewizje (rzadko mi ssie zdarza). Na HR widzialem
            dyskusje, w ktorej rezyser zydowski opowiadal o ostatnim filmie, ktory nakrecil
            o cierpiacych Zydach w czasie wojny.

            Potem wypowiedzial sie bardzo ostro na temat Michaela Friedmanna, oficjela
            zydowskiego zwiazku, oskarzonego o handel niewolnicami z Ukrainy i uzywanie
            narkotykow.

            Jak sie wypowiedzial?

            No, ze sie ludzie uwzieli na "biednego" Zyda, ze to jest jedna wielka
            konspiracja (opisywaj te konspiracje przez 10 minut) etc. Moderatorzy pozwolili
            mu sie nawet wygadac. Wszyscy z duza przyjemnoscia obserwowali
            tradycyjna "solidarnosc zydowska", ktorej nie wiaza ani wzory etyczne ani
            moralne.

            Zarowno moderatorzy, jak i inni uczestnicy dyskusji bardzo delikatnie i w
            ramach mozliwej political correctness dali mu odczuc, ze az tak debilni to
            oni nie sa. Pozostalo pewne odczucie na temat Zydow - zakladam, ze program
            ogladnelo zaledwie 400 - 600 tysiecy Niemcow.

            Widzisz d_nutko, solidarnosc nalezy odczuwac wzgledem sprawiedliwosci, pokoju,
            milosci, prawdy oraz praworzadnosci. A niektorzy myla sobie to z rasa,
            narodowoscia, rodzina, mafia, etc.

            Wowczas daja o sobie wlasciwa opinie.

            > Ale nie powiem wam "Szczęść Boże", bo cokolwiek powiecie i uczynicie będzie
            > na moją szkodę, a taką masochistką to ja jeszcze nie jestem.
            > Dziękuję ci "gościu" za ....za wszystko coś mi uczynił.
            > d_nutka

            Szczesc Boze d_nutko.

            Ogorek
          • Gość: Ania Re: Pytanie do Da-anutki-niespodziewana odpowiedź IP: 213.46.162.* 05.07.03, 15:49
            d_nutka napisała:

            > Gini
            > ciebie tu jeszcze na forum nie było, kiedy jeden z gości forum uzyskaną
            > prywatną drogą informacje o tym, że przyznaję się do żydowskich korzeni podał
            > tą informację tu na forum.
            > zresztą nie tylko tu, na forum. do tej pory zastanawia mnie, dlaczego to
            > uczynił.przypuszczam, że kierowała nim myśl, ze ta informacja wtedy podana
            > miała bardziej tolerancyjnie nastawić obecne wtedy towarzystwo forumowe do
            mnie
            > .
            > ten gościu nie wiedział wtedy ( i do tej pory nie chce w to uwierzyć), że
            tego
            > typu INFORMACJA jednocześnie ustawia mnie w "towarzystwie" na nierównym
            > poziomie względem pozostałej reszty. ten gościu patrzył na problem
            > identyfikacji tożsamości narodowej swoimi oczami i swoimi doświadczeniami
            > osobistymi, których tak naprawdę to nie miał, tylko myślał, że je ma.
            > czy pozostawił mi ten gość wtedy jakąś drogę wyjścia?
            > żadnej.
            > mogłam niby iść w "zaparte", ale taka droga ma krótmkie nogi dla tych co
            > szukają korzeni u innych. pozostało mi więc tylko się "przyznać"-TAK jestem
            > Żydówką i mam nawet rodzinę w izraelu.
            >
            A co to za zbrodnia znowu, byc Zydowka?
            Zrozum, ze nikt nie ma do Ciebie pretensji o pochodzenie.
            Znam wielu Polakow, ktorym nie podalabym reki, nie za to, ze sa Polakami, tylko
            za to, ze sa podlymi ludzmi.
            Juz tysiac razy probowalam Ci uswiadomic, ze pochodzenie nie ma nic do rzeczy,
            albo sie jest porzadnym czlowiekiem albo nie.
            Czy uwazasz, ze ktos tu z nas na forum ma szacunek wiekszy do polskiego bandyty
            niz do porzadnego Zyda?


            i od tamtej pory, cokolwiek bym nie napisała na forum było postrzegane tylko w
            > tym kontekscie. żydówka pro czy żydówka anty.
            > pro czego?
            > anty czemu?
            > dpowiedź dałaś ty Gini, Rycho, Ogorek i kilku innych
            > nie jest ważna czemy ja jestem pro-.
            > ważne jes czemu ja jestem anty, a ANTY powinnam być Izraelowi i jego walce
            > obronnej nawet jeśli jest prowadzona na terenie wroga.
            >
            Nieprawda, juz Ci pisalam, ze nie wszyscy Zydzi nawet Ci z Izraela popieraja to
            co robi Sharon.
            Dawalam Ci kiedys artykul Warszawskiego z GW, ktory pewne sprawy krytykowal,
            ale do Ciebie nie dociera bo masz klapki na oczach.



            to teraz masz czarno na białym Gini ode mnie odpowiedź.
            > Popieram KAŻDĄ formę walki Izraela o swoje istnienie, bo gdzie indziej NIE MA
            > DLA ŻYDÓW MIEJSCA do bycia tym kim chcąbyć i by z tego powodu nie byli
            > prześladowani na wszystkie możliwe sposoby przez tobie podobnych.
            >

            Ciekawe jak Ty jestes przesladowana w Polsce?Zloz najlepiej skarge do Trybunalu
            w Strasburgu, jezeli twierdzisz, ze dla Zydow nie ma miejsca poza Izraelem to
            co robisz w Polsce?



            ja tu na forum zakładałam wiele wątków nie związanych nawet pośrednio z Żydami
            >
            > i Izraelem jako państwem i NIGDY ty, Rycho i Ogorek i wam podobni nie
            > zaistnieli w tamtych innych wątkach. miałam cały cykl wątków otworzonych ( w
            > czasie "emigracji kwietnych" na Forum Kultura) o tematyce "Kultura bycia". I
            > NIC. nikogo , prawie, te tematy nie interesowały. ja byłam potrzebna tylko do
            > jednego. udowodnić, że Żyd to Żyd i z nim nie ma mowy o żadnym porozumieniu,
            bo
            >
            > ciągle stosuje jakieś sztuczki i uniki jak mu się powie coś dla niego
            > niewygodnego.

            Nie wiem czy uniki stosujesz jako Zydowka czy po prostu to taka cecha
            charakteru, bardzo rzadko odpowiadasz na pytania.W ogole nie ustosunkowujesz
            sie do tego co pisze ktos, tylko piszesz to co Ty chcesz napisac, a jak Ci sie
            wytknie, ze sie mylisz, to rzucasz obelgami.



            imieniny moje się już dawno skończyły, kwiatki na "belgijskim
            > dywanie" dawno zwiędły, i teraz Gini, Rycho, Ogorek mogą nadal prowadzić na
            > forum swoją krucjatę przeciwko....
            >
            Znow robisz z siebie ofiare?A kto zaczal?Kto dalej szuka dziury w calym?
            Kto zalozyl obrazliwy watek o mysleniu na kleczkach?



            Żeby chociaż wiedzieli tak naprawdę przeciwko czemu i komu prowadzą tą swoją
            > krucjatę.
            > ale nie powiem wam "Szczęść Boże", bo cokolwiek powiecie i uczynicie będzie
            na
            > moją szkodę, a taką masochistką to ja jeszcze nie jestem.
            > Dziękuję ci "gościu" za ....za wszystko coś mi uczynił.
            > d_nutka

            A co Ci kto tu uczynil zlego?Czy uwazasz, ze tobie i kretynowi wolno wszystko?
            Czy kiedys skrytykowalas jego zoologiczna nie nawisc do polskich katolikow?
            Nienawisc do Zydow wierzacych krytyka i opluwanie symboli zydowskich to
            antysemityzm, to cie oburza, ale dokopac polskim katolikom to mozna, jestes az
            tak obludna?
            • d_nutka Re: Pytanie do Da-anutki-niespodziewana odpowiedź 05.07.03, 15:50
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > A co to za zbrodnia znowu, byc Zydowka?

              zapytaj się Palestyńczyka o to

              d_
              • Gość: Ania Re: Pytanie do Da-anutki-niespodziewana odpowiedź IP: 213.46.162.* 05.07.03, 16:00
                d_nutka napisała:

                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                > > A co to za zbrodnia znowu, byc Zydowka?
                >
                > zapytaj się Palestyńczyka o to
                >
                > d_


                A ty odpowiedz na pytanie co za zbrodnia byc Palestynczykiem.
                • d_nutka Re: Pytanie do Da-anutki-niespodziewana odpowiedź 05.07.03, 16:02
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > d_nutka napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                  > >
                  > > > A co to za zbrodnia znowu, byc Zydowka?
                  > >
                  > > zapytaj się Palestyńczyka o to
                  > >
                  > > d_
                  >
                  >
                  > A ty odpowiedz na pytanie co za zbrodnia byc Palestynczykiem.

                  co za pomysł zadawać mi takie pytanie, ale odpowiem
                  KOCHAM PALESTYŃCZYKÓW
                  Kocham wszystkich ludzi dobrej woli.
                  d_
                  • d_nutka Re: -niespodziewana odpowiedź 05.07.03, 16:03
                    d_nutka napisała:

                    > Gość portalu: Ania napisał(a):
                    >
                    > > d_nutka napisała:
                    > >
                    > > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                    > > >
                    > > > > A co to za zbrodnia znowu, byc Zydowka?
                    > > >
                    > > > zapytaj się Palestyńczyka o to
                    > > >
                    > > > d_
                    > >
                    > >
                    > > A ty odpowiedz na pytanie co za zbrodnia byc Palestynczykiem.
                    >
                    > co za pomysł zadawać mi takie pytanie, ale odpowiem
                    > KOCHAM PALESTYŃCZYKÓW
                    > Kocham wszystkich ludzi dobrej woli.
                    > d_


                    a jako dowód musi ci na razie wystarczyć, że
                    NIGDY ŻADNEMU PALESTYŃCZYKOWI NIE UCZYNIŁAM ŻADNEJ KRZYWDY I SZKODY
                    d_
                    • Gość: Ania Re: -niespodziewana odpowiedź IP: 213.46.162.* 05.07.03, 16:09
                      d_nutka napisała:

                      > d_nutka napisała:
                      >
                      > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                      > >
                      > > > d_nutka napisała:
                      > > >
                      > > > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                      > > > >
                      > > > > > A co to za zbrodnia znowu, byc Zydowka?
                      > > > >
                      > > > > zapytaj się Palestyńczyka o to
                      > > > >
                      > > > > d_
                      > > >
                      > > >
                      > > > A ty odpowiedz na pytanie co za zbrodnia byc Palestynczykiem.
                      > >
                      > > co za pomysł zadawać mi takie pytanie, ale odpowiem
                      > > KOCHAM PALESTYŃCZYKÓW
                      > > Kocham wszystkich ludzi dobrej woli.
                      > > d_
                      >
                      >
                      > a jako dowód musi ci na razie wystarczyć, że
                      > NIGDY ŻADNEMU PALESTYŃCZYKOWI NIE UCZYNIŁAM ŻADNEJ KRZYWDY I SZKODY
                      > d_


                      Moze nie mialas okazji?Popierasz przeciez kazda forme walki z Palestynczykami,
                      moze jakbys byla na miejscu...
                      • Gość: perli pocztówka znad przepaści! IP: *.rato.net / 192.168.1.* 16.07.03, 19:11
                        Gość portalu: Ania napisał(a):


                        > Moze nie mialas okazji?Popierasz przeciez kazda forme walki z
                        Palestynczykami,
                        > moze jakbys byla na miejscu...


                        bardzo proszę oto miejsce
                        powiedzmy picernia
                        (moze być ? taka mała kameralna)
                        czterdzieści stopni, frytki zlepione kilkoma pikantnymi plasterkami czyli
                        z dodatkiem stopionego serka krojonego konkretnie w krótkie półkoliste pazurki

                        wchodzi Ania
                        i....

                        jest na miejscu
                        na miejscu jest również niewysoki plastikowy ciemnowłosy bummm

                        i....

                        teraz wszyscy są na miejscu
                        vide
                        nieistniejąca południowa ściana picerni
                        i....
                        teraz to kolejna pocztówka znad przepaści

                        listonosz

                        perli

                        • rycho7 a echo wzruszylo ramionami 16.07.03, 19:22
                          Gość portalu: perli napisał(a):

                          > powiedzmy picernia

                          Jeden picer mowil, ze stalismy nad przepascia i zrobilosmy powazny krok do
                          przodu.

                          > teraz to kolejna pocztówka znad przepaści

                          Puk, puk spod dna !!!
                          • Gość: perli Re: a rycho wzruszylo ramionami IP: *.rato.net / 192.168.1.* 16.07.03, 19:26
                            rycho7 napisał:

                            > Gość portalu: perli napisał(a):
                            >
                            > > powiedzmy picernia
                            >
                            > Jeden picer mowil, ze stalismy nad przepascia i zrobilosmy powazny krok do
                            > przodu.
                            >
                            > > teraz to kolejna pocztówka znad przepaści
                            >
                            > Puk, puk spod dna !!!


                            to pukasz czy popuszczasz???
                            jak ramionami wzruszasz?
                            hmmm?

                            perli
                            • rycho7 nie ja lecz echo 17.07.03, 10:03
                              Gość portalu: perli napisał(a):

                              > jak ramionami wzruszasz?

                              Echo wzrusza. Zapytaj sie go jak to robi.
                              • d_nutka Re: nie ja lecz echo 17.07.03, 10:30
                                rycho7 napisał:

                                > Gość portalu: perli napisał(a):
                                >
                                > > jak ramionami wzruszasz?
                                >
                                > Echo wzrusza. Zapytaj sie go jak to robi.

                                Rycho
                                chyba zbyt późno do mnie dotarło, że ty chyba jesteś nienasycony
                                wiesz co?
                                chciałabym ci jakoś pomóc (to nie kpina)
                                to bie i gini jednocześnie
                                może innych też bym zadowoliła?
                                przygotujcie mi tekst na co ja mam wyrazić zgodę w swoich poglądach i obiecuję,
                                że nie sprzeciwię się żadnemu punktowi tego co przygotujecie(nie wiem, razem
                                czy osobno)
                                bo ja naprawdę się pogubiłam w tym czego ode mnie oczekujecie po naszej już
                                wielomiesięcznej dyskusji.
                                wiem jedno
                                zdąrzyłam was w międzyczasie polubić i z tego polubienia chciałabym zrobić wam
                                jakąś przyjemność i zgodzić się z waszym zdaniem
                                problem jest w tym, że waszego zdania nie udało mi się poznać.
                                proszę więc
                                napiszcie mi z czym mam się zgodzić a zapewniam was, że się zgodzę
                                d_nutka
                                • rycho7 nienasycone echo 17.07.03, 11:23
                                  d_nutka napisała:

                                  > Rycho
                                  > chyba zbyt późno do mnie dotarło, że ty chyba jesteś nienasycony

                                  Ty, kobieta, wydawaloby sie, bez obrazy, doswiadczona wstawiasz tu teksciki
                                  pensjonarki. Widzialas nasyconego chlopa? Chyba do jutra gdy byla juz 23:59. A,
                                  ze pozno to do Ciebie dociera to juz dawno zauwazylem.

                                  > wiesz co?
                                  > chciałabym ci jakoś pomóc (to nie kpina)

                                  Werbalnie to zawsze moze byc tylko kpina. Pensjonarko.

                                  > zdąrzyłam was w międzyczasie polubić i z tego polubienia chciałabym zrobić
                                  wam
                                  > jakąś przyjemność i zgodzić się z waszym zdaniem

                                  Polubilem wzajemnie. Chcesz isc na latwizne. Ja tez znam przyslowia i dla swej
                                  satysfakcji ustepuje. Starego wrobla na takie plewy?

                                  > problem jest w tym, że waszego zdania nie udało mi się poznać.

                                  To staralem Ci sie zasygnalizowac niemal w kazdym swym poscie. Nie czytalas
                                  tego co pisalem lub staralas sie czytac bez zrozumienia. Odpowiadalas swoim
                                  wyobrazeniom o moim zdaniu. To byl staly element gry miedzy nami.

                                  > proszę więc
                                  > napiszcie mi z czym mam się zgodzić a zapewniam was, że się zgodzę

                                  Zgodz sie z moja zgoda na Twoja zgode. Cokolwiek mialoby to znaczyc.

                                  Z godnoscia zgodny Zgodnik Zgodniczowianeczki.
                              • Gość: perli kciuk IP: *.rato.net / 192.168.1.* 17.07.03, 14:16
                                to prawda Rycha tam nie było. Rycho wzruszył się echem a echo Rychem się
                                wzruszyło. W tej małej, kameralnej, kamiennoskrytej, upałem łotulonej picerni
                                była perli. Głupia. Lubi włoską kuchnię i schłodzone kameralne przestrzenie,
                                ponieważ pragnie nadwagi. Teraz (czyli w chwili wejścia we zwłoszczone,
                                klimatyzowane, kameralne, czterościanie wnętrze ma ((niestety (((a może
                                stety))) totalną niedowagę! tak, tak, nie ma się co głupio nad tą niedowagą
                                zatrzymywać, przystankować i jednym słowem należy ją łopuścić nie popuszczając
                                przy tym (moze się uda) i podążyć tropem troszeczkę konkretniejszym. Tak więc
                                głupia perli (171 i pół wzrosta i tylko 59 kilosów...a przepraszam
                                bardzo ...kto?...no kto dopisał te ściśle tajne dane...hmmm...Danka to niesmile))
                                a wiem!...dasen totalen idioten Rilke ...te Rilkuś wstydź się
                                wstydź...się..jeszcze...i...wypuść Lorcę z worka ...No!smile
                                Tak więc w picerni perli znalazła się w polu rażenia z bardzo prozaicznych
                                powodów. W hotelu na łóżku leżą przewodniki a w nich czerwonym ołwkiem z
                                obgryzionym przez upalność gumkowym uszkiem pozaznaczane są piękne, para -
                                włoskie makarony i inne zdecydowanie puszyste, przepyszne picowe podeszwy.
                                Wybrała stolik zdecydowanie jednoosobowy z serwetką z przewiewnego płótna.
                                Przewiewność poprzetykana potem- sukienka - nie ma czym oddychać, dlatego też
                                jest pomięta i ogólnie zestresowana celsjuszowym oblężeniem. Jak pech to pech.
                                Perli jest najbliżej bumm-bumów, tak więc kiedy jej serce staje się płonącym
                                ptakiem a języki ognia rozwijają się w płucach ona już tego nie czuje. Skóra
                                marszczy się i przykleja do kości. Włosy wtapiają się w płótno i siłą wybuchu
                                niesione lądują na ścianie. Mózg (chociaż trudno w to uwierzyć to był jednak
                                mózg!) miotając się w czerepie znalazł drogę ewkuacyjną i milionem minibryzgów
                                minął sufit aby zatrzymać się na betonie zadaszenia. Oczy wyparowały. Żebra
                                doznały wygięcia i rozproszyły się w słońcach stołów. I teraz, zaraz metalowe
                                palce pincet będą ich szukać wśród ruin. Wydłubywać z południowej ściany
                                picerni. Perli dostanie nową kwaterę. Nieklimatyzowany plastikowy woreczek- 25
                                na 30 centymetrów z numerkiem. Dopiero po identyfikacji -a to zawsze trochę
                                trwa- woreczek z napisem "perli" wróci tam gdzie jego miejsce.
                                Puk, puk! a gdzie mój kciuk? oj kurde!


                                perli
                                • rycho7 pasi ale bez Paramonowa. 17.07.03, 17:48
                                  Gość portalu: perli napisał(a):

                                  > upałem łotulonej picerni
                                  > Głupia. była perli.

                                  Poetka.

                                  > 171 i pół wzrosta i tylko 59 kilosów

                                  pasi. Kompaktne malo chlaja.

                                  > Przewiewność poprzetykana potem- sukienka - nie ma czym oddychać, dlatego też
                                  > jest pomięta i ogólnie zestresowana celsjuszowym oblężeniem.

                                  Jestem na swiezo z cieplego kraju. Prysznic potem i przedtem. Bez odzienia tez
                                  nie ma czym oddychac ale jest sie czym napawac. A to cenna rekompensata.

                                  > Perli jest najbliżej bumm-bumów, tak więc kiedy jej serce staje się płonącym
                                  > ptakiem a języki ognia rozwijają się w płucach ona już tego nie czuje.

                                  Opis pelen nadzieji nijak nie pasujacy do ciagu dalszego. Mnie sie wszystko
                                  inaczej kojarzy. Jak zwykle. A bo co?

                                  > Mózg miotając się w czerepie znalazł drogę ewkuacyjną i milionem minibryzgów
                                  > minął sufit aby zatrzymać się na betonie zadaszenia.

                                  Tekst wyraznie skopiowany z pioseniki z lat 50tych o Paramonowie. On pracowal
                                  mlotkiem, zdaje sie wielokrotnie. Reka, noga, mozg na scianie.

                                  > Wydłubywać z południowej ściany
                                  > picerni.

                                  Rozumiem, ze to nawiazanie do malarza pokojowego z poludnia. W koncu byl
                                  Austriakiem.

                                  > Nieklimatyzowany plastikowy woreczek- 25
                                  > na 30 centymetrów z numerkiem.

                                  Woreczki do lodoweczki. A reszta to tajemnica.

                                  > perli (chociaż trudno w to uwierzyć to był jednak mózg!)

                                  Alez po co tyle samokrytycyzmu? Czy Perli chadza w sukience zgodnie ze swa
                                  metrykalna plcia? Kobiety zawsze sa nadmiernie samokrytyczne.

                                  Wincy radochi
                                  PC. Czy to bylo wieszczenie polsko-irackie?
                                  • Gość: perli noc żywych kciuków! IP: *.rato.net / 192.168.1.* 21.07.03, 13:15
                                    gość portalu kciuk perli znaleziony dwieście metrów od picerni

                                    rozpoznanie i ustalenie tożsamości na podstawie opisu hotelowych gości
                                    "paznokieć opiłowany na kształt kwadratowej bramy, lakier margaretka astorska,
                                    oczywiście perłowy i tatułaż paznokciowy -papryczka czyli w dolnym dorzeczu
                                    paznokietkowości-


                                    rycho7 napisał:

                                    > Gość portalu: perli napisał(a):
                                    >
                                    > > upałem łotulonej picerni
                                    > > Głupia. była perli.
                                    >
                                    > Poetka.

                                    dziękuję bardzo aczkolwiek moje aj kju wyklucza moją poetyckość
                                    nie negując przy tym poetyczności picerni

                                    >
                                    > > 171 i pół wzrosta i tylko 59 kilosów
                                    >
                                    > pasi. Kompaktne malo chlaja.


                                    dlatego nie rozumię tego dialektu
                                    aczkolwiek to mało to może być dużo jak i dużo może być mało
                                    jak na kciukową pojemność to powiedzmy prosto z paznokcia -dwie pianki złotego
                                    bażanta-


                                    > > Przewiewność poprzetykana potem- sukienka - nie ma czym oddychać, dlatego
                                    > też
                                    > > jest pomięta i ogólnie zestresowana celsjuszowym oblężeniem.
                                    >
                                    > Jestem na swiezo z cieplego kraju. Prysznic potem i przedtem. Bez odzienia
                                    tez
                                    > nie ma czym oddychac ale jest sie czym napawac. A to cenna rekompensata.


                                    Gdyby Rycho był w Izraelu to też najwydajniej oddychał by w sukience a taki
                                    kameralny prysznic jak parasoleczka powiewająca ponad głową to pomysł na patent
                                    a patent to pieniądz, a pieniądz to odzienie i nie ma sensu paradować bez
                                    odzienia kiedy ma się pomysł na patent a patent to pieniądz, a pieniądz to
                                    odzienie , czyż nie?



                                    > > Perli jest najbliżej bumm-bumów, tak więc kiedy jej serce staje się płonąc
                                    > ym
                                    > > ptakiem a języki ognia rozwijają się w płucach ona już tego nie czuje.
                                    >
                                    > Opis pelen nadzieji nijak nie pasujacy do ciagu dalszego. Mnie sie wszystko
                                    > inaczej kojarzy. Jak zwykle. A bo co?


                                    patroszone przez płomienie serce nadziewane nadzieją?
                                    hmmm...z punktu widzenia kciuka to awykonalne!

                                    >
                                    > > Mózg miotając się w czerepie znalazł drogę ewkuacyjną i milionem minibryzg
                                    > ów
                                    > > minął sufit aby zatrzymać się na betonie zadaszenia.
                                    >
                                    > Tekst wyraznie skopiowany z pioseniki z lat 50tych o Paramonowie. On pracowal
                                    > mlotkiem, zdaje sie wielokrotnie. Reka, noga, mozg na scianie.

                                    czy są kciukowe diskmeny?
                                    chętnie posłucham naaaprawdę!!!!

                                    >
                                    > > Wydłubywać z południowej ściany
                                    > > picerni.
                                    >
                                    > Rozumiem, ze to nawiazanie do malarza pokojowego z poludnia. W koncu byl
                                    > Austriakiem.

                                    nie to nawiązanie do fresków Michała Anioła
                                    wydłubał kilkadziesiąt uskrzydlonych żeberek w Kaplicy Sykstyńskiej


                                    > > Nieklimatyzowany plastikowy woreczek- 25
                                    > > na 30 centymetrów z numerkiem.
                                    >
                                    > Woreczki do lodoweczki. A reszta to tajemnica.


                                    nie jestem materialiską (chociaż kino domowe ((kciukowe)) chętnie bym
                                    rozproszyła i umieściła w plastikowości prętów a pozatem....
                                    mieszczę się w takim właśnie woreczku


                                    > > perli (chociaż trudno w to uwierzyć to był jednak mózg!)
                                    >
                                    > Alez po co tyle samokrytycyzmu? Czy Perli chadza w sukience zgodnie ze swa
                                    > metrykalna plcia? Kobiety zawsze sa nadmiernie samokrytyczne.


                                    no cóż kciuk jak to kciuk -konwersuje z pewną dozą koserwatyzmu


                                    > Wincy radochi


                                    hmmm...przemyślę to


                                    > PC. Czy to bylo wieszczenie polsko-irackie?


                                    Rycho kciuka o to pyta???


                                    kciuk
                                    perli
                                    • Gość: perli rysia na łurlopie n :) t IP: *.rato.net / 192.168.1.* 21.07.03, 15:33
                                    • rycho7 sjesta żywych kciuków! 21.07.03, 16:05
                                      Gość portalu: perli napisał(a):

                                      > dziękuję bardzo aczkolwiek moje aj kju wyklucza moją poetyckość

                                      Wychodzisz poza gorna skale? Problem mierniczych.

                                      > > > 171 i pół wzrosta i tylko 59 kilosów
                                      > >
                                      > > pasi. Kompaktne malo chlaja.
                                      >
                                      > dlatego nie rozumię tego dialektu

                                      Dlatego jest w wieloznacznym dialekcie.

                                      > jak na kciukową pojemność to powiedzmy prosto z paznokcia -dwie pianki
                                      złotego
                                      > bażanta-

                                      Zlaty fazan to je ono. Czy miaropianka to jesce jedna kszynka piwa po kilku
                                      poprzednich?

                                      > Gdyby Rycho był w Izraelu to też najwydajniej oddychał by w sukience a taki
                                      > kameralny prysznic jak parasoleczka powiewająca ponad głową to pomysł na
                                      patent
                                      > a patent to pieniądz, a pieniądz to odzienie i nie ma sensu paradować bez
                                      > odzienia kiedy ma się pomysł na patent a patent to pieniądz, a pieniądz to
                                      > odzienie , czyż nie?

                                      Nadajesz jak po lebkach od sledzi. Czy rzeczywiscie z Izraela?

                                      > patroszone przez płomienie serce nadziewane nadzieją?
                                      > hmmm...z punktu widzenia kciuka to awykonalne!

                                      Spoko i powoli wszystko we wlasciwym czasie.

                                      > czy są kciukowe diskmeny?
                                      > chętnie posłucham naaaprawdę!!!!

                                      To klimaty czarnokrazkowe 45 obrotow na minute. Diskmeny owczesne lupalo w
                                      korzonkach.

                                      > nie to nawiązanie do fresków Michała Anioła
                                      > wydłubał kilkadziesiąt uskrzydlonych żeberek w Kaplicy Sykstyńskiej

                                      Kaplica to troche wiekszy pokoj. A obaj malowali po scianach. Ten bardziej
                                      polnocny pozno sie ozenil. Ten poludniowy robil to pozaoltarzowo ze wzgledow
                                      zasadniczych.

                                      > nie jestem materialiską (chociaż kino domowe ((kciukowe)) chętnie bym
                                      > rozproszyła i umieściła w plastikowości prętów a pozatem....
                                      > mieszczę się w takim właśnie woreczku

                                      Kciucia malucia?

                                      > no cóż kciuk jak to kciuk -konwersuje z pewną dozą koserwatyzmu

                                      Dostojnosc naciskacza guzika atomowego? Szacunek dla Waszej Kciukowatosci.

                                      > Rycho kciuka o to pyta???

                                      Pyta? Kciuk? Nie bede rozwijal tematu bo mi sie czerwieni.

                                      Pozdrawiam
                                      • Gość: perli kill"emmm allllll.! IP: *.rato.net / 192.168.1.* 21.07.03, 18:30
                                        gość portalu kciuk perli który myśli iż black album Metallicki jest zarąbiasty

                                        rycho7 napisał:

                                        > Gość portalu: perli napisał(a):
                                        >
                                        > > dziękuję bardzo aczkolwiek moje aj kju wyklucza moją poetyckość
                                        >
                                        > Wychodzisz poza gorna skale? Problem mierniczych.

                                        mierniczość...hmmmm natomiomiast jeśli chodzi o Metallicę to ostatni albubumik
                                        jest powrotem do źródeł
                                        nie powinni pić z niemrawych kaprawych cholewek popa Synfoniczkulcima
                                        czyż nie

                                        > > > > 171 i pół wzrosta i tylko 59 kilosów
                                        > > >
                                        > > > pasi. Kompaktne malo chlaja.
                                        > >
                                        > > dlatego nie rozumię tego dialektu
                                        >
                                        > Dlatego jest w wieloznacznym dialekcie.

                                        chyba nie pamiętasz dialektu kciukowego
                                        musisz oddzielić dialekt naczyniek krwionośnych od dożylnych skłonności do
                                        marudzenia żyłek okołosprężniczych

                                        > > jak na kciukową pojemność to powiedzmy prosto z paznokcia -dwie pianki
                                        > złotego
                                        > > bażanta-
                                        >
                                        > Zlaty fazan to je ono. Czy miaropianka to jesce jedna kszynka piwa po kilku
                                        > poprzednich?

                                        złotości nie pyta się o imię
                                        ona raczej niezastygłe stopy żubrów wlewa w żyły


                                        > > Gdyby Rycho był w Izraelu to też najwydajniej oddychał by w sukience a tak
                                        > i
                                        > > kameralny prysznic jak parasoleczka powiewająca ponad głową to pomysł na
                                        > patent
                                        > > a patent to pieniądz, a pieniądz to odzienie i nie ma sensu paradować bez
                                        > > odzienia kiedy ma się pomysł na patent a patent to pieniądz, a pieniądz to
                                        >
                                        > > odzienie , czyż nie?
                                        >
                                        > Nadajesz jak po lebkach od sledzi. Czy rzeczywiscie z Izraela?


                                        czy Rycho kupił "Przysmak żydowski" w piątek?
                                        bezgłowe śledzie w olieistej otoczce ocebulowanej z pieprzem i czosnkowym (o
                                        kurde!)pejsem...a przepraszam to były trzy pejsy


                                        > > patroszone przez płomienie serce nadziewane nadzieją?
                                        > > hmmm...z punktu widzenia kciuka to awykonalne!
                                        >
                                        > Spoko i powoli wszystko we wlasciwym czasie.

                                        we właściwym czasie to Nirvana w garażach zaczęła spokojnie spisywać swoje
                                        nastroje, a Kurt odkrywał nieodkryte otchłanie gitary


                                        > > czy są kciukowe diskmeny?
                                        > > chętnie posłucham naaaprawdę!!!!
                                        >
                                        > To klimaty czarnokrazkowe 45 obrotow na minute. Diskmeny owczesne lupalo w
                                        > korzonkach.

                                        trzeba chyba zabić korzonki! dobry tytuł na ...płytę abo tomik poezji

                                        > > nie to nawiązanie do fresków Michała Anioła
                                        > > wydłubał kilkadziesiąt uskrzydlonych żeberek w Kaplicy Sykstyńskiej
                                        >
                                        > Kaplica to troche wiekszy pokoj. A obaj malowali po scianach. Ten bardziej
                                        > polnocny pozno sie ozenil. Ten poludniowy robil to pozaoltarzowo ze wzgledow
                                        > zasadniczych.

                                        nie znam piękniejszych fresków i nigdy nie poznam

                                        > > nie jestem materialiską (chociaż kino domowe ((kciukowe)) chętnie bym
                                        > > rozproszyła i umieściła w plastikowości prętów a pozatem....
                                        > > mieszczę się w takim właśnie woreczku
                                        >
                                        > Kciucia malucia?

                                        piktucia indusia? maciuhalusia mjuzikusia metalusia dismeniusia?

                                        > > no cóż kciuk jak to kciuk -konwersuje z pewną dozą koserwatyzmu
                                        >
                                        > Dostojnosc naciskacza guzika atomowego? Szacunek dla Waszej Kciukowatosci.


                                        nie to tylko tendencja wysadzania w powietrze picerowych niedowagowych
                                        perlistych pólprzezroczystych sukienek, oj kurde!


                                        > > Rycho kciuka o to pyta???
                                        >
                                        > Pyta? Kciuk? Nie bede rozwijal tematu bo mi sie czerwieni.

                                        tak , tak bo Rycho rozmawia o smaku czereśni co to rozmawiają o Metallice a
                                        Rychowi tylko jedna w głowie !
                                        czyli
                                        jak zabić perlistego kciuka kiedy czereśni czerwień bucha!


                                        > Pozdrawiam


                                        pozdrawiam
                                        kciuk
                                        perli
                                        • rycho7 kciuczek pokoju 22.07.03, 11:47
                                          Gość portalu: perli napisał(a):

                                          > gość portalu kciuk perli który myśli iż black album Metallicki jest
                                          zarąbiasty

                                          Przykro mi nie moje klimaty.

                                          > chyba nie pamiętasz dialektu kciukowego
                                          > musisz oddzielić dialekt naczyniek krwionośnych od dożylnych skłonności do
                                          > marudzenia żyłek okołosprężniczych

                                          "okołosprężniczych" mi sie kojarzy tak, ze sie czerwienie. Nie dawaj tyle czadu.

                                          > złotości nie pyta się o imię
                                          > ona raczej niezastygłe stopy żubrów wlewa w żyły

                                          Masz poetyke z cywilizacji piwo-wodki a ja z regionu winnic.

                                          > czy Rycho kupił "Przysmak żydowski" w piątek?

                                          W Polsce bywasz na biezaco. W piatek po pracy to juz jest szabes wiec kupowac
                                          nie wolno. Chociaz nie wiem moze praca jest jedynie sprzedawanie.

                                          > trzeba chyba zabić korzonki! dobry tytuł na ...płytę abo tomik poezji

                                          Klawiatura Ci sie omskla. Pisze sie zapić a nie zabic. Chociaz akurat korzonki
                                          to na kacu bola chyba najbardziej.

                                          > nie znam piękniejszych fresków i nigdy nie poznam

                                          Nigdy sobie nie mow nigdy.

                                          > nie to tylko tendencja wysadzania w powietrze picerowych niedowagowych
                                          > perlistych pólprzezroczystych sukienek, oj kurde!

                                          Polwybuchanie. Czemu nie pojdziesz na calosc?

                                          > Rychowi tylko jedna w głowie !

                                          Kazda jedna. Chlopow nie znasz?

                                          > jak zabić perlistego kciuka kiedy czereśni czerwień bucha!

                                          Ja nie 007. Licencji na zabijanie nie mam. Cos Ci sie pokciuczylo. Co Ci sie w
                                          czerepie sni?

                                          Pozdrawiam
            • Gość: Ania Re: Holocaust Palestynczykow tez popierasz? IP: 213.46.162.* 05.07.03, 15:55
              Popieram KAŻDĄ formę walki Izraela o swoje istnienie, bo gdzie indziej NIE MA
              > DLA ŻYDÓW MIEJSCA do bycia tym kim chcąbyć i by z tego powodu nie byli
              > prześladowani na wszystkie możliwe sposoby przez tobie podobnych.

              Czyli poparlabys jako forme walki Izraela komory gazowe i ludobojstwo.
              Jestes Zydowska szowinistka, od nazistow niemieckich nie roznisz sie niczym.
              Oni tez czuli sie zagrozeni przez Zydow wiec zgotowali im holocaust, popierali
              kazda forme walki Niemiec, stad byly bombardowania Warszawy, stad sie wzial
              holocaust wlasnie z takiego myslenia jak twoje, z popierania ludobojstwa .
              • d_nutka Re: Holocaust Palestynczykow tez popierasz? 05.07.03, 16:05
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Czyli poparlabys jako forme walki Izraela komory gazowe i ludobojstwo.
                > Jestes Zydowska szowinistka, od nazistow niemieckich nie roznisz sie niczym.
                > Oni tez czuli sie zagrozeni przez Zydow wiec zgotowali im holocaust,
                popierali
                > kazda forme walki Niemiec, stad byly bombardowania Warszawy, stad sie wzial
                > holocaust wlasnie z takiego myslenia jak twoje, z popierania ludobojstwa .


                to już są twoje projekcje, bo ja nic co nie mam w myśli nie piszę
                d_
            • d_nutka Re: Pytanie? nie, to już dowód 05.07.03, 16:00
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > d_nutka napisała:
              >
              > > Gini
              > > ciebie tu jeszcze na forum nie było, kiedy jeden z gości forum uzyskaną
              > > prywatną drogą informacje o tym, że przyznaję się do żydowskich korzeni po
              > dał
              > > tą informację tu na forum.
              > > zresztą nie tylko tu, na forum. do tej pory zastanawia mnie, dlaczego to
              > > uczynił.przypuszczam, że kierowała nim myśl, ze ta informacja wtedy podana
              >
              > > miała bardziej tolerancyjnie nastawić obecne wtedy towarzystwo forumowe do
              >
              > mnie
              > > .
              > > ten gościu nie wiedział wtedy ( i do tej pory nie chce w to uwierzyć), że
              > tego
              > > typu INFORMACJA jednocześnie ustawia mnie w "towarzystwie" na nierównym
              > > poziomie względem pozostałej reszty. ten gościu patrzył na problem
              > > identyfikacji tożsamości narodowej swoimi oczami i swoimi doświadczeniami
              > > osobistymi, których tak naprawdę to nie miał, tylko myślał, że je ma.
              > > czy pozostawił mi ten gość wtedy jakąś drogę wyjścia?
              > > żadnej.
              > > mogłam niby iść w "zaparte", ale taka droga ma krótmkie nogi dla tych co
              > > szukają korzeni u innych. pozostało mi więc tylko się "przyznać"-TAK jeste
              > m
              > > Żydówką i mam nawet rodzinę w izraelu.
              > >
              > A co to za zbrodnia znowu, byc Zydowka?
              > Zrozum, ze nikt nie ma do Ciebie pretensji o pochodzenie.
              > Znam wielu Polakow, ktorym nie podalabym reki, nie za to, ze sa Polakami,
              tylko
              >
              > za to, ze sa podlymi ludzmi.
              > Juz tysiac razy probowalam Ci uswiadomic, ze pochodzenie nie ma nic do
              rzeczy,
              > albo sie jest porzadnym czlowiekiem albo nie.
              > Czy uwazasz, ze ktos tu z nas na forum ma szacunek wiekszy do polskiego
              bandyty
              >
              > niz do porzadnego Zyda?
              >
              >
              > i od tamtej pory, cokolwiek bym nie napisała na forum było postrzegane tylko
              w
              > > tym kontekscie. żydówka pro czy żydówka anty.
              > > pro czego?
              > > anty czemu?
              > > dpowiedź dałaś ty Gini, Rycho, Ogorek i kilku innych
              > > nie jest ważna czemy ja jestem pro-.
              > > ważne jes czemu ja jestem anty, a ANTY powinnam być Izraelowi i jego walce
              >
              > > obronnej nawet jeśli jest prowadzona na terenie wroga.
              > >
              > Nieprawda, juz Ci pisalam, ze nie wszyscy Zydzi nawet Ci z Izraela popieraja
              to
              >
              > co robi Sharon.
              > Dawalam Ci kiedys artykul Warszawskiego z GW, ktory pewne sprawy krytykowal,
              > ale do Ciebie nie dociera bo masz klapki na oczach.
              >
              >
              >
              > to teraz masz czarno na białym Gini ode mnie odpowiedź.
              > > Popieram KAŻDĄ formę walki Izraela o swoje istnienie, bo gdzie indziej NIE
              > MA
              > > DLA ŻYDÓW MIEJSCA do bycia tym kim chcąbyć i by z tego powodu nie byli
              > > prześladowani na wszystkie możliwe sposoby przez tobie podobnych.
              > >
              >
              > Ciekawe jak Ty jestes przesladowana w Polsce?Zloz najlepiej skarge do
              Trybunalu
              >
              > w Strasburgu, jezeli twierdzisz, ze dla Zydow nie ma miejsca poza Izraelem to
              > co robisz w Polsce?
              >
              >
              >
              > ja tu na forum zakładałam wiele wątków nie związanych nawet pośrednio z
              Żydam
              > i
              > >
              > > i Izraelem jako państwem i NIGDY ty, Rycho i Ogorek i wam podobni nie
              > > zaistnieli w tamtych innych wątkach. miałam cały cykl wątków otworzonych (
              > w
              > > czasie "emigracji kwietnych" na Forum Kultura) o tematyce "Kultura bycia".
              > I
              > > NIC. nikogo , prawie, te tematy nie interesowały. ja byłam potrzebna tylko
              > do
              > > jednego. udowodnić, że Żyd to Żyd i z nim nie ma mowy o żadnym porozumieni
              > u,
              > bo
              > >
              > > ciągle stosuje jakieś sztuczki i uniki jak mu się powie coś dla niego
              > > niewygodnego.
              >
              > Nie wiem czy uniki stosujesz jako Zydowka czy po prostu to taka cecha
              > charakteru, bardzo rzadko odpowiadasz na pytania.W ogole nie ustosunkowujesz
              > sie do tego co pisze ktos, tylko piszesz to co Ty chcesz napisac, a jak Ci
              sie
              > wytknie, ze sie mylisz, to rzucasz obelgami.
              >
              >
              >
              > imieniny moje się już dawno skończyły, kwiatki na "belgijskim
              > > dywanie" dawno zwiędły, i teraz Gini, Rycho, Ogorek mogą nadal prowadzić n
              > a
              > > forum swoją krucjatę przeciwko....
              > >
              > Znow robisz z siebie ofiare?A kto zaczal?Kto dalej szuka dziury w calym?
              > Kto zalozyl obrazliwy watek o mysleniu na kleczkach?
              >
              >
              >
              > Żeby chociaż wiedzieli tak naprawdę przeciwko czemu i komu prowadzą tą swoją
              > > krucjatę.
              > > ale nie powiem wam "Szczęść Boże", bo cokolwiek powiecie i uczynicie będzi
              > e
              > na
              > > moją szkodę, a taką masochistką to ja jeszcze nie jestem.
              > > Dziękuję ci "gościu" za ....za wszystko coś mi uczynił.
              > > d_nutka
              >
              > A co Ci kto tu uczynil zlego?Czy uwazasz, ze tobie i kretynowi wolno wszystko?
              > Czy kiedys skrytykowalas jego zoologiczna nie nawisc do polskich katolikow?
              > Nienawisc do Zydow wierzacych krytyka i opluwanie symboli zydowskich to
              > antysemityzm, to cie oburza, ale dokopac polskim katolikom to mozna, jestes
              az
              > tak obludna?

              tym sposobem Ani i Gini udało się udowodnić, że jestem obłudna
              co było do udowodnienia, że każdy Żyd (Żydówka) w Polsce jak już zabiera głos
              publicznie to musi być obłudna i jej działalność publiczna ( w tym wypadku na
              forum otwartym) musi zawsze służyć obcemu i wrogiemu państwu ( w tym przypadku
              Izraelowi)
              brawo Aniu i Gini za pomyślny dowód naukowy
              d_
              • Gość: Ania Re:Manipulacje nie ze mna IP: 213.46.162.* 05.07.03, 16:07
                d_nutka napisała:

                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                > > d_nutka napisała:
                > >
                > > > Gini
                > > > ciebie tu jeszcze na forum nie było, kiedy jeden z gości forum uzyska
                > ną
                > > > prywatną drogą informacje o tym, że przyznaję się do żydowskich korze
                > ni po
                > > dał
                > > > tą informację tu na forum.
                > > > zresztą nie tylko tu, na forum. do tej pory zastanawia mnie, dlaczego
                > to
                > > > uczynił.przypuszczam, że kierowała nim myśl, ze ta informacja wtedy p
                > odana
                > >
                > > > miała bardziej tolerancyjnie nastawić obecne wtedy towarzystwo forumo
                > we do
                > >
                > > mnie
                > > > .
                > > > ten gościu nie wiedział wtedy ( i do tej pory nie chce w to uwierzyć)
                > , że
                > > tego
                > > > typu INFORMACJA jednocześnie ustawia mnie w "towarzystwie" na nierówn
                > ym
                > > > poziomie względem pozostałej reszty. ten gościu patrzył na problem
                > > > identyfikacji tożsamości narodowej swoimi oczami i swoimi doświadczen
                > iami
                > > > osobistymi, których tak naprawdę to nie miał, tylko myślał, że je ma.
                > > > czy pozostawił mi ten gość wtedy jakąś drogę wyjścia?
                > > > żadnej.
                > > > mogłam niby iść w "zaparte", ale taka droga ma krótmkie nogi dla tych
                > co
                > > > szukają korzeni u innych. pozostało mi więc tylko się "przyznać"-TAK
                > jeste
                > > m
                > > > Żydówką i mam nawet rodzinę w izraelu.
                > > >
                > > A co to za zbrodnia znowu, byc Zydowka?
                > > Zrozum, ze nikt nie ma do Ciebie pretensji o pochodzenie.
                > > Znam wielu Polakow, ktorym nie podalabym reki, nie za to, ze sa Polakami,
                > tylko
                > >
                > > za to, ze sa podlymi ludzmi.
                > > Juz tysiac razy probowalam Ci uswiadomic, ze pochodzenie nie ma nic do
                > rzeczy,
                > > albo sie jest porzadnym czlowiekiem albo nie.
                > > Czy uwazasz, ze ktos tu z nas na forum ma szacunek wiekszy do polskiego
                > bandyty
                > >
                > > niz do porzadnego Zyda?
                > >
                > >
                > > i od tamtej pory, cokolwiek bym nie napisała na forum było postrzegane tyl
                > ko
                > w
                > > > tym kontekscie. żydówka pro czy żydówka anty.
                > > > pro czego?
                > > > anty czemu?
                > > > dpowiedź dałaś ty Gini, Rycho, Ogorek i kilku innych
                > > > nie jest ważna czemy ja jestem pro-.
                > > > ważne jes czemu ja jestem anty, a ANTY powinnam być Izraelowi i jego
                > walce
                > >
                > > > obronnej nawet jeśli jest prowadzona na terenie wroga.
                > > >
                > > Nieprawda, juz Ci pisalam, ze nie wszyscy Zydzi nawet Ci z Izraela popiera
                > ja
                > to
                > >
                > > co robi Sharon.
                > > Dawalam Ci kiedys artykul Warszawskiego z GW, ktory pewne sprawy krytykowa
                > l,
                > > ale do Ciebie nie dociera bo masz klapki na oczach.
                > >
                > >
                > >
                > > to teraz masz czarno na białym Gini ode mnie odpowiedź.
                > > > Popieram KAŻDĄ formę walki Izraela o swoje istnienie, bo gdzie indzie
                > j NIE
                > > MA
                > > > DLA ŻYDÓW MIEJSCA do bycia tym kim chcąbyć i by z tego powodu nie byl
                > i
                > > > prześladowani na wszystkie możliwe sposoby przez tobie podobnych.
                > > >
                > >
                > > Ciekawe jak Ty jestes przesladowana w Polsce?Zloz najlepiej skarge do
                > Trybunalu
                > >
                > > w Strasburgu, jezeli twierdzisz, ze dla Zydow nie ma miejsca poza Izraelem
                > to
                > > co robisz w Polsce?
                > >
                > >
                > >
                > > ja tu na forum zakładałam wiele wątków nie związanych nawet pośrednio z
                > Żydam
                > > i
                > > >
                > > > i Izraelem jako państwem i NIGDY ty, Rycho i Ogorek i wam podobni nie
                >
                > > > zaistnieli w tamtych innych wątkach. miałam cały cykl wątków otworzon
                > ych (
                > > w
                > > > czasie "emigracji kwietnych" na Forum Kultura) o tematyce "Kultura by
                > cia".
                > > I
                > > > NIC. nikogo , prawie, te tematy nie interesowały. ja byłam potrzebna
                > tylko
                > > do
                > > > jednego. udowodnić, że Żyd to Żyd i z nim nie ma mowy o żadnym porozu
                > mieni
                > > u,
                > > bo
                > > >
                > > > ciągle stosuje jakieś sztuczki i uniki jak mu się powie coś dla niego
                >
                > > > niewygodnego.
                > >
                > > Nie wiem czy uniki stosujesz jako Zydowka czy po prostu to taka cecha
                > > charakteru, bardzo rzadko odpowiadasz na pytania.W ogole nie ustosunkowuje
                > sz
                > > sie do tego co pisze ktos, tylko piszesz to co Ty chcesz napisac, a jak Ci
                >
                > sie
                > > wytknie, ze sie mylisz, to rzucasz obelgami.
                > >
                > >
                > >
                > > imieniny moje się już dawno skończyły, kwiatki na "belgijskim
                > > > dywanie" dawno zwiędły, i teraz Gini, Rycho, Ogorek mogą nadal prowad
                > zić n
                > > a
                > > > forum swoją krucjatę przeciwko....
                > > >
                > > Znow robisz z siebie ofiare?A kto zaczal?Kto dalej szuka dziury w calym?
                > > Kto zalozyl obrazliwy watek o mysleniu na kleczkach?
                > >
                > >
                > >
                > > Żeby chociaż wiedzieli tak naprawdę przeciwko czemu i komu prowadzą tą sw
                > oją
                > > > krucjatę.
                > > > ale nie powiem wam "Szczęść Boże", bo cokolwiek powiecie i uczynicie
                > będzi
                > > e
                > > na
                > > > moją szkodę, a taką masochistką to ja jeszcze nie jestem.
                > > > Dziękuję ci "gościu" za ....za wszystko coś mi uczynił.
                > > > d_nutka
                > >
                > > A co Ci kto tu uczynil zlego?Czy uwazasz, ze tobie i kretynowi wolno wszys
                > tko?
                > > Czy kiedys skrytykowalas jego zoologiczna nie nawisc do polskich katolikow
                > ?
                > > Nienawisc do Zydow wierzacych krytyka i opluwanie symboli zydowskich to
                > > antysemityzm, to cie oburza, ale dokopac polskim katolikom to mozna, jeste
                > s
                > az
                > > tak obludna?
                >
                > tym sposobem Ani i Gini udało się udowodnić, że jestem obłudna
                > co było do udowodnienia, że każdy Żyd (Żydówka) w Polsce jak już zabiera głos
                > publicznie to musi być obłudna i jej działalność publiczna ( w tym wypadku na
                > forum otwartym) musi zawsze służyć obcemu i wrogiemu państwu ( w tym
                przypadku
                > Izraelowi)
                > brawo Aniu i Gini za pomyślny dowód naukowy
                > d_


                Nie pisalam o KAZDYM ZYDZIE , pisalam konkretnie o Tobie.Prosze wiec nie
                manipuluj , bo Ci sie nie uda.
      • rycho7 podniesienie dla jetki jednodniowki n/t 15.07.03, 13:45
        • rycho7 podniesienie dla jetki jednodniowki n/t 16.07.03, 10:05
          • d_nutka Re: podniesienie dla 16.07.03, 11:52
            cóż Rychu
            widzę, że za mną tęsknisz
            ale ja już nie mam żadnych jęków w zapasie(wszystko już wyjęczałam)-to po
            pierwsze
            a po drugie trochę mi też tęskno, lecz nie widzę wątku dla swojej aktywności
            patrzę sobie teraz tak spokojniutko jak wielu się tu miota zamiast zacząć
            poważnie myśleć co by tu zrobić by forum było miejscem przyjemnych,
            rozwijających dyskusji i rozmów
            chyba to jednak niewykonalne
            chyba jednak co niektórzy lubią nasze swojskie piekiełko, ze by nie powiedzieć
            bardziej prymitywnie iż jest to już szambo w którym tkwimy po szyję
            pozdrawiam tęsknie za wodą czystą i trawą zieloną, a tak naprawdę stęsknioną za
            spokojem i rozwagą
            d_nutka
            • rycho7 Re: podniesienie dla 16.07.03, 14:18
              d_nutka napisała:

              > pozdrawiam tęsknie za wodą czystą i trawą zieloną, a tak naprawdę stęsknioną
              za
              >
              > spokojem i rozwagą
              > d_nutka

              Ja Cie po prostu stale testuje. Powyzej udzielilem Ci odpowiedzi na Twoje
              wyrazne pytanie skierowane osobiscie do mnie (obok Ani). Moja odpowiedz nie
              zawiera zadnych wycieczek osobistych pod Twoim adresem. Nie zawiera
              antysemickich zlosliwosci aczkolwiek nie pomija calkowitym milczeniem Zydow.

              No i co? Moja usilnie merytoryczna odpowiedz nie jest godna nawet tego abys
              napisala, ze ja przeczytalas. Zapewne zaraz niezmiennie postawisz mi zarzuty
              odnosnie tego czego nie napisalem i nie pomyslalem. Ja Cie poprosze o dowody co
              cie bardzo zdenerwuje. Stoimy w szambie po uszy a Ty udajesz, ze nie wiesz skad
              sie bierze szambo. Ty oczywiscie nie masz z tym nic wspolnego. Krol sam chodzi
              piechota ale Ty absolutnie nie. Widocznie juz tak Cie wzdelo, ze nie
              dostrzegasz rzeczywistego swiata. Popusc troche i przejdz spacerkiem na
              rozkwiecona lake. Tak robia ci, ktorzy wiedza wiecej o szambach. Nie katuj sie.

              Pozdrawiam
              • gini Re: podniesienie dla 16.07.03, 14:27
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6979586&a=6995286
                Rychu tu jest dobre.
                Jeszcze cos poszukam i podrzuce.
                • gini ReDanutka niby nie wie co to narod 16.07.03, 14:37
                  Aktualności






                  Re:Jestem-Manifest d_nutki (wersja skrócona)
                  Autor: d_nutka@NOSPAM.gazeta.pl
                  Data: 06-07-2003 07:04 + dodaj do ulubionych wątków

                  .jestem religijna, kiedy szanuję prawa innych do wierzenia w swojego boga

                  Ciekawe, czy podpisujac sie pod postami k52 opluwajacymi symbole religijne,
                  szanujesz prawa innych do wierzenia w swojego Boga?


                  jestem nacjonalistką, kiedy opowiadam się za prawami mniejszości etnicznych do
                  życia w swojej kulturze

                  Nie wiesz co to narod ale jestes nadjonalistka, tyle tylko, ze bronisz praw
                  mniejszosci, a co z wiekszoscia?
                  Wiekszosc ma nie miec zadnych praw?
                  Wierszyk "Kto ty jestes Polak maly " strasznie ci sie kiedys nie podobal?
                  No wiec jak to jest ?
                  Tobie wolno byc nacjonalistka i bronic praw mniejszosci, a mnie nie?Ja bronic
                  praw wiekszosci nie moge?
                • rycho7 mnie to juz nudzi 16.07.03, 15:07
                  gini napisała:

                  > Rychu tu jest dobre.
                  > Jeszcze cos poszukam i podrzuce.

                  Jak zwykle pojawia sie rozkoszna czarnobylska swinia i wydala z siebie cos bez
                  sensu. Poniewaz jest utytulowana wiec to co wydali uwaza za dzielo. To po
                  warsiawsku nazywa sie rzezbieniem w g.wnie. Niestety glownie w g.wnie. Ale za
                  to na surowcach zagranicznych, z MacDonaldsa i CocaColi. I tak to sie p.erd.li.

                  A d_trutka bez wylewania zolci juz nie jest w stanie przezyc. Tez juz nudne.

                  Pozdrawiam wulgarnie poetycko
              • d_nutka Re: podniesienie dla 16.07.03, 14:40
                rycho7 napisał:

                >
                > Ja Cie po prostu stale testuje. Powyzej udzielilem Ci odpowiedzi na Twoje
                > wyrazne pytanie skierowane osobiscie do mnie (obok Ani). Moja odpowiedz nie
                > zawiera zadnych wycieczek osobistych pod Twoim adresem. Nie zawiera
                > antysemickich zlosliwosci aczkolwiek nie pomija calkowitym milczeniem Zydow.
                >
                > No i co? Moja usilnie merytoryczna odpowiedz nie jest godna nawet tego abys
                > napisala, ze ja przeczytalas. Zapewne zaraz niezmiennie postawisz mi zarzuty
                > odnosnie tego czego nie napisalem i nie pomyslalem. Ja Cie poprosze o dowody
                co
                >
                > cie bardzo zdenerwuje. Stoimy w szambie po uszy a Ty udajesz, ze nie wiesz
                skad
                >
                > sie bierze szambo. Ty oczywiscie nie masz z tym nic wspolnego. Krol sam
                chodzi
                > piechota ale Ty absolutnie nie. Widocznie juz tak Cie wzdelo, ze nie
                > dostrzegasz rzeczywistego swiata. Popusc troche i przejdz spacerkiem na
                > rozkwiecona lake. Tak robia ci, ktorzy wiedza wiecej o szambach. Nie katuj
                sie.
                >
                > Pozdrawiam

                oto wynik twojego testu
                jestem pieprzniętą Zydówka, która nie potrafi odpowiedzieć na proste pytania bo
                nic nie widzi z poza szamba które sama sobie zrobiła
                d_nutka
                • rycho7 zapetlenie 16.07.03, 14:59
                  d_nutka napisała:

                  > rycho7 napisał:
                  >
                  > > Popusc troche i przejdz spacerkiem na
                  > > rozkwiecona lake. Tak robia ci, ktorzy wiedza wiecej o szambach. Nie katuj
                  > sie.
                  > >
                  > > Pozdrawiam
                  >
                  > oto wynik twojego testu
                  > jestem pieprzniętą Zydówka, która nie potrafi odpowiedzieć na proste pytania
                  bo
                  > nic nie widzi z poza szamba które sama sobie zrobiła
                  > d_nutka

                  Popusc troche i przejdz spacerkiem na rozkwiecona lake. Tak robia ci, ktorzy
                  wiedza wiecej o szambach. Nie katuj sie.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: perli zarychowienie! IP: *.rato.net / 192.168.1.* 16.07.03, 18:27
                    rycho7 napisał:

                    > d_nutka napisała:
                    >
                    > > rycho7 napisał:
                    > >
                    > > > Popusc troche i przejdz spacerkiem na
                    > > > rozkwiecona lake. Tak robia ci, ktorzy wiedza wiecej o szambach. Nie
                    > katuj
                    > > sie.
                    > > >
                    > > > Pozdrawiam
                    > >
                    > > oto wynik twojego testu
                    > > jestem pieprzniętą Zydówka, która nie potrafi odpowiedzieć na proste pytan
                    > ia
                    > bo
                    > > nic nie widzi z poza szamba które sama sobie zrobiła
                    > > d_nutka
                    >

                    sorki ale to zachrypienie aż prosi się o zarychowieniesmile))

                    > Popusc
                    popusciłam

                    >troche

                    dwanaście litrów

                    > i

                    co się głupio pytasz? Niagara

                    >przejdz

                    sam się przejdź! najlepiej bulwarem wybuchowych wnętrzności
                    keczap aklualnie autonomiczny oczywiście (duże litery mile widziane?)
                    uważaj na ortodoksyjnych nudziarzy stąpających w strugach stepujących słońc
                    z kieszeniami pełnymi pejsów

                    >spacerkiem

                    oczywiście nie ma jak spacerek po popuszczeniu

                    >na rozkwiecona lake.

                    o kurdeczko! nie wiem czy to dobre miejsce? Na te popuszczenie znaczy się!

                    > Tak robia ci,

                    tak słucham

                    >ktorzy

                    które

                    > wiedza

                    taaakkkk

                    > wiecej

                    ta wiedza o "więcej" wzbogaci moją popuszczalniczą filozofię


                    >o szambach.


                    no właśnie Seneka byłby senny w tym momencie ale szambo szambowi nierówne?
                    czyż nie ?

                    > Nie katuj sie.

                    ależ dlaczego? nie rób mi tego !
                    Chcę się katować i nadal popuszczać!

                    > Pozdrawiam

                    pozdrawiam

                    perli
    • rycho7 Zegnam D_nutko 06.07.03, 10:21
      Zapewne nie zauwazasz jak trudno z Toba dyskutowac. Tego co pisze nie czytasz,
      a w kazdym razie nie sygnalizujesz, ze czytasz odpowiadajac. Natomiast stawiasz
      mi zarzuty z tego czego nie napisalem. Pozegnanie z tym Twoim stylem dyskusji
      jest pozytywna informacja. Po urlopie pewnie znowu sie pojawisz.

      Pozdrawiam
      • d_nutka Re: Witaj przyjacielu 17.07.03, 12:19
        Wiesz co Rychu
        po dzisiejszym zgodnym tonie naszych wypowiedzi mam ochotę na zakończenie sporu
        pomiędzy nami
        właściwie to się przyznaję, że popełniłam poważny błąd.
        na swoje usprawiedliwienie mam tylko jedno.
        przemawiał przeze mnie żal i smutek
        żal i smutek za czymś czego nie dane mi było poznać
        los(?) zdarzył, że utraciłam bliskich w wyniku Shoah i to rzutowało na moje
        postrzeganie pewnej rzeczywistości
        los(?) zdarzył, że w wieku 18 lat utraciłam bliską rodzinę po raz drugi
        mogłam jej przecież nie utracić gdybym podjęła wtedy inną decyzję
        ale gdybym wtedy podjęła inną decyzję, teraz stanęłabym może przed podjęciem
        jeszcze trudniejszej decyzji
        oddać Palestyńczykom swój dom czy go bronić?
        może jednak tamta decyzja sprzed lat była słuszniejsza?
        może Żydzi powinni się zaprzeć i nie iść po dokumenty podróżne?
        a jeśli już przyjąć te dokumenty, to nie emigrować do Izraela?
        może należało z wszystkich sił, nie zgodzić się na rezolucję ONZ o powstaniu
        dwóch państw na terytorium Palestyny?
        zobacz Rychu ile jest tych może i można je mnożyć i mnożyć, tylko po co?
        wydarzeń się nie cofnie.
        powiedz mi Rychu co teraz zrobić?
        zaprosić z powrotem tych wyjechanych Żydów do Polski?
        a może znowu zbierze się jakaś rada ONZ i wyznaczy im inne terytorium?
        może na Sacharze?
        albo na Antarktydzie?
        a może "zmusić" Izraelczyka by przestał być Żydem i przeszedł na Islam?
        mnie naprawdę brak pomysłów jak rozwiązać ten konflikt.
        może SARSA im podesłać?
        bo to chyba humanitarniej niż śmierć w getcie czy w komorze gazowej.
        poradź coś Rychu, bo ja już głupia jestem od tego mojego żalu po tym co się nie
        wraca już nigdy nawet po polsku.
        może ty masz jakiś pomysł na ostateczne rozwiązanie?
        ja jestem gotowa przyjąć każde rozwiązanie
        już opłakałam i wyjęczałam co miałam do opłakania i wyjęczenia.
        teraz interesuje mnie jedno
        co zrobić by inni nie musieli więcej nikogo opłakiwać i przed nikim jęczeć.
        znasz taki sposób?
        bo muszę ci zdradzić w małym sekrecie, że użalanie się nad sobą wcale nie jest
        takie przyjemne, bo tylko ściana ma wystarczającą wytrzymałość by znosić te
        płacze i jęki
        chyba to jednak dobrze, że taka ściana jeszcze istnieje
        a może wystarczy zbudować taką ścianę w każdym mieście?
        na każdej ulicy?
        w każdym domu?
        masz problem, idziesz się wypłakać do takiej ściany, a urzędnicy i politycy
        mają spokój po wieczne czasy
        a może masz lepszy pomysł Rychu?
        pozdrawiam
        d_nutka bez ściany (naprawdę bez ściany) bo mój jest tylko kawałek podłogi co
        go kiedyś sama ułożyłam jak została wyrwa po piecu kaflowym.
        jak my wejdziemy już do tej unii i wróci tu prawowity własciciel domu to będę
        mogła chyba tylko postać sobie na tym kawałku mojej podłogi.
        fajnie co?
        i co ja mam się martwić o tych co już odeszli?
        oni też mają tylko kawałek jakiejś tam ziemi.
        i z tej to perspektywy Rychu godzę się na każdą twoją propozycję

        • bykk Re: do Nutki 17.07.03, 13:07
          Nutka, przeczytałem Twój post w innym wątku i mnie szalg prawie trafił!
          Nie wiem, może miałaś zły dzień, ale to i tak nie upoważnia Cię
          do takich stwierdzeń, że "naród polski był oprawcą Żydów"!
          Nie wtrącam sie nigdy do spraw Żyd-Polak, raz wyraziłem swoje zdanie i
          wystarczy, ale jak Ty możesz takie skurwysyństw wypisywać? Często wypowiadałaś
          się jako Polka, aż się obudziłaś? Czyżbyś znalazła jakiego "korzonka"
          i teraz już wiesz kto był be?
          Niby poważna kobita, a taka "niestabilna"? To nie poglądy Twoje, to jest
          po prostu pieprzenie kota!
          pozdrawiam mimo
          hej!
          piszę tutaj, bo nie chce mi się szukać!
          zdrówka Nutak, zdrówka, daj Ci!
          • d_nutka Re: do Bykka 17.07.03, 15:07
            bykk napisał:

            > Nutka, przeczytałem Twój post w innym wątku i mnie szalg prawie trafił!
            > Nie wiem, może miałaś zły dzień, ale to i tak nie upoważnia Cię
            > do takich stwierdzeń, że "naród polski był oprawcą Żydów"!
            > Nie wtrącam sie nigdy do spraw Żyd-Polak, raz wyraziłem swoje zdanie i
            > wystarczy, ale jak Ty możesz takie skurwysyństw wypisywać? Często wypowiadałaś
            > się jako Polka, aż się obudziłaś? Czyżbyś znalazła jakiego "korzonka"
            > i teraz już wiesz kto był be?
            > Niby poważna kobita, a taka "niestabilna"? To nie poglądy Twoje, to jest
            > po prostu pieprzenie kota!
            > pozdrawiam mimo
            > hej!
            > piszę tutaj, bo nie chce mi się szukać!
            > zdrówka Nutak, zdrówka, daj Ci!

            Bykku
            chyba przeczytałeś nie mój post a cytat kogoś tam z mojego postu
            ja NIGDY nigdzie nie napisałam o narodzie polskim jako o oprawcy kogokolwiek
            może jednak zadasz sobie trochę trudu i odszukasz ten mój post, gdzie rzekomo
            coś takiego napisałam
            jak znajdziesz coś takiego to jestem gotowa stanąć przed każdym sądem w
            oczekiwaniu na wyrok skazujący
            takie słowa jak "Naród Polski jest oprawcą narodu żydowskiego zasługują na
            najwyższy wymiar kary.
            i jak ja mogę być "stabilna' jeśli publicznie dochodzi do takich pomówień mojej
            osoby.
            pomyśl przez chwilę Bykku
            znasz mnie przecież już trochę i znasz forum
            niejedno tu widziałeś
            niejedną manipulację słowem pisanym tu widziałeś
            czy naprawdę mogłeś choć przez chwilę przypuszczać, że z pod moich palców
            wyszłoby takie oskarżenie?
            nawet największy mój wróg nie mógłby wymyślić coś bardziej podłego i
            podstępnego niż to co ty mi insynuujesz teraz i to w momencie, kiedy ja już nie
            mam żalu o nic do nikogo.
            czyżby jakieś podbijanie bębenka nowych waśni?
            na pewno już beze mnie
            pozdrawiam
            d_nutka
            • bykk Re: do Nutki! 17.07.03, 15:41
              Nutka, czy Ty chcesz koniecznie mnie wkurwić?
              nie są to Twoje słowa???

              ...którego Narodu i dla którego Narodu?
              tego, którego już tu nie ma?
              różne rzeczy działy się w historii ludzkości, ale żeby ofiary stawiały pomnik
              oprawcom to ja jeszcze nie słyszałam z wyjątkiem może tych pomników, które
              stawiano w Polsce Leninowi, Stalinowi, Dzierżyńskiemu.
              na jakie ty kursy dokształcające uczęszczasz Gini?
              w Sopocie istnieje jeszcze przedwojenny cmentarz żydowski usytuowany pomiędzy
              cmentarzami:komunalnym i katolickim. taki malutki, ale zadbany nawet przez
              władze miasta. w dzień 1 listopada tysiące ludzi przechodzi obok niego a tylko
              palą się na nim pojedyńcze świeczki, w większosci zapalone przez pracowników
              cmentarza z polecenia... nieważne. ważne, że chociaż te kilka się pali.
              taka jest pamięć po tych co byli z obcych matek na tej ziemi
              i ty domagasz się pomnika wdzięczności dla Narodu?
              w imię czego?
              och, szkoda moich słów
              d_

              Moim skromnym... wiesz kim jesteś,, chociaż Cie przez te lata lubię!
              hej1
              nie dupcyj więcej Nutka, bo siem wkurwię!


              • d_nutka Re: do Bykka! 17.07.03, 20:34
                bykk napisał:

                > Nutka, czy Ty chcesz koniecznie mnie wkurwić?
                > nie są to Twoje słowa???
                >
                > ...którego Narodu i dla którego Narodu?
                > tego, którego już tu nie ma?
                > różne rzeczy działy się w historii ludzkości, ale żeby ofiary stawiały pomnik
                > oprawcom to ja jeszcze nie słyszałam z wyjątkiem może tych pomników, które
                > stawiano w Polsce Leninowi, Stalinowi, Dzierżyńskiemu.
                > na jakie ty kursy dokształcające uczęszczasz Gini?

                Gini chciała postawić pomnik dla NARODU, a przecież wszyscy wiemy, że w każdym
                narodzie są i bohaterowie i mordercy i złoczyńcy i złodzieje i wszystkie inne
                reprezentacje wszystkich grzechów ludzkości
                i TYLKO w tym znaczeniu użyłam określenia naród oprawców, bo przecież
                szmalcownicy i uczestnicy mordu Jedwabińskiego i pogromu kieleckiego są
                członkami tegoż narodu. nie słyszałam by naród wyparł się tych elementów
                swojego narodu.
                użylam pewnego skrótu myślowego i trzeba naprawdę dużo złej woli, by na
                podstawie tego akurat postu w odpowiedzi na pomysł Gini o stawianiu pomnika dla
                Narodu , przypisać mi to co ty Bykku mi przypisujesz.
                na forum nie da się zawsze uniknąć pewnych skrótów myślowych, bo inaczej kazdy
                mój post musiałby być książką.

                czy naprawdę brakuje ci Bykku pomnika wdzięczności Żydów dla NARODU POLSKIEGO?
                czy ci co mają swoje drzewka w Jad Vaszem też się tego dopominają?
                może należy ich zapytać co oni mają do powiedzenia w kwestii tego pomysłu?
                przesadziłeś Bykku i to zdrowo
                pewnie kwiatek na łące nie pachniał zbyt ładnie
                lub najadłeś się zwiędłych kwiatów z belgijskiej rabatki
                d_nutka
                • Gość: Ania Re: do Bykka! IP: 213.46.162.* 17.07.03, 21:00
                  d_nutka napisała:

                  > bykk napisał:
                  >
                  > > Nutka, czy Ty chcesz koniecznie mnie wkurwić?
                  > > nie są to Twoje słowa???
                  > >
                  > > ...którego Narodu i dla którego Narodu?
                  > > tego, którego już tu nie ma?
                  > > różne rzeczy działy się w historii ludzkości, ale żeby ofiary stawiały pom
                  > nik
                  > > oprawcom to ja jeszcze nie słyszałam z wyjątkiem może tych pomników, które
                  >
                  > > stawiano w Polsce Leninowi, Stalinowi, Dzierżyńskiemu.
                  > > na jakie ty kursy dokształcające uczęszczasz Gini?
                  >
                  > Gini chciała postawić pomnik dla NARODU, a przecież wszyscy wiemy, że w
                  każdym
                  > narodzie są i bohaterowie i mordercy i złoczyńcy i złodzieje i wszystkie inne
                  > reprezentacje wszystkich grzechów ludzkości
                  > i TYLKO w tym znaczeniu użyłam określenia naród oprawców, bo przecież
                  > szmalcownicy i uczestnicy mordu Jedwabińskiego i pogromu kieleckiego są
                  > członkami tegoż narodu. nie słyszałam by naród wyparł się tych elementów
                  > swojego narodu.
                  > użylam pewnego skrótu myślowego i trzeba naprawdę dużo złej woli, by na
                  > podstawie tego akurat postu w odpowiedzi na pomysł Gini o stawianiu pomnika
                  dla
                  >
                  > Narodu , przypisać mi to co ty Bykku mi przypisujesz.
                  > na forum nie da się zawsze uniknąć pewnych skrótów myślowych, bo inaczej
                  kazdy
                  > mój post musiałby być książką.
                  >
                  > czy naprawdę brakuje ci Bykku pomnika wdzięczności Żydów dla NARODU POLSKIEGO?
                  > czy ci co mają swoje drzewka w Jad Vaszem też się tego dopominają?
                  > może należy ich zapytać co oni mają do powiedzenia w kwestii tego pomysłu?
                  > przesadziłeś Bykku i to zdrowo
                  > pewnie kwiatek na łące nie pachniał zbyt ładnie
                  > lub najadłeś się zwiędłych kwiatów z belgijskiej rabatki
                  > d_nutka










                  a ci z judenrantow, ci z policji zydowskiej, i! wreszcie ci z kapo z obozow to
                  z jakiego narodu sie wywodzili?
                  Czy to nie byli Zydzi przypadkiem?











                  w kazdym poscie danunia wymienia Jedwabne i kielce.
                  Popisz troszke o judenratach cioo?Bo jak nie to ja popisze.
                  Zobaczymy jak Zydzi zabijali Zydow.Ciekawe czy oskarzysz Zydow o zabijanie
                  Zydow, ciekawe czy oskarzysz caly narod zydowski, ciekawe czy napiszesz, ze
                  Zydzi to narod oprawcow.
        • rycho7 [Sztaudynger] 17.07.03, 13:36
          d_nutka napisała:

          > Wiesz co Rychu
          > po dzisiejszym zgodnym tonie naszych wypowiedzi mam ochotę na zakończenie
          sporu
          > pomiędzy nami

          Jest to spor w 5 procentach merytoryczny a 95 procentach metodologiczny.
          Istnieja berdzo trudne do przezwyciezenia problemy komunikacyjne miedzy nami.

          > właściwie to się przyznaję, że popełniłam poważny błąd.

          Kazdy popelnie bledy.

          > na swoje usprawiedliwienie mam tylko jedno.

          To nie wymaga usprawiedliwien. Nie jestes bogiem abys byla nieomylna.

          > utraciłam bliskich w wyniku Shoah i to rzutowało na moje
          > postrzeganie pewnej rzeczywistości

          Pisalem juz kiedys o tym. Nie bede sie powtarzal. Kazdy mial jakies straty w
          dowolnie odleglej przeszlosci.

          > los(?) zdarzył, że w wieku 18 lat utraciłam bliską rodzinę po raz drugi

          Zostalas z ojcem co badzo dobrze o tobie swiadczy.

          > może Żydzi powinni się zaprzeć i nie iść po dokumenty podróżne?

          Znam takich w Polsce.

          > a jeśli już przyjąć te dokumenty, to nie emigrować do Izraela?

          Nie znam takich ktorzy wyemigrowali do Izraela.

          > zaprosić z powrotem tych wyjechanych Żydów do Polski?

          Sami sie zapraszaja. Do konsulatu sa kolejki bo czynny jest tylko w
          poniedzialki przez kilka godzin.

          > a może znowu zbierze się jakaś rada ONZ i wyznaczy im inne terytorium?

          Ksieza na Ksiezyc. To oczywiste od dawna.

          > a może "zmusić" Izraelczyka by przestał być Żydem i przeszedł na Islam?

          Nikt mi jeszcze nie odpowiedzial na nastepujace pytanie. Po 132 roku n.e.
          pozostawiono na miejscu Galilejczykow (chyba tez Zydzi jak Jezus) a wygnano
          Judejczykow. Po 2000 lat jacys ludkowie z diaspory mowia potomkom
          Galilejczykow, ze oni nie sa Zydami. To ja sie pytam, czy w ogole istnieja
          jacys Zydzi? A moze sa tylko wyznawcy judaizmu tacy jak Tatarzy Karaimi.
          Powinna ONZ przywrocic Karaimom ich siedziby pod krakowskim Barbakanem. W koncu
          pare godzin tam oblegali.

          > mnie naprawdę brak pomysłów jak rozwiązać ten konflikt.

          Mnie dyskusje na tym forum zniechecily do posiadania i werbalizowania
          jakichkolwiek pomyslow na ten temat.

          > bo to chyba humanitarniej niż śmierć w getcie czy w komorze gazowej.

          Brak Ci niemieckiego pragmatyzmu. Getta byly detektorami zydowskiego zlota
          (ukrytych kosztownosci). Gdy skonczyly sie zasoby to zutylizowano posiadaczy.
          Odwrotna kolejnosc bylaby bezsensowna. Inne rozwiazania takze nie z tej bajki.
          Wyczuj jednak prosze w tym me gorzkie szydrestwo.

          > poradź coś Rychu, bo ja już głupia jestem od tego mojego żalu po tym co się
          nie
          > wraca już nigdy nawet po polsku.

          Dobre biale wino ze zmrozona woda. Plus dobra kompania. Wiedenskie: wino,
          kobiety i spiew. Tylko musisz to odpowiednio rozumiec. Zyje sie raz. Jak
          najlepiej sie da.

          > może ty masz jakiś pomysł na ostateczne rozwiązanie?

          Milczenie jest zlotem. Szczegolnie przy takim pytaniu.

          > ja jestem gotowa przyjąć każde rozwiązanie

          Koniec 9 miesiaca?

          > co zrobić by inni nie musieli więcej nikogo opłakiwać i przed nikim jęczeć.

          Niemozliwe. Czlowiek jest jednym z najwiekszych drapieznikiow na planecie. To
          dalo mu sukces ewolucyjny. To se ne vrati. Mylisz zyczeniowe myslenie ze
          Swietych Ksiag z realiami. Kly i pazury trzeba pilowac. Ale one i tak stale
          odrastaja.

          > znasz taki sposób?
          > bo muszę ci zdradzić w małym sekrecie, że użalanie się nad sobą wcale nie
          jest
          > takie przyjemne

          Jest wrecz destrukcyjne dla osobowisci placzki.

          > chyba to jednak dobrze, że taka ściana jeszcze istnieje

          Ale na prawde to przeciez Sciana Zyczen.

          > masz problem, idziesz się wypłakać do takiej ściany, a urzędnicy i politycy
          > mają spokój po wieczne czasy
          > a może masz lepszy pomysł Rychu?

          To przeciez kosciol. Nie moje klimaty. Ja cenie wiedenskie: wino, kobiety i
          spiew.

          > jak my wejdziemy już do tej unii i wróci tu prawowity własciciel domu to będę
          > mogła chyba tylko postać sobie na tym kawałku mojej podłogi.

          Nie martw sie lokatorzy sa mocno chronieni w Bundesrepublice. Z dobrym
          adwokatem zarobisz gigantyczne odszkodowanie za zaniedbywanie domu przez
          wlasciciela przez 60 lat. Jak on mogl Cie tak upadlac takimi warunkami
          mieszkania. Prawo niemieckie jest cudowne.

          > i z tej to perspektywy Rychu godzę się na każdą twoją propozycję

          Kazda jej pozycja to juz propozycja. [Sztaudynger] Czy masz perspektywe z
          szezlaga? A jak pachniesz?

          Pozdrawiam
          • d_nutka Re: a ja na ludowo 17.07.03, 15:17
            oj dana dana
            nie ma szatana
            a świat realny
            to nie virtualny
            trzym się Rychu
            wino, kobiety, śpiew?
            życzę ci z całego serca
            proponuję jednak tobie nieco młodszą do tego śpiewu
            ja przez lata ćwiczeń zawodzę na jednej nutkce tylko
            a to nudne raczej
            d_nutka
            • rycho7 Re: a ja na ludowo 17.07.03, 17:04
              d_nutka napisała:

              > proponuję jednak tobie nieco młodszą do tego śpiewu

              Ja Ci nic nie proponuje. Jednak uwazam, ze jestes zbyt defensywna. Kobiety
              ubieglo XIX findesieclowe (z francuska to chyba inaczej sie pisze) byly chetne
              zycia. Koniec wieku XX jest dosc bliski a wspolczesne kobiety w Twoim wieku
              czuja sie jak dzierlatki, chyba zupelnie sluszne. Polaczenie dzerlatkowatosci z
              checia zycia to to czego Ci chyba najbardziej potrzeba. Mnie jest latwo radzic.
              A wykonac i tak musisz Ty jezeli zechcesz i potrafisz.

              Pozdrawiam

              PS. Pytalem znajomych muzykow. Na jednej strunie akordu zdecydowanie nie da sie
              zagrac.
              • d_nutka Re: a ja na ludowo 17.07.03, 18:05
                rycho7 napisał:

                > PS. Pytalem znajomych muzykow. Na jednej strunie akordu zdecydowanie nie da
                sie
                >
                > zagrac.

                a o przenośniach słyszałeś coś/
                ja nie strunę instrumentu miałam na myśli
                a co do radości życia
                wiesz Rychu
                wino, kobiety śpiew?
                toż to chyba mężczyźni mogą sobie napisać na transparencie życia
                ja jeszcze żyję w kraju, gdzie kobietom pisze się na transparencie życia
                "dzieci, kuchnia, kościół"
                może jak już będę po drugiej stronie Odry zaśpiewam sobie inaczej
                przygotuj dla mnie, tak po koleżeńsku, jakiś transparent co jednocześnie nie
                byłby ani #K ani nazbyt feministyczny, bo ja należę do tej grupy9nieformalnej)
                kobiet co to lubią być pół kroku za męższczyzną inteligentniejszym od kobiety.
                ale zanim mi coś odpowiedniego przygotujesz, to prędzej chyba tym transparentem
                przywitasz moją nienarodzoną (niezapłodnioną)wnuczkę.
                ale staraj się
                może wtedy te akordy na jednej strunie usłyszysz.
                d_nutka
                • rycho7 wino, kobiety i śpiew 17.07.03, 19:15
                  d_nutka napisała:

                  > wino, kobiety śpiew?
                  > toż to chyba mężczyźni mogą sobie napisać na transparencie życia
                  > ja jeszcze żyję w kraju, gdzie kobietom pisze się na transparencie życia
                  > "dzieci, kuchnia, kościół"

                  Niemieckie 3K dawno sie zdezaktualizowalo. Tu gdzie ja mieszkam uprwiana jest
                  winorosl. Kobiety pija jak chlopy, gdy im tylko wino zasmakuje. Trzeba tylko
                  znac te roznice w upodobaniach. Kobitki na kobitki tez nie leca ale to chyba
                  oczywiste.

                  > bo ja należę do tej grupy9nieformalnej)
                  > kobiet co to lubią być pół kroku za męższczyzną inteligentniejszym od kobiety.

                  To typowy repertuar inteligentnych kobiet. Doskonale bys sobie dala rade w
                  tutejszym srodowisku. Najwazniejsza radosc zycia. Tu nawet o ta radosc latwiej.
                  Poczynajac od pogody a na wszystkim konczac.

                  > ale staraj się
                  > może wtedy te akordy na jednej strunie usłyszysz.

                  Co Ty mi tu insynulujesz?
                  • Gość: Ania Re: A od soboty bedzie danusia miala trening. IP: 213.46.162.* 17.07.03, 21:04
                    Ty mnie chcialas trenowac to ja cie teraz przetrenuje.Z gory przepraszam Lady,
                    to co danusi napisze to bedzie tylko do danusi .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka