Dodaj do ulubionych

Za co siedziałeś 2 lata w więzieniu Krzysiu52 ???

05.07.03, 22:11
Opowiedz nam o tym.

Nie znaliśmy Cię od tej strony...

Walczyłeś z komunistami?
Obserwuj wątek
    • monopol Krzysiu odpowiedz! 05.07.03, 22:31
      Dlaczego milczysz?

      Chyba nie należy wstydzić się tak chwalebnej przeszłości?
    • pollak Wydaje mi się że to brnie za daleko 05.07.03, 22:44
      Menda K52 też człowiek.
      • monopol Zgadza się 05.07.03, 22:51
        Krzyś52 również zasługuje na szacunek. Tym bardziej, że dowiedzieliśmy się od
        Ceesa czegoś pozytywnego o Krzysiu, o czym nie mieliśmy wcześniej pojęcia.
        Zaintrygowało mnie to, stąd moje pytania.
        • sceptyk A ja sie nie zgadzam 05.07.03, 23:07
          To nie jest pytanie o jego zycie prywatne, tylko o dzialalnosc publiczna. Jak
          ktos dostal wyrok za zlodziejstwo, jazde po pijaku czy bicie zony to jest jego
          prywatna sprawa i nam nic do tego. Natomiast jesli ktos twierdzi, ze siedzial
          za walke o niepodlegla Polske, to juz jest calkowicie inna kategoria. Przed
          takimi ludzmi chyle czola. Ale musze miec wpierw pewnosc, ze to rzeczywiscie
          mialo miejsce, a nie, ze ktos chce sie 'zalapac'. Watpliwosci sa w tym
          przypadku az nadto uzasadnione.

          Nie sa mi znane przypadki, aby bojownicy o Polske tak pluli na wartosci
          Polakow, jak to robi K52. Owszem, byli wsrod ludzi walczacych z komunizmem
          rowniez niewierzacy, ale oni umieli uszanowac Kosciol jako ostoje, depozytora
          wartosci naszego narodu.

          A ponadto, co napisala juz Kataryna, chwalebna przeszlosc nie jest glejtem na
          dzisiejsze zachowania. Ale to uwaga nie do tego watku.
          • pollak Re: A ja sie nie zgadzam 05.07.03, 23:10
            sceptyk napisał:

            Ok, nie znałem kontekstu.

            > Nie sa mi znane przypadki, aby bojownicy o Polske tak pluli na wartosci
            > Polakow, jak to robi K52. Owszem, byli wsrod ludzi walczacych z komunizmem
            > rowniez niewierzacy, ale oni umieli uszanowac Kosciol jako ostoje, depozytora
            > wartosci naszego narodu.

            Zasłużonych, 'szanujących' Kościół mamy wielu. Sam naczelny, nasza ostoja
            demokracji...


            > A ponadto, co napisala juz Kataryna, chwalebna przeszlosc nie jest glejtem na
            > dzisiejsze zachowania. Ale to uwaga nie do tego watku.

            Zgadzam się.
          • Gość: nurni Sceptyku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 01:38
            sceptyk napisał:

            > Nie sa mi znane przypadki, aby bojownicy o Polske tak pluli na wartosci
            > Polakow, jak to robi K52. Owszem, byli wsrod ludzi walczacych z komunizmem
            > rowniez niewierzacy, ale oni umieli uszanowac Kosciol jako ostoje,
            depozytora
            > wartosci naszego narodu.
            >
            > A ponadto, co napisala juz Kataryna, chwalebna przeszlosc nie jest glejtem
            na
            > dzisiejsze zachowania. Ale to uwaga nie do tego watku.

            zarznales wlasnie swietnie zapowiadajacy sie wateksmile)))

            krzys52
            'moje boje z banda urbana'

            troche szkoda smile
            byloby co poczytac w sezonie ogorkowym

            pozdrawiam a jakze

            nurni
      • alfalfa Re: Wydaje mi się że to brnie za daleko 06.07.03, 00:33
        Tak i dodam: mi to ogólnie coś śmierdzi.
    • Gość: Marek Maleszka tez siedzial IP: *.banque / 192.168.36.* 05.07.03, 23:03


      • Gość: Ania Re: Monopolu IP: 213.46.162.* 05.07.03, 23:07
        To juz bylo na forum.Pisala o tej martyrologii Helga , wiec soytalam skad wie.A
        odpowiedz dostalam taka.
        _helga 30-01-2003 23:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując

        Gość portalu: Ania napisał(a):
        >
        > Nie mam czasu czytac wszystkiego.Ale jak juz piszesz to
        chyba jakies pewne
        > zrodlo masz?

        Naprawde nie czytalas? 13 XII Krzysiu napisal post w ktorym
        nawet podal numer
        celi.


        Szkoda tylko, ze nie podal wymiarow kolnierzyka i butow.




        Dla mnie dorocznie okolice tej daty to taki depresyjny czas, kiedy mysle
        o roznych nieprzyjemnych rzeczach i pewnie juz zawsze tak
        bedzie, to nie chce
        wracac do tego rodzaju przemyslen. Jak masz watpliwosci to po
        prostu zajrzyj do
        archiwum, zreszta nie wykluczam zetobie by to nawet lepiej
        poszlo niz mi, bo
        moja "wprawa" ogranicza sie do odgrzebywania postow najwyzej
        sprzed tygodnia.
        Albo sie sama go spytaj, skoro raz powiedzial to teraz tez
        moze bedzie chcial
        cos powiedziec.

        Krzysio jako jedyne zrodlo straasznie wiarygodne wiedzy o sobie.

        Monopolu, nie zapomnij od jutra tytulowac mnie ksiuezna , bo rozumiesz jak ja
        pisze , ze ksiezna jestem to tak byc musi.
        Pozdrowka.
        • maretina Re: Monopolu 06.07.03, 09:20
          a ja nie bede wnikac czy krzys siedzial czy tez nie. wazne jest tu i teraz jest
          kawalem chama i tyle.
          • maretina ale tu pacynek:) pelaski, mietki... 06.07.03, 09:22
            • bykk Re: do Maretinki i Monopola:) 06.07.03, 13:31
              Witam.
              Maretinka, zgadzam się z Twoją oceną B52smile! Monopol, mnie jest bliżej
              jednak do hipotezy, że ten kretyn mógł być "delegowany" co najwyzej do cel!
              Tyle bzdur co on naopowiadał tu na F. na temat stanu wojennego, to samo
              sie narzuca. I jeszcze ten stosunek do Urbana, Jaruzela, "NIE", "FiM",
              to jak to rozumieć? Poza tym ataki na Polaków i Kk! Pisałem pajacowi jakieś dwa
              lata temu, że przecie w każdej siedzibie "S" wisiały krzyże, a on był
              "pzrewodniczacym", to mu krzyż nie przeszkadzał? Jak to się da wyjaśnić?
              Ci, którzy działali w "S", doskonale wiedzą ile szpicli było wokół nich!
              Zreasztą, Michnik też siedział, dużo dłużej i co teraz wyprawia?
              Mam go chwalić, że zrobił pośmiewisko z "S", całuski, klepanka, wódeczki,
              koniaczki, niedźwiedzie, dubeltówki, rozkazy aby się odpierdolić od bandyty?
              Ceesiek czasem przydupcy bez sensu, niby poważny człowiek, a daje wiarę
              kłamcy!
              pozdrawiam
              hej!
        • Gość: Jureek Re: Monopolu IP: 212.185.202.* 07.07.03, 10:03
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > To juz bylo na forum.Pisala o tej martyrologii Helga , wiec soytalam skad wie.A
          >
          > odpowiedz dostalam taka.
          > _helga 30-01-2003 23:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując
          >
          > Gość portalu: Ania napisał(a):
          > >
          > > Nie mam czasu czytac wszystkiego.Ale jak juz piszesz to
          > chyba jakies pewne
          > > zrodlo masz?
          >
          > Naprawde nie czytalas? 13 XII Krzysiu napisal post w ktorym
          > nawet podal numer
          > celi.
          >
          >
          > Szkoda tylko, ze nie podal wymiarow kolnierzyka i butow.
          >
          >
          >
          >
          > Dla mnie dorocznie okolice tej daty to taki depresyjny czas, kiedy mysle
          > o roznych nieprzyjemnych rzeczach i pewnie juz zawsze tak
          > bedzie, to nie chce
          > wracac do tego rodzaju przemyslen. Jak masz watpliwosci to po
          >
          > prostu zajrzyj do
          > archiwum, zreszta nie wykluczam zetobie by to nawet lepiej
          > poszlo niz mi, bo
          > moja "wprawa" ogranicza sie do odgrzebywania postow najwyzej
          > sprzed tygodnia.
          > Albo sie sama go spytaj, skoro raz powiedzial to teraz tez
          > moze bedzie chcial
          > cos powiedziec.
          >
          > Krzysio jako jedyne zrodlo straasznie wiarygodne wiedzy o sobie.
          >
          > Monopolu, nie zapomnij od jutra tytulowac mnie ksiuezna , bo rozumiesz jak ja
          > pisze , ze ksiezna jestem to tak byc musi.
          > Pozdrowka.
          • Gość: Jureek Re: do księżnej IP: 212.185.202.* 07.07.03, 10:07
            Prezepraszam, za szybko przycisnąłem enter i wysłałem pusty post.

            > Gość portalu: Ania napisał(a):

            > > Krzysio jako jedyne zrodlo straasznie wiarygodne wiedzy o sobie.
            > >
            > > Monopolu, nie zapomnij od jutra tytulowac mnie ksiuezna , bo rozumiesz jak
            > ja
            > > pisze , ze ksiezna jestem to tak byc musi.

            Aniu - ksieżno, a nie zauważasz różnicy, że jeżeli anonimowa Ania z Belgii napisze o sobie, że jest księżną, to jest to informacja nie do zweryfikowania. Co innego, gdy coś o sobie napisze ktoś podpisujący się imieniem i nazwiskiem. Taką informację można zweryfikować i już samo to czyni ją bardziej wiarygodną.
            Jurek
      • Gość: Ketman To byla prowokacja IP: 130.94.123.* 05.07.03, 23:08
    • Gość: Zenon Ty posiedzisz za debilizm, palancie ! IP: *.gen.twtelecom.net 06.07.03, 00:46
    • Gość: Mietek Ty masz monopol na kretynizm ! IP: *.gen.twtelecom.net 06.07.03, 00:58
      • Gość: wikul Zenon/Mietek ty masz monopol na klonowanie ? IP: *.acn.waw.pl 06.07.03, 01:08
        Przed chwilą , nieco wyżej wystepujesz jako Zenon .
        • Gość: Rozalia Ty, wikul, wez sobie na przeczyszczenie ! IP: *.gen.twtelecom.net 06.07.03, 01:13
          • pan_burak Krzysio52 i jego kumpel Kagan 06.07.03, 01:22
            Intymne sprawy Kagana
            koncza sie przewaznie makabrycznie
            ale ku szczesciu innych trwaja
            dosc krotko
            Lecz dzis pracownik szaletu
            az padl na ziemie
            Z uszu jego wydobywaly sie jeki
            ktore nekaly braci zakonnych
            Krzysio52 obrazil sie na nich
            i upil sie z zalu
            Morderstwo dokonane w szalecie
            wola o pomste do Nieba
            W czasie spowiedzi Krzysio52
            nazwal ich kretynami
            Oni za to dali mu po fancie
            a Kagan biegal
            i denerwowal sie niepotrzebnie
            lecz w pore opanowal sie
            gdyz kochal przyrode
            a rownoczesnie ogladal sie
            wciaz za innymi kretynami

            • Gość: Rozalia Ty moze jestes nieglupi ale z pisaniem ciezko IP: *.gen.twtelecom.net 06.07.03, 01:27
          • Gość: wikul Ty, Rozalia, weź sobie na przeczyszczenie ! ... IP: *.acn.waw.pl 06.07.03, 01:29
            ... i nie klonuj sie w takim tempie .
            • Gość: Aniela Ty, wikul wciaz ten sam glupi jestes ! IP: *.gen.twtelecom.net 06.07.03, 01:37
              • Gość: wikul Ty, Pytak wciaz ten sam glupi jestes ! IP: *.acn.waw.pl 06.07.03, 01:40
                I klonujesz się namiętnie matołku .
                • pan_burak Re: Ty, Pytak wciaz ten sam glupi jestes ! 06.07.03, 01:42
                  Gość portalu: wikul napisał(a):

                  > I klonujesz się namiętnie matołku .



                  Poniewaz ma pusty leb wiec nie jest w stanie zapamietac
                  swojego ostatniego nicka i wymysla inne.
                  • Gość: Pelagia Buraki - do chrzanu! Mowila mi babka ! IP: *.gen.twtelecom.net 06.07.03, 01:47
                • Gość: Pelagia Z takiego chlopa jak ty gowniany pozytek IP: *.gen.twtelecom.net 06.07.03, 01:46
                  Chlop jak nie ma w glowie to i tam tez nie ma !
                  • pan_burak Re: Z takiego chlopa jak ty gowniany pozytek 06.07.03, 01:50
                    Gość portalu: Pelagia napisał(a):

                    > Chlop jak nie ma w glowie to i tam tez nie ma !



                    Dobrze powiedziales. Poniewaz masz pusty leb wiec i w
                    spodniach pusto. Szczery jestes do bolu.
                    • pan_burak Re: Z takiego chlopa jak ty gowniany pozytek 06.07.03, 01:57
                      pan_burak napisał:

                      > Gość portalu: Pelagia napisał(a):
                      >
                      > > Chlop jak nie ma w glowie to i tam tez nie ma !
                      >
                      >
                      >
                      > Dobrze powiedziales. Poniewaz masz pusty leb wiec i w
                      > spodniach pusto. Szczery jestes do bolu.
                    • Gość: Pelagia Ty burak jak cos mowisz to milcz,debilu ! IP: *.gen.twtelecom.net 06.07.03, 02:06
          • monopol Zenek-Mietek-Rozalia z anonymizerem 06.07.03, 09:06
            Powtarzasz się mądralo z *.gen.twtelecom.net

            Czy jesteś również 'biskupem', który założył wątek pod tytułem "Czy Krzyś52
            jest kretynem-ranking"?
    • Gość: AdamM do monopola, cs137, K52 i innych - IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 14:47
      to smutne, ze nie chcecie zrozumieć, iż mieszanie forum z realem nie jest
      dobrym pomyslem. Malo, to zachowanie bardzo naganne. Niestety obsesyjnie wrecz
      dziala w ten sposob cs137, ktory "poblogoslawil" studentkę piszacą
      list "broniacy" cs137, namietnie dopytuje sie o fakty z realu, a teraz poczul
      się w obowiazku epatowac FA faktami z realu, dotyczacymi K52. To juz nie jest
      zalosne nawet - to zwykle posmiewisko sie robi, zwlascza jesli wezmie się pod
      uwage i ilośc i jakość przekazanej informacji, ktora sprowadza się do "ktoś,
      gdzieś, kiedys, za coś". Proszę wiec ww. osoby, o przyjecie do wiadomosci, iz
      na tym Forum sa tacy, a mniemam, ze nie jestem jedyną taką osobą, ktorych g...
      obchodzi co, kto, kim, z kim, gdzie za ile etc. Miedzy innymi mam gdzieś takie
      informacje dlatego, ze i tak nie mozna tego sprawdzić tak, aby pozniej nie
      osmieszać się, pisząc o czymś, ze to coś jest na pewno, a to faktycznie g...
      prawda. Tak wiec uważam, ze cale to przebijanie się realowym zapleczem jest nie
      pomyslem zupelnie chybionym i dowodzi braku wyczucia sytuacji tych, ktorzy to
      uprawiają. A zdecydowanie najgorszy ze wszystkich jest cs 137.

      A.

      • Gość: Ania Re: do monopola, cs137, K52 i innych - IP: 213.46.162.* 06.07.03, 15:05
        Gość portalu: AdamM napisał(a):

        > to smutne, ze nie chcecie zrozumieć, iż mieszanie forum z realem nie jest
        > dobrym pomyslem. Malo, to zachowanie bardzo naganne. Niestety obsesyjnie
        wrecz
        > dziala w ten sposob cs137, ktory "poblogoslawil" studentkę piszacą
        > list "broniacy" cs137, namietnie dopytuje sie o fakty z realu, a teraz poczul
        > się w obowiazku epatowac FA faktami z realu, dotyczacymi K52. To juz nie jest
        > zalosne nawet - to zwykle posmiewisko sie robi, zwlascza jesli wezmie się pod
        > uwage i ilośc i jakość przekazanej informacji, ktora sprowadza się do "ktoś,
        > gdzieś, kiedys, za coś". Proszę wiec ww. osoby, o przyjecie do wiadomosci, iz
        > na tym Forum sa tacy, a mniemam, ze nie jestem jedyną taką osobą, ktorych
        g...
        > obchodzi co, kto, kim, z kim, gdzie za ile etc. Miedzy innymi mam gdzieś
        takie
        > informacje dlatego, ze i tak nie mozna tego sprawdzić tak, aby pozniej nie
        > osmieszać się, pisząc o czymś, ze to coś jest na pewno, a to faktycznie g...
        > prawda. Tak wiec uważam, ze cale to przebijanie się realowym zapleczem jest
        nie
        >
        > pomyslem zupelnie chybionym i dowodzi braku wyczucia sytuacji tych, ktorzy to
        > uprawiają. A zdecydowanie najgorszy ze wszystkich jest cs 137.
        >
        > A.
        >
        Moge Ci tylko przyznac racje.
        Ludzie uzywaja proxy, i loguja sie z USA a pisza z Pcimia Dolnego, najlepiej
        wiec dyskutowac z pogladami a nie z ludzmi.Byly przeciez przypadki na forum, ze
        ktos pisal jako mezczyzna a za pol roku oswiadczal, ze mezczyzna to on byl dla
        zartow, a od dzis jest kobieta.
        Niektorzy nie potrafia tego zrozumiec.
        • gini Re: Dodam jeszcze, ze 06.07.03, 15:07
          Kagan logowal sie jako :
          Ania z Belgii i robil z ludzi idiotow, a Pendzel pisal z proxy z mojego adresu
          tez jako ja.
          Tez sie pare osob nabralo.
        • cs137 Ania jak zwykle nie na temat. 06.07.03, 15:20
          Adam pisze o jednym
          • bykk Re: do Adaśka 06.07.03, 15:31
            Witaj.
            Adaśko, Monopol jak i Ty jesteś dość krótko na F., więc nyślą, że nie znacie
            jak to b52 chwalił się swoim "kombatanctwem".
            Po prostu Monopol ze zwykłej ciekawości, a nie chiało mu się grzebać w archiwum,
            pyta, nic strasznego. Jakosik pamiętam jak to jedynie k52 przechwalał się
            cóż on to czynił w stanie wojennym, nikt inny tego nie ujawniał, on chciał być
            podziwiany, czasem się to zdarza na stare lata.
            Jednak w starych wypowiedziach k52 jest tyle sprzeczności, że aż bije po oczach.
            pozdrawiam
            hej!
            • Gość: AdamM No to mocna sprawa z tym K52 - IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 15:37
              wyglup pierwszej klasy. To stawia problem w trochę innym swietle. Ale i tak
              nalezy potepiać proby mieszania realu do forum. Jak pokazaly sprawy tyu i
              miriam zarty kiedys się koncza. A tu przecież wejśc i bruzdzić moze kazdy.

              A.
          • Gość: Ania Re: A co to znaczy jak zwykle? IP: 213.46.162.* 06.07.03, 16:34
            cs137 napisała:

            > Adam pisze o jednym
            • cs137 Re: A co to znaczy jak zwykle? 06.07.03, 16:52
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Bardzo prosze nie manipuluj i nie pisz "jak zwykle" - to juz wszystko bylo,
              > stara spiewka, Ania jest glupia, Ania nic, nie rozumie jak zwykle itd...

              Hej! Pisanie o kims, ze jest glupi, nie lezy w moich obyczajach. Zwykle
              krytykuje poglady, nie samego czlowieka. Bardzo sie wystrzegam mowienia wprost:
              jestes [i tu negatywny przymiotnik lub rzeczownik, np. glupi, durny, czy
              glupcem, durniem].

              W danym wypadku "nie na temat" bylo z tego powodu, ze Adam napisal o ujawnianiu
              danych w realu, a Ty o pacynkowaniu i podszywaniu sie pod cudze nicki.

              Teraz po przemysleniu dochodze do wniosku, ze dane z realu istotnie ulatwiaja
              robienie tego ostatniego, bo nie tylko trzeba sie "technicznie" podszyc pod
              nick, ale jeszcze dobrze udawac dana osobe. No i znajomosc "realiow"
              dotyczacych danej osoby znakomicie to ulatwia
              • gini Re: A co to znaczy jak zwykle? 06.07.03, 16:59
                cs137 napisała:

                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                > > Bardzo prosze nie manipuluj i nie pisz "jak zwykle" - to juz wszystko bylo
                > ,
                > > stara spiewka, Ania jest glupia, Ania nic, nie rozumie jak zwykle itd...
                >
                > Hej! Pisanie o kims, ze jest glupi, nie lezy w moich obyczajach. Zwykle
                > krytykuje poglady, nie samego czlowieka. Bardzo sie wystrzegam mowienia
                wprost:
                >
                > jestes [i tu negatywny przymiotnik lub rzeczownik, np. glupi, durny, czy
                > glupcem, durniem].
                >
                Mam poszukac posty?



                > W danym wypadku "nie na temat" bylo z tego powodu, ze Adam napisal o
                ujawnianiu
                >
                > danych w realu, a Ty o pacynkowaniu i podszywaniu sie pod cudze nicki.
                >
                Napisalam o konkretnych przypadkach, vide ktos kto pisze raz jako kobieta raz
                jako mezczyzna nie podszywajac sie pod nikogo.
                Pisalm tez o proxy, wiec tez trzeba brac poprawke, czy dana osoba rzeczywiscie
                pisze z konkretnego adresu i nie brac tego co pisze na temat swojego realu zbyt
                powaznie.


                > Teraz po przemysleniu dochodze do wniosku, ze dane z realu istotnie
                ulatwiaja
                > robienie tego ostatniego, bo nie tylko trzeba sie "technicznie" podszyc pod
                > nick, ale jeszcze dobrze udawac dana osobe. No i znajomosc "realiow"
                > dotyczacych danej osoby znakomicie to ulatwia
                • cs137 Re: A co to znaczy jak zwykle? 06.07.03, 17:16
                  gini napisała:

                  > Mam poszukac posty?

                  Alez poszukaj, zlotko, niewiele znajdziesz, a jesli juz, to spojrz koniecznie
                  na post, na ktory to byla odpowiedz.

                  Pzdr., Ceesiak
      • cs137 Re: do monopola, cs137, K52 i innych - 06.07.03, 15:16
        Gość portalu: AdamM napisał(a):

        > A zdecydowanie najgorszy ze wszystkich jest cs 137.
        >
        > A.
        >
        Kochany,
        Ty mnie po prostu nie lubisz
        • Gość: AdamM co najmniej w jednym się mylisz - IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 15:33
          w kwestii mojej antypatii do Ciebie. Nie chowam takich uczuć dlugo - to, co
          kiedys napisalem nie ma zwiazku z zakonczeniem dzisiejszego mojego watku.
          Kimżeż ja zresztą jestem, aby tu szafować argumentem w postaci mojej sympatii
          czy antypatii? Raz sobie pozwolilem. A o liście ujawniajacym Twoje dane nic nie
          wiedzialem - pierwszy raz czytam o tym wlasnie teraz od Ciebie. Jest rzecza
          jasna, ze list taki wymaga potepienia a jego autor wykluczenia z grona ludzi
          choć trochę dbających o przyzwoitość. Wiec w pelni solidaryzuje sie z Tobą w
          zakresie potepienia autora owego listu. Zreszta, cóż za moc ma moj post z
          wyjatkiem napominającej - robcie co chcecie (nawet tego przecież nie muszę
          pisać - i tak kazdy robi co chce), ale szermowanie realem tutaj prowadzi tylko
          do klopotow o czym ci, ktorzy to robią, a zwlaszcza ci, ktorych to dotyczy,
          wkrotce sie przekonuja.

          Pozdrawiam

          AdamM
        • Gość: Krzys52 Re: do monopola, cs137, K52 i innych - IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 15:54
          cs137 napisała:


          >
          Kiedy jeszcze w maju ktos roztrabil moje dane personalne na cale Forum (tylko
          nazwiska nie podal, ale podal adres internetowy mojej pracy, gdzie kazdy mogl
          sobie zobaczyc moje nazwisko, pozycje i wszelkie inne dane) to nie zauwazylem,
          zebys choc jednym slowkiem to potepil. W tym, co studentka "Kasia" napisala,
          nie bylo absolutnie nic nowego w stosunku do tego, co juz zostalo ujawnione na
          moj temat. Hipokryta z Ciebie, Adamie, ot, co! Podwojne standardy moralne
          masz: jedne dla przyjaciol, drugie dla tych, ktorych nie lubisz.
          .
          .
          Mam pytanie Ceesie, albowiem w maju dalem sobie nieco luzu od F., a ponadto
          zazwyczaj nie czytywalem "waszych" watkow. Nie sa mi wiec znane zarowno fakty o
          ktorych mowisz powyzej jak i okolicznosci. Zauwazylem Kasie i stad zetknalem
          sie z Toba.
          Moje pytanie dotyczy otoz jakiejs, ewentualnie, Twojej wypowiedzi, w ktorej
          (ewentualnie) poinformowac mogles o wlasnym miejscu oraz charakterze pracy. Bo
          jesli tak to juz dalej nie bylo zadnym problemem dla zainteresowanego
          (zainteresowanej) by dotrzec do Twoich danych. To zupelnie tak jakbys, jak ja,
          podpisal sie byl wlasnym imieniem i nazwiskiem i opowiedzial kawalek zyciorysu,
          przez co wystawil wymienione na opluwanie.
          Niejaki Septyk, np. usilowal szantazowac mnie narobieniem mi kolo d. w mojej
          lokalnej gazecie (wykazal sie znajomoscia skladu redakcji), a sasiedzi takze
          otrzymywali e-mailem paszkwile. Czesc tego towarzystwa jest dosc wredna i
          obroca wszystko przeciwko Tobie jesli tak akurat im pasuje. Zdolni sa tez do
          kazdego!! swinstwa.
          .
          Jesli o mnie idzie to kretyni "moga mi skoczyc", ze uzyje tego sportowego
          powiedzonka. Czy jest taki jeden z drugim zrobic mi krzywde, zranic - szczerze
          watpie. Wydaje jedynie swiadectwo sobie oraz wlasnemu srodowisku ktore go
          ksztaltowalo. Co z tego ze jest anonimowy. Anonimowy katol to takze katol.
          Anonimowy kretyn to takze kretyn.
          .
          K.P.
          >
      • maretina do Adama 06.07.03, 18:06
        Adamie
        ja nie mieszam reala z forum. tylko dla mnie moralnosc jest jedna. kultura
        osobista tez.nie wystepuje w dwoch osobach. jestem pojedyncza!smile
        • Gość: AdamM i ja też tak mysle o Tobie - IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 18:10
          natomiast nie do konca rozumiem intencje, ktory przyswiecaly monopolowi, gdy
          zadawal pytanie w watku. Bardzo to wszystko dziwnie jakoś i niedobrze moim
          zdaniem wyszlo.

          A.
          • monopol Do AdamaM, Bykka i innych 06.07.03, 18:48
            Od początku, gdy Cees coś tam napisał o biednym, siedzącym w pierdlu Krzysiu52,
            wydawało mi się to totalnym kitem, typowym tekstem sezonu ogórkowego, czymś
            wyssanym od początku do końca z palca. Nie uwierzyłem i nigdy nie uwierzę, że
            taki idiota Kretyn52 siedział kiedyś w więzieniu za walkę z komuną. Krzyś sobie
            wymyślił tą historyjkę na użytek poprawy swojego zjebanego image.

            Chciałem jednak być miły dla Kretynka, ponieważ lituję się niekiedy nad jego
            zdegenerowanym rozumem i w sposób kulturalny zadałem mu pytanie, jak to było
            właściwie z tą jego walką oraz dwuletnim pobytem w więzieniu. W odpowiedzi
            otrzymałem stek różnych bzdur, parę wyzwisk autorstwa różnych pacynek, a także
            link od Kretyna do postu z grudnia 2001, gdzie Krzyś prezentuje swoją historię
            cierpiącego opozycjonisty.

            Liczyłem na to, że Krzyś przedstawi może jakieś szczegóły, poda fakty, które
            mogłyby uwiarygodnić tę historię. Okazało się jednak, że Kretyn nabrał wody w
            usta. Wynika z tego, że śpiewka o krzysiowym antykomuniźmie jest jedynie
            konfabulacją stworzoną przez zakompleksiony umysł Kretynka.

            Nie dziwi mnie to zresztą w ogóle, ponieważ od dawna byłem przekonany, iż
            Kretyn jest tylko Kretynem, uosobieniem nienawiści, niezdolną do żadnego
            pozytywnego gestu kreaturą.

            I jeszcze jedno Adamie. To Kretyn pierwszy nawiązał do realu, kłamiąc na temat
            swojej przeszłości. Skoro on rozpoczął, to czemu ja nie miałbym kontynuować?
            Jak to mówią - kto wypina, tego wina...
            • Gość: Krzys52 No i Nastepny Zeswiniony - Monopol IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 20:07
              Ja nic wiecej nie musze dodawac i tlumaczyc sie przed debilem co wtedy boso za
              orkiestra biegal. W dodatku genetycznemu kretynowi.
              Rozsadny czlowiek, i w miare inteligentny zrozumialby, ze to co sugerowalem
              Hiackowi dotyczy takze jego - bo ja nikomu wierzyc nie kaze. Mam to w dupie,
              Jak i ciebie, hipokryto po uszy zaklamany.
              .
              Nadal nie zabrales glosu na temat tego kretynskiego koscielnego zakazu uzywania
              srodkow antykoncepcyjnych. Jelsi uwazasz sie za dobrego katolika, a uzywasz, to
              najwyrazniej zaliczasz sie do grupy okreslonej w doktrynie jako 'Ignoranci',
              czyli nie za bardzo wiem po co ja na ciebie i Maretinke czas marnuje. Hmm,
              pewnie z powodu mojego dobrego serca...smile)
              .
              K.P.
              .
              PS....A od antykoncepcji stronic rzeczywiscie nie powinniscie, gdyz juz za duzo
              jest kretynow w Polsce.
              .
              .

              monopol napisał:

              > Od początku, gdy Cees coś tam napisał o biednym, siedzącym w pierdlu
              Krzysiu52,
              >
              > wydawało mi się to totalnym kitem, typowym tekstem sezonu ogórkowego, czymś
              > wyssanym od początku do końca z palca. Nie uwierzyłem i nigdy nie uwierzę, że
              > taki idiota Kretyn52 siedział kiedyś w więzieniu za walkę z komuną. Krzyś
              sobie
              >
              > wymyślił tą historyjkę na użytek poprawy swojego zjebanego image.
              >
              > Chciałem jednak być miły dla Kretynka, ponieważ lituję się niekiedy nad jego
              > zdegenerowanym rozumem i w sposób kulturalny zadałem mu pytanie, jak to było
              > właściwie z tą jego walką oraz dwuletnim pobytem w więzieniu. W odpowiedzi
              > otrzymałem stek różnych bzdur, parę wyzwisk autorstwa różnych pacynek, a
              także
              > link od Kretyna do postu z grudnia 2001, gdzie Krzyś prezentuje swoją
              historię
              > cierpiącego opozycjonisty.
              >
              > Liczyłem na to, że Krzyś przedstawi może jakieś szczegóły, poda fakty, które
              > mogłyby uwiarygodnić tę historię. Okazało się jednak, że Kretyn nabrał wody w
              > usta. Wynika z tego, że śpiewka o krzysiowym antykomuniźmie jest jedynie
              > konfabulacją stworzoną przez zakompleksiony umysł Kretynka.
              >
              > Nie dziwi mnie to zresztą w ogóle, ponieważ od dawna byłem przekonany, iż
              > Kretyn jest tylko Kretynem, uosobieniem nienawiści, niezdolną do żadnego
              > pozytywnego gestu kreaturą.
              >
              > I jeszcze jedno Adamie. To Kretyn pierwszy nawiązał do realu, kłamiąc na
              temat
              > swojej przeszłości. Skoro on rozpoczął, to czemu ja nie miałbym kontynuować?
              > Jak to mówią - kto wypina, tego wina...
              >
              • maretina jestem za eutanazja!;) mysle tu o Tobie kretynie. 06.07.03, 20:18
                • Gość: Krzys52 Masz Sowjego Kretyna Lekarza. Niech Cie Uspi :)) IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 20:29
                  n/t
          • Gość: Krzys52 Pewnie ze niedobrze wyszlo IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 19:47
            Gość portalu: AdamM napisał(a):

            > natomiast nie do konca rozumiem intencje, ktory przyswiecaly monopolowi, gdy
            > zadawal pytanie w watku. Bardzo to wszystko dziwnie jakoś i niedobrze moim
            > zdaniem wyszlo.
            >
            > A.
            .
            :::
            Wiesz, geniuszu do tego akurat nie potrzeba. Oczywiscie, ze zakladal po to by
            mi dokopac i pobawic sie moim kosztem.
            .
            Tam nizej Septyk w tytule oswiadcza, ze wierzyl jak byl maly. Ciekawe...
            Duzy jest i wierzy w tyle roznych kretynizmow ktore sa nie tylko nie do
            sprawdzenia ale wrecz absurdalne sa, a nie wierzy w to co moze sobie sam
            sprawdzic. Grzebac po czyichs adresach umie, po sasiadach umie, po prasie
            lokalnej czyjejs umie, a nie umie dowiedziec sie w IPN, co sugerowalem juz
            Hiackowi i Bykkowi poltora roku temu.
            O czym to swiadczy? Jak myslisz?
            Czy zdajesz sobie sprawe z jak potwornie obrzydliwymi pokurczami masz tu do
            czynienia? Czy rozumiesz juz przyczyny mojego gnojenia ich oraz ich podle
            reakcje?
            .
            Ja mowie wprost to co mysle. Oni prozumiewaja sie przy pomocy e-maili, knuja
            intrygi, montuja sitwy i wciagaja w nie osoby obawiajace sie nie byc w
            wiekszosci.
            Tak to niestety wygladalo na tym poboznym forum dwa lata temu i tak to wyglada
            teraz. Tyle ze teraz jest bardziej chamsko.
            .
            K.P.


    • Gość: Krzys52 Do Byska i innych przyjemniaczkow IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 16:54
      Pamietam Bysku, jak nadymales sie, iz gotow byles walczyc za Michnika kiedys,
      ale...
      No wiec rzeczywiscie mogles. Byly takie okazje. I co, fujaro?
      .
      Ja mam zyciorys jaki mam. I w poscie do Hiacynta, za linkiem, objasniam co ma
      zrobic jesli chce poznac prawde i pozostac uczciwym z soba samym. Ciebie takze
      to dotyczylo, Bysku. Uplynelo poltora roku od tamtej pory a ty w dalszym ciagu
      wolisz raczej opluwac niz zdac sobie trud oraz dac swiadectwo prawdzie. Albo,
      po prostu zamknac ten glupi pysk - jesli dawac nie chcesz. Czy wiesz o czym to
      swiadczy? Ano o tym ze jestes kolejnym przedstawicielem spolecznosci ktorej
      moralnosc jest mocno zwichnieta - ja nazywam ja skurwiona moralnoscia. I ty
      dajesz temu wlasnie swiadectwo. Po raz kolejny, i kolejny...
      A morde masz wypchana poboznymi frazesami, i twierdzisz przy tym ze ja obrazam
      jakies twoje wartosci. Popatrz no na te wartosci, tumanie. Popatrz no na nie.
      .
      Oto link do tamtego watka, w ktorym nie chwalilem sie jednak niczym a
      dzielilem - czego takze nie jestes w stanie zrozumiec bo tak cie podle
      wychowano.
      A jesli mowisz o sprzecznosciach to poprzyj to czyms konkretnym. Inaczej po raz
      kolejny na szuje i swinie wychodzisz.
      Ja moge byc cham i bandyta ale ty, oraz kilku twoich kolegow jestescie szuje i
      swinie - typowy (choc sa wyjatki) produkt katolickiego wychowania. W waszym
      przypadku jest w co splunac z cala pewnoscia. A ja nie mam sie czego wstydzic.
      .
      Gdzie rosna takie kurwy jak ty, Bysku... Septyku, Maretinko, Smierduszko,
      Nurniu...
      .


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=698175&a=712761
      • Gość: AdamM do K52 IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 17:20
        Moze tym wyjatkowym razem ma to pewien sens, ze zahaczamy o real. Przeczytalem
        Twoje stare watki. I cóż, podstawowa refleksja jest taka, ze a) źle bardzo się
        stało, ze FA nie gosci juz takich dyskusji (ale to nic, ważne, aby starac się i
        iść do przodu, a moze i tak będzie na powrót); b) zastanów się jak moglo do
        tego dojść, ze Ty, no w koncu czlowiek piszący w wielu kwestiach rozsadnie i
        rozumnie, uczestniczacy kiedyś w zyciu spolecznym i zainteresowany chyba
        krajem, tu na FA znalazł się obecnie w tak dziwnej i niezbyt chyba przyjemnej
        pozycji. To nie jest dobre, taki stan rzeczy. To smutne jest i niemile,
        zwlaszcza, ze to trwa.

        A.
        • Gość: Krzys52 Re: do K52 IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 17:49
          Gość portalu: AdamM napisał(a):

          Moze tym wyjatkowym razem ma to pewien sens, ze zahaczamy o real. Przeczytalem
          Twoje stare watki. I cóż, podstawowa refleksja jest taka, ze a) źle bardzo się
          stało, ze FA nie gosci juz takich dyskusji (ale to nic, ważne, aby starac się i
          iść do przodu, a moze i tak będzie na powrót); b) zastanów się jak moglo do
          tego dojść, ze Ty, no w koncu czlowiek piszący w wielu kwestiach rozsadnie i
          rozumnie, uczestniczacy kiedyś w zyciu spolecznym i zainteresowany chyba
          krajem, tu na FA znalazł się obecnie w tak dziwnej i niezbyt chyba przyjemnej
          pozycji. To nie jest dobre, taki stan rzeczy. To smutne jest i niemile,
          zwlaszcza, ze to trwa.
          .
          ::
          K.P.) Byl wtedy grudzien i byl czas na wspominki Ponadto uzywam ten sam nick
          oraz e-mail od 1995roku a moje nazwisko znane bylo na F.Wirtualnej Polski, i
          nie tylko, gdyz jawnoscia chcialem zachecic do odwazniejszego wypowiadania sie
          (na zasadzie - prosze, ja jestem jawny ale wy anonimowi mozecie choc smielej
          pisac). Spodziewalem sie wiec, ze wczesniej lub pozniej pojawi sie ktos znajomy
          kto i tak przypomni mi moje nazwisko (nawiasem mowiac nie pomylilem sie). No
          wiec nie ujawnialem danych personalnych z opisanymi fragmentami zyciorysu po to
          by sie chwalic (co, nawiasem mowiac, byle bydle kazdemu porzadnemu czlowiekowi
          moze przylepic). Moje dane znane byly wczesniej a ja nie opowiadalem jednak o
          sobie. Wtedy uznalem, ze co mi szkodzi. Ponadto dziwne nieco byloby mowienie o
          tamtych czasach w oparciu o zrodla inne niz wlasne. Tu jest duzo mlodziezy,
          ktorejwiedza pochodzi z przeroznej literatury. Takze naczytalem sie ale ja mam
          ten komfort, ze wiem wiecej niz wielu innych ludzi. W odpowiedzi splunieto mi w
          zyciorys obfitym chrzescijanskim charchem (bylem przygotowany albowiem podlosc
          ludzka znana mi byla juz wczesniej).
          .
          ad b.) .
          O powodach powyzszego doskonale wiemy obydwaj wiec, prosze, nie podsuwaj mi
          pedagogicznie takich kawalkow. Zasada jest prosta. Jesli w rozmowie nie siegasz
          po wycieczki osobiste i inwektywy to w odpowiedzi nie dostaniesz tego samego.
          Owszem, czesto ludzie nie zdaja sobie sprawy, ze mozna rozmawiac bez tych
          roznych blyskotliwosci, od ktorych az roi sie w polskiej literaturze - ale nic
          nie poradze na to. Nie bede bral na wychowanie kazdego z moich rozmowcow.
          Sprawa druga - uczciwosc. Ja na przyklad nienawidze farbowanych lisow jeszcze
          bardziej niz ciemnogrodu. I tez nic nie poradzena to.
          Podobnie z szujami, klamcami, swiniami,itp. itd. Takich nienawidze jeszcze
          bardziej niz wszystkich wymienionych powyzej. I znow - nic na tonie poradze.
          .
          Jak widzisz nienawidze cala mase bardzo porzadnych ludzi - moze i wiekszosc
          tutejszego towarzystwa. Gdybym w wiekszosci wystepowal ja to nie mialbym takich
          problemow jakie mam - co jest przy okazji odpowiedzia na Twoje dociekania.
          Nieprzyjemne sytuacje bardziej odczuwalne bylyby dla drugej strony. To wszystko.
          A tak - sila zlego na jednego. Przy czym chcialbym tu podkreslic 'zlego'.
          .
          K.P.
      • gini Re: Do smieciarza kretyna 52 06.07.03, 17:37
        Chocbys siedzial i sto lat za solidarnosc nie zmieni to nic .Jest wielu takich
        co siedzialo a okazali sie zwyklymi szmatami.Ja bez wzgledu na martyrologie
        ciebie do takich szmat zaliczam jak innych tobie podobnych.Jestes zwykla swinia
        bez honoru bez ambicji, pluje ci sie w oczy a ty na to,ze deszcz pada.Nawet z
        forum od Urbana cie pognali.
        A tak poza tym to dzieki za umieszczenie mnie w dobrym towarzystwie.
        Twoje bluzgi na moj temat , tylko mnie smiesza bo swiadcza o twojej bezsilnej
        zlosci.Im wieksza ilosc w twoim wykonaniu , tym wieksza moja radosc, to znaczy,
        ze siedzisz gryziesz paluchy, i sie wsciekasz.Musisz nawet tytulowac watki
        kretynku bo wiesz, ze rzadko kto otwiera.Wiec tytuluj dalej i sie zlosc, nawet
        posikaj sie w majty ze zlosci, a mnie i tak nie rusza tak jak i innych z
        pewnoscia.
        Jak jest zimno i nudno tak jak dzis to moge ewentualnie cos napisac.
        A tak w ogole to brzydzisz mnie glisto ludzka.
        • maretina Re: Do smieciarza kretyna 52 06.07.03, 19:44
          gini napisała:

          > Chocbys siedzial i sto lat za solidarnosc nie zmieni to nic .Jest wielu
          takich
          > co siedzialo a okazali sie zwyklymi szmatami.Ja bez wzgledu na martyrologie
          > ciebie do takich szmat zaliczam jak innych tobie podobnych.Jestes zwykla
          swinia
          >
          > bez honoru bez ambicji, pluje ci sie w oczy a ty na to,ze deszcz pada.Nawet z
          > forum od Urbana cie pognali.
          > A tak poza tym to dzieki za umieszczenie mnie w dobrym towarzystwie.
          > Twoje bluzgi na moj temat , tylko mnie smiesza bo swiadcza o twojej bezsilnej
          > zlosci.Im wieksza ilosc w twoim wykonaniu , tym wieksza moja radosc, to
          znaczy,
          >
          > ze siedzisz gryziesz paluchy, i sie wsciekasz.Musisz nawet tytulowac watki
          > kretynku bo wiesz, ze rzadko kto otwiera.Wiec tytuluj dalej i sie zlosc,
          nawet
          > posikaj sie w majty ze zlosci, a mnie i tak nie rusza tak jak i innych z
          > pewnoscia.
          > Jak jest zimno i nudno tak jak dzis to moge ewentualnie cos napisac.
          > A tak w ogole to brzydzisz mnie glisto ludzka.

          podpisuje sie pod tym oburecznie.
          • bykk do Anngini,Maretiny,Sceptyka,Pollaka,Monopola i in 06.07.03, 19:58
            Witajcie.
            Anngina, Maretina, pomalu, nie przejmajcie się bele sukinsynem!
            Panowie, dajcie se siana, był jakiś czas spokój z gnojem52, ale jak tylko
            usłyszał Ceeśka, zaczął się nowy repertuar jego.
            To właśnie woda na młyn śmiecia52, olać bydlaka i tyle.
            "Kombatant" się kurwa znalazł, widzicie go? Przewodniczący? Chyba z nadania
            odpowiednich ludzi, gdyby nim był, a teraz tak się zachowuje, to wniosek jest
            jeden! To po prostu skurwysyn i tyle. Być może wysłany w nagrodę do USA?
            pozdrawiam
            hej!
      • maretina do kretyna placacego za sex 06.07.03, 19:42
        > Gdzie rosna takie kurwy jak ty, Bysku... Septyku, Maretinko, Smierduszko,
        > Nurniu...
        kretynie... "kurwa" to jest ktos, komu placisz za sex.
        w ogole mysl, ze ktos moglby z toba wrr bleeeeeeeeee horror! nawet pieniazki
        wstretu nie lagodza...
        tak wiec z powyzszej definicji wynika, ze ani ja ani inne osoby, ktore raczyles
        w swojej bezmyslnosc wymienic nie lapia sie pod te "kurwe".
        • Gość: Krzys52 Od ciebie nie wzialbym za darmo :((( bleeee IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 20:20
          maretina napisała:

          > > Gdzie rosna takie kurwy jak ty, Bysku... Septyku, Maretinko, Smierduszko,
          > > Nurniu...
          > kretynie... "kurwa" to jest ktos, komu placisz za sex.
          > w ogole mysl, ze ktos moglby z toba wrr bleeeeeeeeee horror! nawet pieniazki
          > wstretu nie lagodza...
          > tak wiec z powyzszej definicji wynika, ze ani ja ani inne osoby, ktore
          raczyles w swojej bezmyslnosc wymienic nie lapia sie pod te "kurwe".
          .
          :::
          No widzisz jaka niedouczona jestes. Ja mowie o kurwach a ty o prostytutkach.
          Kurwa to charakter, Maretinko, i ja o tym. Przy czym "kurewski charakter" to
          nie tylko zadze zaspokojenia seksualnych chuci. To, wyobraz sobie, okreslenie
          wyjatkowo obrzydliwego charakteru. Czyli - zgadza sie - to takze o tobie.
          .
          K.P.
          • maretina ode mnie mozesz jedynie w morde dostac:) 06.07.03, 20:24
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > :::
            > No widzisz jaka niedouczona jestes. Ja mowie o kurwach a ty o prostytutkach.
            jak zwal tak zwal fachowcu od dupodajek. liczy sie sens wypowiedzi.
            > Kurwa to charakter, Maretinko, i ja o tym. Przy czym "kurewski charakter" to
            > nie tylko zadze zaspokojenia seksualnych chuci. To, wyobraz sobie, okreslenie
            > wyjatkowo obrzydliwego charakteru. Czyli - zgadza sie - to takze o tobie.
            > .
            > K.P.
            od mojego charakteru trzymaj sie kilka metrow z boku. jesli ludzi o takich
            przymiotach jak moje, monopola, bykka, sceptyka, nurniego nazywasz kurwiarzami,
            to na twoj brakuje okreslen. jestes przesiakniety nienawiscia, chory wrecz!
            kisisz sie w sosie nienawisci, to twoja pozywka. zdechlbys bez niej....
            zatem zdychaj czubie dlugo i powoli.
            • Gość: Krzys52 Nadal nIe chce. W tym Drugiego do Raczki :)) IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 20:28
              maretina napisała:

              > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
              >
              > > :::
              > > No widzisz jaka niedouczona jestes. Ja mowie o kurwach a ty o prostytutkac
              > h.
              > jak zwal tak zwal fachowcu od dupodajek. liczy sie sens wypowiedzi.
              > > Kurwa to charakter, Maretinko, i ja o tym. Przy czym "kurewski charakter"
              > to
              > > nie tylko zadze zaspokojenia seksualnych chuci. To, wyobraz sobie, okresle
              > nie
              > > wyjatkowo obrzydliwego charakteru. Czyli - zgadza sie - to takze o tobie.
              > > .
              > > K.P.
              .
              .
              od mojego charakteru trzymaj sie kilka metrow z boku. jesli ludzi o takich
              przymiotach jak moje, monopola, bykka, sceptyka, nurniego nazywasz kurwiarzami,
              to na twoj brakuje okreslen. jestes przesiakniety nienawiscia, chory wrecz!
              kisisz sie w sosie nienawisci, to twoja pozywka. zdechlbys bez niej.... zatem
              zdychaj czubie dlugo i powoli.
              .
              ....wysyczala milosnie Maretinka smile)
              .


    • sceptyk Jak bylem maly to bezkrytycznie wierzylem 06.07.03, 19:18
      w takie historie. Ale to bylo dawno. Nadal oczekuje wyjasnienia, jak jest
      mozliwe pogodzenie tych dwoch uczuc. A mianowicie, szacunku i milosci do
      ojczyzny, oraz takiegoz samego szacunku i sympatii, dla osob, ktore aktywnie
      popieraly sowieckie skolonizowanie Polski. Urban byl osoba, ktora w plugawy
      sposob zwalczala werbalnie Solidarnosc i jej osiagniecia. Wslawil sie tym. Ale
      jego werbalne ataki przekladaly sie rowniez na posuniecia polityczne i ataki
      fizyczne. Byl wszak prawa reka, doradca i rzecznikiem grupy komunistow, ktora
      utrzymywala bandycki system w Polsce, w jego fazie koncowej. K52 zas twierdzi,
      ze z komunizmem walczyl, a jednoczesnie lubi i POWAZA Urbana, piszac ‘chwala
      Urbanowi’. Moze ktos to zrozumie i mi wytlumaczy, ja nie jestem w stanie.

      A dodac nalezy, ze historie o walce z komuna naszego milusia sa niczym nie
      poparte. Natomiast dowody na jego szacunek, sympatie i pokrewienstwo ideowe z
      Urbanem wypelniaja watki tego Forum.

      Wniosek zatem jest jeden. A wlasciwie dwa. Albo doszlo u niego do diametralnej
      zmiany osobowosci i z patrioty zrobil sie kretyn, albo zawsze byl malym,
      skarlalym duchem blaznem z obsesjami. Sympatyzujacym z komuna. Zas te historie
      o Solidarnosci wymysla sobie w czasie przerw od belkotow na Forum (wielce
      nieprzekonywujaco zreszta, bo jak sam pisze "wcześniej nasz związek nie miał
      konfliktów z dyrekcją, oraz powodów do protestów". A pol Polski mialo.) Aby
      macic w glowie tym, ktorzy go tak dobrze jeszcze nie zdazyli poznac. Nie
      wykluczam jednak wniosku nr. 3. A mianowicie, ze K52 jest po prostu wariatem.
      Czy jak to sie tam teraz w politpoprawnej mowie nazywa.

      Z sympatia dla Urbana idzie w parze u K52 opluwanie wartosci, drogich
      przewazajacej wiekszosci Polakow. Opluwanie chamskie i bluzniercze. I nie
      zamaze tego belkotliwa elokwencja, do ktorej sie co pewien czas K52 ucieka,
      starajac sie jednoczesnie stworzyc pozory nagonki na niego na Forum.
      Paranoicznie tkajac w swej wyobrazni siec spiskowcow przeciw niemu.

      Prawda zas jest taka, ze K52, zacheconemu brakiem uwagi ze strony administracji
      portalu, puscily wszelkie hamulce. Atakowal coraz bardziej po chamsku,
      bluznierczo i bezczelnie. Jak mu sie w koncu powiedzialo ‘dosc tego’, to sie
      spienil i nie moze zrozumiec, skad taka wielka niesprawiedliwosc, ze juz pluc
      na nas nie moze tak, jak to kiedys robil.

      A to co on robi, badz raczej chcialby robic, to nie ma nic wspolnego z
      wolnoscia slowa. Plucie na wartosci innych i bluznierstwa nie sa pogladem. A
      wolnosc slowa tez ma swoje granice. Okreslone przez prawo. Nie wspominam tu o
      przyzwoitosci, bo nie jest to kategoria zrozumiala dla ludzi pokroju K52.

      Takie dyskusje jak w tym watku, i w sasiednich, sa woda na mlyn dla niego. Bo
      nareszcie ktos z nim, czy o nim, dyskutuje. Czas z tym skonczyc. I niech wraca
      do swoich kretynskich samo-watkow. Utrzymujac je w granicach prawem
      zakreslonych. A tym, ktorzy staraja sie go tu uwiarygadniac po paromiesiecznej
      zaledwie obecnosci, radze zdobycie wiekszej wiedzy o Forum. I uwazniejsze
      wsluchiwanie sie w glosy innych. Z odrobina pokory. Cos chyba w tym musi byc,
      ze maja go za imbecyla i chama ludzie o pogladach prawicowych, lewicowych i ze
      srodka.

      sc-k
      • monopol Do Sceptyka 06.07.03, 19:29
        sceptyk napisał:
        >
        > A tym, ktorzy staraja sie go tu uwiarygadniac po paromiesiecznej
        > zaledwie obecnosci, radze zdobycie wiekszej wiedzy o Forum. I uwazniejsze
        > wsluchiwanie sie w glosy innych. Z odrobina pokory.

        Sceptyku - czy to odnosi się między innymi do mnie? Napisałem powyżej do AdamaM
        i Bykka, dlaczego założyłem ten wątek. To taki mały żarcik właściwie z mej
        strony był. Poudawałem chwilkę, że Krzyś jest dla mnie wiarygodną postacią. A
        on nic, nie dał się nabrać, nie chciał o swoim życiu opozycjonisty poopowiadać.

        Nigdy nie wierzyłem i nigdy Kretynowi nie uwierzę.

        A na forum to jednak ponad rok już jestem. Zdążyłem poznać tę szuję K52.
        • sceptyk Do Monopola 06.07.03, 19:31
          No toc przecie ani go nie uwiarygadniasz, ani nie jestes zaledwie pare miesiecy.

          pzdr
          sc-k
      • gini Re: Jak bylem maly to bezkrytycznie wierzylem 06.07.03, 22:07
        sceptyk napisał:

        > w takie historie. Ale to bylo dawno. Nadal oczekuje wyjasnienia, jak jest
        > mozliwe pogodzenie tych dwoch uczuc. A mianowicie, szacunku i milosci do
        > ojczyzny, oraz takiegoz samego szacunku i sympatii, dla osob, ktore aktywnie
        > popieraly sowieckie skolonizowanie Polski. Urban byl osoba, ktora w plugawy
        > sposob zwalczala werbalnie Solidarnosc i jej osiagniecia. Wslawil sie tym.
        Ale
        > jego werbalne ataki przekladaly sie rowniez na posuniecia polityczne i ataki
        > fizyczne. Byl wszak prawa reka, doradca i rzecznikiem grupy komunistow, ktora
        > utrzymywala bandycki system w Polsce, w jego fazie koncowej. K52 zas
        twierdzi,
        > ze z komunizmem walczyl, a jednoczesnie lubi i POWAZA Urbana, piszac ‘chw
        > ala
        > Urbanowi’. Moze ktos to zrozumie i mi wytlumaczy, ja nie jestem w stanie.
        >
        > A dodac nalezy, ze historie o walce z komuna naszego milusia sa niczym nie
        > poparte. Natomiast dowody na jego szacunek, sympatie i pokrewienstwo ideowe z
        > Urbanem wypelniaja watki tego Forum.
        >
        > Wniosek zatem jest jeden. A wlasciwie dwa. Albo doszlo u niego do
        diametralnej
        > zmiany osobowosci i z patrioty zrobil sie kretyn, albo zawsze byl malym,
        > skarlalym duchem blaznem z obsesjami. Sympatyzujacym z komuna. Zas te
        historie
        > o Solidarnosci wymysla sobie w czasie przerw od belkotow na Forum (wielce
        > nieprzekonywujaco zreszta, bo jak sam pisze "wcześniej nasz związek nie miał
        > konfliktów z dyrekcją, oraz powodów do protestów". A pol Polski mialo.) Aby
        > macic w glowie tym, ktorzy go tak dobrze jeszcze nie zdazyli poznac. Nie
        > wykluczam jednak wniosku nr. 3. A mianowicie, ze K52 jest po prostu wariatem.
        > Czy jak to sie tam teraz w politpoprawnej mowie nazywa.
        >
        ******************
        I to jest chyba to , Sceptyku, to jest jakies powazne ociezenie umyslowe moim
        zdaniem.W koncu forum jest po to by sobie pogadac, czasem nawet sie poklocic
        jak ja z Toba, ale wszystko ma jakies granice.
        Dorosly czlowiek , zdajacy sobie sprawe, ze na tym forum wiekszosc to
        katolicy , zaklada watek, w ktorym opluwa symbole religijne katolikow, i ich
        samych, a na poczatku watku pisze slodko "najmilsi " to to chyba nie jest
        normalny czlowiek.Po czym obraza sie, ze nie chce sie z nim dyskutowac i sie go
        nie lubi.
        I tak co miesiac, przy czym potrafi pisac 20 , 30 postow dzioennie z samymi
        wyzwiskami jak sie uprze, nie pisze tu bynajmniej o sobie, ale bylo tak w
        przypadku Miriam.Chodzi po prostu o samo zjawisko jako nienormalnego cos w
        sobie.Zdarza mi sie w ferworze walki kogos tam obrazic, ale jakbym miala
        siedziec przez caly dzien siedziec i pisac same obelgi pod czyims adresem to ja
        sobie czegos takiego nie wyobrazam.
        Czy to jest Ceesie wg Ciebie normalne?
        No i megalomania, wrecz chorobliwa.K52 grozi niektorym , uwazaj od dzis bede
        Cie kopal, i co to daje?Robi z siebie idiote choc tego nie widzi.
        Borsuk wrecz wylicza ile bluzgow K52 jest mu jeszcze winien.
        Zdaje sobie sprawe, ze nie wszyscy mnie lubia tak jak i ja nie darze sympatia
        wszystkich na forum, ale gdybym miala tylko i wylacznie obrazac ludzi i czytac
        jak oni mnie obrazaja po prostu zrezygnowalabym i tyle.Bo coz to za frajda
        obrzucac ludzi blotem i byc obrzucanym.
        I jeszcze jedno sytuacja ta powtarza sie na wszystkich forach, na ktorych on
        pisze nie tylko u nas.
        .
        ***********







        > Z sympatia dla Urbana idzie w parze u K52 opluwanie wartosci, drogich
        > przewazajacej wiekszosci Polakow. Opluwanie chamskie i bluzniercze. I nie
        > zamaze tego belkotliwa elokwencja, do ktorej sie co pewien czas K52 ucieka,
        > starajac sie jednoczesnie stworzyc pozory nagonki na niego na Forum.
        > Paranoicznie tkajac w swej wyobrazni siec spiskowcow przeciw niemu.
        >
        > Prawda zas jest taka, ze K52, zacheconemu brakiem uwagi ze strony
        administracji
        >
        > portalu, puscily wszelkie hamulce. Atakowal coraz bardziej po chamsku,
        > bluznierczo i bezczelnie. Jak mu sie w koncu powiedzialo ‘dosc tego’
        > ;, to sie
        > spienil i nie moze zrozumiec, skad taka wielka niesprawiedliwosc, ze juz pluc
        > na nas nie moze tak, jak to kiedys robil.
        >
        > A to co on robi, badz raczej chcialby robic, to nie ma nic wspolnego z
        > wolnoscia slowa. Plucie na wartosci innych i bluznierstwa nie sa pogladem. A
        > wolnosc slowa tez ma swoje granice. Okreslone przez prawo. Nie wspominam tu o
        > przyzwoitosci, bo nie jest to kategoria zrozumiala dla ludzi pokroju K52.
        >
        > Takie dyskusje jak w tym watku, i w sasiednich, sa woda na mlyn dla niego. Bo
        > nareszcie ktos z nim, czy o nim, dyskutuje. Czas z tym skonczyc. I niech
        wraca
        > do swoich kretynskich samo-watkow. Utrzymujac je w granicach prawem
        > zakreslonych. A tym, ktorzy staraja sie go tu uwiarygadniac po
        paromiesiecznej
        > zaledwie obecnosci, radze zdobycie wiekszej wiedzy o Forum. I uwazniejsze
        > wsluchiwanie sie w glosy innych. Z odrobina pokory. Cos chyba w tym musi byc,
        > ze maja go za imbecyla i chama ludzie o pogladach prawicowych, lewicowych i
        ze
        > srodka.
        >
        > sc-k

        Pozdrowka Sceptyku bez slimaczka.
    • pollak Odpocznijmy 06.07.03, 19:40
      Czy teraz pozostaje nam tylko, obrzucać się nawzajem wyzwiskami? Cholera,
      na prawdę nie mam przyjemności nawet używać zwrotu Kretyn52. K52, masz
      przyjemność w bluzganiu na moje (i nie tylko moje) świętości? Brnie to za
      daleko.
      • maretina Re: Odpocznijmy 06.07.03, 19:47
        pollak napisał:

        > Czy teraz pozostaje nam tylko, obrzucać się nawzajem wyzwiskami? Cholera,
        > na prawdę nie mam przyjemności nawet używać zwrotu Kretyn52. K52, masz
        > przyjemność w bluzganiu na moje (i nie tylko moje) świętości? Brnie to za
        > daleko.
        ja nawet nie pamietam kiedy, gdzie i za co dostalam pare "kurew" od kretyna.
        nie zadawaj sobie pytania "dlaczego" pewnie nawet kretyn nie wie czemu to robi.
        wystarczy miec inne zdanie i nie naduzywac slowa "gowno" i po Tobie.
        • pollak Re: Odpocznijmy 06.07.03, 19:58
          maretina napisała:

          > ja nawet nie pamietam kiedy, gdzie i za co dostalam pare "kurew" od kretyna.
          > nie zadawaj sobie pytania "dlaczego" pewnie nawet kretyn nie wie czemu to robi.
          >
          > wystarczy miec inne zdanie i nie naduzywac slowa "gowno" i po Tobie.

          I czas to nieco ukrócić. W końcu jesteśmy cywilizowanymi ludźmi. K52 też
          człowiek (choć pisząc to miałem/mam duże wątpliwości co do tego, hihihi wink).
      • Gość: Krzys52 Re: Odpocznijmy IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 20:13
        pollak napisał:

        > Czy teraz pozostaje nam tylko, obrzucać się nawzajem wyzwiskami? Cholera,
        > na prawdę nie mam przyjemności nawet używać zwrotu Kretyn52. K52, masz
        > przyjemność w bluzganiu na moje (i nie tylko moje) świętości? Brnie to za
        > daleko.
        .
        ;::
        To zacznij uzywac np Kretyn Jezus, albo Kretyn JP2. Ja moge poprzerabiac mu
        zyciorys i splunac wen kilka razy. Wkrtce po tym przyjmiecie mnie z honorami do
        waszego towarzystwa szubrawcow i swin.
        Widz, ze bykkowi nicnie jest lepiej. Temu to mozna pluc w ten glupi lep
        godzinami - olsnienie nie grozi.
        .
        Tobie zreszta tez.
        .
        K.P.
        • pollak Re: Odpocznijmy 06.07.03, 21:00
          Ty masz w tym jednak przyjemność, co?
          • Gość: Krzys52 Re: Odpocznijmy IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 22:03
            pollak napisał:

            > Ty masz w tym jednak przyjemność, co?
            .
            ::
            A ty co masz, przykrosc - jak snujesz sie za mna i przysrywasz.
            Czy to jest twoje samoumartwianie?!
            .

            • pollak Re: Odpocznijmy 06.07.03, 22:11
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > A ty co masz, przykrosc - jak snujesz sie za mna i przysrywasz.

              Nie trzeba chodzić za tobą, a raczej uważać żeby nie wdepnąć w to co tu
              pozostawiasz.

              > Czy to jest twoje samoumartwianie?!

              Bardziej pokuta.
    • maretina sluchajcie....pomozcie miwytrwac:) 06.07.03, 20:27
      jak jeszcze raz odezwe sie do kretyna z numerem 52 to wywalcie mnie z forumsmile
      ja tam zamierzam udawac, ze to bydle z BSE po prostu nie istnieje.
      moze jak wszyscy bedziemy zbiorowo slepi na jego posty, to zdzialamy wiecej? z
      kim bedzie to bydlatko pisalo? sam ze swoimi pacynkami. i niechaj tak sie
      stanie!smile
      • Gość: Krzys52 Pozostaje Aspiryna. Albo/oraz kolek miedzy zeby IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 20:31
        kolek w celu przygryzienia, oczywiscie smile)
      • Gość: astra18 Re: sluchajcie....pomozcie miwytrwac:) IP: 62.233.233.* 06.07.03, 21:17
        maretina napisała:

        > jak jeszcze raz odezwe sie do kretyna z numerem 52 to wywalcie mnie z forumsmile
        > ja tam zamierzam udawac, ze to bydle z BSE po prostu nie istnieje.
        > moze jak wszyscy bedziemy zbiorowo slepi na jego posty, to zdzialamy wiecej?
        z
        > kim bedzie to bydlatko pisalo? sam ze swoimi pacynkami. i niechaj tak sie
        > stanie!smile


        No nareszcie Maretino!
        Z kim ty dyskutowałaś??!!!
        Dałaś się wciągnąć w to bagno??!!!
        Nie posądzam cię o masochizm ale tak to wyglądało.
        Żeby mi to było po raz ostatni..smile))))
        Pozdrowienia.
        • maretina Re: sluchajcie....pomozcie miwytrwac:) 06.07.03, 21:33
          Gość portalu: astra18 napisał(a):

          >>
          >
          > No nareszcie Maretino!
          > Z kim ty dyskutowałaś??!!!
          > Dałaś się wciągnąć w to bagno??!!!
          > Nie posądzam cię o masochizm ale tak to wyglądało.
          > Żeby mi to było po raz ostatni..smile))))
          > Pozdrowienia.
          obiecuje poprawe i przepraszamsmile
          • Gość: Krzys52 Pozostaje Ci Tylko Modlitwa, Maretinko ...:)))) IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 21:43
            maretina napisała:

            > Gość portalu: astra18 napisał(a):
            >
            > >>
            > >
            > > No nareszcie Maretino!
            > > Z kim ty dyskutowałaś??!!!
            > > Dałaś się wciągnąć w to bagno??!!!
            .
            :::
            K.P.)Tylko, ze Maretinka nalezy do grona tworcow tego bagienka. Bardzo sie
            stara Maretinka aby to bagienko nie wyschlo. Choc jej zaroslo szuwarem z
            powodu "ciagle na necie". smile)
            .
            ::
            Nie posądzam cię o masochizm ale tak to wyglądało.
            .
            ::
            K.P.) No coz, nietrafna ocena. Maretinka uwielbia brud i taplac sie w nim jak
            prosiak. smile)))
            • astra18 Re: Maretina,nawet się nie waż!!! 06.07.03, 21:47
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > maretina napisała:
              >
              > > Gość portalu: astra18 napisał(a):
              > >
              > > >>
              > > >
              > > > No nareszcie Maretino!
              > > > Z kim ty dyskutowałaś??!!!
              > > > Dałaś się wciągnąć w to bagno??!!!
              > .
              > :::
              > K.P.)Tylko, ze Maretinka nalezy do grona tworcow tego bagienka. Bardzo sie
              > stara Maretinka aby to bagienko nie wyschlo. Choc jej zaroslo szuwarem z
              > powodu "ciagle na necie". smile)
              > .
              > ::
              > Nie posądzam cię o masochizm ale tak to wyglądało.
              > .
              > ::
              > K.P.) No coz, nietrafna ocena. Maretinka uwielbia brud i taplac sie w nim jak
              > prosiak. smile)))
              • pollak Hehe, miałem to samo napisać :) /no txt/ 06.07.03, 21:49
              • monopol Hihi:))) Maretina poszła na spacer:))) 06.07.03, 21:50
                A co się stało? Kretynek znów jakieś paskudztwo wypocił? Pytam się, bo nie
                czytuję dziś jego postów...
                • astra18 ReGood girl!!!! 06.07.03, 21:52
                  monopol napisał:

                  > A co się stało? Kretynek znów jakieś paskudztwo wypocił? Pytam się, bo nie
                  > czytuję dziś jego postów...
                  >
                • pollak Puszczasz kobietę samą na spacer. I to po zmroku? 06.07.03, 21:56
                  Leć za nią, człowieku! smile))
                  • monopol Z psem przecież poszła:) 06.07.03, 21:58
                    Osiedle strzeżone...

                    Wróciła już zresztąsmile))

                    Dzięki za troskęsmile
                    • Gość: Krzys52 Wcale sie nie dziwie, ze wolala z psem IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 22:01
                    • pollak A to dobrze :) /no txt/ 06.07.03, 22:05
                  • bykk Re: Maretina! 06.07.03, 22:01
                    Dobrej nocysmile)dla wszystkich.
                    A Ty Maretinka pamiętaj od gówna z daleka, bo tu i śmierdzi i pobrudzić się
                    można, hehehe!
                    hej kto Pollak na bagnety...smile)
                    • astra18 Re: Maretina! 06.07.03, 22:04
                      bykk napisał:

                      > Dobrej nocysmile)dla wszystkich.
                      > A Ty Maretinka pamiętaj od gówna z daleka, bo tu i śmierdzi i pobrudzić się
                      > można, hehehe!
                      > hej kto Pollak na bagnety...smile)


                      Od gówna i zażółconej od kiły spermy,bykku,zapomniałeś dodać.
                      Dobranocka.
              • Gość: Krzys52 No i jeszcze jedna pecynka... IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 21:59
                astra18 napisała:


                > > > > No nareszcie Maretino!
                > > > > Z kim ty dyskutowałaś??!!!
                > > > > Dałaś się wciągnąć w to bagno??!!!
                .
                .
                :::
                Jak to z kim ona "dyskutowala"?! Z nikim nie dyskutowala, glupia cipo. To nie
                byla dyskusja lecz pyskowka. Maretinka i dyskusja - dobre.
                Ponadto Maretinka nie "dala sie wciagnac w to bagno" lecz wspolnie z Monopolem,
                Bykkiem, Pollakiem, Septykiem, Nurniem, Smierducha, i kim tam jeszcze (w ich
                trzech watkach o mnie) usilowali wciagnac mnie w "to bagno". To jest bagno ich
                wlasnej produkcji.
                .
                K.P.
                .
                PS....A jesli jestes niewinna biala owieczka i nie wiesz za co zostalas
                poczestowana to 'glupia cipa' to podpowiadam, ze glownie za "Z kim ty
                dyskutowałaś??!!!"
                .
                .
                .
                > > :::
                > > K.P.)Tylko, ze Maretinka nalezy do grona tworcow tego bagienka. Bardzo sie
                >
                > > stara Maretinka aby to bagienko nie wyschlo. Choc jej zaroslo szuwarem z
                > > powodu "ciagle na necie". smile)
                > > .
                > > ::
                > > Nie posądzam cię o masochizm ale tak to wyglądało.
                > > .
                > > ::
                > > K.P.) No coz, nietrafna ocena. Maretinka uwielbia brud i taplac sie w nim
                > jak
                > > prosiak. smile)))
    • Gość: Krzys52 Re: do monopola, cs137, K52 i innych - IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 22:09
      cs137 napisał(a):


      >
      Kiedy jeszcze w maju ktos roztrabil moje dane personalne na cale Forum (tylko
      nazwiska nie podal, ale podal adres internetowy mojej pracy, gdzie kazdy mogl
      sobie zobaczyc moje nazwisko, pozycje i wszelkie inne dane) to nie zauwazylem,
      zebys choc jednym slowkiem to potepil. W tym, co studentka "Kasia" napisala,
      nie bylo absolutnie nic nowego w stosunku do tego, co juz zostalo ujawnione na
      moj temat. Hipokryta z Ciebie, Adamie, ot, co! Podwojne standardy moralne
      masz: jedne dla przyjaciol, drugie dla tych, ktorych nie lubisz.
      .
      .
      Mam pytanie Ceesie, albowiem w maju dalem sobie nieco luzu od F., a ponadto
      zazwyczaj nie czytywalem "waszych" watkow. Nie sa mi wiec znane zarowno fakty o
      ktorych mowisz powyzej jak i okolicznosci. Zauwazylem Kasie i stad zetknalem
      sie z Toba.
      Moje pytanie dotyczy otoz jakiejs, ewentualnie, Twojej wypowiedzi, w ktorej
      (ewentualnie) poinformowac mogles o wlasnym miejscu oraz charakterze pracy. Bo
      jesli tak to juz dalej nie bylo zadnym problemem dla zainteresowanego
      (zainteresowanej) by dotrzec do Twoich danych. To zupelnie tak jakbys, jak ja,
      podpisal sie byl wlasnym imieniem i nazwiskiem i opowiedzial kawalek zyciorysu,
      przez co wystawil wymienione na opluwanie.
      Niejaki Septyk, np. usilowal szantazowac mnie narobieniem mi kolo d. w mojej
      lokalnej gazecie (wykazal sie znajomoscia skladu redakcji), a sasiedzi takze
      otrzymywali e-mailem paszkwile. Czesc tego towarzystwa jest dosc wredna i
      obroca wszystko przeciwko Tobie jesli tak akurat im pasuje. Zdolni sa tez do
      kazdego!! swinstwa.
      .
      Jesli o mnie idzie to kretyni "moga mi skoczyc", ze uzyje tego sportowego
      powiedzonka. Czy jest taki jeden z drugim zrobic mi krzywde, zranic - szczerze
      watpie. Wydaje jedynie swiadectwo sobie oraz wlasnemu srodowisku ktore go
      ksztaltowalo. Co z tego ze jest anonimowy. Anonimowy katol to takze katol.
      Anonimowy kretyn to takze kretyn.
      .
      K.P.
      >




      • Gość: Krzys52 Pewnie ze niedobrze wyszlo IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 22:12

        Gość portalu: AdamM napisał(a):

        > natomiast nie do konca rozumiem intencje, ktory przyswiecaly monopolowi, gdy
        > zadawal pytanie w watku. Bardzo to wszystko dziwnie jakoś i niedobrze moim
        > zdaniem wyszlo.
        >
        > A.
        .
        :::
        Wiesz, geniuszu do tego akurat nie potrzeba. Oczywiscie, ze zakladal po to by
        mi dokopac i pobawic sie moim kosztem.
        .
        Tam nizej Septyk w tytule oswiadcza, ze wierzyl jak byl maly. Ciekawe...
        Duzy jest i wierzy w tyle roznych kretynizmow ktore sa nie tylko nie do
        sprawdzenia ale wrecz absurdalne sa, a nie wierzy w to co moze sobie sam
        sprawdzic. Grzebac po czyichs adresach umie, po sasiadach umie, po prasie
        lokalnej czyjejs umie, a nie umie dowiedziec sie w IPN, co sugerowalem juz
        Hiackowi i Bykkowi poltora roku temu.
        O czym to swiadczy? Jak myslisz?
        Czy zdajesz sobie sprawe z jak potwornie obrzydliwymi pokurczami masz tu do
        czynienia? Czy rozumiesz juz przyczyny mojego gnojenia ich oraz ich podle
        reakcje?
        .
        Ja mowie wprost to co mysle. Oni prozumiewaja sie przy pomocy e-maili, knuja
        intrygi, montuja sitwy i wciagaja w nie osoby obawiajace sie nie byc w
        wiekszosci.
        Tak to niestety wygladalo na tym poboznym forum dwa lata temu i tak to wyglada
        teraz. Tyle ze teraz jest bardziej chamsko.
        .
        K.P.






        • Gość: Krzys52 Do Byska i innych przyjemniaczkow IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 22:15

          Pamietam Bysku, jak nadymales sie, iz gotow byles walczyc za Michnika kiedys,
          ale...
          No wiec rzeczywiscie mogles. Byly takie okazje. I co, fujaro?
          .
          Ja mam zyciorys jaki mam. I w poscie do Hiacynta, za linkiem, objasniam co ma
          zrobic jesli chce poznac prawde i pozostac uczciwym z soba samym. Ciebie takze
          to dotyczylo, Bysku. Uplynelo poltora roku od tamtej pory a ty w dalszym ciagu
          wolisz raczej opluwac niz zdac sobie trud oraz dac swiadectwo prawdzie. Albo,
          po prostu zamknac ten glupi pysk - jesli dawac nie chcesz. Czy wiesz o czym to
          swiadczy? Ano o tym ze jestes kolejnym przedstawicielem spolecznosci ktorej
          moralnosc jest mocno zwichnieta - ja nazywam ja skurwiona moralnoscia. I ty
          dajesz temu wlasnie swiadectwo. Po raz kolejny, i kolejny...
          A morde masz wypchana poboznymi frazesami, i twierdzisz przy tym ze ja obrazam
          jakies twoje wartosci. Popatrz no na te wartosci, tumanie. Popatrz no na nie.
          .
          Oto link do tamtego watka, w ktorym nie chwalilem sie jednak niczym a
          dzielilem - czego takze nie jestes w stanie zrozumiec bo tak cie podle
          wychowano.
          A jesli mowisz o sprzecznosciach to poprzyj to czyms konkretnym. Inaczej po raz
          kolejny na szuje i swinie wychodzisz.
          Ja moge byc cham i bandyta ale ty, oraz kilku twoich kolegow jestescie szuje i
          swinie - typowy (choc sa wyjatki) produkt katolickiego wychowania. W waszym
          przypadku jest w co splunac z cala pewnoscia. A ja nie mam sie czego wstydzic.
          .
          Gdzie rosna takie kurwy jak ty, Bysku... Septyku, Maretinko, Smierduszko,
          Nurniu...
          .


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=698175&a=712761




          • gini Re: Do Byska i innych przyjemniaczkow 06.07.03, 22:24
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            >
            > Pamietam Bysku, jak nadymales sie, iz gotow byles walczyc za Michnika kiedys,
            > ale...
            > No wiec rzeczywiscie mogles. Byly takie okazje. I co, fujaro?
            > .
            > Ja mam zyciorys jaki mam. I w poscie do Hiacynta, za linkiem, objasniam co ma
            > zrobic jesli chce poznac prawde i pozostac uczciwym z soba samym. Ciebie
            takze
            > to dotyczylo, Bysku. Uplynelo poltora roku od tamtej pory a ty w dalszym
            ciagu
            > wolisz raczej opluwac niz zdac sobie trud oraz dac swiadectwo prawdzie. Albo,
            > po prostu zamknac ten glupi pysk - jesli dawac nie chcesz. Czy wiesz o czym
            to
            > swiadczy? Ano o tym ze jestes kolejnym przedstawicielem spolecznosci ktorej
            > moralnosc jest mocno zwichnieta - ja nazywam ja skurwiona moralnoscia. I ty
            > dajesz temu wlasnie swiadectwo. Po raz kolejny, i kolejny...
            > A morde masz wypchana poboznymi frazesami, i twierdzisz przy tym ze ja
            obrazam
            > jakies twoje wartosci. Popatrz no na te wartosci, tumanie. Popatrz no na nie.
            > .
            > Oto link do tamtego watka, w ktorym nie chwalilem sie jednak niczym a
            > dzielilem - czego takze nie jestes w stanie zrozumiec bo tak cie podle
            > wychowano.
            > A jesli mowisz o sprzecznosciach to poprzyj to czyms konkretnym. Inaczej po
            raz
            >
            > kolejny na szuje i swinie wychodzisz.
            > Ja moge byc cham i bandyta ale ty, oraz kilku twoich kolegow jestescie szuje
            i
            > swinie - typowy (choc sa wyjatki) produkt katolickiego wychowania. W waszym
            > przypadku jest w co splunac z cala pewnoscia. A ja nie mam sie czego
            wstydzic.
            > .
            > Gdzie rosna takie kurwy jak ty, Bysku... Septyku, Maretinko, Smierduszko,
            > Nurniu...
            > .
            >
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=698175&a=712761
            >
            >
            > A juz ci kilka osob pisalo, ze ta twoja przeszlosc ich nie obchodzi.Liczy sie
            terazniejszosc i to, ze dwa lata na tym forum pokazujesz sie z jak najgorszej
            strony.
            Nikt nie bedzie robil z siebie idioty i latal po IPN-ach watpie nawet czy IPN
            takie informacje postronnym osobom ujawnia.
            Wsadz sobie wiec ten swoj kombatancki zyciorys w buty , nas tu niewiele
            obchodzi.
            Byl tu kiedys na forum taki slawny co sie udziela spiewajac i tez sobie
            poszedl bo glupoty pisal, nawet admini mu nie pomogli.
            Obrazaj ludzi dalej zyskasz sympatie tak jak wszedzie.
            >
            • Gość: Krzys52 Ze swa glupota Maretinka jest chociaz smieszna IP: *.proxy.aol.com 06.07.03, 22:30
              n/t
    • Gość: AdamM Wzywam do opamiętania!!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 22:33
      Absolutnie nie chcę stawiac się w pozycji jakiegoś smiesznego arbitra, co to
      podnieca się tym, jaki on mądry, a inni glupi. Zbyt wiele razy w zyciu takie
      wlasnie dzialania widzialem podejmowane przez ludzi malych i podlych by miec
      zle o nich wyobrazenie. Wzywam jednak cale obecne towarzystwo do opamietania,
      gdyz psujecie sobie psychikę moi mili. Mowicie sobie rzeczy, ktore nie miną tak
      szybko. Pamiec je zachowa. Jeszcze nie zaszlo za daleko, jeszcze mozna olac
      sprawe i machnąć reką. Pisze to zwlaszcza dlatego, ze w pyskowce dane bylo,
      niestety, wziąc udzial waznym osobom z tego forum, ktore z pewnoscia swoje
      umysly moglyby dla lepszych celów zachować. A teraz uwaga - to moze nie być
      najprzyjemniejsze:

      a) do oponentów K52: a jesli prawdą jest, co pisze? Oczywiscie to nie zaden
      wielki wyczyn siedzieć w kiciu. Ja bym powiedzial nawet, ze wstyd nawet troche,
      ze ktoś dal sie wsadzić smile, ale jednak czasy byly inne i w takim kontekście
      rzecz docenić trzeba. Czyli stanal po stronie wolności i zaplacil za to.
      Pomyslcie o swoich argumentach i opluwaniu K52 w sytuacji, gdy to, co napisal
      jednak prawda jest. To nie to samo, co Kraken, mowiacy otwarcie o korzysciach z
      zabicia (wiadomo kogo) oraz podniecajacy się fizycznym pacyfikowaniem opozycji
      z tzw. przytupem.

      b) do K52: weź pod uwagę, ze nienawiśc, ktora budzisz ma swoje źródło w
      opluwaniu prez ciebie wartości dla nas tu bardzo waznych. Nie jest dobrym
      draznić innych przez opluwanie tego, w co wierzą. Twoje zaangazowanie w sprawe
      graniczy z obsesją. Obsesją między innymi dlatego, ze napastujesz obecnie
      najmniej winnych - Kosciol katolicki, ktory jest najwiekszym organizatorem
      dzialan charytatywnych w Polsce, ostoja moralności w kraju, ktory nie ma
      jeszcze dośc sily, aby tworzyć alternatywne struktury odniesienia dla dobra i
      zla. Moze nawet nigdy nie bedzie to mozliwe. Atakujesz najbardziej wrazliwe
      obszary ludzkiego zycia duchowego - te, ktore towarzysza nam odkąd jesteśmy i
      dokąd bedziemy. Te, ktore będa z nami, gdy bedziemy się z tym światem zegnac.
      Zlą drogą idziesz, gdyż jej konsekwencją jest ranienie innych.

      A.

      • nurni rycerz52 06.07.03, 22:39
        motto:

        A co do tego czlowieka spod Portland-, wystarczy , ze w lokalnej portlandzkiej
        gazecie dam ogloszenie typu:
        "nie zgadzam sie , ze stwierdzeniem K.P (tu adres) ze krzyz to gowno" i niech
        mi wierzy, ze np. baptysci oberwa mu jaja

        ---------------------------------------------

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=2177689&a=2210779


        nie istniejesz kretynie poza polskimi portalami
        twoja rzekoma odwaga i bezkompromisowosc w nazywaniu krzyza gownem
        ma oczywiscie swoj kres

        kres ten wyznaczaja since na dupie
        do ktorych przyszlo by ci przywyknac

        co bys potem napisal?

        ze pobila cie protestancka koltuneria?
        nie znam tamtejszych realiow ale sadze
        ze po tym to juz by cie na pewno zabito
        ...smiechem

        to swiadomosc calkowitej bezkarnosci wyznacza granice twojej odwagi

        mozesz zatem wyskoczyc juz ze swojej gownianej zbroi

        rycerzu od siedmiu bolesci
      • astra18 Re: Wzywam do opamiętania!!!! 06.07.03, 22:47
        Gość portalu: AdamM napisał(a):

        > Absolutnie nie chcę stawiac się w pozycji jakiegoś smiesznego arbitra, co to
        > podnieca się tym, jaki on mądry, a inni glupi. Zbyt wiele razy w zyciu takie
        > wlasnie dzialania widzialem podejmowane przez ludzi malych i podlych by miec
        > zle o nich wyobrazenie. Wzywam jednak cale obecne towarzystwo do opamietania,
        > gdyz psujecie sobie psychikę moi mili. Mowicie sobie rzeczy, ktore nie miną
        tak
        >
        > szybko. Pamiec je zachowa. Jeszcze nie zaszlo za daleko, jeszcze mozna olac
        > sprawe i machnąć reką. Pisze to zwlaszcza dlatego, ze w pyskowce dane bylo,
        > niestety, wziąc udzial waznym osobom z tego forum, ktore z pewnoscia swoje
        > umysly moglyby dla lepszych celów zachować. A teraz uwaga - to moze nie być
        > najprzyjemniejsze:
        >
        > a) do oponentów K52: a jesli prawdą jest, co pisze? Oczywiscie to nie zaden
        > wielki wyczyn siedzieć w kiciu. Ja bym powiedzial nawet, ze wstyd nawet
        troche,
        >
        > ze ktoś dal sie wsadzić smile, ale jednak czasy byly inne i w takim kontekście
        > rzecz docenić trzeba. Czyli stanal po stronie wolności i zaplacil za to.
        > Pomyslcie o swoich argumentach i opluwaniu K52 w sytuacji, gdy to, co napisal
        > jednak prawda jest. To nie to samo, co Kraken, mowiacy otwarcie o korzysciach
        z
        >
        > zabicia (wiadomo kogo) oraz podniecajacy się fizycznym pacyfikowaniem
        opozycji
        > z tzw. przytupem.
        >
        > b) do K52: weź pod uwagę, ze nienawiśc, ktora budzisz ma swoje źródło w
        > opluwaniu prez ciebie wartości dla nas tu bardzo waznych. Nie jest dobrym
        > draznić innych przez opluwanie tego, w co wierzą. Twoje zaangazowanie w
        sprawe
        > graniczy z obsesją. Obsesją między innymi dlatego, ze napastujesz obecnie
        > najmniej winnych - Kosciol katolicki, ktory jest najwiekszym organizatorem
        > dzialan charytatywnych w Polsce, ostoja moralności w kraju, ktory nie ma
        > jeszcze dośc sily, aby tworzyć alternatywne struktury odniesienia dla dobra i
        > zla. Moze nawet nigdy nie bedzie to mozliwe. Atakujesz najbardziej wrazliwe
        > obszary ludzkiego zycia duchowego - te, ktore towarzysza nam odkąd jesteśmy i
        > dokąd bedziemy. Te, ktore będa z nami, gdy bedziemy się z tym światem zegnac.
        > Zlą drogą idziesz, gdyż jej konsekwencją jest ranienie innych.
        >
        > A.
        >


        A skąd ty wiesz za co siedział?
        Z tego co napisał???
        Czy w ogóle siedział?
        Bo wiesz...różni siedzieli...jeżeli w ogóle siedział..
        • Gość: AdamM Po prostu IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 22:53
          założyłem, że to może być prawda. Żadnych przeslanek innych niz to, co napisal
          nie mam.

          A.
          • astra18 Re: Po prostu 06.07.03, 22:55
            Gość portalu: AdamM napisał(a):

            > założyłem, że to może być prawda. Żadnych przeslanek innych niz to, co
            napisal
            > nie mam.
            >
            > A.


            No to życzę więcej dystansu do wirtualu.Łatwowierność czasami nie popłaca.
            Pozdr.
          • gini Re:A jezeli to prawda? 06.07.03, 23:05
            Gość portalu: AdamM napisał(a):

            > założyłem, że to może być prawda. Żadnych przeslanek innych niz to, co
            napisal
            > nie mam.
            >
            > A.


            No to co z tego?Czy wszystko mu wolno wobec tego?
            Czy jezeli nawet ktos raz uratuje komus zycie, to pozniej wolno mu bezkarnie
            zabic dziesiec?
            Najlepiej lec do IPN-u i spytaj, ciekawa jestem czy udziela Ci w ogole jakichs
            tam informacji, a jezeli juz ciekawe czy dadza Ci obecny adres zamieszkania.
            • astra18 Re:A jezeli to prawda? 06.07.03, 23:15
              gini napisała:

              > Gość portalu: AdamM napisał(a):
              >
              > > założyłem, że to może być prawda. Żadnych przeslanek innych niz to, co
              > napisal
              > > nie mam.
              > >
              > > A.
              >
              >
              > No to co z tego?Czy wszystko mu wolno wobec tego?
              > Czy jezeli nawet ktos raz uratuje komus zycie, to pozniej wolno mu bezkarnie
              > zabic dziesiec?
              > Najlepiej lec do IPN-u i spytaj, ciekawa jestem czy udziela Ci w ogole
              jakichs
              > tam informacji, a jezeli juz ciekawe czy dadza Ci obecny adres zamieszkania.


              Chciałoby ci się latać do IPN-u z powodu jakiegoś tam K52???
              • monopol Astra :) 06.07.03, 23:25
                Odbiegając od tematu ( parszywego zresztą ).
                Kim jesteś właściwie?
                Nowaś tu?
                Nie chyba...

                Oczywiście mylić się mogę...

                Jeśli chcesz, to daj znać coś o sobie na privasmile
                • astra18 Re: Astra :) 06.07.03, 23:30
                  monopol napisał:

                  > Odbiegając od tematu ( parszywego zresztą ).
                  > Kim jesteś właściwie?
                  > Nowaś tu?
                  > Nie chyba...
                  >
                  > Oczywiście mylić się mogę...
                  >
                  > Jeśli chcesz, to daj znać coś o sobie na privasmile
                  >


                  Nie nowa.
                  Trzymająca rękę na pulsie.
                  Rzekłabym więcej - orientująca się w tut.klimatach.
                  Dałam już znać o sobie gdzie trzeba,jak dobrze pójdzie to pogadamy w
                  przyjemniejszych warunkach.
                  Śpijcie dobrze M&M - sy.
                  • monopol Re: Astra :) 06.07.03, 23:42
                    astra18 napisała:

                    > Nie nowa.
                    > Trzymająca rękę na pulsie.
                    > Rzekłabym więcej - orientująca się w tut.klimatach.
                    > Dałam już znać o sobie gdzie trzeba,jak dobrze pójdzie to pogadamy w
                    > przyjemniejszych warunkach.
                    > Śpijcie dobrze M&M - sy.

                    OK - wszystko w swoim czasiesmile Hmmmm... Coś mi tam chodzi po głowie...
                    Miłych snówsmile
                • Gość: Krzys52 Hmm, Astra 18 z ubeckim stylem Bykka. Ciekawe IP: *.proxy.aol.com 07.07.03, 01:53
                  monopol napisał:

                  > Odbiegając od tematu ( parszywego zresztą ).
                  > Kim jesteś właściwie?
                  > Nowaś tu?
                  > Nie chyba...
                  >
                  ...
                  :::
                  Rzeczywiscie temat prawie tak parszywy jak twoja Maretinka. I ty przy niej.
      • Gość: Krzys52 Re: Wzywam do opamiętania!!!! IP: *.proxy.aol.com 07.07.03, 00:34
        Gość portalu: AdamM napisał(a):


        a) do oponentów K52: a jesli prawdą jest, co pisze? Oczywiscie to nie zaden
        wielki wyczyn siedzieć w kiciu. Ja bym powiedzial nawet, ze wstyd nawet troche,
        ze ktoś dal sie wsadzić smile, ale jednak czasy byly inne i w takim kontekście
        rzecz docenić trzeba. Czyli stanal po stronie wolności i zaplacil za to.
        Pomyslcie o swoich argumentach i opluwaniu K52 w sytuacji, gdy to, co napisal
        jednak prawda jest. To nie to samo, co Kraken, mowiacy otwarcie o korzysciach z
        zabicia (wiadomo kogo) oraz podniecajacy się fizycznym pacyfikowaniem opozycji
        z tzw. przytupem.
        .
        :::
        K.P.) Doceniam Twoja wypowiedz, zwlaszcza ze i Tobie oberwalo sie kilka
        razy smile) Rzecz w czym innym jednak gdy o a) chodzi.
        Mianowicie mowilem Ci juz, ze opinie gnojkow zwisaja mi kalafiorem. Wyjasnilem
        rowniez dlaczego. Po prostu taki Nuren czy Septyk gnojkami pozostana bez
        wzgledu na okolicznosci - czlowiek w miare porzadny nie ma watpliwosci ze ma do
        czynienia w nich ze sliskimi a szubrawcami i swiniami.
        Ponadto masz do czynienia z wojna totalna, tzn. taka w ktorej wszystko jest
        dozwolone. Ja takze gram ostro wiec nie mam pretensji o to co usiluja robic
        gnojki. Doskonale zdaje sobie przy tym sprawe, ze i druga strona ma
        uzasadnienie dla swej totalnej wojny - ja sam je dalem. Coz tu wiec dywagowac.
        Jest jeszcze jeden aspekt wszakze: kilku uczestnikow i uczestniczek ktorzy
        wciagani sa przez wymienionych (plus Pollak czy Wikul) w awantury, z ktorych
        wychodza z psychicznymi urazami. Mysle, ze to jest najbardziej
        nieodpowiedzialne.
        Podsumowujac, przekonany jestem ze gnojki nie sprawdza tego w IPN poniewaz
        gnojkom przyjemniej sie zyje w samozaklamaniu po uszy - to polska specyfika
        (pisalem o tym w "Zdzblo w cudzym oku, czyli krytyka selektywna). Tak po prostu
        bardziej lubi gnojek, a nie moglby zyc ze swiadomoscia, ze jednak... To,
        przypuszczam, musialoby byc straszne. Nadal sadzi tez, ze tu nabardziej o gre
        slow idzie.
        =====
        =====
        >
        b) do K52: weź pod uwagę, ze nienawiśc, ktora budzisz ma swoje źródło w
        opluwaniu prez ciebie wartości dla nas tu bardzo waznych. Nie jest dobrym
        draznić innych przez opluwanie tego, w co wierzą. Twoje zaangazowanie w sprawe
        graniczy z obsesją. Obsesją między innymi dlatego, ze napastujesz obecnie
        najmniej winnych - Kosciol katolicki, ktory jest najwiekszym organizatorem
        dzialan charytatywnych w Polsce, ostoja moralności w kraju, ktory nie ma
        jeszcze dośc sily, aby tworzyć alternatywne struktury odniesienia dla dobra i
        zla. Moze nawet nigdy nie bedzie to mozliwe. Atakujesz najbardziej wrazliwe
        obszary ludzkiego zycia duchowego - te, ktore towarzysza nam odkąd jesteśmy i
        dokąd bedziemy. Te, ktore będa z nami, gdy bedziemy się z tym światem zegnac.
        > Zlą drogą idziesz, gdyż jej konsekwencją jest ranienie innych.
        >
        > A.
        ..
        :::
        K.P.)Jeszcze raz doceniam Twoja dobra wole i gest, niemniej, Adamie, czego
        oczekiwalbys ode mnie(?) Sprawy nie tylko poszly za daleko - by cokolwiek
        odkrecic i zmienic na lepsze. Nie odejde z F., nie zrezygnuje z tego co robie a
        wiec spodziewac sie moge atakow. I podobnych szopek.
        Ponadto skoro przez przeszlo siedem lat nie zrezygnowalem, w sytuacji okresami
        kompletnego braku reakcji na klerykalizacje, to dlaczego mialbym poddac swe
        idealy dzis - kiedy wyraznie rosnie liczba ludzi, ktorzy otrzasneli sie z
        koscielnego omamienia. To widac na wszystkich forach - widac to w prasie (nie
        tylko w pismach antyklerykalnych). Przeciez nie proponujesz mi bym zrezygnowal
        w polowie drogi. Ja nie robie takich wysiadek.
        Podsumowujac, wszystko zostanie po staremu bo takie zgnilki jak wyzej
        wymienieni nie zrezygnuja z wiszenia mi u nogawki a ja bede pral ich po lbach.
        Siedem lat temu, i pozniej, co rok, usilowalem debilom wytlomaczyc,
        iz "skonczylo sie babci...", ze tradycyjne formy nacisku, szykanowania i
        udupiania nie dzialaja w dobie internetu. Przekonanie, ze jest inaczej
        pozostalo tak samo swiete teraz jak przed siedmiu laty. A ziarno owocuje juz smile)
        Na temat waszych swietosci itp. wypowiadalem sie juz wielokrotnie w kontekscie
        zwiazku panstwa z religia, ograniczaniem praw jednostki, finansowaniem religii
        przez podatnika, wszechobecna korupcja - ze wymienie najwazniejsze cechy
        aktualnego panstwa krypto-wyznaniowego. A tak dlugo jak ono istnieje bede na
        wasze wartosci plul ile sliny w gebie (przykro mi ze urazam uczucia wielu
        porzadnych ludzi ale najwyrazniej nie sa oni tacy porzadni, skoro pozwalaja na
        istnienie wyzej wymienionych wynaturzen).
        Nic wiec nie ulegnie zmianie bo ja bede robil swoje a gnojki swoje, przy czym
        epizod z mojego zyciorysu nie ma tu zadnego znaczenia dla mnie (nie probowalem
        nigdy podpierac sie mym zyciorysem), ale rozumiem ze moze byc obiektem uciechy
        dla wymienionych (chocby) szuj.
        .
        Z powazaniem
        K.P.
        • Gość: banana i cały pogrzeb na nic... IP: *.chello.pl 07.07.03, 01:03
          A Danka nie po to tak tragicznie rozstawała sie z zyciem (forumowym), żebyś ty
          spił śmietanke i został gwiadą wieczoru. Wszystkie wątki o tobie. A co ona?
          Czuję, że zaras tu wróci i skopie jedna dupę.
        • sceptyk Mysle, ze jednak raczej wariat. Z Kretyna jest./nt 07.07.03, 01:18
          • Gość: Krzys52 Nie Mysl. Tobie zaszkodzi, Kretynie IP: *.proxy.aol.com 07.07.03, 01:50
            n/t
          • Gość: Krzys52 Ale na pracownika Lubianki nadawal by sie. Brawo IP: *.proxy.aol.com 07.07.03, 01:56
            n/t
    • Gość: Kir Zapamiętajcie tę lekcję bo warto:( IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 02:43
      Wszyscy którzy wierzycie słowom i temu,że człowiek zna granice których
      przekroczyć mu nie wolno ze względu na deklarowane zasady i wartości patrzcie
      i pamiętajcie albo przynajmniej zastanówcie się chwileczkę.Krzysiek został
      stworzony takim jakim jest przez nietolerancję do głoszonych przez siebie
      poglądów dot.KK.Na wulgaryzmy odpowiadał wulgaryzmami aż z pewnymi osobami
      tylko w ten sposób potrafił rozmawiać.Ja z Nim rozmawiam normalnie pomimo
      tego,że nie zawsze się z Nim zgadzałem.Rozumiem spór w wątku ale to jest
      normalna łajdacka nagonka.
      Ja to określam sprawiedliwością ludową bo tak ją sobie wyobrażam.Bez zasad,bez
      norm bez poszanowania godności człowieka.Zwykły odwet,zemsta,niskie pobudki
      działania tutaj kamuflowane (tak jak zawsze zresztą) wartościami wyższymi:
      zniszczeniem wroga KK,wiary.Tylko czy w ten sposób postępuje katolik?!

      Cholera- dawniej to była ideologia,naród i diabli wiedzą co jeszcze w
      zależności od systemu i państwa.
      Ludzie byli dumni z siebie bo zniszczyli wroga,każdy pretekst był dobry,ważne
      aby w niego uwierzono.Różni też byli wrogowie.Dzisiaj ci co niby ich potępiają
      robią to samo tylko pod innym płaszczykiem.
      Ale przecież tak zachowują się w pracy albo w walce o władzę by pozbyć się
      rywala.
      Krzyśku nazywasz to kołtunerią,ja patrzę na to w kontekście państwa prawa a
      treści wątków są dla mnie wyobrażeniem piszących jak to państwo prawa ma
      wyglądać.Właśnie tak jak na Twoim nieszczęsnym przykładzie.To jeden z wielu na
      tym Forum przedstawiający wyobrażenie tej sprawiedliwości. Nie zwalniam Cię
      całkowicie od winy,ale jest ona niczym w porównaniu z winą tych,którzy tę
      nagonkę urządzili.Możesz się na mnie obrazić czy mieć żal do mnie ale ja się
      już nie zmienię.

      Rozumiem,że tylko żebrak pokazuje rany i na tym forum takich żebraków
      prawdziwych i fałszywych multum.Poznaję to z treści postów,teraz już mniej
      czytam ale kiedyś czytałem.Chcę Ci tylko powiedzieć,że dla mnie nie ma
      znaczenia niczyja przeszłość lecz liczy się jego postępowanie.
      Znam ludzi,którzy potrafili się podnieść i wrócić do normalnego życia silniejsi
      i zdeterminowani tym aby w tym życiu coś osiągnąć.
      Skasowanie ich,zetykityzowanie to wepchnięcie na drogę którą iść nie
      zamierzali.Tylko że kołtuneria tego nie potrafi zrozumieć i chce ich nawracać
      kiedy im trzeba podać pomocną dłoń,bo oni już wiedzą co zrobili źle i sami chcą
      poprawy.Potrzebują jednak pomocy a nie pouczeń.
      Miałem napisać inny post ale to nie teraz.Trzymaj się.
      Pozdrawiam Ciebie i Danutkę oraz wszystkich którzy w tym wątku zachowali się
      jak godni ludzie.
      Chyba dość długo nie otworzę tego portalu.
      Kir
      • Gość: Krzys52 Re: Zapamiętajcie tę lekcję bo warto:( IP: *.proxy.aol.com 07.07.03, 05:06
        Wielkie Dzieki, Kir
        za dobre slowo, za caly ten tekst. Przyznam ze bardzo mile mnie zaskoczyles. A
        ja - uwiklany w moc spraw roznych - zapomnialem o Tobie, ostatnio. Choc
        chwilami wspominalem Ciebie i zastanawialem sie czy... wszystko u Ciebie w
        porzadku. Ciesze sie wiec ze jestes.
        .
        Zgadza sie, to jest nagonka tyle, ze jak widzisz usilowalem podsuwac im pod
        twarze zwierciadla. Nie zwrocili uwagi. Moze z Twoja pomoca... ale tez watpie.
        Mieli nadzieje na wepchniecie mnie w wyjasniania, prostowania, odkrecania
        czegos - mieli nadzieje na niezly ubaw. Jak myslisz - dalem im satysfakcje smile)
        .
        Czy jestem takim jakim mnie uczynili? W pewnym sensie i wylacznie dla nich. A
        jest ich sporo tutaj, niestety. Z drugiej strony ja takze mam w tym swoja
        dzialke przyjemnosci - tak tak, przyjemnosci - gdy patrze jak ta powierzchownie
        zaszczepiona moralnosc odlazi liszajami z tych "poboznych" ludzi. Bo czy w
        jakiejkolwiek innej sytuacji zdolni byliby uwierzyc, komukolwiek, ze sa wlasnie
        tacy? Stres pomaga w pracy tworczej czasem - a takowa niewatpliwie jest
        myslenie. Moment refleksji chocby.
        Tylko wtedy mozesz cokolwiek zmienic gdy zaczniesz stracac z 'prawdy' poklady
        zaschlego lajna. Bo im wmowiono biedakom ze sa bardzo sliczni, przy czym gdyby
        chodzilo o forumowa czesc Narodu Polskiego - nie zawracalbym sobie glowy.
        Problem jest tam, w realu. I krzyczy on rozpaczliwie z naglowkow gazet - w
        formie symptomow tego co nazwalem skurwiona moralnoscia. Czy zapoznales sie
        moze z postem pt. "Zdzblo w czyims oku, czyli krytyka selektywna"? Polecam gdyz
        nie bede musial teraz mowic zbyt wiele.
        .
        Coz moge dodac... Otoz wspanialy jestes Kir. I moze masz racje nie zagladajac
        tutaj. Ten watek rozkrecony zostal jakby przypadkowo. Nie obnosze sie po forach
        ze swa przeszloscia. Nie potzrebuje podpierac sie nia. Gdybym mial takie
        skrzywienie to odcinalbym kupony w Polsce.
        Odgrzebana zostala stara dyskusja o stanie wojennym. To tam wyjawilem nieco
        informacji o sobie. Dla mnie widzisz sa to stare dzieje i moja wiedza, to co
        wlasnymi oczami widzialem, moze sie komus przydac. Przekonany jestem ze,
        zarowno w grudniu 2001 jak i teraz, byli tu ludzie ktorzy wyciagneli jakies
        korzysci z tego. To dla nich pisalem wtedy i dla nich wlaczylem sie teraz.
        Reszta nie jest istotna. To wszystko co pisze tutaj, Kir, pisze dla tych
        pierwszych. Gdybym mial pisywac dla tych drugich wolalbym rozbic kompa. Strata
        czasu i zdrowia, Kir. Zreszta mowilem i Tobie kiedys, ze ja nie mam zamiaru
        przekonywac kogokolwiek tutaj w pewnych tematach. Ja podsuwam argumenty - tym
        pierwszym. Pisze dla rozumnych ludzi - nie dla indoktrynowanych glow.
        .
        Moze i masz racje z tym podawaniem reki, ale doswiadczenie podpowiada mi, ze
        moglbym sie wtedy spodziewac spluniecia na wyciagnieta dlon. Ponadto sama reka
        niczego nie zmieni. Musialbym zmienic poglady badz wycofac sie, a ja tego nie
        uczynie. No i jak wyobrazalbys sobie te ewentualna pomoc - silne
        wlektrowstrzasy, w celu rozbicia skrystalizowanych juz struktur noetyczych w
        mozgach moich adwersarzy(?) A inaczej nie da rady. Wylacznie mocne pranie mozgu
        moze wchodzic w rachube.
        Smutne to ale takie wlasnie sa realia Polaka-katolika.
        .
        Podsumowujac, wszystko po staremu, bo widzisz Stary Druhu, ja mam konskie
        zdrowie i mnie nie zniechecaja tego typu nagonki. Wrecz przeciwnie. Wtedy
        trabka grac zaczyna smile) Taka natura. Ponadto - w odroznieniu od mych
        przesladowcow nie musze obawiac sie o zezwierzecenie - mam niezle ulozone
        zycie i mocny kregoslup. Nie grozi mi upadek. Ten zlodziejski kosciolek w
        Polsce tez potrafi mobilizowac. Wprawdzie nadal malo jest glosno krytykujacych
        obecny stan rzeczy niemniej przybywa ich w zauwazalny sposob. To F. to mocno
        wykoslawione krzywe lustro. Na necie przedstawicielstwo ciemnogrodu nie jest
        proporcjonalne do tej grupy w spoleczenstwie. Tam jest znacznie wiecej takich
        co widza "kto tu kradnie". Tu, natomiast najbardziej odwazni trzymaja z wladza.
        Koscielna.
        .
        Poslusznie melduje ze bede sie trzymal surprised)
        .
        Serdecznosci
        Krzysztof

        • kolargol Krzysio52 milosnik zomowca krakena 07.07.03, 05:12
          A jak sie ma ten twoj krysztalowy charakter i twoja misja
          ratowania Polski do popierania Krakena ktory przyznal sie
          ze byl w ZOMO i bil ludzi z opozycji ?
          • kolargol Re: Krzysio52 milosnik zomowca krakena 07.07.03, 05:13
            Re: Napad? na reportera-jakiego REPORTERA???
            Autor: Gość: Kraken IP: *.ipt.aol.com
            Data: 31-05-2003 18:03 + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytując


            --------------------------------------------------------------------------
            ------
            OD KIEDY BYLE PAPARAZZI JEST "REPORTEREM"???Przeciez to
            zwylka HIENA!!!A
            tak na
            marginesie-do wiadomosci tow, sekretarza-w SLAWNYM I WIELCE
            POZYTECZNYM "ZOMO"-
            dosluzylem sie stopnia porucznika i ze wzgledu na
            sprawnosc rozprawiania
            sie
            z "elementami" i szumowinami z "solidarnosci"(ocrenionymi
            nalezycie
            przez "aparat") dowodzilem 2 plutonami!!!!ECHHHHH TO BYLY
            CZASY!!!Kiedy
            to
            robilo sie "szpalerek"-mertowe specpaly ,tarcze
            sczepione,przylbice
            opuszczone
            i spiew:
            "Noc ciemna i glucha,
            I zimny wicher dmie
            A jednostka ZOMO
            Do boju az sie rwie-
            I wiwat,niech zyje,
            Radiowoz,pala,gaz,
            Dzis dzielnym milicjantom
            Na akcje nadszedl CZAS!!!"

            TO SE JESZCZE WRATI!!!!Tylko NAROD musi nieco wiecej
            "dostac w dupe" tej
            WOLNOSCI

      • gini Re:Lekcja dla Kira 07.07.03, 07:44
        Gość portalu: Kir napisał(a):

        > Wszyscy którzy wierzycie słowom i temu,że człowiek zna granice których
        > przekroczyć mu nie wolno ze względu na deklarowane zasady i wartości patrzcie
        > i pamiętajcie albo przynajmniej zastanówcie się chwileczkę.Krzysiek został
        > stworzony takim jakim jest przez nietolerancję do głoszonych przez siebie
        > poglądów dot.KK.

        Nie chodzi o poglady, jest tu wielu ateistow miedzy innymi i ja, chodzi o
        forme , o obrazanie symbolil i ludzi.
        To co on glosi to nie poglady, on sieje nienawisc do wszystkiego co katolickie,
        a na dodatek do wszystkiego co polskie, a to jest zabronione wrecz w
        regulaminie.

        .
        Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
        treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej,
        etnicznej, czy też propagujących przemoc.

        Wyznanie panie Kir to nie tylko judaizm, bo na takie sianie nienawisci pan sie
        czesto oburza, ale w stosunku do katolikow to juz co innego-pisze pan
        o "pogladach i o nietolerancji" ,




        Na wulgaryzmy odpowiadał wulgaryzmami aż z pewnymi osobami
        > tylko w ten sposób potrafił rozmawiać.


        Pewne osoby to cale prawie forum?



        Ja z Nim rozmawiam normalnie pomimo
        > tego,że nie zawsze się z Nim zgadzałem.Rozumiem spór w wątku ale to jest
        > normalna łajdacka nagonka.
        >
        Jak to rozumie pan , a za chwile pisze pan cos o nagonce?




        Ja to określam sprawiedliwością ludową bo tak ją sobie wyobrażam.Bez zasad,bez
        > norm bez poszanowania godności człowieka.

        A jakie zasady prezentuje tu K52?Jak wyglada poszanowanie godnosci czlowieka w
        jego wykonaniu?
        "wont smierducho, kurwo itd...?I tak prawie z kazdym kto sie w tym watku
        wypowiada.
        20, 30 watkow tylko z obelgami pod adresem innych- to sie panu podoba?




        Zwykły odwet,zemsta,niskie pobudki
        > działania tutaj kamuflowane (tak jak zawsze zresztą) wartościami wyższymi:
        > zniszczeniem wroga KK,wiary.

        Taki wrog jak K52 to zaden wrog, chodzi o forme obelzywa forme , o opluwanie
        symboli i wiekszosci uczestnikow tego forum, ktorzy czesto maja bardzo rozne
        poglady prosze pana.



        Tylko czy w ten sposób postępuje katolik?!
        >
        Czy normy zachowan na forum obowiazuja tylko katolikow?Czy uwaza pan, ze
        katolicy maja obowiazkowo nadstawiac drugi policzek, i cierpiec w milczeniu, bo
        k52 niekatolik sprawdza ich wytrzymalosc?

        > Cholera- dawniej to była ideologia,naród i diabli wiedzą co jeszcze w
        > zależności od systemu i państwa.
        > Ludzie byli dumni z siebie bo zniszczyli wroga,każdy pretekst był dobry,ważne
        > aby w niego uwierzono.Różni też byli wrogowie.Dzisiaj ci co niby ich
        potępiają
        > robią to samo tylko pod innym płaszczykiem.
        > Ale przecież tak zachowują się w pracy albo w walce o władzę by pozbyć się
        > rywala.
        >

        A jakim rywalem i dla kogo jest tu panski przyjaciel?


        Krzyśku nazywasz to kołtunerią,ja patrzę na to w kontekście państwa prawa a
        > treści wątków są dla mnie wyobrażeniem piszących jak to państwo prawa ma
        > wyglądać.Właśnie tak jak na Twoim nieszczęsnym przykładzie.To jeden z wielu
        na
        > tym Forum przedstawiający wyobrażenie tej sprawiedliwości.

        A sprawiedliwie to jest wg pana jak?K52 moze sobie wylewac tony pomyj a reszta
        ma siedziec cicho?

        Nie zwalniam Cię
        > całkowicie od winy,ale jest ona niczym w porównaniu z winą tych,którzy tę
        > nagonkę urządzili.

        A jaka to nagonka?Krzysio ponad dwa lata pracowal na to by zrazic do siebie jak
        najwieksza ulosc osb, to w koncu przynosi efekty.On pisze b.wulgarnie o wielu
        osobach, dlaczego one nie maja raz napisac co mysla o nim,?




        Możesz się na mnie obrazić czy mieć żal do mnie ale ja się
        > już nie zmienię.
        >
        > Rozumiem,że tylko żebrak pokazuje rany i na tym forum takich żebraków
        > prawdziwych i fałszywych multum.Poznaję to z treści postów,teraz już mniej
        > czytam ale kiedyś czytałem.Chcę Ci tylko powiedzieć,że dla mnie nie ma
        > znaczenia niczyja przeszłość lecz liczy się jego postępowanie.
        >
        No i tu sie zgadzamy panie Kir, mnie przeszlosc k52 nie interesuje, interesuje
        mnie tresc jego watkow, nienawistnych i obrazliwych dla wielu.




        Znam ludzi,którzy potrafili się podnieść i wrócić do normalnego życia silniejsi
        >
        > i zdeterminowani tym aby w tym życiu coś osiągnąć.
        > Skasowanie ich,zetykityzowanie to wepchnięcie na drogę którą iść nie
        > zamierzali.Tylko że kołtuneria tego nie potrafi zrozumieć i chce ich nawracać
        > kiedy im trzeba podać pomocną dłoń,bo oni już wiedzą co zrobili źle i sami
        chcą
        >
        > poprawy.Potrzebują jednak pomocy a nie pouczeń.
        >

        Jakies propozycje?



        Miałem napisać inny post ale to nie teraz.Trzymaj się.
        > Pozdrawiam Ciebie i Danutkę oraz wszystkich którzy w tym wątku zachowali się
        > jak godni ludzie.
        > Chyba dość długo nie otworzę tego portalu.
        > Kir


        Moze jednak pan zerknie, czekam na propozycje jak pomoc k52
      • Gość: wikul Do Kira IP: *.acn.waw.pl 08.07.03, 18:58
        Podjęłeś sie obrony "kombatanta" K52 , wypadałoby więc wcześniej zapoznać się
        z jego tfffurczością .
        Inni zrobiliby to przed zaangażowaniem się w to wątpliwe przedsiewzięcie , ale
        to twój wybór . A więc ad rem :

        (1) Pochwała PRL-u

        Re: sens forum
        Autor: Gość: Krzys52 IP: *.proxy.aol.com
        Data: 10-03-2001, 20:53:31 zarchiwizowany

        -------------------------------------------------------------------------------
        Gość portalu: hansen99 napisał(a):

        > Wpadlem tu przypadkowo i po przeczytaniu kilku postow po prostu klawiatura
        mi
        > wypadla z wrazenia. Czy naprawde tak powazna fazeta musi otwierac Hyde Park,
        w
        > ktorym kultura jest pod zdechlym Azorkiem, a tzw. kreatywnosci zero?
        Wydawalo
        > mi sie, ze mam mocne nerwy, ale tym razem nie zdzierzylem
        >
        >
        >
        .......
        No i bardzo dobrze, ze nie zdziezyles. Tu rzeczywiscie spotkac mozna tresci
        nieodpowiedzialne i jakies takie malo godne. A na tak powaznym Forum, przy
        gazecie o tej reputacji, nie powinny byc upubliczniane opinie
        nieodpowiedzialne,
        bo i...komu to sluzy(!?)
        Forum dyskusyjne winno odgrywac sluzebna role w na polu intelektualnego
        ubogacania sie jego uczestnikow. A takowe moze miec miejsce tylko wtedy gdy
        dyskusja prowadzona jest przez osoby odpowiedzialne i wiarygodne. Nie
        zaszkodzi
        gdy sa jeszcze (zasluzenie!) utytulowane. Najlepiej gdy dyskusja odbywa sie z
        udzialem moderatora. Osobiscie nie mialbym nic przeciwko temu by dyskusja
        toczyla sie na zasadzie prezentacji (wybranych, gdyz zaslugujacych na takie
        wyroznienie) listow do redakcji. Tak jak to bylo za PRLU. A tak na marginesie,
        to
        okazuje sie, ze komuna czasem jednak wiedziala co robi. A dobry wzorzec wart
        jest
        godnego nasladowania.
        ....Pozluchaj mojej dobrej rady...jesli moge Tobie cos radzic. Nie zagladaj tu
        nigdy! wiecej. Nastepnym razem nie tylko klawiatura moze Tobie opasc. Opadna i
        Twoje majtki.
        ....Zatroskany
        ......K.P.
        • Gość: wikul Re: Do Kira IP: *.acn.waw.pl 08.07.03, 20:30
          (2)
          Zdjac to Gowno ze Sciany!
          Autor: Gość: Krzys52 IP: *.proxy.aol.com
          Data: 29-10-2001 04:16 zarchiwizowany
          ------------------------------------------------------------------------------
          ....a zdania swego nie zmienie, tak dlugo, jak dlugo to gowno na scianie wisi.
          I nie idzie tu tylko o sciane sejmowa lecz o wszystkie budynki publiczne.
          ....Twierdzac powyzsze przekonany jestem, iz niczyich tzw. “uczuc religijnych”
          nie obrazam tym samym i obrazac nie mam zamiaru. Po prostu nie jestem w stanie
          tego dokonac. Uczucia religijne chrzescijan zostaly bowiem juz dotkniete przez
          te opcje polityczne ktore nadaly symbolowi religijnemu znaczenie polityczne, i
          jako wlasny symbol polityczny pozawieszaly na scianach budynkow publicznych.
          To
          co wisi na sejmowej scianie jest symbolem politycznym Niesiolowskiego z
          Lopuszanskim, Zawisza, Pilka, Sliwinskim, Rydzykiem, Jurkiem.... . NIE moim.
          Tak jak nie moimi byly wczesniej tam wiszace sierpy i mloty czy profil Lenina.
          Na tamte grupowe symbole polityczne takze plulem. Bo to byly ICH symbole
          polityczne. NIE moje. Choc dla wielu z nich niewatpliwie byly symbolami
          religijnymi.
          ....Z symbolami pozawieszanymi w budynkach publicznych zwiazani sa ci od TKM –
          te wszystkie spryciulki, przekretasy, aferzysci i klamcy, ktorym wyborcy
          wymierzyli ostatnio solidnego kopniaka. Gowno w ksztalcie krzyza to symbol
          duchowienstwa spekulujacego na dobrach sprowadzanych z zagranicy z pominieciem
          oplat celnych, jako ze przeznaczonych ponoc na potrzeby kultu. To takze symbol
          falszujacych w drukarni warszawskiej kurii nalepki na podrobione kosmetyki; to
          symbol biskupa Sliwinskiego przepuszczajacego z moskiewskimi dziwkami wdowi
          czesto grosz. Symbol tych ktorym po 90 roku udalo sie zawlaszczenie Polski i
          narzucenie jej takiego systemu politycznego ktory z panstwa uczynil, de facto,
          wykonawcze ramie Kosciola katolickiego. To symbol tych wszystkich zlodziei
          ktorzy uzywaja to panstwo do okradania podatnika na cele koscielne.
          ....Krzyz w Sejmie jest wiec takze symbolem aktualnego systemu politycznego.
          Jak i tej republiki kolesiow, wszechobecnej a poteznej korupcji ktora stawia
          Polske na rowni z krajami Afryki Srodkowej, zlodziei, klamcow, moralnej
          zgnilizny... tego calego szamba. A coz innego na symbol szamba najlepiej
          zaslugiwac moze(?)
          ....Zdjac to gowno ze sciany.
          ..
          .....Krzysztof Patora
          • Gość: wikul Re: Do Kira IP: *.acn.waw.pl 08.07.03, 20:33
            (3)
            Kupa w Ksztalcie Matki Boskiej...
            Autor: Gość: Krzys52 IP: *.proxy.aol.com
            Data: 02-11-2001 18:33 zarchiwizowany
            -------------------------------------------------------------------------------
            ....objawilaby sie niewatpliwie jakiemus religijnemu czubkowi gdyby ogladana z
            gory kupa gruzu znajdowala sie w Warszawie – nie w Nowym Yorku. Z tej chocby
            prostej przyczyny, ze w odnosnej kupie gruzu trudno byloby doszukac sie
            wystarczajacej wielkosci kawalka szyby – popularnego w Polsce tworzywa ktory
            Postac upatrzyla sobie miejscem objawiania sie. Zatem w Polsce jedynie w
            caloksztalcie kupy gruzu dostrzeglaby Panienke osoba blogoslawiona - przez co
            widziec zdolna.
            ....W Nowym Yorku, miescie bez tradycji rozmazow szybnych, a ponadto czesciowo
            tylko katolickim, numer z Matka Boska przejsc nie mogl. Wiedzial o tym zapewne
            pewien franciszkanin, ktory w kupie zelaza i gruzu dopatrzyl sie w ubieglym
            miesiacu... Krzyza. Nasz ci byc musi ten braciszek. Oj nasz. Na szybach
            wychowany. Nie lada wprawy potrzeba bowiem by wsrod tysiecy krzyzujacych sie
            fragmentow konstrukcji, wsrod setek belek krzyzujacych sie na krzyz doszukac
            sie tego wlasnie ulomka. Takiego samego jak i dziesiatki innych ale tym samym
            jakze rozniacego sie od pozostalych - od momentu bezblednego zidentyfikowania
            go i wyroznienia, przez braciszka franciszkanina. Wtedy to bowiem z aktem
            Interwencji Wyzszej mielismy do czynienia. I to Ona sposrod setek innych
            krzyzy
            podsunela braciszkowi na ten wlasnie - wskazala Krzyz.
            ....
            K.P.
            ..
            PS....Swoja droga, ciekawi mnie bardzo co nasz franciszkanin znalazlby na
            scianie polskiego Sejmu, i w innych budynkach publicznych surprised)
          • Gość: wikul Re: Do Kira IP: *.acn.waw.pl 08.07.03, 20:52
            (4)
            seksualne preferencje tej Kozy Niebianskiej....
            Autor: krzys52@NOSPAM.gazeta.pl
            Data: 04-12-2001 01:11 zarchiwizowany
            -------------------------------------------------------------------------------
            ....jak i stan jej dziewictwa nie intresuja mnie ani odrobine. Moze ono sobie
            byc twarde, grube, i szorstkie niczym niewyprawiona skora z indianskiego
            mustanga. Nic mi do tego.
            ....Za knucia bez wiedzy panstwa i przeciw niemu, oraz pozniejsza zdrade
            stanu -
            powinna Suchocka zawisnac na (nomen omen) suchej galezi. I mam nadzieje, ze
            doczekam tego.
            ....Pozdrawiam
            K.P.
    • Gość: Krzys52 Do CS137-------- Wazne IP: *.proxy.aol.com 07.07.03, 07:52
      Panie CS137,
      wprawdzie na poczatku nie bylem zachwycony tym kretynskim watkiem, oraz kilkoma
      innymi na moj temat (rozrabianymi przez tych samych kretynow), niemniej teraz
      stwierdzic moge, ze wydatnie odprezyl mnie udzial w niniejszym. Po kilku
      postach odktrylem, ze przeciez dawno nie mialem okazji nakopania kretynom - do
      wiwatu, co sie zowie. Wprawdzie szkoda, ze to byl weekend i piszacy z miejsc
      pracy kretyni nie brali udzialu, ale przez skromnosc zadowole sie nakopaniem
      tym co powyzej.
      A musisz Pan wiedziec Panie Cees, ze , mozna powiedziec, nakopywalem im za
      dwoch - po przeczytaniu panskiego posta z informacja o wyciagnieciu panskich
      danych, na to pobozne F. Co bezsprzecznie pozwala na stwiedzenie, ze takze Pan
      masz w tym nakopywaniu swoj udzial. Good Job, Panie Cees smile)
      .
      Na odpowiedz nie licze oczywiscie - z przyczyn podanych wczesniej. Sadzilem ze
      sprawi Panu przyjemnosc informacja, o tym, ze jeszcze nie jest najgorzej ze
      sprawiedliwoscia, ktora dosiega...jednak.
      .
      K.P.
      • Gość: Krzys52 PS...Chyba pojde juz spac. uuaaaaaa :)) IP: *.proxy.aol.com 07.07.03, 07:54
        n/t
    • Gość: Jureek Re: Za co siedziałeś 2 lata w więzieniu Krzysiu52 IP: 212.185.202.* 07.07.03, 10:03
      Brawo forumowicze wink. Nie ma to jak "huzia na Józia", prawda?
      Jurek (zniesmaczony)

      • xiazeluka Re: Za co siedziałeś 2 lata w więzieniu Krzysiu52 07.07.03, 10:11
        Gość portalu: Jureek napisał(a):

        > Nie ma to jak "huzia na Józia", prawda?

        To nie Józio, to kretyn52.
      • nurni spokojnie zawodowcu 07.07.03, 13:18
        Gość portalu: Jureek napisał(a):

        > Brawo forumowicze wink. Nie ma to jak "huzia na Józia", prawda?
        > Jurek (zniesmaczony)

        zniesmaczenie jak zwykle selektywne

        chyba ze bladze......
        chyba ze Jureek nieraz protestowal przeciw kupom na forum

        bo jesli zniesmaczyl sie dopiero teraz
        to widac ten typ tak ma

        zawodowy hipokryta
      • Gość: Ania Re: Za co siedziałeś 2 lata w więzieniu Krzysiu52 IP: 213.46.162.* 07.07.03, 14:21
        Gość portalu: Jureek napisał(a):

        > Brawo forumowicze wink. Nie ma to jak "huzia na Józia", prawda?
        > Jurek (zniesmaczony)
        >


        Jurku!
        A dlaczego huzia na Jozia?Czy uwazasz, ze skoro Krzys wali w pojedynke to mu
        wolno?
        Czy dorosly czlowiek, ktory obraza wszystkich naokolo nie moze liczyc sie z tym
        samym?A, ze jest nas duzo?A bo tak duzo nas sobie zrazil naublizal itd...
        Po za tym jak widac nizej jest bardzo zadowolony bo nizej sie cieszy, ze mogl
        nawtykac.
        Tym nie jestes zniesmaczony?
        A tym na przyklad, ze w watku, w ktorym nikt sie do niego nie zwraca on
        zamieszcza iles tam postow obelzywych pod czyims adresem?
        • Gość: Jureek Re: Za co siedziałeś 2 lata w więzieniu Krzysiu52 IP: 212.185.202.* 07.07.03, 15:06
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Jurku!
          > A dlaczego huzia na Jozia?Czy uwazasz, ze skoro Krzys wali w pojedynke to mu
          > wolno?
          > Czy dorosly czlowiek, ktory obraza wszystkich naokolo nie moze liczyc sie z tym
          >
          > samym?A, ze jest nas duzo?A bo tak duzo nas sobie zrazil naublizal itd...
          > Po za tym jak widac nizej jest bardzo zadowolony bo nizej sie cieszy, ze mogl
          > nawtykac.
          > Tym nie jestes zniesmaczony?
          > A tym na przyklad, ze w watku, w ktorym nikt sie do niego nie zwraca on
          > zamieszcza iles tam postow obelzywych pod czyims adresem?

          Aniu,
          dawno, dawno temu, na początku forum (nazywało się to wtedy chyba jeszcze "wydarzenia dnia"?) byłem jednym z niewielu, którzy próbowali Krzysiowi52 odpowiedzieć merytorycznie. Tak sobie dyskutowaliśmy, aż kiedyś Krzysztof przyznał się wprost, że nie pisze on tutaj żeby dyskutować, tylko żeby nawracać tzn. że ma jakąś misję do spełnienia. Doszedłem do wniosku, że dyskusja z "misjonarzem" niewiele da. Od tego czasu nawet nie czytam tego, co pisze. Szkoda mi czasu, tym bardziej, że Krzysztof po prostu powtarza się. Tekst o zdejmowaniu znam z czasów, gdy jeszcze nie było w ogóle forum Gazety, bo Krzysztof tak samo regularnie jak tutaj zamieszczał go na forum na innym portalu. Skoro więc nie czytam postów Krzysztofa, to nie wymagaj ode mnie, żebym na nie reagował.
          Chciałbym tylko zauważyć, że naśmiewanie się z tego, że ktoś siedział za komuny nie jest zbyt eleganckim argumentem w dyskusji, a z merytoryczną reakcją na posty K52 nie ma nic wspólnego i to mnie zniesmaczyło.
          Pozdrawiam
          Jurek
          • Gość: Ania Re: Za co siedziałeś 2 lata w więzieniu Krzysiu52 IP: 213.46.162.* 07.07.03, 15:23
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > > Jurku!
            > > A dlaczego huzia na Jozia?Czy uwazasz, ze skoro Krzys wali w pojedynke to
            > mu
            > > wolno?
            > > Czy dorosly czlowiek, ktory obraza wszystkich naokolo nie moze liczyc sie
            > z tym
            > >
            > > samym?A, ze jest nas duzo?A bo tak duzo nas sobie zrazil naublizal itd...
            > > Po za tym jak widac nizej jest bardzo zadowolony bo nizej sie cieszy, ze m
            > ogl
            > > nawtykac.
            > > Tym nie jestes zniesmaczony?
            > > A tym na przyklad, ze w watku, w ktorym nikt sie do niego nie zwraca on
            > > zamieszcza iles tam postow obelzywych pod czyims adresem?
            >
            > Aniu,
            > dawno, dawno temu, na początku forum (nazywało się to wtedy chyba
            jeszcze "wyda
            > rzenia dnia"?) byłem jednym z niewielu, którzy próbowali Krzysiowi52
            odpowiedzi
            > eć merytorycznie. Tak sobie dyskutowaliśmy, aż kiedyś Krzysztof przyznał się
            wp
            > rost, że nie pisze on tutaj żeby dyskutować, tylko żeby nawracać tzn. że ma
            jak
            > ąś misję do spełnienia. Doszedłem do wniosku, że dyskusja z "misjonarzem"
            niewi
            > ele da. Od tego czasu nawet nie czytam tego, co pisze. Szkoda mi czasu, tym
            bar
            > dziej, że Krzysztof po prostu powtarza się. Tekst o zdejmowaniu znam z
            czasów,
            > gdy jeszcze nie było w ogóle forum Gazety, bo Krzysztof tak samo regularnie
            jak
            > tutaj zamieszczał go na forum na innym portalu. Skoro więc nie czytam postów
            K
            > rzysztofa, to nie wymagaj ode mnie, żebym na nie reagował.
            > Chciałbym tylko zauważyć, że naśmiewanie się z tego, że ktoś siedział za
            komuny
            > nie jest zbyt eleganckim argumentem w dyskusji, a z merytoryczną reakcją na
            po
            > sty K52 nie ma nic wspólnego i to mnie zniesmaczyło.
            > Pozdrawiam
            > Jurek


            Jurku!
            Nikt sie z tego nie nasmiewa.Ja podejrzewam, ze K po prostu wykorzystal
            informacje, ze Cees dzialal cos tam w solidarnosci, i podrzucil link by zyskac
            sojusznika, a wiec sam chcial sprowokowac dyskusje na ten temat.
            Nie bardzo sobie wyobrazam, by Cees sam z wlasnej woli siedzial w archiwum i
            czytal watki Krzysia az do grudnia 2001 roku.
            Ja to ostatnio zrobilam by znalezc jeden watektyle, ze z tego roku i wiedzialam
            gdzie mniej wiecej szukac.To co otwieralam, to byla jedna i ta sama piosenka,
            podbitka dla koltunow, podbitka dla smierduchy, albo jakis tasiemiec,
            belkotliwy, w ktorym trudno bylo zrozumiec o co chodzi.
            Trzeba by miec anielska cierpliwosc by grzebac w tym az do 2001 roku.
            Druga sprawa, to czy ktos kto podobno ma jakas misje i chce osiagnac jakis cel,
            stosuje ciagle od lat te sama taktyke, ktora przynosi wrecz odwrotne efekty do
            zamierzonych?
            Czy nie jest to jakies celowe dzialanie prowokacyjne by obrazic jak najwiecej
            osob , a pozniej gdy ktos ostro wreszcie odpowie robic z siebie ofiare?
            Ofiare nomen omen nietolerancji !!!
            I jeszcze jedno czy ktos kto siedzial pol roku za komuny moze byc teraz
            bezkarny?Czy mozna mu pozwoic na wszystko?
            Ja napisalam wyraznie, nie wnikam w to czy siedzial czy nie , oceniam go za to
            co pisze tu i teraz.
            Piszesz, ze nie czytasz postow Krzysztofa, ja tez staram sie nie czytac, ale
            gdy otwieram watek , w ktorym pisze, i czytam, pod kazdym swoim postem wulgarny
            dopisek to nie dziw sie, ze nie unosze sie nad jego kombatancka przeszloscia.
            To co on robi jest duzo bardziej niesmaczne-niestety , szkoda tylko , ze nie
            zdaje sobie z tego sprawy.Szkoda tylko, ze wykorzystuje innych by za niego
            nadstawiali glowy-mysle tu o Ceesie, ktory jest nowy na forum i nie bardzo byc
            moze zorientowany.
            Pozdrowka
            • Gość: Jureek Re: Za co siedziałeś 2 lata w więzieniu Krzysiu52 IP: 212.185.202.* 07.07.03, 15:47
              Aniu, króciutko, bo niestety obowiązki wzywają.

              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Jurku!
              > Nikt sie z tego nie nasmiewa.Ja podejrzewam, ze K po prostu wykorzystal
              > informacje, ze Cees dzialal cos tam w solidarnosci, i podrzucil link by zyskac
              > sojusznika, a wiec sam chcial sprowokowac dyskusje na ten temat.
              > Nie bardzo sobie wyobrazam, by Cees sam z wlasnej woli siedzial w archiwum i
              > czytal watki Krzysia az do grudnia 2001 roku.
              > Ja to ostatnio zrobilam by znalezc jeden watektyle, ze z tego roku i wiedzialam
              >
              > gdzie mniej wiecej szukac.To co otwieralam, to byla jedna i ta sama piosenka,
              > podbitka dla koltunow, podbitka dla smierduchy, albo jakis tasiemiec,
              > belkotliwy, w ktorym trudno bylo zrozumiec o co chodzi.
              > Trzeba by miec anielska cierpliwosc by grzebac w tym az do 2001 roku.
              > Druga sprawa, to czy ktos kto podobno ma jakas misje i chce osiagnac jakis cel,
              >
              > stosuje ciagle od lat te sama taktyke, ktora przynosi wrecz odwrotne efekty do
              > zamierzonych?

              Misjonarze rzadko działają racjonalnie. Fanatyczne przekonanie o słuszności misji sprawia, że nie przejmują się tym, jak ich misja jest odbierana przez innych.

              > Czy nie jest to jakies celowe dzialanie prowokacyjne by obrazic jak najwiecej
              > osob , a pozniej gdy ktos ostro wreszcie odpowie robic z siebie ofiare?
              > Ofiare nomen omen nietolerancji !!!

              No teraz zupełnie nie rozumiem. Domyślasz się, że ktoś Cię prowokuje i mimo to dajesz się sprowokować?

              > I jeszcze jedno czy ktos kto siedzial pol roku za komuny moze byc teraz
              > bezkarny?Czy mozna mu pozwoic na wszystko?

              Nie. Tylko zdaję sobie realnie sprawę z tego, że nie jestem adminem tego forum i niewiele mam do pozwalania i karania.

              > Ja napisalam wyraznie, nie wnikam w to czy siedzial czy nie , oceniam go za to
              > co pisze tu i teraz.
              > Piszesz, ze nie czytasz postow Krzysztofa, ja tez staram sie nie czytac, ale
              > gdy otwieram watek , w ktorym pisze, i czytam, pod kazdym swoim postem wulgarny
              >
              > dopisek to nie dziw sie, ze nie unosze sie nad jego kombatancka przeszloscia.

              Nie wymagam, żebyś się nad nią unosiła. Ale dlaczego zaprzeczasz jej a priori jeśli nie sprawdziłaś faktów?

              > To co on robi jest duzo bardziej niesmaczne-niestety , szkoda tylko , ze nie
              > zdaje sobie z tego sprawy.Szkoda tylko, ze wykorzystuje innych by za niego
              > nadstawiali glowy-mysle tu o Ceesie, ktory jest nowy na forum i nie bardzo byc
              > moze zorientowany.

              Pozdrawiam
              Jurek
              • Gość: Ania Re: Za co siedziałeś 2 lata w więzieniu Krzysiu52 IP: 213.46.162.* 07.07.03, 15:55
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > Aniu, króciutko, bo niestety obowiązki wzywają.
                >
                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                > > Jurku!
                > > Nikt sie z tego nie nasmiewa.Ja podejrzewam, ze K po prostu wykorzystal
                > > informacje, ze Cees dzialal cos tam w solidarnosci, i podrzucil link by zy
                > skac
                > > sojusznika, a wiec sam chcial sprowokowac dyskusje na ten temat.
                > > Nie bardzo sobie wyobrazam, by Cees sam z wlasnej woli siedzial w archiwum
                > i
                > > czytal watki Krzysia az do grudnia 2001 roku.
                > > Ja to ostatnio zrobilam by znalezc jeden watektyle, ze z tego roku i wiedz
                > ialam
                > >
                > > gdzie mniej wiecej szukac.To co otwieralam, to byla jedna i ta sama piosen
                > ka,
                > > podbitka dla koltunow, podbitka dla smierduchy, albo jakis tasiemiec,
                > > belkotliwy, w ktorym trudno bylo zrozumiec o co chodzi.
                > > Trzeba by miec anielska cierpliwosc by grzebac w tym az do 2001 roku.
                > > Druga sprawa, to czy ktos kto podobno ma jakas misje i chce osiagnac jakis
                > cel,
                > >
                > > stosuje ciagle od lat te sama taktyke, ktora przynosi wrecz odwrotne efekt
                > y do
                > > zamierzonych?
                >
                > Misjonarze rzadko działają racjonalnie. Fanatyczne przekonanie o słuszności
                mis
                > ji sprawia, że nie przejmują się tym, jak ich misja jest odbierana przez
                innych
                > .

                A to juz niech misjonarz ma pretensje do siebie, .>
                >

                > Czy nie jest to jakies celowe dzialanie prowokacyjne by obrazic jak najwie
                > cej
                > > osob , a pozniej gdy ktos ostro wreszcie odpowie robic z siebie ofiare?
                > > Ofiare nomen omen nietolerancji !!!
                >
                > No teraz zupełnie nie rozumiem. Domyślasz się, że ktoś Cię prowokuje i mimo
                to
                > dajesz się sprowokować?
                >
                > > I jeszcze jedno czy ktos kto siedzial pol roku za komuny moze byc teraz
                > > bezkarny?Czy mozna mu pozwoic na wszystko?
                >
                > Nie. Tylko zdaję sobie realnie sprawę z tego, że nie jestem adminem tego
                forum
                > i niewiele mam do pozwalania i karania.
                >
                Z tym, ze zabierasz glos, i jestes jakby strona w sporze, piszesz, zes
                zniesmaczony, nie wnikajac w przyczyny.


                > > Ja napisalam wyraznie, nie wnikam w to czy siedzial czy nie , oceniam go z
                > a to
                > > co pisze tu i teraz.
                > > Piszesz, ze nie czytasz postow Krzysztofa, ja tez staram sie nie czytac, a
                > le
                > > gdy otwieram watek , w ktorym pisze, i czytam, pod kazdym swoim postem wul
                > garny
                > >
                > > dopisek to nie dziw sie, ze nie unosze sie nad jego kombatancka przeszlosc
                > ia.
                >
                > Nie wymagam, żebyś się nad nią unosiła. Ale dlaczego zaprzeczasz jej a priori
                j
                > eśli nie sprawdziłaś faktów?
                >
                To Krzysio podal fakty, ja mam prawo watpic w ich prawdziwosc, bo nie podal nic
                konkretnego.
                A sprawdzac nie mam ani czasu ani checi.Jak ja podaje obojetnie jaka informacje
                na forum to staram sie podawac zrodlo, przypomnij sobie.Ja podalam informacje,
                to ja staralam sie szukac dowodow na prawdziwosc tej informacji nie wysylalam
                Cie do IPN bys sprawdzal.


                > > To co on robi jest duzo bardziej niesmaczne-niestety , szkoda tylko , ze n
                > ie
                > > zdaje sobie z tego sprawy.Szkoda tylko, ze wykorzystuje innych by za niego
                >
                > > nadstawiali glowy-mysle tu o Ceesie, ktory jest nowy na forum i nie bardzo
                > byc
                > > moze zorientowany.
                >
                > Pozdrawiam
                > Jurek
                Pozdrawiam rowniez
                • Gość: Jureek Re: Za co siedziałeś 2 lata w więzieniu Krzysiu52 IP: 212.185.202.* 07.07.03, 16:04
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > > Nie. Tylko zdaję sobie realnie sprawę z tego, że nie jestem adminem tego
                  > forum
                  > > i niewiele mam do pozwalania i karania.
                  > >
                  > Z tym, ze zabierasz glos, i jestes jakby strona w sporze, piszesz, zes
                  > zniesmaczony, nie wnikajac w przyczyny.

                  Zabieranie głosu, to nie to samo, co pozwalanie, czy karanie. Jeśli jestem zniesmaczony, to mogę dać temu wyraz i wcale nie staję się przez to stroną w sporze. Wcale też z tego nie wynika, że podzielam Krzysia poglądy. Pamiętasz, gdy na forum Kraj wystąpiłem przeciw nagonce na Twoją osobę? Przecież to wcale nie oznacza, że podzielam Twoje poglądy.

                  > To Krzysio podal fakty, ja mam prawo watpic w ich prawdziwosc, bo nie podal nic
                  >
                  > konkretnego.

                  Oczywiście, że masz prawo wątpić. Co innego jednak wątpić, a co innego zakładać z góry, że to nieprawda i naśmiewać się z "naiwnych", którzy w to wierzą. Takie wrażenie odniosłem bowiem z lektury postów (chyba nie Twoich) w tym wątku.
                  Pozdrawiam księżną smile
                  jura
                  • Gość: Ania Re: Za co siedziałeś 2 lata w więzieniu Krzysiu52 IP: 213.46.162.* 07.07.03, 16:26
                    Gość portalu: Jureek napisał(a):

                    > Gość portalu: Ania napisał(a):
                    >
                    > > > Nie. Tylko zdaję sobie realnie sprawę z tego, że nie jestem adminem t
                    > ego
                    > > forum
                    > > > i niewiele mam do pozwalania i karania.
                    > > >
                    > > Z tym, ze zabierasz glos, i jestes jakby strona w sporze, piszesz, zes
                    > > zniesmaczony, nie wnikajac w przyczyny.
                    >
                    > Zabieranie głosu, to nie to samo, co pozwalanie, czy karanie. Jeśli jestem
                    znie
                    > smaczony, to mogę dać temu wyraz i wcale nie staję się przez to stroną w
                    sporze
                    > . Wcale też z tego nie wynika, że podzielam Krzysia poglądy. Pamiętasz, gdy
                    na
                    > forum Kraj wystąpiłem przeciw nagonce na Twoją osobę? Przecież to wcale nie
                    ozn
                    > acza, że podzielam Twoje poglądy.
                    >

                    Jurku, ja Ci nie zarzucalam , ze popierasz poglady Krzysia tylko to, ze nie
                    starales sie zrozumiec przyczyn takiego a nie innego stosunku wiekszosci
                    forumowiczow do K.
                    > > To Krzysio podal fakty, ja mam prawo watpic w ich prawdziwosc, bo nie poda
                    > l nic
                    > >
                    > > konkretnego.
                    >
                    > Oczywiście, że masz prawo wątpić. Co innego jednak wątpić, a co innego
                    zakładać
                    > z góry, że to nieprawda i naśmiewać się z "naiwnych", którzy w to wierzą.
                    Taki
                    > e wrażenie odniosłem bowiem z lektury postów (chyba nie Twoich) w tym wątku.
                    > Pozdrawiam księżną smile
                    > jura

                    Wiesz ja mam taki a nie inny styl pisania, fakt pozostaje faktem, ze K podajac
                    jakies tam strzepy informacji na temat swojej dzialalnosci i odsylajac ludzi,
                    do IPN -by to weryfikowali probuje usprawiedliwoc to co robi na forum.
                    Ja was moge obrazac a wy mnie nie bo ja bylem w solidarnosci i siedzialem.I
                    rzeczywiscie on obraza nagminnie, a gdy ktos mu odpowiada, to wtedy, odzywa sie
                    dobra dusza i pisze dajcie mu spokoj on przeciez siedzial.
                    Co do IPN- przypuscmy, ze ktos sie uda do IPN i co?
                    IPN ot tak sobie postronnej osobie udzieli informacji?
                    Przypuscmy nawet, ze jakis tam KP dzialal jak zweryfikujesz , ktory?Dadza Ci
                    adres?Nie obowiazuje juz w Polsce ochrona danych osobowych?
                    I jedno co juz pisalam, chocby nawet dzialal i siedzial nie daje mu to
                    pozwolenia na to co robi.Na obrazanie wszystkich bez wyjatku katolikow, i ich
                    symboli.
                    Jeszcze raz klania sie stara prawda, ze czlowiek, ktory domaga sie tolerancji
                    sam jest bardzo nietolerancyjny.
                    Skonczymy na tym?
                    PZDR
              • Gość: Krzys52 Re: Za co siedziałeś 2 lata w więzieniu Krzysiu52 IP: *.proxy.aol.com 07.07.03, 16:24
                Jurku,
                no i widzisz z jaka tepa osoba masz do czynienia w tej Smierduszce. Czdego taka
                kretynka oczekuje bym jej przedstawil jako dowod - przez internet w dodatku?!
                Odsylalem zainteresowanych do IPN gdyz jest to zrodlo (doprawdy nie rozumiem
                przy tym po co moglby ktos byc zainteresowny skoro byl to jedynie glos w
                owczesnaj dyskusji dot. stanu wojennego,; no chyba ze ktos ma zaciecie sledcze
                jak Hiacek). Czy mam tej kretynce oddac sie przez internet w charakterze
                tego "zrodla" oktore sie dobija. Mowisz cos o racjonalnych argumentach wiec
                masz przyklad smierduszki, przy czym wiekszosc z tej grupy to kapusciane glowy,
                nie oszukujmy sie.
                Chce kretynka wiedziec a nie chce do IPN. No to niech sie skontaktuje zjakims
                lodzkim osrodkiem historycznym, Niech spyta aktualnego prezydenta miasta
                Kropiwnickiego, na przyklad. Dla chcacego nie ma nic trudnego. Jesli naprawde
                chce...Tylko ona nie chce, inni tez nie chca - pisalem o ty powyzej. Bo tak
                naprawde niewiele ich to obchodzi (a niby dlaczego mialoby) i jedynie chcieli
                pouzywac sobie na mnie, co tez im nie wyszlo - jak to kretynom.
                Albo te roszczenia z Ceesem. W tym plebiscytowym watku wktorym takze byla
                obecna z tym pyskiem, znajduje sie post w ktorym dochodze do tego, ze Cees
                odgrzebal tamte dane w oparciu o link ktory zamiescilem w watku Monopola o
                Jaruzelskim. Ta kretynka natomiast - tu wlata tam wylata - doszukuje sie
                swiatowego spisku. Hmmm, jak ten Cees wpadl na pomysl by grzebac w archiwum, i
                ze tez mu sie chcialo szukac - drapie sie po rozczochranym lbie Smierducha.
                Otoz nie musial szukac prosze idiotki - mial link!! w watku Monopola o
                Jaruzelskim. Zamiescilem go tam jako glos w dyskusji, bo nie mialem czasu
                walkowac tego. Natomiast dla moich argumentow o samym stanie wojennym,
                Jaruzelskim, dla analiz i ocen, moj prywatny epizod nie ma najmniejszego
                znaczenia. Wyzej wymienione nie zyskuja na sile poprazez moje uwiezienie. I z
                tego powinien zdawac sobie sprawe przecietnie rozgarniety gamon.
                Gdy o te racjonalne argumenty idzie i o misje to podeprzyj moze Jurku swoje
                stwierdzenie jakims przykladem nieracjonalnosci argumentow, niezbornosci mysli,
                pomieszania z poplataniem, ktore sugerujesz. Bo co do misji to rzucilem ci
                wtedy pol zartem pol serio, ale Ty masz ciezki dowcip najwyrazniej. Mowilem
                przy tym o konkretnych tematach, na ktore, nawiasem mowiac, kretyni i tak nie
                chca rozmawiac albo jada na mnie z pyskiem. W tych tematach (aborcja, zwiazki
                panstwo kk, nikczemnosc kk) nie mam ochoty na dyskutowanie z kretynami bo to
                strata czasu (mowie o tym takze gdzies tu powyzej). Nie dla nich pisze to co
                pisze.
                .
                Tak czy owak dziekuje Ci za postawe. Nie musiales przeciez(?)
                .
                K.P.


                • Gość: Krzys52 PS...Post na ktory Smierducha oslepla i ogluchla IP: *.proxy.aol.com 07.07.03, 16:42
                  .


                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6821320&a=6833799
                  • Gość: Ania Re: kretynie odpowiedz na twoj post IP: 213.46.162.* 07.07.03, 16:46
                    Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                    > .
                    >
                    >
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6821320&a=6833799


                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6832925&a=6840283
                  • nurni niespodziewana pomoc 07.07.03, 16:56
                    kretynie

                    spiesze ci z pomoca
                    twoje nazwisko figurowalo na liscie internowanych czy tez aresztowanych

                    istniala taka strona w necie strona chyba lodzkiej solidarnosci

                    przysiegam! smile

                    juz uspokojony?

                    teraz ty mi pomoz

                    poszukuje daremnie innej strony w necie

                    strony dokumentujacej nazwiska ofiar radzieckich zsylek i represji
                    szukam tam nazwiska jednego z najwiekszych polskich patriotow
                    ktory caly swym pozniejszym /bo przetrwal/ zyciem
                    dal swiadectwo obrony polskich interesow

                    nazywal sie wojciech jaruzelski
                    • Gość: wikul Re: niespodziewana pomoc IP: *.acn.waw.pl 08.07.03, 01:57
                      nurni napisał:

                      > poszukuje daremnie innej strony w necie
                      > strony dokumentujacej nazwiska ofiar radzieckich zsylek i represji
                      > szukam tam nazwiska jednego z najwiekszych polskich patriotow
                      > ktory caly swym pozniejszym /bo przetrwal/ zyciem
                      > dal swiadectwo obrony polskich interesow
                      > nazywal sie wojciech jaruzelski


                      Nie wiem czy kpisz czy piszesz poważnie . Ta strona to strona Ośrodka Karta ,
                      ale o ile wiem to nie ma na niej osobników pokroju Jaruzelskiego .

                      www.indeks.karta.org.pl/
                • Gość: Ania Re: Kretyn sie lasi jak zwykle IP: 213.46.162.* 07.07.03, 17:12
                  Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                  > Jurku,
                  > no i widzisz z jaka tepa osoba masz do czynienia w tej Smierduszce. Czdego
                  taka
                  >
                  > kretynka oczekuje bym jej przedstawil jako dowod - przez internet w dodatku?!
                  >
                  A jak ja mam przez internet znalezc ten dowod?
                  Czy mam specjalnie sie udac do Polski bo ty tak chcesz?
                  Owszem moze ktos isc do IPN tylko jaki powod poda?



                  Odsylalem zainteresowanych do IPN gdyz jest to zrodlo (doprawdy nie rozumiem
                  > przy tym po co moglby ktos byc zainteresowny skoro byl to jedynie glos w
                  > owczesnaj dyskusji dot. stanu wojennego,; no chyba ze ktos ma zaciecie
                  sledcze
                  > jak Hiacek). Czy mam tej kretynce oddac sie przez internet w charakterze
                  > tego "zrodla" oktore sie dobija.

                  Tylko nie to!!!!!!!!!!!!!!!!!!




                  Mowisz cos o racjonalnych argumentach wiec
                  > masz przyklad smierduszki, przy czym wiekszosc z tej grupy to kapusciane
                  glowy,
                  >
                  > nie oszukujmy sie.
                  > Chce kretynka wiedziec a nie chce do IPN.


                  Wez samolot i sam lec do IPN pewnie przyda ci sie taki dokument, bo mnie na co?
                  Papieru toaletowego w Belgii skolko godno.


                  No to niech sie skontaktuje zjakims
                  > lodzkim osrodkiem historycznym, Niech spyta aktualnego prezydenta miasta
                  > Kropiwnickiego, na przyklad. Dla chcacego nie ma nic trudnego.

                  Tylko po co co to zmieni?Uwazasz, ze forum plackiem padnie przed toba?



                  Jesli naprawde
                  > chce...Tylko ona nie chce, inni tez nie chca - pisalem o ty powyzej. Bo tak
                  > naprawde niewiele ich to obchodzi (a niby dlaczego mialoby) i jedynie chcieli
                  > pouzywac sobie na mnie, co tez im nie wyszlo - jak to kretynom.
                  >
                  Widzisz kretynie ty caly czas myslisz , ze tobie wolno gnoic i kopac ludzi, a
                  ty jestes pod specjalna ochrona, placilmy ci ta sama moneta i tyle, wiec
                  przestan sie mazac.



                  Albo te roszczenia z Ceesem. W tym plebiscytowym watku wktorym takze byla
                  > obecna z tym pyskiem, znajduje sie post w ktorym dochodze do tego, ze Cees
                  > odgrzebal tamte dane w oparciu o link ktory zamiescilem w watku Monopola o
                  > Jaruzelskim. Ta kretynka natomiast - tu wlata tam wylata - doszukuje sie
                  > swiatowego spisku. Hmmm, jak ten Cees wpadl na pomysl by grzebac w archiwum,
                  i
                  > ze tez mu sie chcialo szukac - drapie sie po rozczochranym lbie Smierducha.
                  >
                  Widzisz dupku ty o zadnym linku nie piszesz, a skoro mial link to po co szukac
                  w archiwum?
                  Re: ...ktorzy w stanie wojennym badz siedzieli, b adres: *.proxy.aol.com
                  Gość: Krzys52 05-07-2003 04:05 odpowiedz na list odpowiedz
                  cytując

                  cs137 napisała:

                  > ...byli internowani. "Kanapowi opozycjonisci", ci, ktorzy w tym
                  czasie mieli
                  > odwage wylewac swoja zlosc na komune tylko w bezpiecznym zaciszu
                  swoich
                  > mieszkan, badz mieszkan przyjaciol, niech teraz wykaza minimum
                  przyzwoitosci
                  i
                  > wstrzymaja sie od glosu.
                  >
                  > Cees
                  .
                  ::
                  O, widze, ze kopales w Archiwum. Dzieki.
                  Tylko zwlaszcza jako nowy powinienes wiedziec, ze nie jest
                  bezpiecznie trzymac
                  moja strone. Zagryza a jeszcze jakis paszkwil na uniwersytet Ci
                  wysla. Pisali
                  do moich sasiadow, wiec nie beda juz miec oporow.
                  Jesli czytales taki watek o stanie wojennym (czy byl potrzebny, czy
                  byl
                  niezbednym, czy byl nieunikniony) to z pewnoscia zauwazyles atak
                  gnojkow na
                  mnie. Po niewlasciwej stronie znalazlem sie otoz. Zamiast czcic i
                  upiekrzac
                  etos i wiare - olalem toto. A oni chcieli mi dyktowac co powinienem
                  byl a co
                  nie.
                  Zauwaz, ze to nie byla dyskusja o jakiejs religii czy tp. lecz o
                  pogladach
                  politycznych, niemniej i tak rzucili mi sie do gardla i probowali
                  do parteru
                  sprowadzic. Do wlasnej karlej miary.
                  .
                  A nawiasem mowiac akceptacja Twojej propozycji spowodowalaby ZERO
                  glosow
                  przeciwko mnie smile))))
                  .
                  To nie jest pierwszy ich kretynski plebiscyt - wymierzony we mnie.
                  Przeciez im
                  najlepiej wychodza "dyskusje" personalne. Bardzo mundre som te
                  karzelki. surprised)
                  Czyli ja tez mam w rtym swoja dzialke ubawu ;0)
                  .
                  Niemniej, tak czy owak - dziekuje. I nie daj sie. Lepiej sie
                  wycofaj. smile)
                  .
                  K.P.
                  .
                  .
                  A jezeli to prawda, ze sam podales link to znaczy, ze mialam racje.
                  Druga sprawa skoro piszesz, ze SW byl ok i nie masz pretensji do tych co cie
                  zamykali tylko lizesz im tylki to co chcesz ode mnie?





                  Otoz nie musial szukac prosze idiotki - mial link!!

                  Kretynie skoro sam dales mu link to po co to udane zaskoczenie?O widze, ze
                  kopales w archiwum ! dzieki! No ale coz wymagac od kretyna?





                  w watku Monopola o
                  > Jaruzelskim. Zamiescilem go tam jako glos w dyskusji, bo nie mialem czasu
                  > walkowac tego. Natomiast dla moich argumentow o samym stanie wojennym,
                  > Jaruzelskim, dla analiz i ocen, moj prywatny epizod nie ma najmniejszego
                  > znaczenia. Wyzej wymienione nie zyskuja na sile poprazez moje uwiezienie. I z
                  > tego powinien zdawac sobie sprawe przecietnie rozgarniety gamon.
                  > Gdy o te racjonalne argumenty idzie i o misje to podeprzyj moze Jurku swoje
                  > stwierdzenie jakims przykladem nieracjonalnosci argumentow, niezbornosci
                  mysli,
                  >
                  > pomieszania z poplataniem, ktore sugerujesz. Bo co do misji to rzucilem ci
                  > wtedy pol zartem pol serio, ale Ty masz ciezki dowcip najwyrazniej.

                  Nie tylko on u Urbana tez cie wysmiali z ta misja.



                  Mowilem
                  > przy tym o konkretnych tematach, na ktore, nawiasem mowiac, kretyni i tak nie
                  > chca rozmawiac albo jada na mnie z pyskiem.

                  A jak ktos nie ma ochoty na rozmowe z toba to zbrodnia?Jest jakis przymus?




                  W tych tematach (aborcja, zwiazki
                  > panstwo kk, nikczemnosc kk) nie mam ochoty na dyskutowanie z kretynami bo to
                  > strata czasu (mowie o tym takze gdzies tu powyzej). Nie dla nich pisze to co
                  > pisze.
                  > .
                  A pewnie, ze nie dla nas-dla siebie, dla zaspokojenia swojej obsesji.

                  > Tak czy owak dziekuje Ci za postawe. Nie musiales przeciez(?)
                  > .
                  > K.P.
                  >
                  >
                  • nurni do Ani 07.07.03, 17:30
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                    >
                    > > Jurku,
                    > > no i widzisz z jaka tepa osoba masz do czynienia w tej Smierduszce. Czdego
                    >
                    > taka
                    > >
                    > > kretynka oczekuje bym jej przedstawil jako dowod - przez internet w dodatk
                    > u?!
                    > >
                    > A jak ja mam przez internet znalezc ten dowod?

                    Aniu taki dowod tez jest/byl

                    gdy krecio uznal za stosowne epatowac swoim kombatanctwem
                    w ktorejs z wyszukiwarek znalazlem taka strone

                    krecio tez wie ze dowod na jego uwiezienie
                    kazdy chetny moze znalezdz

                    dalsze dywagacje to podpieranie samouwielbienia nieszczesnego

                    skupcie sie raczej na prostym pytaniu
                    pytaniu ktore nieraz stawial Sceptyk

                    jak mozna pogodzic rzekoma walke z komuna
                    z braterstwem broni z urbanem

                    przyklad jaruzelskiego co prawda pokazuje ze owszem mozna
                    tyle ze zwiazana z tym ekwilibrystyka wystawia kombatanta52
                    na posmiewisko

                    > Druga sprawa skoro piszesz, ze SW byl ok i nie masz pretensji do tych co cie
                    > zamykali tylko lizesz im tylki to co chcesz ode mnie?

                    otoz to!

      • monopol Jurku rozsmakowany w twórczości Krzysia52 07.07.03, 16:15
        Gość portalu: Jureek napisał(a):

        > Brawo forumowicze wink. Nie ma to jak "huzia na Józia", prawda?
        A czy tu ktoś ruszał jakiegoś Józia?


        > Jurek (zniesmaczony)
        Kup sobie miętówkęsmile
        • Gość: Jureek Re: monopolu - pytanie IP: 212.185.202.* 07.07.03, 16:24
          Jak mogę być rozsmakowany w twórczości Krzysia, skoro od dawna przestałem ją czytać? I Tobie też to radzę (ta moja dobra rada jest w rewanżu za Twoją w sprawie miętówek)
          Poza tym zauważam, że wątek ten nie jest o Krzysia twórczości, a o jego życiorysie i to właśnie powoduje mój niesmak.
          Jurek
          • Gość: Ania Re: Wetne sie IP: 213.46.162.* 07.07.03, 16:31
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            > Jak mogę być rozsmakowany w twórczości Krzysia, skoro od dawna przestałem ją
            cz
            > ytać? I Tobie też to radzę (ta moja dobra rada jest w rewanżu za Twoją w
            sprawi
            > e miętówek)
            > Poza tym zauważam, że wątek ten nie jest o Krzysia twórczości, a o jego
            życiory
            > sie i to właśnie powoduje mój niesmak.
            > Jurek

            Jurku! Jezeli ktos podaje dane ze swego zyciorysu to musi byc przygotowany, na
            to, ze beda to ludzie komentowac.Poniewaz K pracowal dlugo nad tym by zrazic
            sobie wiekszosc czesc forumowiczow, wiec nic dziwnego, ze komentarze sa takie a
            nie inne.
            Ludzie po prostu watpia, i maja prawo, bo nie chce sie wierzyc by czlowiek ,
            ktory niby walczyl o wolna Polske byl tak antypolsko nastawiony, a wszystko to
            jest w postach K, ktorych Ty nie czytasz ale czytaja inni, i wyciagaja takie
            wnioski.
          • monopol Jurku - odpowiedź 07.07.03, 16:31
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            > Jak mogę być rozsmakowany w twórczości Krzysia, skoro od dawna przestałem ją
            cz
            > ytać? I Tobie też to radzę (ta moja dobra rada jest w rewanżu za Twoją w
            sprawi
            > e miętówek)

            Rada jest spóźniona, bo ja również nie czytam.

            > Poza tym zauważam, że wątek ten nie jest o Krzysia twórczości, a o jego
            życiory
            > sie i to właśnie powoduje mój niesmak.

            Rzeczywiście wątek ten jest o Krzysia życiorysie. Cóż jednak powoduje Twój
            niesmak? Sam temat wątku? Przecież to Krzyś pierwszy przedstawił swoją historię.

            Rozumiem, że bardziej budzi Twój niesmak nasza niewiara w Krzysia historię. Ale
            dlaczego? Tak samo, jak Krzyś mógł nam ją opowiedzieć, tak samo my też możemy w
            nią nie wierzyć. To tylko forum jest.
            • Gość: Jureek Re: monopolu - na razie bez odpowiedzi IP: 212.185.202.* 07.07.03, 16:51
              monopol napisał:

              > Rozumiem, że bardziej budzi Twój niesmak nasza niewiara w Krzysia historię. Ale
              >
              > dlaczego?

              Wyjaśnię dlaczego, ale później. Nie da się tego odpowiedzieć tak w dwóch zdaniach, a teraz muszę lecieć, bo mi bibliotekę zamkną. Inni (oprócz nurmiego) też muszą poczekać na odpowiedzi - piszę to tylko po to, żeby nie było, że namieszałem i uciekam. Naprawdę nie mam teraz czasu.
              jurek


              > Tak samo, jak Krzyś mógł nam ją opowiedzieć, tak samo my też możemy w
              >
              > nią nie wierzyć. To tylko forum jest.
              >
              >
            • Gość: Jureek Re: monopolu - odpowiedź (spozniona, jak widac) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.07.03, 22:38
              monopol napisał:

              > Rzeczywiście wątek ten jest o Krzysia życiorysie. Cóż jednak powoduje Twój
              > niesmak? Sam temat wątku? Przecież to Krzyś pierwszy przedstawił swoją
              historię
              > .
              >
              > Rozumiem, że bardziej budzi Twój niesmak nasza niewiara w Krzysia historię.
              Ale
              >
              > dlaczego? Tak samo, jak Krzyś mógł nam ją opowiedzieć, tak samo my też możemy
              w
              >
              > nią nie wierzyć. To tylko forum jest.

              To fakt, ze to tylko forum jest. To fakt, ze jezeli ktos sie odkrywa i
              przedstawia kawalek swojego zyciorysu, to powinien sie liczyc, ze wykorzystane
              to zostanie przeciwko niemu, szczegolnie, jesli ma sie tylu wrogow, co Krzysiu.
              Rozumiem tez, ze i Ty i Twoja zona byliscie przez Krzysia obrazani i nie macie
              powodow, zeby go kochac. Tylko, ze nikt nie kaze Krzysia kochac, albo padac
              przed nim jako wielkim kombatantem na kolana, wystarczy zachowac jakies
              samoograniczenie w dyskusji, a nie uderzac, gdzie popadnie. Sa po prostu jakies
              granice, ktorych przekroczenie powoduje, ze nie walczymy juz z pogladami, ale z
              czlowiekiem je gloszacym. Uwazam, ze w ostatnim czasie te granice w stosunku do
              Krzysia zostaly przekroczone. Akurat nie musialem wierzyc, bo wiedzialem, ze
              Krzysztof naprawde siedzial za komuny. Potrafie wiec wyobrazic sobie, jak takie
              skakanie w butach po jego, bylo nie bylo, bolesnej przeszlosci musialo go
              zabolec. I po co to? Tylko, zeby odplacic pieknym za nadobne? Bo jesli Krzysiu
              atakuje ad personam to i my mozemy? Czy nie widzisz, monopolu, ze stosujac
              takie same metody, znizasz sie do jego poziomu? Przyznam uczciwie, ze nie
              stosuje do wszystkich tej samej miary. Peweni dyskutanci przyzwyczaili mnie
              swoimi postami do pewnego poziomu i jesli zdarza im sie zejsc ponizej tego
              poziomu, to jest mi przykro i odczuwam niesmak.
              Potrafie zaakceptowac tlumaczenie, ze w poscie otwierajacym watek kierowala
              Toba tylko i wylacznie ciekawosc, ze nie moglo Ci sie pomiescic w glowie, ze
              taki sojusznik Urbana mogl za komuny byc wiezniem politycznym. Jednak wraz z
              rozwojem watku, gdy przyszli tutaj wszyscy, ktorych kiedys Krzys obrazil lub w
              inny sposob zalazl za skore, przestalo chodzic o zaspokojenie ciekawosci, a po
              prostu o dowalenie Krzysiowi i to tak, zeby zabolalo. To wlasnie
              nazwalem "huzia na Jozia". Pollak mitygowal, piszac, ze K52 tez czlowiek, ale
              nie pomagalo to. W koncu nie wytrzymalem i wyrazilem swoj niesmak. Rozumiesz
              teraz moje motywy?
              Jest jeszcze jeden aspekt sprawy, ale nie wiem czy w ogole go poruszac, zeby
              nie wyjsc na kolejnego epatujacego kombatanctwem. Jednak napisze, bo inaczej
              zafalszowal bym motywy mojego wpisu w tym watku. Otoz ja tez za komuny bylem
              zamykany, nie siedzialem tyle co Krzysztof, ale jednak. Pokpiwania z jego
              zyciorysu bolaly i mnie.
              Nie rozumiem tez, co takiego dziwnego, ze Krzysiu wtedy walczyl z komuna, a
              teraz ma poglady takie jak Urban. Przeciez opozycja w PRL-u wcale nie byla
              homogeniczna politycznie. Zamykani byli lewaccy trockisci, zamykani byli
              narodowcy. Internowana byla Labuda, siedzial Switon. I chociaz nie bede zgadzal
              sie z pogladami Switonia, uwazam wrecz, ze jego obecna dzialalnosc szkodzi
              Polsce, to nie upowaznia mnie to do tego, zeby nie oddac mu szacunku za odwage,
              ktora wykazal w czasach, kiedy odwaga nie byla tak tania, jak teraz. Nie mozna
              by tak samo postapic w stosunku do Krzysia? Nie zgadzajac sie z tym, co teraz
              pisze, odplacajac mu nawet obelgami na obelgi, przyznac jednak, ze wykazal
              odwage wtedy, w czasach PRL-u?
              Pozdrawiam
              Jurek
              • Gość: Ania Re: monopolu - odpowiedź (spozniona, jak widac) IP: 213.46.162.* 07.07.03, 23:13
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > monopol napisał:
                >
                > > Rzeczywiście wątek ten jest o Krzysia życiorysie. Cóż jednak powoduje Twój
                >
                > > niesmak? Sam temat wątku? Przecież to Krzyś pierwszy przedstawił swoją
                > historię
                > > .
                > >
                > > Rozumiem, że bardziej budzi Twój niesmak nasza niewiara w Krzysia historię
                > .
                > Ale
                > >
                > > dlaczego? Tak samo, jak Krzyś mógł nam ją opowiedzieć, tak samo my też moż
                > emy
                > w
                > >
                > > nią nie wierzyć. To tylko forum jest.
                >
                > To fakt, ze to tylko forum jest. To fakt, ze jezeli ktos sie odkrywa i
                > przedstawia kawalek swojego zyciorysu, to powinien sie liczyc, ze
                wykorzystane
                > to zostanie przeciwko niemu, szczegolnie, jesli ma sie tylu wrogow, co
                Krzysiu.
                > Rozumiem tez, ze i Ty i Twoja zona byliscie przez Krzysia obrazani i nie
                macie
                > powodow, zeby go kochac. Tylko, ze nikt nie kaze Krzysia kochac, albo padac
                > przed nim jako wielkim kombatantem na kolana, wystarczy zachowac jakies
                > samoograniczenie w dyskusji, a nie uderzac, gdzie popadnie. Sa po prostu
                jakies
                >
                > granice, ktorych przekroczenie powoduje, ze nie walczymy juz z pogladami, ale
                z
                >
                > czlowiekiem je gloszacym.

                Po pierwsze Jurku Krzysio nie glosi tu zadnych pogladow a sieje po prostu
                nienawisc, to nie jest wg.mnie czlowiek normalny.
                Czy takim ludziom nalezy sie parasol ochronny?
                Pytam raz jeszcze, czy jemu wolno wszystko?





                Uwazam, ze w ostatnim czasie te granice w stosunku do
                >
                > Krzysia zostaly przekroczone.

                Krzysio juz bardzo dawno przekroczyl wszystkie mozliwe granice.Ale oczywiscie
                jemu wolno.



                Akurat nie musialem wierzyc, bo wiedzialem, ze
                > Krzysztof naprawde siedzial za komuny. Potrafie wiec wyobrazic sobie, jak
                takie
                >
                > skakanie w butach po jego, bylo nie bylo, bolesnej przeszlosci musialo go
                > zabolec. I po co to? Tylko, zeby odplacic pieknym za nadobne?


                Jurek ciutko przesadzasz, kretyn sam chcial o tej swojej przeszlosci
                dyskutowac, pytanie dlaczego?Co chcial zyskac odkrywajac te swoja przeszlosc?
                Szacunek?A za co?
                Stawialam juz raz to pytanie postawie wiec raz jeszcze.Czy jeden chocby
                najbardziej szlachetny czyn zwalnia czlowieka od tego byl przyzwoity?





                Bo jesli Krzysiu
                > atakuje ad personam to i my mozemy? Czy nie widzisz, monopolu, ze stosujac
                > takie same metody, znizasz sie do jego poziomu?
                Jurku a nie bierzesz pod uwage, ze wszyscy jestesmy ludzmi i , ze w koncu
                przychodzi dzien, ze odplacasz ta sama moneta?




                Przyznam uczciwie, ze nie
                > stosuje do wszystkich tej samej miary. Peweni dyskutanci przyzwyczaili mnie
                > swoimi postami do pewnego poziomu i jesli zdarza im sie zejsc ponizej tego
                > poziomu, to jest mi przykro i odczuwam niesmak.
                >
                Wiec ja tez odczuwam niesmak, ze musze odpowiadac kretynowi, ze odpowiadam w
                takim stylu a nie innym, ale moja cierpliwosc tez ma pewne granice tak jak i
                kazdego czlowieka.
                Zastanow sie kogo w ogole bronisz?
                Kretyna, ktory dzien w dzien , oblewa ludzi pomyjami i nawet w tym watku
                perwersyjnie cieszy sie, ze naublizal ludziom?




                Potrafie zaakceptowac tlumaczenie, ze w poscie otwierajacym watek kierowala
                > Toba tylko i wylacznie ciekawosc, ze nie moglo Ci sie pomiescic w glowie, ze
                > taki sojusznik Urbana mogl za komuny byc wiezniem politycznym. Jednak wraz z
                > rozwojem watku, gdy przyszli tutaj wszyscy, ktorych kiedys Krzys obrazil lub
                w
                > inny sposob zalazl za skore, przestalo chodzic o zaspokojenie ciekawosci, a
                po
                > prostu o dowalenie Krzysiowi i to tak, zeby zabolalo.

                Nie moj drogi , po prostu wywiazala sie dyskusja, ktora Krzysio podgrzewal,
                ublizajac prawie kazdemu.

                To wlasnie
                > nazwalem "huzia na Jozia". Pollak mitygowal, piszac, ze K52 tez czlowiek, ale
                > nie pomagalo to.

                I co z tego, ze czlowiek?To pytam raz jeszcze, czytales watek , bo czytales ,
                czytales jak wyzywal od kurew dlaczego nie zareagowales nie zmitygowales, tylko
                wziales sie za nas?Tylko dlatego, ze nas jest wiecej?Wiec spojrz na to moze z
                innej strony, spojrz ile ludzi skrzywdzil twoj podopieczny.
                Trudno znalezc jego post bez obelgi pod czyims adresem, ale co tam jemu wolno
                bo on walczyl z komuna, a Maretina nie bo do przedszkola wtedy chodzila, albo
                jeszcze byla w pieluchach.




                W koncu nie wytrzymalem i wyrazilem swoj niesmak. Rozumiesz
                > teraz moje motywy?
                >


                Dalej nie rozumiem.Wciaz wymagasz od jednej strony.





                Jest jeszcze jeden aspekt sprawy, ale nie wiem czy w ogole go poruszac, zeby
                > nie wyjsc na kolejnego epatujacego kombatanctwem. Jednak napisze, bo inaczej
                > zafalszowal bym motywy mojego wpisu w tym watku. Otoz ja tez za komuny bylem
                > zamykany, nie siedzialem tyle co Krzysztof, ale jednak. Pokpiwania z jego
                > zyciorysu bolaly i mnie.
                > Nie rozumiem tez, co takiego dziwnego, ze Krzysiu wtedy walczyl z komuna, a
                > teraz ma poglady takie jak Urban.

                Ja dziwie sie jednemu, kretyn chwali sie, ze siedzial jednoczesnie zarliwie
                broni tych co go zamykali , wiec po co chwali sie tym kombatanctwem skoro
                uwaza, ze slusznie go zamkneli?




                Przeciez opozycja w PRL-u wcale nie byla
                > homogeniczna politycznie. Zamykani byli lewaccy trockisci, zamykani byli
                > narodowcy. Internowana byla Labuda, siedzial Switon. I chociaz nie bede
                zgadzal
                >
                > sie z pogladami Switonia, uwazam wrecz, ze jego obecna dzialalnosc szkodzi
                > Polsce, to nie upowaznia mnie to do tego, zeby nie oddac mu szacunku za
                odwage,
                >
                > ktora wykazal w czasach, kiedy odwaga nie byla tak tania, jak teraz. Nie
                mozna
                > by tak samo postapic w stosunku do Krzysia?

                Po pierwsze to te jego kombatanctwo nie bylo potwierdzone, ja dalej mam
                watpliwosci, po drugie przeszlosc jest przeszloscia, a ja go oceniam za to co
                robi tu i teraz.
                Nie wymagaj ode mnie bym szanowala kogos, za to, ze kiedys tam na fali zalapal
                sie do Solidarnosci.Nie mam szacunku dla Walesy, nie mam szacunku zbyt wiele
                dla Michnika wiec nie bede szanowac Krzysia, ktory mnie obraza pietnascie razy
                dziennie.
                Tym bardziej, ze ten kombatant nie ma za grosz szacunku dla wielu Polakow
                miedzy innymi dla tych, ktorzy stracili zycie za Polske.




                Nie zgadzajac sie z tym, co teraz
                > pisze, odplacajac mu nawet obelgami na obelgi, przyznac jednak, ze wykazal
                > odwage wtedy, w czasach PRL-u?
                > Pozdrawiam
                > Jurek


                Nie wiem czy to byla odwaga, do solidarnosci zapisywali sie ludzie masowo,
                masowo strajkowali, byli palowani , wysadzali tory, nie rob wiec prosze z
                krzysia na sile bohatera.
                • Gość: Jureek Re: Ani - odpowiedź na kilka pytań IP: 212.185.202.* 08.07.03, 12:58
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > Jurek ciutko przesadzasz, kretyn sam chcial o tej swojej przeszlosci
                  > dyskutowac, pytanie dlaczego?Co chcial zyskac odkrywajac te swoja przeszlosc?
                  > Szacunek?A za co?
                  > Stawialam juz raz to pytanie postawie wiec raz jeszcze.Czy jeden chocby
                  > najbardziej szlachetny czyn zwalnia czlowieka od tego byl przyzwoity?

                  Odpowiadam. Nie, nie zwalnia.


                  > Bo jesli Krzysiu
                  > > atakuje ad personam to i my mozemy? Czy nie widzisz, monopolu, ze stosujac
                  >
                  > > takie same metody, znizasz sie do jego poziomu?
                  > Jurku a nie bierzesz pod uwage, ze wszyscy jestesmy ludzmi i , ze w koncu
                  > przychodzi dzien, ze odplacasz ta sama moneta?

                  Tak, biorę to pod uwagę. A Ty weź z kolei pod uwagę, że i Krzysztof też człowiek i że od początku swego pobytu na tym forum też był atakowany ad personam, wyzywany od kretynów itd. Nie jestem aż taki delikatniuśki, żeby mnie takie obustronne wyzwiska raziły, to przecież norma na tym forum, odezwałem się dopiero, gdy (moim zdaniem) przekroczono pewną granicę.


                  > Przyznam uczciwie, ze nie
                  > > stosuje do wszystkich tej samej miary. Peweni dyskutanci przyzwyczaili mni
                  > e
                  > > swoimi postami do pewnego poziomu i jesli zdarza im sie zejsc ponizej tego
                  >
                  > > poziomu, to jest mi przykro i odczuwam niesmak.
                  > >
                  > Wiec ja tez odczuwam niesmak, ze musze odpowiadac kretynowi, ze odpowiadam w
                  > takim stylu a nie innym, ale moja cierpliwosc tez ma pewne granice tak jak i
                  > kazdego czlowieka.
                  > Zastanow sie kogo w ogole bronisz?
                  > Kretyna, ktory dzien w dzien , oblewa ludzi pomyjami i nawet w tym watku
                  > perwersyjnie cieszy sie, ze naublizal ludziom?

                  Skąd to przekonanie, że bronię Krzysztofa? Wyraziłem swój niesmak sposobem atakowania jego osoby i życiorysu, a jeśli już czegoś bronię, to po prostu zasad dyskusji na forum.


                  >> Jednak wraz
                  > z
                  > > rozwojem watku, gdy przyszli tutaj wszyscy, ktorych kiedys Krzys obrazil l
                  > ub
                  > w
                  > > inny sposob zalazl za skore, przestalo chodzic o zaspokojenie ciekawosci,
                  > a
                  > po
                  > > prostu o dowalenie Krzysiowi i to tak, zeby zabolalo.
                  >
                  > Nie moj drogi , po prostu wywiazala sie dyskusja, ktora Krzysio podgrzewal,
                  > ublizajac prawie kazdemu.

                  Czytałem ten wątek już w niedzielę, zanim jeszcze Krzysiu pojawił się w nim. Już wtedy, zanim jeszcze dolał oliwy do ognia, zaczęło się plucie na jego życiorys.

                  > I co z tego, ze czlowiek?
                  > To pytam raz jeszcze, czytales watek , bo czytales ,
                  > czytales jak wyzywal od kurew dlaczego nie zareagowales nie zmitygowales, tylko
                  >
                  > wziales sie za nas?Tylko dlatego, ze nas jest wiecej?

                  Aniu, gdybyś uważnie przeczytała post, na który odpowiadasz, już w nim znalazłabyś odpowiedzi na postawione teraz pytania. Odpowiedź ta nie będzie dla Krzysia przyjemna, ale szczera. Powtórzę więc jeszcze raz (jak mogłaś to przeoczyć, przecież nawet zdania te zacytowałaś) - "nie stosuje do wszystkich tej samej miary. Pewni dyskutanci przyzwyczaili mnie swoimi postami do pewnego poziomu i jesli zdarza im sie zejsc ponizej tego poziomu, to jest mi przykro i odczuwam niesmak." Teraz już wiesz, dlaczego "wziąłem się" za innych, a nie za Krzysia?

                  > Wiec spojrz na to moze z
                  > innej strony, spojrz ile ludzi skrzywdzil twoj podopieczny.

                  Jaki tam podopieczny? Krzysztof jest starszy, nawet ode mnie smile

                  > Trudno znalezc jego post bez obelgi pod czyims adresem, ale co tam jemu wolno
                  > bo on walczyl z komuna,

                  Gdzie coś takiego napisałem? Ze jemu wolno, bo walczył z komuną?

                  > a Maretina nie bo do przedszkola wtedy chodzila, albo
                  > jeszcze byla w pieluchach.

                  Nie dlatego Maretinie nie wolno, że nie walczyła z komuną, tylko dlatego, że wymagam od niej więcej. A dlaczego wymagam więcej? Patrz wyżej.


                  > W koncu nie wytrzymalem i wyrazilem swoj niesmak. Rozumiesz
                  > > teraz moje motywy?
                  >
                  > Dalej nie rozumiem.Wciaz wymagasz od jednej strony.

                  Noż przecież napisałem, że nie stosuję do wszystkich tej samej miary.

                  > Ja dziwie sie jednemu, kretyn chwali sie, ze siedzial jednoczesnie zarliwie
                  > broni tych co go zamykali , wiec po co chwali sie tym kombatanctwem skoro
                  > uwaza, ze slusznie go zamkneli?

                  Po pierwsze, wcale nie chwali się. Od ponad dwóch lat pisze na tym forum i gdyby naprawdę przechwalał się, to już dawno byłoby o tym głośno. Informacja o tym, że siedział wypłynęła niejako na marginesie, a Krzysztof sam pisze, że nie chce, by jego przeszłość wpływała na ocenę, tego co teraz pisze.
                  Po drugie, jeśli komuś kiedyś zrobiono krzywdę, to wcale nie znaczy, że MUSI do końca życia nienawidzić swoich prześladowców. Właśnie ten bezpośrednio skrzywdzony, ma największe prawo do tego, żeby ich bronić, bo jeśli wybacza, to tylko we własnym imieniu.


                  > Po pierwsze to te jego kombatanctwo nie bylo potwierdzone, ja dalej mam
                  > watpliwosci,

                  Masz prawo mieć wątpliwości, ja mam prawo ich nie mieć, no i nie mam ich.

                  > po drugie przeszlosc jest przeszloscia, a ja go oceniam za to co
                  > robi tu i teraz.

                  I bardzo dobrze. O to właśnie chodzi.

                  > Nie wymagaj ode mnie bym szanowala kogos, za to, ze kiedys tam na fali zalapal
                  > sie do Solidarnosci.

                  A teraz właśnie przeczysz sama sobie. jedno zdanie wyżej piszesz, że "przeszłość, przeszłością", a teraz snujesz insynuacje na temat owej przeszłości. Skąd wiesz, że Krzysztof do Solidarności załapał się "na fali"?

                  > Nie mam szacunku dla Walesy, nie mam szacunku zbyt wiele
                  > dla Michnika wiec nie bede szanowac Krzysia, ktory mnie obraza pietnascie razy
                  > dziennie.

                  A czy ja wymagam, żebyś szanowała Krzysztofa za jego życiorys? Wystarczy przecież, żeby tylko nie pluć na ten życiorys, nie insynuować bezpodstawnie, że załapał się "na fali", albo co gorsza został tam oddelegowany przez SB (bo i takie insynuacje się pojawiły)

                  > Tym bardziej, ze ten kombatant nie ma za grosz szacunku dla wielu Polakow
                  > miedzy innymi dla tych, ktorzy stracili zycie za Polske

                  j.w. - nie wymagam by darzyć go szacunkiem.

                  > Nie wiem czy to byla odwaga, do solidarnosci zapisywali sie ludzie masowo,
                  > masowo strajkowali, byli palowani , wysadzali tory, nie rob wiec prosze z
                  > krzysia na sile bohatera.

                  Ci ludzie, którzy mimo represji, pałowania działali w Solidarności byli odważni, i nie zmienia tego fakt, że było ich wielu. Czyżbyś uważała, że działanie w pojedynkę, to warunek konieczny, żeby uznać kogoś za odważnego?
                  Ja nie robię z Krzysia bohatera, po prostu uznaję, że jeśli był internowany i nie tylko internowany - dostał też wyrok - to wykazał się wtedy odwagą. Wiem, że takich odważnych było wielu, ale jeszcze więcej było konformistów.
                  Pozdrawiam
                  Jurek
                  • Gość: Ania Re: Ani - odpowiedź na kilka pytań IP: 213.46.162.* 08.07.03, 21:06
                    Gość portalu: Jureek napisał(a):

                    ) Gość portalu: Ania napisał(a):
                    )
                    ) ) Jurek ciutko przesadzasz, kretyn sam chcial o tej swojej przeszlosci
                    ) ) dyskutowac, pytanie dlaczego?Co chcial zyskac odkrywajac te swoja przeszlo
                    ) sc?
                    ) ) Szacunek?A za co?
                    ) ) Stawialam juz raz to pytanie postawie wiec raz jeszcze.Czy jeden chocby
                    ) ) najbardziej szlachetny czyn zwalnia czlowieka od tego byl przyzwoity?
                    )
                    ) Odpowiadam. Nie, nie zwalnia.
                    )
                    )
                    ) ) Bo jesli Krzysiu
                    ) ) ) atakuje ad personam to i my mozemy? Czy nie widzisz, monopolu, ze sto
                    ) sujac
                    ) )
                    ) ) ) takie same metody, znizasz sie do jego poziomu?
                    ) ) Jurku a nie bierzesz pod uwage, ze wszyscy jestesmy ludzmi i , ze w koncu
                    ) ) przychodzi dzien, ze odplacasz ta sama moneta?
                    )
                    ) Tak, biorę to pod uwagę. A Ty weź z kolei pod uwagę, że i Krzysztof też
                    człowie
                    ) k i że od początku swego pobytu na tym forum też był atakowany ad personam,
                    wyz
                    ) ywany od kretynów itd. Nie jestem aż taki delikatniuśki, żeby mnie takie
                    obustr
                    ) onne wyzwiska raziły, to przecież norma na tym forum, odezwałem się dopiero,
                    gd
                    ) y (moim zdaniem) przekroczono pewną granicę.
                    )


                    Jurku!!


                    Sam stwierdziles gdzies ponizej, ze on specjalnie prowokuje, wiec , skoro
                    prowokuje to musi sie liczyc.
                    Jest jeszcze druga sprawa.Co innego gdy ktos tam w ferworze dyskusji obrazi
                    przeciwnika, bije sie w piersi zdarza mi sie.
                    Ale co innego gdy ktos sadystycznie dopisuje obelgi po kazdym czyims poscie w
                    ogole nie zaczepiany.By robic cos takiego trzeba byc wyzutym ze wszystkiego.
                    Poniewaz nie czytasz forum wiec Ci opisze pokrotce.Otoz kiedys k chodzil w
                    watku za Miriam i wypisywal obelgi pod jej adresem.
                    Miriam jak wiesz katoliczka nie jest, a wiec dlaczego?A no po to by zmiekczyc
                    perle.Nie bede Ci wyszukiwac tego watku ale jest tego duzo, b.duzo.
                    To jest chory czlowiek ze sklonnosciami sadystycznymi on po prostu uwielbia
                    ranic ludzi, taka jest prawda.
                    Wiec nie porownuj normalnego czasami wyprowadzonego z rownowagi czlowieka, do
                    sadysty, ktoremu sprazwia przyjemnosc moralne znecanie sie nad ludzmi.

                    )
                    ) ) Przyznam uczciwie, ze nie
                    ) ) ) stosuje do wszystkich tej samej miary. Peweni dyskutanci przyzwyczail
                    ) i mni
                    ) ) e
                    ) ) ) swoimi postami do pewnego poziomu i jesli zdarza im sie zejsc ponizej
                    ) tego
                    ) )
                    ) ) ) poziomu, to jest mi przykro i odczuwam niesmak.
                    ) ) )
                    ) ) Wiec ja tez odczuwam niesmak, ze musze odpowiadac kretynowi, ze odpowiadam
                    ) w
                    ) ) takim stylu a nie innym, ale moja cierpliwosc tez ma pewne granice tak jak
                    ) i
                    ) ) kazdego czlowieka.
                    ) ) Zastanow sie kogo w ogole bronisz?
                    ) ) Kretyna, ktory dzien w dzien , oblewa ludzi pomyjami i nawet w tym watku
                    ) ) perwersyjnie cieszy sie, ze naublizal ludziom?
                    )
                    ) Skąd to przekonanie, że bronię Krzysztofa? Wyraziłem swój niesmak sposobem
                    atak
                    ) owania jego osoby i życiorysu, a jeśli już czegoś bronię, to po prostu zasad
                    dy
                    ) skusji na forum.
                    )

                    Wiesz nawet on odebral to jako obrone.
                    )
                    ) )) Jednak wraz
                    ) ) z
                    ) ) ) rozwojem watku, gdy przyszli tutaj wszyscy, ktorych kiedys Krzys obra
                    ) zil l
                    ) ) ub
                    ) ) w
                    ) ) ) inny sposob zalazl za skore, przestalo chodzic o zaspokojenie ciekawo
                    ) sci,
                    ) ) a
                    ) ) po
                    ) ) ) prostu o dowalenie Krzysiowi i to tak, zeby zabolalo.
                    ) )
                    ) ) Nie moj drogi , po prostu wywiazala sie dyskusja, ktora Krzysio podgrzewal
                    ) ,
                    ) ) ublizajac prawie kazdemu.
                    )
                    ) Czytałem ten wątek już w niedzielę, zanim jeszcze Krzysiu pojawił się w nim.
                    Ju
                    ) ż wtedy, zanim jeszcze dolał oliwy do ognia, zaczęło się plucie na jego
                    życiory
                    ) s.
                    )

                    Watpliwosci to jeszcze nie plucie Jurku.



                    ) ) I co z tego, ze czlowiek?
                    ) ) To pytam raz jeszcze, czytales watek , bo czytales ,
                    ) ) czytales jak wyzywal od kurew dlaczego nie zareagowales nie zmitygowales,
                    ) tylko
                    ) )
                    ) ) wziales sie za nas?Tylko dlatego, ze nas jest wiecej?
                    )
                    ) Aniu, gdybyś uważnie przeczytała post, na który odpowiadasz, już w nim
                    znalazła
                    ) byś odpowiedzi na postawione teraz pytania. Odpowiedź ta nie będzie dla
                    Krzysia
                    ) przyjemna, ale szczera. Powtórzę więc jeszcze raz (jak mogłaś to przeoczyć,
                    pr
                    ) zecież nawet zdania te zacytowałaś) - "nie stosuje do wszystkich tej samej
                    miar
                    ) y. Pewni dyskutanci przyzwyczaili mnie swoimi postami do pewnego poziomu i
                    jesl
                    ) i zdarza im sie zejsc ponizej tego poziomu, to jest mi przykro i odczuwam
                    niesm
                    ) ak." Teraz już wiesz, dlaczego "wziąłem się" za innych, a nie za Krzysia?
                    )
                    ) ) Wiec spojrz na to moze z
                    ) ) innej strony, spojrz ile ludzi skrzywdzil twoj podopieczny.
                    )
                    ) Jaki tam podopieczny? Krzysztof jest starszy, nawet ode mnie smile
                    )
                    ) ) Trudno znalezc jego post bez obelgi pod czyims adresem, ale co tam jemu wo
                    ) lno
                    ) ) bo on walczyl z komuna,
                    )
                    ) Gdzie coś takiego napisałem? Ze jemu wolno, bo walczył z komuną?
                    )

                    Przeciez po to wyciagnal sprawe z kombatanctwem chyba by usprawiedliwic w jakis
                    sposob to co robi teraz.Nie wiem z reszta po co-ja nie mysle jego kategoriami,
                    wiec nie rozumiem.
                    ) ) a Maretina nie bo do przedszkola wtedy chodzila, albo
                    ) ) jeszcze byla w pieluchach.
                    )
                    ) Nie dlatego Maretinie nie wolno, że nie walczyła z komuną, tylko dlatego, że
                    wy
                    ) magam od niej więcej. A dlaczego wymagam więcej? Patrz wyżej.
                    )

                    Jurku, ja jestem choleryczka ktos inny jest spokojny, wiec jeden pisze mniej
                    emocjonalnie drugi bardziej, z tym, ze jezeli ktos Cie atakuje pala, w koncu i
                    Ty chwytasz za pale...
                    Takie jest zycie, masz zly dzien, ktos Cie zdenerwuje, nie jestesmy kuklami
                    jestesmy ludzmi i tyle.
                    )
                    ) ) W koncu nie wytrzymalem i wyrazilem swoj niesmak. Rozumiesz
                    ) ) ) teraz moje motywy?
                    ) )
                    ) ) Dalej nie rozumiem.Wciaz wymagasz od jednej strony.
                    )
                    ) Noż przecież napisałem, że nie stosuję do wszystkich tej samej miary.
                    )
                    ) ) Ja dziwie sie jednemu, kretyn chwali sie, ze siedzial jednoczesnie zarliwi
                    ) e
                    ) ) broni tych co go zamykali , wiec po co chwali sie tym kombatanctwem skoro
                    ) ) uwaza, ze slusznie go zamkneli?
                    )
                    ) Po pierwsze, wcale nie chwali się. Od ponad dwóch lat pisze na tym forum i
                    gdyb
                    ) y naprawdę przechwalał się, to już dawno byłoby o tym głośno.


                    Wyciagnal juz te sprawe przeciez w 2001 roku, a teraz tylko odswiezyl...



                    Informacja o tym,
                    ) że siedział wypłynęła niejako na marginesie, a Krzysztof sam pisze, że nie
                    chc
                    ) e, by jego przeszłość wpływała na ocenę, tego co teraz pisze.
                    )
                    Wiesz niby nie chce ale wysyla kazdego do IPN-u



                    Po drugie, jeśli komuś kiedyś zrobiono krzywdę, to wcale nie znaczy, że MUSI do
                    ) końca życia nienawidzić swoich prześladowców. Właśnie ten bezpośrednio
                    skrzywd
                    ) zony, ma największe prawo do tego, żeby ich bronić, bo jeśli wybacza, to
                    tylko
                    ) we własnym imieniu.
                    )
                    Tak Jurku wszystko sie zgadza tyle, ze jego przesladowcy , skrzywdzili nie
                    tylko jego...
                    On ich dzis broni gorliwie, a z drugiej strony krzyczy ja walczylem z nimi,
                    dajcie mi szacunek...

                    )
                    ) ) Po pierwsze to te jego kombatanctwo nie bylo potwierdzone, ja dalej mam
                    ) ) watpliwosci,
                    )
                    ) Masz prawo mieć wątpliwości, ja mam prawo ich nie mieć, no i nie mam ich.
                    )
                    ) ) po drugie przeszlosc jest przeszloscia, a ja go oceniam za to co
                    ) ) robi tu i teraz.
                    )
                    ) I bardzo dobrze. O to właśnie chodzi.
                    )
                    ) ) Nie wymagaj ode mnie bym szanowala kogos, za to, ze kiedys tam na fali zal
                    ) apal
                    ) ) sie do Solidarnosci.
                    )
                    ) A teraz właśnie przeczysz sama sobie. jedno zdanie wyżej piszesz,
                    że "przeszłoś
                    ) ć, przeszłością", a teraz snujesz insynuacje na temat owej przeszłości.

                    Napisalam o watpliwosciach, Ty masz pewnosc, wiec tak jak juz pisalam, gdyby
                    nawet jego kombatanctwo bylo prawda bym szanowala kogos itd..
                    .




                    Skąd wi
                    ) esz, że Krzysztof do Solidarności załapał się "na fali"?
                    )
                    Bo wszyscy lapali sie na fali, nie byl przeciez jednym z jej tworcow .


                    ) ) Nie mam szacunku dla Walesy, nie mam szacunku zbyt wiele
                    ) ) dla Michnika wiec nie bede szanowac Krzys
              • monopol Do Jurka - na razie krótko 08.07.03, 06:58
                Tym razem ja nie mam czasu. Przeczytałem jednak z uwagą Twój post. Wiedz o tym,
                że z szacunkiem traktuję ludzi, którzy siedzieli za walkę z komuną. W przypadku
                Krzysia jednak sytuacja jest inna. Powiedzmy, że mogę przyjąć, iż rzeczywiście
                został wsadzony do więzienia ( choć ciężko mi uwierzyć doprawdy... ). Jego
                postawa na Forum jednak, jego nienawiść i chamstwo powodują, iż przeszłość
                Krzysia nic dla mnie nie znaczy. Ani trochę nie szanuję go z powodu jego
                przeszłości bardziej. Pozdrawiam.
                • Gość: Krzys52 Czy ona jest z tych bujnie owlosionych panienek? IP: *.proxy.aol.com 08.07.03, 08:04
                  Maretinka oczywiscie.
                  .
                  Tak tylko pytam kiedy uderzasz w pryncypialnie kulturalny ton zapomniawszy jaki
                  wredny cham wylazil z ciebie kilka postow wczesniej. Mowilem ci kiedys, i nie
                  raz, bys trzymal siebie i te swoja... z daleka ode mnie. No to masz. I bedzie
                  wiecej - co tez obiecywalem wam.
                • Gość: Jureek Re: Do monopola - też krótko IP: 212.185.202.* 08.07.03, 11:52
                  monopol napisał:

                  > Tym razem ja nie mam czasu. Przeczytałem jednak z uwagą Twój post. Wiedz o tym,
                  >
                  > że z szacunkiem traktuję ludzi, którzy siedzieli za walkę z komuną. W przypadku
                  >
                  > Krzysia jednak sytuacja jest inna. Powiedzmy, że mogę przyjąć, iż rzeczywiście
                  > został wsadzony do więzienia ( choć ciężko mi uwierzyć doprawdy... ). Jego
                  > postawa na Forum jednak, jego nienawiść i chamstwo powodują, iż przeszłość
                  > Krzysia nic dla mnie nie znaczy. Ani trochę nie szanuję go z powodu jego
                  > przeszłości bardziej. Pozdrawiam.

                  Twoja krótka odpowiedź właściwie mi wystarcza. Ja nie wymagam, żeby szanować Krzysia za jego przeszłość. Pisałem o uszanowaniu czyjejś przeszłości, a to co innego. Można kogoś nie szanować, za to co teraz robi (stąd mój przykład ze Switoniem), ale jednocześnie docenić odwagę tego kogoś w przeszłości. A jeśli takie oddanie sprawiedliwości to za wiele, to wystarczy, żeby po prostu powstrzymać się od plucia na czyjąś przeszłość w celu dołożenia oponentowi.
                  Pozdrawiam i cieszę się, że zrozumiałeś (takie mam wrażenie) motywy mojego wcięcia się w ten wątek.
                  Jurek
          • nurni Re: monopolu - pytanie 07.07.03, 16:34
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            > Jak mogę być rozsmakowany w twórczości Krzysia, skoro od dawna przestałem ją
            cz
            > ytać?

            no wlasnie kolego Monopol
            skad naszemu delikutasikowi wiedziec ze Twoja zona jest ...

            I Tobie też to radzę (ta moja dobra rada jest w rewanżu za Twoją w sprawi
            > e miętówek)
            > Poza tym zauważam, że wątek ten nie jest o Krzysia twórczości, a o jego
            życiory
            > sie i to właśnie powoduje mój niesmak.

            no wlasnie
            on patrzy wyzej
            raczki w jedwabnych rekawiczkach

            najbardziej nie lubi smieciarzy*

            nurni

            *
            smieciarze - ci co sprzataja bynajmniej nie ci Co smieca
        • Gość: Krzys52 Przyznaj Monopo, Maretinka jest kapke pokraka, co? IP: *.proxy.aol.com 08.07.03, 06:27
          n/t
    • Gość: Krzys52 Kupa mosci panowie. W kupie razniej :)) IP: *.proxy.aol.com 07.07.03, 15:47
      No i gowna nikt nie ruszy.
      • Gość: Ania Re:Probka dla Jurka IP: 213.46.162.* 07.07.03, 17:26
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6825993
        Prawie kazdy z osob piszacych w tym watku byl w ten sposob opluwany przez K
        Dziwisz sie, ze ludzie reaguja tak a nie inaczej?
        • nurni bez zludzen 07.07.03, 17:32
          on nie jest od tego by sie dziwic
          tylko by zniesmaczac

          francuski piesek
        • Gość: Jureek Re: tak, dziwie sie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.07.03, 22:42
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6825993
          > Prawie kazdy z osob piszacych w tym watku byl w ten sposob opluwany przez K
          > Dziwisz sie, ze ludzie reaguja tak a nie inaczej?

          Nie dziwilbym sie, gdyby to byli inni ludzie. Dziwie sie, ze CI ludzie, ktorych
          cenilem (i nadal cenie) za spokojne, uargumentowane pisanie, tak reaguja.
          Obelgi Krzysia nie maja nic wspolnego z jego kombatancka przeszloscia, wiec
          wyciaganie tej sprawy nic nie daje.
          Pozdrawiam
          Jurek
          • Gość: Krzys52 Po coz Ty wchodzisz w to bagno, Jurku? IP: *.proxy.aol.com 07.07.03, 23:23
            Ze Smierducha do ladu nie dojdziesz nigdy, bo ona sobie tego nie zyczy. Jej
            zabawa jest prowokowanie i napedzanie klotni. Postawi ci zarzut A i jeszcze nie
            zdazysz wyjasnic a juz masz B, po czym nastepne, i znow A - a Ty wiklasz sie w
            wyjasnienia. To jakas wyjatkowo pieprznieta kretynka, znacznie bardziej od
            Monopolowki.
            O to chodzi, ze ja nie ruszalem Monopola i Maretinki lecz oni wlaczyli sie w
            rozkrecanie tych kretynskich watkow. No wiec nie dziw sie, ze oberwalo im sie,
            przy czym - jesli masz zdrowie by przesledzic odnosne teksty - zauazysz ze ta
            parka tez ma pyski nie od parady (nie mysle udawac teraz ugrzecznionego, gdyz
            tak samo ich lubie teraz jak i przedtem). Nie mogli dac sobie ze mna rady w
            dyskusji o aborcji to wyleciala ta idiotka Maretinka z "ketynami".
            Posluchaj mojej rady: wyjdz z tego watku i wiecej tu nie wchodz. Ja nie
            potrzebuje obroncow. Moja obrona to prawda, ktora tkwi we mnie - naprawde nie
            robia na mnie wrazenia te szczyle.
            Za kilka dni - mam nadzieje choc wiem jak w Polsce trudno cos ruszyc - zmienia
            to imie i.... nadal nie bedzie po sprawie, bo kretyni walkowac beda np. ze
            zmienilem sobie po znajomosci choc upowazniony nie bylem, czy cos w tym
            rodzaju, itd.itp. Wyjdz z tego po prostu i nie dawaj im strawy. Niech sobie
            mendza we wlasnym gronie Septyk, Smierducha, Nuren (specjalnie wstawilem ja
            pomiedzy te dwie gnidy by odydwu nieco zagazowalo), Monopol, Maretinka, Bykk,
            Pollak i kto tam jeszcze. Ponadto jest to przeciez grono Twych przyjaciol,
            Jurku - ludzie religijni, dobrzy noi ztego samego kosciola - wiec po coz
            ryzykowac masz konflikt z nimi.
            Znany fragment mej przeszlosci nie ma nic do mojej postawy, zachowan i
            aktualnie gloszonych pogladow - nie podpieram sie nia, choc mialbym czym gdybym
            chcial. Moja postawa i zachowania z racji swej excentrycznosci moga byc
            oceniane jako naganne i zwalczane z cala zaciekloscia bez wzgledu na przeszlosc
            choc (rozumiem) takze z uzyciem plucia w nia, jako narzedzia wplywu i odwetu.To
            jest doprawdy OK. Jurku, mnie takie duperele nie ruszaja.
            .
            Rozwaz to prosze
            .
            K.P.
            • Gość: Jureek Re: Dzięki za radę, nie skorzystałem, jak widać IP: 212.185.202.* 08.07.03, 13:20
              Krzysiu, nie piszę w tym wątku, jako twój obrońca, piszę jak zwykle, we własnym imieniu. Zresztą jaki tam ze mnie obrońca, przecież moja ocena poziomu Twoich postów na pewno Cię nie zachwyci. Ale tak szczerze je oceniam, więc dlaczego mam tego nie napisać.
              Pozdrawiam
              Jurek
    • balzer KASZANA 07.07.03, 18:12
      Zadałem sobie trud i przeczutałem cały watek. Po cholere Wam to było. Mało to
      wojen forumowych tu mieliscie. Skonczcie wzajemnie obrzucac sie błotem, bo to
      forum zupełnie na psy zejdzie. Merytoryka dalej sie zajdzie.

      (Ale wiele sie dowiedziałem o coniektórych osobach to musze przyznac, zwłaszcza
      gdy im nerwy puszcza)
      • Gość: BO Ale heca!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.07.03, 04:34
        Patrze i oczom nie wierze. Krzys52 mial wszelkie szanse zjednac sobie
        zwolennikow wsrod takich jak ja czy Ania. Tymczasem ja mam zamiar wstapic do KK
        a Ania jest zdegustowana (this is an understatement). I nie jestesmy jedynymi
        ktorych K52 poirytowal. Najwyrazniej Pan Patora rozmija sie gdzies z Prawda
        skoro po takim wysilku osiagnal taki wynik!!!!

        Gratuluje!!!!
        • maretina pic na wode... fotomontaz 08.07.03, 08:31
          z tym siedzeniem za kratkami, chyba ze za cos innego jak za dzialania, ktore
          sobie przypisuje pewna karykatura czlowieka.
          uwazam tak dlatego, ze czasami zdarzylo mi sie wejsc na watki tej kreatury
          forumowej i poczytac jej monologi.
          nie umiem sobie wyobrazic opozycjonisty z lat osiemdziesiatych z solidanosci,
          ktory rzuca inwektywami na kosciol katolicki na symbole chrzescijanstwa i na
          papieza.
          nikt o zdrowych zmyslach(nawet komuchy) nie zaprzeczaja roli jaka odegral
          kosciol w dazeniu do wolnosci. rozumiem, ze nie kazdy w polsce jest osoba
          wierzaca, rozumiem, zekosciol, ksieza maja wiele wad, ale nikt mnie nie
          przekona, ze ten, kto walczyl w szeregach solidarnosci o pluralizm i szacunek
          do czlowieczenstwa publicznie nazwie krzyz gownem, ze bedzie pisal lekcewazaco
          o papiezu.
          dlatego jesli ta kreatura krzys 52 siedziala za cos, to na pewno nie za wolna
          polske (bo teraz odmawia nam prawa do glosu innego od niego, bo inaczej nas
          wyzywa). jesli siedzial, to moze za handel dolarami pod pewexem, albo moze mial
          jakis nielegalny handelek spirytem. nie uwierze, ze ta kreatura siedziala za
          cos poczciwego.
          moze i jakis patora siedzial za wazna sprawe, ale to jeszcze nie znaczy, ze
          kretyn i patora to jedna i ta sama osoba!
          ja tez moge napisac, ze jestem krolowa elzbieta i ze stukam z UK.
    • Gość: AndrzejG dziwi mnie zdziwienie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.03, 09:18
      że ktoś internowany ,czy też później więziony z przyczyn politycznych
      ma takie poglądy jakie ma.Przecież zryw w latyach 80 był ogólnospołecznym,
      a działania KK były jednym z tego zrywu elementów.Bunt ten ogarnął prawie
      10 mln ludzi , którzy zapisali się do Solidarności.To był protest i wspólne
      działanie ponad swiatopoglądami.Dzis z tego nurtu wywodzi się dziesiątki
      partii i partyjek , tak róznych ideologicznie jak Krzys52 i .....(wpiszcie
      sobie sami).

      A.
      • Gość: Ania Re: dziwi mnie jedno IP: 213.46.162.* 08.07.03, 10:06
        k52 podkresla swoje zaslugi w walce z komuna, domaga sie szacunku, jednoczesnie
        odmawia tego szacunku innym...
        Bo przeciez KK pomagal, rowniez bral udzial w tej walce...
        Coz jest poltora roku wiezienia k52 wobec tragicznej smierci Popieluszki?
        Kretyn , krzyczy o swoim bohaterstwie, jednoczesnie chwali , Jaruzelskiego
        odpowiedzialnego i za smierc Popieluszki, i za smierc gornikow w
        kopalni "Wujek"
        I jeszcze jedno, co do pogladow -nie bierzcie panstwo zwyklej obsesji za
        poglady, tym bardziej, ze kretyn malo kiedy mysli samodzielnie, przewaznie,
        kopiuje Urbana, bezkrytycznie.
        • ada08 Re: dziwi mnie jedno 08.07.03, 11:58
          Skoro rozmowa przeszła do etapu pt: 'Zdziwienie' to i ja pozwolę
          sobie zdziwienie wyrazić smile
          Dziwi mnie otóż, ze ci, którzy występują w obronie Kościoła Katolickiego
          tak często posługują sie językiem agresywnym, nierzadko wulgarnym.
          Czy takie zachowanie jego obrońców dobrze służy Kościołowi ? Śmiem wątpić.
          Ale może się mylę....
          Ada
          • nurni Re: dziwi mnie jedno 08.07.03, 12:56
            ada08 napisała:

            > Skoro rozmowa przeszła do etapu pt: 'Zdziwienie' to i ja pozwolę
            > sobie zdziwienie wyrazić smile
            > Dziwi mnie otóż, ze ci, którzy występują w obronie Kościoła Katolickiego
            > tak często posługują sie językiem agresywnym, nierzadko wulgarnym.

            kretyn52 spotkany w realu odebralby jeszcze wiecej

            tak zreszta bylo w starych czasach
            kiedy za bluznierstwa wobec kobiet czy kosciola
            dostawalo sie /prosze zatkac teraz uszy/ w ryja

            jestem wrogiem postepu rozumianego jako tolerancja dla krzysiow

            > Czy takie zachowanie jego obrońców dobrze służy Kościołowi ? Śmiem wątpić.

            widze ze pomylilem sie co do Pani
            pisze Pani 'smiem watpic' czyli jest Pani smiala

            smialo wystapila Pani w obronie kk w watku poswieconym tutejszej gnidzie52
            jestem oczarowany

            > Ale może się mylę....

            ja rowniez moge sie mylic

            dlatego kazdego napotkanego zula bede omijal szerokim lukiem
            gdy bedzie bluznil czy obrazal kobiety /przepraszam to nie o Pani!!!/
            odwroce glowe i oczy /te ostatnie w strone ksiazeczki do nabozenstwa/

            zyskam uznanie zatroskanych o wizerunek do kk
            strace jakikolwiek szacunek do samego siebie
            czyli..... pewnie warto

            ale moze sie myle smile

            nurni
            • Gość: Jureek Re: dziwi mnie jedno IP: 212.185.202.* 08.07.03, 13:08
              Nurmi, a czy próbowałeś kiedykolwiek merytorycznie rozprawić się z postami K52? Czy próbowałeś wykazać sprzeczności w jego postach? Ja próbowałem, więc mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że nie tolerowałem ataków na Kościół. Nie jestem jednak Don Kichotem i jeśli zobaczyłem, że podejmowanie dyskusji z Krzysiem niewiele daje, to po prostu przestałem. Ada ma rację - odpowiadanie wyzwiskami, obelgami nic nie daje, wystawia tylko złe świadectwo osobom w ten sposób odpowiadającym.
              Jurek
              • sceptyk Re: dziwi mnie jedno 08.07.03, 13:23
                W zyciu czasem tak jest, ze trzeba powiedziec 'spieprzaj dziadu'. Podobnie, jak
                krowy wejda w szkode, to wpierw zwracasz sie do wlasciciela, a potem, gdy to
                nie skutkuje, walisz je kijem po grzbiecie. Mimo, ze obroncy zwierzat zapewne
                sa temu przeciwni.

                Natomiast zainteresowala mnie Twa proba merytorycznej dyskusji i wyszukiwania
                sprzecznosci w pogladach K52. Czy udalo Ci sie dostrzec sprzecznosc w
                jego 'pogladzie', ze krzyz jest g...

                sc-k
                • Gość: Jureek Re: dziwi mnie jedno IP: 212.185.202.* 08.07.03, 13:31
                  sceptyk napisał:

                  > W zyciu czasem tak jest, ze trzeba powiedziec 'spieprzaj dziadu'. Podobnie, jak
                  >
                  > krowy wejda w szkode, to wpierw zwracasz sie do wlasciciela, a potem, gdy to
                  > nie skutkuje, walisz je kijem po grzbiecie. Mimo, ze obroncy zwierzat zapewne
                  > sa temu przeciwni.

                  Oczywiście, że tak jest. Można powiedzieć "spieprzaj dziadu" raz, dwa, może i trzy razy. Jeśli jednak powtarzasz to swoje "spieprzaj dziadu" bez końca, a dziad sobie nic z tego nie robi, to wygląda to śmiesznie po prostu. To tak jakbyś walił tę krowę kijem po grzbiecie, a ona ani się nie ruszy, co najwyżej się posra. Prawda, że śmieszny widoczek?


                  > Natomiast zainteresowala mnie Twa proba merytorycznej dyskusji i wyszukiwania
                  > sprzecznosci w pogladach K52. Czy udalo Ci sie dostrzec sprzecznosc w
                  > jego 'pogladzie', ze krzyz jest g...

                  Jaja sobie robisz. Przecież nazywanie krzyża g... to żaden pogląd, to prowokacja, żeby wyprowadzić ewentualnego adwersarza z równowagi po to, żeby zareagował emocjonalnie, a nie merytorycznie.
                  Jurek
                  • sceptyk Re: dziwi mnie jedno 08.07.03, 13:37
                    No dobrze, ale jakie w takim razie jest wyjscie z sytuacji? Pozwolic? Udawac,
                    ze sie nie dostrzega? A jak ktos nie umie?
                    • andrzejg Re: dziwi mnie jedno 08.07.03, 13:40
                      sceptyk napisał:

                      > No dobrze, ale jakie w takim razie jest wyjscie z sytuacji? Pozwolic? Udawac,
                      > ze sie nie dostrzega? A jak ktos nie umie?

                      robić co się uważa za słuszne , ale nie obwiniac innych ,że nie robią tego
                      samego.

                      A.
                      • nurni do Jurka i Andrzeja zbiorczo 08.07.03, 13:46
                        andrzejg napisał:

                        > sceptyk napisał:
                        >
                        > > No dobrze, ale jakie w takim razie jest wyjscie z sytuacji? Pozwolic? Udaw
                        > ac,
                        > > ze sie nie dostrzega? A jak ktos nie umie?
                        >
                        > robić co się uważa za słuszne , ale nie obwiniac innych ,że nie robią tego
                        > samego.
                        >
                        > A.

                        a wczesniej Jureek:

                        > Nurmi, a czy próbowałeś kiedykolwiek merytorycznie rozprawić się z postami
                        K52?
                        > Czy próbowałeś wykazać sprzeczności w jego postach?

                        wstaw sobie w miejsce krzyza gwiazde dawida
                        w miejsce boga cos dla ciebie najdrozszego

                        wtedy przyplynie jakis madrala ktory Ci powie:
                        hej dlaczego z nim nie dyskutujesz merytorycznie?


                        o czym ?
                        o tym czy katolicy albo zydzi to pedofile a Maretina
                        /ktora teraz przepraszam za uzyccie Jej nicka/
                        to q...

                        smialo... dyskutuj merytorycznie


                        Ada ma rację - odpowiadanie wyzwiskami, o
                        > belgami nic nie daje, wystawia tylko złe świadectwo osobom w ten sposób
                        odpowia
                        > dającym.

                        to jest szkola ktora odrzucam
                        nie znajdziesz na forum moich kpin z czyjejs wiary czy narodowosci
                        nie znajdziesz kpin z czyich rodzicow czy zony

                        nie czepiam sie kretyna tylko w jednym wypadku
                        gdy tylko mnie probuje obrazic

                        nie pisze by jakis medal dostac
                        ale warto byscie ocenili skutecznosc swojej metody
                        skoro moja jest nieszczegolnie dobra

                        oczywiscie jestem sklonny uwierzyc ze Wasze glosy
                        JAK ZWYKLE w tempo
                        zawstydzaja krzysia bardziej niz moje obelgi

                        ja moge zrozumiec ze nie kazdy umie czy chce
                        twardo wystapic w jakiejs sprawie przy ryzyku ze sie ubrudzi

                        ale nie sposob zrozumiec reakcji dopiero wtedy
                        gdy kretyn sam obrywa

                        nie napisze nic lepszego niz to co napisal Sceptyk:

                        przychodzicie nie wtedy gdy kretyn rzyga na kazdego
                        tylko wtedy gdy odbiera swoje

                        w najlepszym razie napiszecie:
                        'panowie nie bijcie sie'

                        czesciej:
                        'no jak tak mozna' /zwracac sie do gnidy52/

                        pielegnujcie zatem dalej dlonie w jedwabnych rekawiczkach
                        to w koncu nie moja rzecz
                        ale przyjmijcie moze do wiadomosci ze Wasze wzdychania nad moim zachowaniem
                        nie wywoluja nic poza ironicznym usmiechem

                        nurni bez rekawiczek
                        • andrzejg Re: do Jurka i Andrzeja zbiorczo 08.07.03, 14:07
                          nurni napisał:

                          > przychodzicie nie wtedy gdy kretyn rzyga na kazdego
                          > tylko wtedy gdy odbiera swoje
                          >
                          > w najlepszym razie napiszecie:
                          > 'panowie nie bijcie sie'
                          >
                          > czesciej:
                          > 'no jak tak mozna' /zwracac sie do gnidy52/
                          >
                          > pielegnujcie zatem dalej dlonie w jedwabnych rekawiczkach
                          > to w koncu nie moja rzecz
                          > ale przyjmijcie moze do wiadomosci ze Wasze wzdychania nad moim zachowaniem
                          > nie wywoluja nic poza ironicznym usmiechem
                          >
                          > nurni bez rekawiczek

                          Możesz wskazać w którym miejscu zahaczyłem choćby minimalnie z sensem swojej
                          wypowiedzi tej Twojej sugerowanej?
                          W którym miejscu wzdycham nad Twoim zachowaniem?Przecież pisałem do Sceptyka.

                          Poparłem w sposób jasny poczynania Sceptyka ,dając do zrozumienie,cytuję:
                          > robić co się uważa za słuszne , ale nie obwiniac innych ,że nie robią tego
                          > samego.

                          Widocznie atak na KK nie jest dla mnie aż tak bolesną sprawą ,choć swego czasu
                          zwróciłem uwagę Krzys52 o wulgaryzmy-nie dało efektów ,to dałem sobie spokój.
                          W mojej wypowiedzi powinienes dostrzec jasną sugestie ,że nie będę miał Ci za
                          złe jak nie bedziesz reagował ,gdy bedą szargane moje najswiętsze wartości.

                          Ponadto najpierw wyraziłem zdziwienie zdziwieniem ,że w nurcie Solidarności były
                          grupy o poglądach zbieznych z Urbanem.Ogólną uwagę- w tytule wątku , ani obok
                          nie było napisane ,że jest on zastrzeżony dla wybranych.


                          A.
                          • nurni Re: do Jurka i Andrzeja zbiorczo 08.07.03, 14:11
                            andrzejg napisał:

                            > Możesz wskazać w którym miejscu zahaczyłem choćby minimalnie z sensem swojej
                            > wypowiedzi tej Twojej sugerowanej?

                            Andrzeju smile

                            nie moge sad
                            robie za duzo naraz
                            umiescilem cie w tytule bo byl ostatni list jaki czytalem

                            oczywiscie bez sensu..

                            przepraszam i znikam pospiesznie !


                            > W którym miejscu wzdycham nad Twoim zachowaniem?Przecież pisałem do Sceptyka.
                            >
                            > Poparłem w sposób jasny poczynania Sceptyka ,dając do zrozumienie,cytuję:
                            > > robić co się uważa za słuszne , ale nie obwiniac innych ,że nie robią tego
                            >
                            > > samego.
                            >
                            > Widocznie atak na KK nie jest dla mnie aż tak bolesną sprawą ,choć swego
                            czasu
                            > zwróciłem uwagę Krzys52 o wulgaryzmy-nie dało efektów ,to dałem sobie spokój.
                            > W mojej wypowiedzi powinienes dostrzec jasną sugestie ,że nie będę miał Ci
                            za
                            > złe jak nie bedziesz reagował ,gdy bedą szargane moje najswiętsze wartości.
                            >
                            > Ponadto najpierw wyraziłem zdziwienie zdziwieniem ,że w nurcie Solidarności
                            był
                            > y
                            > grupy o poglądach zbieznych z Urbanem.Ogólną uwagę- w tytule wątku , ani
                            obok
                            > nie było napisane ,że jest on zastrzeżony dla wybranych.
                            >
                            >
                            > A.
                      • Gość: Jureek Re: dziwi mnie jedno IP: 212.185.202.* 08.07.03, 13:49
                        andrzejg napisał:

                        > sceptyk napisał:
                        >
                        > > No dobrze, ale jakie w takim razie jest wyjscie z sytuacji? Pozwolic? Udaw
                        > ac,
                        > > ze sie nie dostrzega? A jak ktos nie umie?
                        >
                        > robić co się uważa za słuszne , ale nie obwiniac innych ,że nie robią tego
                        > samego.

                        Strasznie nie lubię mody na nadużywanie słowa "dokładnie". Tym razem zrobię wyjątek. Dokładnie tak, Andrzeju.
                        Jurek
                        • sceptyk Zaplatales sie. Dokladnie. 08.07.03, 13:54
                          Gość portalu: Jureek napisał(a):

                          > Strasznie nie lubię mody na nadużywanie słowa "dokładnie". Tym razem zrobię
                          wyjątek. Dokładnie tak, Andrzeju.
                          ---------------------------------

                          No ale jak ja robie tak jak uwazam za sluszne, to mnie krytykujesz. Natomiast
                          na pytanie, jak w takim razie powinienem postepowac, odpowiadasz, ze tak jak
                          uwazam za sluszne.
                          • Gość: Jureek Re: Oj, niedokładnie IP: 212.185.202.* 08.07.03, 14:57
                            sceptyk napisał:

                            > No ale jak ja robie tak jak uwazam za sluszne, to mnie krytykujesz.

                            Tak, bo to jest forum więc mogę wyrazić swoją opinię, także krytyczną, ale nie namawiam Cię i nie wymagam, pod groźbą nieuznania Cię za wystarczająco dobrego katolika, żebyś postępował tak jak ja.

                            > Natomiast
                            > na pytanie, jak w takim razie powinienem postepowac, odpowiadasz, ze tak jak
                            > uwazam za sluszne.

                            I to podtrzymuję.
                            Pozdrawiam
                            Jurek
                  • maretina Re: dziwi mnie jedno 08.07.03, 14:17
                    Gość portalu: Jureek napisał(a):

                    > > Jaja sobie robisz. Przecież nazywanie krzyża g... to żaden pogląd, to
                    prowokacj
                    > a, żeby wyprowadzić ewentualnego adwersarza z równowagi po to, żeby
                    zareagował
                    > emocjonalnie, a nie merytorycznie.
                    > Jurek
                    nazywanie krzyza "gownem" jest ostentacyjnym gloszeniem swoich pogladow.
                    prowokacja moge nazwac to jak krzys mi zarzuca ze jestem kurwa, albo pokraka,
                    bo ta kreatura guzik wie o mnie i o moim mezu , na ktorego tu tez
                    systematycznie najezdza. nawet gdy nie pisze na forum przez dzien lub dwa to i
                    tak znajduje post krzysia z obelgami na moj temat.
                    ale szczerze i brzydko mowiac wali mnie to, bo kreatura zwana rowniez krzysiem
                    jest ostatnia osoba, ktorej opinie wzielabym w ogole pod uwage.
              • Gość: Krzys52 Re: dziwi mnie wiecej IP: *.proxy.aol.com 08.07.03, 15:38
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                Nurmi, a czy próbowałeś kiedykolwiek merytorycznie rozprawić się z postami K52?
                Czy próbowałeś wykazać sprzeczności w jego postach? Ja próbowałem, więc mogę z
                czystym sumieniem powiedzieć, że nie tolerowałem ataków na Kościół. Nie jestem
                jednak Don Kichotem i jeśli zobaczyłem, że podejmowanie dyskusji z Krzysiem ni
                ewiele daje, to po prostu przestałem. Ada ma rację - odpowiadanie wyzwiskami, o
                belgami nic nie daje, wystawia tylko złe świadectwo osobom w ten sposób odpowia
                dającym.
                Jurek
                .
                .
                :::
                Powiedz jeszcze Jurku czy odpowiadalem Ci wyzwiskami, skoro juz zdecydowales
                poudzielac sie troche.
                .
                Moze Ada doda cos o obrzucaniu jej wyzwiskami, albo AndrzejG... Chetnie
                poslucham.
                .
                Ponadto probowac wykazac sprzecznosci a wykazac to jednak duza roznica, nie
                sadzisz?
                .
                K.P.
                • Gość: Jureek Re: dziwi mnie wiecej IP: 212.185.202.* 08.07.03, 15:52
                  Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                  > Powiedz jeszcze Jurku czy odpowiadalem Ci wyzwiskami, skoro juz zdecydowales
                  > poudzielac sie troche.

                  Nie, nie odpowiadałeś wyzwiskami.

                  > .
                  > Moze Ada doda cos o obrzucaniu jej wyzwiskami, albo AndrzejG... Chetnie
                  > poslucham.

                  To nie do mnie.

                  > Ponadto probowac wykazac sprzecznosci a wykazac to jednak duza roznica, nie
                  > sadzisz?

                  Sądzę. To jest różnica.
                  Jurek
                  • Gość: Krzys52 Re: dziwi mnie wiecej IP: *.proxy.aol.com 08.07.03, 16:44
                    Gość portalu: Jureek napisał(a):

                    > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                    >
                    > > Powiedz jeszcze Jurku czy odpowiadalem Ci wyzwiskami, skoro juz zdecydowal
                    > es
                    > > poudzielac sie troche.
                    >
                    > Nie, nie odpowiadałeś wyzwiskami.
                    >
                    > > .
                    > > Moze Ada doda cos o obrzucaniu jej wyzwiskami, albo AndrzejG... Chetnie
                    > > poslucham.
                    >
                    > To nie do mnie.
                    >
                    > > Ponadto probowac wykazac sprzecznosci a wykazac to jednak duza roznica, ni
                    > e
                    > > sadzisz?
                    >
                    > Sądzę. To jest różnica.
                    > Jurek
                    .
                    .
                    ::
                    Dziekuje.
                    .
                    A przy okazji. Ma taki Monopol pretensje o ujawnianie personalnej informacji a
                    sam chwalil sie ze jest lekarzem. Mnie to dynda, ale yu byli tacy ktorzy
                    wlasnie tak to odebrali - ze sia chwalil i wywyzszal. No wiec co taki ciucmak
                    jeszcze pieprzy...Znow to zdzblo
                    .
                    Ze swej strony, z perspektywy czasu, oceniam, ze nadal nie wiem czy zrobilem
                    blad, czy tez nie. Wielokrotnie padaly pytania o zrodla wiedzy, a w sytuacji
                    gdy mlody czlowiek napasiony byl Etosem to nie moglem go zbyc "wiem bo wiem".
                    Tak mi sie wydaje. Reszte pozostawilem inteligencji i uczciwosci mlodego
                    czlowieka. Przeciez takze idac ulica mozesz zarobic po zebach od jakiegos
                    wesolego mlodzienca, ktory wpierw (rownie wesolo spyta) - co sie tak patrzysz(?)
                    .
                    A z drugiej strony zdaje sobie sprawe, ze, w opinii wielu osob moze to byc
                    odbierane jako przewaga. Niemniej jakos nie zauwazylem najmniejszego skrepownia
                    u wielu atakujacych mnie tutaj "za przewiny rozne" smile) - czyli w pewnych
                    okolicznosciach przeszlosc nie chroni. I ja doskonale zdawalem sobie z tego
                    sprawe, ale wyprostowanie Etosu uznalem wtedy za warte poniesienia kosztow w
                    formie atakow na zyciorys. Tylko, ze na mnie nadal nie robia wrazenia ataki
                    gnojkow. Zwlaszcza gdy chowaja sie za plotem. Moj zyciorys, oraz rzekome
                    wywyzszanie sie nie bylyby brane pod but, nie naigrywano by sie ze mnie na tej
                    plaszczyznie, gdybym byl jednym z poboznych Was. Nie jestem, wiec widzisz.
                    A skoro juz o gnojkach mowa to zdaje sobie sprawe i z tego, ze owo "wywyzszanie
                    sie" najbardziej boli wlasnie gnojka. Zakompleksionego i malutkiego. Takiego co
                    siedzi na kanapie i ma za zle... i jest malym zawistnikiem... Nurniem, np.
                    Najchetniej grzebiacym w zycu innych (zapoznaj sie z dociekaniami Septyka) bo
                    wlasne nie zachwyca go - tak naprawde. A on musi czuc sie lepszy.
                    To tak na marginesie...bo moge komus to powiedziec. Otrzasa mnie na sama mysl
                    ze moglbym sprobowac normalnie rozmawiac z kilkoma (glownie) tu obecnymi.
                    .
                    K.P.
                • Gość: AndrzejG Re: dziwi mnie wiecej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.03, 16:25
                  Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                  > .
                  > Moze Ada doda cos o obrzucaniu jej wyzwiskami, albo AndrzejG... Chetnie
                  > poslucham.
                  > .

                  raz

                  A.
                  • Gość: Krzys52 Re: dziwi mnie wiecej IP: *.proxy.aol.com 08.07.03, 16:46
                    Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                    > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                    >
                    > > .
                    > > Moze Ada doda cos o obrzucaniu jej wyzwiskami, albo AndrzejG... Chetnie
                    > > poslucham.
                    > > .
                    >
                    > raz
                    >
                    > A.
                    .
                    Pamietliwy jestes smile)
                    .
                    K.P.
                • ada08 Re: dziwi mnie wiecej 08.07.03, 17:46
                  Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                  > Moze Ada doda cos o obrzucaniu jej wyzwiskami

                  Owszem mogę coś powiedzieć.
                  Mało ze sobą mieliśmy do czynienia, Ty i ja.
                  Pamiętam rozmowę , kiedyś zimą. Dobrze ją wspominam.
                  Byłeś miły, grzeczny, a nawet w jakiś sposób ciepły smile
                  Tak tę rozmowę zapamiętałam.
                  Co nie zmienia faktu, że sposób w jaki traktujesz inne
                  osoby uważam za paskudny i nie znajduję dla niego
                  usprawiedliwienia.
                  Tak jak nie znajduję usprawiedliwienia dla osób, które
                  Ciebie nazywają kretynem, gnidą itd...
                  Pozdrawiam.
                  a.
                  • Gość: Krzys52 Re: dziwi mnie wiecej IP: *.proxy.aol.com 08.07.03, 18:09
                    ada08 napisała:

                    > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                    >
                    > > Moze Ada doda cos o obrzucaniu jej wyzwiskami
                    >
                    > Owszem mogę coś powiedzieć.
                    > Mało ze sobą mieliśmy do czynienia, Ty i ja.
                    > Pamiętam rozmowę , kiedyś zimą. Dobrze ją wspominam.
                    > Byłeś miły, grzeczny, a nawet w jakiś sposób ciepły smile
                    > Tak tę rozmowę zapamiętałam.
                    > Co nie zmienia faktu, że sposób w jaki traktujesz inne
                    > osoby uważam za paskudny i nie znajduję dla niego
                    > usprawiedliwienia.
                    > Tak jak nie znajduję usprawiedliwienia dla osób, które
                    > Ciebie nazywają kretynem, gnidą itd...
                    > Pozdrawiam.
                    > a.
                    .
                    :::
                    Dziekuje Ado08,
                    tylko chyba zbyt duzo powiedzialas. Juz przestali Cie lubic za to. Wedlug nich
                    nie mialas prawa wesprzec mnie w jakikolwiek! sposob. Masz prawo do wyrazania
                    wlasnego zdania jedynie wtedy gdy nie odbiega od akceptowanego.
                    .
                    No coz, ciesze sie, ze mialas okazje poznac mnie jakim jestem - milym,
                    grzecznym oraz cieplym czlowiekiem. Takze na tym F. - dla osob milych,
                    grzecznych i cieplych. Co szczegolnie wazne w przypadku kobiet jest, jako ze to
                    te wlasnie cechy chronia ja przed atakami - nie sama plec. No wlasnie, czy
                    niektore uczestniczki nie usiluja zyskiwac przewag dzieki swojej plci..?)
                    .
                    Jestem czlowiekiem z ktorego, wierz mi, nie wylazi jednak jakis Mr. Hyde. Po
                    prostu, gdy sytuacja tego wymaga potrafie byc zimny, brutalny ale i wyrachowany
                    cham. I calkiem niezle mi to wychodzi. Robie to co uwazam nalezy robic.
                    .
                    Przykro mi przy tym z powodu prezentowania sie w zlym swietle przed Toba, ale
                    sama rozumiesz ten dylemat... smile
                    .
                    Szkoda, ze spotykamy sie w takich okolicznosciach ale niczego nie moge zmienic.
                    .
                    Pozdrawiam
                    K.P.



                    • ada08 Re: dziwi mnie wiecej 08.07.03, 18:44
                      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                      > Dziekuje Ado08,
                      > tylko chyba zbyt duzo powiedzialas.

                      Nic podobnego. Powiedziałam tylko to co myślę i tyle.

                      > Juz przestali Cie lubic za to.

                      A niby kto ?
                      Ja na FA tak rzadko piszę, że nie sądzę , bym dała komukolwiek okazję
                      do polubienia mnie, co miałoby teraz ustać smile

                      > Wedlug nich
                      > nie mialas prawa wesprzec mnie w jakikolwiek! sposob. Masz prawo do
                      wyrazania
                      > wlasnego zdania jedynie wtedy gdy nie odbiega od akceptowanego.

                      Ejże, Krzysiu. Nie rób z siebie ofiary nagonki smile

                      A ja Ciebie wcale nie wspieram smile
                      Powtarzam: moim zdaniem odnosisz się do wielu ludzi tutaj w sposób
                      niegodziwy i uwłaczający im.
                      A oni też odnoszą się do Ciebie w sposób niegodziwy i uwłaczający
                      Ci.

                      ''Gwałt się przemocą odciska''

                      I tyle.
                      A że dla mnie byłeś miły to niewiele zmienia. Tyle tylko, że
                      zachowałam Cię w pamięci ''tamtego'' , a nie ''tego''. I niech tak
                      będzie smile

                      > Jestem czlowiekiem z ktorego, wierz mi, nie wylazi jednak jakis Mr. Hyde. Po
                      > prostu, gdy sytuacja tego wymaga potrafie byc zimny, brutalny ale i
                      wyrachowany >
                      > cham. I calkiem niezle mi to wychodzi.

                      Ależ wierzę, wierzę. Bo przecież widzę smile

                      > Szkoda, ze spotykamy sie w takich okolicznosciach ale niczego nie moge
                      zmienic.

                      A ja mogę smile
                      Wyłączam zaraz kompa i idę do kuchni.
                      Barszczyk czerwony zamyśliłam ugotować smile
                      Pozdrawiam smile
                      Ada
                      • Gość: Krzys52 Gdzie podziala sie Monopoluffka?! IP: *.proxy.aol.com 08.07.03, 18:53
                        Czyzby udalo sie Monopolowi poskromic zlosnice? Zdumiewajace smile)
                        .
                        .
                        A moze musial ja zabic??!!!?!
            • ada08 Re: dziwi mnie jedno - do nurniego 08.07.03, 17:18
              nurni napisał:

              > ada08 napisała:
              >
              > > Skoro rozmowa przeszła do etapu pt: 'Zdziwienie' to i ja pozwolę
              > > sobie zdziwienie wyrazić smile
              > > Dziwi mnie otóż, ze ci, którzy występują w obronie Kościoła Katolickiego
              > > tak często posługują sie językiem agresywnym, nierzadko wulgarnym.
              >
              > kretyn52 spotkany w realu odebralby jeszcze wiecej
              >
              > tak zreszta bylo w starych czasach
              > kiedy za bluznierstwa wobec kobiet czy kosciola
              > dostawalo sie /prosze zatkac teraz uszy/ w ryja

              Nie muszę zatykać uszów.
              Nie jestem ortodoksyjnie przeciwna wulgaryzmom, pod warunkiem,
              że podawane są jako przyprawa, a nie jako danie główne.

              >
              > jestem wrogiem postepu rozumianego jako tolerancja dla krzysiow

              Niepotrzebna deklaracja. Nie zauważyłam tutaj ''tolerancji dla krzysiów''.
              I po co mieszać postęp do forumowej awantury ?

              >
              > > Czy takie zachowanie jego obrońców dobrze służy Kościołowi ? Śmiem wątpić.
              >
              > widze ze pomylilem sie co do Pani
              > pisze Pani 'smiem watpic' czyli jest Pani smiala
              >
              > smialo wystapila Pani w obronie kk w watku poswieconym tutejszej gnidzie52
              > jestem oczarowany

              Podoba mi się to oczarowanie smile Wolę być celem pańskiej ironii niż pańskich
              grubiaństw smile , bo walić kłonicą byle kto potrafi, a ironia to jednak COŚ smile
              Jednak muszę sprostować oczywistą pańską pomyłkę.
              Nie występowałam tutaj w obronie KK, który mojej obrony nie potrzebuje.
              Wyraziłam swoje zdziwienie zachowaniem ludzi, którzy KK bronią przed
              ''krzysiami'' , a które to zachowanie stoi w zasadniczej sprzeczności
              z wartościami, które legły u podstaw KK. I tyle.
              Dziękuję wszakże za odpowiedź na mój post, chociaż pisząc mój poprzedni
              akurat nie o Panu myślałam. Prawdę mówiąc tym razem jakoś mi pańskie
              wcześniejsze na tym wątku posty umknęły smile Nadrobię to bo czuję się
              zobowiązana pańską niezwykłą wobec mnie uprzejmościa smile
              Ada
              • monopol Czyżby Ado... 08.07.03, 17:25
                ...Twój poprzedni post odnosił się między innymi do mnie? Sprostuję więc - ja
                nie bronię KK. Ja tępię K52. Mój niby ścisły związek z KK próbuje tu promować
                właśnie Kretyn. Robi to po to, żeby ludzie myśleli właśnie w ten sposób -
                Monopol broni KK, a jednocześnie jego zachowanie jest sprzeczne z nauką tegoż
                Kościoła.

                Z KK ten wątek nie ma nic wspólnego. To wątek o Krzysiu.

                Pozdrawiamsmile
                • ada08 Re: Czyżby Ado... 08.07.03, 17:40
                  monopol napisał:

                  > ...Twój poprzedni post odnosił się między innymi do mnie?

                  Owszem smile

                  > Sprostuję więc - ja
                  > nie bronię KK. Ja tępię K52. Mój niby ścisły związek z KK próbuje tu
                  promować
                  > właśnie Kretyn. Robi to po to, żeby ludzie myśleli właśnie w ten sposób -
                  > Monopol broni KK, a jednocześnie jego zachowanie jest sprzeczne z nauką >
                  tegoż
                  > Kościoła.

                  I udaje mu się to przy Twojej wydatnej pomocy.
                  Gwoli ścisłości zaznaczam, ze ja nie uważam K52 za kretyna.
                  I Ty też nie smile W przeciwnym razie nie rozmawiałbyś z nim
                  przecież. I nie zakładałbyś mu wątku , który cieszy się (?) dużym,
                  jak widać , powodzeniem

                  >
                  > Z KK ten wątek nie ma nic wspólnego. To wątek o Krzysiu.

                  Zapewne w założeniu nie miał mieć. A jednak ma.

                  >
                  > Pozdrawiamsmile
                  >
                  Również pozdrawiam smile
                  a.
                  • monopol Re: Czyżby Ado... 08.07.03, 18:11
                    ada08 napisała:

                    > I udaje mu się to przy Twojej wydatnej pomocy.
                    > Gwoli ścisłości zaznaczam, ze ja nie uważam K52 za kretyna.
                    > I Ty też nie smile W przeciwnym razie nie rozmawiałbyś z nim
                    > przecież. I nie zakładałbyś mu wątku , który cieszy się (?) dużym,
                    > jak widać , powodzeniem

                    Ado - należy wyraźnie podkreślić, że ja nie rozmawiam z K52. Ja tylko piszę o
                    nim w postach skierowanych do innych nicków.

                    Jeśli Ty Kretyna nie uważasz za kretyna, masz do tego prawo. Twój wybór to
                    jest. Ja myślę inaczej.

                    Podaj mi przykład, gdzie ja nawiązałem do KK. Jeśli ktoś do niego nawiązuje, to
                    robi to zapewne Krzyś. Nie wiem tego jednak na pewno, ponieważ od pewnego czasu
                    nie czytam jego postów.

                    Ado - mam też propozycję, jeśli chcesz kontynuować tą dyskusję, to przenieśmy
                    się na priva.

                    Pozdrawiam raz jeszczesmile
                    • Gość: Krzys52 Nie dosc ze hipokryta to i manipulant. No coz.... IP: *.proxy.aol.com 08.07.03, 18:21
                      ...pewne cechy wystepuja razem
                      .
                      Ponizej trzesiesz portkami, ze Ada moze jeszcze raz odezwac sie zyczliwie, a
                      wiec wesprzec mnie.
                      To dlatego usilujesz ja wyciagnac na priva.
                      .
                      Widze, ze sporo nauczyles ie juz od Nurnia, Septyka i Bykka. Gierki tego typu -
                      rozgrywanie klientow, manipulowanie - to do niedawna ich specjalnosc.
                      Jakiez to wstretne
                      .
                      K.P.
                      .
                      .
                      I
                      V
                      V
                      monopol napisał:

                      > ada08 napisała:
                      >
                      > > I udaje mu się to przy Twojej wydatnej pomocy.
                      > > Gwoli ścisłości zaznaczam, ze ja nie uważam K52 za kretyna.
                      > > I Ty też nie smile W przeciwnym razie nie rozmawiałbyś z nim
                      > > przecież. I nie zakładałbyś mu wątku , który cieszy się (?) dużym,
                      > > jak widać , powodzeniem
                      >
                      > Ado - należy wyraźnie podkreślić, że ja nie rozmawiam z K52. Ja tylko piszę o
                      > nim w postach skierowanych do innych nicków.
                      >
                      > Jeśli Ty Kretyna nie uważasz za kretyna, masz do tego prawo. Twój wybór to
                      > jest. Ja myślę inaczej.
                      >
                      > Podaj mi przykład, gdzie ja nawiązałem do KK. Jeśli ktoś do niego nawiązuje,
                      to
                      >
                      > robi to zapewne Krzyś. Nie wiem tego jednak na pewno, ponieważ od pewnego
                      czasu
                      >
                      > nie czytam jego postów.
                      >
                      > Ado - mam też propozycję, jeśli chcesz kontynuować tą dyskusję, to przenieśmy
                      > się na priva.
                      >
                      > Pozdrawiam raz jeszczesmile
                      >
                    • ada08 Re: Czyżby Ado... 08.07.03, 18:49
                      monopol napisał:

                      > Ado - należy wyraźnie podkreślić, że ja nie rozmawiam z K52. Ja tylko piszę
                      o
                      > nim w postach skierowanych do innych nicków.

                      Monopolu smile To dobre, no ! smile
                      To jakaś nowa metoda dyskusji ? ''Monopolizm'' ? smile))

                      > Ado - mam też propozycję, jeśli chcesz kontynuować tą dyskusję, to
                      przenieśmy
                      > się na priva.

                      Monopolu, ja już nie chciałabym kontynuować tej dyskusji smile
                      Ale na priva pewnie zajrzę wieczorem. Na teraz zajęcia kuchenne
                      zaplanowałam smile
                      Pozdr.
                      a.
                      >
                      • monopol Re: Czyżby Ado... 08.07.03, 20:36
                        ada08 napisała:
                        >
                        > Monopolu smile To dobre, no ! smile
                        > To jakaś nowa metoda dyskusji ? ''Monopolizm'' ? smile))

                        To zwykła dyskusja jest Ado. Z ludźmi takimi jak Ty dyskutuję sobie o Krzysiu.
                        Temat rzeczywiście mało przyjemny, ale popularny najwyraźniejsmile
                        >
                        > Monopolu, ja już nie chciałabym kontynuować tej dyskusji smile
                        > Ale na priva pewnie zajrzę wieczorem. Na teraz zajęcia kuchenne
                        > zaplanowałam smile

                        Hmmm... Ok, dyskusji będzie koniec. Ale jeśli czas pozwoli, to parę słów
                        naskrobięsmile
                        Cóż będzie pitraszone?smile))
                        Pozdrowionkasmile
                • Gość: Krzys52 Nie zaklamuj sie az tak bardzo, bo zalosny jestes IP: *.proxy.aol.com 08.07.03, 17:43
                  monopol napisał:

                  > ...Twój poprzedni post odnosił się między innymi do mnie? Sprostuję więc - ja
                  > nie bronię KK. Ja tępię K52. Mój niby ścisły związek z KK próbuje tu promować
                  > właśnie Kretyn. Robi to po to, żeby ludzie myśleli właśnie w ten sposób -
                  > Monopol broni KK, a jednocześnie jego zachowanie jest sprzeczne z nauką tegoż
                  > Kościoła.
                  >
                  > Z KK ten wątek nie ma nic wspólnego. To wątek o Krzysiu.
                  >
                  > Pozdrawiamsmile
                  .
                  :::
                  A dlaczego mnie tepisz, zapomniales dodac. Glownie poniewieranie Maretinka,
                  ktora glownie atakowala mnie i usilowala obrazac na gruncie pogladow na kk. W
                  twoim osobistym przypadku ataki na mnie wynikaja z checi zademonstrowania
                  przynaleznosci grupowej (twoje watki typu "Ee, Kretyn naublizaj mi jeszcze"
                  maja to wlasnie na celu). Nie osmieszaj sie wiec jeszcze bardziej...
                  Jak ci mowie, ze jestes zaklamany to jestes - specjalista od hipokrytow ci to
                  mowi (mozesz zwracac sie do nie panie Doktorzesmile.
                  >
              • nurni do p Ady ciagle zdziwionej 08.07.03, 19:31
                ada08 napisała:

                > Nie muszę zatykać uszów.
                > Nie jestem ortodoksyjnie przeciwna wulgaryzmom, pod warunkiem,
                > że podawane są jako przyprawa, a nie jako danie główne.

                tojest na pewno ladnie napisane
                trudniej pewnie bedzie zgodzic sie co do innego:

                co wlasciwie to tu wnosi?

                latwo sobie wyobrazic semantyczne sztuczki wokol slow /na k ch p itd/
                ktora Pania zachwyca

                > > jestem wrogiem postepu rozumianego jako tolerancja dla krzysiow
                >
                > Niepotrzebna deklaracja. Nie zauważyłam tutaj ''tolerancji dla krzysiów''.
                > I po co mieszać postęp do forumowej awantury ?

                jest kilku staromodnie wychowanych
                albo zaleznie od mniej czy bardziej postempackiej maniery
                reagowania na otaczajaca nas rzeczywistosc:

                kilku bardzo zle wychowanych ludzi

                > > > Czy takie zachowanie jego obrońców dobrze służy Kościołowi ? Śmiem wą
                > tpić.
                > >
                > > widze ze pomylilem sie co do Pani
                > > pisze Pani 'smiem watpic' czyli jest Pani smiala
                > >
                > > smialo wystapila Pani w obronie kk w watku poswieconym tutejszej gnidzie52
                > > jestem oczarowany
                >
                > Podoba mi się to oczarowanie smile Wolę być celem pańskiej ironii niż pańskich
                > grubiaństw smile , bo walić kłonicą byle kto potrafi, a ironia to jednak COŚ :-
                )

                roznimy sie zatem jeszcze bardziej niz przypuszczalem
                inteligencja to czynnik dzieki ktoremu
                przyjemniej czytac nam listy x -sa niz y-reka
                w zadnym razie nie wartosciujacy przeslania jakie z soba niesie

                np kretyn52 jest inteligentny i pisze ktow wie
                czy nie najlepsza polszczyzna na forum

                i co z tego?

                > Jednak muszę sprostować oczywistą pańską pomyłkę.
                > Nie występowałam tutaj w obronie KK, który mojej obrony nie potrzebuje.
                > Wyraziłam swoje zdziwienie zachowaniem ludzi, którzy KK bronią przed
                > ''krzysiami'' , a które to zachowanie stoi w zasadniczej sprzeczności
                > z wartościami, które legły u podstaw KK. I tyle.

                inna forumowa menda niejaki wesoly z trojka
                albo inny oryginal zboczony ignorek+++ tez swoje wysluchali

                prosze teraz dziwic sie jeszcze bardziej


                > Dziękuję wszakże za odpowiedź na mój post, chociaż pisząc mój poprzedni
                > akurat nie o Panu myślałam. Prawdę mówiąc tym razem jakoś mi pańskie
                > wcześniejsze na tym wątku posty umknęły smile Nadrobię to bo czuję się
                > zobowiązana pańską niezwykłą wobec mnie uprzejmościa smile
                > Ada

                smile

                oczywiscie zrobi Pani jak uwaza

                proponuje niesmialo
                by dylematami czy bronie czegos dobrze czy tez zle
                obarczyc juz na stale moje grubianskie sumienie

                a pani...
                Pani niech sie tylko dalej dziwi

                oczywiscie zawsze w pore i we wlasciwym miejscu

                na pewno dalszemu dziwieniu sie nie przeszkodzi a wrecz bedzie sprzyjal fakt
                ze jak przed chwila przeczytalem
                szanse by to pani nazwana zostala q...
                zmalaly raczej do zera

                prosze tedy dziwic sie juz na calego

                nurni
              • Gość: Ania Re: Do Ady o uogolnieniach IP: 213.46.162.* 08.07.03, 21:32
                ada08 napisała:

                > nurni napisał:
                >
                > > ada08 napisała:
                > >
                > > > Skoro rozmowa przeszła do etapu pt: 'Zdziwienie' to i ja pozwolę
                > > > sobie zdziwienie wyrazić smile
                > > > Dziwi mnie otóż, ze ci, którzy występują w obronie Kościoła Katolicki
                > ego
                > > > tak często posługują sie językiem agresywnym, nierzadko wulgarnym.
                > >
                > > kretyn52 spotkany w realu odebralby jeszcze wiecej
                > >
                > > tak zreszta bylo w starych czasach
                > > kiedy za bluznierstwa wobec kobiet czy kosciola
                > > dostawalo sie /prosze zatkac teraz uszy/ w ryja
                >
                > Nie muszę zatykać uszów.
                > Nie jestem ortodoksyjnie przeciwna wulgaryzmom, pod warunkiem,
                > że podawane są jako przyprawa, a nie jako danie główne.
                >
                > >
                > > jestem wrogiem postepu rozumianego jako tolerancja dla krzysiow
                >
                > Niepotrzebna deklaracja. Nie zauważyłam tutaj ''tolerancji dla krzysiów''.
                > I po co mieszać postęp do forumowej awantury ?
                >
                > >
                > > > Czy takie zachowanie jego obrońców dobrze służy Kościołowi ?

                W sprawie obrony Kosciola Ado.Otoz ja jak wiesz jestem ateistka.Gdy pisalam
                jeszcze na forum kraj , bylam odbierana jako osoba o pogladach
                antyklerykalnych.Czesto na tematy KK spieralam sie ze Sceptykiem, z Bykkiem z
                Pollakiem i z wieloma innymi.Nie pamietam , by ktorys z nich, obrazil mnie
                jednym slowem.Wiele rzeczy mi sie w KK nie podoba taka jest prawda, ale jezeli
                cos krytykuje to krytykuje, jakies tam pojedyncze zjawiska, czy tez osoby, vide
                Rydzyk .
                Co robi zas kretyn-wybaccz ale tak go bede nazywac bo to jest fakt.Pierwsze,
                krytykuje totalnie caly KK , i wszystkich katolikow, nie dosc, ze krytykuje to
                jeszcze obraza.Kiedys tlumaczylam po dobroci, nie obrazajcie symbolu krzyza,
                jezeli zaczynasz dyskusje to nie zaczynaj od obrazenia adwersarza, ale nie
                dotarlo bo tu nie chodzi o dyskusje Ado, chodzi o to by sie wyzyc taka jest
                prawda.
                Ty nie lubisz uogolnien ja tez, wiec nawet mnie krytyka calego KK i wszystkich
                katolikow oburza.Mam wielu przyjaciol wsrod katolikow, znam wielu wspanialych
                ksiezy, wiec ta gnida wyrzadza im krzywde.
                Wiec zostanie u mnie kretynem i gnida.
                Jeszcze jedna sprawa, w wielu syskusjach spotkalam sie z tym, ze najpierw sie
                obraza celowo kogos kogo sie ma za katolika (np.mnie) a jak sie zdenerwuje i
                odpowiem tym samym jezykiem to sie podnosi krzyk, ze katolik tak nie powinien.
                Niektorzy po prostu przychodza sobie poobrazac, a chca byc w tej komfortowej
                sytuacji , by nie byc obrazanym, wiec wykrzykuja od razu, ze trzeba koniecznie
                nadstawiac drugi policzek.Ale coz kazdy jest tylko czlowiekiem biednym slabym i
                grzesznym.



                Śmiem wą
                > tpić.
                > >
                > > widze ze pomylilem sie co do Pani
                > > pisze Pani 'smiem watpic' czyli jest Pani smiala
                > >
                > > smialo wystapila Pani w obronie kk w watku poswieconym tutejszej gnidzie52
                > > jestem oczarowany
                >
                > Podoba mi się to oczarowanie smile Wolę być celem pańskiej ironii niż pańskich
                > grubiaństw smile , bo walić kłonicą byle kto potrafi, a ironia to jednak COŚ :-
                )
                > Jednak muszę sprostować oczywistą pańską pomyłkę.
                > Nie występowałam tutaj w obronie KK, który mojej obrony nie potrzebuje.
                > Wyraziłam swoje zdziwienie zachowaniem ludzi, którzy KK bronią przed
                > ''krzysiami'' , a które to zachowanie stoi w zasadniczej sprzeczności
                > z wartościami, które legły u podstaw KK. I tyle.
                > Dziękuję wszakże za odpowiedź na mój post, chociaż pisząc mój poprzedni
                > akurat nie o Panu myślałam. Prawdę mówiąc tym razem jakoś mi pańskie
                > wcześniejsze na tym wątku posty umknęły smile Nadrobię to bo czuję się
                > zobowiązana pańską niezwykłą wobec mnie uprzejmościa smile
                > Ada
    • Gość: Krzys52 A gdy bedzie juz was duzo, to udajcie sie do... IP: *.proxy.aol.com 08.07.03, 15:29
      Episkopatu i zazadajcie by wyprowadzil, z budynkow publicznych (wszak klechow
      to robota) symbole powszechnie uznawane za religijne, wyskoczyl z kieszeni
      podatnika, doprowadzil do oddzielenia religii od panstwa. Tylko tyle i az tyle -
      by zdjal to ideologiczne gowno ze sciany.
      .
      A wasze "sady"... zgadnijcie gdzie mam smile)
      .
      K.P.
      • astra18 Re: Marzenia nie do spełnienia 08.07.03, 15:34
        Episkopatu i zazadajcie by wyprowadzil, z budynkow publicznych (wszak klechow
        to robota) symbole powszechnie uznawane za religijne, wyskoczyl z kieszeni
        podatnika, doprowadzil do oddzielenia religii od panstwa. Tylko tyle i az tyle -
        by zdjal to ideologiczne gowno ze sciany


        Chciałbyś co???Aż ci ślinka leci na samą myśl....
        Pomarzyć każdemu wolno.
        • Gość: Krzys52 Jestes na pozycji uprawniajacej do orzekania? IP: *.proxy.aol.com 08.07.03, 15:45
          astra18 napisała:

          > Episkopatu i zazadajcie by wyprowadzil, z budynkow publicznych (wszak klechow
          > to robota) symbole powszechnie uznawane za religijne, wyskoczyl z kieszeni
          > podatnika, doprowadzil do oddzielenia religii od panstwa. Tylko tyle i az
          tyle
          > -
          > by zdjal to ideologiczne gowno ze sciany
          >
          >
          > Chciałbyś co???Aż ci ślinka leci na samą myśl....
          > Pomarzyć każdemu wolno.
          .
          .
          :::
          No wiec mozesz wyluzowac nieco z tym tragizowaniem o plugawienie wartosci i
          swietosci. Dla mnie swietosci zlodzieja NIC nie znacza. Kradniesz - cierp.

          • astra18 Re: Jestes na pozycji uprawniajacej do orzekania? 08.07.03, 15:48
            Kradniesz - cierp.


            Nie kradnę - rozczarowany???
            Nie cierpię - za to mam porządny ubaw z ciebie.
            I tyle.
            AŻ tyle.
            • monopol Ten mały chłopiec Krzyś jest taki śmieszny... /nt 08.07.03, 16:02

            • Gość: Krzys52 Re: Jestes na pozycji uprawniajacej do orzekania? IP: *.proxy.aol.com 08.07.03, 16:17
              astra18 napisała:

              > Kradniesz - cierp.
              >
              >
              > Nie kradnę - rozczarowany???
              > Nie cierpię - za to mam porządny ubaw z ciebie.
              > I tyle.
              > AŻ tyle.
              .
              :::
              Jesli nie masz nic przeciwko temu by niezainteresowany podatnik zmuszany byl do
              utrzymywania twojego kosciola - bierzesz udzial w okradaniu. Kradniesz.
              Jesli olewasz wszelkie tego typu opinie i masz z nich ubaw - wystawiasz sobie
              odpowiednie swiadectwo. Tylko tyle i az tyle
              .
              A na pozycji upowazniajacej do orzekania, o tym, co mozliwe - nie jestes nadal.
              Po wiekszych dlarnstwach 'uber alles' nie zostal slad
              • astra18 Re: Jestes na pozycji uprawniajacej do orzekania? 08.07.03, 20:14
                Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                > astra18 napisała:
                >
                > > Kradniesz - cierp.
                > >
                > >
                > > Nie kradnę - rozczarowany???
                > > Nie cierpię - za to mam porządny ubaw z ciebie.
                > > I tyle.
                > > AŻ tyle.
                > .

                Z ciebie mam ubaw,robaczku,z ciebie,rozumiesz słowo pisane?????
                Czy znowu piana z ust pryska ci w oczy????
                > :::
                > Jesli nie masz nic przeciwko temu by niezainteresowany podatnik zmuszany byl
                do
                >
                > utrzymywania twojego kosciola - bierzesz udzial w okradaniu. Kradniesz.
                > Jesli olewasz wszelkie tego typu opinie i masz z nich ubaw - wystawiasz sobie
                > odpowiednie swiadectwo. Tylko tyle i az tyle
                > .
                > A na pozycji upowazniajacej do orzekania, o tym, co mozliwe - nie jestes
                nadal.
                >
                > Po wiekszych dlarnstwach 'uber alles' nie zostal slad
    • monopol Pytanie do Tych, którzy czytają posty Krzysia 08.07.03, 15:59
      Czy on już się jakoś rozwinął? Czy może nadal zajmuje się bluzganiem na moją
      żonę? Powiedzcie mu, że oczekuję czegoś mocniejszego.

      Biedny Krzyś... Biedny mały Krzyś...
      • Gość: Krzys52 Re: Pytanie do Tych, którzy czytają posty Krzysia IP: *.proxy.aol.com 08.07.03, 16:52
        monopol napisał:

        > Czy on już się jakoś rozwinął? Czy może nadal zajmuje się bluzganiem na moją
        > żonę? Powiedzcie mu, że oczekuję czegoś mocniejszego.
        >
        > Biedny Krzyś... Biedny mały Krzyś...
        .
        ::
        Swej szantrapy wziac za pysk oczywiscie nie mogles - by trzymala sie z daleka
        ode mnie. Wiem, wiem, jak mogles skoro taka szantrapa... No to cierp.
        >
      • Gość: BO Re: Pytanie do Tych, którzy czytaja˛ posty Krzysia IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.07.03, 16:57
        Niektore z postow mialy troche informacji, np. "Nieslubne dziecko Sw.
        Pawla." Ale to sa popluczyny wieloletnich artykulow ktore nic nowego nie
        wniosly ale pozwolily niektorym sobie pogdakac. Jesli Krzys52 pisze cos
        od siebie to glownie o zdejmowaniu g... Poza tym K52 jest bardzo
        nieuczciwy w swojej argumentacji. Uzywa kazdego chwytu zeby byc
        przedmiotem uwagi. Lubi cytaty z K52. Po prostu wieczny niedorostek.

        Ja mysle ze racje maja ci ktorzy uwazaja ze K52 nie ma nic wspolnego z
        etosem Solidarnosci. Nie znam zadnego z Solidarnosci (za wyjatkiem
        oddelegowanych), ktorzy byliby milosnikami ZOMOwcow, Urbana etc.
        • Gość: BO Post scriptum IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.07.03, 16:59
          Widzicie teraz zw na pytanie kto czyta posty K52, odpowiada jako pierwszy
          K52. No comment.


          Gos´c´ portalu: BO napisa?(a):

          > Niektore z postow mialy troche informacji, np. "Nieslubne dziecko Sw.
          > Pawla." Ale to sa popluczyny wieloletnich artykulow ktore nic nowego nie
          > wniosly ale pozwolily niektorym sobie pogdakac. Jesli Krzys52 pisze
          cos
          > od siebie to glownie o zdejmowaniu g... Poza tym K52 jest bardzo
          > nieuczciwy w swojej argumentacji. Uzywa kazdego chwytu zeby byc
          > przedmiotem uwagi. Lubi cytaty z K52. Po prostu wieczny niedorostek.
          >
          > Ja mysle ze racje maja ci ktorzy uwazaja ze K52 nie ma nic wspolnego z
          > etosem Solidarnosci. Nie znam zadnego z Solidarnosci (za wyjatkiem
          > oddelegowanych), ktorzy byliby milosnikami ZOMOwcow, Urbana etc.
          • Gość: BO Re: Post scriptum2 IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.07.03, 17:15
            Zobaczylem na liste internowanych z Lodzi. Tam jest Kazimierz Patora.
            Nie wiem skad wytrzasneliscie K52 jako meczennika Solidarnosci????
            • pollak Pewnie to błąd /no txt/ 08.07.03, 17:49
              • monopol Tak, to pewnie to błąd /nt 08.07.03, 18:12

            • astra18 Re: Post scriptum2 08.07.03, 20:16
              Gość portalu: BO napisał(a):

              > Zobaczylem na liste internowanych z Lodzi. Tam jest Kazimierz Patora.
              > Nie wiem skad wytrzasneliscie K52 jako meczennika Solidarnosci????


              Męczennik własnych ułomności,ot co.
              Rzekome papiery nas nie interesują,pardon,przynajmniej mnie.
    • Gość: Krzys52 Gdzie podziala sie Monopoluffka?! IP: *.proxy.aol.com 08.07.03, 18:58

      Czyzby udalo mu sie poskromic zlosnice?! Zdumiewajace!
      .
      .
      A moze musial ja zabic??!!!?!
      .
      ::::
      Teraz bedziesz na wlasciwym miejscu, poscie



      • Gość: Zenek Re: Gdzie podziala ada? IP: *.chello.pl 08.07.03, 20:55
        ...dobra ado08
        teraz widzisz że to
        kawał skurwysyna z tego kretyna52
        może sobie pogadaj z nim
        no i jureczek i świnia137
        dołączcie
        do tego pajaca
        oszusta
        on tak ładnie pisze
        w dupie był
        a nie w więzieniu
        Kazimierz Patora
        to znany człowiek
        w stanie wojennym miał 47 lat
        a ta kurwa52
        to kłamca
        jeb sie kretynie52
        • _koral Od dzis kretyn nazywa sie kloaka 52 n/t 08.07.03, 21:37
        • _koral Od dzis kretyn nazywa sie kloaka 52 n/t 08.07.03, 21:37
        • _koral Od dzis kretyn nazywa sie kloaka 52 n/t 08.07.03, 21:37
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka