rhinoceros
06.07.03, 23:29
Rzeczy się mają tak, że nawet jeśli bluźni, i tak nadanym sobie przez chrześcijańskich Rodziców swoich imieniem swoim świadczy wielkość Chrystusa.
Krzys Christophorem wciąż pozostaje.
Nie kpijcie z niego. Albowiem człowiek ten dźwiga brzemię wielkie. Brzemię Świętego Imienia.