Zyd przychodzi do rabina i placze: "Rabbi, ukradli moj rower... bez tego nie
mam pracy, co robic....?

(
Rabin: "W ta Sobote czytamy Dekalog i kiedy bedziemy czytac..."Nie Kradnij"
wtedy zobaczysz kto sie poczerwieni, to jest twoj zlodziej...."
W Niedziele przychodzi Zyd smiejac sie do rabina.
Rabin: "no zlapales zlodzieja...?"
Zyd: Nie, ale kiedy czytali "nie cudzolozyc bedziesz..." to przypomialem
sobie
gdzie zostawilem rower....