Dodaj do ulubionych

Cennik Usług

29.09.07, 16:14
Właśnie dowiedziałem sie, ze minister Z. obniżył ceny usług
notarialnych. Przyznam, ze doznałem szoku. Nie miałem najmniejszego pojęcia,
ze taki cennik istnieje.
No cóż, można i tak. A można też nie miec cennika i placić za usługi połowę
stawki. Konkurencja ustala cenę bezbłednie.
Jeśli zatem minister sprawiedliwości ustala ceny usług to dlaczego nie
pozwolić ministrowi handlu, przemysłu czy czego tam jeszcze na ustalanie cen
usług, na przykład fotograficznych. Zrobi sobie człowiek kuppę zdjęć na
wakacjach i wydrukuje po ustalonej cenie.
Wprowadzić państwowy cennik na wszystko a może lepiej wprowadzić
kartki na wszystko.
Obserwuj wątek
    • oleg3 Polskie realia 29.09.07, 16:30
      są trudne do pojęcia dla nietuziemców. Twój post mnie nie dziwi. Ziobro ustala
      ceny maksymalne. Są też ceny minimalne ustalane przez Krajową Radę Notarialną.
      Rynek działa u notariuszy w minimalnym stopniu. Oczywiscie prościej by było
      zakazać Krajowej Radzie drukowania cennika i traktować to jako ściganą z urzędu
      zmowę cenową, ale wtedy okaże się, że jest to niekonstytucyjne (Trybunał
      Konstytucyjny nie takie orzeczenia wydawał).

      Realnie zawsze można znaleźć tańszego notariusza, ale gość ryzykuje co najmniej
      naganą za "nieetyczne" postępowanie. Po prostu (jak może) paru pozycji z cennika
      nie uwzględnia i już.
      • felusiak1 Re: Polskie realia 29.09.07, 16:57
        Na dobra sprawę nie wiem czym zajmuja sie w Polsce notariusze.
        Tu gdzie mieszkam, potwierdzaja jedynie autentyczność podpisu, za co pobieraja
        opłatę od ZERO do 2 dolarów.
        Wszystkimi pozostałymi aspektami kontraktu zajmuja sie prawnicy i oni
        potwierdzaja podpis. Nie ma cenników. Kazdy bierze ile chce.
        Nikt tez nie narzeka na wygórowane ceny. Przy kupnie domu prawnik pobiera opłatę
        rzędu 1000 dolarów, przy sprzedaży nieco wiecej gdyż wiecej pracuje. Nie
        słyszałem aby prawnicy zmawiali się co do cen.
        Za duzo prawników.
        • oleg3 Re: Polskie realia 29.09.07, 17:07
          felusiak1 napisał:
          > Na dobra sprawę nie wiem czym zajmuja sie w Polsce notariusze.
          Polskie prawo przewiduje specjalną formę zawierania umów: w formie aktu
          notarialnego. Najczęściej dotyczy to przeniesienia własności nieruchomości (bądź
          ustanowienia praw na nieruchomości) i spółek prawa handlowego.

          Potwierdzenie podpisu przez notariusza (to coś innego niż akt notarialy, o
          którym wyżej) kosztuje o ile dobrze pamiętam 10 zł.

          W Polsce notariusz jest też poborcą podatkowym.

          Notariusze stanowią w Polsce zamkniętą kastę broniącą się przed konkurencją.
          Takich kast jest multum i ciągle powstają nowe. Korporacji zawodowych z
          uregulowanym statusem (czytaj: mają monopol) jest w Polsce kilkadziesiąt.
          Niedawno przeszła przez Sejm ustawa (na szczęście nie weszła w życie) o zawodach
          rzemieślniczych, która robiła to samo z hydraulikami czy fryzjerami.

          Taki to ten polski "kapitalizm".
          • europitek Re: Polskie realia 29.09.07, 17:58
            Kapitalizm korporacyjny.
            Ale w zawodach prawniczych jest to chyba najbardziej widoczne ze względu na wpływ korporacji na nabór do zawodu (certyfikacja uprawnień do wykonywania zawodu).
            Ciekaw jestem kiedy nasi politycy wpadną na pomysł założenia własnej korporacji zawodowej.
            • oleg3 Re: Polskie realia 29.09.07, 18:22
              europitek napisał:

              > Ciekaw jestem kiedy nasi politycy wpadną na pomysł założenia
              > własnej korporacji zawodowej.

              Taki system faktycznie już działa, z dwoma wyjątkami (radny w gminie do 20 tys.
              mieszkańców oraz prezydent (wójt, burmistrz; w pewnym sensie senator RP).

              Skład Sejmu RP ustaliły 4 osoby: J. Kaczyński, Tusk, Kwaśniewski i Pawlak.
              Wyborcy tylko skreślą niektórych kandydatów.

              Pieniądze na kampanię mają wyłącznie partie które już coś osiągnęły (choćby 3% w
              poprzednich wyborach).
              • polski_francuz Re: Polskie realia 29.09.07, 19:59
                Maja wiele wspolnego z francuskimi realiami.

                Tworzy sie kasty (tutaj EDF, GDF, nauczyciele, absolwenci X, absolwenci ENA...),
                ktore wpierw walcza o przywileje. A potem walcza, kiedy zubozale panstwo, chce
                im te przywileje odebrac.

                Warto by sobie tej drogi, miedzy walka o przywileje i walka o ich utrzymanie,
                oszczedzic. I sprobowac jakos demokratyzowac. Znaczy sie : nowa krew do systemu
                wpuszczac.

                PF
    • naprawdetrzezwy Krociowe opłaty za drobne czynności cię nie raziły 29.09.07, 19:17
      ? I pewnie, gdybyś mogł, to okradałbyś na potęgę kogo się da?

      Dam ci szansę:

      Do kancelarii notariusza weszła staruszka - chciała tylko zasięgnąć porady jak
      przygotować się do zapisu testamentowego.
      Notariusz uprzejmie wyjaśnił wątpliwości babiniei poinformował ją, że za tę
      przysługę należy się sto złotych.
      Kobiecina drżącą ręką wyjęła z portfela banknot i podała mężczyźnie, po czym wyszła.
      Notariusz wyjął portfel, by schować pieniądze i zorientował się, że ma w ręku
      dwie stuzłotówki - widocznie babci skleiły się te banknoty.

      I w związku z tym odkryciem notariusz stanął przed dylematem moralnym:
      Podzielić się ze wspólnikiem, czy nie?
      • felusiak1 Re: Krociowe opłaty za drobne czynności cię nie r 29.09.07, 21:59
        Oho, idziemy w litość. Staruszki i dzieci.
        Bardzo prosta rzecz, panie kolego trzeźwy. Należało zapytać ile kosztuje
        zasiegniecie opinii przed faktem a nie pytać o cene po fakcie.
        W warunkach konkurencji i braku cennika za poradę płaciłoby sie grosze.
        Widzisz, ja mieszkam w kraju gdzie obok siebie sa trzy pralnie i wszystkie muszą
        konkurować gdyż o 200 metrów dalej jest jeszcze inna pralnia a o nastepne 200
        metrów nastepne dwie.
        Wszyscy uśmiechają się, oferuje usługe ekspressowo po nieekspresowej cenia itd.
        Ceny powinne odzwierciedlać wartość ale jeśli jest urzedowy cennik to nigdy nie
        spadna do poziomu rzeczywistej wartości.
        I jeszcze jedno, gdyby babina placiła karta kredytowa albo debitową nie doszłoby
        do pomyłki a pan notariusz nie mógłby zataić dochodu przed fiskusem.
        • cs137 Re: No tak, Felusiak, ale nie wyjaśniłeś, źe właś- 29.09.07, 22:50
          cicielami tych wszystkich pralni, o których piszesz, są Koreańczycy (chyba tak?
          Bo na Zachodnim Wybrzeżu Koreańczycy prawie całkowicie zdominowali tę sferę
          usług

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka