Dodaj do ulubionych

No i Ziorbro załatwił 'łapówke' dla doktora

24.10.07, 07:33
któy poskarżył się na polskie władze na naruszenie zasady
domniemania niewinności (po słynnym oskarżeniu Ziobru) i żąda
odszkodowania w wysokosci 100 000 euro.Jak wygra, a ma wielkie
szanse to dostanie w łapę od rządu.

A.
Obserwuj wątek
    • rycho7 a Hasz nadal nie rozumie zasad prawa 24.10.07, 07:43
      andrzejg napisał:

      > dostanie w łapę od rządu.

      Moze dostac jedynie od podatnikow. Rzad niczego nie wytwarza.
      Jedynie gazy cieplarniane od pierdzenia w stolki. Ale za emisje tez
      placi podatnik.
    • dachs Re: No i Ziorbro załatwił 'łapówke' dla doktora 24.10.07, 08:05
      Mam nadzieje, ze wiekszosc tych pieniedzy pojdzie z podatku Hasza. smile)
    • cyberyusz Re: No i Ziorbro załatwił 'łapówke' dla doktora 24.10.07, 08:23
      Tak, to duży powód do radości. Dzieki temu wróci, leciutko zaledwie
      spacyfikowana, korupcja do szpitali. Ordynatorzy- właściciele swoich
      oddziałów- odetchną z ulgą- znowu można brać- Strasburg pozwala!
      Ciekawe czy bedzie Wam wesoło jak polecicie z kopertą do jakiegos
      konowała, żeby zajął się Waszymi rodzicami lub dziećmi...
      • januszcz Re: No i Ziorbro załatwił 'łapówke' dla doktora 24.10.07, 08:27
        cyberyusz napisał:

        > Tak, to duży powód do radości. Dzieki temu wróci, leciutko zaledwie
        > spacyfikowana, korupcja do szpitali. Ordynatorzy- właściciele swoich
        > oddziałów- odetchną z ulgą- znowu można brać- Strasburg pozwala!
        > Ciekawe czy bedzie Wam wesoło jak polecicie z kopertą do jakiegos
        > konowała, żeby zajął się Waszymi rodzicami lub dziećmi...
        ================
        Za Gomułki, kelnerzy mieli najniższe w Polsce płace. Dlaczego? - bo i tak dorobią.
        Nie ma tu analogii do wynagrodzeń lekarzy?

        J.
        • rycho7 dochody sa ponoc jednakowe 24.10.07, 08:45
          januszcz napisał:

          > Nie ma tu analogii do wynagrodzeń lekarzy?

          Mojego lekarza Polaka w Niemczech koledzy namawiali do powrotu do
          Polski. Suma dochodow jest podobno jednakowa. Jednak on woli
          legalnie. Ma urwanie glowy z "kontrulami" z kas chorych. Jednak 2-3
          dniowy pobyt w Polsce stawia go do pionu. Haszysci nigdy tego nie
          pojma.
      • rycho7 nie ma nic za darmo 24.10.07, 08:40
        cyberyusz napisał:

        > Ciekawe czy bedzie Wam wesoło jak polecicie z kopertą do jakiegos
        > konowała, żeby zajął się Waszymi rodzicami lub dziećmi...

        Ja nie mam watpliwosci, ze uslugi medyczne kosztuja. Rezerwuje sobie
        na ten cel pieniadze na koncie bankowym i w ubezpieczeniach. Jak
        Rzeczypospolita nie potrafi tych pieniedzy skanalizowac legalnie to
        nie obchodzi mnie ani zdanie dewiantow z "ludu" ani psychoza
        funkcjonariuszy represjonujacych obywateli. Za moje zdrowie zaplace
        temu kto wezmie.
        • cyberyusz Re: nie ma nic za darmo 24.10.07, 08:51
          Słowo "kosztują" jest tutaj jak najbardziej na miejscu, a jeszcze
          lepsze byłoby samo "koszt". Otóż jak lekarze a zwłaszcza panowie
          ordynatorzy wyposażą swoje oddziały za swoje pieniądze, ponosząc
          wszystkie koszty wyposażenia to niech dyktują ceny swoich usług. Na
          dzisiaj to my jako społeczeństwo fundujemy im warsztat pracy ( bez
          niego ich wiedza niejednokronie nie pozwolłaby na postawienie nawet
          diagnozy o leczeniu nie mówiąc ) i mamy zatem prawo do usług na
          warunkach, nazwijmy to, preferencyjnych.
          • rycho7 Re: nie ma nic za darmo 24.10.07, 09:32
            cyberyusz napisał:

            > dzisiaj to my jako społeczeństwo fundujemy im warsztat pracy ( bez
            > niego ich wiedza niejednokronie nie pozwolłaby na postawienie
            nawet
            > diagnozy o leczeniu nie mówiąc ) i mamy zatem prawo do usług na
            > warunkach, nazwijmy to, preferencyjnych.

            NFZ nie moze wyznaczyc producentom urzedowego poziomu cen
            przykladowo tomografow. Po prostu nie doszloby do zakupu.

            Natomiast NFZ szantazuje cenami uslug medycznych. Lekarze nie
            dostaja naleznych im plac. Ja panstwu nie daje na brakujaca place
            lekarza wiec mam prawo sam ja uzupelnic. I niech CBA sie ode mnie
            odstosunkuje. Ja place nalezne za usluge, jak krawcowej. Ty mozesz
            uzyskac usluge na poziomie Twoich oplat. Tomografie zrob se sam na
            tomografie Twej priwislianskiej pomylki panstwowosci.

            Sa kraje, ktore potrafia to ucywilizowac. Wystarczy sie nauczyc.
            • cyberyusz Re: nie ma nic za darmo 24.10.07, 10:00
              Nie rozumiem o co się rzucasz. Ja nie mam nic przeciwko wysokim
              zarobkom lekarzy- więcej, uwazam, że im sie należą bo praca do
              łatwych nie należy, ale... otóż przywołana przez Ciebie krawcowa ma
              swój własny warsztat pracy w który zainwestowała i utrzymywanie
              którego to jej ryzyko. Dostaje pieniądze rynkowe ale ponosi
              wszystkie koszta. Pan doktor dostaje warsztat od państwa, pensje od
              państwa i nie ponosi żadnego ryzyka gospodarczego. Czasem w ramach
              zemsty na pracodawcy ( czyli państwie ) odmawia leczenia pacjentów,
              którzy karnie wszak płaca składki. Dlaczego? Uważasz, że to jest ok?
              • rycho7 winie posrednika - panstwo 24.10.07, 10:10
                cyberyusz napisał:

                > Uważasz, że to jest ok?

                Uwazam, ze nie jest w porzadku. Politycy boja sie urealnienia
                skladek zdrowotnych. Cala sluzba zdrowia jest nieoplacona. Panstwo
                utrwala gre pozorow.

                Bank zapewne nie mialby oporow aby udzielic kredytu doktorowi G. na
                klinike uczciwie oplacana za uslugi. Totez nie daje sie nabierac
                na "warsztat pracy".

                Trudno sprywatyzowac oszustwo placenia za uslugi medyczne.

                Jak lekarze wyjada do Irlandii to trzeba bedzie zaczac dzialac.
                • cyberyusz Re: winie posrednika - panstwo 24.10.07, 10:22
                  Całkowicie się zgadzam. Trzeba to zrobić i wtedy żadać pieniedzy.
                  Ale żadąnie pieniędzy wczesniej jest nieuczciwe. Ja płace tyle ile
                  ode mnie wymagają. I chce dostac tyle ile mam za te pieniądze
                  obiecane. Nic mnie obchodzą relacje pomiędzy lekarzami a państwem-
                  brutalnie mówiąc. Jak płace za ogrzewanie do spółdzielni to mnie nic
                  nie obchodzi, ze spółdzielnia nie płaci do MPC-u. Ja swój obowiązek
                  spełniłem i mam miec ciepło.
                  • haszszachmat ___oddać reformę kolegom i koleżankom Sawickiej 24.10.07, 10:28
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=70965620&a=70988026
                    • haszszachmat napisz mądralo na kogo stawiasz/n 24.10.07, 10:30
      • andrzejg ale ja nie o tym 24.10.07, 10:46
        cyberyusz napisał:

        > Tak, to duży powód do radości. Dzieki temu wróci, leciutko
        > zaledwie spacyfikowana, korupcja do szpitali.

        ja o nieodpowiedzialnym uzywaniu słowa przez Ziobrę i to dla celów
        czysto propagandowych jego partii, a nie skuteczności działania
        wymiaru sprawiedliwości. Palną oskarżenie bez podstaw i
        prawdopodobnie bedziemy musieli zapłacić. Doktor G. nie wystepuje z
        roszczeniami o odszkodowanie za stawianie mu zarzutów korupcji ,
        tylko morderstwa.

        Dobrze zauważył omar_1, że nalezałoby Ziobrę po prostu zaskarzyc o
        zwrot przegranego odszkodowania.

        A.
        • szach0 ______morderstwo - nie równa się pozbawienie życia 24.10.07, 11:03
          np. w przypadku błędu lekarskiego, wypadku samochodowego,
          braku BHP w piekarni, hucie, bielańskiej strefie azjatyckiej itd.

          Prokuratura stawiając zarzut na podstawie zeznań świadków
          byłaby ubezwłasnowolniona.

          Społeczeństwo pozbawione informacji o polityce ministerstwa
          sprawiedliwości z wystąpień samego ministra byłoby manipulowane
          jak to pokazują fakty medialne w służbie aferałów i łapówkarzy.

          Kiedyś w Szwecji ucinano rekę.
          I nie kradną do dziś. PO Waszej akcji Obrony łapówkarzy
          i przestepców po teh stronie Bałtyku - tacy obejmą rządy!

          • andrzejg Re: ______morderstwo - nie równa się pozbawienie 24.10.07, 11:16
            szach0 napisał:

            >
            > Kiedyś w Szwecji ucinano rekę.
            > I nie kradną do dziś. PO Waszej akcji Obrony łapówkarzy
            > i przestepców po teh stronie Bałtyku - tacy obejmą rządy!
            >

            tiaaa

            bolszewia ci pasiła , no nie?

            A.
            • andrzejg Re: ______morderstwo - nie równa się pozbawienie 24.10.07, 11:22
              a poza tym piszesz jakbyś nie rozumiał całego kontekstu sprawy

              CBA wpada , skuwa podejrzanego, pokazuja to w TV, a minister ogłasza
              publicznie, że ten pan juz niegdy nie pozbawi zycia....tak się
              zachowuje wymiar sprawiedliwości w przypadku błedu lekarza
              powodujacego zejscie pacjenta? Nie przesadzaj chłopie.


              A.
              • szach0 Re: ______morderstwo - nie równa się pozbawienie 24.10.07, 11:34
                AG:
                tiaaa bolszewia ci pasiła , no nie? nie przesadzaj chłopie!

                #:
                Piszesz do siebie! Dokładnie do siebie.
                W bolszewii korupcja w MSW było bezkarna!
                W III RP też... chyba, ze miał płacić łapówkę Głowny Ideoolog
                obrony umowy o nietykalności.









                • szach0 ______Michalkiewicz pisze o winie CBA tak 24.10.07, 11:37
                  rozmów tych widać, jak pani Beata się rozmarzała; snując wizje, jak
                  to „we trójkę stanowimy prawa”, a wiadomo, ze kto pierwszy będzie
                  miał informacje, ten będzie miał największe możliwości, w związku z
                  czym przy prywatyzacji szpitali będzie można kręcić
                  nadzwyczajne „lody”. Bo pani Beata rozmarzała się właśnie na tle
                  prywatyzacji szpitali, co przewidywał stosowny ustęp w tak
                  zwanym „programie” Platformy Obywatelskiej.

                  Po publikacji rozmów została oczywiście natychmiast wyrzucona z PO
                  za zdradę partyjnych tajemnic, ale oczywiście pod całkiem innym
                  pretekstem. Wystąpiła w Sejmie rozbeczana, prosząc szefa CBA
                  Mariusza Kamińskiego, żeby jej „nie linczował”, ale daremne żale,
                  próżny trud, bezsilne złorzeczenia!

                  Takiej okazji nikt by nie porzucił, więc rada nierada Platforma
                  przystąpiła do kontrataku. Pani Julia Pitera po trzech, czy może
                  nawet czterech latach przypomniała sobie, jak to Jarosław Kaczyński
                  ją „szantażował” obietnicą zaniechania postępowania sądowego w
                  sprawie mieszkania, jeśli tylko będzie głosowała za absolutorium dla
                  brata, obecnie prezydenta, a wtedy – też prezydenta, tylko że
                  Warszawy.

                  Wprawdzie pani Pitera jest znana ze swej nieposzlakowanej
                  uczciwości, jednak okoliczność, że o tym szantażu przypomniała sobie
                  dopiero teraz, znacznie obniżyła zainteresowanie publiczności tą
                  sprawą, wobec czego Donald Tusk, a za nim agitatorzy poprzebierani
                  za dziennikarzy, podnieśli lament, że PiS „złamał zasady”. Chodziło
                  zapewne o jedną zasadę zaklepaną przy okrągłym stole, że „my nie
                  ruszamy waszych, a wy nie ruszacie naszych”.

                  Wobec takiego naruszenia podstawowych reguł demokracji poruszone
                  zostały nie tylko Moce ziemskie, ale także niebieskie, a nawet –
                  piekielne. Pojawiły się oskarżenia CBA o „przestępstwo”. Donald Tusk
                  spotkał się z JEm. Stanisławem kardynałem Dziwiszem, którego
                  przeprosił za brutalną kampanię, zaś głos zabrały różne ssaki
                  kopalne; "profesor" Władysław Bartoszewski, Tadeusz Mazowiecki, a
                  nawet oczywiście w charakterze Mocy Piekielnej – Lech Wałęsa,
                  odgrażając się, że „udowodni wszystkie winy” – oczywiście
                  znienawidzonym Kaczyńskim.

                  Toteż i pan Andrzej Lepper, cokolwiek już zapomniany, nagle
                  otrzymał „z Izraela” materiały obciążające Kaczyńskich, ale jakby w
                  odpowiedzi na te pogróżki, pojawiły się informacje, jakoby PO
                  umówiło się ze związkowcami z KGHM o poparcie za pieniądze,
                  oczywiście płatne z dołu („Gdy tylko w Polsce obejmę władzę...”wink.

                  Widać, że walka między Towarzystwem Przyjaźni Polsko–Niemieckiej, a
                  Towarzystwem Przyjaźni Polsko–Izraelskiej, jakie rywalizują w tych
                  wyborach, zaostrza się na koniec, niczym walka klasowa w miarę
                  postępów socjalizmu.

                  Jest w tym pewna logika, bo te hałaśliwe przekomarzania niewątpliwie
                  pozwalają ukryć najważniejszą informację, jaką w ostatnich dniach
                  przekazała pani Anna Fotyga, obsadzona w roli ministra spraw
                  zagranicznych, że Polska „jest gotowa” do podpisania Traktatu
                  Reformującego Unię Europejską. No a skoro już jesteśmy „gotowi”, to
                  chyba jesteśmy też i ugotowani.
                  • szach0 _____kręcenie lodów "lody przełamane" 24.10.07, 11:40
                    Dlaczegoś wydało się jej, ze najlepiej usłuży krajowi zasiadając w
                    radzie nadzorczej jakiejś spółki Skarbu Państwa. Jeszcze bowiem za
                    koszmarnych rządów SLD–PSL w latach 90–tych uchwalona została ustawa
                    o komercjalizacji przedsiębiorstw państwowych „w celu innym niż
                    prywatyzacja”.

                    „Zachodzilim w um z Podgornym Kolą” cóż to może być za cel „inny niż
                    prywatyzacja”, ale pani Beata szybko spenetrowała prawdę. Rzecz w
                    tym, ze przedsiębiorstwa skomercjalizowane w ten sposób mają swoje
                    zarządy i rady nadzorcze, w których mogą, a właściwie nawet muszą
                    zasiadać osoby cieszące się zaufaniem właściciela, czyli Skarbu
                    Państwa, personifikowanego przez każdorazowy rząd.

                    Za to zasiadanie pobierają wynagrodzenie, z czym trudno się spierać
                    po pierwsze dlatego, że nawet Pismo Święte powiada, iż „nie
                    zawiążesz gęby wołowi młócącemu”, a po drugie – że w cóż inwestować
                    pieniądze w tych zepsutych i skorumpowanych czasach, jak nie w
                    zaufanie i lojalność?

                    Toteż zapisawszy się na kurs członków rad nadzorczych również pani
                    Beata wiele sobie obiecywała po zwiększonych możliwościach służenia
                    krajowi, bo wiadomo, ze ludzie służący krajowi rosną wraz z krajem.
                    • szach0 _______________Wiesz w jakim gronie się znalazłeś? 24.10.07, 11:43
                      podpluwając w moim kierunku?
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=70952084
                      • andrzejg tak w zasadzie to chyba wole towarzystwo recydywy 24.10.07, 11:54
                        od Twojego

                        zadowolonyś tadziu?

                        A.
                • andrzejg rusz głową chłopie 24.10.07, 11:51
                  szach0 napisał:

                  > AG:
                  > tiaaa bolszewia ci pasiła , no nie? nie przesadzaj chłopie!
                  >
                  > #:
                  > Piszesz do siebie! Dokładnie do siebie.
                  > W bolszewii korupcja w MSW było bezkarna!
                  > W III RP też... chyba, ze miał płacić łapówkę Głowny Ideoolog
                  > obrony umowy o nietykalności.
                  >
                  >
                  >

                  i czytaj ze zrozumieniem

                  Nie pisze o korupcji dktorka, tylko o głupocie Ziobry, o którym
                  mozna powiedzieć z duzym prawdopodobieństwem ,że pomawiał, i z tego
                  tytułu doktór weźmie odszkodowanie.Dlaczego ja mam dopłacać do
                  głupoty i bolszewizmu Ziobry? Niech płaci sam...i Ty z nim




                  A.
                  • hasz0 policzyc ci ile jesteś mi winien za twoje poglądy? 24.10.07, 12:44
                    pieszczoszku?
                    Naprawdę chcesz?
                    Przelicz sobie na zł treść wszystkich opisywanych przeze mnie afer
                    UW KL-D i PO.

                    Nie te przewidywane przez obrońców oskarzonych, którzy przejeli
                    władzę na fali pomówień, populizmu, podprogowych manipulacji,
                    kibolowego szkalowania inwektywami w wykonaniu "autorytetów"
                    przekraczajacych wszelkie cywilizowane tabu brakiem kultury,
                    deprawując młodych nie tylko kłamstwem ale i chamstwem podniesionym
                    do wyżyn kanonów politycznych - i nagłośnione przez wiele tygodni i
                    miesiecy.

                    Efekt tu -> i w twoich postach!
                    www.alert24.pl/alert24/1,84880,4605967.html
                    • andrzejg Re: policzyc ci ile jesteś mi winien za twoje pog 24.10.07, 12:56
                      hasz0 napisał:

                      > Efekt tu -> i w twoich postach!
                      > www.alert24.pl/alert24/1,84880,4605967.html

                      buhahaha

                      75:10 dla PO

                      masz rację kochaniutki, wq..wienie społeczeństwa jest efektem rządów
                      kaczej bolszewii


                      a jak ci jestem cos winien , to do Strasburga, jak doktór


                      A.
                      • hasz0 to co robisz to____PieniactwO________/n 24.10.07, 12:58
                        • andrzejg tak jak pieniactwem było masowe pójście do urn 24.10.07, 13:00
                          i biedny Kurski sie popłakał - młodziez posżła do urn ,
                          wykształciuch poszły do urn....i przegralismy.

                          Trzeba było nie prowadzic pieniackiej polityki, a mielibyście
                          zwycięstwo w kieszeni


                          A.
                          • hasz0 ____________a niech rozkwita CBA podległa SEjmowi 24.10.07, 13:15
                            w którym ciągle ta sama ferajna nauczyła się jak omijać
                            ustawami intencje wyborców malutkim "i" albo skierowaniem do TK.

                            JUz widzę jak sejm będzie bronił śledzących i podsłuchujących ich
                            agentów CBA. Jak będzie zgłaszał każą korupcyjną propozycję
                            prokuraturze.

                            Jak będzie w interesie wyborców dbał o przejrzystość ustaw, procedur,
                            upraszczał przepisy, obniżał podatki, nakładał odpowiedzialność za
                            błędy na siebie i aparat administracyjny, czyścił sądy z układów,
                            potaniał państwo, likwidował przywileje, koncesje itp.

                            Pierwsze zaPOwiedzi Tuska już są:
                            JK:
                            CBA może działać dobrze we ścisłej współpracy z prokuratorem
                            generalnym. Musi to być instytucja, która chce walczyć z korupcją i
                            jest to walka całego rządu - podkreślił premier.

                            Jego zdaniem, jeśli CBA będzie w jakikolwiek sposób "ruszone",
                            to "ten stan" będzie trwał dalej. - Donald Tusk zdaje sobie z tego
                            sprawę - dodał Jarosław Kaczyński.
                            • andrzejg Re: ____________a niech rozkwita CBA podległa SEj 24.10.07, 13:30
                              moim zdaniem Jarek robi juz ze strachu w portki, bo czegóz moze
                              obawiac sie uczciwy człowiek ? Audytu? Kontroli prawidłowości
                              działania? Toz kazdy podmiot w polsce podlega takiej kontroli. Jarek
                              chciałby miec swoja prywatną policję, aby rozwalać poówieniami i
                              fabrykowanymi akcjami co tylko sie da?

                              Poczekajmy na wyjasnienie afer okołolepperowych i w sprawie śmierci
                              Blidy, jak i naswietlenie sposobów działania w przypadku Sawickiej.

                              Jak wszystko bedzie w porządku, to jeszcze na tym zyskają.

                              A.
                            • rycho7 trojpodzial wladzy 24.10.07, 19:30
                              hasz0 napisał:

                              > JUz widzę jak sejm będzie bronił śledzących i podsłuchujących ich
                              > agentów CBA. Jak będzie zgłaszał każą korupcyjną propozycję
                              > prokuraturze.
                              >
                              > Jak będzie w interesie wyborców dbał o przejrzystość ustaw,
                              procedur

                              Juz to pisalem w tym watku ale powtorze. Ty Haszu kompletnie nie
                              pojmujesz zasad prawa w krajach cywilizowanych, z pominieciem
                              Watykanu.

                              Nadzor CBA nad sejmem to pomysl sprzed czasow Cromwella.
                    • hasz0 Przewidywane a nie wysądzone - tego nie rozumiesz? 24.10.07, 12:56
                      nawet?

                      Mamy do czynienia z frontem obrony przestępców, ogromną
                      kompromitacją opozycji. Usiłuje się w Polsce stworzyć pewną
                      sytuację, że ludzie z pewnej grupy uprzywilejowanej w III RP po
                      prostu nie podlegają prawu.

                      Masz tu pomponik i PO-baw się w PO-lemiczki lewiczki
                      pomponik.pl/news/wkurzylismy-wisniewskiego/komentarze,967169,,,3,
                      • andrzejg masz rację 24.10.07, 12:58
                        hasz0 napisał:

                        > nawet?
                        >
                        > Mamy do czynienia z frontem obrony przestępców,


                        własnie ich bronisz
                        domniemanych przestępców

                        ci panowie juz nigdy nikogo nie oszukają
                        • hasz0 masz rację/n kończę i pamiętaj o POmponiku 24.10.07, 12:59
                        • hasz0 POmPOniku/n 24.10.07, 12:59
    • omar_1 Mozna pozwać wtedy ziobrę o zwrot kasy. 24.10.07, 10:36
      Wogóle to trzeba by może policzyć koszty wszystkich nieudanych prowokacji pod sztandarem pisu a zwłaszcza ziobry i może postawic im wtedy zarzuty o narażenie skarbu państwa na straty---a jest co im odbieraćsmile)) Przeciez sam ziobro twierdził że przestępcom powinno odbierac sie majątki smile))))
      • szach0 ____MSWiA szpitalem wzorcowym obrony korupcji? 24.10.07, 10:56
        Wybrać premiera licealistów i skończyć z upiorną, groteskową,
        karykaturą państwa przynoszącą nieustanny wstyd za granicą
        - jak można krzywdzić Leppera, Kaczmarka, Sawicką, Dzikowskiego
        albo ordynatora leczącego ministrów, premierów, posłów?

        Jak Ziobro mógł dostać tyle głosów w mieście wielokulturowym,
        inteligencji i tolerancji pomimo reklamowania takiego spotu?

        www.youtube.com/watch?v=IurtF2aRedI
    • cyberyusz Re: No i Ziorbro załatwił 'łapówke' dla doktora 24.10.07, 21:32
      Ja myślę, że w ramach rekompensaty wystarczy jak dostanie stanowisko
      ordynatora w dowolnie wybranym przez siebie szpitalu. Gwarantuję, że
      odstapi od jakichkolwiek odszkodowań... a jeszcze jak personlem będa
      fajne, młode pielęgniareczki... to hoho. No i jeszcze lodóweczka na
      trunki... obcinaczka do cygar...biureczko z pojemna szufladą...
      Brawo chłopaki- tak trzymac, kadry bedziecie mieli wierne...
    • cs137 Re: Korupcję mozna zwalczyć amputując dłonie wszy- 24.10.07, 21:35
      stkim lekarzom. Wtedy żaden doktór nie mógłby niczego brac do łapy.

      Postepowanie Ziobry w sprawie dr Garlickiego było trochę wedle tej zasady.

      Tego rodzaju walka niewiele da, bo skorumpowani osobnicy wynajdą zaraz taki
      sposób przyjmowania korzyści materialnych, ze dla CBA pozostana czysci jak łza.
      Podziemie aborcyjen w Polsce ponoć funkcjonuje znakomicie, na tej zasadzie, ze
      załatwia się wszystko przez posredników. Zasadfy dobrej konspiracji sa narodowi
      znane. Ponoć Gestapo uważało, ze Polacy ze wszystkich okupowanych narodów mieli
      najlepsze, najtrudniejsze do rozgryzienia przez nich metody konspirowania.

      Korupcje się zwalcza, robiąc system "przejrzystym" i to jest jedyna skuteczna
      droga. Inne kraje jakos potrafiły. Slyszeliście o tym, zeby w jakimś kraju na
      zachód od Łaby trzeba było dawac lekarzowi w łabę... znaczy, tego, w łapę?

      • rycho7 Une tego nie pojma 24.10.07, 23:18
        cs137 napisał:

        > Korupcje się zwalcza, robiąc system "przejrzystym"

        Telegraf tez trzebaby rozliczyc.
      • cyberyusz Re: Korupcję mozna zwalczyć amputując dłonie wszy 25.10.07, 18:28
        Dobra idea z tym przejrzystym systemem- najbardziej przejrzystym sa
        ciągłe transmisje on-line z każdego lekarskiego gabinetu. Taki
        naprawdę wielki brat!
        • cs137 Re: CBA juz posłuchała Twojej rady 25.10.07, 18:47
          cyberyusz napisał:

          > Dobra idea z tym przejrzystym systemem- najbardziej przejrzystym sa
          > ciągłe transmisje on-line z każdego lekarskiego gabinetu. Taki
          > naprawdę wielki brat!


          W przypadku Garlickiego już to zrobili, przecie pokazywali urywki z tych
          transmisji w TV.

          Więc Ameryki nie odkryłeś, drogi Panie Kolego. Już inni wpadli na ten pomysł
          przed Tobą.
        • rycho7 gabinety ginekologow bez lekarzy 25.10.07, 20:42
          cyberyusz napisał:

          > ciągłe transmisje on-line z każdego lekarskiego gabinetu.

          Sa juz w internecie takie transmisje. Poniewaz nie organizuje tego
          PiS wiec chca zmonopolizowac za pomoca ustawy
          zwalczajacej "pornografie".
          • szach0 stałe łącze z CBA też oPOtestowali (+r)/n 25.10.07, 20:48
            • szach0 une nie wiedzą i nie rozumieją 25.10.07, 21:00
              przeciętnie w 70% placówek funkcjonują kolejki oczekujących. Jeśli
              chodzi o oczekiwanie na zabiegi, na koronarografię czeka się
              najdłużej - 15 tygodni, na wykonanie pomostów aortalno-wieńcowych
              prawie 12 tygodni, wszczepienie zastawki 10 tygodni. Moim zdaniem,
              bardzo niepokojący jest fakt, że na zwykłą poradę ambulatoryjną
              czeka się 6 tygodni.
              --
              Prof. Andrzej Bochenek, kierownik I Katedry i Kliniki
              Kardiochirurgii, Wydz. Lekarski w Katowicach Zastanawiam się,
              dlaczego zostałem zaproszony: czy dlatego, że mam największy problem
              z kolejką, czy dlatego, że istnieje największa dysproporcja w dziale
              usług kardiologicznych pomiędzy potrzebami a podażą tych usług.
              Myślę, że problemy z usługami kardiologicznymi rozwiązano tylko w
              Stanach Zjednoczonych, gdzie dokonano całkowitego urynkowienia. Na
              całym świecie, niestety, istnieje ten problem i w różnych krajach
              różnie sobie z tym radzą. Wprawdzie mój przedmówca opowiadał tak
              wspaniale o Anglii, ale ja pracowałem dwa lata w Anglii i takiego
              bałaganu jak w tam, to nigdzie nie widziałem.

              Nie jest tak różowo, jak pokazują to administratorzy i urzędnicy. W
              Wielkiej Brytanii uruchomiono specjalne, dodatkowe środki – mówimy
              znowu o pieniądzach – po to, aby zmniejszyć kolejki. W końcu
              skierowano do Polski, w tym także do mojego szpitala, pacjentów,
              którzy uważali, że mają prawo do operacji w przeciągu 6 miesięcy.
              Podawanie okresu, w jakim chorzy powinni być zoperowani też jest
              niebezpieczne.

              Z problemem kolejki borykamy się, odkąd zaczęła zachodzić duża
              dysproporcja pomiędzy ilością środków przeznaczonych na diagnostykę
              i środków przeznaczonych na terapię. W pewnym momencie w Polsce
              nastąpił niezwykły rozwój kardiologii i diagnostyki inwazyjnej, co
              uzmysłowiło pacjentom, że są chorzy. W związku z tym, że postawiono
              diagnozę, pacjenci zaczęli szukać usługi kardiologicznej lub
              kardiochirurgicznej w formie kardiologii inwazyjnej i napotkali na
              barierę niemożności wykonania tej usługi, co spowodowało tworzenie
              się kolejki.

              • cs137 Re: Pan Longinus Podbipięta mi się przypomina 25.10.07, 21:43
                zawsze, kiedy czytam Twoje posty, Haszu.

                Kiedy powiedział Rzędzianowi: "Ty nam o Bohunie mów, serdeńko, a nie o gruszkach".

                Masz Haszu, fenomenalny dar odchodzenia od tematu. My tu o korupcji, a Ty
                zbaczasz na gruszki. I tak zawsze robisz, odkąd Cie znam. Mistrzynia w
                przeskakiwaniu z tematu na temat była kiedys tutaj Nieodża... oj, przepraszam,
                nie nieodzałowanej, tylko Tak! Odżałowanej! Odżałowanej oczywiście niewątpliwie
                Pamięci Gini,
                ale Ty ja prześcignales o wiele długosci.
          • cyberyusz Re: gabinety ginekologow bez lekarzy 25.10.07, 22:12
            Myślisz? Faktycznie czasem takie wieści z nocnych dyżurów dochodzą...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka