Oby jesienne wybory nieznacznie wygrało PO
Autor: palnick1 10.08.07,
Tusk ze swoja zgrają nieudaczników, tchórzy i komentatorów
politycznych zgłupieje wtedy do reszty

On chce szybkich wyborów
ale nie wie po co. PO jest niezdolna do jakiejkolwiek koalicji, a w
Sejmie, w którym będzie jeszcze tylko PiS, LiD i LiS - nie zrobią
nic.
[Okazało się, że jest jeszcze PSL a znimi mozna góry przenosić - to
doświadczenie wszystkich ich dotychczasowych koalicjantów]
Każdy, kto odrobinę interesuje się polityką zgodzi się, że Donald
jest żywym dowodem na to iż wystawianie w wyborach miernoty bez
charkteru to błąd.
Pozostawienie zaś takiego indywiduum u władzy w partii, po porażce
to samobójstwo tej partii.
Donald znów przerżnie - to nie ulega dla mnie najmniejszej
watpliwości.
[Okazało się jednak, że elektorat wrażliwy na artystyczny kunszt
Mandaryny jest nadspodziewanie liczny nad Wisłą]
Wolałbym jednak, dla dobra Polski, żeby JarKacz ogłosił wybory we
wrześniu i żeby PO nieznacznie je wygrała

Wtedy karty zostaną
raz na zawsze odkryte i mizeria PO będzie widoczna jak na dłoni.
Ten scenariusz będzie wprawdzie wymagał kolejnych wyborów po roku
ale wtedy PiS będzie już wybierany seryjnie przez lata - scena
polityczna będzie wreszcie klarowna.
[To właśnie trwa i jest teraz przed nami].
Z POlitycznym POzdrowieniem rozbawiony Tuskiem do łez
Palnick