Gość: Cytat
IP: *.szwajcarska.pl
30.07.03, 13:37
Pani Dorota Jarecka z "Gazety Wyborczej" i pani Monika Małkowska
z "Rzeczypospolitej" biją na alarm w obronie wolności sztuki i słowa w
związku z niekorzystnym wyrokiem sądu gdańskiego dla artystki D.
Nieznalskiej za jej "Pasję" - umieszczenie prącia męskiego w środku krzyża.
Felietonista NASZEJ POLSKI pan red. Stanisław Michalkiewicz niezgadza się z
opinią w/w autorek - obrończyń artystki. Oto cytat:"Po pierwsze, pani Jarecka
myli się, jęśli uważa, ze to sąd zaprzeczył rozumowi. Sąd orzekł zgodnie z
kodeksem karnym, w którym (art.196)zakazane jest pod groźbą kary obrażanie
uczuć religijnych. (...)Nie jestem również pewien, czy scisłe
kierownictwo "Gazety Wyborczej", a także pani Jarecka naprawdę chciałaby
usunięcia tego przepisu z kodeksu karnego.Gdyby bowiem przepis ten został
usunięty, wówczas ... artystka - feministka mogłaby wpaść na
pomysł "instalacji" polegającej np.na umieszczeniu wewnątrz Gwiazdy Dawida
kobiecej waginy, z ktorej od czasu do czasu wydobywałyby się kłęby dymu i
nadałyby jej tytuł, dajmy na to, "Męczeństwo" - że to niby takie porównanie
odwiecznych cierpień kobiet do holokaustu.Gdyby nawet podniósł się z tego
powodu straszliwy klangor w "Gazecie Wyborczej", Radiu Zet, Radiu RMF-FM,
telewizji TWN i innych mediach związanych kapitałowo ze spółką "Agora", to
nie dałoby się do zaciągnięcia zuchwalczyni przed jakiś niezawisły sąd, a
nawet gdyby prokuratura dla swiętego spokoju tak zrobiła, to taki sąd, nie
chcąc zaprzeczyć rozumowi, musiałby autorkę uniewinnić z powodu braku znamion
przestępstwa".
Po drugie - nie bardzo chce mi się wierzyć szczerość obrony wolnosci slowa,
przez autorów "Gazety Wyborczej", bo - ile pamiętam - gazeta ta wielkim
głosem domagała się skazania pana doktora Darusza Ratajczaka za zacytowanie
rewizjonistów holokaustu w naukowej pracy orzeznaczonej dla studentów".
Internauto! Warto przeczytać w całoścu w/w felieton w NASZEJ POLSCE Z 29
LIPCA 2003R. Autor perfekcyjnie demaskuje obłudę wyznawców ateizmu.
Marszałek Sejmu RP w liscie do Doroty Nieznalskiej zachęca do łamania prawa
powołując się na Voltaire,a, który, jak wiemy z historii, zachęcał carycę
Katarzynę do rozbioru Polski. Było to z niego kawał łotra - za to otrzymywał
od tej rozpustnicy futra sobolowe.
Czytajcie polską prasę, nie traćcie pieniędzy na polskojęzyczną.