Dodaj do ulubionych

POLACY, NIEMCY, CENTRUM, WYPEDZENIA...

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 21:22
obserwuje tutaj toczaca sie dyskusje na temat Niemcow, wypedzen, roszczen i
biednych Polakow.
na szybko przychodza mi do glowy nastepujace punkty:

- nie ma czegos takiego, jak odpowiedzialnosc zbiorowa! tak samo jak nie
wszyscy Polacy byli/ sa winni za jedwabne i pare innych zbrodni tak samo nie
wszyscy Niemcy winni sa zbrodni Hitlera.

- kazda zbrodnia jest zbrodnia i jako taka musi zostac rozpatrzona

- prawo wlasnosci jest prawem czlowieka.

- nie chce wnikac teraz w tematyke Polski miedzywojennej - bo temat jest
szeroki, ale w przypadku czechoslowacji plan wypedzenia ludnosci niemieckiej
opublikowany zostal przez Benesza juz w roku 1919! - i chyba nikt o zdrowych
zmyslach nie powie, ze 1. ws wywolali Niemcy?
wojny sie wygrywa, wojny sie przegrywa (polecam von Clausewitz) i jedyna
potencjalna karta atutowa Polski jest fakt, ze Niemcy wojne przegrali!

- powstanie centrum przeciwko wypedzeniom poza granicami Polski moge tylko
poprzec! - gdyz Polska nie poradzila sobie jeszcze ze swoimi bialymi plamami.
swiat nie jest niestety czarno-bialy. sa tez odcienie szarosci, a te Polacy
niestety musza jeszcze poznac.
Obserwuj wątek
    • darczynski Re: POLACY, NIEMCY, CENTRUM, WYPEDZENIA... 04.08.03, 21:29
      Wszystko to tysiąc razy słyszałem od "moich" turystów !

      Bal, bla, bla ...

      Kto rozpoczął wojnę ?

      Jak ktoś się broni, to też może dać w mordę helmutowi.

      Gdyby Wam się udało, to dzisiaj Polaków i Czechów by nie było tak samo jak
      Żydów.
      • Gość: siegfried Re: POLACY, NIEMCY, CENTRUM, WYPEDZENIA... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 22:41
        darczynski napisał:

        > Wszystko to tysiąc razy słyszałem od "moich" turystów !
        >
        > Bal, bla, bla ...
        >
        > Kto rozpoczął wojnę ?
        >
        > Jak ktoś się broni, to też może dać w mordę helmutowi.
        >
        > Gdyby Wam się udało, to dzisiaj Polaków i Czechów by
        nie było tak samo jak
        > Żydów.

        a co powiesz o Wiederstandskämfer? czy oni popierali Hitlera?
    • Gość: spec Re: POLACY, NIEMCY, CENTRUM, WYPEDZENIA... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 21:41
      Gość portalu: siegfried napisał(a):


      > - nie ma czegos takiego, jak odpowiedzialnosc zbiorowa! tak samo jak nie
      > wszyscy Polacy byli/ sa winni za jedwabne i pare innych zbrodni tak samo nie
      > wszyscy Niemcy winni sa zbrodni Hitlera.

      nie ma zbiorwej opowiedzialnosci karnej, ale jest zbiorowa odpowiedzialnosc
      polityczna. i taka kazdy niemiec ponosi i zawsze bedzie ponosil. to juz takie
      fatum.

      obecne niemieckie proby wejscia do klubu ofiar, to wlasnie zamiar pozbycia sie
      odpowiedzialnosci politycznej na dluzsza mete.


      >
      > - kazda zbrodnia jest zbrodnia i jako taka musi zostac rozpatrzona


      kto ma to zrobic i kiedy zostana rozpatrzone wzsytskie zbrodnie niemieckie?


      >
      > - prawo wlasnosci jest prawem czlowieka.

      uklady z poczdamu przyznaly te ziemie polsce (na czechach sie nie znam),
      wszystko odbylo sie legalnie na gruncie prawa m.narodowego



      > wojny sie wygrywa, wojny sie przegrywa (polecam von Clausewitz) i jedyna
      > potencjalna karta atutowa Polski jest fakt, ze Niemcy wojne przegrali!

      clausewitz pisal o wojnach gabinetowych z czasow jemu wspolczesnych. II WS byla
      wojna niesprawiedliwa, przyznaje to nawet guru niemieckich teoretykow prawa,
      skazany w norymberdze, prof. carl schmitt. atutem polski jest to, ze jej nie
      zaczela, a nie to ze ja wygrala.


      >
      > - powstanie centrum przeciwko wypedzeniom poza granicami Polski moge tylko
      > poprzec! - gdyz Polska nie poradzila sobie jeszcze ze swoimi bialymi plamami.
      > swiat nie jest niestety czarno-bialy. sa tez odcienie szarosci, a te Polacy
      > niestety musza jeszcze poznac.

      kazdy kraj ma swoje strefy szarosci. a ty piszesz tylko po to zeby prowokowac
      agresywne reakcje. masochista?

    • Gość: wikul Re: POLACY, NIEMCY, CENTRUM, WYPEDZENIA... IP: *.acn.waw.pl 04.08.03, 22:18
      Gość portalu: siegfried napisał(a):

      > obserwuje tutaj toczaca sie dyskusje na temat Niemcow, wypedzen, roszczen i
      > biednych Polakow.
      > na szybko przychodza mi do glowy nastepujace punkty:
      >
      > - nie ma czegos takiego, jak odpowiedzialnosc zbiorowa! tak samo jak nie
      > wszyscy Polacy byli/ sa winni za jedwabne i pare innych zbrodni tak samo nie
      > wszyscy Niemcy winni sa zbrodni Hitlera.


      Twoja teutońska beszczelność nie zna granic . Nie ma odpowiedzialności
      zbiorowej ? A słyszałeś coś o Trybunale Norymberskim ? Czytałeś co tam
      ujawniono ? Kogo i za co skazano ? Jakie organizacje uznano za organizacje
      przestępcze ? Oglądałeś kiedyś zdęcia po dojściu Hitlera do władzy ? Podrzucić
      ci trochę materiałów ? Widzę że z wiedza u ciebie nie tęgo więc poczytaj coś na
      ten temat i wtedy dyskutuj . W przeciwnym razie możesz trafić na bardziej
      nerwowego człowieka i może cię zdrowo po męsku opierdolić za wypisywanie
      profaszystowskich głupot .


      > - kazda zbrodnia jest zbrodnia i jako taka musi zostac rozpatrzona
      > - prawo wlasnosci jest prawem czlowieka.
      > - nie chce wnikac teraz w tematyke Polski miedzywojennej - bo temat jest
      > szeroki, ale w przypadku czechoslowacji plan wypedzenia ludnosci niemieckiej
      > opublikowany zostal przez Benesza juz w roku 1919! - i chyba nikt o zdrowych
      > zmyslach nie powie, ze 1. ws wywolali Niemcy?
      > wojny sie wygrywa, wojny sie przegrywa (polecam von Clausewitz) i jedyna
      > potencjalna karta atutowa Polski jest fakt, ze Niemcy wojne przegrali!
      > - powstanie centrum przeciwko wypedzeniom poza granicami Polski moge tylko
      > poprzec! - gdyz Polska nie poradzila sobie jeszcze ze swoimi bialymi plamami.
      > swiat nie jest niestety czarno-bialy. sa tez odcienie szarosci, a te Polacy
      > niestety musza jeszcze poznac.


      W tematykę Polski nie musisz wnikać , wnikaj w historię Niemiec , to bardziej
      pouczające . A może spróbujesz dowiedzieć się dlaczego Niemcy podpisywały
      bezwarunkową kapitulację po I wojnie światowej ?
      Żal ci że Niemcy wojnę przegrali ? A może ci żal , sieroto po Hitlerze , że nie
      zdążyli wprowadzić w życie Main Kampf ? Nie martw się o polskie białe plamy ,
      martw się o białe plamy w swoim mózgu . A Polakom odcienia szarości przez sześć
      lat okupacji kojarzyły się jak najgorzej .
      W jednym , myślę , Polacy będą zgodni , jak sieroty po Hitlerze wybudują jakieś
      centrum swoich frustracji my wybudujemy Centrum Cierpień Narodów Europy
      Doznanych od Niemieckiego Militaryzmu . Materiałów jest bez
      liku .
      P.S. To nie Polacy wymyslili "Drang nacht Osten" .
    • Gość: J.K. Sigfrried, dales plame z Krolewcem. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 22:31
      opowiadajac na innym watku n/t kupe bzdur.

      Nie wsdurniaj sie tutaj ponownie, o.k?
    • tomek9991 Do jasnej cholery !!!!!!!!!!! 04.08.03, 23:15
      A kto ponosi winę za nieszczęścia Niemców ?
      Czy nie przypadkiem oni sami popierając w 90% Adolfa Hitlera ?
      Hitler rozpoczął wojnę o panowanie nad światem i to Niemcy zaczęli wypędzenia
      i ludobójstwo.
      Z moich stron, okolic Żywca dawali pół godziny na spakowanie.
      Byli tacy "szczęściarze", co ich nie wypędzono, ale zostawali parobkami u
      niemieckich kolonistów.
      Za najmniejszy sprzeciw był Oświęcim.
      Podobnie zachowywali się hitlerowcy wszędzie.
      Rewanż w takich przypadkach bywa cieżki.
      Wypędzeni Niemcy już dostali odszkodowania od władz RFN i sprawa jest dla
      Polaków zakończona.
      I koniec z tym jęczeniem wypędzonych nad opuszczonymi domami , bo 6 milionów
      zabitych polskich obywateli i zniszczony kraj nie da się zrównoważyć.
      A jak się doda inne ofiary wojny, to jeszcze lepiej to widać.
      A ci, co zajęli domy po Niemcach zostali wypędzeni przez Stalina, dawnego
      przyjaciela Hitlera.
      • Gość: spec Re: Do jasnej cholery !!!!!!!!!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 23:19
        tomek, spokojnie bo ci zylka peknie. przeciez on tak specjalnie. i nawet nie
        jest za grosz kumaty w temacie, o ktorym pisze. przeczytj sobie moj post,
        odpowiedzialnosc poltyczna to mocna rzecz. pomysl pewnej niemieckiej
        profesorki. niemcy sa bywaja ok.

        tomek9991 napisał:

        > A kto ponosi winę za nieszczęścia Niemców ?
        > Czy nie przypadkiem oni sami popierając w 90% Adolfa Hitlera ?
        > Hitler rozpoczął wojnę o panowanie nad światem i to Niemcy zaczęli wypędzenia
        > i ludobójstwo.
        > Z moich stron, okolic Żywca dawali pół godziny na spakowanie.
        > Byli tacy "szczęściarze", co ich nie wypędzono, ale zostawali parobkami u
        > niemieckich kolonistów.
        > Za najmniejszy sprzeciw był Oświęcim.
        > Podobnie zachowywali się hitlerowcy wszędzie.
        > Rewanż w takich przypadkach bywa cieżki.
        > Wypędzeni Niemcy już dostali odszkodowania od władz RFN i sprawa jest dla
        > Polaków zakończona.
        > I koniec z tym jęczeniem wypędzonych nad opuszczonymi domami , bo 6 milionów
        > zabitych polskich obywateli i zniszczony kraj nie da się zrównoważyć.
        > A jak się doda inne ofiary wojny, to jeszcze lepiej to widać.
        > A ci, co zajęli domy po Niemcach zostali wypędzeni przez Stalina, dawnego
        > przyjaciela Hitlera.
        • tomek9991 Re: Do jasnej cholery !!!!!!!!!!! 04.08.03, 23:28
          Zgadzam sie w stu procentach z tym, co napisałeś.
          Żyłka nie pęknie, bo znam lepszych od Siegrieda, np Barabasa :
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=7187635
          Niemcy są często OK,
          ale tacy jak Siegfried i Barabas są tam równie często spotykani jak ci normalni.

          A ten Barabas to niezłe bydlę ? Nie ?

          Pamiętaj : jak będziesz pisał do nich łagodnie, to nic nie da.
          Ich trzeba przegonić z forum.

      • Gość: siegfried Re: Do jasnej cholery !!!!!!!!!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 23:35
        tomek9991 napisał:

        > A kto ponosi winę za nieszczęścia Niemców ?
        > Czy nie przypadkiem oni sami popierając w 90% Adolfa
        Hitlera ?
        > Hitler rozpoczął wojnę o panowanie nad światem i to
        Niemcy zaczęli wypędzenia
        > i ludobójstwo.
        > Z moich stron, okolic Żywca dawali pół godziny na
        spakowanie.
        > Byli tacy "szczęściarze", co ich nie wypędzono, ale
        zostawali parobkami u
        > niemieckich kolonistów.
        > Za najmniejszy sprzeciw był Oświęcim.
        > Podobnie zachowywali się hitlerowcy wszędzie.
        > Rewanż w takich przypadkach bywa cieżki.
        > Wypędzeni Niemcy już dostali odszkodowania od władz RFN
        i sprawa jest dla
        > Polaków zakończona.
        > I koniec z tym jęczeniem wypędzonych nad opuszczonymi
        domami , bo 6 milionów
        > zabitych polskich obywateli i zniszczony kraj nie da
        się zrównoważyć.
        > A jak się doda inne ofiary wojny, to jeszcze lepiej to
        widać.
        > A ci, co zajęli domy po Niemcach zostali wypędzeni
        przez Stalina, dawnego
        > przyjaciela Hitlera.


        na wstepie: tylko sie nie podniecaj, bo naprawde zylka ci
        peknie! wink))))))))

        czy jestes zwolennikiem tzw. kompensationstheorie?
        powiedz nam tutaj ilu Polakow wypedzil Stalin, a ilu
        Niemcoe wypedzili Polacy?
        • Gość: wikul Re: Do jasnej cholery !!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 05.08.03, 00:47
          Gość portalu: siegfried napisał(a):

          > czy jestes zwolennikiem tzw. kompensationstheorie?
          > powiedz nam tutaj ilu Polakow wypedzil Stalin, a ilu
          > Niemcoe wypedzili Polacy?


          Może ja ci skopensuję minimum wiedzy o sprawach w których zabierasz głos a nie
          przyjmujesz ich do wiadomości , lub po prostu o nich nie wiesz .


          Informacje ogólne
          Zbrodnie hitlerowskie w Polsce 1939-1945, zbrodnie dokonywane w Polsce w
          okresie II wojny światowej przez instytucje, organy państwowe i organizacje III
          Rzeszy oraz partię narodowosocjalistyczną NSDAP w celu likwidacji państwa
          polskiego i wyniszczenia narodu polskiego, uznanego za małowartościowy.

          Koncepcja wojny totalnej
          Na długo przed wybuchem II wojny światowej niemiecka dyplomacja podejmowała
          działania zmierzające do obalenia ustaleń wersalskiego traktatu pokojowego
          (m.in. pakt Ribbentrop-Mołotow), centralne instytucje hitlerowskich Niemiec
          przygotowywały plany napaści na Polskę (Fall Weiss) i eksterminacji jej
          mieszkańców. Ukoronowaniem tych dążeń był Generalny Plan Wschodni, zakładający
          wysiedlenie ok. 80-85% Polaków i przekształcenie ziem polskich w obszar
          niemieckiej kolonizacji.

          Niemiecka koncepcja wojny totalnej zakładała niszczenie wszelkich sił
          przeciwnika, w tym także ludności cywilnej, z pogwałceniem praw i zwyczajów
          wojny (zbrodnie wojenne). Na mocy dekretów A. Hitlera (8 i 25 września 1939)
          władzę wykonawczą na terenie okupowanej Polski sprawował generał G. von
          Rundstedt. 8 października 1939 do Rzeszy włączono: Pomorze, Śląsk,
          Wielkopolskę, większą część województwa łódzkiego oraz część województw:
          warszawskiego, kieleckiego, krakowskiego i białostockiego - łącznie obszar o
          powierzchni 92 tys. km2, zamieszkany przez ok. 9,5 mln osób. Władzę
          administracyjną na tych terenach sprawowali: A. Forster - okręg Gdańsk-Prusy
          Zachodnie, A. Greiser - tzw. Kraj Warty, E. Koch - Prusy Wschodnie oraz okręg
          Białystok (od 1941). Na pozostałych terenach znajdujących się pod okupacją
          utworzono tzw. Generalne Gubernatorstwo (GG). Dekretem z 7 października Hitler
          powołał także Urząd Komisarza Rzeszy do Spraw Umacniania Niemczyzny
          (Reichskommissar für die Festigung Deutschen Volkstums) na czele z H.
          Himmlerem, mający kierować akcją germanizacyjną i wysiedlaniem ludności
          polskiej oraz osadzaniem na opróżnionych terenach Niemców.

          Na ziemiach wcielonych do Rzeszy stosowano prawo niemieckie, językiem urzędowym
          stał się język niemiecki, stanowiska i urzędy obsadzano Niemcami, skonfiskowano
          niemal cały polski majątek państwowy nieruchomy, w dużej mierze także ruchomy,
          zlikwidowano polskie szkolnictwo. Ludność zamieszkująca ziemie wcielone do
          Rzeszy była zmuszana do podpisywania niemieckiej listy narodowościowej, tzw.
          Deutsche Volksliste (Volksdeutsche).

          Niemiecki system przemocy i terroru
          Mieszkańców GG traktowano jako niewolniczą siłę roboczą. Okupant niszczył
          inteligencję polską, stosował brutalny terror i przemoc. Jedną z form
          eksterminacji Polaków były masowe egzekucje, najczęściej potajemne, nie
          poprzedzone żadnymi wyrokami sądów, wykonywane na podstawie decyzji władz
          policyjnych i administracji cywilnej.

          Eksterminacja inteligencji
          Posługując się sporządzonymi przed wojną listami proskrypcyjnymi władze III
          Rzeszy "planowo" aresztowały i mordowały elity intelektualne i polityczne
          społeczeństwa polskiego. Pierwszych egzekucji dokonano w Katowicach, Bydgoszczy
          i Częstochowie, a także na Śląsku i Pomorzu (Wejherowo), następnie w Warszawie
          i okolicach, na Lubelszczyźnie, Zamojszczyźnie, Nowosądecczyźnie, w okolicach
          Lwowa, Wilna, Stanisławowa i Równego.

          Pacyfikacje wsi polskich
          Prowadzono również masowe akcje pacyfikacyjne wsi polskich, podczas których
          dokonywano egzekucji, wysiedlano ludność, palono zabudowania i rabowano mienie
          (doszczętnie zniszczono 75 wsi, w znacznym stopniu ok. 350), najbardziej
          ucierpiały m.in.: Aleksandrów - 446 zabitych, Lipniak-Majorat - 370, Szczecyn -
          368, Krasowo-Częstki - 257, Skłoby - 215, Michniów - 203.

          Obozy koncentracyjne i więzienia

          Kluczową rolę w realizacji polityki wyniszczenia narodu polskiego odegrał
          system obozów koncentracyjnych, ośrodków zagłady, obozów karno-śledczych oraz
          obozów pracy przymusowej (obozy hitlerowskie). Na ziemiach polskich istniało
          ponad 2 tys. obozów, przeszło przez nie ok. 5 mln więźniów, z których zginęło
          3,5 mln. Miejscami mordów były również więzienia, do których trafiali zarówno
          działacze organizacji podziemnych, jak i ludność cywilna aresztowana w czasie
          ulicznych łapanek.

          Wśród więzień najgorszą sławę miały: Pawiak w Warszawie, Montelupich w
          Krakowie, Rotunda w Zamościu, Zamek w Lublinie, Fort VII w Poznaniu, więzienie
          przy ul. Łąckiego we Lwowie oraz w Żabikowie koło Poznania - ścisłe określenie
          liczby ofiar więzień-katowni Gestapo nie jest możliwe.

          Zagłada Żydów
          Podczas okupacji Niemcy prześladowali i mordowali ludność żydowską, 1942-1944
          zlikwidowali getta żydowskie, mordując ich mieszkańców lub wysyłając do obozów
          zagłady (zagłada Żydów). Podobny los spotkał Romów (Cyganie). Hitlerowcy
          mordowali również chorych psychicznie i starców (m.in. w zakładach w
          Kobierzynie, Chełmnie, Choroszczy pod Białymstokiem, Kochanówku, Obrzycach)
          oraz zdrowe dzieci (m.in. w Lublińcu w województwie częstochowskim, używając
          dużych dawek luminalu), a także przeprowadzali okrutne eksperymenty medyczne na
          więźniach i jeńcach (w tym również na kobietach).

          Wynaradawianie dzieci
          Zbrodnicza działalność objęła także wynaradawianie dzieci uznanych za rasowo
          wartościowe, z ok. 200 tys. dzieci odebranych rodzicom, po zakończeniu wojny
          udało się odzyskać zaledwie 30 tys.

          Przymusowe roboty
          Około 2841 Polaków (w tym ok. 700 tys. młodocianych) wywieziono za granicę na
          przymusowe roboty, ponadto na potrzeby przemysłu III Rzeszy pracowało stale ok.
          300 tys. jeńców wojennych, pozbawionych statusu jenieckiego. W obozach
          jenieckich zginęło ok. 800 tys. jeńców radzieckich, ok. 30 tys. jeńców
          włoskich, kilka tys. francuskich i brytyjskich. W wyniku okupacji niemieckiej
          Polska poniosła ogromne straty w ludziach, majątku narodowym i dorobku
          kulturalnym.
          • Gość: spec WOJNA TOTALNA -> to nie bylo tak IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.08.03, 20:26
            wikul ,ladnie przepisales, ale po co skoro to ogolnie znane fakty?

            niemniej jednak, nie zgadzam sie z dwoma szczegolami:

            traktat wersalski uchodzi w miedzyczasie nawet juz w anglii i we francjii za
            przedobrzony i niesprawiedliwy i trudno zarzucac niemcom, ze starali sie go
            obejsc, nb. jezszcze przed objeciem wladzy przez hiltera, a wiec w sposob jak
            najbardziej demokratyczny.


            nie bylo od poczatku, podkreslam od poczatku, planu totalniej wojny z polska
            ani nawet planu wyniszczenia zydow. obie te koncepcje pojawily sie dopiero w
            toku wojny, a idea holocaustu nawet dpiero w 1942r.(konferencja w wansee). nie
            zmienia to oczywiscie ogolnej wymowy faktow, ale sa to wazne szczegoly.


            • tomek9991 Re: WOJNA TOTALNA -> to nie bylo tak 05.08.03, 20:53
              Gość portalu: spec napisał(a):

              > traktat wersalski uchodzi w miedzyczasie nawet juz w anglii i we francjii za
              > przedobrzony i niesprawiedliwy i trudno zarzucac niemcom, ze starali sie go
              > obejsc, nb. jezszcze przed objeciem wladzy przez hiltera, a wiec w sposob jak
              > najbardziej demokratyczny.
              Hitler złamał traktat wersalski bezkarnie ( w 1936 traktat był już tylko
              wspomnieniem ) i nic złego za to go nie spotkało.
              Tak więc nie można uzasadniać agresji chęcią unieważnienia Wersalu, bo Austria
              nie należała do Rzeszy przed Wersalem, podobnie jak Sudety i reszta Czech.
              Do tego Hitler podpisując pakt o nieagresji z Polską uznał jej granice.

              >
              >
              > nie bylo od poczatku, podkreslam od poczatku, planu totalniej wojny z polska
              > ani nawet planu wyniszczenia zydow. obie te koncepcje pojawily sie dopiero w
              > toku wojny, a idea holocaustu nawet dpiero w 1942r.(konferencja w wansee).
              nie
              > zmienia to oczywiscie ogolnej wymowy faktow, ale sa to wazne szczegoly.
              >
              Tutaj się zgodzę zasadniczo.
              Ale proszę pamiętać, że już w 1939 roku morodowanie Żydów i Polaków było
              całkowice bezkarne ( był jeden przypadek, kiedy sąd polowy skazał 2 SS-manów na
              więzienie za rozstrzelanie dla zabawy i bez rozkazu przeszło 50 Żydów, ale
              zaraz ich uniewinnił ).
              A wypędzenia też zaczęły się w 1939.
              Żydzi w Warszawie mówili po wkroczeniu Niemców, że to kulturalny naród i że w
              czasie I wojny byli sympatyczni.
              Ale błyskawicznie okazało się, że to zupełnie inni Niemcy.
              • Gość: spec Re: WOJNA TOTALNA -> to nie bylo tak IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.08.03, 23:29
                traktat wersalski: tu mowie wyraznie o okresie republiki weimarskiej. po co
                odpowiadacsz na cos, czego nie napisalem?


                holocaust: istnieje teoria nt. holocaustu pod nazwa " nadgorliwisci
                urzedniczej".

                przepisow nie bylo, ale idea wisiala w powietzru i kolejni mali mordecy
                przcigali sie w morderczej gorliwosci, zeby podlizac sie przelozonym. az
                powstala masa krytyczna i wierchuszka zrozumiala i podjela sie ciezkiej misji
                dziejowej.

                bardza elegancka teoria, jedna z moich ulubionych.


                tomek9991 napisał:

                > Gość portalu: spec napisał(a):
                >
                > > traktat wersalski uchodzi w miedzyczasie nawet juz w anglii i we francjii
                > za
                > > przedobrzony i niesprawiedliwy i trudno zarzucac niemcom, ze starali sie g
                > o
                > > obejsc, nb. jezszcze przed objeciem wladzy przez hiltera, a wiec w sposob
                > jak
                > > najbardziej demokratyczny.
                > Hitler złamał traktat wersalski bezkarnie ( w 1936 traktat był już tylko
                > wspomnieniem ) i nic złego za to go nie spotkało.
                > Tak więc nie można uzasadniać agresji chęcią unieważnienia Wersalu, bo
                Austria
                > nie należała do Rzeszy przed Wersalem, podobnie jak Sudety i reszta Czech.
                > Do tego Hitler podpisując pakt o nieagresji z Polską uznał jej granice.
                >
                > >
                > >
                > > nie bylo od poczatku, podkreslam od poczatku, planu totalniej wojny z pols
                > ka
                > > ani nawet planu wyniszczenia zydow. obie te koncepcje pojawily sie dopiero
                > w
                > > toku wojny, a idea holocaustu nawet dpiero w 1942r.(konferencja w wansee).
                >
                > nie
                > > zmienia to oczywiscie ogolnej wymowy faktow, ale sa to wazne szczegoly.
                > >
                > Tutaj się zgodzę zasadniczo.
                > Ale proszę pamiętać, że już w 1939 roku morodowanie Żydów i Polaków było
                > całkowice bezkarne ( był jeden przypadek, kiedy sąd polowy skazał 2 SS-manów
                na
                >
                > więzienie za rozstrzelanie dla zabawy i bez rozkazu przeszło 50 Żydów, ale
                > zaraz ich uniewinnił ).
                > A wypędzenia też zaczęły się w 1939.
                > Żydzi w Warszawie mówili po wkroczeniu Niemców, że to kulturalny naród i że w
                > czasie I wojny byli sympatyczni.
                > Ale błyskawicznie okazało się, że to zupełnie inni Niemcy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka