Dodaj do ulubionych

Czy polski katolicyzm jest chrześcjaństwem ? Nie !

30.12.07, 17:55
Lakonicznie, zwięźle i zgodnie z prawdą.
Obserwuj wątek
    • rycho7 komunizm pierwotnych gmin chrzescianskich 30.12.07, 18:45
      stan.borys napisał:

      > Lakonicznie

      Komunizm od zawsze byl grozny dla wszelakiej wladzy. Pierwotne
      chrzescianstwo spacyfikowano poprzez utworzenie kosciola -
      instytucji na wzor Sanhedrynu.

      Konstantyn Wielki doprawde byl wielki.
      • opornik4 Re: komunizm pierwotnych gmin chrzescianskich 30.12.07, 19:55
        Pierwotne Gminy chrzescijanskie,tyle mialy wspolnego z komunizmem
        ile nasze poczciwe krzeslo z krzeslem elektrycznym.
        Bowiem komunizm w swoim zalozeniu,odrzuca istnienie Boga.
        A chrzescijanie wlasnie w Jego Imieniu,ponosili meczenska smierc
        - co bylo dowodem, ich niesamowitej wiary.
        Twierdze,ze polski katolicyzm jest chrzescijanskim - mam na to wiele
        dowodow.
        To,iz tak wielu katolikow,jest nimi tylko nominalnie - nie ma tu nic
        do rzeczy.
        Kazdy z nas moze odpowiadac tylko za siebie - dlatego mysle,
        ze zamiast poprawiac swoje samopoczucie szukajac winy w innych,
        nalezy najpierw siebie zapytac,na ile ja,w swoim zyciu staram sie
        realizowac nauke Chrystusowej Ewangelii?
        Miast oczekiwac,aby ktos Swiat przemienil - sluszniej jest zaczac
        od siebie.
        Zarowno Ty -stan.borys- jak i -rycho7-,przed Bogiem bedziecie
        odpowiadali tylko za swoje wlasne czyny.
        Nasz Ojciec,nie bedzie was pytal o to jak oceniacie np.o.Rydzyka,
        czy innego (waszym zdaniem) trefnego kaplana.
        Spyta natomiast - co uczyniles dla Mnie i drugiego czlowieka?
        • rycho7 tajemnice wiary 30.12.07, 20:10
          opornik4 napisała:

          > mam na to wiele dowodow.

          Rozumiem, ze gleboka wiara nie pozwala Ci ich ujawnic.

          > przed Bogiem bedziecie odpowiadali tylko za swoje wlasne czyny.

          Widzisz, ja bedac ateista nie posiadam duszy. Boje sie, ze Sedzia
          Ostateczny moze potraktowac moja paprotke gorzej ode mnie. A ona
          jest tak pelna wiary, ze ja jutro podleje.

          > staram sie realizowac nauke Chrystusowej Ewangelii?

          Widze, ze niedoczytales to co ja pisze. Spowiednik zabronil? A moze
          spytaj sie Twojego Jezusa. Moze Cie obroni przed spowiednikem. Nie
          wierzysz w cuda?

          > Spyta natomiast - co uczyniles dla Mnie i drugiego czlowieka?

          Ty mnie za to potepisz. Kogo mam miec w d.pie?
          • opornik4 Re: tajemnice wiary 30.12.07, 22:16
            @rycho7-
            Katolicyzm,w ktorym poznalam i pokochalam Jezusa - jest pelnia
            chrzescijanstwa.Jego wyznawcy na co dzien "oddychaja" Wiara.
            Bog jest wsrod nich zywa Obecnoscia,ktora ksztaltuje i przemienia
            zycie.
            Sa normalnymi ludzmi,maja swoje wzloty i upadki,lepsze i gorsze
            chwile.Zdarza sie,ze bladza,upadaja - ale istota jest umiejetnosc
            powrotu do Zrodla.
            W cuda wierze,doswiadczam ich czesto w swoim zyciu.
            Za najwiekszy i najpiekniejszy,moge uznac to,ze nadal zyje.
            Jezus nie musi mnie bronic przed moim spowiednikiem,bo ten nie
            probuje nawet - Go soba przyslonic.Jest wspanialym apostolem
            naszego Nauczyciela.

            Nikt nie bedzie probowal Cie potepiac - a napewno nie Bog.
            On bowiem jak nikt potrafi uszanowac nasza wolnosc wyboru.
            Jego Milosc jest bezwarunkowa i nie chce sie narzucac.
            Milosc stworzyla nas z Milosci i prosi o wzajemnosc.
            Prosi - nie zada.
            Mozemy Go przyjac,ale mozemy takze odrzucic - wybor tylko do nas
            nalezy.
            Zapewniam Cie - spotkasz Go,jesli nie w tym,to w przyszlym zyciu.
            I byc moze - tym Spotkaniem sie zawstydzisz.
            Jezeli bedzie Ci zal zmarnowanych lat,bez sensu przezytych - bedzie
            Cie bolalo,iz niczego nie mozesz juz naprawic;wtedy bedziesz mogl
            zanurzyc sie w Przecudnej Bozej Milosci.
            • rycho7 to jest Twoj a nie polski katolicyzm 31.12.07, 08:23
              opornik4 napisała:

              > @rycho7-
              > Katolicyzm,w ktorym poznalam i pokochalam Jezusa

              Widocznie jestes czarownica tak jak Pierwsza Dama. Ja dotychczas nie
              napisalem, ze w Polsce nie ma chrzescian. W pewnym sensie sam mimo,
              ze jestem ateista twierdzac, ze przekaz Jezusa jest genialny, jestem
              bliski chrzescianstwu. Ale nie mieszam tego z wiara.

              > Za najwiekszy i najpiekniejszy,moge uznac to,ze nadal zyje.

              Ja wiem ktorym lekarzom to zawdzieczam. Wiem takze, ze ich
              profesjonalna sprawnosc zawodowa jest przeciwstawieniem sie
              sredniowiecznym wymaganiom Twego "Boga"-Koscola "Powszechnego". Bo
              deklarujac sie jako katoliczka Kosciol stawiasz ponad Jezusem -
              rabinem judaizmu.

              > Zapewniam Cie - spotkasz Go,jesli nie w tym,to w przyszlym zyciu.

              Jedynym bogiem jakiego spotykam jest moje sumienie. Czasami tak nam
              rzeczywistosc dokucza, ze musimy razem obalic dosc czerwonego wina,
              nie doszukujac sie w nim krwi syna mojego sumienia.

              > Jezeli bedzie Ci zal zmarnowanych lat

              Nie wiesz jak to groznie brzmi. Jezeli czegokolwiek mi zal to mej
              przeszlej dobroci. Zapewniala mi ona dobre stosunki z moim
              sumieniem, ale wspolczesnie rani moj rozum. Chwasty zostawiasz na
              grzadce bo sa katolickie?

              > zanurzyc sie w Przecudnej Bozej Milosci.

              Zadowoli mnie nirwanna wiecznego unicestwienia i recykling atomow,
              ktore zawieram, w reinkarnacje innych bytow, drzew, blota, komara
              lub tygrysa.

              Bardzo pozytywnie odbieram Twoj post ale nijak nie kojarzy mi sie on
              z polskim katolicyzmem. W ramach srodkow dyscyplinujacych Twoj
              koscol korygowal osobniki niezgodnie krakajace na stosach. Musisz
              sie podciagnac w ojdyrowej nienawisci. Zapisz sie na jakies seanse.
              • opornik4 Re: to jest Twoj a nie polski katolicyzm 31.12.07, 17:17
                @rycho7-
                Zapewniam Cie,ze jest to nie moj,ale jak najbardziej polski
                katolicyzm.Zreszta tylko w takim sie obracam.
                Ludzi wierzacych podobnie jak ja,sa w Polsce tysiace.
                Pomijam Klasztory,Zgromadzenia i Wspolnoty Zycia.
                Znajdziesz ich wsrod "swieckich":Ruch Swiatlo-Zycie;
                Neokatechumenat;Odnowa w Duchu Swietym;Duszpasterstwo Mlodych.

                Podkreslam -ZYJE DZIEKI DOSWIADCZENIU MILOSCI JEZUSA i zrozumieniu
                jak bardzo Bogu na mnie zalezy.
                Lekarze pomoc mi nie byli w stanie - ja po prostu nie chcialam zyc
                i czynilam ciagle wysilki,aby sie zycia pozbawic.
                Mojemu tacie udalo sie to,gdy mial 30 lat.
                Dlaczego Bog "na rzesach stawal" aby mnie ocalic?
                Nie wiem,nie rozumiem - mysle,ze powie mi to sam gdy sie twarza
                w twarz spotkamy.
                • bingo44 Re: to jest Twoj a nie polski katolicyzm 31.12.07, 17:23
                  opornik4 napisała:

                  > Podkreslam -ZYJE DZIEKI DOSWIADCZENIU MILOSCI JEZUSA i zrozumieniu
                  > jak bardzo Bogu na mnie zalezy.

                  Przedawkowałaś dzisiaj jakieś prochy ?
                • rycho7 Re: to jest Twoj a nie polski katolicyzm 31.12.07, 17:25
                  opornik4 napisała:

                  > Ludzi wierzacych podobnie jak ja,sa w Polsce tysiace.

                  W to nie watpie. I zapewne to zawsze mnie powstrzymywalo przed
                  mysleniem o rzeczywistych rozwiazaniach silowych. Bo papizm
                  wprowadzano ogniem i mieczem i wyprowadzic go tez jedyne tak mozna.

                  Swoja droga jak sie czujesz na Mazurach w kosciolach na prochach
                  Prusow - tych, ktorzy pozostali wierni swojej tradycji? Wymordowano
                  ich zamiast chrystianizacji. Jak czcisz ich martyrologie?

                  > Dlaczego Bog "na rzesach stawal" aby mnie ocalic?
                  > - ja po prostu nie chcialam zyc

                  Ja w swoim sumieniu mam takiego samego boga jak Ty. Nie wzywam go
                  nadaremno dlatego moge swobodnie byc ateista.

                  > powie mi to sam gdy sie twarza w twarz spotkamy.

                  Z wlasnym sumieniem, kurza twarz?
                  • atolski21 Polski katolicyzm? A co to takiego? 31.12.07, 17:54
                    Polski katolicyzm to twor chorej wyobrazni ateistow
                    • atolski21 Istnieje kosciol rzymsko-katolicki 31.12.07, 17:56
                      Do ktorego ja naleze
                      • atolski21 Polska to nie prawoslawie 31.12.07, 17:58
                        To nie jest cerkiew ruska, bulgarska czy grecka.
                        Istnieje tylko jeden kosciol rzymsko-katolicki, jebnieci atole
                        • atolski21 To forumowy sabat je*bnietych szatanow 31.12.07, 18:00
                          forumowe szatany zebraly sie i nad kosciolem katolickim szatanskimi
                          mordami klapia. Apage satanes
                        • atolski21 Ateistyczni impotenci wierzyc nie potrafia 31.12.07, 18:02
                          Ateistyczni impotenci wierzyc nie potrafia to katolikow podgladaja.
                          Podle ateistyczne zboki.
                          • atolski21 90% samobojcow to ateisci 31.12.07, 18:04
                            Ateizm przynosi dramat braku sensu zycia , depresji i rozpaczy
                            egzystencjonalnej. 90% samobojcow to ateisci
                            • atolski21 Wszystkie zwierzeta to ateisci 31.12.07, 18:06
                              Wszystkie zwierzeta to ateisci. Wszyscy ateisci to zwierzeta
              • opornik4 Re: Ile razy mam Cie prosic -atolski- 31.12.07, 17:24
                abys w imieniu katolikow glosu nie zabieral.
                Takie "owieczki" jak Ty - to poruta dla naszego Kosciola.
                Nie jestem jehowitka,albowiem jestem chrzescijanka.
                Wyznaje wiare w Boga,w Trojcy Jedynego.
                Drogowskazem w Drodze ku Niemu jest mi Biblia i oficjalne nauki Kk
                - Encykliki,Adhortacje,itp.

                PS.To juz wiecej wspolnego mam z Judaizmem.
                Bowiem nasze chrzescijanstwo istniec bez niego nie moze.
                Czyz moze zyc drzewo,pozbawione korzeni?
        • rycho7 islamisci na wszelki wypadek siedza w kucki 30.12.07, 20:12
          opornik4 napisała:

          > Pierwotne Gminy chrzescijanskie,tyle mialy wspolnego z komunizmem
          > ile nasze poczciwe krzeslo z krzeslem elektrycznym.

          Zrozumialem.
        • cs137 Re: Wyłoże tu moje osobiste stanowisko w sprawie 30.12.07, 21:51
          chrześcijaństwa, żeby było z góry wiadomo, na jakim gruncie stoję w dyskusjach
          dotyczacych chreścijaństwa, katolicyzmu, etc.:

          Moje osobiste stanowisko:

          Credo in Deum, Patrem Omnipotentem, Creatorem caeli end terrae, et in Jesum
          Christum, filium eius inicum, qui conceptus est de Spiritu Sancto, natus ex
          Maria Virgine, passus sub Pontio Pilato, crucifixus, mortuus, et sepultus.
          Descendit ad inferos. Tertia die resurexit a mortuis, ascendit ad caelum, sedet
          ad dexteram Dei Patris
          Omnipontentis. Indem venturus est iudicare vivos et mortuos. Credo in Spiritum
          Sanctum, Sanctam Eclessiam Catolicam, sanctorum communionem, pacatorem
          remissionem, carnis ressurectionem, et vitam aeternam. Amen.

          Przytoczyłem to z pamieci, aby pokazać, ze: (a) identyfikuje sie z katoliczymen,
          (b) ale z katolicyzmem jako takim, a nie jakimś tam "polskim" (dlatego uważm, ze
          odejscie od Mszy łacińskiej było błedem, i cieszy mnie, ze Benek XVI przywrócił
          Mszy Trydenckiej prawa).


          Wiec teraz ad meruitum: Osoiscie uważam, że polski katoicyzm jest przezarty w
          zbyt wielkim stopniu rakiem nacjonalizmu, i dlatego jest jedynie mutacją
          chrzescijaństwa, ale nie chrzescijaństwem "proper".

          PS: Ja na pamiec dotąd znam mnóstwo tekstów łacińskich, których nauczyłem sie w
          szkole. Jak sie przerabialo teksty Cezara i Cycerona, to zapamietanie "Credo"
          jest dziecinna igraszką, bo to prosciutki tekst, po pierwsze, a po drugie,
          polskie tłumaczenie tej modlitwy, które poznałem wcześmiej, jest idealna wrecz
          "kopia" łacińskiego oryginału.
          • rycho7 co Jahwe na to, ze masz innych bogow przed nim? 31.12.07, 07:57
            cs137 napisał:

            > Credo in ..., Sanctam Eclessiam Catolicam

            Laciny sie nigdy nie uczylem (swiadomie). Mimo to jestem w stanie
            zrozumiec co pisal na kamiennych tablicach Ten Ktory Jest w czasach
            przed powstaniem pisma hebrajskiego.

            W co wierzysz Czesiu i czemu oddajesz czesc przed Jahwe? Ile Jahwe
            osobiscie dostaje z tacy? Ile oddajesz kaplanom z rodu Leviego
            (pierworodne), a ile idzie na Swiatynie Jerozolimska? Czy nie
            rozumiesz co napisano w Wulgacie? Celowo to lekcewazysz?

            Kopsciolek wywyzszyles ponad Boga Jedynego.
    • enemy-at-the-gate Re: Czy polski katolicyzm jest chrześcjaństwem ? 30.12.07, 19:38
      Ludzie którzy wierzą w ewangelie Chrystusa są chrześcijanami.
      Ludzie którzy stosują ewangelię Jezusa Chrystusa dla polit.
      korzyści i polit. programów prawicowych czy lewicowych są
      chrześcijanami .
      Natomiast katolicyzm , podobnie jak wszystkie inne „izmy” są
      ideologią która chce skorumpować wiarę i zatruć politycznie.
      Polska jest tego klinicznym przykładem .
      • rycho7 nie ma zgody 30.12.07, 19:50
        enemy-at-the-gate napisał:

        > Ludzie którzy wierzą w ewangelie Chrystusa są chrześcijanami.

        Ja uwazam przekaz "Jezusa Chrystusa" za genialny. Pozostaje genialny
        nawet gdy Jezus jest zbiorowa postacia literacka. Jest genialnym
        wytworem mysli ludzkiej.

        Ja w ten przekaz nie musze wierzyc. Ja go przyjmuje bo jest
        zapisany. Nie przeszkadzaja mi plewy Boskosci Syna Czlowieczego. Jak
        jem razowiec to nie ulegam zatruciu, co wiecej sluzy to memu zdrowiu.

        Akceptacja przekazu humanizmu sprzed 2000 lat nie przeczy ateizmowi.

        > ideologią która chce skorumpować wiarę

        Wiara jest narzedziem korupcji. Zastosuj brzytwe Ockhama
        do "korumpowania korupcji".
        • atolski21 Czy ateisci moga osadzac religie? Nie. 30.12.07, 20:14
          Ta chorobliwa fascynacja ateistow wierzacymi, to wyraz ateistycznej
          egzystencjonej frustracji. Sami wierzyc nie potrafia, to
          podgladactwo im music wystarczy. Jak impotenci , ktorym fiuty
          zwiedly lubie przeez okno podgladzac jak normalni ludzie sie kochaja.
          Tfu, atolskie zboki.





          • atolski21 W katolickich mediach o ateistach cicho 30.12.07, 20:21
            Ateisci katolikow nie obchodza. I to jest zdrowe. Niech atole zyja
            swym wlasnym zyciem.
            Nie wyobrazam sobie wsrod katolikow dyskusji "Czy ateizm polski
            to prawdziwy ateizm"? A po hu*ja mamy marnowac sobie czas z
            waszego nic nie wartego, ateistycznego powodu?
            • rycho7 Haszolski objaw zdrowia psychiatrycznego 30.12.07, 20:49
              atolski21 napisał:

              > Ateisci katolikow nie obchodza. I to jest zdrowe.

              To widac. Na Twoim przykladzie w szczegolnosci.
          • palnick Re: Czy ateisci moga osadzac religie? 30.12.07, 20:22
            Ateiści mogą osądzać co tylko im się podoba, ponieważ ich umysły nie
            są blokowane zabobonem.
    • palnick Żaden katolicyzm nie jest chrześcjaństwem. 30.12.07, 20:24
      Jeżeli za takowe uznać to chrześcijaństwo, które (przyznam, że na
      siłę) jest wywodzone z nauk rabbiego Jeshuy.
      • cyborg.jr Re: Żaden katolicyzm nie jest chrześcjaństwem. 30.12.07, 20:54
        Są ideologie które ludzi skażają i wpędzają w wariactwo (obłęd)
        ponieważ niszczą zdrowy rozsadek .
        O chrystianizmie nigdy nie słyszałem , ale coś to mówi. Ale może nie
        kapuję , bo prawie do wszystkiego można podwiesić „izm” : co
        sadzicie o eufemizmie ? brzmi nieźle.
        • rycho7 Re: Żaden katolicyzm nie jest chrześcjaństwem. 30.12.07, 21:02
          cyborg.jr napisał:

          > wpędzają w wariactwo

          Tak dziala junioryzm cyborgizmu?
          • atolski21 Kazdy ateizm to impotencja umyslowa 30.12.07, 21:40
            No i co atole, impotenci umyslowi. Nie chca mozdzki "stanac" na
            wysokoscie zadania intelektualnego?
            Ateizm to uposledzenie genetyczno-kulturowe. Deficyt zaawansowanego
            myslenia abstrakcyjnego i przewaga myslenia konkretycznego czyli
            schizopchrenicznego i zwierzecego. Wszystkie zwierzeta to ateisci.
            Hau,hau,hau,hau atole
      • rycho7 Re: Żaden katolicyzm nie jest chrześcjaństwem. 30.12.07, 21:00
        palnick napisał:

        > Jeżeli za takowe uznać to chrześcijaństwo, które (przyznam, że na
        > siłę) jest wywodzone z nauk rabbiego Jeshuy.

        To wymagalo u mnie chwilki zadumy. Faktycznie on byl rabinem i w
        zadnym swoim slowie nie podwazal istoty religii mojzeszowej. Chcial
        odnowy judaizmu. Na zadnym "petrusowym" betonie kwiaty mu nie rosly.

        W tym sensie, zadne "chrzescianstwo" nie jest chrzescianstwem. Byly
        nim jedynie pierwotne komuny (gminy) apostolskie wsrod potomkow
        plemion Izraela wspominajacych ukrzyzowanego "Mesjasza".
        • karol.kowalik5 Re: Żaden katolicyzm nie jest chrześcjaństwem. 30.12.07, 21:52
          Polski katolicyzm to sianie nienawiści, szczucie jednych na drugich i pederastia.
        • marouder.eu Cale to porabane "chrzescijanstwo" w jego.. 30.12.07, 22:01
          ...historycznym i obecnym przebranku trzeba by nazwac Paulizmem lub Szaulizmem
          od imienia jego tworcy.
          • atolski21 Apage Satanes i dziob wam w rufe 30.12.07, 22:12
            No to bede musial chlopakom po mszy powiedziec, ze bydlo
            aquanetu ,katolikow nie lubi. No to chyba sie zesr*aja ze smiechu.
            Bo to byloby to alarmujace ,jakby takie aquagowno nas lubilo. Apage
            Satanes.
            • marouder.eu Wy, cytuje, "sracie ze smiechu".. 30.12.07, 22:16
              ..po mszy katolu?
              • atolski21 Re: Wy, cytuje, "sracie ze smiechu".. 30.12.07, 23:24
                No pewnie ,ze nie przed msza. Atol to nie czlowiek, to tylko
                pacholek szatana. Sflekujceia atola a humor wam sie na pewno
                poprawi. ha,ha,ha,ha,ha,ha Najlepiej w watrobe tak zeby mu przez
                opdbyt wypadla. ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
                • marouder.eu Jako srajacy ze smiechu po mszy otrzymujecie.. 30.12.07, 23:30
                  ..od kosciola stosowna bielizne jednorazowego uzytku, czy obsrany wsiadacie w
                  samochod?
                  • atolski21 Re: Jako srajacy ze smiechu po mszy otrzymujecie. 30.12.07, 23:37
                    Nie , zwykle sra*my na jakiegos atola a jego czapki uzywamy do
                    podcierania. ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
                    • marouder.eu Smierdzi w waszym samochodzie, jak u waszej.. 30.12.07, 23:48
                      ..babki za stodola niezaleznie co tu napiszecie katolu panszczyzniany.
                      • atolski21 Ty menelu problemu nie masz bo samochodu nie masz 31.12.07, 10:58
                        Marudny menelu, w smietniku spisz, kompost zresz i wozek na zlom
                        masz. Wiec nie martw sie samochodami innych
          • palnick Re: Cale to porabane "chrzescijanstwo" w jego.. 30.12.07, 22:33
            Proponuję nazwę Konstantyno-Szuleryzm smile
            • opornik4 Re: Ty,atolski 31.12.07, 00:05
              - to mi sie tutaj z twoim katolicyzmem nie obnos.Twoje slowa nie
              tylko kompromituja chrzescijanstwo.
              Informuje Cie,ze poprzez taka postawa - popadasz w ekskomunike.
              Gdybys nie wiedzial co to takiego - wyjasniam.
              W ekskomunike wchodzi(niekoniecznie Kosciol musi ja oglaszac)KAZDY
              katolik,ktorego postawa i gloszone poglady sa sprzeczne z oficjalna
              nauka Kk.
              • atolski21 Ty, obornik. Jehowitko uboga duchem 31.12.07, 11:00
                Obornik, smierdzisz jak Jehowitka na kilometr. I nie podszywaj
                sie pod katoliczke , sekciaro naiwna.
                • atolski21 Jehowickie sepy rozsazrpuja atolskie scierwo 31.12.07, 11:12
                  Jak nas kazdym atolskim forum kraza tu sepy Jehowityzmu, czychajace
                  by porwac jakiegos glupiego atola do sekty z Brooklynu,zalozonej
                  przez kryminaliste. Namawiam was , dajcie sie zwerbowac Jehowitom.
                  Poznacie ciekawego faceta, jehowickiego jezuska, ktory zmarl nie na
                  krzyzu ale z powodu pala wbitego mu w odbytnice.
                  Po roku uciekniecie z tej idiotycznej sekty. Co roku z tej sekty
                  ucieka 60% czlonkow. Dlatego Jehowici ciagle musza rekrutowac
                  nowych frajerow a i tak ich liczba nie byla nigdy wieksza niz
                  3miliony na calym swiecie. Co za jaja. ha,ha,ha,ha,ha,ha
    • wikul Re: Czy polski katolicyzm jest chrześcjaństwem ? 01.01.08, 17:02
      stan.borys napisał:

      > Lakonicznie, zwięźle i zgodnie z prawdą.


      Zależy jaki katolicyzm. Katolicyzm Matolskiego nie tylko nie jest
      chrześciaństwem ale jest antychrześciaństwem. Całe szczęście że jest
      jeszcze katolicyzm ks.Tischnera,otwarty na innych, oparty na miłości
      i przebaczeniu.
      • rycho7 ile ukradl ks.Tischner ? 01.01.08, 17:39
        wikul napisał:

        > Całe szczęście że jest jeszcze katolicyzm ks.Tischnera,otwarty na
        > innych, oparty na miłości i przebaczeniu.

        Nie zauwazylem aby ks.Tischner byl capo di tutti capi zasysania kasy
        od narodku.

        Ja chrzescianstwo ks.Tischnera akceptuje ale nie akceptuje go ekonom
        Episkopatu i Watykanu.

        Ta czarna owca jest kosciolem?
        • atolski21 ile ukradl ks.Tischner ? Mniej niz folksdojcz 01.01.08, 18:07
          Tylko glupie ateistyczne bydlo da sie zasysac wszystkim, bo jest
          glupie z definicji. Madry katolik daje dobrowolnie i co laska.
          Dobry ksiadz - dostanie na tace.
          Ile ukradl ks. Tischner? Na pewno mniej niz folksdojcz ryj7 placi
          skladek w swojej nazistowskiej partii. Heil swinski ryju7.
          A mamusie Brunchilde dawno dmuchales? A siostrze kiedy dogodziles?
          Przeciez dla ateisty to zaden grzech.
      • atolski21 Przebaczenie i milosc - pod warunkiem , ze 01.01.08, 17:59
        Wikul, ktory cynicznie pierdzi o milosci i przebaczeniu zapomina ze:
        1) Warunkiem przebaczenia jest zal za grzechy, skrucha i
        zadoscuczynienie. Jak wyrazisz publicznie zal i skruche, ze tyle
        razy publicznie plules na Chrystusa i zadoscuczynisz mlodym
        ludziom , ktorych umysle zatrules - to ci wybacze.
        2) Co do milosci wroga to nalezy to interpretowac tak:
        jak spotkam wroga Wikula to mu dam tak wpie*rdol ,ze mu watroba
        odbytem wypadnie. A swa milosc okaze, ze nie zgniote mu tchawicy i
        pozwole my zyc.
        • wikul Re: Przebaczenie i milosc - pod warunkiem , ze 01.01.08, 19:15
          atolski21 napisał:

          > Wikul,ktory cynicznie pierdzi o milosci i przebaczeniu zapomina ze:
          > 1) Warunkiem przebaczenia jest zal za grzechy, skrucha i
          > zadoscuczynienie. Jak wyrazisz publicznie zal i skruche, ze tyle
          > razy publicznie plules na Chrystusa i zadoscuczynisz mlodym
          > ludziom , ktorych umysle zatrules - to ci wybacze.
          > 2) Co do milosci wroga to nalezy to interpretowac tak:
          > jak spotkam wroga Wikula to mu dam tak wpie*rdol ,ze mu watroba
          > odbytem wypadnie. A swa milosc okaze, ze nie zgniote mu tchawicy i
          > pozwole my zyc.


          Świetne masz teksty religijne. Wysyłaj je Ojdyrowi mailami albo
          bezpośrednio dzwoń do "Rozmów niedokończonych", Ojdyro się ucieszy
          że ma takiego pilnego barana, pardon - baranka, który tak twórczo
          interpretuje miłość. On też dopuszcza tylko miłość tych którzy
          padają przed nim plackiem. No bo jak mozna kochać bez akceptacji
          Ojdyra ?
          • opornik4 Re: Przebaczenie i milosc - pod warunkiem , ze 02.01.08, 00:48
            wikul napisał:
            > Świetne masz teksty religijne. Wysyłaj je Ojdyrowi mailami albo
            > bezpośrednio dzwoń do "Rozmów niedokończonych", Ojdyro się ucieszy

            Zapewniam Cie,ze nawet o.Dyrektor z takimi matolami,jak -atolski-
            sie nie zadaje.
            Nie znam parafii,ktora potrafila by tfuuurczosc tego barana (juz nie
            baranka)zaakceptowac.

            • atolski21 Re: Przebaczenie i milosc - pod warunkiem , ze 02.01.08, 00:59
              Obornik , nie graj dewotki-idiotki bo ci z tym nie do twarzy.
              Taka z ciebie katoliczka jak z wielbladziej du*py teleskop.
              Jestes Jehowitka i na kilometr tym smierdzisz.
      • benek231 P.K. kontynuacja zlodziejskich tradycji chrzescija 01.01.08, 18:30
        hrzescijanstwa. Owo wyroslo przede wszystkim na terrorze, zbrodni, lupiestwie i
        zlodziejstwie. Czy ktos pytal podbite ludy czy chca daninami utrzymywac i
        rozbudowywac chrzescijanstwo. Mysle, ze kk jest znakomitym kontynuatorem
        chrzescijanskich tradycji (za morde i o beton).


        wikul napisał:

        Zależy jaki katolicyzm. Katolicyzm Matolskiego nie tylko nie jest
        chrześciaństwem ale jest antychrześciaństwem. Całe szczęście że jest
        jeszcze katolicyzm ks.Tischnera,otwarty na innych, oparty na miłości
        i przebaczeniu.

        MUsisz sie zdecydowwac na jeden z nich Wikulu albowiem jest tylko jeden kosciol
        powszechny.
        Ponadto, jakby nie patrzec, ten kosciol czy tamtem - kradniecie wszyscy (no i
        widzisz, ze jeden kosciol?) Podatnik coraz to nowymi obowiazkami finansowymi
        wzgledem kk jest obkladany. Ten drugi kk, zatem, ten Tischnerowski, to taki
        teoretycznie istniejacy kk, kosciol wydumany na potrzeby leczenia zgagi i kaca.
        • atolski21 A jak tam u was w Snagodze? 01.01.08, 19:02
          Drogi mullo ben-Benek, o czym wy pie*rdo*licie?
          Ja zyje sobie dzieko Bogu dlugo i dostatnio i dzieki Bogu czarni mi
          ani grosza nie ukradli. Za to komunisci , lewacy i strasi bracia w
          wierze , owszem , owszem, nieco mnie oskubali.
          CZy ja daje na kosciol katolicki. A i owszem. Kiedys kupilem 5
          kamieni wegielnych na budowe sanktuarium w Licheniu po 10 tysiecy
          dolarow kazdy. Ale za to mam tablice z moim imieniem jako szczodrego
          ofiarodawcy. Na tace daje 50 zlotych co daje 2500 zl rocznie, Moja
          parafia liczy 10 000 wiernych co daje lekko przychody paragialne 1.2
          miliona rocznie. Za co placimy ogrzewanie kosciola,klimatyzacje
          kosciola,elektrycznosc, przyparafialne przedszkole,pomoc
          najbiedniejszym, swietlice szkolna i pensje kleru (proboszcz 2500 zl
          miesiecznie). No i co zle ci fiucie? To w twojej Synagodze mniej
          daja? No to nie moja wina ,ze wy zydki jestescie tacy chciwi i
          egoistyczni.
        • opornik4 Re: P.K. kontynuacja zlodziejskich tradycji chrze 02.01.08, 01:16
          A moze byscie: -benek231- i -rycho7- zechcieli tak popatrzec na
          kontekst historyczny podboju chrzescijanstwa?
          Nie zaprzeczam owczesnemu okrucienstwu,ale czasy byly nieco odmienne
          od dzisiejszych.
          Nie podbili by Slowian ci,to przyszli by inni.
          Alternatywa byli muzulmanie,jeszcze bardziej okrutni.
          Mnie osobiscie (takze wtedy,gdy mienilam sie ateistka)bardziej
          odpowiadala kultura judeo-chrzescijanska od swiata Islamu.
          Jezeli natomiast marzy sie wam programowy ateizm,jestem bowiem
          przekonana,iz Ameryka tez byla by w waszych oczach zbyt religijna
          - proponuje wyjazd do Chin (Koree pomijam,nie jestem okrutna),
          tam "biali" (rowniez Polacy)calkiem dobrze sie maja.

          PS.Czujecie sie okradani przez Kk?
          Mamy przeciez demokracje,a jak na razie podatnicy katoliccy w Polsce
          stanowia wiekszosc.Trudno od nich wymagac,aby chcieli zrezygnowac ze
          swoich praw w imie tolerancji dla innych mniejszosci.
          • benek231 Re: P.K. kontynuacja zlodziejskich tradycji chrze 02.01.08, 01:52
            "Czy polski katolicyzm jest chrześcjaństwem ? Nie ! " - jest propozycja dyskusji
            w wydaniu Stana.Borysa.

            No wiec ja pozwolilem sobie nie zgodzic sie z jego opinia, gdyz moim zdaniem kk
            to wspaniala kontynuacja chrzescijanskich tradycji (podboj, rozboj, kradziez), a
            ty zdajesz sie ze mna zgadzac, choc z drobnymi 'ale', ktore nie wnosza nic
            nowego do tematu gdy o okradanie idzie. Owszem twierdzisz, ze okradali ale
            wolisz juz byc okradana przez nich niz przez islamistow. Zupelnie jakbys przez
            islamistow okradana juz byla i stad masz jakas skale porownawcza.

            Co do zwracania sie per 'wy' to nie przepadam - nie bylem partyjny, ale nie
            widze powodu by rozdzierac szaty o takie drobiazgi. Masz nawyk - trudno. Nie
            krepuj sie.

            Nie ma roznicy czy akurat ja czuje sie okradany. Mnie wystarczy, ze widze
            okradajacych i okradanych i to wystarcza mi w zupelnosci by zlodzieja wskazac
            palcem a jego ofierze pomoc.
            Demokracji to wy nie macie ale macie panstwo wyznaniowe w ktore wmontowano
            szereg elementow upodabniajacych Katoland do demokracji. Twoje stanowisko
            dowodzi jednak, ze bardzo malo wiesz na ten temat a wiedziec chcesz jeszcze mniej.

            "Mnie osobiscie (takze wtedy,gdy mienilam sie ateistka)..." jest stwierdzeniem
            mowiacym bardzo duzo niezbyt dobrego, o osobie wypowiadajacej je, wiec pewnie
            odpuszcze sobie ciebie, jako dyskutantke.
            • opornik4 Re: P.K. kontynuacja zlodziejskich tradycji chrze 02.01.08, 02:18
              benek231 napisał:
              > Co do zwracania sie per 'wy' to nie przepadam - nie bylem
              partyjny, ale nie
              > widze powodu by rozdzierac szaty o takie drobiazgi. Masz nawyk -
              trudno. Nie krepuj sie.

              Czepiasz sie,koles.
              Formy "wy" uzylam,poniewaz zwracalam sie zarowno do Ciebie,jak
              i -rycho7-;stanowicie chyba dwie rozne osoby,prawda?
              A zrodla historyczne najlepiej chyba przedstawiaja muzulmanskie
              "wyczyny".Takie wtedy byly czasy i zupelnie inna od dzisiejszej
              mentalnosc.
              Przez muzulmanow nie jestem jeszcze okradana,ale zagrozenie z ich
              strony dla calej europejskiej kultury - widze.
              Byc moze doczekasz jeszcze,gdy postawia Ci ultimatum:przyjecie wiary
              w Jedynego Boga,Allaha - albo smierc.


              • benek231 Re: P.K. kontynuacja zlodziejskich tradycji chrze 02.01.08, 02:40
                No jestem pod wrazeniem, bo niby reklamujesz sie jako dziewczynka, ale sprawy
                stawiasz tak twardo jakbys miala siusiaka pomiedzy nogami. A zreszta - kto cie
                tam wie... w ten Nowy Rok smile
                • opornik4 Re: P.K. kontynuacja zlodziejskich tradycji chrze 02.01.08, 03:34
                  benek231 napisał:

                  > No jestem pod wrazeniem, bo niby reklamujesz sie jako dziewczynka,
                  ale sprawy
                  > stawiasz tak twardo jakbys miala siusiaka pomiedzy nogami. A
                  zreszta - kto cie
                  > tam wie... w ten Nowy Rok smile

                  Bo,wiesz - ja zawsze bylam taka herszt baba.
                  Co prawda od momentu "nawrocenia" bardzo zlagodnialam.
                  Teraz to jestem aniolem,w porownaniu.
                  • bingo44 Re: P.K. kontynuacja zlodziejskich tradycji chrze 02.01.08, 07:40
                    opornik4 napisała:
                    > Bo,wiesz - ja zawsze bylam taka herszt baba.

                    ty opornik się tak nie przeceniaj, nie herszt baba tylko głupia baba.
          • rycho7 wlasnie patrze na kontekst historyczny 02.01.08, 08:29
            opornik4 napisała:

            > A moze byscie: -benek231- i -rycho7- zechcieli tak popatrzec na
            > kontekst historyczny podboju chrzescijanstwa?

            Moze przeoczylas ale od czasu podboju chrzescijanstwa minelo juz
            dosc duzo czasu. W tym Wojna Trzydziestoletnia i Rewolucja
            Francuska. Przywislanski taliban jest demode.

            > Jezeli natomiast marzy sie wam programowy ateizm

            Mnie marzy sie panstwo swieckie i sciganie wszystkich zlodziej.
            Bandytyzm kleru nie wynika z konkordatu.

            > jak na razie podatnicy katoliccy w Polsce stanowia wiekszosc.

            Wiec niech ta wiekszosc zmieni najpierw konstytucje na adekwatna dla
            priwislianskiego talibanu. To pozbawi zludzen emigrantow do
            Irlandii. W ciagu pokolenia moher wykonczy sie demograficznie.

            > Mamy przeciez demokracje,...,aby chcieli zrezygnowac ze
            > swoich praw w imie tolerancji dla innych mniejszosci.

            Sprawdz moze czym jest WSPOLCZESNIE demokracja.
            • atolski21 Wlasnie patrze na ten leb histeryczny 02.01.08, 11:25
              Kamien mi spadl z serca, bo myslalem , ze ben-Benek to zydek-ateista.
              Ale zaden zydek-ateista nie moze byc az tak glupi jak ben-Benek.
              Przeciez widac juz po kilku postach , ze to slowianin rolny o
              glebokosci intelektualnej nocnika. Widzi on sprawy swiata z
              wysokosci bylego NRD z Frankfurtu nad Odra. Ha,ha,ha,ha,ha,
              Litosci, co to za miernota ben-Benkowa.
              • atolski21 zabierz ateiscie pieniadze i daj na PCK 02.01.08, 11:33
                Katoliku , badz dobrym Samarytaninem i zabierz ateiscie jego
                pieniadze. Ateista i tak zmarnuje w szystkie pieniadze na ku*rwy,
                hazard i denaturat. Wrzuc portfel ateisty do kontenera PCK.
                Przy okzji rozwesel sie i rozgrzej, targajac ateiste za brode.
                Ja to robie kilka razy dziennie i jestem zdrowy i szczesliwy.
                Slalom.
              • rycho7 nareszcie mamy wspolna ocene B16 02.01.08, 11:37
                atolski21 napisał:

                > Litosci, co to za miernota ben-Benkowa.

                Probabilistyka ma to do siebie, ze czasami malpy bebniac po
                klawiaturze cos sensownego napisza. Urbi et orbi oglaszam cud.
            • opornik4 Re: Demokracja. 02.01.08, 17:00
              rycho7 napisał:
              > Sprawdz moze czym jest WSPOLCZESNIE demokracja.


              Wg.Wikipedii - demokracja,jest ustroj polityczny,w ktorym zrodlo
              wladzy
              stanowi wola wiekszosci obywateli.

              Mnie osobiscie,bardzo podoba stwierdzenie opisujace demokracje,
              wypowiedziane przez Arystotelesa - "Demokracja jest najgorszym
              z mozliwych ustrojow,gdyz sa to rzady hien nad oslem".
              • stormy_weather Re: Demokracja. 02.01.08, 17:18
                TYLKO I WYŁĄCZNIE W KOMUNIZMIE PANUJE DEMOKRACJA I WOLNOŚĆ WYZNANIA.
                wszystko inne polega na wytworze wyobraźni !
              • rycho7 Re: Demokracja. 02.01.08, 17:19
                opornik4 napisała:

                > rycho7 napisał:
                > > Sprawdz moze czym jest WSPOLCZESNIE demokracja.
                >
                > Wg.Wikipedii
                > wypowiedziane przez Arystotelesa

                Nie choczesz, nie nada.

                Moze przed smiercia dowiesz sie dlaczego platnicy na ZUS nie chca
                wrocic z Irlandii. Moze nawet dotrze do Ciebie dlaczego to wazne.
      • benek231 CD kk jako kontynuatora zlodziejskich tradycji chr 02.01.08, 01:23
        wikul napisał:

        Całe szczęście że jest jeszcze katolicyzm ks.Tischnera,otwarty na innych, oparty
        na miłości i przebaczeniu.

        ==
        No ale przyjmijmy Wikulu , ze jest jak twierdzisz. Powiedz mi tylko jak ow
        katolicyzm Tischnera ma sie do ciebie a ty do niego - bo ja doprawdy nie wiem.

        Nawiasem mowiac Tischner taki sam byl zlodziej jak jego koledzy - on wiedzial co
        sie swieci i nie stal w opozycji do likwidowania przez Wojtyle osiagniec II Soboru.

        Ponadto caly czas wydawalo mi sie, ze katolicyzm otwarty na innych, oparty na
        miłości i przebaczeniu to katolicyzm Jezusa raczej niz Tischnera ale co ja moge
        znac sie na tych koszalkach opalkach...
        • wikul Re: CD kk jako kontynuatora zlodziejskich tradycj 02.01.08, 02:06
          benek231 napisał:

          > No ale przyjmijmy Wikulu , ze jest jak twierdzisz. Powiedz mi
          > tylko jak ow katolicyzm Tischnera ma sie do ciebie a ty do niego -
          > bo ja doprawdy nie wiem.


          A co ma do rzeczy mój katolicyzm do kogokolwiek i wice wersa ?


          > Nawiasem mowiac Tischner taki sam byl zlodziej jak jego koledzy -
          > on wiedzial co sie swieci i nie stal w opozycji do likwidowania
          > przez Wojtyle osiagniec II Soboru.
          >
          > Ponadto caly czas wydawalo mi sie, ze katolicyzm otwarty na
          > innych, oparty na miłości i przebaczeniu to katolicyzm Jezusa
          > raczej niz Tischnera ale co ja moge znac sie na tych koszalkach
          > opalkach...


          Piszesz: "ale co ja moge znac sie na tych koszalkach opalkach..."
          Nie przeszkadza ci to jednak w wygłaszaniu epitetów, kategorycznych
          ocen i oskarżeń. Dziwne.
          • benek231 Re: CD kk jako kontynuatora zlodziejskich tradycj 02.01.08, 02:37
            > No ale przyjmijmy Wikulu , ze jest jak twierdzisz. Powiedz mi
            > tylko jak ow katolicyzm Tischnera ma sie do ciebie a ty do niego -
            > bo ja doprawdy nie wiem.


            A co ma do rzeczy mój katolicyzm do kogokolwiek i wice wersa ?

            ==
            Po prostu przeciwstawiles katolicyzmowi (M)Atolskiego do ktorego najwyrazniej
            masz dystans, katolicyzm Tischnera, ktory "na szczescie" jest, i z ktorym
            najwyrazniej wolalbys utozsamiac sie ty (stad to "na szczescie"). I to wlasnie
            bylo dla mnie zaskakujace, no ale ty sam potwierdzasz teraz, ze twoj katolicyzm
            nie ma nic do katolicyzmu Tischnera - czyli jestesmy w domu. smile


            > Nawiasem mowiac Tischner taki sam byl zlodziej jak jego koledzy -
            > on wiedzial co sie swieci i nie stal w opozycji do likwidowania
            > przez Wojtyle osiagniec II Soboru.
            >
            > Ponadto caly czas wydawalo mi sie, ze katolicyzm otwarty na
            > innych, oparty na miłości i przebaczeniu to katolicyzm Jezusa
            > raczej niz Tischnera ale co ja moge znac sie na tych koszalkach
            > opalkach...


            Piszesz: "ale co ja moge znac sie na tych koszalkach opalkach..."
            Nie przeszkadza ci to jednak w wygłaszaniu epitetów, kategorycznych
            ocen i oskarżeń. Dziwne.

            ==
            Pod terminem 'koszalki opalki' ironizowalem sobie z mojej ignorancji gdy o
            znajomosc kosciola jezusowego idzie. Wiesz, tego otwartego i oparty na miłości i
            przebaczeniu... Nie jestem katolikiem przeciez, wiec skad moglem wiedziec, ze to
            kosciol Tischnera najpierw, a nie Jezusa smile
    • ivrp oczywiście, że nie! 02.01.08, 21:33
      Chrześcijaństwo polega na wierze w Boga, a nie w śniętych, obrazki,
      relikwie, posążki i śniętego ojca na tronie oraz inne liczne cuda.
      • opornik4 Re: oczywiście, że tak. 03.01.08, 00:00
        ivrp napisał:

        > Chrześcijaństwo polega na wierze w Boga, a nie w śniętych,
        obrazki,
        > relikwie, posążki i śniętego ojca na tronie oraz inne liczne cuda.

        Wypowiadam sie tylko w temacie polskiego Kosciola,choc dobrze
        wiem,ze jest jeden KRK.Lecz innych,lokalnych po prostu nie znam.
        Kk,wsrod ktorego ja sie obracam - opiera sie na wierze w Boga
        i Jego Slowie.Nie modli sie w nim - ani do relikwii,ani "swietych"
        obrazkow,a tym bardziej papieza.
        Osoby,uznane przez autorytet Kosciola,za swiete - sa nam dane jako
        wzor do nasladowania w pojsciu Droga Wiary (cos,jakby swieccy
        bohaterowie),a nie postac do ktorej mamy sie modlic.
        • rycho7 Credo 03.01.08, 10:47
          opornik4 napisała:

          > Nie modli sie w nim - ani do relikwii,ani "swietych"
          > obrazkow,a tym bardziej papieza.

          To nawykowe klamstwo u Ciebie?

          Wierzysz (ponoc) w Swiety Kosciol Powszechny, mimo iz ponoc nie masz
          innych bogow przed Jahwe.

          Jezus zarezerwowal dla Jahwe pojecie Ojca Swietego. Ty wycierasz
          sobie tylek nazywajac tak biskupa Rzymu, rownego miedzy rownymi
          biskupami pierwotnej wspolnoty chrzescian.

          Obluda jest istota wiary katolikow.
          • hasz0 ____________________Re: Credo 03.01.08, 11:07
            Kiedy Mojżesz pyta Boga o jego imię, Jahwe mówi “ejeh aszer ejeh”.

            Tradycyjnie tłumaczy się to jako “Jestem, który jestem”, ja
            tymczasem - częściowo za Martinem Buberem - wykładam to imię jako

            “Będę obecny tam i wtedy, kiedy zechcę być obecny”.

            Straszliwą ironią tego kapryśnego miana jest to, że zawiera ono w
            sobie także i tezę odwrotną:

            “Będę nieobecny tam i wtedy, kiedy zechcę być nieobecny”.

            Zniszczenie Świątyni Jerozolimskiej, powstanie Bar Kochby, Golgota i
            niemieckie obozy śmierci to niewątpliwie momenty tej z góry
            zapowiedzianej nieobecności.

            “To odejście tłumaczy nutę niepokoju stale obecną w hebrajskich
            opowieściach. Podstawowym, wciąż ponawianym pytaniem w tych pismach
            jest
            Czy Jahwe zainterweniuje?

            czy do wytępienia tylko się nadaje”.

            To może stanowić odpowiedź na “teologiczne” pytanie o przyczynę
            wielkich żydowskich katastrof:

            “Zniszczenie Świątyni Jerozolimskiej, powstanie Bar Kochby, Golgota
            i niemieckie obozy śmierci to niewątpliwie momenty tej z góry
            zapowiedzianej nieobecności”.

            Źródło: Dziennik - EUROPA
            AGATA BIELIK - ROBSON
            Tekst główny artykułu z wydania 121/2006-07-26 ze strony 13

            Harold Bloom, ur. 1930, literaturoznawca, krytyk literacki, profesor
            Uniwersytetu Yale. Zasłynął jako specjalista w dziedzinie
            angielskiej literatury romantycznej, ale dał się poznać także jako
            zaskakujący i dalece nieortodoksyjny komentator tradycji żydowskiej.
            • rycho7 monoteizm = imieniem Boga jest Bog 04.01.08, 10:15
              hasz0 napisał:

              > Tradycyjnie tłumaczy się to jako “Jestem, który jestem”

              Gdy Bog jest jeden wtedy nie potrzebuje on imienia innego niz Bog.
              Poniewaz nie ma innych bogow i nie musi sie od nich czyms odrozniac.
              Stwierdzenie “Jestem, który jestem” jest jedynie powtorzeniem tej
              zasady innymi slowami.

              > zapowiedzianej nieobecności.

              Jahwe z Tory jest takim samym idiota jak Haszolski. Stworzyliscie
              sie na swoj obraz i podobienstwo. Msciwe to, pamietliwe i durne.

              Zydzi sa klinicznym przykladem idiotyzmu nacjonalizmu i ksenofobii.
              Koncepcja Narodu Wybranego jest od podstaw rasistowska i
              nazistowska. Poznali sie na niej Egipcjanie, Assyryjczycy,
              Babilonia, Rzym, Hiszpania, Hitler, Palestynczycy, Arabowie i
              przyszle pokolenia rozumnych ludzi.

              Haszolski chce nieszczescia moherow uznajac ich za Narod Wybrany.
              • szach0 ____________rzutowania własnych urojeń ciąg dalszy 04.01.08, 12:00
                masz jakiś link do swoich pomówień?

                W Twoich postach wystarczy podmienić haszolski na R7
                by poznać R7:

                "Msciwe to, pamietliwe i durne."


          • opornik4 Re: Credo 03.01.08, 23:49
            Rycho7 napisal:
            "Wierzysz (ponoc) w Swiety Kosciol Powszechny, mimo iz ponoc nie
            masz
            innych bogow przed Jahwe.

            Jezus zarezerwowal dla Jahwe pojecie Ojca Swietego. Ty wycierasz
            sobie tylek nazywajac tak biskupa Rzymu, rownego miedzy rownymi
            biskupami pierwotnej wspolnoty chrzescian."

            Mam wrazenie,ze ten tekst nie dojzaly mezczyzna pisal, a kilkuletni
            naburmuszony chlopczyk.
            Dlaczego zarzucasz mo klamstwo - widziales jak sie modle?
            Nie czcze,a tym berdziej nie modle sie tego,co wymienilam,koniec,
            kropka.
            Papieza szanuje,jako pasterza calego Kosciola,przychodzi mi to
            latwo,jako,ze pontyfikat tych,przy ktorych sie nawrocilam jest OK.
            W naszym Kosciele forma Ojciec,jest grzecznosciowa,na podkreslenie
            wagi uzedu mozna dodawac "sw",ale ja akurat tego nie robie - mowie
            po prostu"papiez".Wolno mi,to nie jest przeciez dogmatem wiary.
            Zgadza sie nie ma innych Bogow,poza Jahwe - w Trojcy Jedynym
            (to akurat jest bardziej problem teologii,anizeli wiary);
            a Swiety Kosciol Powszechny,oznacza,iz zostal zalozony przez Jezusa
            na fundamencie apostolow.Jest Swiety,poniewaz jego glowa jest
            Chrystus i grzeszny zarazem,bowiem z grzesznikow sie sklada.
            Juz pierwsi uczniowie aniolami nie byli,a jeden nawet wydal oprawcom
            swojego Mistrza.
            Dlaczego wiec my,ich nastepcy mieli bysmy byc lepsi?
            Jezeli natomiast o mnie chodzi,moge odpowiadac tylko za siebie
            (swoje slowa,czyny) - nie pretenduje do ponoszenia odpowiedzialnosci
            i tlumaczenia sie za cala koscielna spolecznosc.
            Mysle,ze powyzsze dotyczy nawet papieza.
            Ma "pasc owce Jezusowe" i prowadzic je ku Zbawieniu,ale za ich
            osobiste grzechy nie odpowiada.

            • rycho7 klamstwa Credo 04.01.08, 10:04
              opornik4 napisała:

              > zostal zalozony przez Jezusa

              To jest klamstwo, ktore bezrefleksyjnie przyjmujesz. Postac
              literacka Jezus, byla rabinem judaizmu i zabiegala o odnowe religii
              mojzeszowej. Ewangelie staja na glowie aby uzasadnic, ze Jezus byl
              Mesjaszem zgodnym ze Starym Testamentem czyli Tora. Po co ten caly
              wysilek, jezeli Mesjasz mialby zalozyc nowa religie wbrew Torze?
              Mahomet byl pod tym wzgledem uczciwszy.

              > Jest Swiety,poniewaz jego glowa jest Chrystus

              Osrodkiem religii Jahwe jest Swiatynia, w ktorej poslugi religijne
              pelnia potomkowie plemienia Leviego. Czy Ty czytac nie umiesz, czy
              nie czytasz bo jest zakaz (sredniowieczny)?

              > Jezeli natomiast o mnie chodzi,moge odpowiadac tylko za siebie

              A ja nie-katolik mam odpowiadac za wszystkich nie-katolikow? Bo
              chyba udajesz, ze nie widzisz co wyprawiaja kretyni z Twojej szajki.
              • opornik4 Re: Credo -rycho7 05.01.08, 00:07
                Ja nie roztrzasam problemow wiary na zasadzie - "ile diablow miesci
                sie na czubku szpilki"?
                Dla mnie sprawa jest prosta.Jezus umarl,zmartwywstal i zyje.
                Zyje dzis,tu,i teraz.
                Jest moim najlepszym przyjacielem,a Jego Milosc uzdrowila mnie
                i codziennie przemienia (doskonali) moje wnetrze.
                Moca Swojego Ducha pomaga coraz glebiej poznawac Siebie i Ojca
                - gdy juz trafie "na drugi brzeg",bede mogla zanurzyc sie w Pelni
                Milosci.
                A Ty, moim zdaniem,jestes biednym czlowieczkiem i tyle
                • atolski21 Ryjo7 - misjonarz i apostol wiary ateistycznej 05.01.08, 00:24
                  Nie moge odgadnosc motywow apostolow i misjonarzy wiary ateistycznej?
                  Jezeli nie ma w Boga to sprawa powinna byc zamknieta dla nich i dla
                  ich niefortunnych sluchczy. Ale taki Ryj 7 od rana do wieczora
                  mowi "o niebogu." Wyglada na to , ze facet SAM SIEBIE USILUJE
                  PRZEKONAC, ze Boga nie ma i dlatego tak obsesyjnie o tym musi
                  wrzeszczec.
    • orwella polski katolicyzm jest pikskim katolicyzmem 02.01.08, 23:53

      • orwella polski katolicyzm jest polskim katolicyzmem 02.01.08, 23:55
        i taklim byc powinnien. sorry za samowyslane typos.
        • stan.borys polski katolicyzm nie jest chrześcjaństwem 04.01.08, 11:54
          To udowodniła większość forumowiczów. Dziękuję i zamykam dyskusję.
          • karol.kowalik5 Re: polski katolicyzm nie jest chrześcjaństwem 16.01.08, 23:22
            stan.borys napisał:

            > To udowodniła większość forumowiczów. Dziękuję i zamykam dyskusję.
            Dziękuję za rzucenie b. ważnego tematu.
    • orwella polski katolicyzm jest polską religią 16.01.08, 23:24
      lokalną i taką być powienien. Precz z globalizacjasmile)))
    • orwella polski katolicyzm jest polską religią 16.01.08, 23:24
      lokalną i taką być powienien. Precz z globalizacjasmile)))
    • rycho7 kosciol torunski, kosciol lagiewnicki 01.03.08, 06:53
      Czy i ktory jest chrzesianstwem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka