Dodaj do ulubionych

_______licentia poetica a la Glemp______________

IP: *.echostar.pl 15.08.03, 18:24
Kardynal Jozef Glep jest rowniez 'poeta'.
Najnowszy wiersz prymasa wzywa wiernych do wspierania budowy Swiatyni
Opatrznosci:

"Chocby zloty, lecz z milosci,
Na Swiatynie Opatrznosci,
Chocby zlotowka od Polaka,
Swiatynia stanie nie byle jaka.
Czuwa cierpliwie Opatrznosc mila,
By sie Polska odrodzila.
Twa cegielke zloz co predzej,
By Bog darzyl laska wiecej."

.....

Tym razem nie dodam nic od siebie. Az mi dech zaparlo, taka ta poezja
opatrznosciowo - ciezkostrawna...

K.R.
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzys52 Re: _______licentia poetica a la Glemp___________ IP: *.proxy.aol.com 15.08.03, 18:27
      Gość portalu: Gość portalu: camrut napisał(a):

      > Kardynal Jozef Glep jest rowniez 'poeta'.
      > Najnowszy wiersz prymasa wzywa wiernych do wspierania budowy Swiatyni
      > Opatrznosci:
      >
      > "Chocby zloty, lecz z milosci,
      > Na Swiatynie Opatrznosci,
      > Chocby zlotowka od Polaka,
      > Swiatynia stanie nie byle jaka.
      > Czuwa cierpliwie Opatrznosc mila,
      > By sie Polska odrodzila.
      > Twa cegielke zloz co predzej,
      > By Bog darzyl laska wiecej."
      >
      > .....
      >
      > Tym razem nie dodam nic od siebie. Az mi dech zaparlo, taka ta poezja
      > opatrznosciowo - ciezkostrawna...
      >
      > K.R.
      .
      :::
      No i od razu mozna rozpoznac, ze Glemp w Czestochowie czesto bywa. Wojtyla tez
      chadzal tampo natchnienie.
      .
      Pozdrawiam smile)
      K.P.
      • Gość: camrut Re: _______licentia poetica a la Glemp___________ IP: *.echostar.pl 15.08.03, 18:35
        Z tego moral jeden : klimat pompatycznego swietowania w stylu pierdu, pierdu
        odciska zauwazalne pietno 'uboczne' (...)

        I tak przywiazano zwiewnym muzom poezji Jasna Gore u nogi...

        pozdrawiamsmile)

        K.R.
    • Gość: . niestety mial głupsze... IP: 130.94.123.* 15.08.03, 18:31
      te o potrzebie łożenia haraczy na urzędników
      europejskich i 'licencji' na słowo 'czekoladka' takze -
      nieuważasz? :=)
      • Gość: camrut Coz..dlugaDrogeIntelektualnaPrzyszlo mu przejsc:) IP: *.echostar.pl 15.08.03, 18:40
        • Gość: . wiec pośmieje sie z poezji sam IP: 130.94.106.* 15.08.03, 18:43
          bez licencji dla faszoartysty
          • Gość: camrut Watpie -on z tego wierszyka jest wyjatkowo dumny;( IP: *.echostar.pl 17.08.03, 16:08
            uczynil go przewodnia czescia swego kazania; malo tego w owym wznioslym
            przekonaniu utwierdzaja go prze - wierni, ktorzy za najswietsze uwazaja kazde
            slowo prymasa. Wszelka krytyka zakazana - nawet jesli z prymasa wyjatkowo
            rosly gramofan - jeszcze by obrazili jego uczucia - rzecz jasna te religijnewink
            i sprawa sadowa na karku....

            K.R.
    • kkkaczory_piss_brothers bog to cholernie przekupna bestja;-) 16.08.03, 01:18
      Gość portalu: Gość portalu: camrut napisał(a):

      > Twa cegielke zloz co predzej,
      > By Bog darzyl laska wiecej.

      Jezeli to gmaszysko powstanie i wstawia juz okna to osobiscie udam sie do
      warszawki(e) i dorzuce symboliczna cegielkesmile)))

      a tak swoja droga to ten ich bog to cholernie przekupna bestjawink
      > By Bog darzyl laska wiecej.
      • Gość: camrut Re: bog to cholernie przekupna bestja;-) IP: *.echostar.pl 16.08.03, 22:38
        Bog jak bog - wiadomo - wytwor ludzkiwink...znakiem tym wady gatunku nie sa mu
        obce...za to Glemp...az dech zapierawink

        Kamila
      • pollak Re: bog to cholernie przekupna bestja;-) 16.08.03, 22:43
        kkkaczory_piss_brothers napisał:

        > Jezeli to gmaszysko powstanie i wstawia juz okna to osobiscie udam sie do
        > warszawki(e) i dorzuce symboliczna cegielkesmile)))

        Wiemy, to typowe zachowanie dla dzikich antyreligiantów spod znaku
        racjonalizmu.

        Juzef z Bendzina
        • Gość: camrut Koronka za Pollak'a...nieprzekupnego rzecz jasna;) IP: *.echostar.pl 16.08.03, 22:48
          pollak napisał:
          > Wiemy, to typowe zachowanie dla dzikich antyreligiantów spod znaku
          > racjonalizmu.
          >
          > Juzef z Bendzina

          Jozefie...za Ciebie koronke....a noz ortografia i racjonalisci przestana cie
          przesladowacwink...Moze i z 'dzikiego' bardziej cywilizowanym sie
          staniesz...taki szybki kurs antyklerykalnej resocjalizacji, co ty na to?
          Myslisz,ze przezylbys?????

          K.R.
          • pollak Re: Koronka za Pollak'a...nieprzekupnego rzecz ja 16.08.03, 22:56
            Gość portalu: camrut napisał(a):

            > Jozefie...za Ciebie koronke....

            Ale tylko o gozd. 15-tej, ok?

            > a noz ortografia i racjonalisci przestana cie
            > przesladowacwink

            C**j z racjonalistami, grunt to ta cholerna ortografia wink


            > ...Moze i z 'dzikiego' bardziej cywilizowanym sie
            > staniesz...taki szybki kurs antyklerykalnej resocjalizacji, co ty na to?

            To od czego mam zacząć? Poczytać tfurczość tej świni Urbana, czy może
            potopić żabę w kropielnicy razem z naszym forumowym słoneczkiem - Krzysiem
            (op. 52)?

            > Myslisz,ze przezylbys?????

            Tfardy jestem. wink

            Mietek z Łenczycy
            • Gość: camrut mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) IP: *.echostar.pl 17.08.03, 00:51
              Mietek nie Mietek, w zasadzie wszystko jedno,grunt,ze jak widze poezja Glempa
              w twoj gust trafia....

              A to ci pech...Jak ty chlopie taki ciezki orzech trawisz???
              Ups...zapomialabym...podobnos twardy facet wink...

              Oby cie tylko jakas niestrawnosc od tego grafomanstwa Glempowego nie
              dopadla...np. palma moze ci/ sie odbicwink

              K.R.
              • pollak Re: mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) 17.08.03, 12:52
                Gość portalu: camrut napisał(a):

                > Mietek nie Mietek, w zasadzie wszystko jedno,grunt,ze jak widze poezja Glempa
                > w twoj gust trafia....

                Jak widzę, masz skłonności do wyciągania idiotycznych wniosków, całkiem jak
                nasze kaczory. smile

                > A to ci pech...Jak ty chlopie taki ciezki orzech trawisz???
                > Ups...zapomialabym...podobnos twardy facet wink...
                >
                > Oby cie tylko jakas niestrawnosc od tego grafomanstwa Glempowego nie
                > dopadla...np. palma moze ci/ sie odbicwink

                Hehe, co do grafomaństwa Glempa, to jak widzę ktoś inny jest jego zagorzałym
                czytelnikiem (i wielbicielem/ką). No, no... wink
                • Gość: camrut Re: mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) IP: *.echostar.pl 17.08.03, 14:27
                  pollak napisał:

                  > Jak widzę, masz skłonności do wyciągania idiotycznych wniosków, całkiem jak
                  > nasze kaczory. smile

                  Jakas obsesja na punkcie 'kaczorow' toba targa.Jak mawiaja to nie
                  moj 'business' - swoje sprawy zalatwiaj gdzie indziej i pod innym adresem.
                  Taka forma odpowiedzialnosci - zapytam gornlotnie - rozumieszwink?

                  > Hehe, co do grafomaństwa Glempa, to jak widzę ktoś inny jest jego zagorzałym
                  > czytelnikiem (i wielbicielem/ką). No, no... wink

                  Jak widze blenych wnioskow, od ktorych tak sie odrzegnujesz ciag dalszysmile?
                  Mozesz mi jakos rozwinac ten twoj intelektualny skrot jak doszedles od
                  czytelnika do wielbicielkiwink?
                  Chyba,ze twym mottem pozostaje krytykowac cos, o czym nie ma sie zielonego
                  pojecia...wiesz, takie podejscie do sprawy jest mi obce, choc jak widac
                  niektorzy gotowi sa bronic czegos, o czym chocby mglstego wyobrazenia nie
                  maja....taka wiara weglarza 'fides carbonaria' - , uwazaszwink

                  K.R.
                  • pollak Re: mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) 17.08.03, 14:50
                    Gość portalu: camrut napisał(a):

                    > Jakas obsesja na punkcie 'kaczorow' toba targa.

                    Nie, tylko czasami mam wątpliwości czy piszę do kaczorów czy do camrut.
                    Wierz lub nie, ale ktoś kto patrzy na to 'z boku' może odnieść mylne wrażenie
                    (gdy zamiast camrut odpowiadaja kaczory itp.)

                    Jak mawiaja to nie
                    > moj 'business' - swoje sprawy zalatwiaj gdzie indziej i pod innym adresem.
                    > Taka forma odpowiedzialnosci - zapytam gornlotnie - rozumieszwink?

                    Żadna forma odpowiedzialności, a zwykłe pytanie. Nie wiem skąd doszłaś do wniosku,
                    że 'poezja naszego wielko(d)usznego prmasa trafia w mój gust'.

                    > > Hehe, co do grafomaństwa Glempa, to jak widzę ktoś inny jest jego zagorzał
                    > ym
                    > > czytelnikiem (i wielbicielem/ką). No, no... wink
                    >
                    > Jak widze blenych wnioskow, od ktorych tak sie odrzegnujesz ciag dalszysmile?
                    > Mozesz mi jakos rozwinac ten twoj intelektualny skrot jak doszedles od
                    > czytelnika do wielbicielkiwink?

                    A jak inaczej ocenić kobietę, która z zapałem czyta kazania glempowe i
                    na różnych forach zakłada wątki poświęcone jego twórczości? Wydaje się być
                    ona czymś więcej niż tylko 'czytelniczką' (zresztą uważaj bo prymas wygląda
                    na obłutnika, przynajmniej jak na mój katolski mały rozumek, więc uważaj
                    siosrto w racjonaliźmie wink). Kwestię tego czy te rymowanki sa autorstwa
                    obecnie nam urzędującego prymasa już pomijam...

                    > Chyba,ze twym mottem pozostaje krytykowac cos, o czym nie ma sie zielonego
                    > pojecia...wiesz, takie podejscie do sprawy jest mi obce, choc jak widac
                    > niektorzy gotowi sa bronic czegos, o czym chocby mglstego wyobrazenia nie
                    > maja....taka wiara weglarza 'fides carbonaria' - , uwazaszwink

                    Nie jest to 'fides carbonaria'...
                    • Gość: camrut Re: mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) IP: *.echostar.pl 17.08.03, 15:45
                      > Nie, tylko czasami mam wątpliwości czy piszę do kaczorów czy do camrut.
                      > Wierz lub nie, ale ktoś kto patrzy na to 'z boku' może odnieść mylne wrażenie
                      > (gdy zamiast camrut odpowiadaja kaczory itp.)
                      ......

                      Widzisz kwestie twoich watpliwosci pozostaja twoja sprawa; ba nawet mozemy sie
                      umowic, ze nalezy ona do sfery imtymnej i dalej roztrzasac jej nie bedziemywink

                      A tak na powaznie - tyle razy tu na forum bylo tlumaczone,to co jak wydaje sie
                      pozostaje dla niektorych sprawa niewytlumaczalna - skad i w jaki sposob rzecz
                      taka ma miejsce; jednak majac na uwadze mogacy powstac przy tym zament, sprawe
                      zawsze koryguje; zanim osoba mi wielce 'przyjazna'smile sprawe zdazy mi
                      po 'kolezenstku' wytknac; mam nadzieje,ze choc tego nie przeoczyles...choc w
                      takim wypadku, skad ta twoja niepewnoscwink???
                      ....
                      > Żadna forma odpowiedzialności, a zwykłe pytanie. Nie wiem skąd doszłaś do
                      wnios> ku,> że 'poezja naszego wielko(d)usznego prmasa trafia w mój gust'.
                      ....

                      Troche tutaj namieszales, ale zaraz wszystko nabieze kolorytuwink
                      Odpowiedzialnosc tyczyla sie zalatwiania swoich presonalnych spraw z osoba, do
                      ktorej owe sprawy sa kierowane, nie uwazasz???
                      Przeciez nie bede targac za kazdym razem 'zaiteresowanego' do czytania mojej
                      wymiany korespondencji, nieuwazaszwink?

                      A co go 'uwielbienia' ewentualnego, prymasa - posluzylam sie twoim sposobem
                      myslenia, w koncu cos tak osobistego jak wlasne wnioskowanie nie powinno byc
                      ci obcewink...przyklad ponizej:

                      > > Hehe, co do grafomaństwa Glempa, to jak widzę ktoś inny jest jego zag
                      > orzał
                      > > ym
                      > > > czytelnikiem (i wielbicielem/ką). No, no... wink
                      .....

                      A tej sprawie przyjdzie mi jak widze raz jeszcze czas poswieciccrying, choc
                      nwystarczylo przeczytac, a nie tylko zacytowac moja odpowiedz, lajdakuwink,
                      pozwolisz,ze specjalnie dla ciebie ja uzupelniewink

                      )Jak widze blenych wnioskow, od ktorych tak sie odrzegnujesz ciag dalszysmile?
                      )Mozesz mi jakos rozwinac ten twoj intelektualny skrot jak doszedles od
                      )czytelnika do wielbicielkiwink?

                      - ta sprawa nadal pozostaje dla mnie frapujaca; jakos podane ponizej przez
                      ciebie 'wyjasnienie' sprawy doskonale z meritum sie mijawink, o ewentualnej
                      poprawnosci nie wspomne,jako,ze jej nie ma - wiadomo - po co tworzyc byty
                      ponad miaresmile

                      > A jak inaczej ocenić kobietę, która z zapałem czyta kazania glempowe i
                      > na różnych forach zakłada wątki poświęcone jego twórczości? Wydaje się być
                      > ona czymś więcej niż tylko 'czytelniczką' (zresztą uważaj bo prymas wygląda
                      > na obłutnika, przynajmniej jak na mój katolski mały rozumek, więc uważaj
                      > siosrto w racjonaliźmie wink).
                      .....
                      A wydawac sie moglo,ze moja odpowiedz tlumaczyla wszystkosmile:....

                      )Chyba,ze twym mottem pozostaje krytykowac cos, o czym nie ma sie zielonego
                      )pojecia...wiesz, takie podejscie do sprawy jest mi obce, choc jak widac
                      )niektorzy gotowi sa bronic czegos, o czym chocby mglstego wyobrazenia nie
                      )maja....taka wiara weglarza 'fides carbonaria' - , uwazaszwink

                      Jak moglabym krytykowac cos czego nie znam? Tworzyc tu jakies fantasmagorie?
                      Po co??? Poza tym, tak juz tytulem korekty - jestem tworczynia az jednego
                      watku poswieconemu przenajswietszemu prymasowi. Reszta ma oczywiscie charakter
                      antylkerykalny, gdyz jako zywo, bronie w nich praw czlowieka, aborcji,
                      postuluje rozdzielenie kosciola od panstwa itp. - ale u nas to to samowink wiec
                      poczynione przez ciebie uproszczenie tym razem
                      jest w pelni uzasadnione.
                      ....
                      >Kwestię tego czy te rymowanki sa autorstwa
                      > obecnie nam urzędującego prymasa już pomijam...
                      ......
                      Pomijasz niepotrzebniewink
                      Zawsze uwazalam,ze najlepszym sposobem na strachy i ewentualne sciemniactwo
                      jest sieganie do zrodel , choc niestety, nie wszyscy mysla podobnie, taki PIKO
                      do tej pory nie chce wierzyc, ze ow fragment pochodzi z kazania prymasa;
                      oczywiscie nic goloslownie:

                      wwwspp.perytnet.pl/kazania/030702.htm
                      Zamiescila ten fragment rowniez Polityka, nr.33 - wiec jezeli masz ja pod
                      reka, polecam sprawdz - nie radze szukac w wersji online, jako,ze zawiera ona
                      jedynie wybor tego co w numerze zamieszczono. Ostatnia strona, dodamsmile
                      ......

                      > Nie jest to 'fides carbonaria'...
                      ......
                      O! a moglbys to wiec rozwinac, bo dla mnie jako zywo, jestsmile
                      Poza tym sam brniesz dalej w intelektualne skroty..co to ma oznaczac:
                      '>Wydaje się być
                      > ona czymś więcej niż tylko 'czytelniczką'
                      - toz to najprawdziwszy intelektualny skrot...trafiajacy dalszymi wnioskami
                      jak kula w plot.Nie przyszlo ci na mysl,ze skoro za czyms sie opowiadasz, lub
                      cos krytykujesz powinienes miec jakas wiedze i informacje na ten tematwink?!
                      Bo w przeciwnym wypadku to wlasnie 'fides carbonaria' dodam: 'est'wink...

                      Niestety, najczesciej zagorzali katolicy (PIKO - niepotrafiacy rozroznic
                      kazania prymasa zamieszczonego na stronach jego sekretariatu od wywiadu
                      (sic!)) - nie maja zielonego pojecia o tzw. najwazniejszych sprawach, ktorym
                      podporzadkowuja swoje zycie - czyli wierze, instytucjach, ktorym podlegaja,a
                      takze barwnym zyciu swych przelozonychsmile

                      Moze troche upuszczenie powietrza z tego 'paptetyzmu' pomozewink?
                      To moze wysc tylko na zdrowie. Nam wszystkim. Swiete krowy bywaja wyjatkowo
                      niestrawnesmile

                      K.R.

                      • pollak Re: mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) 17.08.03, 20:28

                        Gość portalu: camrut napisał(a):

                        > A tak na powaznie - tyle razy tu na forum bylo tlumaczone,to co jak wydaje sie
                        > pozostaje dla niektorych sprawa niewytlumaczalna

                        Nie będę tego ciągnął. Tyle napiszę, że na forum działy się już cuda, czasami
                        można odnieść wrażenie, że wogóle szkoda czasu na pisanine (szczególnie
                        gdy robi się dziesięć rzeczy na raz, przełączając się z terminala na terminal wink


                        - skad i w jaki sposob rzecz
                        > taka ma miejsce; jednak majac na uwadze mogacy powstac przy tym zament, sprawe
                        > zawsze koryguje; zanim osoba mi wielce 'przyjazna'smile sprawe zdazy mi
                        > po 'kolezenstku' wytknac; mam nadzieje,ze choc tego nie przeoczyles...choc w
                        > takim wypadku, skad ta twoja niepewnoscwink???

                        Nazwij to 'dmuchaniem na zimne' wink

                        > ....
                        > > Żadna forma odpowiedzialności, a zwykłe pytanie. Nie wiem skąd doszłaś do
                        > wnios> ku,> że 'poezja naszego wielko(d)usznego prmasa trafia w mój gust'
                        > .
                        > ....
                        >
                        > Troche tutaj namieszales, ale zaraz wszystko nabieze kolorytuwink

                        Czy mam się czuć jak uczniak, plose pani? wink

                        > Odpowiedzialnosc tyczyla sie zalatwiania swoich presonalnych spraw z osoba, do
                        > ktorej owe sprawy sa kierowane, nie uwazasz???

                        W jednej z moich odpowiedzi użyłem tylko porównania. Niewinnego, malutkiego
                        lecz bardzo trafnego wink porównania.

                        > Przeciez nie bede targac za kazdym razem 'zaiteresowanego' do czytania mojej
                        > wymiany korespondencji, nieuwazaszwink?

                        Heh, powstrzymam się od złośliwości, boś kobieta wink

                        > A co go 'uwielbienia' ewentualnego, prymasa - posluzylam sie twoim sposobem
                        > myslenia, w koncu cos tak osobistego jak wlasne wnioskowanie nie powinno byc
                        > ci obcewink...przyklad ponizej:
                        >
                        > > > Hehe, co do grafomaństwa Glempa, to jak widzę ktoś inny jest jego zag
                        > > orzał
                        > > > ym
                        > > > > czytelnikiem (i wielbicielem/ką). No, no... wink
                        > .....
                        >
                        > A tej sprawie przyjdzie mi jak widze raz jeszcze czas poswieciccrying, choc
                        > nwystarczylo przeczytac, a nie tylko zacytowac moja odpowiedz, lajdakuwink,
                        > pozwolisz,ze specjalnie dla ciebie ja uzupelniewink
                        >
                        > )Jak widze blenych wnioskow, od ktorych tak sie odrzegnujesz ciag dalszysmile?
                        > )Mozesz mi jakos rozwinac ten twoj intelektualny skrot jak doszedles od
                        > )czytelnika do wielbicielkiwink?
                        >
                        > - ta sprawa nadal pozostaje dla mnie frapujaca; jakos podane ponizej przez
                        > ciebie 'wyjasnienie' sprawy doskonale z meritum sie mijawink,

                        Ech, chyba emotikony tracą na wartości. Powyżej chciałem tylko uwypuklić
                        fakt, że jak mało kto interesujesz się kazaniami księdza prymasa (czytasz,
                        analizujesz, poświęcasz temu wątki - a propos czytania, dobrze że ktoś je czyta
                        bo czasami mam wrażenie że prymas Glemp tego nie robiwink. Moja wypowiedź była
                        kontrą wymierzoną przeciwko twojej sugerującej że poezja kardynała Glempa
                        trafia w mój gust. A przecież ja tylko odniosłem się do jednego 'budowniczego'
                        (nicka nie wymienię, bo będzie że się czepiam wink) który chciał dołożyć 'cegiełkę'.

                        o ewentualnej
                        > poprawnosci nie wspomne,jako,ze jej nie ma - wiadomo - po co tworzyc byty
                        > ponad miaresmile

                        Kobieta z brzytwą? wink

                        > > A jak inaczej ocenić kobietę, która z zapałem czyta kazania glempowe i
                        > > na różnych forach zakłada wątki poświęcone jego twórczości? Wydaje się być
                        >
                        > > ona czymś więcej niż tylko 'czytelniczką' (zresztą uważaj bo prymas wygląd
                        > a
                        > > na obłutnika, przynajmniej jak na mój katolski mały rozumek, więc uważaj
                        > > siosrto w racjonaliźmie wink).
                        > .....
                        > A wydawac sie moglo,ze moja odpowiedz tlumaczyla wszystkosmile:....
                        >
                        > )Chyba,ze twym mottem pozostaje krytykowac cos, o czym nie ma sie zielonego
                        > )pojecia...wiesz, takie podejscie do sprawy jest mi obce, choc jak widac
                        > )niektorzy gotowi sa bronic czegos, o czym chocby mglstego wyobrazenia nie
                        > )maja....taka wiara weglarza 'fides carbonaria' - , uwazaszwink
                        >
                        > Jak moglabym krytykowac cos czego nie znam? Tworzyc tu jakies fantasmagorie?
                        > Po co??? Poza tym, tak juz tytulem korekty - jestem tworczynia az jednego
                        > watku poswieconemu przenajswietszemu prymasowi.

                        Na dwóch forach wink (ok, czepiam się)

                        > Reszta ma oczywiscie charakter
                        > antylkerykalny,

                        i posttempowy (postempacki)

                        > gdyz jako zywo, bronie w nich praw czlowieka, aborcji,

                        Heh, j.w. smile

                        > postuluje rozdzielenie kosciola od panstwa itp. - ale u nas to to samowink wiec
                        > poczynione przez ciebie uproszczenie tym razem
                        > jest w pelni uzasadnione.
                        > ....
                        > >Kwestię tego czy te rymowanki sa autorstwa
                        > > obecnie nam urzędującego prymasa już pomijam...
                        > ......
                        > Pomijasz niepotrzebniewink

                        Niekoniecznie. Kazanie jest jak najbardziej Glempa, pytanie czy on wymyślił
                        te rymowanki (oczywiście nie wykluczam tego)?

                        > Zawsze uwazalam,ze najlepszym sposobem na strachy i ewentualne sciemniactwo
                        > jest sieganie do zrodel , choc niestety, nie wszyscy mysla podobnie, taki PIKO
                        > do tej pory nie chce wierzyc, ze ow fragment pochodzi z kazania prymasa;
                        > oczywiscie nic goloslownie:

                        j.w.

                        > > Nie jest to 'fides carbonaria'...
                        > ......
                        > O! a moglbys to wiec rozwinac, bo dla mnie jako zywo, jestsmile

                        Tu nie ma co rozwijać. Swoje stanowisko przedstawiłem wyżej. Mam nadzieję że
                        wystarczająco jasno.

                        > Poza tym sam brniesz dalej w intelektualne skroty..co to ma oznaczac:
                        > '>Wydaje się być
                        > > ona czymś więcej niż tylko 'czytelniczką'
                        > - toz to najprawdziwszy intelektualny skrot...trafiajacy dalszymi wnioskami
                        > jak kula w plot.Nie przyszlo ci na mysl,ze skoro za czyms sie opowiadasz, lub
                        > cos krytykujesz powinienes miec jakas wiedze i informacje na ten tematwink?!
                        > Bo w przeciwnym wypadku to wlasnie 'fides carbonaria' dodam: 'est'wink...

                        Stąd nie jesteś już tylko 'czytelniczką'. Chwytasz i wyłapujesz poślizgnięcia
                        ... jak wy to mówicie .... tych, no .... czarnych, czego raczej nie czyni
                        zwykły 'czytelnik'. Gotowa jesteś rozważyć każdy szczegół byle 'coś' mieć,
                        byle później móc założyć wątek taki jak ten.

                        > Niestety, najczesciej zagorzali katolicy (PIKO - niepotrafiacy rozroznic
                        > kazania prymasa zamieszczonego na stronach jego sekretariatu od wywiadu

                        Mógł odnieść takie wrażenie, gdyż jest to wypowiedź dla radia.

                        > (sic!)) - nie maja zielonego pojecia o tzw. najwazniejszych sprawach, ktorym
                        > podporzadkowuja swoje zycie - czyli wierze, instytucjach, ktorym podlegaja,a
                        > takze barwnym zyciu swych przelozonychsmile

                        A camrut ma, camrut wie ze każdy ksiądz to złodziej i pedofil, tak? Camrut
                        ma rozeznanie w 'zagorzałych katolikach'.

                        PS. Odnośnie prymasowej poezji, to co tu dużo pisać, jest to zwykła rymowanka,
                        pewnie wymyślona na poczekaniu, lub podesłana przez jakiegoś wiernego. Nie
                        przypominam sobie aby kardynał Glemp kreował się na poetę. Więc jest to takie,
                        hm, można napisać zwykłe czepianie się prymasa. Równie dobrze można czepiać
                        się ludzi, którzy spiewają kościelne pieśni. Zresztą nie czuję się na siłach
                        być ekspertem w kwestii samej poezji i oceniania jej wartości - nie jestem
                        humanistą (skończyłem studia techniczne, co oczywiście nie oznacza że nie
                        może dotrzeć do mnie piękno słów).
                        • Gość: camrut Re: mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) IP: *.echostar.pl 17.08.03, 22:26

                          ) Nie będę tego ciągnął. Tyle napiszę, że na forum działy się już cuda, czasami
                          ) można odnieść wrażenie, że wogóle szkoda czasu na pisanine (szczególnie
                          ) gdy robi się dziesięć rzeczy na raz, przełączając się z terminala na
                          )terminal ; )

                          ....
                          To moze byc madry odruchsmile

                          ....
                          ) Nazwij to 'dmuchaniem na zimne' wink
                          ....

                          Byle bys wiatru tym dmuchaniem nie wywolalsmile
                          ....

                          ) Czy mam się czuć jak uczniak, plose pani? wink
                          ....
                          No wiesz...od realizacji pewnych fantazji sa 'inne' paniewink
                          ....
                          ) W jednej z moich odpowiedzi użyłem tylko porównania. Niewinnego, malutkiego
                          ) lecz bardzo trafnego wink porównania.

                          ....
                          Z ta trafnoscia, to sprawa dyskusyjna; rozumiem,ze dla Ciebie pewne poglady
                          zlewaja sie w jedno i tak tez sprawe traktujesz,a szkoda; bo na tym traci
                          indywidualna rozmowasmile
                          ....

                          ) Heh, powstrzymam się od złośliwości, boś kobieta wink
                          ....
                          Zlosliwosc jeszcze nikomu nie zaszkodzila, byleby na poziomie - do swietych
                          krow mam odraze, pewnie juz zauwazyleswink.Niekoniecznie trzeba sie bluzgac,
                          chcac ocenic kogos krytyczniewinkalbo w ogole sie posmiacwink
                          Lekkie zdystansowanie nie zaszkodziwink od wszystkiegowink))
                          ....
                          ) Ech, chyba emotikony tracą na wartości. Powyżej chciałem tylko uwypuklić
                          ) fakt, że jak mało kto interesujesz się kazaniami księdza prymasa (czytasz,
                          ) analizujesz, poświęcasz temu wątki - a propos czytania, dobrze że ktoś je
                          )czyta bo czasami mam wrażenie że prymas Glemp tego nie robiwink. Moja wypowiedź
                          )była kontrą wymierzoną przeciwko twojej sugerującej że poezja kardynała Glempa
                          ) trafia w mój gust.
                          ....
                          Po prostu lubie wiedziec cos na temat, zanim wyraze swoja o tym opinie; to
                          uczciwe podejsie nie uwazasz?!- zawsze lepsze to niz demagogiawink. Poza tym
                          intelektualne skroty nigdy mnie nie zadowalaly - o tych chyba zdazyles sie
                          przekonacwink.
                          To pocieszajace,ze poziom wyznaczony przez Glempa Ci nie odpowida.Niestety
                          wiekszosc wiernych akceptuje podobne minimum (...)a to przeciez zwierzchnik
                          kosciolacrying
                          ....

                          )A przecież ja tylko odniosłem się do jednego 'budowniczego'
                          ) (nicka nie wymienię, bo będzie że się czepiam wink) który chciał
                          )dołożyć 'cegiełkę'.
                          ....
                          No widzisz takie sa skutki wrzucania wszystkich do jednego worka - niezaleznie
                          jak wspomniane osoby blisko siebie leza - sensu strictowink
                          ....

                          ) Kobieta z brzytwą? wink
                          ....
                          Golaca niejednego Okham'awink
                          ....

                          ) Na dwóch forach wink (ok, czepiam się)
                          ....
                          Skoro sam do tego doszedles, oszczedziles mi fatygiwink
                          ....

                          ) i posttempowy (postempacki)
                          ....
                          dla niektorych demokracja i Prawa czlowieka niejedno ma imiewink
                          ....

                          ) Heh, j.w. smile
                          ....
                          Ok. podtrzymam wiec konwencjewink
                          ....
                          ) Niekoniecznie. Kazanie jest jak najbardziej Glempa, pytanie czy on wymyślił
                          ) te rymowanki (oczywiście nie wykluczam tego)?
                          ....
                          Kazanie i rymowanki naleza do Glempa,zreszta w przeciwnym wypadku popelnil by
                          plagiat, nie wspomniajac o domniemanych autorachwink
                          A tak na powaznie - siegnij do Polityki nr33 na ostatniej stronie.Tylko nie
                          online, bo nie zamieszczaja w internecie calego wydania - ograniczajac sie gl.
                          do fragnentow artykulow - taki ich marketingowy chwytsmile Tam zamieszczaja
                          rowniez ten fragment. Nie moglam sobie odpuiscic, wiec zaczelam szukac - no i
                          bomba - sekretariat prymasawink
                          http://wwwspp.perytnet.pl/kazania/030702.htm
                          ....
                          ) j.w.
                          ....
                          a wiec ponownie w duchu konwencji.Odpowiedz zreszta powyzej
                          ....

                          ) Tu nie ma co rozwijać. Swoje stanowisko przedstawiłem wyżej. Mam nadzieję że
                          ) wystarczająco jasno.
                          ....
                          Mimo wsazystko podrazylabym temat; mam wrazenie, ze gdzies sie tu rozmijamy.
                          Dla mnie fides carbonaria doskonale trafia w mentalnosc polskich katolikow -
                          wiekszosci z nich niestety; wykazujacych sie jednoczesnie szczerym zdziwieniem
                          skad u 'antyklerykalow' - tyle wiedzy na temat ich bezposrednio dotyczacy.
                          Oczywiscie trudno szukac kogos - kto moglby sie zrewanzowac tym samymcrying
                          [Etym. - ze śrdw. anegdoty o węglarzu (tragarzu węgla), który oświadczył, że
                          wierzy w to, w co Kościół wierzy, a gdy zapytano go, w co wierzy Kościół,
                          odparł: "W to samo, w co ja wierzę".]
                          ....
                          ) Stąd nie jesteś już tylko 'czytelniczką'. Chwytasz i wyłapujesz poślizgnięcia
                          ) ... jak wy to mówicie .... tych, no .... czarnych, czego raczej nie czyni
                          ) zwykły 'czytelnik'. Gotowa jesteś rozważyć każdy szczegół byle 'coś' mieć,
                          ) byle później móc założyć wątek taki jak ten.
                          ....
                          Jasne,ze nie jestem tylko czytelniczka, nie w tym rzecz, ty przeciez
                          twierdziles,ze milosniczka, zapomnialeswink?
                          Poza tym, niedoceniasz wlasnych(?) przelozonych. Niczego nie trzeba sie
                          czepiac.Uwypuklac, szukac...wszystko jest jak na 'tacy'. Wystarczy miec umysl
                          szeroko otwarty - moim zdaniem wiara tego nie wyklucza, choc utrudnia z
                          przyczyn oczywistychcrying
                          ....

                          ) Mógł odnieść takie wrażenie, gdyż jest to wypowiedź dla radia.
                          ....
                          Nie wspomialam nic o radiu (?) - podalam link do stron kancelarii prymasa.
                          Wypowiedz PIKO miala mnie jak najbardziej dotknac. Ale to problem raczej Piko
                          borykajacego sie z autentycznoscia prymasa, nie uwazasz?
                          ....
                          ) A camrut ma, camrut wie ze każdy ksiądz to złodziej i pedofil, tak? Camrut
                          ) ma rozeznanie w 'zagorzałych katolikach'.
                          ....
                          Camrut - czyli Kamila - czyli ja - potrafie zdobyc sie na wysilek i zaim
                          zacznie klepac jak co niektorzy - zdobywa wiedze na tematwink nigdy nie
                          imponowalo mi klekanie na dzwiek dzwoneczkow, ale rozumiesz, jak kto woliwink.

                          W zasadzie moglabym - marze o tym wrecz - zostawic wszystko i niech sie
                          zainteresowani sami paplaja we wlasnym blocie. Tylko jest jeden szkopul.
                          Niechze w koncu nastapi faktyczne rozdzielenie kosciola od panstwa, niechze
                          przestane placic podatki na zupelnie nie w moim stylu wyznanie i niechze
                          zacznie obowiazywac w panstwie prawo swieckie a nie koscielne - lekce sobie
                          wazace prawa czlowieka i niedopuszczajace demokracji. Chocby tak jak
                          wynikaloby z definicji. W koncu - ksieza wystepuja licznie jako reprezentanci
                          Polski - przy rozmaitych uroczystosciach o charakterze narodowym jak i
                          wymiarze miedzynarodowym. Nie dojrzalam tam reprezentanta innych wyznan.
                          Rowniez przy odslanianiu pomnikow, otwieraniu szkol itp.. Tylko tylewink

                          Wtedy wierz mi - stwierdze,ze skoro wierni sie nie buntuja to znakiem tym
                          taki stan rzeczy im odpowiada.
                          ....
                          Tylko czy bogo- ksiezo - bojni parafianie odwarza sie
                          podwarzyc 'nieskazitelna' opinie ksiedza i wystapic w obronie dziecka, tudziez
                          innych ksiezeca reka (zeby nie rzecz,ze czyms innym)pokrzywdzonych???

                          Szczerze w to watpie - a przykladem sprawa poznanskiego Peatz'a. Wnioski ze
                          skargami slane do stolicy apostolskiej - wracaly zgodnie z regulaminem
                          wewnetrznego prawa koscielnego do Peatz'a -jako najwyzszego namiestnika
                          dieciezjalnego - tym razem z imionami i nazwiskami osob poszkodowanych(...)

                          Sprawe ujawnila jedna ze 'swieckich' gazet (...)
                          Organa koscielne byly oburzone,ze sprawe sie rozdmuchuje i nie pozostawia do
                          wewnetrzej juryzdykcji kosciolacrying
                          A przeciez sam wiesz,ze to jeden przyklad z wielu.Zadna nieprawidlowosc nie
                          zostala ujawniona przez kler - chocby w ramach samooczyszczania i
                          uwiarygadniani szeregow (...) Pamietasz jakies publiczne chocby przeprosiny???
                          Ze o osadzeniu nie wspomne...
                          ....
                          ) PS. Odnośnie prymasowej poezji, to co tu dużo pisać, jest to zwykła
                          rymowanka,
                          ) pewnie wymyślona na poczekaniu, lub podesłana przez jakiegoś wiernego. Nie
                          ) przypominam sobie aby kardynał Glemp kreował się na poetę. Więc jest to
                          takie,
                          ) hm, można napisać zwykłe czepianie się prymasa. Równie dobrze można czepiać
                          ) się ludzi, którzy spiewają kościelne pieśni. Zresztą nie czuję się na siłach
                          ) być ekspertem w kwestii samej poezji i oceniania jej wartości - nie jestem
                          ) humanistą (skończyłem studia techniczne, co oczywiście nie oznacza że nie
                          ) może dotrzeć do mnie piękno słów).
                          ....
                          A widzisz...
                          Gdyby to zrobil ktos z tych postawionych na politycznej gorze - cala Polska
                          ryczalaby ze smiechu. Krytykom i dowcipom nie byloby konca. A tu
                          • Gość: camrut Re: mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) -cd IP: *.echostar.pl 17.08.03, 22:27
                            A tu - prymas rzekl slowo - dziatwo zamilknij w skupieniu - nawet jesli to
                            przyslowiowa chalacrying. Co to pozniej mowic o jakiejkolwiek ocenie o wiele
                            bardziej 'powaznych' wystapien, ksztaltujacych mentalnosc wiernych (...)

                            A mnie tylko chodzi o spuszenie troche powietrza z tego nadetego patetyzmu - w
                            koncu wzdecia bywaja - co tu duzo mowic - niezdrowewink

                            K.R.
                            • pollak Re: mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) -cd 17.08.03, 23:35
                              Gość portalu: camrut napisał(a):

                              > A tu - prymas rzekl slowo - dziatwo zamilknij w skupieniu - nawet jesli to
                              > przyslowiowa chalacrying. Co to pozniej mowic o jakiejkolwiek ocenie o wiele
                              > bardziej 'powaznych' wystapien, ksztaltujacych mentalnosc wiernych (...)

                              Przecież to tylko zwykła wypowiedź do wiernych. Z jakimiś rymowanymi wstawkami.
                              Chyba przesadzasz, nie wyczuwam tu jakiejś 'pogardy' (czy deprecjowania)
                              adresatów.

                              > A mnie tylko chodzi o spuszenie troche powietrza z tego nadetego patetyzmu - w
                              > koncu wzdecia bywaja - co tu duzo mowic - niezdrowewink

                              To jednak prymas, który wypowiedział się do wiernych, czyli raczej nie do
                              braci i sióstr w ateiźmie. wink
                              • Gość: camrut Re: mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) -cd IP: *.echostar.pl 18.08.03, 00:26
                                > Przecież to tylko zwykła wypowiedź do wiernych. Z jakimiś rymowanymi
                                >wstawkami. Chyba przesadzasz, nie wyczuwam tu jakiejś 'pogardy' (czy
                                >deprecjowania) adresatów.

                                A czy ja o takich pisze Pollak'u? - oj czytasz nieuwaznie, zupelnie jak
                                katolikwink.Chodzi o to,ze niedopuszczacie zadnej kryki, czy tez li tylko
                                krytycznego spojrzenia na prymasa i jego malo - powaze grafomanskie poczynania.

                                Zauwaz, postaci na forum, daja temu wyraz - same z prymasa chocby nie wiem jak
                                rozkosznego w glupocie - sie nie zasmieja.
                                A na co tu dopiero liczyc, kiedy rzecz idzie o wiele powazniejsze sprawy,
                                chocby stanowienia episkopatu i listy rozne, dolujace sztuke epistolarna, jak
                                nic innegocrying - no i gdzie tu demokracja - w kosciele????
                                To jakis zart chybawink
                                A skoro jej tam brak, sprawy przyjmuja obrot dyrektywalno - poddanczy - jaki w
                                tym ksztaltowaniu wyznaniowej rzeczywistosci udzial wiernych???? -
                                bezkrytyczny rzecz jasnasmile

                                K.R.

                                >
                                > > A mnie tylko chodzi o spuszenie troche powietrza z tego nadetego patetyzmu
                                > - w
                                > > koncu wzdecia bywaja - co tu duzo mowic - niezdrowewink
                                >
                                > To jednak prymas, który wypowiedział się do wiernych, czyli raczej nie do
                                > braci i sióstr w ateiźmie. wink
                                • pollak Re: mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) -cd 18.08.03, 21:54
                                  Gość portalu: camrut napisał(a):

                                  > A czy ja o takich pisze Pollak'u? - oj czytasz nieuwaznie, zupelnie jak
                                  > katolikwink.Chodzi o to,ze niedopuszczacie zadnej kryki, czy tez li tylko
                                  > krytycznego spojrzenia na prymasa i jego malo - powaze grafomanskie poczynania.

                                  Przesadzasz...

                                  > Zauwaz, postaci na forum, daja temu wyraz - same z prymasa chocby nie wiem jak
                                  > rozkosznego w glupocie - sie nie zasmieja.

                                  Też się z tego nie śmieję. Prymas, jak i każdy ksiądz, pełni dość istotną
                                  funkcję w Kosciele.

                                  > A na co tu dopiero liczyc, kiedy rzecz idzie o wiele powazniejsze sprawy,
                                  > chocby stanowienia episkopatu i listy rozne, dolujace sztuke epistolarna, jak
                                  > nic innegocrying - no i gdzie tu demokracja - w kosciele????

                                  W Kościele nie ma demokracji.

                                  > To jakis zart chybawink

                                  W Kościele nie ma demokracji.

                                  > A skoro jej tam brak, sprawy przyjmuja obrot dyrektywalno - poddanczy - jaki w
                                  > tym ksztaltowaniu wyznaniowej rzeczywistosci udzial wiernych???? -
                                  > bezkrytyczny rzecz jasnasmile

                                  W Kościele nie ma demokracji. Jako katolik mogę przyjmować krytyczną postawę
                                  wobec tego czy owego księdza, nie mogę jednak podważać nauki kościoła,
                                  ważności przyjmowania sakramentów, przykazań itp.
                                  • Gość: camrut Re: mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) -cd IP: *.echostar.pl 18.08.03, 23:34

                                    sam widzisz w kosciele nie ma demokracji - znakiem tym ustroj totalitarny
                                    jako zywo.

                                    Bez przesady.

                                    K.R.
                          • pollak Re: mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) 17.08.03, 23:32
                            Gość portalu: camrut napisał(a):

                            > ) Czy mam się czuć jak uczniak, plose pani? wink
                            > ....
                            > No wiesz...od realizacji pewnych fantazji sa 'inne' paniewink

                            Trzeba było napisać 'bez skojarzeń' bo można to róznie interpretwać wink

                            > ) Heh, powstrzymam się od złośliwości, boś kobieta wink
                            > ....
                            > Zlosliwosc jeszcze nikomu nie zaszkodzila, byleby na poziomie - do swietych
                            > krow mam odraze, pewnie juz zauwazyleswink.Niekoniecznie trzeba sie bluzgac,
                            > chcac ocenic kogos krytyczniewinkalbo w ogole sie posmiacwink

                            Nie miałem ochoty bluzgać, zresztą zobaczysz że czasem inaczej się nie da,
                            niestety.

                            > Po prostu lubie wiedziec cos na temat, zanim wyraze swoja o tym opinie; to
                            > uczciwe podejsie nie uwazasz?!- zawsze lepsze to niz demagogiawink. Poza tym
                            > intelektualne skroty nigdy mnie nie zadowalaly - o tych chyba zdazyles sie
                            > przekonacwink.

                            Tym samym właśnie wyróżniasz się ponad zwykłych 'czytaczy'. Można z
                            przymróżeniem oka stwierdzić, że jesteś miłośniczką prymasowych kazań.

                            > To pocieszajace,ze poziom wyznaczony przez Glempa Ci nie odpowida.

                            Ustalmy kontekst. Jeśli mówić Glemp - poeta, to .... nie ma o czym mówić.

                            > Niestety
                            > wiekszosc wiernych akceptuje podobne minimum (...)a to przeciez zwierzchnik
                            > kosciolacrying

                            Ogólnie nie wiem dlaczego, ale akurat Glempa jakoś nie darzę szczególną
                            sympatią. Nie to żebym mu ujmował, ale jakoś do mnie nie przemawia...
                            Ale wierz mi, ja swoją osobą, prezentuję raczej 'czarny' katolicyzm (chociaż
                            nie uważam się za wzór).

                            > )A przecież ja tylko odniosłem się do jednego 'budowniczego'
                            > ) (nicka nie wymienię, bo będzie że się czepiam wink) który chciał
                            > )dołożyć 'cegiełkę'.
                            > ....
                            > No widzisz takie sa skutki wrzucania wszystkich do jednego worka - niezaleznie
                            > jak wspomniane osoby blisko siebie leza - sensu strictowink

                            Nie wszystkich, nie wszystkich.

                            > ) i posttempowy (postempacki)
                            > ....
                            > dla niektorych demokracja i Prawa czlowieka niejedno ma imiewink

                            Tak, wiem, dla tolerantów ważniejszy jest morderca jak nienarodzone dziecko.

                            > ) Niekoniecznie. Kazanie jest jak najbardziej Glempa, pytanie czy on wymyślił
                            > ) te rymowanki (oczywiście nie wykluczam tego)?
                            > ....
                            > Kazanie i rymowanki naleza do Glempa,zreszta w przeciwnym wypadku popelnil by
                            > plagiat, nie wspomniajac o domniemanych autorachwink

                            Kto go tam wie.

                            > A tak na powaznie - siegnij do Polityki nr33 na ostatniej stronie.Tylko nie
                            > online, bo nie zamieszczaja w internecie calego wydania - ograniczajac sie gl.
                            > do fragnentow artykulow - taki ich marketingowy chwytsmile Tam zamieszczaja
                            > rowniez ten fragment. Nie moglam sobie odpuiscic, wiec zaczelam szukac - no i
                            > bomba - sekretariat prymasawink

                            Będę miał możliwość (i nie zapomnę) to zajrzę.

                            > Mimo wsazystko podrazylabym temat; mam wrazenie, ze gdzies sie tu rozmijamy.
                            > Dla mnie fides carbonaria doskonale trafia w mentalnosc polskich katolikow -
                            > wiekszosci z nich niestety; wykazujacych sie jednoczesnie szczerym zdziwieniem
                            > skad u 'antyklerykalow' - tyle wiedzy na temat ich bezposrednio dotyczacy.

                            Tak? Szczególnie tekstów typu 'o czym 90% katolików nie wie'...

                            > Oczywiscie trudno szukac kogos - kto moglby sie zrewanzowac tym samymcrying
                            > [Etym. - ze śrdw. anegdoty o węglarzu (tragarzu węgla), który oświadczył, że
                            > wierzy w to, w co Kościół wierzy, a gdy zapytano go, w co wierzy Kościół,
                            > odparł: "W to samo, w co ja wierzę".]

                            Znałem to (tzn. kołatało mi sie w głowie wink)

                            > Jasne,ze nie jestem tylko czytelniczka, nie w tym rzecz, ty przeciez
                            > twierdziles,ze milosniczka, zapomnialeswink?

                            Bo robisz to z pasją wink

                            > Poza tym, niedoceniasz wlasnych(?) przelozonych. Niczego nie trzeba sie
                            > czepiac.Uwypuklac, szukac...wszystko jest jak na 'tacy'. Wystarczy miec umysl
                            > szeroko otwarty - moim zdaniem wiara tego nie wyklucza, choc utrudnia z
                            > przyczyn oczywistychcrying

                            Jaaaasne, siostro w racjonaliźmie. wink

                            > ) Mógł odnieść takie wrażenie, gdyż jest to wypowiedź dla radia.
                            > ....
                            > Nie wspomialam nic o radiu (?) - podalam link do stron kancelarii prymasa.

                            A tam jest to u samej góry napisane.

                            > Wypowiedz PIKO miala mnie jak najbardziej dotknac. Ale to problem raczej Piko
                            > borykajacego sie z autentycznoscia prymasa, nie uwazasz?

                            Nie wiem co miał na myśli PIKO. Napisał że to wywiad (wywiad to nie był, tylko
                            wypowiedź dla radia) i że te rymowanki nie są ks. prymasa (być może ma rację).

                            > Camrut - czyli Kamila - czyli ja - potrafie zdobyc sie na wysilek i zaim
                            > zacznie klepac jak co niektorzy - zdobywa wiedze na tematwink nigdy nie
                            > imponowalo mi klekanie na dzwiek dzwoneczkow, ale rozumiesz, jak kto woliwink.
                            >
                            > W zasadzie moglabym - marze o tym wrecz - zostawic wszystko i niech sie
                            > zainteresowani sami paplaja we wlasnym blocie. Tylko jest jeden szkopul.
                            > Niechze w koncu nastapi faktyczne rozdzielenie kosciola od panstwa, niechze
                            > przestane placic podatki na zupelnie nie w moim stylu wyznanie i niechze
                            > zacznie obowiazywac w panstwie prawo swieckie a nie koscielne - lekce sobie
                            > wazace prawa czlowieka i niedopuszczajace demokracji. Chocby tak jak
                            > wynikaloby z definicji. W koncu - ksieza wystepuja licznie jako reprezentanci
                            > Polski - przy rozmaitych uroczystosciach o charakterze narodowym jak i
                            > wymiarze miedzynarodowym. Nie dojrzalam tam reprezentanta innych wyznan.
                            > Rowniez przy odslanianiu pomnikow, otwieraniu szkol itp.. Tylko tylewink

                            Co to jest prawo świeckie? Takie które dopuszcza nazwanie związku dwóch
                            mężczyzn małżeństwem? Przecież to jest zboczone! A propos reprezentanta innych
                            wyznań... jedyną prawdziwą religią jest religia katolicka. smile

                            > Wtedy wierz mi - stwierdze,ze skoro wierni sie nie buntuja to znakiem tym
                            > taki stan rzeczy im odpowiada.

                            A teraz się buntują?

                            > ....
                            > Tylko czy bogo- ksiezo - bojni parafianie odwarza sie
                            > podwarzyc 'nieskazitelna' opinie ksiedza i wystapic w obronie dziecka, tudziez
                            > innych ksiezeca reka (zeby nie rzecz,ze czyms innym)pokrzywdzonych???

                            Odważą się. W każdym razie nie będzie nam mówił Urban (czy Michnik) jak ma
                            być/działać/wyglądać Kościół.

                            > Szczerze w to watpie - a przykladem sprawa poznanskiego Peatz'a. Wnioski ze
                            > skargami slane do stolicy apostolskiej - wracaly zgodnie z regulaminem
                            > wewnetrznego prawa koscielnego do Peatz'a -jako najwyzszego namiestnika
                            > dieciezjalnego - tym razem z imionami i nazwiskami osob poszkodowanych(...)
                            >
                            > Sprawe ujawnila jedna ze 'swieckich' gazet (...)
                            > Organa koscielne byly oburzone,ze sprawe sie rozdmuchuje i nie pozostawia do
                            > wewnetrzej juryzdykcji kosciolacrying
                            > A przeciez sam wiesz,ze to jeden przyklad z wielu.Zadna nieprawidlowosc nie
                            > zostala ujawniona przez kler - chocby w ramach samooczyszczania i
                            > uwiarygadniani szeregow (...) Pamietasz jakies publiczne chocby przeprosiny???
                            > Ze o osadzeniu nie wspomne...

                            A widzisz. Z tego co dotarło do moich uszu i oczu, były to anonimowe oskarżenia.
                            Nie wiem czy Paetz robił to co robił. Moze to tylko stary dziwak, który czasem
                            może zaskoczyć swym zachowaniem, a może zboczeniec. Jednak (poza pismakami)
                            nikt otwarcie nie powiedział 'to on, to on mnie wykorzystywał', a sam Paetz
                            nie przyznał się do niczego.... Więc, postępując zgodnie z Waszym (postempowym)
                            prawem, jest on niewinny. Oczywiście uważam że dla morderców, gwałcicieli i
                            pedofilów jest tylko jedna kara - kara śmierci. Kogo miał przeprosić Paetz,
                            dziennikarzy?
                            • Gość: camrut Re: mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) IP: *.echostar.pl 18.08.03, 00:16
                              > Trzeba było napisać 'bez skojarzeń' bo można to róznie interpretwać wink
                              ....
                              Jakie skojarzenia taki kojarzacy, uwazaszwink
                              ....

                              > Nie miałem ochoty bluzgać, zresztą zobaczysz że czasem inaczej się nie da,
                              > niestety.
                              ....
                              A widziszwink -to utrzymaj jeszcze ten poziom przy reszcie wypowiedzi...
                              ....

                              > Tym samym właśnie wyróżniasz się ponad zwykłych 'czytaczy'. Można z
                              > przymróżeniem oka stwierdzić, że jesteś miłośniczką prymasowych kazań.
                              ....
                              ZA uproszczeniami nie przepadam; szczegolnie tymi nic nie wnoszacymi, co to
                              ich cecha jest mijac sie z prawda w szczegolnosci (...)
                              ....

                              > Ustalmy kontekst. Jeśli mówić Glemp - poeta, to .... nie ma o czym mówić.
                              ....
                              Dla mnie i jesli mowic Glemp - intelektualista to...w zasadzie temat
                              skonczonywink
                              ....
                              > Ogólnie nie wiem dlaczego, ale akurat Glempa jakoś nie darzę szczególną
                              > sympatią. Nie to żebym mu ujmował, ale jakoś do mnie nie przemawia...
                              > Ale wierz mi, ja swoją osobą, prezentuję raczej 'czarny' katolicyzm (chociaż
                              > nie uważam się za wzór).
                              ....
                              Moze wiec powinienes oddac sie glebokiej refleksji a nie machac reka na
                              uwierajace myslismile?! Co do tego wzoru...nie ma to jak zdrowe poczucie absurduwink
                              ....
                              >> Nie wszystkich, nie wszystkich.
                              ....
                              Aaaa, wiec to tylko mnie dotknal ten przywilejwink? - pozwole soebie odmowic
                              korzystania z powyzszegowink)))
                              ....

                              > Tak, wiem, dla tolerantów ważniejszy jest morderca jak nienarodzone dziecko.
                              ....
                              Dla was wazniejsza jest zygota od kobiety/badz jeszcze dziecka w ciazy i ich
                              pozniejszych losow. Sam zobacz kto 'ideowo' lepszy, jesli ci to dostaracza
                              satysfakcjiwink
                              ....
                              > Kto go tam wie.
                              ....
                              Ba, ale kto go sprawdzi - na katolikow bym nie liczylawink
                              ....

                              > Będę miał możliwość (i nie zapomnę) to zajrzę.
                              ....
                              polecam
                              ....
                              > Tak? Szczególnie tekstów typu 'o czym 90% katolików nie wie'...
                              ....
                              Pllak'u, tylko nie popadajmy w demagogie, przeciez wiesz,ze przecietnego
                              wiernego nie zajmuje zglebianie tajnikow wiary, nie mowiac juz o sileniu sie
                              na jakiekolwiek krytyczne spojrzenie...
                              ....

                              > Bo robisz to z pasją wink
                              ....
                              Blad popelniasz kardynalnysmile - ja walcze o swoje prawa; z pasja sledze
                              jedynie postepywink
                              ....
                              > Jaaaasne, siostro w racjonaliźmie. wink
                              ....
                              Co do tej siostry w racjonalizmie - nie spoufalaj sie za bardzo, do mnie ci
                              daleko, pewnie jeszcze dalej niz do rackjonalizmuwink
                              ....
                              > Co to jest prawo świeckie? Takie które dopuszcza nazwanie związku dwóch
                              > mężczyzn małżeństwem? Przecież to jest zboczone! A propos reprezentanta
                              innych wyznań... jedyną prawdziwą religią jest religia katolicka. smile
                              ....
                              Trzeba bylo od razu zadac pytanie, a nie dochodzic blednie samemuwink
                              Prawo swieckie to ustroj panstwowy oparty na okreslonym systemie, ot chocby
                              demokratycznym, uwzglwdniajace warosci nie bedace wytycznymi religijnymi,
                              jako,ze obywateklem danego panstwa nastepuje sie przez /z reguly urodzenie - a
                              nie swiadoma deklaracje - kazdy niezaleznie od wyznania powinien znalezc w nim
                              miejsce.
                              Dobrze, ze przynajmniej nie probujesz zaprzeczac oczywistym faktom i
                              polemizowac na temat wplywow kosciola w polityke panstwowa, a co za tym idzie
                              ustrojowowosc sensu stricto.

                              Co do zwiazkow homoseksualnych - i zboczenia - jest taka przypadlosc
                              psychiartyczna - homofobiawink
                              Tutaj wychodzi jak nic narzucanie innym swoich wartosci - religijnych
                              dodajmy.Jakim prawem??? - nie swieckim dodam.
                              Coz wiec szkodzi przeszczegac wam i stosowac rozmaitego rodzaju obostrzenia w
                              stosunku do wyznawcow - homo??? - wasza sprawa - wasz zwiazek wyznaniowy -
                              przynajmniej pozbedziecie sie znaczacej polowy wspolwyznawcow,ze juz o samych
                              duszpasterach nie wspomnewink
                              Ale panstwo jest dla wszystkich obywateli - jak to niemile musi dla was
                              brzmiecsmile)
                              ....

                              > A teraz się buntują?
                              ....
                              Malo tego,ze sie nie buntuja, nie pozwalaja tego robic innym, choc sprawa ich
                              dotyka wink.Co mysle na temat zbuntowania owieczek juz wiesz. Musialby sie
                              zdararzyc jak to mawiacie cudwink
                              ....

                              >> Odważą się. W każdym razie nie będzie nam mówił Urban (czy Michnik) jak ma
                              > być/działać/wyglądać Kościół.
                              ....
                              Podaj mi prosze jakis przyklad tej odwagi i oczyszaczania swoich szeregow.
                              ....

                              > A widzisz. Z tego co dotarło do moich uszu i oczu, były to anonimowe
                              >oskarżenia> Nie wiem czy Paetz robił to co robił. Moze to tylko stary dziwak,
                              >który czasem
                              > może zaskoczyć swym zachowaniem, a może zboczeniec. Jednak (poza pismakami)
                              > nikt otwarcie nie powiedział 'to on, to on mnie wykorzystywał', a sam Paetz
                              > nie przyznał się do niczego.... Więc, postępując zgodnie z Waszym
                              (postempowym)
                              > prawem, jest on niewinny. Oczywiście uważam że dla morderców, gwałcicieli i
                              > pedofilów jest tylko jedna kara - kara śmierci. Kogo miał przeprosić Paetz,
                              > dziennikarzy?
                              ....
                              A widzisz - dotarlo blednie. Mieszkam w Poznaniu, wiec sprawa znam z biezacego
                              biegusmile.Swoja droga ciekawe co za zrodla cie o tym informowaly??? Niech zgadne
                              koscielnesmile.
                              Listy do stolicy apostolskiej nie byly anonimowe,wybuchl skandal, okazalo
                              sie,ze juz i tak poszkodowani podlegali dalszym represjom (...)
                              Wykazujesz sie wyjatkowym nietaktem splycajac dramat ludzi w tym i mlodych
                              klerykow, ktorzy padli ofiarami prymasa i jego urzedu, ale to tylko potwierdza
                              teze, ze owieczki same nic nie przedsiewezma...
                              Otwarcie powiedzial o tym i smial skrytykowac nie pismak, ale niejaki ks.prof.
                              Tomasz Weclawski - dotychczasowy dziekan Wydzialu Teologii w Poznaniu.
                              Oczywiscie po wystosowaniu swojej opinii - oszczyszczanie zaczeto od niegosmile
                              Juz nie jest dziekanem. Takie to koscielne prawowink.

                              Prawo swieckie posiada taki 'elemencik' kjak prawo karne: niestety obsluguje
                              ono zwyklych smiertelnikow a nie ksiezy, glownie za sprawa konkordatu, ktory
                              zapewnia w duzej mierze autonomie i podleganie wew. przepisom kosciola -
                              duszpasterzy - takie panstwo w panstwie, uwazaszsmile

                              Z ta kara smierci, to tez znamienne, ale juz mi nie chce sie rozwodzic nad tym
                              jak to obrazowy, oparty na prostych figurach retorycznych stary testament -
                              dociera do przecietnego katolika bardziej niz 'nowy' - z jakze abstrakcyjnym
                              przykazaniem miloscismile

                              Slyszales o ksiedzu, ktory trafil za kratki z powodu wykroczen???
                              Jak myslisz, ten co potracil 8 letniego dzieciaka i zwial z miejsca wypadku,za
                              po drugim kilometrze dogonil go jakis 'nieustraszony' swiadek pojdzie trafi za
                              kraty, czy otrzyma wyrok w zawiasach?...
                              Ciekawe tez te rozwazania o pedofilach i karze smierci...ilu ksiezy bylbys w
                              stanie poswiecicsmile????
                              A co do przeprosin - najczesciej przeprasza sie poszkodowanych.
                              Tak przynajmniej stoi nw prawie swieckimsmile

                              K.R.


                              • pollak Re: mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) 18.08.03, 21:30
                                Gość portalu: camrut napisał(a):

                                > > Trzeba było napisać 'bez skojarzeń' bo można to róznie interpretwać wink
                                > ....
                                > Jakie skojarzenia taki kojarzacy, uwazaszwink

                                Nie zawsze. W wielu przypadkach zależy to też od osoby która wypowiada
                                wieloznaczne zdanie. wink

                                > > Nie miałem ochoty bluzgać, zresztą zobaczysz że czasem inaczej się nie da,
                                > > niestety.
                                > ....
                                > A widziszwink -to utrzymaj jeszcze ten poziom przy reszcie wypowiedzi...

                                Jaki poziom? Ja bluzgam tylko w wyjątkowych przypadkach (np. gdy trzeba
                                zwrócić sie do K52 lub do .... nicka nie pamiętam, zresztą jak bym pamiętał,
                                to by było że znowu się czepiam czy coś wink)

                                > ZA uproszczeniami nie przepadam; szczegolnie tymi nic nie wnoszacymi, co to
                                > ich cecha jest mijac sie z prawda w szczegolnosci (...)

                                Z moich powyższych zdań, jasno wynika przewrotność i przeciętny zjadacz chleba
                                jest w stanie domyślić się o co w nich chodzi.


                                > ....
                                >
                                > > Ustalmy kontekst. Jeśli mówić Glemp - poeta, to .... nie ma o czym mówić.
                                > ....
                                > Dla mnie i jesli mowic Glemp - intelektualista to...w zasadzie temat
                                > skonczonywink

                                Tu, hm, nie będę polemizował bo to prymas kościoła do którego należę.
                                Jednak podtrzymuję moje słowa, że prymas nie kreuje sie w zadnym przypadku
                                na poetę. Inaczej czepiać by się można było każdego, kto nie czuje że mu się
                                rymuje wink

                                > > Ale wierz mi, ja swoją osobą, prezentuję raczej 'czarny' katolicyzm (choci
                                > aż
                                > > nie uważam się za wzór).
                                > ....
                                > Moze wiec powinienes oddac sie glebokiej refleksji a nie machac reka na
                                > uwierajace myslismile?! Co do tego wzoru...nie ma to jak zdrowe poczucie absurduwink

                                Absurdu? Cholera, chciałem Cię tylko zaszokować wink)

                                > > Tak, wiem, dla tolerantów ważniejszy jest morderca jak nienarodzone dzieck
                                > o.
                                > ....
                                > Dla was wazniejsza jest zygota od kobiety/badz jeszcze dziecka w ciazy i ich
                                > pozniejszych losow. Sam zobacz kto 'ideowo' lepszy, jesli ci to dostaracza
                                > satysfakcjiwink

                                Oczywiście mógłbym oceniać 'kto lepszy' gdyby Twoje pierwsze zdanie było
                                prawdziwe. A nie jest. smile

                                > > Tak? Szczególnie tekstów typu 'o czym 90% katolików nie wie'...
                                > ....
                                > Pllak'u, tylko nie popadajmy w demagogie, przeciez wiesz,ze przecietnego
                                > wiernego nie zajmuje zglebianie tajnikow wiary, nie mowiac juz o sileniu sie
                                > na jakiekolwiek krytyczne spojrzenie...

                                Wcale nie. Może i przeciętny katolik nie siedzi nad Biblią i nie studiuje
                                'nauki' ale takie zachowanie swoich proboszczów jest bacznie analizowane
                                (oczywiście nie przez wszystkich).

                                > > Jaaaasne, siostro w racjonaliźmie. wink
                                > ....
                                > Co do tej siostry w racjonalizmie - nie spoufalaj sie za bardzo, do mnie ci
                                > daleko, pewnie jeszcze dalej niz do rackjonalizmuwink

                                Do racjonalizmu postempackiego jak najbardziej mi daleko. W końcu to nie ja
                                jestem tutaj wyznawcą zgubnej ideologii tolerantyzmu powszechnego.

                                > Dobrze, ze przynajmniej nie probujesz zaprzeczac oczywistym faktom i
                                > polemizowac na temat wplywow kosciola w polityke panstwowa, a co za tym idzie
                                > ustrojowowosc sensu stricto.

                                Skoro religia przejawia się jakimś tam systemem wartości, to naturalnym jest
                                że kościół (kler+wierni) będzie forsował swój światopogląd.

                                > Co do zwiazkow homoseksualnych - i zboczenia - jest taka przypadlosc
                                > psychiartyczna - homofobiawink

                                Wiem, tak toleranci nazywają ludzi, którzy niezbałamuceni są w stanie nazwać
                                rzeczy po imieniu (zboczenie to zboczenie itp.).

                                > Tutaj wychodzi jak nic narzucanie innym swoich wartosci - religijnych
                                > dodajmy.Jakim prawem??? - nie swieckim dodam.

                                Jakich wartości? Nie zabijaj?

                                > Coz wiec szkodzi przeszczegac wam i stosowac rozmaitego rodzaju obostrzenia w
                                > stosunku do wyznawcow - homo??? - wasza sprawa - wasz zwiazek wyznaniowy -
                                > przynajmniej pozbedziecie sie znaczacej polowy wspolwyznawcow,ze juz o samych
                                > duszpasterach nie wspomnewink
                                > Ale panstwo jest dla wszystkich obywateli - jak to niemile musi dla was
                                > brzmiecsmile)

                                O jakim przestrzeganiu piszesz? Ja mam na myśli jakies dodatkowe przywileje
                                (np. nazywanie związku dwóch dewiantów małżeństwem, czy mówienie o sytuacji
                                w której jeden mężczyzna czuje pociąg seksualny do drugiego jako i normie).

                                > > A teraz się buntują?
                                > ....
                                > Malo tego,ze sie nie buntuja, nie pozwalaja tego robic innym, choc sprawa ich
                                > dotyka wink.Co mysle na temat zbuntowania owieczek juz wiesz. Musialby sie
                                > zdararzyc jak to mawiacie cudwink

                                Nie pozwalają? Może czasem dziwią sie niektórym (np. artystom spod znaku
                                chuja na krzyżu wink)

                                > >> Odważą się. W każdym razie nie będzie nam mówił Urban (czy Michnik) ja
                                > k ma
                                > > być/działać/wyglądać Kościół.
                                > ....
                                > Podaj mi prosze jakis przyklad tej odwagi i oczyszaczania swoich szeregow.

                                Napisałem w czasie przyszłym.

                                > A widzisz - dotarlo blednie. Mieszkam w Poznaniu, wiec sprawa znam z biezacego
                                > biegusmile.Swoja droga ciekawe co za zrodla cie o tym informowaly??? Niech zgadne
                                > koscielnesmile.

                                Ogólnopolskie media kościelne chyba nie są.

                                > Listy do stolicy apostolskiej nie byly anonimowe,wybuchl skandal, okazalo
                                > sie,ze juz i tak poszkodowani podlegali dalszym represjom (...)
                                > Wykazujesz sie wyjatkowym nietaktem splycajac dramat ludzi w tym i mlodych
                                > klerykow, ktorzy padli ofiarami prymasa i jego urzedu, ale to tylko potwierdza
                                > teze, ze owieczki same nic nie przedsiewezma...
                                > Otwarcie powiedzial o tym i smial skrytykowac nie pismak, ale niejaki ks.prof.
                                > Tomasz Weclawski - dotychczasowy dziekan Wydzialu Teologii w Poznaniu.

                                Zdawało mi się, że raczej twierdzisz iż w Kościele nie ma miejsca na próby
                                'samooczyszczania' się (a tu jakiś ksiądz).wink Jesteś skłonna wierzyć czarnemu?wink

                                > Oczywiscie po wystosowaniu swojej opinii - oszczyszczanie zaczeto od niegosmile
                                > Juz nie jest dziekanem. Takie to koscielne prawowink.

                                Słowo Węcławskiego vs. słowo Paetza wink

                                > Prawo swieckie posiada taki 'elemencik' kjak prawo karne: niestety obsluguje
                                > ono zwyklych smiertelnikow a nie ksiezy, glownie za sprawa konkordatu, ktory
                                > zapewnia w duzej mierze autonomie i podleganie wew. przepisom kosciola -
                                > duszpasterzy - takie panstwo w panstwie, uwazaszsmile

                                I dobrze. Uważaszsmile

                                > Z ta kara smierci, to tez znamienne, ale juz mi nie chce sie rozwodzic nad tym
                                > jak to obrazowy, oparty na prostych figurach retorycznych stary testament -
                                > dociera do przecietnego katolika bardziej niz 'nowy' - z jakze abstrakcyjnym
                                > przykazaniem miloscismile

                                Przykazanie miłości ma się do tego nijak. To bandzior sam się 'skazuje' w
                                momencie dokonywania zbrodni. Gra według reguł, które znane są od początku.
                                Powiedziane jest 'nie morduj'. Więc jeśli nie chcesz kary śmierci to... nie
                                morduj. Co do prawa, to Jezus Chrystus nie przyszedł go zmieniać.

                                > Slyszales o ksiedzu, ktory trafil za kratki z powodu wykroczen???
                                > Jak myslisz, ten co potracil 8 letniego dzieciaka i zwial z miejsca wypadku,za
                                > po drugim kilometrze dogonil go jakis 'nieustraszony' swiadek pojdzie trafi za
                                > kraty, czy otrzyma wyrok w zawiasach?...

                                Nie wiem. Mam nadzieję że jeśli jest winny, to poniesie karę.

                                > Ciekawe tez te rozwazania o pedofilach i karze smierci...ilu ksiezy bylbys w
                                > stanie poswiecicsmile????

                                Każdego pedofila.

                                > A co do przeprosin - najczesciej przeprasza sie poszkodowanych.
                                > Tak przynajmniej stoi nw prawie swieckimsmile

                                W ogólnopolskich mediach poszodowani to anonimowi ludzie, którzy wedłóg
                                dziennikarzy coś tam mówią. Nie wykluczam że mówią prawdę.
                                • Gość: camrut mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) IP: *.echostar.pl 18.08.03, 23:32

                                  > Nie zawsze. W wielu przypadkach zależy to też od osoby która wypowiada
                                  > wieloznaczne zdanie. wink
                                  ....
                                  Skojarzenia biora sie od interpretacji czegos (zdarzenia, zjawiska, tekstu
                                  zaleznie od wlasnego doswiadczenia, systemu wartosci itp.); od tej ostatniej
                                  wywodzi sie w porzadku etymologicznym interpretator - a wiec czlowiek
                                  dokonujacy interpretacji (...) - granicznym przykladem jest tu manipulacja
                                  jezykowa, jako,ze o przyklad jezykowy idzie [Manipulacja językowa «nieuczciwe
                                  posługiwanie się językiem w celu wywarcia określonego wpływu na ludzi, np.
                                  przez świadome używanie wyrażeń niejasnych lub niejednoznacznych] -
                                  poslugujaca sie bledna analiza dla swoich celow;
                                  ....
                                  Znakiem tym jake skojarzenia, taki ....wink
                                  ....
                                  Pozwolisz,ze uprzedzeniami do innych sie z toba nie podziele, tym bardziej, ze
                                  z wiadomych wzglegow ich nie popieram
                                  ....

                                  Co do skrotow myslowych i to tych blednych, szkoda fatygi, po prostu dla mnie
                                  to nie jest satysfakcjonujacy poziom - tym bardziej,ze korzysc z nich znikoma
                                  ....

                                  Co do kreowanej prawdy...zygota nie jest czlowiekiem, nie jest tez plodem,
                                  kara smierci jest natomast wykonywana na doroslych osobnikach - niezly
                                  relatywizm, co? - ale o tym juz na forum bylo - sam powinienes wiedziec,ze
                                  jak najbardziej obowiazuje tutaj zasada przekonanego nie przekonasz;
                                  ....
                                  Przecietny katolik nie zna nie tylko biblii, a wiec 'opoki' swego zawierzenia,
                                  nie zna tez poszczegolnych encyklik namiestnika kosciola na ziemismile -
                                  bedacych wykladnia owej wiary.

                                  Wiec jak tu traktowac katolikow na powaznie?
                                  Co do analizowani zachowania proboszczow, to wybacz ale przypomina to
                                  pilnowanie moralnosci sasiadki, przez stara pania 'Jadzie' wiszaca w okniesmile
                                  ....
                                  Zgubnymi ideologiami zwie sie fanatyzm. Goroja wsrod szeregu te jego odmiany,
                                  ktore narzucaja swoj swiatopoglad innym wbrew ich woli.
                                  Tu odnajdziesz m.in. polski katolicyzm - z glebokim przekonaniem nad
                                  wyzszoscia swoich racji nad innymiwink, zawierzeniem , uwazaszsmile
                                  ....

                                  Religia dotyczy grup wyznaniowych, tam tez jej miejsce -do forsowania swoich
                                  pogladow; panstwo zawiera rozne grupy spoleczne - przypomne nie tylko
                                  skladajace sie z katolikowwink
                                  Widzisz jak kto lubi.
                                  Niektorzy odnajduja sie w footbolu, inni w hazardzie dla jeszcze innych sensem
                                  zycia jest rodzina, ksiazki, ogrod, inni na piedestal wynosza prace, itd.,
                                  itp., - tylko zadnej z powyzszych grup jakos nie przychodzi na mysl nawet, by
                                  na sile upowszechniac i wtlaczac swoj system wartosci pozostalym.
                                  Podobnie sprawa wyglada w przewazajacej czesci z innymi religiami, ktore
                                  przede wszystkim na uwadze maja 'dobro duchowe' swoich wyznawcow - a nie
                                  bombarduja wszystko i wszystkich w kolo - takie min. szacunku, uwazaszsmile

                                  Na prozno jednak szukac podobnych 'odruchow' w naszym rodzimym katolicyzmie,
                                  rozpleniajacym sie na ustrojowosc panstwa.

                                  Jak wytlumaczysz, - fakt placenia przeze mnie podatkow na
                                  rzecz waszego kosciola???
                                  ....
                                  Pollaku, stwierdzenie,ze jestes homofobem nie zawiera w sobie nic odkrywczego;
                                  to nie terminologia 'tolerantow' - tylko okreslenie jak najbardziej medyczne.
                                  Sprawdzwink
                                  .....
                                  > Jakich wartości? Nie zabijaj?

                                  No wiesz, przeciez to ty, jako katolik opowiadasz sie za karaniem smiercia
                                  ludzi, zapomniales?
                                  A co do homeseksualistow - poj. homoseksualizm nie jest synonimem
                                  morderstwasmile; widzisz do czego te skroty myslowe prowadza...nawet ciebie
                                  zwiodly na manowcesmile
                                  ....
                                  Homoseksualizm jest stanem naturalnym, co oznacza,ze wystepuje normalnie w
                                  swiecie przyrody chocby od owadow poczynajac;wszedzie utrzymuje sie on na
                                  stalym poziomie - w spoleczenstwach ludzkich jest to liczba zamykajaca sie w
                                  ok.10% populacji;

                                  Poniewaz twoj system wartosci zaczerpniety z nauk kosciola katolickiego nie
                                  pozwala ci na przyjecie tego do wiadomosci, powinienes egzekwowac to posrod
                                  swoich wspolwyznawcow deklarujacych podobny, badz co badz skrzywiony,
                                  dewiacyjny wlasnie, sposob myslenia.

                                  Ale chocby na gruncie chrzescijanstwa, co by daleko nie szukac - w kosciele
                                  anglikanskim jest to stan dopuszczalny, ba biskupem zostaje osoba przyznajaca
                                  sie publicznie do pozostawania w zwiazku z osoba tozsamej plci...

                                  A poniewaz panstwo powinno zapewniac wszystkim grupom wyznaiowym taki sam
                                  udzial w panstwowosci - okreslanej tozsamoscia /przynaleznoscia do
                                  okreslonego kraju - jedna grupa, kierujaca sie zacofanym, nie opartym na
                                  doniesieniach nauki, a na wlasnych fantasmagoriach systemie - nie ma prawa
                                  narzucac go innym.To tak jakby anglikanie zarzadali od ciebie akceptowania
                                  honoseksualistow na stanowiskach dygnitarzy koscielnych; mowie oczywiscie o
                                  oficjalnym akceptowaniu, jako,ze tych nieoficjalnych sie az roi...przyklad
                                  Peatz'a - jako pierwszy z brzegu wlasniewink
                                  Sam widziszwink
                                  .....

                                  Co do ks. Weclawskiego, to czlowiek najwyzszej proby, nie pospolity 'czarny'
                                  ale wartosciowy czlowiek po prostu - ci pospolici czarni - go zdjeli wlasniewink
                                  Co do proby samooczyszczania, to Weclawski jest najlepszym przykladem tego,ze
                                  nie ma ona zadnych szans powodzenia.
                                  .....

                                  Zaden twor pozapanstwowy nie powinien cieszyc sie autonomia - zalatwianiem
                                  interesow we wlasnym gronie to przywilej mafii, zapomnialeswink?
                                  .....

                                  K.R.
                                  • Gość: Palnick Wypociny dziadka Wojtyły to załosna grafomania IP: *.stenaline.com 19.08.03, 16:31
                                    Tryptyk Rzymski to rojenia paranoika. Dlaczego w Polsce nikt nie odważy się
                                    skrytykować tego żałosnego grafomana? Czym różnimy się od czasów uwielbienia
                                    dla eksperta i geniusza w kazdej dziedzinie Josipa Wissarionowicza?
                                    Urban słusznie nazywa JP II Breżniewem Watykanu.
                                    Ludzie obudźcie się z letargu! Wojtyła to taki literat jak Lepper
                                    intelektualista!
                                    Ponaddto Wojtyła wpakował nasz biedny kraj w konkordat przyczyniajacy się do
                                    zubożenia Państwa i Narodu. Czy nikt tego nie widzi?
                                    Polacy to jednak niezwykle durny naród! Całujmy w pierścień dziadka za to, że
                                    nas wykorzystał do ostatniej złotówki.
                                    A tu jeszcze Glemp wyciaga swoją wydelikaconą dłoń po kolejne datki. Never
                                    ending story?
                                    • Gość: camrut the story gone with the wind, I hope :) IP: *.echostar.pl 19.08.03, 18:53
                                      No i właśnie - tu pies/papież leży pogrzebany – no bo jak tu przekonać tych
                                      wszystkich katoholikow, że co niedziela (a przy okazji kolejnej
                                      wycieczki ‘papy’ nawet i częściej) wlepiają swoje oczęta w trzęsące się niczym
                                      słabo ‘ścięta’ galareta ciało Karola Wojtyly a nie 4 postaci Boga będącego
                                      już i tak w niepokojąco brzmiących trzech osobach?!

                                      ....

                                      LPR’aki – już zauważyły ‘wadliwy’ element człowieczy u swego idola, głosząc
                                      przed referendum akcesyjnym, zakres papieskiej nieomylności - która sprawdzać
                                      by się miała jedynie na gruncie całkowicie im obojętnym, czyli wiary -
                                      natomiast zgodnie Strąki, Wrzodaki i inne gnioty intelektualne z tegoż
                                      bractwa dopatrywały się niedociągnięć boskiego ‘papy’ jako ‘homo oeconomicus’.
                                      Mniejsza z resztą o LPR’aków, ktorych religijność zasadza się na silnie
                                      ugruntowanych fundamentach - fides carbonaria – czyli wiary węglarza ( ze
                                      śred. anegdoty o węglarzu – tragarzu węgla, który oświadczył ,że wierzy w kto
                                      co kościół wierzy, a gdy zapytano go w co wierzy kościół odpowiedział: w to co
                                      ja wierzę)
                                      ....

                                      Problem w całym tym morzu matołów z lubością, przyglądającemu się
                                      temu ‘obwoźnemu sado – macho’ starca, wobec którego jedynym aktem miłosierdzia
                                      byłoby pozostawienie go w watykańskim łóżku; a wyrazem chrześcijańskiej
                                      miłości bliźniego – mając na uwadze losy ofiar – rozwiązanie
                                      całego ‘przybytku’.

                                      ....
                                      Bogactwa można oczywiście rozdać ubogimsmile
                                      ....
                                      W imieniu dobra norodu proponuje też wystąpic z wnioskiem o odebranie 'papie'
                                      obywatelstwa, albo jeszcze lepiej - kciuki trzymac bede za to by nastepnym
                                      nieomylnym został Murzyn albo Niemiec - spodziewam sie,ze amnezji jaka dotknie
                                      wtedy polskich katoholikow - na taką skale swiat jeszcze nie widzial. Kto
                                      wie...może wtedy przyjdzie nam być najbardziej ateistycznym krajem światasmile?!

                                      K.R.


                                  • pollak Re: mieeeeeeeeeeeeeeeeeeeteeeeek?! :) 19.08.03, 22:04
                                    Gość portalu: camrut napisał(a):

                                    > Co do kreowanej prawdy...zygota nie jest czlowiekiem, nie jest tez plodem,
                                    > kara smierci jest natomast wykonywana na doroslych osobnikach - niezly
                                    > relatywizm, co?

                                    Zwłaszcza że to morderca sam się na nią skazuje, popełniając zbrodnię.
                                    Mógł nie zabijać.

                                    > - ale o tym juz na forum bylo - sam powinienes wiedziec,ze
                                    > jak najbardziej obowiazuje tutaj zasada przekonanego nie przekonasz;

                                    Do czego?

                                    > Jak wytlumaczysz, - fakt placenia przeze mnie podatkow na
                                    > rzecz waszego kosciola???

                                    Tak samo jak z płaceniem na inne cele. Podaki to kradzież.

                                    > ....
                                    > Pollaku, stwierdzenie,ze jestes homofobem nie zawiera w sobie nic odkrywczego;
                                    > to nie terminologia 'tolerantow' - tylko okreslenie jak najbardziej medyczne.
                                    > Sprawdzwink

                                    Pedały domagają sie dodatkowych przywilejów.

                                    > .....
                                    > > Jakich wartości? Nie zabijaj?
                                    >
                                    > No wiesz, przeciez to ty, jako katolik opowiadasz sie za karaniem smiercia
                                    > ludzi, zapomniales?

                                    Tak, bo nie wolno mordować. smile

                                    > A co do homeseksualistow - poj. homoseksualizm nie jest synonimem
                                    > morderstwasmile; widzisz do czego te skroty myslowe prowadza...nawet ciebie
                                    > zwiodly na manowcesmile

                                    A gdzieś stwierdziłem że jest? Masz dar wyciągania idiotycznych wniosków, uważaszsmile

                                    > Homoseksualizm jest stanem naturalnym, co oznacza,ze wystepuje normalnie w
                                    > swiecie przyrody chocby od owadow poczynajac;wszedzie utrzymuje sie on na
                                    > stalym poziomie - w spoleczenstwach ludzkich jest to liczba zamykajaca sie w
                                    > ok.10% populacji;

                                    Ktoś tu (o ile dobrze pamiętam) niedawno podawał że 5%. Zresztą jakie to ma
                                    znaczenie? Facet czuje pociąg seksualny do drugiego faceta - więc jest zboczeńcem.
                                    Podobnie jak z pociągiem seksualnym do zwierząt itd.

                                    > Poniewaz twoj system wartosci zaczerpniety z nauk kosciola katolickiego nie
                                    > pozwala ci na przyjecie tego do wiadomosci, powinienes egzekwowac to posrod
                                    > swoich wspolwyznawcow deklarujacych podobny, badz co badz skrzywiony,
                                    > dewiacyjny wlasnie, sposob myslenia.

                                    Haha, dewiacją nazywasz tego, kto dewiacji nie uważa za normę? Tym bardziej
                                    należy walczyć z taką (za przeproszeniem) popieprzoną ideologią.

                                    > Ale chocby na gruncie chrzescijanstwa, co by daleko nie szukac - w kosciele
                                    > anglikanskim jest to stan dopuszczalny, ba biskupem zostaje osoba przyznajaca
                                    > sie publicznie do pozostawania w zwiazku z osoba tozsamej plci...

                                    A co tu do tego ma jakiś heretycki kościół?

                                    > A poniewaz panstwo powinno zapewniac wszystkim grupom wyznaiowym taki sam
                                    > udzial w panstwowosci - okreslanej tozsamoscia /przynaleznoscia do
                                    > okreslonego kraju - jedna grupa, kierujaca sie zacofanym, nie opartym na
                                    > doniesieniach nauki, a na wlasnych fantasmagoriach systemie - nie ma prawa
                                    > narzucac go innym.To tak jakby anglikanie zarzadali od ciebie akceptowania
                                    > honoseksualistow na stanowiskach dygnitarzy koscielnych; mowie oczywiscie o
                                    > oficjalnym akceptowaniu, jako,ze tych nieoficjalnych sie az roi...przyklad
                                    > Peatz'a - jako pierwszy z brzegu wlasniewink
                                    > Sam widziszwink

                                    Co widzę? Chcesz wmówić że pedałom należą się jakieś dodatkowe przywileje?
                                    Dajmy takie same przywileje tym co kochają swoje kozy, czy poligamistom. A niby
                                    dlaczego facet nie może mieć stu żon? Dlaczego tym żonom odmawiano by prawa
                                    do spadku, odwiedzin w szpitalu, wspólnego rozliczania się i innych pierdół
                                    o których bredzą pedały?

                                    > Co do ks. Weclawskiego, to czlowiek najwyzszej proby, nie pospolity 'czarny'
                                    > ale wartosciowy czlowiek po prostu - ci pospolici czarni - go zdjeli wlasniewink

                                    Czarny chwalony przez camrut, to zły czarny. wink

                                    > Zaden twor pozapanstwowy nie powinien cieszyc sie autonomia - zalatwianiem
                                    > interesow we wlasnym gronie to przywilej mafii, zapomnialeswink?

                                    A co Ci do cudzych interesów?
                                    • Gość: camrut Pollak'u - mozesz sie przygotowac do rozmowy? IP: *.echostar.pl 19.08.03, 23:22

                                      Wytykanie ci co rusz luk w edukacji, staje sie nuzace...
                                      A poziom przez ciebie reprezentowany...coz...

                                      > Zwłaszcza że to morderca sam się na nią skazuje, popełniając zbrodnię.
                                      > Mógł nie zabijać.
                                      ....

                                      Morderca sam sie skazuje? A mnie uczono ,ze prawo jest od wymierzania
                                      wyrokow...widzisz, lepiej zeby tych katolickich niedociagniec w edukacji nie
                                      upowszechniac. Potem nastepuje takie pomieszanie kompetencji jak ksiadz
                                      udzielajacy nauk przedmalzenskich wink
                                      ....

                                      No podaj przyklad z tym placeniem podatkow na inne cele 'niepanstwowe'.
                                      Bo kosciola chyba do organizacji panstwowych nie zaliczysz?
                                      ....
                                      Jakie to sa te 'dodatkowe' przywileje, ktorych domagaja sie homoseksualisciwink?
                                      Mozesz wymienic?
                                      Przez dodatkowe rozumiem cos 'nad to' co posiada kazdy czlowiek - czyli
                                      definicyjnie wink Bo tego,ze 'pedal' to czlowiek nawet kosciol nie smie
                                      kwestionowac...
                                      ....
                                      I jak to sie ma do tego,ze jestes homofobem? - przypomne,ze zamiesciles ow
                                      tekst pod powyzszym stwierdzeniem...
                                      ....

                                      > Tak, bo nie wolno mordować. smile
                                      ....
                                      Brzmi to szczegolnie 'przekonujaco' na tle twoich wypowiedzi o karze smierci...
                                      .....

                                      > A gdzieś stwierdziłem że jest? Masz dar wyciągania idiotycznych wniosków,
                                      uważaszsmile

                                      ....
                                      Mowi to ten, co wykazal sie nieznajomoscia procesow interpretacji i
                                      powstawania skojarzenwink

                                      A co do twoich skrotow myslowych, to widzisz, bywaja zgubne dla ciebie samego;
                                      oto fragment calej wypowiedzi:

                                      camrut napisal;
                                      ) Co do zwiazkow homoseksualnych - i zboczenia - jest taka przypadlosc
                                      ) psychiartyczna - homofobiawink

                                      odpowiedz Pollak'a :
                                      >Wiem, tak toleranci nazywają ludzi, którzy niezbałamuceni są w stanie nazwać
                                      >rzeczy po imieniu (zboczenie to zboczenie itp.).

                                      camrut napisal:
                                      )Tutaj wychodzi jak nic narzucanie innym swoich wartosci - religijnych
                                      ) dodajmy.Jakim prawem??? - nie swieckim dodam.

                                      odpowiedz Pollak'a:
                                      >Jakich wartości? Nie zabijaj?

                                      Poniewaz znow realnym jest ,ze nie zrozumiesz, albo co gorsza znow sie
                                      pogubisz pozwolisz,ze streszczesmile
                                      Mowa byla o narzucaniu katolickiej dogmatyki (wartosci) na postrzeganie
                                      homoseksualistow i deprecjonowaniu ich wartosci;
                                      no i twoja odpowiedz...masz w zwyczaju odpowiadania z 'glupia' na co dzien?

                                      ....
                                      > Ktoś tu (o ile dobrze pamiętam) niedawno podawał że 5%. Zresztą jakie to ma
                                      > znaczenie? Facet czuje pociąg seksualny do drugiego faceta - więc jest
                                      zboczeńc
                                      > em.
                                      > Podobnie jak z pociągiem seksualnym do zwierząt itd.
                                      ....
                                      Nie wiem co podawal 'ktos' ale jesli podasz link to bedzie sie mozna do tego
                                      ustosunkowac; pytajacac 'ktosia';
                                      Homoseksualizm nie jest choroba psychiczna - ale homofobia jak najbardziej.
                                      Sam widzisz, kto tu nosi etykieye 'swira'.
                                      ....
                                      > Haha, dewiacją nazywasz tego, kto dewiacji nie uważa za normę? Tym bardziej
                                      > należy walczyć z taką (za przeproszeniem) popieprzoną ideologią.
                                      ....

                                      Dewiacja - ABERRACJA [łac.], odchylenie, zboczenie, np. od normalnego sposobu
                                      myślenia, od przyjętych norm postępowania.

                                      Poniewaz w cywilizowanym swiecie homofobia nie jest normalnym sposobem
                                      myslenia, tak samo jak uznawanie dominacji jakiegokolwiek ugrupowania
                                      religijnego nad ustrojem pastwowym - wyznawany przez ciebie 'porzadek' rzeczy
                                      zalicza sie jak najbardziej na mocy samej definicji do dewiacji (...)

                                      Wykazujesz razace braki w edukacji...widzisz do czego doprowadza zamkniecie
                                      sie w swiecie fantasmagorii?
                                      ....
                                      > A co tu do tego ma jakiś heretycki kościół?

                                      ....
                                      Anglikanie sa heterykami? no,no...
                                      Zabraklo ci jesze stosu i zapalek do oddania pelnego klimatu wypowiedziwink

                                      ....
                                      Ponownie nawala ci intrerpretator, ze o wyciaganiu kretynskich wnoiskow nie
                                      wspomne, to az nadto oczywiste,

                                      napisalam:
                                      )A poniewaz panstwo powinno zapewniac wszystkim grupom wyznaiowym taki sam
                                      ) udzial w panstwowosci - okreslanej tozsamoscia /przynaleznoscia do
                                      ) okreslonego kraju - jedna grupa, kierujaca sie zacofanym, nie opartym na
                                      ) doniesieniach nauki, a na wlasnych fantasmagoriach systemie - nie ma prawa
                                      ) narzucac go innym.

                                      A oto twoja odpowiedz,(Pollak napisal):
                                      > Co widzę? Chcesz wmówić że pedałom należą się jakieś dodatkowe przywileje?
                                      > Dajmy takie same przywileje tym co kochają swoje kozy, czy poligamistom. niby
                                      > dlaczego facet nie może mieć stu żon? Dlaczego tym żonom odmawiano by prawa
                                      > do spadku, odwiedzin w szpitalu, wspólnego rozliczania się i innych pierdół
                                      > o których bredzą pedały?
                                      ....
                                      tylko z przywzoitosci zapytam, gdzie wyczytales u mnie o tych 'dodatkowych'
                                      (jakie to by mialy z reszta byc? - na rowni z klerem???)zwazywszy,ze pisze
                                      o 'rownych'?
                                      ....
                                      > Czarny chwalony przez camrut, to zły czarny. wink
                                      ....
                                      Zawsze masz w zwyczaju wypowiadac sie na temat rzeczy/osob o ktorych nie masz
                                      zielonego pojecia?
                                      To taki czasowy, czy trwaly defekt?
                                      Megalomanie tez juz sie leczy....
                                      ....

                                      A tu kolejna perelka; napisalam:
                                      ) Zaden twor pozapanstwowy nie powinien cieszyc sie autonomia - zalatwianiem
                                      )interesow we wlasnym gronie to przywilej mafii, zapomnialeswink?
                                      ....
                                      Odpowiedz Pollak:
                                      > A co Ci do cudzych interesów?

                                      Pollak'u, dobrze,ze pozostawiles slad na pismie, bo trudno z tego co napisales
                                      sie wycofac wink
                                      Skoro place podatki na ten wasz zafajdany kosciol,jestem jego udzialowcemwink
                                      Tak wiec moje pieniadze - moj interes, uwazaszwink.

                                      K.R.
                                      • pollak Ja? Chyba żartujesz 20.08.03, 23:35
                                        Gość portalu: camrut napisał(a):

                                        > > Zwłaszcza że to morderca sam się na nią skazuje, popełniając zbrodnię.
                                        > > Mógł nie zabijać.
                                        > ....
                                        >
                                        > Morderca sam sie skazuje? A mnie uczono ,ze prawo jest od wymierzania
                                        > wyrokow...widzisz, lepiej zeby tych katolickich niedociagniec w edukacji nie
                                        > upowszechniac. Potem nastepuje takie pomieszanie kompetencji jak ksiadz
                                        > udzielajacy nauk przedmalzenskich wink

                                        Bredzisz. Morderca może nie zabić tak jak samobójca może nie skoczyć z
                                        dziesiątego piętra. Morderca zna zasady, podnosi rękę na drugiego człowieka.
                                        Lewactwo, zamiast bronić ofiary, będzie się zastanawiało czy przypadkiem ten
                                        morderca nie miał za słonej zupy. Skoro zabił, nie ma o czym dyskutować.

                                        > No podaj przyklad z tym placeniem podatkow na inne cele 'niepanstwowe'.
                                        > Bo kosciola chyba do organizacji panstwowych nie zaliczysz?

                                        Tzw. publiczna służba zdrowia, z której usług nie korzystam bo nie ma z czego
                                        (a i mam ochotę pożyć jeszcze trochę).

                                        > Jakie to sa te 'dodatkowe' przywileje, ktorych domagaja sie homoseksualisciwink?
                                        > Mozesz wymienic?
                                        > Przez dodatkowe rozumiem cos 'nad to' co posiada kazdy czlowiek - czyli
                                        > definicyjnie wink Bo tego,ze 'pedal' to czlowiek nawet kosciol nie smie
                                        > kwestionowac...

                                        Nazywaniem związku dwóch zboczeńców małżeństwem czy wprowadzenie pedałoznastwa
                                        do szkół (dewianci chcą indoktrynować dzieci).

                                        > I jak to sie ma do tego,ze jestes homofobem? - przypomne,ze zamiesciles ow
                                        > tekst pod powyzszym stwierdzeniem...

                                        Demokracja jest. A opinie tych co pedalstwo nazywają normą, na prawdę nie
                                        wiele mnie obchodzą (pod tym względem).

                                        > ....
                                        >
                                        > > Tak, bo nie wolno mordować. smile
                                        > ....
                                        > Brzmi to szczegolnie 'przekonujaco' na tle twoich wypowiedzi o karze smierci...

                                        Dlaczego? Może mam utrzymywać bandytę z podatków, co?


                                        > .....
                                        >
                                        > > A gdzieś stwierdziłem że jest? Masz dar wyciągania idiotycznych wniosków,
                                        > uważaszsmile
                                        >
                                        > ....
                                        > Mowi to ten, co wykazal sie nieznajomoscia procesow interpretacji i
                                        > powstawania skojarzenwink

                                        Uciekasz w świat bajek i fantacji. Twoja sprawa... nie będę Ci przeszkadzał...

                                        > Poniewaz znow realnym jest ,ze nie zrozumiesz, albo co gorsza znow sie
                                        > pogubisz pozwolisz,ze streszczesmile
                                        > Mowa byla o narzucaniu katolickiej dogmatyki (wartosci) na postrzeganie
                                        > homoseksualistow i deprecjonowaniu ich wartosci;
                                        > no i twoja odpowiedz...masz w zwyczaju odpowiadania z 'glupia' na co dzien?

                                        Bo te wartości nie dotyczą sie tylko pedalstwa. To że kościół nie staje po
                                        stronie dewiantów i nie nazywa tego normą to tylko jeden z wielu przykładów,
                                        które przyprawiają lewactwo o ból głowy.

                                        > Nie wiem co podawal 'ktos' ale jesli podasz link to bedzie sie mozna do tego
                                        > ustosunkowac; pytajacac 'ktosia';

                                        Kaczory podały że od 5 do 10% (stały - ładnie stały...).

                                        > Homoseksualizm nie jest choroba psychiczna -

                                        Jest zboczeniem

                                        > ale homofobia jak najbardziej.
                                        > Sam widzisz, kto tu nosi etykieye 'swira'.

                                        W waszym lewackim ujęciu być może. Szczerze mówiąc akurat to guzik mnie obchodzi.

                                        > Poniewaz w cywilizowanym swiecie homofobia nie jest normalnym sposobem
                                        > myslenia, tak samo jak uznawanie dominacji jakiegokolwiek ugrupowania
                                        > religijnego nad ustrojem pastwowym - wyznawany przez ciebie 'porzadek' rzeczy
                                        > zalicza sie jak najbardziej na mocy samej definicji do dewiacji (...)
                                        >
                                        > Wykazujesz razace braki w edukacji...widzisz do czego doprowadza zamkniecie
                                        > sie w swiecie fantasmagorii?

                                        Co Ty gadasz? Facet podnieca się seksualnie na widok drugiego faceta, a Ty
                                        stwierdzasz że to norma. To że pedalstwo ma za swoimi plecami całe lewactwo,
                                        nie znaczy że to co bredzi owo lewactwo jest prawdą. Ten tzw. cywilizowany
                                        świat udławi się jeszcze swoją poprawnością polityczną.

                                        > ....
                                        > > A co tu do tego ma jakiś heretycki kościół?
                                        >
                                        > ....
                                        > Anglikanie sa heterykami? no,no...
                                        > Zabraklo ci jesze stosu i zapalek do oddania pelnego klimatu wypowiedziwink

                                        I po co te przytyki? Heretycy to heretycy.

                                        > tylko z przywzoitosci zapytam, gdzie wyczytales u mnie o tych 'dodatkowych'
                                        > (jakie to by mialy z reszta byc? - na rowni z klerem???)zwazywszy,ze pisze
                                        > o 'rownych'?

                                        Wprowadzenie pedałoznastwa do szkół i zrównanie związku dwóch zboczeńców
                                        do związku kobiety i mężczyzny jest bezczelnym żądaniem wysuniętym przez
                                        pedalstwo. A co z równymi prawami dla 'miłośników' zwierząt? Też jesteś
                                        za? A co z równymi prawami dla poligamistów?

                                        > ....
                                        > > Czarny chwalony przez camrut, to zły czarny. wink
                                        > ....
                                        > Zawsze masz w zwyczaju wypowiadac sie na temat rzeczy/osob o ktorych nie masz
                                        > zielonego pojecia?
                                        > To taki czasowy, czy trwaly defekt?
                                        > Megalomanie tez juz sie leczy....

                                        Bredzisz.

                                        > Skoro place podatki na ten wasz zafajdany kosciol,jestem jego udzialowcemwink
                                        > Tak wiec moje pieniadze - moj interes, uwazaszwink.

                                        Trzeba zlikwidować podatki. Zresztą jedni płacą na kościół inni po stokroć
                                        więcej na służby zdrowia, niewydolne szkolnictwo i całą rzeszę urzedasów...
                                        • Gość: camrut ___no wlasnie widze, zes sie nie douczyl :( ______ IP: *.echostar.pl 21.08.03, 02:21


                                          > Zwłaszcza że to morderca sam się na nią skazuje, popełniając zbrodnię.
                                          > Mógł nie zabijać.
                                          ....
                                          Morderca sam sie skazuje? A mnie uczono ,ze prawo jest od wymierzania
                                          wyrokow. Nie sasiad, sasiadka, czy nawet krzyczacy z ambony klecha;
                                          U nas samosady nie obowiazuja.
                                          Widzisz, lepiej zeby tych katolickich systemow ‘wartosci’ nie upowszechniac smile
                                          ....
                                          napisalam:
                                          No podaj przyklad z tym placeniem podatkow na inne cele 'niepanstwowe'.
                                          Bo kosciola chyba do organizacji panstwowych nie zaliczysz?

                                          Pollak odpowiedzial:
                                          >Tzw. publiczna służba zdrowia, z której usług nie korzystam bo nie ma z czego
                                          >(a i mam ochotę pożyć jeszcze trochę).
                                          ....
                                          Pollak’u czy ty rozumiesz pojecie ‘niepanstwowe’?
                                          Zaliczasz kosciol do wlasnosci panstwa?!
                                          A jakie to ministerstwo wink?

                                          Oczywiscie, bardzo licze na odpowiedz, mozesz byc pewnien, ze tej ‘perelki’
                                          szybko Ci nie zapomnesmile
                                          ....
                                          >Nazywaniem związku dwóch zboczeńców małżeństwem czy wprowadzenie
                                          >pedałoznastwa
                                          >do szkół (dewianci chcą indoktrynować dzieci).
                                          .....
                                          No i co z tymi dodatkowymi przywilejami?
                                          Bo malzenstwo do dodatkowych sensu stricto sie nie zalicza. Piszac dodatkowe,
                                          musisz uwzglwdnic cos nadto co przysluguje czlowiekowi w ogole – bo tego,
                                          ze ‘pedal’ to czlowiek nie smie kwestionowac nawet kosciol...
                                          Jak nie wierzysz, wystarczy popatrzec na ksiedza wink
                                          Jak wiec ty sobie to ‘nadto’ wyobrazasz?

                                          A z tymi dewiantami indoktrynizujacymi dzieci : od lat powtarzam – religie
                                          wyprowadzic ze szkol!!!
                                          .....

                                          >Demokracja jest. A opinie tych co pedalstwo nazywają normą, na prawdę nie
                                          >wiele mnie obchodzą (pod tym względem).
                                          ....
                                          Skoro jest demokracja, obowiazuja Prawa Czlowieka, ktore stanowia dla niej
                                          podstawe. Kosciol bedac jej zaprzeczeniem w zasadzie stracil juz racje bytu
                                          (...)
                                          A swoje braki w edukacji sa az nazbyt widoczne, nie musisz tlumaczyc sie
                                          brakiem zainteresowania wink....
                                          ....
                                          >Dlaczego? Może mam utrzymywać bandytę z podatków, co?
                                          ....
                                          A ty wiesz ilu ja pedofili, pijakow uciekajacych z miejsca wypadku,
                                          malwersantow utrzymuje z podatkow placac na ten zafajdany kosciol?
                                          Jak myslisz, skad bierze swe zrodlo koscielny fundusz alimentacyjny wink?
                                          ....,
                                          >Uciekasz w świat bajek i fantacji. Twoja sprawa... nie będę Ci przeszkadzał...
                                          ....
                                          No wiesz, mowisz to to ateistki najczystrzej proby!
                                          Piszac o swiecie bajek i fantazji zapominasz, ze to ty wyznajesz dziewictwo
                                          Maryji, przemiany wody w wino itp smile...
                                          ....
                                          >Bo te wartości nie dotyczą sie tylko pedalstwa. To że kościół nie staje po
                                          >stronie dewiantów i nie nazywa tego normą to tylko jeden z wielu przykładów,
                                          >które przyprawiają lewactwo o ból głowy.
                                          ....
                                          Dalej domagam sie wymienienia przez ciebie tych dodatkowych wartosci, skoro
                                          ciagle jakos sie za toba wloka ;
                                          O bol glowy przyprawia mnie CELIBAT – bedacy dewiacja z definicji, ba, bije na
                                          glowe homoseksualizm nawet, jako,ze zachowania homoseksualne wystepuja w
                                          naturze, a celibat nie wink!
                                          ....
                                          >Kaczory podały że od 5 do 10% (stały - ładnie stały...).
                                          ....
                                          Nie rozumiesz funkcji przedzialow procentowych?
                                          Wytlumaczyc? Czy doczytasz?
                                          ....
                                          ) Homoseksualizm nie jest choroba psychiczna -

                                          >Jest zboczeniem
                                          ....
                                          W zasadzie homoseksualizm jest zboczeniem...tak samo jak:

                                          DEKLINACJA [łac.], zboczenie, astr. (δwink jedna ze współrz. równikowych
                                          (astronomiczne współrzędne).

                                          DEWIACJA MAGNETYCZNA, zboczenie magnetyczne, odchylenie igły magnet. od
                                          południka magnet. wywołane działaniem dużych stalowych mas (np. kadłuba i
                                          mechanizmów statku, samolotu), namagnesowanych polem magnet. Ziemi.

                                          Te tez potepiasz? – w koncu to zboczenia sensu stricto smile
                                          ....

                                          ) ale homofobia jak najbardziej.
                                          ) Sam widzisz, kto tu nosi etykieye 'swira'.

                                          >W waszym lewackim ujęciu być może. Szczerze mówiąc akurat to guzik mnie
                                          >obchodzi.
                                          ....
                                          To okeslenie, acz potoczne, nawiazuje do terminologii medycznej;
                                          Medycyna jest lewacka?
                                          To u kogo sie leczysz, u ksiedza znachora?
                                          .....
                                          >Co Ty gadasz? Facet podnieca się seksualnie na widok drugiego faceta, a Ty
                                          >stwierdzasz że to norma.....
                                          .....
                                          Poniewaz w cywilizowanym swiecie homofobia nie jest normalnym sposobem
                                          myslenia, tak samo jak uznawanie dominacji jakiegokolwiek ugrupowania
                                          religijnego nad ustrojem pastwowym - wyznawany przez ciebie 'porzadek' rzeczy
                                          zalicza sie jak najbardziej na mocy samej definicji do zboczenia,
                                          tzw.aberacji; ABERRACJA [łac.], odchylenie, zboczenie, np. od normalnego
                                          sposobu myślenia, od przyjętych norm postępowania (...)
                                          .....
                                          >To że pedalstwo ma za swoimi plecami całe lewactwo,
                                          >nie znaczy że to co bredzi owo lewactwo jest prawdą. Ten tzw. cywilizowany
                                          >świat udławi się jeszcze swoją poprawnością polityczną.
                                          .....
                                          Ejze, swiat musialby sie udlawic medycyna, bo to ustalenia medycznesmile
                                          W cywilizowanym swiecie panuje dyscyplina naukowo - formalna, rozumiesz, nie
                                          mozna kodeksow, stanowiacych podstawowe regulacje prawne w panstwie oprzec
                                          na ‘przejsciach przez Morze Czerwone’, ‘plonacych krzakach’ czy ‘chodzeniu po
                                          wodzie’;
                                          to ta poprawnosc polityczna pozwala wam trzymac sie przy podobnych fanaberiach
                                          wlasniewink, nie podcinaj wiec galezi na ktorej siedzisz wink
                                          .....
                                          chcialabym pociagnac watek o tej wspomnianej przez ciebie heretycznosci
                                          kosciola anglikanskiego...masz cos wiecej do powiedzenia na ten temat smile?
                                          ......
                                          >Wprowadzenie pedałoznastwa do szkół i zrównanie związku dwóch zboczeńców
                                          >do związku kobiety i mężczyzny jest bezczelnym żądaniem wysuniętym przez
                                          >pedalstwo.
                                          .....
                                          malzenstwo nie jest dodatkowym przywilejem. Dodatkowy, oznacza
                                          cos ‘nadto’...ale to juz przerabialismy, moglbys sie w koncu nauczyc...
                                          Poza tym, mozesz mi podac jakies informacje na temat nauki ‘pedałoznastwo’?
                                          Chetnie sie zapoznam wink
                                          ....
                                          )Zawsze masz w zwyczaju wypowiadac sie na temat rzeczy/osob o ktorych nie masz
                                          ) zielonego pojecia?
                                          ) To taki czasowy, czy trwaly defekt?
                                          ) Megalomanie tez juz sie leczy....

                                          >Bredzisz.
                                          .....
                                          Nie bredze, powaznie z racji nieuzasadnionego przypisywania sobie przez
                                          pacjentow informacji o rzeczach/osobach calkowicie im nieznanych - co wplywa
                                          na wytwarzanie falszywego obrazu siebie i rzeczywistosci
                                          megalomania mania wielkości; przesadne wyobrażenie o własnej wartości.
                                          .....
                                          >Trzeba zlikwidować podatki.
                                          .....
                                          Widze,ze z ekonomii to tez z ciebie niezla noga stolowa crying

                                          >Zresztą jedni płacą na kościół inni po stokroć
                                          >więcej na służby zdrowia, niewydolne szkolnictwo i całą rzeszę urzedasów...
                                          .....
                                          wszyscy placa podatki na ten nieudaczny kosciol – choc nie jest on organizacja
                                          panstwowa!!!!
                                          w przeciwienstwie do publicznej sluzby zdrowia, szkolnictwa, ‘urzedasow’;

                                          Czy ty moze wciaz uwazasz,ze kosciol to dom publicznysmile?!...

                                          K.R.
                                          • pollak bla bla 21.08.03, 21:53
                                            Gość portalu: camrut napisał(a):

                                            > Morderca sam sie skazuje? A mnie uczono ,ze prawo jest od wymierzania
                                            > wyrokow. Nie sasiad, sasiadka, czy nawet krzyczacy z ambony klecha;
                                            > U nas samosady nie obowiazuja.
                                            > Widzisz, lepiej zeby tych katolickich systemow ??wartosci?? nie upows
                                            > zechniac smile

                                            A wydawało by się że taka camrut nie powinna mieć problemów ze zrozumieniem...


                                            > Pollak odpowiedzial:
                                            > >. publiczna służba zdrowia, z której usług nie korzystam bo nie ma z cze
                                            > go
                                            > >(a i mam ochotę pożyć jeszcze trochę).
                                            > ....
                                            > Pollak??u czy ty rozumiesz pojecie ??niepanstwowe???

                                            A co to jest 'państwowe'? Ja z tzw. publicznej służby zdowia nie korzystam.

                                            > Oczywiscie, bardzo licze na odpowiedz, mozesz byc pewnien, ze tej ??perelk
                                            > i??
                                            > szybko Ci nie zapomnesmile

                                            Oczywiście wiesz ze mam to w ...... głębokim poważaniu, uważaszsmile

                                            > ....
                                            > > związku dwóch zboczeńców małżeństwem czy wprowadzenie
                                            > >łoznastwa
                                            > > szkół (dewianci chcą indoktrynować dzieci).
                                            > .....
                                            > No i co z tymi dodatkowymi przywilejami?
                                            > Bo malzenstwo do dodatkowych sensu stricto sie nie zalicza.

                                            Bo małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Otóż wyobraź sobie ze pedalstwo
                                            śmie narzucać normalnym swój punkt widzenia, twierdząc że to także związek
                                            dwóch zboczeńców. A wtóruje im przy tym całe lewactwo.

                                            > A z tymi dewiantami indoktrynizujacymi dzieci : od lat powtarzam ?? religi
                                            > e
                                            > wyprowadzic ze szkol!!!

                                            To wyprowadzaj.

                                            > >? Może mam utrzymywać bandytę z podatków, co?
                                            > ....
                                            > A ty wiesz ilu ja pedofili, pijakow uciekajacych z miejsca wypadku,

                                            Ilu? Konkretnie.

                                            > malwersantow utrzymuje z podatkow placac na ten zafajdany kosciol?

                                            Ilu? Konkretnie. Ile płacisz na kościół? Porównamy to z tym ile płaci się
                                            na tzw. służbę zdrowia, zusy, srusy i cały ten lewacki interes.

                                            > Jak myslisz, skad bierze swe zrodlo koscielny fundusz alimentacyjny wink?

                                            Czy rozwiązanie zagadki znajdę w FiM czy u tej świni Urbana?

                                            > Dalej domagam sie wymienienia przez ciebie tych dodatkowych wartosci, skoro
                                            > ciagle jakos sie za toba wloka ;

                                            Masz problem ze zrozumieniem? To przeczywaj kilka razy, ok?

                                            > > podały że od 5 do 10% (stały - ładnie stały...).
                                            > ....
                                            > Nie rozumiesz funkcji przedzialow procentowych?
                                            > Wytlumaczyc? Czy doczytasz?

                                            Co wytłumaczysz? To że kutasiory podały przedział a Ty jego górną granicę?

                                            > ....
                                            > ) Homoseksualizm nie jest choroba psychiczna -
                                            >
                                            > > zboczeniem
                                            > ....
                                            > W zasadzie homoseksualizm jest zboczeniem...tak samo jak:
                                            >
                                            > DEKLINACJA [łac.], zboczenie, astr. (??) jedna ze współrz. równikowych
                                            > (astronomiczne współrzędne).
                                            >
                                            > DEWIACJA MAGNETYCZNA, zboczenie magnetyczne, odchylenie igły magnet. od
                                            > południka magnet. wywołane działaniem dużych stalowych mas (np. kadłuba i
                                            > mechanizmów statku, samolotu), namagnesowanych polem magnet. Ziemi.
                                            >
                                            > Te tez potepiasz? ?? w koncu to zboczenia sensu stricto smile

                                            Takie pitu-pitu możesz zachować dla siebie. Do konkretów kobieto! W tematy
                                            zastępcze nie dam się wciągnąć i w wklejanie tu połowy encyklopii aby pobawić
                                            się w słowka także nie. Dewiacja to odchyłka od normy. Zboczenie jakim jest
                                            pedalstwo, daleko od normy odbiega.


                                            > To okeslenie, acz potoczne, nawiazuje do terminologii medycznej;
                                            > Medycyna jest lewacka?

                                            Jest wielu medyków lewaków.

                                            > To u kogo sie leczysz, u ksiedza znachora?

                                            Na pewno nie w publicznej służbie zdrowia na którą płacę.

                                            > Ejze, swiat musialby sie udlawic medycyna, bo to ustalenia medycznesmile

                                            Historia pokazuje że ustalenia medyczne mogą mieć się nijak do rzeczywistości. smile
                                            A już szczególnie jeśli jest nacisk polityczny.

                                            > chcialabym pociagnac watek o tej wspomnianej przez ciebie heretycznosci
                                            > kosciola anglikanskiego...masz cos wiecej do powiedzenia na ten temat smile?

                                            A coś Ty taka ciekawska?

                                            > Poza tym, mozesz mi podac jakies informacje na temat nauki ??pedałoznastwo
                                            > ???
                                            > Chetnie sie zapoznam wink

                                            Przecież masz ją w jednym paluszku wink

                                            > Nie bredze, powaznie z racji nieuzasadnionego przypisywania sobie przez
                                            > pacjentow informacji o rzeczach/osobach calkowicie im nieznanych - co wplywa
                                            > na wytwarzanie falszywego obrazu siebie i rzeczywistosci
                                            > megalomania mania wielkości; przesadne wyobrażenie o własnej wartości.

                                            Pogadaj komuś innemu. Nie obchodzi mie Twoje pustosłowie.

                                            > .....
                                            > > zlikwidować podatki.
                                            > .....
                                            > Widze,ze z ekonomii to tez z ciebie niezla noga stolowa crying

                                            O, miszczyni na miarę genialnej Kołodki?

                                            > >ą jedni płacą na kościół inni po stokroć
                                            > >ęcej na służby zdrowia, niewydolne szkolnictwo i całą rzeszę urzedasów...
                                            > .....
                                            > wszyscy placa podatki na ten nieudaczny kosciol ?? choc nie jest on organi
                                            > zacja
                                            > panstwowa!!!!
                                            > w przeciwienstwie do publicznej sluzby zdrowia, szkolnictwa, ??urzedasow&#
                                            > 8217;;

                                            Nie korzystam z publicznej służby zdrowia i mam gdzieś czy nazywasz ja państwową
                                            czy nie.

                                            > Czy ty moze wciaz uwazasz,ze kosciol to dom publicznysmile?!...

                                            Śmieszne, nie? Kkkaczory bedą dumne że dosrałaś katolowi smile, pewnie nawet
                                            spieprzą się z tego taboretu przed komputerem wink
                                            • Gość: camrut tym razem w tytule zawarles meritum jak widze :)? IP: *.echostar.pl 21.08.03, 23:14

                                              przynajmniej zaoszczedzi mi to czytania...
                                              takiej chaly raz jeszcze moglabym spokojnie nie strawicsmile

                                              ....
                                              K.R.
        • kkkaczory_piss_brothers moze antyreliGIGANTOW?:))) 16.08.03, 22:53
          pollak napisał:

          > Wiemy, to typowe zachowanie dla dzikich antyreligiantów spod znaku
          > racjonalizmu.
          >
          > Juzef z Bendzina

          ze o 'juzefkach' z zadupia nie wspomnewink
          • pollak Re: moze antyreliGIGANTOW?:))) 16.08.03, 22:58
            kkkaczory_piss_brothers napisał:

            > ze o 'juzefkach' z zadupia nie wspomnewink

            Oczywiście, przecież powszechnie wiadomo że jestem Sławek z Pawłowic smile
            • kkkaczory_piss_brothers powszechnie wiadomo-jestes wydmuszka intelektualna 17.08.03, 12:58
              • pollak Dzięki za rzeczową (i jakże rozpisaną) odpowiedź 17.08.03, 13:02
                nie to co moje jednolinijkowce. smile
                • kkkaczory_piss_brothers dluzszuch postow twoja umyslowosc nie trawi:( 17.08.03, 13:31
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7259815&a=7275183
              • pollak A tak swoją drogą 17.08.03, 13:39
                Muszę ci napisać żeś jest skurwiel. Za to czego się dopuściłeś. Zacząłeś
                wygrzebywać (kompromitując się przy okazji, bo to są jakieś pierdoły zupełnie
                mijające się ze stanem faktycznym) prywatne dane forumowiczów (imię, miejscowość
                itp.). Jest to zwykłe skurwysyństwo, forumowy śmieciu i ubecka gnido.

                Zapamiętaj sobie, wara ci od prywatengo życia forumowiczów!
                • kkkaczory_piss_brothers dzieki za słowa otuchy!!!!!!!! 17.08.03, 14:04
                  „KTO SIEJE WIATR, ZBIERA BURZĘ”

                  Squrwiona dychotomia moralna tzw. prawych ludzi


                  Relatywizm moralny ‘prawych’ ludzi jest wprost zadziwiajacy,
                  gdy sami ujawniaja informacje o uczestnikach tego forum to jest
                  to ‘dobro’/’dobry uczynek’ (zapewne w przyszlosci bedzie on nagrodzony)

                  Natomiast jezeli osoba pomawiana zastosuje ich sposob ‘dyskusji’ w mysl
                  starego przyslowia „Jak Kuba bogu, tak bog Kubie”, to staje sie najwiekszym
                  zloczynca i popelnia niewypowiedziane wrecz przestepstwo przeciw drugiemu
                  czlowiekowi i forumowa 'nieobyczajność'.
                  Najbardziej wlasnie zadziwia to oburzenie; oto kilka poprzedzajacych ‘burze’
                  wypadkow, gdzie zabawa byla ‘ przednia’ – czyli tam, gdzie obrzucano sie
                  pelnymi danymi, podajac nie tylko imiona, ale rowniez zahaczajac o nazwiska.
                  Skromny wybor z calej palety dostepnych na forum :


                  **********************************************
                  Re: Kagan,
                  Autor: sceptyk@NOSPAM.gazeta.pl
                  Data: 02-08-2003 11:13

                  Kagan, czyli Kkkaczory stanowi troche odrebny przypadek. On jest faktycznie
                  swirniety. Co zreszta bylo widac, ale teraz ktos wygrzebal dowody.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=7043561&a=7141127


                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7260012&a=7262833
                  **************************************
                  Do sceptyka !
                  Autor: Gość: wikul IP: *.acn.waw.pl
                  Data: 02-08-2003 21:03

                  sceptyk napisał:

                  > Kagan, czyli Kkkaczory stanowi troche odrebny przypadek. On jest faktycznie
                  > swirniety. Co zreszta bylo widac, ale teraz ktos wygrzebal dowody.
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=7043561&a=7141127


                  Mylisz się . To nie Kagan . Osobnik z idiotycznym nickiem (Kkkaczory...)
                  i kompleksami w stosunku do Kaczyńskich to camrat Urbana (tfu , camrut Urbana)
                  i miłośniczka jego gadzinówki czyli Kamila R(utkowska?).

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7260012&a=7268209
                  *******************************************

                  Re: _______Do Camrut___________________________
                  Autor: kataryna.kataryna@NOSPAM.gazeta.pl
                  Data: 03-08-2003 00:00
                  Pani Kamilo,

                  Rzeczywiście, nie sądzę, żeby bawiła sie Pani tu w mylenie tropów poprzez
                  ciągłe zmiany nicków. Ja byłam przedmiotem podobnych śledztw na Kraju, gdzie
                  dopatrzono się we mnie Katarzyny Kolendy-Zaleskiej, Iwony Śledzińskiej-
                  Katarasińskiej, Strajkera, Witka.bis, mężczyzny, agenta Agory i służb
                  specjalnych. Taki urok anonimowego forum, co jakiś czas ktoś się przez tą
                  anonimowość próbuje przebić, zazwyczaj pudłując.

                  Pozdrawiam smile

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7260012&a=7270336
                  ************************************************

                  chcialbym przeprosic wszystkich za swoja glupote..
                  Autor: lancet@NOSPAM.gazeta.pl
                  Data: 02-08-2003 00:44


                  prosze, wybaczcie mi, za moje wszawe zachowanie i mlodzienczy, nieposkromiony
                  debilizm

                  pokornie prosze o laske, czolgam sie u waszych stop...

                  Pawel Kolodziejczak


                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=7241964&a=7260106
                  ********************************************************

                  mowisz i masz;o)!
                  Autor: lancet@NOSPAM.gazeta.pl
                  Data: 02-08-2003 00:57

                  Gość portalu: Palnick napisał(a):


                  > KAMILO!
                  > Rozumiem to dzisiejsze zaambarasowanie nową erupcja pouczeń z Watykanu ale
                  > proszę o większą precyzję! JAM ŻONATY!

                  Moje najszczersze przeprosinysmile, Palnicku,ani przez chwile w to nie
                  watpilam ;o), wierze,ze twoja zona tezsmile

                  Kamila

                  **************************************************************

                  I na koniec ‘pollak’ pokazujacy mozliwosc podszywania sie pod innych
                  zmieniajac IP


                  Re: Jeszcze raz, pedalskie nasienie
                  Autor: Gość: pollak IP: *.echostar.pl
                  Data: 03-08-2003 13:50

                  pollak napisał:

                  > pozdrawiam serdelecznie, camrut

                  oczywście miało być - pollak smile

                  *******************************************

                  A teraz to co paradoksalnie wywolalo najwieksza burze.

                  do pana Pawla (......wink - pollak'a
                  Autor: kkkaczory_piss_brothers@NOSPAM.gazeta.pl
                  Data: 04-08-2003 11:37


                  pollak napisał:

                  > A te kutasiory to inteligentne bestie som. Tak mnie wczoraj za nos
                  wodziły, że
                  > do dzisiaj nie mogę się otrząsnąć.


                  Twojej elokwentnej pisaniny zaprawionej kompleksem 23 letniego chlopczyka
                  pochodzacego z malej 7 tys. dziury zabitej dechami zwanej Sławnem
                  nie pomyle, chociaz przyjmowalbys co rusz to nowy IP.

                  Dziekuje za slowa pochwaly skierowanej pod adresem mojej skromnej osoby.

                  Moze jeszcze panie Pawle (......wink beda z ciebie inteligentne ludziesmile


                  pozdrowienia
                  J.K.

                  ps. mam nadzieje, ze jutro sie juz otrząśnieszsmile

                  www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=7285965
                  ***************************************************************


                  Oczywiscie przykladow wczesniejszych zabaw mozna znalez wiecej, jednakze nie
                  jest to konieczne poniewaz wiekszosc z was sama padla ofiara ich Squrwionej
                  dychotomicznej moralnosci, poniewaz sa to tzw. prawi ludzie.


                  pozdrowienia
                  J.K.


                  • pollak Re: dzieki za słowa otuchy!!!!!!!! 17.08.03, 14:17
                    > Squrwiona dychotomia moralna tzw. prawych ludzi

                    ... braci w 'racjonalizmie'.

                    > Relatywizm moralny ??prawych?? ludzi jest wprost zadziwiajacy,
                    > gdy sami ujawniaja informacje o uczestnikach tego forum to jest
                    > to ??dobro??/??dobry uczynek?? (zapewne w przyszlosci bedzie on nagrodzony)

                    Owszem, już tutaj raz ujawniono adres jednego z uczestników (innym razem imię
                    i nazwisko). Nie wiem tylko, śmieciu, co to ma ze mną wspólnego. Twoja skurwiona
                    morlaność jak widać pozwala ci, śmieciu, 'odgrywać się' (nawet jeżeli nie
                    ujawniano twoich danych).

                    > Natomiast jezeli osoba pomawiana zastosuje ich sposob ??dyskusji?? w mysl
                    > starego przyslowia ??Jak Kuba bogu, tak bog Kubie??, to staje sie najwiekszym
                    > zloczynca i popelnia niewypowiedziane wrecz przestepstwo przeciw drugiemu
                    > czlowiekowi i forumowa 'nieobyczajność'.

                    Pokaż śmieciu gdzie wywlekałem twoje domowe sprawy. Gdzie wywlekałem nazwisko?
                    I co śmieciu? Nie znajdziesz tego ubeku!

                    > Najbardziej wlasnie zadziwia to oburzenie; oto kilka poprzedzajacych ??burze??
                    > wypadkow, gdzie zabawa byla ?? przednia?? ?? czyli tam, gdzie obrzucano sie
                    > pelnymi danymi, podajac nie tylko imiona, ale rowniez zahaczajac o nazwiska.

                    Pokaż mi mój tekst gdzie ujawniam coś, gdzie zahaczam o te nazwiska! Gdzie
                    napisałem 'patrzcie kaczory mieszkają w tej wsi nazywają sie tak i tak'?

                    > Skromny wybor z calej palety dostepnych na forum :

                    To jakieś pierdoły, które mają sie nijak do tego żeś napisał że 'pollak' nazywa
                    się 'tak' i mieszka 'tam', rozumiesz skurwielu o ubeckich skłonnościach?
                    • kkkaczory_piss_brothers Czy ty sie wstydzisz tego co piszesz?! I w realu 17.08.03, 15:02
                      Czy ty sie wstydzisz tego co piszesz?! I w realu nie opluwalbys w taki zajadly
                      sposob?
                      Ba moze nawet te skrywane zaczatki intelektu bys ujawnil!


                      pollak napisał:

                      > > Squrwiona dychotomia moralna tzw. prawych ludzi
                      >
                      > ... braci w 'racjonalizmie'.

                      katolicy i 'racjonalizm' - smiesz zartowac smile))
                      Chyba, ze chodzi tobie o psychologiczna racjonalizacje ich zachowan, w takim
                      aspekcie racjonalizacji zgodze sie z tobasmile

                      >
                      > > Relatywizm moralny ??prawych?? ludzi jest wprost zadziwiajacy,
                      > > gdy sami ujawniaja informacje o uczestnikach tego forum to jest
                      > > to ??dobro??/??dobry uczynek?? (zapewne w przyszlosci bedzie on nagrodzony
                      > )
                      >
                      > Owszem, już tutaj raz ujawniono adres jednego z uczestników (innym razem imię
                      > i nazwisko). Nie wiem tylko, śmieciu, co to ma ze mną wspólnego. Twoja
                      skurwion
                      > a
                      > morlaność jak widać pozwala ci, śmieciu, 'odgrywać się' (nawet jeżeli nie
                      > ujawniano twoich danych).
                      >

                      Rozumiem, ze praktyki 'twoich braci w wierze' sa dla ciebie obrzydliwe i w
                      pelni naganne, a ich samych traktujesz jak skurwieli i moja skromna osobe do
                      tychze zaliczasz z racji ujawnienia li tylko twojego imienia i miejsca
                      zamieszkania(przeciez nie krzyczalbys tak gdybym spudlowal).
                      Przyrownujesz moje 'ujawnienie' do np. ujawnienia Sceptyka(nie tylko imie i
                      nazwiskosad

                      Re: Kagan,
                      Autor: sceptyk@NOSPAM.gazeta.pl
                      Data: 02-08-2003 11:13

                      Kagan, czyli Kkkaczory stanowi troche odrebny przypadek. On jest faktycznie
                      swirniety. Co zreszta bylo widac, ale teraz ktos wygrzebal dowody.

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=7043561&a=7141127


                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7260012&a=7262833

                      > > Natomiast jezeli osoba pomawiana zastosuje ich sposob ??dyskusji?? w mysl
                      > > starego przyslowia ??Jak Kuba bogu, tak bog Kubie??, to staje sie najwieks
                      > zym
                      > > zloczynca i popelnia niewypowiedziane wrecz przestepstwo przeciw drugiemu
                      > > czlowiekowi i forumowa 'nieobyczajność'.
                      >
                      > Pokaż śmieciu gdzie wywlekałem twoje domowe sprawy. Gdzie wywlekałem
                      nazwisko?
                      > I co śmieciu? Nie znajdziesz tego ubeku!

                      Wielce szanowny Panie Ja panskiego nazwiska nie ujawnilem.
                      Jeno imie i miejsce zamieszkania.
                      Moje imie i miejsce zamieszkania jest powszechnie znane na tym forumsmile
                      Nie rozumiem jakie twoje domowe sprawy ja wywlekalem?
                      Ale z powyzszego wnioskuje, ze byloby co wywlekacsad
                      Jednak przykre to, ze nie kazdemu 'sie wiedzie' i swoje frustracje 'domowe'
                      musi odreagowywac na forum obrzucaniem blockiem innych.

                      Pamietaj mlodzieniaszku nie kazdy lubi taplac sie w blocku.
                      Nie uszczesliwiaj ludzi na sile!!!
                      To ze ty lubujesz sie w tego typu watpliwych jakosciowo
                      i 'intelektualnie 'zabawach' nie oznacza wcale, ze inni posiadaja podobne do
                      twoich zapatrywania.

                      >
                      > > Najbardziej wlasnie zadziwia to oburzenie; oto kilka poprzedzajacych ??bur
                      > ze??
                      > > wypadkow, gdzie zabawa byla ?? przednia?? ?? czyli tam, gdzie obrzucano si
                      > e
                      > > pelnymi danymi, podajac nie tylko imiona, ale rowniez zahaczajac o nazwisk
                      > a.
                      >
                      > Pokaż mi mój tekst gdzie ujawniam coś, gdzie zahaczam o te nazwiska! Gdzie
                      > napisałem 'patrzcie kaczory mieszkają w tej wsi nazywają sie tak i tak'?

                      Ciesze sie, ze nie popierasz zachowan twoich kolegow i kolezanek (Sceptyk,
                      wikul itd).
                      Widzisz ja nie wstydze sie tego co tutaj pisze i w chwili ujawnienia moich
                      danych osobowych nie zapieklam sie tak jak ty.
                      Czyzbys w realnym zyciu nie byl takim pieniaczem?
                      I potrafil kulturalnie rozmawiac.
                      Nie przypominasz juz sobie po jakim poscie ja ujawnilem twoje dane?

                      >
                      > > Skromny wybor z calej palety dostepnych na forum :
                      >
                      > To jakieś pierdoły, które mają sie nijak do tego żeś napisał że 'pollak'
                      nazywa
                      > się 'tak' i mieszka 'tam', rozumiesz skurwielu o ubeckich skłonnościach?

                      Przypominam Pawle, ze twoje nazwisko nie padlo.
                      Ma dusza sie raduje, zes ty 'prawy czlek'smile)))



                      • pollak Re: Czy ty sie wstydzisz tego co piszesz?! I w re 17.08.03, 15:24
                        kkkaczory_piss_brothers napisał:

                        > Czy ty sie wstydzisz tego co piszesz?! I w realu nie opluwalbys w taki zajadly
                        > sposob?

                        A jakie ma to znaczenie, ubeku? Jeden się przedstawia inny nie. A tobie
                        gnido nic do tego. Jeśli bym się przedstawił to inna sprawa.

                        > katolicy i 'racjonalizm' - smiesz zartowac smile))
                        > Chyba, ze chodzi tobie o psychologiczna racjonalizacje ich zachowan, w takim
                        > aspekcie racjonalizacji zgodze sie z tobasmile

                        Jak zwykle 'krencisz'.

                        > > Owszem, już tutaj raz ujawniono adres jednego z uczestników (innym razem i
                        > mię
                        > > i nazwisko). Nie wiem tylko, śmieciu, co to ma ze mną wspólnego. Twoja
                        > skurwion
                        > > a
                        > > morlaność jak widać pozwala ci, śmieciu, 'odgrywać się' (nawet jeżeli nie
                        > > ujawniano twoich danych).
                        > >
                        >
                        > Rozumiem, ze praktyki 'twoich braci w wierze' sa dla ciebie obrzydliwe i w
                        > pelni naganne, a ich samych traktujesz jak skurwieli i moja skromna osobe do
                        > tychze zaliczasz z racji ujawnienia li tylko twojego imienia i miejsca
                        > zamieszkania(przeciez nie krzyczalbys tak gdybym spudlowal).
                        > Przyrownujesz moje 'ujawnienie' do np. ujawnienia Sceptyka(nie tylko imie i
                        > nazwiskosad
                        >
                        > Re: Kagan,
                        > Autor: sceptyk@NOSPAM.gazeta.pl
                        > Data: 02-08-2003 11:13
                        >
                        > Kagan, czyli Kkkaczory stanowi troche odrebny przypadek. On jest faktycznie
                        > swirniety. Co zreszta bylo widac, ale teraz ktos wygrzebal dowody.

                        Kagan to nazwisko? Sceptyk wyraził opinię że jesteś jednym z wielu nicków
                        Kagana (co zdarzało się i rzeczywiście tak wyglądało, zwłaszcza gdy na
                        post do kaczorów odpowiada camrut. Tu już bywały nie takie numery, to ludzie
                        są wrażliwi na tym punkcie - gdy zjawią się tutaj _kkkaczory... lub _camrut albo
                        camrut_ czy cam.rut to zrozumiesz).

                        > > > Natomiast jezeli osoba pomawiana zastosuje ich sposob ??dyskusji?? w
                        > mysl
                        > > > starego przyslowia ??Jak Kuba bogu, tak bog Kubie??, to staje sie naj
                        > wieks
                        > > zym
                        > > > zloczynca i popelnia niewypowiedziane wrecz przestepstwo przeciw drug
                        > iemu
                        > > > czlowiekowi i forumowa 'nieobyczajność'.
                        > >
                        > > Pokaż śmieciu gdzie wywlekałem twoje domowe sprawy. Gdzie wywlekałem
                        > nazwisko?
                        > > I co śmieciu? Nie znajdziesz tego ubeku!
                        >
                        > Wielce szanowny Panie Ja panskiego nazwiska nie ujawnilem.

                        Imienia też nie smile (tak, wiem, tłumacze się za mało wiarygodnie smile

                        > Jeno imie i miejsce zamieszkania.

                        I wystarczy. Próbowałeś bawić sie w ubeka. Pokazałeś naturę, dziekuję.

                        > Moje imie i miejsce zamieszkania jest powszechnie znane na tym forumsmile

                        Może być nawet znane w całej galaktyce. Nie twój parszywy interes ujawniać
                        dane innych uzytkowników.

                        > Nie rozumiem jakie twoje domowe sprawy ja wywlekalem?

                        A czy to ma jakieś znaczenie? Sam bredziłeś cos przecież że 'pochodzę'
                        z małego miasteczka itp. Podawałeś też wiek (zresztą i tak nie trafiłeśsmile

                        > Ale z powyzszego wnioskuje, ze byloby co wywlekacsad

                        Masz skłonnośc do wyciągania idiotycznych wniosków (jak .... kaczorywink)

                        > Jednak przykre to, ze nie kazdemu 'sie wiedzie' i swoje frustracje 'domowe'
                        > musi odreagowywac na forum obrzucaniem blockiem innych.

                        Dawaj przykład, smieciu. Prowadzę dialog na poziomie mojego oponenta.

                        > Pamietaj mlodzieniaszku nie kazdy lubi taplac sie w blocku.
                        > Nie uszczesliwiaj ludzi na sile!!!
                        > To ze ty lubujesz sie w tego typu watpliwych jakosciowo
                        > i 'intelektualnie 'zabawach' nie oznacza wcale, ze inni posiadaja podobne do
                        > twoich zapatrywania.

                        I kto to mówi? smile

                        > >
                        > > > Najbardziej wlasnie zadziwia to oburzenie; oto kilka poprzedzajacych
                        > ??bur
                        > > ze??
                        > > > wypadkow, gdzie zabawa byla ?? przednia?? ?? czyli tam, gdzie obrzuca
                        > no si
                        > > e
                        > > > pelnymi danymi, podajac nie tylko imiona, ale rowniez zahaczajac o na
                        > zwisk
                        > > a.
                        > >
                        > > Pokaż mi mój tekst gdzie ujawniam coś, gdzie zahaczam o te nazwiska! Gdzie
                        > > napisałem 'patrzcie kaczory mieszkają w tej wsi nazywają sie tak i tak'?
                        >
                        > Ciesze sie, ze nie popierasz zachowan twoich kolegow i kolezanek (Sceptyk,
                        > wikul itd).
                        > Widzisz ja nie wstydze sie tego co tutaj pisze i w chwili ujawnienia moich
                        > danych osobowych nie zapieklam sie tak jak ty.
                        > Czyzbys w realnym zyciu nie byl takim pieniaczem?
                        > I potrafil kulturalnie rozmawiac.
                        > Nie przypominasz juz sobie po jakim poscie ja ujawnilem twoje dane?

                        Po pierwsze nie ujawniłeś moich danych, tylko wdaje ci się że ujawniłeś
                        (to oczywiście nie pomniejsza twojego skurwysyństwa). Sporo ludzi na forum
                        wie gdzie mieszkam, część zna moje imię, a część także nazwisko itp.
                        Kompromitujesz się.

                        > > To jakieś pierdoły, które mają sie nijak do tego żeś napisał że 'pollak'
                        > nazywa
                        > > się 'tak' i mieszka 'tam', rozumiesz skurwielu o ubeckich skłonnościach?
                        >
                        > Przypominam Pawle, ze twoje nazwisko nie padlo.
                        > Ma dusza sie raduje, zes ty 'prawy czlek'smile)))

                        A ma ubolewa żeś ubecki skurwiel. W dodatku z urojeniami, któremu sie coś
                        wydaje.
                        • kkkaczory_piss_brothers Czy ty sie wstydzisz tego co piszesz?! 17.08.03, 16:23
                          Pollak nie wstyc siesmile))


                          pollak napisał:

                          > kkkaczory_piss_brothers napisał:
                          >
                          > > Czy ty sie wstydzisz tego co piszesz?! I w realu nie opluwalbys w taki zaj
                          > adly
                          > > sposob?
                          >
                          > A jakie ma to znaczenie, ubeku? Jeden się przedstawia inny nie. A tobie
                          > gnido nic do tego. Jeśli bym się przedstawił to inna sprawa.
                          >
                          > > katolicy i 'racjonalizm' - smiesz zartowac smile))
                          > > Chyba, ze chodzi tobie o psychologiczna racjonalizacje ich zachowan, w tak
                          > im
                          > > aspekcie racjonalizacji zgodze sie z tobasmile
                          >
                          > Jak zwykle 'krencisz'.

                          ?
                          Krece toba jak chcesmile))
                          Racjami krece racjonalnie irracjonalnegosmile

                          >
                          > > > Owszem, już tutaj raz ujawniono adres jednego z uczestników (innym ra
                          > zem i
                          > > mię
                          > > > i nazwisko). Nie wiem tylko, śmieciu, co to ma ze mną wspólnego. Twoj
                          > a
                          > > skurwion
                          > > > a
                          > > > morlaność jak widać pozwala ci, śmieciu, 'odgrywać się' (nawet jeżeli
                          > nie
                          > > > ujawniano twoich danych).
                          > > >
                          > >
                          > > Rozumiem, ze praktyki 'twoich braci w wierze' sa dla ciebie obrzydliwe i w
                          >
                          > > pelni naganne, a ich samych traktujesz jak skurwieli i moja skromna osobe
                          > do
                          > > tychze zaliczasz z racji ujawnienia li tylko twojego imienia i miejsca
                          > > zamieszkania(przeciez nie krzyczalbys tak gdybym spudlowal).
                          > > Przyrownujesz moje 'ujawnienie' do np. ujawnienia Sceptyka(nie tylko imie
                          > i
                          > > nazwiskosad
                          > >
                          > > Re: Kagan,
                          > > Autor: sceptyk@NOSPAM.gazeta.pl
                          > > Data: 02-08-2003 11:13
                          > >
                          > > Kagan, czyli Kkkaczory stanowi troche odrebny przypadek. On jest faktyczni
                          > e
                          > > swirniety. Co zreszta bylo widac, ale teraz ktos wygrzebal dowody.
                          >
                          > Kagan to nazwisko? Sceptyk wyraził opinię że jesteś jednym z wielu nicków
                          > Kagana (co zdarzało się i rzeczywiście tak wyglądało, zwłaszcza gdy na
                          > post do kaczorów odpowiada camrut. Tu już bywały nie takie numery, to ludzie
                          > są wrażliwi na tym punkcie - gdy zjawią się tutaj _kkkaczory... lub _camrut
                          alb
                          > o
                          > camrut_ czy cam.rut to zrozumiesz).

                          Sceptyk podal linki.
                          Po nitce do klebka, czy tez po linkach do clou wypowiedzi Sceptyka, czyli
                          do 'niby' mojego imienia i nazwiska, ba nawet 'mojej'(kagana) sprawy sadowejsad

                          >
                          > > > > Natomiast jezeli osoba pomawiana zastosuje ich sposob ??dyskusji
                          > ?? w
                          > > mysl
                          > > > > starego przyslowia ??Jak Kuba bogu, tak bog Kubie??, to staje si
                          > e naj
                          > > wieks
                          > > > zym
                          > > > > zloczynca i popelnia niewypowiedziane wrecz przestepstwo przeciw
                          > drug
                          > > iemu
                          > > > > czlowiekowi i forumowa 'nieobyczajność'.
                          > > >
                          > > > Pokaż śmieciu gdzie wywlekałem twoje domowe sprawy. Gdzie wywlekałem
                          > > nazwisko?
                          > > > I co śmieciu? Nie znajdziesz tego ubeku!
                          > >
                          > > Wielce szanowny Panie Ja panskiego nazwiska nie ujawnilem.
                          >
                          > Imienia też nie smile (tak, wiem, tłumacze się za mało wiarygodnie smile

                          Coz, to juz twoj problem.

                          .........................................................
                          Wiesz co...
                          Szkoda czasu na Ciebie.

                          ps. jezeli w rzeczywistosci czesc forumowiczow zna twoje imie to tlumaczy
                          dlaczego durni-nurni przypuscil atak z taka silasmile

                          papa

                • Gość: camrut MialoBycOpoezji-pomyliliscie watki-obydwajWYNOCHA IP: *.echostar.pl 17.08.03, 15:54
                  Pisalam to kilka razy, ale udalo sie wam to jakos przeoczyccrying

                  Wybaczcie, ale wasze sprawy malo mnie interesuja; pomysleliscie o tym,zeby
                  zalozyc wlasny watek i tam rozprawiac o tym co was boli ?!

                  Gdybyscie znow nie domyslili sie kogo mam na mysli,podam wrecz literalnie:
                  Pollak i kkkaczory. Wynocha, chyba,ze zaczniecie rozmawiac na temat.


                  Kamila
                  • pollak Re: MialoBycOpoezji-pomyliliscie watki-obydwajWYN 17.08.03, 20:35
                    Gość portalu: camrut napisał(a):

                    > Gdybyscie znow nie domyslili sie kogo mam na mysli,podam wrecz literalnie:
                    > Pollak i kkkaczory. Wynocha, chyba,ze zaczniecie rozmawiac na temat.

                    Ok, nie będę już odpisywał tutaj (ostatnią moją odpowiedź poślę mu na priv).
                    • Gość: camrut Re: MialoBycOpoezji-pomyliliscie watki-obydwajWYN IP: *.echostar.pl 17.08.03, 22:28
                      Badz blogoslawionywink!
    • Gość: groom FORREST GLEMP??? /nt IP: 213.17.147.* 17.08.03, 00:10
      • Gość: camrut eh...zeby chociaz biegac potrafil :) IP: *.echostar.pl 17.08.03, 00:44
        • Gość: Kafar Za szmalem biegac potrafi !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.03, 23:37
          Jak gepard !!! ....Choc uszy sloniowe!
          • Gość: camrut Jak wiadomo: pecunia non olet ;) IP: *.echostar.pl 18.08.03, 00:28
    • kkkaczory_piss_brothers JEST I CIAG DALSZY ;))))))))))))))))))))))))))))) 17.08.03, 01:19
      "Patrzą z nieba Kołłątaje
      Jak świątynia wreszcie staje.
      Wielka będzie pieśń wolności
      W znaku świętej Opatrzności”.

      wwwspp.perytnet.pl/kazania/030702.htm

      • Gość: PIKO Re: carmut fan kretyna52 IP: 168.143.123.* 17.08.03, 09:24
        Ta poezja napisana rzekomo przez Prymasa tez mi sie nie
        podoba. Widac z twoich postow , ze jestes bardzo
        oczytany i nieobce ci sa tajniki poezji. Powiedz
        tylko , napisz ,gdzie ty to wyczytales - podaj jakis
        link.
        Przypuszczam jednak, ze jest to tworczosc twojej chorej
        wyobrazni, zaakceptowana przez twojego Naczelnego Wodza
        czyli Kretyna52,
        • Gość: camrut Piko- Moj Ty Misiu Pysiu:)Masz I placz :)! IP: *.echostar.pl 17.08.03, 10:55
          Gość portalu: PIKO napisał(a):

          > Ta poezja napisana rzekomo przez Prymasa tez mi sie nie
          > podoba. Widac z twoich postow , ze jestes bardzo
          > oczytany i nieobce ci sa tajniki poezji. Powiedz
          > tylko , napisz ,gdzie ty to wyczytales - podaj jakis
          > link.
          ........

          Widzisz Piko, powienienes poklony przedemna bic, bo nie dosc,ze tak oczytana i
          przepelniona wiedza pochylam sie nad twoimi oczywistymi niedociagnieciami z
          wyzej zwymienionych; to jeszcze wspanialomyslnie funduje ci darmowa edukacje.

          ....
          Oto 'zrodla' owej zglepialej tworczosci; mam nadzieje,ze dla Ciebie
          niepodwarzalne , boc to ze stron sekretariatu prymasa Polski (...)

          wwwspp.perytnet.pl/kazania/030702.htm
          Fragment wiereszyka mozesz rowniez znalezc w nr 33 Polityki, na ostatniej
          stroniesmile - niestety tej zakupionej a nie w wydaniu internetowym; jako,ze nie
          wszystko w wersji online jeste zamieszczane (...)
          ....

          > Przypuszczam jednak, ze jest to tworczosc twojej chorej
          > wyobrazni, zaakceptowana przez twojego Naczelnego Wodza
          > czyli Kretyna52,

          Widzisz Piko, to w twojej malenkiej glowce nie miesci sie koscielna 'ars
          poetica' - no i kto tu jest chory, a na dodatek pojemnosciowo ograniczonysmile?
          Z racji postawienia tu pytania retorycznego odpowiedz nie powinna miec
          miejsca - jej oczywistosc jest az nazbyt widoczna; lecz poniewaz pikusiu na
          ciebie to trafilo - zmuszona jestem podac ci podpowiedz - Ty.

          A jesli juz o fanach mowa - nie potrafisz rozpoznac tworczosci jak ty to
          nazywasz swojego 'Wodza' vel prymasa - wstyd, pikusiu, wstyd....

          K.R.
          • Gość: PIKO Re: CARNUT - Redaktorka Radia Erewan IP: 130.94.123.* 17.08.03, 13:23
            Szanowna CARNUT-ko , czcicielko Kretyna52. Jestes
            istotnie Wielka osobowoscia, ktora wspanialomyslnie
            funduje innym darmowa edukacje. Tego w dzisiejszych
            czasach juz nikt nie robi.
            Lecz niestety, glowka u Ciebie w przeciwienstwie do
            mojej jest wielka i potezna. Jest tylko jedno ale.
            Rozumek u Ciebie jak u jednego z najbardziej znanych
            misiaczkow. Oczywiscie to nie Twoja wina.
            Wybierasz z kontekstu dluzszej wypowiedzi poszczegolne
            fragmenty i sugerujesz, ze "poezje" tworzyl prymas. W
            wywiadzie nie jest napisane, ze to sa jego "wiersze"
            lecz fragmenty "utworow" innych "autorow". Styl ich
            jest istotnie niskiego lotu ale nie wmawial ludziom ,
            ze to napisal prymas.
            Ale u Ciebie jak Radio Erewan (czyzbys byla w Polsce
            ich przedstawicielka , bo na pewno swe umiejetnosci
            wlasnie tam szlifowalas) - rzucasz wiadomosc, ludzie
            czytaja, ale juz piaty nie wie czy to jego okradli, czy
            sam zostal okradziony.
            Przy okazji pozdrowienia dla Twojego guru Kretyna52.
            • kkkaczory_piss_brothers PIKO szydzisz z poezji Prymasa? - to milo :)! 17.08.03, 13:50
              Nie spodziewalam sie tak pozytywnego akcentu wyplwyajacego, badz co badz od
              ciebie...A to niespodziankasmile!

              Piko napisal:
              >W
              >wywiadzie nie jest napisane, ze to sa jego "wiersze"
              >lecz fragmenty "utworow" innych "autorow". Styl ich
              >jest istotnie niskiego lotu ale nie wmawial ludziom ,
              >ze to napisal prymas.

              Obawiam sie jednak,ze KAZANIE prymasa (To nie byl wywiad !) jednym uchem ci
              wpadlo, drugim wypadlo.Dlatego o zgrozo (sic!)pozwole sobie slowa Wodza
              podsunac ci pod nos raz jeszcze.

              wwwspp.perytnet.pl/kazania/030702.htm
              Jesli tekst za dlugi i gubisz sie w tej matni - proponuje nabyc nr.33
              Polityki, jesli to oczywiscie dla ciebie nie za trudne - o swoich ulomnosciach
              sam przeciesz raczyles napomknac wink.

              Ja jednakze w calej swej wspanialomyslosci wysililam sie na strony kancelarii
              episkopatu, ktora kazania prymasa przechowuje - to doprawdy wstyd, ze nie
              jestes na biezaco!

              Ale jak ktos nie odroznia kazania od wywiadu.....i jeszcze posadza prymasa o
              plagiat...no wiesz...mi tam w zasadzie 'pikus' - ale tobie powinno na tym
              zalezec smile...

              K.R.



            • Gość: camrut PIKOszydzisz z poezji Prymasa? to jeszcze milej:)! IP: *.echostar.pl 17.08.03, 13:59



              Nie spodziewalam sie tak pozytywnego akcentu wyplwyajacego, badz co badz od
              ciebie...A to niespodziankasmile!

              Piko napisal:
              >W
              >wywiadzie nie jest napisane, ze to sa jego "wiersze"
              >lecz fragmenty "utworow" innych "autorow". Styl ich
              >jest istotnie niskiego lotu ale nie wmawial ludziom ,
              >ze to napisal prymas.

              Obawiam sie jednak,ze KAZANIE prymasa (To nie byl wywiad !) jednym uchem ci
              wpadlo, drugim wypadlo.Dlatego o zgrozo (sic!)pozwole sobie slowa Wodza
              podsunac ci pod nos raz jeszcze.

              wwwspp.perytnet.pl/kazania/030702.htm
              Jesli tekst za dlugi i gubisz sie w tej matni - proponuje nabyc nr.33
              Polityki, jesli to oczywiscie dla ciebie nie za trudne - o swoich ulomnosciach
              sam przeciesz raczyles napomknac wink.

              Ja jednakze w calej swej wspanialomyslosci wysililam sie na strony kancelarii
              episkopatu, ktora kazania prymasa przechowuje - to doprawdy wstyd, ze nie
              jestes na biezaco!

              Ale jak ktos nie odroznia kazania od wywiadu.....i jeszcze posadza prymasa o
              plagiat...no wiesz...mi tam w zasadzie 'pikus' - ale tobie powinno na tym
              zalezec smile...

              K.R.

              ps.Powtorka dla ciebie - zebys mogl w tym wszystkim sie polapac, zanim
              przyjdzie ci knuc spiskowa teorie dziejow: korzystamy ze wspolnego kompa - jak
              wolisz domowegosmile - stad ten niewylogowany nick - choc blad jak sadze
              naprawiaonywink...zreszta kto jak kto, ale ty mnie dobrze pamietaszsmile



              • Gość: Krzys52 Czy juz kiedys nie mielismy do czynienia z tym... IP: *.proxy.aol.com 18.08.03, 05:50
                ...paskudztwem Piko, Kamilo?
                Przewija sie tych debili bez liku, przez F. i ja nawet nie staram sie
                zapamietac nickow co wiekszych kretynow, ale Piko jakby bylo znajome...
                Tak czy owak, Kamilo szkoda po prostu czasu na to g. Ty mu robisz wielki
                zaszczyt, a on sadzi ze moze sobie rozmawiac na partnerskiej plaszczyznie, cham
                jakis...
                .
                Serdecznosci
                K.
                .
                PS....Sobote i niedziele mialem praktycznie wypelniona "sprawami innymi",
                niestety.
                • xiazeluka Ależ, Panie Kretynie, proszę się nie tłumaczyć 18.08.03, 06:59
                  Intruz portalu: Kretyn52 łasił się:

                  > PS....Sobote i niedziele mialem praktycznie wypelniona "sprawami innymi",
                  > niestety.

                  Rozumiemy, rozumiemy, uczestnictwo w procesji było ważniejsze od ględzenia na
                  Forum, podobnie jak seria niedzielnych mszy w twoim złodziejskim, pedofilnym
                  kościółku na przedmieściach.
                  • Gość: camrut ______Nie wkladaj palcy miedzy drzwi :)___________ IP: *.echostar.pl 18.08.03, 12:29
                    sa tez inne obrazowe przyslowia,ktore pozwolilyby prostackiej duszy (czyli
                    tobie - wniosek wyciagniety na podstawie twoich wypowiedzi) zorientowac sie,
                    gdzie jej miejsce, a gdzie jej byc po prostu nie powinno; taka roznica klas,
                    uwazaszwink...

                    Tym bardziej, gdy wpychasz swoje plugawe 'wtrety' do nie aderowanej do ciebie
                    rozmowy - ale to juz o poziom kultury idzie...

                    Nie pozostaje mi zatem nic innego jak brutalnie wywalic cie za 'drzwi'.

                    K.R.
                    • pollak Re: ______Nie wkladaj palcy miedzy drzwi :)______ 18.08.03, 21:56
                      Gość portalu: camrut napisał(a):

                      > sa tez inne obrazowe przyslowia,ktore pozwolilyby prostackiej duszy (czyli
                      > tobie - wniosek wyciagniety na podstawie twoich wypowiedzi) zorientowac sie,
                      > gdzie jej miejsce, a gdzie jej byc po prostu nie powinno; taka roznica klas,
                      > uwazaszwink...

                      Przecież to wprost cytat z krzysiowych wypocin. Aż sam zacząłem podejrzewać
                      że to Krzyś odpisuje jakimś katolom.
                      • Gość: camrut Re: ______Nie wkladaj palcy miedzy drzwi :)______ IP: *.echostar.pl 18.08.03, 23:38
                        Pollaku, nie badz zazdrosnysmile, widze podazasz za mna wszedzie.

                        A z tym Krzysiem, no wiesz, ty jako rasowy homofob a jestes skolonny pomylic
                        go z babawink

                        K.R.
                        • pollak Re: ______Nie wkladaj palcy miedzy drzwi :)______ 20.08.03, 23:36
                          Gość portalu: camrut napisał(a):

                          > Pollaku, nie badz zazdrosnysmile, widze podazasz za mna wszedzie.

                          Za Tobą? Chciałem przeczytać co napisał Luka i mnie prawie zatkało bo
                          tekst żywcem wzięty z wypowiedzi Kretyna.

                          > A z tym Krzysiem, no wiesz, ty jako rasowy homofob a jestes skolonny pomylic
                          > go z babawink

                          Prędzej z kozą. surprised)
                          • Gość: camrut Re: ______Nie wkladaj palcy miedzy drzwi :)______ IP: *.echostar.pl 20.08.03, 23:53

                            > Za Tobą? Chciałem przeczytać co napisał Luka i mnie prawie zatkało bo
                            > tekst żywcem wzięty z wypowiedzi Kretyna.
                            ....

                            Ejze..Pollak'u a nie widzisz ty Krzysia w pani sprzedajacej w sklepie i w
                            ksiedzu na amboniewink?
                            Tak juz z resztek tkliwosci (twoja glupota mnie rozczulasmile; skoro
                            twierdzisz,ze:

                            > tekst żywcem wzięty z wypowiedzi Kretyna.

                            to prosze podaj ta 'oryginalna' wypowiedz, nie chcialabym zostac posadzona o
                            plagiat. Nie powinienes miec tez problemow z odnalezieniem takowej, skoro
                            wyrazasz taka pewnosc, co do jej pochodzenia.
                            ....
                            > Prędzej z kozą. surprised)
                            ....
                            O, pszepraszam, w takim razie nie homofob, a zoofil smile

                            K.R.
                            • pollak Re: ______Nie wkladaj palcy miedzy drzwi :)______ 21.08.03, 21:55
                              Gość portalu: camrut napisał(a):

                              > to prosze podaj ta 'oryginalna' wypowiedz, nie chcialabym zostac posadzona o
                              > plagiat. Nie powinienes miec tez problemow z odnalezieniem takowej, skoro
                              > wyrazasz taka pewnosc, co do jej pochodzenia.

                              Sama sobie poszukaj, o mondra pani, przyjaciółko naszego Kretyna. Będą
                              gdzieś w okolicach 'rzygania Jezuskiem' albo 'gówien' itp.

                              > ....
                              > > Prędzej z kozą. surprised)
                              > ....
                              > O, pszepraszam, w takim razie nie homofob, a zoofil smile

                              Ośmieszasz się kobieto wyciągając idiotyczne wnioski, uważaszsmile
                              • Gość: camrut Re: ______Nie wkladaj palcy miedzy drzwi :)______ IP: *.echostar.pl 21.08.03, 23:49
                                > Ośmieszasz się kobieto wyciągając idiotyczne wnioski, uważaszsmile
                                ....

                                O tym,zes glupi wiedza wszyscy, niczego nie trzeba wyciagac.
                                I sprzedaje sie to doskonalewink
                                ....
                                niemniej doceniam wklad czyniony na rzecz podbijania moich watkow wink
                                ....

                                K.R.
                    • xiazeluka Drzwi wychodka? 20.08.03, 23:48
                      Gość portalu: camrut napisał(a):

                      > sa tez inne obrazowe przyslowia,ktore pozwolilyby prostackiej duszy (czyli
                      > tobie - wniosek wyciagniety na podstawie twoich wypowiedzi) zorientowac sie,
                      > gdzie jej miejsce, a gdzie jej byc po prostu nie powinno; taka roznica klas,
                      > uwazaszwink...

                      Tak, zdaję sobie sprawę, że Kretyn to niższa klasa. Zresztą, co tu duzo mówić,
                      podklasa.
                      A propos - a ile tych moich wypowiedzi Pani zna?

                      > Tym bardziej, gdy wpychasz swoje plugawe 'wtrety' do nie aderowanej do ciebie
                      > rozmowy - ale to juz o poziom kultury idzie...

                      To forum otwarte, droga Pani. Jeżeli pragnie Pani intymnie romansować z
                      Kretynem52, to proszę się z nim umówić na tete-a-tete. A wypraszanie
                      przechodnia z publicznej ulicy dowodzi pewnych nieodwracalnych braków w
                      kulturze właśnie.

                      > Nie pozostaje mi zatem nic innego jak brutalnie wywalic cie za 'drzwi'.

                      Dama i rękoczyny? Coś tu się nie zgadza... czyżby to pierwsze?
                      • Gość: camrut Drzwi do wychodka? - a tam palce wkladales? ;) IP: *.echostar.pl 21.08.03, 06:02

                        > Tak, zdaję sobie sprawę, że Kretyn to niższa klasa. Zresztą, co tu duzo
                        >mówić, podklasa.
                        ....
                        Ejze, az tak wysoko sie nie cen - nie ciebie tu komplementowalam - piszesz:
                        '>Tak, zdaję sobie sprawę'
                        a dalsza czesc zdania swiadczy, ze juz zdazyles pomylic 'bohaterow'wink
                        ....

                        >A propos - a ile tych moich wypowiedzi Pani zna?
                        ....
                        Trudno stwierdzic, zalezy ile razy zmieniales nicksmile
                        Poza tym, wierzysz,ze ilosc moze zawazyc na jakosci?
                        Jak dotad mam przed soba dwie - i pomimo tego,ze teraz jestem w posiadaniu o
                        jedna wiecej - jakosc na tym nie zyskala, niestetycrying
                        ....

                        > To forum otwarte, droga Pani. Jeżeli pragnie Pani intymnie romansować z
                        > Kretynem52, to proszę się z nim umówić na tete-a-tete.....
                        ....
                        Coraz wiecej tej 'wypowiedzi' a jakosc coraz gorsza w stopniu wykladniczym;
                        znakiem tym, trzeba ci bylo znac umiar i ze wszech miar nie dazyc do
                        zaprezentowania sie z jak najgorszej strony...coz kiedy szansa juz zmarnowanacrying

                        CZy zamierzasz sie tu wcisnac jako dosc toporna 'swatka' czy tzw. akwizytor
                        ofert matrymonialnychwink?
                        ....

                        >A wypraszanie
                        > przechodnia z publicznej ulicy dowodzi pewnych nieodwracalnych braków w
                        > kulturze właśnie.
                        ....
                        Czy ty aby masz ciagly kontakt z rzeczywistoscia, czy to raczej 'ulotne'?
                        Nie wiem kto cie skad 'wypraszal', jak widze lista moglaby okazac sie dlugasmile

                        tak to jest z gadulami - za duzo paplania za malo uwazania, ot chocby na
                        wlasna kulture i na tresc watku, ktory zamierzaja skomentowacwink
                        Poniewaz wiele ci tu rzeczy 'nie staje' z pamiecia na czele, oto co probowales
                        nieudolnie komentarezm opatrzec:

                        Krzys napisal:
                        > PS....Sobote i niedziele mialem praktycznie wypelniona "sprawami innymi",
                        > niestety.

                        I twoja odpowiedz:
                        )Rozumiemy, rozumiemy, uczestnictwo w procesji było ważniejsze od ględzenia na
                        )Forum, podobnie jak seria niedzielnych mszy w twoim złodziejskim, pedofilnym
                        )kościółku na przedmieściach.
                        ....
                        Czy poczules schizofreniczna tozsamosc z adresatem posta, czy tez utozsamiles
                        sie z nadawca wink? -na wszelki wypadek wolalabym wiedziec, czy to zdarzylo ci
                        sie akcydentalnie, czy raczej jest to defekt trwaly...
                        ....
                        > Dama i rękoczyny? Coś tu się nie zgadza... czyżby to pierwsze?
                        ....
                        moge cie zapewnic,ze zostales 'wywalony' z klasa odpowiednia do
                        twego 'nadecia' wink

                        K.R.
                        • xiazeluka Sama Pani napisała, że wpadłem do Pani z wizytą 21.08.03, 08:14
                          Gość portalu: camrut napisał(a):

                          > Ejze, az tak wysoko sie nie cen - nie ciebie tu komplementowalam - piszesz:
                          > '>Tak, zdaję sobie sprawę'
                          > a dalsza czesc zdania swiadczy, ze juz zdazyles pomylic 'bohaterow'wink

                          Niczego nie pomyliłem - wie Pani, trudno błędnie określić tak dwie różne osoby:
                          inteligentnego młodzieńca (luka) i podstarzałego dewianta seksualno-umysłowego
                          (Kretyn52). Ja rozumiem, że Pani się kryguje i nie chce napisać tego otwarcie,
                          ale przecież zawsze może Pani znaleźć ciekawszych przyjaciół od Kretyna,
                          chociażby na miejskim wysypisku śmieci.

                          > Trudno stwierdzic, zalezy ile razy zmieniales nicksmile

                          Jak na razie - ani razu. Czy to Pani utrudni czy ułatwi przyznanie, że napisała
                          nieprawdę?

                          > Poza tym, wierzysz,ze ilosc moze zawazyc na jakosci?

                          W tym przypadku omawiamy znajomość rzeczy, a nie jakość.

                          > Jak dotad mam przed soba dwie - i pomimo tego,ze teraz jestem w posiadaniu o
                          > jedna wiecej - jakosc na tym nie zyskala, niestetycrying

                          Najmocniej przepraszam - widzę, że ceni bardziej Pani twórczość fekalno-
                          jaskiniową Kretyna52. Ja niestety tak nie potrafię, zatem nie pozostaje mi nic
                          innego, jak przyznać Pani rację...

                          > Coraz wiecej tej 'wypowiedzi' a jakosc coraz gorsza w stopniu wykladniczym;
                          > znakiem tym, trzeba ci bylo znac umiar i ze wszech miar nie dazyc do
                          > zaprezentowania sie z jak najgorszej strony...coz kiedy szansa juz zmarnowana;

                          ...tym bardziej, że w skręcaniu z piasku słów efektownego pustosłowia jest
                          Pani, jak widać, także maestro.

                          > CZy zamierzasz sie tu wcisnac jako dosc toporna 'swatka' czy tzw. akwizytor
                          > ofert matrymonialnychwink?

                          Na początek nachalnie spytam drugi raz - czy zrozumiała już Pani to, co
                          napisałem o różnicy między Forum a randką w parku?

                          > Czy ty aby masz ciagly kontakt z rzeczywistoscia, czy to raczej 'ulotne'?
                          > Nie wiem kto cie skad 'wypraszal', jak widze lista moglaby okazac sie dlugasmile

                          Jedyną osobą jest Pani - tylko właściwie dlaczego udaje Pani amnezję? Na
                          długości jednego postu to niepokojące....

                          > tak to jest z gadulami - za duzo paplania za malo uwazania, ot chocby na
                          > wlasna kulture i na tresc watku, ktory zamierzaja skomentowacwink

                          Święte słowa. Proszę zwrócić uwagę, że Pani odpowiedź stoi w miejscu, choć
                          rumoru narobiła niemiłosiernego.

                          > Czy poczules schizofreniczna tozsamosc z adresatem posta, czy tez utozsamiles
                          > sie z nadawca wink? -na wszelki wypadek wolalabym wiedziec, czy to zdarzylo ci
                          > sie akcydentalnie, czy raczej jest to defekt trwaly...

                          Hm... Jak by to przystępnie wyjaśnić i jednocześnie dać Pani szansę, by móc się
                          wycofać? Może tak - Kretyn52 to w rzeczywistości pedofilny ministrant
                          oregońskiego złodziejskiego kościoła pod wezwaniem świętej Kupy Wiszącej. W
                          młodości należał do organizacji o nazwie Służba Bogu (SB), po czym w uznaniu
                          zasług został przez Urbana wysłany do USA w charakterze śpiwora dla bezdomnych
                          negrów. W tej roli pracuje do dziś.

                          > moge cie zapewnic,ze zostales 'wywalony' z klasa odpowiednia do
                          > twego 'nadecia' wink

                          O, pamięć wróciła? Jakże się cieszę... To może skoncentrujmy się na pominiętej
                          przez Pani kwestii - czy wywalanie ma coś wspólnego z bycię damą? Ja twierdzę,
                          że nie, ale na pewno zaraz mnie Pani poprawi.
                          • Gość: camrut gdzie? -moglbys sie tym zaproszeniem pochwalic? IP: *.echostar.pl 21.08.03, 15:02

                            > Niczego nie pomyliłem - wie Pani, trudno błędnie określić tak dwie różne
                            osoby:
                            >
                            > inteligentnego młodzieńca (luka) i podstarzałego dewianta seksualno-
                            umysłowego
                            > (Kretyn52).
                            ....
                            NO widzisz, a jednak, pomyliles wink, na dodatek kompletnie rozminales sie z
                            moimi wypowiedziami; w gwoli sprostowania, teraz tam gdzie mlaodzieniec 'luka'
                            wstaw Krzys a gdzie podstarzaly dewiant seksualno - umyslowy' :luka
                            Ewentualnie mozesz pominac 'podstarzaly' - bo to i tak cie nie usprawiedliwiasmile
                            .....
                            > ale przecież zawsze może Pani znaleźć ciekawszych przyjaciół od Kretyna,
                            > chociażby na miejskim wysypisku śmieci.
                            .....
                            I zakolegowac sie z toba?
                            Ladnie to tak wpychac sie na 'trzeciego'?!
                            Poza tym wiesz,co by cienie obrazic - poertyka smietnikowych spotkan mnie mie
                            urzeka, wybacz wiec - nic z tego nie bedziewink...
                            .....
                            > Jak na razie - ani razu. Czy to Pani utrudni czy ułatwi przyznanie, że
                            >napisała
                            >nieprawdę?

                            .....
                            gdziewink?
                            .....
                            > Najmocniej przepraszam - widzę, że ceni bardziej Pani twórczość fekalno-
                            > jaskiniową Kretyna52.
                            ....
                            Nie znam 'Kretyna52' - ale poniewasz wystepujesz tu jako swatka wspomnianego,a
                            poza tym usilujesz niezbyt ponetnie naszkicowac jego charakterologiczny rys,
                            jak i ustalic miejsce spotkan - wnioskuje,ze laczy cie z nim szczegolne
                            uczucie (...)
                            ....
                            >Ja niestety tak nie potrafię, zatem nie pozostaje mi nic
                            > innego, jak przyznać Pani rację...
                            ....
                            No i nie trzeba bylo pokorzyc sie od razu, zamiast silic sie na pompatyczna
                            forme?
                            ....
                            > tym bardziej, że w skręcaniu z piasku słów efektownego pustosłowia jest
                            > Pani, jak widać, także maestro.
                            ....
                            nie iwm o czym mowisz, ale znac po tobie,zes 'pustakowy' ekspert smile
                            Wybacz stosuje zasade nie miewszania kompetencji, wiec na tym polu sie nie
                            spotkamy...
                            ....
                            > Na początek nachalnie spytam drugi raz - czy zrozumiała już Pani to, co
                            > napisałem o różnicy między Forum a randką w parku?
                            ....
                            wiec ja nieco juz znuzeniem zapytuje:
                            CZy zamierzasz sie tu wcisnac jako dosc toporna 'swatka' czy tzw. akwizytor
                            ofert matrymonialnychwink?
                            ....

                            > Jedyną osobą jest Pani - tylko właściwie dlaczego udaje Pani amnezję? Na
                            > długości jednego postu to niepokojące....
                            ....
                            Jestem tu jedynawink? - czyzbym ci nie przeslonila juz calego swiata, no
                            wieszwink?!
                            I na dodatek udaje amnezje? - ach pewnie chodzi ci o 'udzielone ci
                            zaproszenie'...a moglbys mi zapominalskiej sensu stricto na pismie pokazac
                            gdzie ZAPRASZAM Cie do wymiany zdan pomiedzy mna a Krzysiem?

                            Czy poczules schizofreniczna tozsamosc z adresatem posta, czy tez utozsamiles
                            sie z nadawca wink? -na wszelki wypadek wolalabym wiedziec, czy to zdarzylo ci
                            sie akcydentalnie, czy raczej jest to defekt trwaly...

                            ....
                            > Święte słowa. Proszę zwrócić uwagę, że Pani odpowiedź stoi w miejscu, choć
                            > rumoru narobiła niemiłosiernego.
                            ....
                            Zdaje sobie z tego sprawe, jednak samo przytakniecie nie wystarczy; wysil sie
                            wiec na odpowiedz - bo diagnoza zaoszczedzi nam czasuwink
                            ....
                            > Hm... Jak by to przystępnie wyjaśnić i jednocześnie dać Pani szansę, by móc
                            >się wycofać?
                            ....
                            no raczej wycofac sie, faktycznienie po czyms takim nie bedziesz mogl;
                            najpierw ten lament z domniemanym zaproszeniem cie tutaj, potem te lawki w
                            parku...czys ty aby nie mitoman?
                            .....
                            >Może tak - Kretyn52 to w rzeczywistości pedofilny ministrant
                            > oregońskiego złodziejskiego kościoła pod wezwaniem świętej Kupy Wiszącej. W
                            > młodości należał do organizacji o nazwie Służba Bogu (SB), po czym w uznaniu
                            > zasług został przez Urbana wysłany do USA w charakterze śpiwora dla
                            >bezdomnych negrów. W tej roli pracuje do dziś.
                            ....
                            wobec powyzszego cofam pytanie wink...
                            ....
                            > O, pamięć wróciła? Jakże się cieszę...
                            ....
                            obawiam sie,ze sie przeceniasz...
                            ....
                            >To może skoncentrujmy się na pominiętej
                            > przez Pani kwestii - czy wywalanie ma coś wspólnego z bycię damą? ....
                            ....
                            Prosze bardzo!
                            Etym. - fr. madam 'jw.; wielmożna, najjaśniejsza pani' od ma dame 'moja pani';
                            ma 'moja' z łac. mea 'jp.'; dame 'dama' z łac. domina, odsyla znaczeniowo do
                            donna panna, dziewczyna, bogdanka .Etym. - wł. 'kobieta, niewiasta; pani' z
                            łac. domina 'pani' r.ż. od dominus; - dominus znaczeniowo odsyla do dominowac
                            a wiec przewazac gorowac -Etym. - łac. dominatio 'władza' i dominans dpn.
                            dominantis p.pr. od dominari 'władać; rządzić' z dominus 'pan; władca'; por.
                            domena; dominium; don; donna; donżon; Madame.
                            ....
                            znakiem tym, korzystajac z gorujacej mej roli i funkcji dominacji wynikajacej
                            li tylko z definicji: oddajac pelnie honorow i zaszczytow mam
                            przyjemnosc 'wywalic' cie ponownie [alez z ciebie impertynent (sic!) -
                            impertynent zuchwalec, grubianin, arogant] - za drzwiwink

                            oczywiscie
                            )moge cie zapewnic,ze zostales 'wywalony' z klasa odpowiednia do
                            ) twego 'nadecia' wink
                            ....

                            >Ja twierdzę, że nie, ale na pewno zaraz mnie Pani poprawi.
                            ....
                            CO za przytomnosc umyslusmile


                            K.R.
                            • xiazeluka Pani coś wspominała o nieproszonym najściu prawda? 21.08.03, 15:50
                              Gość portalu: camrut napisał(a):

                              > NO widzisz, a jednak, pomyliles wink, na dodatek kompletnie rozminales sie z
                              > moimi wypowiedziami; w gwoli sprostowania, teraz tam gdzie
                              mlaodzieniec 'luka'
                              > wstaw Krzys a gdzie podstarzaly dewiant seksualno - umyslowy' :luka
                              > Ewentualnie mozesz pominac 'podstarzaly' - bo to i tak cie nie
                              usprawiedliwiasmile

                              Pozowlę sobie nadal się upierać - niczego nie pomyliłem, z niczym się nie
                              rozminąłem, szyku zdań przestawiać także nie ma potrzeby.

                              [podpowiedź - to była dyskretna próba korekty zwichniętej optyki]

                              > I zakolegowac sie z toba?
                              > Ladnie to tak wpychac sie na 'trzeciego'?!
                              > Poza tym wiesz,co by cienie obrazic - poertyka smietnikowych spotkan mnie mie
                              > urzeka, wybacz wiec - nic z tego nie bedziewink...

                              Nie urzeka Pani? Dziwne, w towarzystwie kupojada52 czuje się Pani wybornie... A
                              przecież to coś to odleglejszy kuzyn homo sapiens od śmieci z wysypiska, to
                              produkt dokładniej przetworzony.
                              No, ale nie mnie oceniać wychodkowe znajomości młodych dam.

                              > gdziewink?

                              "Wypowiedzi".

                              > Nie znam 'Kretyna52' - ale poniewasz wystepujesz tu jako swatka
                              wspomnianego,a
                              > poza tym usilujesz niezbyt ponetnie naszkicowac jego charakterologiczny rys,
                              > jak i ustalic miejsce spotkan - wnioskuje,ze laczy cie z nim szczegolne
                              > uczucie (...)

                              Wie Pani co to jest sława? Kretyn52 jest właśnie osobą kojarzoną bezbłędnie
                              przez chyba każdego forumowicza. O Kretynie52 się wie, nie trzeba go jeszcze
                              dodatkowo kochać czy nie lubić. Zwykle wystarczy mocny kopniak, by ten
                              odmieniec oddalił się do swojej nory ujadając przez ramię.
                              No, i proszę się tak nie certolić - Kretyna zna Pani bardzo dobrze. To ten
                              zdziecinniały typek z numerkiem przy zdrobnieniu.

                              > No i nie trzeba bylo pokorzyc sie od razu, zamiast silic sie na pompatyczna
                              > forme?

                              Widzi Pani, jak ktoś stwierdzi, że nie ma prawa nakazującego zamykać wychodek
                              podczas odbywania w nim określonych czynności, to istotnie, nie pozostaje nic
                              innego jak się "pokorzyć".

                              > nie iwm o czym mowisz, ale znac po tobie,zes 'pustakowy' ekspert smile
                              > Wybacz stosuje zasade nie miewszania kompetencji, wiec na tym polu sie nie
                              > spotkamy...

                              Nie wie Pani, ale wie. Urocze.

                              > wiec ja nieco juz znuzeniem zapytuje:
                              > CZy zamierzasz sie tu wcisnac jako dosc toporna 'swatka' czy tzw. akwizytor
                              > ofert matrymonialnychwink?

                              Czyli - nie zrozumiała Pani. No cóż, szkoda. Jeśli nadarzy się jeszcze okazja
                              do pogawędki, to proszę przyjąć moje zapewnienie, że będę stosował wyłącznie 3-
                              4 wyrazowe zdania proste, aby uniknąć sytuacji, że nie pojmie Pani zdania
                              złożonego. A może życzy sobie Pani korepetycje? Ponieważ czuję do Pani
                              sympatię, pierwsze trzy zajęcia będą gratis.

                              > Jestem tu jedynawink? - czyzbym ci nie przeslonila juz calego swiata, no
                              > wieszwink?!

                              O, o, coś w tym rodzaju...
                              [rumieniec na licach, wzrok opuszczony]

                              > I na dodatek udaje amnezje? - ach pewnie chodzi ci o 'udzielone ci
                              > zaproszenie'...a moglbys mi zapominalskiej sensu stricto na pismie pokazac
                              > gdzie ZAPRASZAM Cie do wymiany zdan pomiedzy mna a Krzysiem?

                              Nigdzie. Na Forum takie zaproszenie nie jest potrzebne.

                              > Zdaje sobie z tego sprawe, jednak samo przytakniecie nie wystarczy; wysil sie
                              > wiec na odpowiedz - bo diagnoza zaoszczedzi nam czasuwink

                              Pyta Pani, co poradzić na to, by swoje wypowiedzi ubierała Pani także w treść?
                              To bardzo proste - jak nie ma Pani (a zwykle tak jest) nic do powiedzenia, to
                              proszę nie odpisywać. Nie ma na Forum takiego obowiązku, o czym pewnie Pani nie
                              wie.

                              > no raczej wycofac sie, faktycznienie po czyms takim nie bedziesz mogl;
                              > najpierw ten lament z domniemanym zaproszeniem cie tutaj, potem te lawki w
                              > parku...czys ty aby nie mitoman?

                              Hm... Pacjentka nie wykazuje chęci do współdziałania, a to wielka szkoda,
                              ponieważ pozytywne nastawienie skraca okres kuracji. A w tej sytuacji można
                              obawiać się nasilenia nieświętych wizji, konfabulacji i przewidzeń (np.
                              biorących Kretyna52 za człowieka).

                              > > O, pamięć wróciła? Jakże się cieszę...
                              > ....
                              > obawiam sie,ze sie przeceniasz...

                              Przeceniam się, że się cieszę? To zdanie jest kolejnym produktem fontanny
                              próżniowej czy to jakiś gambit?

                              > Etym. - fr. madam 'jw.; wielmożna, najjaśniejsza pani' od ma dame 'moja
                              pani';
                              > ma 'moja' z łac. mea 'jp.'; dame 'dama' z łac. domina, odsyla znaczeniowo do
                              > donna panna, dziewczyna, bogdanka .Etym. - wł. 'kobieta, niewiasta; pani' z
                              > łac. domina 'pani' r.ż. od dominus; - dominus znaczeniowo odsyla do dominowac
                              > a wiec przewazac gorowac -Etym. - łac. dominatio 'władza' i dominans dpn.
                              > dominantis p.pr. od dominari 'władać; rządzić' z dominus 'pan; władca'; por.
                              > domena; dominium; don; donna; donżon; Madame.

                              Ja też tak umiem: forsa to grunt, grunt to ziemia, ziemia to matka, matka to
                              anioł, anioł to stróż, stróż to dozorca...

                              > znakiem tym, korzystajac z gorujacej mej roli i funkcji dominacji wynikajacej
                              > li tylko z definicji: oddajac pelnie honorow i zaszczytow mam
                              > przyjemnosc 'wywalic' cie ponownie [alez z ciebie impertynent (sic!) -
                              > impertynent zuchwalec, grubianin, arogant] - za drzwiwink

                              Zaczynam mieć pewne wątpliwości - dama raczej zdawałaby sobie sprawę, że od
                              pozbywania się intruzów ma służbę, natomiast własnoręczie to może ewentualnie
                              się powachlować... Coś tu nie tak, aż strach przypuszczać, że jednak się
                              omyliłem i błędnie tu kogoś zidentyfikowałem...

                              > CO za przytomnosc umyslusmile

                              Nabywa się jej m.in. dzięki regularnemu biciu pałką logiki między gały pewnej
                              bestii z piekła rodem zza 52 kręgu. Proszę spróbować, to bardzo ożywcze.
                              • Gość: camrut pytam, w ktorym miejscu tu cie poproszono i co? IP: *.echostar.pl 21.08.03, 18:14
                                reszte komentarzy sobie odpuszcze; rozumiesz, edukowanie kogos co do znaczenia
                                slow i rozumienia wypowiedzi to praca zmudna i czasochlonna;

                                postaraj sie bacznie sledzic, czy cie gdzies zapraszaja czy nie, to powinno
                                uchronic cie przed nachalnoscia i wtykaniem nosa w nieswoje sprawy.
                                .....

                                A co do twych napomkniec do wychodkow...wykazujesz niewzmierne zaiteresowanie
                                fekaliami...pomyslec by mozna,ze ktos ci kaze tu byc....
                                CZy nie dosc,ze sam sie wpraszasz,to jeszczes gotow oznajmic,zes tu wieziony???
                                Bo nimo wszystko wciaz tu tkwisz...
                                .....
                                Jednak przyjdzie mi sie podpisac pod stwierdzeniem, ze od Xsiakretynow
                                niewiele mozna wymagac...
                                .....

                                No i te zamilowanie do Krzysia, no wiesz... czy kazdemu poswiecasz tyle
                                atencjismile?..i te elaboraty, no wiesz...
                                ....

                                > 4 wyrazowe zdania proste, aby uniknąć sytuacji, że nie pojmie Pani zdania
                                > złożonego. A może życzy sobie Pani korepetycje?
                                ....
                                no wiesz...ze zdaniami prostymi, to fakt, problem, przyzwyczailam sie do
                                rozmawiania z elokwentnymi a nie przedszkolakami wink
                                Nie powinienes wspominac o korepetycjach, skoro i tak wykazales sie niezlym
                                konowalstwem - czy juz zaznajomoiles sie z definicja damysmile?! - to psuje
                                reputacje profesji wink
                                ....

                                )gdzie ZAPRASZAM Cie do wymiany zdan pomiedzy mna a Krzysiem?
                                ....
                                > Nigdzie.
                                ....
                                czy twoja odpowiedz ci wystarczy?
                                ....

                                K.R.
                                • xiazeluka Już Pani na to trzy razy odpowiedziałem 21.08.03, 20:50
                                  Gość portalu: camrut napisał(a):

                                  > reszte komentarzy sobie odpuszcze; rozumiesz, edukowanie kogos co do
                                  znaczenia slow i rozumienia wypowiedzi to praca zmudna i czasochlonna;

                                  Zgodzę się z Panią skwapliwie - taki np. Kretyn52 nie odróżnia gazety od
                                  telewizora. Chodzą słuchy po Forum, że pojawiła się także Kretynka53 - wie może
                                  pani coś na ten temat?

                                  > postaraj sie bacznie sledzic, czy cie gdzies zapraszaja czy nie, to powinno
                                  > uchronic cie przed nachalnoscia i wtykaniem nosa w nieswoje sprawy.

                                  No i znowu ta nieszczęsna Pani słabość do udawania - bardzo zręcznie,
                                  przyznaję - głupiej. Może analogia z parkiem była zbyt prostacka jak na Pani
                                  percepcję i dlatego wciela się Pani teraz w rolę słodkiej idiotki?

                                  > A co do twych napomkniec do wychodkow...wykazujesz niewzmierne zaiteresowanie
                                  > fekaliami...pomyslec by mozna,ze ktos ci kaze tu byc....

                                  Owszem, jest taka osoba, nawiasem pisząc - doskonale Pani znana: to Kretyn52,
                                  oczywiście, Wielki Gówienny Forum Aktualności. Przy jego rozległej wiedzy na
                                  temat gówna moje fekaliczne zainteresowania to doprawdy niewielkie hobby na
                                  sobotnie popołudnia...

                                  > CZy nie dosc,ze sam sie wpraszasz,to jeszczes gotow oznajmic,zes tu
                                  wieziony??? Bo nimo wszystko wciaz tu tkwisz...

                                  Wszystko przez ten brak drutu kolczastego i płotu pod napięciem - włażą sobie
                                  tacy do każdego wątku jak do siebie. Czasami je rozpirzają, a nawet, co tu
                                  ukrywać, kradną. Skandal!

                                  > Jednak przyjdzie mi sie podpisac pod stwierdzeniem, ze od Xsiakretynow
                                  > niewiele mozna wymagac...

                                  Stwierdzenie to lansowane jest w kręgach kretyńskich, dlatego proszę je
                                  zignorować.

                                  > No i te zamilowanie do Krzysia, no wiesz... czy kazdemu poswiecasz tyle
                                  > atencjismile?..i te elaboraty, no wiesz...

                                  Nie wiem, co "no wiesz", ale tuszę, że to coś miłego - i z radością donoszę, że
                                  to prawda. Otóż jak tylko Kretyn pojawi się na Forum, to dostaje kopa w odwłok
                                  i znika w lansadach. Nie jest to jakieś bohaterstwo, jako że Kretyn52 to konus
                                  (dosięgnąć do obrazka na ścianie nie potrafi), ale czynność higieniczna - a ja
                                  lubię, jak jest czysto i ładnie pachnie.

                                  > no wiesz...ze zdaniami prostymi, to fakt, problem, przyzwyczailam sie do
                                  > rozmawiania z elokwentnymi a nie przedszkolakami wink

                                  Pani elokwentni znajomi posługują się zdaniami prostymi? To wiele tłumaczy -
                                  łatwo Pani zaimponować.

                                  > Nie powinienes wspominac o korepetycjach, skoro i tak wykazales sie niezlym
                                  > konowalstwem - czy juz zaznajomoiles sie z definicja damysmile?! - to psuje
                                  > reputacje profesji wink

                                  Dama to nie profesja, choć niekiedy kojarzy się kobiety płci odmiennej z pewną
                                  profesją.

                                  > czy twoja odpowiedz ci wystarczy?

                                  Problem w tym, droga Pani, że nikogo się nie zaprasza na Marszałkowską, a mimo
                                  to jakie tam tłumy!
                                  • Gość: camrut O tym,ze na Marszalkowskiej zaczepiasz ludzi? IP: *.echostar.pl 21.08.03, 23:44

                                    > Zgodzę się z Panią skwapliwie - taki np. Kretyn52 nie odróżnia gazety od
                                    > telewizora. Chodzą słuchy po Forum, że pojawiła się także Kretynka53 - wie
                                    >możepani coś na ten temat?
                                    ....
                                    zapytujesz mnie o znajomych ze swojego podworka?
                                    Dochodzily mnie sluchy o Xsiakretynie...
                                    ....

                                    > No i znowu ta nieszczęsna Pani słabość do udawania - bardzo zręcznie,
                                    > przyznaję - głupiej. Może analogia z parkiem była zbyt prostacka jak na Pani
                                    > percepcję i dlatego wciela się Pani teraz w rolę słodkiej idiotki?
                                    ....
                                    napisalabym chetnie,ze megalomania ci uwiera straszanie, ale jak ktos ma
                                    problemy ze rozumiumieniem pojecia 'damy', to istnieje powazne
                                    przypuszczenie,ze i tego nie zrozumie...
                                    Analogie parkowe trafiaja za to do ciebie, jak juz pisalam nie mieszam
                                    kompetencji, uznam cie w tej materii za ekspertawink
                                    ....
                                    A co zamilowania w tematyce fekalnej...czujesz cieagle do niej pociag?
                                    ....
                                    > Owszem, jest taka osoba, nawiasem pisząc - doskonale Pani znana: to
                                    >Kretyn52,
                                    > oczywiście, Wielki Gówienny Forum Aktualności. Przy jego rozległej wiedzy na
                                    > temat gówna moje fekaliczne zainteresowania to doprawdy niewielkie hobby na
                                    > sobotnie popołudnia...
                                    ....
                                    widze,ze tu ambicja w gre wchodzi, milego nurkowania, zatemwink
                                    ....
                                    > Wszystko przez ten brak drutu kolczastego i płotu pod napięciem - włażą
                                    >sobie tacy do każdego wątku jak do siebie. Czasami je rozpirzają, a nawet, co
                                    >tu ukrywać, kradną. Skandal!
                                    ....
                                    przykre musza byc te twoje doswiadczenia....
                                    ....
                                    przyjdzie mi stwierdzic,zes Xsiakretyn...

                                    > Stwierdzenie to lansowane jest w kręgach kretyńskich, dlatego proszę je
                                    > zignorować.
                                    ....
                                    Piszesz tu tyle o kretynach,ze bardziej prawdopodobnym wydaje sie
                                    stwierdzic,ze jestes z nimi za pan bratwink
                                    ....
                                    > Nie wiem, co "no wiesz", ale tuszę, że to coś miłego - i z radością donoszę,
                                    >że to prawda. Otóż jak tylko Kretyn pojawi się na Forum, to dostaje kopa w
                                    >odwłok i znika w lansadach. Nie jest to jakieś bohaterstwo, jako że Kretyn52
                                    >to konus (dosięgnąć do obrazka na ścianie nie potrafi), ale czynność
                                    higieniczna - a ja lubię, jak jest czysto i ładnie pachnie.
                                    ....
                                    Widze,ze nie dopuszczasz do siebie mysli,ze mozesz zostac uznany za nieciekawa
                                    persone...po prostu z kretynami nikt nie chce rozmawiac, uwazasz...
                                    Kiedy i ja to przyjme za swoja zasade...
                                    ....
                                    > Pani elokwentni znajomi posługują się zdaniami prostymi? To wiele tłumaczy -
                                    > łatwo Pani zaimponować.
                                    ....
                                    Elokwencja i zdania proste? takie rozumienie rzeczy tlumaczy zrodla twojej
                                    megalomanii...

                                    ....
                                    > Dama to nie profesja, choć niekiedy kojarzy się kobiety płci odmiennej z
                                    >pewną profesją.
                                    ....
                                    Ile geniuszu musiales w tym stwierdzeniu zawrzec...
                                    Zatem wystarczy ci podtykac definicje pod nossmile...
                                    ....
                                    >Problem w tym, droga Pani, że nikogo się nie zaprasza na Marszałkowską, a
                                    >mimo to jakie tam tłumy!
                                    ....
                                    Odkrywczosc godna ciebiewink
                                    Czy to ty zaczepiasz przechadzajacych sie Marszalkowska gawedzaca pare
                                    znajomych sobie ludzi?
                                    Ja nawet takiemu rzuce czasem monete, albo i dwie.
                                    ....
                                    K.R.
                                    • xiazeluka O tym,ze po Marszalkowskiej chodzą ludzie 21.08.03, 23:58
                                      Gość portalu: camrut napisał(a):

                                      > zapytujesz mnie o znajomych ze swojego podworka?
                                      > Dochodzily mnie sluchy o Xsiakretynie...

                                      Pani czerpie informacje nie z podwórka, ale ze spacerniaka.

                                      > napisalabym chetnie,ze megalomania ci uwiera straszanie, ale jak ktos ma
                                      > problemy ze rozumiumieniem pojecia 'damy', to istnieje powazne
                                      > przypuszczenie,ze i tego nie zrozumie...

                                      Damą się jest - albo nie. To nie kwestia rozumienia, ale docenieniea, o ile
                                      naturalnie jest ku temu powód. Jak na razie powodu, nawet takiego jednego,
                                      malutkiego, nie ma. Coś tu nie gra zatem. Gdyby korespondowała ze mną rzeczona
                                      Kretynka53, to byłoby to wytłumaczenie, a tak - to sam nie wiem... Pocerowany
                                      waciak i widły jakoś nie pasuja mi do damy...

                                      > Analogie parkowe trafiaja za to do ciebie, jak juz pisalam nie mieszam
                                      > kompetencji, uznam cie w tej materii za ekspertawink

                                      A ja pozwolę sobie powtórzyć - kompetencje i dobre wychowanie to nie jest to
                                      samo.

                                      > widze,ze tu ambicja w gre wchodzi, milego nurkowania, zatemwink

                                      Hobby to zamiłowanie, a nie rywalizacja, w dodatku z mistrzem. Czyżbym
                                      przeszedł na mandaryński, że nie zrozumiała Pani tego, co napisałem?

                                      > przykre musza byc te twoje doswiadczenia....

                                      Proszę o wybaczenie, ale Pani przecież narzekała coś na ten temat.

                                      > Piszesz tu tyle o kretynach,ze bardziej prawdopodobnym wydaje sie
                                      > stwierdzic,ze jestes z nimi za pan bratwink

                                      Tak - na tej samej zasadzie, co patolog obeznany jest z rozkładającymi się
                                      trupami.

                                      > Widze,ze nie dopuszczasz do siebie mysli,ze mozesz zostac uznany za
                                      nieciekawa
                                      > persone...po prostu z kretynami nikt nie chce rozmawiac, uwazasz...
                                      > Kiedy i ja to przyjme za swoja zasade...

                                      Proszę nie czekać i przyjąć ją natychmiast! Z kretynami istotnie rozmawiać się
                                      nie da... Najbardziej znanego z kretynów łatwo Pani pozna - ma numer boczny 52.

                                      > Elokwencja i zdania proste? takie rozumienie rzeczy tlumaczy zrodla twojej
                                      > megalomanii...

                                      Ależ oczywiście - elokwentni zdaniami prostymi są z pewnością niżej ode mnie.
                                      Proszę szybko uciekać z ich towarzystwa.

                                      > Ile geniuszu musiales w tym stwierdzeniu zawrzec...
                                      > Zatem wystarczy ci podtykac definicje pod nossmile...

                                      Dziękuję za uznanie. Proszę podetknąć jeszcze parę innych definicji, pomogę
                                      Pani przez nie przebrnąć.

                                      > Czy to ty zaczepiasz przechadzajacych sie Marszalkowska gawedzaca pare
                                      > znajomych sobie ludzi?

                                      Odwrotnie - osoby szukające intymności idą do parku.

                                      > Ja nawet takiemu rzuce czasem monete, albo i dwie.

                                      Pani hojność jest wprost nie do pojęcia, ale myślę, że to tylko skromność - tak
                                      naprawdę rzuca Pani 52 monety, każda o nominale jednego kretyna. Nie jest to
                                      może majątek (kurs 1 kretyna na dzień 21 sierpnia wg NBP wynosi minus 567
                                      dolary), ale liczy się nawierzchnia piekła.
                                      • Gość: camrut hmmm...i tym sie tutaj chciales pochwalic? IP: *.echostar.pl 22.08.03, 01:40
                                        ze po Marszalkowskiej chodza ludzie?
                                        A jak to sie ma do twojego wtracania w cudza rozmowe?
                                        ....
                                        poza tym zapominasz odpowiedziec, utozsamiles sie schizofrenicznie w chwili
                                        odpowiedzi na nie do ciebie kierowana uwage z adresatem czy nadawca post'u?
                                        To chwilowa przypadlosc, czy pernamentne odchylenie?
                                        ....
                                        Skoro tak proste figury przemawiaja ci do wyobrazni; zatem podlug twojej
                                        dialektyki:

                                        Jesli Marszalkowska nazwac watek___ licentia poetica a la Glemp______
                                        przybywajac poprzez uczestnictwo w dyskusji n/t, miales okazje stac sie
                                        jednym z przechodniow;

                                        wciskajac sie w rozmowe toczona pomiedzy gawedzacymi ze soba dwiema osobami
                                        wymieniajacymi dotyczace icjh informacje - sam przyjales na siebie role
                                        intruza - i tu mogles pozostac prostym 'podgladaczem', choc jak widac w roli
                                        zebrzacego o uwage spelniasz sie bardziej.
                                        ....

                                        K.R.
                                        • xiazeluka Paroma rzeczami, ale tak przy okazji 22.08.03, 06:22
                                          Gość portalu: camrut napisał(a):

                                          > ze po Marszalkowskiej chodza ludzie?
                                          > A jak to sie ma do twojego wtracania w cudza rozmowe?

                                          Do otwartości itd. - już lepiej? Bardziej zrozumiale? Przystępniej? Jaśniej?

                                          > poza tym zapominasz odpowiedziec, utozsamiles sie schizofrenicznie w chwili
                                          > odpowiedzi na nie do ciebie kierowana uwage z adresatem czy nadawca post'u?
                                          > To chwilowa przypadlosc, czy pernamentne odchylenie?

                                          Proszę łaskawie przeczytać ze zrozumieniem początek tego postu. Tam jest
                                          odpowiedź. Jeżeli sylabizowanie nie da efektów, to proszę jednak rozważyć
                                          uczęszczanie do mnie na korepetycje. Przy okazji dowie się Pani na tych
                                          zajęciach, że żartów się nie tłumaczy - albo się je rozumie, albo wychodzi na
                                          półgłówka, traktując je śmiertelnie poważnie.

                                          > wciskajac sie w rozmowe toczona pomiedzy gawedzacymi ze soba dwiema osobami
                                          > wymieniajacymi dotyczace icjh informacje - sam przyjales na siebie role
                                          > intruza - i tu mogles pozostac prostym 'podgladaczem', choc jak widac w roli
                                          > zebrzacego o uwage spelniasz sie bardziej.

                                          Jużm tłumaczę, gdzie popełniła Pani oczywisty błąd w rozumowaniu: to nie
                                          jest "forum podglądujące z sektorami dla CIP (Cretino-Idiot Person)",
                                          ale "forum dyskusyjne". Podejmując rozmowę z kimkolwiek i gdziekolwiek musi się
                                          Pani liczyć z tym, że w każdej chwili ktoś zabierze głos. Jeżeli natomiast
                                          pragnie Pani szcebiotać z Kretynem52 na osobności (co jest zrozumiałe - nikt
                                          normalny nie chce się z nim zadawać publicznie), to w każdej chwili może Pani
                                          założyć zahasłowane forum ukryte i "wymieniać dotyczące ich informacje",
                                          jakkolwiek sprośne by nie były.
                                          Domaganie się eksterytorialności dla swoich postów na forum otwartym dowodzi,
                                          że... eee, na pewno się mylę, ale chcciałbym się upewnić - Pani nie jest tą
                                          Kretynką53, o której chodzą słuchy? Bo udaje ją Pani genialnie.
                                          • Gość: PIKO Re: Czcicielka Kretyna jest juz lepsza od Mistrza IP: 168.143.113.* 22.08.03, 09:13
                                            Tej parze nie chodzi o dyskusje. Im chodzi uo
                                            uwlaczanie godnosci ludziom. Ich kretynskie posty
                                            nastawione sa na sianie zametu wsrod nowych
                                            forumowiczow, ktorzy czasani im nieswiadomie cos
                                            odpowiedza. Ci, ktorzy czasami czytaja forum, wiedza,
                                            ze ten smrod trzeba z daleka omijac. Nawet w tym watku
                                            ponad polowa postow to rozmowy miedzy kretynami.
                • Gość: camrut Re: Czy juz kiedys nie mielismy do czynienia z ty IP: *.echostar.pl 18.08.03, 12:17
                  No tak...tez z niejakim 'udanym' sentymentem powitalam ta forumowa sierote
                  Piko, ktoremu ubzduralo sie cos, ze bede mu matkowaccrying

                  Trzesie mnie na sama mysl, ze 'to to' mysli sobie o partnerskiej
                  wymianie...feeee, toz to dla mnie poziom Piko, jest juz po prostu
                  nieosiagalnywink...

                  K.R.
                  ps. mam nadzieje,ze sie nie przepracowujesz;o)
                  Witam najserdeczniejwink
      • Gość: camrut tego sie wlasnie obawialam....n/t IP: *.echostar.pl 20.08.03, 18:49
        czy cokolwiek/ktokolwiek jest w stanie go powstrzymac?
    • Gość: ble-ble Re: _______licentia poetica a la Glemp___________ IP: *.multicon.pl 18.08.03, 17:18
      Wypowiedzi pana Józefa przypominaja mi "wstępniaki" z
      nieboszczki Trybuny Ludu.
      • Gość: camrut Re: _______licentia poetica a la Glemp___________ IP: *.echostar.pl 18.08.03, 18:35
        aławink...oj, bo sie prymas nie pozbierasmile
    • Gość: Palnick Rozbiór dzieła a la Glemp IP: *.stenaline.com 18.08.03, 18:08

      Gość portalu: camrut napisał(a):

      > Kardynal Jozef Glep jest rowniez 'poeta'.
      > Najnowszy wiersz prymasa wzywa wiernych do wspierania budowy Swiatyni
      > Opatrznosci:

      "Chocby zloty, lecz z milosci,
      -----------
      P.Autor skromnie werbalizuje swoje oczekiwania finansowe. Nie mogą byc one
      jednak zaspokojone z chłodem donacyjnym - autor łaknie miłosci! Miłuj i płać to
      skromne kredo roztopić może najbardziej zatwardziałe i skąpe serce.

      > Na Swiatynie Opatrznosci,
      ------------
      P.Autor ujawnia śmiało cel jakiemu słuzyc ma "chocby złoty". Cel to wzniosły,
      słuszny i swięty. Zatwardziałe serce skąpca topi sie jeszcze bardziej.

      > Chocby zlotowka od Polaka,
      -----------
      P.Autor ryzykownie ogranicza krąg donatorów do przedstawicieli narodu
      wybranego, do POLAKÓW. Może to swiadczyc o dbałosci o czystość kapitału jaki
      zamierza zgromadzić. Moze to też byc zachęta do wykonania prostego mnożenia (39
      mln x 1 zł) po wykonaniu którego prawdziwy Polak zwróci baczniejszą uwagę
      na: "choćby". Po zwróceniu (tym razem uwagi) wysupła większą ilość złotówek!

      > Swiatynia stanie nie byle jaka.
      ------------
      P.Tu autor zdaje sie potwierdzać słuszność wariantu z mnożeniem. Aby świątynia
      nie była "byle jaka" Polacy powinni zanucić: "albośmy to jacy tacy?" pchając
      sie z naręczami banknotów do Glempowej tacy.

      > Czuwa cierpliwie Opatrznosc mila,
      ------------
      P.Autor wskazuje na swoją nadzwyczajna wiedzę o czynnosciach wykonywanych przez
      opatrzność(czuwa)oraz o sposobie w jaki wykonuje czynność (cierpliwie). Zwraca
      uwagę pozycja autora (druh opatrznosci lub mąż opatrznosciowy). Nieco niepokoi
      dynamika opisu działania opatrznosci - ona czuwa, robi to cierpliwie ale może
      tylko do czasu? Moze straci cierpliwosć? Lepiej pomykać w kierunku tacy dopóki
      opatrznosć jest jeszcze "miła"!

      > By sie Polska odrodzila.
      ------------
      P.Autor sugeruje, że Polska jest nieodrodzona czyli martwa, struchlała,
      zatracona. Opatrzność jednak paradoksalnie nie robi absolutnie nic żeby Polska
      ożyła jeno "czuwa cierpliwie" i jest "miła" czy to wystarczy aby Polska z
      martwych powstała? Moze nie wystarczyć?! Prosta recepta poniżej:

      > Twa cegielke zloz co predzej,
      -----------
      P.Autor ujawnia rzeczywisty napęd opatrzności!Czy to symbol? Nie do końca.
      Cegiełką jest oczywiście garść banknotów, które prawdziwy Polak złozy w ofierze
      koleżance Glempa - Opatrznosci miłej.

      > By Bog darzyl laska wiecej."
      -------------
      P.Poeta ujawnia prawdziwą nature boga. Jest to osobnik, który za opłatą udziela
      swej łaski. Im więcej zapłacisz Glempowi, tym wiecej łaski uzyskasz od tego
      pazernego osobnika. Czy nic nie płacąc nie uzyskasz łaski? Odpowiedz sobie sam.
      Autor wskazuje na bliską komitywę swoją z bogiem, który nie kryje przed nim
      motywów swojego działania badź zaniechania - kto smaruje ten jedzie. Dalej
      jazda!
      >
      > .....
      >
      > Tym razem nie dodam nic od siebie. Az mi dech zaparlo, taka ta poezja
      > opatrznosciowo - ciezkostrawna...
      >
      > K.R.
      -----------
      P. Droga Kamilo, wracam po wywczasie. Pozwolę sobie na początek zwrócic Twoja
      uwagę na przeoczoną przez Ciebie głębię wskazanego dzieła oraz jego potencjalną
      skuteczność wink.
      Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Janusza.

      • Gość: camrut Analiza - nudis verbis - witaj Palnicku :)! IP: *.echostar.pl 18.08.03, 18:38
        Czesc Palnicku!

        Widzisz, tak to jakos udalo nam sie zgrac w czasie i w pore skonczyc
        wywczasowaniewink
        ....
        Oj nie przeoczylam owej glebi prymasowej, jakbym smialawink -z taka pustka
        wiejaca z najczarniejszych odchlani dawno juz sie nie zmagalamwink; tylko zauwaz
        Palnicku, jakze moglabym tak od razu kawe na lawe;o)?
        ....
        Oczywiscie odwzajemniamy pozdrowienia, dobrze chlopie,ze juz jestes, bo nam
        sie za Toba 'cknilo' - oczywiscie odpowiednio w stopniu wykladniczymwink

        Kamila
      • kkkaczory_piss_brothers Prze PAPA WszechCzasów............................ 19.08.03, 02:54
        Dzieki za pozdrowienia.

        Przylaczysz sie do 'Plebiscytu na naj-prze-cool-zarypiscie wyjebistego.... i
        oczywiscie 'SUPER-DUPER-HIPER' papieza WSZECHCZASOW?!!!!

        Moje typy to:

        Papież Aleksander VI:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7471036
        i Pijus IX

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=7160073&a=7282628

        pozdrowienia
        Janusz
    • bimi Re: _______licentia poetica a la Glemp___________ 20.08.03, 19:17
      Gość portalu: Gość portalu: camrut napisał(a):

      > Kardynal Jozef Glep jest rowniez 'poeta'.
      > Najnowszy wiersz prymasa wzywa wiernych do wspierania budowy Swiatyni
      > Opatrznosci:
      >
      > "Chocby zloty, lecz z milosci,
      > Na Swiatynie Opatrznosci,
      > Chocby zlotowka od Polaka,
      > Swiatynia stanie nie byle jaka.
      > Czuwa cierpliwie Opatrznosc mila,
      > By sie Polska odrodzila.
      > Twa cegielke zloz co predzej,
      > By Bog darzyl laska wiecej."

      To dobre. smile
      Myślę, że papież powinien go zaproponować do literackiej nagrody nobla.
      • Gość: camrut Re: _______licentia poetica a la Glemp___________ IP: *.echostar.pl 20.08.03, 21:00
        bimi napisał:

        > To dobre. smile
        > Myślę, że papież powinien go zaproponować do literackiej nagrody nobla.

        ....
        Wykluczone.
        Przeciez on tez niedawno wydal swoj 'Tryptyk'.
        A noblista moze byc jedenwink....

        ....
        K.R.
        • Gość: Krzys52 Czy mowicie o tym straszydle Glempie? IP: *.proxy.aol.com 20.08.03, 21:04
          Bo cos mi sie wydaje, ze tak jakby. smile)
          .
          Pozdrowka
          K.
          • Gość: camrut Re: Czy mowicie o tym straszydle Glempie? IP: *.echostar.pl 20.08.03, 21:19
            psssss...
            ....

            Nie wymawiaj imienia 'Sam Wiesz Kogo' na podaremnie, bo jeszcze obrazisz tym
            czyjes uczucia - 'religijne'wink*
            ....

            K.R.

            *Interes korporacyjny
            • bimi Re: Czy mowicie o tym straszydle Glempie? 20.08.03, 21:25
              Gość portalu: camrut napisał(a):

              > psssss...
              > ....
              >
              > Nie wymawiaj imienia 'Sam Wiesz Kogo' na podaremnie, bo jeszcze obrazisz tym
              > czyjes uczucia - 'religijne'wink*

              No właśnie. A najgorzej, że nie nasze.
              • Gość: camrut Re: Czy mowicie o tym straszydle Glempie? IP: *.echostar.pl 20.08.03, 23:10
                bimi napisał:

                > No właśnie. A najgorzej, że nie nasze.
                ....
                No wiesz, jak najbardziej nasze, w koncu placimy na to podatki - znakiem tym
                jestesmy sensu stricto udzialowcami smile
                ....

                ała smile....
                ....

                K.R.
                • bimi Re: Czy mowicie o tym straszydle Glempie? 21.08.03, 10:27
                  Gość portalu: camrut napisał(a):

                  > bimi napisał:
                  >
                  > > No właśnie. A najgorzej, że nie nasze.
                  > ....
                  > No wiesz, jak najbardziej nasze, w koncu placimy na to podatki - znakiem tym
                  > jestesmy sensu stricto udzialowcami smile

                  Fakt - przede wszystkim nasze. Bo w końcu to dla naszego dobra.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka