Gość: rafal
IP: 157.25.200.*
05.04.01, 08:46
Wczoraj sobie siedzialem na lawce przed galeria mokotow, obok mnie przechodzila
wycieczka szkolna z Izraela (40 osob), ktora byla ochraniana przez co najmniej
2 agentow(tylu zauwazylismy) sluzb specjalnych, z calym szacunkiem ale to chyba
przesada, co tym dzieciom mowiono przed wyjazdem do Polski ?
Obok siedziala grupa 7 ogolonych lekko pijanych osilkow, ktorzy zwracali uwage
tylko i wylacznie na bardzo ladne dziewczyny, bez chamstwa.