Gość: Piort
IP: 192.168.0.*
30.12.01, 20:09
Odbierałem kolegę z Okęcia i gdy stałem przed wjazdem na parking wyświetlił się
na display'u najpierw napis "identyfikacja" a po chwili numer mojego samochodu.
Wiem że taką operacje może przeprowadzić tylko mocny komputer, że od tamtej
chwili fakt mojego pobytu na Okęciu został zarejestrowany i może zostać
wykorzystany. Kamery policyjne nadzorujące ulice, stacje benzynowe i inne
miejsca też mogą rejestrować wszystkie pojazdy i automatycznie prowadzić
inwigilację, to już niedaleka droga do prowadzenia swoistego "bilingu. Pewnego
dnia dostaniesz do domu wydruk swoich przejazdów wraz z informacją, że trasę
Warszawa - Radom przejechałeś w 65 minut w związku z tym musiałeś przekroczyć
dozwoloną predkość i zostajesz ukarany. Oczywiście w trosce o Twoje i innych
bezpieczeństwo. Wielki Brat nadchodzi!