Dodaj do ulubionych

Ks. Andrzej się broni

11.03.08, 09:14
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5009568.html
Z materiału (ni to wywiad ni reportaż) wynika, że i oskarżony i ofiary i oskarżyciele funkcjonowali jakiś czas w jednym zespole. I teraz podstawowe pytanie: zemsta czy pragnienie sprawiedliwości?

Prawdopodobnie (przedawnienie) sąd powszechny tego nie rozstrzygnie. Co rozstrzygnie Sąd Biskup? Nie wiem, nie znam się na prawie kanonicznym.

Sprawa podobna do sytuacji rozwodowej: żona czy była żona oskarża męża o molestowanie dzieci. Mąż zbrodniarzem czy ofiarą?

Oleg
Obserwuj wątek
    • oleg3 Tuszowanie jest współudziałem 11.03.08, 09:31
      Z bloga Terlikowskiego:
      Bez ustalenia, kto podejmował kluczowe decyzje i wyciągnięcia konsekwencji wobec
      osób, które ponoszą za nie odpowiedzialność, nie może być mowy o pełnym
      wyjaśnieniu sprawy. I tego trzeba się domagać. Nie dla zemsty, ale po to, by
      każdy duchowny i każdy hierarcha pamiętał, że tuszowanie jest współudziałem.


      blog.rp.pl/terlikowski/2008/03/10/tuszowanie-jest-wspoludzialem/
      Oleg
      • marouder.eu No raz sie z Terlikowskim zgodze:)) 11.03.08, 09:44
        Nie wiesz, czy na obszarze polskich diecezji nadal obowiazuje rozporzadzenie
        Ratzingera z roku 2001 grozace ekskomunika hierarchom i ksiezom za powiadamianie
        wladz swieckich o przestepstwach seksulanych kleru?
        • oleg3 Re: No raz sie z Terlikowskim zgodze:)) 11.03.08, 09:47
          Nic nie wiem o takim rozporządzeniu. O ile wiem prawo kanoniczne nie przewiduje
          formy "rozporządzenie".

          Oleg
          • marouder.eu Ja sie nie znam na kanonicznej nomenklaturze.. 11.03.08, 09:52
            ...dokument wydany w 2001 roku ma charakter rozporzadzenia. Zaraz go znajde i
            zalinkuje.

            Pan Ratzinger pozostaje w USA w stanie oskarzenia z powodu tego dokumentu.
            Prosil nawet w Departamencie Stanu o list zelazny, by moc odbyc piegrzymke do USA.
            Zdaje sie, ze z negocjacji nic nie wyszlo, bo planowana na zeszly rok piegrzymka
            do Stanow nie miala miejscasmile
            • oleg3 Daj link n/t 11.03.08, 09:53

              • pulbek Re: Daj link 11.03.08, 10:06
                Zdaje się że chodzi o to:

                www.bishop-accountability.org/resources/resource-files/churchdocs/EpistulaEnglish.htm

                .
                Z tego co rozumiem jest jakaś kontrowersja w sprawie rozumienia
                wyrażenia "pontifical secret". Oskarżyciele twierdzą że złamanie
                tego sekretu grozi różnymi karami kościelnymi, a broniący biskup
                twierdzi że ten sekret dotyczy tylko wewnętrznych procedur
                kościelnych, a na zewnątrz można go łamać.

                www.houstonvoice.com/2005/4-29/news/localnews/popesuit.cfm
                .
                Pulbek.
                • oleg3 Re: Daj link 11.03.08, 10:23
                  "pontifical secret" (tajemnica spowiedzi?)

                  Jeżeli prawo świeckie wymagałoby łamania tajemnicy spowiedzi, to
                  podporządkowanie sie takiemu prawu musi skutkować ekskomuniką. Bezwzględnie.
                  Nieważne co o tym sądzą "liberałowie".


                  Oleg
                  • marouder.eu Re: Daj link 11.03.08, 10:29
                    Tajemnica pontyfikalna nie oznacza w tym wypadku tajemnicy konkretnej spowiedzi
                    ale przypisanie do kategorii tajemnicy spowiedzi wiedzy uzyskanej roznymi
                    drogami n/t przestepstw seksualnych wsrod kleru!
                    • oleg3 Re: Daj link 11.03.08, 10:34
                      Ale w ramach procedur objętych tajemnicą spowiedzi, a nie na przykład poprzez
                      przyłapanie in flagranti.

                      Oleg
                      • marouder.eu Niestety,"tajemnica spowiedzi" objeta jest rowniez 11.03.08, 10:41
                        ...wiedza, jaka kaplan uzyskuje np. z wnoszonej skargi, rozmowy z oskarzonym
                        itp. tj. z calego procesu wyjasniajacego.
                        • oleg3 Re: Niestety,"tajemnica spowiedzi" objeta jest ro 11.03.08, 10:44
                          A uważasz, że TVN24 powinna to transmitować?

                          Oleg
                          • marouder.eu A uwazam, ze odwracasz w sposob prostacki kota.. 11.03.08, 10:45
                            ...ogonemsmile

                            oleg3 napisał:

                            > A uważasz, że TVN24 powinna to transmitować?
                            >
                            > Oleg
                            • oleg3 Re: A uwazam, ze odwracasz w sposob prostacki kot 11.03.08, 10:53
                              Czego Ty chcesz marouder? Proces kanoniczny nie zastępuje procesu karnego, nie ma na celu pomoc prokuraturze, jest autonomiczny. Każdy poszkodowany może iść do prokuratora i składać zeznania.

                              Tajemnica spowiedzi jest respektowana przez procedurę karną. Adwokacka też. Nikt nie wymaga również bym donosił prokuratorowi na własną matkę.

                              leg
                              • marouder.eu Przypominam, ze szanowny Ratzinger ma za sprawa... 11.03.08, 10:55
                                ...tego listu proces karny w USA. Tam zinterpretowano go, jako naklanianie do
                                przestepstwa.
                                • absztyfikant W USA sie nie szczypia z czarnuchami 11.03.08, 11:25
                                  W maju 2001 roku kardynał Ratzinger, prefekt Kongregacji Nauki
                                  Wiary, wysłał list do wszystkich biskupów katolickich. Stwierdził w
                                  nim, że wszystkie wewnętrzne dochodzenia kościelne dotyczące
                                  molestowania dzieci podlegają tajemnicy pontyfikalnej i nie powinny
                                  być przekazywane wymiarowi sprawiedliwości. Naruszenie tej zasady
                                  miało prowadzić do ekskomuniki.


                                  Polecenie wisi na stronach Watykanu:
                                  www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_con_cfaith_doc_20010518_epistula_graviora%20delicta_lt.html
                                  • oleg3 Re: W USA sie nie szczypia z czarnuchami 11.03.08, 11:35
                                    Cześć Absztyfikant,

                                    widzę, że robisz specjalizację z prawa. Znalazłeś już ten paragraf, o który
                                    wczoraj prosiłem?

                                    Do bieżącego postu: nie mam bladego pojęcia o amerykańskim prawie. Jedno jest
                                    jednak pewne. Nie jest ono stosowane na terenie RP. Studiuj lepiej polskie
                                    prawo. Może uda ci się "Pana Ratzingera" wsadzić za kratki.

                                    Oleg
                                    • andrzejg fajne to jest 11.03.08, 11:48
                                      jako legalnie żyjacy i działający w RP , lecę wywiesić na tablicy
                                      ogłoszeń , że wszelkie sprawy związane z jakimś problemem (wybranym)
                                      firmy 'podlegają tajemnicy [..] i nie powinny być przekazywane
                                      wymiarowi sprawiedliwości'

                                      Będę chodził na wolności?

                                      A.
                                      • oleg3 Re: fajne to jest 11.03.08, 11:53
                                        Może przeprowadzimy taki eksperyment myślowy. Jesteś adwokatem. Wywieszasz na
                                        tablicy ogłoszeń: Codziennie o 22:00 informuję prokuratora o sprzecznych z
                                        prawem działaniach moich klientów.

                                        Oleg
                                        • pulbek Re: fajne to jest 11.03.08, 12:02
                                          No nie, to chyba jednak nie tak. Adwokat jest związany tajemnicą i
                                          prawo to respektuje. Ale żaden list kard. Ratzingera nikogo nie może
                                          związać tajemnicą w świetle polskich przepisów.

                                          Tak więc biskup świadomy faktu dokonania przestępstwa nie musi
                                          oczywiście zgłaszać tego prokuraturze, ale wezwany na świadka musi
                                          śpiewać wszystko co wie. Z wyłączeniem tajemnicy spowiedzi, co jest
                                          wyraźnie opisane w polskim prawie.

                                          Pulbek.
                                          • oleg3 Re: fajne to jest 11.03.08, 12:19
                                            pulbek napisał:
                                            > Z wyłączeniem tajemnicy spowiedzi, co jest
                                            > wyraźnie opisane w polskim prawie.
                                            Są jeszcze inne zwolnienia. Ale tu idzie o coś innego. Tajemnica potyfikalna obowiązuje w trakcie procesu kanonicznego i tylko "funkcjonariuszy". Przecież nie obowiązuje ani pokrzywdzonych ani świadków. Każdy z nich w każdym czasie może iść do prokuratora.

                                            info.wiara.pl/wydruk.php?grupa=4&art=1182754188
                                            Instrukcja z 1962 r. przewidywała ekskomunikę dla tego, kto ujawniał szczegóły kanonicznej procedury karnej. W związku z tym należy pamiętać, że instrukcja ta omawiała sposób postępowania w tym procesie. Mówiła więc w istocie o tajemnicy procesowej, która jest równoważna z milczeniem, jakiego urząd domaga się w procesach cywilnych, gdy trwa śledztwo. Ani więcej, ani mniej. Jak każdy proces, również ten kanoniczny podejmuje kroki, które winny pozostać tajne właśnie po to, aby umożliwić upewnienie się co do prawdy i aby strzec najsłabszych stron.


                                            W nowym ustawodawstwie z 2001 tajemnica (procesowa) dotyczy nie tylko procesów o nadużycia seksualne, ale także przestępstw przeciw Eucharystii i przeciw sakramentowi pokuty. W Liście potwierdzono tajemnicę papieską, ale bez określania jakiejś kary za jej złamanie, nawet gdy chodzi o tajemnicę, która wiąże sumienie mocniej niż normalna tajemnica. W tym wypadku sens tajemnicy polega na jak największym chronieniu i trosce:

                                            # o dobre imię podejrzanego, który aż do skazania uważany jest za niewinnego;
                                            # o prawo do powściągliwości ofiar i świadków;
                                            # o swobodę przełożonego, który winien sądzić w sposób wolny, bez podejrzeń, że jest poddany jakimkolwiek naciskom.
                                            • pulbek Re: fajne to jest 11.03.08, 12:49
                                              > Tajemnica potyfikalna obowiązuje w trakcie procesu kanonicznego i
                                              > tylko "funkcjonariuszy". Przecież nie obowiązuje ani
                                              > pokrzywdzonych ani świadków. Każdy z nich w każdym czasie może iść
                                              > do prokuratora.

                                              Ja tam nie wiem kogo ona w końcu obowiązuje, bo nie udało mi się
                                              znaleźć właściwej instrukcji. Ale tak czy inaczej obowiązuje
                                              kogokolwiek tylko z punktu widzenia prawa kanonicznego. Polskiego
                                              prawa taka tajemnica w ogóle nie powinna interesować i prokuratura
                                              może przesłuchiwać poszkodowanych, funkcjonariuszy i w ogóle
                                              każdego. Tak rozumiem wyjaśnienia biskupów.

                                              Właśnie to chciałem podkreślić, że taka papieska instrukcja
                                              zobowiązująca kogokolwiek do zachowania tajemnicy chyba nie jest
                                              złamaniem prawa polskiego, bo jest ona po prostu nieważna z punktu
                                              widzenia tego prawa. Tak jakby jej nie było. Bo jaka miałaby być jej
                                              podstawa prawna? Nie wiem, może się nie znam.

                                              Pulbek.
                                              • andrzejg Re: fajne to jest 11.03.08, 12:53
                                                pulbek napisał:


                                                > Właśnie to chciałem podkreślić, że taka papieska instrukcja
                                                > zobowiązująca kogokolwiek do zachowania tajemnicy chyba nie jest
                                                > złamaniem prawa polskiego, bo jest ona po prostu nieważna z punktu
                                                > widzenia tego prawa. Tak jakby jej nie było. Bo jaka miałaby być
                                                jej podstawa prawna? Nie wiem, może się nie znam.
                                                >
                                                > Pulbek.


                                                no ale pisałes,że gdybym ja zwolnił kogokolwiek za to z pracy , to
                                                podpadłbym pod KP. A co z ekskomuniką? To też wywalenie z pracy.
                                                Im chyba jednak nic nie grozi i taki zapis choć prawnie nieważny
                                                może byc skuteczny

                                                A.
                                                • pulbek Re: fajne to jest 11.03.08, 13:01
                                                  Nie no, bez jaj. Ekskomunika to chyba nie wywalenie z pracy. Księża są
                                                  z kościołem związani stosunkiem pracy?

                                                  Pulbek.
                                                  • andrzejg Re: fajne to jest 11.03.08, 13:04
                                                    ale skutki są identyczne, albo i gorsze
                                                    Nawet nie może poszukać sobie pracy(służby) u konkurencji

                                                    A.
                                              • oleg3 Re: fajne to jest 11.03.08, 13:11
                                                pulbek napisał:

                                                > prokuratura może przesłuchiwać poszkodowanych, funkcjonariuszy i
                                                > w ogóle każdego

                                                Przecież biskup niczego nie może prokuratorowi zabronić. Poszkodowany , świadek może 8:00 iść do sądu duchownego, a o 12:00 udać się do prokuratora. A w drodze urządzić konferencję prasową.


                                                Sądzę, że całe zamieszanie wynika z nieudolnej próby przenoszenia przez klerożerców instytucji prawa amerykańskiego na grunt polski. Tam -jak mi się zdaje- istnieje obowiązek przekazywania wymiarowi sprawiedliwości dowodów przestępstwa, zaś niszczenie tego dowodu jest przestępstwem. Nie chcę się wypowiadać o szczegółach, bo ich nie znam, ale Ty pewnie zaraz to wyjaśnisz. smile

                                                Jak niedawno wyczytałem we Włoszech obowiązek "donosu" dotyczy tylko przestępstw zagrożonych karą dożywocia.

                                                Dla porządku przytoczę "wersję polską":
                                                Art. 240.

                                                § 1. Kto, mając wiarygodną wiadomość o karalnym przygotowaniu albo usiłowanu

                                                lub dokonaniu czynu zabronionego określonego w art. 118, 127, 128, 130, 134,

                                                140, 148, 163, 166 lub 252, nie zawiadamia niezwłocznie organu powołanego

                                                do ścigania przestępstw,

                                                podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

                                                § 2. Nie popełnia przestępstwa określonego w § 1, kto zaniechał zawiadomienia,

                                                mając dostateczną podstawę do przypuszczenia, że wymieniony w § 1 organ

                                                wie o przygotowywanym, usiłowanym lub dokonanym czynie zabronionym;

                                                nie popełnia przestępstwa również ten, kto zapobiegł popełnieniu przygotowywanego

                                                lub usiłowanego czynu zabronionego określonego w § 1.

                                                § 3. Nie podlega karze, kto zaniechał zawiadomienia z obawy przed odpowiedzialnością

                                                karną grożącą jemu samemu lub jego najbliższym.
                                                ____________________
                                                Czyli w prawie polskim nie mam obowiązku zawiadamiania prokuratora, że sąsiad zaprasza nieletnie panienki.

                                                Oleg
                                                • andrzejg Re: fajne to jest 11.03.08, 13:18
                                                  oleg3 napisał:
                                                  > ____________________
                                                  > Czyli w prawie polskim nie mam obowiązku zawiadamiania
                                                  prokuratora, że sąsiad z
                                                  > aprasza nieletnie panienki.
                                                  >
                                                  > Oleg

                                                  a mógłbyś wyciągnąć odpowiedni fragment, bo nijak go nie widzę?

                                                  A.
                                                  • pulbek Re: fajne to jest 11.03.08, 13:27
                                                    andrzejg napisał:

                                                    > a mógłbyś wyciągnąć odpowiedni fragment, bo nijak go nie widzę?

                                                    Przecież Oleg wyciągnął. W art. 240 jest lista przestępstw, które
                                                    trzeba zgłaszać organom. Jest tam m.in. zdrada państwa, zabójstwo,
                                                    zamach na prezydenta. To jest dosyć krótka lista i pedofilii na niej
                                                    nie ma.

                                                    Pulbek.

                                                  • oleg3 Dzięki. Szybki jesteś n/t 11.03.08, 13:31

                                                • pulbek Re: fajne to jest 11.03.08, 13:24
                                                  oleg3 napisał:

                                                  > Przecież biskup niczego nie może prokuratorowi zabronić.

                                                  No, pod karą ekskomuniki zapewne może. Tylko kogo to obchodzi smile

                                                  > Sądzę, że całe zamieszanie wynika z nieudolnej próby przenoszenia
                                                  > przez klerożerców instytucji prawa amerykańskiego na grunt polski.

                                                  Myślę że klerożercom chodzi nie tyle o łamanie prawa (tym bardziej
                                                  że w tym liście kard. Ratzingera jest jasno napisane że tajemnica
                                                  obowiązuje tylko o tyle, o ile nie jest sprzeczna z prawem
                                                  powszechnym), co o pytanie czy namawianie innych do ukrywania
                                                  przestępstw przed (świeckim) wymiarem sprawiedliwości jest moralne.

                                                  Bo zgodne z prawem to raczej jest.

                                                  Pulbek.
                                        • andrzejg uścislijmy eksperyment 11.03.08, 12:08
                                          oleg3 napisał:

                                          > Może przeprowadzimy taki eksperyment myślowy. Jesteś adwokatem.
                                          Wywieszasz na tablicy ogłoszeń: Codziennie o 22:00 informuję
                                          prokuratora o sprzecznych z prawem działaniach moich klientów.
                                          >
                                          > Oleg


                                          To nie chodzi o informację o sprzecznych z prawem działaniach
                                          klientów, ponieważ to nie oni działali wbrew prawu. Oni sa
                                          poszkodowani przez powiedzmy moich kolegów adwokatów.Palestra
                                          wydaje oświadczenie o wykluczeniu z grona adwokatów w razie
                                          współpracy z prokuraturą i oskarżanie kolegów po fachu....

                                          Czego mam sie trzymać - obowiązku obrony moich klientów i czy
                                          solidarności koleżeńskiej?

                                          A.
                                          • oleg3 Re: uścislijmy eksperyment 11.03.08, 12:26
                                            andrzejg napisał:
                                            >To nie chodzi o informację o sprzecznych z prawem działaniach
                                            > klientów, ponieważ to nie oni działali wbrew prawu.
                                            Dobrze, że nie jesteś adwokatem. Na pączki byś nie zarobił.: Spora część
                                            klientów "ma za uszami" i szuka sposobu na "niewinność".

                                            > Palestra
                                            > wydaje oświadczenie o wykluczeniu z grona adwokatów w razie
                                            > współpracy z prokuraturą i oskarżanie kolegów po fachu....

                                            Nie tak. Palestra wydaje oświadczenie, że ten pan -nasz były kolega- nie jest
                                            już adwokatem. Przecież bez specyficznego zaufania klient-adwokat nie da się
                                            bronić oskarżonego.

                                            Oleg
                                            • andrzejg Re: uścislijmy eksperyment 11.03.08, 12:30
                                              oleg3 napisał:

                                              >
                                              > Nie tak. Palestra wydaje oświadczenie, że ten pan -nasz były
                                              kolega- nie jest już adwokatem. Przecież bez specyficznego zaufania
                                              klient-adwokat nie da się bronić oskarżonego.
                                              >
                                              > Oleg

                                              OK
                                              i tu jest pełna analogia
                                              Ten ksiądz nie jest juz księdzem, czyli bez kapłańskich uprawnien
                                              nie da się poprowadzić wiernego (klienta) do zbawienia .

                                              A.
                                              • oleg3 Re: uścislijmy eksperyment 11.03.08, 12:33
                                                Tak jest. Tylko, że wydalić ze stanu kapłańskiego może sąd duchowny, a nie
                                                świecki. Świecki może zamknąć do pudła.

                                                Oleg
                                                • andrzejg Re: uścislijmy eksperyment 11.03.08, 12:40
                                                  oleg3 napisał:

                                                  > Tak jest. Tylko, że wydalić ze stanu kapłańskiego może sąd
                                                  duchowny, a nie świecki. Świecki może zamknąć do pudła.
                                                  >
                                                  > Oleg

                                                  Zgoda
                                                  Z tego co czytałem , to za złamanie tajemnicy przez księdza groziło
                                                  ekskomuniką.Czyli nad potencjalnym świadkiem wisiała powazna groźba
                                                  wydalenia z organizacji , której poświęcił całe swoje życie.
                                                  Z adwokatami jest analogicznie (może nie na tą skalę jest
                                                  organizacja)


                                                  Powiedz mi jak to jest z ta ekskomuniką. Grozi ona równiez , gdy
                                                  poszkodowani zgłoszą sprawę do prokurayury (albo wkroczy ona z
                                                  urzędu) i taki ksiądz-świadek będzie wezwany przed jej oblicze?

                                                  A.
                                                  • oleg3 Re: uścislijmy eksperyment 11.03.08, 13:26
                                                    andrzejg napisał:
                                                    > Powiedz mi jak to jest z ta ekskomuniką. Grozi ona równiez , gdy
                                                    > poszkodowani zgłoszą sprawę do prokurayury (albo wkroczy ona z
                                                    > urzędu) i taki ksiądz-świadek będzie wezwany przed jej oblicze?

                                                    A świadkiem czego był ten ksiądz? Przecież on -co najwyżej- wysłuchał różnych
                                                    relacji. Te same relacje poszkodowani czy świadkowie mogą złożyć sami. Sądzę, że
                                                    ów ksiądz powinien odmówić zeznań. Czy za ewentualne złożenie zeznań grozi kara?
                                                    Wszystko w rękach Watykanu, że się tak wyrażę.

                                                    Inna jest sytuacja księdza, który widział to i owo. Jest on normalnym świadkiem,
                                                    tak samo jak ja czy Ty.

                                                    Oleg
                                      • pulbek Re: fajne to jest 11.03.08, 11:58
                                        andrzejg napisał:

                                        > Będę chodził na wolności?

                                        Myślę że tak. Wydaje mi się że z punktu widzenia prawa takie
                                        polecenie jest po prostu nieważne. Czyli tak jakby go nie było.

                                        Co innego natomiast, gdybyś kogoś zwolnił za niewykonanie takiego
                                        polecenia. Wtedy wchodzi kodeks pracy. Ale cały czas nie karny.
                                        Chyba.

                                        Pulbek.

                  • pulbek Re: Daj link 11.03.08, 10:35
                    Tajemnica spowiedzi to "seal of confession". "Pontifical secret" to
                    coś innego, ale nie wiem co dokładnie. Jeżeli ktoś znajdzie
                    intstrukcję "Secreta continere" z '74 po angielsku albo polsku, to
                    proszę o link.

                    Pulbek.


                    • andrzejg Re: Daj link 11.03.08, 10:53
                      też mi nie grało z tą tajemnicą spowiedzi, ale nie względu na
                      angielskie terminy, tylko sama sprawę. Tam nie mamy do czynienia z
                      tajemnicą spowiedzi

                      A.
                    • oleg3 Tajemnica papieska 11.03.08, 14:05
                      pulbek napisał:

                      > Tajemnica spowiedzi to "seal of confession". "Pontifical secret" to
                      > coś innego, ale nie wiem co dokładnie.

                      Przecież to po polsku "tajemnica papieska". Trzeba jeszcze ustalić co to jest. smile


                      Oleg
                      • pulbek Re: Tajemnica papieska 11.03.08, 14:11
                        oleg3 napisał:

                        > Przecież to po polsku "tajemnica papieska".

                        No, a po węgiersku "pápai titok".

                        Pulbek.

                        • oleg3 Re: Tajemnica papieska 11.03.08, 14:26
                          pulbek napisał:

                          > oleg3 napisał:
                          >
                          > > Przecież to po polsku "tajemnica papieska".
                          >
                          > No, a po węgiersku "pápai titok".

                          A po łacinie: sub secreto pontifico co się przekłada "pod tajemnicą papieską". smile

                          Oleg
                          • borzobohata Re: Tajemnica papieska po francusku ;) 11.03.08, 14:51
                            a tu po francusku.

                            I to nie jest jedynie tajemnica spowiedzi:

                            Kurt Martens , Le secret dans la religion catholique ,
                            RDC 52/2, 2002, p. 259-274.

                            Dans la religion catholique, *le secret ne se limite pas à la
                            confession*, qui est couverte par l'inviolabilité. *D'autres
                            obligations au secret sont présentes dans le code de droit
                            canonique*, concernant *l'administration de l'Église avec par
                            exemple l'obligation de garder le secret dans le cadre d'affaire
                            particulièrement importantes exigeant le secret pontifical*. Le
                            secret se trouve lié à la fonction religieuse que l'on exerce.
                            Ainsi, les juges et les ministres du tribunal sont tenus au secret
                            lorsque la révélation d'un acte de procédure peut porter préjudice
                            aux parties. Enfin le secret ne se saisit pas uniquement par sa face
                            privée, *il peut aussi être expliqué comme une sorte de garant de
                            l'entité d'un système, de l'intérêt public de l'Église.*

                      • marouder.eu Juz wyjasnialem, ale nie chcesz tej wykladni.. 11.03.08, 14:21
                        ...przyjac.
                        Z tekstow jakie czytalem na ten temat wynika, ze jest to zakaz informowania
                        administracji cywilnej o wiedzy jaka kosciol posiada n/t przestepstw (w tym
                        konkretnym wypadku przestepstw seksualnych) osob duchownych, przeciwko ktorym
                        toczy sie w sprawach tychze przestepstw postepowanie kanoniczne.
                        • oleg3 Re: Juz wyjasnialem, ale nie chcesz tej wykladni. 11.03.08, 14:43
                          Bajdurzysz marouder. Sub secreto pontifico (pod tajemnicą papieską) to zobowiązanie do dyskrecji zagrożone sankcjami. Nie zostało wymyślone by "zamiatać pod dywan" jak Ci się pewnie zdaje. Próbuję ustalić co o tym mówi kodeks prawa kanonicznego, ale idzie mi topornie bo nie mam pojęcia gdzie to może być.

                          Procedura sub secreto pontifico jest wykorzystywana m.in. do sondowania opinii na temat kandydatów na biskupów.

                          Oleg
                          • marouder.eu To, ze przy pomocy tej procedury sonduje sie.. 11.03.08, 15:02
                            ..takze opinie, nie ma nic do sprawy.
                            Kategoria tzw. "tajemnicy pontyfikalnej" ma sie tak do prawa panstwowego, jak
                            prawo zwyczajowe organizacji o charakterze mafijnym i nie moze byc przez nie
                            (panstwo) w zadnym wypadku respektowane. Dowiodl tego wymiar sprawiedliwosci USA
                            stawiajac przed sadem papieza Ratzingerasmile

                            Dlugo Ratzinger ma zamiar nie nawiedzac katolickich diecezji amerykanskich z
                            obawy przed zatrzymaniem przez policje?
                            Jak sadzisz Olegu?smile
                            • oleg3 Re: To, ze przy pomocy tej procedury sonduje sie. 11.03.08, 16:30
                              Pieprzysz marouder.

                              Masz po polsku ten zbrodniczy list Ratzingera

                              ekai.pl/bib.php/dokumenty/lknw/lknw.html
                              Czytaj i wskaż, który jego fragment łamie polskie prawo (wskaż konkretny przepis).

                              ekai.pl/bib.php/dokumenty/lknw/lknw.html

                              Oleg
                              • marouder.eu Niech sie tym martwi prokuratura. 11.03.08, 16:38
                                Ja sie zmartwie, jesli prokuratura nie wykaze nalezytego zrozumienia dla
                                intencji tego listu.
                                • oleg3 Re: Niech sie tym martwi prokuratura. 11.03.08, 16:50
                                  Wiesz marouder podziwiam e twoja postawę. Jest wyważona, inteligentna i bardzo
                                  racjonalna. Nie to co moja: zwykłe kołtuństwo, ciemnota i głupota.

                                  Oleg
                                  • marouder.eu Jestem pragmatykiem 11.03.08, 16:53
                                    Martwie sie FAKTAMI, nie ewentualnosciami.
                                    • oleg3 Re: Jestem pragmatykiem 11.03.08, 17:43
                                      Słucham? Pragmatykiem? Pragmatykiem, który tworzy "FAKTY" we własnej chorej z
                                      nienawiści wyobraźni!

                                      Oleg
                                      • marouder.eu Ktore fakty "stworzylem"? 11.03.08, 17:45
                                        - Oskarzonego stworzylem?
                                        - Bezposrednich poplecznikow roje sobie?
                                        - Procedury koscielne kontestujace prawo karne wyimaginowalem sobie?
                                        • oleg3 Re: Ktore fakty "stworzylem"? 11.03.08, 17:55
                                          Stworzyłeś "FAKT": Ratzinger (2001) łamie polskie prawo. Poproszony o wskazanie
                                          konkretnego przepisu odpowiadasz, że to zmartwienie prokuratury, a Ty tylko
                                          sprawdzisz czy Ratzinger już jest poszukiwany listem gończym.

                                          A "FAKTU" łamania polskiego prawa po prostu nie ma.

                                          Oleg
                                          • marouder.eu Definitywnie stwierdzasz, ze nie ma, co? 11.03.08, 18:01
                                            Ja jako osoba skromniejsza poczekam na informacje, czy ten dokument obowiazuje
                                            kler na obszarze polskich diecezji a jesli obowiazuje, jak sie ma do prawa karnego?

                                            oleg3 napisał:

                                            > Stworzyłeś "FAKT": Ratzinger (2001) łamie polskie prawo. Poproszony o wskazanie
                                            > konkretnego przepisu odpowiadasz, że to zmartwienie prokuratury, a Ty tylko
                                            > sprawdzisz czy Ratzinger już jest poszukiwany listem gończym.
                                            >
                                            > A "FAKTU" łamania polskiego prawa po prostu nie ma.
                                            >
                                            > Oleg
                                            • oleg3 Re: Definitywnie stwierdzasz, ze nie ma, co? 11.03.08, 18:08
                                              Obowiązuje.Przecież obowiązuje wszystkich biskupów.

                                              Osoba skromniejsza? To znaczy, że TERAZ twierdzisz, że nie wiesz, a 10 minut
                                              temu WIEDZIAŁEŚ ŻE RATZINGER TO PRZESTĘPCA.

                                              Puknij się młotkiem w głowę!

                                              Oleg
                                              • marouder.eu Jakis link do tych moich twierdzen? 11.03.08, 18:14
                                                Ja twierdzilem, ze:

                                                a) nie wiem, czy dokument nalezy uznac za obowiazujacy na terenie Polski

                                                b) w USA Ratzinger ma sprawe karna z jego powodu

                                                c) zadaniem porokuratury jest zbadanie relacji>>regulacja wewnetrzna grupy
                                                wyznaniowe<--->polskie prawo karne
                                                • oleg3 Re: Jakis link do tych moich twierdzen? 11.03.08, 18:23
                                                  Już Ci pisałem, że prawo amerykańskie nie obowiązuje na terenie RP. A lik nie
                                                  jest potrzebny, bo wszystko było w tym wątku.

                                                  Oleg
                                                  • andrew2008 W Polsce liczba pedofili w KK jest minimalna 11.03.08, 18:34
                                                    W Polsce liczba pedofili wsrod ksiezy jest bardzo mala.
                                                    Sa tylko 3 postepowania sadowe.
                                                    Apelujemy do wszystkich domniemanych "poszkodowanych" aby
                                                    zawiadmiali prokuratorow.
                                                  • andrew2008 Co trzeci rabin w NY oskarzony o pedofilstwo 11.03.08, 18:38
                                                    Co trzeci rabin w NY jest oskarzony o pedofilstwo.
                                                    W sadach stanu NY jest dwa tysiace pozwow przeciwko Rabinom i
                                                    kantorom o molestowanie sexualne.
                                                  • andrew2008 Talmud zezwala na sex z 3-letnimi dziecmi 11.03.08, 18:40
                                                    Talmud zezwala na sex z 3-letnimi dziecmi.
                                                    Nie moge pisac wiecej, bo wymiotuje z obrzydzenia.
                                                  • andrew2008 Jezus Chrystus Krolem. 11.03.08, 18:46
                                                    Jezus powiedzial, ze Kosciol Katolicki bedzie trwal do konca czasu.
                                                    I trwamy. Kosciol ma sie dobrze a Katolicy prosperuja wbrew zakusom
                                                    szatana.
                                                    No i co zalosni atole? Klapiecie mordami bezsilnie i bez zadnego
                                                    skutku. Go*wno znaczycie atole. I go*wno mozecie atole.
                                                    ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
                                                    Sluchajcie Radia Maryja. Katolicki glos w waszym domu.
                                                  • marouder.eu Bwana Kubwa jeszcze wiekszym Krolem!! 15.03.08, 00:46
                                                    Bwana Kubwa powiedzial, ze Kosciol Pigmejski bedzie trwal do konca czasu.
                                                    I trwamy. Kosciol ma sie dobrze a Pigmejowie prosperuja wbrew zakusom
                                                    Mzimu.
                                                    No i co zalosni katole? Klapiecie mordami bezsilnie i bez zadnego
                                                    skutku. Go*wno znaczycie katole. I go*wno mozecie katole.
                                                    ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
                                                    Sluchajcie Radia Gongo. Pigmejski glos w waszym domu.
                                                  • ariadna-enta Re: Bwana Kubwa jeszcze wiekszym Krolem!! 15.03.08, 00:49
                                                    kurde co się dzieje
                                                    znam tego gościa,ale jakby nie on.))
                                                  • marouder.eu Pastisz po prostu:)/nt 15.03.08, 00:51

                                                  • ariadna-enta Re: Pastisz po prostu:)/nt 15.03.08, 00:53
                                                    nie mów
                                                    nigdy bym nie wpadła.))
                                                  • andrew2008 Pigmej intelektu maroudny sra mozdzkiem 15.03.08, 00:53
                                                    Tylko stac cie na nasladownictwo cienki pigmeju intelektu?
                                                    Za duzo z Zydami sie zadajes i dltego tak zdurniales.
                                                  • marouder.eu Nie jordol Ędriu, teraz cie poprzesladuje:) 15.03.08, 01:10
                                                    Moge cie troszke poprzesladowac?

                                                    Bwana Kubwa Panem, Bwana Kubwa Krolem!
                                              • vicky17 Re: Definitywnie stwierdzasz, ze nie ma, co? 11.03.08, 18:14
                                                oleg3 napisał:

                                                >ĘPCA.
                                                >
                                                > Puknij się młotkiem w głowę!
                                                >
                                                > Oleg

                                                takie oto sa skutki zaburzen mentalnych na skutek nadmiernego sleczenia przed
                                                kompem. przeciez ten chlop ma zupelnego fiola,to jakis niepoczytalny
                                                zboczeniec,ktory nie rozumie co sam mowi i o co ludzi oskarza. totalny amok i
                                                totalna paranoja i degrengolada psychiczo-umyslowa.jedyne co mu pozostalo w
                                                zyciu to komp i trolowanie ludzi,na punkcie ktorych dostal wyraznego fiola.
                                                on jest bardziej zboczony ot tych ksiezy,w koncu tamci nie siedza dzien w dzien
                                                przed kompem wyszukujac sobie nowych ofiar do zaspokojenia swoich zboczen a ten
                                                musi miec dzienna dawke g.. tak by zapokoic swoje.
                                  • vicky17 Re: Niech sie tym martwi prokuratura. 11.03.08, 16:54
                                    oleg3 napisał:

                                    > Wiesz marouder podziwiam e twoja postawę. Jest wyważona, inteligentna i bardzo
                                    > racjonalna. Nie to co moja: zwykłe kołtuństwo, ciemnota i głupota.
                                    >
                                    > Oleg

                                    no wiadomo,ze pewna nacja ma monopol na kazda prawde i jeden swiatopoglad. kazdy
                                    inny jest nic nie warty a jesli juz nie da sie go zbic argumentami to zawsze
                                    mozna sobie swojsko popluc,aby zmniejszyc cisnienie krwismile
                                    uwielbiam koltunstwo,ktore leci na azymut..
                • marouder.eu A tu list Ratzingera po lacinie:) 11.03.08, 10:28
                  www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/documents/rc_con_cfaith_doc_20010518_epistula_graviora%20delicta_lt.html
                  • oleg3 A tu link dla niewładających szlachetną 11.03.08, 10:41
                    mową Rzymian

                    info.wiara.pl/wydruk.php?grupa=4&art=1182754188
                    Oleg
            • oleg3 Znów Terlikowski 11.03.08, 10:01
              www.kosciol.pl/article.php/20030809202140657
              Oleg
            • cyniol Re: Ja sie nie znam na kanonicznej nomenklaturze. 15.03.08, 03:32
              marouder.eu napisał:

              > ...dokument wydany w 2001 roku ma charakter rozporzadzenia. Zaraz go znajde i
              > zalinkuje.
              >
              > Pan Ratzinger pozostaje w USA w stanie oskarzenia z powodu tego
              dokumentu.
              > Prosil nawet w Departamencie Stanu o list zelazny, by moc odbyc piegrzymke do U
              > SA.
              > Zdaje sie, ze z negocjacji nic nie wyszlo, bo planowana na zeszly rok piegrzymk
              > a
              > do Stanow nie miala miejscasmile
              Nie przyszla gora do Mahometa, przyszedł Mahomet do gorysmile)
              www.associatedcontent.com/article/276113/pope_benedict_xvi_meets_with_president.html
    • andrzejg Re: Ks. Andrzej się broni 11.03.08, 09:58
      oleg3 napisał:

      > I teraz podstawowe pytanie: zemsta czy pragnienie sprawiedliwości?
      >

      Sprawa jest chyba prostsza niz w przypadku pomówienia ks.
      Jankowskiego, ponieważ tam był 1 ewentualny poszkodowany, a tu mamy
      do czynienia z kiloma (4?) i trzebaby niesłychanej zaciętosci tych
      wszystkich osób , aby trwały w swoich zeznaniach jeżeli one nie sa
      prawdziwe.

      Ponadto dziwię sie ks. Andrzejowi,ze dziwi się wybuchu afery dopiero
      teraz. Załóżmy ,że to wszystko prawda - ci ludzi maja teraz po
      dwadziescia klika lat, czyli w sam raz aby stracic cierpliwośc, w
      sam raz aby byc w pełni świadomym ohydy tamtych czynów i w sam raz ,
      aby chciec się z tyum uporać. Jezeli zas to wszystko balonik
      dmuchany, to musiał ktos ich do tego namówić...ale az tylu??? Czyz
      nie za wielkie ryzyko dla namawiacza?

      A.
      • oleg3 Re: Ks. Andrzej się broni 11.03.08, 10:07
        Nie odpowiem Andrzeju na Twoje pytania. Jak by na to nie patrzeć, to któryś z
        dwóch duchownych grzeszy(ł).

        Można też popatrzeć na to jako (uwaga:wulgarna wersja) na kłótnię dwóch pedałów.

        Oleg
        • jaceq Re: Ks. Andrzej się broni 11.03.08, 10:09
          > Można też popatrzeć na to jako (uwaga:wulgarna wersja) na kłótnię dwóch pedałów.

          Dobre!
          Podobnie można patrzeć na konflikt Ziobro - Kaczmarek jako na kłótnię dwóch
          gangsterów.
          • andrzejg Re: Ks. Andrzej się broni 11.03.08, 10:12
            jaceq napisał:

            > > Można też popatrzeć na to jako (uwaga:wulgarna wersja) na
            kłótnię dwóch p
            > edałów.
            >
            > Dobre!
            > Podobnie można patrzeć na konflikt Ziobro - Kaczmarek jako na
            kłótnię dwóch
            > gangsterów.
            >

            z tego co czytałem to moze to być kłótnia pedała z pedofilem
            No i pedał jest góra, bo jak łamie prawo to tylko kanoniczne
            A.
            • ksiadzlaki Chyba źle zrozumieliście 11.03.08, 10:28
              to że Andrzje Mogielnicki był w bliskich stosunkach ze swoim bratem,
              bratem Markiem wcale nie oznacza stosunków kazirodczych. Myślę że to
              mogła być jak najbardziej poprawna relacja rodzinna.

              Poza tym za dużo tej wulgarności. Skąd ten brak kultury? To już o
              homoseksualiscie nie można napisac homoseksualista
              (małoliterowo: gej)?

              Trochę kultury młodzieńcy.
              • oleg3 Re: Chyba źle zrozumieliście 11.03.08, 10:32
                A to czytałeś:

                "Mój konflikt z Marcinem zaczął się, gdy mu powiedziałem, że nie może iść do
                seminarium ze względu na półroczny romans homoseksualny z wizytatorem
                przydzielonym do ogniska przez kuratorium."

                Oleg
                • ksiadzlaki Re: Chyba źle zrozumieliście 11.03.08, 10:52
                  > A to czytałeś:


                  Nie. Unikam lektury innych pism niż Pismo Święte. Ale

                  aby odpowiedzialnie zabrac glos w dyskusji na forum publicznym
                  bardzo uwaznie zapoznałem się z obszernymi materiałami wideo
                  zamieszczanymi w tej sprawie.

                  Zamiast zawierzyć Maryi wolisz zawierzyc osobnikowi, który splugawił
                  stan kaplanski i sczeźnie za to w więzieniu? A przynajmniej sczezłby
                  gdybyśmy byli krajem zbliżonymm do stanów zjednoczonych ameryki.

                  Co daj Bóg i Przenajświętsza Panienka.

                  Fragment z przypartego do muru i broniącego się stylem na
                  rozpaczliwca i niedyskreta jest zupełnie niewiarygodny.
                  • andrzejg Re: Chyba źle zrozumieliście 11.03.08, 10:56
                    gej jest ładniej?

                    OK

                    czy to kłótnia geja z pedofilem?

                    Znasz odpowiedź?

                    A.
                    • ksiadzlaki Odpowiedzi sa dwie 11.03.08, 11:12
                      odpowiwedz i odpowiedz cytując.

                      Obaj już właściwie wiemy, ze zdecydowalem się na tę druga opcję




                      andrzejg napisał:

                      > gej jest ładniej?
                      >
                      > OK
                      >
                      > czy to kłótnia geja z pedofilem?
                      >
                      > Znasz odpowiedź?
                      >
                      > A.


                      z dostępnych materiałów zdaje sie wynikać ze jest to spór czlowieka
                      dorosłego, ktory probowal róznych rzeczy ale wcale się w gejostwie
                      nie zakotwiczył
                      z przestępcą seksualnym, prawdopodobnie pedofilem i pederastą
                      równoczesnie.

                      W tym sporze musimy stanąc po stronie Maryi, Jezusa i Pana Michnika.

                      Bo nie episkopat nas będzie sądził ostatecznie ale Trójca Święta.

                      Biada tym, którzy wierzą w tłuszcz cukierniczy zamiast w Światłość
                      Wiekuistą.
                      • andrzejg trolek? 11.03.08, 11:20
                        baw się dobrze pacynko
                        • ksiadzlaki Re: trolek? 11.03.08, 11:26
                          ja bawię się jak zwykle a ty

                          ? służbowo tu jestes? kto Ci płaci

                          ?
                  • oleg3 Re: Chyba źle zrozumieliście 11.03.08, 10:58
                    ksiadzlaki napisał:

                    > Fragment z przypartego do muru i broniącego się stylem na
                    > rozpaczliwca i niedyskreta jest zupełnie niewiarygodny.

                    Fakt homoseksualnego romansu jest potwierdzony w omawianym materiale prasowym.
                    Nie tylko przez ks. Andrzeja. Poczytaj sobie i nie nudź. Zawsze możesz zaskarżyć GW.

                    Oleg
                    • ksiadzlaki Re: Chyba źle zrozumieliście 11.03.08, 11:22
                      Ty to nazywasz romansem homoseksualnym bo widocznie lubisz pic z ust
                      niegodziwca.

                      Ja powiadam że wchodzący w dorosloość próbuje przeróznych rzeczy a
                      sam obrońca kościoła wiary i wiarygodności agory mówi że zostal
                      skrzywdzony praktykami, ktore mu wciśnięto

                      A jakby Tobie ktos cos wcisnął za młodu, to uznałbys że miałeś
                      romans homoseksualny?

                      Pewnie bys uznał, ale właściwy zainteresowany czuje się pokrzywdzony
                      ciagiem zdarzen, do ktorego z upodobaniem przekupki nawiązujesz.
                  • jaceq Re: Chyba źle zrozumieliście 11.03.08, 12:12
                    ksiadzlaki napisał:
                    > Fragment z przypartego do muru i broniącego się stylem na
                    > rozpaczliwca i niedyskreta jest zupełnie niewiarygodny.

                    Też mnie to uderzyło. Wygląda mi to na "biskupi się starali, ale jednak
                    wyciekło, no to ja teraz zrobię z was pedałów i zboczeńców".
                    • oleg3 Re: Chyba źle zrozumieliście 11.03.08, 12:48
                      jaceq napisał:

                      > Też mnie to uderzyło. Wygląda mi to na "biskupi się starali, ale
                      > jednak wyciekło, no to ja teraz zrobię z was pedałów i zboczeńców".

                      Postaraj się bez uprzedzeń zobaczyć obraz ośrodka rysowany przez GW (tekst pierwotny i dzisiejszy) przy współudziale ks. Andrzeja. Nie jest on budujący.

                      Jest szef-założyciel (oskarżany o seksualne wykorzystywanie wychowanków), jest małżeństwo M., intryganci, "gmowe ucho",jest młodszy brat M. (teraz dominikanin), jest wizytator (zwolniony przez Kuratorium) uwodzący tego młodszego M.

                      Myślisz, że "biskupom" zależy na takiej "obronie".

                      Oleg
                      • jaceq Re: Chyba źle zrozumieliście 11.03.08, 12:56
                        > Myślisz, że "biskupom" zależy na takiej "obronie".

                        Ależ tak, i to właśnie mnie dziwi. Bardzo.
                        • oleg3 Re: Chyba źle zrozumieliście 11.03.08, 13:13
                          jaceq napisał:

                          > > Myślisz, że "biskupom" zależy na takiej "obronie".
                          >
                          > Ależ tak, i to właśnie mnie dziwi. Bardzo.

                          Biskupi masochiści smile

                          Oleg
                          • jaceq Re: Chyba źle zrozumieliście 11.03.08, 13:23
                            oleg3 napisał:

                            > Biskupi masochiści smile

                            Na to wygląda. O, tempora... wink
            • jaceq Re: Ks. Andrzej się broni 11.03.08, 12:17
              andrzejg napisał:
              > z tego co czytałem to moze to być kłótnia pedała z pedofilem
              > No i pedał jest góra, bo jak łamie prawo to tylko kanoniczne

              No wiesz, jadąc na tej analagii, to z dwóch gangsterów jeden stał wyżej w
              hierarchii i miał zupełnie inne możliwości.

              > jak łamie prawo to tylko kanoniczne

              Jeden gangster łamał "tylko" prawo. Drugi też, ale dodatkowo złamał obowiązującą
              wśród gangsterów zmowę milczenia. W tym drugim przypadku, dla gangsterów
              ważniejszy jest wyrok sądu mafijnego, niż "cywilny" wymiar sprawiedliwości.
              • ariadna-enta Re: Ks. Andrzej się broni 15.03.08, 00:34
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5024722.html
    • jaceq Re: Ks. Andrzej się broni 11.03.08, 10:05
      oleg3 napisał:
      > I teraz podstawowe pytanie: zemsta czy pragnienie sprawiedliwości?

      Ks. Andrzej broni się raczej nieudolnie:

      "- Dominikanin o. Marcin Mogielski też ma powody, by się mścić?

      - Owszem, ma. Mój konflikt z Marcinem zaczął się, gdy mu powiedziałem, że nie
      może iść do seminarium ze względu na półroczny romans homoseksualny z
      wizytatorem przydzielonym do ogniska przez kuratorium."

      W sytuacji uprzedniej wypowiedzi przełożonego o. Marcina, o. Ziemby, powyższe
      brzmi raczej kuriozalnie.

      Jezuita, ks. Jacek Prusak:

      "- Mamy do czynienia z klasycznym dla Kościoła stylem reagowania, w którym
      chroni się księdza kosztem ofiar. A przecież ofiary należą do tego samego
      Kościoła. To klerykalny model: bronimy Kościoła, poświęcając tych, którzy przez
      jego urzędników są ranieni. Plusem jest to, że w przypadku Szczecina stroną są
      tu także duchowni, nie tylko ofiary. Po raz pierwszy w Polsce głos wyszedł z
      wnętrza Kościoła. Dominikanie pokazali, że Kościół to nie tylko hierarchia i że
      musi być twarzą ofiar. Skandale seksualne są nie do uniknięcia, bo to zjawisko
      społeczne, a staje się zjawiskiem kościelnym, gdy hierarchia nie chce tego
      należycie rozwiązywać."

      www.gazetawyborcza.pl/1,75478,5009722.html

      Gdzieś przeczytałem jeszcze wypowiedź Gowina, że zapoznał się z dokumentami i że
      dla niego sprawa jest raczej ewidentna. A trudno raczej uznać Gowina za
      antyklerykalnego oszołoma.

      Cytowany Terlikowski:
      "Sprawy, którą ujawnia »Gazeta«, nie da się zlekceważyć. Po raz kolejny okazało
      się, że dla chronienia interesów jednego księdza poświęca się interesy dzieci i
      młodzieży. A robią to biskupi, którzy powinni chronić swoje owieczki,
      szczególnie te najmłodsze, przed wilkami, które udają pasterzy. Zamiast tego
      chronili wilki i pozwalali im przez lata grasować wśród niewinnych."


      > Co rozstrzygnie Sąd Biskupi?

      To już chyba raczej nie ma żadnego znaczenia. Bezstronność tego rozstrzygnięcia
      została bardzo poważnie podważona: tuszowanie sprawy przez kilkanaście lat przez
      osoby, od których taki sąd de facto jest zależny, jest ewidentne. Jak dla mnie
      kluczowe jest pytanie: czy owo tuszowanie było przestępstwem, tak w sensie
      świeckim, jak i kanonicznym?


      Owieczki, poznajcie swoich pastuchów.
      • andrew2008 Ksiadz andrzej juz nie zyje. Zlynchowano go 11.03.08, 11:05
        Dlaczego Zydzi nie maja zadnych zachamowan i 2000 ofiar przestepstw
        sexualnych dokonanych przez Rabinow i Kantorow szukalo natychmiast
        sprawiedliwosci w sadach Stanu Nowy Jork? Bo Zydzi w tym wypadku
        zachowuja sie jak normalni ludzie.
        A co w Polsce? Ponury spektakl kalmstwa , pomowien i smierci
        cywilnej niewinnych ksiezy.
        Bo jezeli przyjdziesz do prokuratora po dwudziestu latach z
        zazaleniem ze X-inskie cie cskaleczyl dwadziescia lat temu, to
        prokuraturaw wyrzuci cie za drzwi.
        Ale w Polsce jezeli powiesz ,ze dwadziescia lat temu ksiadz cie
        molestowal to poprze ci red. Mocznik,TVN, TVP i miewinny kiadz juz
        bedzie powieszony galezi.
        PO KILKUNASTU LATACH KSIADZ NIE MA ZADNEJ MOZLIWOSCI UDOWODNIENIA
        SWEJ NIEWINNOSCI.
        Ksiadz Andrzej blagal swoich oprawcow aby zglosili sprawe w
        prokuraturze. Ale oni czekali az sprawa ulegnie sadowemu
        przedawnieniu i ksiedza juz sad nie bedzie mogl obronic.
        Zabito ksiedza Andrzeja.
        Mocznik i spolka! Zalatwmy te sprawy hurtowo. Wydrukuj w Gazecie
        Wyborczej:
        "W czwartek 15 lipca 1975 roku o gdz 16 wszyscy ksieza w Polsce
        zamolestowali sexualnie."
        No to Mocznik - powiesisz wszystkich ksiezy w Polsce. I spokoj
        bedziesz mial.
      • hasz0 Czy%%-wo przekracza normę Biedronia i Gretkowskiej 11.03.08, 11:09
        Bo wątek taki jakby to naważniejsza sprawa w Polsce

        SYNDYKIEM QRV NIKT z Was sie zająknął
        choć nie chodziło o kilka przyjemnyc min

        AALE o CAŁE ZYCIE EMERYTÓW i STARYCH LUDZI

        * dziesiatki Tysięcy lokatorów * dziesiatki lat!!!!!!!

        TA krzywda was nie rusza?

        Czym to dorobkieicze sie pasjonują i jak pomiatają i
        obrazają "wykluczonych"
        popieraja tych polityków którzy wolą Anty-Janosików
        ...czasem już mi brak dla was litosci.
        • hasz0 __________________________MAM Was na dziś dosyć!/n 11.03.08, 11:11
        • jaceq Re: Czy%%-wo przekracza normę Biedronia i Gretkow 11.03.08, 12:37
          > * dziesiatki Tysięcy lokatorów * dziesiatki lat!!!!!!!
          > TA krzywda was nie rusza?

          Nie. W tym miejscu kompletnie mnie nie rusza. W tym konkretnym miejscu, Haszu,
          mam to akurat głęboko w dũpie.
    • benek231 To chcialbys by pedofil mial wyrzuty sumienia? 11.03.08, 14:18
      Z materiału (ni to wywiad ni reportaż) wynika, że i oskarżony i ofiary i
      oskarżyciele funkcjonowali jakiś czas w jednym zespole.

      ====
      Alez oczywiscie ,Oleg. Zespol funkcjonowal zespolowo w oparciu o zasade
      posuwania jednych przez drugich.


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=76778157&a=76823931
      • oleg3 Re: To chcialbys by pedofil mial wyrzuty sumienia 11.03.08, 14:27
        Żałujesz, że Cię tam nie było? smile

        Oleg
    • vicky17 Re: Ks. Andrzej się broni 11.03.08, 16:15
      oleg3 napisał:


      > Sprawa podobna do sytuacji rozwodowej: żona czy była żona oskarża męża o molest
      > owanie dzieci. Mąż zbrodniarzem czy ofiarą?
      >
      > Oleg

      zalezy kiedy to robia:jesli zona po 20 latach koegzystencji przypomni sobie
      nagle,ze 20 lat temu maz ja zgwalcil to raczej wyglada to na vendette a nie
      szukanie sprawiedliwosci. patrzac na zdjecia tych jurnych chlopczykow az dziw
      bierze,ze takie 15 latki pozwolaly sie tak ohoczo gwalcic i biedactwa milczaly
      przez 15 lat by sobie nagle i gremialnie przypomniec niecny akt.
      faktycznie nalezy wspolczuc amnezji w tak mlodym wieku.
      • marouder.eu Won psychopatko!/nt 11.03.08, 16:39

        • wikul Małkowski osadzony w areszcie z zapleczem szpitaln 15.03.08, 00:21
          Z zapleczem bo pewnie na dłużej. Niewiniatko !

          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9760715,wiadomosc.html?ticaid=15881
          • andrew2008 A co prezydent Osztyna ma wspolnego z ksiedzem? 15.03.08, 00:28
            Znowu sciema fiucie wikulowy?
            • wikul Re: A co prezydent Osztyna ma wspolnego z ksiedze 15.03.08, 00:45
              andrew2008 napisał:

              > Znowu sciema fiucie wikulowy?


              Bujaj się Fela bo jutro niedziela.
    • wikul Re: Ks. Andrzej się broni 17.03.08, 21:54
      Własnie na żywo u Lisa w TVPiS 2, bez zakrywania twarzy, jedna z
      ofiar zwierza się z tego co z nim wyprawiano.
      • ariadna-enta Re: Ks. Andrzej się broni 17.03.08, 23:02
        cholera zapomniałam o tym programie
        rzadko oglądam telewizję.
        • wikul Re: Ks. Andrzej się broni 17.03.08, 23:43
          ariadna-enta napisała:

          > cholera zapomniałam o tym programie
          > rzadko oglądam telewizję.


          Ja też zapominam, ale tym razem spojrzałem na jakiś wątek na f.Kraj
          i przełączyłem. Niestety już na koniec programu.
          • ariadna-enta Re: Ks. Andrzej się broni 17.03.08, 23:47
            ale za to przez chwilę słuchałam prezydenta
            przy kolacji.)
            • wikul Re: Ks. Andrzej się broni 17.03.08, 23:49
              ariadna-enta napisała:

              > ale za to przez chwilę słuchałam prezydenta
              > przy kolacji.)


              A ja to przegapiłem ale wszędzie cytuja fragmenty.
              • ariadna-enta Re: Ks. Andrzej się broni 18.03.08, 00:03
                nie masz czego żałować
                on się nie nadaje do publicznych wystąpień
                był spięty jakby miał tremę i jakby mówienie sprawiało mu trudność.

                • andrew2008 Re: Ks. Andrzej się broni 18.03.08, 00:07
                  "ofiara " byla spieta? No, klamstwo zawsze jest stresujace
          • andrew2008 pie*rd*0l*enie kotka za pomoca mlotka 17.03.08, 23:54
            Poszkodowany to ktos, kto zapieprza co sil na policje po
            molestowaniu.
            Ten kto czekal 18 lat to kupiony przez Mocznika i Urabana prowokator,
            ktory lze jak najety.
            Co do tego czy ktokolwiek byl w szczecinie pederasta to mnie to
            wogole nie obchodzi. Mocznik jest aktywnym pedersta i jego
            homofobia w stosunku do ksiezy jest zdumiewajaca.
            Stowarzyszenia gejowskie powinny potepic niewytlumaczalna homofobie
            pederasty Mocznika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka