Gość: Mosze
IP: *.red.bezeqint.net
29.08.03, 18:04
W srodku nocy budzi sie zona i patrzy ze kolo niej nie ma meza wiec sie
zrywa z luzka i idzie do lazienki. W lazience go nie ma. Idzie wiec do
stolowego - i tez nie ma.Wchodzi
wiec do ubikacji i tam tez dziada nie ma.
Poszla wiec do kuchni i patrzy a tam maz stoi
i moczy swoje przyrodzenie w szklance mleka i mowi - "pij mleko -
bedziesz wielki"