Dodaj do ulubionych

z lagru do eurolagru

29.03.08, 23:21
Polska A.D. 2003

Prezydent Polski - "nasz"

Prezydent Warszawy - "nasz"

Marszałek Sejmu - "nasz"

Wicemarszałek Sejmu - "nasz"

Prezes NBP - "nasz"

Szef Rady Pol. Pieniężnej - "nasz"

Rada Pol. Pieniężnej - "nasza"

Banki - "naszych"

Ubezpieczenia - "naszych"

Supermarkety - "naszych"

Polityka zagraniczna - "naszych"

Telewizje - "naszych"

Kinematografia - "naszych"

Historiografia - "naszych"

Wyd. encyklopedyczne - "naszych"

"Krematoria" oświaty - "naszych"

Partie (od lewa do prawa) - "naszych"

Ministerstwa - "naszych"

Ustawodawstwo - "naszych"

Antypolonizm - "naszych"

Antykościół - "naszych"

Antykultura - "naszych"

Pornografia - "naszych"

Zboczenia - "naszych"

Agencje towarzyskie - polskie

Zakłady pogrzebowe - polskie

A gdzie są Polacy?

Pod urzędami pracy.
Obserwuj wątek
    • pushbush Re: z lagru do eurolagru 29.03.08, 23:49
      Chyba msz na mysli AD 2008 ? A zreszta od 2003 niewiele sie
      zmienilo.
      • i-love-2-bike Re: z lagru do eurolagru 30.03.08, 00:03
        pushbush napisał:

        > Chyba msz na mysli AD 2008 ? A zreszta od 2003 niewiele sie
        > zmienilo.

        to z ksiazkismile,ale jesli cos sie zmienilo to chyba jedynie na gorsze. chodzi o
        to by powstala jedna europa,jeden swiat i jedna ludzkosc..nu z malymi
        wyjatkami,te mamy za murkiem.
        • andrzejg zawsze macie wyjscie 30.03.08, 00:09
          z tej wrazej eu

          bialorus czeka

          nawet dzis czytalem o nielegalnej prasie

          wiecie co to jest?

          A
          • absztyfikant Re: zawsze macie wyjscie 30.03.08, 00:12
            -love-2-ski mieszka w USA. pisuje takze jako vivky17 i i-love-2-bike. To pani o
            proweniencji Kobylanskiego z USOPAL.
            • marouder.eu Po prostu Rochella Dorsz z tej Vicky17 :-/ 30.03.08, 00:16
              Ciekawi mnie, czy doznala laski polizania Kobylanskiego lapki szmalcowniczej?

              absztyfikant napisał:

              > -love-2-ski mieszka w USA. pisuje takze jako vivky17 i i-love-2-bike. To pani o
              > proweniencji Kobylanskiego z USOPAL.
              >
            • andrzejg przecie wie gdzie Bielarus 30.03.08, 00:17
              Łukaszenko będzie im pasił

              A.
            • i-love-2-bike Re: zawsze macie wyjscie 30.03.08, 00:27
              absztyfikant napisał:

              > -love-2-ski mieszka w USA. pisuje takze jako vivky17 i i-love-2-bike. To pani o
              > proweniencji Kobylanskiego z USOPAL.
              >

              obszczykant jako zyd mieszka w polsce,uwielbia izrael,pisuje jako 100 innych
              nickow nasladujacych moj na 100 roznych forach, z tego co wiem nie gardzi
              zadnym groszem ktokolwiek mu go wklada w kieszen.a z dziada pradziada jest
              cienkim bolkiem,to zdaje idzie w penych genach zupelnie gladziutko.
              specjalne hobby -podwachiwanie niewygodnych od rana do rana 366 dni w
              roku.podejrzewam,ze ma powazna nadwage,w koncu od siedzenia nic oprocz sadla nie
              rosnie,co wie najlepiej jego tlusciutka szefowa.
              • absztyfikant Re: zawsze macie wyjscie 30.03.08, 00:29
                Jak nakrece klip to mnie w koncu zobaczyszsmile
              • absztyfikant Re: zawsze macie wyjscie 30.03.08, 00:30
                Goldbaum-owa sie we mnie podkochuje, ty tez:
                dupamaryna.wrzuta.pl/audio/gFeQXzeKxN/disco_polo_-_boys_-_lobuz
          • ariadna-enta Re: zawsze macie wyjscie 30.03.08, 00:19
            taka patriotką to i ja mogę być
            z dala od Polski i za dolary.))
            • andrzejg no wiesz co??? dular spadł na pysk 30.03.08, 00:22
              ariadna-enta napisała:

              > taka patriotką to i ja mogę być
              > z dala od Polski i za dolary.))


              ponoć w EU, w jakims kantorku nie chcieli Hamerykanom wymienic
              ichnich $-ów na EU, bo takie marne są
              Jeszcze troche i przyjada do Polski za robotą

              A.
              • i-love-2-bike Re: no wiesz co??? dular spadł na pysk 30.03.08, 00:30
                andrzejg napisał:

                >
                > Jeszcze troche i przyjada do Polski za robotą
                >
                > A.

                moze dozyje takiego dnia,ale z tego co widze to raczej samoloty pelne ludzi w
                druga manke a jesli chodzi o ceny to w stosunku do zarobkow niestety
                rowniez..sporo do tylu.mocna waluta niekoniecznie jest dobra dla mieszkancow
                danego kraju,to taka mala dygresja z ekonomii. chyba rozumiesz na czym polega ta
                gra.
                • andrzejg na razie, na razie 30.03.08, 00:33
                  tez mam nadzieję ,że dozyje odwrotnego trendu


                  Nadzieja w naszej przaynalezności do UE


                  smile

                  A.
                  • i-love-2-bike Re: na razie, na razie 30.03.08, 00:38
                    andrzejg napisał:

                    > tez mam nadzieję ,że dozyje odwrotnego trendu
                    >
                    >
                    > Nadzieja w naszej przaynalezności do UE
                    >
                    >
                    > smile
                    >
                    > A.

                    uj nie wiem..jak nas raz wessie to mozemy byc juz tylko jedna z republik
                    wielkiego brata,a ten nas zawsze kochal...na smiercsmile
                    • andrzejg Re: na razie, na razie 30.03.08, 00:49
                      nu..jednak teraz jest roche inaczej
                      możesz powybrzydzać i to głosno.Może referndum zrobią,
                      kiełbaski fundną i na czołgach nie będą wjeżdząc?

                      A.
                      • i-love-2-bike Re: na razie, na razie 30.03.08, 00:52
                        andrzejg napisał:

                        > nu..jednak teraz jest roche inaczej
                        > możesz powybrzydzać i to głosno.Może referndum zrobią,
                        > kiełbaski fundną i na czołgach nie będą wjeżdząc?
                        >
                        > A.

                        jesli ktos chce utworzyc nowe panstwo,ktorego czescia ma zostac polska to nie
                        sadzisz,ze dobrze jest rozpisac referendum. czy sprawa ta jest az tak niewazna
                        dla polakow,ze nie dopominaja sie o prawo zgody na cos tak permanentnego?
                        • andrzejg nie ma nic przeciw referendum 30.03.08, 00:55
                          najgłupszym rozwiązaniem byłaby nieważność referendum z powodu małej
                          frekwencji. Powinni zniść limit 50 % , a wtedy wielu zdecydowałoby
                          się pójśc zagłosowac w obawie złego rozwiązania.



                          A.
                          • i-love-2-bike Re: nie ma nic przeciw referendum 30.03.08, 00:58
                            andrzejg napisał:

                            > najgłupszym rozwiązaniem byłaby nieważność referendum z powodu małej
                            > frekwencji. Powinni zniść limit 50 % , a wtedy wielu zdecydowałoby
                            > się pójśc zagłosowac w obawie złego rozwiązania.
                            >
                            >
                            >
                            > A.

                            mam nadzieje,ze nie masz nic przeciwko. w koncu ja nie rozumiem dlaczego narod
                            TEGO nie domaga sie. czyzby nie rozumiano powagi sytuacji? rozumiem,ze EU
                            zacheca roznymi rzeczami polakow i slusznie mamy ochote byc w jakiejs
                            wspolnocie,ale nie musi ona chyba oznaczac sprzedania sie w calosci silniejszym?
                            • andrzejg Re: nie ma nic przeciw referendum 30.03.08, 01:02
                              Problemem jest frekwencja i wazność referendum
                              Z drugiej strony legalnie wybrane władze maja prawo do ratyfikowania
                              różnorakich umów. Osobiście wolałbym zatwierdzenia tego traktatu
                              przez Sejm, bo wiem ,że nasi rodzcy to po prostu wyborczy lenie
                              Do refwerendum pójda zmobilizowanie skrajene elektoraty..

                              brr


                              a tych jest mniej niz .....50 %
                              A.
                              • i-love-2-bike Re: nie ma nic przeciw referendum 30.03.08, 01:08
                                andrzejg napisał:

                                > Problemem jest frekwencja i wazność referendum
                                > Z drugiej strony legalnie wybrane władze maja prawo do ratyfikowania
                                > różnorakich umów. Osobiście wolałbym zatwierdzenia tego traktatu
                                > przez Sejm, bo wiem ,że nasi rodzcy to po prostu wyborczy lenie
                                > Do refwerendum pójda zmobilizowanie skrajene elektoraty..
                                >
                                > brr
                                >
                                >
                                > a tych jest mniej niz .....50 %
                                > A.

                                do demokracji trzeba dorosnac inaczej mozna sie obudzic z reka w nocniku i pod
                                inna wladza ustawodowacza i wykonawcza. to w koncu nie przelewki jesli sie juz
                                raz oddasz w "opieke"? powinno sie wlasnie ludzi informowac na czym to polega a
                                nie bawic w glupie gry polityczne nie sluzace niczemu. to nie jest blaha sprawa
                                i nie latwo sie z tego wycofac. jesli juz gdzies wchodzimy to robmy to
                                tak,abysmy kryli wlasne interesy i abysmy w razie niezadowolenia mogli sie z
                                tego wycofac. nigdy nie wiesz jak cos w praniu wyglada wiec przynajmniej trzeba
                                sie dobrze zabezpieczyc a nie leciec jak cma w ogien z paroma pustymi sloganami.
                        • andrzejg Re: na razie, na razie 30.03.08, 00:58
                          co złego w powstaniu nowego panstwa,
                          które przy dobrym obrocie sprawy wyeliminuje groxby wojny na tym
                          kontynencie?

                          Chciałabyś skłoconych stanów USA?

                          A.
                          • i-love-2-bike Re: na razie, na razie 30.03.08, 01:01
                            andrzejg napisał:

                            > co złego w powstaniu nowego panstwa,
                            > które przy dobrym obrocie sprawy wyeliminuje groxby wojny na tym
                            > kontynencie?
                            >
                            > Chciałabyś skłoconych stanów USA?
                            >
                            > A.

                            co zlego tego nie wiem,ale zanim bede czescia czegos nowego to chce miec takie
                            same prawa jak duzy. tak jest w stanach,poza tym to juz tu dziala 200+ lat i nie
                            obylo sie to bez czkawek.
                          • pushbush Re: na razie, na razie 30.03.08, 01:03
                            A od kiedy to zamykanie ludzi w jednym panstwie zapobiegalo wojnie?
                            Jugoslawia powinna byc ostrzezeniem.
                            • jaceq Re: na razie, na razie 30.03.08, 01:05
                              > A od kiedy to zamykanie ludzi w jednym panstwie zapobiegalo wojnie?

                              No właśnie. Słyszał ktoś o wojnie niemiecko-austriackiej?
                              Przed anszlusem, albo po?
                              • i-love-2-bike Re: na razie, na razie 30.03.08, 01:12
                                jaceq napisał:

                                > > A od kiedy to zamykanie ludzi w jednym panstwie zapobiegalo wojnie?
                                >
                                > No właśnie. Słyszał ktoś o wojnie niemiecko-austriackiej?
                                > Przed anszlusem, albo po?
                                >

                                a po co ci wojna jak ziomkowe juz wrzeszcza,ze polacy ich okradli podczas wojny
                                i po. nie udawaj glupiego jacus.dzisiaj wojny to tylko zamurkowcy prowadza,no i
                                pare idotow z innych krajow,ale rozbior danego kraju moze odbywac sie zupelnie
                                bezwojennie.idz zobacz skad kapital przychodzi a potem mow o ..POLSCE.
            • i-love-2-bike Re: zawsze macie wyjscie 30.03.08, 00:28
              ariadna-enta napisała:

              > taka patriotką to i ja mogę być
              > z dala od Polski i za dolary.))

              lepsza taka patriotka niz ktos jak ty-plujacy na wszystko co polskie w obcy rekaw.
          • i-love-2-bike Re: zawsze macie wyjscie 30.03.08, 00:22
            andrzejg napisał:

            > z tej wrazej eu
            >
            > bialorus czeka
            >
            > nawet dzis czytalem o nielegalnej prasie
            >
            > wiecie co to jest?
            >
            > A

            wiem co to A,ale co to bialorus tego zupelnie nie wiem..
            • andrzejg Re: zawsze macie wyjscie 30.03.08, 00:35
              Bialorus to takie coś dla narzekaczy na obecna sytuację w Polsce


              A.
              • i-love-2-bike Re: zawsze macie wyjscie 30.03.08, 00:39
                andrzejg napisał:

                > Bialorus to takie coś dla narzekaczy na obecna sytuację w Polsce
                >
                >
                > A.

                no wiesz ja sie zamerkanizowalam i lubie porownywac jablko do jablka,a
                pomarancze do innnych pomarancz. poza tym nikt nie jest taki sam i zawsze beda
                lepsi i gorsi. ja wole rownac sie do lepszych,bo chlamu jak widac nikt nie chce.
                • andrzejg Re: zawsze macie wyjscie 30.03.08, 00:51
                  i dobrze prawisz

                  bo poza UE to tylko uściski z Bielarus

                  a jak widzę , dla Ciebie to ona gorsza jakaś

                  A.
                  • i-love-2-bike Re: zawsze macie wyjscie 30.03.08, 00:54
                    andrzejg napisał:

                    > i dobrze prawisz
                    >
                    > bo poza UE to tylko uściski z Bielarus
                    >
                    > a jak widzę , dla Ciebie to ona gorsza jakaś
                    >
                    > A.

                    zalezy do czego porownujesz?bielorus to lukaszenko,czyli byly dyrektor pgr-u,o
                    ile mnie pamiec nie myli. sadze,ze miedzy polska a bialorusia jest jednak mala
                    roznica..terazsmile
    • i-love-2-bike reszta 30.03.08, 00:46
      DIDIER ŚNIADACH (1990)

      Lękajcie się
      Po ukazaniu się mojego Piątego rozbioru Polski 1990-2000, niektórzy czytelnicy
      dzwonili:Chyba pan przesadza. Jaki piąty rozbiór? Nikt mnie nie aresztuje. Nikt
      do mnie nie strzela. Mówię co chcę. Nikt mnie nie wzywa na dywanik za to, że
      chodzę do kościoła...

      A pewien arcybiskup grzmiał:

      - Są tacy, którzy widzą wszystko w czarnych barwach. Są tacy, którzy mówią o
      piątym rozbiorze Polski. To nie jest chrześcijańskie! Ryzykując niemal
      ekskomunikę owego hierarchy wyraźnie cierpiącego na eurotomanię, ciągnąłem dalej
      tę kilkutomową monodramę: A Naród śpi, Polska w bagnie, Dwa wieki polskiej
      Golgoty, Złodzieje milionów. Po dziesięciu latach takiej wędrówki po piekle
      polskiej demonokracji, piąty rozbiór stał się rzeczywistością realną aż do bólu.
      Z Łagru do Eurołagru, to requiem tego cyklu. Zarazem requiem dla Polski na kilka
      miesięcy przed referendum, z góry beznadziejnym, bo większość sejmitów
      uchwaliła, że referendum nie będzie wiążące. W tej książce wykazuję, że od 1989
      roku Polską rządzili i nieprzerwanie rządzą agenci Piątej Kolumny. Wyjaśniam, co
      to jest Piąta Kolumna na przykładzie skutków jej okupacyjnego sabotażu.
      Wykazuję, że Polska jest okupowana przez agentów Piątej Kolumny, wspieranych
      przez polskojęzycznych zdrajców, cynicznych karierowiczów. Piąta Kolumna
      opanowała wszystkie struktury władzy. Obezwładniła podmiotowość Narodu.
      Zniewoliła umysły, charaktery. Zniszczyła wolę walki. Wiarę w skuteczność oporu,
      nawet biernego. Piąty rozbiór Polski dokonany bez jednego wystrzału, stał się
      tragicznym faktem. Taki był, taki jest ten nasz polski los.
      • marouder.eu Heniek Pajak po prostu pani Rochello:) 30.03.08, 00:52
        www.naszawitryna.pl/ksiazki_144.html
        • i-love-2-bike gdzies z netu 30.03.08, 00:59
          PIĄTA KOLUMNA W TRZECIEJ RP
          Od zarania Polski odrodzonej
          Co to jest Piąta Kolumna? To obca agentura wewnątrz państwa. Zbrojna lub
          cywilna, wkomponowana w struktury władzy, gospodarki, finansów i administracji,
          siejąca wszelkie formy antypaństwowej destrukcji, a przede wszystkim prowadząca
          wszechstronny wywiad na rzecz swych mocodawców zagranicznych. Pojęcie Piątej
          Kolumny posiada konkretny rodowód. Powstało podczas hiszpańskiej wojny domowej w
          latach 1935-1938, rewolucyjnej dywersji międzynarodówki żydokomunistycznej
          sterowanej z Moskwy. W tym samym czasie, kiedy cztery kolumny wojsk generała
          Franco rozpoczynały atak na Madryt, piąta kolumna jego zwolenników dokonała
          dywersji w mieście przeciwko siłom żydobolszewickim. Pojęcie "piątej kolumny"
          poszło w świat, a utrwaliły je sukcesy dywersantów hitlerowskich na początku
          drugiej wojny światowej.

          Józef Piłsudski miał z nią do czynienia od dawna. Tak oto pisał o antypolskiej
          agenturze w szeregach swoich wojsk, głównie w jego sztabie, także w najbliższym
          otoczeniu cywilnym:

          "Widziałem starania ustawiczne i stale idące bez ustanku w jednym i tym samym
          kierunku, aby agentury obce, płatne, były możliwie na górze państwa. Szły one
          krok w krok obok mnie jako Naczelnika Państwa, szukając wytworzenia kilku rządów
          w Polsce - obok rządów stojących przy mnie - rządów agentów stojących poza mną.
          Widziałem uśmiechy reprezentantów obcych państw, gdy śmiało mi w oczy patrząc
          mogli powiedzieć, że moje zamiary mogą być zniszczone nie przez kogo innego, jak
          przez polskich agentów. Widziałem to, proszę państwa, i nieraz uciekałem ze
          swymi zamiarami do odległego pokoju, aby sekretów państwa nie wydać na
          rozszarpanie obcym. Uciekałem nieraz od moich najbliższych pomocników dlatego,
          aby moje prawdy i moje zamiary nie były wydane na łup kogokolwiek bądź, byle był
          cudzoziemcem. Nigdy nie byłem pewien, że gdy piszę rozkaz, nie będzie on czytany
          prędzej w biurach wszystkich obcych państw, niż przez moich podwładnych. Nie
          byłem nigdy pewny, czy taki lub inny mój zamiar polityczny nie będzie
          natychmiast skontrolowany przez agentury państw obcych z taką siłą i pewnością,
          że musiałbym się go wyrzec."

          Słowa te pochodzą z przemówienia Piłsudskiego wygłoszonego na Zjeździe
          Legionistów w Kaliszu 7 sierpnia 1927 roku. Zakończył takim oto
          wezwaniem-ostrzeżeniem:
          "Moi panowie (...), Polskę, być może, czekają i ciężkie przeżycia. Podczas
          kryzysów -powtarzam - strzeżcie się agentury. Idźcie swoją drogą, służąc jedynie
          Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym."

          Ten legion kretów ryjących pod II Rzeczypospolitą, nie jest odpowiednikiem
          współczesnej Piątej Kolumny w Rzeczypospolitej zwanej "Trzecią". Tamci tylko
          ryli - ci są na powierzchni, rządzą, są na świecznikach. Tamci zwyczajnie
          szpiegowali dla swych obcych mocodawców - ci nie szpiegują z tej prostej
          przyczyny, że musieliby szpiegować swoją robotę, swoje rządy. Jedyne, co tamtych
          i obecnych łączy we wspólnej nazwie i wspólnej robocie - to niszczenie Polski.
          Tamci robili to z pozycji klasycznych agentów, szpiegów. Współcześni są
          okupantem udającym, że rządzą Polską dla dobra Polski
          Dla szpiegowanego kraju, agenci Piątej Kolumny są szpiegami - dywersantami. Dla
          swoich - byli, są i pozostaną Wallenrodami w obozie wroga. Czy gołębiarz z
          Brześcia daje się porównać np. z pułkownikiem Kuklińskim usytuowanym w sztabie
          czołowego agenta Moskwy - Jaruzelskiego? Ciekawy to, choć uboczny temat.
          "Bohaterami" niniejszej pracy są agenci jawni i półjawni, usytuowani wysoko w
          kluczowych strukturach i szczeblach władzy, gospodarki i finansów w Polsce
          "posierpniowej", czyli w tzw. "III RP", a tak naprawdę i dokładnie - w PRL-bis.
          Są na pierwszych stronach gazet i ekranach telewizji. Pouczają, nauczają,
          moralizują, kierują, przewodzą, rządzą i - niszczą. Polskę, jej podstawy
          ekonomiczne. Niszczą i zwalczają polskość. Sieją destrukcję w świadomości
          pokolenia młodych: uczniów, studentów, ludzi w sile wieku. Sieją antypolską
          destrukcję wszędzie, gdzie dochodzi do aktywnej identyfikacji Polaków z ich
          polskością.
        • i-love-2-bike Re: Heniek Pajak 30.03.08, 01:04
          raz sie maSSrudny do czegos nadales i chwala ci za to.
          • absztyfikant Being like Irena Santor 30.03.08, 01:07
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=77594033&a=77596919

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka