Dodaj do ulubionych

Premier Kanady z wizyta w Polsce

06.04.08, 23:49
Nasza miejscowa The Gazette poinformowala tylko, ze udal sie do Oswiecimia i
zlozyl tam kwiaty. O spotkaniu z Tuskiem slowem nie wspomniano, przeciez Tusk
to tylko dodatek do obozow meczenstwa. Czekamy niecierpliwie na zakonczenie
budowy Muzeum Historii Zydow, wowczas glowy panstw beda mialy juz dwa obiekty
do zwiedzania.
www.psz.pl/content/view/10144/
Obserwuj wątek
    • i-love-2-bike Re: Premier Kanady z wizyta w Polsce 07.04.08, 00:58
      no faktycznie jak wreszcie wybuduja to centrum napletkow to nareszcie polscy
      premierzy beda mieli spokoj i nikt im nie bedzie zawracal glowysmile
    • pan.scan Kandyjski analfabeta wybiórczy. 07.04.08, 07:53
      cyniol napisał:
      Nasza miejscowa The Gazette poinformowala tylko, ze udal sie do
      Oswiecimia i zlozyl tam kwiaty. O spotkaniu z Tuskiem slowem nie
      wspomniano, przeciez Tusk to tylko dodatek do obozow meczenstwa.

      ---
      Harper visits Polish leaders, past and present
      Canwest News Service
      Published: Saturday, April 05
      GDANSK, Poland
      • hasz0 Znasz nawet kanadyjski? A nie znasz ojca Grossa? 07.04.08, 08:38


        Nie wiesz kto był oprawcą w aparacie ucisku sowieckiego
        w Polsce? Takis to historyk V kalumnii?
        Może jeszcze z IPN? Nie jesteś Ty czasem Liskiem?
        • pan.scan Znam. Poszukaj całości w necie. 07.04.08, 09:53
          ...W latach stalinowskich Zygmunt Gross bronił Stanisława Mierzwę,
          działacza PSL, skazanego najpierw w Moskwie w procesie szesnastu, a
          potem przez rodzimą władzę. Bronił Władysława Bartoszewskiego, który
          opowiadał później (...) "To dla mnie było i wciąż jest pouczające,
          że trzej sędziowie wojskowego sądu rejonowego, prawdziwi Polacy,
          rdzenni, pszenno-buraczani, dali mi długoletni wyrok za urojone
          szpiegostwo, a bronił mnie odważnie mecenas Zygmunt Gross, Polak
          średnio prawdziwy, bo przedstawiciel polskich elit inteligenckich
          pochodzenia żydowskiego".
          • pan.scan Aha - do twojego haszystowskiego kompletu 07.04.08, 09:55
            ..."Ich córka Hanna, matka Jana, w czasie okupacji pracowała dla
            Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK. Była wtedy żoną
            Stanisława Wertheima z BiP-u, znanego prawnika ze zasymilowanej
            rodziny żydowskiej.

            Wspomina ją Zofia Nałkowska w „Dziennikach czasu wojny”. Pod datą 27
            października 1943 roku zanotowała: „Wieczorem przyszła miła H[anna
            Szumańska] z dobrą wiadomością, ale przyniosła dużo złych. Są to już
            całe sagi rodów. Więc taka pani E. zmarła w Oświęcimiu, więc młody
            uroczy jej syn, ożeniony z piękną dziewczyną, poległ tą śmiercią
            zbiorową, w codziennej dawce zgonów na miasto Warszawę. Poległ
            jeszcze ten, jedyny syn, i jeszcze inny”. I dalej, pod datą 8
            grudnia 1943 roku: „Przychodzi ta mała Hania Szumańska w czarnym
            modnym palcie z fokowymi kieszeniami i foką przybranym kapturem i
            znów cicho, nienaturalnie chichocze, znów mówi: »Nie, to jest obłęd,
            to jest po prostu szmira «. Wie, że już nie ma tego cudnego i
            mądrego swego męża, wie, ale nie chce wiedzieć. Wie, jak umarł - i
            także nie chce tego wiedzieć: »Wciąż myślę, że to nie jest
            rzeczywistość «”.

            Stanisław Wertheim został rozstrzelany w 1943 roku na Pawiaku, wpadł
            wskutek zadenuncjowania mieszkających po "aryjskiej stronie"
            rodziców przez dozorcę. "Za litr wódki, po pół litra na głowę" -
            powtarzała Szumańska. "Tylko dlaczego ten sad w sierpniu, / Kiedy Ty
            miałeś piasek w ustach" - pisała. Jej wiersze okupacyjne drukowała
            po wojnie "Twórczość", a w latach 90. "Zeszyty Literackie"...
            • hasz0 przecież cytowałem to z GW inne fragmenty 07.04.08, 13:11
              które pokazuja koligacje, te prawdziwe.

              W wątku dzisiejszym obok.
          • hasz0 leczenie psychiatryczne u tego co zniszczył pomnik 07.04.08, 13:09
            nie pozwala Ci sie domyślić, kim byli ci

            " trzej sędziowie wojskowego sądu rejonowego, prawdziwi Polacy,
            > rdzenni, pszenno-buraczani, dali mi długoletni wyrok za urojone
            > szpiegostwo"

            i kim był obrońca skazanego najpierw w Moskwie w procesie szesnastu
            w latach stalinowskich?

            Jesteś aż takim debilem? Własnym oczom nie wierzę....

            Nawet nie wiesz czyj ojciec w randze generała uczestniczył w
            wyrokach dla oficerów polskich w Katyniu

            mówił o tym wczoraj w Radio maryja Twój kolega z IPN-u
            dr sparawdź kto wczoraj występował w RM.
      • cyniol Re: Zalosna kreaturo pan scan 07.04.08, 12:52
        przeczytaj sobie artykul w The Gazette, o ktorym wspominalem i ciekaw jestem czy
        dopatrzysz sie wzmianki o Tusku. Zaznaczam, ze to byla jedyna informacja na
        temat wizyty Harpera w Polsce w tej gazecie. Nalezy dodac, ze wielkim postepem
        jest wzmianka, ze w czasie okupacji zginelo kilka milionow Polakow. Oczom
        wlasnym nie moglem uwierzyc.
        www.canada.com/montrealgazette/news/story.html?id=53457128-61fa-47b9-9539-673893ce611b
        • pan.scan Jednak jesteś cymbałem, przykro mi. 07.04.08, 13:00
          ...Zaznaczam, ze to byla jedyna informacja na temat wizyty Harpera
          w Polsce w tej gazecie...

          On Friday, Harper met with the Eastern European country's current
          leader, Prime Minister Donald Tusk. The two heads of government had
          recently agreed to an arrangement that would coordinate pension
          benefits between the two nations. The Prime Minister's Office
          released a statement saying the deal should help 5,000 Canadians who
          have worked in Poland.

          www.canada.com/montrealgazette/news/story.html?id=9069f186-d168-4bcb-92d8-13f67c2d98e9

          ten sam link, skrócony w moim poprzednim poście: tiny.pl/42fv

          Analfabeta, czytać i myśleć nie umie. Spad na zieleniak!
          • cyniol Re: Ale z ciebie glupek jest 07.04.08, 13:19
            Twoj link jest z 7 kwietnia, a moja wiadomosc jest z 6 kwietnia, cymbale.Artykul
            o Haperze zajmowal pol strony gazety z dnia 6 kwietnia sekcji A6 i o Tusku nie
            bylo ani slowa w dniu 6 kwietnia. Dociera to do ciebie bezmozgowcu?
            Oprocz internetu korzystam z gazety, ktora codziennie rano przynosza mi pod
            drzwi. I w mojej niedzielnej gazecie byl artykul WYDRUKOWANY na papierze,
            opatrzony zdjeciem Harpera skladajacego kwiaty w Oswiecimiu. Chcesz cymbale to
            ci wysle w kopercie na twoj adres domowy, o ile takowy posiadaszsmile
            • pan.scan Jeszcze raz, analfabeto 07.04.08, 13:32
              Mój link jest z 07 kwietnia (taka data jest w nagłówku TG), podający
              informację z 05 kwietnia. Linki z portali mają to do siebie, że
              można w nich podawać informacje publikowane i 10 lat wstecz zawsze z
              datą dnia linkowania. Zastanów się, o czym bredzisz? Spad na
              zieleniak!

              cyniol napisał:
              Twoj link jest z 7 kwietnia, a moja wiadomosc jest z 6 kwietnia,
              ----------

              Wydrukuj sobie więc, czytaj uważnie, litery odhaczaj na ołówkiem
              kopiowym:

              TERA NASTĘPUJE TEKST z "The Gazette"

              Harper visits Polish leaders, past and present
              Canwest News Service

              Published: Saturday, APRIL 05 (po polsku - Opublikowane: Sobota, 5
              kwietnia).


              GDANSK, Poland
              • cyniol Re: Pierwotniaku 07.04.08, 13:58
                mnie stac na kupno gazet, lacznie z dostarczeniem do domu i w inernecie ich nie
                czytam, wiec nie mam potrzeby drukowania czegokolwieksmile) Spadaj do grajdola
                polskojezyczna V kolumno.
                • webaholic scan ma nawet zasób klątw ograniczony n/t 07.04.08, 14:24

          • hasz0 Cymbale wracając do Katynia i Grossa nie znasz 07.04.08, 13:22
            wczorajszej audycji RM i relacji dr z IPN o ojcu Grossa i Katyniu?
            Przypominasz naiwność panny Harriman sad

            "Ujawnienie zbrodni katyńskiej wywołało szereg dziwnych reperkusji.
            Bliski przyjaciel prezydenta Roosevelta, który zbliżył się do prawdy
            o sowieckim sprawstwie mordu, został przeniesiony na odległą
            placówkę dyplomatyczną na Samoa. Analogicznie załamała się kariera
            pułkownika US Army, który spełniając swój obowiązek, złożył
            sprawozdanie z pobytu w Katyniu. Amerykański wywiad wojskowy odmówił
            Kongresowi (sic!) wglądu w jego raport, a ten ostatecznie... zaginął.

            Równocześnie rząd amerykański był w posiadaniu innych, wiarygodnych
            i dobrze udokumentowanych materiałów dowodzących sowieckiej
            odpowiedzialności za zbrodnię katyńską: raportu płk. Szymańskiego
            dla armii USA; raportów wywiadu brytyjskiego; raportów polskiego
            wywiadu; raportu ambasadora USA w Moskwie w latach 1941-43, admirała
            Williama H. Standleya; raportu zespołu śledczego Johna F. Cartera
            dla prezydenta Roosevelta; raportu Anthony'ego Drexel-Biddle'a,
            amerykańskiego ambasadora przy rządzie polskim na wychodźstwie;
            raportu ambasadora George'a Earle'a, specjalnego wysłannika ds.
            spraw bałkańskich; raportu pułkownika US Army, Johna H. Van Vlieta.
            Jasno i dobitnie trzeba stwierdzić, że ze wszystkich tych dokumentów
            wynikało, iż za mord na polskich oficerach odpowiedzialny jest rząd
            sowiecki.



            • W tym czasie przywiązywano jednak decydującą wagę do wspomnień z
            Katynia, jakie spisała Kathy Harriman, córka ówczesnego ambasadora
            USA w Moskwie, której Stalin polecił zorganizować
            kuriozalną "ekskursję” na miejsce zbrodni. Podróżowała luksusowym
            pociągiem należącym ongiś do cara, w towarzystwie attaché Johna
            Melby'ego, obsługiwana przez lokajów i kelnerów we frakach. Kawior
            podawano wiadrami, w szampanie można było się kąpać. Po drodze, na
            stacjach "zza koronkowych firanek, widać było, na sąsiednim torze,
            drewniane, pociągi towarowe, skąd ranni krasnoarmiejcy z głowami w
            krwawych bandażach, rękami w gipsie, amputowanymi nogami,
            przyglądali się nam wytrzeszczonymi oczami, dygocąc dokoła swoich
            piecyków”, pisał Melby. Attaché nie dał się Sowietom nabrać, ale
            Avrell Harriman - ufając córce - dał?


            - To prawda. W posiadaniu Departamentu Stanu znajdował się jeszcze
            jeden dokument dotyczący Katynia. Był to "raport” napisany przez 25-
            letnią córkę amerykańskiego ambasadora w Związku Sowieckim.
            Odwiedziła Katyń, gdy trwała tam sowiecka ekshumacja, wykonywana po
            wyparciu z tych terenów Wehrmachtu. Okazało się, że Departament
            Stanu USA bardziej skłonny był wierzyć relacji panny Harriman niż
            raportom swoich dwóch ambasadorów, ministra, dwóch pułkowników,
            wynikom badań prezydenckiego zespołu śledczego i raportom wywiadów
            brytyjskiego i polskiego. Kiedy od 21 września 1944 r. do 5 lipca
            1945 r. w Departamencie Stanu przygotowywał się do objęcia
            obowiązków ambasadora w Warszawie Arthur Bliss Lane,
            jedynym "dokumentem”, do jakiego zdołał dotrzeć, była... relacja
            panny Harriman. No comments."

    • pulbek Re: Premier Kanady z wizyta w Polsce 07.04.08, 13:51
      Cyniolu, jednej rzeczy nie rozumiem. Nawet gdyby Twoja miejscowa
      gazeta nie napisała ani słowem o spotkaniu z p. Tuskiem (co w
      świetle linków Scana wydaje się, hm, wątpliwe), to po co nam o tym
      piszesz?

      Czy to takie dla nas ważne, że Twoja miejscowa gazeta jest kiepska?
      Przestań ją kupować po prostu. Jakość Twojej miejscowej gazety to
      problem tej gazety i Twój, niczyj inny.

      Pulbek.
      • cyniol Re: Premier Kanady z wizyta w Polsce 07.04.08, 14:04
        Pulbeku, widzisz nawet gdyby ukradziono napletek pana Jezusa to po co niektorzy
        na ten temat pisza.Kogo na tym forum moze to zainteresowac? Zrozumialbym
        jeszcze, gdyby pisaly o tym osoby taka kradzieza rzeczywiscie przejete, ale
        informacje takowe zamieszczaja osoby, ktore maja z tego wielka ucieche. Ja
        wlasnie z takich samych przyczyn zamiescilem informacje o wizycie premiera
        Harperasmile)
        • hasz0 doooobreeee... 07.04.08, 14:07
          smile
      • webaholic jedyna kiepska gazeta to wyborcza 07.04.08, 14:28
        jeszcze sie nie połapałes?
        pulbek napisał:

        > Cyniolu, jednej rzeczy nie rozumiem. Nawet gdyby Twoja miejscowa
        > gazeta nie napisała ani słowem o spotkaniu z p. Tuskiem (co w
        > świetle linków Scana wydaje się, hm, wątpliwe), to po co nam o tym
        > piszesz?
        >
        > Czy to takie dla nas ważne, że Twoja miejscowa gazeta jest kiepska?
        > Przestań ją kupować po prostu. Jakość Twojej miejscowej gazety to
        > problem tej gazety i Twój, niczyj inny.
        >
        > Pulbek.
    • stepyakermanu Re: Cyniol 07.04.08, 14:52
      Czy Ty spędziłeś choć troszkę czasu między obcokrajowcami ? Piszesz: The
      Gazette, pominę błędy językowe, ale człowieku, nie szanujesz Polski, chociaż tak
      mocno się starasz.
      • hasz0 Ja np. spędziłem wiele chwil z cudzoziemcami 07.04.08, 15:02
        z różnych krajów ale nigdy nie zaznałem takiej nienawiści do mnie
        i nie usłyszałem tylu obelg jak tutaj

        a poruszałem majczęściej kontrowersyjne tematy

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=77986516&a=77987556
        Skąd np. tacy sie biorą? Czy to Polacy przyjeżdżają do Hameryki z
        paraliazatorami?

        Np. ten:
        "Za oceanem przekonałem się co to jest wielokulturowe społeczeństwo,
        tolerancja i poszanowanie prawa.
        Może dlatego, kiedy wróciłem do Polski tak bardzo razi mnie
        zaściankowość i ksenofobia niektórych moich rodaków
        a także ich ciasnota umysłowa.
        Dużo się jeszcze Polacy muszą nauczyć aby być równoprawnymi ze
        społeczeństwami kultury cywilizacji zachodniej.

        Paralizator zaś jest dla matołów, którzy nie potrafią wydukać słowa
        w innym niż w ojczystym języku."
        www.odkrywca.pl/gross-i-jego-antypolskosc,574080.html
        • hasz0 To dlatego znających tylko polski nalezy 07.04.08, 15:06
          potraktowac jak matołów paralizatorem?

          Fajnie by było gdyby z taką mentalnością posiadali broń...

          Co by sie stało ze słuchaczkami RM na spotkaniach pojednawczych z
          udziałem dzieci UBowców?


          • stepyakermanu Re: To dlatego znających tylko polski nalezy 07.04.08, 15:18
            Pytasz poważnie? Mnie się wydaje, że nic. Słuchaczki RM to przeważnie babcie
            dzieci UBowców. I właśnie dlatego nie rozumiem tej agresji.
            • hasz0 Kto Co to powedziała? Ojciec Rydzyk? 07.04.08, 15:30
              Czy Twój ojciec ?
        • stepyakermanu Re: Ja np. spędziłem wiele chwil z cudzoziemcami 07.04.08, 15:09
          hasz0 napisał:

          > z różnych krajów ale nigdy nie zaznałem takiej nienawiści do mnie
          > i nie usłyszałem tylu obelg jak tutaj
          I zgodzę się z Tobą, tylko ja szukałam forum na którym można porozmawiać co
          dalej? Tutaj, wybacz, ale ciągle wszyscy oglądacie się za siebie.
          • hasz0 ______________Skądże znowu ja patrzę w przyszłość 07.04.08, 15:13
            ale nie wybiórczo jak Kwach, zapominając o przeszłosci

            bo kłamca i oszust jakoś nr kont swoich nie zapomniał
            • stepyakermanu Re: ______________Skądże znowu ja patrzę w przysz 07.04.08, 15:15
              Spytam? A co mnie Kwach? To też przeszłość.Całkiem serio, złego argumentu
              używasz, nawet jeśli masz rację, pamiętasz swoje numery kont?
              • webaholic Re: ______________Skądże znowu ja patrzę w przysz 07.04.08, 15:20
                kwach zapomniał o istnieniu kont w ogóle, banki muszą sie cieszyc, ze kwach ma
                taka demencje
                • stepyakermanu Re: ______________Skądże znowu ja patrzę w przysz 07.04.08, 15:26
                  Spokojnie, jeszcze nie doczytałam kto to jest absztyfikant. Kwach to dla mnie
                  historia, jeśli ma coś na sumieniu, niech się tym zajmą prokuratorzy.Myślałam,
                  że pogadam o tym jakie macie pomysły na przyszłość.
                  • pan.scan Z tym wyżej 07.04.08, 15:31
                    pogadasz tylko o moralnej nędzy Żydów. Zresztą jak z całością jego
                    czeredy, która jak szpaki, wraz z wynikającymi z tego faktu
                    odchodami, obsiadła od pewnego czasu to forum.
                    • hasz0 Napisz no mi czy ojciec Grossa był obrońcą czy UBo 07.04.08, 15:32
                      wcem?

                      Bo jakos ci sie to miesza....
                      • pan.scan Wpierw opisz tym nowym jak z agentami GRU 07.04.08, 15:36
                        wódkę w stanie wojennym na delegacji w Pradze piłeś.
      • webaholic o wiedzialem, że to prowokacja 07.04.08, 15:06
        jak tylko przeczytałem "nie dziele ludzi na dobrych i złych"
        ergo
        Hitler był taki sam jak jego ofiary?
        stepyakermanu napisała:

        > Czy Ty spędziłeś choć troszkę czasu między obcokrajowcami ? Piszesz: The
        > Gazette, pominę błędy językowe, ale człowieku, nie szanujesz Polski, chociaż ta
        > k
        > mocno się starasz.
        • hasz0 Oni tu nie dzielą na dobrych i złych ale radzących 07.04.08, 15:10
          sobie w mętnej wodzie i

          ...radzących sobie jedynie przy czystych a nawet przezroczystych
          regułach

          tacy sa cwani.

          czytaliscie moje pojedynki słowne?
          Uważają, że je wygrali sad
          • webaholic Re: Oni tu nie dzielą na dobrych i złych ale radz 07.04.08, 15:15
            hasz0 napisał:

            > sobie w mętnej wodzie i
            >
            > ...radzących sobie jedynie przy czystych a nawet przezroczystych
            > regułach
            >
            > tacy sa cwani.

            tak Haszo obłuda i korupcja, tylko to im zostało, zepchnięci na mapie swiata na
            pustynie, moga tylko skamleć. Robią to polsku by stać sie odrobinę mniej
            zapominani przez boga
            >
            > czytaliscie moje pojedynki słowne?
            > Uważają, że je wygrali sad

            Haszo oni nie myślasmile
        • stepyakermanu Re: o wiedzialem, że to prowokacja 07.04.08, 15:13
          Nie wiem co wiedziałeś, nie wiem dlaczego uważasz mnie za prowokatorkę.
          Hitler?No cóż ja nie znam aż tak dobrze jego biografii.Cała reszta to tylko
          polityka.Patrz mój post wyżej.
          Tak na marginesie, dlaczego nastawiasz się do Mnie negatywnie, skoro nie wiesz o
          mnie nic?
          • webaholic Re: o wiedzialem, że to prowokacja 07.04.08, 15:18
            stepyakermanu napisała:

            > Nie wiem co wiedziałeś, nie wiem dlaczego uważasz mnie za prowokatorkę.
            > Hitler?No cóż ja nie znam aż tak dobrze jego biografii.Cała reszta to tylko
            > polityka.Patrz mój post wyżej.
            > Tak na marginesie, dlaczego nastawiasz się do Mnie negatywnie, skoro nie wiesz
            > o
            > mnie nic?

            nie nastaję na Ciebie, wybacz, mieliśy tu wielu prowokatorów
            • stepyakermanu Re: o wiedzialem, że to prowokacja 07.04.08, 15:29
              dobrze, dzięki za wsparcie i zachętę do bywania. Odpowiedz mi tylko na jedno
              pytanie, czy zawsze wałkujecie podziały historyczne?Dzisiaj dużo czasu nie będę
              miała na czytanie, ale w końcu dostałam ten link i poczytam. Ja bym wolała forum
              o tym co dzisiaj i co za kilka lat?
              • hasz0 za parę lat wyborcy się obudzą 07.04.08, 15:34
                z rękami w...
              • webaholic Re: o wiedzialem, że to prowokacja 07.04.08, 15:34
                raczej sporo wałkujemy historie, różne punkty widzenia,ciekawych rzeczy można
                sie dowiedziec, jest tu kilku szperaczy.
                O przyszłości Polski też jest sporo
                • stepyakermanu Re: o wiedzialem, że to prowokacja 07.04.08, 15:52
                  No to poczytam i pomyślę. Dziękuję.
      • cyniol Re: Cyniol 07.04.08, 15:29
        stepyakermanu napisała:

        > Czy Ty spędziłeś choć troszkę czasu między obcokrajowcami ? Piszesz: The
        > Gazette, pominę błędy językowe, ale człowieku, nie szanujesz Polski, chociaż ta
        > k
        > mocno się starasz.
        hehehehe , coz na to poradze nieboraczko, ze gazete tak wlasnie nazwano The
        Gazette i nie inaczej. Napisz do redakcji, ze blad jezykowy popelnilismile))))))
        Tutaj masz link, radze zamiescic zazalenie w sekcji Editorials, moze cie
        wysluchajasmile) Zartownis z ciebie, ale przynajmniej wesolo jest.
        www.canada.com/montrealgazette/index.html
        • webaholic dobra cyniol, Ty nie troluj;) 07.04.08, 15:36
          tylko o tych cmentarzach napiszsmile
        • stepyakermanu Re: Cyniol 07.04.08, 15:44
          No cóż Cyniol, wchodząc na forum agory wiedziałam jakich ludzi tu spotkam. Nie
          obraziłeś Mnie, ale wybacz z Tobą już mi się nie chce rozmawiać. "Nieboraczką"
          to sobie nazywaj znajome.
          • cyniol Re: Cyniol 07.04.08, 16:08
            raczej ty staralas sie mnie obrazic, wytykajac bledy jezykowe w pisowni nazwy
            gazetysmile Bede jednak tak wspanilomyslny i wytlumacze ci geneze tej nazwy. Otoz
            jak wiesz Montreal jest miastem dwujezycznym. Anglicy maja The Gazette, a
            Francuzi La Presse. La gazette w archaicznym jezyku francuskim (obecnie uzywa
            sie le journal) znaczy gazeta. W jezyku angielskim rowniez istnieje okreslenie
            gazette oznaczajace newspaper. Stad wlasnie wzial sie pomysl na The Gazette.
            Nastepnym razem nie atakuj na samym wstepie, bo to bardzo niegrzeczne jest.
            Dostalas troche po lapkach i mozesz juz zabrac swoje zabawki i odczepic sie ode
            mnie, nieboraczkosmile
            • cyniol Re: Cyniol 07.04.08, 16:14
              Mysle, ze tylko nieboraczka i to z wielkim tupetem moze zarzucac nieznajomosc
              pisowni gazety (ktorej na oczy nie widziala), a ktora ja codziennie czytam od
              lat 20smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka