Gość: cx5000
IP: *.golczewo.sdi.tpnet.pl
09.09.03, 09:22
wczoraj zebrala sie rada pedagogiczna i obradowala 4 godziny nad tym jak
rozwiazac problem. Uwazam ze nie sa winni uczniowie, nauczyciel ani
dyrektor, chociaz kazdy mogl zachowac sie inaczej. Potrzebne sa zmiany w
prawie zeby uczen wiedzial co go czeka za kazdy wybryk. nadmiar demokracji w
postepowaniu z nieletnimi jest tez szkodliwy jak nadmierny rygor w szkole
ktory tlumi tworcze myslenie.
wyrzucenie kilku uczniow ze szkoly w toruniu i danie nagany dyrektorowi jest
takim samym rozwiazaniem jakby rada ped. postanowila usunac kosze na smieci
z sal lekcyjnych. w pierwszym przypadku nie bedzie mial kto ich zakladac
naglowe, a wdrugim nie bedzie co zakladac. na tym polega dzialanie pod
publike. dobrze jednak ze problem zostal podjety bo istnieje od kilku lat...