Dodaj do ulubionych

Sasiedzi. My z Dewsbury...

20.05.08, 16:46
wyborcza.pl/1,76842,5204743,W_Dewsbury_Anglicy_reaguja_na_Polakow_jak_na_wysypke.html
Brzmi dziwnie znajomo, nieprawdaz?
Obserwuj wątek
    • aaki a co ci to przypomina? 20.05.08, 20:08
      skoro jest takie znajome?
      • absztyfikant Re: a co ci to przypomina? 20.05.08, 21:50
        Tajlandiesmile
        • vicky17 Re: a co ci to przypomina? 20.05.08, 21:55
          absztyfikant napisał:

          > Tajlandiesmile
          >

          he,he a to tez wyspa,no i napadaja tam na takich polakow jak ty..widac znaja sie
          tam na ludziachsmile
          mam nadzieje,ze w afryce na ciebie nie napadli ,to juz bylby szczyt szczytowsmile))
          • absztyfikant Re: a co ci to przypomina? 21.05.08, 12:11
            Mnie tam nikt nie napadal. To Aaki wrocil stamtad jakis wstrzasniety i zmieszanytongue_out
            • vicky17 Re: a co ci to przypomina? 21.05.08, 14:48
              absztyfikant napisał:

              > Mnie tam nikt nie napadal. To Aaki wrocil stamtad jakis wstrzasniety i zmieszan
              > ytongue_out
              >

              no w koncu tobie sie cos z napadami kojarzylo,nie aakiemu. czyzbys mial juz
              wczesnego alzheimera i nie pamietal o czym twoj wlasny watek? uzywaj wiecej
              ruchu bo flaczejesz mentalnie i fizycznie co raczej zaczyna byc juz widoczne,uj
              widocznesmile
            • aaki absztyf patafonie 21.05.08, 17:30
              tyle razy juz mówilem ze to chodziło o indonezję.
              danusi cos sie popie..ło(to raczej nagminne nota bene) i treść naszych rozmów w czasie mojego pobytu w izraelu jaką przekazała ci celem dalszego regularnego publikowania na forum jest mimo wszystko nie do końca prawdziwa.
              • absztyfikant Re: absztyf patafonie 21.05.08, 17:34
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=305&w=64022376&a=64022376
                Autor: aaki 12.06.07, 06:54


                nie posiadam terenówki i co więcej żadnego innego samochodu smile
                co prawda przyznam sie ze wstydem,że byłem kiedyś w tajlandii sad
                • aaki Re: absztyf patafonie 21.05.08, 17:42
                  niniejszym informuję,że samochodu nadal nie posiadam.
                  w tajlandii tez byłem.
                  ale historia do której pijesz tu na forum, a o której opowiadałem mamie czulentowej bedąc w il. ( mama zas tobie )dotyczyła indonezji.


              • vicky17 Re: absztyf patafonie 21.05.08, 17:38
                aaki napisała:

                > tyle razy juz mówilem ze to chodziło o indonezję.
                > danusi cos sie popie..ło(to raczej nagminne nota bene) i treść naszych rozmów
                > w czasie mojego pobytu w izraelu jaką przekazała ci celem dalszego regularnego
                > publikowania na forum jest mimo wszystko nie do końca prawdziwa.

                a swoja droga co to za banda sq..,ktorzy prywatne i poufne rzeczy z priva
                publikuja dla wszystkich na forum,na co zwrocil uwage perla a teraz ty. moze
                jesli kiedys robiles tam zdjecia powinienes w ramach przyjazni tez je wklejac od
                czasu do czasu,ot tak dla podziwiania przyrody i okolicznej fauny. to juz
                najwyzszej jakosci chamstwo puszczac farbe jak ostatnia swinia, kropla po kropli.
                moze choc raz pacanie wbijesz sobie cos w swoj leb :ze sprawy z prywatnego zycia
                nie powinny byc bez zgody zainteresowanego obwieszczane na PUBLICZNYM forum. tak
                zachowuja sie tylko najgorszej masci tchorzliwe kanalie i padalce,takie same
                ktore w ramach prywatnych zlecen zajmuja sie rowniez archiwizowaniem i
                sporzadzaniem kartotek dla ministerstwa dziwnych fryzur..
                • perla no cóż... 21.05.08, 17:53
                  to, że Dana to skrzynka przeładunkowa wszystkich ploteczek i privów
                  jest, wiadomo nie od dziś. I nie od dziś wiadomo, że zachowaniem
                  tajemnicy u nich krucho jest.
                  Ale gwoli sprawiedliwości jest. Nie wiedziałem, że aaki poznał Danę
                  w realu. To trochę jego linkowanie jpg w innym świetle stawia
                  również właśnie.
                  • aaki Re: no cóż... 21.05.08, 17:56
                    a miałem takową powiedzmy przyjemnośc.
                    • perla Re: no cóż... 21.05.08, 18:00
                      aaki napisała:

                      > a miałem takową powiedzmy przyjemnośc.

                      ale wiesz aaki, skoro tak, to ja bym sobie darował te linki. Zrobisz
                      jak zechcesz, ale ktoś ci może sugestię z privu jakowąś zarzucić
                      właśnie.
                      • aaki Re: no cóż... 21.05.08, 18:02
                        czasem danusia mnie prosi o jakąs fotke a ja jej po starej znajomości nie potrafie odmówic.
                        mam mientkie serce
                        • absztyfikant Re: no cóż... 22.05.08, 20:26
                          He he he.
                • aaki Re: absztyf patafonie 21.05.08, 17:54
                  oj raptem zdarzyło sie im sie to kilka razy.
                  czasem jednorazowe/jednodniowe "nowe" nicki,czasem "starzy" znajomi
                  to pewnie forma swoiście pojmowanej polemiki z adwersarzem.
                  w sumie absztyf nie jest oryginalny
                  boks w stylu(nomen-omen) tajskim.
                  • absztyfikant Re: absztyf patafonie 21.05.08, 17:58
                    smile)))
        • aaki Re: a co ci to przypomina? 20.05.08, 22:05
          a nie sri lankę?
    • maglara Re: Sasiedzi. My z Dewsbury... 20.05.08, 22:46
      absztyfikant napisał:

      > wyborcza.pl/1,76842,5204743,W_Dewsbury_Anglicy_reaguja_na_Polakow_jak_na_wysypke.html
      > Brzmi dziwnie znajomo, nieprawdaz?
      >
      Nastepny pseudo-polak z wprawiajacym go w wysmienity humor
      artykulem, ohyda.
      • absztyfikant Re: Sasiedzi. My z Dewsbury... 21.05.08, 12:12
        No wlasnie niezupelnie...
    • absztyfikant A swoja droga zabawne... 21.05.08, 15:56
      ...ze osoby, ktore calymi dniami epatuja tutaj swoimi pyskami nabrzmialymi
      polskoscia i deklarowanym patriotyzmem zaserwowaly jedynie glupie komentarze na
      poziomie malego Macka z przedszkola...
      • perla ale co ty komentować? 21.05.08, 16:02
        naturalnym zachowaniem człowieka jest, że jak mu źle gdzieś jest, to
        ucieka stamtąd. Patrząc na teść artykułu, Polacy więc powinni
        uciekać z Wysp. To czemu uciekają na Wyspy skoro im tam tak źle jest
        właśnie?
        • absztyfikant Re: ale co ty komentować? 21.05.08, 16:07
          Wlasnie nie. Powinni sie po prostu zorganizowac. Twoja wypowiedz pokazuje, ze
          masz kompleksy na pukcie swojej polskosci, co mnie akurat specjalnie nie
          zadziwilo, chociaz moze zle to interpretuje. Nie jestem nieomylny.

          Ad rem. Oczywiscie, moga wyjechac, ale wtedy kiedy ONI beda chcieli, a nie
          dlatego, ze miejscowe menele szykuja im w swoich chorych marzeniach stodole. Na
          takie samoponizenie pt. "spie..my" mojej zgody nie ma.

          Roznica subtelna na pierwszy rzut oka, ale tak naprawde zasadnicza.
          • perla Re: ale co ty komentować? 21.05.08, 16:20
            absztyfikant napisał:

            > Wlasnie nie. Powinni sie po prostu zorganizowac. Twoja wypowiedz
            pokazuje, ze
            > masz kompleksy na pukcie swojej polskosci, co mnie akurat
            specjalnie nie
            > zadziwilo, chociaz moze zle to interpretuje. Nie jestem nieomylny.

            jakie kompleksy niby?

            > Ad rem. Oczywiscie, moga wyjechac, ale wtedy kiedy ONI beda
            chcieli, a nie
            > dlatego, ze miejscowe menele szykuja im w swoich chorych
            marzeniach stodole. Na
            > takie samoponizenie pt. "spie..my" mojej zgody nie ma.
            >
            > Roznica subtelna na pierwszy rzut oka, ale tak naprawde zasadnicza.

            różnica zasadnicza jest taka, że oni wyjechali z Polski na własne
            życzenie, ale mogą w każdej chwili wrócić jak im tam źle. No, chyba,
            że się zrzekli polskiego obywatelstwa.
            Konflikt jest ekonomiczny a nie narodowościowy.
            I nikt im żadnej stodoły nie szykuje tam. No, chyba, że by powitali
            ewentualnych najeźdców na Brytanię kwiatami i radosnymi okrzykami
            właśnie.
            • absztyfikant Re: ale co ty komentować? 21.05.08, 16:38
              Te kompleksy to poczucie bycia gorszym. Postawa wiecznie cierpiacego. Tyle.

              A konflikt jest pozornie ekonomiczny. Kazdy pretekst jest dobry. Jak z tymi
              portretami Lenina wtedy wlasnie.
              • perla Re: ale co ty komentować? 21.05.08, 16:53
                absztyfikant napisał:

                > Te kompleksy to poczucie bycia gorszym. Postawa wiecznie
                cierpiacego. Tyle.

                ależ ja nie czuję się w żaden sposób gorszy czytając, że do Polaków
                na Wyspach mówią "wypie..ć". Toż to nie do mnie mówią.
                A postawę wiecznie cierpiącego prezentuje tu zupełnie ktoś inny. Z
                innej nacji, twoja kumpelka zresztą...


                > A konflikt jest pozornie ekonomiczny. Kazdy pretekst jest dobry.
                Jak z tymi
                > portretami Lenina wtedy wlasnie.

                jaki pretekst? Przeczynę mylisz z pretekstem. Poza tym zwykłym
                ludziom pretekst żaden potrzebny nie jest właśnie.
                • absztyfikant A jednak mialem racje... 21.05.08, 17:06
                  perla napisał:

                  ależ ja nie czuję się w żaden sposób gorszy czytając, że do Polaków
                  na Wyspach mówią "wypie..ć". Toż to nie do mnie mówią.
                  • perla w czym? /ntx 21.05.08, 17:13

                    • absztyfikant Re: w czym? /ntx 21.05.08, 17:17
                      Zbigniew Herbert

                      Przesłanie Pana Cogito


                      Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
                      po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę
                      idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
                      wśród odwróconych plecami i obalonych w proch
                      ocalałeś nie po to aby żyć
                      masz mało czasu trzeba dać świadectwo
                      bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
                      w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy
                      a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
                      ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
                      niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
                      dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
                      pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
                      a kornik napisze twój uładzony życiorys
                      i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
                      przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie
                      strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
                      oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
                      powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych
                      strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
                      ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
                      światło na murze splendor nieba
                      one nie potrzebują twego ciepłego oddechu
                      są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy
                      czuwaj - kiedy światło na górach daje znak - wstań i idź
                      dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę
                      powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
                      bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
                      powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
                      jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku
                      a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
                      chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku
                      idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
                      do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
                      obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów
                      Bądź wierny Idź

                      • perla a mógłbyś własnymi słowami? /ntx 21.05.08, 17:18

                        • absztyfikant zbym jeszcze mial dla kogo /nt 21.05.08, 17:20

                          • perla widzę, że wróciłeś z IL rozproszony 21.05.08, 17:41
                            najpierw wątek zakładzasz, a potem żalisz się, że nie masz do kogo
                            pisać. Tak cię tam skotłowali, że logiki już nie ma?
                            W ogóle jakiś inny wydajesz się być. Szkoda mi patrzeć jak z twojej
                            buźki uśmiech po tym pobycie zgasł. Głupi bo głupi, aleć to zawsze
                            uśmiech jest właśnie.
                            • absztyfikant Re: widzę, że wróciłeś z IL rozproszony 21.05.08, 17:45
                              Alez, alez. Kto Ci nagadal, ze wrocilem?
                              • perla Re: widzę, że wróciłeś z IL rozproszony 21.05.08, 17:49
                                absztyfikant napisał:

                                > Alez, alez. Kto Ci nagadal, ze wrocilem?

                                a to nadal tam siedzisz? A to dobra wiadomość jest. Może jak kiedyś
                                do Polski zdecydujesz wrócić się, to ci ten uśmiech, głupi bo głupi
                                aleć zawsze uśmiech, wróci właśnie.
                                • absztyfikant Re: widzę, że wróciłeś z IL rozproszony 21.05.08, 17:52
                                  Wrocilem juz, dobrze odgaldles. A usmiech mi sie ulotnil, bo w Warszawie zimno.
                                  Deszcz pada. Nigdzie nie serwuja porzadnej kawy. No i cicho jest. Ludzie na
                                  ulicach jacys tacy wyniosli. I nie usmiechaja sie. Ale sa i dobre strony mojego
                                  powrotu, ale to juz moje osobiste sprawy, wiec tutaj urywam...
                                  • perla Re: widzę, że wróciłeś z IL rozproszony 21.05.08, 17:55
                                    absztyfikant napisał:

                                    > Wrocilem juz, dobrze odgaldles. A usmiech mi sie ulotnil, bo w
                                    Warszawie zimno.
                                    > No i cicho jest.

                                    brakuje Ci odgłosu wybuchów bomb?
                                    • absztyfikant Re: widzę, że wróciłeś z IL rozproszony 21.05.08, 17:57
                                      www.youtube.com/watch?v=C0UP6GG3_r4
                                      smile
      • vicky17 Re: A swoja droga zabawne... 21.05.08, 16:12
        absztyfikant napisał:

        > ...ze osoby, ktore calymi dniami epatuja tutaj swoimi pyskami nabrzmialymi
        > polskoscia i deklarowanym patriotyzmem zaserwowaly jedynie glupie komentarze na
        > poziomie malego Macka z przedszkola...
        >

        no twoja polskosc i wybujaly jej poziom epatuja z kazdego wpisu i madrych
        pomyslow kazdego watku. o czym tu rozmawiac,o tym,ze badziorow pelno
        wszedzie..ano nihil novi vide idole twego kraju palacy "ksiazeczki" na stosach.
        wez ty no misiu wskocz na kawke i daj sobie spokoj z polskoscia i namismile
        • absztyfikant Re: A swoja droga zabawne... 21.05.08, 16:15
          Nie nazywaj mnie misiem... Kawa byla niezla i nie chce jej ogladac na swojej
          koszuli. Fuj. Juz wole jak ciskasz we mnie wyzwiskami.
          • vicky17 Re: A swoja droga zabawne... 21.05.08, 16:50
            absztyfikant napisał:

            > Nie nazywaj mnie misiem... Kawa byla niezla i nie chce jej ogladac na swojej
            > koszuli. Fuj. Juz wole jak ciskasz we mnie wyzwiskami.
            >

            obecnie mamy dobre srodki piorace,spytaj kolezanek co najlepiej wywabia
            plamy,tylko uwazaj na zwiazki chloru,bo wybarwiaja kolory,niestety bezpowrotnie.
            dziwie sie,ze nie kojarzysz misia,nu ,ale coz nie lubie lopata do lba klasc.
            • hasz0 ___________Widziałem te 2 mln na "własne" życzenie 21.05.08, 16:59
              na Dworcu we Wrocławiu

              na lotnisku i w kilku innych miejscach...
              skad u Absztyfikanta tyle pogardy do wybujałej polskości?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka