24.05.08, 07:39
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5240826.html
historia: prokurator i oskarzony w AK byli. Obaj nienaganni rasowo z
antenatami zapewne w jeszcze odleglejszych czasach, niz ci Hasza i Xiazeluki.
Oczekuje intensywnego, przynajmniej 3 dniowego bluzgu plci obojga.wink
Obserwuj wątek
    • maglara Re: POLSKA 24.05.08, 08:48
      Tu wiecej michaltyrpa.blogspot.com/

      Czesc Jego Pamieci ...
      • maglara Re: POLSKA 24.05.08, 08:59
        A tu wiecej o blamazu dany33 rotszyldowej smile)))

        mementomori.salon24.pl/52934,index.html
        • dana33 Re: POLSKA 25.05.08, 18:33
          wiecej? blamazu? a to mowa w tym watku o mnie, czy o pileckim?
          i gdzie blamaz, gupia maglarciu?
          • off_nick Maglarcia 25.05.08, 18:44
            popiła i z Rachelką Ciebie pomyliławink


            dana33 napisała:
            • maglara Re: Maglarcia 25.05.08, 21:07
              off_nick napisała:

              > popiła i z Rachelką Ciebie pomyliławink
              >
              >
              > dana33 napisała:
              >

              beznikowa jestes zwyklym smieciem, spadaj za plot
              • off_nick Re: Maglarcia 26.05.08, 14:14
                Nie będzie mi Niemka dyktowała co mam robić,a kysz...


                maglara napisała:
                • maglara Re: Maglarcia 26.05.08, 14:40
                  off_nick napisała:

                  > Nie będzie mi Niemka dyktowała co mam robić,a kysz...
                  >
                  >
                  > maglara napisała:
                  >
                  RAUS smieciu !
            • vicky17 Re: Maglarcia 25.05.08, 23:12
              off_nick napisała:

              > popiła i z Rachelką Ciebie pomyliławink
              >
              >
              >nam sie ciotuniu osoby nie myla,wam sie myla adresy a ze zlosci podsikujecie
              wlasne drzewka.
              >
              • off_nick Rachelka 26.05.08, 14:12
                nie pleć bzdur tylko otwórz link Maglarci;gdzie tam jest Dana w
                komentarzach?
                Przecież u Tyrpy Ty brylujeszwink


                vicky17 napisała:
                • maglara Re: Rachelka 26.05.08, 14:45
                  off_nick napisała:

                  > nie pleć bzdur tylko otwórz link Maglarci;gdzie tam jest Dana w
                  > komentarzach?
                  > Przecież u Tyrpy Ty brylujeszwink
                  >
                  >
                  > U Tyrpy to brylowala dana tak skutecznie ze ja wzial za kolnierz i
                  za drzwi wystawil, sekundowal jej w tym pudel absztyf, ale skamlac
                  poszedl wczesniej do budy. Naucz sie czytac i zobacz jaki tytul
                  watku na ich "czesc" wystawil Tyrpa smile))
                  >
                • vicky17 Re: Rachelka 26.05.08, 15:35
                  off_nick napisała:

                  > nie pleć bzdur tylko otwórz link Maglarci;gdzie tam jest Dana w
                  > komentarzach?
                  > Przecież u Tyrpy Ty brylujeszwink
                  >
                  >
                  >w przeciwienstwie do ciebie nie musz siedziec pod chmurka 22 aby moc sie
                  odezwac gdzie chce i pojechac gdzie chce,a twoj komentarz jest tak samo
                  idiotyczny jak komentarz twej otluszczonej panci,ktora ostatnio juz na tyle
                  zglupiala,ze nie umie zguglowac prostych informacji.to juz nieomalze delirium
                  tremens.
                  >
    • perla Polska? 24.05.08, 09:41
      to nie Polska, to system właśnie.
    • oleg3 Upadłeś Pan na głowę 24.05.08, 09:43
      Panie pozarski. To kolejny dowód na ksenofobię, rasizm i fanatyzm naszych
      "forumowych Żydów".

      Oleg
      • pozarski Re: Upadłeś Pan na głowę 24.05.08, 11:02
        panie Olegu. Dobre sobie! Zart na strone.wink
        • oleg3 To nie żart 24.05.08, 12:32
          Panie Pozarski, to beznamiętny opis Pańskiego zachowania.

          Trzeba mieć zaczadzony umysł (mniejsza o powody) by ,dla usprawiedliwienia
          haniebnego incydentu w izraelskim miasteczku w 2008 roku, przywoływać mord
          sądowy sprzed 60 lat, dokonany przez narzucony Polsce reżim komunistyczny. Mord
          dokonany na bohaterze wojennym.

          Trzeba być rasistą by dzielić obywateli na Polaków i Żydów. Trzeba zaś mieć
          nierówno pod sufitem by zwalczać rasizm i jednocześnie stosować go w praktyce.

          Zgroza mnie ogarnia, Panie Pozarski.

          Oleg
          • pozarski No wlasnie, 24.05.08, 12:36
            zgroza ogarnia, bo struna narodowej martyrologii zostala potracona wlasnie. Ale
            kiedy sie samemu pisze, w kontekscie marginalnego incydentu w Izraelu, o
            europejskiej cywilizacji, ktora pamieta palenie ksiazek, wtedy plomien oburzenia
            w rozgrzanym sercu polskiego patrioty wygaszony jakis jest.wink
            • oleg3 Pisz Pan dalej 24.05.08, 13:28
              Panie Pozarski. Nic mnie tak nie cieszy jak autokompromitacja moich adwersarzy.


              Żegnam. Co miałem do powiedzenia, powiedziałem.

              Oleg
              • pozarski Re: Pisz Pan dalej;) 24.05.08, 13:29
                wink
              • absztyfikant Re: Pisz Pan dalej 24.05.08, 13:29
                Trzymam na slowo. W razie czego moge byc swiadkiemsmile
                • oleg3 Świadkiem czego? n/t 24.05.08, 13:42
                  Oleg
                  • absztyfikant Re: Świadkiem czego? n/t 24.05.08, 13:43
                    Twojego pozegnania Olus.
                    • oleg3 Dla mnie jesteś 24.05.08, 13:47
                      zerem abszyś, a nie świadkiem. Zerem, które nie potrafi zrozumieć krótkiego
                      zdania w ojczystym języku.

                      Oleg
                      • absztyfikant Re: Dla mnie jesteś 24.05.08, 13:48
                        Chcesz zebym ministrem sprawiedliwosci zostal?
                        • oleg3 Bądź sobie kim chcesz 24.05.08, 14:01
                          Jako forumowicz prezentujesz się w moich oczach niewiarygodnie i nie mam kaprysu
                          tego dowodzić. Twoi Żydzi dają dupy w sprawie palenia książek, więc włóczysz się
                          po Forum szukając zaczepki.

                          Oleg
                          • pozarski Myslalem, paniczu, 24.05.08, 14:04
                            ze nie dzielisz Zydow na twoich i naszych. A tu taki "ksenofob i rasista" z
                            ciebie wylazi. Ajwaj.wink
                            • oleg3 Nie masz Pan dziś 24.05.08, 14:36
                              najlepszego dnia, Panie Pozarski. Krew Ci uderzyła do głowy i buzuje.
                              Dzielenie Żydów według jakiegokolwiek kryterium rasizmem czy ksenofobią być nie
                              może.

                              Zupełnie nieistotny, w tym kontekście, jest fakt, iż ja Żydów nie dzieliłem, a
                              łączyłem (ciebie i Danę). Możesz też Pan nie pamiętać, że wielokrotnie
                              podkreślałem na forum swoje chłopskie pochodzenie i nie aspiruję do tytułu
                              "panicza".

                              Oleg
                              • pozarski Mnie z Dana? 24.05.08, 14:42
                                No,no, to bylby niezly mismatch, panie chlopskiego pochodzenia. Widac nieuwaznie
                                czytam panska pisanine, bo nie zapamietalem tego interesujacego faktu. Co do
                                Zydow, to przed chwilka napisales Absztyfikantowi: "Twoi Zydzi", a ja se
                                pogralem na tej wrazliwej strunce.wink))
                                • hasz0 ______________Można dzielić ludzi. A nawet trzeba! 24.05.08, 16:39
                                  Na
                                  ROZSTAWIANIE AKOWCÓW PRZECIWKO SOBIE"

                                  - Czy mogłem nie uczestniczyć w tym strasznym systemie? Czy mogłem
                                  nie wydawać wyroków i miałem się zbuntować? - ciągnął w rozmowie ze
                                  mną Łapiński. - Wyobraża pan sobie prokuratora, który przechodzi na
                                  stronę wroga? Dostałbym kulę w łeb (bzdura, funkcjonariuszy
                                  stalinowskiego systemu bezprawia nie skazywano w sowieckiej Polsce
                                  na śmierć, mogli co najwyżej trafić do więzienia - TMP). Ponieważ
                                  byłem akowcem (Łapiński pracował w wywiadzie ZWZ-AK, był dowódcą
                                  zgrupowania AK na Ochocie, działał w partyzantce na Zamojszczyźnie,
                                  drugiego dnia Powstania został ranny w rękę - TMP), bezpieka deptała
                                  mi po piętach, byłem podsłuchiwany, inwigilowany. Moje nazwisko
                                  znalazło się na liście do MBP.
                                  - Dlaczego oskarżał pan swoich dawnych kolegów organizacyjnych?
                                  - To była celowa gra, polegająca na rozstawianiu akowców przeciwko
                                  sobie. Sojczyńskiemu mogłem tylko współczuć, że też należał do Armii
                                  Krajowej. Po jej rozwiązaniu tylko nieliczni, tak jak "Warszyc",
                                  podjęli walkę zbrojną. Największa grupa akowców przystosowała się do
                                  nowych warunków, zachowując większy czy mniejszy stopień dezaprobaty
                                  (u Łapińskiego stopień ten był zdecydowanie mniejszy - TMP).
                                  Zdaniem Łapińskiego, pojęcie "solidarności akowskiej" było po wojnie
                                  niewystarczające, stało się zużytym hasłem. W jego miejsce pojawiła
                                  się "solidarność narodowa", myślenie o Polsce:
                                  - Dla mnie najważniejszą dewizą było to, aby nie szkodzić drugiemu
                                  Polakowi, robić wszystko, aby mu pomóc - Łapiński lubił uderzać w
                                  takie wysokie tony. - To było wyższe zobowiązanie moralne niż
                                  poczucie przynależności do organizacji, której już nie było.

                                  PROKURATORSKI DOROBEK

                                  - Dlaczego objął pan stanowisko szefa Wojskowej Prokuratury
                                  Rejonowej w Łodzi? - pytałem dalej Czesława Łapińskiego.
                                  - To był zupełny przypadek. Zaważył fakt, że miałem dobre rozeznanie
                                  w wojsku. Moja wcześniejsza praca została zauważona.
                                  Co to była za praca i czy też robił w niej wszystko, aby pomóc
                                  rodakom? Co takiego zauważyli jego przełożeni? Swoją powojenną
                                  historię przedstawia tak: w lutym 1945 roku zgłosił się do ludowego
                                  wojska, ale zamiast do artylerii dostał przydział do prokuratury
                                  wojskowej. Początkowo (już w randze majora) był wiceprokuratorem w
                                  Białymstoku - w ramach nadzoru prokuratorskiego jeździł po
                                  jednostkach wojskowych, oskarżał jedynie w sprawach o dezercję i
                                  niewłaściwe obchodzenie się z bronią.
                                  W rzeczywistości ów "nadzór prokuratorski" to nic innego jak...
                                  praca w Wydziale do Spraw Doraźnych białostockiego Sądu Okręgowego.
                                  W okresie swojego funkcjonowania - od lutego do czerwca 1946 roku,
                                  wydział ten skazał na śmierć co najmniej 151 niewinnych osób -
                                  najwięcej ze wszystkich wydziałów doraźnych w kraju (sądziły one w
                                  trybie przyspieszonym, bez możliwości obrony i ułaskawienia
                                  oskarżonego, podstawą był na ogół dekret z 16 listopada 1945 roku "o
                                  przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy
                                  Państwa").
                                  To tylko fragment jego działalności na rzecz bliźnich w imię
                                  wyższego zobowiązania moralnego. Niecałe dwa lata po "przypadkowej"
                                  sprawie Stanisława Sojczyńskiego, 15 marca 1948 roku przed Wojskowym
                                  Sądem Rejonowym w Warszawie żądał kary śmierci dla rotmistrza
                                  Witolda Pileckiego - dobrowolnego więźnia Oświęcimia i trójki
                                  współoskarżonych - Tadeusza Płużańskiego, Makarego Sieradzkiego i
                                  Marii Szelągowskiej. Ci żołnierze Andersa mieli być płatnymi
                                  szpiegami imperializmu. 25 maja 1948 roku Pilecki został stracony w
                                  więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie. Tylko za tę sprawę Łapiński
                                  był sądzony (IPN zarzucał mu podżeganie do mordu sądowego na
                                  rotmistrzu), ale oskarżony zmarł w trakcie swojego procesu.
                                  Taki jest (cały?) dorobek prokuratorski Czesława Łapińskiego. W 1948
                                  roku, pracując w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej, uzyskał awans na
                                  podpułkownika. Po odejściu z prokuratury został cenionym adwokatem.
                                  Kilka lat temu, doceniając jego "zasługi", Warszawska Izba Adwokacka
                                  skreśliła go ze swej listy.


                                  W nocy z 17 na 18 lutego 1946 roku, w miejscowości Czastary
                                  (położonej między Wieluniem a Kepnem) partyzanci zatrzymali pociąg
                                  nr 33 relacji Poznań - Katowice, a następnie rozstrzelali kilku
                                  jadących nim żołnierzy radzieckich. Akcja nie była bandyckim
                                  wybrykiem, ale odwetem za przestępstwa i rozboje, dokonywane przez
                                  Sowietów. Nagminną praktyką, której się dopuszczali, były gwałty na
                                  bezbronnych kobietach, właśnie w pociągu relacji Poznań - Katowice.
                                  Kilku pijanych żołnierzy radzieckich na próbie gwałtu zatrzymali
                                  nawet - w końcu stycznia 1946 roku - funkcjonariusze wieluńskiego
                                  PUBP.
                                  Zasądzone przez Ochnio kary śmierci zostały wykonane.
                                  Swoje krwawe żniwo późniejszy ppłk Ochnio rozpoczął już wcześniej.
                                  Po odejściu z Wojskowego Sądu 1. Dywizji Piechoty, między lutym a
                                  kwietniem 1946 r. przewodniczył Wydziałowi do Spraw Doraźnych Sądu
                                  Okręgowego w Siedlcach. Ile osób posłał do piachu - dokładnie nie
                                  wiadomo - ale można przypuszczać, że był równie "efektywny", jak
                                  Czesław Łapiński.
                                  Prócz kierowania Wojskowymi Sądami Rejonowymi we Wrocławiu i w
                                  Łodzi, Bronisław Ochnio przewodniczył też - w latach 1953 - 1955 -
                                  lubelskim WSR. W sumie - w całej swojej karierze stalinowskiego
                                  sędziego - skazał na śmierć co najmniej 64 osoby! Ten "wynik" lokuje
                                  go na drugim miejscu pod względem ilości orzeczonych KS-ów (palmę
                                  pierwszeństwa dzierży zmarły w ubiegłym miesiącu w Warszawie
                                  ilości orzeczonych KS-ów (palmę pierwszeństwa dzierży zmarły w
                                  ubiegłym miesiącu w Warszawie sędzia Mieczysław Widaj - co najmniej
                                  105 wyroków!). Na fali "odwilży" Bronisław Ochnio został
                                  przeniesiony do rezerwy. Znalazł pracę - jak wielu jego kolegów - w
                                  Sądzie Najwyższym.
                              • hasz0 ________ja też mam chłopskie co nie przeszkadza mi 24.05.08, 16:46
                                czuć się dumnym z zaścianka jako szkoły patriotyzmu i demokracji,
                                poszanowania pracy i wierności wartościom wypracowanym przez polskie
                                pokolenia. “Pan Tadeusz” to szlachcic zaściankowy, pokazany przez
                                wieszcza jako “najwartościowszy fundament narodowości”.
                      • vicky17 Re: Dla mnie jesteś 24.05.08, 17:23
                        oleg3 napisał:

                        > zerem abszyś, a nie świadkiem. Zerem, które nie potrafi zrozumieć krótkiego
                        > zdania w ojczystym języku.
                        >
                        > Oleg

                        a jak gnojek sprzedajacy sie komukolwiek za pol darmo moze rozumiec obcy mu jezyk?
                        na to trzeba miec chociaz odrobine honoru,odwagi i ambicji,a to to nie nic poza
                        checia sluzenia obcym i mieszkania w Polsce.
                        • dana33 Re: Dla mnie jesteś 25.05.08, 18:42
                          jakby rochellina nuworyska miala chociaz odrobine honoru, odwagi i
                          ambicji, to by juz dawno odeszla ze wszystkich forow gw, na ktorych
                          pluja na nia i wyrzucaja ja ciagle, ale to to nic nie rozumie oprocz
                          idiotycznego opowiadania o rubinie i ulicy w sf, uzywajac do tego jej
                          rynsztokowego jezyka "warsiawki"....
                          • cyniol Re: Dla mnie jesteś 26.05.08, 03:33
                            dana33 napisała:

                            > jakby rochellina nuworyska miala chociaz odrobine honoru, odwagi i
                            > ambicji, to by juz dawno odeszla ze wszystkich forow gw, na ktorych
                            > pluja na nia i wyrzucaja ja ciagle, ale to to nic nie rozumie oprocz
                            > idiotycznego opowiadania o rubinie i ulicy w sf, uzywajac do tego jej
                            > rynsztokowego jezyka "warsiawki"....
                            A co ty masz do Rocheliny? Siedz sobie w Izraelu i nie zakazuj ETNICZNYM Polakom
                            w polskich forach uczestniczyc. To juz huzpa do ntej potegi, Czy twoja
                            bezczelnosc juz doszla do tego etapu, ze nie pojmujesz bezsensu twojej pisaniny?
                            • pozarski Re: Dla mnie jesteś 26.05.08, 06:22
                              cyniol napisał:


                              > A co ty masz do Rocheliny? Siedz sobie w Izraelu i nie zakazuj ETNICZNYM Polako
                              > m
                              > w polskich forach uczestniczyc. To juz huzpa do ntej potegi, Czy twoja
                              > bezczelnosc juz doszla do tego etapu, ze nie pojmujesz bezsensu twojej pisaniny
                              > ?

                              Czlowiek sie tu tego dowie! "Etniczna prawda", "etniczny Polak""... Co jeszcze?wink
                              • maglara Re: Dla mnie jesteś 26.05.08, 06:30
                                pozarski napisał:

                                > cyniol napisał:
                                >
                                >
                                > > A co ty masz do Rocheliny? Siedz sobie w Izraelu i nie zakazuj
                                ETNICZNYM
                                > Polako
                                > > m
                                > > w polskich forach uczestniczyc. To juz huzpa do ntej potegi, Czy
                                twoja
                                > > bezczelnosc juz doszla do tego etapu, ze nie pojmujesz bezsensu
                                twojej pi
                                > saniny
                                > > ?
                                >
                                > Czlowiek sie tu tego dowie! "Etniczna prawda", "etniczny
                                Polak""... Co jeszcze?
                                > wink

                                No coz... etniczne, rodowe nazwiska, ciagle te same z dziada
                                pradziada ...

                                Czemu wy zydzi macie ta brzydka maniere zmieniania swych nazwisk
                                pochodzacych od wlasnych przodkow ? Wstyd czy chec ukrycia
                                nieciekawej przeszlosci ? Odpowiedz ale ... nie pytaniem na pytanie,
                                mozesz ? szczerze i uczciwie ?
                                • pozarski Re: Dla mnie jesteś 26.05.08, 06:43
                                  maglara napisala:
                                  Czemu wy zydzi macie ta brzydka maniere zmieniania swych nazwisk
                                  pochodzacych od wlasnych przodkow ? Wstyd czy chec ukrycia
                                  nieciekawej przeszlosci ? Odpowiedz ale ... nie pytaniem na pytanie,
                                  mozesz ? szczerze i uczciwie ?
                                  Szczerze i uczciwie: Moja rodzina nie zmieniala. Dlaczego zmieniali? Czasami sie
                                  ich zmuszalo, a czasami robili to dla swietego spokoju...kariery...wlania w
                                  mase...Wszystko zalezy od tego, gdzie i kiedy rzecz sie miala. Czasami lepiej
                                  byc Iksinskim, a czasami mozna pozostac Iksimbaumem. Nawiasem mowiac, twoje
                                  pytanie zadal Walesa Michnikowi w przedwyborczej (prezydenckiej) kampanii przed
                                  laty. Ze swej natury nalezy do antysemickiej retoryki i na twoim miejscu
                                  probowalbym sie dowiedziec czegos o historii Zydow (znajdujac przy okazji wiele
                                  odpowiedzi na nurtujace cie pytania)z ksiazek raczej, niz z forum GW.wink
                                  • maglara Re: Dla mnie jesteś 26.05.08, 07:02
                                    pozarski napisał:


                                    > Szczerze i uczciwie: Moja rodzina nie zmieniala. Dlaczego
                                    zmieniali? Czasami si
                                    > e
                                    > ich zmuszalo, a czasami robili to dla swietego
                                    spokoju...kariery...wlania w
                                    > mase...Wszystko zalezy od tego, gdzie i kiedy rzecz sie miala.
                                    Czasami lepiej
                                    > byc Iksinskim, a czasami mozna pozostac Iksimbaumem. Nawiasem
                                    mowiac, twoje
                                    > pytanie zadal Walesa Michnikowi w przedwyborczej (prezydenckiej)
                                    kampanii przed
                                    > laty. Ze swej natury nalezy do antysemickiej retoryki i na twoim
                                    miejscu
                                    > probowalbym sie dowiedziec czegos o historii Zydow (znajdujac przy
                                    okazji wiele
                                    > odpowiedzi na nurtujace cie pytania)z ksiazek raczej, niz z forum
                                    GW.wink

                                    Wiesz jestem typowa "leseratte" i jesli bylbys tak grzeczny i podasz
                                    wiarygodne zrodlo jakiegos wydania, ale nie w stylu komuszych
                                    bajeczek czy bublowskich bzdur, bylabym wdzieczna. A tu co w
                                    miedzyczasie znalazlam na usenecie. Postaram sie ta ksiazke znalezc,
                                    bo chyba nie zaprzeczysz ze Peter Rajina jest powaznym autorem:

                                    (...)Podczas, gdy liczni wyżsi oficerowie sowieccy przybywali do
                                    Polski na
                                    prośbę Bieruta, do wojska Polskiego napłynęła też z ZSRR duża grupa
                                    średniej
                                    kadry oficerskiej pochodzenia żydowskiego. Bezpośrednim celem tej
                                    grupy było
                                    przede wszystkim wyjechać z ZSRR, bądź pod pretekstem polskości bądź
                                    pod
                                    pretekstem chęci służby w polskim wojsku. Rzeczywistym zamiarem tej
                                    grupy
                                    nie był zamiar obrony polskich interesów, lecz jak się później
                                    okazało
                                    służba obcym interesom. Perfidia tych zamiarów widoczna stała się
                                    już w roku
                                    1948, kiedy duża ilość Żydów oficjalnie, ale potajemnie zmieniła
                                    nazwiska na
                                    polskie. Umożliwiał to im dekret z dnia 10 listopada 1945 roku, o
                                    zmianie i
                                    ustalaniu imion i nazwisk.3 Artykuł 18 tego dekretu ma następujące
                                    brzmie­nie: "Dla osób, które przybrały inne imię lub nazwisko w czasie
                                    pełnienia służby w Wojsku Polskim w okresie od dnia 1 września 1939
                                    r. do
                                    dnia 9 maja 1945 r., do uznania zmiany imienia lub nazwiska za
                                    prawnie
                                    wystarczają­ce jest zaświadczenie o zmianie wydane przez Ministerstwo
                                    Obrony
                                    Narodowej".

                                    Dekret umożliwiający zmianę imion czy nazwisk wydany został z ważnych
                                    przyczyn np. jeśli osoba "nosi nazwisko hańbiące albo ośmieszające
                                    lub
                                    nielicujące z godnością człowieka", lub przybrała "inne nazwisko
                                    (pseudonim
                                    konspiracyjny) w związku z udziałem w podziemnej walce z najeźdźcą
                                    niemieckim" lub nosi "na­zwisko o brzmieniu niepolskim".

                                    Pytaniem jest, dlaczego Żydzi zmienili swoje prawdziwe nazwiska,
                                    skoro nie
                                    były one ani ośmieszające, ani nie były pseudonimami. Trudno też
                                    mówić, że
                                    ich nazwiska były niepolskie, skoro w przedwojennej Polsce znaczna
                                    część
                                    ludności była żydowskiego pochodzenia. Mogli więc przybyli ze ZSRR
                                    Żydzi
                                    służyć w polskim wojsku pod swoimi nazwiskami. Nikomu by to nie
                                    przeszkadzało. A dlaczego akcja zmiany nazwisk przeprowa­dzona została
                                    potajemnie?. Oto jeden z dokumentów o zmianie nazwiska

                                    Ministerstwo Obrony Narodowej Warszawa, dnia 4 maja 1948 r.
                                    Rozkaz personalny Nr 340
                                    Tajne

                                    Na podstawie artykułu 18 Dekretu z dnia 10 listopada 1945 r. o
                                    zmianie i
                                    ustalaniu imion i nazwisk (Dziennik Ustaw RP, Nr 56, poz. 310) niżej
                                    wymienionym oficerom udzielam zezwolenia na zmianę nazwiska rodowego
                                    i
                                    imienia:

                                    1. Kpt. Hirszowicz Maurycy-Jan s. Józefa na: Lasota Jan s. Józefa

                                    2. Kpt. Ziegelheim Tadeusz s. Michała na: Cegłowski Tadeusz s.
                                    Michała

                                    3. Por. Weiner Alfred s. Abrahama-Izraela na: Leszczyński Edward s.
                                    Antoniego

                                    4. Por. Gutbrod Abram s. Meira na: Łaski Adam s. Meira

                                    5. Chor. Lewoniuk Mikołaj s. Mateusza na: Chmura Konrad s. Mateusza

                                    Orzeczeniem Władz Administracji Publicznej niżej wymienionym
                                    oficerom wydane
                                    zostały pozwolenia na zmianę nazwiska rodowego i imienia:

                                    1. Ppłk Szajn Karol s. Izraela na: Szaniewicz Karol s. Izraela

                                    2. Mjr Goldman Maurycy s. Anzelma na: Górski Marian s. Anzelma

                                    3. Mjr Gruner Edward s. Józefa na: Gryński Edward s. Józefa

                                    4. Por. Goldstaub Joachim s. Henryka na: Sawicki Karol s. Henryka

                                    5. Ppor. Tausztein Dow s. Beniamina na: Taszycki Bronisław s.
                                    Beniamina

                                    6. Ppor. Dupczak Józef s. Wawrzyńca na: Dębiszewski Józef s.
                                    Wawrzyńca

                                    7. Ppor. Kawka Edward-Zenon s. Władysława na: Kawęcki Edward-Zenon
                                    s.
                                    Władysława

                                    Na podstawie artykułu 49 i 50 prawa o aktach Stanu Cywilnego z dnia
                                    25
                                    września 1945 r. (Dziennik Ustaw RP, Nr 48 z dnia 7 listopada 1945
                                    r., poz.
                                    272) Władze Sądowe postanowiły sprostować nazwisko:

                                    1. Por. Dembski Karol s. Wiktora na: Dębski Karol s. Wiktora

                                    Powyższe zmiany umieścić w Ewidencji Personalnej Oficerów
                                    wymienionych w
                                    niniejszym rozkazie.

                                    SZEF DEPARTAMENTU PERSONALNEGO M O N
                                    STANISŁAW ZAWADZKI - gen. bryg.

                                    MINISTER OBRONY NARODOWEJ
                                    MICHAŁ ŻYMIERSKI - Marszałek Polski

                                    źródło Peter Rajna "Jaruzelski 1923 - 1968" Wydawnictwo EFEKT
                                    Warszawa 2001
                                    r.
                                    • pozarski Re: Dla mnie jesteś 26.05.08, 07:13
                                      Peter Raina to dziwna postac, ale znow nie az tak dziwna. Kiedys (w pamietnym 68
                                      roku) byl hinduskim filosemita studiujacym w Polsce. Poznalem go w Szwecji,
                                      kiedy jako freelance pracowal dla Wolnej Europy. Potem, z wiekiem, ubywalo mu
                                      milosci do Zydow i przybywalo tego, no, jak to sie nazywa...wink Jest swietna
                                      ksiazka o Zydach napisana przez amerykanskiego pisarza (Zyda, of course) Chaima
                                      Potoka - The Jews, ale na polkach ksiegarskich znajdziesz masy kasiazek w temacie.
                                      • maglara Re: Dla mnie jesteś 26.05.08, 07:24
                                        pozarski napisał:

                                        > Peter Raina to dziwna postac, ale znow nie az tak dziwna. Kiedys
                                        (w pamietnym 6
                                        > 8
                                        > roku) byl hinduskim filosemita studiujacym w Polsce. Poznalem go w
                                        Szwecji,
                                        > kiedy jako freelance pracowal dla Wolnej Europy. Potem, z wiekiem,
                                        ubywalo mu
                                        > milosci do Zydow i przybywalo tego, no, jak to sie nazywa...wink
                                        Jest swietna
                                        > ksiazka o Zydach napisana przez amerykanskiego pisarza (Zyda, of
                                        course) Chaima
                                        > Potoka - The Jews, ale na polkach ksiegarskich znajdziesz masy
                                        kasiazek w tema
                                        > cie.

                                        No wlasnie ... ale jak odzielic plewy od ziarna to jedno a drugie,
                                        gdzie znalezc (bo ze w ksiegarni to wiem wink) taka ktora jest
                                        rzetelna i z glownym naciskiem na zydow w Polsce sanacyjnej,
                                        wojennej i powojennej, chodzi mi o konkretny tytul, bo historia
                                        zydow od czasow Mojzesza owszem jest ciekawa ale nie o to mi w tym
                                        przypadku chodzi wink Biblie w domu mam smile
                                      • maglara Re: Dla mnie jesteś 26.05.08, 07:28
                                        pozarski napisał:

                                        > Peter Raina to dziwna postac, ale znow nie az tak dziwna. Kiedys
                                        (w pamietnym 6
                                        > 8
                                        > roku) byl hinduskim filosemita studiujacym w Polsce. Poznalem go w
                                        Szwecji,
                                        > kiedy jako freelance pracowal dla Wolnej Europy. Potem, z wiekiem,
                                        ubywalo mu
                                        > milosci do Zydow i przybywalo tego, no, jak to sie nazywa...wink

                                        Nie chodzi tu o Raine, jak sie zmienial czy nie ... on akurat w
                                        wyzej wymienionym przykladzie poslugiwal sie i cytowal konkretne
                                        ustawy, ktore daja wiele do myslenia ...
                                        • pozarski Re: Dla mnie jesteś 26.05.08, 07:37
                                          Juz ci odpowiedzialem na to pytanie, a w twoim poscie masz odpowiedz na samym
                                          koncu: Zawadzki, Zymierski...Ka-pe-wu?wink
                                          • maglara Re: Dla mnie jesteś 26.05.08, 07:43
                                            pozarski napisał:

                                            > Juz ci odpowiedzialem na to pytanie, a w twoim poscie masz
                                            odpowiedz na samym
                                            > koncu: Zawadzki, Zymierski...Ka-pe-wu?wink

                                            Dlaczego odpowiadasz ze zloscia ?
                                            Zawadzkiego i zymierskiego mam pytac sugerujesz ?wink

                                            Pytalam czy znasz odpowiednie tytuly, jesli nie - powiedz nie, czy
                                            to tak trudno ? a nie odsylaj mnie do komuszych truchel, kapewu ?wink
                                            • pozarski Re: Dla mnie jesteś 26.05.08, 07:47
                                              Zlosc ci tylko zepsuje cere, maglaro. Odeslalem cie nie do komuszych
                                              truchlow, a do podpisow na dokumencie cytowanym przez Raine. Ka-pe-
                                              wu?wink
                                              • maglara Re: Dla mnie jesteś 26.05.08, 07:58
                                                pozarski napisał:

                                                > Zlosc ci tylko zepsuje cere, maglaro. Odeslalem cie nie do
                                                komuszych
                                                > truchlow, a do podpisow na dokumencie cytowanym przez Raine. Ka-pe-
                                                > wu?wink

                                                Kapewu, ale po co mnie tam odsylasz ? Czytac umiem sama a czytam
                                                zawsze co cytuje. Powiem inaczej bo nie dochodzi do ciebie: dlaczego
                                                takie ustawy weszly w zycie specjalnie dla zydow w Wojsku Polskim,
                                                na to pytanie tez odpowiada Raina, zobacz w cytacie. Czyli nie tylko
                                                jak pisales " Czasami sie
                                                ich zmuszalo, a czasami robili to dla swietego
                                                spokoju...kariery...wlania w
                                                mase..." ale ze zwyklego szkodzenia pod innym nazwiskiej armii
                                                polskiej, tym samym narodowi polskiemu oraz by zhanbione nazwisko
                                                zydowskie przed, w trakcie wojny wymazac. Mieli sie wypierac jakby
                                                zostali poznani a "poznajacy" trafiali w ich kazamaty. Czy to tak
                                                trudno bylo napisac pozarski ? Po co to krecenie.

                                                "bo wyraznie porownujesz szmalcownictwo zydowskie do polskiego, a
                                                nie ma tu miejsca na porownanie: zydowskie mialo zupelnie inne
                                                podloze i zupelnie inne rozmiary" autorka dana33 z cyklu:
                                                milosierdzie zydow
                                                • pozarski Re: Dla mnie jesteś 26.05.08, 08:29
                                                  No, ale maglaro, jesli ty wszystko juz wiesz, to po cholere pytasz?wink
                                                  • maglara Re: Dla mnie jesteś 26.05.08, 08:43
                                                    pozarski napisał:

                                                    > No, ale maglaro, jesli ty wszystko juz wiesz, to po cholere
                                                    pytasz?wink

                                                    smile) zaczelismy o etnicznych nazwiskach i tak to sie potoczylo,
                                                    pozarski, a ksiazke Rajiny postaram sie znalezc w antykwariacie,
                                                    milego dnia wink
                                • cyniol Re: Dla mnie jesteś 27.05.08, 04:47
                                  maglara napisała:


                                  >
                                  > No coz... etniczne, rodowe nazwiska, ciagle te same z dziada
                                  > pradziada ...
                                  >
                                  > Czemu wy zydzi macie ta brzydka maniere zmieniania swych nazwisk
                                  > pochodzacych od wlasnych przodkow ? Wstyd czy chec ukrycia
                                  > nieciekawej przeszlosci ? Odpowiedz ale ... nie pytaniem na pytanie,
                                  > mozesz ? szczerze i uczciwie ?
                                  Ja znam Zydow co w Polsce zmienili sobie nazwisko na polskie, a w Quebeku na
                                  francusko brzmiacesmile) Czasem jest to bardzo proste, bo w Polsce byl Garwolinski,
                                  tutaj pozbyl sie koncowki -inski i Francuz wymawia to Garwolęsmile) Etniczni
                                  Polacy nie zmieniaja swoich w kazdym kraju swego zamieszkania i tym sie wlasnie
                                  roznia od Zydow czego Pozarski udaje, ze nie pojmujesmile
                                  • maglara Re: Dla mnie jesteś 27.05.08, 08:43
                                    cyniol napisał:

                                    > maglara napisała:
                                    > Ja znam Zydow co w Polsce zmienili sobie nazwisko na polskie, a w
                                    Quebeku na
                                    > francusko brzmiacesmile) Czasem jest to bardzo proste, bo w Polsce
                                    byl Garwolinski
                                    > ,
                                    > tutaj pozbyl sie koncowki -inski i Francuz wymawia to Garwolęsmile)
                                    Etniczni
                                    > Polacy nie zmieniaja swoich w kazdym kraju swego zamieszkania i
                                    tym sie wlasnie
                                    > roznia od Zydow czego Pozarski udaje, ze nie pojmujesmile

                                    Ja mysle ze pojmuja, tylko za skarby - nawet przysmazani - sie nie
                                    przyznaja, takie brniecie w zaklamanie to typowe dla zydow. Zobacz
                                    ile razy d33 i jej sprzedajnego psa zlapano na klamstwach, bedzie
                                    krecic sie wywywijac, jak ta glista wlasnie, zmijowe nasienie, ktos
                                    ich tak kiedys okreslil.
    • vicky17 Re: POLSKA 24.05.08, 17:21
      powiem jedno,ze agora przypomniala sobie nagle o wielkich Polakach,a to juz na
      prawde podejrzane.
      Co ciebie dziwi pozarski,ze swinie sa wszedzie i ta jakie. my teraz widzimy kto
      byl w solidarnosci,wiec nie dziw sie,ze w czasie wojny ludzie sa inni niz po
      niej. widzac po forum kto i jak sie sprzedaje byle komu mnie osobiscie juz nic
      nie dziwi.
      To wielka i zapomniana postac,jedna z wielu tragicznych w naszej strasznej historii.
      • pozarski Re: POLSKA 24.05.08, 17:25
        Rachelciu, przeciez ja dalem jeno przyklad, ze wlasnie szuje sa wszedzie,
        niezaleznie od tego skad i kim sa. Agora nie jest taka zla,jak ja maluja jej
        przeciwnicy. Gdyby byla, co bys tu robila?wink
        • vicky17 Re: POLSKA 24.05.08, 17:34
          pozarski napisał:

          > Rachelciu, przeciez ja dalem jeno przyklad, ze wlasnie szuje sa wszedzie,
          > niezaleznie od tego skad i kim sa. Agora nie jest taka zla,jak ja maluja jej
          > przeciwnicy. Gdyby byla, co bys tu robila?wink

          przyklady powinny byc spojne pozarski,bo twoj akurat nie ma zadnego odniesienia
          ani do obecnych wydarzen ani do obecnej rzeczywistosci.
          to ,ze swinie sa wszedzie przekonalismy sie w ciagu 1000+ lat naszej tragicznej
          historii,ale niestety to,ze historia sie powtarza przekonujemy sie i dzisiaj. i
          to jest na prawde tragedia.
          co do agory to mysle,ze gdyby jej nie bylo to wiele ludzi byloby i bogatszych i
          szczesliwszych. mam nadzieje,ze wiesz o czym mowie a bynajmniej nie mowie tu o
          nas forumowiczach.
          V kolumna miala zawsze specjalne zadania,niestety.
          • pozarski Re: POLSKA 24.05.08, 17:36
            Nie umiem, niestety rozszfrowac twojego wpisu. V kolumna? Slyszalem, slyszalem.wink))
            • vicky17 Re: POLSKA 24.05.08, 17:49
              pozarski napisał:

              > Nie umiem, niestety rozszfrowac twojego wpisu. V kolumna? Slyszalem, slyszalem.
              > wink))

              umiesz,umiesz tylko nie chcesz.ja nie lubie walic wprost,to robi za mnie dziwna
              konkurencjasmile
    • spitt Re: POLSKA 24.05.08, 17:24

      The interrogators of Pilecki were: Colonel Józef Różański, Colonel
      Roman Romkowski, Lieutenant T. Słowianek, Lieutenant S. Alaborski,
      and Lieutenant E. Chimczak.
      • hasz0 ____ofiary Żydów, są przez nienawidzone i napaDane 24.05.08, 17:37
        Lata terroru Jakuba Bermana, Różańskiego, Romkowskiego,
        Światły, „Krwawej Luny", Radkiewicza, Fejgina Mietkowskiego w
        czasie dziesięcioletnich rządów żydowskich w Polsce z ramienia
        Sowietów, oraz działalność żydowskiego ruchu roszczeniowego, są
        obecnie powodem stałych napaści żydowskich na Polaków, w prasie
        kontrolowanej przez Żydów.

        W Polsce, po 1944 roku, szalał przez 10 lat terror Jakuba Bermana,
        który mordował dziesiątki tysięcy patriotów polskich i przygotowywał
        na masowe zesłanie żołnierzy Armii Krajowej do Rosji. Jak pogodzić
        książki J. T. Grossa, z tymi faktami historycznymi i z perfidnym
        oczernianiem Polaków przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, za
        pomocą przeprosin i skruchy, podczas gdy w rzeczywistości Żydzi,
        którzy przeżyli wojnę masowo mordowali Polaków w ramach aparatu
        terroru Jakuba Bermana.

        Taktyka ogłupiania społeczeństwa polskiego jest dobrze zilustrowana
        w sugestywnym tekście Kwaśniewskiego, który występując w jarmułce
        powiedział, że wraża przeprosiny i skruchę „w imieniu tych Polaków,
        którym sumienie nakazuje tak postąpić.” Był to tekst na użytek
        wewnątrz Polski. Inaczej pisano w Izraelu i w USA, gdzie media
        podały, że w imieniu państwa polskiego, prezydent Polski, wyraził
        wobec wszystkich Żydów na świecie przeprosiny i skruchę.

        Ukryto fakt, że zbrodnie w Jedwabnem, były dokonane przez „sonder
        komando” z Ciechanowa, pod dowództwem Hauptsturmfuerer’a Hermann’a
        Schaper’a, który był skazany po wojnie w Niemczech, na sześć lat
        więzienia za tą zbrodnię, w dokonaniu której Niemcy użyli około 400
        litrów benzyny, do podpalenia zarekwirowanej stodoły i zastrzelili
        Żydów, którzy nieśli części rozbitego betonowego pomnika Lenina. Jak
        wiadomo wówczas Polacy w Jedwabnem nie mieli ani benzyny ani broni
        palnej, których posiadanie było zabronione pod karą śmierci.

        Istnieje fałszywa propaganda, krytykowana przez profesora Mac
        Donalda „że Żydzi bolszewicy nie identyfikowali się z Żydami.”
        Bogaci bankierzy żydowscy w Nowym Jorku finansowali rewolucję
        bolszewicką i byli dumni z nieproporcjonalnie wielkiej ilości Żydów
        w rosyjskim ruchu rewolucyjnym. Mówił o tym z dumą Jacob Schiff,
        któremu później rząd Lenina zwrócił wielokrotnie pieniądze
        otrzymane, na opłatę zorganizowanych band zbrodniarzy w celu
        dokonania puczu bolszewickiego w ST. Petersburgu.

        Obecnie, ponad 90 lat po puczu bolszewickim i po upadku Związku
        Sowieckiego, Polacy są w nienawiści Żydów na drugim miejscu po
        Palestyńczykach. Od czasu powstania państwa Izrael jest kolej na
        szczególną żydowską nienawiść do Palestyńczyków, w nieludzki sposób
        traktowanych w czasie tworzenia państwa Izrael i umacniania go.

        Na tym tle wyjątkowym zdarzeniem jest skrucha okazana w Anglii,
        przez główne zrzeszenie Żydów brytyjskich, pod adresem islamskiej
        charytatywnej organizacji Interpal, którą Żydzi ci określili jako
        organizację terrorystyczną i z tego powodu zostali pozwani do sądu.
        Przed ostateczną rozprawą zrzeszenie Żydów przeprosiło Interpal i
        wyraziło skruchę.

        Interpal działa na terenie Palestyny i stara się ratować Arabów
        nieludzko traktowanych przez ekstremistów żydowskich, rządzących w
        Izraelu. Inerpal zbiera fundusze na służbę zdrowia i szkoły na
        terenach palestyńskich. Tymczasem na terenach Palestyny, okupowanych
        przez armię Izraela, Żydzi zbudowali wielką ścianę getta arabskiego
        i uruchomili 500 rogatek, które paraliżują poruszanie się
        Palestyńczyków, oraz zbudowali nielegalne osiedla dla 400,000
        nielegalnych osadników. Podczas obecnych aktów terroru stosunek
        strat w ludziach jest 1:40 na korzyść Żydów.

        Miliony Palestyńczyków żyją na wygnaniu i państwo Izrael absolutnie
        nie zgadza się na wypłatę jakichkolwiek odszkodowań za zbrodnie
        popełnione przez Żydów na Arabach, jak również za stałe gwałcenie
        prawa międzynarodowego i rezolucji ONZ, potępiających bezprawie i
        mordy dokonywane na Palestyńczykach.

        Tymczasem fałszywa propaganda żydowskiego ruch roszczeniowego i
        jednoczesne ukrywanie masowych zbrodni żydowskich w ramach terroru
        komunistycznego, doprowadziło do takiego stanu rzeczy, że o ile
        zbrodniarzy hitlerowskich postawiono pod sąd, o tyle zbrodniarzy-
        komunistów przed żadnym sądem nie postawiono. Stało się tak z powodu
        wielkiego udziału Żydów, w kolosalnych zbrodniach epoki komunizmu.
        Ten stan rzeczy utrwala w Polsce, między innymi Gazeta Wyborcza i
        J.T. Gross’a.

        Dziesięć lat przez zbrodniami Hitlera, w czasie narzucania
        kolektywizacji, Żydzi pod wodzą Kaganowicza, wymordowali głodem dwa
        razy więcej chłopów w Sowietach, niż Hitler wymordował Żydow
        dziesięć lat później. Wówczas Żydzi chwalili się w Kijowie, w czasie
        narzuconego „głodomoru,” że w stolicy Ukrainy, żaden Żyd nie był
        głodny.
        iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1424&Itemid=4



        • hasz0 ___________stąd ten wątek by zamazać sprawców 24.05.08, 17:47
          podobnie jak zamazano rolę Schapera w Jedwabnem

          jako
          "turystę" z aparatem fotograficznym, ktory ze strachu przed
          zwierzęcym ludobójstwem przyzwalał na mordowanie Żydów
          niezdecydowaną miną...

          "polscy" prokuratorzy na polecanie Kieresa przesłuchali go
          jako...."świadka"...

          Podobnie w Kielcach -podwójny kordon wojska i milicji pozowlił
          garstce na "pogrom" w BUDYNKU Wojewódzkiego Urzędu MBP!

          ===========
          Kieleccy księża usiłowali uspokoić nastroje wśród ludzi
          zgromadzonych na Plantach 7, ale nie zostali przez siły porządkowe
          dopuszczeni w pobliże domu zamieszkałego przez Żydów. Tym bardziej
          zastanawiające były kłamliwe oskarżenia Kościoła o bierność, a nawet
          o akceptację zbrodni. Liczne manipulacje władz i prasy
          komunistycznej przybrały postać nagonki na księży biskupów,
          szczególnie na księdza kardynała Augusta Hlonda i księdza biskupa
          Czesława Kaczmarka. Ordynariusz kielecki zapłacił olbrzymią cenę za
          swoją postawę wobec prowokacji kieleckiej i za swój obiektywny
          raport. W 1951 r. został aresztowany pod zarzutem rzekomej
          współpracy z Niemcami w czasie okupacji, a także szpiegostwa na
          rzecz Watykanu i Stanów Zjednoczonych. Po brutalnym śledztwie i
          wyrafinowanych torturach otrzymał w 1953 r. wyrok 12 lat więzienia.
          Zwolniony został dopiero w 1957 roku. Ale to nie był koniec
          męczeńskiej drogi księdza biskupa Kaczmarka. W latach 1959-1963 był
          ponownie represjonowany przez władze. Został w pełni zrehabilitowany
          dopiero po 1989 roku.



          Wstęp



          W dn. 4 lipca 1946 r. zaszedł w Kielcach fakt zamordowania 39 Żydów
          i 2 Polaków oraz poranienia 40 osób pochodzenia żydowskiego (liczba
          podawana przez urzędowy akt oskarżenia i przez prasę), mordowali
          mieszkańcy Kielc, akcja ich trwała zdaniem urzędowego aktu
          oskarżenia od godz. dziesiątej rano z przerwami do godziny prawie
          szóstej po południu. Cała polska prasa rządowa poświęciła temu
          faktowi mniejsze lub większe ustępy, zgodnym chórem stwierdzono, że
          chodziło tu o przygotowany przez organizacje podziemne, których nici
          sięgają aż generała Andersa, pogrom Żydów, że był to ruch o
          charakterze faszystowskim. Nikt jednak z tego obozu nie starał się o
          odpowiedź na pytanie, dlaczego ów "pogrom" trwał tak długo, nikt w
          prasie rządowej nie próbował przekonywająco wyjaśnić, dlaczego
          pogrom stał się możliwy w mieście wojewódzkim, w którym są silne
          oddziały milicji, służby bezpieczeństwa i wojska. Przy uważnym
          czytaniu prasy rządowej czytelnikowi krytycznemu narzuca się szereg
          innych jeszcze pytań, powstaje mnóstwo niejasności, samo nawet
          ujęcie sprawy w prasie rządowej jest nieco dziwne. Mamy olbrzymie
          komentarze o charakterze politycznym, powtarza się stale slogany o
          demokracji, faszyzmie, milczeniu kleru, półsłówkami lub jak
          najkrócej omawia się sam przebieg wypadków, zeznania świadków, nie
          wspomina o obronie, o zachowaniu się milicji, urzędu bezpieczeństwa,
          wojska itp. Z lektury tej powstaje nieodparte wrażenie, że prasie
          rządowej chodzi nie tyle o wyjaśnienie konkretnego wypadku, jaki
          miał miejsce, ile raczej o jego wyzyskanie dla celów propagandowych,
          o użycie go jako argumentu wobec przeciwników ideowych w kraju i za
          granicą. W tych warunkach staje się koniecznością wyjaśnienie
          przyczyn, przebiegu i następstw zajść w Kielcach nie poprzez pryzmat
          korzyści, jaką ma z nich obóz rządzący w Polsce, lecz jedynie w imię
          prawdy, o ile da się ją tutaj uchwycić. Opieramy się przede
          wszystkim na zeznaniach świadków naocznych, a nawet aktorów tej
          sprawy. Pochodzą oni z różnych sfer: inteligencja i ludzie prości,
          tacy, którzy nienawidzą Żydów i tacy, którym Żydzi są obojętni.
          Zeznania te nie były składane dla sądu, nie mają charakteru ani
          obrony, ani oskarżeń, robione były jako wspomnienia, piszący lub
          mówiący zwykle nie wiedzieli, do jakiego celu mają one służyć.
          Opieramy się nadto na akcie oskarżenia, sporządzonym przez
          prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej 6 lipca 1946 r., na
          świadkach procesu i na prasie.

          www.rodzinapolska.pl/dok.php?art=prawdahistor/archiwum/2006/796_1.htm

          • hasz0 dwie prawdy:1 o roli Żydów, 2 o mordowaniu Polaków 24.05.08, 17:53
            1) Agenci faszystowscy, agenci generała Andersa organizują w Polsce
            pogromy Żydów.

            2) Ci, którzy nie chcą potępić wypadków kieleckich w ten sam sposób,
            jak to robi prasa rządowa polska, są związani z faszyzmem i z
            generałem Andersem. Takimi są w Polsce członkowie PSL Mikołajczyka i
            dlatego należy stronnictwo to rozwiązać.

            3) Ponieważ zabijający Żydów w Kielcach byli katolikami i ponieważ
            Kościół katolicki nie chce również potępić wypadków kieleckich w
            sposób wymagany przez rząd, Kościół zatem odpowiada za te wypadki,
            jest antysemicki i faszystowski, dlatego też uzasadnione jest
            podjęcie z nim walki i osłabienia jego wpływów.

            4) W społeczeństwie polskim jest jeszcze wiele wpływów
            faszystowskich, czego dowodem jest okazany w Kielcach antysemityzm,
            a zatem całkowicie uzasadnione jest postępowanie tymczasowego rządu
            polskiego.



            Wnioskom tym trzeba się przypatrzyć z bliska. Co do pierwszego z
            nich, to abstrahując w tej chwili od zagadnienia, co robią w Polsce
            agenci faszystowscy i agenci generała Andersa, bo to nie należy do
            omawianej przez nas sprawy, powiedzieć trzeba, że proces sądowy nie
            dostarczył ani jednego dowodu, by wypadki kieleckie były
            przygotowane przez andersowców. Jeden tylko świadek Henryk Witelis
            mówił, że 4 lipca w Piekoszowie pod Kielcami bił Żydów tłum ludzi,
            wśród których był mężczyzna w mundurze armii gen. Andersa. Sprawa ta
            jednak nie wiąże się z wypadkami kieleckimi, wyżej wykazaliśmy, że
            zajścia kieleckie nie mogły być dziełem andersowców i że większość
            Żydów wymordowali żołnierze, milicja rządowa i członkowie partii
            rządowych.

            Co do stanowiska PSL, to potępiła ona niedwuznacznie mordy
            kieleckie, ale znając metody postępowania tymczasowego rządu
            polskiego i znając, zdaje się, prawdziwy przebieg wypadków
            kieleckich, chciała widać zgodzić się na sposób potępienia wymagany
            przez rząd, aby wbrew prawdzie nie zohydzać własnego społeczeństwa.



            Najcięższe zarzuty z racji wypadków kieleckich spadły na Kościół
            katolicki i jego hierarchię, dlatego też sprawę tę należy omówić
            obszernie. Chodzi tu o odpowiedź na pytania:



            Czy Kościół w Polsce szerzył antysemityzm?

            Czy księża kieleccy mogli, lecz nie chcieli powstrzymać mordu
            kieleckiego?

            Czy Kościół odmówił potępienia zbrodni kieleckiej?



            Pierwsze z tych pytań właściwie nie wymaga odpowiedzi. Nauka
            Kościoła, głosząca że każdy człowiek jest bliźnim i że zabijać ani
            krzywdzić nikogo nie wolno, jest zupełnie wyraźna. Kościół potępia
            skrajny nacjonalizm i walkę klas. Postępowanie księży nie było i nie
            jest odmienne. Najlepszym tego gwarantem jest sama prasa rządowa,
            która choć zajmuje się tym problemem niezwykle obszernie, nie
            potrafiła zacytować ani jednego orędzia biskupiego o charakterze
            antysemickim, nie potrafiła przytoczyć żadnego nazwiska księdza
            katolickiego, który by do napadania i bicia Żydów zachęcał. Prasa
            rządowa zgodnym chórem atakuje kardynała Hlonda za jego wywiad
            udzielony sprawozdawcom pism zagranicznych na temat wypadków
            kieleckich, choć nigdy w całości go nie przedrukowała, lecz
            operowała zawsze powyrywanymi z kontekstu, a często poprzekręcanymi
            zdaniami. Prymas Polski dał w tym wywiadzie krótki, lecz prawdziwy
            obraz wypadków kieleckich. Stwierdził więc, że w Polsce istnieje
            niechęć do Żydów, gdyż zajmują oni wybitne stanowiska rządowe i
            starają się zaprowadzić ustrój komunistyczny. Na tym tle stają się
            zrozumiałe wypadki kieleckie, które jednak kardynał uważa za
            opłakane, które też jego zdaniem Kościół jako zabójstwo potępia. Ale
            jeżeli należy ubolewać nad tym, że na froncie politycznym w Polsce
            giną Żydzi, to trzeba ubolewać również i nad tym, że giną, i to w
            znacznie większej ilości, Polacy. Oświadczenie to jest tak zgodne z
            prawdą, że prasa rządowa w Polsce nie ośmieliła się podać go w
            całości, zrozumiałe jest jednak, że musiało ono wywołać jej
            wściekłość, bo trudno inaczej nazwać ataki na czczonego przez 90%
            Polaków prymasa.

            Prasę rządową zabolały dwie prawdy: jedna o roli Żydów, druga o
            mordowaniu Polaków. A przecie obydwie są niewątpliwe. Mówiliśmy już
            wyżej o pierwszej. Co do drugiej, to podkreślić należy, że
            codziennie niemal giną z rąk członków partii rządzących, z rąk
            milicji i służby bezpieczeństwa działacze PSL, działacze opozycji.

            W jednym tylko powiecie miechowskim ludzie rządowi wymordowali 260
            chłopów polskich w ciągu 7 tygodni. A jednak choć zabójcy są znani,
            nie aresztuje się ich, nie wytacza się im procesów. Milczy na ten
            temat prasa polska, nic o tym nie wie prasa zagraniczna. Stąd nic
            dziwnego, że gdy prymasa Polski zapytano, co sądzi o jednej zbrodni,
            zbrodni kieleckiej, odpowiedział, że potępia wszystkie, zarówno tę,
            której rząd nadal rozgłos, jak i te, o których mówić nie pozwala.
            Żaden biskup katolicki, żaden uczciwy człowiek nie mógłby się w tej
            sprawie wyrazić inaczej. Odmiennie sądzą tylko ludzie nieorientujący
            się w sytuacji lub ci, którzy uważają, że zabójstwo może być
            niedozwolone, ale może też być godne polecenia.

      • snajper55 Re: POLSKA 25.05.08, 04:11
        spitt napisał:

        > The interrogators of Pilecki were: Colonel Józef Różański, Colonel
        > Roman Romkowski, Lieutenant T. Słowianek, Lieutenant S. Alaborski,
        > and Lieutenant E. Chimczak.

        Przesłuchiwany był przez: por. S. Łyszkowskiego, por. Krawczyńskiego, ppor. J.
        Kroszela, por. T. Słowianka, ppor. E. Chimczaka i por. S. Alaborskiego
        www.pilecki.ipn.gov.pl/portal/rp/867/7081/Rotmistrz_Witold_Pilecki.html

        S.
        • pozarski Re: POLSKA 25.05.08, 07:42
          snajper55 napisał:

          > spitt napisał:
          >
          > > The interrogators of Pilecki were: Colonel Józef Różański, Colonel
          > > Roman Romkowski, Lieutenant T. Słowianek, Lieutenant S. Alaborski,
          > > and Lieutenant E. Chimczak.
          >
          > Przesłuchiwany był przez: por. S. Łyszkowskiego, por. Krawczyńskiego, ppor. J.
          > Kroszela, por. T. Słowianka, ppor. E. Chimczaka i por. S. Alaborskiego
          > www.pilecki.ipn.gov.pl/portal/rp/867/7081/Rotmistrz_Witold_Pilecki.html

          >
          > S.

          Mozna sie bylo spodziewac...
        • oleg3 Snajper, skoro już 25.05.08, 10:50
          zadeklarowałeś się jako zwolennik etnicznej teorii prawdy to bądź konsekwentny.
          Wyrywkowe cytowanie źródła to jawne oszustwo. Stąd moje uzupełnienie.

          www.pilecki.ipn.gov.pl/portal/rp/867/7081/Rotmistrz_Witold_Pilecki.html

          Od 9 maja Pilecki znajdował się w X Pawilonie więzienia mokotowskiego w
          całkowitej izolacji. Śledztwo przeciwko niemu nadzorował płk R. Romkowski i na
          protokołach przesłuchań znajdują się dopiski i polecenia pisane jego ręką
          (dokumenty ze śledztwa są zgromadzone w Archiwum Głównej Komisji Badania Zbrodni
          przeciw Narodowi Pilskiemu, Instytucie Pamięci Narodowej).

          Oczywiście Roman Romkowski był Polakiem. Ideowym komunistą. Tylko urodził się
          jako Natan Grinszpan-Kikiel.

          pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Romkowski
          Oleg
          • snajper55 Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 13:06
            oleg3 napisał:

            > zadeklarowałeś się jako zwolennik etnicznej teorii prawdy to bądź konsekwentny.

            Gdzie się zdeklarowałem ? I co to jest "etniczna teoria prawdy", której to
            zwolennikiem niby się zdeklarowałem ?

            > Wyrywkowe cytowanie źródła to jawne oszustwo. Stąd moje uzupełnienie.

            A dlaczego miałem całe 5 stron cytować ? Jest link, każdy może sobie całość
            przeczytać.

            > Od 9 maja Pilecki znajdował się w X Pawilonie więzienia mokotowskiego w
            > całkowitej izolacji. Śledztwo przeciwko niemu nadzorował płk R. Romkowski i na
            > protokołach przesłuchań znajdują się dopiski i polecenia pisane jego ręką
            > (dokumenty ze śledztwa są zgromadzone w Archiwum Głównej Komisji Badania Zbrodni
            > przeciw Narodowi Pilskiemu, Instytucie Pamięci Narodowej).
            >
            > Oczywiście Roman Romkowski był Polakiem. Ideowym komunistą. Tylko urodził się
            > jako Natan Grinszpan-Kikiel.

            Mnie zaciekawiło, dlaczego na stronach IPN poświęconych rotmistrzowi Pileckiemu,
            na stronach podających tyle nazwisk, nie pada nazwisko sędziego Kryże.

            "Wyrok wobec Pileckiego utrzymał w mocy Najwyższy Sąd Wojskowy (płk Kazimierz
            Drohomirecki, ppłk Roman Kryże, mjr Leo Hochberg, por. Jerzy Kwiatkowski, mjr
            Rubin Szwajga) na posiedzeniu 3 maja 1948 r."
            www.rodaknet.com/rp_art_3863_czytelnia_pilecki.htm

            S.
            • oleg3 Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 17:21
              snajper55 napisał:

              > Gdzie się zdeklarowałem ?
              Miałem na myśli ten wątek.

              >I co to jest "etniczna teoria prawdy", której to
              > zwolennikiem niby się zdeklarowałem ?
              Nie znasz tego pojęcia? W skrócie oznacza dopasowywanie faktów i argumentów do koncepcji wybielania własnego (bądź jak u Ciebie wybranego) narodu i oczerniania innego. Decydującym, a nawet jedynym, kryterium jest narodowość bohatera (pozytywnego czy negatywnego).

              > A dlaczego miałem całe 5 stron cytować ?
              Wystarczyło zacytować zdanie o Romkowskim. Albo nie cytować nic. Podawanie mało znanych nazwisk, a pominięcie Romkowskiego uważam za nadużycie.
              > Mnie zaciekawiło, dlaczego na stronach IPN poświęconych
              > rotmistrzowi Pileckiemu, > na stronach podających tyle nazwisk, nie
              > pada nazwisko sędziego Kryże.
              Jakoś Ci nie wierzę. Jako rasowy filosemita poczułeś się w obowiązku poprzeć post Żyda. Nawet głupi i nikczemny.

              Oleg
              • pozarski Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 17:41
                Najpierw chlopski Oleg napisal Snajperowi:
                > Oczywiście Roman Romkowski był Polakiem. Ideowym komunistą. Tylko urodził się
                > jako Natan Grinszpan-Kikiel.
                Potem przytknal Snajpera moja osoba:
                > Jakoś Ci nie wierzę. Jako rasowy filosemita poczułeś się w obowiązku poprzeć po
                > st Żyda. Nawet głupi i nikczemny.

                Jak zwykle lecac wysoko i nie widzac wlasnej belki w oku.wink
                • vicky17 Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 19:01
                  pozarski napisał:


                  >
                  > Jak zwykle lecac wysoko i nie widzac wlasnej belki w oku.wink
                  >

                  a kto tu ma jakies belki w oku..no chyba,ze nie ty,dana czy ja..pozarski.troche
                  poniosla cie fantazja z tymi "polakami" i tyle. jedynym POLAKIEM byl
                  rotwistrz,ale niestety bolesnie za to zaplacil. nie on jeden zreszta.
                  nie powiesz,ze po wojnie mielismy POLSKE z POLAKAMI,bo ci nie uwierze.
                • oleg3 Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 19:44
                  pozarski napisał:

                  > Potem przytknal Snajpera moja osoba:

                  No popatrz, a Snajper twierdzi, że nie wie o jakiego Żyda i o jaki post idzie.
                  Że on tylko był ciekaw dlaczego nie ma sędziego Krzyże.

                  Oleg
                  • pozarski Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 19:57
                    oleg3 napisał:

                    > pozarski napisał:
                    >
                    > > Potem przytknal Snajpera moja osoba:
                    >
                    > No popatrz, a Snajper twierdzi, że nie wie o jakiego Żyda i o jaki post idzie.
                    > Że on tylko był ciekaw dlaczego nie ma sędziego Krzyże.
                    >
                    > Oleg

                    Grunt,ze ty i ja wiemy.wink
              • snajper55 Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 19:25
                oleg3 napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > Gdzie się zdeklarowałem ?
                >
                > Miałem na myśli ten wątek.

                Pisałeś o mnie, a nie o wątku. Wskaż więc gdzie się zadeklarowałem jako
                zwolennik etnicznej teorii prawdy, albo będę miał prawo nazywać Cię podłym
                oszczercą i bezczelnym kłamcą.

                > Nie znasz tego pojęcia? W skrócie oznacza dopasowywanie faktów i argumentów do
                > koncepcji wybielania własnego (bądź jak u Ciebie wybranego) narodu i oczerniani
                > a innego. Decydującym, a nawet jedynym, kryterium jest narodowość bohatera (poz
                > ytywnego czy negatywnego).

                A już rozumiem. To wtedy, gdy wszędzie wśród zbrodniarzy szuka się żydów i uważa
                się, że ktoś jest Żydem, bo ma "Zbyt polskie" nazwisko ?

                > Wystarczyło zacytować zdanie o Romkowskim. Albo nie cytować nic. Podawanie mało
                > znanych nazwisk, a pominięcie Romkowskiego uważam za nadużycie.

                Zacytowałem, kto Pileckiego przesłuchiwał.

                > Jakoś Ci nie wierzę. Jako rasowy filosemita poczułeś się w obowiązku
                > poprzeć post Żyda. Nawet głupi i nikczemny.

                Jaki post i jakiego Żyda niby popierałem cytując nazwiska osób przesłuchujących
                Pileckiego ? Odpowiadałem na post spitt'a. On jest Żydem ? Na mózg Ci chyba padło.

                S.
                • oleg3 Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 19:40
                  snajper55 napisał:

                  > Pisałeś o mnie, a nie o wątku.
                  Pisałem o Twoim poście w tym wątku.

                  > Wskaż więc gdzie się zadeklarowałem jako
                  > zwolennik etnicznej teorii prawdy, albo będę miał prawo nazywać Cię > podłym
                  oszczercą i bezczelnym kłamcą.

                  A nazywaj sobie rasisto.

                  Oleg
                  • snajper55 Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 20:28
                    oleg3 napisał:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > > Pisałeś o mnie, a nie o wątku.
                    >
                    > Pisałem o Twoim poście w tym wątku.

                    To mój post z tego wątku:

                    "Przesłuchiwany był przez: por. S. Łyszkowskiego, por. Krawczyńskiego, ppor. J.
                    Kroszela, por. T. Słowianka, ppor. E. Chimczaka i por. S. Alaborskiego." i link
                    do strony IPN o Pileckim.

                    Gdzież w nim się zadeklarowałem "jako zwolennik etnicznej teorii prawdy" ?

                    S.
                    • oleg3 Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 20:54
                      Mam za Ciebie przeczytać wątek?
                      Zrobię Ci skrót.

                      Żyd pozarski w ramach odwetu za maglowanie incydentu z paleniem Biblii w izraelskim miasteczku wyciąga mord sądowy na rotm. Pileckim. Najważniejszą kwestią zdaniem tego szowinisty jest, iż prokurator był Polakiem, żołnierzem AK.

                      W odpowiedzi (były też inne, w tym moja) spitt napisał:

                      "The interrogators of Pilecki were: Colonel Józef Różański, Colonel
                      Roman Romkowski, Lieutenant T. Słowianek, Lieutenant S. Alaborski,
                      and Lieutenant E. Chimczak."

                      Co Ty zrobiłeś? Zacytowałeś IPN. Tak sie składa, że zestaw nazwisk jest inny:
                      "Przesłuchiwany był przez: por. S. Łyszkowskiego, por.Krawczyńskiego, ppor. J.Kroszela, por. T. Słowianka, ppor. E. Chimczaka i por. S. Alaborskiego."

                      Różański i Romkowski wyparowali. Twierdzisz, że nie przesłuchiwali. Swój stosunek do tego już wyraziłem. Jeżeli nie jest to modelowy przypadek etnicznej teorii prawdy, to co to jest?


                      Oleg
                      • pozarski Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 20:58
                        www.languagehat.com/archives/001191.php
                        Masz cos wiecej, chlopie, na temat etnicznej teorii prawdy? To znalazlem w
                        googlu. Straszny postmodernistyczny belkot. Ty to lubisz.wink
                        • oleg3 Spadaj, n/t 25.05.08, 21:04
                          Oleg
                          • pozarski Re: Ty spadaj, 25.05.08, 21:05
                            to moj watek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!wink
                            • spitt Re: Ty spadaj, 25.05.08, 22:37

                              to twoja zadyma , nie watek ,...
                              ===================================================================
                              to moj watek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!wink

                              • spitt Re: Ty spadaj, 25.05.08, 23:13
                                An auxiliary nick "pozarski" zeby zeby nie wygladalo ze siedzisz
                                tu 24/7/365 z urzedu , albo ze cierpisz na insomnie z racji ze
                                komus uwiera nazi-zio-like-idea ,...
                                ===================================================================
                                to twoja zadyma , nie watek ,...


                      • snajper55 Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 21:20
                        oleg3 napisał:

                        > W odpowiedzi (były też inne, w tym moja) spitt napisał:
                        >
                        > "The interrogators of Pilecki were: Colonel Józef Różański, Colonel
                        > Roman Romkowski, Lieutenant T. Słowianek, Lieutenant S. Alaborski,
                        > and Lieutenant E. Chimczak."
                        >
                        > Co Ty zrobiłeś? Zacytowałeś IPN. Tak sie składa, że zestaw nazwisk jest inny:

                        Tak się składa... Ciekawe dlaczego jest inny. Czyżby ktoś tu kłamał ? Pytanie -
                        czy IPN usunął nazwiska przesłuchujących Pileckiego Żydów, czy też może ktoś
                        dopisał tak potrzebnych mu Żydów ?

                        > "Przesłuchiwany był przez: por. S. Łyszkowskiego, por.Krawczyńskiego, ppor. J.K
                        > roszela, por. T. Słowianka, ppor. E. Chimczaka i por. S. Alaborskiego."
                        >
                        > Różański i Romkowski wyparowali. Twierdzisz, że nie przesłuchiwali.

                        Nie, nic nie twierdzę. Cytuję stwierdzenie IPN. Rozumiem, że to IPN jest
                        wyznawcą "etnicznej teorii prawdy", bo do przesłuchujących Pileckiego nie
                        dopisał żadnego Żyda ?

                        > Swój stosunek do tego już wyraziłem. Jeżeli nie jest to modelowy przypadek
                        > etnicznej teorii prawdy, to co to jest?

                        Jest to podawanie faktów. Nie moja wina, że te fakty nie zgadzają się z
                        wyznawaną przez innych "etniczną teorią prawdy", której tak zawzięcie bronisz.

                        S.
                        • oleg3 Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 21:27
                          Snajper, nie chce mi się szukać w tekście IPN nazwiska Różańskiego.
                          Romkowskiego już Ci wskazałem.

                          Dość mam już tej zabawy w chowanego. Powtórzę więc tylko stwierdzenie: jak pies
                          Pawłowa bronisz na forum każdego Żyda. Dla mnie to rasizm.

                          Oleg
                          • pozarski A ty Oleg, jak 25.05.08, 21:34
                            dziewka wlazisz ludziom do rozporka.
                          • snajper55 Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 21:41
                            oleg3 napisał:

                            > Dość mam już tej zabawy w chowanego. Powtórzę więc tylko stwierdzenie: jak pies
                            > Pawłowa bronisz na forum każdego Żyda. Dla mnie to rasizm.

                            A ja powtórzę - padło ci na rozum. Podawanie za IPN prawdziwych nazwisk
                            przesłuchujących Pileckiego ubeków nazywasz obroną Żydów ??? Jak mam twoją
                            postawę nazwać ? Tak bardzo cię boli brak wśród przesłuchujących Żyda ? Tak
                            strasznie tych Żydów nienawidzisz, że musisz jakiegoś znaleźć wśród sprawców
                            każdego niecnego czynu ?

                            S.
                            • ariadna-enta Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 21:49
                              może etniczni Polacy działający w UB po wojnie
                              jaimś cudem "zamieniali" sie w Zydów
                              takby można wywnioskować czytając alergiczne zaprzeczanie
                              "prawdziwych",że Polak Polaka też sadzał na nodze od stołka.
                            • oleg3 Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 21:56
                              >Tak bardzo cię boli brak wśród przesłuchujących Żyda ?

                              Zwisa mi to Snajper. Nie będę Ci udowadniał, że byli tam również Żydzi. Pisałem
                              o tym w 1-szym moim poście tego wątku. Ale "prostowanie" spitta przez pominięcie
                              Romkowskiego mnie wku..a.

                              Może i Romkowski osobiście nie przesłuchiwał Pileckiego. On tylko instruował i
                              są na to dowody.

                              Oleg
                              • snajper55 Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 22:07
                                oleg3 napisał:

                                > >Tak bardzo cię boli brak wśród przesłuchujących Żyda ?
                                >
                                > Zwisa mi to Snajper. Nie będę Ci udowadniał, że byli tam również Żydzi. Pisałem
                                > o tym w 1-szym moim poście tego wątku. Ale "prostowanie" spitta przez
                                > pominięcie Romkowskiego mnie wku..a.

                                To miej pretensje do IPN i pisz sobie, że to IPN kultywuje etniczną teorię
                                prawdy. IPN podał nazwiska przesłuchujących Pileckiego ubeków, ja je zacytowałem
                                i tyle.

                                > Może i Romkowski osobiście nie przesłuchiwał Pileckiego. On tylko instruował i
                                > są na to dowody.

                                A ktoś twierdzi inaczej ??? Toż znajdziesz to na stronie, do której link podałem
                                cytując nazwiska przesłuchujących Pileckiego ubeków. Chyba się powtarzam... wink

                                S.
                                • perla czemu Ty Snajper nigdy nie przyznasz się 25.05.08, 22:27
                                  do poślizgu? Wypierdzieliłeś się na wątku tym, co zdarza się
                                  każdemu, w tym i mnie. Ale Ty w zaparte i manipulację będziesz szedł
                                  do końca wrzeszcząc "od dziś mogę cię nazywać antysemitą" właśnie.
                                  • caromina Re: czemu Ty Snajper nigdy nie przyznasz się 25.05.08, 23:16
                                    perla napisał:

                                    > do poślizgu? Wypierdzieliłeś się na wątku tym, co zdarza się
                                    > każdemu, w tym i mnie. Ale Ty w zaparte i manipulację będziesz
                                    szedł
                                    > do końca wrzeszcząc "od dziś mogę cię nazywać antysemitą" właśnie.
                                    >


                                    Co ma Pilecki do bycia antysemita przez snajpera, mogez sie
                                    dowiedziec?
          • krystian71 eh te piekne polskie nazwiska 25.05.08, 13:44
            Co jedno to piekniejsze: Romkowski, Rozanski, Drohomirecki

            Dowodca plutonu egzekucyjnego byl niejaki st.sierz.Piotr Smietanski.
            Wyroki wykonywal najczesciej osobiscie, po katynsku, strzalem z
            bliskiej odleglosc w potylice.
            W ten wlasnie sposob zamordowal rotmistrza Pileckiego.
            Wiadomo o nim tyle, ze w 68 roku opuscil Polske.
            Byc moze w tej chwili wystepuje ,znowu pod innym nazwiskiem jako
            ofiara komunistycznych wladz
            • spitt Re: eh te piekne polskie nazwiska 25.05.08, 15:41

              Po rozprawie "chamow" z "zydami" 90 % emigrujacej zydo-komuny mialo
              polskie nazwiska i co z tego ??? ,...
              ===================================================================
              Co jedno to piekniejsze: Romkowski, Rozanski, Drohomirecki
          • spitt Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 16:12

            Śledztwo nadzorowane przez płk. Jacka Różańskiego (Józef Goldberg) ,
            sklad sedziowski ktory decydowal (pomijajac marionetki) prezes
            Wojskowego Sadu Rejonowego w Warszawie płk Aleksander Warecki
            (Warenhaupt) , Henryk (Hersz) Podlaski , Naczelnik Wydziału II
            Departamentu Śledczego MPB mjr Adam Humer 23 stycznia 1948 r.
            zaakceptował akt oskarżenia , (tego nie musze przedstawiac) ,...
            ===================================================================
            zadeklarowałeś się jako zwolennik etnicznej teorii prawdy to bądź
            konsekwentny. Wyrywkowe cytowanie źródła to jawne oszustwo.
            • vicky17 Re: Snajper, skoro już 25.05.08, 16:20
              spitt napisał:

              >
              > Śledztwo nadzorowane przez płk. Jacka Różańskiego (Józef Goldberg) ,
              > sklad sedziowski ktory decydowal (pomijajac marionetki) prezes
              > Wojskowego Sadu Rejonowego w Warszawie płk Aleksander Warecki
              > (Warenhaupt) , Henryk (Hersz) Podlaski , Naczelnik Wydziału II
              > Departamentu Śledczego MPB mjr Adam Humer 23 stycznia 1948 r.
              > zaakceptował akt oskarżenia , (tego nie musze przedstawiac) ,...


              faktycznie coraz bardziej swojsko sie robi..no i te metody..jak na tym forum.
    • caromina Re: POLSKA 25.05.08, 23:09


      Ale jaka rasa? Nordycka???
    • caromina Re: POLSKA 25.05.08, 23:26

      Nie doczekam sie odpowiedzi. Najwyrazniej tluczecie sie gdzies w
      innym zakatku forumwink)) Kto kogo teraz nap....., a?smile)) A moze
      break? Chwilowy. Myslalam, ze sie troche posmieje, a dzisiaj nic nie
      ma takiegosad

      Jutro bedzie lepiejsmile))
      • vicky17 Re: POLSKA 25.05.08, 23:30
        caromina napisała:

        >
        > Nie doczekam sie odpowiedzi. Najwyrazniej tluczecie sie gdzies w
        > innym zakatku forumwink)) Kto kogo teraz nap....., a?smile))
        >
        > Jutro bedzie lepiejsmile))

        chyba nas malo znasz. my NIGDY sie nie tluczemy ,po prostu pewna grupa chce
        powiedziec innym,ze ziemia jest plaskasmile
        • haszszachmat POLSKA_____polaczki odebrali sobie sami niepodle 26.05.08, 10:58
          w Polsce bez Zydów

          ale z wyssanym.... no tym jak to sie nazywa? pamiętacie bo ja
          nie musze przechowywać śliny oszcercy jak rodzimych klejnotów...
          • hasz0 ______no i czyje te bluzgi ? 26.05.08, 18:03
            Czy kolejni idole PO psychiatra Andrzejem Marek Michorzewski z
            Bryndalem
            je wyszydzą?

            Jesli wybronią jednego z nich jakąś nową Komisją...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka