Dodaj do ulubionych

___________________po co jest potrzebny dziś herb?

03.06.08, 00:39
żeby wywołać wściekłość!

Taką prawdziwą, autentyczną złość - wyzwalającą
stanowczą, zbiorową krytykę zachowań, połaczoną z pouczaniem,
jakimi przymiotami należy błyszczeć jak i czego nigdy nie należy
mówić oraz co się powinno przestrzegać oraz czym należy
się zajmowac, co nalezy umieć - co jest wstydliwe a co chwalebne.

W jakich księgach należy szukać a w jakich nie, komu można wierzyć a
komu nie...

Jacy przodkowie są chwalebni, jacy właściwi i godni...
jakie nacje gorsze a jakie lepsze...jakie wyznania, jaka wiedza,
jaka inteligencja, kultura itd.

W każdym innym przypadku np w stosunku do polityków właściwych taka
procedura jest niedopuszczalna. Będzie osądzona jako zagladanie w...
grzebanie w życiorysie rodziców, wygrzebywanie przeszłosci
nieznanych wnukom dziadków, oskarzenie kryminalne będzie atakiem
politycznym, naciskiem, wykorzystaniem, niedopuszczalną w demokracji
aberracją.

W III RP prawnicze (i nie tylko) elity - jeśli coś dziwi, to tylko
to, że niektórzy wciąż jeszcze się dziwią – na przykład zaproszeniu
odrażającego esbeka do sejmowej komisji śledczej.

Nie wypada pisać o tym, że (cytat za RAZ) kolejne sądy od lat
odmawiają pozwanemu prawa do przedstawienia dowodów, na podstawie
których oskarżył Wałęsę o agenturalną przeszłość. Sędziowie po
prostu nie chcą słyszeć o meritum sprawy, tylko nakazują
Wyszkowskiemu przepraszać Wałęsę, gdyż w roku 2000 sąd lustracyjny
nie uzyskał oryginałów dokumentów “Bolka”

(niby jak, skoro “zaginęły” za czasów prezydentury Wałęsy) i na tej
podstawie oczyścił go z zarzutu kłamstwa lustracyjnego. Nawet
orzeczenie Sądu Najwyższego, który w końcu nakazał wysłuchanie
argumentów Wyszkowskiego, nie zmieniło determinacji sądu niższej
instancji, który polecenie to – rzecz bez precedensu – po prostu
zignorował.

W takim wariancie Wałęsa może liczyć na wyrok szybki, tylko
niemający żadnej wartości. Jeśli jednak się okaże, że autorów
książki nie da się łatwo złapać za słowo, to sądy III RP mają też
przećwiczony wariant “na Jaruzelskiego” – zarządzi się przesłuchanie
wszystkich żyjących członków “Solidarności” z roku 1980 albo Leonida
Breżniewa (podobno nie żyje, ale sąd nie może się opierać na
pogłoskach – rzecz trzeba będzie ustalić lege artis, co potrwa ze
trzy lata) ewentualnie odroczy się rozprawę do czasu otrzymania
wglądu w tajne akta CIA.

A kogo, na litość boską, miał ktoś taki jak pan Widacki uczynić
swym ekspertem? Bohatera antykomunistycznego podziemia?

Nie dziwi elit, ze Czechowi z bogatego w stosunku do Polski kraju
przypada dwa razy więcej dotacji unijnej.

Nie oburza "mądrych", że Anglia znów kłamie o Enigmie nie
wspominając o Polakach.

Nie wyzwala agresji bezprawne wykorzystanie przez Steinbach
materiałow IPN bez zgody - i zgodę niekórych polityków na
łamanie hucpiarskie prawa.

Nie wyzwala plucia na krytykowanych przez Sascha wykonawców jego
planu.

1000 spraw nie wyzwala takiej agresji i krytyki jak herb, który jest
znów niezbędny do wywołania wzburzenia w tym bezrefleksyjnym
uspieniu, marazmie i uspokojeniu miłością wyuczonych wysoko i
właściwie szmergli nieeoszołomionych.
Obserwuj wątek
    • piq po co ci herb był potrzebny, no po co? 03.06.08, 01:16
      Po co musiałeś łgać, a potem trzymać się łgarstwa? Zrobiłeś się lepszy dopisując
      się do tego jakiegoś herbu i zmyślając niestworzone rzeczy? Co zyskałeś? Po co
      ci to było? Nic, kochanie. Straciłeś za to wiarygodność i zrobiłeś z siebie
      skończonego głupka i drobnego krętacza.

      Wyciągnij wnioski na przyszłość. Po prostu nie łżyj więcej.
      • ada08 Witkacy twierdził, że 03.06.08, 07:30
        hrabiowie dzielą się na cztery grupy. Są to:

        - ci, którzy mają tytuł i używają go;

        - ci, którzy mają tytuł i nie używają go;

        - ci, którzy nie mają tytułu i używają go;

        - ci, którzy nie mają tytułu i nie używają go;
        smile
        a.
        • haszszachmat ___________herb #-a podzielił Aquanet na 2 grupy 03.06.08, 08:26
          1)
          - wyborców, którzy znają swoich pradziadów i piszą o nich honorowo
          nie ukrywając niczego, nawet herbu - oraz piszą prawdę o historykach
          politykach, którzy znają swoich dziadków - ale o nich nie piszą bo
          niehonorowo ukrywają tę wiedzę o nich - w celu oszukania i
          oszwabienia naiwnych wyborców

          2)
          - wyborców, którzy lżą niehonorowo, za rzekome kłamstwo wymienionego
          wyżej wyborcę - nie zważając na przedstawiane od razu dowody
          prawdomówności - którzy posuwają się do haniebnych insynuacji

          - obrażają w szaleńczym amoku, nie rozumiejąc oczywistego celu
          prowokacji - wymierzonej w snobizm i pychę oraz ich zaślepienie,
          którzy posuwają się absurdalnymi inwektywami do granic szału...
          który uniemożliwia im trzeźwą ocenę; - kto tak naprawdę trwa
          w zakłamaniu i samooszukiwaniu,
          kto jest europejczykiem, ceniącym inne narody, kto ma dystans
          zarówno do przeszłosci jak i do rzeczywistości - kto nie zatraca
          proporcji, obiektywizmu, godności...
          kultury wypowiedzi...kto poniża inne nacje, obnażając ksenofobię i
          szowinistyczne rozumienie patriotyzmu...

          i w końcu kto zamiast chytrego polityka --HISTORYKA mijającego się z
          prawdą na temat swoich dziadów - z przedziwnym, cudacznym i
          kuriozalnym brakiem rozeznania; -

          bezczelnie atakuje ujawniajacego prawdę; uczciwego i przyzwoitego
          - przestrzegającego uznane tradycyjnie normy zachowania
          ale niewygodnego dla siebie - polemistę!

          • andrzejg znów kłamiesz 03.06.08, 08:38
            juz miałem się ine odzywac do notorycznego kłamcy, ale musze
            sprostowac, bo tkie własnie gontarczyki ,czy inne chca tworzyć
            historię.

            Tuskowi nie udowodnisz kłamstwa, co najwyżej niewiedzę.
            Mozesz co najwyżej napisac,ze skompromitował sie jako historyk.
            Nic więcej.

            A z tych twoich postów o herbie ujawniłes się w całej okazałosci.
            Nie bede powtarzał opinii Piq'a i Rycha. przeczytaj sobie sam


            A.
            • haszszachmat Ten który nie mówi całej prawdy celowo 03.06.08, 09:03
              jest groźnym dla ogółu kłamcą!

              Bo udaje wiarygodność w fałszywym niecnym zamiarze!

              - jak to się ma do mego "podpinania się" pod "cudzy herb"
              ten haczyk na takei jak wy leszcze - pod maską rekina skrywające swe
              prawdziwe instynkty oszczerców ad pesonalnych
              - w obronie oligarchii kolesiów i niekończącących się afer
              gospodarczych i politycznych

              - co zaskurkowało najbiedniejszym inajsięrmiężniejszym państewkiem
              w Unii - przydatnym do szczucia na inne narody, kosztem swoich
              priorytetów i niehonorowego "mięsa armatniego"

              Ten, który ukrywa prawdziwy powód ataku, atakując personalnie jest
              najbardziej szkodliwym typem oszusta!

              Uczestnik "nocnej zmiany" odkrył swą naturę już dawno.
              www.dlapolski.pl/nocna-zmiana.html
              Cóż to mi OPLUTEMU przez was od dawna tą metodą może zaszkodzić?

              Moze JEDYNIE biektywnym czytelnikom uzmysłowić co jest tu jest
              naprawdę grane i na jakich instrumentach.

              Czy to ja trwam w kłamstwie, ze się podpinam pod cudzy herb?
              Czy gdybym was nie obnażył - nabraliscie szacunku do mnie, do moich
              wyborów zyciowych, do postaw, docenilibyscie przymioty i hart?
              • andrzejg Re: Ten który nie mówi całej prawdy celowo 03.06.08, 09:12
                Mozesz jedynie domniemywać,ze nie mówił, czy nie pisał celowo.
                Czujesz róznicę?

                Powaznie wątpię sądząc po paskudnym zachowaniu sie przy moich
                przeprosinach. Po prostu nie czujesz zapatrzony w siebie.


                A z twoim herbem sprawa jest taka :
                odczułem ,że chcesz się pochwalić swoja polskoscią podparta herbem,
                a gdy tą polskość podwazył PiQ....chyba wiesz co było dalej?
                Takie są moje odczucia.

                A.
          • haszszachmat _____i to ja jestem uznany za nieprzejednanego :-) 03.06.08, 08:41
            uparciucha i sklerotyka, którego nikt nie jest w stanie przekonać do
            prawdy?

            No to popatrzmy:

            "Po co musiałeś łgać, a potem trzymać się łgarstwa? Zrobiłeś się
            lepszy dopisując się do tego jakiegoś herbu i zmyślając niestworzone
            rzeczy? Co zyskałeś? Po co ci to było? Nic, kochanie. Straciłeś za
            to wiarygodność i zrobiłeś z siebie skończonego głupka i drobnego
            krętacza.

            Wyciągnij wnioski na przyszłość. Po prostu nie łżyj więcej."

            -------------------------------------------------------
            Nie musiałem. Nie łgałem. I nie trzymałem się łgarstwa.
            #######################################################
            Musi. Łga. I trzyma się łgarstwa - oskarzyciel.
            -----------------------------------------------

            -----------------------------------------------------
            Nie zrobiłem się lepszy. Nie dopisałem się. Nie zmysliłem
            niestworzonych rzeczy.
            ##########################################################
            Oskarżyciel chec się zrobić lepszy ode mnie. Dopisując się do postu.
            Zmyslając NIESTWORZONE RZECZY na mój temat.
            --------------------------------------------------------

            i tak dalej ...
            retejoj.eurogento.org/lazar/
            patrz.pl/zdjecia/usmiech-zamiast-emotikonu
            • andrzejg Różnica pomiędzy toba i Tuskiem 03.06.08, 08:47
              -------------------------------------------------------
              > Nie musiałem. Nie łgałem. I nie trzymałem się łgarstwa.

              Tusk przyznał się do niewiedzy o swoim dziadku
              Ty trwasz.

              A tak pieknie miało być...
              niebieska krew...no,no

              A.
              • haszszachmat __________To jest cymesik______________dowód 03.06.08, 09:10
                na faryzejstwo!

                Ja to utrwalić?

                "Przyznał się do niewiedzy..." <---???

                Ty trwasz...<-
                • andrzejg Re: __________To jest cymesik______________dowód 03.06.08, 09:16
                  a nie przyznał się?
                  Przecież mówił wyraźnie - nie wiedziałem.

                  a ty?

                  cóz ci powiem?
                  sam sobie poczytaj

                  A.
                  • haszszachmat Mówiłeś wyraźnie przepraszam za wszzystko i co? 03.06.08, 09:56
                    Jak to rozumieć gdy za chwilę przyznałeś się do celowego,
                    dokuczania z najniższych pobudek?

                    Gdy podziękowania w Dzień Dziękczynienia
                    i pean unikalnie wyrózniający cię olałeś

                    teraz tym by znowuż fałszywie KŁAMIĄC jakobym pisał nieprawdę
                    - spójrz na swój wcześniejszy post - po tym gdy piq ( na chwilę) i
                    R7 twoi "wiarygodni odpuścili zarzuty po sprawdzeniu;

                    AG:
                    "Powaznie wątpię sądząc po paskudnym zachowaniu sie przy moich
                    przeprosinach. Po prostu nie czujesz zapatrzony w siebie.


                    #:
                    Podziekowanie w dzień Dziękczynienia jest "paskudne"?
                    ............paskudne?!!!!!!!!!!!!!!!!!sad((((???
                    "zapatrzony w siebie" poswięcał by nerwy na oszczerców?
                    narażajac się na następne?
                    Nie wiem co sie po takich można spodziewać?

                    Po prostu sie sami kompromitujecie i to coraz bardziej beznadziejnie
                    - az skrzeczy hipokryzja, snobizm, ksenofobia, ego i zapiekłośc...
                    a najbardziej zdemaskowanie charakterów.

                    AG:
                    A z twoim herbem sprawa jest taka :
                    odczułem ,że chcesz się pochwalić swoja polskoscią podparta herbem,
                    a gdy tą polskość podwazył PiQ....chyba wiesz co było dalej?

                    #:
                    Podważył? co podważył? on się zdemaskował i to mu napisałem.
                    Ja tu nie pisze w nadziei że mnie docenicie...

                    Z tym sie też nie zgadzasz? Ja piszę o Enigmie która znowu jest
                    zafałszowana...wiesz skad sie to bierze? Czy udajesz, ze nie?

                    "Chciałbym, żeby zaczęto od szanowania siebie: wszystko inne wypływa
                    z tego.
                    Co zrobisz papą [gębą], nie potrzebujesz łapą.
                    Dokąd sięgają Niemcy, psują kulturę
                    Kiedy widzisz, że zwycięża prawda, zawsze pytaj, jakie potężne
                    kłamstwo za nią walczyło.
                    Przekonania są bardziej niebezpiecznymi wrogami prawdy, niż kłamstwa"

                    Wiesz kto to napisał?

                    A o Tusku jako historyku gdy w rodzinie wszyscy to wiedzieli i
                    stwierdzili, zę była to powszecnie znana wiedza lepiej zamilcz!

                    I nie udawaj, zę nie pamietasz postów z linkami z Archiwów w Angli
                    z odrecznym fałszerstwem uwiarygodniającym następne matactwa Tuska
                    po wielu tygodniach zapierania się, że nie wiedział

                    Podobnie jak wy mataczycie choc wszystko jasne.
                    • piq ha-szmat napisał:... 03.06.08, 10:10
                      ...wszystko jedno co. Wszystko to wszak bzdury albo zmyślanie, jak to pokazał
                      ha-szmat publicznie i naocznie. Albowiem ha-szmat ma gdzieś zasady
                      przyzwoitości, a wygląda na to, że ha-szmat twierdzi, że prawda to takie
                      kłamstwo, którego nikt nie odkrył. Osobliwy to przypadek: ha-szmat herbu
                      blazno_lazar_enorma.jpg.
                    • andrzejg Re: Mówiłeś wyraźnie przepraszam za wszzystko i c 03.06.08, 10:22
                      cóz ty mi tu znów z jakąs Enigmą


                      #:
                      > Podziekowanie w dzień Dziękczynienia jest "paskudne"?
                      > ............paskudne?!!!!!!!!!!!!!!!!!sad((((???

                      Wytłumaczę ci powoli niestosownośc twojego zachowania

                      Owszem. Przeprosiłem cie za swoje zachowanie, które uznałem za
                      niestosowne,chamski i jakie tam jeszcze chcesz. Źle mi z tym było
                      i postanowiłem z tym skończyć słowem 'przepraszam'. Nie wymagałem
                      twoich przeprosin, choc doskonale wiesz,ze mam do ciebie pretensjie
                      o rownie chamskie zachowanie w stosunku do mnie. Jedynie dobre
                      wychowanie wymagałoby uzycia tego słowa przez ciebie. Szczytem złego
                      smaku i złego wychowania było zakładanie wątku podającego moje
                      zachowanie jako przykład dla innych...czujesz to? to tak jakbys
                      wybiegł na rynek i wszystkim swoim znajomym polecał takie zachowanie
                      podpierając sie moja osoba.

                      i tak watpie abys zrozumiał.


                      #:
                      > Podważył? co podważył? on się zdemaskował i to mu napisałem.
                      > Ja tu nie pisze w nadziei że mnie docenicie...

                      podważył polskośc tego herbu
                      Równie dobrze mozesz być Żydem.



                      > A o Tusku jako historyku gdy w rodzinie wszyscy to wiedzieli i
                      > stwierdzili, zę była to powszecnie znana wiedza lepiej zamilcz!

                      Jacy wszyscy w rodzinie?
                      A to trudno ci sobie wyobrazić jego niewiedzę?
                      Trudno ci sobie wyobrazic zmilczenie tej czastki historii przed
                      dzieckiem?

                      Porada dnia:
                      Lepiej zmilczeć , niz kłamac'

                      A.
                      • piq no, może być,... 04.06.08, 04:31
                        ...na tym zdjęciu, co go tak reklamuje jako "uśmiech jak motykoń" czy coś, ma
                        strasznie długi nos i bardzo taką, ehem, lewantyńską urodę. Albo mu ten nos
                        urósł od kłamania, albo jest wyrzutkiem z narodu wybranego. Nie byłoby w tym nic
                        dziwnego.
    • piq jesteś jak źle wychowane dziecko:... 03.06.08, 10:03
      ...usiłujesz ze swojego pasqdnego uczynku zrobić jakąś tajną akcję, mrugając
      okiem, że niby o coś chodzi. Wygląda to niesamowicie pociesznie: stary facet,
      niby powinien być życiowo mądry, a zachowuje się jak przedszkolak. Tymczasem po
      prostu zasunąłeś wszystkim przed oczy blazono_lazar_enorma.jpg, żeby się lepiej
      poczuć, i myślałeś, że się nie wyda. Wydało się. Najgorszym twoim grzechem w tym
      wszystkim jest to, że trwasz w kłamstwie. O nic innego przecież nie chodzi,
      tylko o to, żebyś się przyznał i przeprosił. Nikt cię nie zbije, a odzyskasz to,
      co straciłeś, czyli własną duszę. Albowiem człek, który żyje w kłamstwie, traci
      duszę.
      • haszszachmat ________jesteście pewni że opluwacze ad personam 03.06.08, 10:48
        którzy nie cofają się przed notorycznym lżeniem, opluwaniem,
        potępianiem, wyzwiskami, poniżaniem, szyderstwem, hucpą, krętactwem,
        popisami niegodnymi dorosłego człowieka, słowami haniebnymi dla
        narodu, dla kraju, stadna nagonką, doskakiwaniem z boku
        byle dowalić, byle dopiec, powodowani nie chęcią dyskusji i
        informowaniem o zagrozeniach, które nie sa wydumane ani teoretyczne -
        - ale które trapią miliony współobywateli od 20 lat, z najgorszych
        egoistycznych bucowatych pobudek, polemiki bez żadnych stałych zasad,
        dążących do tego by niepokornego zmusić do milczenia,
        by nie publikował linków z niewygodnych dla rzadzących mediów
        mają jakies prawo choćby najmniejsze - do pouczania nawet po
        nieszczerych ogłónikowych przeprosinach, które natychmiast dezawuują

        - bo przecież nie teraz ale od razu gdy podziękowałem.

        Za co miałem przepraszac oszczercę, który doskakiwał nieprowokowany
        byle lzyć haniebnie poniżającymi, pogardliwymi inwektywymi

        OPAMIETAJCIE SIĘ - kończę ten temat bo wszystko co chciałem to
        napisałem... upomnieć wystarczy raz wedle przykazania.
        A wasze kolejne bluzgi nikogo przyzwoitego i kulturalnego nie zmylą

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=80310905&a=80359260
        • andrzejg Re: ________jesteście pewni że opluwacze ad perso 03.06.08, 10:53
          > Za co miałem przepraszac oszczercę, który doskakiwał
          > nieprowokowany byle lzyć haniebnie poniżającymi, pogardliwymi
          > inwektywymi

          jak to za co?
          za chamskie odzywki 'ad personam'
          nie uzywałes?

          A.
          • haszszachmat _________Nie! link z poprzednim postem proszę!/n 03.06.08, 11:00
            • andrzejg proszę bardzo 03.06.08, 11:02
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=80350967&a=80360862
              • haszszachmat _____taka ta twoja "prawda"? 03.06.08, 11:16
                Zamataczona i zapętlona w czubku zadartego nosa
                spoza którego nie widać swojej sliny

                Załosny jesteś z tym wiecznym udawaniem bezargumentacyjnym!
                Więcej sobie du.py nie zawracam wami.
                Zależy wam tylk bym tracił czas a nie pisał i przekrętach władzy.
                Dość tego!
                "
                > Za co miałem przepraszac oszczercę, który doskakiwał
                > nieprowokowany byle lzyć haniebnie poniżającymi, pogardliwymi
                > inwektywymi

                jak to za co?
                za chamskie odzywki 'ad personam'
                nie uzywałes?

                A.


                • andrzejg spój na drzewko logicznyinaczej cżłowieku 04.06.08, 11:49
                  chciałes link z poprzednim postem?
                  dostałes

                  A.
                  • haszszachmat przeciez Cię o domyślnośc nie posądzam 04.06.08, 11:57
                    tylko o doskakiwanie z boku by każda swoją niedomyślność
                    albo niedorozumienie nazwać KŁAMSTWEM!

                    A to pieniactwo zwykłe jest i tyle!

                    Nawet jak Ci podziękuję. Nawracasz na stare tory.
                    • andrzejg Re: przeciez Cię o domyślnośc nie posądzam 04.06.08, 12:05
                      > A to pieniactwo zwykłe jest i tyle!

                      jakie pieniactwo?
                      Bo pokazuję twój brak kultury?

                      > Nawet jak Ci podziękuję.

                      Dalej nic z tego nie kumasz?
                      Może nie doczytałes - podziękowanie za co?
                      Łaskawie podziękowałes za przeprosiny?
                      OK - nic bym nie pyszczył, ale....
                      z tym,że zaraz następnego dnia wykorzystałes je perfidnie do
                      własnych forumowych celów

                      > Nawracasz na stare tory.

                      jeszcze nie wróciłem

                      chyba,że kazdą krytykę swojej osoby podepniesz pod obrazę Polski,
                      wiary i czego tam jeszcze chcesz, co zauważyłem w odpowiedzi do PiQa.

                      A.
        • haszszachmat ______________Czym was obraża prawdziwy herb 03.06.08, 10:57
          krytyką Sascha o wdrażającym jego plan?

          itd. itp.

          Przyznajcie sie do prawdziwych powodów, z jakich rozpoczęliście
          tę niegodną Polaka hucpę.

          Lepiej psołuchajcie sobie wieczorami w niedzielę i poniedziałek
          (czasem się to zmienia) "rozmów niedokończonych"

          - przyda sie wam zupełnie inny wzorzec polemik na tematy polityczne.

          Wystarczy nasladować lepsze wzorce. Bo zaprawdę powidam wam

          kultura waszych mediów zabije kulturę - co po was juz widać!


          • haszszachmat ___________przykład co was nie interesuje_________ 03.06.08, 11:11
            i na co macie zwykle jako odpowiedź wulgarne wyzwiska
            i poniżanie

            trwa to od 20 lat

            "róbta co chceta" , propagowanie wzorców anykoscielnych
            antypolskich Sroda Biedroń

            zapraszanie homo z drugiej półkuli do TV
            wieczne telenowele na zmianę z przyznawaniem sobie trofeów,

            nagród, tytułów, co dzieńw TV żrą snaidani, gotuja obiady, wieczorem
            gala, znowu oklaskują się nawzajem, a to Lisa ato Olejnik a to jedna
            żona
            a to druga żona tańczaca zmafiosami na zamknietej imprezie z prezesm
            telewizji
            tańe na lodzie, na parkiecie, kręceni lodów, wręczają sobie miliony
            na oczach widzów, wyszydzają co polskie, maczają flagę polską w
            psiej kupie
            a to znów depczą, rzucają w błoto..szydzą i hucpują...

            ale gdy to napsizę zbeirają sie na moralite...

            o hucpiarze nieszczerzy...
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=80285291&a=80353087
            • hasz0 __________________was nie zainteresuje____nawet TO 03.06.08, 11:44
              zajęci herbowym opluwaniem...by nie dopuścić do przekazu myśli
              trzeźwych

              i namysłęm nad mierną kondycją medialnym szmerglem owładniętych
              wyborców

              ------------
              nasze olbrzymie zasoby energii geotermicznej, a także nowoczesna
              technologia pirolizy w złożu węgla mogą sprawić, że Polska do 2020
              r. będzie samowystarczalna energetycznie.

              Dodatkowo elektrociepłownie geotermalne lub geotermiczne
              przyczyniłyby się do zmniejszenia zanieczyszczeń atmosfery,
              hydrosfery i litosfery oraz do poprawy zdrowotności społeczeństwa.
              Gdyby rząd ułatwił rozwój geoenergetyki, tak jak obecnie ułatwia i
              finansuje import kosztownego gazu, to energia cieplna i elektryczna
              w Polsce mogłyby być nawet o 50 proc. tańsza niż obecnie.

              Dlaczego więc blokowane są decyzje, które służą dobru Polaków?

              Dlaczego opluwani są patrioci, którym leży nie prywata, nie zysk,
              nie interes grupy ale przyszłosć narodu, zarządzanego, dzięki
              hucpiarskeimu wyszydzaniu - mataczami i opluwaczami przyzwoitych?

              Dla cudzych korzyści?

              Ty was nie ma ...

              • piq kchanie, jesteś łgarzem i hucpiarzem,... 03.06.08, 12:09
                ...na dodatek zachowujesz się jak przekupa z jarmarku i takiż masz poziom
                argumentacji. Ha-szmacie, herbu jakże polskiego blazono_lazar_enorma.jpg, w
                którym enorma to klejnot, a jpg to udostojnienie nadane przodkowi pod Wiedniem,
                gdzie dewizą herbiku tego jest: Blazono - blagono! czyli "Łże za szczyt", któryś
                jako przy-właszczyciel wysypał z taczek na forum imię i nazwisko (ponoć mimo
                wszystko prawdziwe) i herbik blazono_lazar_enorma.jpg, ale i wylałeś nad sobą
                prześladowanym niegodnie przez smoka Very Tassa łez morze od morza do może -
                dlaczego ostatnio dopominasz się, żeby oglądać cię, ha-szmacie, na zdjęciu w
                internecie, na którym wsadzasz długi czerwony ozór do ucha temu biednemu
                dziecku!!! Czy do łgania chcesz jeszcze coś dołożyć? Oto inkryminowany łobrazek:

                patrz.pl/zdjecia/usmiech-zamiast-emotikonu
                Nawiasem mówiąc - wydaje mi się, że nie jest to uśmiech - u tego z jęzorem i
                długim niepolskim nosem - tylko emotikon. I ten jęzor... fu! No i wiemy wszyscy,
                że te oczy mogą kłamać. I ten nos...
                • hasz0 próżne amory zboczeńcu słowny z kaprawym 1 okiem 03.06.08, 12:30
                  prostych linii nie widzisz boś sparalaksowany pod jednym kątem
                  (jakim to każdy altruista wie) i slepy na 2 oko, żeby dojrzeć cudze
                  zalety.

                  Omamy wzrokowe, generowane w zadnim tyłomózgowiu, objawiajace się
                  wulgarnym jęzorem, jakiego używasz publicznie -
                  powodują drgawkowe napadowe ataki z nieprawidłową projekcją swoich
                  przywar.



                  • jeerer kłamca! hahaha 03.06.08, 22:04
                    wiedziałem ,ze tro się wyda

                    jesteś kłamca i krętacz

                    • hasz0 ________Swiat cyników, bezwzględnych manipulatorów 03.06.08, 23:09
                      wszczepionych przekrętem Okragłego Stołu do polityki, gospodarki i
                      mediów na tyle się umocnił


                      _________PO___________

                      wygranych Umówionych Wielką zmową
                      i PO-dstępem oraz zorganizowanizowaniem, że dysponują już takim
                      samodzielnym wpływem na politykę, gospodarkę i medialne środki
                      przekazu, że wywierają znaczący wpływ na życie pozostałych grup
                      społecznych.

                      Nawet duża częśc kościoła oraz związki zawodowe zostały opanowane
                      do tego stopnia, że inni już w ogóle nie sa zapraszani a wręcz
                      obłozono ich anatemą i pręgieżem wulgarnych wyzwisk i oszczerstw.

                      Wielkie rzesze cyników - widząc wymierne profity - zmieniły tak
                      styl bycia, ze porzuciły stare nieprzydatne reguły bon ton'u
                      i savoir wivrre'u oraz przyswoiły jezyk polemik z krytycznymi wobec
                      tego zjawiska wypowiedziami wprost z knajackich
                      najbliższych rynsztoka kibolskich środowisk!!!!

                      Styl życia współczesnego człowieka stał sie znakiem naszych czasów
                      - Lis ma za plecami kiboli do wybuczania premiera

                      ...kto to kiedykolwiek widział?

                      Ludzie złej woli tworzą środowisko, które w znacznym stopniu wpływa
                      na mentalność nowych pokoleń . Ludzie ci nie stanowią licznej grupy,
                      a mimo to są na tyle dobrze zorganizowani oraz dysponują takim
                      wpływem na politykę, gospodarkę i środki społecznego przekazu, że
                      wywierają znaczący wpływ na życie pozostałych grup społecznych.
                      Są to z reguły ludzie o wysokiej inteligencji i dobrze wykształceni.
                      Są też zwykle zamożni i solidarni z ludźmi podobnymi sobie. Wielu z
                      nich zajmuje wysokie stanowiska w polityce, mediach, gospodarce,
                      szkolnictwie, kulturze i sztuce. Za główny cel życia uznają łatwe
                      robienie kariery, szybki awans w hierarchii społecznej, gromadzenie
                      majątku, tworzenie sobie komfortu bycia i funkcjonowania - w
                      niedostępnym dla większości społeczeństwa - świecie wygodnego
                      egoizmu i materialnego dobrobytu. W konsekwencji postępowanie ludzi,
                      których - w wyżej opisanym znaczeniu - możemy nazwać cynikami
                  • piq dobra dobra, mitomanie,... 04.06.08, 04:39
                    ...uprzejmie proszę o nazwę herbiku, klejnot, opis i rody. Jeśli herb jest
                    niepolski, to n-dziadek nie był w husarii. Wróćmy do naszych baranów, czyli
                    pasera herbów haszmata herbu blazono_lazar_enorma.jpg z dewizą: "Nałżę za
                    soplicę!" (prawo palenia gorzałki??? chyba żartujesz).

                    Widzę że podtrzymujesz swoje bzdury w innych wątkach na temat dziadzia spod
                    widnia i herbiku. Ech, gópiś jest tela co cud.
                    • haszszachmat ___________________to nie pierwszy raz gdy WIĄCHą 04.06.08, 11:25
                      niegodną nikogo...rozumiesz NIKOGO...na bożym świecie
                      ...sad
                      próbujesz zbić jakiś dziwny dla mnie... kapitalik zasług erudyty
                      na mojej siwej i łysej ze zmartwień głowie...i to na jakimś niszowym
                      antypolskim forum!

                      Czepiasz sie drobiazgów a to stylu a to treści a to osoby
                      sam nie wiesz o co ci idzie - obnażasz tym najpaskudniejsze dla
                      mnie cechy pieniacza i prześmiewcy..i żeby to jeszcze w zabawnym
                      stylu jak ten ostatni z nosem i czerwonym jęzorem...to bym sie
                      chociaż uśmiał.

                      Juz uznałem go za pojednawczy sądząc, że rozsądek ci wrócił
                      po amoku urażonej dumy - ale ty nie przestajesz - ty celowo
                      pomagasz obrzucać błotem lusterka, w których moga sie przejrzeć
                      polemiści-służalczyki złej dla Polski sprawy.

                      To zakrawa na groźne zboczenie społeczne!
                      Propagujesz najgorsze straganiarskie metody rozmów!

                      Chamstwo ma zalać Najjaśniejszą! Nikt nie ma prawa szczycić się
                      się nazwiskiem - nawet przedbiblijnym...

                      Herbem nawet niezbyt czysto polskim...moim zdaniem niegorszym...
                      Walisz w najwyższe TONY!!! gdy idzie o emeryta co w PRL-u
                      wodził za nos esbeków i dyrektorów PZPR, ministrów przed 1898

                      a po 1989 wielkich karierowiczów dyrektorów generalnych,
                      prokuratorów , prezesów, tajniaków na wysokich stołkach...

                      Jakoś tak nie pasujesz do tysięcy ludzi, którzy z szacunkiem mnie
                      oceniali po wielu wielu latach - nawet gdy w czasie znajomości
                      bezpośredniej - ulegali takim opiniom jak twoja

                      znam ja to polskie piekiełko na wylot... sam nie wiesz jak mi
                      przykro - bo Cię ceniłem za opinię o Michniku, za nezpośredniość i
                      za wiele innych spraw.

                      Nie stać żebys sie PRZYZNAŁ? Że nie zełgałem...że słyszałem o
                      Wiedniu, o paleniu gorzałki..za zasługi w bitwie..

                      nawet po informacji, ze każdy Lazar w Polsce należy do rodziny
                      dalej plujesz...??? dziecko opanuj się...
                      Ileż to razy zakładałeś, ze nie wiem tego a to tego...małpując R7 z
                      jego wybiórczą pod kątem kościoła wiedzą... a to jakiejś zupełnie
                      nieistotne dla większości supozycje, jakiejś podbite TYLKO dla
                      oszczerstwa pierdółki...

                      Teraz już wiem, ze powodem jest to co piszę na inne tematy...

                      komuż by przeszkadzało podanie nazwiska?

                      W przypadku gdy AG nie uwierzył, że podam?

                      Choć od lat pisałem, ze mi wsio rawno...bo cóż mam do ukrycia?
                      Jesli osoboscie z kilkoma dyskutantami się spotykałem w moim domu?

                      Czy nie zrozumiałeś intencji...?
                      Że legendy nie wolno psuć?
                      Ze idzie o legendę Lecha i list "autorytetów" że herb dla mnie
                      jest bez znaczenia co nie znaczy, ze mam obowiązek nie wypierać się
                      heroicznych czynów dziada, tak jak dwóch braci ojca w Auschwitz?

                      Ktoś jest zwyczajnym pieniaczem. Nie znającym miary ani proprcji!

                      Nie mającym wyczucia, Nie potrafiacym domyśleć się intencji...
                      czystych!!!

                      Jak mocno się myliłeś! Przyomnieć 30-latka choćby...?
                      Fana Gierka działacza PZPR?


                      • andrzejg a skąd ta informacja? 04.06.08, 12:11
                        haszszachmat napisał:

                        > W przypadku gdy AG nie uwierzył, że podam?
                        >

                        gdziez ja nie wierzyłem?
                        Jedyny raz spytałem się gdzie podałes swoje dane osobowe, bo chyba
                        przed podaniem chwaliłes się zes podał.

                        A ztym podaniem nazwiska to nie chełp sie tak
                        Praktycznie każdy z kim rozmawiam na tym forum zna mnie z imienia i
                        nazwiska, jak i z adresu. Wyobraź sobie,że nawet Limak i Nurni.
                        Nie mówiąc o Scanie (chyba zna) , a juz na pewno o R7.
                        No i cóż tak drepczesz tymi nózkami z radości?

                        (jak to dawno było, co nie?
                        A.
                        • kasz0 babka Fiedler z Breslau 04.06.08, 12:53
                          andrzejg napisał:

                          > Praktycznie każdy z kim rozmawiam na tym forum zna mnie z imienia
                          > i nazwiska

                          Nazywasz sie tak jak moja przodkini (to samo lecz w innym jezyku).
                          Musze sie zwrocic do Eryki aby prawem Komisji Wspolnej Rzadu i
                          Episkopatu starala sie o oddanie mi mych dobr w centrum Wroclawia.

                          Swoja droga biorac przyklad z chelpliwosci Hasza powiniennem sie
                          chwalic na forum pochodzeniem (takze) od saksonskich fabrykantow
                          tekstylnych Fiedlerow. Jeden z nich nawet zbladzil i wszedl do
                          kanonu literatury narodku Polacken.

                          Kiedy Haszu oddasz mi fabryki Fiedlerow na terenie pomylki Ukladu
                          Wersalskiego i PRL.

                          Swoja droga prawem Komisji Wspolnej Rzadu i Episkopatu nalezy mi sie
                          takze obecna siedziba Gminy Zydowskiej w Lodzi i budynek
                          Politechniki Lodzkiej przy Piotrkowskiej. W ogole to poslugujac sie
                          tym prawem (katolickiego kaduka) nalezy mi sie bardzo duzo. Nie
                          zapomne o kamienicach i terenach przemyslowych w centrum Warszawy.

                          Jak sie herbowo rozmarze to nalezy mi sie cale ukrainskie
                          cukrownictwo, pol Slowacji i pol Wegier (Wielkich) czyli
                          wspolczesnie ochlapy po panstewkach balkanskich.

                          Musze jeszcze odzyskac wsie nad Renem kolo Worms i w Belgii.

                          Oczywiscie na daruje Haszowi mych sredniowiecznych nabytkow na
                          Mazowszu i w Malopolsce.

                          Nie wiem jednak, czy dzieki temu poczuje sie lepiej czy gorzej.
                          Usmiech Fortuny sprawial, ze bylismy raz na wozie raz pod wozem. Nie
                          mielismy tyle szczescia co wlasciciele Zywiecczyzny.
                          • hasz0 ____________towarzystwo wzajemnej adoracji 04.06.08, 14:02
                            pyta się węgiel po czy jak niepyszny zmienia temat na
                            bity do nieprzytomności i dawno wyczerpany.

                            Drugi mołczy

                            Trzeci dywagaguje obszarowo po Europie a czasowo po
                            epokach ...oczywiscie personalizując
                            wszystkie żale na.... mojej skromnej osobie. Przy chórze 2 po

                            ________A kysz!

                            "Niewielu z nas uświadamia sobie, że zewsząd otaczają nas umowne
                            symbole, któreinformują, ostrzegają, edukują i ułatwiają
                            rozpoznawanie różnorodnych przedmiotów, instytucji i osób.
                            W tej grupie znajdują się uproszczone znaki rozpoznawcze podmiotów
                            gospodarczych,stacji radiowych i telewizyjnych itp., noszące nazwę —
                            logo, a także znane powszechnie odznakii emblematy klubów
                            sportowych, czyli coś pośredniego między wspomnianym logo, a
                            herbem.Herby w Europie mają już prawie tysiącletnią tradycję. Herb w
                            Polsce, jako oznakawładzy królewskiej lub książęcej, pojawił się
                            stosunkowo późno, bo na przełomie XII i XIIIwieku. Jako pierwsi
                            zaczęli używać herbu Piastowie śląscy, a miało to miejsce w
                            pierwszychlatach XIII wieku. Ukoronowany srebrny orzeł w czerwonym
                            polu, jako herb KrólestwaPolskiego oficjalnie pojawił się dopiero w
                            1295 roku! Chociaż kilkadziesiąt lat wcześniej, wokresie rządów
                            księcia Leszka Białego, był znakiem dzielnicy wielkopolskiej, a
                            później dzielnicysenioralnej, czyli Ziemi Krakowskiej.Herb jako znak
                            identyfikacyjny poszczególnych polskich rodów rycerskich pojawił
                            sięrównież bardzo późno, bo w końcu XII wieku. Do tej pory wojom
                            wystarczyło tzw. zawołanie —wspólne dla określonej grupy
                            współziomków lub przedstawicieli jednego rodu. Niektóre rody
                            (zwłaszcza zamożne) używały znaków własnościowych, podobnych do
                            znanych wcześniej ludomkoczowniczym — tamgi. Jak przypuszcza część
                            historyków — w prostej linii wywodziły się oneod skandynawskich lub
                            starosłowiańskich runów. Blisko 40% polskich średniowiecznych
                            herbówrycerskich łatwo zidentyfikować jako dawne runy, choć przyjęły
                            one na tarczach herbowychkształty oręża i przedmiotów będących na
                            wyposażeniu rycerstwa lub ich fragmentów np.:miecze, kopie, kosy,
                            podkowy, łuki, strzały, topory, strzemiona, hełmy, elementy
                            urządzeńoblężniczych itp. Burzliwy rozwój polskiej heraldyki
                            rycerskiej rozpoczął się w 2 połowie XIVwieku. Jednak duża część
                            trzynasto- i czternastowiecznych herbowych rodów rycerskich
                            niewystępowało już w 1 połowie wieku XV.Słabe ekonomicznie i
                            demograficznie herbowe rody zanikały. Często były wchłanianeprzez
                            mocniejsze rody. Inne dobrowolnie na przechodziły pod znak
                            silniejszego i zamożniejszegoprotektora. Śladem po biednych lub
                            spauperyzowanych rodach rycerskich była znana w XVI iXVII wieku
                            szlachta zagrodowa (szaraczkowa). Znacznie większa część znalazła
                            się na niższymszczeblu w hierarchii społeczno-gospodarczej,
                            zepchnięta została do stanu kmiecego lubmiejskiego plebsu. Wśród
                            nich znalazło się wielu potomków czternasto- i
                            piętnastowiecznychsołtysów i wójtów, którzy po roku 1423 nie zdołali
                            się przebić do stanu szlacheckiego. Niektórzyz nich nie potrafili
                            udowodnić swojego rycerskiego („szlachetnego”wink urodzenia, ze względu
                            nabrak dokumentów lub świadków. Często po wymarłych i znikłych w XIV
                            i XV wieku rodach,pozostały w źródłach, tylko same opisy herbów lub
                            tylko zawołania. Inne rody, które używałyzbliżonych graficznie
                            herbów, do herbów powszechnie znanych, którymi pieczętowały
                            sięzamożne rody, świadomie się pod nie podszywały.Polska heraldyka
                            miejska, jako graficzny symbol samorządu miejskiego, to
                            zjawiskostosunkowo późne, gdyż czternasto- i piętnastowieczne. Tylko
                            nieliczne miasta, zwłaszczaśląskie, małopolskie i pomorskie mogą się
                            szczycić czternastowiecznymi, a nawetCreated with novaPDF Printer
                            (www.novaPDF.com). Please register to remove this message.
                            ---------------------------------------------------------------------
                            -----------
                            Page 3
                            3trzynastowiecznymi tradycjami herbowymi m.in.: Kraków, Szczecin,
                            Gdańsk, Elbląg,Sandomierz, Płock, Bochnia, Olkusz, Wieliczka,
                            Legnica, Wrocław, Świdnica i kilkanaścieinnych. Wcześniej
                            praheraldycznymi symbolami miast, były znaki napieczętne z
                            postaciamiświętych — lub ich atrybutów — patronów miasta,
                            miejscowego kościoła lub cechu. Ostatecznieherb, to ustalony według
                            określonych zasad zwanych sztuką heraldyczną, znak osoby,
                            wspólnotyrodzinnej (rodziny i rodu), wspólnoty terytorialnej:
                            politycznej (państwa) lub samorządowej(województwa, powiatu, miasta,
                            gminy, sołectwa), bądź wspólnoty zawodowej (cechów ikorporacji, jak
                            np. uniwersytety i inne szkoły wyższe) czy wspólnoty kościelnej (jak
                            kapituły,zakony, klasztory).Ponieważ herb pierwotnie, czyli w końcu
                            średniowiecza, był przede wszystkim znakiembojowo-rozpoznawczym,
                            stąd też sztuka heraldyczna przewiduje dla niego postać
                            kolorowegogodła umieszczonego w kolorowym polu tarczy (rycerskiej) i
                            szczegółowo określa jak wzajemniemają się komponować barwy obu
                            elementów (zasada alternacji barw). Zasada alternacji barwsłuży
                            czytelności herbu (kontrastowości), dlatego nie kładziemy metalu
                            (złota i srebra, apraktycznie żółtego i białego) na metal i koloru
                            na kolor (głównie: czerwieni, błękitu, zieleni,czerni i purpury).
                            Heraldyka zna, ale ledwie toleruje, także barwy pomocnicze, które
                            możnastosować tylko w wyjątkowych przypadkach i to bardzo
                            oszczędnie, są nimi: brąz,pomarańczowy, szary i tzw. barwa cielista.
                            W niektórych przypadkach kolor czarny i szary,uznawany był zarówno
                            za barwę, jak i metal (żelazo lub stal) i traktowany jest jako
                            neutralny,który można łączyć z innymi kolorami lub metalami.
                            Niedozwolone jest stosowanie odcieni barw,np. jasnozielonej,
                            ciemnozielonej, turkusowej, różowej, bordowej, jasnobłękitnej czy
                            granatowej.Rysunek godła powinien być wyraźny, bez cieniowania i
                            tzw. trójwymiarowości. Ma tuzastosowanie stylizacja i uproszczenie
                            figur, ale należy unikać malarstwu i grafice„nowoczesnych
                            form”.Sztuka heraldyczna to także umiejętność doboru jak
                            najmniejszej liczby znaków ifigur heraldycznych oraz barw, tak by
                            najprecyzyjniej określał właściciela herbu. Przyopracowaniu herbu,
                            należy dążyć by pole tarczy miało jedną barwę lub metal oraz 1 —
                            2figury, zachowując przy tym zasadę alternacji barw.Tym samym
                            współczesna heraldyka samorządowa odwołuje się do występującej
                            jedynie wPolsce, zasady heraldycznej (szlacheckiej, ziemskiej i
                            miejskiej), wykształconej w okresie od 2połowy XIII do połowy XVI
                            wieku, która to charakteryzowała się jednobarwnym polem tarczy z1-2
                            znakami heraldycznymi. Od 2 połowy XVI wieku w heraldyce polskiej
                            daje sięzaobserwować zachodnioeuropejski manieryzm, polegający na
                            tworzeniu herbów złożonych iwielopolowych — obcych polskiej tradycji
                            oraz „udziwnionych” tarcz i kartuszy. Swoiste„zaśmiecenie” polskiej
                            heraldyki rodowej i miejskiej nastąpiło w wiekach XVIII i XIX.
                            Wpływna to miały heraldyczne tradycje zaborców, nie liczące się z
                            polską tradycją. Wiek XX toheraldyczne „niechlujstwo”, spowodowane
                            zarówno niewiedzą projektodawców herbów, jak iuwarunkowaniami
                            politycznymi, mającymi miejsce w latach 1948 — 1989. W modzie
                            byłysocjalistyczne i industrialne symbole (robotniczo-chłopskie),
                            kosztem wielowiekowych„obszarniczo-burżuazyjno-klerykalnych”
                            symboli.Po co gminie, miastu lub powiatowi herb? Otóż herb, jako
                            oznaka lokalnej wspólnotysamorządowej, może być umieszczony na
                            fladze gminnej, sztandarze gminy, pieczęciach gminy,na odznakach
                            (łańcuchach, laskach, medalach itp.) władz powiatowych, miejskich i
                            gminnych(wojewody, prezydenta miasta, starosty, burmistrza, wójta,
                            wice-starosty, wice-burmistrza, wice-wójta oraz przewodniczącego
                            rady, jego zastępców i członków rady), na budynkach
                            będącychsiedzibami władz powiatu, miasta, gminy (rady), w salach
                            posiedzeń
                            • andrzejg Re: ____________towarzystwo wzajemnej adoracji 04.06.08, 14:27
                              hasz0 napisał:

                              > pyta się węgiel...

                              noi sprawa się rypła Haszu
                              Gadasz jak najęty nie kontrolując swoich słów
                              Tak jak podejrzaewałem - nie masz pojęcia ile ten wegiel byłby wart,
                              ale wiesz że nas okradziono.Powiem ci dlaczego - bo dla ciebie każda
                              sprzedaż państwowego to kradzież.

                              A.
                              • kasz0 Prawda Objawiona 04.06.08, 14:55
                                andrzejg napisał:

                                > noi sprawa się rypła Haszu
                                > Gadasz jak najęty nie kontrolując swoich słów

                                Gdybys tak jak Hasz byl przekonany, ze jestes mesjaszem, to tez bys
                                byl przekonany, ze Twoje usta opuszcza jedynie Prawda Objawiona. A
                                po co taka kontrolowac, taka jest z definicji niepokalanie poczeta.
                            • kasz0 pisalem Ci juz Cyrylu o metodach 04.06.08, 14:52
                              hasz0 napisał:

                              > Trzeci dywagaguje obszarowo po Europie a czasowo po
                              > epokach ...oczywiscie personalizując

                              Bylo do przewidzenia, ze swoich wlasnych metod sparodiowanych przeze
                              mnie nie rozpoznasz i Cie to nie zawstydzi.

                              > "Niewielu z nas uświadamia sobie, że zewsząd otaczają nas umowne

                              Ty wlasnie pokazales, ze Ty sobie nie uswiadamiasz. Niewiele
                              czytasz - nie wysluchujesz rozmowcow. Stad sie bierze to, ze
                              niewiele rozumiesz. Jestes typowym Besserwiserem.
                              Jako "najmadrzejszy z calej wsi" wiesz wszystko i nie musisz sie
                              wysilic aby Twoje wypowiedz mialy jakikolwiek sens dla Twoich
                              oponentow. Durna tluszcza powinna jedynie spijac Prawde z Twoich
                              ustow.

                              > Herb w Polsce, jako oznakawładzy królewskiej lub książęcej,
                              > pojawił się stosunkowo późno, bo na przełomie XII i XIIIwieku.

                              Ty masz nazwisko i herb od 7500 lat. Piastowie sa niegodni aby Ci
                              buty czyscic swoimi brodami.

                              > Wśród nich znalazło się wielu potomków czternasto- i
                              > piętnastowiecznychsołtysów i wójtów, którzy po roku 1423 nie
                              > zdołali się przebić do stanu szlacheckiego.

                              Wsie zakladane na prawie niemieckim mialy sołtysów i wójtów. Ciesze
                              sie, ze to Ty postulujesz, ze niemieckie pochodzenie jest z natury
                              szlachetniejsze. Napisz to jednak wprost a nie bezwiednie.

                              > Niektóre rody (zwłaszcza zamożne) używały znaków własnościowych,
                              > podobnych do znanych wcześniej ludomkoczowniczym — tamgi. Jak
                              > przypuszcza część historyków — w prostej linii wywodziły się oneod
                              > skandynawskich lub starosłowiańskich runów.

                              Zalece Ci slowa Twego idola Lenina: uczit sia, uczit sia i jeszczo
                              raz uczit sia.

                              Jakos dziwnie sie sklada, ze pismem nazwanym pozniej runicznym
                              poslugiwano sie w Kazachstanie 1000 przed pojawieniem sie go w
                              Skandynawii. Wczesniej Goci musieli przetrzec szlak handlowy Wisla,
                              San, Dniestr.

                              > świadomie się pod nie podszywały.

                              Co Hasz robi do dzis.

                              > Po co gminie, miastu lub powiatowi herb?

                              Hasz jako byly powiat.
                              • szach0 strzałkę czasu zmieniłeś stąd1-skutek 2-przyczyna? 04.06.08, 16:21
                                fajnie to zamąciłeś.

                                Niczym piq i AG.

                                Ja mu o cenie - on o państwowym. Jabym to był opętańcem jednego
                                rodzaju własności!!! No qrva! Sami się chcą ze'sr.. FANATYCY
                                JEDYNEJ mądrosci i utopii! Wbrew doświadczeniu lat 1989-2008
                                i empirii! WSZYSTKO MA BYC PRYWATNE! Lasy, jeziora pustynia i brzeg
                                morza oraz góry i parki miejskie też? I wychodki publiczne?

                                Bo drogi już mamy! Biedak nie wjedzie! Rynek tez ma być płątny?


                                Jakbym był przeciwny własnosci prywatnej. W tym mojej, na którą
                                chrapke co rusz ma JEGO PO Z TUSKIEM.

                                Jakby to nie ONI (KL-D) odwrotką rzucili się na państwowe
                                (jak to komuchy cały czas...) i rozgrabili!

                                Nie, oczywiście, ze nie te wymagające restrukturyzacji i naprawy
                                (najgorsze i niechby średnie)...sad(

                                ONI SE WZIĘLI 500 NAJlepszych!


                                I przepier'dolili z kretesem
                                Oddłużają z kieszeni emeryta już 7 raz ...
                                W Czechch dzieci leczą za darmo! U nas dobroczynność...
                                Niech szlag trafi Waszą dobroć...

                                W latach 60. państwowe molochy nie miały konkurecji i źel
                                zarządzane... okazały sie gorsze od prywatnych

                                Ale to nie dogmat - bo konkurencja wymusza rywalizację!
                                Czemuż trza było 4 kotwic, popiwków by 500% wiekszy ołów do nóg
                                pzrywiazać...
                                By zalać cementem mafijnej dywidendy -> PAŃSTWOWE
                                by każdy du'pek widział : OOOO !!
                                Pan B. i L. mają rację!


                                • kasz0 Re: strzałkę czasu zmieniłeś stąd1-skutek 2-przyc 04.06.08, 16:56
                                  szach0 napisał:

                                  > fajnie to zamąciłeś.

                                  Uplyw czasu ma wplyw na ocene metod? Jak Kain Abla to bylo dobrze.
                                  Jak Kali krowe to jeszcze lepiej?
                                  • hasz0 +++++++++++++++ręce opadają 100 raz piszę to samo 04.06.08, 23:33
                                    i to samo.

                                    Że dywidenda dla OTO, które kupiło tuż przed 1989
                                    nowoczesną linię do ciągniecia światłowodu z monokryształu
                                    a tu POP-iwek <- PZPR + dwidenda + wojna z inflacją
                                    z komuszkami w bankach udzielającymi tzw. "Złe Kredyty" kolesiom z
                                    układu, inflancję napędzajace.
                                    Łapu capu - ustawy pod siebie, przepisy dla swoich porozrzucane
                                    odnośnikami,, molochu wsysysane łańcuszkami spółeczek...
                                    wszystko WIELKA marnacja :

                                    "wy wiecie rozumiecie - się nie znacie a my to fachowcy z kumitetów
                                    siem znamy na gospodarce..."

                                    aż piesd'knęło ...i banki trza było sprzedać zagranicy bo
                                    ludziska tłumnie pod oknami...oszczędności paszłyyyyyyy...

                                    Cgyba tylko piq i AG wierzy jeszcze B. i GW.
                                    że nie można było inazcej tylko PZPR WSI TW i działacze.
                                    • hasz0 to samo co "układem" w 90 w gopodarce robili 04.06.08, 23:37
                                      po 45 w bezpieczeństwie i obronności...dziś ich Tusek przywraca
                                      do łask. WSI - ok.

                                      "Z archiwów wynika, między innymi, że w przypadku konfliktu NATO -
                                      Układ Warszawski, dowództwo Układu przewidywało 2 miliony ofiar
                                      wśród Polaków. W archiwach jest, między innymi, mapa ćwiczebna z
                                      1979 roku przedstawiająca atak na Zachodnią Europę z użyciem broni
                                      atomowej. Na wspólnej konferencji z szefem MON, prezes IPN Leon
                                      Kieres powiedział, że wynika z niej, iż Polska była przedmiotem gry
                                      wojennej. Wyjaśnił, że w przypadku konfliktu NATO - Układ Warszawski
                                      przewidywano, że w Polsce zostaną porażone bronią nuklearną 43
                                      większe miasta. Dowództwo Układu przewidywało 2 miliony ofiar wśród
                                      Polaków i skażenie większej części naszego kraju. Serwis PAP, TVN
                                      24, IAR, RMF FM 25.11.2005 r."
                                      • hasz0 __________efekt braku bilansu i startu od nowa 04.06.08, 23:59
                                        jest taki:

                                        "Trzeba mież układy i znajomości by wejść w biznes"

                                        tak ci odpowie większość Polaków (młodzi wyjadą z 100 innych powodów
                                        - w tym absurdalne przepisy - które poprawia...Palikot!)

                                        Ci oficerowie co jedynie wiercili dziury w dnie i w burtach PRL
                                        - wyładowali co lepsze na tratwę IIIRP, w której zabrakło miejsca
                                        dla załogi, dzięki której nie źli oficerowie z kapitanem nie
                                        zatonęli i muszą teraz bez kapoków dopływać do soich i nieswoich
                                        brzegów.
                                        • hasz0 __kilku z beczki wskoczyło na tratwę w 1992 i 2005 05.06.08, 00:10
                                          to czerowe i różowe piractwo tak zaczęło pyskować i szarpać im
                                          nogawki, wyrywać obręcz i klepki, lżyć, pyskować, oczerniać...
                                          pluć na nazwiska bliźniaków gnojem i gnojówką ze śmierdzącej
                                          złajdaczonej zęzy...
                                          że umęczeni rozbitkowie uwierzyli w cuda rysowane patykami na wodzie
                                          gadżetami Palikota. Wiatra w Żagiel dmuchał rufą Kuna Gałaganem
                                          i Gazetą z Czuchnem aż beczka ze śmiechu pękła jak bańka spekulacyjna
                                          i plama Tuska z ceną ropy!
                                        • kasz0 Hasz po Studium Wojskowym? 05.06.08, 09:01
                                          hasz0 napisał:

                                          > Ci oficerowie co jedynie wiercili dziury w dnie i w burtach PRL

                                          Czyzbys nie mial kategorii A z powodu psychiatrii?

                                          Albo nie byles oficerem rezerwy w opozycji?

                                          Jestes czerwonym pajaczkiem snuja?
                                      • kasz0 bilans zamkniecia Ukladu Warszawskiego 05.06.08, 08:58
                                        hasz0 napisał:

                                        > "Z archiwów wynika

                                        Podziwiam Cie Haszu mesjaszu. Ja nigdy nie potrzebowalem archiwow.
                                        Mnie wystarczala mapa. W kazdym ukladzie przez Polske przebiegalyby
                                        linie zaopatrzenia armii. Zarowno przy froncie na zachodzie, przy
                                        froncie na wschodzie i przy froncie na poludniu. Front na polnocy
                                        (na Baltyku) wymagalby glownie powietrza (Luftu) dla piechoty, nawet
                                        zmechanizowanej lub zkonizowanej (dragoni).

                                        > większe miasta. Dowództwo Układu przewidywało 2 miliony ofiar
                                        > wśród Polaków i skażenie większej części naszego kraju.

                                        Na ile pamietam to czego mnie uczono na Studium Wojskowym to 2
                                        miliony to bylyby ofiary natychmiastowe. Natomiast ofiar choroby
                                        popromiennej byloby conajmiej 50 milionow z 38 milionow aktualnej
                                        ludnosci.

                                        Twa wiedza mesjasza jest niskich lotow.

                                        Uklad Warszawski spelnil swoja role. Od ponad 60 lat Izrael nie
                                        zbombardowal nas ani razu. USAnskich "inteligentnych" broni nie
                                        probowano na naszych miastach i wsiach. Czego nie da sie powiedziec
                                        o innych obiektach demokratyzowania.
                                    • kasz0 a konkretnie jak? 05.06.08, 08:47
                                      hasz0 napisał:

                                      > > że nie można było inaczej

                                      Haszu ja od poczatku wierzylem, ze mozna inaczej. Jednak sam nigdy
                                      nie wiedzialem jak.

                                      Poniewaz to Ty jestes mesjaszem, ktory ma misje odnowy (w Duchu
                                      Swietym?) wiec oczekuje, ze Ty wyjasnisz jak mozna bylo inaczej.

                                      Jedak oczekuje od Ciebie realistycznej odpowiedzi z rachunkiem
                                      ciagnionym. Jak rozliczyc komunistow to co zrobic z ich cialami
                                      pozbawionymi sokow zyciowych i jak ukarac ich poczete, nienarodzone
                                      dzieci a szczegolnie te niepoczete. Co z duszami komunistow i
                                      duszami rozliczaczy komunistow.

                                      Czy nalezy takze rozliczyc beneficjentow poprzedniego feudalizmu
                                      (tego nie nazwanego realsocjalizmem)? No bo tamci tez zostawali
                                      kapitalistami zawlaszczajac majatek wypracowany przez wieki przez
                                      caly narod, czyli chlopow panszczyznianych.

                                      A co w szczegolnosci z feudalnym majatkiem kosciola katolickiego
                                      zamienianym w kapitalistyczny geszeft?

                                      Takze pytanie dodatkowe: jak pozbawic "uklad" wiedzy i kontaktow?
                                      Karac za wiedze, karac za kontakty, karac za przynaleznosc do
                                      organizacji przestepczej "uklad", Telegraf, Fundacja Solidarnosc,...?

                                      Jak karac za kontakty zagraniczne (jak wiadomo zawsze w domysle
                                      wywiadowcze), przykladowo z chinskimi producentami bawelnianych
                                      koszulek. Jak karac korniki wiercace dziurki w przedmurzu
                                      chrzescianstwa?
                                      • hasz0 Re: a konkretnie jak?_______________A tak i siak! 05.06.08, 10:30
                                        Przesypiałem szkolenie majorów o taktyce serwilizmu.
                                        Na obozach zaliczałem ZOK, uroczyste czyszczenie lufy Ak47
                                        i odprawę po uroszystym marszu przez plac apelowy.

                                        Po czym kładłem się z bólem korzonków po nieudanej komendzie oficera
                                        dyżurnego:
                                        Baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaacznost!
                                        i nie wstawałem ani na wezwanie kaprala, ani podoficera, ani kapitana
                                        oficera politycznego, którego sciagano w południe dopiero po wizycie
                                        lekarza wojskowego zastanawiałem się cuś ze 3 sec
                                        pgdy po mojej kolejnym wywiadzie lekarskim ze nie mogę ruzyć ani
                                        powieką
                                        polecił wstańcie i idźe na izbę choych,
                                        po czym w tramkach służbowych podziwiałem pokazy kolegów czołgania
                                        padania w błoto i przybijania dla wzniecania kurzu...

                                        Komunistów potraktowałbym tak samo jak Kuba potraktowany przez nich.
                                        Wiedzę mieli mizerną bo banki musieli sprzedać obcym gdy zaczęłu
                                        plajtować... a NFI chyba też wiesz jak sie skończyło choć wzieli 500
                                        najlepszych... co do rządzenia to...SLD , Miller wyszedł z
                                        Schroederem jak na sukni zony z sexem czyli jak rura na dbie o Polu
                                        i negocjacjach gazowych...ech Rysiu Rysiu


                                        • kasz0 Re: a konkretnie jak?_______________A tak i siak! 05.06.08, 10:53
                                          hasz0 napisał:

                                          > Komunistów potraktowałbym tak samo jak Kuba potraktowany przez
                                          nich.

                                          To znaczy konkretnie jak?

                                          Czy to jest caly program polityczny i gospodarczy dla Polski?

                                          Ja znam Twoje zale. Sa niezmienne od lat. To jest jedynie
                                          destruktywna, niszczaca strona Twojego jescestwa.

                                          Chcialbym poznac jasne, konstruktywne Twoje oblicze.

                                          Walesa mowil o znanych mu blizniakach, ze to popaprancy, potrafiacy
                                          jednie niszczyc. Czy ta diagnoze stosowac takze do Ciebie, mesjasza
                                          Hasza?

                                          Czy potrafisz udzielic odpowiedzi tak aby ujawnic Twa dobroc?
                                          • hasz0 ________A tak i siak! 05.06.08, 14:50
                                            Tak jak PO pisiaków jak PZPR bezpartyjnych
                                            jak UW - AWS...

                                            Jak Kuroń wykluczonych.

                                            Gotowałbym dla nich na ulicy zupę z tego co nakradli przez 50 lat.
                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=80424365&a=80469164

                                            Przy próbach narzekania ...mówiłbym im to co mówicie o moherach.
                                            • kasz0 Re: ________A tak i siak! 05.06.08, 15:40
                                              hasz0 napisał:

                                              > Tak jak PO pisiaków jak PZPR bezpartyjnych

                                              Odetchnalem. Dzieci aparatczykow partyjnych byly przeciez
                                              bezpartyjne.

                                              Nie zauwazylem aby PiS byl karma dla bialych niedzwiedzi. Doprawdy
                                              nie wiem nad czym rozpaczasz. Rzeczywistosc jest przeciez zgodna z
                                              Twym planem, programem. Ty masz jedynie klopoty z interpretacja.
                                              • kasz0 jest zle, bedzie gorzej 05.06.08, 16:16
                                                > hasz0 napisał:
                                                >
                                                > > Tak jak

                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=80470504
                                                Niestety w nowym (typowe) watku sa nowe utyskiwania lecz brak
                                                recept. To "inzynierskie" podejscie Hasza. Zarzadzanie projektem
                                                glaskania jeza pod wlos.

                                                O tym, ze panstwo zawlaszczaja beneficjenci ustroju mozna poczytac u
                                                Marksa. Dla oczytanych to nic nowego. Przezabawne bylo u Wildsteina
                                                stwierdzenie, ze komunisci potraktowali kapitalizm tak jak na
                                                szkoleniach z marksizmu-leninizmu. Zrozumialem to, ze skutecznie.
    • piq a tu haszeniek próbuje metody ucieczki... 23.06.08, 20:46
      ...do przodu, twierdząc, że to, iż zełgał, było sprytnym planem żeby ujawnić
      m.in. mnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka