palnick
05.06.08, 21:38
Sprawy zwiazane z finansami kościoła i kwotami wpływajacymi na jego
konto z budżetów Państwa i lokalnych osnute są nieprzenikalną mgłą.
Wokół tego tematu narasta wiele emocji, rodzi sie sprzeciw społeczny
widoczny także na tym forum. Ostatnio temat ten wraca za sprawą
Grzegorza Napieralskiego.
Trudno powiedzieć czy pieniadze pochodzące z dotacji to relatywnie
duza kwota (brak punktu odniesienia). Postanowiłem podjać próbę
takiego porównania.
Wydaje się, że Hiszpania jest najlepszym obiektem porównań, ze
względu na liczbę ludności, dominujacy tam katolicyzm i podobny
szcunkowy procent katolików w społeczeństwie. Tak więc:
HISZPANIA:
W roku 1978 uchwalono konstytucję wprowadzającą parlamentarno-
gabinetowy system sprawowania rządów.
Po uchwaleniu konstytucji prawicowo-konserwatywny rząd Adolfo
Suaresa rozpoczął rozmowy z Watykanem. Jednym ze skutków tych rozmów
była międzynarodowa umowa określająca potrzeby materialne
hiszpańskiego kościoła katolickiego i (co ważne) GÓRNY PUŁAP
DOCHODÓW KOŚCIOŁA.
Pułap ten określono na poziomie 150 mln USD rocznie.
Około 39 milionowa Hiszpania jest krajem religijnie zdominowanym
przez katolicyzm, przyjmuje się, że około 90 % Hiszpanów to
członkowie kościoła katolickiego.
W Hiszpanii obowiązuje podatek kościelny.
Około 25 proc. podatników (4 mln) zdeklarowało płacenie tego
podatku. Wpływy z podatku kościelnego przynoszą około 100 mln USD
rocznie. Pozostałą część brakującą do pułapu określonego w umowie z
Watykanem pokrywa budżet państwa.
Nie wszystkim w Hiszpanii podoba się zobowiązanie państwa do
częściowego utrzymywania kościoła katolickiego.
Zwolennicy tego rozwiązania podkreślają jednak, że wprowadza ono
klarowność w finansowych stosunkach państwo - kościół, a wszelkie
dodatkowe i kamuflowane w różny sposób donacje instytucji
publicznych na rzecz kościoła są przestępstwami podatkowymi
ściganymi przez prawo.
PORÓWNANIE Z POLSKĄ:
1. Liczba ludności - porównywalna.
2. Procentowy udział katolików w społeczeństwie - porównywalny.
3. Podatek koscielny- Hiszpania TAK, Polska NIE.
4. Kontrola podatkowa koscioła - Hiszpania TAK, Polska NIE.
5. Oba kraje podpisały konkordat:
a/ Hiszpania ustaliła górny pułap zobowiązań państwa w kwestii
utrzymania kościoła na 150 mln USD rocznie (100 mln z podatku
koscielnego od 25% obywateli + 50 mln z budżetu Państwa)
b/ Polska NIE USTALIŁA górnej granicy swoich zobowiazań wobec KK!!!!
Jak wynika z artykułu: "Państwo daje na tacę" - Polityka Nr 46/2002,
POBIEŻNE ZSUMOWANIE DOTACJI, ZWOLNIEŃ, KOSZTÓW UTRZYMANIA mówi, że
ZE ŹRÓDEŁ PUBLICZNYCH NA RZECZ KOSCIOŁÓW I ZWIĄZKÓW WYZNANIOWYCH
PRZECHODZI CO ROKU ok. 1,5 mld zł. Jeżeli przyjąć, że 90% trafia do
Kościoła Katolickiego, to mówimy o kwocie 1,35 mld zł. STANOWI TO
RÓWNOWARTOŚĆ 600 mln USD rocznie!!!!
Podsumowanie:
Kościół Katolicki w Polsce nie podlega zadnej formalnej kontroli
finansowej.
Biedne państwo Polskie, co rusz obcinajace wydatki na szkolnictwo,
słuzbe zdrowia, ubogich wydaje na utrzymanie kościoła CZTERY RAZY
WĘCEJ NIŻ ZNACZNIE BOGATSZA HISZPANIA.
600 mln USD rocznie nie obejmuje datków od wiernych, zbiórek na
Caritasy i inne pralnie pieniedzy ani transferów pieniędzy ze spółek
skarbu państwa!
CZY STAĆ NAS NA FINANSOWANIE KOŚCIOŁA W TAK OGROMNYM ZAKRESIE ???