Dodaj do ulubionych

That's my Bush

19.09.03, 20:46
Oglądam sobie właśnie serial produkcji amerykańskiej
wyśmiewajacy urząd prezedenta USA i całe jego otoczenie.
Postać Busha nie odbiega zbytnio od oryginału ,tak że
nie mozna miec zadnych wątpliwosci o kogo chodzi.Ciekawi
mnie, czy rzeczywiscie w USA nie ma az takiej cenzury,
nie broniącej pokazywania prezydenta i jego otoczenia jako
bandy idiotów zachowujących się gorzej od małych chłopców?

Nie wyobrażam sobie takiego filmu o polskim prezydencie,
nie wnikając o którym.Były swego czasu polityczne szopki
w których politycy przedstawiani byli pod postaciami zwierząt,
które bardzo często były dobrane bardzo trafnie ,oddajac
charakter tego człowieka.Jednak teksty serwowane w tym
programie były prześmiewcze,ale nie obrazajace - przynajmniej
takie wtedy odniosłem wrażenie i był on na tyle akceptowany,
że znalezienie sie w nim było nobilitacją.

Natomiast ,sceny które oglądam w fimie amerykańskim są zwykłym
chamskim wyśmiewaniem się z człowieka,dla którego nie widzę żadnych
podstaw.Nie uwierze ,ze Bush na codzień zachowuje się jak idiota.
Więc co?Pogoń za sukcesem medialnym?
Pozwalajac się ośmieszać zyskujemy poklask gawiedzi i głosy w przyszłych
wyborach?

A.
Obserwuj wątek
    • Gość: Popiel Re: That's my sucker IP: *.ipt.aol.com 20.09.03, 04:15
      No to mamy naiwnych Polaków w USA...
      "Ja drugoj takoj strany nie znaju, gdie tak wolno dyszał
      cziełowiek ..."(chyba z astmy wink)

      Bill Maher za krytykę Busha stracił pracę w ABC.
      Podobnie pewnien komik z najbardziej popularnego programu
      satyrycznego "Saturday Night Live"..
      Odgrywał Busha, ale nie podobało sie to komuś.. A on nie
      chciał robić takiej satyry, jak robią w Korei Kim Ir
      Senowi.. Musiał odejsc, a teraz mamy w tym programie
      satyry na Saddama i bin Ladena...
      Łauu... jak to wszystko wolno w USA...
      • Gość: felusiak Ales ty popiel durny IP: *.nyc.rr.com 20.09.03, 04:43
        doczytaj sobie obszczywegle i nie pierdol glupot.
        Maher nie o buszu mowil a ow komik odszedl sam do hollywood
        podazajac sladami wszystkich poprzednikow.
        • Gość: Popiel Re: Ales ty popiel durny IP: *.ipt.aol.com 20.09.03, 05:02
          Gość portalu: felusiak napisał(a):

          > doczytaj sobie obszczywegle i nie pierdol glupot.
          > Maher nie o buszu mowil a ow komik odszedl sam do hollywood
          > podazajac sladami wszystkich poprzednikow.

          No nie...następny naiwny mądrala.
          Oczywiscie, że nie taką podali oficjalną przyczynę.
          Każdy wiedział, za co Maher wyleciał...Tylko nie
          greenpoinckie felusiaki...

          A "ten komik" nie odszedł do Hollywoodu, bo nie musiał
          odchodzić, żeby robić filmy. Drugi z tego programu
          (Katan)robił film bez koniecznosci odejscia...


          Felusiak, jak ktoś jest tak tępy jak ty, to nie powinien
          sie odzywać.
          A ty w ogóle rozumiesz co w tym programie mówią? Czy
          smiejesz sie wtedy kiedy na ekranie sie smieją?
          • Gość: Krzys52 A nie sadzicie, ze Dana Karvey wspaniale odstawial IP: *.proxy.aol.com 20.09.03, 05:33
            G.B Seniora? Ponoc stary Bush pienil sie o te parodie.

            Parodysci i/czy inni komedianci wyolbrzymiaja jedynie (czesto w krzywym
            zwierciadle) to co i tak najbardziej rzuca sie w oczy. W przypadku aktualnego
            Busha... no coz on jest moron. W dodatku nie potrafiacy sklecic wiecej niz dwa
            zdania na raz, no i zaprezentowac je razem.
            W kraju w ktorym zaczepiona przez reportera na ulicy przypadkowa osoba daje
            zazwyczaj popis retoryki (publiczna prezentacja, "speech", obok opanowania
            klawiatury komputera, oceniana jest jako jeden z wazniejszych elementow
            przygotowania czlowieka do zycia). A Bush dwoch zdan bez kartki wypowiedziec
            nie potrafi, jak gdyby wyprodukowali go w PRLu.
            No wiec jak inaczej, niz jak morona, mozna zaprezentowac Busha w programie
            satyrycznym?
            .
            K.P.
            • Gość: Popiel Re: A nie sadzicie, ze Dana Karvey wspaniale odst IP: *.tpinternet.pl 20.09.03, 05:59
              Ten gość, co odszedł (Will Ferrell) był najlepszy...
              A najlepiej odgrywano Gore'a... Czasami nie wiedziałem,
              czy to parodia, czy oryginał wink
              Gore'a chyba robił Darrell Hammond... Nie pamietam..
              • Gość: Krzys52 Re: A nie sadzicie, ze Dana Karvey wspaniale odst IP: *.proxy.aol.com 20.09.03, 06:14
                Moze pamietasz jak Karvey robil Busha S. To byla satyra ale do chamstwa bylo
                jej daleko. Bardzo daleko. Pozniej republikanskie oszlomy zdecydowaly ze odbija
                sobie na Clintonie. A ze konserwatysta ma toporne poczucie humoru wiec wyszlo
                chamstwo. No i ciagnie sie po zmianie prezydentury (konserwatysta takze nie ma
                wyobrazni).
                .
                K.P.
          • Gość: felusiak Re: Ales ty popiel durny IP: *.nyc.rr.com 20.09.03, 13:41
            Jako jak to nazwales greenpoincki felusiak nie moge miec
            przeciez zadnego pojecia o niczym. Nie jestem tez w
            stanie zrozumiec zakulisowych przepychanek pomiedzy
            Bialym Domem a
            niezliczona iloscia programow telewizyjnych. Nie dociera
            do mnie "fakt", ze kiedy tylko pojawi sie jakakolwiek
            krytyka Busza to natychmiast Bialy Dom wysyla siepaczy i
            zada wyrzucenia przesmiewcy na zbity pysk. Wszyscy sa tu
            potulni i tak bojazliwi, ze nie moga oprzec sie sile
            administracji
            i wyrzucaja nie tylko na zbity pysk ale prosto do HBO
            albo do Hollywood.
            No coz, sila argumentow popiela i jego doglebna wiedza o
            konspiracyjnych poczynaniach Bialego Domu zmusza mnie,
            greenpoinckiego felusiaka do calkowitej i bezwarunkowej
            kapitulacji.
            Jednego tylko nie moge pojac. Jak taki inteligentny i
            niemal wszystko wiedzacy popiel daje nabijac sie w
            butelke korzystajac w dalszym ciagu z AOL?
            Oh, przepraszam. Tacy jak ja co to nic nie wiedzom nie
            powinni zabierac glosu.
            • andrzejg ja chyba tez durny 20.09.03, 14:10
              Gość portalu: felusiak napisał(a):


              > Jednego tylko nie moge pojac. Jak taki inteligentny i
              > niemal wszystko wiedzacy popiel daje nabijac sie w
              > butelke korzystajac w dalszym ciagu z AOL?
              > Oh, przepraszam. Tacy jak ja co to nic nie wiedzom nie
              > powinni zabierac glosu.

              Wytłumaczysz w czym rzecz?

              A.
              • Gość: felusiak Re: ja chyba tez durny IP: *.nyc.rr.com 20.09.03, 14:40
                Po pierwsze server AOL podlega cenzurze. Ogranicza dostep
                do newsgroups. Polaczenie dial-in jest powolne a
                proponowane przez AOL lacze broadband nie osiaga nawet
                cwiartki szybkosci Road Runner choc ten jest providerem.
                Road Runner nalezy do Time Warner, ktory jeszcze do
                przedwczoraj nalezal do AOL (oficjalna nazwa brzmiala AOL
                Time Warner). Od przedwczoraj nazywa sie ponownie Time
                Warner Inc. Popiel placi za express chociaz jedzie osobowym.
      • andrzejg Re: That's my sucker 20.09.03, 11:36
        Gość portalu: Popiel napisał(a):

        > No to mamy naiwnych Polaków w USA...
        > "Ja drugoj takoj strany nie znaju, gdie tak wolno dyszał
        > cziełowiek ..."(chyba z astmy wink)
        >

        Z nastepnego Twojego postu wnioskuję ,że to własnie mnie masz za naiwnego
        Polaka z USA.Musze Cie wyprowadzić z błędu.Pisze z Polski i tu ten film
        ogladam(ełem) i wszelkie spostrzeżenia są z pisane z punku widzenia czowieka,
        który nie był w Ameryce,który o Ameryce jedynie słyszał i dla którego ten
        serial jest po prostu niesmaczny w odbiorze.


        A.
    • Gość: felusiak Lista wyrzuconych z "Saturday Night Live" IP: *.nyc.rr.com 20.09.03, 14:35
      Wszyscy ponizej wymienieni w taki czy inny sposob zostali
      jak tego chce popiel, z SNL.
      Eddie Murphy
      John Belushi
      Chevy Chase
      Bill Murray
      Dan Arkroyd
      Dana Carvey
      Billy Crystal
      Joan Cusack
      Robert Downey Jr.
      Chris Farley
      Phil Hartman
      Chris Kattan
      Mike Myers
      Dennis Miller
      Joe Piscopo
      Randy Quaid
      Chris Rock
      Gilda Radner
      Adam Sandler
      Ben Stiller
      David Spade
      Rob Schneider
      Damon Wayans

      Saturday Night Live dokonuje naboru sposrod ludzi mlodych
      i zupelnie nieznanych. Jest swego rodzaju trampolina do
      pozniejszej kariery. Kattan juz odszedl (zostal wyrzucony?).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka