hugo_w2
20.06.08, 08:40
Ukazał się nowy rocznik statystyczny na 2008 r. opracowany przez
tygodnik "Economist".
Lektura ponad 250-stronicowej książeczki jest interesująca; zebrane
i uporządkowane dane statystyczne pozwalają m.in. na przyjrzenie się
miejscu i roli Polski w świecie.
Pod względem produktu krajowego brutto Polska znajduje się na 24.
miejscu na świecie; czyli - bardzo dobrze. Zważywszy, iż Organizacja
Narodów Zjednoczonych liczy nieco ponad 200 członków, Polska
znajduje się w czołówce państw świata - jest gospodarką większą niż
Norwegia (25. miejsce) czy Dania (27.), ale mniejszą od Holandii
(16.) czy Tajwanu (21.).
Polska rozwija się w ostatnich latach bardzo dynamicznie, udział w
strukturach Unii Europejskiej pomaga w wielu inicjatywach i je
przyśpiesza, więc niezależnie od spodziewanego zwolnienia tempa
wzrostu sytuacja ekonomiczna powinna się poprawiać. Nie znaczy to,
że Polska może się przesuwać w tej tabeli do góry - wyprzedzają ją
wielkie i bogate kraje. Natomiast oczekiwać można polepszenia
poziomu życia; na razie Polska znajduje się na 64. miejscu na
świecie, jeśli chodzi o rozmiar dochodu narodowego na jednego
mieszkańca. Pod tym względem lepiej ma ludność wszystkich byłych
krajów komunistycznych, z wyjątkiem Łotwy (68.), Bułgarii i Rumunii.
Tę dość odległą pozycję Polski, jeśli chodzi o zwyczajne warunki
życia przeciętnego człowieka, potwierdzają przynajmniej dwa inne
wskaźniki: indeks rozwoju, przygotowywany przez ONZ co roku i
uwzględniający szereg współczynników składających się łącznie na
obraz jakości życia.
Drugi wskaźnik to wysokość sum przesyłanych do kraju przez
zagranicznych pracowników. Wprawdzie Polska nie może się równać z
takimi potentatami zachodnimi, jak Francja, Hiszpania, Belgia czy
Niemcy (nie mówiąc już o czołówce: Meksyk, Indie i Chiny), ale w
przypadku państw zachodnich zapewne nie chodzi o biednych emigrantów
wyjeżdżających za granicę w poszukiwaniu pracy, ale o
przedstawicieli wielkich kompanii w innych krajach; Polska w tym
zestawieniu znalazła się na 17. miejscu z 3,5 miliarda dolarów, za
Rumunią i Rosją, a przed Brazylią, Kolumbią i Gwatemalą.
Polska znajduje się na 10. miejscu w świecie, jeśli chodzi o
wysokość zagranicznego długu. Ale niemal 100 mld dolarów to nie jest
wiele przy tej skali gospodarki; za czasów komunistycznych około 30
mld długu stanowiło poważny problem, dziś Polski nie ma w
pierwszej "50" najbardziej obciążonych państw świata.
Być może z powodu błędu drukarskiego Polska znajduje się nawet za
Bułgarią i Rumunią, jeśli chodzi o konkurencyjność jej gospodarki, i
na fatalnej 43. pozycji pod względem wydatków na badania naukowe i
rozwój technologiczny.
To tylko wybrane informacje, dające jednak wyobrażenie o Polsce w
międzynarodowym kontekście.
Quelle PDN-NY(CK)