Dodaj do ulubionych

Do Lady - milosny !!!

IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.01.02, 14:27

--
> Zniesmaczona forma # -a lady napisała do niego:
""""
> Reakcja na list Scana duzo pokazala.
> Haszu, mam nadzieje, ze wrocisz do formy i dyskusji na interesujace Ciebie >
> tema
> ty.
> Co myslisz o Opus Dei?
>
> Pozdrawiam. """

No i to ma nie byc rezyserowanie # -a ?

Interesuja mnie wylacznie ludzkie sprawy
w niewiescich postaciach najzreczniej
przedstawione.

Przeciez to ostatnie czyli najdoskonalsze dzielo Stworcy.
Chlopy mnie tu ostanio na Forum tylko wq'rzaja.

Na randke by sie ktory umowil, znajac tyle IP.

Co innego w moim wieku, wpierw interesowalem sie
zewnetrzem, potem wnetrzem a teraz samym
wyizolowanym pieknem. U Ciebie Lady tez sobie wyizolowalem,
jesli Cie to nie obraza.

Serdecznie pozdrawiam -
swiadom jeszcze wiekszej roznicy miedzy nami #

Obserwuj wątek
    • osssa Re: Do Lady - milosny !!! 08.01.02, 15:01
      #-u ,

      do .... - miłosny ????!!!

      Matko jedyna ! brrrr...
      • Gość: @ Re: Do Lady - milosny !!! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.01.02, 15:16
        osssa napisał(a):

        > #-u ,
        >
        > do .... - miłosny ????!!!
        >
        > Matko jedyna ! brrrr...

        Mlody pewnie jestes - potegi uczuc nie znasz.
        A kto Ci powiedzial, ze rozum i uczucie ... ?
        Uczucie wygasa i rozum nie zawsze wraca.

        Ale w moim wieku najwazniejsze co zyskam
        i co cenie to...
        WSPOMNIENIA !
        • lady_hawk Do @=?# 08.01.02, 15:20
          Gość portalu: @ napisał(a):

          > osssa napisał(a):
          >
          > > #-u ,
          > >
          > > do .... - miłosny ????!!!
          > >
          > > Matko jedyna ! brrrr...
          >
          > Mlody pewnie jestes - potegi uczuc nie znasz.
          > A kto Ci powiedzial, ze rozum i uczucie ... ?
          > Uczucie wygasa i rozum nie zawsze wraca.
          >
          > Ale w moim wieku najwazniejsze co zyskam
          > i co cenie to...
          > WSPOMNIENIA !

          Zawsze mozesz probowac.
    • lady_hawk Re: Do krzyzyka 08.01.02, 15:15
      Gość portalu: # napisał(a):

      >
      > --
      > > Zniesmaczona forma # -a lady napisała do niego:
      > """"

      Ze to list milosny, to #u nigdy by mi do glowy nie przyszlo.
      Jesli przyjazna odpowiedz na Twoj post jest oznaka zniesmaczenia, to czy mozna
      sie do Ciebie odzywac?
      Jesli to Twoj list milosny, to gdzie klasa? Upublicznic?

      Musisz byc bardzo smutnym czlowiekiem.
      Nawet osa Ci dopiekla, widzisz....

      • Gość: # Re: Do krzyzyka IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.01.02, 15:21
        lady_hawk napisał(a):

        > Ze to list milosny, to #u nigdy by mi do glowy nie przyszlo.
        > Jesli przyjazna odpowiedz na Twoj post jest oznaka zniesmaczenia, to czy mozna
        > sie do Ciebie odzywac?
        > Jesli to Twoj list milosny, to gdzie klasa? Upublicznic?
        >
        > Musisz byc bardzo smutnym czlowiekiem.
        > Nawet osa Ci dopiekla, widzisz....
        >

        Toz przecie w watkowej publice doczekac sie nie moglem odpowiedzi.
        I uznalem jako wolny czlowiek a niewolny od uczuc,

        ze bedzie to okazja do uruchomienia watku przez #,
        o ile pamietam po raz PIERWSZY.
        I Tobie on przypadl.

        Z klasa to i publicznie nei wstyd
        - o czytm Cie zapewnia, ktos komu sie juz malo rzeczy wydaje.
        • Gość: # Post Scriptum IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.01.02, 15:27
          Gość portalu: # napisał(a):

          Zniesmaczenie # -em
          - pisalas o slabej mej formie, a mbitny bywam.

          A i znowu klasa, ktorej brak mi nieslusznie zarzucasz
          - to prZyjazn jast czy koChanie ?

          Ja inwektywy piszac dla zdrowia, by zolci utoczyc.
          pzyjaznie pisze - o czym nawet Snajper, Blong czy Limak wiedza.
          • lady_hawk Re: powrot do formy 08.01.02, 15:46
            Piszac o powrocie do formy, mialam na mysli powrot do pisania. Twojego. Z
            igielkami. Czy bylbys #em bez nich?

            Fu! to bzykanie przebrzydle!
        • osssa Re: do #-a 08.01.02, 15:28
          Wiem , że Ty mnie zrozumiałeś.

          Wiem ,że wiesz co myślę na temat listu miłosnego do tej .... .
          Lubię Cię coraz bardziej !!! smile)

          smile))))))

          osssa
          • Gość: # Re: do #-a IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.01.02, 15:35
            osssa napisał(a):

            > Wiem , że Ty mnie zrozumiałeś.
            >
            > Wiem ,że wiesz co myślę na temat listu miłosnego do tej .... .
            > Lubię Cię coraz bardziej !!! smile)
            >
            > smile))))))

            I to jest najwieksza "dziura systemowa"
            w Opus Dei - jakim jest jego podobienstwo.

            O to kazdemu chodzi, by byc zrozumianym
            i lubianym. Ale tez najlatwiej jest ta dziura podejsc
            najpotezniejszych i chronia sie za "firewallami".

            Albo za nic-kami.
            Co by to bylo za fOrum jakbysmy sie wszyscy lubili
            i rozumieli. Nieboska komedia.



            >
            > osssa

          • lady_hawk Re: do #-a post scriptum 08.01.02, 15:39


            W Twoim wysylaniu igielek #u tez cieplo zawsze widzialam.
            To cos, co tutaj bzyka obok zdaje sie Ciebie swoim narzedziem chce zrobic. To
            wlasnie mialam na mysli piszac o rezyserowaniu. Toz to bez watpienia jakas stara
            postac w desperacji. Jesli omnie chodzi, to im wscieklej atakuje, tym wieksza mam
            z tego radosc.

            • Gość: # Re: do #-a post scriptum IP: 194.204.169.* 08.01.02, 15:48
              lady_hawk napisał(a):

              >
              >
              > W Twoim wysylaniu igielek #u tez cieplo zawsze widzialam.
              > Jesli omnie chodzi, to im wscieklej atakuje, tym wieksza m
              > am z tego radosc.
              >

              I dlatego do ostatniego dziela stworzenia
              by nie zemdlilo koegzystencji - dodano takich przypraw.
              A swoja droga za to Cie lubie.

              Bo Twoj retoryzm ujawniajacy upewnia czytelnika o zlotych ustach
              a moze i serduszku.
              Czyli narzedziu milosci.
        • lady_hawk Re: Do #a 08.01.02, 15:30
          Gość portalu: # napisał(a):

          > lady_hawk napisał(a):
          >
          > > Ze to list milosny, to #u nigdy by mi do glowy nie przyszlo.
          > > Jesli przyjazna odpowiedz na Twoj post jest oznaka zniesmaczenia, to czy m
          > ozna
          > > sie do Ciebie odzywac?
          > > Jesli to Twoj list milosny, to gdzie klasa? Upublicznic?
          > >
          > > Musisz byc bardzo smutnym czlowiekiem.
          > > Nawet osa Ci dopiekla, widzisz....
          > >
          >
          > Toz przecie w watkowej publice doczekac sie nie moglem odpowiedzi.
          > I uznalem jako wolny czlowiek a niewolny od uczuc,
          >
          > ze bedzie to okazja do uruchomienia watku przez #,
          > o ile pamietam po raz PIERWSZY.
          > I Tobie on przypadl.
          >
          > Z klasa to i publicznie nei wstyd
          > - o czytm Cie zapewnia, ktos komu sie juz malo rzeczy wydaje.

          Masz racje co do upubliczniania i klasy.
          Wydawalo mi sie, ze te brzdaczki nic nie wnosza, a jednak rozsiewaja trucizne.
          Cos mi to wyglada znajomo...
          Jesli uwazasz, ze znalazles choc odrobine piekna ze mna zwiazanego, to niech ono
          usmiechnie sie do Ciebie serdecznie i cieplo.
          Wzywaja mnie zajecia.
          Pozdrawiam.
          • osssa do starej i zdesperowanej 08.01.02, 16:42
            Niestety , pudło !
            Jestem tu nowa , nowiusieńka ! Długo tylko czytałam posty ,
            natomiast odezwałam się drugi raz , kiedy napadłaś mnie głupia , stara
            zdesperowana babo , albo babsztylu , bo tak cię tez ktoś nazwał !
            Obraziłaś mnie tam , strasząc packą na muchy i wysmiewając moją elokwencję.
            Tak oto wygląda moja historia na tym Forum. Resztę już znasz , bo jest
            zwiazana z tobą i twoja beznamiętną pisaniną.
            Skutecznie zniechęciłaś mnie do zabierania głosu , bowiem jeśli dyskusja
            ma polegać na wzajemnym obrażaniu się i tworzeniu przez ciebie kolejnej wersji
            teorii spiskowej z moją osobą w roli głównej (vide w powyższych postach),
            to ja juz sobie podziękuję!

            Będę czytać nadal Informacje Dnia i być może kiedyś uznam za stosowne
            wyrazić swój pogląd , ale dziś mam cię już dość. Stara , głupia
            pretendentko do bycia lady !

            "Szukacie we mnie drugiego dna ? Wasze wam już nie wystarcza " (Stanisław
            Jerzy Lec)
            • osssa do #-a 08.01.02, 16:57
              Niezmiernie przykro mi ,ze zdajesz się być skłonnym uwierzyć, w kolejną
              teorie spiskową.
              Wierz mi , ręczę słowem mym , ze jestem tu zupełnie nowa , choć od
              dość długiego czasu czytuję wątki w Informacjach Dnia i co nieco
              o Was , piszących na tym Forum , siłą rzeczy wiem.

              To wszystko i nic więcej !
              Żadnego spisku , majacego na celu uczynienie z Ciebie jakiegokolwiek
              narzędzia , nie ma i nigdy nie było.
              Ot , podobają mi się Twoje poglądy i sposób w jaki je wyrażasz.

              Serdecznie Cię pozdrawiam.



              PS.
              Pozostań sobą i nie daj się zwariować. Takiego Cię lubiłam.

              osssa zrezygnowana sad(
            • Gość: Scan Re: do nowej i chamskiej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 17:08
              Obojętne - nowa czy stara - prostaczką bez cienia klasy jesteż bez wątpienia.
              Tak czy inaczej ugotowałas sie sama - chyba,że zmienisz nicka na trrrruteń.
              Ośla ławka na własne życzenie.

              osssa napisał(a):

              > Niestety , pudło !
              > Jestem tu nowa , nowiusieńka ! Długo tylko czytałam posty ,
              > natomiast odezwałam się drugi raz , kiedy napadłaś mnie głupia , stara
              > zdesperowana babo , albo babsztylu , bo tak cię tez ktoś nazwał !
              > Obraziłaś mnie tam , strasząc packą na muchy i wysmiewając moją elokwencję.
              > Tak oto wygląda moja historia na tym Forum. Resztę już znasz , bo jest
              > zwiazana z tobą i twoja beznamiętną pisaniną.
              > Skutecznie zniechęciłaś mnie do zabierania głosu , bowiem jeśli dyskusja
              > ma polegać na wzajemnym obrażaniu się i tworzeniu przez ciebie kolejnej wersji
              > teorii spiskowej z moją osobą w roli głównej (vide w powyższych postach),
              > to ja juz sobie podziękuję!
              >
              > Będę czytać nadal Informacje Dnia i być może kiedyś uznam za stosowne
              > wyrazić swój pogląd , ale dziś mam cię już dość. Stara , głupia
              > pretendentko do bycia lady !
              >
              > "Szukacie we mnie drugiego dna ? Wasze wam już nie wystarcza " (Stanisław
              > Jerzy Lec)

              • osssa Re: do Scana 08.01.02, 17:13
                Scan , nie czytasz dokładnie !
                To Twoja koleżanka ,lady hawk , nazwała mnie starą i zdesperowaną
                forumowiczką !!

                W poście powyżej ! Czytaj dokładniej!
                • Gość: Scan Re: do Osssy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 17:20
                  Bardzo mi przykro, od pewnego czasu tylko ze starymi nickami rozmawiam. W
                  związku z tym, mimo że za # nie przepadam - jest on dla mnie tak wiarygodny jak
                  moja Matka. Hansie, Vincu, Maevricku od brandowanego bydła - gdzie jesteście?
                  # - u, pozdrawiam.

                  osssa napisał(a):

                  > Scan , nie czytasz dokładnie !
                  > To Twoja koleżanka ,lady hawk , nazwała mnie starą i zdesperowaną
                  > forumowiczką !!
                  >
                  > W poście powyżej ! Czytaj dokładniej!

                  • Gość: Ladyhawk Do Scana IP: *.tele2.pl 08.01.02, 17:31
                    Gość portalu: Scan napisał(a):

                    > Bardzo mi przykro, od pewnego czasu tylko ze starymi nickami rozmawiam. W
                    > związku z tym, mimo że za # nie przepadam - jest on dla mnie tak wiarygodny jak
                    >
                    > moja Matka. Hansie, Vincu, Maevricku od brandowanego bydła - gdzie jesteście?
                    > # - u, pozdrawiam.
                    >
                    > osssa napisał(a):
                    >
                    > > Scan , nie czytasz dokładnie !
                    > > To Twoja koleżanka ,lady hawk , nazwała mnie starą i zdesperowaną
                    > > forumowiczką !!
                    > >
                    > > W poście powyżej ! Czytaj dokładniej!
                    >

                    Tak tez byc nie powinno. Ja czytam bardzo uwaznie wypowiedz kazdej nowej osoby.
                    Natomiast ta osa od pierwszego wystapienia byla nieslychanie agresywna. Jesli
                    czyta forum od dawna, a skoro zna Hasza, ktory ostatnio - moze i z miesiac
                    niewiele pisal...
                    Szkoda sliny, rzec by mozna. Scan, przeczytaj o Opus Dei. Ja jestem pod wrazeniem!
                    M_hawk
            • Gość: EUROMIR OSSSA GŁOWA DO GORY ! IP: *.cm-upc.chello.se 08.01.02, 18:26
              Miła Pani Ossso,
              tak łatwo Pani się poddaje. Ustępuje pola. I to komu ? Lady z tomahawkiem ? Kobiecie z siekierą ?
              Nie widzę powodu. Ma pani zasadne argumenty i potrafi je Pani zaprezentować.
              Autorytet "kobiety z siekierą" - słabiutki, a i jej poplecznicy, (jak Pani pewnie zauważyła),
              to tylko grupka chłopców na posyłki. Najdobitniej zaprezentował to oczywiście Pan Scan.
              Zmanierowany modą na "szoferaka" - pisze co mu ślina na język przyniesie. Niestety, tu na Forum
              - przy takich jak on i ona - młode nicki, (i nie tylko), gubią swą wrażliwość. Proszę się nie zniechęcać.
              Pani jest lepsza od nich. Tylko zbyt ufna... Wrażliwość natomiast... i tak Pani kiedyś zgubi...

              Pozdrawiam życzliwie :

              Euromir

              PS
              Proszę podglądnąć #-a - jak on to robi ! Jak dobrze sobie z "towarzystwem" daje radę !
              • Gość: ladyhawk Euromir - wracac do mendzenia! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 22:27
                Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                > Miła Pani Ossso,
                > tak łatwo Pani się poddaje. Ustępuje pola. I to komu ? Lady z tomahawkiem ? Kob
                > iecie z siekierą ?
                > Nie widzę powodu. Ma pani zasadne argumenty i potrafi je Pani zaprezentować.
                >
                > Autorytet "kobiety z siekierą" - słabiutki, a i jej poplecznicy, (jak Pani pewn
                > ie zauważyła),
                > to tylko grupka chłopców na posyłki. Najdobitniej zaprezentował to oczywiście P
                > an Scan.
                > Zmanierowany modą na "szoferaka" - pisze co mu ślina na język przyniesie. Niest
                > ety, tu na Forum
                > - przy takich jak on i ona - młode nicki, (i nie tylko), gubią swą wrażliwość.
                > Proszę się nie zniechęcać.
                > Pani jest lepsza od nich. Tylko zbyt ufna... Wrażliwość natomiast... i tak Pani
                > kiedyś zgubi...
                >
                > Pozdrawiam życzliwie :
                >
                > Euromir
                >
                > PS
                > Proszę podglądnąć #-a - jak on to robi ! Jak dobrze sobie z "towarzystwem" daje
                > radę !

                Taki "erudyta" a "podglądnąć" poleca smile))
                Jesli chodzi o "chlopcow na posylki", to ani jednego, ani drugiego Pana nikt tak
                nazwac nie ma prawa.
                Scan - nawet, moglby byc i szofer (a zapewniam, ze nie jest), przy swoim wielkim
                sercu i cieple, ktore z niego emanuje. Nie musi niczego sobie dodawac mendzac do
                komputera, wyklepujac grafomanskie wypociny, ktorych nikt nie czyta.
                # - to kasliwy acz z bijacym sercem Jegomosc, o szarmanckosci wewnetrznej o
                jakiej Euromirowi nikt nawet do snu nie opowiadal.
                I Euromir ich chlopcami na posylki nazywa? Przy nich Euromir jak chlop folwarczny!
                Jesli chodzi o tomahawki, siekiery - ciesze sie na ten komplement.
                Piszcie Euromir jeszcze wiecej to i z was ktorejs wirtual ze smiechu sie
                zatrzesie. Piszcie Euromir!
                • Gość: EUROMIR Do Pani z siekierą IP: *.cm-upc.chello.se 09.01.02, 00:40
                  Droga Pani,
                  obserwując Pani histeryczne i autodestrukcyjne zachowanie, postanowiłem udzielić Pani
                  kilku bezpłatnych rad, nie będąc niestety pewnym - czy Pani na nie zasługuje. Dlatego będzie również
                  reprymenda.
                  1.W sytuacjach, gdy czuje się Pani zagrożoną - proszę nie wzywać na pomoc przyjaciół. To nie podwórko
                  i piaskownica. Powinna Pani, (skończone osiemnaście ?), dawać sobie radę sama. Wiem, wiem, trudno
                  jest wyzbyć się starych przyzwyczajeń z realu. Może tym trudniej tu - w wirtualu ?
                  2.Pan Scan - faktycznie przynależny grupie Pani chłopców na posyłki. Ale, żeby bez pytania anektować
                  sobie Pana # ! Chyba trochę Pani przesadziła. On do Pani "towarzystwa" nie pasuje. Proszę być w
                  przyszłości ostrożniejszą w samozwańczym dobieraniu sobie wspólników.
                  3. Jako erudyta pozwolę sobie Pani polecić większe opanowanie, gdyż w przeciwnym wypadku
                  wystawia się Pani tylko - na zasłużoną faktycznie, ale - niezamierzoną - (prawda ?) - śmieszność.
                  Nic - oprócz wstydu - na tym Pani nie zyska. Za to nie płacą, nawet takimi kuponami, jakie zainkasowała
                  Pani za swoją niewybredną napaść na młodego nicka - Panią Osssę.
                  4. A propos moich" grafomańskich wypocin, których nikt nie czyta". Skąd Pani je zna, skoro ich Pani
                  nie czyta. I jak mogła sobie Pani wyrobić na ich temat tak niepochlebne zdanie - nie czytając. Jeśli
                  materiał jest Pani nieznany, to przyznaję - sprawnie, z dużą dozą intelektualnego sprytu wyciąga
                  Pani wnioski. Jeśli się mylę i moje teksty były poddane badaniom - stąd Pani wnioski, proszę podać
                  żródła.
                  5.Zdziwił mnie epitet - choć po zastanowieniu , pasujący w Pani ustach - "chłopa folwarcznego".
                  Jeśli nań zasługuję - chylę czoło z pokorą - musi pochodzić od wybitnej znawczyni tematu.
                  Przecież nie od parady, zwraca się Pani do mnie (l.poj.) - w liczbie mnogiej, (oglądałem się za siebie,
                  więcej nas nie było).
                  To był świetny sposób na przypomnienie mi , tej - myślałem - dawno już zapomnianej formy. Lecz jak
                  widzę jeszcze nie całkiem wymarłej na naszej sielskiej wsi.
                  6.Poza archaizmem przedostatniego zdania, treści w nim nie zrozumiałem. Pocieszam się, że
                  pewnie żadna strata, skoro Autorka, też nie wiedziała - co chce powiedzieć. Ale, to nie
                  pierwszy raz, za co - zgodnie z obietnicą - udzielam Pani reprymendy. Uwaga ! Następnym razem
                  pójdzie Pani do kąta.

                  Pełen nadzieji Pani rychłej poprawy samopoczucia - kreśli się :

                  Euromir
                  • lady_hawk Re: Do Pani z siekierą 09.01.02, 08:39
                    Wzruszona troska, dziekuje za rady.
                    Papier jest cierpliwy - siec najwyrazniej jeszcze bardziej.

          • Gość: jajacek Re:Slowo Honoru IP: *.kabel.telenet.be 08.01.02, 16:46
            Wydawalo mi sie ,ze z klasa trzeba sie urodzic.
            Co raz bardziej czytajac Forum popieram moja Babcie.
            Dla info.poszukiwaczy wszelkiej masci /Babcia byla wlascicielka domu bez Kantow.
            Radze szukac dobrej pochwy !!

            PS.
            Na posiadanie kamienic mam papiery notarjalne.Zaznaczm ,ze jestem POLAKIEM z
            dziada/pradziada.

            Jesli by byly watpliwosci co do mojego pochodzeniéa prosze o prv
    • Gość: Ladyhawk O Opus Dei - do Hasza IP: *.tele2.pl 08.01.02, 17:08

      Mam nadzieje, ze nie masz mi za zle tego pytania o Opus Dei, o ktorym w
      dzisiejszym numerze Rzeczypospolitej. Jesli nie czytales, to znajdziesz ponizej,
      tutaj w forum, w watku o jezuitach XXI wieku.
      To prawdziwa rewolucja w Kosciele.

      Pozdrawiam.

      • Gość: # Re: O Opus Dei - do Hasza IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.01.02, 18:10

        > Pozdrawiam.
        >

        Do Jajacka wpierw o kantach w dobrych domach
        - sa proste wzgledem siebie.
        Takie jak budowal moj ojciec murarz.
        Czekano na niego z budowa po trzy lata ! Przed wojna.

        Do Ossy - bez kompleksow, przechodzil;em je pol roku na tym
        nowym poletku doswiadczalnym. autentycznie przerazony mlodzieza polska.
        Boze co sie Tu nie dzialo - placz i zgrzytanie zebow.
        Nawet Perla nie zdzierzyl a gral Chojraka.
        A ile materialu dla redakcji i domoroslych socjologow.

        Do Lady - ktorej, podobnie jak mnie, elektronicznie sie nie obrazi.
        Trzeba by widziec oczy - duszy oczywiscie.
        I wytrzymac wzrok. By ducha nie utracic.

        A paradoksem jest, ze wbrew oponentom zamiarow,
        stalem sie zgrzybialym megalomanem.
        I dobrze mi z tym - bez dwu zdan.


        • Gość: # O Opus Dei - do Hasza IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.01.02, 18:13
          Zapomnialem odpisac - nie czytalem. Przeczytam.
          Moze o wojnie od wewnatrz, przeciw Kosciolowi ?

          Wierzacy z gory wie, ze bramy piekielne nie przemoga Go.
          A wiara czyni cuda !
          • prowokatorka do wszystkich ulubienców lady z tomahawkiem 08.01.02, 22:13
            To piękny wątek.Przepełniony miłością i delikatnością jak całe to Forum.
            Kto to jest ta Lady z tomahawkiem cha cha cha - dobre EUROMIR.Albo ten SCAN
            Nie przebierasz w słowach chłopie .Wszyscy się kochacie i lubicie ze sobą
            rozmawiać.Wiecie że jesteście śmiesznie mali i żałośni z tym zwalczaniem się
            nawzajem i podchodami , spiskami , donosami do "góry" gazety .Co wam każe tu
            przychodzić i zżerać sobie nerwy.To sposób na wyżycie ? Tu wyłazi z was cała
            żółć i potem jesteście grzecznymi tatusiami mamusiami żonami pracownikami.
            Dobre.Życzę wam jeszcze wielu takich pięknych wątków w których będziecie
            mogli do woli rzygać na innych.
    • Gość: Ladyhawk Do Hasza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 23:32
      Nie przejmuj sie.
      Moj pierwszy watek tez rozwalili.
      Pozdrowienia.
      • Gość: # Re: Do Hasza IP: *.wroclaw.tpnet.pl 09.01.02, 09:16
        Gość portalu: Ladyhawk napisał(a):

        > Nie przejmuj sie.
        > Moj pierwszy watek tez rozwalili.
        > Pozdrowienia.

        Zapytaj Hiacynta,
        ze to ja wykanczalem watki,
        a On pisal - "nie pozwole Ci tego watku wykonczyc !"

        Osobiscie sie z prowqokatorka zgadzam w zupelnosci.
        Jeszcze nie tak dawno nie wyobrazilbym sobie, ze
        np. moge polubic Snajpera.

        Ona tylko nie czytala mnie w marcu.
        Dzis gdy wykrystalizowala sie wiedza
        o powodach zaangazowania miedzynarodowego
        i elitek rodzimych w spreparowaniu wyroku na Polske
        przed zakonczeniem sledztwa w Jedwabno,
        moge juz nic nie pisac.

        Ona tez nie wie, ze w marcu wszyscy oponenci,
        wrzeszczeli i tupali, gdy zaprzeczalem, podajac dowody,
        sprawstwu polskiemu, nieobecnosci Niemcow,
        tezie o polowie mordujacej druga polowe z "mleka matek"
        i grabiezy oraz liczbie 16.000 i 1600 Tak, tak !
        Wtedy uodpornilem sie na rozmowy ludzi bez twarzy,
        bo dla sprawdzenia upomnialem sie o przeprosiny. Bez skutku.

        Jesli to dla Prowokatoeki maly powod
        - to zaliczam Ja tez do kregu "mieszaczy" prawdy z klamstwem
        na zamowienie. I tyle.
        Watkow sporo - za duzo tych samych - i powody pisaniny tez rozne.
        Pozdrawiam, Prowokatorke tez. #
        • Gość: siedem Re: Do Hasza IP: *.tgory.pik-net.pl 09.01.02, 09:22
          > i grabiezy oraz liczbie 16.000 i 1600 Tak, tak !
          > Wtedy uodpornilem sie na rozmowy ludzi bez twarzy,
          > bo dla sprawdzenia upomnialem sie o przeprosiny. Bez skutku.

          Wiernopoddańczy siedem donosi:

          prowokatorka - rozporka - kochanka
          [end of rebus]
          6,87
          • Gość: # Rozporki i krawiectwo IP: *.wroclaw.tpnet.pl 09.01.02, 09:33

            Kroic nigdy nie szyc
            - oto jest zadanie.

            Widzisz Prowokacje panny R.
            z salonow warszawskich nie trafiaja
            do W-wia ani do T. Gor.

            Ona je wysyla do Londynu i Brukseli.
            Na Paryz sa za slabe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka