Dodaj do ulubionych

_______________my zrobieni w konia przez Bolesława

13.07.08, 13:51
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=82080970&a=82082649
po raz n-ty...
Obserwuj wątek
    • hasz0 _______________my zrobieni w konia raz za razem 13.07.08, 14:04
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=82080970&a=82082947
      • hasz0 ___________linki 13.07.08, 14:06
        nowaonline.strefa.pl/66_Kaluski_M.htm
        web.archive.org/web/20040428130343/http://www.larouchepub.com/polish/other/kronika.html

        www.instytutschillera.org/nsol/ns18.html
        www.kurier.wzz.org.pl/kz/kz93/2.shtml
    • jaceq Re: _______________my zrobieni w konia przez Bole 13.07.08, 15:11
      hasz0 napisał:

      > po raz n-ty...

      Mylisz się, haszu:

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5450885,Znaleziono_wielka_bombe_w_Osace.html?skad=rss

      "Jednotonowy ładunek zdetonowano w gęsto zamieszkanej dzielnicy miasta."

      No dobra. A jakby tak była atomowa?
      • szach0 _______________historia się powtarza 13.07.08, 15:21
        Wstęp

        "Unia Europejska jest wcieleniem Cesarstwa Niemieckiego, które
        właśnie próbuje ułożyć sobie stosunki z Cesarstwem Rosyjskim między
        innymi poprzez stopniową eliminację wpływu na europejską scenę
        Cesarstwa Amerykańskiego."
        1.
        "naturalizowany w Anglii w 1915 roku i nobilitowany w 1920, Holender
        Henry Deterding, podstawiony przez "Royal Dutch Shell" ([2] str.
        166). Jak zapewnia amerykański autor Glyn Roberts w 1922 roku
        Deterding przekazał Hitlerowi, poprzez swego agenta George Bella co
        najmniej cztery miliony guldenów holenderskich. Między rokiem 1929 i
        1933 Deterding wpłacił Hitlerowi kolejne 50 milionów marek ([2] str.
        166), a w 1937 roku 10 milionów guldenów. W przekazywaniu tych
        środków finansowych pośredniczył londyński bank "Samuel & Samuel" .
        Człowiekiem , który faktycznie stał za sir Henry Deterdingiem był
        założyciel firmy "Shell" Marcus Samuel - Żyd , który zbierał muszle
        w Azji Wschodniej i spieniężał w Londynie. Stąd znak i nazwa jego
        firmy. Na naftowej fali z okresu I wojny światowej z Samuela zrobił
        się lord Bearstedt. W 1928 roku Sowieci wywłaszczyli z
        Baku "Shella" bez odszkodowania. W Trzeciej Rzeszy zabroniono
        sowieckim spółkom naftowym eksportować ropę do Niemiec. W lukę na
        rynku weszła firma "Shell" ([3] str. 91). Pieniądze od
        międzynarodowych bankierów odbierał albo osobiście sam Hitler albo
        Gregor Strasser. W całą tą sprawę był także wtajemniczony szef
        wywiadu Reichswehry generał von Bredow. Później w "noc długich noży"
        30 czerwca 1934 roku zarówno Strasser jak i von Bredow zostali
        zamordowani ([3] str. 92)."
        2.
        "Polska „nie zgodzi się” na finansowanie przez Unię przedsięwzięć
        uznanych za niezgodne z naszym interesem państwowym. Naprawdę? A
        jeśli gestapo surowo premieru Tusku takie finansowanie nakaże?
        Mówienie zaś o „silnej Polsce” w „Europie” tego samego dnia, w
        którym pan Jerzy Gorzelik właśnie urządził w Warszawie demonstrację
        za nadaniem autonomii Śląsku i gdy Trybunał w Strasburgu nie
        odrzucił ani jednego pozwu Powiernictwa Pruskiego przeciwko Polsce
        świadczy albo o dziecięcej naiwności „szefa dyplomacji”, albo o
        zbrodniczym cynizmie. Czy bowiem Polska ma jakieś remedium, kiedy
        Trybunał w Strasburgu zacznie rozpatrywać te pozwy, poddając tym
        samym stosunki własnościowe, na jednej trzeciej polskiego terytorium
        pod arbitraż międzynarodowy? Czy Polska ma jakieś remedium, kiedy w
        przypadku pozytywnych orzeczeń tego Trybunału pozwy przybiorą
        charakter masowy, doprowadzając do zmiany stosunków własnościowych
        na Ziemiach Zachodnich? Czy Polska ma jakieś remedium, kiedy pojawi
        się inicjatywa plebiscytu wśród nowych właścicieli nieruchomości,
        którzy zdecydują, że wygodniej im będzie płacić podatki do Berlina?
        Co Polska przeciwstawi Berlinowi, kiedy ten, pobierając podatki z
        Ziem Zachodnich, rozciągnie na ten obszar ochronę wojskową,
        policyjną i sądową, doprowadzając w ten sposób do zgodności stanu
        faktycznego z art. 116 niemieckiej konstytucji? Polityka zagraniczna
        owszem bywa lustrem, ale przecież nie polega na strojeniu przed nim
        groźnych min.
        +
        Jeśli chodzi o „poprawę wizerunku”, to od kwietnia 1996 roku mamy w
        tej sprawie całkowitą jasność; Izrael Singer ze Światowego Kongresu
        Żydów wyjaśnił, że wizerunek Polski na arenie międzynarodowej zależy
        od wypłacenia haraczu żydowskim organizacjom „przemysłu holokaustu”,
        które jednocześnie uczestniczą w delikatnej operacji zdejmowania
        odpowiedzialności za zbrodnie II wojny światowej z Niemiec i
        przerzucania jej na Polskę i inne kraje Europy Środkowej i
        Wschodniej. Obawiam się, że Polska Niemiec nie przelicytuje,
        zwłaszcza, że to Niemcy mają u nas rozbudowaną agenturę wpływu,
        znacznie lepszą, niż król pruski w XVIII wieku, czego ilustracją
        jest choćby zaangażowanie różnych agend tego państwa w sukces
        wyborczy Platformy Obywatelskiej."

        • jaceq Re: _______________historia się powtarza 13.07.08, 15:29
          3.
          Zachowajcie się przynajmniej przyzwoicie! Wiedzcie, że nikt nie poprosił nas
          dzisiaj o akredytację. Czyli wchodzą nieproszeni. A jeśli nieproszeni, to znaczy
          podejrzani. A potem będą zabijać słowem!

          4.
          Pierwsze, co zrobił ten rząd, to odebrał nam orkiestrę. Nawet dzieci w
          przedszkolu tak się nie obrażają. Komuniści byli i orkiestra wojskowa była! To
          jest dramat! Kto to robi? Jak myślicie? Nie słyszę. Media! Ale ktoś ma te
          media... Masoni!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka