perla
20.07.08, 13:57
za rządów Rakowskiego, którego tubą nadal Urban był, a ministrem od
forsy Wilczek.
Wtedy w zasadzie w Polsce wszystko można było. I mówić i robić. Nie
było wtedy jeszcze głupawych praw o "kłamstwie oświęcimskim" i
innych zakazów.
A w gospodarce raj był. Ci w/w panowie zupełnie stracili kontrolę
nad gospodarką, więc Polacy raźno wzięli się do robienia interesów.
A ponieważ wtedy nie było tysiąca zakazów gospodarczych ani tysiąca
podatków, które potem wymyślono, to wszystko zaczęło nabierać tempa.
Bezpieka widząc, że komunizm szlag trafił, i widząc, że powstają
pierwsze fortuny bez nich, w mig przy jakimś okrągłym stole oddała
władzę, biorąc udziały gospodarcze w zamian. I zaczęły się tworzyć
głupawe przepisy, podatki, etc.
Dziś Polska ponoć gospodarczo przegoniła Niemcy. Chodzi oczywiście o
sytuację bieżącą, bo oni mają infrastrukturę której my nie mamy, np.
autostrady. No, oni nie mieli komunizmu, a eks NRD korzystała ze
spuścizny drogowej nieboszczyka tow. Adolfa.
Ale faktem jest, że to Polacy wykupują Niemcy a nie na odwrót. Na
dodatek Polacy są narodem niesamowicie mobilnym. Jedni pozakładali
fabryki, inni sklepy czy hurtownie, a inni pojechali za granicę
pracować, wysyłając przy tym miliardy do Polski. Jak coś pęknie w GB
to w mig spakują się i przeniosą gdzie indziej.
A w samej Polsce produkuje się już chyba wszystko co można
produkować.
Czemu tak jest?
Ano dlatego, że z całego liberalizmu pozostało tylko jedno - brak
socjalu. Niemiecka Krata Socjalna powoduje coraz większe lenistwo u
Niemców i napływ darmozjadów. Brak socjalu w Polsce powoduje coraz
większą aktywność gospodarczą Polaków. Niemiec nie musi pracować aby
mieć. Polak aby mieć musi zapierdzielać. Jeżeli socjalistyczni
debile nie wprowadzą w Polsce socjalu wzorem krajów UE, to
faktycznie za 20-30 lat wykupimy Niemcy.
Jeszcze jedno jest. Amerykanie twierdzą, iż Polska to najbogatszy
kraj na świecie jeżeli chodzi o surowce naturalne w przeliczeniu na
głowę. W tym geotermalne. Na szczęście w Polsce wydobywa się jedynie
węgiel, miedź i wody mineralne. Piszę na szczęście, bo aktualnie na
świecie najbardziej rozwijają się kraje, które nic nie wydobywają i
nie mają socjalu. Bo życie z surowców nie pewne jest. Jeżeli ceny
ropy i gazy by potaniały na giełdach to np. i do takiej Moskwy bieda
zapuka. Bo oni tylko z tego żyją właśnie.