perla
25.07.08, 21:58
na forum tym, sporo emigranów jest. Większość pojechała do krajów
normalnych, zamożnych, wolnych, bezpiecznych. Tam sobie ci emigranci
życie ułożyli, ale z Polską więzi emocjonalnej nie zrywając.
Ale mamy na forum tym, furiatkę, która do tropików pojechała, do
trzeciego świata, i teraz ubliża komu popadnie, a szczególnie
Polsce. Mimo, że narodowość zmieniła ciągle coś ją do Polski
ciągnie, coś skręca...
Na polskich forach non stop jest.
Czy i wam, tym którzy do normalnego kraju wyemigrowali, też znane to
poczucie rozdwojenia osobowości jest? Z jednej strony nienawiść do
Polski i Polaków, a z drugiej strony przymus kontaktów z nami.
To przypadek szczególny jest, czy też reguła właśnie?