aaki 31.07.08, 21:23 pl.youtube.com/watch?v=GoKYOFQw0cE&feature=related www.wrzuta.pl/audio/3KwFuhOxwd/dzieci_z_broda-warszawo_ma Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tygrys6789 Bohaterowie Powstania- nie zaprzepascimy Polski 31.07.08, 21:45 Bedziemy strzec Rzeczypospolitej Polskiej - skarbu pokolen tysiaclecia Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: 1 Sierpień 1944-Cześć Ich Pamięci... 31.07.08, 22:17 Chwala Im! Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: 1 Sierpień 1944-Cześć Ich Pamięci... 31.07.08, 22:37 Wieczna Chwala Warszawskim Bohaterom! Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: 1 Sierpień 1944-Cześć Ich Pamięci... 31.07.08, 22:53 podziemiezbrojne.blox.pl/resource/PLONACY_ZNICZ.gif Odpowiedz Link Zgłoś
falafel11 Re: Cześć Ich Pamięci... 01.08.08, 13:22 Zydom getta Warszawskiego..ktorzy powstali pokazujac Polakom jak sie umiera sie z honorem..bez najmniejszej szansy przezycia walczyli za tez zdeptany honor W.P.. i Polski Odpowiedz Link Zgłoś
perla cześć pamięci idiotów? 31.07.08, 22:59 czyli dowódcom KG AK, ktorzy wysłali na rzeź polską inteligencką młodzież, niszcząc przy okazji 80-90% procent miasta. Dowódcy zakładali 2 sprzeczne rzeczy: 1. powstanie przeciw Ruskim jest. 2. powstanie można wygrać tylko przy pomocy Ruskich. Młodzież, jak to młodzież, poszła się bić i zginąć, ale ci co wydali rozkaz taki, powinni na szubienicy skończyć, bo rozstrzelanie nie należało im się. Powstanie w takim wydaniu nie miało żadnych szans, co dowódcy powinni wiedzieć, patrząc na uzbrojenie stron, i sytuację polityczną. Dowódca, który wydaje rozkaz przy 0% szansy, mordercą jest. Szczególnie, gdy nie chodzi tylko o własnych żołnierzy, ale i o ludność cywilną. Czytałem byłem, że przeciętny Warszawiak, któremu udało się przeżyć powstanie, nazywał powstańców "sku..synami, którym powstania zachciało się". Powstanie miało szansę tylko przy zmowie KG AK z Niemcami. Znaczy się, powstanie wybucha, parę strzałów w powietrze, Niemcy uciekają, ląduje samolot z rządem londyńskim i obejmuje władzę. Ruscy byliby wtedy w kłopotliwej sytuacji, bo nie mogliby zaatakować sojusznika swych sojuszników. Niemcom też by to było na rękę, bo skomplikowało by to ofensywę Ruskim. Oczywiście to teoria jest. Powstanie warszawskie to jeden z największych idiotyzmów historii naszego narodu. W sumię, wolę pamiętać tych co bili pod Grunwaldem się, a szczególnie tych, co ten Grunwald przeżyli i w łózkach w wieku circa 90 lat ducha oddali. No, i tych z Wielkopolski, co pracą a potem mądrym zrywem, Polskę tam przywrócili. Oraz ukłon w stronę Krakusów mam, że w tak beznadziejne ruchawki nie dali wmanipulować się. Bo miło mi chodzić po Wawelu orginalnym, niż po marnej podróbce naszpikowanej grobami poległych właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: cześć pamięci idiotów? 31.07.08, 23:01 Perla, pomysl jakby Polska wygladala gdyby powstania nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: cześć pamięci idiotów? 31.07.08, 23:04 manny_ramirez napisał: > Perla, pomysl jakby Polska wygladala gdyby powstania nie bylo. mielibyśmy ładną i orginalną stolicę właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
perla w sumie Manny zadałeś ciekawe pytanie 31.07.08, 23:25 dopowiem więc: nie zdemontowano by kilku miast celem odbudowy stolicy, a komuniści nie mieliby pożywki co by śpiewać - "zbudujemy nową stolicę, zbudujemy nowy ład". Właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: w sumie Manny zadałeś ciekawe pytanie 01.08.08, 15:05 A Polska bylaby bez ziem zachodnich i dostepu do morza. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm manny 01.08.08, 08:08 ten dureń zupełnie abstrahuje w swych ocenach od ówczesnej rzeczywistości! On ówczesne wydarzenia ocenia z dzisiejszej perspektywy! Jemu się wydaje ze ówcześni dowódcy dysponowani taką samą wiedzą jak on dysponuje dziasiaj! Prela kolejny raz robi z siebie kretyna! Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Ty abstrakt ze szczetem zdurniales.. 01.08.08, 08:38 ..po tym jak cie zbanowali chlopie Kazdy wiedzial, kto chcial, ze po fiasku "Burzy" na wschodzie z powstania nic nie bedzie, bo Rosjanie wstrzymaja marsz i chetnie popatrza na walki z daleka! Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: Ty abstrakt ze szczetem zdurniales.. 01.08.08, 15:07 Marouder co Ty pleciesz. Ktow AK w lipcu 1944 mogl przypuszczac ze Sowiety stana i nic robic nie beda? Szczegolnie jak na odcinku warszawskim byly sowiecko-polskie odzidzialy wojskowe? Tu Hiper ma racje. Dobrze byc madrym z perspektywy. Odpowiedz Link Zgłoś
aaki Re: cześć pamięci idiotów? 31.07.08, 23:03 mam ci ochote odpowiedzieć. ale ze względu na główny temat zamilczę. Odpowiedz Link Zgłoś
perla [...] 31.07.08, 23:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
perla bez sensu jest 01.08.08, 10:32 likwiduje się mój post o treści - "napisz aaki", co by usunąć gałązkę z chamskimi wpisami dwójki zadymiarzy właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
goldbaum W tym szalenstwie jest metoda 01.08.08, 11:04 Tutaj to samo: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=82796739&a=82822936 Pojawiaja sie zadymiarze rzucajacy gnojem i kochana administracja likwiduje zadymiarzy.... wraz z postem, ktory rozwscieczyl bezsilnych zadymiarzy. Z punktu widzenia zadymiarzy - optymalny wynik! Dzieki administracji - zadyma zawsze poplaca! Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq lektury <=> bzdury 31.07.08, 23:11 perla napisał: > Czytałem byłem, że przeciętny Warszawiak, któremu > udało się przeżyć powstanie, nazywał powstańców "sku..synami, > którym powstania zachciało się". Przeciętny warszawiak raczej był powstańcem mimo wszystko. A jeśli nie był, to nie pieprzył takich bzdur. "Fajne" miewasz lektury. > W sumię, wolę pamiętać tych co bili pod Grunwaldem się Ja też 1 września będę miło pamiętał 1435-ty zamiast 1939. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: lektury <=> bzdury 31.07.08, 23:14 jaceq napisał: > Przeciętny warszawiak raczej był powstańcem mimo wszystko. A jeśli nie był, to > nie pieprzył takich bzdur. "Fajne" miewasz lektury. czekaj, gdzie ja to czytałem? Czy przypadkiem nie we wspomnieniach więźniów KL Gusen, którzy po powstani znaleźli się tam, mimo, że żołnierzami nie byli właśnie? Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: lektury <=> bzdury 31.07.08, 23:52 perla napisał: > czekaj, gdzie ja to czytałem? Czy przypadkiem nie we wspomnieniach > więźniów KL Gusen, Nie mam pojęcia, gdzie to wyczytałeś. Jeśli napiszesz, że w ewangelii św. Jana, to też będę musiał to wziąć za dobrą monetę. > którzy po powstani znaleźli się tam, mimo, że > żołnierzami nie byli właśnie? I nie tylko tam. Z Warszawy droga była przez Pruszków i Ursus do - rzeszy na roboty (najwięcej) - Auschwitz - inne KL-e. Innych możliwości raczej nie było. Na przymusowych "saksach" tak wylądowała moja Matka i Jej Matka (cywile). Brat Matki został rozstrzelany (przypuszczalnie) na Dworkowej (żołnierz). Siostra Matki zginęła od pocisku artyleryjskiego (żołnierz). Stąd być może mam stosunek do sprawy nieco osobisty. Po kapitulacji Niemcy nie wnikali, kto cywil, kto żołnierz. Ułan Bór-Komorowski był ikoną powojennego antykomunizmu. Zapewne słusznego, ale bardziej histerycznego, niż refleksyjnego. Bardzo poręczną ikoną. Wygodną. Stąd pewnie decyzja o przyznaniu mu Orła Białego w 1995, bo nie chciałbym wiedzieć, że za decyzję o Powstaniu. Dowódca - jak piszą - mierny. Nie na te czasy. Wziął odpowiedzialność za coś, co go przerosło. Relacji, tak cywilnych, jak i wojskowych, znam sporo. W żadnej nie spotkałem się z opinią, o której mowa. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: lektury <=> bzdury 01.08.08, 00:05 jaceq napisał: > Relacji, tak cywilnych, jak i wojskowych, znam sporo. W żadnej nie spotkałem si > ę > z opinią, o której mowa. choćby książka Grzesiuka, który 5 lat w KL Gusen był. Jak im przywieźli warszawiaków po powstaniu, to od tych nowo przywiezionych, same bluzgi na powstańców szły. W samej Warszawie aby opanować sytuację, kara śmierci nawet za piśnięcie była. I chyba nie chcesz udowadniać tu, że warszawiacy gratulowali powstańcom widząc jak ich domy płoną, a córki i żony pod pijanymi esesmanami umierają właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: lektury <=> bzdury 01.08.08, 00:18 > I chyba nie chcesz udowadniać tu, że warszawiacy gratulowali > powstańcom widząc jak ich domy płoną, a córki i żony pod pijanymi > esesmanami umierają właśnie. Powtarzam, że nie znam takich opinii. Oczywiście słyszałem o nich, ale to margines był. Po wojnie "byłem w Powstaniu" to powód do chwały był w Warszawie, mimo pijanych esesmanów i bydląt Kamińskiego. Opinie o KG AK bywały za to różne. Sądzę, że okres stalinizmu, prześladowań, dopiero to zmienił - antykomunizm powoli zaczął się liczyć bardziej, niż rozum. A antykomunizm w zasadzie zawsze dzielił się na dwa rodzaje: ten "zwierzęcy" i ten "z sensem". Tylko ten drugi zasługuje na szacunek. Antykomuniści pierwszego rodzaju powinni zawisnąć na tych samych drzewach, co komuniści. Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: lektury <=> bzdury 01.08.08, 18:22 Wytlumacz to bo rozumiem ze zyczysz mi smierci. "Antykomuniści pierwszego rodzaju powinni zawisnąć na tych samych drzewach, co komuniści." Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: lektury <=> bzdury 01.08.08, 22:04 manny_ramirez napisał: > Wytlumacz to Co tu tłumaczyć? Co jest jeszcze niejasne? > bo rozumiem ze zyczysz mi smierci. Kładę laskę na to, jak to rozumiesz i czy jesteś komunistą, czy "zwierzęcym" antykomunistą (w sumie to jedno i to samo). Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: lektury <=> bzdury 01.08.08, 22:48 Nie, nie jest to jedno i to samo. Napisz co uwazasz za zwierzecy antykomunizm. Ja siebie z duma za zoologicznego antykomuniste uwazam. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: lektury <=> bzdury 01.08.08, 23:34 manny_ramirez napisał: > Nie, nie jest to jedno i to samo. Oczywiście że nie jest to ściśle jedno i to samo. Są to jakby dwie strony TEGO SAMEGO medalu. > Napisz co uwazasz za zwierzecy antykomunizm. Definicji jest wiele i nie licz na wszystkie; nie chce mi się. Najbardziej oczywista wydaje się taka: antykomunistę "zwierzęcego" czyli "zoologicznego" cechuje (w odróżnieniu od "sensownego") nieskuteczność. On tak naprawdę nie chce, bo obiekt, który zwalcza, zniknął. Straciłby wtedy rację bytu. Skrajna lewica i skrajna prawica stoją tyłem do siebie i opierają się o siebie plecami. Myślą identycznie. Typowy przykład to był Pinoszet; bardzo trudno było odróżnić go od typowego komucha. Inne przykłady znajdziesz np. na forum "frondy". Na szczęście: zwierzęcy antykomuniści są względnie nieliczni. Niestety: komuniści są znacznie liczniejsi. > > Ja siebie z duma za zoologicznego antykomuniste uwazam. Nie sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm niewiadzygodny dureń z ciebie jest 01.08.08, 08:05 takiego steku bzdur nie czytałem od dawna! przechodzisz samego siebie! zastanawiam się czy jesteś w stanie czyms mnie jeszcze zaskoczyć! Z toba nie nalezy dyskutować! Ciebie nalezy lać po pysku! Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 oficerowie w lipcu 44 wiedzieli o klesce 01.08.08, 08:16 perla napisał: > Powstanie w takim wydaniu nie miało żadnych szans, co dowódcy > powinni wiedzieć Przedwojenni oficerowie obecni w Warszawie juz w lipcu wiedzieli jak sie Powstanie zakonczy. Wiem to z rodzinnych relacji. Ale w wojsku wykonuje sie rozkazy debili na szczycie. Co dedykuje Naczelnemu Wodzowi wspolczesnie. > powstanie wybucha, parę strzałów w powietrze, Niemcy uciekają, > ląduje samolot z rządem londyńskim i obejmuje władzę. Wlasnie ten plan zamordowano w Gibraltarze. Nie byl na reke takze Anglikom. Aby byc dowodca najwyzszego szczebla trzeba wiedziec co to strategia. Nasadki na biale konie nie wiedzialy. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Z cyklu : jak mały Perełka wyobraza sobie historię 01.08.08, 10:53 Sam jesteś idiota powtarzając komunistyczne argumenty, peerelowskiej propagandy. Można mieć krytyczny stosunek do powstanie, trzeba tylko umieć formułowac zarzuty. Pierwsze słyszę zeby Warszawę okupowali Ruskie, przeciwko którym wybuchło powstanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 Berlingowi nie udalo sie spacyfikowac 01.08.08, 10:59 wikul napisał: > Pierwsze słyszę zeby Warszawę okupowali > Ruskie, przeciwko którym wybuchło powstanie. Berling widocznie polecial za to, ze nie udalo mu sie spacyfikowac Powstania na Pradze. Niemcy go ubiegli o kilka tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
perla jak się czytać nie umie to takie bzdurne posty 01.08.08, 11:08 się pisze, jak duży Wikuł. Ruscy nieokupowali Warszawy ale powstanie przeciw nim wybuchło. Kombinowano tak - robimy powstanie bo Ruscy nie wstrzymają ofensywy, i dlatego Niemcy nie będą walczyć w mieście, w którym i tak za 2 dni Ruskie będą. A my wtedy powitamy Ruskich z naszym rządem, który sojusznikiem sojuszników Ruskich jest. W poście Scana pytanie z przedpowstańczej narady jest - "a co będzie jak Ruscy wstrzymają ofensywę". Odpowiedź - "to nas Niemcy wyrżną". Marudny słusznie zauważył, że tylko debil by nie wstrzymał ofensywy, widząc jak dwóch jego wrogów za łby się wzięło. Powstanie oparte zostało na mrzonkach wojskowych, politycznych i logistycznych właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: jak się czytać nie umie to takie bzdurne post 01.08.08, 11:28 perla napisał: > się pisze, jak duży Wikuł. > Ruscy nieokupowali Warszawy ale powstanie przeciw nim wybuchło. > Kombinowano tak - robimy powstanie bo Ruscy nie wstrzymają ofensywy, > i dlatego Niemcy nie będą walczyć w mieście, w którym i tak za 2 dni > Ruskie będą. A my wtedy powitamy Ruskich z naszym rządem, który > sojusznikiem sojuszników Ruskich jest. > W poście Scana pytanie z przedpowstańczej narady jest - "a co będzie > jak Ruscy wstrzymają ofensywę". Odpowiedź - "to nas Niemcy wyrżną". > Marudny słusznie zauważył, że tylko debil by nie wstrzymał ofensywy, > widząc jak dwóch jego wrogów za łby się wzięło. Powstanie oparte > zostało na mrzonkach wojskowych, politycznych i logistycznych > właśnie. Dla ciebie sprawa jest prosta i jasna, jak zwykle. A kazdy zawodowy historyk, niezaleznie od tego jaki ma stosunek do podjecia decyzji o wybuchu powstania wie jak skomplikowana i niejednoznaczna była sytuacja. W Warszawie powstanie wisiało wtedy w powietrzu. Ta młodzięz, której tak(słuszne zreszta) ci żal, marzyli o powstaniu. To byli młodzi romantycy wychowani na kulcie do powstań. Nie wiem na ile ta atmosfera zawazyła na decyzji ale dowodcy musieli sie z nia liczyć. Do starć z Niemcami dochodziło przecież przed godz."W". Nigdy nie słyszałem zeby mój dziadek, który nie był romantykiem a stracił w powstaniu syna i żonę, pomstował na powstanie. Pierwsze, zwycięskie dni powstania, wywołały euforię. W końcowej fazie powstania, zdarzało sie że cywile mieli pretensje do powstańców. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Czesc pamieci poleglych mieszkancow Warszawy i.. 31.07.08, 23:23 ...zolnierzy Powstania. W tej kolejnosci! Zla pamiec historyczna kretynom politycznym i wojskowym, ktorzy je owczesnie wywolali! Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Aha...i Perla ma racje!!! 31.07.08, 23:26 Przecietny Powstaniec przechodzac piwnicami, podziemiami i kanalami bal sie, ze go niestowarzyszeni wojskowo mieszkancy Warszawy zaebia. Tez czytalem kilka podobnych fragmentow wspomnien powstancow! Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Aha...i Perla ma racje!!! 31.07.08, 23:35 marouder.eu napisał: > Przecietny Powstaniec przechodzac piwnicami, podziemiami i kanalami bal sie, ze > go niestowarzyszeni wojskowo mieszkancy Warszawy zaebia. zdaje się, że już na początku września 44, często powstańcy musili za pomocą karabinów bronić się przed rozjuszonymi cywilami właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Re: Aha...i Perla ma racje!!! 31.07.08, 23:42 To prawda! Dziwne, ze tutejsi piewcy tej hekatomby o tym nie chca slyszec Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Aha...i Perla ma racje!!! 31.07.08, 23:45 marouder.eu napisał: > To prawda! Dziwne, ze tutejsi piewcy tej hekatomby o tym nie chca slyszec to jak z pociągiem, którym tydzień jechałeś jest. Wysiadasz a nadal w głowie "jedziesz". Nadal z rozpędu martyrologię uwielbia się, zamiast rozwagę i zwycięstwa właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Aha...i Perla ma racje!!! 31.07.08, 23:45 Jacy piewcy? Pamiec o poleglych to opiewanie nierozsadnej decyzji? Dzisiaj latwo sie madrzyc, wtedy decydenci nie mieli tej wiedzy, ktora my mamy... Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Alez mieli!! 31.07.08, 23:49 Kazdy chlopek wie, ze "ofiara" niczego sie nie zwojuje, jedynie politycznym i gospodarczym interesem! Dla zludzenia, ze mozna "wymusic" ofiara z zycia setek tysiecy ludzi ustepstwa polityczne na Rosji skazano mieszkancow Warszawy (szczegolnie cywili!) na smierc. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Alez mieli!! 31.07.08, 23:53 pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_warszawskie#Opinie_na_temat_powstania Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu No i? 31.07.08, 23:57 Ruska Armia miala uderzac na miasto skazujac swoj kraj na straty polityczne, gospodarcze i wojskowe? Stalin zrobil to, co kazdy by na jego miejscu zrobil: kazal krwawic swoim nieprzyjaciolom! Kretyn Komorowski mial go za glupszego od siebie?? Odpowiedz Link Zgłoś
nowy_rusek Re: No i? 01.08.08, 13:49 To pewnie zmowa. Najpierw Francuzi nie chcieli umierac za Gdansk a teraz Rosjanie za Warszawe! Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: No i? 01.08.08, 21:54 nowy_rusek napisał: > To pewnie zmowa. Najpierw Francuzi nie chcieli umierac za Gdansk a > teraz Rosjanie za Warszawe! Porównanie nieadekwatne. Francuzi mogli sobie pozwolić na nieumieranie za Gdańsk, Rosjanie nie. Rosjanie musieli umierać za to co kazała im Partia (czyt.Stalin). Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: No i? 01.08.08, 22:19 nowy_rusek napisał: > teraz Rosjanie za Warszawe! Jacy znowu Rosjanie? Ostatni Rosjanie byli u Denikina i Wrangla. Niedobitki wyrżnął Stalin w 38, a reszta siedziała w Gułagu. Nad Wisłą w 44 stał naród radziecki. Obywatele bolszewiccy pochodzenia (głównie) rosyjskiego. Za "narody Związku Sowieckiego" szło się wtedy na Łubiankę. Od jakiegoś czasu następuje reaktywacja narodu rosyjskiego, ale to potrwa jeszcze z 200 lat, jak widać. Wytępienie ze szczętem 80 lat mentalności bolszewickiej musi potrwać z 10 pokoleń. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: No i? 01.08.08, 21:51 marouder.eu napisał: > Ruska Armia miala uderzac na miasto skazujac swoj kraj na straty polityczne, > gospodarcze i wojskowe? > > Stalin zrobil to, co kazdy by na jego miejscu zrobil: kazal krwawic swoim > nieprzyjaciolom! > > Kretyn Komorowski mial go za glupszego od siebie?? Sróbuj przyjacielu okiełznąć swój temperament i przestń pieprzyc bo powtarzasz komunały peerelowskiej propagandy. Przeczytaj jeszce raz fragmenty z Wikpedii, może cos do ciebie dotrze. I nie tłumacz Stalina itp. bandytów. Chyba że masz do nich słabość. Ani Stalin nie był normalnym człowiekiem, ani Komorowski kretynem. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Alez mieli!! 01.08.08, 00:04 my to wszystko teraz wiemy,ale moze popatrzeć na to z tamtej perspektywy. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu A z "tamtej perspektywy" byla mozliwosc zwyciestwa 01.08.08, 00:08 ...nad Niemcami w miescie bez wspolpracy Rosjan, ktorej ci w zadnym wypadku nie chcieli i z powodow polityczno-wojskowych podjac nie mogli? Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Alez mieli!! 01.08.08, 00:13 ariadna-enta napisała: > my to wszystko teraz wiemy,ale moze popatrzeć na to z tamtej > perspektywy. po to ma się dowódców, aby umieli przewidzieć aktualną pesperktywę. I to nie jest tak, że jak wróg jedno działo wiecej ma, to my poddajemy się. Chodzi o rażące dysproporcje, o których ci dowódcy wiedzieli. Zarówno wojskowe, jak i polityczne. Może zaatakujmy Rosję dzisiej, a po 65 latach twoja prawnuczka napisze: > my to wszystko teraz wiemy,ale moze popatrzeć na to z tamtej > perspektywy. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Alez mieli!! 01.08.08, 00:22 rozumiem,ze wszyscy jak tu piszą,a szczegolnie perła podjęliby w tamtych czasach słuszną decyzję kazdy mądry po fakcie. Trzeba bylo tak,a albo siak. przyjanajmniej tego 1 sierpnia kiedy tak niewielu powtanców jeszcze żyje pochylic głowy nad nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Alez mieli!! 01.08.08, 00:33 ariadna-enta napisała: > rozumiem,ze wszyscy jak tu piszą,a szczegolnie perła > podjęliby w tamtych czasach słuszną decyzję jeżeli już tak chcesz osobiście... Otóż ja nie jestem dowódcą, nigdy nigdzie nie należałem. Nawet do PCK, jako jedyny z całego liceum. Nie pcham się tam gdzie nie potrafię. Kiedyś trochę wykładałem, ale zrezygnowałem widząc, że nie umiem nawet kretynowi wstawić pały do indeksu. Ale jeżeli ktoś chce stanowisk, funkcji, być generałem, posłem, premierem, ministrem, to ja oczekuję, że on potrafi właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Alez mieli!! 01.08.08, 00:55 inaczej się nie dało perła,musiałam poleciec osobiscie Ty z taka pewnościa mówisz jak i co należało zrobić to zreszta nasza polska domena,prawie kazdy po jakims fakcie wiedział,że tak będzie i że to nie mogło się uadać. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Alez mieli!! 01.08.08, 06:32 Ariadna,Perla nie mowi,co nalezalo zrobic,tylko co przywodcy sqrwili i jakie to mialo konsekwencje dla Polski. Osobiscie sie z nim zgadzam. Choc mam osobiste anse do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Tak samo jak jak ja! 01.08.08, 06:40 ...nie bede tu sobie milczal i udawal, ze Perla nie ma racji w tym co mowi o Powstaniu, tylko dlatego, ze mi zdanie Perly w innych sprawach prywatnie nie odpowiada. Za duzo krwi sie wylalo! 200 tys. ludzi w daremnej walce w dwa miesiace!!! Curwa, podejrzewam, ze kazdy narod poza Polakami i Ruskimi mialby na wieki wybita walke zbrojna po takim doswiadczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Alez mieli!! 01.08.08, 13:07 ja to pożarski wszystko wiem i tez mam mieszane uczucia tylko to na pewno nie wygladało tak prosto jak nam się dzisiaj wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Alez mieli!! 01.08.08, 13:49 ariadna-enta napisała: > ja to pożarski wszystko wiem i tez mam mieszane uczucia > tylko to na pewno nie wygladało tak prosto jak nam się dzisiaj > wydaje. Perla nie mowi o teraz,tylko o wtedy. Scan podaje ci urywki opinii wielu owczesnych aktorow zdarzen. Czyzbys chciala,zeby historia to byl jeden wielki lancuch akademii ku czci? Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Alez mieli!! 01.08.08, 13:52 jaki łańcuch akademii ku czci? wynika coś takiego z tego co piszę Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Alez mieli!! 01.08.08, 14:00 ariadna-enta napisała: > jaki łańcuch akademii ku czci? > wynika coś takiego z tego co piszę Piszesz to: tylko to na pewno nie wygladało tak prosto jak nam się dzisiaj wydaje. Dla mnie z tego wynika,ze jesli ktos stawia teze,ze cos nie bylo,jak wygladalo(albo podobnie),to wtedy tego nie nalezy ruszac,bo przeciez,co my wiemy? Ja na przyklad niedawno widzialem film,na ktorym polscy policjanci granatowi odbieraja bron od powstancow na oczach Niemcow.Czy o czyms takim nie wolno wspominac,bo to burzy pozytywny obraz zakodowany w sercach patriotow? Nic nie jest proste jak nam sie wydaje i dlatego przeciez zadajesz sobie pytania, na ktore chcesz sobie odpowiedziec,nie? Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: Alez mieli!! 01.08.08, 14:50 my chyba po innemu mówimy alez wolno ruszać,ale chyba mnie tez wolno napisać co myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Alez mieli!! 01.08.08, 16:13 Czy ja mowie,ze nie wolno? Wszystkim wolno wszystko w slowie i pismie,chyba ze sie nadzieje na cos i...zobaczy gdzie granica tego,co mu wolno.)) Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Aha...i Perla ma racje!!! 01.08.08, 06:27 Perla ma racje i ONI(decydenci) wiedzieli,w co sie pakuja. To z ich winy zginelo ponad 200 tysiecy cywili. Bronic ich, to juz absztyfikancie nie jest koszer. Odpowiedz Link Zgłoś
perla "Parasol" jest 31.07.08, 23:31 chyba najbardziej elitarna jednostka w AK. Jak ich mogli wysłać na pewną śmierć? Ci ludzie, młodzi ludzie, to elita była, która miała stanowić Polskę po wojnie. I wymordowani dzięki debilnemu rozkazowi zostali. To bohaterowie byli, ale ich dowódcy to zbrodniarze wojenni byli właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: "Parasol" jest 31.07.08, 23:44 od lat to samo pytanie czy powstanie było pottrzebne zdania sa podzielone.Niezaleznie jakie ma sie zdanie powstańcom nalezy oddać hołd.Oni czuli,ze musza walczyć i walczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: "Parasol" jest 31.07.08, 23:50 ariadna-enta napisała: > od lat to samo pytanie czy powstanie było pottrzebne > zdania sa podzielone.Niezaleznie jakie ma sie zdanie > powstańcom nalezy oddać hołd.Oni czuli,ze musza walczyć i walczyli. powstańcom jako żołnierzom tak, ale dowódcy powieszeni powinni być. Po to dowódcą się jest, aby znać co można a czego nie można. Przynajmniej procentowo. Niemniej, powstancy widząc co z miastem dzieje się i ludnością cywilną, mogli zamiast Niemcami, swymi dowódcami zająć się właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 powinnoscia generalow jest nastepna wojna 01.08.08, 08:27 perla napisał: > Po to dowódcą się jest, aby znać co można a czego nie można. Kiedys slyszalem takie przyslowie, ze general powinien wiedziec kiedy sie poddac aby zachowac sily na nastepna wojne. Ci zaplanowali, ze wojny z Ruskimi juz nie bedzie. Zaplanowali kleske 1000 letnia. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: "Parasol" jest 01.08.08, 22:05 perla napisał: > powstańcom jako żołnierzom tak, ale dowódcy powieszeni powinni być. > Po to dowódcą się jest, aby znać co można a czego nie można. > Przynajmniej procentowo. > Niemniej, powstancy widząc co z miastem dzieje się i ludnością > cywilną, mogli zamiast Niemcami, swymi dowódcami zająć się właśnie. Jakbym Trybunę Ludu czytał z lipca 1964 r. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: "Parasol" jest 01.08.08, 22:08 wikul napisał: > Jakbym Trybunę Ludu czytał z lipca 1964 r. no, ja wtedy w beciku byłem i nie czytałem gazet. Niemniej lubię psy. Podobnie jak towarzysz Adolf H. Teraz możesz napisać, że moje poglądy identyczne z tow. Adolfem były właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: "Parasol" jest 01.08.08, 22:12 perla napisał: > wikul napisał: > > > Jakbym Trybunę Ludu czytał z lipca 1964 r. > > no, ja wtedy w beciku byłem i nie czytałem gazet. Niemniej lubię > psy. Podobnie jak towarzysz Adolf H. > Teraz możesz napisać, że moje poglądy identyczne z tow. Adolfem były > właśnie. Nie porównywałem twoich obecnych pogladów z pogladami tow. Adolfa H. Porównywałem z pogladami ówczesnej propagandy komunistycznej. Niestety, istnieje zadziwjająca zbieżność w tych pogladach. Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: "Parasol" jest 01.08.08, 18:28 A ty Perla jestes tak naiwny ze wierzysz ze tej akowskiej elicie stalinowcy po wojnie pozwoliliby zyc? Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 nie naiwnosc lecz empiria 01.08.08, 20:02 manny_ramirez napisał: > A ty Perla jestes tak naiwny ze wierzysz ze tej akowskiej elicie > stalinowcy po wojnie pozwoliliby zyc? Znam dostatecznie duzo przykladow. Wystarczy, ze tak jak obecnie nie strzela sie do policjantow i aparatczykow partyjnych. A reka swiezbi. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: "Parasol" jest 01.08.08, 22:02 perla napisał: > chyba najbardziej elitarna jednostka w AK. Jak ich mogli wysłać na > pewną śmierć? > Ci ludzie, młodzi ludzie, to elita była, która miała stanowić Polskę > po wojnie. I wymordowani dzięki debilnemu rozkazowi zostali. To > bohaterowie byli, ale ich dowódcy to zbrodniarze wojenni byli > właśnie. Boże chroń mnie przed fałszywymi przyjaciółmi, z wrogami ... Chciałbym cie widziec oko w oko z byłymi powstańcami Z Parasola, poczas wygłasznia tych rewelacji. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: "Parasol" jest 01.08.08, 22:05 wikul napisał: > Chciałbym cie widziec oko w oko z byłymi powstańcami Z Parasola, > poczas wygłasznia tych rewelacji. nie zobaczysz. Z nich nikt nie przeżył w zasadzie właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: "Parasol" jest 01.08.08, 22:09 perla napisał: > wikul napisał: > > > Chciałbym cie widziec oko w oko z byłymi powstańcami Z Parasola, > > poczas wygłasznia tych rewelacji. > > nie zobaczysz. Z nich nikt nie przeżył w zasadzie właśnie 5wdh.zhr.pl/?ty=42 Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Dowódcy 01.08.08, 08:50 (na podstawie Ciechanowskiego i Kirchmayera) Gen. Tatar – Zastępca Szefa Sztabu AK Jesienią 1943 opracował dla Dowódcy AK referat, w którym udowadniał, że cała Europa południowo-wschodnia dostanie się w strefę wpływów sowieckich, więc nie można prowadzić polityki dwóch wrogów, lecz trzeba się z Rosja ułożyć i czym wcześniej tym lepiej, bo uzyska się lepsze warunki zanim Rosjanie wejdą. Został uznany w sztabie za zdrajcę i aby nie „zarażał” tymi ideami młodszych oficerów – został wysłany w kwietniu 1944 do Londynu. Płk Bokszczanin – Z-ca Szefa Sztabu AK Na odprawach poprzedzających decyzję o powstaniu przekonywał, że Rosjanie zatrzymają ofensywę, gdy zorientują się, że powstanie zostało wywołane przez wrogi im Rząd w Londynie, celem zainstalowania w stolicy podległych mu władz cywilnych. Ostrzegał przed przedwczesnym rozpoczęciem powstania, zanim nie pozna się intencji Rosjan. Radził, aby nie wydawać rozkazu do walki, zanim nie zaobserwuje się, że artyleria sowiecka przenosi ogień na lewy brzeg Wisły. Byłby to dowód, że przełamali opór niemiecki na prawym brzegu i zamierzają forsować Wisłę. Przyjęto to, jako warunek rozpoczęcia powstania, ale w chwili wydawania rozkazu do walki – zapomniano o tym. Gen. Okulicki Zrzucony do Polski w maju 1944 uparcie dążył do wywołania powstania. Mówił: „potrzebny jest czyn, tylko przez walkę można wykazać dążenie narodu do wolności i niepodległości”. Członków Komendy Głównej AK, którzy wyrażali obawyposądzał o defetyzm i tchórzostwo.Na argumenty, że brak jest broni, odpowiadał: „lud paryski nie liczył ilości pałek jak ruszał na Bastylię”. Borowi-Komorowskiemu groził, że jeśli nie wyda rozkazu do powstania, to stanie się drugim Skrzyneckim. Cały czas parł do walki, namawiał członków KG, aby Borowi przedstawiali fałszywy obraz sytuacji, aby przyśpieszyć wydanie rozkazu. Gdy 6 sierpnia miasto płonęło, na Woli rozstrzeliwano codziennie 30 tysięcy ludzi i wiadomo już było, że powstanie obraca się w katastrofę – Okulicki pisał do Bora: „ należy zdobyć najważniejsze gmachy rządowe jak Akademię Sztabu Generalnego i ratusz i oflagować te budynki, aby wkraczający bolszewicy ujrzeli potęgę Państwa Polskiego”. Gen. Bór-Komorowsi – Dowódca AK – kawalerzysta Według opinii płk Bokszczanina wojskowe wiadomości i przygotowanie dowódcy AK „ograniczały się do umiejętności dowodzenia pułkiem kawalerii”. Nie miał żadnego doświadczenia w prowadzeniu walki w mieście i nie znał się na koniecznych zabezpieczeniach logistycznych takiej walki. Był człowiekiem słabego charakteru i ulegał wpływom takich osobników jak Okulicki. Generał Tatar wyrażał się o nim „pajac”za Ciechanowskim) Rozkaz do rozpoczęcia powstania wydal po naciskach Okulickiego i pod nieobecność szefa wywiadu i szefa wydziału operacyjnego, na podstawie nie sprawdzonej wiadomości d-cy okręgu warszawskiego, że na Pelcowiznie zauważono już czołgi sowieckie. Pół godziny później okazało się, że to nie były czołgi sowieckie, tylko niemieckie, przechodzące do kontrofensywy. Rozkaz mógł jeszcze odwołać, lecz nie zrobił tego. Gen. Pełczyński – Szef Sztabu KG AK Na jednej z ostatnich odpraw KG, Delegat Rządu zapytał go, co będzie, jeśli Rosjanie wstrzymają ofensywę. Odpowiedział : ”no to Niemcy nas wyrżną”. Ustalono też, że ze względu na brak broni, silnie ufortyfikowane obiekty zajmowane przez Niemców, jak aleja Szucha czy koszary lotników na Rakowieckiej – nie będą atakowane, lecz jednie izolowane, bo chodzi o opanowanie miasta. Pierwszego sierpnia WSZYSTKIE obiekty były atakowane i mimo olbrzymich strat w ludziach ŻADEN nie został zdobyty. Po wojnie powiedział,że te silnie bronione obiekty były atakowane przez NIEDOPATRZENIE.... Płk Chruściel (¨Monter¨) –D-ca Okręgu Warszawskiego –wywiadowca- amator Nie zorganizował wywiadu na przedpolu walki w postaci obserwatorów zaopatrzonych w krótkofalówki, aby informować o postępach wojsk sowieckich. 31-go lipca wsiadł w tramwaj i pojechał na Pragę, zobaczyć co się dzieje na rogatkach miasta. Dojechał do wylotu Grochowskiej i do wylotu Radzymińskiej. I baby powiedziały mu, że na Pelcowiznie widziano już czołgi bolszewickie. Dalej wywiad dowódcy okręgu nie sięgał. Z tą wiadomością, która okazała się po prostu plotką, wrócił do Bora i było to podstawą do wydania rozkazu o początku powstania. Powstańców nie posiadającyh broni kazał uzbroić w siekiery, łomy i kilofy. Jeszcze przez cały sierpień, nie mając żadnych odwodów, aż do upadku Starówki snuł nierealne plany „kompletnego wyrzucenia Niemców z miasta”. Na ostatniej przed kapitulacja naradzie dowództwa AK, w dniu 28 września, będąc świeżo awansowany na generała oświadczył: (Zenczykowski-Samotny bój Warszawy)- „Duch żołnierzy jest doskonały, nasze pozycje obronne są dobre, sytuacja amunicyjna i stan broni jest dobry, walkę obronną możemy prowadzić stosunkowo długo...” Płk Iranek-Osmecki – Szef Wywiadu KG AK – spóźnialski Dał się przekonać Okulickiemu, że: „musimy stoczyć w Warszawie bitwę, której świat nie będzie mógł zignorować, bo dostarczy to krwawego dowodu perfidii sowieckiej”. I dalej: „Jako szef wywiadu miałem obowiązek przestrzec Bora przed nieprzemyślaną decyzją, ale jako Polak podzielałem pogląd Okulickiego, że Warszawa nie może przejść z rąk niemieckich w sowieckie bez wyrażenia naszej woli zachowania niepodległości choćby poprzez wielki krzyk buntu i rozpaczy”. Ostrzegał Bora, że Niemcy koncentrują na przedpolu Warszawy doborowe dywizje pancerne SS. Niestety, gdy dostał informacje, że dywizje te przeszły już do kontrnatarcia – spóźnił się na ostatnią odprawę, na której Bór wydał rozkaz rozpoczęcia nazajutrz powstania. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu No wlasnie Scanie... 01.08.08, 09:03 ...ja jestem mlodym w stosunku do wydarzen czlowiekiem, ale pewnie zdajesz sobie sprawe jaka cholera mnie bierze, gdy sobie przynajmniej o czesci tych ludzi pomysle!! Odpowiedz Link Zgłoś
perla analogia z gettem chybiona jest 01.08.08, 10:28 1. getto i tak szło pod likwidację, Warszawa nie. Nie była przeznaczona jako miasto twierdza. 2. w gettcie pozostało około 70 tys. Żydów, w większości elita syjonistyczna, która nie obiecywała cywilnym resztkom zwycięstwa, a walkę o godną śmierć. Sprawa od początku postawiona jasno została. W Warszawie było około miliona ludzi, którym nic nie groziło, których to ludzi zdania nikt nie brał pod uwagę, a co najwyżej zwycięstwo wyssane z palca obiecano. 3. Powstanie warszawskie rozpoczął rozkaz polskiego dowódcy. Powstanie w gettcie w zasadzie rozpoczeli Niemcy wkraczając do getta po żydowskie niedobitki. Wtedy Żydzi zaczęli się bić, co o tyle sens miało, że runął mit propagandy hitlerowskiej. A państwo Israel mogło dzisiaj przynajmniej datę święta narodowego ustalić sobie właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: analogia z gettem chybiona jest 01.08.08, 11:23 perla napisal: A państwo Israel mogło > dzisiaj przynajmniej datę święta narodowego ustalić sobie właśnie. Do tego momentu wszystko sie zgadza,ale tutaj... Chcesz powiedziec,ze 19kwiecien to izraelskie swieto narodowe? Cos chyba cie ktos zle poinformowal. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: analogia z gettem chybiona jest 01.08.08, 11:28 pozarski napisał: > Do tego momentu wszystko sie zgadza,ale tutaj... Chcesz powiedziec,ze 19kwiecie > n > to izraelskie swieto narodowe? Cos chyba cie ktos zle poinformowal. tak mi się o uszy obiło. Czyżbym mylił się właśnie? Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: analogia z gettem chybiona jest 01.08.08, 11:30 15 maja,dzien niepodleglosci. Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: analogia z gettem chybiona jest 01.08.08, 18:34 perla napisał: > 1. getto i tak szło pod likwidację, Warszawa nie. Nie była > przeznaczona jako miasto twierdza.- Jak to nie Perla??? > 2. w gettcie pozostało około 70 tys. Żydów, w większości elita > syjonistyczna, która nie obiecywała cywilnym resztkom zwycięstwa, a > walkę o godną śmierć. Sprawa od początku postawiona jasno została. > W Warszawie było około miliona ludzi, którym nic nie groziło, > których to ludzi zdania nikt nie brał pod uwagę, a co najwyżej > zwycięstwo wyssane z palca obiecano. > 3. Powstanie warszawskie rozpoczął rozkaz polskiego dowódcy. > Powstanie w gettcie w zasadzie rozpoczeli Niemcy wkraczając do getta > po żydowskie niedobitki. Wtedy Żydzi zaczęli się bić, co o tyle sens > miało, że runął mit propagandy hitlerowskiej. A państwo Israel mogło > dzisiaj przynajmniej datę święta narodowego ustalić sobie właśnie. > Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm perla 01.08.08, 21:58 on jest w stanie usprawiedliwić każdego żydowskiego kapo, policjata, członak judenratu itd! W przypadku Polaków zawsze znajdzie powody do oskarzań! Dlatego zasugerowałem by zajął się krytką ŻOBu! Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Dowódcy 01.08.08, 10:57 Dzięki scan za przypomnienie tych tekstów. Może domorosli prostaccy historycy cos z tego zrozumieją, jak trudne były czasy i decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: Dowódcy 01.08.08, 11:14 wikul napisał: > Dzięki scan za przypomnienie tych tekstów. Może domorosli prostaccy > historycy cos z tego zrozumieją, jak trudne były czasy i decyzje. rzeczywiście - trudne decyzje. Dowódca tramwajem sam jedzie jako wywiadowca i napotkane baby wypytuje czy widziały sowieckie czołgi. To już nawet śmieszne nie jest. Naprawdę nie widzisz, że to banda nieudaczników była, która wysłała miasto na zagładę właśnie? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek404 Re: Dowódcy 01.08.08, 11:22 Czytalam kiedys, niestety nie pamietam w jakiej polskiej gazecie, ze wiekszosc doroslych Warszawiakow byla przeciwko powstaniu. Mlodzi byli napaleni, ale mlodzi na calym swiecie sa bardzo goracy i czesto wykorzystywani politycznie. Moze wiec nie warto sie oburzac na tych co obalaja pewne mity, a zastanowic sie, czy czasem nie ma w tym kawaleczka prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Dowódcy 01.08.08, 22:41 tomek404 napisała: > Czytalam kiedys, niestety nie pamietam w jakiej polskiej gazecie, ze > wiekszosc doroslych Warszawiakow byla przeciwko powstaniu. Kompletnie nie jest to prawdą, jeśli chodzi o okres PO wybuchu Powstania. A PRZED - jeśli nie liczyć żołnierzy, to KTO wiedział? A żołnierze mieli rozkazy, a nie "chcenie" albo "niechcenie". Odpowiedz Link Zgłoś
pan.scan Wikulowi - do całości obrazu, 01.08.08, 15:54 ale jeszcze niekompletnego. Muszę poszukać pewnej rzeczy, która mnie b. porusza. Rzecz jest, w moim mniemaniu, o bohaterstwie tych młodziaków z rocznika 1920 w zderzeniu z nieudacznoścą czy wręcz kryminalną odpowiedzialnością ich zwierzchników, którym stawia się teraz pośmiertnie pomniki i dekoruje najwyższymi orderami miast wiecznej hańby. Jan Nowak- Jeziorański – "Kurier z Londynu" –sygnał ostrzegawczy Gdy w lipcu 1944 wrócił z Londynu do Polski, był chyba najlepiej zorientowanym człowiekiem w sytuacji zarówno w Londynie jak i w Polsce. W Londynie rozmawiał z Mikołajczykiem i Sosnkowskim, był przyjęty przez Churchilla i ministra Edena i miał wystąpienie w Parlamencie Brytyjskim. Ostrzegał dowództwo AK, że sytuacja międzynarodowa jest taka, że Rosjanie po zajęciu Polski, będę w niej rządzić jak zechcą, wiec powstanie będzie walką o przegraną już sprawę. Że nie można liczyć na żadną pomoc militarną z zachodu i że powstanie nie poruszy też opinii publicznej na Zachodzie. Uprzedził również, że Polska Brygada Spadochronowa (była to idee fixe "Bora") nie przybędzie z pomocą, bo została już przez Aliantów przeznaczona do innych celów. Nie przybędzie nawet anglo-amerykańska misja obserwatorów, bo Polska leży w strefie działań sowieckich. Wspomina, że młodsi oficerowie prosili go, aby przekonał dowództwo, że powstanie to szaleństwo. Nie przekonał. Odpowiedz Link Zgłoś
kasz0 Re: Wikulowi - do całości obrazu, 01.08.08, 20:11 pan.scan napisał: > Wspomina, że młodsi oficerowie prosili go, aby przekonał > dowództwo, że powstanie to szaleństwo. Ja znam relacje od oficerow starszych, czyli od majora wzwyz. Tez uwazali za szalenstwo. Wspolczesnie wazniejsze jest to, ze nasadki na biale konie bawia sie naszym bezpieczenstwem i dobrobytem. Przedkladaja rusofobie nad rozsadek. A konfitury sa zupelnie w innym miejscu. Wielcy tego swiata wiedza gdzie i nawet tego specjalnie nie kryja. Ale rusofobki uwazaja to za plucie w twarz. Sadza, ze twarz maja. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Dowódcy 01.08.08, 22:37 pan.scan napisał: > (na podstawie Ciechanowskiego i Kirchmayera) Ulica Okulickiego - na osiedlu Gocław, mała uliczka odchodzi od Fieldorfa. Bora-Komorowskiego - podobnie, tylko sporo większa. Montera-Chruściela - długaśna ulica w Rembertowie, dawniej przedłużenie Marsa. Pełczyńskiego - ulica na Bemowie (równoległa do Kazimierza Deyny). Ulic Generała Tatara ani Pułkownika Bokszczanina niestety nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
perla tego wszystkiego nie byłoby gdyby Polska sojusz 01.08.08, 11:54 z Adolfem w okolicach 1938 roku zawarła. Będąc mniędzy dwoma wrogami należało z jednym ułożyć się. Z racji moralnych, mógł to tylko Adolf być, bo w 1938 roku Adolf tylko lokalnym mordercą był, a Stalin już wtedy ludobójcą był. Oczywiście wojnę z Ruskimi i tak przegralibyśmy i nasz los byłby mniej więcej taki jak Bułgarów czy Rumunów. Z tym, że jako sojusznik Adolfa mielibyśmy tu własną władzę, wojsko, policję itp. Dzięki temu sojuszowi udałoby nam się prawdopodobnie uratować większość naszych Żydów, tak jak dzięki identycznemu sojuszowi udało to się Bułgarii. Niemcy nie mogliby sobie jeździć bezkarnie po kraju sojusznika i rozstrzeliwać żydowskie miasteczka. Bo na to niegodziłaby się ani administracja, ani armia polska. Na dodatek, Niemcy nie robili by sobie łapanek a potem masowych egzekucji. No i Warszawa cała by była. Przykład Bułgarii, Węgier i Rumunii wskazuje, że można było taki sojusz zawrzeć. Ale my Polacy to chyba lubimy się bić, szczególnie w wojnach beznadziejnych właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek404 Re: tego wszystkiego nie byłoby gdyby Polska soju 01.08.08, 12:28 No tutaj perelko musze z toba podyskutowac. Bulgarzy maja inna mentalnosc niz Polacy i nie jestem pewna, czy nie sprzymierzyliby sie mieszkancy wsi i malych miasteczek z Niemcami, aby wreszcie rozprawic sie z zabojcami Jezusa, pijawkami polskiej krwi, parszywymi Zydami. Wiem, ze zaraz moj post zostanie zlikwidowany, bo naruszam swietosc, ale ja niestety wiem i znam z autopsji owczesna ludnosc malomiasteczkowo-wiejska. Az STRACH sie bylo bac. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: tego wszystkiego nie byłoby gdyby Polska soju 01.08.08, 12:35 nie twierdzę, że nia masz racji co do nastrojów, bo nie znam z autopsji tamtych czasów, ale zauważ, iż dopóki było polskie państwo, z armią, policją i sądami, to Żydom nic nie działo złego się. W przypadku sojuszu z Niemcami, te polskie struktury nadal funkcjonowały by właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aaki Re: tego wszystkiego nie byłoby gdyby Polska soju 01.08.08, 13:57 tomasz tez nie zna Odpowiedz Link Zgłoś
perla teraz zastanowiłem się 01.08.08, 14:15 i chbya rację masz. Tomkowa aby znać z autopsji musiałaby co najmniej 80 lat mieć. A z jej pisania wynika, że to stosunkowo młoda kobieta jest. Na dodatek ten tekst o Jezusie to w syjonistycznej propagandowej ulotce przeczytany musiał być. Powodem nie lubienia Żydów na prowincji ich monopol ekonomiczny był, który nie pozwalał tubylcom na wyrwanie się z ciasnej chałupy, oraz niechęć Żydów do integracji z Polakami właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: teraz zastanowiłem się 01.08.08, 14:25 Oczywiscie Polacy od najdawniejszych dziejow chcieli,zeby sie Zydzi "integrowali" (cokolwiek wlozysz w to slowo). Chcialo panisko i chlop tez chcial. A najbardziej to chcial oczywista kosciol katolicki.)) Chlopi wlasnie byli zagorzlymi antysemitami,dlatego ze byli katolikami. Ekonomiczny antysemityzm byl obecny najbardziej chyba w miastach i miasteczkach,nie na wsi. Ale w kazdym razie dzieki,Perla,za dowcip roku. Tej "integracji" nie zapomne do konca zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
perla Re: teraz zastanowiłem się 01.08.08, 15:02 tak..., tą chcęć integracji u Żydów widać nawet w tym komiksie "Skrzypek na dachu". Ukraińcy nie mieli problemu, że Ukrainiec za żonę Żydówkę sobie wziął. Dla Żydów zaś, do niezniesienia to było. I pewnie nie wiesz, że Żydzi zamkneli się we własnym kręgu, gdzie sporo z nich po polsku nie umiała. Zresztą, to separowanie się było potem przyczyną, że ich Niemcy tak łatwo wysortowali. Ale nie tylko Żydzi nie lubiani byli. Cyganie też. Ale o ile bezsprzecznie zdarzały się wypadki rabunkowych mordów dokonywanych przez chłopów na Żydach, to takie mordy na Cyganach nie zdarzały się. Czemu? Ano ówczesny chłop, to biedny człowiek, z reguły niepiśmienny, dość prymitywny. Żyd mu się kojarzył ze schowanym złotem. I kiedy zniknął bat w postaci polskiego państwa, u niektórych nie było już hamulców żadnych. Ale to nie Polska winna jest. Zgodnie z konwencją za porządek na terenie okupowanym, odpowiada okupant. Czyli za zezwolenie na takie mordy, i nie ściganie ich, odpowiada li tylko okupant. Israel dziś też jakieś tam tereny okupuje. I jeżeli tam palestyński tłum zlinczuje kogoś, to jeżeli policja, wojsko, nie powstrzyma tego, a potem ewentualnie nie będzie ścigać zabójców, to za to odpowiada wyłącznie Israel, jako okupant właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: teraz zastanowiłem się 01.08.08, 15:15 wątek jak zwykle wszedł na znane tory. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: teraz zastanowiłem się 01.08.08, 16:15 ariadna-enta napisala: Perla inaczej nie potrafi. Taka ma nature. Odpowiedz Link Zgłoś
aaki !!!! 01.08.08, 15:29 marwa kuć!!!! mój wątek nie był o zydach tylko o rocznicy powstania warszawskiego Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: tego wszystkiego nie byłoby gdyby Polska soju 01.08.08, 18:37 Co za brednie. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: tego wszystkiego nie byłoby gdyby Polska soju 01.08.08, 12:36 Niestety,Perla,bedziesz musial sobie powtorzyc to i owo z historii. Na Wegrzech,poki tam Niemcow nie bylo,przezywalo pol miliona Zydow. Kiedy weszli - zniknelo ponad 400 tysiecy,i to w ciagu 2 miesiecy.Polacy mieli sojusz(nieformalny) z Hitlerem i dlatego upadla Czechoslowacja. Gdyby tego nie bylo,moze...W Protektoracie,z rzadem i policja, zamordowano wiekszosc Zydow. Obawiam sie,ze gdyby Polska byla w sojuszu z Hitlerem,skonczylaby dokladnie tak samo jak skonczyla,ale za to smrod by sie za nia ciagnal do konca swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k puknij się w łeb perla 01.08.08, 17:08 I przestań powtarzać te brednie luki. Odpowiedz Link Zgłoś
perla to ty w łeb puknij się 01.08.08, 21:57 sz0k napisał: > I przestań powtarzać te brednie luki. > o tej ewentualności napisałem zaraz jak pojawiłem się na forum tym, czyli z 7 lat temu, Luki chyba wtedy nie znając. Natomiast ani mi się śni co by bredni za Luką nie powtarzać, bo: 1. Luka z zasady bredni nie pisuje, 2. Luka ma olbrzymią wiedzę historyczną. I nie tylko wiedzę, ale i umiejętność logicznego powiązania faktów, które niby nie pasują do siebie. Zresztą, piq podobne umiejętności ma właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k Re: to ty w łeb puknij się 01.08.08, 23:29 Bredzenie o "sojuszu z Hitlerem" to fantastyka jest a nie wiedza historyczna, właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
krystian71 Re: tego wszystkiego nie byłoby gdyby Polska soju 01.08.08, 18:55 absolutnie masz racje.\Z tym,ze zgodnie z zasada,ze blizsza koszula cialu,przede wszystkim o polskich ofiarach Hitlera nalezaloby pomyslec,a nie tylko o zydowskich mieszkancach miasteczek] Nic gorszego od podwojnej,pierw hitlerowskiej pozniej sowieckiej okupacji,nie moglo sie nam przydazyc a wiec nalezalo inny wariant wybrac i mam nadzieje,ze nastepnym razem tak wlasnie bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
falafel11 Re: Nareszcie mamy Wolna Polske...i bez Zydow 01.08.08, 18:59 kiedy nastepny rozbiur?.. Odpowiedz Link Zgłoś
rzydzio54 Re: Nareszcie mamy Wolna Polske...i bez Zydow 01.08.08, 19:04 falafel11 napisała: > kiedy nastepny rozbiur?.. Nigdy. Bo nie ma jusz rzyduf wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
krystian71 [...] 01.08.08, 19:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Specjalnie dla ciebie habibi: 01.08.08, 19:48 In addition to whining (1) about Islamophobia, over the past week devout Muslims killed Hindus (2) , Christians (3) , Buddhists (4) , homosexuals (5) , women (6) , the elderly (7) and plenty of children (8) in at least 16 countries (9) . (Jews (10), adulterers (11) and those wanting out (12) of Islam weren't forgotten). (1) frontpagemagazine.com/Articles/Read.aspx?GUID=4CF35AA6-16FB-4115-8693-B5432C2CBC98 (2) www.hindu.com/2008/07/26/stories/2008072660910100.htm (3) www.bosnewslife.com/index.php?//page.newsPayment&id=3710 (4) www.bangkokpost.com/020708_News/02Jul2008_news08.php (5) www.pinknews.co.uk/news/articles/2005-8449.html (6) stophonourkillings.com/?name=News&file=article&sid=2853 (7) stophonourkillings.com/?name=News&file=article&sid=2853 (8) www.thehindu.com/2008/07/25/stories/2008072560601200.htm (9) www.thereligionofpeace.com/index.html#Attacks (10) www.jpost.com/servlet/Satellite?cid=1215331094936&pagename=JPost/JPArticle/ShowFull (11) www.telegraph.co.uk/news/worldnews/middleeast/iran/2309674/Iranian-adulterers-to-be-stoned.html (12) www.investors.com/editorial/editorialcontent.asp?secid=1501&status=article&id=301792048827503 Odpowiedz Link Zgłoś
perla otóż to Krystian 01.08.08, 22:09 rzecz w tym, co by z takich gigantycznych klęsk wnioski na przyszłość wyciągnąć właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: otóż to Krystian 03.08.08, 13:30 perla napisał: > rzecz w tym, co by z takich gigantycznych klęsk wnioski na > przyszłość wyciągnąć właśnie. Jakieś wnioski wyciągnąć można zawsze. Rzecz w tym jakie. Bo jeśli np. takie, jak pan prezydent: "My nie obchodzimy rocznicy klęski Powstania Warszawskiego, obchodzimy rocznicę tragiczną, ale NIEZBĘDNĄ [podkr. moje, j.] w naszej historii" to szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
cyniol Re: 1 Sierpień 1944-Cześć Ich Pamięci... 01.08.08, 15:41 – To chyba ostatnia okrągła rocznica Powstania, w której mogą uczestniczyć jego bohaterowie. Co by im Panowie chcieli powiedzieć od siebie? NORMAN DAVIES: – Zbyt często dyskutowaliśmy o życiu i śmierci całego pokolenia w języku naukowym. Zbyt mało myśleliśmy o tym, by złożyć hołd ludziom, którzy walczyli za słuszną sprawę – nieważne, czy z nadzieją, czy bez nadziei. Oni walczyli, bo czuli, że za tę sprawę warto umierać. Argumenty historyczne nic do tego nie mają. Chcę im powiedzieć, że to był wspaniały czyn. KLAUS ZIEMER: – 10 lat temu prezydent Wałęsa miał odwagę zaprosić prezydentów Rosji i Niemiec na uroczystość 50. rocznicy Powstania. Był za to mocno krytykowany. Prezydent Roman Herzog z Niemiec wygłosił wtedy przemówienie, które przynajmniej na poziomie elit przyczyniło się do zbliżenia między Polską i Niemcami. Wszyscy wiemy, jak wiele zostaje do zrobienia. Ale złożenie hołdu ofiarom i uznanie, że to, co zrobili wówczas powstańcy, było czymś wartościowym, ma sens nie tylko dla Polaków. Jest ważne również dla świadomości europejskiej: bo powstańcy stanęli w obronie wartości, które są dzisiaj naszymi fundamentalnymi wartościami. Walczyli przeciw dwóm totalitaryzmom. Powinniśmy starać się to pokazać. TIMOTHY SNYDER: – Od siebie dodałbym tylko tyle, że sens bycia historykiem i humanistą zależy od wiary w to, że ludzie mogą w historii dokonywać wolnych wyborów. Powstanie Warszawskie udowadnia bardzo przekonująco znaczenie ludzkiego wyboru w historii. ww2.tvp.pl/1981,20040818113878.strona Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: 1 Sierpień 1944-Cześć Ich Pamięci... 01.08.08, 22:25 cyniol napisał: > – To chyba ostatnia okrągła rocznica Powstania, w której mogą uczestniczy > ć jego > bohaterowie. Co by im Panowie chcieli powiedzieć od siebie? (...) Dziękuje za przypomnienie tych tekstów z 2004 r. ale zawsze aktualnych. Zwłaszcza te zdania Normana Dviesa powinni niektórzy powtarzać co roku w sierpniu. "Zbyt często dyskutowaliśmy o życiu i śmierci całego pokolenia w języku naukowym. Zbyt mało myśleliśmy o tym, by złożyć hołd ludziom, którzy walczyli za słuszną sprawę – nieważne, czy z nadzieją, czy bez nadziei. Oni walczyli, bo czuli, że za tę sprawę warto umierać. Argumenty historyczne nic do tego nie mają. Chcę im powiedzieć, że to był wspaniały czyn." Ironia losu że o tym musi nam przypominać Brytyjczyk. Odpowiedz Link Zgłoś
manny_ramirez Re: 1 Sierpień 1944-Cześć Ich Pamięci... 01.08.08, 22:57 Zbyt mało myśleliśmy o tym, by złożyć hołd ludziom, którzy walczyli za słuszną sprawę == Wlasnie. W tym calym gledzeniu o dowodcach, motywach, skutkach nie pamaieta sie ze byla to wlaka za SLUSZNA SPRAWE. Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: 1 Sierpień 1944-Cześć Ich Pamięci... 01.08.08, 22:26 zabitych,zaginionych i pomordowanych....w tych tragicznych dniach 1944r. Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k Minęła 17, syreny w Warszawie ucichły 01.08.08, 17:03 Cześć pamięci poległych. Odpowiedz Link Zgłoś
perla a dzisiaj to my mamy jakąś armię w ogóle? 01.08.08, 22:55 bo z tego co doczytałem się, nasi generałowie giną w lotach po konferencji "o bezpieczeństwie lotów". F 16 psują się, a marynarkę obrony wybrzeża ponoć jednym dobrze uzbrojonym samolotem rozpędzić można. Nasze cacko bojowe, czyli czołg Twardy tylko do Malezji udało opchnąć się. Armii zawodowej jak nie było tak nie ma, a tylko ponoć oficerskie gaże standart światowy utrzymują. Nie lepiej to załatwić sobie trochę bomb atomowych, niż potem elegie po pomordowaniej młodzieży pisywać właśnie? Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: a dzisiaj to my mamy jakąś armię w ogóle? 01.08.08, 23:04 Sądzisz ze twoje wątpliwośi podziela zwierzchnik sił zbrojnych ? Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: a dzisiaj to my mamy jakąś armię w ogóle? 01.08.08, 23:23 wikul napisał: > Sądzisz ze twoje wątpliwośi podziela zwierzchnik sił zbrojnych ? zwierzchnik(prezydent)....mysli wylacznie o tarczy antyrakietowej dla Ameryki,armie polska ma w dupie Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: 1 Sierpień 1944-Cześć Ich Pamięci... 01.08.08, 23:02 czesc pamieci dla tych prawdziwych bohaterow i prawdziwych POLAKOW,ktorzy NIGDY sie nie poddali. wszyscy ci ,ktorzy obrzydliwie oczerniaja tych bohaterow sa sami GOWNO warci.i masz racje aaki,Powstanie Warszawskie nie ma nic wspolnego z zydami i tylko jakcys desperaci staraja sie upchnac chlam propagandowy gdzie tylko potrafia. Powstanie Wraszawskie to przyklad tego,ze POLACY sie nigdy nie poddali i nie jakims tam chlystkom internetowym oceniac tych bohaterskosc. tamten swiat byl inny,ale zyli w nim ludzie,ktorzy nie zwazajac na cene wlasnego zycia walczyli z aOJCZYZNE,jak umieli i jak potrafili,dlatego dzisiaj zamiast drzec morde zapalcie swieczki i pochylcie glowy nad tymi,ktorymi zyc nie bylo dane..POLAKAMI. Odpowiedz Link Zgłoś