Dodaj do ulubionych

PiS chce odwołać marszałka Sejmu ...

03.09.08, 10:56

Posłowie wrócili we wtorek do Sejmu po letnich wakacjach. PiS
zapowiedział złożenie wniosku o odwołanie Bronisława Komorowskiego i
wicemarszałka Sejmu Stefana Niesiołowskiego.

"Obaj panowie już od dawna zasługują na to, aby takie wnioski wobec
nich złożyć. Marszałek Komorowski prowadzi obrady w sposób
nieobiektywny, faworyzuje PO, jest marszałkiem PO, a nie całego
Sejmu" - tłumaczy rzecznik klubu PiS Mariusz Kamiński. W jego ocenie
Komorowski ma też niewłaściwą tendencję do "ciągłego komentowania
wypowiedzi posłów".

Kamiński zaznaczył, że wnioski o odwołanie Komorowskiego i
Niesiołowskiego są w dużej mierze związane z ich zachowaniem podczas
sejmowej awantury w czasie ostatniego posiedzenia Izby przed
wakacjami. Chodzi o lipcowe posiedzenie sejmowej komisji
regulaminowej i spraw poselskich, podczas którego, w atmosferze
awantury, komisja pozytywnie zaopiniowała wniosek o uchylenie
immunitetu b. ministrowi sprawiedliwości i posłowi PiS Zbigniewowi
Ziobrze. Politycy PiS, którzy licznie stawili się na posiedzeniu
komisji, zarzucali PO, że przeprowadza "sąd kapturowy" nad Ziobrą -
nieobecnym na posiedzeniu. Po jednej z przerw podczas komisji
przewodnictwo obrad przejął wicemarszałek Stefan Niesiołowski. Jego
mandatu nie chcieli uznać posłowie PiS, którzy w końcu opuścili
posiedzenie. PiS uważał za niezgodne z prawem nie tylko prowadzenie
prac komisji, ale także sam tryb jej zwołania.

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zapowiedział we wtorek, że nie
będzie zwlekał z poddaniem pod głosowanie wniosku o swoje
odwołanie. "Uważam, że jest to dobre prawo parlamentu, także
opozycji, aby z takimi wnioskami występować" - zaznaczył. Komorowski
przypomniał także, że prowadzone są prace nad zmianami w regulaminie
Sejmu, które mają właśnie uniemożliwić blokowanie takich wniosków.

Na obecnym posiedzeniu Sejmu rozstrzygnie się także sprawa uchylenia
immunitetu posłowi Zbigniewowi Ziobrze. Ma on związek z
postępowaniem dotyczącym mafii paliwowej. Dostęp do informacji z
tego śledztwa uzyskał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Prokuratura
chce zbadać, czy Ziobro, który to umożliwił, nie złamał prawa.

Były minister sprawiedliwości zapowiedział we wtorek, że zrzeknie
się immunitetu, ale dopiero po debacie w Sejmie. "Od początku tej
sprawy mówiłem, że zrzeknę się immunitetu, natomiast pan marszałek
Komorowski posługuje się - co w jego przypadku nie jest nowością -
pewnego rodzaju demagogią. Wie bowiem doskonale jako marszałek
Sejmu, że regulamin Sejmu mówi, że jeśli zrzekłbym się immunitetu
przed wystąpieniem sejmowym, wówczas straciłbym prawo do tego, aby
wystąpić na mównicy sejmowej i przedstawić swoje stanowisko, swoje
argumenty" - tłumaczył b. minister.
Quelle PDN-NY
Obserwuj wątek
    • kasz0 PiS chce odwołać rzeczywistosc 03.09.08, 11:53
      hugo_w2 napisał:

      > Posłowie

      Niech se znajda lepszy narodek do rzadzenia.
      • snajper55 Re: PiS chce odwołać rzeczywistosc 03.09.08, 13:09
        kasz0 napisała:

        > Niech se znajda lepszy narodek do rzadzenia.

        Dlaczego lepszy ? Inny. wink

        S.
        • kasz0 Re: PiS chce odwołać rzeczywistosc 03.09.08, 13:44
          snajper55 napisał:

          > > Niech se znajda lepszy narodek do rzadzenia.
          >
          > Dlaczego lepszy ? Inny. wink

          Lepszy do rzadzenia. Mniej otumaniony przez katabasow. Tym za trudno
          rzadzic. Jakos nie wyszlo i nie wychodzi.

          Inny zanadto pachnie nowoscia. To samo zlo dla konserwatywnych
          tradycjonalistow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka