Dodaj do ulubionych

Czy macie dobre serce??

IP: *.buk.sdi.tpnet.pl 10.10.03, 08:58
Jeśli tak, to napewno poruszy was sprawa zwierzat ze schroniska, schronisko w
tej chwili jest przepełnione, psiaki czekaja na nowe domy i jedynego
przyjaciela, potrzebne są także takie rzeczy jak , koce i ręczniki(moga być
stare , zniszczone, podarte), sucha karma...więcej na stronie
www.schroniskoazorek.republika.pl , schronisko znajduje sie w Obornikach
Wlkp., ale nic nie stoi na przeszkodzie aby podarowane rzeczy przesłać
pocztą, bedziemy bardzo wdzięczni, a psiaki , dzięki kocykom bedą mialy
cieplej zimą....

Prosimy o pomoc, każdy drobiazg sprawi nam radość...

Pan z psem

Obserwuj wątek
    • d_nutka Re: Czy macie dobre serce?? 10.10.03, 09:26
      ja mam dobre serce(tak wykazało EKG), ale pies z kulawą nogą ma w nosie moje
      wyniki
      d_ bezpańska jak te psy z azylu

      ps
      czy zakaz aborcji psów też dotyczy?
      • Gość: Pan z psem Re: Czy macie dobre serce?? IP: *.buk.sdi.tpnet.pl 10.10.03, 10:08
        Akurat nie chodzi o to czy wasze serce bije dobrze czy tez nie, "dobre serce"to
        wrazliwość i dobroć sama w sobie. Rozumiem że wiele ludzi takze potrzebuje
        pomocy, np. dzieci z domow dziecka, matki samotnie wychowujace 5 dzieci,
        alkoholicy , narkomani, ludzie bezdomni...jest wiele spraw w ktorych mozna
        pomoc, tylko trzeba chciec, ja akurat mam mozliwość pomocy psiakom, rozumiem ze
        niewiele osob sie nimi interesuje(choc wierze w to ze ta sprawa rowniez stanie
        sie wazna). Zwierzęta takze czuja, kochaja i tesknią...a wiekszość z nich
        cierpi wlasnie dzieki człowiekowi. Do schronisk trafiają zwierzęta strasznie
        pokaleczone, wyglodzone...przepraszam za drastyczność ale taka jest prawda, w
        naszym schronisku jest pies , ktory był w oplakanym stanie z powodu swojego
        walsciciela ktory chcial go przejechac samochodem, poczesci udalo mu sie to,
        psiak przezyl ale w oplakantym stanie, teraz tylko widać slady po wypadku,
        slady fizyczne....a te psychiczne? O tym lepiej nie mowic...
        • d_nutka Re: Ale mnie wzruszyłeś , chlip, chlip, chlip...ch 10.10.03, 11:13
          lip

          proponuję, by pan dzielił los swojego psa od chwili poczęcia psa

          ten cykl jest szybszy i łatwiej empirycznie sprawdzalny, kto ma serce-pies czy
          jego pan
          czy psy modlą się do boga o poprawę swojego psiego losu czy wyją do księżyca?
          to taka moja niezaspokojona ciekawość co jest skuteczniejsze by dostać swoją
          kość
          d_

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka