Dodaj do ulubionych

Na lekcjach religii niełatwo mają ci, którym słoń

07.09.08, 11:45
na mózg nadepnął. Szczególnie ten z XXI wieku.

Drgania gitary basowej o niskiej częstotliwości oraz napędzające rytm bębny mają bezpośredni wpływ na gruczoł przysadki mózgowej, produkującej hormon sterujący popędem płciowym - takie zdanie, a także wiele innych można przeczytać w jednym z podręczników do religii dla gimnazjalistów. Czy to tak śmieszne, że aż straszne, czy odwrotnie - sprawdzał reporter "Faktów" Maciej Mazur.

Podręcznik traktuje nie tylko o wpływie rocka na popęd płciowy, ale też o "szatańskiej" naturze Rolling Stonesów i innych zespołów ciężkiego brzmienia. - Mick Jagger, lider zespołu "Rolling Stones", powiedział "świadomie przedstawiam się jako personifikacja diabła" (...) Wiele grup rockowych nadaje sobie satanistyczne nazwy - na przykład AC/DC, co zasadniczo oznacza "prąd stały-prąd zmienny", ale dla nich znaczy przeważnie "Antychryst-Śmierć dla Chrystusa" - to kolejny cytat z podręcznika.

Całość:

www.tvn24.pl/12690,1563835,0,1,sluchasz-stonesow-uwazaj-na-swoj-poped,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • jaceq No to ja jakiś nietypowy jestem. 07.09.08, 12:23
      Bo mnie bęben i gitara basowa od zawsze na popęd dobrze robiły. A jak już słuchałem takiego Buddy Richa czy Jaco Pastoriusa, to ledwo się powstrzymywałem, by kogoś nie zgwałcić. wink)


      Lekcje religii to na szczęście już nie jest mój problem ani moich dzieci. A - znając moje dzieci - nie będzie też to problem dla moich wnuków. Chyba, że po PiSdzielcach, po Platfusach, po kolejnej wpadce rządów Napier(...)lalskich władzę przejmie moher i wprowadzi przymus. Ale wtedy to wypadnie już dużo wcześniej iść do lasu, golić do gołego łby moherowych trójek parafialnych i rozpylać siarkowodór w zakrystiach. wink)

      Ciekawe, że czarnoksiężnikom tak Stonesi przeszkadzają, a nie przeszkadza im Sepultura, Vader czy Sisters of Mercy. Pewnie to z powodu "Sympathy for the Devil", którego tytuł (ale reszty już nie) ktoś czarnoksiężnikom błędnie przetłumaczył. A z tym AC/DC to dobre. "Anti Christ/ Dead Christ". Podoba mi się! Wszystkie akronimy można sobie odakronimować! Telewizja Rydzyka, Wielkiego Animatora Moheru.
      • absztyfikant Satanistyczne przesłanie Led Zeppelin! 07.09.08, 13:04
        www.smog.pl/wideo/11784/satanistyczne_przeslanie_led_zeppelin/
    • kasz0 moja domorosla teoria 07.09.08, 13:21
      pan.scan napisał:

      > Drgania gitary basowej o niskiej częstotliwości oraz napędzające
      > rytm bębny mają bezpośredni wpływ na gruczoł przysadki mózgowej,
      > produkującej hormon sterujący popędem płciowym

      Od lat glosilem teze, ze rytmy nasladujace tetet tabunu koni
      dzialaja seksualnie na kobiety z naszego regionu. Dla ludow
      Wielkiego Stepu oznaczalo to dostatek zywnosci i przezycie dzieci.
      Banalnie prosty sygnal dla kobiet, ze poczecia czas zaczac. Obecnie
      naukowcy znalezli do mojej tezy hormony.

      > ale dla nich znaczy przeważnie "Antychryst-Śmierć dla Chrystusa"

      To prosto leczy sie dekapitacja.
    • ariadna-enta Re: Na lekcjach religii niełatwo mają ci, którym 07.09.08, 15:36
      tak śmieszne ,ze az starszne
    • qwardian Re: Na lekcjach religii niełatwo mają ci, którym 07.09.08, 16:39
      >Mick Jagger, lider zespołu "Rolling Stones", powiedział "świadomie
      >przedstawiam się jako personifikacja diabła" (...)

      Jako artysta niewiele wniósł poza ilością sprzedanych płyt. Poziom
      prezentował mierny poniżej takiego Gary Glittera i daleko za
      powiedzmy T Rex. Nie wspominając wirtuozów tamtego okresu Rocka jak
      The Doors, Procolharum, Jimi Hendricksa, czy wielu innych...

      Lubię tą muzykę, ale przyznaję, że z czasem przesiadam się również
      na "wyższe" tony jak Moody Blues, Fleetwood Mac, czy Manhattan
      Transfer. Contemporary Smooth Jazz jak najbardziej na szczycie mojej
      listy.

      Rolling Stones na pewno oscyluje powyżej Rapp i Heavy Metal, ale
      artystycznie nie prezentuje nic poza bombardowaniem moich uszu.
      Dlatego ich nie mam na swojej liście ośmiuset przebojów wszechczasów.
      • jaceq Re: Na lekcjach religii niełatwo mają ci, którym 07.09.08, 17:29
        qwardian napisał:

        > Jako artysta niewiele wniósł poza ilością sprzedanych płyt.

        Dziwne. Bo ludziska zagłosowali zupełnie inaczej, kupując właśnie ową ilość
        sprzedanych płyt.

        > Poziom prezentował mierny poniżej takiego Gary Glittera

        Zdaje się, że piszesz o jakimś innym, bliżej nieznanym mi Jaggerze.

        > Nie wspominając wirtuozów tamtego okresu Rocka jak (...) Procolharum

        W tym konkretnym przypadku to nie był akurat TAMTEN okres. Trudno też
        klasyfikować Procol Harum do typowych "wirtuozów rocka". Może to było nawet i
        coś więcej, ale przetrwało tylko ten jeden "okres", a Stonesi - tamten,
        poprzedni i kilka następnych. Gary Brooker w Sopocie to powiedzmy, że było już
        nieco żenujące. W tym czasie Stonesi wydawali, jeśli się nie mylę, rewelacyjny
        "Some Girls", będąc jeszcze u progu swojej "połowy drogi". Nie piszę tego, by
        kogoś dyskredytować, lubię tak jednych jak i drugich, ale to były rzeczy nie
        porównywalne.
        • qwardian Re: Na lekcjach religii niełatwo mają ci, którym 07.09.08, 18:27
          jaceq napisał:

          > Dziwne. Bo ludziska zagłosowali zupełnie inaczej, kupując właśnie
          >ową ilość sprzedanych płyt.

          To ten sam segment, który Rap i Heavy Metal słucha, z odtwarzacza,
          lub na koncercie przy dublingu reaguje na każdy głupi dowcip jaki
          usłyszą... Hailujący artysta czy przedstawiający się za szatana to
          dla mnie zwykła promocja kiedy talentu brak... Najlepiej się
          sprzedają papierosy i słodycze, oraz akcje na szczycie...

          Zapytaj się Scana czy on zna Gary Glittera i czy bardziej sobie ceni
          poziom artystyczny Czerwonych Gitar niż Rolling Stones'ów.

          O wielkości grupy muzycznej nie świadczą wielkie przedstawienia "z
          pompą", wielcy są skromni, wielkie utwory świadczą o nich jak
          chociażby w przypadku Mamas and Papas albo zupełnie zapomnianej
          grupy The America.

          Dla Rolling Stone'sów, szkoda mojego amplifiera, czy moich
          głośników, niech to będzie country music Johnny Denver, albo inny
          Johnny Rivers... Scan będzie wiedział więcej...
          • kasz0 o gustach sie nie dyskutuje 07.09.08, 18:47
            qwardian napisał:

            > Zapytaj się Scana

            Utknales w metodologi dowodzenia przez autorytet. Wiem,
            synchronizacja gustow potrafi prowadzic do wojen "futbolowych". Ja z
            koniecznosci i z wyboru jestem multi-kulti. Wole rozumiec hormony
            kobiet niz sieczko-mozajke nazw kapel.

            > O wielkości grupy muzycznej nie świadcza

            Zmartwie Cie, liczy sie jedynie bilans ksiegowy.

            > wielcy są skromni

            Ciesze sie, ze nawiazujesz do skromnosci Watykanu. Chiba siem
            rozplaczem.

            > szkoda mojego amplifiera, czy moich głośników

            Przez cale zycie mialem problemy z za glosna muzyka. Jedynie w
            filharmonii to funguje (po czesku, zgadza sie, zaskakuje). Kiedys
            wzmacnacze byly liniowe przy 10% mocy. Teraz sieczkarnia liczy na
            ludzka gluchote. Sprzet chyba powinno sie projektowac aby psy nie
            wyly sluchajac.
            • qwardian Re: o gustach sie nie dyskutuje 07.09.08, 19:35
              kasz0 napisała:

              > Ciesze sie, ze nawiazujesz do skromnosci Watykanu. Chiba siem
              > rozplaczem.

              Również uważam, że tyczy się to krzykaczy z Watykanu, jednemu
              poświęciłem na forum trochę uwagi... podobnie jak współczesnemu
              rozmachowi w budowaniu wielkich świątyń. Ale najwyraźniej zdolności
              aktorskie biorą górę wobec entuzjazmu jaki panuje na koncertach, to
              samo tyczy się kościoła.... a nie powinno. Tego kiedyś nie było, to
              kiedyś nie miało miejsca.... Bawią mnie statystyki tyczące się
              frekwencji i inne bzdury, co się liczy dla mnie jedynie to życie
              wieczne i warunki jakie muszą być spełnione. A to wymaga skupienia,
              żeby ogarnąć, nie krzykliwych wieców i spontaniczności... tylko
              skupienia. To jak muzyka trochę...
              • kasz0 myslenie zyczeniowe 07.09.08, 19:50
                qwardian napisał:

                > Również uważam

                Moge jedynie pochylic czola przed Twoim postem. Oczywiscie masz
                prawo tak idealistycznie myslec. Prosze jedynie abys w tym stanie
                ducha nie naciskal na cyngiel celujac do mnie.
          • jaceq Re: Na lekcjach religii niełatwo mają ci, którym 07.09.08, 18:58
            qwardian napisał:

            > To ten sam segment, który Rap i Heavy Metal słucha

            Niezupełnie. O ile zgodzę się, że słuchacze metalu, jakaś cześć z nich
            przynajmniej, wychowała się na m.in. Stonesach, słuchając ich (musząc słuchać?)
            nieomal od kołyski (jak moje najstarsze dziecię na ten przykład), a inna do
            metalu doszła jakąś swoją inną, własną drogą, to słuchacze tzw. rapu czy hiphopu
            (nie znam się na tym, nie odróżniam subgatunków i raczej ignoruję muzykę [?]
            czarnych [przeważnie] sutenerów w gaciach z krokiem w kolanach), to jest
            krańcowo inny segment.

            > Hailujący artysta czy przedstawiający się za szatana to
            > dla mnie zwykła promocja kiedy talentu brak...

            To czasem idzie w parze, a czasem nie. Zjawiska bez jakiejkolwiek wzajemnej
            relacji. Ty znasz (być może) metal hajlujący, bądż sławiący jakiegoś Bafometa.
            Ja znam m.in. i taki:

            www.youtube.com/watch?v=V_AEKq7v-Os

            to np. z operowymi głosami, to znowu z niespotykaną nigdzie indziej harmoniką.

            > Zapytaj się Scana czy on zna Gary Glittera i czy bardziej sobie ceni
            > poziom artystyczny Czerwonych Gitar niż Rolling Stones'ów.

            Sam się zapytaj.

            > zupełnie zapomnianej grupy The America.

            Kto zapomniał Konia bez Imienia ten zapomniał. Ja nie. Ale pamiętam coś jeszcze
            bardziej zapomnianego: takich czarnych jazzujących muzyków pn. Ohio Players. I
            ich "Bicentennial" - dotąd niedościgniony ideał śpiewu a capella. Pamiętasz to?
            No to jesteś dobry i się znasz. wink)

            > Dla Rolling Stone'sów, szkoda mojego amplifiera

            A może szkoda Stonesów na Twój amplifajer?
            • qwardian Re: Na lekcjach religii niełatwo mają ci, którym 07.09.08, 19:51
              Mam całą kolekcję tradycyjnego Jazzu Colthrane i Mila Daviesa, nie
              nie mówię, że jestem biegły, po prostu lubię słuchać muzyki z jazzu
              np. Petera White ale to ten współczesny.
              Naprawdę skupiam się na dobrych utworach, np. The America, Ventura
              Highway, to pozostaje w pamięci jadę sobie kiedyś z Los Angeles w
              kierunku Oxnard, wypożyczonym samochodem, drogą 101 i widzę, że to
              jest właśnie ta droga. Mógłbym godzinami słuchać tego samego utworu,
              cofnęłem się na Santa Monica i natychmiast kupiłem ich płytę. I
              odlot maksymalny. Zatrzymałem się gdzieś przy plaży na parkingu i
              zasnąłem z wyczerpania od słuchania tego samego utworu....
              • kasz0 tez bym chcial miec oryginalow Rubensa 07.09.08, 19:59
                qwardian napisał:

                > Mam całą kolekcję

                Kupilem 10.000 dygiltalizacji malarstwa. Przeplacilem?

                Najwiekszym problemem w tym poscie bylo nazwisko, skonkretyzowane w
                tytule jako Rubensa. Wyrazisty jako oryginaly.

                > zasnąłem z wyczerpania od słuchania tego samego utworu..

                Kubitka jako utwor, to je ono. Tysz to praktykuje.
          • pan.scan Ani jednych ani drugich, wszystko sieczka 07.09.08, 19:05
            Słuchałem wówczas Mayalla i Blues Breakers, Colosseum, BST, Allman
            Brothers, Curtisa Mayfielda, Eryczka Claptona, JLHookera i troszku
            innych, podobnych w stylu. Teraz Garbarka z Kim Kashkashyan i w
            podobie....
            Dlatego nie zabieram głosu.

            qwardian napisał:
            Zapytaj się Scana czy on zna Gary Glittera i czy bardziej sobie ceni
            > poziom artystyczny Czerwonych Gitar niż Rolling Stones'ów
    • qwardian Re: Na lekcjach religii niełatwo mają ci, którym 07.09.08, 21:35
      Ja po prostu bywałem na tych koncertach, pamiętacie polską szkołę
      jazzową? Przy okazji pobytu w okolicach Sopotu zawsze korzystałem z
      okazji, raz gościem był Czesław Niemen, zawsze w pogodnej atmosferze
      wydaje mi się, że bardziej przyjaznej niż dzisiaj. Świetny suplement
      po wylegiwaniu się na plaży a przed podróżą na bardziej wymagające
      miejsce jakim były Mazury, tam już czynny wypoczynek kajakowy. Ale
      kto bardziej obserwował nurt jazzowy w Polsce z pewnością pamięta tą
      postać chociaż to wczesne lata raczej... dziwna to była epoka,
      naprawdę, nic okazuje się dzisiaj nie odbywało się spontanicznie...

      www.dziennik.pl/wydarzenia/article233407/Legenda_jazzu_agentem
      _SB.html
    • aaki za kilkadziesią czy kilkasett lat 07.09.08, 21:54
      religia i tak bedzie miala wieksze znaczenie niz opiewani powyżej rolling stonesi.
      z nich nic nie pozostanie
    • perla dlatego proponuję piosenki neutralne właśnie :-) 07.09.08, 22:16
      pl.youtube.com/watch?v=glsDThZQftQ&feature=related
      • matelot Re: dlatego proponuję piosenki neutralne właśnie 07.09.08, 22:19
        Na nic to się zdało. Kara boska ich dotkneła za te barke może?
        Trąba powietrzna lubi trąby własnie.
        • perla rozchodzi o to się, ża ja tu 07.09.08, 22:35
          czytam jakich to panowie zespołów słuchali, jacy wszyscy trendy
          byli, no i post otwierający zaniepokojeniem trąca.
          Ale spoko, naród wie czego słuchać. smile
          Piosenką stulecia zostało to właśnie:


          pl.youtube.com/watch?v=pRiMPy_JL6U&feature=related
          • ariadna-enta Re: rozchodzi o to się, ża ja tu 07.09.08, 22:53
            co zostało piosenką stulecia?
          • ariadna-enta Re: rozchodzi o to się, ża ja tu 07.09.08, 22:59
            to jest większy hit stulecia.))
            pl.youtube.com/watch?v=uMm9jDkSFM0&feature=related
            • perla mylisz się 07.09.08, 23:07
              hitem stulecia i w ogóle tysiąclecia, "Sto lat" jest.
              A hitem internetu z 2 mln 600 tys wejściami (sic!!!) to właśnie smile))

              pl.youtube.com/watch?v=3xbfFAYTN-g
              • absztyfikant Re: mylisz się 07.09.08, 23:11
                pl.youtube.com/watch?v=v9MTGNaEXGM
                Views: 3,020,145
              • ariadna-enta Re: mylisz się 07.09.08, 23:12
                aha i to ma świadczyć o wartości utworu?
                czy raczej o niewyszukanym guscie Polaków?
                • perla i znów mylisz się 07.09.08, 23:26
                  utwór porusza ważne problemy światowe i człowieka osobiście.
                  "na co mu było tyle jaj" mówi o problemach przeludnienia.
                  "a potem zdechł" to ostrzeżenie, że człowiek zaharuje się gdy za
                  dużo jaj zniesie.
                  "mały Indianin napiął wielki łuk" ewidentna nie zgoda na światowe
                  zbrojenia, .
                  "jak on mógł" ta fraza porusza aktualne problemy wychowawcze w
                  polskiej szkole.
                  "najlepsze piwo to lubelski full" marzenia wokalistki o
                  doskonałości. Nie ma i nie było piwa "Lubelski Full".
                  "takiego piwa nie pił nawet król" sugestia, że teraz każdy królem
                  może być.
                  "nad Lublin nadleciało stado wron" protest przeciw próbie zażydzenia
                  najbardziej polskiego i katolickiego miasta w
                  Polsce właśnie.
                  • absztyfikant Łona 07.09.08, 23:28
                    stn07.wrzuta.pl/audio/9LN9Q3VRhs/lona_i_webber_-_panie_mahmudzie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka