superizyda 12.05.06, 11:14 jedyna dobra niemiecka marka, która przetrwa atak zoltków w najblizszym 20 - leciu Link Zgłoś Obserwuj wątek
swordman69 Re: BMW Mille Miglia 13.05.06, 13:51 mylisz się kolego, zadna marka nie przetrwa ten atak, to już jest przesądzone, a to że nazywasz ich w ten sposób świadczy jedynie o tym że Polska niestety przez takich prymitywów jak ty na długo pozostanie daleko w tyle za nimi. Link Zgłoś
waskes29 Re: BMW Mille Miglia 13.05.06, 14:05 Jesli kogos ktos ma sie bac to zoltki zoltkow. Ja przewiduje ze koreanczycy a pozniej chinczycy zaczna wypierac japonczykow i z Europy i z USA .Na rynkach europejskich juz ma to miejsce A jak narazie nie widac wiekszych efektow podboju Europy i jesli aktualne trendy sie utrzymaja to i za 100 lat japonczycy w Europie beda stanowili tyle co dzis -czyli niewielki margines rynku.O ile pamietam w ostatnich dwoch latach udzial w rynku europejskim samochodw japonskich albo nic sie nie zmienil albo ulamek procenta.A w tym roku niech sie modla zeby tylko utrzymac pozycje z lat poprzednich. "Te zolte kurduple za chude sa w zoltych uszach" cytat z mojego ulubionego filmu jak najbardziej trafny . Link Zgłoś
swordman69 nie wielki margines rynku? 14.05.06, 21:23 hehe kolejny prymityw, myslisz ze z powodu iż Polska leży w Europie to masz prawo byc dumny z jej potęgi motoryzacyjnej chociaz rodzima produkcja nie ma juz nawet ani jednej marki, moze jestes dumny z Polonezów co? A co do japonczykow to drugie miejsce pod wzgledem liczby sprzedanych pojazdow w zeszłym roku przez Toyote w Polsce dla ciebie jest marginesem rynku??? Z jakiej wsi pochodzisz? To ciekawe ze macie tam nawet dostep do Internetu. Link Zgłoś
waskes29 Re: nie wielki margines rynku? 14.05.06, 21:49 swordman69 napisał: > hehe kolejny prymityw, myslisz ze z powodu iż Polska leży w Europie to masz > prawo byc dumny z jej potęgi motoryzacyjnej chociaz rodzima produkcja nie ma > juz nawet ani jednej marki, moze jestes dumny z Polonezów co? A co do > japonczykow to drugie miejsce pod wzgledem liczby sprzedanych pojazdow w > zeszłym roku przez Toyote w Polsce dla ciebie jest marginesem rynku??? Z jakiej > > wsi pochodzisz? To ciekawe ze macie tam nawet dostep do Internetu. Z wsi to pochodzic mozesz ty skoro nie znasz faktow. A co to POlska jest z tym swoim smiesznym ryneczkiem nowych samochodow? U nas sprzedaje sie mniej niz 10% tego co w Niemczech a domysl sie ile to to bedzie w skali calej Europy . 2-3%? Ty moze dostep masz ale twoja korzy7sc z posiadania widocznie ograniczyla sie do stron z lolitkami co zreszta zaznaczyles pewnie w nicku. W Europie samochody japonskie to margines i mozesz sobie tu szczekac i tupac nogami a i tak tego nie zmienisz ,miastowy madralo. Link Zgłoś
swordman69 Re: nie wielki margines rynku? 15.05.06, 10:36 wiesmacku29 albo pracujesz dla GW i zeby rozkrecic to forum to muszisz takie bzdury tu wypisywac lub rzeczywiscie masz jakies problemy zdrowotne jak wspomniał wczesniej Izyda, 3-ciej teorii nie ma. Aha chyba ze teoria Darwina ktora u ciebie niestety idzie wstecz, moze jakas pomyłka natury albo błąd genetyczny, współczuję. Link Zgłoś
waskes29 Re: nie wielki margines rynku? 15.05.06, 11:09 swordman69 napisał: > wiesmacku29 albo pracujesz dla GW i zeby rozkrecic to forum to muszisz takie > bzdury tu wypisywac lub rzeczywiscie masz jakies problemy zdrowotne jak > wspomniał wczesniej Izyda, 3-ciej teorii nie ma. Aha chyba ze teoria Darwina > ktora u ciebie niestety idzie wstecz, moze jakas pomyłka natury albo błąd > genetyczny, współczuję. Jesli ktos sie ma blad genetyczny to z nas dwoch szybciej ty ,ja operuje faktami ty jak widze mitami o zdaniem kogos pokraju izydy. Prosze bardzo tu masz dane sprzedazy w Europie i dowody na "zalewanie" rynku europejskieg przez japonczykow. ZA 2005 ;udzial wszystkich marek japonskich w rynku europejskim =12.3 ,wzrost do roku poprzedniego +0.4% czyli 2/3 tego co ma sam jeden VW . www.motofakty.pl/artykul/europejczycy_kupili_troche_mniej_aut.html?ses_mf= Tu sprzedaz za pierwszy kwartal 2006 wzrost o o.1%. www.motofakty.pl/artykul/wzrost_sprzedazy_aut_w_europie.html Widzisz gdzies tu ten zalew jaoonska motoryzacja?Przy tym tempie wzrostowym japonczycy dogonia koncern VW za ok 20lat pod warunkiem ze ten ostatni nie bedzie zwiekszal sprzedazy co aktualnie jest dokladnie odwrotnie Takze jak widzisz pajacu mniemanie o sobie ze skoro pochodzi sie z miasta jest troche zludne ,a z faktu posiadania internetu nie wynika ze potrafi sie czerpac z niego wiedze co widac po tobie .Proponuje blizsza znajomosc z izyda byc moze sie dobierzecie pewne punty wspolne juz macie- zaslepienie i mitomania. Link Zgłoś
swordman69 Re: nie wielki margines rynku? 15.05.06, 15:55 to żenujące że po tych zestaweniach uwazasz ze japonska motyoryzacja nic nie stanowi w Europie. Z danych wynika ze porownujesz motoryzacje jednego kraju posiadającego 5-6 liczących się marek samochodowych do całej Europy (w sumie ponad 20 marek) której to rynek oraz wielkosc zbytu jest malutki w powównaniu z rynkiem amerykańskim gdzie japończycy od kilku lat zajmują czołowe miejsca pod wzgledem sprzedazy i innych rankingow. Z tabeli odczytujemy ze grupa VW (6 marek) w Europie sprzedała prawie 3 mln aut w 2005 r.,natomiast sama Toyota w tym samym roku sprzedała ponad 8 mln aut na calym swiecie. www.samar.pl/index.html?__lang=pl&__action=sec,4&new=9480 Ciekawy jestem czy grupa VW na swiecie sprzedala wiecej? Moze sprobuj teraz porownac udzial europejskich marek (gdzie i tak wiekszosc nalezy do Amerykanow) z japonskimi w skali całego swiata. Gdybys był w Azji - na najwiekszym i najliczniejszym kontynencie swiata to bys wiedzial ze tam europejska motoryzacja konczy sie praktycznie na Mercedesie,BMW i VW,reszte trudno nazwac nawet marginesem. Natomiast w Stanach to juz od dawna rzadza japonczycy.Tak naprawde liczy sie teraz tylko Ameryka Polnocna i Azja. To porownanie miedzy europejską motoryzacją a motoryzacją jednego kraju nie ma tak naprawde sensu poniewaz ci pierwsi (oprócz VW i Merc.) praktycznie koncentrują się głównie na lokalnym rynku, z kolei japonskie firmy to juz globalne korporacje. Wystarczy spojrzec na własne podworko i juz wszystko jasne : www.samar.pl/index.html?__lang=pl&__action=sec,4&new=10376 Link Zgłoś
waskes29 Re: nie wielki margines rynku? 15.05.06, 16:30 swordman69 napisał: > to żenujące że po tych zestaweniach uwazasz ze japonska motyoryzacja nic nie > stanowi w Europie. Z danych wynika ze porownujesz motoryzacje jednego kraju > posiadającego 5-6 liczących się marek samochodowych do całej Europy (w sumie > ponad 20 marek) której to rynek oraz wielkosc zbytu jest malutki w powównaniu z O co ci chodzi bo ja tego belkotu nie rozumiem ?Z jakiego jednego kraju ? Masz zestawienie sprzedazy z rynku europejskiego a nie zjednego kraju. > rynkiem amerykańskim gdzie japończycy od kilku lat zajmują czołowe miejsca pod > wzgledem sprzedazy i innych rankingow Dobrze ty sie czujesz ?Zastanow sie o czym piszemy globalnie czy o rynku europejskim.Podalem ci dane z rynku europejskiego bo tego dotyczyla ta dyskusja i to sa fakty a ty mi wyjezdzasz o USA.Co ma jedno z drugim wspolnego -USA to jakich kraj w Europie? . Z tabeli odczytujemy ze grupa VW (6 > marek) w Europie sprzedała prawie 3 mln aut w 2005 r.,natomiast sama Toyota w > tym samym roku sprzedała ponad 8 mln aut na calym swiecie. No i co z tego to jest na temat? Grupa VW sprzedala prawie 6 mln na calym swiecie , ale chyba nie o tym dyskutujemy kto wiecej sprzedal na swiecie tylko jak to japonczycy "zalewaja" rynek Europy.Pamietasz jeszcze? Albo z braku argumentow robisz z siebie blazna albo cos z toba nie tak . Od samego poczatku pisalem ze japonska motoryzacja( a dokladniej marki japonskie) z udzialem ok 12% sa tylko marginesem tego rynku bo tak wynika z liczb. > www.samar.pl/index.html?__lang=pl&__action=sec,4&new=9480 > Ciekawy jestem czy grupa VW na swiecie sprzedala wiecej? Moze sprobuj teraz > porownac udzial europejskich marek (gdzie i tak wiekszosc nalezy do Amerykanow) > > z japonskimi w skali całego swiata. A jaka to wiekszosc marek europejskich stanowi wlasnosc amerykanow?Podaj fakty . >. Natomiast w Stanach to juz od dawna rzadza japonczycy. Co to za bzdury ,skorzystaj "oswiecony miastowy"czlowieku z internetu i sprawdz sobie kto gdzie "rzadzi" bo cos ci sie znowu pomylilo. Ta > naprawde liczy sie teraz tylko Ameryka Polnocna i Azja. A to ciekawe ile to wiecej sprzedaje sie samochodow w USA od Europy?Bo mi sie wydaje ze to podobne wielkosci. To porownanie miedzy > europejską motoryzacją a motoryzacją jednego kraju nie ma tak naprawde sensu > poniewaz ci pierwsi (oprócz VW i Merc.) praktycznie koncentrują się głównie na > lokalnym rynku, z kolei japonskie firmy to juz globalne korporacje. Daj sobie juz na luz bo znowu bredzisz o ile o Toyocie mozna tak napisac to o reszcie marek japonskich juz raczej nie.Moze jeszcze Honde mozna zaliczyc ale sprzedaje globalnie znacznie mniej niz grupa VW Wystarczy > spojrzec na własne podworko i juz wszystko jasne : > www.samar.pl/index.html?__lang=pl&__action=sec,4&new=10376 A to za przyklad jakiegos marginalnego podworeczka ,myslisz ze kraj w ktorym sprzedaje sie mniej niz 2 % calkowitej sprzedazy w Europie to jakis wyznacznik?To jest ewenement na zadnym wiekszym rynku w Europie samochody japonskie nie sa liczacymi sie graczami. Nawet w GB sa w drugim albo trzecim szeregu za prawie wszystkimi europejskimi markami a juz napewno tymi liczacymi sie. Link Zgłoś
superizyda Re: nie wielki margines rynku? 15.05.06, 17:37 wiesiek, teraz to juz jest jasne - ciebie codziennie pie.. koreanskie psy przeznaczone na kotlety - tylko to moze wytlumaczyc twoja chorobe Link Zgłoś
swordman69 Re: nie wielki margines rynku? 15.05.06, 18:09 Nawet w GB sa w drugim albo trzecim szeregu za prawie wszystkimi europejskimi markami a juz napewno tymi liczacymi sie. - chyba ktos tu nie trzyma się faktów www.samar.pl/index.html?__lang=pl&__action=sec,4&new=9908 Probuje ci jajogłowo wyjasnic ze to twoje rozumowanie jest zbyt ogranicznone. Ok mowimy o rynku europejskim, ze japonskie auta nie zalewają jeszcze Europę, Ale co z tego? Te dane wcale nie obrazują o tym kto dominuje jesli chodzi o motoryzację skoro rozpatrujesz tylko rynek europejski.Czy chcesz w ten sposob udowodnic ze japonczycy są gorsi niz europejczycy? Ze ponad 13% udziału to margines? Ukazujesz fakty ale niczego nie dowodzisz skoro japonczycy sprzedają więcej aut na swiecie niz europejczycy. Wezmy prosy przyklad : Gdybys był włascicielem jakiejs sieci sprzedazy to przejmował bys sie tym ze sprzedajesz w jednym miescie mniej niz kilku innych ale w każdych innych miastach dominujesz i twoja łączna liczba sprzedanych produktow w Polsce jest największa? Tak naprawde nikt na rynku europ. nie dominuje (nawet europejczycy) gdyz o dominacji mozna mowic gdy jedna firma ma conajmniej ponad 30% rynku. Poza tym mam watpliwosci co do tego zestawienia gdyz pisze o rynkach europejskich ale nie wiadomo czy chodzi tylko o Unię czy o wszystkich krajów Europy. > A jaka to wiekszosc marek europejskich stanowi wlasnosc amerykanow?Podaj > > fakty . DaimlerChrysler, Ford, GM - masz fakty. Link Zgłoś
waskes29 Re: nie wielki margines rynku? 15.05.06, 18:33 swordman69 napisał: > Nawet w GB sa w drugim albo trzecim szeregu za prawie wszystkimi > europejskimi markami a juz napewno tymi liczacymi sie. > - chyba ktos tu nie trzyma się faktów > www.samar.pl/index.html?__lang=pl&__action=sec,4&new=9908 Poraza mnie twoja inteligencja ,z kazdym nastepnym postem coraz bardziej sie kompromitujesz .Rozrozniasz pojecie produkcja samochodw od sprzedazy? Tu masz wyniki sprzedazy z rynku GB i daj juz spokoj w tymi twoimi teoriami bo sie zakrecisz na amen. www.autoindustry.co.uk/statistics/sales/new2004?s=fsltc4gi6j7cosm > Probuje ci jajogłowo wyjasnic ze to twoje rozumowanie jest zbyt ogranicznone. > Ok mowimy o rynku europejskim, ze japonskie auta nie zalewają jeszcze Europę, > Ale co z tego? A to z tego ze twierdziles ze zoltki w szybkim tempie zaleja europe swoja motoryzacja .Wiec udawadniam ci ze wcale tak nie musi byc i nie jest i o tym ta dyskusja ,a ty z braku argumentow kiedy przekonales sie ze kopiesz sie z koniem zaczynasz wyjezdzac z USA lub calym swiatem. Ja nie dyskutowalem o swiecie ani o USA tylko o Europie ,jak tego jeszcze nie zlapales to wroc sie do poczatku geniuszu. Te dane wcale nie obrazują o tym kto dominuje jesli chodzi o > motoryzację skoro rozpatrujesz tylko rynek europejski.Czy chcesz w ten sposob > udowodnic ze japonczycy są gorsi niz europejczycy? Ze ponad 13% udziału to > margines? Nie ponad 13% a tylko 12 z groszem ,a te dane mialy obrazowac ze w Europie samochody japonskie sa marginesem ,jedyny marka ktora mozna wyjac z tego okreslenia to Toyota ale i ona ma mniej niz 6 % udzialu w rynku .I mialy obrazowac rowniez to ze nie mamy do czynienia z absolutnie zadnym zalewem ze strony japonskiej motoryzacji. Ukazujesz fakty ale niczego nie dowodzisz skoro japonczycy sprzedają > więcej aut na swiecie niz europejczycy. Dowodze tego czego chcialem dowodzic a to ty wyginasz zakres dyskusji .Ja pisze tylko i wylacznie o rynku Europy bo o tym byla dyskusja. Mozesz podac dane bo nie jestem tego wcale pewny a juz napewno tak nie jest jesli policzymy to w/g wlascicieli poszczegolnych marek. Wezmy prosy przyklad : Gdybys był > włascicielem jakiejs sieci sprzedazy to przejmował bys sie tym ze sprzedajesz w > > jednym miescie mniej niz kilku innych ale w każdych innych miastach dominujesz > i twoja łączna liczba sprzedanych produktow w Polsce jest największa? Tak > naprawde nikt na rynku europ. nie dominuje (nawet europejczycy) gdyz o > dominacji mozna mowic gdy jedna firma ma conajmniej ponad 30% rynku. Poza tym > mam watpliwosci co do tego zestawienia gdyz pisze o rynkach europejskich ale > nie wiadomo czy chodzi tylko o Unię czy o wszystkich krajów Europy. Prawie wszystkich, z wiekszych nie ma tylko rosji ale to tez wciaz malo znaczacy rynek i nie bedzie mial zadnego wiekszego wplywu na wyniki kocowe. > > A jaka to wiekszosc marek europejskich stanowi wlasnosc amerykanow?Podaj > > > > fakty . > > DaimlerChrysler, Ford, GM - masz fakty. DC to jest marka amerykanska ?Mi sie wydawalo ze to Mercedes wykupil Chryslera niz odwrotnie. A nawet jesli , to to jest wiekszosc?Ty znasz wszystkie europejskie marki? Link Zgłoś
swordman69 Re: nie wielki margines rynku? 15.05.06, 20:54 a ja próbuję udowodnic ze stwierdzenie "nie wielki margines rynku" nie pasuje tutaj bo brzmi jakby Japończycy w ogóle nie liczyli się w Europie. Zgadzam sie z tym ze mają taki udział a nie inny ale spojrz na to w ten sposob to zobaczysz ze twoje stwierdzenie jest zbyt przesadne a nawet nieadekwatne : Firmy należące do jednego kraju zdobyły ponad 13proc. rynku Europy (na koncu tabeli gdzie są pozostałe marki tez są tam japońskie np.Subaru) , gdzie tak naprawdę "europejskie" są już nieliczni. A teraz porównajmy najsilniejszych przedstawicieli : Grupa VW (WV,Audi,Seat,Skoda,Bentley,Lamborghini - 1 własciciel ale marki pochodzą 5 krajów)-ok.19% rynku Vs. Toyota (Toyota i Lexus) - ponad 5% czyli stosunek wynosi ok 4 do 1. Czy 1/4 jest marginesem rynku? Moze trzeba miec 1/2 zeby nie być "nie wielkim marginesem"??? Link Zgłoś
waskes29 Re: nie wielki margines rynku? 15.05.06, 21:36 swordman69 napisał: > a ja próbuję udowodnic ze stwierdzenie "nie wielki margines rynku" nie pasuje > tutaj bo brzmi jakby Japończycy w ogóle nie liczyli się w Europie. Zgadzam sie > z tym ze mają taki udział a nie inny ale spojrz na to w ten sposob to zobaczysz > > ze twoje stwierdzenie jest zbyt przesadne a nawet nieadekwatne : A adekwatne jest twierdzenie ze wkrotce zaleje Europe japonska motoryzacja? Niby na jakiej podstawie - ze tak to sie stalo w USA? Podalem przyklady na to ze narazie tak nie jest i nic nie wskazuje zeby to mialo sie w krotkim czasie zmienic . Dalej twierdze ze to japonczycy glownie beda tracic na tym ze na ten rynek wchodza koreanczycy a przyszlosci wejda chinczycy . Firmy należące > > do jednego kraju zdobyły ponad 13proc. rynku Europy (na koncu tabeli gdzie są > pozostałe marki tez są tam japońskie np.Subaru) , gdzie tak > naprawdę "europejskie" są już nieliczni. A teraz porównajmy najsilniejszych > przedstawicieli : Grupa VW (WV,Audi,Seat,Skoda,Bentley,Lamborghini - 1 > własciciel ale marki pochodzą 5 krajów)-ok.19% rynku Vs. Toyota (Toyota i > Lexus) - ponad 5% czyli stosunek wynosi ok 4 do 1. Czy 1/4 jest marginesem > rynku? Moze trzeba miec 1/2 zeby nie być "nie wielkim marginesem"??? Nie wiem czego uczepiles sie tego VW ,ja podalem ten przyklad zeby zobrazowac jak sie przedstawia sprzedaz i udzial w rynku samochodow japonskich w stosunku do europejskich . BTW zapomniales jeszcze ze do grupy VW wchodzi Bugatti takze ten stosunek bedzie jeszcze gorszy tylko czego to ma dowodzic.Ale dobra jak juz idziemy ta droga to Dla mnie 20% rynku Grupy VW podzielone na 7 marek (z czego 3 to bardzo drogie i niszowe firmy) to i tak wiecej niz 12%wszystkich japonskich podzielone przez 9 albo 10 czy ile tam ich jest . Link Zgłoś
swordman69 Re: nie wielki margines rynku? 15.05.06, 22:16 bo mozna miec taką tezę na podstawie corocznego wzrostu oraz rekordowych wyników japońskich marek nie tylko na swiecie ale takze w Europie, zeszłoroczne załamanie rynku jakos niewiele wpłyneło na ich wyników. Na razie mają taki udział ale gdy wzrosnie gospodarka nowych krajow UE (takich jak Polska) to stwierdzenie o nie wielkim marginesie rynku przez wiele wiele lat jest conajmniej mało poważne. Link Zgłoś
waskes29 Re: nie wielki margines rynku? 15.05.06, 22:30 swordman69 napisał: > bo mozna miec taką tezę na podstawie corocznego wzrostu oraz rekordowych > wyników japońskich marek nie tylko na swiecie ale takze w Europie, zeszłoroczne > > załamanie rynku jakos niewiele wpłyneło na ich wyników. Podalem ci wartosci tego wzrostu 0.3% w 2004 ,0.4% w 2005 i jak narazie 0.1% w pierwszym kwartale tego roku. Przyjmijmy za srednia najwieksza wartosc wzrostu tj 0,4% rocznie to daje nam ze za 20lat wszystkie marki japonskie dorownaja grupie VW w udziale w rynku pod warunkiem ze ta nie bedzie zwiekszala sprzedazy. Powiem ze twoje twierdzenie jest naprawde odwazne bo wykracza 20 lat do przodu .Ja bym nie ryzykowal tak odwaznych i bezpodstawnych wizji przyszlosci. No chyba ze podstawa twoich teorii opiera sie tylko i wylacznie na tego typu zyczeniach zeby tak bylo.Ja mam jednak nadzieje ze tak nie bedzie bo mimo wszystko wole zeby rozwijaly sie europejskie marki . Link Zgłoś
wielki_czarownik Czemu? 13.05.06, 19:17 Czemu nie sprzedaje się dziś takich aut? Dlaczego niemal wszystkie samochody są żałośnie nudne i bezbarwne? Czy jakaś firma zechce wypuścić na rynek auto w stylu retro w normalnej cenie? Przecież koszty produkcji takiego samochodu będą porównywalne. Link Zgłoś
marejanek Re: BMW Mille Miglia 14.05.06, 21:26 jakby mnie było stac to bm sobie coś takiego chętnie kupił, ładne samochody robili kilkanaście, kilkadziesiat lat temu, teraz szkoda gadać... Link Zgłoś
followme.pl dużo dobrych zdjęć BMW 328 MM 16.05.06, 09:08 followme.pl/forum/viewforum.php?f=3 Link Zgłoś