Dodaj do ulubionych

Do przyjaciol pana perly

11.10.03, 02:32
• Re: gini szpiclem jest
perla_ 11-10-2003 02:03 odpowiedz na list
odpowiedz cytując

gini, szpiclu - myślisz żeś bezkarna jest? Bo niby
w Niderladach żeś jest?
nie ma gini tego coś myślałaś sobie kiedyś. To
Europa dziewczynko jest.
gini, nie rób tego, czemu nie dasz rady.


Poniewaz nie jestem w stanie dowiedziec sie o co panu Perle chodzi, wiec
bardzo prosze o posrednictwo.
Pan Perla zarzuca mi jakies szpiclowanie, na czym to ma polegac to ja
doprawdy nie wiem, i ciezko jest cos od pana Perly wydobyc.
Wiec jak juz mam umierac, to moze niech wiem za co.
Dlatego prosze wszystkich zaprzyjaznionych z Perla o pomoc w wyjasnieniu tej
sprawy.
Mysle, ze lezy to tez w interesie pana Perly , by nie zostal uznany za
oszczerce, ktory bezpodstawnie pomawia ludzi.
Dlatego zwracam sie przedewszystkim do Miriam, Scana, i Bykka .
Z gory serdecznie dziekuje i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • gini Re: Do przyjaciol pana perly link 11.10.03, 02:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=8451997
      • gini Re: Do przyjaciol pana Perly 11.10.03, 09:13
        W gore bo spadlo.
    • nurni pisanie na "rybke" 11.10.03, 11:15
      glowa do gory

      takie tam pierdoly nie warte uwagi
      trzeba by najpierw traktowac goscia powaznie

      czy nie wymagasz od nas zbyt wiele? smile

      pozdrawiam
    • gini Re: A teraz do perly wlasnie 11.10.03, 16:21
      gini napisała:

      > • Re: gini szpiclem jest
      > perla_ 11-10-2003 02:03 odpowiedz na list
      > odpowiedz cytując
      >
      > gini, szpiclu - myślisz żeś bezkarna jest? Bo niby
      > w Niderladach żeś jest?
      > nie ma gini tego coś myślałaś sobie kiedyś. To
      > Europa dziewczynko jest.
      > gini, nie rób tego, czemu nie dasz rady.
      >
      >
      > ."Szukaj mnie, cierpliwie dzien po dniu (w Niderlandach)
      i "Napisz prosze chociaz krotki list"
      " Co mi zrobisz jak mnie zlapiesz"
      • gini Re: Czy dowiem sie o co chodzi 11.10.03, 17:25
        • rycho7 Re: Czy dowiem sie o co chodzi 11.10.03, 18:02
          A inni czy sie dowiedza?
          • Gość: Hans Re: Czy dowiem sie o co chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 18:27
            Pewnie nikt sięnie dowie. Perła miał pewnie jakiś napad i klepnął coś bez sensu.
    • miriamfirst_ Re: Do Gini 11.10.03, 18:41
      Droga Gini, po pierwsze znając Perełkę, wiem na pewno, że nie chciałby, żebyś
      umarła w ogóle. Byłoby Jemu ciężko.
      Po drugie i zasadnicze: Perłę wczoraj mocno poirytował pewien belgijski kelner,
      który w niewłaściwej chwili podał Bordeaux rocznik 1957, a ponadto nie podał
      właściwych sztućców do spożywania melona. Wszyscy byliśmy zdziwieni, no bo
      przecież z Belgii - kelner - i takie faux pas?!
      Aktualnie Perła zaufał Carlsberg beer i nie wie, czemu taki hałas? What's the
      buzz?
      • Gość: Hans Re: Do Gini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 18:53
        No i dałaś plamę... fatalną i żalosną.

        1957 to obok 1956 najgorszy rocznik Bordeaux w całych latach 50'. Takiego wina
        nikt by nie pił.
        • miriamfirst_ Re: Do Hansa 11.10.03, 19:01
          Gość portalu: Hans napisał(a):

          No i dałaś plamę... fatalną i żalosną.
          >
          > 1957 to obok 1956 najgorszy rocznik Bordeaux w całych latach 50'. Takiego
          wina nikt by nie pił.

          Heh! Ewentualnie żałosny - czego Ci nie życzę zresztą - jesteś Ty Hans.
          Nie połapałeś o co "się rozchodziło" - w moim poście Hans.
          To ten fakt właśnie wkurzył Perłę i towarzystwo.
          Każdy wie, że to najgorszy rocznik Bordeauxsmile
          Ale plama. Refleks - nul. Hans Kloss zorientowałby sięwink)
          • Gość: Hans Re: Do Hansa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 19:06
            Połapałem. Tyle, że Tobie, pseudoerudytko, nie udała się złośliwość. teraz
            odszczekujesz się i próbujesz brak wiedzy w żart obracać. Cieniutko.
            • miriamfirst_ Re: Do Hansa 11.10.03, 19:17
              Gość portalu: Hans napisał(a):

              teraz odszczekujesz się i próbujesz brak wiedzy w żart obracać. Cieniutko.

              Napisał m in Hans. Ktoś o takim niku/imieniu powinien uwazać z użyciem
              sformułowania "odszczekiwanie". Budzi ten konglomerat złe skojarzenia.
              Herr Hansie, żeby wiedzieć, że rocznik Bordeaux 1956/57 jest najgorszy,
              wystarczy zapoznać się z "Rozmowami w tańcu" Agnieszki Osieckiej.
              Ona tam o tym "zjawisku" szeroko napisałasmile
              Kiepsko u Hansa z lekturami.
              To bardzo zgrabnie i ładnie napisana książeczka.
              Polecam.

              Szczerze ubawiona sieriożnym tonem Hansa w onym temacie -

              Miriamsmile
              • Gość: Hans Re: Do Hansa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 19:20
                Od imienia się odczep, łaskawie. Nie twoje.

                Osieckiej nie czytam, bo to słabe pisarstwo bardzo.

                Roczniki znam z autopsji. Czego Wam też życzę, może byście mniej szczekali na
                innych.
                • miriamfirst_ Re: Do Hansa 11.10.03, 19:26
                  Gość portalu: Hans napisał(a):

                  > Od imienia się odczep, łaskawie. Nie twoje.
                  >
                  > Osieckiej nie czytam, bo to słabe pisarstwo bardzo.
                  >
                  > Roczniki znam z autopsji. Czego Wam też życzę, może byście mniej szczekali na
                  > innych.

                  Niepotrzebnie się "grzejesz"smile
                  Zupełnie. Rozumiem, że wolisz pazur pana Adolfa od piórka pani Agnieszki.
                  Na zdrowie! (Ci to nie wyjdzie, obawiam się) Ale...
                  "Swiat jest bogaty we formy a i w treść - niebiedny".

                  Pozdrawiamsmile)

                  Miriam
                  • Gość: Hans Re: Do Hansa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 19:37
                    Wytoczyły się najcięższe działa... Buhahahaha!

                    Adolfem atakują! W sumie zabawne, ale niesmaczne.
      • Gość: ktos Re: Do Gini IP: *.acn.pl 11.10.03, 19:42

        Aha, czyli ten glupek tak sobie bluzgnal ne Anie bez powodu. Ot tak. Bo mu cos nie wyszlo (czy Ty jestes w to zamieszana? bo tak wyjasniasz, a pozno to bylo). No, to teraz wszystko wiemy.
      • gini Re: Do Gini 11.10.03, 20:37
        miriamfirst_ napisała:

        > Droga Gini, po pierwsze znając Perełkę, wiem na pewno, że nie chciałby, żebyś
        > umarła w ogóle.
        ///Kiedys tam umre n bez wzgledu na to czy perelma sobie tego zyczy czy nie.
        Byłoby Jemu ciężko.
        >No to bedzie mu ciezko, boludzie umieraja .
        Po drugie i zasadnicze: Perłę wczoraj mocno poirytował pewien belgijski kelner,
        >
        > który w niewłaściwej chwili podał Bordeaux rocznik 1957, a ponadto nie podał
        > właściwych sztućców do spożywania melona. Wszyscy byliśmy zdziwieni, no bo
        > przecież z Belgii - kelner - i takie faux pas?!
        >
        To moge zrozumiec, belgijski kelner zirytowal, a trzeba sie odgrazac Anusi.
        Za takie faux pas.
        A co to ma wspolnego ze szpiclowaniem , czy moge sie dowiedziec.

        Aktualnie Perła zaufał Carlsberg beer i nie wie, czemu taki hałas? What's the
        > buzz?
        Perla sie napil za duzo, a to juz jego sprawa, to jak pije calsberg to niech
        pije i niech nie pisze glupot.
    • Gość: Sokol Re: Do przyjaciol pana perly IP: *.nas36.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 11.10.03, 18:44
      gini napisała:

      > • Re: gini szpiclem jest
      > perla_ 11-10-2003 02:03 odpowiedz na list
      > odpowiedz cytując
      >
      > gini, szpiclu - myślisz żeś bezkarna jest? Bo
      niby
      > w Niderladach żeś jest?
      > nie ma gini tego coś myślałaś sobie kiedyś. To
      > Europa dziewczynko jest.
      > gini, nie rób tego, czemu nie dasz rady.
      >
      >
      > Poniewaz nie jestem w stanie dowiedziec sie o co panu Perle chodzi, wiec
      > bardzo prosze o posrednictwo.
      > Pan Perla zarzuca mi jakies szpiclowanie, na czym to ma polegac to ja
      > doprawdy nie wiem, i ciezko jest cos od pana Perly wydobyc.
      > Wiec jak juz mam umierac, to moze niech wiem za co.
      > Dlatego prosze wszystkich zaprzyjaznionych z Perla o pomoc w wyjasnieniu tej
      > sprawy.
      > Mysle, ze lezy to tez w interesie pana Perly , by nie zostal uznany za
      > oszczerce, ktory bezpodstawnie pomawia ludzi.
      > Dlatego zwracam sie przedewszystkim do Miriam, Scana, i Bykka .
      > Z gory serdecznie dziekuje i pozdrawiam.

      Perla sam nie wie o co chodzi on tak na wszelki cos
      Talmud otworzyl i mysli sobie:w koncu jestem syjonista
      wiec dam o sobie znac straszac innych.

      Perla nie strasz nie strasz bo sie zesrasz.
      • miriamfirst_ Re: Do przyjaciol pana perly 11.10.03, 18:52
        Gość portalu: Sokol napisał(a):

        > Perla nie strasz nie strasz bo sie zesrasz.

        Co za intresująco depresyjny "lot" sokoła? Talmud mówi o takowych : jabłko nie
        zerwane w odpowiednim momencie - gnije i spada z drzewa.
        Właśnie upadłeś, albo zszedłeś - z drzewa właśniesmile
        Wszystkiego lepszego życzę...


        Miriam
    • hansen Ejże, Miriam... 11.10.03, 19:42
      Wydaje mi się, że pisząc:

      "Swiat jest bogaty we formy a i w treść - niebiedny", bronisz straconej
      reduty. Inkryminowany tekst Perły:

      "...gini, szpiclu - myślisz żeś bezkarna jest? Bo niby w Niderladach żeś jest?
      nie ma gini tego coś myślałaś sobie kiedyś. To Europa dziewczynko jest.
      gini, nie rób tego, czemu nie dasz rady.",

      nie da się obronić ani pod względem formy, ani pod względem treści.

      Pozdrawiam i życzę w przyszłości lepszych szańców do obrony. smile)

      H.
      • Gość: Hans Re: Ejże, Miriam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 19:47
        Nie da się obronić, ale próbowac zawsze można... wink
        • gini Re: Ejże, Miriam... 11.10.03, 20:45
          Kogo ja tam szpicluje, pisz na tamat.Kogo ,sprzedalam i za ile, konkrety ,
          jakies konkrety , dojasnej cholery.!!!
          • Gość: Sokjol. Re: Ejże, Miriam... IP: *.nas36.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 11.10.03, 21:17
            gini napisała:

            > Kogo ja tam szpicluje, pisz na tamat.Kogo ,sprzedalam i za ile, konkrety ,
            > jakies konkrety , dojasnej cholery.!!!

            Nie znasz gini powiedzenia ze na zydzie mycka gore?.
            A marysia ta z lodzi do sokola sie przy.....a
            zamiast o temacie ktorym jest Perla posadzajacy gini o Ch..j wie co?.
          • miriamfirst_ Re: Ejże, Miriam... 11.10.03, 21:24
            gini napisała:

            > Kogo ja tam szpicluje, pisz na tamat.Kogo ,sprzedalam i za ile, konkrety ,
            > jakies konkrety , dojasnej cholery.!!!


            Gini, ja, po przeczytaniu takiego postu, nie wzięłabym go serio.
            I Tobie także tak sugeruje.
            Nigdy nie wiadomo, co kto komu chce powiedzieć.
            • Gość: Blong gini kochanka ci radzi bys nie brala postow IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 12.10.03, 17:08
              z forum na serio, wierz jej ma w tym doswiadczenie smile))
    • perla_ Re: Do przyjaciol pana perly 11.10.03, 21:51
      gini, ja wiem, że Ty chcesz wytłumaczyć się. Normalne jest. Przesadziłaś i
      teraz kaca masz.
      A poza tym przyjmij wyrazy uzanania. Za taktykę oczywiście. Najlepszą obroną
      atak jest.
      Ja Gini nie mam do Ciebie dziewcznko pretensji właściwie. Każdy popełnia błędy.
      Wybaczam Ci to Gini.

      Perła

      ps. teraz napiszesz, że nie wiesz o co chodzi. Ty wiesz gini...
      Zresztą, znasz inne drogi kontaku, niepraważ? smile
      • bykk Re:do Anngini:) 11.10.03, 22:20
        Anngini, dzięki Ci za zaliczenie do moich przyjaciół Perły!
        Fakt, ja się zaliczam do takowych!!!
        Nie rozumiem jednak dlaczego kierujuesz do mnie osobiście pytańsko?
        Przykro mi jedenak, że Ty odbierasz to jako do siebie!
        Przyjacielem, mogę siem zwać, jeśli mi ktosik drugi przyzna!
        To tak na marginesie !
        Nie mam pojęcia Aniu z B. czego dotytczy "mojego " Perły, ale myślę, że był
        po prostu "najebany"!!!
        pozdrawiam
        hej!
        • perla_ Re:do Anngini:) 11.10.03, 22:27
          bykku, i o to chodzi właśnie.
          Jesteś the best!
          Ja już olewam to co gini chciała zrobić. do tego te jej podszywki...
          Było, minęło, avanti!

          Perła
          • bykk Re:do Przyjaciela Perły::) 11.10.03, 22:46
            Perła, no co Ty? Wiesz, że jestem jaki jestem!!!?
            Anngina nie jest taka jak myślisz, a tak przy okazyji, czego siemsmile kurwa
            czepiasz? Może cosik przeoczyłem???
            • perla_ Re:do Przyjaciela Perły::) 11.10.03, 22:50
              bykk napisał:

              >, a tak przy okazyji, czego siemsmile kurwa
              > czepiasz? Może cosik przeoczyłem???

              to, że tak powiem, poza tego portalem sprawy są.
              gini cienka jest.
              A Roztocza tago lata żałuję jak nigdy...
              pozdrówka dla bbbbbbbbbbb

              Perła
          • gini Re:do Anngini:) 11.10.03, 23:53
            perla_ napisał:

            > bykku, i o to chodzi właśnie.
            > Jesteś the best!
            > Ja już olewam to co gini chciała zrobić. do tego te jej podszywki...
            > Było, minęło, avanti!
            >
            > Perła

            A co chcialam zrobic?Ja nie wiem, Ty wiesz.to wytlumacz przynajej Bykkmowi o
            Tlumacz dlaczedo piszesz o mnie, ze Gini to szpicel, wytlumacz co ja takiego
            wyszpiclowalaam.
            Nic nie minelo, caly czas czekam na konkrety mily panie.
            • perla_ Re:do Anngini:) 12.10.03, 00:15
              gini napisała:

              > perla_ napisał:
              >
              > > bykku, i o to chodzi właśnie.
              > > Jesteś the best!
              > > Ja już olewam to co gini chciała zrobić. do tego te jej podszywki...
              > > Było, minęło, avanti!
              > >
              > > Perła
              >
              > A co chcialam zrobic?Ja nie wiem, Ty wiesz.to wytlumacz przynajej Bykkmowi o
              > Tlumacz dlaczedo piszesz o mnie, ze Gini to szpicel, wytlumacz co ja takiego
              > wyszpiclowalaam.
              > Nic nie minelo, caly czas czekam na konkrety mily panie.

              gini, ja już zapomniałem ci to. A Ty przestń kłamać tu, ok?

              Perła
              • perla_ i jeszcze jedno gini jest 12.10.03, 00:25
                gini, ja Cię przepraszam, ale te listy z Twojej skrzynki nie będą miały
                odpowiedzi. Tematy Józia, ani agresywny ton, tudzież pomówienia, nie interesują
                mnie. Pomyśl o tym, że ja tylko na forum piszę, jasne?!

                Perła
                • nurni a swiatak siedzi i zawija w sreberka____________nt 12.10.03, 00:36
                  • perla_ a żaba siedzi i rechocze srebrzyście_________nt 12.10.03, 00:49
              • gini Re:do pana Perly 12.10.03, 09:15
                perla_ napisał:

                > gini napisała:
                >
                > > perla_ napisał:
                > >
                > > > bykku, i o to chodzi właśnie.
                > > > Jesteś the best!
                > > > Ja już olewam to co gini chciała zrobić. do tego te jej podszywki...
                > > > Było, minęło, avanti!
                > > >
                > > > Perła
                > >
                > > A co chcialam zrobic?Ja nie wiem, Ty wiesz.to wytlumacz przynajej Bykkmowi
                > o
                > > Tlumacz dlaczedo piszesz o mnie, ze Gini to szpicel, wytlumacz co ja taki
                > ego
                > > wyszpiclowalaam.
                > > Nic nie minelo, caly czas czekam na konkrety mily panie.
                >
                > gini, ja już zapomniałem ci to. A Ty przestń kłamać tu, ok?
                >
                > Perła

                Wykaz gdzie klamie, ja mam dobra pamiec i szybko nie zapominam, wiec nic nie
                jest ok.
                Bedziemy kontynuowac, az wystekasz o co chodzi.
      • nurni widzisz Aniu :) 11.10.03, 22:48
        a tak sie martwilas....smile

        perla_ napisał:


        > Ja Gini nie mam do Ciebie dziewcznko pretensji właściwie. Każdy popełnia
        błędy.
        >
        > Wybaczam Ci to Gini.



        wyslalem Ci pocztowke
        • perla_ Re: widzisz Aniu :) 11.10.03, 22:51
          nurni napisał:

          > a tak sie martwilas....smile
          >
          > perla_ napisał:
          >
          >
          > > Ja Gini nie mam do Ciebie dziewcznko pretensji właściwie. Każdy popełnia
          > błędy.
          > >
          > > Wybaczam Ci to Gini.
          >
          >
          >
          > wyslalem Ci pocztowke

          z pajączkiem? smile

          Perła
    • snajper55 Re: Do przyjaciol pana perly 12.10.03, 01:46
      Właśnie pocztą pantoflową dotarło do mnie co zrobiła gini. Powiem jedno, o TAKI
      numer to nawet kogoś takiego jak ona bym nie podejrzewał. Brak mi słów, by
      dosadnie TO określić. Perła napisał - szpicel, Perła napisał, że gini wybacza.
      Perła tymi słowami zasłużył sobie na nasz szacunek. Nie każdy byłby w stanie
      coś TAKIEGO wybaczyć. Gini, jesteś ....

      Snajper.
      • nurni sw z lublina i stygmaty z pantofla 12.10.03, 02:14
        snajper55 napisał:

        > Właśnie pocztą pantoflową dotarło do mnie co zrobiła gini.


        to jakies plotki Snajperze i to wyssane z palucha
        Perla pisze tylko na forum
        (wersja z 12-10-2003 00:25)


        Powiem jedno, o TAKI
        >
        > numer to nawet kogoś takiego jak ona bym nie podejrzewał.

        sprobuje zgadnac
        zafaksowala Perle albo zafaksowala Miriam

        albo jedno i drugie

        > Brak mi słów, by
        > dosadnie TO określić.

        to czyli co?

        >Perła napisał - szpicel, Perła napisał, że gini wybacza.

        akurat z tego to Perla jest dobrze znany
        wybaczal juz b wielu osobom m.i.n Tyu

        WIELOKROTNIE

        > Perła tymi słowami zasłużył sobie na nasz szacunek.

        poki co kolejki z gozdzikami nie widac
        zas wiarygodnosc "zasluzonego" weryfikowana byla tu rowniez

        WIELOKROTNIE

        > Nie każdy byłby w stanie
        > coś TAKIEGO wybaczyć. Gini, jesteś ....

        a coz takiego sie stalo ?
        i co napisal swiety franciszek z lublina?

        bo kim jest Gini
        to dzieki Tobie Perle Pendzelkowi i Krzysiowi52 juz dobrze wiemy

        napisz to pooburzamy sie wszyscy
        • snajper55 Niech Perła napisze. On jest stroną. ___nt 12.10.03, 02:19

          • Gość: polishAM Re: Niech Perła napisze. On jest stroną. ___nt IP: *.nas52.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 12.10.03, 02:28
            Snajper, a Ty co robiłeś w Sabbath. Zawsze siedzisz na forum a w sobotę Cie
            wymyło z tego forum bez żadnej przyczyny. A mówiłeś, że nie jesteś
            starozakonnym, kłamczuchu. Czemu jesteś nieszczery wobec forumowiczów?
            • snajper55 Re: Niech Perła napisze. On jest stroną. ___nt 12.10.03, 02:41
              Gość portalu: polishAM napisał(a):

              > Snajper, a Ty co robiłeś w Sabbath. Zawsze siedzisz na forum a w sobotę Cie
              > wymyło z tego forum bez żadnej przyczyny. A mówiłeś, że nie jesteś
              > starozakonnym, kłamczuchu. Czemu jesteś nieszczery wobec forumowiczów?

              A jak w środę mnie na forum nie bedzie, to napiszesz, żem Sioux ? Bo oni zdaje
              się w środy świętują. A może mianujesz mnie starozakonnym Siouxem ?

              Snajper.
            • nurni Polisham 12.10.03, 02:45
              takie prosby zazwyczaj nie maja sensu
              ale sprobuje

              poszukaj sobie innego watku

              prosze
          • nurni Re: Niech Perła napisze. On jest stroną. ___nt 12.10.03, 02:43
            strona jest i Ania

            otworzyla ten watek:

            Poniewaz nie jestem w stanie dowiedziec sie o co panu Perle chodzi, wiec
            bardzo prosze o posrednictwo.
            Pan Perla zarzuca mi jakies szpiclowanie, na czym to ma polegac to ja
            doprawdy nie wiem, i ciezko jest cos od pana Perly wydobyc.
            Wiec jak juz mam umierac, to moze niech wiem za co.
            Dlatego prosze wszystkich zaprzyjaznionych z Perla o pomoc w wyjasnieniu tej
            sprawy.
            Mysle, ze lezy to tez w interesie pana Perly , by nie zostal uznany za
            oszczerce, ktory bezpodstawnie pomawia ludzi.
            Dlatego zwracam sie przedewszystkim do Miriam, Scana, i Bykka .
            Z gory serdecznie dziekuje i pozdrawiam.

            ------------------

            nasz b chetny do awantur perelka
            jakos przycichl

            moze o to wlasnie chodzi by rzecz rozegrala sie na privach
            a tam kto glupi ten kupi

            pamietasz to jeszcze Snajperze:
            kto glupi ten kupi
          • Gość: Ania Re: Niech Perła napisze. On jest stroną. ___nt IP: 5.2.* / 213.46.162.* 12.10.03, 13:30
            No wlasnie o nic innego nie prosze, niech Perla napioze, po to jest ten watek.
            • snajper55 Re: Niech Perła napisze. On jest stroną. ___nt 12.10.03, 18:46
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > No wlasnie o nic innego nie prosze, niech Perla napioze, po to jest ten watek.

              Chyba nie po to, skoro nazywa się >Do przyjaciół Pana Perły<. Nawet nie wiesz
              do kogo piszesz ?

              Snajper.
      • Gość: Ania Re: Do przyjaciol pana perly IP: 5.2.* / 213.46.162.* 12.10.03, 09:12
        Re: Do przyjaciol pana perly
        Autor: snajper55
        Data: 12.10.2003 01:46 + odpowiedz na list



        --------------------------------------------------------------------------------
        Właśnie pocztą pantoflową dotarło do mnie co zrobiła gini. Powiem jedno, o TAKI
        numer to nawet kogoś takiego jak ona bym nie podejrzewał. Brak mi słów, by
        dosadnie TO określić. Perła napisał - szpicel, Perła napisał, że gini wybacza.
        Perła tymi słowami zasłużył sobie na nasz szacunek. Nie każdy byłby w stanie
        coś TAKIEGO wybaczyć. Gini, jesteś ....

        Snajper.
        • nurni oszczercom prosto w twarz 12.10.03, 13:06
          > Czy dowiem sie od Ciebie co zrobilam?O jaki numer chodzi.
          > Wyjasnij ludziom moze za co Perla zasluzyl sobie na szacunek, niech wiedza,
          po co ukrywac,


          otoz to
          uwazam za szczegolnie skandaliczne ukrywanie przed ludzmi
          jakim to Perla jest dobrym i milosciwym wlasnie

          twierdze ze wyrzadzono krzywde nie tylko Perle
          ale w koncu i nam!

          zyjemy sobie teraz w porazajacej niewiedzy
          a szpicel Gini hula sobie w najlepsze
          to skandal!

          domagam sie ujawnienia nie tyle podlosci Gini
          bo jak rozumiem zbyt bardzo ja cenicie by sprawiac jej bol
          ale ujawnienia jak wielki Pela okazal sie byl!

          i to natychmiast
          znaczy natychmiast po ostatecznym doszlifowaniu legendy!


          > , niech ludzie wiedza, co takiego zrobila Gini, i co takiego
          wybaczyl szlachetby Perla.


          tym bardziej ze jest na forum grono glupcow
          z ktorych zaden by Perle reki nie podal

          ja bym to rzucil sobie i innym oszczercom prosto w twarz


          > Ja tez, chcialabym sie w koncu dowiedziec, po to zalozylam ten watek.

          niech ze Gini rowniez marnosc swa zobaczy
          nie bron jej tak Snajperze!

          nurni

          oddzielne wyrazy dla zrodla informacji o wielkosci Perly
          zrodla znanego tylko Tobie Snajperze

          ktokolwiek by to nie byl zacny i prawy to czlowiek
          tyle ze jakis taki zapatrzony w Gini
    • Gość: brag Bez przesady. Nidecki nie ma przyjaciół. IP: *.icm.edu.pl 12.10.03, 03:40
    • rycho7 Ja sie przylaczam 12.10.03, 10:11
      gini napisała:

      > • Re: gini szpiclem jest
      > perla_ 11-10-2003 02:03

      Aniu

      Ja sie przylaczam do potepienia tego STRASZNEGO i do przebaczania.

      Czy moglbym jednak dowiedziec sie o co chodzi tej poczcie pantoflowej?
      Czy masz jakies fotki jak sie robi ten numer?
      • gini Re: Ja sie przylaczam 12.10.03, 10:15
        rycho7 napisał:

        > gini napisała:
        >
        > > • Re: gini szpiclem jest
        > > perla_ 11-10-2003 02:03
        >
        > Aniu
        >
        > Ja sie przylaczam do potepienia tego STRASZNEGO i do przebaczania.
        >
        > Czy moglbym jednak dowiedziec sie o co chodzi tej poczcie pantoflowej?
        > Czy masz jakies fotki jak sie robi ten numer?

        Nic nie mam, cholera jasna!!
        Wszyscy wiedza, co ja takiego strasznego zrobilam, tylko ja nie wiem.
        Poczta pantoflowa do mnie nie dociera,mam widac pecha.
        Pozdrowka
        • Gość: ktos Re: Ja sie przylaczam IP: *.acn.pl 12.10.03, 10:41

          > Wszyscy wiedza, co ja takiego strasznego zrobilam, tylko ja nie wiem.

          Moze lepiej nie wiedziec? Zreszta i tak juz wybaczone, wiec co za roznica. Jak sie dowiesz, to jeszcze zechcesz powtorzyc moze... A tak nie wiesz, wiec juz tego nie zrobisz, bo nie wiesz co.
          • gini Re: Ja sie przylaczam 12.10.03, 11:59
            Gość portalu: ktos napisał(a):

            >
            > > Wszyscy wiedza, co ja takiego strasznego zrobilam, tylko ja nie wiem.
            >
            > Moze lepiej nie wiedziec? Zreszta i tak juz wybaczone, wiec co za roznica.
            Jak
            > sie dowiesz, to jeszcze zechcesz powtorzyc moze... A tak nie wiesz, wiec juz
            te
            > go nie zrobisz, bo nie wiesz co.

            Ale ja ciekawa , jestem wiec chce wiedzic.Powtarzac nie bede, przyrzekam.

    • Gość: brag mowa o zbiorze pustym. Tomasz nie może mieć przy IP: *.icm.edu.pl 12.10.03, 13:15
      jaciół.
      • monopol Józiu czy możesz sympatyczny magistrze... 12.10.03, 13:19
        ...skończyć pierdolić i wstawiać nam tu swoje nudne kawałki? Zacznij może
        lepiej korespondendować z Gini, ona Cię polubiła, macie z pewnością sobie wiele
        do powiedzenia.
        • Gość: brag wyluzuj konowale. Jesteś przyjacielem Tomasza? IP: *.icm.edu.pl 12.10.03, 13:22
          A to ciekawe. Bardzo ciekawe.
          • monopol Ależ Józiu - całkiem wyluzowany jestem:) 12.10.03, 13:38
            Pytasz o świętego Tomasza z Akwinu może? A może chodzi Ci o świętego Tomasza
            apostoła? Nie, przykro mi bardzo, ale nie przyjaźnię się z nimi...
            • Gość: Józef Zawadzki Jasne , wystarcza Tomasz Nidecki.Haha IP: *.icm.edu.pl 12.10.03, 14:26
        • gini Re: Józiu czy możesz sympatyczny magistrze... 12.10.03, 13:24
          monopol napisał:

          > ...skończyć pierdolić i wstawiać nam tu swoje nudne kawałki? Zacznij może
          > lepiej korespondendować z Gini, ona Cię polubiła, macie z pewnością sobie
          wiele
          >
          > do powiedzenia.
          >
          Hej Monopolu szlachetny, skad wiadomosci, ze ja polubilam Jozia, czyzby znow
          poczta pantoflowa?
          • monopol Re: Józiu czy możesz sympatyczny magistrze... 12.10.03, 13:33
            gini napisała:

            > Hej Monopolu szlachetny, skad wiadomosci, ze ja polubilam Jozia, czyzby znow
            > poczta pantoflowa?

            Myślałem sobie tak, przecież dzwoniłaś do niego, martwiłaś się czy on prawdziwy
            jest... Mogę się oczywiście mylić Aniu. Zawsze mogę się mylić.
            • gini Re: Józiu czy możesz sympatyczny magistrze... 12.10.03, 13:41
              monopol napisał:

              > gini napisała:
              >
              > > Hej Monopolu szlachetny, skad wiadomosci, ze ja polubilam Jozia, czyzby zn
              > ow
              > > poczta pantoflowa?
              >
              > Myślałem sobie tak, przecież dzwoniłaś do niego, martwiłaś się czy on
              prawdziwy
              >
              > jest... Mogę się oczywiście mylić Aniu. Zawsze mogę się mylić.
              >
              A , ze dzwonilam to chyba zadna tajemnica,przeciez o tym pisalam na forum,
              telefon byl dostepny.
              Wyobraz sobie, ze moglam to zrobic bez powiadamiania Ciebie i innych.
              Straszne no nie?

              • monopol Re: Józiu czy możesz sympatyczny magistrze... 12.10.03, 13:48
                gini napisała:

                > A , ze dzwonilam to chyba zadna tajemnica,przeciez o tym pisalam na forum,
                > telefon byl dostepny.

                Ja nie mówię, że tajemnica. Ja tylko tak sobie pomyslałem, że Józia losem się
                przejęłaś.

                > Wyobraz sobie, ze moglam to zrobic bez powiadamiania Ciebie i innych.
                > Straszne no nie?

                Nie.
                • gini Re: Józiu czy możesz sympatyczny magistrze... 12.10.03, 13:59
                  monopol napisał:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > A , ze dzwonilam to chyba zadna tajemnica,przeciez o tym pisalam na forum,
                  >
                  > > telefon byl dostepny.
                  >
                  > Ja nie mówię, że tajemnica. Ja tylko tak sobie pomyslałem, że Józia losem się
                  > przejęłaś.
                  > **********A dlaczego mialam sie nie przejac, co w tym zlego, ze ktos sie
                  martwi losem innych.Ty ponoc jestes lekarzem wiec dla Ciebie martwienie sie
                  losem innych to powinna byc normalka.Widac nie jest wiec mamy sluzbe zdrowia
                  jaka mamy.
                  > > Wyobraz sobie, ze moglam to zrobic bez powiadamiania Ciebie i innych.
                  > > Straszne no nie?
                  >
                  > Nie.
                  >
                  >
                  • monopol Re: Józiu czy możesz sympatyczny magistrze... 12.10.03, 14:10
                    gini napisała:


                    > > **********A dlaczego mialam sie nie przejac, co w tym zlego, ze ktos sie
                    > martwi losem innych.Ty ponoc jestes lekarzem wiec dla Ciebie martwienie sie
                    > losem innych to powinna byc normalka.Widac nie jest wiec mamy sluzbe zdrowia
                    > jaka mamy.

                    Ja nie jestem psychiatrą Gini, więc Józiem zajmować się nie będę, są
                    specjaliści od tego. Natomiast Ty jeteś siostrą miłosierdzia rozumiem? Dobry
                    uczynek zapisano w Niebie. Gratuluję Gini.
                    • gini Re: Józiu czy możesz sympatyczny magistrze... 12.10.03, 14:18
                      monopol napisał:

                      > gini napisała:
                      >
                      >
                      > > > **********A dlaczego mialam sie nie przejac, co w tym zlego, ze ktos
                      > sie
                      > > martwi losem innych.Ty ponoc jestes lekarzem wiec dla Ciebie martwienie si
                      > e
                      > > losem innych to powinna byc normalka.Widac nie jest wiec mamy sluzbe zdrow
                      > ia
                      > > jaka mamy.
                      >
                      > Ja nie jestem psychiatrą Gini, więc Józiem zajmować się nie będę, są
                      > specjaliści od tego.

                      *

                      Natomiast Ty jeteś siostrą miłosierdzia rozumiem? Dobry
                      > uczynek zapisano w Niebie. Gratuluję Gini.
                      >
                      Alez nie jestem siostra milosierdzia.Ty zas ponoc jestes katolikiem, tak
                      odczytalam z Twoich wypowiedzi na forum.
                      Wiec nie bardzo rozumiem dlaczego ironizujesz na temat milosierdzia i dobrych
                      uczynkow.

                      • monopol Re: Józiu czy możesz sympatyczny magistrze... 12.10.03, 14:24
                        gini napisała:

                        > Alez nie jestem siostra milosierdzia.Ty zas ponoc jestes katolikiem, tak
                        > odczytalam z Twoich wypowiedzi na forum.
                        > Wiec nie bardzo rozumiem dlaczego ironizujesz na temat milosierdzia i dobrych
                        > uczynkow.

                        Absolutnie nie ironizuję Aniu. Miłosierdzie to rzecz chwalebna. Intryguje mnie
                        jedynie to, że akurat los Józia stał się tak ważny dla Ciebie.
                        • gini Re: Józiu czy możesz sympatyczny magistrze... 12.10.03, 14:27
                          monopol napisał:

                          > gini napisała:
                          >
                          > > Alez nie jestem siostra milosierdzia.Ty zas ponoc jestes katolikiem, tak
                          > > odczytalam z Twoich wypowiedzi na forum.
                          > > Wiec nie bardzo rozumiem dlaczego ironizujesz na temat milosierdzia i dobr
                          > ych
                          > > uczynkow.
                          >
                          > Absolutnie nie ironizuję Aniu. Miłosierdzie to rzecz chwalebna. Intryguje
                          mnie
                          > jedynie to, że akurat los Józia stał się tak ważny dla Ciebie.
                          >
                          Pod Jopzia wpisz swoje imie i nazwisko , bedziesz wiedzial.
                          • monopol Re: Józiu czy możesz sympatyczny magistrze... 12.10.03, 14:40
                            gini napisała:

                            > Pod Jopzia wpisz swoje imie i nazwisko , bedziesz wiedzial.

                            Już pisałem, że mogę też podpisać się Leszek Miller, George Bush... Zadzwonisz?
                            • gini Re: Józiu czy możesz sympatyczny magistrze... 12.10.03, 14:49
                              monopol napisał:

                              > gini napisała:
                              >
                              > > Pod Jopzia wpisz swoje imie i nazwisko , bedziesz wiedzial.
                              >
                              > Już pisałem, że mogę też podpisać się Leszek Miller, George Bush...
                              Zadzwonisz?
                              >
                              >Ale to juz bylo, tylko widzisz jest mala roznica, gdy Pollak pisze z White
                              House, to jest smiesznie.
                              A jak napisze ktos podpisujac sie Twoim imieniem i nazwiskiem, na przyklad
                              sasiad, ktorego denerwuje szczekanie Twojego psa, i ktos tam napisze do
                              dyrektora Twojego szpitala, ze jestes taki a taki to juz jest roznica.
                              Gdyby bylo podane Twoje imie i nazwisko, szpital, w ktorym pracujesz i telefon,
                              to tez bym zadzwonila i powiedziala, "prosze pana , ktos cos tam pisze pod
                              panskim nazwiskiem, i to moze miec jakies przykre konsekwencje."
                              • Gość: Józef Zawadzki Gini, z tą kanalią studiującą każdy rok dwa lata IP: *.icm.edu.pl 12.10.03, 15:21
                                nie rozmawiaj. Szkoda słów.
                              • monopol Re: Józiu czy możesz sympatyczny magistrze... 12.10.03, 17:01
                                gini napisała:

                                > >Ale to juz bylo, tylko widzisz jest mala roznica, gdy Pollak pisze z White
                                > House, to jest smiesznie.
                                > A jak napisze ktos podpisujac sie Twoim imieniem i nazwiskiem, na przyklad
                                > sasiad, ktorego denerwuje szczekanie Twojego psa, i ktos tam napisze do
                                > dyrektora Twojego szpitala, ze jestes taki a taki to juz jest roznica.

                                Czy ktoś napisał do dyrektora Józia ( czyli do Józia samego chyba, bo on
                                dyrektorem jest podobnoż ), że jest taki i owaki? Wiesz coś o tym? Bo ja nic...
                                Słyszałem jedynie, że Ty dzwoniłaś tam, choć nie mogę też mieć pewności, czy
                                zrobiłaś to rzeczywiście ( na pewności owej nie zależy mi specjalnie zresztą ).

                                > Gdyby bylo podane Twoje imie i nazwisko, szpital, w ktorym pracujesz i
                                telefon,

                                To ja bym w odróżnieniu od Józia ( prawdziwego, fałszywego? ) zrobił z tego
                                burdę tu, Michnik sam by się musiał tłumaczyć.

                                > to tez bym zadzwonila i powiedziala, "prosze pana , ktos cos tam pisze pod
                                > panskim nazwiskiem, i to moze miec jakies przykre konsekwencje."

                                Nie musiałabyś.
          • perla_ gini, to jak to z Twoim kontem jest? 12.10.03, 13:34
            gini, trzeba było od razu napisać, że Twoje konto publiczne jest.
            A skoro tak, to nie możesz pisać z niego bo właściwie niewiadomo jest kto pisze
            to.
            Lepiej pisz jako październik już.

            Perła
            • monopol Można zawsze zadzwonić do Gini... 12.10.03, 13:41
              ... i zapytać się, czy to ona pisze, czy ktoś się pod nią nie podszywa. Może
              Józio zadzwoni w rewanżu?
            • gini Re: gini, to jak to z Twoim kontem jest? 12.10.03, 13:43
              perla_ napisał:

              > gini, trzeba było od razu napisać, że Twoje konto publiczne jest.
              > A skoro tak, to nie możesz pisać z niego bo właściwie niewiadomo jest kto
              pisze
              >
              > to.
              > Lepiej pisz jako październik już.
              >
              > Perła
              A cos na temat prosze, co takiego zrobila Gini.
              • perla_ Re: gini, to jak to z Twoim kontem jest? 12.10.03, 13:50
                gini napisała:

                > perla_ napisał:
                >
                > > gini, trzeba było od razu napisać, że Twoje konto publiczne jest.
                > > A skoro tak, to nie możesz pisać z niego bo właściwie niewiadomo jest kto
                > pisze
                > >
                > > to.
                > > Lepiej pisz jako październik już.
                > >
                > > Perła
                > A cos na temat prosze, co takiego zrobila Gini.

                co zrobiła gini to ja gini powiedzieć mogę. A ja nie wiem czy ty gini jesteś.

                Perła


                • gini Re: gini, to jak to z Twoim kontem jest? 12.10.03, 13:55
                  perla_ napisał:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > perla_ napisał:
                  > >
                  > > > gini, trzeba było od razu napisać, że Twoje konto publiczne jest.
                  > > > A skoro tak, to nie możesz pisać z niego bo właściwie niewiadomo jest
                  > kto
                  > > pisze
                  > > >
                  > > > to.
                  > > > Lepiej pisz jako październik już.
                  > > >
                  > > > Perła
                  > > A cos na temat prosze, co takiego zrobila Gini.
                  >
                  > co zrobiła gini to ja gini powiedzieć mogę. A ja nie wiem czy ty gini jesteś.
                  >
                  > Perła
                  >
                  > Alez od wczoraj trabisz na forum , ze gini cos tam zrobila, ze gini
                  szpicluje, itd...
                  Wydukaj wreszcie o co chodzi.Niech wszyscy wiedza czego sie mozna po mnie
                  spodziewac.
                  • perla_ Re: gini, to jak to z Twoim kontem jest? 12.10.03, 13:58
                    gini napisała:

                    > perla_ napisał:
                    >
                    > > gini napisała:
                    > >
                    > > > perla_ napisał:
                    > > >
                    > > > > gini, trzeba było od razu napisać, że Twoje konto publiczne jest
                    > .
                    > > > > A skoro tak, to nie możesz pisać z niego bo właściwie niewiadomo
                    > jest
                    > > kto
                    > > > pisze
                    > > > >
                    > > > > to.
                    > > > > Lepiej pisz jako październik już.
                    > > > >
                    > > > > Perła
                    > > > A cos na temat prosze, co takiego zrobila Gini.
                    > >
                    > > co zrobiła gini to ja gini powiedzieć mogę. A ja nie wiem czy ty gini jest
                    > eś.
                    > >
                    > > Perła
                    > >
                    > > Alez od wczoraj trabisz na forum , ze gini cos tam zrobila, ze gini
                    > szpicluje, itd...
                    > Wydukaj wreszcie o co chodzi.Niech wszyscy wiedza czego sie mozna po mnie
                    > spodziewac.

                    gini, przecież założyłaś wątek dziś, o tym, że ktoś korzysta z Twojego konta. I
                    to wszystko wyjaśnia.

                    Perła
                    • gini Re: gini, to jak to z Twoim kontem jest? 12.10.03, 14:02
                      perla_ napisał:

                      > gini napisała:
                      >
                      > > perla_ napisał:
                      > >
                      > > > gini napisała:
                      > > >
                      > > > > perla_ napisał:
                      > > > >
                      > > > > > gini, trzeba było od razu napisać, że Twoje konto publiczne
                      > jest
                      > > .
                      > > > > > A skoro tak, to nie możesz pisać z niego bo właściwie niewi
                      > adomo
                      > > jest
                      > > > kto
                      > > > > pisze
                      > > > > >
                      > > > > > to.
                      > > > > > Lepiej pisz jako październik już.
                      > > > > >
                      > > > > > Perła
                      > > > > A cos na temat prosze, co takiego zrobila Gini.
                      > > >
                      > > > co zrobiła gini to ja gini powiedzieć mogę. A ja nie wiem czy ty gini
                      > jest
                      > > eś.
                      > > >
                      > > > Perła
                      > > >
                      > > > Alez od wczoraj trabisz na forum , ze gini cos tam zrobila, ze gini
                      > > szpicluje, itd...
                      > > Wydukaj wreszcie o co chodzi.Niech wszyscy wiedza czego sie mozna po mnie
                      > > spodziewac.
                      >
                      > gini, przecież założyłaś wątek dziś, o tym, że ktoś korzysta z Twojego konta.
                      I
                      >
                      > to wszystko wyjaśnia.
                      >
                      > Perła

                      Nie , to nic nie wyjasnia.Dalej czekam na konkrety.
                      • perla_ gini, pytanie mam 12.10.03, 14:03
                        czy w pełni odpowiadasz za swoje konto?
                        • gini Re: gini, pytanie mam 12.10.03, 14:06
                          perla_ napisał:

                          > czy w pełni odpowiadasz za swoje konto?
                          W tej chwili tak , zmienialam juz kilkakrotnie haslo.
                          Jak cos poszlo z mojego konta, to wystarczy zacytowac.
                          Zaraz zerkne kiedy zmienilam ostatnio.
                          • gini Re: gini, pytanie mam 12.10.03, 14:09
                            gini napisała:

                            > perla_ napisał:
                            >
                            > > czy w pełni odpowiadasz za swoje konto?
                            > W tej chwili tak , zmienialam juz kilkakrotnie haslo.
                            > Jak cos poszlo z mojego konta, to wystarczy zacytowac.
                            > Zaraz zerkne kiedy zmienilam ostatnio.

                            Ostatnio zmienilam haslo 27 wrzesnia tego roku.
                      • nurni Re: gini, to jak to z Twoim kontem jest? 12.10.03, 15:10
                        gini napisała:

                        > Nie , to nic nie wyjasnia.Dalej czekam na konkrety.

                        no to sobie poczekasz

                        budowano najpierw legende na "rywina"
                        ot tam zapil i cos tam chlapnal

                        potem bamboszowy rozsylal mrozace krew w zylach "nowiny"
                        ktore wydlubal sobie w zebach

                        a teraz okazalo sie ze nie panujesz nad wlasnym kontem

                        musza chopaki troche bardziej sie postaracsmile

                        a jeszcze jedno
                        zdaje sie ze wciaz jeszcze nie przeprosilas?!
                        dlugo bedziemy jeszcze czekac?
                        • gini Re: gini, to jak to z Twoim kontem jest? 12.10.03, 15:14
                          nurni napisał:

                          > gini napisała:
                          >
                          > > Nie , to nic nie wyjasnia.Dalej czekam na konkrety.
                          >
                          > no to sobie poczekasz
                          >
                          > budowano najpierw legende na "rywina"
                          > ot tam zapil i cos tam chlapnal
                          >
                          > potem bamboszowy rozsylal mrozace krew w zylach "nowiny"
                          > ktore wydlubal sobie w zebach
                          >
                          > a teraz okazalo sie ze nie panujesz nad wlasnym kontem
                          >
                          > musza chopaki troche bardziej sie postaracsmile
                          >
                          > a jeszcze jedno
                          > zdaje sie ze wciaz jeszcze nie przeprosilas?!
                          > dlugo bedziemy jeszcze czekac?

                          Z kontem rzeczywiscie mialam problemy, to inna sprawa, pereleczka podlapala.
                          Przeprosze natychmiast jak tylko bede wiedziala za co.
                          Pozdrawiam serdecznie
        • snajper55 Tu Brzoza, tu Brzoza, jak mnie słyszysz. Odbiór. 12.10.03, 18:50
          monopol napisał:

          > ...skończyć pierdolić i wstawiać nam tu swoje nudne kawałki? Zacznij może
          > lepiej korespondendować z Gini, ona Cię polubiła, macie z pewnością sobie wie
          > le do powiedzenia.

          Oni nie muszą korespondować na forum. Oni sa na etapie rozmów telefonicznych.
          Taka gorąca linia Bruksela - Jarosław. Bardzo goraca.

          Snajper.
    • Gość: ¥ Re: Do przyjaciol pana perly IP: *.radom.net 12.10.03, 13:38
      gini napisała:

      > Pan Perla zarzuca mi jakies szpiclowanie,

      Pan Perla juz tak bardzo zapedzil sie w zwalczanie wszelkich przejawow
      tzw. "antysemityzmu" ze powoli traci wszelki kontakt z rzeczywistoscia.
    • nurni gozdzik mam....... gdzie pomnik naszego herosa? nt 13.10.03, 18:38
    • oneczko A pan Perła ma przyjaciół? ....nt 13.10.03, 19:14
      • Gość: brag Ma, tak jak rozum i kwalifikacje moralne IP: *.icm.edu.pl 13.10.03, 19:19
        • oneczko Nie znam gościa, ale każdy tu mówi, ze to psychol 13.10.03, 19:33
          • Gość: brag w dodatku wyjatkowo podły, każdą podłość gotowy IP: *.icm.edu.pl 13.10.03, 19:36
            uczynić. Najgorsze to , że wsród obecnych tu matołków
            ta kanalia plująca na Polaków i Polskę ma wyznawców.
            • oneczko a może oni z niego robia idiotę? 13.10.03, 19:40
              Chyba , ze to skonczony kretyn i juz wiecej nie mozna go osmieszyc!

              o
              • Gość: brag poptarz na jego posty te z Lublina. Idiota IP: *.icm.edu.pl 13.10.03, 20:22
                Tomasz Nidecki.
                • oneczko Jak idiota - to po co je czytać? 14.10.03, 18:20
                  Gość portalu: brag napisał(a):

                  > Tomasz Nidecki.

                  Znałem jednego Nideckiego- tez był idiotą. smile))

                  o


                  • gini Re: I jak sie panstwo czujecie?? 14.10.03, 18:46
                    Pan perla, mnie o cos tam pomowil, drugi pan, potwierdzil, to niewiadomo co, o
                    czym to sie dowiedzial, poczta pantoflowa, i dalej nic nikomu nie wyjasniono.
                    Co zostalo?Pogrozki i niesmak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka