Gość: Sokol
IP: *.tnt2.northbrook.il.da.uu.net
24.10.03, 16:03
-----------------------------------------------------------------------------
---
u zydow.Jak wam juz pisalem z poprzedniej pracy zostalem wyrzucony
bo sikalem po talerzach i innych naczyniach u zydow w Skokie.
Tam mialem te prace i wiele innych obowiazkow za ktore mi zyd
raz placil to znowu zarwal pare stowek,mowiac ze jestem Polak to mi
wystarczy.
Od zeszlego tygodnia pracuje w zydowskiej restauracji w Chicago
gdzie myje kible.Zyd mi mowi:You stupid polak clean it faster
and don't you ask for more money.
Ludzie ale dzis mialem ubaw.Za to ze on taki chuj to mu zreperowalem sedes
w jego wlasnym kiblu.Radze przeczytac dokladnie bo to jest super sprawa na
zyda jak wam za skore zajdzie.
Przecina sie sedes na dwie czesci(wzdluz z tylu po srodku)i zaklada z
powrotem na te zawiasiki.Pod miejsce gdzie jest przeciecie podklada sie kulke
z bardzo miekkiej plasteliny tak aby przeciete konce wypchac nieco do gory
tak aby zostala tam szparka na ok.1/16 in.
Szparke nalezy zaslepic pasta do zebow jezeli sedes bialy lub wazelina
zmieszana z pigmentem koloru jakiego jest sedes.Chodzi o to zeby czasem zyd
nie zauwazyl szpary jak przygotowywuje swa dupe do siadania.
Zyd siada a w szparke wchodzi naskorek zydowskiego dupska+zyd siadajac
cicnie sedes w dol zamykajac na dobre szparke z kawalkiem zydowskiej dupy.
Zwykle bedziecie slyszec okropne wycie zyda ktory wyparuje z kibla
jak z katapulty -trzymajacego sie za dupe zapominajac ze ma portki
spuszczone ponizej kolan.Przezabawny widok.Ciekawe co jutro mi zyd powie
jak przyjde do pracy?.