absztyfikant
17.11.08, 14:36
Hassan: - Dzwonili do mnie z ambasady egipskiej: "Bardzo przykro, że tak się
stało, ale Hassan nie udzielaj wywiadów mediom z Egiptu. Jak się pokaże w
naszych gazetach, że ci w Polsce auto zniszczyli, to w Kairze może ktoś
podłożyć bombę pod turystyczny autobus. Wiesz jak to działa. Więc nic nie mów".
wyborcza.pl/1,76842,5949382,Idz_do_diabla__to_jest_katolicki_kraj.html