amamit Re: ZUZA 18.11.08, 07:18 Panna Zuzanna kocia jak pies, kiedy ja w domu krok w krok za mna. a maszynka do pomrukow jak u doroslego kota. a Zuza dopiero ma 3 miesiace Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: ZUZA 18.11.08, 13:56 Kocia? A mnie sie wlasnie wydaje,ze ona taka niekocia. Ma cos w spojrzeniu takiego inteligentnego, nie, wrecz madrego, ze jest niemal nie: ludzka, a psia wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Re: ZUZA 18.11.08, 14:20 pozarski napisał: > Kocia? A mnie sie wlasnie wydaje,ze ona taka niekocia. Ma cos w spojrzeniu > takiego inteligentnego, nie, wrecz madrego, ze jest niemal nie: ludzka, a psia > wlasnie. To jest kawalek futra, ktory zmienia zycie. Ja tez mam taka psia kotke - chodzi za mna krok w krok, lize mnie, depcze po mnie rozmawia ze mna - tak jak Zuza, uratowana od kol maszyny; wieziona potem 2000 kilometrow w torebce. Ma najpiekniejsze wasy w Europie Zachodniej )) Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: ZUZA 18.11.08, 14:24 Ta kotka,czy raczej psikot, budzi we mnie emocje,ktorych na codzien nie zauwazam. Wracam tu co jakis czas,zwlaszcza po "wymianie" z zalataja bladz. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: ZUZA 18.11.08, 14:35 zdecydowanie kocia.) a co koty nie są inteligentne? Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: ZUZA 18.11.08, 14:39 Ty jakas klotliwa ostatnio jestes. Wplyw jesieni? Zimy? Koty sa inteligentne,ale nie madre. A ZUZA wyglada mi na madra. Odpowiedz Link Zgłoś
uri_ja Re: ZUZA 18.11.08, 17:39 a moja bedzie miala paszport. jak wszystko dobrze pojdzie rozsadze Was: i madra i inteligentna. czyli wie jak zrobic z inteligencji uzytek Odpowiedz Link Zgłoś
wyluzowana.kaczka Re: ZUZA 18.11.08, 17:43 Mysle o madrosci zyciowej. O takiej gamie doswiadczen,ktore sa poza inteligencja i rozumieniem. Po prostu sa. Taka bardziej metafizyczna quality. Popatrz w te oczy. [Chce mmiec racje i nie potrzebuje sedziego.] Odpowiedz Link Zgłoś
uri_ja Re: ZUZA 18.11.08, 17:48 wyluzowana.kaczka napisała: >Popatrz w te > oczy. [Chce mmiec racje i nie potrzebuje sedziego.] Wiem Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: ZUZA 18.11.08, 17:45 uri_ja napisała: > rozsadze Was: i madra i inteligentna. > czyli wie jak zrobic z inteligencji uzytek Nie jest to zaskoczeniem,ogólnorasowe kotki dachowe tak mają po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
uri_ja Re: ZUZA 18.11.08, 17:51 ale lekarz medycyny nieludzkiej twierdzi, ze ktorys z przodkow Zuzy i to nie w 10 pokoleniu musial byc rasowy ona ma pelno smiesznych, dluzych kepek i podszerstek tak gesty, ze nie widac skory. i bez tego to Najpiekniejszy i Najwspanialszy kot. bo moj bo ze mna bardziej mi pasuje Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: ZUZA 18.11.08, 18:12 uri_ja napisała: > > ale lekarz medycyny nieludzkiej twierdzi, ze ktorys z przodkow Zuzy > i to nie w 10 pokoleniu musial byc rasowy > ona ma pelno smiesznych, dluzych kepek i podszerstek tak gesty, ze > nie widac skory. > i bez tego to Najpiekniejszy i Najwspanialszy kot. > bo moj bo ze mna bardziej mi pasuje A może ona kiedyś rysiem była i stąd te kępki i podszerstek gęsty jak u bobra? Odpowiedz Link Zgłoś
amamit Re: ZUZA 18.11.08, 18:15 no jej Mamusia jest taka troche teges rysiowa ino brak pedzelkow i ma ogon Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Re: ZUZA 18.11.08, 18:20 off_nick napisała: > A może ona kiedyś rysiem była i stąd te kępki i podszerstek gęsty jak u bobra? > Rysiem to moja byla!!! )) a reszta jest..... Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: ZUZA 18.11.08, 18:27 Ty jestes wygadana,ale my tu na slowo nie wierzym. Pokaz i okaz. Jak na razie ZUZA to najpiekniejszy i najmadrzejszy kot,jaki widzialem w zyciu moim dlugim. Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: ZUZA 18.11.08, 18:32 pozarski napisał: > Ty jestes wygadana,ale my tu na slowo nie wierzym. Pokaz i okaz. Jak na razie > ZUZA to najpiekniejszy i najmadrzejszy kot,jaki widzialem w zyciu moim dlugim.; Właśnie,nie wierzym Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Oto ONA 19.11.08, 15:16 off_nick napisała: > pozarski napisał: > > > Ty jestes wygadana,ale my tu na slowo nie wierzym. Pokaz i okaz. Jak na r > azie > > ZUZA to najpiekniejszy i najmadrzejszy kot,jaki widzialem w zyciu moim dl > ugim.; > > > Właśnie,nie wierzym <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1560131.html"><img src="fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gb/wj/2n6j/65GtC0u6la5Awyun6B.jpg" alt="IMGP0585" title="IMGP0585" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
amamit Re: Oto ONA 19.11.08, 19:22 bardzo podobna do bengala. nie zastanawialas sie nad tym? Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Re: Oto ONA 19.11.08, 21:06 amamit napisała: > bardzo podobna do bengala. nie zastanawialas sie nad tym? Zastanawialam sie! Mama moja mowi, ze to rys Odpowiedz Link Zgłoś
amamit Re: Oto ONA 20.11.08, 06:17 a ja mowie bengal moze nie "czystej rasy", ale kto wie? dobry lekarz Ci powie. nie jest to moze rzecz istotna- kochac sie kocha zwierzaka i bez tego, ale dla wychowania bengala juz tak. nie wolno w tych kotach wzbudzac agresji bo moze byc cienko... Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Oto ONA 20.11.08, 08:25 amamit napisała: > a ja mowie bengal > moze nie "czystej rasy", ale kto wie? > dobry lekarz Ci powie. Byla absolutnie dachowa i bezdomna - wyglodzona tak, ze jadla nawet chleb. > nie jest to moze rzecz istotna- kochac sie kocha zwierzaka i bez > tego, ale dla wychowania bengala juz tak. > nie wolno w tych kotach wzbudzac agresji > bo moze byc cienko... A kto tu u niej agresje wzbudzi? Na rekach noszona ))) Odpowiedz Link Zgłoś
amamit Re: Oto ONA 20.11.08, 09:20 a skad wiesz, ze dachowa, jak znaleziona? nie o tym, ze zamirzasz wzbudzac, tylko, ze czasem nieswiadomie robimy rzeczy, ktore wzbudzaja u kotow agresje nie bawisz sie z nia? tylko nosisz na rekach? to za chwile nie bedziesz sie mogala ruszyc bez futrzastego towarzysza Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Oto ONA 20.11.08, 09:26 amamit napisała: > a skad wiesz, ze dachowa, jak znaleziona? Tam, gzie ja znalazlam bylo bardzo duzo bezpanskich kotow i kociat - moze i ona ma jakies arystokratyczne geny - swoj swojego zawsze wyczuje ))) > nie o tym, ze zamirzasz wzbudzac, tylko, ze czasem nieswiadomie > robimy rzeczy, ktore wzbudzaja u kotow agresje Agresje wzbudzaja u niej jedynie inne koty - widac nie chce sie mieszac z plebsem ))) > nie bawisz sie z nia? tylko nosisz na rekach? > to za chwile nie bedziesz sie mogala ruszyc bez futrzastego > towarzysza Bawie sie ale wlasnie o to chodzi, ze nawet podczas powaznych robotek jestesmy nierozlaczne )) Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka I tu tez ;) 19.11.08, 15:21 <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1560132.html"><img src="fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gb/wj/2n6j/tDAFBlUa97bWiQBuzB.jpg" alt="IMGP0586" title="IMGP0586" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: I tu tez ;) 19.11.08, 15:26 Cudo.Nie chce byc cham (ta kobita z Balut jest tego zdania),ale ZUZA ma to cos, no, nie wiem jak zapodac,zeby nie urazic. To COS. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Re: I tu tez ;) 19.11.08, 15:34 pozarski napisał: > Cudo.Nie chce byc cham (ta kobita z Balut jest tego zdania),ale ZUZA ma to cos, > no, nie wiem jak zapodac,zeby nie urazic. To COS. Nie urazasz, ja Cie rozumiem, dla mnie Zuza ma tez ma te niewytlumaczalna wartosc dodatkowa, dlatego tak sledzilam jej losy od pierwszego postu na innym forum. MOJA jest podobna do mnie, jak blizniaczka a to jest to "cos drugiego", niewytlumaczalnego.... )) Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: I tu tez ;) 19.11.08, 15:38 Wiec nie gniewasz sie. Ciesze sie,ze sie rozumiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Re: I tu tez ;) 19.11.08, 15:39 pozarski napisał: > Wiec nie gniewasz sie. Ciesze sie,ze sie rozumiemy. Nie gniewam sie - wiem co to jest "coup de foudre" Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: I tu tez ;) 19.11.08, 15:42 A ja nie wiem,bo nie znam francuskiego i nie chce mi sie guglowac. Poprosze po szwedzku,norwesku,dunsku albo angielsku. Ostatecznie po polsku albo i czesku. A w ostatecznej ostatecznosci pa ruskij. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Re: I tu tez ;) 19.11.08, 15:45 pozarski napisał: > A ja nie wiem,bo nie znam francuskiego i nie chce mi sie guglowac. Poprosze po > szwedzku,norwesku,dunsku albo angielsku. Ostatecznie po polsku albo i czesku. A > w ostatecznej ostatecznosci pa ruskij. Nie da sie tak precyzyjnie i dyplomatycznie jak po zabiemu Ljubov s pierwoj wzgliadi (dumaju) ) Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Wiem! 19.11.08, 15:38 pozarski napisał: To COS. Ona ma MELANCHOLIJE! Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Wiem! 19.11.08, 15:40 Tak. Dokladnie. Moglbym powiedziec,ze ma te smutne,zydowskie oczy,ale nie chce miec na glowie paru tutejszych znawcow w temacie "kto jest Zydem". Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Re: Wiem! 19.11.08, 15:43 pozarski napisał: > Tak. Dokladnie. Moglbym powiedziec,ze ma te smutne,zydowskie oczy,ale nie chce > miec na glowie paru tutejszych znawcow w temacie "kto jest Zydem". Biore odpowiedzialnosc na odpor. Moze miec melancholije mieszana )) Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Wiem! 19.11.08, 15:46 pozarski napisał: > Tak. Dokladnie. Moglbym powiedziec,ze ma te smutne,zydowskie oczy,ale nie chce > miec na glowie paru tutejszych znawcow w temacie "kto jest Zydem". A jak wyglądają żydowskie oczy? Teraz nie na czoło, ale w oczy będę zaglądała. Haha pozarski inni ani na czoło ani w oczy - gdzie indziej srawdzali Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Wiem! 19.11.08, 15:50 Spusc pan spodnie. Co im oczy, choc niektorzy szmalcownicy argumentowali strachem w oczach. Zydowskie oczy sa smutne. Nie wszystkie,ale moje na przyklad tak. Tlumaczy sie ten fakt wielotysiacletnia historia, nie zawsze benewolentnie traktujaca pomyslodawcow monoteizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Wiem! 19.11.08, 16:44 pozarski napisał: > Spusc pan spodnie. Co im oczy, choc niektorzy szmalcownicy argumentowali > strachem w oczach. Zydowskie oczy sa smutne. Nie wszystkie,ale moje na przyklad > tak. Tlumaczy sie ten fakt wielotysiacletnia historia, nie zawsze benewolentnie > traktujaca pomyslodawcow monoteizmu. Znam parę osób ze smutnymi oczami i mimo moich wesołych jakoś się z nimi dogadywałam. Nie wiem jakie masz oczy (choć Twoje fotki krążyły na aquanecie ) , ale ten kociak na pewno nie ma smutnych. On się szykuje na polowanie! Z niego będzie jeszcze wielki "pazur" Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Wiem! 19.11.08, 16:48 Wlasnie. Ja optuje za Dominikanem-inkwizytorem,ale panny Belgijka i Offnikowa twierdza,ze to protestant. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Wiem! 19.11.08, 16:57 pozarski napisał: > Wlasnie. Ja optuje za Dominikanem-inkwizytorem,ale panny Belgijka i Offnikowa > twierdza,ze to protestant. O tym bezbarwnym kocie dyskutujecie? Dla mnie to ku klux klan. Sam mówiłeś, że jest, aby zaraz zniknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Wiem! 19.11.08, 17:02 Nie, on znikal,kiedym sie do niego zblizal,ale wracal. Dziwny kot. KKK - mowisz? Jak widzisz kazdy wybiera, co mu w duszy gra. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Wiem! 19.11.08, 17:08 pozarski napisał: > Nie, on znikal,kiedym sie do niego zblizal,ale wracal. Dziwny kot. KKK - mowisz > ? > Jak widzisz kazdy wybiera, co mu w duszy gra. Ten kot nie wierzył w Twoje dobre intencje, bo masz złe feromony tzn. oboje mamy złe feromony. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Wiem! 19.11.08, 17:14 Widocznie. Troche mnie apodyktycznosc Belgijki zbulwersowala. Widac koty stanowia istotny element jej emocjonalnego zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Wiem! 19.11.08, 17:28 pozarski napisał: > Widocznie. Troche mnie apodyktycznosc Belgijki zbulwersowala. Widac koty > stanowia istotny element jej emocjonalnego zycia. kot przez cały czas był w pobliżu. Ale gdy ja spoglądałam na niego, udawał, że mnie nie widzi. Może jej się wydaje, że jest kocim ekspertem. Ja natomiast uważam, że każdy kot jest inny, tak samo jak każda żywa istota. Koty mają jakieś tam swoje podobne zagrania, ale w sumie to są różne kocie pięknosci i kocie osobowości. Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: Wiem! 19.11.08, 17:29 pozarski napisał: > Widocznie. Troche mnie apodyktycznosc Belgijki zbulwersowala. Widac koty > stanowia istotny element jej emocjonalnego zycia. Belgijka straci na apodyktyczności gdy spotka takie jak to,milutkie stworzonko Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Wiem! 19.11.08, 17:54 off_nick napisała: > pozarski napisał: > > > Widocznie. Troche mnie apodyktycznosc Belgijki zbulwersowala. Widac koty > > stanowia istotny element jej emocjonalnego zycia. > > > > Belgijka straci na apodyktyczności gdy spotka takie jak to,milutkie stworzonko > > > > az pewnego ranka obudzi ją ryk : Kitekat chcę , najlepiej bez kite, samego kat i to żywego Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Re: Wiem! 19.11.08, 21:10 pozarski napisał: > Widocznie. Troche mnie apodyktycznosc Belgijki zbulwersowala. Widac koty > stanowia istotny element jej emocjonalnego zycia. Wiecej, wiecej, koty sa esencja mego zycia, rowniez intelektualnego Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Re: Wiem! 19.11.08, 21:15 pozarski napisał: > Wlasnie. Ja optuje za Dominikanem-inkwizytorem,ale panny Belgijka i Offnikowa > twierdza,ze to protestant. Oczywiscie. Amsterdamski hugenot Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Re: Wiem! 19.11.08, 22:30 pozarski napisał: > Wyglada mi na angielskiego katolika. To jest przesladowany przez protestantow czarny kot, ktory ze strachu sie wybielil? ZBLADL I TAKI JUZ POZOSTAL! Kompletnie, absolutnie, bielszym niz biel sie stal)) Odpowiedz Link Zgłoś
wyluzowana.kaczka Re: Wiem! 19.11.08, 22:33 Ty o kocie,a ja o kurczaczku. Masz kocia obsesje? Nawiasem,szerze credo perly i stad ta kaczka. Wyluzowana,jakby kto pytal. Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: Wiem! 20.11.08, 08:22 wyluzowana.kaczka napisała: Masz kocia obsesje? Obsesji nie mam zadnej - mam natomiast kocia pasje. Wole moja kocia pasje niz, jak widac na tym forum, na innym punkcie obsesje )) Nawiasem,szerze credo perly i > stad ta kaczka. Wyluzowana,jakby kto pytal. Domyslilam sie Odpowiedz Link Zgłoś
amamit Re: Wiem! 20.11.08, 09:22 podzielam zdanie. lepiej miec pasje kocia, psia, chomikowa niz jakakolwiek obsesje Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: I tu tez ;) 19.11.08, 15:38 pozarski napisał: > Cudo.Nie chce byc cham (ta kobita z Balut jest tego zdania),ale ZUZA ma to cos, > no, nie wiem jak zapodac,zeby nie urazic. To COS. hej kociarze ... Dlaczego tak jest, że mnie koty nie lubią. Obchodzą z daleka, pomrukując jak motorynka i strasznie przy tym się jeżą. Jeśli już pojawi się kot (często przychodzi kot sąsiadów) to usiądzie w bezpiecznej odległości i się tylko gapi. Nie pozwoli przybliżyć się do siebie, nie mówiąc o pogłaskaniu. Do mojego męża wchodzi na ręce, tuli się i przyjaźnie pomrukuje. owca_czarna Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: I tu tez ;) 19.11.08, 15:45 Ja nie wiem, Owco. Mnie lubia tylko niektore koty. Pewnie wyczuwaja,ze moje serce (i twoje pewnie tez) nalezy do ich odwiecznych wrogow (jak pies z kotem;choc pono to nieprawda). Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: I tu tez ;) 19.11.08, 15:48 pozarski napisał: > Ja nie wiem, Owco. Mnie lubia tylko niektore koty. Pewnie wyczuwaja,ze moje > serce (i twoje pewnie tez) nalezy do ich odwiecznych wrogow (jak pies z > kotem;choc pono to nieprawda). no właśnie, za to psy włażą mi na głowę, chociaż często się ich boję. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: I tu tez ;) 19.11.08, 16:18 Ten kotek sie pojawil u mnie na tarasie. Patrzylismy na siebie,ale kiedy podchodzilem,natychmiast znikal. Bardzo piekny,ale i dziwny kociak. Rozne dziwne mysli przychodzily mi do glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Re: I tu tez ;) 19.11.08, 16:22 pozarski napisał: Rozne dziwn > e > mysli przychodzily mi do glowy. To jest kot o zimnej pieknosci. Nie ma w nim nic wzruszajacego. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Re: I tu tez ;) 19.11.08, 16:29 pozarski napisał: > Dokladnie. Taki z lekka inkwizycyjny. Nie. To moze byc tylko kot protestancki )) Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: I tu tez ;) 19.11.08, 16:34 polska_belgijka napisała: > Nie. To moze byc tylko kot protestancki )) Albigens-albinos to jest Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Re: I tu tez ;) 19.11.08, 16:38 off_nick napisała: > Albigens-albinos to jest Od razu mi sie rzucilow glaza, ze jest kroliczy ale nie chcialam ranic pozarskiegiej estetyki )) Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: I tu tez ;) 19.11.08, 16:41 A mnie sie rzucil od razu jego inquisitive wzgliad i dominikanski habit. To mi wystarczy. Dominikanin i inkwizytor. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: I tu tez ;) 19.11.08, 16:34 Nie. Nie widzisz,ze nosi sie po dominikansku (habit,nie panstwo),wiec bardziej katolicki nawet od olega3? Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Re: I tu tez ;) 19.11.08, 16:39 pozarski napisał: > Nie. Nie widzisz,ze nosi sie po dominikansku (habit,nie panstwo),wiec bardziej > katolicki nawet od olega3? Nie habit czyni Dominika (tfuj, tego tam) Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: I tu tez ;) 19.11.08, 16:42 Mnie sie podoba Tuwimowskie: To nie suknia podnosi kobiete w oczach mezczyzny, a wrecz odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: I tu tez ;) 19.11.08, 16:44 pozarski napisał: > Nie. Nie widzisz,ze nosi sie po dominikansku (habit,nie panstwo),wiec bardziej > katolicki nawet od olega3? Źle mi się asocjuje,Torquemada był dominikaninem Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: I tu tez ;) 19.11.08, 16:45 Mozesz sie pocieszyc,ze byl konwertyta. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Re: I tu tez ;) 19.11.08, 16:10 owca_czarna napisała: > Dlaczego tak jest, że mnie koty nie lubią. Wydzielasz nieprzyjazne dla kotow feromony. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: I tu tez ;) 19.11.08, 16:54 polska_belgijka napisała: > owca_czarna napisała: > > > > Dlaczego tak jest, że mnie koty nie lubią. > > Wydzielasz nieprzyjazne dla kotow feromony. Przez cały czas siedział i się przyglądał, ale gdy tylko ja się odwóciłam on też ... uciekał na dybeczkach unosząc swój wiewiórczy ogon... ledwo zdążyłam go sfotografować. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: I tu tez ;) 19.11.08, 17:00 polska_belgijka napisała: > owca_czarna napisała: > > > > Dlaczego tak jest, że mnie koty nie lubią. > > Wydzielasz nieprzyjazne dla kotow feromony. No to nie mogę szukać przyjaźni z kotem. Pozostaną mi psy i papużki. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_belgijka Re: I tu tez ;) 19.11.08, 21:13 owca_czarna napisała: > No to nie mogę szukać przyjaźni z kotem. Pozostaną mi psy i papużki. Owszem, mozesz. Mozesz, ufnie spogladajac w koty i na koty zmienic sklad chemiczny feromonow, wydzielanych w momencie spotkania z nimi. Skutek bedzie natychmiastowy )) Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: I tu tez ;) 19.11.08, 23:13 polska_belgijka napisała: > owca_czarna napisała: > > > > No to nie mogę szukać przyjaźni z kotem. Pozostaną mi psy i papużki. > > Owszem, mozesz. Mozesz, ufnie spogladajac w koty i na koty zmienic sklad > chemiczny feromonow, wydzielanych w momencie spotkania z nimi. Skutek bedzie > natychmiastowy )) hahaha to Ci rada. Uwierz mi na słowo, raczej nie poskutkuje. Niech zostanie jak jest, przecież to nie ja mam zabiegać o kocią miłość. Skoro nie chce to na sznurku nie będe go trzymała, jak tu.. www.youtube.com/watch?v=bg9IF1aGwDU owca Odpowiedz Link Zgłoś
amamit Re: I tu tez ;) 19.11.08, 19:24 polska_belgijka napisała: i te okragle konce uszu ogon tez na koncu taki? okragly? rozety tez ma Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: ZUZA 18.11.08, 18:37 kłótliwa? no jasne mam widzieć Zuzę tak jak Ty chcesz. dla mnie jest kocia.piękna i inteligentna.)) Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: ZUZA 18.11.08, 18:52 pozarski napisał: > Juz sie wydalo. Jest rysia i psia. Po psie inteligencja,po rysiu kępki i podszerstek gęsty. To nie jest kotka Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: ZUZA 18.11.08, 18:57 Po psie MADROSC. Inteligencje moge kotom zostawi,co mnie zalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: ZUZA 19.11.08, 13:27 Co za pomysl. Pewnie myslal,ze tam beda zaraz plywaly rybki. Taki madry. Nasza ZUZA by tam nigdy nie wlazla. Odpowiedz Link Zgłoś
belgijska Re: ZUZA 19.11.08, 14:13 pozarski napisał: > Nasza ZUZA by tam nigdy nie wlazla. A skad, po co mialaby tam wlazic; nasza Zuza wie, ze curiosity killed the cat ) Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: ZUZA 19.11.08, 13:59 kotek konserwowy jakby lekko zdziwiony i wystraszony.) Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: ZUZA 19.11.08, 16:07 ariadna-enta napisała: > kotek konserwowy jakby lekko zdziwiony i wystraszony.) Właśnie A jeszcze octem nie zalany Odpowiedz Link Zgłoś
caromina Re: ZUZA 18.11.08, 18:31 malutka "pijafka" i wampirek Ucalowac prosze w nosek ode mnie, dobrze? Ma piekna buzie. Tesknie za moja Cicienką, Fijetka od fille mojego braciszka ma juz 15 lat i ma sie dobrze, a Cicieńka miala 13... i to juz dwa lata... Przygotuje jej zdjecia, sliczna byla. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Pije? 18.11.08, 20:19 Jacku,to moze byc zaginione plemie! Odnalazly sie 2 czlonki. Szukamy dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Pije? 18.11.08, 20:32 Właśnie wydały mi się do siebie podobne takie jak nie przymierzając prezydent jeden i prezes. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Pije? 19.11.08, 18:17 jaceq napisał: > A to moja. Do niedawna byłem pewien, że to kot. > > > > hihih dopiero w nowym domu (pisałeś coś o przeprowadzce) stwierdziłeś, że to kotka , a co kąpałeś ją w jacuzzi chcąc usunąć stary brud Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Pije? 19.11.08, 20:50 owca_czarna napisała: > hihih dopiero w nowym domu (pisałeś coś o przeprowadzce) stwierdziłeś, że to > kotka , a co kąpałeś ją w jacuzzi chcąc usunąć stary brud A co, na zdjęciu wydaje się brudna? Moja Droga, Istotnie, przeprowadziłem się. Ale to ja się przeprowadziłem, a nie kot. Kotów, jak starych drzew, podobno się nie przesadza wedle widzimisię. Z pewnością lepiej mu tam, gdzie jest. A co do żakuzi, to nie lubi, lubi natomiast latem pobrodzić w wodzie po kostki (swoje), lubi też np. wsadzić łepek pod ciurkającą z kranu wodę, parska, próbuje ugryźć tą wodę, boksuje ją itp. Uwielbia też spanie w doniczkach w relaksującej pozie, tu w swojej ulubionej trawce: Czasem owija się wokół kaktusa i śpi. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Pije? 19.11.08, 20:52 a że to kot rasy samica, wypowiedział się Autorytet Weterynarii, a ja w dobie smsów, skajpów itp. dziadostwa powziąłem wiadomość w kwadrans później. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: Pije? 19.11.08, 23:06 jaceq napisał: > > Czasem owija się wokół kaktusa i śpi. > > > Kotka fakir Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Pije? 19.11.08, 23:15 owca_czarna napisała: > Kotka fakir Raczej nie. Prędzej chodzi o to, że trudniej spaść z doniczki z kaktusem, niż np. z konopiami. Odpowiedz Link Zgłoś
orwella a czy ona myszy lapie? 19.11.08, 18:37 jesli nie, nie nadaje sie na kota. Moze chociaz lapie muchy i pajaki? Odpowiedz Link Zgłoś
off_nick Re: a czy ona myszy lapie? 19.11.08, 18:49 orwella napisała: > jesli nie, nie nadaje sie na kota. Moze chociaz lapie muchy i > pajaki? Teraz koty są inne,bardziej przyjazne myszkom Odpowiedz Link Zgłoś
owca_czarna Re: a czy ona myszy lapie? 19.11.08, 19:09 off_nick napisała: > orwella napisała: > > > jesli nie, nie nadaje sie na kota. Moze chociaz lapie muchy i > > pajaki? > > > > Teraz koty są inne,bardziej przyjazne myszkom > > > takie przyjaźnie zawsze były, dopóki kot spał albo miał dobry humor. gdy mu się znudziło przyjaźń pryskała. owca_czarna Odpowiedz Link Zgłoś
amamit Re: a czy ona myszy lapie? 19.11.08, 19:19 orwella napisała: > jesli nie, nie nadaje sie na kota. Moze chociaz lapie muchy i > pajaki? wypraszam sobie- myszy taaaak. z tym podobna do wszystkich znanych mi kotow i psow. owady w niebezpieczenstwie Odpowiedz Link Zgłoś